Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rostowski jak straszył, tak straszy

Posted by Marucha w dniu 2011-09-20 (Wtorek)

Minister finansów Jacek Rostowski przekonywał wczoraj europejskich parlamentarzystów, aby bezzwłocznie poświęcili suwerenność budżetową swoich krajów na rzecz ratowania wspólnej europejskiej waluty.

W piątek minister zamierza przekonywać do solidarności z euro kraje G20 obradujące w Waszyngtonie. Pogrążoną w sporach eurostrefę uratował w ubiegłym tygodniu Fed, dostarczając jej płynności dolarowej.
Sześćdziesięciu parlamentarzystów z 22 krajów Unii i 3 aspirujących do Wspólnoty (Turcji, Chorwacji i Czarnogóry) gościło wczoraj na konferencji w Senacie poświęconej kryzysowi eurostrefy.

– Kryzys światowy przekształcił się w kryzys finansów publicznych niektórych krajów strefy euro. Jeśli go nie opanujemy, zagrozi on spójności eurostrefy, a może i samej Unii. Skutki gospodarcze byłyby zatrważające – tymi słowami minister finansów Jacek Rostowski straszył i ponaglał przewodniczących komisji finansów parlamentów narodowych UE do działań na rzecz szybkiego przyjęcia „sześciopaku”. Tak określa się unijną dyrektywę i pięć rozporządzeń, które dyscyplinują finanse publiczne krajów eurostrefy pod rygorem sankcji finansowych w razie przekroczenia przez nie bariery deficytu lub zadłużenia. Dokumenty te pod koniec września ma przegłosować Parlament Europejski.

Wyjaśniłem przewodniczącym komisji finansów, o jak wielką stawkę chodzi – relacjonował minister Rostowski. Według niego, absolutnie konieczne jest wprowadzenie w życie postanowień szczytu UE z 21 lipca w sprawie Grecji. Chodzi o jak najszybsze dostarczenie szóstej transzy pomocy z pierwszego pakietu ratunkowego i uruchomienie drugiego pakietu pomocy. Grecja, zdaniem ministra, mimo ogromnych problemów przeprowadzi reformy strukturalne, ale ważne jest utrzymanie delikatnej równowagi pomiędzy konsolidacją finansów a wzrostem. Grecja poinformowała ostatnio, że kraj wskutek ostrych cięć pogrążył się w recesji. W przekonaniu Rostowskiego równowaga osiągnięta przez cięcie wydatków jest znacznie trwalsza niż równowaga osiągnięta przez podwyższenie podatków.

– W Polsce w tym roku wydatki publiczne wzrosną nominalnie o 3,5 proc., przy nominalnym wzroście PKB na poziomie 8 procent. W przyszłym roku wzrost wydatków w stosunku do PKB będzie niższy niż 3 proc. – poinformował Rostowski.

Spóźniona ucieczka
Wcale nie jest pewne, czy plan „ucieczki do przodu”, w głębszą integrację, nie będzie dla Unii planem spóźnionym. Lada moment może dojść do niekontrolowanego bankructwa Grecji, której już w październiku zabraknie środków na wypłaty dla urzędników. Tymczasem ministrowie finansów eurostrefy zebrani na posiedzeniu Ecofin we Wrocławiu przełożyli decyzję o uruchomieniu dla Grecji kolejnej transzy pomocy właśnie na październik, chcąc skłonić rozsadzaną strajkami Grecję do silniejszego zaciśnięcia pasa. Przedłużają się także przepychanki wokół reformy Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (440 mld euro), który ma ratować zadłużone kraje strefy euro. Fundusz ma uzyskać szersze kompetencje, w tym prawo skupowania obligacji państwowych na wtórnym rynku oraz wzmacniania kapitałowego banków. Wątły kompromis, osiągnięty we Wrocławiu, w sprawie wdrożenia wspólnotowych reguł zarządzania gospodarczego Unią (tzw. sześciopaku) wymaga z kolei działań ustawodawczych ze strony parlamentów narodowych. Słowem – cały unijny plan ratunkowy jest ciągle w proszku. W czwartek, żeby ratować eurostrefę, pięć banków – EBC, Fed, Bank Anglii oraz banki narodowe Szwajcarii i Japonii – podpisały porozumienie o wzajemnym wsparciu i dostarczaniu sobie nawzajem płynności.

– Europa ma strukturalny deficyt płynności dolarowej, więc Fed udzielił jej płynności w formie swapa dolarowego – poinformował minister finansów. – Skoro Ameryka zaufała Europie, nie bojąc się straty pieniędzy, my także powinniśmy sobie nawzajem ufać – zaapelował Rostowski. Słowa te były zapewne skierowane pod adresem Finlandii, która blokuje drugi pakiet pomocy dla Aten, żądając zabezpieczenia gotówkowego w zamian za kredyt. Minister Rostowski wybiera się w piątek do Waszyngtonu, gdzie będzie reprezentował Unię Europejską na szczycie G20.

Małgorzata Goss

Kryzys światowy przekształcił się w kryzys finansów publicznych niektórych krajów strefy euro. Jeśli go nie opanujemy, zagrozi on spójności eurostrefy minister Jacek Rostowski.

Gajowy ma wszelkie zagrożenia dla „spójności eurostrefy” tam, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Upadek euro, a jeszcze lepiej całej Unii Jewropejskiej, przyniesie korzyści zainteresowanym krajom. Więc, panie Rostowski, nie strasz, nie strasz, bo się… – admin

Komentarzy 17 do “Rostowski jak straszył, tak straszy”

  1. Maciej said

    Drogi Adminie, czy Admin wyobraża sobie scenariusz takiego upadku ?? Polska stała by się jedną wielką ogromną dziurą finansową na każdym szczeblu struktury administracyjnej !! Kto byłby windykatorem tego długu ?? Raczej łatwo się domyśleć … jak przebiegała by windykacja, trudniej sobie to wyobrazić …

  2. sono said

    Grunt pali im sie pod nogami wiec usiluja to wszystko przeciagac jak moga. To i tak runie juz wkrotce.
    Efekty niestety beda straszne dla nas wszystkich. Winnych i niewinnych. W Ameryce zapowiadaja sroga zime. Widoczne zamierzaja nam HAARpem przygrzac na calego.
    W sumie niedzwiedzie na tym najlepiej wyjda.
    http://www.infowars.com/gore-and-climatists-get-ready-to-hibernate-another-record-breaking-winter-is-coming/

  3. Warszawiak said

    Mentalność stada :

  4. Warszawiak said

    Najnowszy hicior internetu !!!

  5. ‚Razwiedka’ – Michalkiewicz też został uruchomiony – jedzie na turne do USA
    No i pod tę okazję wysmarzył

    „Zamiast IV Rzeczpospolitej – IV Rzesza?”
    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2199
    odwracacza uwagi od tego co od lat budują w Polsce.

    Żadna tam IV Rzesza – tylko w nowym wydaniu „Rzeczypospolita Obojga Narodów”
    „Razem z nami są ministrowie obu rządów i będziemy dziś i jutro pracowali, by zaprojektować wspólną przyszłość”
    – Premier Izraela Beniamin Natanyahu, Jerozolima 23 luty 2011 r. –
    na powitanie premiera RP Donalda Tuska wraz z jego rządem.

    http://jozefbizon.wordpress.com

    No i prezydencja w UE też jest pod Izrael
    „Polska najlepszy przyjaciel Izraela w UE”
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/14/polska-%E2%80%93-najlepszy-przyjaciel-izraela-w-ue
    PiS ma standardowego straszaka Rosję i Białoruś,
    a Michalkiewicz IV Rzeszę.

  6. Boomcha said

    „(…)Jeśli mimo to nie położyli i dalej, jak gdyby nigdy nic, pożyczali pieniądze oczywistym bankrutom pod zastaw przyszłych podatków – a więc przyszłych dochodów obywateli tamtych krajów, to z całą pewnością ktoś musiał im polecić, by niczym się nie przejmowali i nadal pożyczali – bo cała ta sprawa rozstrzygnie się w innych kategoriach. Ten ktoś, to z pewnością nie byle kto, nie jakiś tajemniczy nieznajomy z ulicy – bo takiego berlińscy bankierzy nigdy by nie usłuchali, tylko ktoś bardzo wpływowy, którego pozycja dawała gwarancję, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku i że grandziarze nie stracą ani srebrnika. Takim kimś mógł być tylko niemiecki rząd, realizujący długoterminową strategię, w której doraźne straty traktowane są jako inwestycja obliczona na przyszłe, nie tylko finansowe korzyści. (…)

    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2199

  7. obserwator said

    Z forum Michalkiewicza:

    Najlepiej dla wszystkich byłoby, gdyby Grecja ogłosiła niewypłacalność.
    Grecji nic się od tego nie stanie, a banksterzy będą musieli zaksięgowac sobie straty.
    Powrzeszczą, powrzeszczą, i zaczną pożyczać od nowa.

    Tak zrobiła Argentyna. I co – i nic. Gospodarka Argentyny zaczął się szybko rozwijać, kapitał zaczął napływać zachęcony perspektywami zysków, i z wyjątkiem Goldmana-Sacha i jemu podobnych wszyscy sa zadowoleni. Goldman-Sachs zreszta też pożycza Argentynie, bo interes to interes.

    Jeśli „berlińskie banki” (to z Tuwima) postanowią wkroczyć zbrojnie, żeby sobie zająć za długi Akropol i Delfy, to Grecy powinni być gotowi.

    Argentyna przestała spłacac swoje długi w 2002.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Argentina_default

  8. Rysio said

    http://lewrockwell.com/rep2/fukushima-disaster-worsens.html

  9. Franek said

    Banksterzy czy jak ich tylko chcecie nazywac zawsze licza na takich pozyczkobiorcow,ktorzy cos juz maja i bedzie im to mozna zabrac za niesplacone dlugi.
    Wiec wyobrazcie sobie co mozna takim dajmy na to Grekom zabrac ?
    Mozna ale pojedynczemu czlowiekowi,ktory nie ma sily aby oprzec sie osilkowi ,ktory przyjdzie go w morde lac .
    Ale nie mozna zabrac calemu narodowi i jego ojczyznie ,bo wspolna sila narodowa wczesniej czy pozniej osilkom sie oprze !
    Przeciez o tym przekonal sie jeden zachlanny wariatuncio-bogacz -kapitalista a i silny krol !!!
    Kiedy te napasione ,opasle bydleta o tym sie przekonaja ?
    Przeciez te opasy na wskutek wlasnej wagi i ociezalosci same padna i zdechna przy zlobach !

  10. Qqłka said

    Ad. 6: Dokładnie tak. Ale rząd „grecki” sprzyja ewidentnie unym.

  11. W ramach „Rzeczypospoliej Oboja Narodów” [tj. Żydów i Polaków lub jak kto woli Polaków i Żydów] taki wariant argentyński zostanie wykonany – ale wpierw do cna zostaną obłupieni Polacy i pozostanie im jedynie rola parobków.
    Pewnie tak zostanie też postanowiono w 2012 w Warszawie na wspólnym posiedzeniu rządu Izraela i rządu RP [zaklepanym w lutym 2011 r. w Izraelu na takim samym spotkaniu obu rządów].

  12. stary-stach said

    o Grecję się nie martwcie tam armia jest silna i duża, a teren trudny tam nawet nato ogłosiłoby odwrót Straszenie to ichnia metoda na ogłoszenie IV rzeszy

  13. Taka sama metoda jak z tą IV Rzeszą.

  14. obserwator said

    RE: #11.
    Sugeruje Pan, że Argentynie uszło to na sucho, bo tamtejsza diaspora jest bardzo silna i przy władzy?

  15. RE:14
    Widzę Obserwator vel, vel, vel, … zmienił zdanie o Michalkiewiczu. Jak w Argentynie przeszło im na sucho to tym bardziej w ramach „Rzeczypospolitej Obojga Narodów” – to chyba jest oczywiste.

  16. Mordka Rosenzweig said

    re: pan Jozef Bizon,

    Ja pan Mordka sie nie zgadza z szanowny pan.

    Szanowny pan myli pojecia.

    Ja pan Mordka prosi pan Bizon aby tego nie robic.

    „Rzeczypospolita Oboja Narodów” to bylo dawno i dwa narody mialy ruwne prawa.

    My tutaj w Polszy nie robimy dwa ruwne narody, tylko jeden narud do rzadzenia, a drugi do pracy.

    Jak pan Bizon tak bedzie muwil to wtedy wszystkie prawdziwe Polaki, kture muwic yidish moga nie pszyjechac do Polszy. A wtedy co?

    Kto bedzie muwic glupie Polaki co robic i jak pracowac? Bedzie katastrofa narodowa.

  17. obserwator said

    Rostowski straszy, a tymczasem „filantrop” Soros powiedział dzisiaj, że nic złego się nie stanie, jeśli Grecji i podobnym kraikom powoli się na wycofanie się z euro.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: