Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

ADL traci w Europie poparcie dla praw nienawiści

Posted by Marucha w dniu 2011-11-29 (wtorek)

ADL LOSING HATE LAW SUPPORT IN EUROPE
http://www.truthtellers.org/alerts/ADLlosinghatelawsupporteurope.html
Pastor Ted Pike – 28.11.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Nadal zmniejsza się współpraca rządów państw europejskich z programem praw nienawiści [„hate crimes” – admin] Ligi Antydefamacyjnej ADL. W tym roku tylko cztery z 56 państw człoknowskich biurokratycznej aparatury ADL zajmującej się zbrodniami z niemawiści,  zgłosiły statystyki owych zbrodni (członkowie Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy OBWE).

Dyrektor ADL, Abe Foxman, ubolewa:

„Siedem lat temu w Berlinie, kraje należące do OBWE uznały znaczenie gromadzenia danych nt. zbrodni antysemityzmu… Ale tylko cztery z tych rządów przygotowały [roczne] raporty o tych incydentach dla OBWE. Nie mając tego podstawowego monitoringu, jak może dany rząd pokazać, że poważnie się tym zajmuje?”

Tak wygląda jedno z najbardziej odrażających żydowskich indywiduów, chcące nałożyć całemu światu żelazny kaganiec na twarz.

Kiedy OBWE została utworzona w 2004 roku, żydowska supremacja jechała na fali prawa do ścigania nienawiści, zwłaszcza w Kanadzie. Było to agresywne tworzenie podstaw ekstradycji „antysemitów” i osób kwestionujących Holokaust. Rewizjonistyczni historycy, Germar Rudolph i Ernst Zundel, zostali obaj aresztowani w Ameryce i skazani na długoletnie więzienie w Niemczech za zbrodnie wypowiedzi. Brytyjski historyk, David Irving, został uwięziony w Austrii.

Celem ADL / B’nai B’rith była wytworzenie fali, która zaleje rządy świata ograniczeniami wolności wypowiedzi w kanadyjskim stylu, definitynie kryminalizującymi „homofobicznych” i „antysemickich” chrześcijan i krytyków Izraela. Obecnie prawa nienawiści uchwalone przez ADL / B’nai B’rith w krajach zachodnich w dalszym ciągu rozbrzmiewają szczękiem więziennych krat i przerażającym naruszaniem praw wolności wypowiedzi.

Osłabienie współpracy z niegdyś silną OBWE ujawnia pewien trend. Wiele rządów jest rozczarowanych rzeczywistością stworzoną przez prawa nienawiści. Ściganie głównych dysydentów odwleka się boleśnie, a oskarżenia przeciwko „nienawistnikom” w Kanadzie znacząco straciły impet. Szef kanadyjskiego Trybunału Praw Człowieka zadziwił dwa lata temu przywódców kanadyjsko-żydowskich, uznając kanadyjskie internetowe prawo o zwalczaniu nienawiści za  niekonstytucyjne. Ostatnio pewien członek parlamentu wystąpił z projektem ustawy, która by je uchyliła. Brytyjska Komisja Równości i Praw Człowieka w rzeczywistości broni swoich obywateli oskarżonych na mocy praw UE i ADL o zwalczaniu nienawiści.

Dlaczego prawa o zwlczaniu nienawiści straciły na popularności?

Tempo funkcjonowania tych praw spowalnia kilka czynników.
Pierwszy – gorzkie doświadczenie pokazuje rządom i ustawodawcom, że prawa o zwalczaniu nienawiści okradają obywateli z wolności słowa. Wiele grup i jednostek w ciągu ostatniej dekady poświęciło swe bezpieczeństwo, wolność i reputację, aby zakwestionować biurokrację praw o nienawiści. Nieliczni tylko wyszli z tego bez ruiny finansowej, ale stopniowo, orwellowskie prawa o zwalczaniu nienawiści straciły swój pozytywny wizerunek i zostały uznane za dławiące wolność słowa i nadmiernie represyjne.

Drugi czynnik – ADL (samozwańczy architekt prawa o nienawiści) jest bardzo zajęty obroną państwa Izrael. Oczernia jako antysemitów tych, którzy krytykują lub bojkotują państwo żydowskie, w tym jego rządy. Rośnie świadomość, że ADL jest bardziej zainteresowana uciszaniem krytyków Izraela, niż własną górnolotną retoryką. ADL stanowi rosnący dylemat dla rządów: w jaki sposób ADL może wspierać opresyjną politykę apartheidu prowadzoną przez Izrael, zwłaszcza w Strefie Gazy – i zarazem szczerze współczuć ofiarom „nienawiści”? Takie wątpliwości tłumią zapał do przyjmowania nowych ustaw o nienawiści ADL, a nawet współpracę w zakresie gromadzenia danych statystycznych.

Nie można również wątpić, że nieustanne ostrzeżenia całego świata przez naszą witrynę (rozpoczęte w 1989), równające pro-izraelską ADL z niszczącymi wolność prawami nienawiści, też przyczyniły się do stworzenia podejrzeń.

Miotający się ADL-owski Departament ds. Globalnego Antysemityzmu

ADL-owski Departament Globalnego Antysemityzmu w Departamencie Stanu USA dostał mandat od Kongresu z fanfarami i z dużą nadzieją na stanie się rządowym rozszerzeniem OBWE na obie Ameryki i kolejnym ramieniem globalnego gestapo, aby w końcu „wykorzenić” antysemityzm .Zuchwałą częścią jego programu było nakłanianie do postrzegania wierzących w Biblię chrześcijan jako antysemitów, potencjalnych zbrodniarzy z nienawiści – dlatego, że wierzą Nowemu Testamentowi, iż Żydzi zabili Chrystusa. (zob. Bible is Hate, says U.S. Government – Rząd USA twierdzi, iż Biblia to nienawiść)

Jednak prezydent, zauważając muzułmańsko-arabskie sympatie i powszechną krytykę Izraela, uczynił sponsorowaną przez rząd USA kampanię sprzeciwu wobec tego, co Izrael uważa za „antysemityzm”, dość niezręczną. Ponadto, gdy 52 kraje OBWE nie dostarczają statystyk, ta fałszywa frontalna propaganda ADL nie może nawet spełniać narzuconego przez Kongres obowiązku składania sensownych rocznych raportów. Obecnie, mając wciąż jeszcze biuro w Departamencie Stanu, nie spełniła nadziei pokładanych przez ADL.

Oczywiście, prawa nienawiści, przyjęte czy nie, wciąż stanowią ogromne zagrożenie. ADL nadal z powodzeniem je promuje, przede wszystkim jako „anty-rozrabiackie” prawa w legislaturach stanowych, kryminalizując krytykę homoseksualnych studentów. Ale nie można zaprzeczyć, że ADL / B’nai B’rith obawia się obecnie sprzeciwu we wprowadzaniu krajowych prawach o nienawiści, jeśli nadal będzie zbytnio się śpieszyć.

Chociaż ADL okazała się zdolna do przepchnięcia swego federalnego prawa o nienawiści, Matthew Shepard Hate Crimes Prevention Act [Ustawa o Zapobieganiu Zbrodni Nienawiści Matthew Sheparda], powszechny sprzeciw wobec takich praw nienawiści oraz Kongres znajdujący się w rękach republikanów i Tea Party, który może domagać się ich uchylenia jako niezgodnych z konstytucją, sprawia jednak, iż narzucanie tego prawa nie będzie miało impetu obserwowanego w innych krajach

Nadzieja na odzyskanie wolności

Wpływ ADL na policję, media, ustawodawców i rządy jest nadal wszechobecny. Ale faktyczny upadek współpracy z OBWE jest potężnym znakiem nadziei. Zdumiewające jest, że walec prawa o nienawiści został spowolniony przez połączenie nieustraszonego głoszenia prawdy o ADL / B’nai B’rith na niezależnym Internecie z 10 latami widocznych złych skutków, wynikających z praw o nienawiści na całym świecie. Możemy wciąż wiele zrobić, by zablokować powstanie syjonistycznego rządu światowego.

Uzdrawiając ciało, lekarze i terapeuci przestrzegają prostej zasady: „Powtarzaj to, co działa”. Jeśli wystarczająco wielu ludzi będzie nadal publicznie identyfikować ADL jako niszczycielkę wolności, być może w ciągu najbliższych kilku lat Foxman będzie opłakiwał zero współpracy z 56 krajami stosującymi ongiś prawo o nienawiści.

Porażająca jest bezczelność Ligi Antydefamacyjnej, uważającej iż ma prawo zawracać d…ę rządom różnych państw i organizacjom międzynarodowym swoimi hucpiarskimi problemami. Jeśli pastor Pike nie myli się w ocenie rzeczywistości, może – i oby się tak stało jak najprędzej!   – dojść do tego, że ten, kto najpierw sięgał po jeden palec, potem całą dłoń, a wreszcie chciał wyrwać całą rękę, dostanie wreszcie kopa w odwrotną część ciała, co daj Boże amen.
Admin

Komentarzy 16 to “ADL traci w Europie poparcie dla praw nienawiści”

  1. Toronto said

    Patrzac na twarz tej kanalii, nie mialbym skrupulow, zeby mu rozjechac ryj…
    Czolgiem

  2. osoba prywatna said

    „Dlaczego prawa o zwlczaniu nienawiści straciły na popularności?”

    Moze dlatego:

    Izraelska Fabryka Broni Atomowej – Mordechaj Vanunu

  3. Ola Gordon said

    to jest odnośnik w tekście i lista możliwych zbrodni:

    BIBLE IS HATE, SAYS U.S. GOVERNMENT

    Rząd USA: Biblia to nienawiść

    http://www.truthtellers.org/alerts/bibleishatesaysusgov.htm
    Pastor Ted Pike – 0.04.2008 tłumaczenie Ola Gordon [przypisy pod oryginałem]

    W swoim ostatnim raporcie dla Kongresu, „Biuro ds. Globalnego Antysemityzmu” Departamentu Stanu USA, wydało zaskakujące oświadczenie. Pisze, że zapis w Nowym Testamencie mówi o tym, że Żydzi ukrzyżowali Chrystusa, jest to „klasyczny antysemityzm” – historyczna forma nienawiści.[1]

    W sprawozdaniu z 2005 r. dla Kongresu, Departament Stanu odnotowuje jako „antysemicki incydent” przypadek polskiego księdza, który powiedział, że Żydzi zabili Chrystusa. Dziś, trzy lata później, Departament Stanu nie może powiedzieć tego wyraźniej.

    Jesteś jednym z dziesiątków milionów chrześcijan, którzy zgadzają się z „Pasją” Mela Gibsona, że źli przywódcy żydowscy podburzyli tłum żydów i przekonali Piłata do ukrzyżowania Chrystusa? To teraz rząd USA uważa ciebie za „antysemitę”. Jesteś częścią światowej plagi, przeciwko której jednoczą się rządy USA, Kanady, Australii i 55 krajów Europy. [2]
    W wielu krajach obecnie rządzonych prawami nienawiści, to już przestępstwo federalne powtarzanie roszczenia „literatury nienawiści” Nowego Testamentu, że żydzi ukrzyżowali Chrystusa [3]. Równanie przez Departament Stanu biblijnego chrześcijaństwa z „nienawiścią” jest złowieszcze. Żydowska ADL / B’nai B’rith, architekt światowego prawa nienawiści (i główna siła ideologiczna i zbierania statystyki stojąca za Urzędem ds. Globalnego Antysemityzmu), wykonuje szybkie ruchy w celu wywołania uprzedzenia wobec chrześcijan jako nienawistników, szczególnie względem żydów i homoseksualistów.
    Mimo żarliwego poparcia Izraela od ewangelików, ADL twierdzi, że chrześcijaństwo jest z natury antysemickie. ADL mówi, że Nowy Testament jest wylęgarnią podejrzeń i zarzutów wobec żydów, prowadzących do holokaustu II wojny światowej. [3] Tele-ewangelista John Hagee, laureat wielu nagród ADL / B’nai B’rith, podtrzymuje propagandę ADL. Głosi, że żydzi ani nie odrzucili, ani nie zabili Chrystusa, nie muszą Go akceptować, a chrześcijaństwo Nowego Testamentu jest podstawowym źródłem antysemityzmu na przestrzeni wieków. [4]

    Kiedy zdominowane przez żydów media coraz bardziej przekonują społeczeństwo i rząd, by zgodzili się z tym stereotypem, łatwiej będzie przepchnąć ograniczające chrześcijan prawa zbrodni nienawiści. [5] Wszyscy, którzy przestrzegają Biblii w kwestii homoseksualizmu, czy współudziału żydów w śmierci Chrystusa, mogą stać się przedmiotem sponsorowanego przez państwo postępowania.
    Wyznawcy Biblii nie są jedynymi zagrożonymi. Raport Departamentu Stanu mówi również, że „antysemitą” jest osoba która:
    1. Twierdzi, „umyślnie lub nieumyślnie’, że państwo Izrael prześladuje Palestyńczyków
    2. Krytykuje, „umyślnie lub nieumyślnie”, syjonizm lub Izrael, jeśli krytyka ta prowadzi do psucia opinii publicznej o żydach lub rządzie, armii, narodzie izraelskim [s. 33]
    3. Porównuje postępowanie izraelskich przywódców i wojskowych (represje wobec Palestyńczyków) z nazistami [s. 22]
    4. Publikuje kreskówki przedstawiające izraelski rząd i wojsko jako podobnych do nazistów
    5. Zmniejsza liczbę 6 mln ofiar holokaustu
    6. Kwestionuje komory gazowe jako główną metodę zamordowania 6 mln żydów [s. 22]
    7. Twierdzi, że żydzi wywierają nadmierny wpływ na Kongres i Biały Dom
    8. Twierdzi, że żydzi wywierają nadmierny wpływ na media
    9. Twierdzi, że istnieje „żydowski spisek” dominacji społeczeństwa [s. 19]
    10. Twierdzi, że amerykańscy żydzi są równie lojalni wobec Izraela [s. 19]
    11. Neguje prawo narodu izraelskiego do „samookreślenia”. oznacza to, że podtrzymuje biblijne prawo, że żydzi nie mogą bezprawnie okupować Palestyny. Oznacza to również, że neguje się ich prawo okupacji przez nielegalne osiedla na całym terytorium obiecanym Abrahamowi
    12. Wykazują wrogość (jak Chrystus) wobec talmudycznego (faryzejskiego) judaizmu.
    Departament Stanu ostrzega przed „nieumyślnym” antysemityzmem (krytyką Izraela, lub szerzenie nieprzyjemnych faktów o judaizmie). Działania te mogą nie stymulować antysemityzmu, ale to robią. Morał? Dbaj o swoje bezpieczeństwo: nie krytykuj Izraela, czy w ogóle spraw żydowskich. Źli ludzie mogą przekręcić uzasadnione fakty na nienawistne skutki.
    Oczywiście, Urząd przy Departamencie Stanu USA został stworzony przez ADL na koszt podatnika, jako wyrocznia propagandy swojego anty-chrześcijańskiego „programu zbrodni nienawiści”. Kongres jednomyślnie stworzył ten urząd dezinformacji zbrodni myśli w 2004 roku. Oddaj swój głos, aby zakończyć jego wpływ: skontaktuj się z senatorami i reprezentantami. Zadzwoń pod bezpłatny numer 1-877-851-6437. Powiedz im: „Proszę wycofać finansowanie dla Urzędu ds. Globalnego Antysemityzmu Departamentu Stanu. Nie przedstawia on badań naukowych, ale anty-chrześcijańskie uprzedzenia ADL”.
    Wasi członkowie Kongresu przegłosowali to orwellowskie „ministerstwo propagandy”. I mogą je odwołać. Zadzwoń teraz!
    Żądza władzy
    Jest oczywiste, że ADL / B’nai B’rith, Izrael i międzynarodowy syjonizm domagają się wolności od konstruktywnej krytyki. Amerykanie nie dają jej naszemu rządowi, politykom i wojskowym. Ale zdominowany przez żydów Departament ds. Globalnego Antysemityzmu oczekuje, że damy ją Izraelowi, obcemu rządowi.
    Co naprawdę oznacza wolność od krytyki dla żydów i Izraela? To nie jest współczucie, czy wynagrodzenie za wiekowe cierpienia żydowskie. To nie jest prawdziwe bezpieczeństwo dla Izraela.
    Wolność od krytyki to jest coś, czego zdobycie było podobną obsesją Neronów, Napoleonów, Hitlerów i Stalinów, kosztem wolności innych.
    I to nazywa się dyktaturą.
    .

  4. benny kuleczka said

    Proponuję rozebrać z uwagą pojęcie nienawiści. Coraz częściej się go używa, ale czy zastanawiamy się co ono znaczy? Doświadczenie uczy, że nie jest tak, że budzimy w środę rano i mówimy sobie:
    O, jaki ładny dzień, chyba zacznę nienawidzić Koreańczyków. A może lepiej Żydów? Z pewnością to tak nie działa. Ale jak?
    Psycholodzy podpowiadają, że nienawiść bierze się z bezsilności. Ktoś zrobił mi krzywdę, a ja nie mogłem się przed tym obronić, ani krzywdzicielowi odpłacić. Wtedy zaczynam go nienawidzić. Jeśli ktoś mi zaszkodzi, a ja będę mógł draniowi się odpłacić, np. mordę mu obić, to raczej nie będę nienawidzić. Może nawet będę mu współczuć, że był takim frajerem, że się porwał na mnie, kogoś mocniejszego. Podobnie, jeśli by się okazało, ze sam jestem draniem i lubię się poznęcać
    nad kimś innym, to w trakcie takiego znęcania być może będę odczuwać różne zboczone przyjemności, ale na pewno nie będzie to nienawiść.
    Krótko mówiąc, nienawiść jest to efekt poczucia krzywdy i bezsilności.
    Pozwoliłem sobie skreślić te parę słów dla przypomnienia o czym jest mowa.
    Jak się te uwagi mają do kwestii antysemityzmu pozostawiam dociekliwości uważnych czytelników.

  5. IK6 said

    Najnowsze wyniki Gallup podaja ze Obama ma najnizsze noty na rok przed wyborami i nizsze niz ktorykolwiek amerykanski Prezydent w calej historii – 43%, podczas gdy srednia jego kadencji wynosi 49%.
    J. Carter jak dotad mial najgorsze notowania sposrod prezydentow XX w. – 51% podczas krzysu z zakladnimkami ambasady w Iranie.

    Wsrod najnizszych not na rok przed wyborami najnizsze noty mieli:
    Truman – 54,
    Eisenhower – 78,
    Johnson- 44
    Nixon – 50
    Reagan – 54
    H.W. Bush – 52
    Clinton – 51
    G. W. Bush – 55
    Tylko Truman wygral 2 raz wybory.

    Warto zauwazyc obu Bushow i to ze najgorsze notowania mieli niemal wszyscy prezydenci XX w. zainstalowani przez zydowskie syjonistyczno-neokonserwatywne loby i banksterow.

  6. Kapsel said

    Tak wygląda jedno z najbardziej odrażających żydowskich indywiduów, chcące nałożyć całemu światu żelazny kaganiec na twarz.

    To indywiduum zostało uratowane przez swoją nianię i katolickiego księdza który go ochrzcił…..ot, parchata wdzięczność !!!

  7. Centuria said

    Kto to powiedzial?

    „Podobnie jak inne europejskie rządy pod okupacją niemiecką (…) Polska (…) zdradziła bądź porzuciła własną ludność pochodzenia żydowskiego. Urodziłem się w Polsce, gdzie Żydzi nie byli ludźmi szczęśliwymi. Pięćdziesiąt lat temu polskiemu rządowi nie udało się zapobiec metodycznej likwidacji ludności żydowskiej („Reflections”, Rescue of the Danish Jewry: A Primer, Carol Rittner and Leo Goldberger, eds., New York: Anti-Defamation League of B’nai B’rith 1993)”.

    No wlasnie nasz zydek-ohydek ze fotografii. Rodzice podrzucili go nianii, Bronislawie Kurpi i ta go wychowywala. Zostal ochrzczony, bo to zapewnialo mu przezycie. Opiekunka nawet ponoc nie chciala go oddac rodzicom i sie sadzili…Dzis pluje na Polakow i katolikow.

    A swoja droga, to Abe nie wie, ze nie bylo wtedy rzadu polskiego? Najgorsze, ze tutaj wielu tego nie wie i wierzy.

  8. — Pan Benny Kuleczka na 4-ce
    Niby zgadzam sie z panskim wpisem , ze zrodlem nienawisci uzasadnionej jest
    poczucie krzywdy i bezsilnosci wobec krzywdziciela, jak i niemozliwosc rewanzu .
    No tak .
    Poniewaz wyzej Pan Kapsel , daje przyklad wdziecznosci tego gatunku , by sie nie
    powtarzac podobnym , przypomniec moge stare powiedzenie — ” Chcesz
    stracic przyjaciela – porzycz mu tysiac zlotych .

  9. Krzysztof M said

    Ad. 1

    :To nie ma sensu. Należy spowodować, żeby tacy ludzie zarabiali na chleb własnymi, a nie cudzymi rękami. To WYSTARCZY…

  10. czytelnik said

    Moze tak zaczac narzekac na Polakow zamiast na Zydow ?

    Zyd nikomu krzywdy nie robi co najwyzej oferuje.
    Ty wcale nie musisz korzystac z zydowskiej oferty !

    Zyd na bogatym nic „nie wskora” ale na biednym zawsze.

    Kochajac Zyda nie licz na wzajemnosc .

    No i pamietaj,ze bez Zyda da sie zyc.

    Fajna prowokacja, Czytelniku. Prosimy o więcej. – admin

  11. revers said

    .. oraz inne organizacje rzadow cieni

    Wywiad z Anthonym C. Suttonem cz.3 i cz.4

    I – Jakie konkretnie korporacje były w to zaangażowane?
    AS – Pierwszy plan pięcioletni został zaprojektowany przez korporację prawdopodobnie nieznaną większości amerykanów, a mianowicie przez korporacje Alberta Kahna. Był on jednym ze słynniejszych architektów obiektów przemysłowych w Stanach. I to on sporządził podstawy planu pięcioletniego. Następnie widzimy te same korporacje zajmujące się budowaniem fabryk. International General Electric. DuPont. Ford Motor. Hercules Motor. Tredis Wrigt. Kraft Engines. A nawet takie korporacje, o których dziś już nikt nie pamięta, takie jak WALL T. i Champs Bot, które były wówczas fabrykami lotniczymi. A więc amerykańskie korporacje stworzyły i wprowadziły pierwszy plan pięcioletni. Ale co było istotne to fakt, że Rosjanie skopiowali te plany, co przełożyło się na zwiększenie
    produkcji w całej Rosji. Rosjanie następnie powielili ten system w setkach.
    I – Czy firma Ford Motor była zaangażowana w budowanie imperium sowieckiego?
    AS- Jak najbardziej. Ford zbudował fabrykę Gorkiego. A ta produkuje samochody marki GAZ – ciężarówki i samochody. I od wczesnych lat 1930 wiadomo było, że ma on potencjał militarny. I Ford o tym wiedział, kiedy wszedł do Rosji, budując te fabryki. Znajduje się to również w dokumentach w aktach rządowych.
    I – Czasami słyszy się nazwisko Arnold Harriman Czy on tez miał wkład w budowanie imperium?
    AS – Jak najbardziej. Arnold Harriman skorzystał jeszcze na tym finansowo. W ramach koncesji, we wczesnych latach
    dwudziestych przejął gruzińską kopalnię magnezu Potem wrócił ze Związku Radzieckiego. Magnez stał się jednym z głównych towarów eksportowych dla Rosjan. W zamian mogli kupić towary, które wspomagały rozwój przemysłu. Potem wykupiono Harrimana w 1929. Zyskał milion dolarów więcej niż zainwestował.
    I – A co jeśli chodzi o Occidental Petroleum i Armanda Hammera?
    AS – A. Hammer jest bardzo ciekawym przypadkiem. Dostał pierwszą koncesję w 1922, w wydobyciu azbestu na Uralu. Prowadził później wiele innych rosyjskich przedsiębiorstw. Jednak jego postać jest interesująca również dlatego, że jego ojciec, mimo iż dzisiaj AH jest szefem Occidental Petroleum Corporation, to jego ojciec, Julius Harriman, był w 1919 szefem partii komunistycznej USA. Potwierdza to założenia przedstawione w moich książkach. A mianowicie, że na górnych szczeblach nie ma różnicy między komunistami a kapitalistami. Armand Hammer jest szefem Occidental Petroleum, a jego ojciec był szefem komunistycznej partii w Stanach w 1919.
    I – A więc jest to scentralizowanie władzy.
    AS – Tak, na skalę międzynarodową.
    I – Podczas II Wojny Światowej Rosja po raz kolejny była mocno zniszczona przez niemieckie wojska. Jaki wpływ miała pomoc aliancka w odbudowaniu zdolności przemysłowej Rosji po II Wojnie Światowej?
    AS – No cóż program lend lease odbudował i zmodernizował przemysł podczas II wojny światowej. Trwał on aż do lat 1948/1949. Po land lease wprowadzono program, który miał być ograniczony tylko do racji żywnościowych i materiałów przemysłowych. W istocie jednak, według moich danych, podczas II wojny światowej jak również po jej zakończeniu, w sprzeczności z kongresem, jak podejrzewam, na masową skalę odbywał się eksport najnowszych towarów przemysłowych do Rosji w ramach tego programu.
    I – W 1948 wyszła fascynująca książka napisana przez Majora Jordana. Mówi ona o wspieraniu przez Amerykanów rozwoju broni nuklearnej. Czy miał pan kiedykolwiek okazję zweryfikować fakt, że wysyłaliśmy ciężką wodę i dawaliśmy Rosjanom podstawy do stworzenia broni nuklearnej w ogóle?
    AS – W ramach części badań w Stanford, przeprowadziłem śledztwo sprawdzając dokumenty wysyłkowe dotyczące programu lend lease. A więc przestudiowałem je w kontekście Major Jordan. I miał on rację w 75%. Wniósł oskarżenie, że wysyłaliśmy Rosjanom w latach 1944/1945. komponenty atomowe. I to się zgadza. Nie ma co do tego wątpliwości. Wysyłaliśmy ciężką wodę, podstawowy komponent. Ale wysyłaliśmy również inne artykuły, być możne nie tak oczywiste dla laika. Np. tuby aluminiowe, niezbędne przy budowie broni atomowej. Wysyłaliśmy grafit, który jest kolejnym podstawowym komponentem. A więc, ogólnie rzecz ujmując, po sprawdzeniu dokumentów rządowych dotyczących land lease, Major Jordan miał rację.
    I – Z roku na rok rosło zagrożenie nuklearne ze strony Rosji. Rosjanie posiadają obecnie pociski typu MIRV (multiple independently targetable reentry vehicle). Czy może nam pan trochę powiedzieć jak Rosjanie byli w stanie, pomimo braku odpowiednich technologii, stworzyć pociski typu MIRV, zagrażające naszym miastom dzisiaj?
    AS – Trzeba by się było cofnąć do momentu kiedy Rosjanie byli w stanie zbudować rakietę, rozwinąć technologię kosmiczną. Po II wojnie światowej amerykańskie wojska na pewien czas wycofały się podczas gdy Rosjanie okupowali Niemcy. Wykradli najnowsze informacje na temat budowy rakiet (V2), które stały się podstawą rosyjskiej technologii kosmicznej. Przeskakując kilkanaście lat, w początkach lat 70-tych Rosjanie nie mieli zdolności do stworzenia pocisków typu MIRV. Przede wszystkim brakowało im umiejętności stworzenia mikro łożysk kulkowych do systemu kontroli. Była tylko jedna firma na świecie, Bryant Chucking Grinder Company, która produkowała komponent niezbędny do wyprodukowania pocisku typu MIRV. Można stworzyć jeden pocisk, ale nie wiele. Bryant Chucking Grinder Company dostała pozwolenie na wysłanie do Rosji ok. 45 takich komponentów, kiedy my w Stanach posiadaliśmy ich jedynie 33.
    I – Czy były jakieś sprzeciwy?
    AS – Ja wystosowałem sprzeciw w 1972, inni również, ale zostały one zdławione. Administracja rządowa o tym wiedziała. Ale informacje na ten temat zostały wyciszone.
    I – Po raz kolejny widzimy jak Ameryka wspomaga rozwój nuklearny zagrożenie ze strony Związku radzieckiego.
    AS – Kiedy mówi się o produkcji pocisków typu MIRV trzeba powiedzieć, że jest to ogromny krok do przodu w rozwoju technologii militarnej. Nie znam się na tym najlepiej ale umiejętność stworzenia takiego działa to potężna sprawa. My natomiast umożliwiliśmy im to. Zrobiliśmy to w sposób świadomy i celowy.
    I – Podczas wojny w Wietnamie Związek Radzicki oraz wschodnioeuropejskie kraje dostarczali sprzęt militarny dla Północnego Wietnamu, gdzie nasi chłopcy byli zabijani . Czy mógłby pan to skomentować? Nasz udział w pomocy oraz handlu ze Związkiem Radzieckim i państwami satelitami w tym czasie?
    AS – Nie ma wątpliwości, co do tego, że Sowieci byli głównymi dostawcami broni dla Północnego Wietnamu. Proszę pozwolić podać mi przykład. W trakcie lotów nad szlakiem Ho Chi Minh widziano ciężarówki i uznano je za ciężarówki amerykańskie. W istocie były to amerykańskie ciężarówki, ponieważ pochodziły z fabryki Gorkiego, a ta została zbudowana przez Henry’ego Forda. Więc tak naprawdę zaopatrywaliśmy obie strony podczas wojny z Wietnamem.
    I – Czy dostawali jakieś materiały ze Stanów do produkcji tych samochodów?
    AS –Tak, na początku lat 70-tych. Znam szczegóły dostaw amerykańskich dla fabryki Gorkiego w samym środku trwania wojny. Miały one na celu wsparcie przy produkcji samochodów wojennych używanych później przez Północny Wietnam.
    I – A co jeśli chodzi o pożyczki, czy Stany Zjednoczone udzielały w tamtym czasie pożyczek dla Rosji?
    AS – Tak, na początku lat 70-ych i potem w 1978 było to 40 miliardów dolarów. A były one spożytkowane przez Związek Radziecki na zakup materiałów przemysłowych ze Stanów. Które to potem przyczyniły się do stworzenia broni, używanej przeciwko nam w Wietnamie.
    I – A co jeśli chodzi o dostarczanie towarów przez Rosyjskie statki dla Wietnamu?
    AS – Spedycja to bardzo ciekawy przykład. Rosjanie posiadali wówczas 6,000 statków. Przeanalizowałem dane dotyczące ich technologii oraz silników, silników morskich typu Diesel. 60% statków było zbudowanych zagranicą, a 40% w Rosji według zachodnich projektów. Jeśli chodzi o silniki do statków typu diesel, 80% zostało wyprodukowanych na zachodzie, przez Burmeister & Wain w Kopenhadze i Szwajcarii, Fiata we Włoszech. A pozostałe 20% zostało zbudowane zgodnie z zachodnią technologią na licencji z zachodnimi korporacjami. Nie byłoby floty morskiej Związku Radzieckiego, gdyby nie pomoc z zachodu.
    I – A co jeśli chodzi o budowę fabryki wodnej Kama?
    AS – Została ona wybudowana w późnych latach 60-tych, początku 70-tych. Zaprojektowanie jej zlecono włoskiej firmie Fiat, której przewodniczący Giovanni Agnelli jest jednocześnie doradcą międzynarodowym Chase Manhattan Bank. To co przykuło moja uwagę, to to, że Fiat nie produkował komponentów do budowy samochodów. Wszystkie fabryki Fiata posiadają amerykańskie wyposażenie, które zostało sprowadzone w liczbie ok. 60/70% od głównych amerykańskich firm samochodowych. Być może Fiat był jedynie przykrywką do faktu, że pomagaliśmy Rosjanom budować największą na świecie fabrykę, ok. 66 mil kwadratowych, w trakcie wojny Wietnamskiej. Budowaliśmy dla Rosjan przy użyciu amerykańskiego wyposażenia największą fabrykę na świecie pod przykrywką Fiata.
    I – A więc budowaliśmy ciężarówki, wojskowe samochody transportowe na potrzeby Południowego Wietnamu.
    AS – Wiedzieliśmy, że fabryka Kamaz ma potencjał militarny. W 1972 powiedziałem o tym w „National Suicide” i w Miami Beach. Ta fabryka ma potencjał militarny. Wiedzieliśmy o tym. A dziś widzimy ciężarówki Kamaz w Afganistanie, zbudowane w fabryce Kamaz przez włoskie i amerykańskie firmy.
    I – Czy po opublikowaniu tych wiadomości, odczuł pan jakieś naciski by wycofać książkę „National Suicide” i inne pana badania?
    AS – Tak. Ponieważ mówiłem o potencjale militarnym fabryki Kamaz; o wprowadzeniu technologii MIRVdzięki komponentom Bryant Chucking Grinder, jak i wielu innych faktach z tym powiązanych.
    I – Jakiego rodzaju działania spotkały pana i pana wydawcę w związku z książką „National Suicide”?
    AS – Był wywierany wpływ na wydawcę, aby zaprzestał publikacji. On jednak nie poddał się presji. Jeśli chodzi o mnie to najpierw chciano abym wycofał się z publikacji. A potem, zamiast działań zwodniczych, stwierdzono w Instytucie Hoovera, że dopuściłem się plagiatu w III tomie „Western Technology”, które zostało opublikowane przez Uniwersytet Stanford. Oczywiście poprosiłem o wskazanie miejsc plagiatu i nikt nie był w stanie wskazać dwóch zdań, które byłyby plagiatem. Po czym wyjaśniłem, że przecież nie mogę dopuścić się plagiatu względem moich własnych książek. A potem w ciągu kolejnych lat okazało się, że kierunek moich badań nie był do końca zgodny z tym, co było by tam mile widziane. I w związku z tym w 1975 opuściłem Instytut Hoovera i stałem się niezależnym pisarzem. Mogę teraz publikować, to co chcę.
    I – Czy wie pan o jakiś działaniach wywieranych na Instytut Hoovera, które miałyby powstrzymać wypuszczenie na rynek niewygodnych publikacji?
    AS – Mogę podać jeden przykład. Chodzi o książkę Julius Epsteina „Operation Keelhoul”. Bardzo ważna pozycja. Dotyczyła traktowania rosyjskich więźniów wojennych w Niemczech po II Wojnie Światowej. Ta książka pozostawała w rękopisie przez wiele lat, a autor nie dostał pozwolenia na jej opublikowanie. Wiem o tym z pierwszej ręki od Juliusa.
    I – Ale w końcu została wydana.
    AS – Tak. Innym przykładem jest moja książka „Western Technology”, tom III, który przeleżał rok przed wydaniem. A to z kolei kosztuje ogromne pieniądze, żeby wstrzymać książkę przed wypuszczeniem na rynek. Bo chodzi o to, aby jak najszybciej dopuścić publikacje do sprzedaży, aby zaczęły zwracać się zainwestowane pieniądze. A moja książka przeleżała rok, z powodu swojej ówczesnej niepoprawności politycznej.

    I – Przeprowadził pan bardzo ciekawa badania na temat Komisji Trójstronnej. Czy mógłby pan coś na temat powiedzieć?
    AS – Komisja Trójstronna jest prywatną organizacją założoną przez Davida Rockefellera w 1973. Była finansowana głównie przez Fundacje Rockefellera, Kepplera, Forda, która była jedną z ważniejszych dawców. Jej głównym celem jest zachęcanie do rozmów w trzech regionach. Pośród trzystu członków jedna trzecia pochodzi ze Stanów, 1/3 z Japonii i 1/3 z Europy. To co udało mi się odkryć, to to, że działania Komisji są skoncentrowane wokół międzynarodowego komitetu bankowego w Nowym Jorku.
    I – A jeśli chodzi o wpływ Komisji Trójstronnej na rząd Stanów Zjednoczonych? Wygląda na to, że w gabinecie i dziale administracyjnym Jimmiego Cartera jest wielu członków Komisji Trójstronnej.
    AS – Wielu, to za mało powiedziane. Na 200 milionów ludzi w Stanach, jedynie 77 osób należy do Komisji. Naliczyłem osiemnaście osób w gabinecie. Okazuje się więc, że 1/3 amerykańskich członków Komisji Trójstronnej znajduje się w gabinecie Cartera. Pan Carter, Mendel, Brown, Bloomenthal, wszyscy są członkami. Zajmują wszystkie wyższe stanowiska, także w departamentach obrony. Podsumowując mamy tutaj 77 członków wybranych przez jedną osobę – Davida Rockefellera, szefa głównego General Chase Manhattan Bank, którzy zajmują kluczowe stanowiska w Waszyngtonie, w trakcie rządów Cartera.
    I – Czy sugeruje pan, że tak naprawdę nie wybieramy rządu, że jest on wybierany przez tych „zza sceny”?
    AS –No cóż, wystarczy spojrzeć na to kto sprawuje obecnie władzę. Pan Bush, Anders, Carter należą do Komisji.
    I – W gazetach typu Newsweek, Times, US News World Report znajdujemy artykuły, w których jesteśmy zapewniani, że nie powinniśmy mieć żadnych obaw wobec Komisji Trójstronnej. Czy jest jakieś powiązanie między Komisją a głównymi mediami w Stanach?
    AS – Tak, zwłaszcza w dziennikach. Na przykład redaktor naczelny czikagowskiego Sun Times, James Hoogy, jest członkiem Komisji. Dyrektor Timesa również. Dyrektor CBS. Jak widać na pewno Komisja ma wpływ na media.
    I – Pewnie dlatego bagatelizują tam wpływ Komisji Trójstronnej na obecny rząd.
    AS – Tak, swojego czasu zrobiłem komputerowy przegląd artykułów poświęconych Komisji, które ukazały się od 1973. Okazało się, że na świecie opublikowano ich zaledwie 73.
    I – Jakie jest powiązanie między członkami Komisji Trójstronnej a organizacją Council of Foreign Relations?
    AS – Council of Foreign Relations jest oczywiście starsza, założona w latach 20ych. Przeprowadziłem badania w których porównałem członków Komisji z członkami organizacji, ok. 50% nazwisk się pokryło.

    Komentarz przeprowadzającego wywiad Stanleya Monteitha:
    Wywiad ten przeprowadzono w 1980. Niedługo potem Anthony Sutton przestał występować publicznie. Na stronie 280 książki „With no apologies” („Bez przeprosin”) Goldwatera jest napisane: Komisja Trójstronna jest machiną opierającą się na kontrolowaniu międzynarodowego rynku bankowego i handlowego, która ma przejąć faktyczną władzę polityczną nad Stanami Zjednoczonymi.

    I – Antony Sutton mieszka teraz w odosobnieniu, podobnie jak wiele innych osób, które udokumentowały działalność niewidzialnego rządu rządzącego naszym krajem. Żyje w obawie o swoje bezpieczeństwo. Ponieważ życie ludzi, którzy udokumentowali, że mamy niewidzialny rząd oraz to, że obie partie amerykańskie są rządzone przez tych samych ludzi, w istocie jest w niebezpieczeństwie.
    Chciałem zaznaczyć, że od 1953 wszyscy sekretarze stanu byli członkami Council of Foreign Relations, jak również wszyscy niżsi sekretarze stanu, wszyscy szefowie CIA i rezerw federalnych. Z ostatnich dziewięciu prezydentów Stanów Zjednoczonych 6, możliwie nawet 7 było członkami Council of Foreign Relations, który to sprawuje faktyczną władzę w Stanach. Aby zrozumieć jak to wszystko się stało polecam nasze nagranie „The descentance of darkness” („Zstąpienie ciemności”). Mówi ono o powstaniu Rady, pochodzącej z tajnego stowarzyszenia, stworzonego przez Cecila Rhodesa w 1891, czyli z Grupy Okrągłego Stołu; oraz o Królewskiej Radzie ds. Zagranicznych w Anglii oraz British Common Wealth. Natomiast w ramach Council of Foreign Relations w Stanach załatwiane są interesy Okrągłego stołu i J.P. Morgan Banking.

    Jeśli chcieliby państwo sprawdzić dokumenty na ten temat polecam fantastyczną książkę napisaną przez prof. Carrolla Quigley. Był on mentorem Billa Clintona, kiedy ten kończył uniwersytet w latach 60ych. Carroll Quigley był liberalnym profesorem uniwersyteckim. Wywarł ogromny wpływ na wielu swoich uczniów. Bill Clinton wspominał jego postać, kiedy został kandydatem demokratów. Przywołuje rok 1962, był wówczas studentem, usłyszał wezwanie Johna Kennediego do odpowiedzialności obywatelskiej, które było przedstawione i objaśnione przez prof. Carolla Quigly. W 1966 prof. Quigly napisał książkę „Tragedy & Hope. A history of the World in Our time” („Tragedie i nadzieje w historii współczesnej”). Opisywał w niej całą historię współczesną, poruszając min. takie tematy jak tajne stowarzyszenia, które zdominowały nasz rząd. Było to tak odkrywcze, że wkrótce cały nakład jak i wydawnictwo zostały wykupione. Następnie okazało się, że ktoś, kto pracował dla nowego właściciela zniszczył matryce książki. Jeśli wątpią państwo w to, co mówię, mamy dostępne dokumenty profesora z George Town University, do których dotarliśmy w latach 90ych. Mamy również wywiad z profesorem, w którym mówi o zniszczeniu matrycy i o tym jak nie dopuszczono do ponownej publikacji książki, mimo iż był na nią popyt na całym świecie. Jest to dostępne w naszym zestawie „Secret Goverment” wydanym przez nasze radio „Liberty”. Council of Foreign Relations nie jest jedynym tajnym stowarzyszeniem, które zmienia wolne amerykańskie społeczeństwo w społeczeństwo komunistyczno-faszystowskie. O tym mowa w naszych nagraniach: „Inside of the brotherhood of darkness” oraz „The true story of murdering…”.

    Ameryka znajduje się w poważnych kłopotach. Czy nie zdążyli państwo jeszcze zauważyć, że nie ma tak naprawdę znaczenia, która partia, republikanie czy demokraci, są u władzy. Prowadzona jest bowiem ta sama polityka krajowa i zagraniczna. Jeśli przeczytają państwo książkę „With no apologies” na stronie 271 stoi napisane, że od późnych lat 40ych było 4 prezydentów republikanów, 3 demokratów aż do 1979 kiedy powstała książka. Przez następne 7 lat rządów Eisenhauera, bez względu czy u sterów stali republikanie czy demokraci, polityka zagraniczna pozostała niezmienna. Jeśli przeczytają państwo książkę prof. Quigly, na stronie 247/248 stoi, że tak naprawdę można głosować, ale nic się nie zmieni. I tak będzie prowadzona ta sama polityka.

    Prof. Quigly na stronie 324, w książce „Tragedy & Hope”, której matrycę zniszczono i odmówiono wznowienia nakładu, mówi, że światowe banki centralne pracują nad stworzeniem systemu pozwalającego kontrolować rządy, a te z kolei będą kontrolować ludzkość. Prawdziwy cel obecnych wydarzeń to stworzenie rządu światowego, nowego porządku gospodarczego i nowej formy duchowości. Za tym wszystkim co wydaje się dziś oczywiste, działają ciemne siły. A my jesteśmy zaangażowani w duchową walkę.
    Frag. z listu do Efezjan 6:12 13. : „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.”
    Szanowni państwo siły rządzące Council of Foreign Relations, Komisją Trójstronną, stowarzyszeniami takimi jak: Bilderberg, Masoni, Scull & Bones, Radą Rezerw Federalnych, światowymi banki centralnymi, są siłami zła, siłami ciemności. Organizacje te finansowały komunizm od jego początków, finansowały Hitlera, wojny w Korei, w Wietnamie, a obecnie wspierają rozwój potencjału militarnego Chin.

    Czy Ameryka przetrwa jako wolny kraj? Tylko jeśli jej mieszkańcy zgodnie połączą się i będą brali świadomy udział w życiu politycznym. Trzeba zrozumieć, że chodzi tu o walkę duchową. Trzeba przypomnieć sobie, że kiedyś Ameryka była wolnym krajem katolickim. A potem straciliśmy tą wolność. Abraham Lincoln powiedział w Illinois w 1840: „Do jakiego stopnia powinniśmy się spodziewać zagrożenia? Jak powinniśmy się przed nim chronić? Czy powinniśmy się spodziewać jakiś gigantów transatlantyckich, które przejdą przez ocean i zdmuchnął nas z powierzchni? Nigdy, żadne europejskie armie, azjatyckie i afrykańskie, nawet jeśli będą miały Boanpartego jako dowódcę nie będą w stanie napić się wody w Ohio, ani postawić stopy w Blue Ridge. A więc w jakiej mierze powinniśmy się spodziewać niebezpieczeństwa? Odpowiadam, jeśli kiedykolwiek nas dotknie, to my sami je spowodujemy, nie będzie ono pochodzić z zewnątrz. Jeśli dojdzie do zniszczenia, to my sami będziemy jego sprawcą. Jako wolny naród będziemy żyć po wieczne czasy, albo zginiemy przez samobójstwo”.

  12. opinio said

    ..Porażająca jest bezczelność Ligi Antydefamacyjnej, uważającej iż ma prawo zawracać d…ę rządom różnych państw..

    5 kolek i 5 kontynentow, i wszystko nalezy do nich..wiec po co mieliby zawracac dupe sobie „roznym panstwom”..? wsparcie moralne tez-zaraz w zasiegu reki-400 nuklearnych glowic gotowe przewiercic dziure na wylot we lbie nieposlusznym

  13. 166 bojkot TVN said

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=4942&Itemid=53
    ………………..
    Prokurator z Brooklynu, Charles Hynes twierdzi, że zaaresztował 89 mężczyzn oskarżonych o molestowanie nieletnich z ultra-ortodoksyjnego środowiska w Brooklynie w ostatnich dwóch latach. Prokurator odmawia podanie szczegółów.

    Rabin i pedofil Baruch Lebovits z nowojorskiego Brooklynu, skazany został w kwietniu 2010 roku na maksymalną karę pozbawienia wolności – 32 lata – za dopuszczenie się licznych przestępstw molestowania seksualnego młodych chłopców.

    Ofiary molestowania i ich adwokaci od dawna oskarżali Hynesa o to, że nie robi nic w sprawie gwałtów na nieletnich z obawy, że obawia się politycznych reperkusji ze strony ultra-ortodoksyjnych rabinów.
    ………………..

  14. Ad Ola Gordon

    Jednym słowem antysemitą jest każdy, który mówi prawdę, bo podstawą sztucznej chazarskiej społecznosci jest kłamstwoi zdziczenia i tylko kłamstwa i zdziczenia należy się trzymać. Kiedy im wreszcie kagańce na te mordy założą.

  15. wet3 said

    Nie patrzcie tylko zbyt dlugo na facjate Foxmana bo w nocy swinski ryj wam sie przysni …

  16. osoba prywatna said

    Oświęcim i Brzezinka – Spółka ” Maja ” i ” supermarket ” / Polska i Izrael – Polacy i Żydzi …

Sorry, the comment form is closed at this time.