Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Chasyd o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Barbara Chojnacka o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Mykola_Mychalkewycz o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Izolacja Zełenskiego
    ats42 o Są sądy w Waszyngtonie
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Izolacja Zełenskiego
    Jebiemy polskość? o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Izolacja Zełenskiego
    misio o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Czy Kazimierz kard. Nycz nie zna Katechizmu?

Posted by Marucha w dniu 2011-11-28 (Poniedziałek)

Lemingi są zawsze zaskoczone faktem, iż Kościół Katolicki dopuszcza istnienie kary śmierci. Reakcje są dwojakie: albo go po prostu negują, albo próbują go „interpretować” zgodnie z najlepszymi tradycjami Talmudu. W tym momencie mają jednak cokolwiek na swe usprawiedliwienie: ewidentne kłamstwa głoszone przez takich, przepraszam za wyrażenie, „dostojników Kościoła”, jak Kapciowy, Nycz czy Gocłowski – admin.

Jak donosi Onet:

Metropolita warszawski Kazimierz Nycz przypomniał, że Kościół od lat nie zmienia stanowiska w kwestii kary śmierci. Duchowny w rozmowie z IAR przypomniał encykliki papieża Jana Pawła II i obecnego – Benedykta XVI. Kardynał Nycz powiedział, że papież Polak mówił – zwłaszcza w „Evangelium vitae” – że współczesne społeczeństwa mają środki, którymi można się zabezpieczyć przez ludźmi niebezpiecznymi czy wielokrotnymi zabójcami. – Tym środkiem jest stosowanie bezwzględnego dożywocia – podkreślił. W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową kardynał Kazimierz Nycz przypomniał jednocześnie, że kościół wielokrotnie przy dyskusjach dotyczących kary śmierci mówił, że nikt z ludzi nie może decydować o odbieraniu czegoś, czego nie dał, czyli życia. – Pan Bóg jest dawcą życia – nawet jeśli człowiek to życie zmarnował – i tylko Pan Bóg może to życie odebrać – mówił duchowny.

Katechizm Kościoła Katolickiego na to:

2265 Uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby. Obrona dobra wspólnego wymaga, aby niesprawiedliwy napastnik został pozbawiony możliwości wyrządzania szkody. Z tej racji prawowita władza ma obowiązek uciec się nawet do broni, aby odeprzeć napadających na wspólnotę cywilną powierzoną jej odpowiedzialności.
(…)
2267 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. (…)

Chciałbym zwrócić naszym Czytelnikom uwagę, że gdyby potraktować serio słowa Jego Eminencji, to np. Policja czy Wojsko Polskie nie mogłoby do nikogo strzelać, tylko co najwyżej brać do niewoli, a nikt z nas nie mógłby się np. skutecznie bronić przed napastnikiem bronią palną lub np. ostrym narzędziem. No bo skoro nie wolno nigdy i nikogo zabić…

Pomijam już truizm, że gdyby nie kara śmierci – nie byłoby Odkupienia przez Krzyż…

http://breviarium.blogspot.com

Typowe dla lucyferian hasło, znajdujące uznanie wśród człekopodobnych istot pozbawionych mózgu.

Komentarze 42 do “Czy Kazimierz kard. Nycz nie zna Katechizmu?”

  1. lake of fire said

    99,9% nie zna Katechizmu Katolickiego. Proszę stanąć przed lustrem i wykonać znak krzyża według swojego standardu, a następnie zgodnie z poniższym opisem z Katechizmu. Różnica będzie taka iż nie dotykając ramion wykonuję się znak krzyża odwrotny z belką poprzeczną na wysokości piersi albo jeszcze niżej.
    Oto jak powinno się wykonać znak Jezusa Chrystusa. (Z księży to chyba tylko z Bractwa Piusa X wykonują poprawnie).
    Rozdział I
    O znaku Krzyża Świętego
    4. Co jest zewnętrznym znakiem chrześcijanina?

    Zewnętrznym znakiem chrześcijanina jest znak Krzyża Świętego.

    5. Jak należy czynić znak Krzyża Świętego?

    Znak Krzyża Świętego należy czynić w ten sposób, że się prawą rękę przykłada do czoła i wymawia przy tym słowa: W imię Ojca, potem do piersi – i mówi się: i Syna, w końcu na lewe i na prawe ramię – i mówi się: i Ducha Świętego. Amen.
    Tak więc jeśli ktoś jest ignorantem że nawet znak krzyża wykonuje byle jak lub bezmyślnie, więc jaka jest jego wiara.
    Pozostawiam do indywidualnego rozważenia jako wstęp do rekolekcji.

  2. Jasiek said

    To takie proste, ale jak ktoś myli mądrość z inteligencją lub wykształceniem, to co się dziwić/sz/ Dziwisz. Wykształciuchy nie pojmują,że inteligentny po studiach może być głupi jak but z lewej nogi..Gaździna powiedziała kiedyś do takiego yntelygenta….takeś panie kształcuny że aż głupi.

  3. 166 bojkot TVN said

    Szanowny ksiądz powiedział jeszcze coś takiego: „Tylko Bóg ma prawo odbierać życie”, co jeden z komentatorów krótko i logicznie skomentował: Czyli biskup uważa mordercę i zbrodniarza za Boga?!”
    No to idźmy dalej tą logiczną ścieżką. Skoro tylko Bóg odbiera życie, więc morderca jest Bogiem, to przecież wielką niesprawiedliwością jest umieszczenie Boga w pierdlu do końca żywota! Powinien przecież być wolny i mordować dalej, bo Bogu wszystko wolno!

    Dobrze byłoby, żeby jednak hierarchowie kościelni nie kompromitowali się brakiem podstawowej logiki, bo 2000 lat chrześcijaństwa zobowiązuje. Szczególnie w Polsce, w której moratorium na wykonywanie kary śmierci (czyli praktycznie zakaz wykonywania tej kary) wprowadzili po 1989 roku ci, którzy podpadaliby pod tę karę po stracie władzy, gdyby ich zbrodnie przeciwko Polakom wyszły na jaw. Pewnie dlatego pan Michnik pierwsze co zrobił to spenetrował archiwa MSW i wyczyścił.
    Kara śmierci była również za zdradę stanu, nie tylko za pospolite morderstwo.

    Tak więc KK stanął po stronie morderców i katów Polaków. Zbrodniarze z UB nie mają się czego obawiać, bo, jako mordercy zostali przez abpa Nycza zrównani z Bogiem.
    Oczywiście NIKT BOGA nie pytał co ON na to? A może pytał, nie naszego, ale ichniejszego, żydowskiego?

  4. Kapsel said

    Następnym przykładem jest gra słowna ..kara śmierci…Prawidłowa nazwa jest kara pozbawienia życia lub jak dawniej określano kara na gardle.Uczono mnie nazywać tą karę też karą główną lub karą ostateczną.Niestety dzisiaj już nie widzę że ktoś powie inaczej niż kara śmierci.A to bardzo poważny błąd.Jest to też celowe aby zrównać śmierć człowieka z karą jaką wymierzono łajdakowi który na taką karę zasłużył.

    To nie jest absolutnie poprawność polityczna a wręcz odwrotnie.Wg. moich nauczycieli wyraz śmierć przysługuje wszystkim którzy odeszli ale nie w przypadku zastosowania tej kary.Łączenie tego słowa z wykonywaną karą sugeruje jednakowo traktować wszystkich a to błąd.AK-owcy wykonywali karę pozbawienia życia ale sami ponosili śmierć z rąk okupanta.Nasz Pan poniósł Chwalebną Śmierć na Krzyżu a Judasz który się powiesił sam sobie wymierzył karę.Czy można zatem jednym wyrazem łączyć te fakty ? Łajdak który ponosi karę i zakatowana na śmierć mała dziewczynka ,czy można tym wyrazem łączyć obydwoje? Dziewczynka nie żyje bo poniosła śmierć na skutek pobicia a łajdak nie żyje bo poniósł karę.

    Jest okazja aby przypomnieć postać mojego nauczyciela o którym w wkipedi nie ma ani słowa bo nie uznawał poprawności politycznej:

    Prof. dr hab. Mirosław Korolko (1935-2006) – historyk literatury, wybitny znawca piśmiennictwa staropolskiego, autor wielu publikacji i edytor tekstów pisarzy dawnych. Był pracownikiem PAN, wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Łódzkiego oraz Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego i Akademii Świętokrzyskiej.

    https://marucha.wordpress.com/2011/01/31/stolica-apostolska-krytykuje-posoborowy-lze-ekumenizm/

  5. Marucha said

    Re 3:
    Lucyferiańskie s…syny przebrane w szaty kościelne, nie zrezygnują z żadnego demagogicznego chwytu, aby do cna ogłupić swe owieczki.

    Ale przypominam, że za swe czyny każdy członek Kościoła, czy to świecki, czy kardynał, będzie odpowiadał osobiście, indywidualnie. On sam – a nie Kościół Katolicki zbiorowo, jako całość.

  6. mgrabas said

    Nie będziesz zabijał. (Wj20,13)(Pwt5,17)

    Słyszeliście iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy kto się gniewa na brata swego pójdzie pod sąd. (Mt5,22)

    Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego. (1J3,15)

    Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?
    Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście. (1Kor3,16-17)

  7. 166 bojkot TVN said

    5/Mgrabas
    Kiedyś 166 czytało 10 przykazań przetłumaczone dosłownie. Otóż w hebrajskim jak i w polskim są dwa słowa: zabijać i mordować. Niby to samo, a całkiem co innego. Przykazanie powinno być przetłumaczone „nie morduj!”
    Można przecież bezkarnie zabijać zwierzęta hodowlane, można zabić we własnej obronie, na wojnie.
    Nawet na wojnie łatwo odróżnić zabijanie od mordowania. Morderstwo polega na pozbawieniu życia człowieka, który nie ma szansy się obronić.Zabija się w walce.
    Więc wynurzenia abpa Nycza są jeszcze bardziej podejrzane. Tak jak i tego co ostatni tłumaczył przykazania. „Nie zabijaj” w tym kontekście oznacza jednocześnie: nie walcz, nie broń się, a jak przyjdzie morderca daj się zamordować.
    Przecież to jest sprzeczne z boskim zamysłem – cudem życia.

  8. Joe said

    Morderca ktory raz zamordowal…moze zamordowac potem nawet jak otrzyma bezwzgledne dozywocie…wspolwieznia,straznika,
    kucharza wieziennego.Czy to do rozumku Nycza dociera?

  9. Kronikarz said

    W jaki sposob napchali uni do Episkopatu tak wielkiej ilosci zydostwa ?
    Czy mozna na te sprawe spojrzec figura po figurze ?
    Bo dojscie do rangi biskupiej, to jest dlugie przedsiewziecie ?
    No wiec, prosilbym bieglych w tych sprawach pokazanie mechanizmow na przykladzie poszczegolnych osobnikow.
    Same bowiem listy zazydzenia nie sa odpowiednio wymowne – lepiej rozpatrywac mechanizmy oraz konkretne przypadki.
    Wyluskac trzeba to…

  10. wet3 said

    @ 8
    Widocznie dla koszernych dojscie do tej rangi nie jest tak trudne. Przeciez po wojnie zaczela Brystygierowa wpychac ich do seminariow. Prosze sie popatrzec jaki procent episkopatu (a zwlaszcza tego na samej gorze!) stanowia. Przypomne tylko, ze wielkie „zaslugi” na tym polu ma rowniez JP2 – i to nie tylko w Polsce!

  11. bylekto said

    Nie jestem przeciwnikiem kary śmierci, ale należy umieć czytać napisane!
    „nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem.” Podkreslam: jeśli ona jest JEDYNYM…
    A WIĘC JEŚLI TAKIM ŚRODKIEM JEST BEZWZGLĘDNE (!) DOŻYWOCIE to co?
    Używać kary śmierci? Chyba umiecie czytać.

  12. Marucha said

    Re 6:
    To, że napisze Pan to, co napisał, dało się z góry przewidzieć. Dyskutować nad tym nie warto, bo Pańskie argumenty znamy od wielu lat na pamięć, a szczególnie zamazywanie różnic między mordowaniem, a wykonywaniem słusznego wyroku ze względu na prawo społeczeństwa od obrony własnej.

    Re 11:
    Niech Pan sobie raz na zawsze zapamięta, że dożywocia NIE MA. Wszyscy są zwalniani przedterminowo.
    A nawet gdyby było… Brak kary śmierci sprawia, iż bandyci bezkarnie kontynuują mordowanie siedząc w więzieniach, a ofiarami padają inni więźniowie, strażnicy itd.

  13. Joe said

    Re#11…Czy Bylekto moze mi wyjasnic co oznacza bezwzgledne dozywocie?Czy to jest wiezien zawieszony w klatce na stalowej lince nad przepascia.Ktoremu podaje sie jedzenie na wysiegniku kilkumetrowym?Jezeli to jest taki scenariusz to i tak wiezien ma kontakt ze swiatem poprzez linke i wysiegnik…a wiec i tak nie jest bezwzglede.

  14. Brat Dioskur said

    Re11@ Bylekto
    „Bezwzgledne dozywocie” nie jest zadna alternatywa kary glownej tylko dlatego ,ze pozwala mordercy zachowac najcenniejszy dar jaki posiada -zycie ,podczas gdy jego ofiara cieszyc sie nim juz nie moze! Nawiasem dozywotnie przebywanie za kratami czy wyrok 30 letni to praktycznie jedno i to samo.Wiezien po 30 letnim pobycie w celi zapewne chetniej by w niej pozostal,zwlaszcza jak juz bedzie w podeszlym wieku.Przed kilku laty w olandii mial miejsce ochydny mord,niestety z akcentami polskimi.Otoz zonaty i dzieciaty informatyk z wyzszym wyksztalceniem poznal przez Internet Polke(ta nie wiedziala ,ze jest zonaty) w ktorej zakochal sie do szalenstwa.W przeddzien jej przyjazdu w towarzyskie odwiedziny facet zabil we snie zone i dwie coreczki(4,6)…siekiera !Nastepnie wyczyscil miejsce zbrodni i wywiozl zwloki do lasu a po kilku dniach zglosil na policji porwanie dzieci przez zone.Dostal 30 lat z klauzula,ze nie moze wyjsc wczesniej niz po 25 latach.Po odsiedzeniu 7 lat zwrocil sie do prokuratury ze SKARGA,ze tak dlugie wiezienie nie jest w jego odczuciu zadna zyciowa perspektywa,podkreslajac ,ze byt jego niema sensu przytaczjac przy tym kilka frazesow przetykanych
    slowem „humanitaryzm”!To bydle uwaza wiec za rzecz normalna,ze ma prawo cieszyc sie zyciem a przeciez powinno sie go jak psa ,bez sadu ,powiesic na pierwszej lepszej suchej galezi.

  15. Joe said

    Re# 10 Wet 3…Trzeba Nycza wyslac na Rikers Island zeby kilka lat pospowiadal tych co siedza za mordersrwa.
    Bezposredni kontakt z nimi by mu dobrze zrobil.
    Pozdrawiam Joe.

  16. 166 bojkot TVN said

    CO DO ZDJĘCIA, TO DLACZEGO CI SAMI IDIOCI NIE NAPISZĄ „PODATKI LEGALNE OKRADANIE”….

  17. Brus_Zły_Lis said

    a tutaj coś o znanym sędzinie marku safjanie
    http://czerwonykiel.blogspot.com/2011/11/czerwone-dynastie-marek-safjan-cz24.html

  18. wet3 said

    @ Joe (15)
    Nie wiem czy to w ogole by mu pomoglo. Na takich zydobiskupow/ksiezy jak Nycz, Boniecki czy Czajkowski to chyba juz lekarstwa nie ma.
    Poza tym nie oczekuj od „Bylekto” odpowiedzi z sensem. On zawsze pisze byle co.

  19. Jan T. said

    Ogromna pycha i bałwochwalcza pewność siebie przez Pana przemawia, Panie Marucha.

  20. Marucha said

    Re 19:
    Dla mnie najważniejsze jest, panie Janie T, czy przemawia przeze mnie prawda. A czy sposób jej wyrażania każdemu się musi podobać? Nie musi.

  21. 166 bojkot TVN said

    Niesamowite zdjęcia
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/11/28/natura-zlozyla-hold-swojemu-zbawcy/

  22. Jan T. said

    No właśnie nie przemawia przez Pana Prawda, tylko Pańska własna, urojona prawda.

  23. Marucha said

    Re 22:
    Widzę, że przemawia przez Pana ogromna pycha i bałwochwalcza pewność siebie :-)))

  24. Kronikarz said

    prawda
    pycha
    pokora
    pewnosc
    Moze byscie najpierw zdefiniowali slowa, jesli dyskusja jest publiczna.
    Jesli nie zdefiniujecie, to idzcie sie pomodlic jak przystalo na czlowieka.

    Daj Pan spokój, jaka to dyskusja? O czym? O tym, że przyganiał kocioł garnkowi? – admin

  25. maran said

    super artykul Michalkiewicza o karze smierci ( z grudnia 2009).
    „……………………Jednym z takich płomiennych bojowników jest pan Wojciech Makowski z polskiej sekcji Amnesty International, a poza tym – „trener praw człowieka”, tresujący tubylców do politycznej poprawności. Kto mu za to płaci i dlaczego – tego nie wiem, ale to nieważne, bo ciekawsza jest opinia, jaką pan Makowski wygłosił z okazji stracenia w Chinach brytyjskiego poddanego. „Kara śmierci jest okrutna, nieludzka i poniżająca. Jako taka nigdy nie może być uznana za sprawiedliwą” – powiedział. Jak widzimy – co słowo, to nieprawda. Kara śmierci jest z pewnością surowa, ale przecież wcale nie musi być okrutna. Polega ona bowiem wyłącznie na pozbawieniu skazańca życia. Może się to łączyć z d o d a t k o w y m udręczeniem, czyli zadawaniem skazańcowi zupełnie niepotrzebnych cierpień, a więc – okrucieństwem – ale przecież nie musi. Podobnie nieprawdą jest, jakoby kara śmierci była „nieludzka”. Przeciwnie – skazując kogoś na karę śmierci traktujemy skazańca jako istotę odpowiedzialną za własne czyny, a taką istotą jest przecież tylko człowiek. Nikt bowiem nie urządzi procesu koniowi, który kopnięciem zabił furmana i nie nakaże jego egzekucji. Człowiek – to co innego. Dlatego też kara śmierci jest „ludzka” i to nawet bardziej, niż kara pozbawienia wolności.

    Czy kara śmierci jest „poniżająca”? Tego rodzaju opinia urąga wszystkim, którzy zostali straceni, między innymi – świętym męczennikom Kościoła katolickiego. Np. wykwintna rzymska elegantka, św. Perpetua nie dopuściła do tego, by na arenie „poniżyła” ją nawet wściekła krowa, którą na nią wypuszczono. Pan Makowski pewnie o tym nie słyszał, bo i skąd? Ale opinia pana Makowskiego jest niemądra również z innego powodu. Oto skazańcowi podczas egzekucji towarzyszy nie tylko kat, ale i duchowny. Kat personifikuje sprawiedliwość, a więc – „niezłomną i stałą wolę oddawania każdemu tego, co mu się należy”, podczas gdy obecność duchownego podkreśla, że skazańcowi współczujemy, że mimo jego fatalnego położenia nadal go szanujemy. I ta równowaga jest bardzo dobra, bo sprawiedliwość bez współczucia mogłaby popaść w okrucieństwo, ale współczucie bez sprawiedliwości rychło okazałoby się pobłażliwością. To bardzo smutne, że takie rzeczy trzeba tłumaczyć „trenerom praw człowieka”, ale cóż począć – takie czasy.

    Stanisław Michalkiewicz
    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1074

  26. wet3 said

    @ Jan T.
    Kazdy osiol potrafi cos takiego napisac. Jak sie mowi, to mowi sie do rzeczy i podaje racje, gglupolu skonczony!
    PS – A skad ty nadajesz???

  27. britisz said

    witam wczoraj juz dodawałęm tu ten filmik, dzis jednak dostrzegłem jeszcze coś w nim, na filmiku jest to zaznaczone. Wiecie moze co to?

  28. RomanK said

    SAkad ten filmik…to wyglada na HAARP…powinno sie zatrzasc..do kilkunastu godzin…

  29. bylekto said

    Re 12
    Niech łaskawie Pan jeszcze raz przeczyta co napisałem: tryb warunkowy, który jest w katechiźmie. Po drugie proszę mnie nie przekonywać do tego co napisałem na samym początku.

  30. wi42 said

    Tutaj dopiero rozszalala sie burza nt. kard. Nycza:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10719583,Mariusz_Kaminski__Abp_Nycz_nie_ma_racji__Kosciol_jest.html?v=1&pId=15222317&logged=1&send-a=0#opinion15222317

  31. Rysio said

    re 7. No – 166 Bojkot TVN – chciaż raz napisałeś coś z sensem.

    😉

  32. Olo_kru said

    Polecam autorowi, by dokładnie przeczytał to co sam cytuje. Katechizm mówi wyraźnie: wolno zabić w obronie koniecznej, ale tylko wtedy. Kara śmierci jest dozwolona, ale tylko gdy jest jedynym środkiem obrony przed zbojem. Zatem uzasadnione jest zabijanie bandytów przez państwo podziemne, w czasie wojny, bo to jedyny sposób ochrony ofiar, gdy nie działają więzienia.
    I faktycznie, gdyby dożywocia były orzekane i do końca bezwzględnie wykonywane, gdyby sady były sprawiedliwe, a organa ścigania skuteczne

  33. Olo_kru said

    Cd. Wtedy katolik nie może zadać kary śmierci. Powiem wiecej, ja, katolik, żądam od organów państwowych, by nie zabijaly, gdy nie jest to konieczne. I by zabijaly tylko wtedy, gdy pozwala na to katechizm.
    Nijak nie mogę tego zrozumieć, mienicie się katolikami, a chcecie postępować wbrew Katechizmowi i przykazaniom.
    Niby można uznać, ze innej metody ochrony społeczeństwa nie ma, ale powtórzę, to wina rządzących. Pozdrawiam, jestem sympatykiem Gajówki i gości, więc proszę o zrozumienie.

  34. Olo_kru said

    Uch, sam już nie wiem. Mam silne przekonanie, ze nie wolno zabijać. Ale z drugiej strony…
    Problem polega chyba na tym, ze nie ma sprawiedliwej kary za okrutną zbrodnię. Cóż rodzinie zamordowanych po tym, że sprawca nie odczuł nawet 1% cierpienia, które oni czują? Z drugiej strony, mało kto jest w takiej sytuacji, co oni o tym sądzą? Jestem nieco zagubionym katolikiem…

  35. Marucha said

    Re 32-34:
    Nikt tu nie mówił, by postępować wbrew Katechizmowi i wykonywać karę śmierci bez potrzeby, więc nie wiem, z czym Pan dyskutuje. Kara śmierci ma być stosowana jako środek ostateczny i wszyscy się tu zgadzają z takim stanowiskiem.

    Co do rodzin – to niech mi Pan wierzy, że OGROMNA WIĘKSZOŚĆ normalnych ludzi (tzn. z mózgami nie wypranymi przez politycznie poprawne brednie) odczuwa dużą ulgę i coś w rodzaju satysfakcji, gdy wyrok zostanie wykonany. Uważają go po prostu za sprawiedliwy. Życia zamordowanemu to nie wróci, ale ocali może czyjeś inne życie oraz przywraca ład społeczny i wiarę w sprawiedliwość.

    Kara śmierci poza tym nie jest właściwie karą, ale obroną konieczną społeczeństwa przed osobami, które mu zagrażają.

    Nb. znałem wielu przeciwników kary śmierci, którzy ochoczo popierali aborcję oraz bili brawo na filmie, gdy nareszcie główny bohater dopadł bandytę i go zabił.

  36. Z zezem said

    A to wszystko przez prezesa J. Kwaczynskiego.Pierwszy sensowny postulat z Jego strony ? Czy ma na mysli rozliczenie sie ze swoimi przeciwnikami politycznymi,zdrajcami ,zlodziejami ,oszustami,winnymi tragedii smolenskiej,czy,tymi samymi z Jego chlewa?Czy na kare smierci (przez spalenie w ognisku)za nazwanie go kartoflem?Czy po zatwierdzenie wyroku,bedzie latal do swoich z B’nai B’rith?

    Wprowadzenie kary smierci jest mozliwe tylko w PRAWDZIWIE WOLNEJ POLSCE!!!

    Dzisjaj byla by to powtorka z lat powojennych.

    Takie parchate czasy.

  37. mgrabas said

    do 7.

    zabijanie to odbieranie życia, tylko Bóg jest dawcą i dysponentem życia

    Wojtyła był orędownikiem życia, skąd ludzie żywiący w sobie tyle nienawiści do tego człowieka wiedzą, że Wojtyła swoim postępowaniem nie przyczynił się do podniesienia i ocalenia wielu? tak Go tak atakują i osądzają jakby ssmi byli doskonali – czy Bóg czytając ich słowa, patrząc w ich serca, znając ich myśli i postępowanie raduje się i inni ludzie przy nich stają się lepsi czy gorsi?

  38. czytelnik said

    Prawdziwie Wolna Polska jest narazie w marzenaich.

  39. marost said

    Nietylko „nie zna katechizmu” (cf tytul) ale manipuluje np trescia Encykliki JPII Evangelium vitae, gdzie JPII dopuszcza kare smierci w przypadkach „absolutnej koniecznosci”:

    Z drugiej strony, „uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby, za wspólne dobro rodziny lub państwa”44. Zdarza się niestety, że konieczność odebrania napastnikowi możliwości szkodzenia prowadzi czasem do pozbawienia go życia. W takim przypadku spowodowanie śmierci należy przypisać samemu napastnikowi, który naraził się na nią swoim działaniem, także w sytuacji, kiedy nie ponosi moralnej odpowiedzialności ze względu na brak posługiwania się rozumem45.

    56. W tej perspektywie należy też rozpatrywać problem kary śmierci. Zarówno w Kościele, jak i w społeczności cywilnej oraz powszechnej zgłasza się postulat jak najbardziej ograniczonego jej stosowania albo wręcz całkowitego zniesienia. Problem ten należy umieścić w kontekście sprawiedliwości karnej, która winna coraz bardziej odpowiadać godności człowieka, a tym samym — w ostatecznej analizie — zamysłowi Boga względem człowieka i społeczeństwa. Istotnie, kara wymierzana przez społeczeństwo ma przede wszystkim na celu „naprawienie nieporządku wywołanego przez wykroczenie”46. Władza publiczna powinna przeciwdziałać naruszaniu praw osobowych i społecznych, wymierzając sprawcy odpowiednią do przestępstwa karę, jako warunek odzyskania prawa do korzystania z własnej wolności. W ten sposób władza osiąga także cel, jakim jest obrona ładu publicznego i bezpieczeństwa osób, a dla samego przestępcy kara stanowi bodziec i pomoc do poprawy oraz wynagrodzenia za winy47.

    Jest oczywiste, że aby osiągnąć wszystkie te cele, wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. Dzisiaj jednak, dzięki coraz lepszej organizacji instytucji penitencjarnych, takie przypadki są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale.

    W każdym razie pozostaje w mocy zasada wskazana przez nowy Katechizm Kościoła Katolickiego: „Jeśli środki bezkrwawe wystarczają do obrony życia ludzkiego przed napastnikiem i do ochrony porządku publicznego oraz bezpieczeństwa osób, władza powinna stosować te środki, gdyż są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej”48.

  40. Błysk said

    Trzeba tu widzę przypomnieć św. Tomasza , który problem kary śmierci rozwiązuje poprzez przypowieść Pana Jezusa o zbożu i chwastach ,gdzie Chrystus stwierdza ,że chwasty należy spalić dopiero po zbiorze, ale stwierdza św. Tomasz : Chrystus powiedział to dlatego,ze znał nasz e lenistwo i brak gorliwości ,bowiem chwasty należy zniszczyć w trakcie ich róśniecia, by nie zagrażały zbożu. Podobnie i największy nasz historiozof – prof. Feliks Koneczny, który niejednokrotnie pisał ” Zabić zbója jest zasługą”.Dodam,że masońscy różokrzyżowcy są zwolennikami zniesienia kary śmierci i jednoczęśnie obrony życia dzieci poczętych, ale tak się dziwnie składa,że tam gdzie masoneria dochodzi do władzy ..znosi przede wszystkim kare śmierci./wystarczy zastanowić się gdzie w Europie nie wykonuje się kary śmierci i wyciągnąć stąd wnioski/; warto tez wspomnieć,że nawet starodawni żydzi rozróżniali pomiędzy zabiciem a morderstwem ,które dotyczyło pozbawienia życia niewinnego i bezbronnego./podobne 5 przykazanie brzmiało „Nie morduj!/.

  41. 166 bojkot TVN said

    Karę śmierci głodowej poniosła działaczka „Solidarnosci”

    http://kruk.nowyekran.pl/post/42322,zmarla-maryla-plonska-kobieta-ktora-ratowala-strajk-dzialaczka-wzz

    Dzisiaj zmarła w Gdańsku Maryla Płońska, była działaczka Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża,
    bohaterka, która dnia 16 sierpnia 1980 r. ratowała strajk razem z Anną Walentynowicz i Aliną Pieńkowską.

    Chora na raka wegetowała za 477 zł.

    Krzysztof Wyszkowski

    Emeryci UB pobierają po kilka tysięcy PLN miesięcznie, młodzi 40 letni emeryci ABW tyle samo …..

  42. Boomcha said

    „(…)Jeśli jednak Jego Eminencja rzeczywiście powiedział, że Kościół nie chce kary śmierci, to dlaczego w Katechizmie jednak ją dopuszcza? Nawiasem mówiąc w Ewangelii św. Łukasza znajdujemy wskazówkę, że kara śmierci jest sprawiedliwa. Chodzi oczywiście o fragment opisu egzekucji Pana Jezusa: „Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: Czy Ty jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.”

    Z tego fragmentu wynika kilka rzeczy; po pierwsze – że ów „dobry łotr” przyznał, iż kara, jaką właśnie odbywał, jest „słuszna”, czyli – sprawiedliwa. Ale to tylko opinia łotra, więc dla Kościoła nie musi być miarodajna, to jasne. Podobnie nie musi – i mam nadzieję, że nigdy nie będzie miarodajna opinia posła Romana Kotlińskiego. Jednak sprawa zaczyna wyglądać inaczej, gdy ów łotr zwraca się do Pana Jezusa z prośbą o życzliwą pamięć. Bo Pan Jezus natychmiast na tę jego prośbę reaguje jego natychmiastową kanonizacją („Dziś ze Mną będziesz w raju”). Jest to chyba jedyna kanonizacja dokonana osobiście przez Pana Jezusa – bo wszystkie pozostałe odbyły się tylko w Jego imieniu. W tej sytuacji warto przypomnieć przyczyny, a właściwie – podstawowy warunek kanonizacji. Jest nim potwierdzone praktykowanie przez kandydata na ołtarze cnót chrześcijańskich w stopniu heroicznym. (…)”

    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2294

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: