Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    cep o Ekspert: wysłanie Abramsów prz…
    Andrzej o O paranoi giedroyciowych i bar…
    lesnick o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Chasyd o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Barbara Chojnacka o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Mykola_Mychalkewycz o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Izolacja Zełenskiego
    ats42 o Są sądy w Waszyngtonie
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Izolacja Zełenskiego
    Jebiemy polskość? o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Zyska bank, nie rodzina?

Posted by Marucha w dniu 2011-10-30 (Niedziela)

Poniżej opisano jeden ze sposobów na pozbawianie Polaków resztek ich własności. Pieniądze złożone w banku można ukraść. Gorzej z nieruchomościami – ale i tu żydowskie kiepełe zawsze coś wymyśli… – admin.

Emerytowi bardziej opłaca się oddać mieszkanie bankowi niż bliskim. Nie trzeba wtedy płacić podatku.

„Rz” zwróciła się do Ministerstwa Finansów o interpretację przepisów dotyczących tzw. odwróconej hipoteki. Okazuje się, że emerytom korzystniej będzie przekazać mieszkanie bankowi niż komuś z rodziny.

Ustawa, nad którą kończy prace resort finansów, umożliwi, głównie osobom starszym, przekazywanie mieszkania np. bankom w zamian za miesięczny dodatek do emerytury (na ogół będzie to kilkaset złotych). Bank przejmie lokum po śmierci właściciela.

– To rozwiązanie podobne do umowy dożywocia, na podstawie której seniorzy przekazują swoje mieszkanie komuś z rodziny w zamian za opiekę – mówi mec. Józef Banach z kancelarii InCorpore.

Jak twierdzi MF, pieniądze otrzymywane z banku nie będą opodatkowane. Zupełnie inaczej jest po przekazaniu mieszkania bliskim. Resort traktuje bowiem dożywocie jak sprzedaż lokalu i żąda 19 proc. PIT.

– W przeciwieństwie do dożywocia przy umowie z bankiem nie dochodzi do sprzedaży, tylko obciążenia go hipoteką – twierdzi MF.

– Przepisy mogą być zachętą dla seniorów, by przekazywali mieszkania bankom, a nie rodzinie – uważa mec. Banach.

Jeśli bowiem emeryt podpisze umowę dożywocia np. z wnukiem i w zamian za opiekę przekaże mu lokal o wartości 200 tys. zł, to fiskus może pobrać od niego 38 tys. zł podatku.

– Nie ma znaczenia, że senior nie dostaje żadnych pieniędzy, bo taka umowa jest traktowana jak sprzedaż – wyjaśnia Grzegorz Grochowina z KPMG. W przypadku umowy z bankiem emeryt w ogóle nie będzie musiał zapłacić podatku, choć co miesiąc dostanie pieniądze. Według ekspertów przepisy preferują umowy z bankami kosztem rodziny. – Umowy dożywocia nie powinny być opodatkowane – mówi Anna Misiak z MDDP.

Obecnie na rynku działa już kilka firm, które oferują tzw. hipotekę odwróconą. Brak jasnych regulacji prawnych wywołuje kontrowersje. Przykładowo UOKiK bada, czy reklamy Funduszu Hipotecznego DOM nie wprowadzały emerytów w błąd. Były łudząco podobne do urzędowego komunikatu – wyjaśnia Małgorzata Cieloch z UOKiK.

Czytaj też:
Wyższa emerytura w zamian za mieszkanie
Odwrócony kredyt hipoteczny dla każdego
Grozi nam hipoteczny galimatias

http://www.rp.pl/

Komentarzy 5 do “Zyska bank, nie rodzina?”

  1. Biorąc pod uwagę fakt, że bardzo wiele rodzin w Polsce bez emerytów i ich emerytur by nie przeżyło (czyli dzieci emerytowi finansowo nie pomogą, tylko on im pomaga), a także biorąc pod uwagę coraz większą liczbę emerytów prowadzących jednoosobowe gospodarstwa domowe (rozwiedzeni, wdowcy) – banki zaoferowały usługę, która będzie się cieszyła dużym popytem.

    Jest to bez wątpienia sposób na wywłaszczenie narodu polskiego z resztek jego własności.

    Ale skoro dzieci wyjechały za granicę i raczej już do Polski nie wrócą, to co emerytowi pozostaje?

    Nie przesadza się starych drzew, a leki kosztują.

  2. Kapsel said

    Tutaj różnice pomiędzy tymi produktami bankowymi.
    Emerytura za mieszkanie
    Zarówno renta hipoteczna, jak i świadczenie z odwróconej hipoteki będą stosunkowo niskie

    Jednym z dostępnych obecnie w Polsce produktów finansowych pozwalających na podniesienie emerytury są renty hipoteczne. W przyszłości mają się pojawić tzw. odwrócone hipoteki (czyli inaczej odwrócone kredyty hipoteczne).

    Według szacunków porównywarki finansowej Comperia.pl 65-latek korzystający z odwróconej hipoteki będzie mógł liczyć na nieco wyższe profity niż w przypadku renty hipotecznej. Posiadacz mieszkania wartego 300 tys. zł może teraz dostać rentę hipoteczną w wysokości około 500 zł miesięcznie. Świadczenie z odwróconej hipoteki może być o 100 zł wyższe. Wyliczenia te są zrobione na podstawie rozwiązań zawartych w projekcie ustawy o odwróconej hipotece. Będzie można je zweryfikować dopiero wtedy, gdy na naszym rynku pojawią się pierwsze takie produkty.

    Podstawowa różnica między odwróconym kredytem hipotecznym a rentą hipoteczną polega na tym, że w każdym z tych produktów nieruchomość przechodzi w posiadanie instytucji finansującej w innym momencie. W przypadku odwróconej hipoteki kredytodawca ma prawo do dysponowania nieruchomością dopiero po śmierci kredytobiorcy, czyli właściciela np. mieszkania. Natomiast przy rencie hipotecznej przeniesienie prawa własności następuje już w momencie podpisania umowy. Emeryt ma notarialnie zagwarantowaną możliwość dożywotniego użytkowania domu czy mieszkania. Rozwiązanie to nie wymaga zatem zabezpieczenia hipotecznego.

    Odwróconą hipoteką będą się mogły zajmować banki, a także ubezpieczyciele. Z kolei rentę hipoteczną oferują wyspecjalizowane fundusze niepodlegające regulacjom np. Komisji Nadzoru Finansowego. Poza tym umowa o odwrócony kredyt hipoteczny będzie, przynajmniej w pewnym stopniu, ujednolicona. Tymczasem umowę o rentę hipoteczną każdy fundusz formułuje sam.

    Odwrócona hipoteka będzie podlegała gwarancjom rządowym, a niewykorzystana część świadczenia po śmierci emeryta zostanie zaproponowana spadkobiercom, podobnie jak możliwość wykupienia mieszkania (będzie rok na zwrócenie pieniędzy wypłaconych przez kredytodawcę).

    Co więcej, nawet jeśli nieruchomość pozostanie „w rękach” banku i ten ją sprzeda, różnica między wysokością roszczenia (wielkością wypłaconych emerytowi kwot) a wartością nieruchomości trafi do spadkobierców.

    – Choć nie jest to przesądzone, można mieć obawy, że banki, jako instytucje niezajmujące się obrotem nieruchomościami, nie będą chciały długo szukać kupca na mieszkanie. Być może sprzedadzą je po okazyjnej cenie, pokrywając w szczególności swoje wydatki związane z wypłatą świadczeń emerytowi. Tym samym spadkobiercy nie zyskają tyle, ile warta była nieruchomość – zaznaczają w raporcie analitycy Comperii.pl.

    W przypadku renty hipotecznej jest jednak jeszcze gorzej, bo spadkobiercy zupełnie tracą prawo do nieruchomości.

    Skorzystanie z renty można porównać ze sprzedażą mieszkania za połowę jego wartości przy zachowaniu prawa do zamieszkiwania aż do śmierci.

    To, ile dokładnie pieniędzy co miesiąc będzie można dostawać z tytułu odwróconej hipoteki, zależy od wielu czynników, m.in. od wartości nieruchomości i od wieku klienta. Za granicą współczynnik LTV (stosunek całkowitej kwoty świadczenia do wartości nieruchomości) wynosi maksymalnie 50 proc.

    Można więc prognozować, że mniej więcej połowa wartości mieszkania trafi do emeryta w formie jednorazowej wypłaty, comiesięcznych świadczeń albo linii kredytowej (właściwie kwota ta może być niższa, ponieważ bank pobierze oprocentowanie od odwróconego kredytu hipotecznego, czyli jeszcze pomniejszy sumę przekazaną emerytowi).

    Trzeba pamiętać, że zarówno odwrócona hipoteka, jak i renta hipoteczna są świadczeniami dożywotnimi (zawieranymi na czas nieokreślony).

    Podstawowe różnice

    Odwrócony kredyt hipoteczny

    • Na razie istnieje projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Finansów.
    • Nieruchomość przechodzi na własność kredytodawcy dopiero po śmierci emeryta (kredytobiorcy).
    • Produkt będzie podlegał gwarancjom rządowym (BFG).
    • Po śmierci emeryta korzystającego z odwróconego kredytu hipotecznego niewykorzystana część świadczenia może przejść na spadkobierców.
    • Brak określonego minimalnego wieku kredytobiorcy (emeryta).
    • Świadczenie jest dożywotnie.
    • LTV (relacja między wielkością odwróconego kredytu hipotecznego a wartością np. mieszkania) nie jest określone.

    Renta hipoteczna
    • Już działa.

    • Prawo własności nieruchomości przechodzi na instytucję finansującą w momencie podpisania umowy; emeryt uzyskuje notarialną gwarancję, że będzie mógł używać mieszkania do śmierci.
    • Nie podlega gwarancjom rządowym.
    • Świadczenie nie jest dziedziczone po śmierci emeryta.
    • Minimalny wiek osoby korzystającej z renty nie jest określony, ale fundusze oferujące takie produkty wymagają ukończenia 65 lat.
    • Świadczenie jest dożywotnie.
    • LTV (relacja między całkowitą kwotą świadczenia a wartością np. mieszkania) wynosi ok. 50 proc.

    http://www.rp.pl/artykul/706672,720547.html
    https://marucha.wordpress.com/2011/09/28/sad-szydzenie-z-krzyza-to-%E2%80%9Ekreacja-artystyczna%E2%80%9D/

  3. Shakespear said

    „„Rz” zwróciła się do Ministerstwa Finansów o interpretację przepisów dotyczących tzw. odwróconej hipoteki.”

    Czytałem ze „Rz” już ma nowego właściciela. Bardzo znanego biznesmena z Krakowa Hajdarowicza który PRZEKRÓJ do ruiny zaprowadził. Przypuszczam ze już „Rz” nie będzie tak ciekawa problemami Polaków. A co z „Rz” wymyśli to niedługo zobaczymy. Ale dobrze nie wygląda.

  4. Kapsel said

    Do autora tekstu:
    Jeśli bowiem emeryt podpisze umowę dożywocia np. z wnukiem i w zamian za opiekę przekaże mu lokal o wartości 200 tys. zł, to fiskus może pobrać od niego 38 tys. zł podatku…..proszę wymienić w jakim przypadku i podać podstawę do takiego wyliczenia aby było to jasne dla czytających bo w takiej formie ta wiadomość straszy i jest mocno naciągana.

    Jak twierdzi MF, pieniądze otrzymywane z banku nie będą opodatkowane. Zupełnie inaczej jest po przekazaniu mieszkania bliskim. Resort traktuje bowiem dożywocie jak sprzedaż lokalu i żąda 19 proc. PIT…..znowu autor straszy ludzi bo to nie reguła a czepianie się fiskusa dotyczy tzw.okresu 5 lat od nabycia…może sobie chcieć…..są jeszcze sądy.
    Tutaj wiarygodny artykuł na ten temat.

    Osoby przekazujące swoje mieszkania w zamian za opiekę są zaskoczone koniecznością zapłaty daniny. Mogą jednak bronić swoich praw przed sądem

    Stanowisko fiskusa jest jednoznaczne: umowa dożywocia ma takie same skutki jak sprzedaż nieruchomości.

    Przekonała się o tym kobieta, która zaskarżyła decyzję organów podatkowych do WSA w Olsztynie (sygn. I SA/Ol 450/11). Kupiła mieszkanie w 2003 r., a następnie w 2006 r. zawarła aktem notarialnym umowę dożywocia z wnuczką, na którą przeniosła prawo własności do lokalu.

    Wnuczka zobowiązała się zapewnić jej dożywotnie utrzymanie, m.in. dostarczanie wyżywienia i opieki medycznej. Babcia zyskała prawo dożywotniego zamieszkiwania w zbytym lokalu.

    Wirtualny przychód

    Umowa o dożywocie określiła wartość lokalu na 80 tys. zł. Choć babcia nigdy nie otrzymała tej kwoty, organy podatkowe nakazały jej zapłatę 8 tys. zł podatku. Uznały, że dokonała odpłatnego zbycia nieruchomości przed upływem pięciu lat, które podlega 10 proc. PIT od przychodu (według przepisów obowiązujących do końca 2006 r. ).

    WSA w Olsztynie przyznał co prawda, że zbycie nieruchomości w drodze umowy dożywocia następuje na podstawie umowy odpłatnej, ale nie oznacza to, że należy się od tego podatek.

    „Dożywotnik (zbywca) nie uzyskuje przychodu w rozumieniu art. 19 ust. 1 ustawy o PIT, więc nie powstaje obowiązek podatkowy ze źródła przychodu określonego w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a tej ustawy. Organ podatkowy nie ma podstaw prawnych do określenia dożywotnikowi zobowiązania podatkowego z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości” – uznał sąd.

    Przedtem podobne stanowisko zajął m.in. WSA w Szczecinie (I SA/Sz 47/11) i WSA w Krakowie (I SA/Kr 1587/09). Ministerstwo Finansów twierdzi natomiast, że przychód uzyskany w wyniku umowy dożywocia ma być rozpoznany na podstawie ustawy o PIT (Biuletyn Skarbowy 6/2010).

    Wymiar ekonomiczny

    – Na zawarcie umowy dożywocia decydują się przeważnie osoby starsze, które nie mają wystarczających środków na utrzymanie. W rezultacie nie są też w stanie ponieść kosztów ewentualnego podatku dochodowego związanego z taką umową. A jednocześnie, decydując się na jej zawarcie, odciążają budżet państwa, z którego musiałoby być finansowane ich utrzymanie i opieka nad nimi – mówi Monika Izdebska, doradca podatkowy w Kancelarii Marciniuk i Wspólnicy.

    W większości przypadków zawarcie umowy dożywocia niezależnie od stanowiska organów podatkowych nie będzie jednak źródłem przychodu z odpłatnego zbycia nieruchomości, gdyż następuje po upływie pięciu lat od nabycia.

    – Dla dożywotników, którzy nie mogą skorzystać z tej zasady, nadzieją jest jednolita, korzystna linia orzecznictwa sądowego. Głównym argumentem sądów jest brak ceny, gdyż wartość świadczeń, które uzyska dożywotnik, uzależniona jest od zdarzeń losowych niedających się przewidzieć w momencie zawierania umowy dożywocia – dodaje Monika Izdebska.

    nna Misiak, doradca podatkowy w MDDP

    Zapewne wiele osób, zawierając umowy dożywocia, nie przypuszcza, iż organy podatkowe mogą próbować opodatkować wartość nieruchomości oddawanej w zamian za dożywotnią opiekę. Choć umowa dożywocia ma charakter czynności odpłatnej i prowadzi do przeniesienia własności nieruchomości, to trzeba podkreślić, że ani wartość zbywanej nieruchomości, ani wartość świadczeń, które mają być zapewniane w ramach umowy dożywocia, nie mogą zgodnie z aktualnymi przepisami ustawy o PIT stanowić podstawy do ustalenia wartości przychodu po stronie dożywotnika. W umowie dożywocia nie ma ceny, na podstawie której można określić przychód ze zbycia nieruchomości.
    http://www.rp.pl/artykul/356933,716985.html

    W umowie dożywocia nie ma ceny, na podstawie której można określić przychód ze zbycia nieruchomości.
    Umowa o dożywocie określiła wartość lokalu na 80 tys. zł.

    Wartość to nie cena.Dopiero cena ma wymiar pod przepisy o podatku.Natomiast przy umowie dożywocia wartość nieruchomości musi być podana bo jedynym prawnym rozwiązaniem takiej umowy jest zamiana na rentę wypłacaną co miesiąc dla dożywotnika.Tak można postąpić w przypadku gdy obydwie strony są zgodne i przyjdą do notariusza.W przypadku niezgody rozwiązanie takiej umowy jest w gestii sadu.Ten z kolei zawsze namawia do zamiany na rentę a jeśli i sądowi to się nie uda …sąd może rozwiązać taka umowę.
    http://www.ekonomia24.pl/artykul/467592,382564-Czy-mozna-zerwac-umowe-dozywocia.html

    Wracając do głównego artykułu to komentarz Gajowego jest najlepszy
    „ale i tu żydowskie kiepełe zawsze coś wymyśli… – admin.”

  5. Kapsel said

    Tutaj wiarygodny artykuł który pokazuje różnicę pomiędzy czymś co naprawdę ograbia ludzi czyli rentą hipoteczną a odwrócona hipoteka która jest w przygotowaniu i jednak bardziej chroni ludzi i ich rodziny:

    Senior będzie mógł podreperować swój budżet kredytem zaciągniętym pod hipotekę. Po jego śmierci nieruchomość stanie się własnością banku

    Obecnie różnego typu spółki zawierają z osobami starszymi umowy dożywocia. W zamian za mieszkanie oferują im dopłatę do emerytury. Najczęściej jednak pozbycie się własności mieszkania wartego kilkaset tysięcy złotych (następuje w chwili zawarcia umowy) daje zaledwie kilkusetzłotowy dodatek do świadczenia (patrz ramka).

    Majątek za grosze

    – Seniorzy nie zdają sobie nawet sprawy, jak bardzo ryzykują, zawierając tego typu umowy. Jeżeli taka spółka upadnie, nie będzie ani dodatkowych pieniędzy, ani mieszkania. Wszelkie spory zaś trzeba rozwiązywać w sądzie w drodze długotrwałego procesu – mówi mec. Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich.

    Wyjaśnia, że przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy dożywocia zostały stworzone przede wszystkim na użytek wsi. Chodziło o przekazywanie gospodarstw rolnych.

    Zagrożenia, które dziś czyhają na seniorów oddających swoje mieszkania, ma wyeliminować projekt założeń do projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym. Właśnie został on przekazany rządowi. Jego autorem jest Ministerstwo Finansów.

    Bez granic wiekowych

    Zgodnie z projektem tego typu kredytów będą mogły udzielać banki, zakłady ubezpieczeniowe, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe i inne instytucje finansowe, które się na to zdecydują.

    Oferta ma być skierowana do osób fizycznych. Ministerstwo odstąpiło od określenia minimalnego wieku przyszłych kredytobiorców. Pierwotnie proponowało 60 lat. Taka osoba musi jednak posiadać majątek zamrożony w nieruchomościach. Chodzi tu o: właścicieli domów lub mieszkań, użytkowników wieczystych gruntu zabudowanego budynkiem (budynkami), do którego kredytobiorcy przysługuje prawo własności. Z kredytu będą mogli skorzystać ponadto posiadacze mieszkania własnościowego w spółdzielni mieszkaniowej oraz współwłaściciele nieruchomości. O dodatkowe pieniądze będą się mogli starać także właściciele innego rodzaju nieruchomości, np. komercyjnych.

    Banki (lub inne instytucje) będą udzielać kredytu, którego zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na nieruchomości. Ale coś za coś. Po śmierci prawo do niej zostanie przeniesione na bank. Spadkobiercy będą jednak mogli zdecydować się na spłatę kredytu po zmarłym i wtedy odzyskają nieruchomość.

    Odstąpienie od umowy

    Senior, który zdecyduje się na dodatkowe pieniądze w zamian za nieruchomość, będzie mógł wycofać się z tej umowy. Będzie miał jednak na to zaledwie 30 dni od jej zawarcia. Nie będzie przy tym musiał podawać powodów rezygnacji.

    Projekt wprowadza również prawo do przedterminowej spłaty kredytu. Kredytobiorca za swojego życia mógłby go spłacić w każdym momencie, a bank nie mógłby żądać za to prowizji.

    Emeryt sam będzie decydował, na co wyda pieniądze oraz czy zostaną mu wypłacone jednorazowo czy też w ratach.

    – Projekt przewiduje inny od naszej rodzaj oferty – mówi Maria Schicht, prezes Funduszu Hipotecznego Familia SA, który oferuje dodatek do emerytury w zamian za mieszkanie. – Nic nie stoi na przeszkodzie, by oba systemy funkcjonowały na rynku – dodaje. – Wątpię jednak, by banki się na nią zdecydowały. Musiałyby powołać specjalne spółki, które zajmowałyby się nieruchomościami obciążonymi hipoteką – wyjaśnia.

    etap legislacyjny skierowany do Komitetu Rady Ministrów
    http://www.rp.pl/artykul/313787,737163-Hipoteka-odwrocona–Emeryt-dostanie-pieniadze-a-bank-mieszkanie.html

    Emeryt zawierający z bankiem umowę tzw. kredytu odwróconego nie zapłaci podatku. Fiskus pobierze PIT, jeśli mieszkanie trafi np. do kogoś z rodziny

    Ministerstwo Finansów określiło skutki podatkowe tzw. hipoteki odwróconej.

    „W przeciwieństwie do modelu sprzedażowego funkcjonującego na polskim rynku jako renta dożywotnia lub umowa dożywocia, w którym zbycie nieruchomości następuje w momencie podpisania umowy, model kredytowy polega na zawarciu umowy kredytu zabezpieczonego hipoteką na nieruchomości” – napisał resort w odpowiedzi na pytanie „Rz”.

    Nierówne traktowanie

    To bardzo korzystne rozwiązanie dla seniorów, którzy podpiszą taką umowę z instytucją finansową.

    – Kredytobiorca z prawem zamieszkiwania w nieruchomości zabezpieczającej kredyt pozostanie jej właścicielem do dnia śmierci. Będzie to sytuacja odmienna od umowy dożywocia, w której dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości w momencie obciążenia jej prawem dożywocia – mówi Anna Misiak, doradca podatkowy w MDDP.

    Kłopot polega na tym, że według MF umowę dożywocia trzeba rozliczyć jak sprzedaż nieruchomości. Przypomnijmy, że zapewnia ona seniorom dożywotnią opiekę i utrzymanie, w tym ubranie i wyżywienie, leczenie oraz pogrzeb.

    – Traktowanie umowy dożywocia tak samo jak sprzedaży mieszkania jest nieracjonalne. W umowie nie ma ceny, a podpisująca ją osoba nie otrzyma żadnej zapłaty – wskazuje Józef Banach, wspólnik w InCorpore Banach Iniewski i Partnerzy. – Zgadzam się ze stanowiskiem MF, że osoby zawierające z bankiem umowę kredytu odwróconego nie płacą podatku. Tak samo powinno być z dożywociem. Niejednakowe traktowanie tych umów na gruncie prawa podatkowego może mieć negatywne skutki społeczne.

    Problem dotyczy seniorów, którzy są właścicielami lokalu krócej niż pięć lat i przed upływem tego okresu przekazują je na podstawie umowy dożywocia. Ostatnio wiele osób przekształciło spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu w spółdzielcze prawo własnościowe albo prawo własności. Jeśli od przekształcenia nie upłynęło pięć lat, to zapłacą 19 proc. PIT od wartości lokalu.

    – Przepisy nie mogą wprowadzać preferencji dla umów z bankiem, a jednocześnie nakładać podatku na umowy między osobami fizycznymi – podkreśla Grzegorz Grochowina, ekspert w firmie doradczej KPMG.

    Wypłata bez podatku

    Ministerstwo podkreśla, że kwota wypłacana seniorowi przez instytucję finansową będzie traktowana jak kredyt. Nie zapłaci więc on żadnego podatku.

    – Zawarcie umowy odwróconego kredytu hipotecznego będzie równoznaczne z zaciągnięciem kredytu, mimo że nie będzie obowiązku jego spłaty. Zatem środki uzyskane z tego tytułu nie będą stanowiły przychodu podlegającego opodatkowaniu – uważa MF.

    – To bardzo dobrze, że resort jednoznacznie podkreśla, że pieniądze otrzymywane od banku z tytułu tzw. hipoteki odwróconej będą wolne od podatku. Pozwoli to uniknąć w przyszłości sporów interpretacyjnych – mówi Grzegorz Grochowina.

    Banki łamią prawa emerytów

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował postanowienia zawarte we wzorach umów stosowanych przez Fundusz Hipoteczny DOM, który oferuje seniorom dodatek do emerytury w zamian za mieszkanie. Zarzuty są następujące:

    Emeryt musi zapłacić 3 tys. zł kary, gdy odstąpi od umowy. Jeśli zrobi to firma, to nic nie musi płacić.
    Senior ma siedem dni na odstąpienie od umowy, a fundusz 31.
    Firma może wezwać emeryta do zrzeczenia się prawa do mieszkania w lokalu. Żaden przepis kodeksu cywilnego tego nie przewiduje.
    Prawo do mieszkania z emerytem mają tylko jego małżonek, dzieci i osoby, które są przez niego utrzymywane i pomagają mu w domu. Prawo nie przewiduje ograniczeń w takiej postaci.
    Tylko senior musi płacić karę za nienależyte wykonanie umowy.
    UOKiK nie podobały się także reklamy funduszu, które wisiały m.in. na poczcie i przypominały urzędowe komunikaty. Zdaniem urzędu mogło to wprowadzać seniorów w błąd.
    http://www.rp.pl/artykul/741450-Hipoteka-odwrocona-korzystniejsza-dla-emeryta-niz-umowa-dozywocia.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: