Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    AQQ o MO Rosji: w ciągu 24 godzin po…
    Sebastian o Wolne tematy (38 – …
    UZA o Drażnienie Ruskiego
    ! o Drażnienie Ruskiego
    Andzia o Wolne tematy (38 – …
    Marucha o Wolne tematy (38 – …
    w o Drażnienie Ruskiego
    Sebastian o Pat Buchanan przeciwko Finland…
    ! o Wolne tematy (38 – …
    Piotr B. o Drażnienie Ruskiego
    Marucha o Drażnienie Ruskiego
    UZA o Norman Finkelstein: Rosja ma h…
    Dw1278 o MO Rosji: w ciągu 24 godzin po…
    Sebastian o Drażnienie Ruskiego
    Tadek o Drażnienie Ruskiego
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 615 obserwujących.

Premier Wlk. Brytanii zerwał z bojkotem W. Putina

Posted by Marucha w dniu 2011-09-16 (Piątek)

Spotkanie przebywającego w Moskwie brytyjskiego premiera z Władimirem Putinem to spektakularne odejście od bojkotu rosyjskiego przywódcy – informuje dziennik “Rzeczpospolita”.

Po zamordowaniu w Londynie byłego oficera FSB Litwinienki, oskarżającego rosyjskie służby o wysadzanie w powietrze domów w Rosji, by zyskać pretekst do inwazji na Czeczenię, a także po kremlowskiej odmowie wydania Wielkiej Brytanii podejrzanego o to zabójstwo Andrieja Ługowoja, współpraca wymiarów sprawiedliwości obu krajów została bowiem przez Londyn radykalnie ograniczona.
(…) Od czasu zabójstwa Litwinienki stosunki brytyjsko-rosyjskie są chłodne. To Londyn wybierają jako miejsce emigracji rosyjscy opozycjoniści. Polityka ta ma wsparcie brytyjskich mediów. Czterech byłych szefów londyńskiego MSZ wezwało Camerona w „Sunday Times”, by w rozmowach z Miedwiediewem poruszył temat panującej w Rosji korupcji, którą – jak piszą – władze w Moskwie sankcjonują.

Wśród sygnatariuszy listu jest trzech laburzystów i jeden konserwatysta. Według Fiodora Łukianowa, szefa pisma „Russia in Global Politics”, ten rozkład jest znaczący.
– Zimna wojna między Anglią a Rosją była związana z ekipą Blaira [laburzysty] – mówi „Rz”. – Tak naprawdę już od objęcia władzy przez torysów zaczął się reset w stosunkach. Dla obecnego rządu brytyjskiego sprawa Litwinienki jest ważna, ale ważniejsze dla nich jest uczestnictwo firm brytyjskich w wielkich projektach gospodarczych w Rosji.

Według niego obie te sprawy zostaną rozdzielone. W kwestii Litwinienki i innych związanych z prawami człowieka obie strony pozostaną na pozycjach, ale sprawa ta przestanie wpływać na ekonomię.

– A co do BP (koncern ten został wypchnięty ze wspólnego przedsięwzięcia z Rosnieftem, a następnie jego biura zostały przeszukane przez służby rosyjskie – red.), to sądzę, że w wyniku wizyty Camerona BP zostanie wynagrodzone uczestnictwem w innym przedsięwzięciu – uważa ekspert.

David Cameron poinformował, że w trakcie jego wizyty podpisane zostaną kontrakty na ponad 250 mln funtów.

Za: rp.pl
http://mercurius.myslpolska.pl

Komentarzy 10 do “Premier Wlk. Brytanii zerwał z bojkotem W. Putina”

  1. Oryginał powyższego artykułu: http://www.rp.pl/artykul/118801,716107-Cameron-zerwal-z-bojkotem-Putina—-.html

    Do tego warto przeczytać dwie notki:

    „Głos Rosji”, 12.09.2011:

    1. „Rozbieżności w podejściach to żaden powód dla zamrażania stosunków

    Rosja i Wielka Brytania postawiły doniosły krok w swej współpracy dwustronnej. Oświadczył to prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew podczas konferencji prasowej na temat wyników negocjacji, jakie przeprowadził on w Moskwie w premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem. „Wychodzimy ze wspólnego zrozumienia tego, że nasze państwa i narody mają o wiele więcej tego, co nas jednoczy, niż tego, co nas dzieli, – podkreślił przywódca Rosji. – Jeśli nawet różnią się nasze podejścia do tych bądź innych zagadnień życia wewnętrznego i międzynarodowego, najważniejszą rzeczą jest nie dopuścić do tego, aby wywierało to negatywny wpływ na całokształt stosunków dwustronnych”.

    Rozdźwięki między Rosją i Brytanią, czy też, jak to nazwał Dmirtij MIedwiediew – „różnice w podejściach”, – dotyczą obecnie dwóch podstawowych problemów: sytuacji w Syrii i sprawy zgonu w Londynie byłego oficera FSB Aleksandra Litwinienki. Brytyjskie władze oskarżają o jego zabójstwo także byłego pracownika FSB – aktualnie deputowanego do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej – Andrieja Ługowoja i domagają się jego ekstradycji. Jednak rosyjskie władze nie zamierzają wykonywać tych żądań. „Ekstradycja jest niemożliwa”, – oświadczył Dmirtij Miedwiediew:

    „Wzsyscy powinniśmy nauczyć się respektowania naszych prawnych podstaw. Jeśli nie zawodzi mnie pamięć, rozdział 61 Konstytucji Rosyjskiej ustala bezpośrednio, że żaden rosyjski obywatel nie może być wydany na ręce państwa obcego dla postawienia go przed sądem przy przeprowadzeniu dochodzenia w jego sprawie. Nigdy tego nie będzie, niezależnie od tego, co się stało. Mamy także mnóstwo różnego rodzaju pytań co do tego, jak wykonywane są te bądź inne decyzje, powiedzmy, na terytorium Wielkiej Brytanii, jednak nie mówimy o tym”.

    Zarówno przywódca rosyjski, jak też premnier Wielkiej Brytanii są zdania, że ten problem nie powinien hamować rozwoju wzajemnych stosunków między dwoma krajami. „Nie zmieniliśmy naszych stanowisk w tej sprawie, – powiedział David Cameron. – Lecz nie przepuszczam, że powinniśmy w pełnym zakresie zamrozić wszystkie nasze stosunki wzajemne”.

    „To, co mamy do zrobienia jako dwa dojrzałe i rozsądne kraje – to podjąć próbę spojrzenia na to, czy nie potrafimy ukształtować stosunków wzajemnych, które odpowiadałyby naszym wzajemnym interesom i obejmowałyby ważne tematy, sprzyjające rozwojowi obu krajów. Pragniemy wzrostu inwestycji i liczby miejsc pracy. Pragniemy postępu i stabilności na Bliskim Wschodzie. Pragniemy rozstrzygania problemów związanych z rozpowszechnianiem się broni jądrowej i niebezpieczeństwa tego, że broń jądrowa może trafić do niepożądanych rąk”.” (polish.ruvr.ru).

    2. „Sprawa Litwinienki nie powinna hamować rozwoju stosunków między Rosją i Wielką Brytanią

    Sprawa Litwinienki nie powinna hamować rozwoju stosunków między Rosją i Wielką Brytanią. Oświadczył to podczas konferencji prasowej w Moskwie pezydent Dmirtij Miedwiediew. Odpowiadając na pytanie brytyjskiego dziennikarza, powiedział on, że Moskwa nie dokona ekstradycji swego obywatela Andrieja Ługowoja, uważanego przez Lodnyn za współuczestnika otrucia w Wielkiej Brytani uciekiniera – byłego oficera KGB Aleksandra Litwinienki. Pzypominając, że ekstradycji obywateli rosyjskich zakazuje konstytucja, Dmitrij Miedwiediew powiedział: „Nigdy tego nie robiliśmy i robić nie będziemy”. Uważa on, że sporne kwestie nie powinny przeszkadzać w rozwoju pozytywnych stosunków między Moskwą i Londynem. Ich współpracę gospodarczą Dmitrij Miedwiediew nazwał „znakomitą”. Dowodzi tego wymiana towarowa, która w ubiegłym roku oisiągnęła prawie 16 miliardów dolarów, oraz 40 miliardów dolarów inwestycji brytyjskich w gospodarką rosyjską.” (polish.ruvr.ru).

    I można wysnuć już wniosek: Wy tu sobie, drodzy gajówkowicze, czytajcie „rewelacje” Henryka P i Marka S na temat „lubawiczerów” i Rosji, względnie opłakujcie sobie katastrofę smoleńską i Litwinienkę – a miliardami dolarów możliwymi do uzyskania dzięki dobrym stosunkom ze Wschodem zainteresują się skutecznie inne narody.

    A może Polak-katolik nie będzie tym razem mądry dopiero po szkodzie?

    Jest taka nadzieja, bo właśnie czytamy: „największe zmiany w postrzeganiu Rosjan nastąpiły w 2008 roku. Wówczas 30 proc. ankietowanych powiedziało, że sympatyzuje z Rosjanami, niechęć do nich wyraziło 41 proc. W 2011 r. niemal taki sam odsetek Polaków wyraża sympatię do mieszkańców Rosji, co deklaruje do nich niechęć (odpowiednio 32 i 34 proc.). (…) dane pochodzą z badań [CBOS] „Aktualne problemy i wydarzenia”, zrealizowanych w latach 1993-2011 na reprezentatywnych próbach losowych dorosłych Polaków.” (spoleczenstwo.newsweek.pl).

    „Do krytyków Putina: Oto dlaczego Rosjanie go popierają. Zachęcam do lektury”
    http://tygodnik2003-2007.onet.pl/1,104,8,9252678,27696933,1428655,0,forum.html

  2. 166 bojkot TVN said

    Czy to nie przypomina stosunku W.Brytanii do Stalina w okolicach II wojny światowej?
    Czyżby teraz też objawił się jakiś wspólny wróg na horyzoncie?
    Chiny?
    To dużo więcej niż Niemcy i Hitler z Włochem Mussolinim, Ukraińcami, Łotyszami, Litwinami i Japonią

  3. Bardzo dobry artykuł:

    Krzysztof Mazur, KORZENIE ELITY

    https://marucha.wordpress.com/2010/07/01/kim-sa-kaczynscy/#comment-113266

    Autor rzucił trochę światła na przyczyny rusofobii, kultu przegranych powstań i zaszczepiania fałszywej świadomości narodowej Polakom.
    Od czego nie są przecież wolne różne patriotyczne, wydawałoby się, gazety i portale.

  4. 166 bojkot TVN said

    http://www.fakt.pl/Znany-jasnowidz-Czeka-nas-rychla-wojna-Rostowski-ma-racje-,artykuly,115089,1.html
    Fragment:

    – Pan minister Rostowski wie, co mówi. Jest za poważnym człowiekiem, by mówić o wybuchu wojny nie mając pokrycia dla takich prognoz. Nie przed tak szacownym audytorium jak unijni politycy – powiedział w rozmowie z fakt.pl Krzysztof Jackowski.

    Kto z kim?

    – Według moich przeczuć w USA już robią plany eskalacji światowego konfliktu. Wszystko zacznie się w krajach arabskich, gdzie już dziś, za pomocą prodemokratycznych rewolucji, Ameryka czyści sobie przedpole do walki. Początkowo stronami konfliktu będą kraje islamskie, w tym Turcja i cały Bliski Wschód oraz Izrael. Ale gra toczyć się będzie o większą stawkę: o pieniądze, które są jeszcze w Azji, na tamtejszych giełdach. Chodzi o to, by rozlewając konflikt na Azję, tamtejszy kapitał uciekł z aktywami do Ameryki – przewiduje Jackowski.

    Według Jackowskiego sytuację skomplikuje fakt, że w konflikt zaangażują się też mocarstwa atomowe takie jak Rosja, Chiny, Indie i Pakistan. Sieć ekonomicznych zależności, finansowych i surowcowych interesów zaciemni trochę obraz, kto właściwie jest przeciwko komu. – Bo to nie będzie wojna o terytoria. To będzie wojna o pieniądze z azjatyckich giełd, na których zależy Ameryce. Puste dodruki gotówki w USA nie załatwiają już sprawy. Giełdy w Europie i Ameryce i tak pikują. Jedynie w Azji kapitał ma jeszcze jako takie pokrycie w gospodarce. USA tymczasem tracą status supermocarstwa. Mogą pokonać kryzys (a w konsekwencji też biedę) tylko, gdy otrzepią się z kurzu po strasznej zawierusze. Amerykanie dobrze o tym wiedzą i dlatego już planują wojnę – twierdzi Jackowski.

    Kiedy?

    Jackowski przypomina, że jak dotąd nie pomylił się ze swoimi prognozami ekonomicznymi. Jak dowodzi – jako pierwszy podał trafnie datę początku finansowego krachu (miał to zrobić w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” na kilka miesięcy przed upadkiem banku Lehman Brothers). Teraz mówi, że jątrzące go od środka przeczucie o nieuchronności wielkiej wojny jest silniejsze niż kiedykolwiek. – To nawet nie jest kwestia lat – powiedział. – Miesięcy? – dopytywaliśmy. – Nie chcę podawać dat, ale w 2020 roku świat będzie pisał już pierwsze książki o tym kataklizmie – zdradził tajemniczo Jackowski.

  5. Piotrx said

    Re 3:

    „Bardzo dobry artykuł: Krzysztof Mazur, KORZENIE ELITY”

    Przeczytawszy powyższy tekst możemy teraz zabrać się za deser:

    „Rosja Putina – pod jarzmem iluminatów i zgnilizny”
    https://marucha.wordpress.com/2011/04/28/putin-nostalgicznie-o-kgb/

  6. vendaval said

    Wniosek – Bierezowski powinien powaznie zastanawiac nad zmiana adresu. Podobnie ma sie sprawa z rezydentami „rzadu” Czeczeni na uchodztwie.
    Tylko gdzie? Macki czekistow siegaja daleko – takiego na przyklad Trockiego wykonczono w Meksyku…

  7. nowy bacik na nas - STRACH said

    NASA ostrzega przed „słonecznym uderzeniem”
    dzisiaj, 08:36
    TSz / kp.ru, Onet, PAP

    Specjaliści z NASA biją na alarm: w magnetosferze, czyli warstwie chroniącej Ziemię przed wiatrem słonecznym, wytworzyły się potężne wyrwy. Pole magnetyczne Ziemi nie tylko słabnie, ale stało się również nieobliczalne – pisze kp.ru. Czy Ziemię czeka potężne „słoneczne uderzenie”? Na wszelki wypadek naukowcy rozpatrują najgorszy scenariusz. Amerykańska NASA właśnie opublikowała raport „Zagrożenia kosmicznej pogody: konsekwencje społeczne i ekonomiczne”. – Konsekwencje nagłego słonecznego sztormu, który przedrze się przez otwory w magnetosferze Ziemi, są porównywalne z wojną jądrową albo upadkiem gigantycznej asteroidy na Ziemię – ostrzega profesor Daniel Beiker, ekspert NASA z uniwersytetu w Colorado, który był odpowiedzialny za przygotowanie raportu.

    Ziemia jest otoczona polem magnetycznym, które stanowi rodzaj tarczy przed słonecznym wiatrem, czyli strumieniem naładowanych cząstek, który porusza się od Słońca. Wszystkie planety są narażone na jego oddziaływanie, ale na przykład Ziemia – jak dotychczas twierdzono – ma na tyle silne pole magnetyczne, że chroni ono powierzchnię planety przed dotarciem cząstek wiatru słonecznego. Ich wzorce mogą zmieniać się bardzo gwałtownie.

    Magnetosfera szybko reaguje na te zagrożenia i absorbuje te uderzenia, który są nazywane geomagnetycznymi burzami. Widocznym efektem wiatru słonecznego są zorze polarne.

    Jak pisze kp.ru, jeśliby „tarczy” w postaci magnetosfery nagle by zabrakło, to Ziemię czekałby los naszych sąsiadów – Marsa i Wenus: ich oceany i atmosfera „uleciały” w kosmos.

    Badaniem magnetosfery od 2007 roku zajmuje się amerykańska misja THEMIS. Ostatnie dane, otrzymane przez nią, są alarmujące. „Magnetosfera Ziemi się degraduje, satelity odkryły w niej dziury” – przekonują specjaliści z NASA.

    – Niewielkie dziury zaczęły się pojawiać już w połowie 2008 roku, a w grudniu tamtego roku satelity odkryły ogromną lukę – opowiada profesor Wenhui Li, fizyk przestrzeni kosmicznej z Uniwersytetu New Hampshire, który bada dane THEMIS. – Szerokość luki była cztery razy większa od średnicy naszej planety, a długość – siedem razy – dodaje.

    Te dziury mogą spowodować ogromne zniszczenia, ponieważ w ciągu najbliższego półtora roku Ziemia ma być poddana działaniu najsilniejszej od 150 lat burzy magnetycznej, wywoływanej potężnymi wybuchami na Słońcu – pisze kp.ru.

    Według obliczeń Centrum Lotów Kosmicznych im. Roberta H. Goddarda w ciągu roku, najdalej półtora nasza dziurawa magnetosfera pozwoli ogromnej ilości plazmy bez problemu dostać się do atmosfery.

    – Ochrona naszej planety przed szkodliwym kosmicznym promieniowaniem znacznie osłabła. Proces ten postępuje – konstatuje astrofizyk i ekspert NASA David Sibeck. – Dzisiaj doprowadziło do tego, że do przestrzeni kosmicznej zaczął wyciekać tlen z coraz większą prędkością – rocznie ok. 60 tys. ton

    Czy Ziemię czeka potężne „słoneczne uderzenie”? Na wszelki wypadek naukowcy rozpatrują najgorszy scenariusz. Amerykańska NASA właśnie opublikowała raport „Zagrożenia kosmicznej pogody: konsekwencje społeczne i ekonomiczne”.

    – Konsekwencje nagłego słonecznego sztormu, który przedrze się przez otwory w magnetosferze Ziemi, są porównywalne z wojną jądrową albo upadkiem gigantycznej asteroidy na Ziemię – ostrzega profesor Daniel Beiker, ekspert NASA z uniwersytetu w Colorado, który był odpowiedzialny za przygotowanie raportu.

    Dokument zawiera prognozę globalnej katastrofy, która może nastąpić w 2012-2013 roku.

    Z powodu burz magnetycznych nieznanej dotąd siły na około 90 sekund na całym zostanie odłączone światło. Zatrzymają się pociągi, windy, stanie produkcja, spadną satelity, samoloty, wodociągi i ciepłownie. Przestaną nadawać: telewizja, radio, GPS, zerwane zostaną sieci telekomunikacyjne. Przestanie działać internet.

    Słoneczny sztorm silnie jonizuje atmosferę i w efekcie niszczy warstwę ozonową, odkrywając drogę niebezpiecznemu promieniowaniu ultrafioletowemu. Konsekwencje dla ludzi są tragiczne: rośnie liczba chorych na raka skóry i mutacji genetycznych.

    Jeśli elektromagnetyczne impulsom będzie towarzyszyć potężne przyciąganie, to czekają nas trzęsienia ziemi i erupcje wulkanów.

    Jak pisze kp.ru, możliwe jest, że naukowcy wyolbrzymiają zagrożenie. Przykładowo wielu groźnych konsekwencji oczekiwano od potężnego wybuchu, który miał miejsce 19 lutego tego roku. Ziemię miała dosięgnąć plazma, wyrzucona przez Słońce. Nic szczególnego jednak wtedy się nie stało.

  8. Maciej said

    http://www.psz.pl/tekst-39319/Rosja-zapowiada-uznanie-niepodleglosci-Palestyny

  9. JAK FUNKCJONUJE PROAMERYKAŃSKA PROPAGANDA?

    Po wrzuceniu do wyszukiwarki youtube hasła „Węgry Polska” odnajdujemy na czele to:

    „Strach przed Rosją”

    Jest to ordynarna propaganda antyrosyjska, skierowana do konkretnej grupy odbiorców. Ktoś naiwny mógłby wywnioskować z tego filmiku, że np. Rosja sprzeciwia się kontaktom Polski i Węgier, bo obawia się ich współpracy i – w jej efekcie – kolejnego „cudu nad Wisłą”.

    TYMCZASEM po wrzuceniu do wyszukiwarki youtube hasła „Венгрия Россия” odnajdujemy to:

    „Россия и Венгрия. Новые возможности сотрудничества” – „Rosja i Węgry. Nowe możliwości współpracy”

    „Wyjazdowe spotkanie węgierskiego Business Clubu w dniach 24-25 maja 2011 r. w mieście Wołogda. Organizatorzy: Węgierski Business Club, Spółka Nord, European Business Holding, urząd miasta Wołogda.”

    PRZED WYBORAMI PROPAGANDA ANTYROSYJSKA NASILIŁA SIĘ, czego przykładem jest choćby cykl artykułów autora „Pułapki na Rosję” na blogu Pana Gajowego. Dochodzi także do jawnych prowokacji wymierzonych w pojednanie polsko-rosyjskie i współpracę Polski z Rosją:

    „Adam Słomka zatrzymany
    17.09.2011
    Rusofob w Katowicach malował swastyki
    Kandydujący do Senatu działacz KPN-OP Adam Słomka został w sobotę zatrzymany przez policję za zniszczenie stojącego w centrum Katowic pomnika poświęconego ŻOŁNIERZOM RADZIECKIM. Kandydat namalował na nim faszystowskie i komunistyczne symbole.” (konserwatyzm.pl).

    POLSCY KATOLICY POWINNI SZUKAĆ PRAWDY. Na jej okruchy można natrafić w różnych miejscach:

    „Niemcy to koń trojański Rosji w Europie – mówił szef MSZ Radosław Sikorski (do) zastępcy sekretarza stanu USA.
    (…)
    Ujawniona przez WikLeaks amerykańska depesza z 2008 r. dotyczyła m.in. szczytu NATO w Bukareszcie. „Minister cierpko zauważył, że gdy Polska wchodziła do UE w 2004 r., wielu oskarżało (ją), że jest koniem trojańskim USA w Europie. Ale w NATO jest inny koń trojański” – czytamy w depeszy.
    Niemcy „wydają się mieć układ z Rosją” – dodał Sikorski. „A W ZAMIAN NIEMIECKIE KONCERNY ROBIĄ INTERESY W ROSJI NA SETKI MILIARDÓW EURO” (wiadomości.onet.pl, 17.09.2011).

    Mądremu dość, jak mawia o. Dyrektor.

  10. Ad. 9
    Errata: hasło „Węgry Rosja”.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: