Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Józef Bizoń o Powstanie nowa formacja, po to…
    Boydar o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o Wolne tematy (83 – …
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Emilian58 o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Emilian58 o Powstanie nowa formacja, po to…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Archive for 25 października, 2011

Cała prawda o AIDS – początek wojny przeciw czarnej Afryce

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

W oryginale tytuł brzmi: „Początek wojny białych przeciw czarnej Afryce”, co jest zdecydowanym nadużyciem. Niezależnie od koloru skóry jesteśmy poddawani tym samym metodom depopulacji przez światową tyranię. Światowa Organizacja Zdrowia wraz z farmaceutyczną firmą Baxter jest także odpowiedzialna za eksperymentalnie – ludobójcze szczepionki na ptasią i świńską grypę – i to bynajmniej nie dla krajów czarnej Afryki. Admin [StopSyjonizmowi].

http://www.mathaba.net/news/?x=628839
Źródło: http://www.hiddenrealities.8m.com/aids.html
Tłum. iXgrek

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wyprodukowała wirusa AIDS i umieściła go w szczepionkach

W latach siedemdziesiątych stało się oczywiste, że populacja Europy i białych Amerykanów [Białej Ameryki-tłum.] gwałtownie malała; chyba, że zostało zrobione coś, dzięki czemu nastąpił wzrost populacji wśród narodów Trzeciego Świata. A to mogłoby być poważnym zagrożeniem dla Bezpieczeństwa Narodowego krajów kontrolowanych przez masonerię.

Moc konsumpcji i produktywności Zachodu zmalałyby i w rezultacie Zachód stałby się całkowicie zależny od populacji Trzeciego Świata. W jakiś sposób należało połączyć te dwie populacje aby odnowić Zachodnią Supremację a mówiąc dokładniej – Masońską Supremację w skali globalnej.

OCENA ŚMIERTELNEGO RAPORTU

W latach 70tych, amerykański prezydent Jimmy Carter zlecił opracowanie raportu Global 2000 (:http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/master_file/global2000.htm). Wnioski z raportu obwiniały za wszystkie problemy świata wzrost populacji osób rasy innej, niż biała. Raport mówił więcej, zalecał „zmiecenie z powierzchni Ziemi” co najmniej dwu miliardów ludzi w krajach Trzeciego Świata w celu przywrócenia zachodniej supremacji.

Bardzo interesującym jest również wybuch epidemii AIDS w latach siedemdziesiątych, zbierającej ogromne żniwo wśród narodów Trzeciego Świata oraz wśród rosnącej populacji kolorowych Amerykanów [czarnej i hiszpańskiej – tłum.]. Mówiono, że wirus pochodzi od zielonych małp z Afryki i został przekazany miejscowej ludności albo przez akt seksualny, albo przez spożywanie ich jako pokarm. Od tego momentu, AIDS zaczął się rozprzestrzeniać jak pożar na kontynencie afrykańskim, a później na całym świecie – wszędzie powodując miliony ofiar śmiertelnych. Historia ta była jednak tylko zasłoną dymną.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 20 Komentarzy »

Unia nadal zmusza do przestawiania zegarków

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

Stary konik gajowego – bezsensowne zmiany czasu z letniego na zimowe, których jedynym celem wydaje się być tresura społeczeństw w wykonywaniu bezsensownych poleceń. Prezydenta Miedwiediewa, który o ile pamiętamy, postanowił skończyć z tą głupotą, żydomedia nazwały ironicznie „panem czasu” (sic!), a jego pomysł – „zaskakującym”. – admin.

Już za kilka dni przestawiamy zegarki. W nocy z soboty na niedzielę, dokładnie 30 października, na Litwie, podobnie jak i w innych krajach Unii Europejskiej, nastąpi zmiana z czasu letniego na zimowy. Wskazówki zegarów cofniemy o godzinę i według nowego czasu będziemy żyli przez najbliższych pięć miesięcy — do marca roku przyszłego.

Dyskusje na temat sensowności przesuwania wskazówek zegarów wciąż trwają. Dotychczas na ten temat istnieją sprzeczne opinie — zarówno jeśli chodzi o wpływ na zdrowie, jak i względy ekonomiczne. Mimo to wygląda na to, że zmiana czasu sezonowego czeka nas co najmniej do roku 2016.

Choć Sejm litewski opowiedział się przeciwko zmianie czasu, Komisja Europejska przedłużyła dyrektywę o sezonowej zmianie czasu. Rząd tymczasem wciąż poszukuje sposobów, w jaki sposób na Litwie dałoby się znieść sezonowy czas, choć jednocześnie przyznaje, że uczynić to będzie trudno, ponieważ inne kraje unijne nie popierają takich dążeń.

Jeszcze na wiosnę sejmowy Komitet ds. Zdrowia, jak i cały Sejm oświadczyli, że czasu zmieniać nie należy.

— To szkodzi szczególnie wrażliwym grupom socjalnym — dzieciom i uczniom. Nawet podawano takie fakty, że zwiększa liczbę wypadków drogowych i zawałów serca — stwierdził Antanas Matulas, przewodniczący sejmowego Komitetu ds. Zdrowia.

Sejm zobowiązał rząd, by się zwrócił z prośbą o nie zmienianie czasu na Litwie do Komisji Europejskiej. Ale dyrektywa już była przyjęta. Dlatego nie wiadomo, czy uda się coś zmienić wcześniej niż w roku 2016.

Dotychczas nie ma zgodnej opinii, czy dla względów ekonomicznych (choć pożytek ekonomiczny też podaje się w wątpliwość) warto czynić uszczerbek na zdrowiu. Dużej części społeczeństwa jest ciężko się przestawić na nowy tryb. Zgodnie z wynikami badań opinii publicznej, większość społeczeństwa opowiada się przeciwko zmianie czasu.

— Nie widzę w ogóle żadnego sensu w zmianie czasu. Teraz czekają nas jeszcze dłuższe i ciemniejsze wieczory. Będziemy wstawać o zmroku i wychodzić z pracy w ciemnościach. To na mnie działa przytłaczająco — powiedziała nam 40-letnia Ewelina.

— Lubię przejście na czas zimowy, bo mam dodatkową godzinę snu. Z kolei zmianę czasu z zimowego na letni przechodzę bardzo boleśnie. Potrzebuję ponad tygodnia, żeby się przyzwyczaić do nowego rytmu. Te zmiany burzą mnie nie tylko sen, ale i samopoczucie. Zawsze odczuwam te przesuwania wskazówki na własnej skórze — dla mego organizmu są raczej uciążliwe. Zanim przestawię się na nowy tryb, czuję się senna i rozdrażniona — nie ukrywała 35-letnia Lucyna.

Lekarze alarmują, że z powodu takich zmian pogarsza się stan zdrowia, zwłaszcza ludzi w wieku starszym i z chorobami przewlekłymi. Wzrasta liczba zachorowań na depresję i nawet samobójstw. Z kolei doniesienia policyjne świadczą o tym, że wzrasta liczba wypadków na drogach oraz przestępczość.

http://kurierwilenski.lt

Posted in Różne | 19 Komentarzy »

Sejm nie zainteresowany powrotem Polaków ze Wschodu do Ojczyzny

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

Sejm poprzedniej kadencji nie uchwalił jednej z najważniejszych ustaw dla Polaków mieszkających na Wschodzie. Nad projektem obywatelskim ustawy o powrocie do kraju osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich odbyło się zaledwie pierwsze czytanie. Teraz, po rozpoczęciu nowej kadencji procedurę uchwalania prawa trzeba rozpocząć na nowo.

Jakub Płażyński, jeden z członków społecznego komitetu poparcia dla ustawy, tłumaczy portalowi Stefczyk.info, że ustawa musi jeszcze raz trafić na pierwsze czytanie w Sejmie. – Nasz projekt jest projektem obywatelskim, więc nie podlega zasadzie dyskontynuacji – przypomina Płażyński. Dzięki temu, podpisy zbierane pod projektem w poprzedniej kadencji nie zmarnują się.

Nasz rozmówca brał w poprzedniej kadencji Sejmu udział w pracach nad projektem ustawy. Pytany, jakie widzi szanse na uchwalenie przepisów, stwierdza, że liczy na sukces. – Na razie jednak zabrakło woli, żeby zakończyć te prace przed końcem kadencji parlamentu. Nie było atmosfery sprzyjającej rozwiązaniu tej sprawy szybko. Liczę na to, że w nowym Sejmie taka atmosfera się pojawi – tłumaczy Płażyński. Zaznacza, że liczy na szybkie uchwalenie zmian.

Jakub Płażyński zaznacza, że sprawę repatriacji należy rozwiązać szybko. – Czas ucieka. A to on jest największym przeciwnikiem repatriacji. Mam nadzieję, że posłowie zdają sobie z tego sprawę. Liczę również, że skład podkomisji, która zajmowała się tym projektem, nie zmieni się i będzie można szybko to prawo uchwalić – kwituje nasz rozmówca.

Ustawa o powrocie do kraju osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ma przyspieszyć powrót Polaków ze Wschodu. Dotychczasowe rozwiązania tej sprawy nie zdają bowiem egzaminu. W bazie danych programu RODAK, który miał umożliwiać powrót Polaków do kraju wciąż znajdują się dane ponad dwóch i pół tysiąca osób, którym państwo obiecało wizę. Jednak nie mają oni obecnie do czego wracać. Nie przyznano im żadnych lokali. Gminy, na których ciąży ten obowiązek, nie radzą sobie.

Ustawa proponowana przez komitet obywatelski zakłada m.in., że przydzielaniem mieszkań Polakom, zainteresowanym powrotem do kraju, zajmować się będzie MSWiA (przyznawałoby mieszkania na okres nie krótszy niż 24 miesiące od momentu otrzymania przyrzeczenia wizy repatriacyjnej).

saż

http://www.stefczyk.info/

Posted in Polityka | 34 Komentarze »

W co grają globaliści w szatach posoborowych

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

22 października Kościół Posoborowy obchodził wspomnienie Jana Pawła II. Zniósłbym to jakoś, gdyby JP2 wspominano tylko w ten jeden dzień w roku. Ale minął piątek, minął weekend, a dzisiejsze wiadomości eklezjalne nie chcą się przestroić. Oto czytam o pomyśle Papieskiej Rady Sprawiedliwość i Pokój (Iustitia et Pax), aby powołać Światowy Bank Centralny.

Postulowany organ miałby zastąpić uznany za bezwładnego Międzynarodowy Fundusz Walutowy i mieć za punkt odniesienia Organizację Narodów Zjednoczonych. Treść całego dokumentu jest jeszcze nieudostępniona, nie mogłem go znaleźć na stronie internetowej Rady.

Ale cytaty już nam znane zwiastują, że watykańskie leśne dziadki wróciły do formy:

Ostrzeżono jednocześnie przed “technokratami”, którzy ignorują dobro wspólne, oraz “bałwochwalstwem rynku”.

trzeba powrócić do “prymatu polityki” nad gospodarką i finansami

przesłanką reformy systemu finansowego powinien być “podzielany przez wszystkich podstawowy zbiór koniecznych zasad zarządzania globalnym rynkiem finansów”

Krytycznie watykańska rada oceniła to, że strategię i politykę gospodarczą oraz finansową opracowuje się “wewnątrz klubu czy też grup obejmujących głównie kraje bardziej rozwinięte”, co stanowi naruszenie wymogu, by reprezentowane były także państwa uboższe.

Z niepokojem odnotowali, że kryzys doprowadził do wzrostu nierówności na świecie, co stanowi zagrożenie dla pokoju.

Niby wszystko ładnie i pięknie, tylko zza tej troski o najbiedniejszych wyziera postulat w pełni zbieżny z ideami promowanemi przez wolnomularstwo: jeden rząd, jeden bank, jedna religja. Wprawdzie na trzeci z wymienionych tematów Iustitia et Pax się nie wypowiada, ale chyba nieprzypadkowo dokument i niusy są ujawniane w przededniu recydywy ze spotkań międzyreligijnych w Assyżu. I wprawdzie Ojciec Święty Benedykt XVI dołoży wszelkich starań, by podczas spotkania międzyreligijnego nie doszło do charakterystycznych dla jego poprzednika ekscesów synkretycznych, stanowiących grzech przeciw 1 Przykazaniu Bożemu, to wyraźnie widać, w co grają globaliści w szatach posoborowych: w grę pt. “Dłużej klasztora niż przeora” w odniesieniu do Benedykta XVI.

Powiedzmy sobie jasno: gospodarki światowej nie uratuje żadna międzynarodowa instytucja. Uratować ją może odejście od etatyzmu, od centralnego planowania, regulacyj i powszechnego przyzwolenia na psucie pieniądza.

Przedsoborowy

http://www.bibula.com/

Posted in Kościół/religia | 41 Komentarzy »

Hetero- i a-normatywna lewica w Polsce

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

Nie wywiązałem się z nałożonego dobrowolnie na siebie obowiązku:  cotygodniowego zamieszczania na  blogu felietonów, mających na celu odsłonić małość, miałkość , groteskę i niebezpieczeństwa demokracji. Dużą część kampanii wyborczej po prostu przespałem. Dosłownie. Wyniki wyborów parlamentarnych przewidziałem w 100 procentach. Nihil novi na Wiejskiej się nie wydarzyło. Z ciekawostek warto odnotować, że lewica w Polsce podzieliła się na heteronormatywną i a-normatywną.

Na początek uwaga natury ogólnej, porządkująca w pewien sposób dyskusję.  Czy nam się podoba, czy też nie, w rzeczywistości stworzonej przez tyranię demokracji zawsze będzie istnieć  jakiś rodzaj lewicy.  Jeśli zatem tak być już musi w demokratycznym świecie, to dla człowieka reakcji, wroga ustroju partyjnego, nie bez znaczenia jest, jaki rodzaj lewicy będzie wiódł prym w państwie. Pisząc obrazowo, odnosząc się do warunków krajowych – czy na czele lewicy będziemy mieć  cynicznego gracza politycznego, przedstawiciela kawiorowego socjalizmu, dla którego liczy się pragmatyzm, czyli nic innego jak naga władza, czy też będziemy mieli do czynienia z przywódcą internacjonalistycznym, dla którego samo osiągnięcie władzy to za mało, któremu śni się burzenie starego porządku.

Krótko mówiąc – bardzo istotne jest to, czy we współczesnej Polsce lewą stronę sceny politycznej zdominuje Leszek Miller , ostatni biały heteroseksualny socjalista, czy też sztandar czerwony znajdzie się w rękach Janusza Palikota, genderowego bezbożnika stojącego na czele dziwaków i zboczeńców, który zdobywa popularność  poprzez umiejętne zastąpienie w swej propagandzie  Żyda…  księdzem.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 4 Komentarze »

Władysław Jan Grabski – pisarz Ziem Odzyskanych

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

40-lecie pracy twórczej W. J. Grabskiego. Jubilatowi gratulują Zofia Kossak i Jan Dobraczyński Fot. ze zbiorów Aleksandry Dobraczyńskiej.

W dniu 25 października 1901 r. urodził się Władysław Jan Grabski, pisarz i publicysta katolicki, przez całe życie związany z obozem narodowym, prywatnie syn premiera rządu polskiego prof. Władysława Grabskiego i bratanek Stanisława Grabskiego.

Przyszły autor „Rapsodii świdnickiej” dzieciństwo i młodość spędził w Borowie (okres ten opisał później w pracy „Blizny dzieciństwa”, Warszawa 1971). Następnie do roku 1918 przebywał wraz z rodzicami na terenie Rosji, angażując się m.in. w prace Centralnego Komitetu Obywatelskiego w Petersburgu, zajmującego się udzielaniem pomocy ludności poszkodowanej w wyniku działań wojennych. Po powrocie do kraju odbył służbę wojskową (w ramach Armii Ochotniczej), a po zakończeniu działań wojennych podjął studia na Wydz. Prawa UW, następnie studiował na paryskiej Sorbonie. Jego debiut pisarski stanowił wydany w latach 20. tomik wierszy „Rosja”. W roku 1927 poślubił malarkę Zofię Wojciechowską, córkę Prezydenta RP. W tym samym też czasie objął 30 hektarową część majątku Grabkowo k. Warszawy (obecnie Gołąbki na terenie warszawskiego Ursusa). Na przełomie lat 20. i 30. wykryto u pisarza gruźlicę płuc. Na kuracji przebywał m.in. w Davos, przeżycia z tym związane znalazły później swoje odzwierciedlenie w wydanej w 1936 r. powieści „Na krawędzi” (którą Stanisław Piasecki, w jednej ze swoich recenzji pisanych na łamach „Prosto z Mostu”, zestawiał z „Czarodziejską Górą” Tomasza Manna). Jednak rozgłos zyskał dzięki wydanej w 1934 r. powieści „Bracia”, „w której Grabski – wówczas jeszcze początkujący pisarz – opisał, opierając się na relacji byłego prezydenta, słynną scenę spotkania Wojciechowskiego i Piłsudskiego na moście Poniatowskiego podczas przewrotu majowego w 1926 roku. Scenę ocenzurowano, a książka ukazała się z białą plamą” (J. Domżalski, „Pan prezydent”, „Dziennik Ursusa” nr 8/2002).

W orbicie Falangi

W. J. Grabski był współpracownikiem szeregu pism i periodyków tworzących szeroką paletę prasy przedwojennego obozu narodowego. W latach 30. nawiązał współpracę z dziennikiem „ABC”, później swoje artykuły zamieszczał w redagowanym przez Stanisława Piaseckiego tygodniku „Prosto z Mostu”. Do ówczesnych współpracowników „Prosto z Mostu” należeli m.in.: Jerzy Andrzejewski, o. Innocenty Bocheński, Jan Dobraczyński, Konstanty Ildefons Gałczyński, Jan Mosdorf, Adolf Nowaczyński, Jerzy Pietrkiewicz, Jerzy Waldorff oraz Wojciech Wasiutyński. Znajomość Grabskiego ze Stanisławem Piaseckim przyczyniła się do zbliżenie pisarza ze środowiskami młodej inteligencji o obliczu narodowym i katolickim. Zbliżył się do grupy działaczy skupionej w ramach Obozu Narodowo-Radykalnego wokół Bolesława Piaseckiego, a po dokonanym w ramach Obozu rozłamie wszedł do kierownictwa Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga”. Grabski należał do grona sygnatariuszy „Zasad programu narodowo-radykalnego” ogłoszonych 7 lutego 1937 r. Dzięki stabilnej sytuacji majątkowej (dochody z majątku Grabkowo, na terenie którego znajdował się sad z ponad półtora tysiącem drzew owocowych) należał do grona osób, które wspomagały RNR także materialnie. Pisarz sfinansował na przykład druk nielegalnej broszury B. Piaseckiego „Cele rewolucji narodowo-radykalnej” wydanej w 1935 roku (jak podaje Szymon Rudnicki w swojej pracy „Obóz Narodowo Radykalny”, Warszawa 1985, miał na ten cel przekazać 900 zł). Był też stałym współpracownikiem prasy narodowej, publikując na łamach „Ruchu Młodych”, „Ruchu Kulturalnego”, „Jutra” i „Falangi”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 2 Komentarze »

Kaczyński zarzucił Niemcom imperializm i przegrał

Posted by Marucha w dniu 2011-10-25 (Wtorek)

[Z pewnymi tezami artykułu się nie zgadzam, jednak jego wymowa – beznadziejna polityka zagraniczna postpiłsudczyzny – jest słuszna. – admin gajówki.]

Z przyjemnością przedstawiamy PT Czytelnikom kolejny tekst naszego znakomitego Kolegi Pana gjw. Jak zwykle, zapraszamy do lektury i do dyskusji!

Prawo i Sprawiedliwość – partia wodzowska Jarosława Kaczyńskiego, przegrała wybory do Sejmu. Moim skromnym zdaniem niemałą rolę odegrały w tym poglądy PiS-u na politykę zagraniczną. Podburzać na inne narody to ani rzecz rozsądna, ani też nie jest to po chrześcijańsku. Podburzanie na państwa mocniejsze od naszego, a na dodatek naszych sąsiadów, było rzeczą niepolityczną.

Prawo i Sprawiedliwość określa się jako partię narodowo-konserwatywną. Nie odpowiada to prawdzie. Jej prawdziwy rodowód to rządy autorytarne Józefa Piłsudskiego i sanacja. Nieomylny wódz, przedmurze Europy („Chrystus narodów”), antyrosyjskość, międzymorze, nadmierna pewność siebie… Jeszcze jedna ideologia szukająca doczesnego zbawienia dla świata zamiast celów zrozumiałych i osiągalnych. Polska idea narodowa natomiast stanowi określony zbiór poglądów na węzłowe zagadnienia polskiego bytu narodowego i opiera się na szukaniu skutecznych środków obrony interesów narodowych w warunkach wpływania na los Polski przez mocniejsze od nas siły zewnętrzne.

Temat „niemiecko-rosyjskiego kondominium”

4 października prezes PiS-u udzielił wywiadu dla prywatnej telewizji TVN. Tematem wywiadu była książka prezesa, którą opublikował w okresie kampanii wyborczej, a dokładniej jej rozdział poświęcony sprawom zagranicznym, a jeszcze dokładniej stosunkom z naszym wielkim zachodnim sąsiadem („Rozdział 6; Angela Merkel. Specjalne sąsiedztwo”). W tym obszernym manifeście politycznym p. t. Polska naszych marzeń dziennikarze zwrócili uwagę zwłaszcza na następujące zdania: „Nie sądzę, żeby kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności” (dał do zrozumienia, że pani Merkel zawdzięcza władzę wschodnioniemieckim służbom specjalnym), a nieco dalej: „Ważne jest, że od Polski Merkel chce przede wszystkim może miękkiego, ale jednak podporządkowania.” Wreszcie zaś: „Pewnego dnia możemy się obudzić w mniejszej Polsce.” Zaś to wszystko z powodu „strategicznej osi” Berlin-Moskwa. Zapytany czy pani kanclerz rzeczywiście jest tak nieprzyjazna wobec Polski odparł redaktorowi: Jestem zmuszony zapytać pana, czy pracuje pan dla redakcji polskiej, czy niemieckiej.

Tyle tylko, że nie jest to nic nowego. Takie twierdzenia stanowią już od dawna chleb powszedni zwolenników „Kaczystanu”. Można je w nieco innych słowach przeczytać albo usłyszeć w prowadzonych przez rozpolitykowanych polskich księży rzymsko-katolickich środkach masowego przekazu. Jest to co prawda tylko frakcja w ogromnej instytucji rzymskiego Kościoła, ale frakcja nadzwyczaj krzykliwa i nadmiernie pewna siebie. O tym jednak nieco dalej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 20 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: