Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NICK o Wolne tematy (64 – …
    walthemar-agent o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Wolne tematy (64 – …
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Sowa o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Polskość Pomorza i Kujaw
    NICK o Postęp nasz powszedni
    Zbyszko o Zmarł Adam Słodowy
    Sołtys o Zmarł Adam Słodowy
    Olo o Pancerny kontratakuje
    NICK o Stosunki Polska-Rosja – narodo…
    NICK o Ruska Ludowa Republika Łemków…
    Zbyszko o Zmarł Adam Słodowy
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Przestańmy chrzanić o najemnikach!

Posted by Marucha w dniu 2011-10-17 (Poniedziałek)

Artykuł napisany 20 grudnia 2009 przedstawia inny punkt widzenia na sprawę haniebnego udziału polskich żołnierzy w brudnych wojnach wywoływanych przez żydostwo pod parasolem USA lub NATO. Nie musimy powtarzać, iż końcowa odpowiedzialność spada na polski rząd. – admin

– I co, warto było? – to pierwsze słowa, jakie w Polsce usłyszał wracający z Ramstein żołnierz. W Niemczech amerykański personel medyczny żegnał go po wielotygodniowej rekonwalescencji z pełnymi honorami. Duże słowa, wielkie gesty i wyrazy uznania za służbę w Afganistanie – chłopak czuł się kimś poważanym aż do momentu, gdy wylądował w kraju. I trafił pod opiekę pielęgniarki, która miała mu towarzyszyć w drodze do jednego z najważniejszych szpitali wojskowych w kraju.

W samym szpitalu było jeszcze gorzej – personel dawał do zrozumienia, że uważa rekonwalescenta za… najemnika. A przypominam – mówimy o lekarzach i pielęgniarkach, co by nie mówić, wojskowej placówki.

O sprawie opowiadał mi kilka dni temu rozżalony oficer z krakowskiej brygady, który również służył w Afganistanie. Wspominam o tym, sprowokowany debilnymi komentarzami pod artykułami mówiącymi o śmierci Michała Kołka. „Po co tam pojechał?”, „zrobił to dla kasy, najemnik” – oto kwintesencja tych rozważań.

Cóż, naszego zaangażowania w afgańską wojnę można nie popierać – sam głosowałbym przeciwko wysłaniu tam wojska. Ale na boga, nadajmy rzeczom właściwy im sens! Żołnierze nie jadą do Afganistanu na ochotnika, co tak chętnie podkreślają politycy. Tak zwane oświadczenia woli (o których pisała ostatnio „Gazeta Wyborcza”), to fikcja.

– Spróbuj się nie zgodzić, to ciekawe, czy przedłużą ci kontrakt… – stawia kwestię we właściwym świetle wielokrotny misjonarz. Nie ma w nim jednak złości, bo jak sam mówi: – Jeśli ktoś odmawia wyjazdu na misję, znaczy, że się do wojska nie nadaje [Ciekawe – człowiek kierujący się sumieniem „do wojska się nie nadaje” – admin].

Denerwuje go jednak co innego:
– Niech politycy przestaną pieprzyć o dobrowolności – to najlepszy sposób, by uciąć dyskusje o tym, że jeździmy dla kasy. Jeździmy, bo takie mamy rozkazy. Bo wykonywanie rozkazów to sedno naszej roboty.
I w tym rzecz. A że za tę robotę dobrze płacą. A mieliby źle? Jasne, że pieniądze, które pochłania ta wojna, można by z większą korzyścią zainwestować w Polsce. Ale oburzeni tym stanem rzeczy powinni mieć pretensje do polityków, nie żołnierzy. Ci, jeśli już ich tam wysłano, zasługują na godziwe wynagrodzenie. Jak każdy, którego praca wiąże się ze zwiększonym ryzykiem utraty życia.
Przestańmy zatem chrzanić o najemnikach! A jeśli drażni nas okupacyjny charakter misji – może warto zrobić z tym coś więcej, niż obrażać żołnierzy? [A może żołnierze sami by z tym coś zrobili, mając w ręku broń, zamiast oczekiwać na reakcję matek z dziećmi, rolników i emerytów? – admin]

*                     *                      *

Na początku tego wpisu mowa była o Ramstein – pozwólcie, że wrócę jeszcze do tego wątku. Z 18 najciężej rannych podczas V zmiany, jeden wojskowy nadal pozostaje w amerykańskim centrum medycznym. Zdaniem lekarzy, nie można go jeszcze przetransportować do Polski. A ponieważ idą święta, wczoraj do spadochroniarza pojechała żona z córką – obie zostaną z rekonwalescentem aż do Nowego Roku. Kobietom towarzyszy trzech żołnierzy z jednostki. Ich wizyta będzie znacznie krótsza, ale wystarczy, by pokazać, że kumple o swoim pamiętają. I trzymają za niego kciuki.
Jestem pewien, że kumple nie zapomną również o Michale Kołku.

Koledzy żegnają st. szer. Michała Kołka na helipadzie w bazie Ghazni/fot. PIO Afganistan.

http://zafganistanu.pl/?p=1155

Komentarze 84 to “Przestańmy chrzanić o najemnikach!”

  1. navajo88 said

    Chłopie przestań pieprzyć o tym że nie jesteście najemnikami ,,,bo jesteście !!!!!!!! i im szybciej to sobie uświadomicie tym lepiej dla was !.
    Jeżeli masz wybór to z niego korzystasz świadomie !!!! i masz do wyboru ,albo jedziesz i zabijasz świadomie bo musisz się bronić to jest oczywiste ,a tam gdzie szczelają to i są też ofiary ! .Możesz także odmówić ,ale co dalej ???? a no wywalą cię ze słóżby do cywila ,a koledzy co powiedzą żeś tchóż ,,,, no to co że bendą cię nazywać tchóżem lepszy jest żywy tchóż jak martwy bochater . A przypominam ci że polska nie wypowiedziała wojny Afganistanowi !!!! i ta cała wojna jest tylko wyłącznie sprawą Amerykanów !!!! i to amerykanie wylali to całe gówno z nocnika to niech teraz sami je zbierają !!!!!!.
    A wiem co piszę bo sam byłem w Azji jako najemnik !!!! 5 lat !!!! .
    Więc nie płaczcie że społeczeństwo was nazywa najemnikami !
    J.M.H

  2. Boomcha said

    Jeśli ktoś nie rozumie, że chrześcijaństwo jest fundamentem systemu wartości (dzisiaj nazywanego prawami człowieka czy wartościami uniwersalnymi) obcego innym kulturom/cywilizacjom to tu ma przykład świata bez tego „garba”.

    Bardzo drastyczny i szokujący materiał z chijskiej tv.

    http://www.liveleak.com/view?i=d8a_1318766954

  3. Kudlaty said

    „Zolnierze to tepe,glupie zwierzeta ,uzywane w polityce zagranicznej”
    Te slowa Kissingera oddaja w pelni stan umyslu tych biednych ,wytresowanych chlopakow.
    Zapytjcie takiego ,czy wie ,ze wypelnia mesjanizm zydowski,ze jest platnym morderca.
    Niektore komentarze ich zon lub dziewczyn przerazaja.

  4. ARTUR said

    Armia nie powinna być wykorzystywana przez polityków poza granicami kraju ,takie postępowanie nazywa się agresją i niczym się nie różni od napaści Hitlera na Polskę które było też usprawiedliwiane tak jak wszystkie współczesne agresje i popierane przez ówczesne mocarstwa .W demokratycznych krajach które my nazywamy dyktaturami za granicę jadą walczyć najemnicy opłacani przez władze gdyż wysłanie armii spowodowałoby bunt i przewrót .

  5. Anow said

    Nie jestem pacyfistą, broń Boże!

    Jezus też użył siły, aby wypędzić kupców, (narodu wybranego), ze świątyni!

    Musimy sobie uświadomić fakt, że obrona ojczyzny, naszych tradycji, rodziny, naszych świętości, kościoła, na naszym terenie, czyli mówiąc wprost: naszego domu, naszych dzieci, nie jest przywilejem, ale jest obowiązkiem!

    Czyli nie budzi wątpliwości fakt, ze państwo polskie powinno mieć armię, dobrze wyszkoloną, dobrze opłacaną, aby nas, obywateli chronić od wszelkich ataków z zewnątrz!

    Wojna obronna?
    A jakże, jako stary wiarus, sam zgłoszę się na ochotnika, aby własną piersią bronić naszej Ojczyzny! Jeszcze pamiętam, jak trzymać kałacha w swoich łapach!

    Jednak żołnierze, którzy dają się manipulować i wyjeżdżają na „misje”, czyli niegodziwe akcje militarne globalistów i innych lucyferian, są jak prostytutki, dające „dupy” każdemu, kto zapłaci za usługę.

    Może i klient moralny, może rzuciła go żona, może kawaler, co Toma za znaczenie?
    Ty jesteś prostytutką, kurwą, co się zowie: on płaci, ty robisz swoją robotę, aby klienta zadowolić!
    I basta.

    Kiedyś były „misje pokojowe”, gdzie żołnierze nawet nie mieli broni, albo nabojów?
    Teraz wszystko się popaprało: kolego żołnierzu, sprzedajesz swoje ciało, jak panienka spod latarni!

    Jak masz trochę oleju we łbie, gdy dają ci do wyboru, aby jechać na „misje”, czyli zabijać w imię nowego porządku świata, to albo przejdź do cywila, albo zostań w ojczyźnie i realizuj swój zawód moralnie, jak Pan Bóg przykazał?

  6. Rysio said

    Murphy’s war

    piekna scena w 3:25 minucie

    „… but the war is over!
    their war not mine”..

  7. Rysio said

  8. wet3 said

    Zanim wypowiem swoja opinie to chcialbym na prawde wiedziec, czy polscy zolnierze pojechali do Iraku oraz Afganistanu DOBROWOLNIE, czy tez pod przymusem? Artykul nie daje na ten temat definitywnej odpowiedzi.

  9. Wojtek said

    Jesli mlody czlowiek w polskim mundurze zgadza sie za pieniadze okupowac odlegle egzotyczne kraje, ktore Polsce i Polakom nigdy nie zagrażaly to znaczy że ten czlowiek jest zdemoralizowany. Gdzie sa jego rodzice, ktorzy powinni miec wiecej oleju w glowie, podstawowe zasady moralne i wybic synowi taki wyjazd z glowy?
    Natomiast jesli biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź (Izaak Nowin pochodzenie żydowskie) w imieniu polskiego Kosciola Katolickiego żegna na lotnisku najemnikow wyjezdżajacych do okupacji Iraku… blogoslawiac ich znakiem krzyża, kropiac swiecona woda itd.. czy jesli kaplan polskiego Kosciola Katolickiego nad trumna zabitego najemnika mowi o nim że to byl bohater, to mamy pomieszanie umyslowe, prawdopodobnie opetanie przez demony. Tu potrzebny jest dobry egzorcysta.

  10. Re: 7 „rysio” („rysie”)

    Co ma wspolnego „prywatna wojna Amerykanina Murphy’ego” do kwestii „polskich najemnych szubrawcow” okupujacych panstwa w ktorych obywatele i armia nigdy nie zagrazala Polsce???

    Czyzby „rysio” probowal „usprawiedliwiac” polsko-jezycznych szubrawcow przebranych w polskie mundury sprawujacych militarne „misje” (och jak to zydostwo pieknie „ubralo” te „wojskowe misje sztabilizacyjne”) z „pokojowym uzbrojeniem po zeby”….
    Czy „rysio” zamierza tu na tym Forum po raz „enty” wciskac „ciemnote????”… Tylko komu?
    ================================
    jasiek z toronto

  11. wet3 said

    @ Wojtek (9)
    Nie odpowiedzial Pan na moje pytanie. Ciagle nie wiem czy tez mlody czlowiek zgodzil sie na to dobrowolnie, czy tez pod przymusem. Gdy tego sie dowiem, to wowczas bede w stanie wyrazic swoja opinie na temat mlodego czlowieka oraz biskupa Glodzia.

  12. niereligijna said

    jakos mi nie szkoda tych „bohaterow za pieniadze”,
    zal mi tych ktorym „bohaterowie” rojnuja zycie, zabijajac lub raniac ich bliskich, burzac ich domy….jesli ktos zgadza sie dobrowolnie wykonywac rozkazy durni i bandytow to jest gorszy od tych co mu rozkazuja.

  13. Re: 11 Wet

    Co tu odpowiadac na pytanie, jesli odpowiedz jest latwa i prosta???
    Polscy najemnicy (swiadomi czy nie), to nikt inny, jak najzwyklejsi OKUPANCI panstw z ktorymi Polska nigdy nie miala zadnych problemow militarnych.
    Ponadto: Polski Zolnierz (jego obowiazkiem) ma bronic POLSKICH GRANIC (wewnatrz Polski) i nie ma ZADNEGO PRAWA opuszczac w polskim mundurze i w pelnym uzbrojeniu swojego kraju, ktorego ma konstytucyjnie bronic swoich obywateli!!!
    Czyzby niemiecka i bolszewicka okupacja Polski niczego „Wet’a” nie nauczyla??? Czyzby Niemcy i bolszewicy przybyli do Polski z „misjami stabilizacyjnymi???”….
    ========================
    jasiek z toronto

  14. Jak jest teraz to nie wiem, ale pierwszy rzut był dobrowolny i za kasę.

  15. Najemnik to najemnik i nie ma tłumaczenia-robią to dla mamony.Ciekawe ilu z nich oddało by życie za Polske bezinteresownie(patryjotyzm)????Ciekawe …

  16. Polo said

    Kiedyś byłem w służbie mundurowej i tylko 3 miesiące, bo nic gorszego jak mieć za przełożonych kretynów. Teraz może miał bym emeryturkę, ale kim bym był?. Mi się udało. Teraz też bym olał wojsko i nato niech sami sobie jadą walczyć.

  17. Boryna said

    Wysyłając wojska do Afganistanu NATO postępuje wbrew traktatowi , który ogranicza akcje militarne do obrony obszaru Europy. Jest to naduzycie w interesie kapitału amerykańskiego.

  18. Miet said

    Uważam, ze pytanie, które postawił Wet3 jest ze wszech miar bardzo istotne.
    Dopóki nie znamy odpowiedzi, nie możemy ani potępiać, ani usprawiedliwiać.
    W kazdej armii, czy to zawodowej, czy takiej gdzie mamy obowiązkową służbę, dziala sie na zasadzie rozkazów. Czym grozi nie wykonanie rozkazu, to chyba każdy wie – w czasie pokoju to może tylko odsiadka ale na wojnie, to sąd polowy i na ogoł wyrok wiadomo jaki.

    Trzeba więc odpowiedzieć na pytanie, czy ci żołnierze, ktorzy znaleźli sie w Afganistanie i w Iraku byli zwerbowani za pieniądze i na ochotnika z wyraźnym poinformowaniem w jakim celu są werbowani.

    Jeżeli żołnierze ci znaleźli sie w armii wcześniej bo wybrali sobie taki zawod a potem na dany rozkaz musieli wyjechać na te plugawe wojny, to jakie można mieć do nich pretensje?
    Przyciskajcie za to do muru te wszystkie lizydupy zarządzające Polska bo one ponoszą winę a nie prosty żołnierz, którego podstawowym obowiązkiem jest wykonanie rozkazu.

  19. robotnik lesny said

    Wy tu o najemnikach a Polska wojska nie ma .
    Jakos nikt tu o tym nie pisze .
    Polska bedzie wojsko miec jak w Polsce beda rzadzili POLACY.

    Polska nie ma Polakow w policji z wiadomego powodu .

    Polska nie ma swoich mediow ,bo dziennikarze to platni klamcy.zrobia wszystko za pieniadze .

    Ostatnio to podobno ksieza juz nie sa Polscy tylko jacys do „judejczykow” podobni.

    Co pan na to gajowy ,nic tylko za siekiere chwytac ,bo ten nowy nadlesniczy co wizytowal gajowke to napewno nie polska ma krew i przebakiwal o sprzedaniu lasow !

    Ale sie w tej Polsce porobilo,ze nawet polska flage wkladaja publicznie w psie gowno.

  20. robotnik lesny said

    Panie „Miet” ,a od kiedy to Polska jest w stanie wojny i zolnierz nie ma prawa rozkazu odmawiac ?

  21. misiek said

    Drodzy Panowie.

    Temat najemnych armii byl tu w gajowce juz poruszany.

    Romantyzowanie o wojsku to glupota.

    Wszystkie kraje przyspieszyly tempo tworzenia armii korporacyjnych. Niedlugo zniknie iluzja armi narodowych.

    Co za roznica czy gosciu ktory zabija cywilow ma plakietke z polskim orlem, niemiecka gapa czy logo Blackwater? To tylko marketing.

    Kiedy przyjdzie czas to „wlasciele” zmienia opakowania swoich „produktow”.

    Polska armia nie jest polska. Narodowa armia to pospolite ruszenie obywateli broniaca swego kraju przed okupantem.

    „Kibole” sa bardziej polskim wojskiem niz obecne WP.

    Nie chce urazic indywidualnych zolnierzy poniewaz wielu z nich ma nadal iluzje ze sluza ojczyznie.

  22. Re: 18 Miet

    Widze ze i Mietek „naogladal” sie „telAwizji” i probuje cos sie dowiedziec, tylko nie bardzo wie skad i od kogo…
    Od 8 lat probuje zdobyc kopie rozkazu rzekomo wydanego na pismie i nawet nie mam najmniejszego sygnalu ze taki rozkaz zostal wydany na pismie…przez glupiego (durnego) przelozonego, ktory w gruncie rzeczy nie jest (nie byl) zadnym durniem czy „lizydupem”, gdyz doskonale wie, ze gdyby taki rozkaz wydal na pismie swemu podopiecznemu (nizszym ranga zolnierzowi), to zaraz prokurator wojskowy zajalby sie najzwyczajnym lamaniem konstytucji (nawet tej obecnej zydowskiej).

    Ten „werbunek” wygladal mniej wiecej tak: „Jedziesz i zarobisz, ale „morda w kubel”…”

    =================================
    jasiek z toronto

  23. Miet said

    Re 20.
    Szanowny Jasku, nie naoglądałem sie tej telAwizji, jak mnie posądzasz a wiele z tych spraw, które dyskutujemy znam z autopsji.
    Tak sie mi w życiu ułożyło,że jeden z moich synów był na obydwu tych wojnach – i w Afganistanie i w Iraku.
    Na szczęście nie musiał zabijać a wręcz przeciwnie ratował życie wielu żołnierzom i nie tylko amerykańskim, także i okolicznym cywilom, którzy potrzebowali opieki lekarskiej – był tam jako chirurg.

    Dlaczego tam sie znalazł? To dłuższa historia i nie będę podawał szczegółów – powiem tylko, że jego studia medyczne były bardzo kosztowne i stypendium z Armii było mu pomocne.
    To stypendium „spłacił” właśnie jako chirurg w szpitalach polowych w Afganistanie i Iraku.
    Ale nie tylko dlatego darze sympatią młodych ludzi decydujących sie na wstąpienie do armii – sam całe moje dorosłe życie spędziłem z ludźmi młodymi – i w Polsce i tutaj w USA i wiem, że każdy młody człowiek z jakimi, takimi ambicjami, chce sobie jakoś ułożyc życie. Czy ten, ktory decyduje się na karierę wojskową, to jakiś niezrównoważony?
    Gdyby nie było takich ochotników, to armia musiałaby byc tworzona przez obowiązkową służbę i wtedy może dzieci nie jednego z nas tutaj musiałyby być tam w Afganistanie i to może w sytuacjach, ze lepiej nie będę nadmieniał jakich.

    Tak, że Jaśku i inni, miejcie pretensje do tych, ktorzy te wszystkie plugawe wojny wymyślają a nie do biednych żołnierzy, nawet tych z dobrowolnego zaciągu.

  24. Niedaleko said

    „Bo wykonywanie rozkazów to sedno naszej roboty.”
    Ciekawe co Niemiec mial powiedziec jak na II WS byl powolany?

  25. Nie ma znaczenia, czy wojsko Rzeczypospolitej wojujące w Afganistanie z narodem afgańskim jest złożone z ochotników, czy z żołnierzy, którzy dostali rozkaz, by tam walczyć. Liczy się tylko to, czy jest to wojna słuszna, czy niesłuszna.

    Pan Gajowy, w ślad za Sarmatami, wyróżnia wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe.

    „Antoni Chołoniewski
    DUCH DZIEJÓW POLSKI

    http://chomikuj.pl/herben/texty+rozne/red-ksi*c4*85zki/Duch+Dziej*c3*b3w+Polski+-+Antoni+Cho*c5*82oniewski,982430318.doc

    Wydanie drugie przejrzane i rozszerzone Kraków 1916 r. nakładem towarzystwa imienia Stefana Buszczyńskiego Kraków Basztowa 17. Cena 6 koron (4 marki) Drukarnia Narodowa w Krakowie.
    (…)
    Wojny polskie

    Wstręt do wojen zaborczych. Piast – symbol. Zamiłowanie pokoju. Kultura obyczajowa. Pospolite ruszenie. Polska wobec narodzin militaryzmu. Idea wojen polskich. Przedmurze Europy. Kompetencja sejmu w sprawach wojennych. Problem „wojny słusznej”.

    Polska wyrosła szybko z barbarzyńskiego zamiłowania we wojnach, które zresztą nigdy, nawet za Piastów, nie stanowiło jej szczególnie znamiennej cechy: instynkt narodu, podobnie jak innych ludów słowiańskich, skłaniał się raczej do zaspokojenia swych potrzeb własna pracą, niż łupiestwem popełnianym na sąsiadach; przeważna część orężnych wystąpień polskich była już wtedy wywołana koniecznością zasłaniania się przed napaściami – Niemców, Prusaków, Litwy. „Na gospodarczo – twórczej pracy rozbudował się gmach Polski – stwierdza ekonomista H. Radziszewski („Polska idea ekonomiczna”), uzasadniając to stwierdzenie szerokim zarysem historycznym. Od wyjścia zaś z młodzieńczego okresu swych dziejów, przez pięć ostatnich wieków państwowego bytu, ojczyzna nasza nie prowadziła nigdy wojen zaborczych. Zbójecki najazd na czyja własność, choćby przystrojony „racją stanu”, uważany był w tym wielkim i tak wielkimi zasobami rozporządzającym państwie za rzecz nikczemną. Państwo dobywało miecza tylko w wypadkach nieuniknionych, dla obrony własnej i dlatego wojna nazywała się u nas charakterystycznie „potrzebą”. Buszczyński w swym „Znaczeniu dziejów Polski” podkreślił trafnie znamienny fakt, że gdy u innych ludów mit o pierwotnych bohaterach narodowych owija się niemal zawsze dokoła krwawych postaci wielkich zdobywców i wielkich zbrodniarzy, to polska legenda postawiła u przedtysiącletniej kolebki wyłaniającego się narodu króla – rolnika Piasta, uosobienie twórczej pokojowej pracy. Równie znamiennym jest, że jedyny raz w dziejach Polski przyznane monarsze miano „Wielkiego” otrzymał od narodu nie znakomity wojownik, jakich nie brakło, lecz król, który upamiętnił się wydaniem kodeksu praw (Statut Wiślicki) i zasłynął sprawiedliwością, który założył pierwszy w kraju uniwersytet (1364) i zbudował mnóstwo monumentalnych gmachów i całych miast, tak, ze przeszedł do potomności z pochwałą, że „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. Właśnie ten król – budowniczy, król miłośnik pokojowej pracy, zyskał miano „Wielkiego”.
    Te dwa symbole przeniknęły całą treść dziejową Polski.

    W chwili największego wzniesienia się potęgi państwowej, gdy Rzeczpospolita tworzyła najrozleglejsze w Europie mocarstwo, obłędna żądza „panowania nad światem”, która tyle razy pustoszyła kwitnące niwy ziemi i zalewała krwią całe kraje, pozostała obcą naturze narodu polskiego, chociaż słynął on z rycerskiej brawury. „Pośród powszechnego łupiestwa – mówi Julian Klaczko – pozostała Polska czysta od niesprawiedliwej grabieży cudzych ziem, obcą wszelkiej chciwości, nawet wówczas, kiedy miała łatwą sposobność „sprostowania granic” lub przyjęcia „misji Opatrzności”. Ten rys, godny prawdziwie cywilizowanego narodu, wystąpił w pełni swego uświadomienia we wspaniałej mowie hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego, który wołał w sejmie: „Ci wszyscy, którzy napaści czynią na ziemie obce, są burzycielami świata i nieprzyjaciółmi ludzkiego plemienia. Bądźmy gotowi ginąć przy obronie własnej ojczyzny, odłóżmy jedną połowę majątku dla ocalenia drugiej jego połowy, twórzmy wojsko dla bezpieczeństwa naszej granicy, nie dla najeżdżania ziem cudzych”.
    (…)
    Wypowiedzenie wojny należy w dawnej Polsce do kompetencji narodu, zgromadzonego w osobach swych prawnie i swobodnie wybranych przedstawicieli. Nikt poza sejmem nie posiada władzy wezwania pospolitego ruszenia. Już w roku 1496 prawo zwoływania go, przysługujące do tej pory królowi, przeszło na sejm. Od roku 1573, tj. od pierwszych „artykułów” i „pactów”, przedłożonych Henrykowi Walezemu, każdy monarcha przysięga: „o wojnie albo ruszeniu pospolitym nic zaczynać nie mamy mimo pozwolenie sejmowe wszech stanów”, oddając tym sposobem sejmowi prawo decyzji o wypowiedzeniu wojny w ogóle, choćby miała być prowadzona wojskiem zaciężnym i kosztem samego króla. Na tym stanowisku utrzymało się prawo polskie bez zmiany zasadniczej aż do końca istnienia Rzeczypospolitej. Decyzja narodu stanowiła hamulec, który utrudniał państwu popadanie w konflikty i to tym bardziej, że towarzyszyła temu zasadnicza niechęć do rzezi wojennych. Wobec możliwości rozlewu krwi ludzkiej, żadne państwo nie rządziło się nigdy tak wysokimi skrupułami moralnymi, jak polskie.

    Przed rozpoczęciem wojny sejm zastanawiał się niejednokrotnie w specjalnej komisji, czy jest ona nieunikniona, czy w sporze, który groził zatargiem zbrojnym, słuszność jest po stronie Polaków. Pojęcie słuszności, które w stosunkach międzynarodowych wygląda jak ton zabłąkany z innego świata, to pojęcie istniało w polityce państwa polskiego jako wartość realna. Uważano je za tak ważny czynnik życia, że wychowawca wszczepiał je młodzieży już na ławie szkolnej, razem z pierwszymi elementami kształtującymi charakter. Ustawa Komisji Edukacji Narodowej z roku 1785 nakazywała szkołom: „W nauce historii nauczyciel nigdy nie będzie nazywał polityką tj. umiejętnością rządu, ani bohaterstwem tego ci jest chytrością, zdradą, podłością, gwałtem, przemocą, najazdem i cudzego przywłaszczeniem”. Takiej urzędowej instrukcji wychowawczej napróżno szukalibyśmy gdziekolwiek nie tylko wówczas, ale może i dziś. W Polsce wypływała ona logicznie z wysokiego poziomu, na który wzniosły się były już od wieków poglądy na życie.

    Wobec ogólnego zmilitaryzowania się Europy i drapieżnych zabiegów innych państw wysokie to moralne stanowisko zemściło się potem strasznie na Rzeczypospolitej. Że jednak polska myśl, która wzdragała się niegdyś przed widmem kiełkującej naówczas powszechnej zbrojności – była słuszną, ze interesom kultury odpowiadała ona, a nie idee, które miały przyjść po trupie Polski i z czasem świat zamienić w koszary, o tym przekonywa ta potworna zatrata ludzi i rzeczy, jakiej Europa doczekała się na początku XX wieku.”

    * * *

    ZATEM PYTANIE BRZMI: CZY W WOJNIE Z NARODEM AFGAŃSKIM TOCZONEJ PRZEZ WOJSKO POLSKIE SŁUSZNOŚĆ JEST PO STRONIE POLAKÓW, CZY TEŻ NIE?

  26. robotnik lesny said

    Nie pier….l ,ze Polska toczy wojne z Afganistanem czy z kimkolwiek !!!

  27. Niedaleko said

    „Gdyby nie było takich ochotników, to armia musiałaby byc tworzona przez obowiązkową służbę i wtedy może dzieci nie jednego z nas tutaj musiałyby być tam w Afganistanie i to może w sytuacjach, ze lepiej nie będę nadmieniał jakich.”

    Wojsko USA nauczylo sie szybko ze lepjej miec armie ochotnicza bo w tedy nie moga narzekac ze wojna jest nie sluszna.

    Jak byla Wojna w Wietnamie to protesty szybko sie pojawily przeciwko wojnie bo srednia klasa dostawala swoich synow coraz czesciej w trumnach jezeli nie mieli szczescia .

  28. Krzysztof M said

    Ciekawe, jakie zdanie o wojnie w obcych interesach miałby ten rozżalony żołnierz, gdyby mu w np. Warszawie rodzinę zabiła bomba podłożona przez „terrorystów”? Pojechałby jeszcze raz? Wymordowałby całą populację Afganistanu?

    Czy zacząłby MYŚLEĆ? DLACZEGO tak się stało? Co było PRZYCZYNĄ PIERWOTNĄ?

    A może sam sobie odpowiedziałby na pytanie „Czy warto było?” – „Nie. Nie warto.”

    To są wojny o surowce. O rynki zbytu. O władzę nad światem. A nie o wolność – obojętnie czyją.

  29. Mary said

    Nikt nie musi zabijac, moze zostawic te zbrodnicza robote i isc zawsze np. do pracy na budowie – oczywiscie pod warunkiem, ze nie jest leniem i zbrodniarzem bez sumienia chciwym na pieniadze – nie ma dla nich usprawiedliwienia

  30. lopek said

    Cytat „Jeździmy, bo takie mamy rozkazy. Bo wykonywanie rozkazów to sedno naszej roboty.”

    Ludobójcy Hitlera – też tak się tłumaczyli w Norymberdze a mimo to zadyndali na powrozie!
    Zabijać w służbie szatana to ostatni etap degeneracji!

  31. Isreal said

    tylko wymiar ekonomiczny, przywileje do emerytury

    dla kasy wszystko

  32. Przeclaw said

    #25

    Przytoczenie fragmentu z dziela Antoniego Choloniewskiego, jakze zapomnianego, uwazam za bardzo cenne.

    Od siebie dodam, ze ludnosc Polski to kultura rolnicza, skladajaca sie z osiadlych w tym samym miejscu ludzi i to od minimum 4,5 tysiaca lat. A samowystarczalni rolnicy, w przeciwienstwie do gnanych glodem i ubostwem koczowniczych plemion „germanskich”, nie mieli szczegolnego powodu do prowadzenia zaborczych wojen.

    Chyba podobnie postepowali Slowianie z dawnej Rusi, a dopiero szczegolne polozenie Ksiestwa Moskiewskiego, jego dziedzictwo walk i podleglosci Tatarom, odciecie od morza wprowadzilo pewne zmiany.

    Ciekaw jestem jak Pan trafil na ta cytate ?

  33. Ja said

    …[A może żołnierze sami by z tym coś zrobili, mając w ręku broń, zamiast oczekiwać na reakcję matek z dziećmi, rolników i emerytów? – admin]…

    Czyżby szanowny Admin nawoływał do przewrotu wojskowego ?!

  34. Marucha said

    Re 29:
    Oczywiście, nikt nie musi zabijać. Gdy napadną na niego lub jego rodzinę, może się sam dać zabić. Gdy zaś napadną na jego kraj, niech inni się za niego biją. On tylko zbierze owoce czyjegoś poświęcenia.
    Ideologia godna lat 60-tych – „jednostronnego rozbrojenia” i ruchów młodzieżowych inspirowanych przez sowiecką agenturę….

  35. Paweł Gabriel said

    To że, część internautów nazywa żołnierzy z misji najemnikami czy okupantami to ich sprawa. Żołnierzowi ze Świdwina, który doniósł do prokuratury chodziło raczej o wpisy o bardziej drastycznej treści: mordercy, trumny. Co z tego wyniknie zobaczymy. Byle tylko nie musiał zwracać kosztów operacyjnych związanych z ustalaniem adresów IP. Żołnierze na misjach to nie mordercy, choćby z tego względu że niektórzy „misjonarze” służą np. w logistyce lub służbie zdrowia, widziałem w TV nawet jednego kapelana. Ci żołnierze puki co nie jadą do Afganistanu z biurami turystycznymi, wysyła ich tam państwo. Prawo i opasy zza ministerialnych biureczek powinni ich chronić, bo ich tam wysłali, a że mają to w d…e. Kiedyś to bardzo trafnie spuentował śp. Lepper, który z prezydenta premiera i ministrów chciał zrobić pluton i wysłać ich do Iraku. Wojsko w swojej historii nawet tej najnowszej robiło różne rzeczy bo i stan wojenny, była Jugosławia, Irak, Afganistan. Żartując, najlepiej armię rozwiązać z tych najbardziej internetowych zajadłych twardzieli zrobić spec komando, wrogowie Polski od samej lektury Waszych wpisów narobili by w gacie. A poważnie, zwykli żołnierzy mają tyle do powiedzenia na temat gdzie i co mają robić, ile ma do powiedzenia nasz minister obrony w NATO, a szerzej, państwo Polskie w Świecie.

  36. Rysio said

    re 10. Jasiek – przeczytaj od wpisu 28 i dalej..

    https://marucha.wordpress.com/2011/10/17/zakaz-krytyki-udzialu-polski-w-amerykanskich-wojnach/#comments

  37. wet3 said

    @ 25
    To prawda, ze w zasadzie Polacy nie prowadzili wojen zaborczych. Prosze jednak nie przesadzac z ta miloscia do pokoju okazywana ponoc za Kazimierza Wlk. Otoz za panowania tego krola orez szczekal prawieze nieprzerwanie. Gwoli sprawiedliwosci trzeba przyznac, ze prowadzone przez tego krola walki byly sprawiedliwe. Celem ich bylo bowiem odzyskanie naszych terenow zabranych nam sila w czasie rozdrobnnienia dzielnicowego. Wielka szkoda, ze przydarzyl sie temu krolowi paskudny wypadek na polowaniu, ktory spowodowal smierc . Gdyby bowiem Kazimierz wielki panowal okolo 10 lat dluzej, to Polska by odzyskala Slask i Pomorze Zach. O odzyskaniu Pomorza Wsch. mowy byc wtedy nie moglo ze wzgledu na zadecydowana prtzewage miltarna Krzyzakow.

  38. Rysio said

    re 35. Widze że Paweł Gabriel należy do osobnikow ktorzy potrafia, wytłumaczyc’ każde najgorsze -kurestwo.

    „…Żołnierze na misjach to nie mordercy, choćby z tego względu że niektórzy „misjonarze” służą np. w logistyce lub służbie zdrowia,..”

    Ci w logistyce zaopatruja żolnierzy-bandytow w bron/amunicje, ci w służbie zdrowia lecza, tychże bandytow.

    „…A poważnie, zwykli żołnierzy mają tyle do powiedzenia na temat gdzie i co mają robić,…”

    A o dezercji – Paweł Gabriel – kiedykolwiek słyszał?
    A koncept słusznej dezercji jest ci znany?

    „… To że, część internautów nazywa żołnierzy z misji najemnikami czy okupantami to ich sprawa…”

    Bardzo przepraszam ale ja ich tak nie nazywam.

    Ja ich nazywam zwykłymi bandytami ktorzy hanbia i plamia mundur żołnierza Polskiego.

    Paweł Gabriel jak myslisz? Ilu żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych wzieło by udzial w takiej bandycko-żydowskiej misji w Iraku i Afganistanie?

    PS. Polecam do uważnego przeczytania i glebokiego zastanowienia sie, (niestety nie wiem czy tekst jest gdzies’ w j. polskim).

    http://www.lewrockwell.com/orig7/mccarthy7.html

  39. ARTUR said

    Politycy wysłali żołnierzy do obcego islamskiego kraju na wojnę ,ciekawe co powiedzą gdy w obronie swojego kraju islamiści zaatakują Polskę .Powiedzą że zrobili to terroryści ,a więc Polska jest krajem terrorystycznym .Do ABW – nie wyważać drzwi ,wystarczy zapukać .

  40. Joanna said

    ad1/ przestań się chwalić na temat swojego upodlenia. Robiłeś brudną robotę za pieniądze i się tym obnosisz. Jesteś godny pogardy. Kiedyś pomagałam najemnikowi z RPA, ten się przynajmniej wstydził swego zajęcia.

  41. Kronikarz said

    3/ Kudlaty
    Tu sie z Toba zgadzam.

  42. Paweł Gabriel said

    Ad.38
    Pan Żebryk, który jest sierżantem poczuł się dotknięty niektórymi wpisami w necie i zgłosił to do prokuratury. Jest to jego prawo. Nie wiem czy mordował afgańskich cywili, czy ich głaskał i rozdawał krówki, fakt że był tymi wpisami dotknięty. Zaczęła się karuzela. Nagle to co było na forach pisane od dobrych kilku lat, zaczęło przeszkadzać także naszym decydentom, generałowie i ministry podpięli się, napięli i będą wszystkich zamykać. To tyle co chciałem napisać w swoim poście. Generalnie, ludziom nawet zwykłym żołnierzom śmierci nie życzę, obojętnie czy wracają Afganistanu czy Brukseli. Skoro Michniki i inne osobniki bronią swego dobrego imienia w sądzie, świat prawniczy i internetowy się nie zawali jak to zrobi sierżant Żebryk. Zresztą nie wieżę w to by komuś, kto na różnych forach wypisuje inwektywy i bluzgi coś się stało. Trzeba by zamknąć kilkanaście milionów ludzi . O NSZ się nie wypowiadam. Na Kurpiach skąd pochodzę, mojej rodzinie było najbliżej do WIN-u. Wcześniej, w czasie wojny była to po prostu smarkateria.
    A tak w ogóle, nie zajmuje się tłumaczeniem kurestwa, nie wiem skąd takie spostrzeżenie. Na tym pożytecznym forum, które regularnie odwiedzam i czytam od kilku lat, napisałem chyba z pięć postów. To tyle.

  43. Kudlaty said

    ad41
    Dzieki Angel

  44. wet3 said

    @ Jasiek z Toronto (22)
    Chyba sie Pan zagalopowal. Jeszcze raz powtarzam. Absolutnie nie iem czy zolnierze wyslani do Iraku i Afganistanu pojechali tam dobrowolnie czy tez pod przymusem lub po prostu zostali oszukani. Jesli udowodni mi Pan, ze pojechali tam dobrowolnie to wowczas bede mial prawo wypowiedziec sie w tej sprawie.

  45. Błysk said

    Żołnierz z Polski hańbi imię żołnierza polskiego okupując obce , przyjazne nam dotąd kraje i występując przeciwko ich wolności. Irakijczycy czy Afgańczycy walczący z obcym .międzynarodowym najazdem są patriotami swych krajów. / Dlatego oburza mnie chwalenie się w telewizji, że Polacy w mundurach żołnierskich złapali jakiegoś „terrorystę ” odpowiedzialnego za zamachy./ Jeśli za to na dodatek pobiera wynagrodzenie jest żołdakiem ,nie żołnierzem .Próby obrony takich żołdaków świadczą o zaniku patriotyzmu i zasługują na potępienie.

  46. ARTUR said

    Napoleon wysłał Polskich .zołnierzy z misją na Haiti ,w tamtym czasie uznawano to za szczyt zaufania wodza do naszej armii jako alianta w wyzwalaniu /okupowaniu /Europy ,oficerowie i władze Polskie były dumne z misji czego nie można powiedzieć o żołnierzach którzy widząc masakry tubylców opowiedzieli się po ich stronie .Cóż mówią dziś potomkowie tamtej szlachty dowodzącej wojskami a będącej obecnie przy władzy ? Napoleon był dyktatorem i zbrodniarzem a polska misja była samobójcza i haniebna ,nasi dziadowie /dosłownie /mylili się w ocenie sytuacji i nie słuchali głosu narodu . Wspaniałe podsumowanie misji w Afganistanie i Iraku za 300 lat.

  47. yeti said

    Proszę wziąć pod uwagę, że wśród tych żołnierzy WP dominują takie same poglądy, jak w reszcie polskiego społeczeństwa, czyli 80% z nich wierzy, że wojna w Afganistanie jest po to, żeby wyzwalać Afgańczyków spod ucisku złych talibów i wprowadzić „wolność i demokrację”. Państwo myślą, że ci żołnierze czytają książki o globalizmie, o banksterach, syjonizmie, masonerii? Nie, to są proste chłopaki głownie po zawodówce, zazwyczaj ze wsi lub małego miasta, dla których służba w WP to szansa na awans społeczny, a do tego dochodzą też pobudki patriotyczne. Tymczasem tu lecą teksty, jakby każdy z tych prostych chłopaków był Epiphanius’em, albo Song’iem Hongbing’iem i każdy z nich rozumiał świat i geopolitykę tak, jak one w rzeczywistości wyglądają.
    Po drugie, ja bym nie chciał, żeby Wojsko Polskie składało się z rozgrymaszonych chłopczyków, którzy sobie subiektywnie wybierają w których wojnach będą walczyć, a w których nie. Wybrał sobie życie zawodowego siepacza, to ma wykonywać rozkazy. A że politycy w Warszawie są na smyczy syjonizmu i wysyłają WP na wojny niezgodne z polską racją stanu, to trzeba się czepiać tychże polityków. Tymczasem większość przedmówców czepia się zwykłych wojaków, którzy rzetelnie wykonują rozkazy, jak przystało na żołnierzy.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Można by się z Panem zgodzić.
    Otwarte pozostaje jednak pytanie: czy wojacy rzetelnie wykonują rozkazy, czy są tam na ochotnika dla zarobku.

  49. Miroslaw Berbard D said

    Widzę że sedziów i moralizatorów nam tu nie brakuje.
    Aczkolwiek sprawa jest prosta. :udzie idą do wojska jak do fabryki i pewnie wiekszośc z nich oddałaby życie gdyby ojczyzna została zaatakowana. Koniec i kropka.
    Nie każdy zołnierz musi sie orientować w niuansach polityki zagranicznej prezentowanej na niezaleznych blogach.

    Re 47. Dokładnie tak wiekszosć mysli że jedzie tam w dobrych zamiarach.Może maja zacząć wbrew swoim dowódcom atakować Amerykanów. -:)

    A jak przed wojną zajmowaliścmy zaolzie to pewnie było super i cacy i bohatersko. Jak po 1920 opuściliśmy Ukrainców to też było super, cacy i bohatersko. Główna odpowiedzialnosć spada na polityków i dowódców ktorzy podejmują dezyzję. Tak działa armia. Wykonuje się rozkazy.

    Czy Polscy żołnierze uczestniczą w eksterminacji tego nie wiemy. Z iunformacji które mamy nie.

  50. Re: 23 Miet

    Prosze z powyzszego panskiego wpisu przeslac mi rozkaz na pismie, ktory otrzymal panski syn na wyjazd jako chirurug do Afaganistanu…na moj prywatny adres:
    janztoronto@rogers.com
    Umieram z ciekawosci…:)))
    I jeszcze jedno: panie miet(ku) moze przestanmy sie „czarowac”…, a zwlaszcza publicznie…jak sam pan zauwazyl, a nawet stwierdzil, ze syn dokonal „wyboru” swiadomego, by „splacic” szybciej swoja otrzymana edukacje…no i „staz” odbywal poza granicami RP za „bardziej ciekawsze” wynagrodzenie… Czyz nie tak? A moze zle zrozumialem???
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  51. Miet said

    ad50

    Wybaczy Pan, Panie Jaśku ale prośby pańskiej spełnić nie mogę – no bo za kogo sie Pan uważa panie Jaśku, że kopie rozkazów z USArmy miałyby trafiać do Pana – chyba Pan dziś w dobrym humorze.:-)))
    Tak, że niestety bedzie musiał Pan umierać z ciekawości.:-)))

    To co Pan insynuuje, to niestety tylko i wyłącznie pańska insynuacja i nic więcej.
    Dalej Pan insynuuje:
    ======
    I jeszcze jedno: panie miet(ku) moze przestanmy sie „czarowac”…, a zwlaszcza publicznie…jak sam pan zauwazyl, a nawet stwierdzil, ze syn dokonal „wyboru” swiadomego, by „splacic” szybciej swoja otrzymana edukacje…no i „staz” odbywal poza granicami RP za „bardziej ciekawsze” wynagrodzenie… Czyz nie tak? A moze zle zrozumialem???
    ======
    To już zakrawa na perfidie – gdzie u licha Pan to wyczytał??? – w moim wpisie???, ja chyba z dawnych czasów to innego Jaśka z Toronto znałem – no cóż czas płynie i ludziska sie zmieniają.

  52. Re: 52 Miet

    We wpsie nr 23 pisze pan m.in.
    (….)….
    „Dlaczego tam sie znalazł? To dłuższa historia i nie będę podawał szczegółów – powiem tylko, że jego studia medyczne były bardzo kosztowne i stypendium z Armii było mu pomocne.
    To stypendium „spłacił” właśnie jako chirurg w szpitalach polowych w Afganistanie i Iraku.
    ===============================
    jasiek z toronto: ja tylko zacytowalem panskie oswiadczenie dotyczace panskiego syna wypelniajacego „misje” w Afganistanie i Iraku…
    Mysle ze panskie oswiadczenie jest jasne i klarowne dla wszystkich na tym Forum…
    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  53. Miet said

    Re: 52

    Niestety nie pisze pan prawdy.
    Nie zacytowal pan a po swojemu zinterpretowal – niech pan nie wciska teraz pasty.
    I na dodatek „zaopatrzyl” pan moja wypowiedz swoja wersja – insynuujac jak to wg. pana w rzeczywistosci bylo.
    To nie jest elegancko – zeby nie uzyc mocniejszego okreslenia.
    Jezeli pan g…o wie o systemie stypendialnym w Armii US, to niech sie pan pofatyguje na ich strone moze sie pan tam czegos dowie i nie bedzie pan musial wymyslac swojej wersji wypadkow.

  54. Marucha said

    Re 50-53:
    Różnica między wykonywaniem zawodu lekarza, a strzelaniem do ludzi, którzy mi nic nie zawinili, jest dość istotna.
    Zdumiewa mnie, że p. Jasiek z Toronto (udaje że) jej nie dostrzega.

  55. Marucha said

    Re 49:
    Pisze p. Mirosław:
    Nie każdy zołnierz musi sie orientować w niuansach polityki zagranicznej prezentowanej na niezaleznych blogach.

    Istotnie, to są cholerne „niuanse polityki zagranicznej” – zrozumieć, że jedzie się za granicę strzelać do ludzi, którzy nam nic nie zawinili – a państwu, którego są obywatelami, nawet nie wypowiedziano wojny… Trzeba zapewne mieć intelekt filozofa, aby pojąć te subtelności

    A jak już Pan pisze o „zajęciu Zaolzia”, to szkoda, że Pan nie wspomniał, dlaczego do niego doszło i dlaczego w ogóle znalazło się po stronie czeskiej. Mam przypomnieć całą historię?

  56. Inkwizytor said

    Re: 49

    „Opuściliśmy Ukrainców”

    Po pierwsze to Rycerz Kadosz, Selman, ksywa „Piłsudski” polazł do Kijowa na rozkaz masonerii anglosaskiej aby maksymalnie osłabić powstające Państwo Polskie. Błazen pospacerował się po Kreszcztiku a potem pierwszy zwiewał aż znalazł się u żydowskiej kochanicy w Bobowej. Po drugie tak zwana „U-kraina” to sztuczny twór powstały z masońskiej inicjatywy i rozkazu. Nieprzyjazna Polsce i Polakom. Po trzecie nie jest w interesie Polski nie opuszczać Ukraińców. Im prędzej ten banderowski nowotwór czyli „u-kraina” zniknie tym bezpieczniej dla Polaków z Podkarpacia

  57. Re: 54 Marucha

    Alez oczywiscie, ze gdyby „najemnicy” nie strzelali rowniez do ludnosci cywilnej w Afganistanie, ktora pomaga rebeliantom, to sila rzeczy lekarze spoza granic Afganistanu rowniez nie byliby potrzebni…No bo kogo by wtedy polscy lekarze ratowali, gdyby nie bylo ofiar dokonanych rekami „misjonarzy” uzbrojonych po „zeby?????”…
    Tak wiec „rachunki” (dlugi finansowe) trzeba splacac niestety, a jakim i czyim kosztem??? No coz, to pozostawmy bez odpowiedzi…Tak bedzie lepiej…i sumienie nie musi byc niepokojone…
    =========================
    Milego dnia zycze
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  58. Marucha said

    Re 57:
    Lekarz nie patrzy, po której stronie konfliktu stał ranny, jakie miał poglądy polityczne, jaką religię wyznawał ani czy był wrogiem, czy przyjacielem.
    Lekarz po prostu udziela pomocy każdemu.
    I taka zawsze była etyka lekarska.

  59. wet3 said

    @ Miroslaw Berbard… (49)
    „A przed wojna jak zajmowaqlismy zaolzie to pewnie bylo super …”
    A jak Czesi po zawarciu ugody polsko – czeskiej zaatakowali Polakow walczacych wowczas z bolszewikami to bylo w porzadku. Rowniez gdy na konferencji w Spa, w czasie gdy bolszerwicy zblizali sie do W-wy, Czesi posuneli sie do kiolejnego szwindlu i klamstwa – to wszystko bylo w porzadku i cacy???
    Prosze sie porzadnie stuknac w dekiel, antypolskich fanfaronow nie wypisywac i wstydu sobie nie przynosic. Lepiej siasc na tylek i porzadnie nauczyc sie historii naszego kraju, a potem dopiero jadaczke otwierac!
    PS – Pewnie najlepiej bylo zostawic Zaolzie lacznie ze strategiczna linia kolejowa Hitlerowi aby mial jeszcze wiecej… A czy o rokowaniach polsko – czeskich (przerwanych przez atak Hitlera na Czechoslowacje) w sprawie korety granicy w rejonie Zaolzia cos sie slyszalo?

  60. MatkaPolka said

    Po co mamy wojnę w Afganistanie

    Afganistan cmentarzem Imperiów – Na Afganistanie połamały sobie zęby imperia brytyjskie, sowieckie, a teraz mamy agresje USA na Afganistan.
    Każda Wojna to jest racket ( tworzenie nieuczciwych schematów w celu osiągnięcia nielegalnego zysku)

    Polską armie pozbawiono jej podstawowej funkcji tj. obrony terytorialnej kraju , jest zredukowana do korpusu ekspedycyjnego. Nie ma powszechnego obowiązku służby wojskowej , tak jak np. w Niemczech. Polska jest bezbronna. Tzw..Rząd Polski z premedytacją zlikwidował armie pozostawiając Polskę praktycznie bezbronną. To dywersja i zdrada stanu Tymczasem naokoło w, w sąsiednich państwach jak najbardziej istnieje powszechny obowiązek wojskowy.

    Stan szlachecki to z definicji klasa wojskowa , stan uprzywilejowany, którego zadaniem jest obrona kraju i obywateli przed atakiem i agresją wrogów państwa i narodu.

    Oficjalnym powodem wojny w Afganistanie i Iranie to walka z terroryzmem i pogoń za bin Ladenem.
    po rzekomym ataku tak zwanych terrorystów na wieże w Nowym Jorku.

    Przyczyną wojny w Iraku było posiadanie i produkcja broni masowej zagłady – przez Sadama Huseina.
    Nic takiego nie stwierdzono, żadnych fabryk lub instalacji do produkcji broni masowej zagłady nie znaleziono

    W Afganistanie nie znaleziono żadnych terrorystów, sprawców ataku na WTC
    Bin Laden to fikcja medialna i zabijano go już dwa razy . Ostatni raz w Pakistanie , a nie w Afganistanie.
    A wojna w Afganistanie w najlepsze trwa nadal.
    Talibowie bronią swojego kraju przed agresją NATO, Tak samo jak Muammar Kaddafi broni Libii.

    10 rocznica zamachu na Word Trade Centre (WTC) Wieże w Nowym Jorku wciąż absorbuje opinie publiczną. Zapisano miliony stron, zgromadzono tony materiałów, przeprowadzono miliony wywiadów

    Prawda jest inna niż ta, którą podaja źródła oficjalne. Aby to w maksymalnym streścić
    Oficjalna przyczyna zawalenia się budynków było uderzenie samolotów i pożar tym spowodowany

    Ale to kompletna bzdura. To była prowokacja.
    Taka sama prowokacja jak podpalenie Reichstagu przez Hitlera w celu ścigania komunistów, lub rzekomy napad Polskich żołnierzy na radiostacje w Gliwicach, jako powód do agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę i wywołania wybuchu II wojny światowej

    Wojna w Afganistanie jest kompletnie nieuzasadniona pod fikcyjnymi powodami .

    Budynki WTC były zaminowane. Wszystkie.!!!
    Wszystkie zawaliły się z powodu KONTROLOWANEGO WYBURZENIA

    *Wieża Numer 7, Salomon Building, w ogóle nie została trafiona, a jednak zapadła się, jako druga
    Telewizja BBC poinformowała o zawaleniu się wieży nr 7 na 23 minuty PRZED jej zawaleniem się .
    Skąd wiedzieli?

    *Samolot, który uderzył w Pentagon zrobił małą dziurkę; dla porównania dziurkę od klucza, przez którą miąłby wejść człowiek. Nawet szczątków samolotu nie znaleziono. Istny cud!!! Teren przed Pentagonem szybko zaorano.

    *7 z rzekomych19 porywaczy samolotów znaleziono jak najbardziej żywych – następny cud
    Informacja można znaleźć na http://www.holywar.org/suppress.htm
    Seven of the WTC Hijackers found alive! I inne informacje o WTC

    Już wcześniej na giełdach odnotowano nieuzasadnione wysokie obroty w handlu opcjami firm ubezpieczeniowych. Budynki WTC, które i tak były przeznaczone do wyburzenia, zmieniły właściciela krótko przed rzekomym atakiem terrorystów.

    To tylko kilka szczegółów ilustrujące KOMPLETNE ZAKŁAMANIE w sprawie WTC.
    Uruchomiono olbrzymi aparat propagandowy NA SKALĘ ŚWIATOWĄ o rzekomym ataku arabskich terrorystów. To była prowokacja, jako uzasadnienie do wojny i agresji na Afganistan.

    Pierwszym krokiem, który zrobił prezydent Bush po ogłoszeniu Wojny z Terroryzmem ( zostaliśmy zaatakowani !!! Aj waj musimy się bronić) było wystąpienie do Kongresu o przyznanie POŻYCZKI na wojnę od światowej Lichwy. Każda wojna to jest racket..tworzenie schematu finansowego, aby napchać sobie kieszenie.
    Myślę, że obecna wojna w Afganistanie to powód dla dodatkowej emisji pieniadza, bo z powodu wyeksportowania zdolności produkcyjnych USA poza granice (do Chin), trzeba było znaleźć sposób na wstrzyknięcia gotówki w upadającą gospodarkę USA

    Ale też jest inny powód dla wojny w Afganistanie.
    Powodem tym są narkotyki

    Wartość handlu narkotykami to w skali rocznej szacuje się na ponad 600 mld dolarów to suma przewyższająca obroty w handlu ropą naftową.

    Handel narkotykami to olbrzymi konglomerat przestępstwa i zbrodni. To nie tylko same narkotyki, ale i handel bronią, to również prostytucja, a także rozrywka; Np. Beatles to najwięksi drug pushers – Lucy In the Sky with Diamond to przecież LSD; Strawbery Fields for Ever to nie pola truskawkowe, a makowe; Hey Jude , jude, brown sugar to heroina…. itd .

    Olbrzymiej sumy obrotów rocznych szacowanych na ” 600 miliardów dolarów nie da się tak sobie po prostu wyprać” . Zamieszani są w to „ Wszyscy Świeci” tego świata – banki, politycy, przemysłowcy itd.

    Powodem Wojny w Afganistanie nie są żadni terroryści.
    Powodem jest ochrona pól makowych, aby znowu nie zniszczyli ich Talibowie

    Talibowie zniszczyli w 2001 wszystkie uprawy maku, surowca do produkcji opium.
    Proszę sobie zobaczyć na CIA World Report”. W 2001 r. produkcja opium w Afganistanie spadla do zera.

    Afganistan jest w tej chwili pierwszym na świecie producentem Opium.

    Narkotyki to w/g. islamu wymysł diabla. Dla Żydów i Imperium Brytyjskiego, to sposób kontroli społeczeństw i pokaźne źródło dochodów. Imperium Brytyjskim rządzącym światem poprzez finanse City of London i narkotyki.

    Wspomnieć należy tylko „Wojnę o Opium” w Chinach 1846 r. Cesarz chiński zauważył kompletna utratę zdolności bojowej swojej armii z powodu narkotyków i je zakazał narkotyków.. Imperium brytyjskie odpowiedziało masowym przemytem narkotyków przez porty w Hong Kongu i Szanghaju.

    W siermiężnej Polsce Ludowej nie było w ogóle problemu narkotyków. Narkotyki pojawiły się w Polsce na ulicach i w szkołach wraz z przemianami demokratycznymi lansowanymi przez rożnych otwarciuchow. W Polsce mamy festiwale Woodstock i Orkiestrę świątecznej Pomocy Owsiaka i problem znarkotyzowanych małolatów.
    Żołnierze amerykańscy wracali z Wietnamu, jako narkomani, tak samo jak żołnierze sowieccy z Afganistanu.

    A jednak polscy żołnierze giną w Afganistanie. DLACZEGO?
    Żołnierze polscy w Afganistanie są po to, aby pilnować pól makowych niszczonych przez Talibów.

    Polska Armia jest z premedytacją niszczona i zredukowana do korpusu ekspedycyjnego.
    Za wysyłanie na śmierć polskiego żołnierza w obronie nie polskich interesów przy zaniedbaniu podstawowych zadań armii tj. obrony terytorialnej kraju odpowiedzialni sa osobiście i indywidualnie politycy i posłowie będący przy władzy.
    Obecność w Afganistanie nie ma nic wspólnego z doktryna polityczną NATO, jako paktu obronnego i Północno Atlantyckiego jak sama nazwa wskazuje North Atlantic Treaty Organization

    Czy Afganistan i Libia leżą nad Atlantykiem?

  61. MatkaPolka said

    Osaczony Muammar Kaddafi wezwał nowych ochotników do walki z rebeliantami, którzy próbują obalić trwające 42 lata rządy libijskiego przywódcy. Jak ustalił CNN, na apel Kaddafiego odpowiadają kobiety w każdym wieku.

    Niebywałe okrucieństwo i bestialstwo wojsk popieranych przez NATO i USA.
    Tzw. Al. Kaida jest tworem CIA. Zbrodnie nazistów i żydokomuny to dziecina igraszka.
    Zdjęcia pokazują zbrodnie popełniane przez rebeliantów popieranych przez NATO, i ofiary bombardowań NATO. Relacje zdjęcia i video z Russian Television oraz Susan Lindauer, były pracownik CIA i ONZ dokumentująca zbrodnie NATO w Libii, Iraku, Czeczenii, Afganistanie.

    http://www.federaljack.com/?page_id=37933

    Oficjalnym powodem interwencji jest pomoc humanitarna i ochrona cywilów przed dyktatura Kadafiego.
    Pytanie tylko, dlaczego w takim razie Tzw. rebelianci wobec tzw. dyktatury Kadafiego, uciekają i chronią się pod skrzydła rzekomego dyktatora Kadafiego.

    Kadafi chroni swoich ludzi i swój Naród i nigdy ich nie zabijał, i raczej sam się naraża, ale nigdy się nie wycofuje.

    PRAWDZIWYM POWODEM BEZPRECEDENSOWEGO ATAKU NA LIBIE jest nie tylko ropa naftowa, ale przede wszystkim to, ŻE KADAFI BIŁ WŁASNY ZŁOTY PIENIĄDZ, dla Libii i innych krajów arabskich, na co międzynarodowi banksterzy nie mogą się zgodzić.

    PRAWDZIWY POWÓD ATAKU NA LIBIE. The Real Reason for NATO Attacking Libya EXPOSED

  62. Wojtek said

    More soldiers lost to suicide than battle

  63. Boryna said

    Artykuł 5
    Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.

    Jak widać z traktatu północnoatlantyckiego nie mamy żadnych zobowiązań wojskowych ,aby walczyć z bohaterskim narodem afgańskim.

  64. Marucha said

    Re 63:
    Jeszcze chyba nigdy w historii ludzkości słowa, zapisane w traktatach i prawach, nie znaczyły tak mało, jak obecnie.
    I kogo to obchodzi?

  65. Krzysztof M said

    Ad. NATO

    Sęk w tym, że nigdzie głośno nie powiedziano, że Polska zawiera układ z ludożercami, agresorami, barbarzyńcami i kłamcami. A szkoda.

    Układy chrześcijan z ludożercami nie mają sensu.

    „Jak ty jesteś żyd, a ja goj, to o czym my mamy rozmawiać?”

  66. niereligijna said

    mam nadzieje ze wasz angielski pozwoli zrozumiec ta reklame dla rekrutow

  67. misiek said

    Nasz angielski pozwala nam zrozumiec.

    Ale to chyba nie dla nas. Dobrze by bylo przetlumaczyc na polski. Ale czy to cos da?

    Chlopaki z ambicja, ale bez plecow i tak to lykna.

  68. niereligijna said

    co to znaczy ? chlopaki z ambicja ale bez plecow?

  69. misiek said

    Kiedy ekonomia pada, mlodzi nie maja perspektyw na polepszenie swojej sytuacji.

    Jedynym wyjsciem jest armia: „be, all you can be”

  70. niereligijna said

    niech zatrudnia sie w rolnictwie, a nie jako najemnik- morderca za pieniadze.
    Beda bezpieczni i nie beda glodni, nikomu tez krzywdy nie zrobia.
    Czy to jest ambitne byc „psem’ i sluzyc psychopatom?

  71. misiek said

    Rolnictwo jest na wykonczeniu. No moze poza monsanto.

    Duzo tam nie zarobisz, a i prestiz nie ten.

  72. niereligijna said

    monsanto wykancza rolnictwo bo na roli pracuja maszyny nie ludzie
    wiesz z czego ja zyje?
    z tego ze ludziom kible myje, i podobno jesli ja sprzatam u kogos w domu to podnosze tego domu prestiz
    moze gdyby ludzie zaczeli myslec wiecej o zyciu a nie o pieniadzach to ich zycie bylo by bardziej wartosciowe

  73. misiek said

    Mycie kibli to nie wstyd.

    Nie wiesz ze:

    1szy List do Tymoteusza 6:10

    „Albowiem korzeniem wszelkiego zla jest chciwosc pieniedzy.”

  74. niereligijna said

    przeciez ja sie nie wstydze, mysle ze bardziej hanbionce zajecia to polityk, bankier, lekarz, dziennikarz, najemnik. prawnik, nauczyciel…
    moze sa jeszcze jakies wyjatki, male to ludzie a nie zawody

  75. misiek said

    Oni tez sa potrzebni. Nie oceniaj zawodu tylko czlowieka, ale badz sprawiedliwa w swej ocenie.

  76. niereligijna said

    ilu znasz uczciwych lekarzy, politykow, prawnikow,bankierow, nauczycieli, najemnikow? 99% ludzi zgadza sie na to by byc trybikiem w systemie by realizowac swoje ambitne iluzje.Zapomnieli co to sumienie, uczciwosc i etyka, wykonuja tlko swoja prace!

  77. niereligijna said

    komu jest potrzebny dziennikarz ktory klamie, lekarz ktory nie leczy, nauczyciel ktory nie uczy, prawnik ktory deprawuje prawo?bankier ktory okrada, polityk…..cokolwiek to znaczy?

  78. misiek said

    Masz duzo racji.

    Przemawia przez Ciebie duzo zalu. Slusznego.

    Ale to nie Ty czy ja dalismy im te posady i odpowiedzialnosc. I to nie my bedziemy ich rozliczac.

  79. niereligijna said

    nie ma we mnie zalu, lubie obserwowac, nie mam mozliwosci swiata zmienic, ale mam okazje dzieki mojej pracy przygladac sie „ambitnym” z punktu z ktorego najlepiej widac…z perspektywy muszli klozetowej. Mnie sie nie da oszukac zyciowym make-upem.

  80. misiek said

    Mateusza 19:24

    „Jeszcze raz powiadam wam: Latwiej jest wielbladowi przejsc przez ucho igielne, niz bogatemu wejsc do krolestwa niebieskiego”

    Ucho igielne to jedna z bram w Jerozolimie, bardzo waska i wymagala duzo wysilku aby przecisnac zaladowanego wielblada.

  81. misiek said

    Ksiega Przyslow 30:8

    „Falsz i klamstwo oddal ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nedzy, zyw mnie chlebem niezbednym, bym syty nie stal sie niewierny, i nie rzekl lub z biedy nie zaczal krasc i nie targnal sie na imie mego Boga.”

  82. niereligijna said

    Czesto przygladajac sie moim bogatym klientom mam wrazenie ze to jakis plan strategiczny ze ktos,postanowil porozdawac glupcom ogromne pieniadze, bo ja nie widze zadnego realnego wytlumaczenia na to ze oni je maja.
    W mojej pracy spotykam wielu ignorantow i imbecyli.
    A co do zydow, to kazdy kto twierdzi ze zydzi sa madrzy, daje swiadectwo ze kompletnie nie zna zydow.
    Musze juz isc spac. Milo sie z Toba dyskutuje…mam nadzieje ze Gajowy mnie nie zbanuje za te nasze czatowe rozmowy.

  83. misiek said

    Nawzajem.

    Te wszystkie dylematy sa opisane w Biblii.

    Warto poczytac.

    Dobranoc.

  84. niereligijna said

    ad#81 nie musze czytac Biblii, ja poprostu taka niestem ze nie biore od zycia wiecej niz potrzebuje, nawet w sklepie nie biore wozka sklepowego, kupuje tylko tyle ile w ramionach udzwigne, (to zeby Ci zobrazowac bardziej) ignoruje mode, gybys mie widzial 10 lat temu i dzisiaj to bym byla ubrana tak samo, biala podkoszulka i spodnie cargo.

Sorry, the comment form is closed at this time.