Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oto sposób na zwiększenie ilorazu inteligencji

Posted by Marucha w dniu 2012-01-02 (Poniedziałek)

Uczniowie, którzy dłużej pobierają naukę w szkole, mają wyższy iloraz inteligencji – wykazały badania norweskich badaczy opublikowane na łamach najnowszego „Proceedings of the National Academy of Science”. [A uczniowie, którzy bywają smutni, powinni zostać odebrani rodzicom, co jest praktyką w znanej z osiągnięć pedagogicznych Norwegii – admin].

Już wcześniej podejrzewano, że taki związek występuje, ale nie można było wykluczyć, że na lekcje dłużej uczęszczają te dzieci, które wykazują wyższy IQ. – Dziś nie mamy jednak wątpliwości, że pod wpływem dłuższej nauki w szkołach uczniowie są inteligentniejsi – podkreśla kierująca badaniami Taryn Galloway z Głównego Urzędu Statystycznego w Oslo.

Edukacja, jej zdaniem, jest niezależnym czynnikiem wpływającym na iloraz inteligencji.

Norweska badaczka powołuje się na badania, które przeprowadziła wspólnie z Christianem Brinchem. Miały one wykazać jak na poziom uczniów wpłynęło wydłużenie o 2 lata nauki w gimnazjum, które wprowadzono w Norwegii w 1955 r. [Ha ha – i tu jest piwa pogrzebany! Trzeba wstecznie udowodnić słuszność ówczesnych posunięć resortu edukacji – admin]

Porównywano uczniów płci męskiej urodzonych w latach 1950-1958, których postępy w edukacji w obserwowano do 30. roku życia. Wszystkich poddano też testom na iloraz inteligencji w wieku 19 lat, które w Norwegii wykonywane są rutynowo u wszystkich mężczyzn w wieku poborowym.

Według Galloway, skutek wydłużenia nauczania w gimnazjum był znamienny. Z jej oceny wynika, że każdy dodatkowy rok edukacji zwiększa iloraz inteligencji ucznia o 3,7 punktów.

Gimnazjum ma szczególnie duży wpływ na rozwój umiejętności poznawczych, od których w znacznym stopniu zależy zdolność radzenie sobie w życiu osobistym i kariera zawodowa.

Z wcześniejszych badań było wiadomo, że umiejętności poznawcze znakomicie rozwija nauczanie początkowe. Co do tego nie było żadnych wątpliwości. Najnowsze obserwacje wykazały, że również edukacja w późniejszym wieku szkolnym ma istotne znacznie w rozwoju intelektualnym ucznia.

Prof. Robert Sternberg, psycholog z Oklahoma State University w Stillwater, powiedział „HealthDay News”, że wykazywały to już wcześniejsze badania, ale nie były one tak dobrze udokumentowane jak obserwacje norweskich specjalistów.

– W ogóle to nie znam poważnych badań, które by temu zaprzeczały – powiedział.

Badania norweskie są też zgodne z tzw. efektem Flynna, według którego w krajach zachodnich od początku XX w. iloraz inteligencji wzrasta wraz z kolejnym pokoleniem. Przeciętnie inteligencja populacji rośnie o 3 punkty w każdym dziesięcioleciu.

Z tego powodu testy na inteligencję są co pewien czas modyfikowane, tak aby przeciętna osoba uzyskiwała w nich wynik 100 punktów. Gdyby tego zaniechano, pomiar inteligencji testami sprzed 50 lat spowodowałby, że przeciętna osoba uzyskiwałaby dziś 115 punktów, czyli więcej od średniej statystycznej. W efekcie gwałtownie przybywałoby geniuszy, a wszyscy byli ponadprzeciętnie inteligentni.

Według prof. Sternberga, efekt Flynna podważa pogląd, że iloraz inteligencji jest stały i uwarunkowany genami. Jego zdaniem, taki pogląd nie ma poparcia naukowego i bardziej przypomina wiarę religijną. Nadal jednak są psychologowie przekonani o tym, że inteligencja jest niezmienna i nic nie może ich wyprowadzić z błędu.

http://wiadomosci.onet.pl/

Co mierzą tzw. „testy na inteligencję”? Testy na inteligencję mierzą zdolność rozwiązywania testów na inteligencję. I ten komentarz niech wystarczy za ocenę rewelacyjnych wyników osiągniętych przez norweskich badaczy. – admin.

Komentarze 32 to “Oto sposób na zwiększenie ilorazu inteligencji”

  1. Tom said

    Doskonałe!
    Dowiadujemy się ciekawych rzeczy. Uczeń kończący gimnazjum w wieku 18 lat, bo kilkakrotnie „zimował”, nie jest tępy, tylko ponadprzeciętnie inteligentny.

    Buahahahaha!!!! – admin

  2. av3kpl said

    No! Zawsze wiedziałem, że uczenie się zwiększa inteligencję!

  3. Marucha said

    Taka jedna stara babcia z pewnej wsi podkarpackiej to mawiał „Ucony, a głupi”.
    Jak to się ma do odkryć uczonych norweskich?

  4. wizzgaa said

    „testy na inteligencję mierzą zdolność rozwiązywania testów na inteligencję ” – dokładnie tak jest , obserwowałam „zbiegi” mierzenia inteligencji przez osiem lat i mogę to potwierdzić .

  5. Rysio said

    Socjaliści zawsze wiedzieli, że im dłużej się pierze mózg – tym bardziej posłuszne mięso armatnie się wychoduje.
    Dlatego zwiększa się ilość lat obowiązkowego kształcenia.

    Zaraz po II światowej obowiązkowe kształcenie trwało 7 lat, potem 8, a tereaz 12.

    PS. Rysia zawsze zastanawiało dlaczego tak na pół gwizdka.
    Dlaczego nigdy nie wprowadzono 30-40 lat obowiązkowej nauki?

  6. Szpilok said

    Sprostowanie do wypowiedzi „Rysio” , na razie obowiązkowe kształcenie trwa 9 lat ( chyba, że wprowadzą obowiązkowe przedszkola – czego niestety nie można wykluczyć).

  7. Szczerze mówiąc znam bardzo dużo inteligentnych ludzi wykształconych którzy stoczyli się na dno , czasami nadmiar przeszkadza w konsekwencji ,pracowitości i stabilnym dążeniu do celu,może tak już musi być może wrażliwość tych ludzi jest większa,,coś w tym jest,, syn chcąc uniemożliwić mi wejście na jeden ze swoich profili zabezpieczyl go testem na inteligencję,, i okropnie się zlościl gdy udalo mi się tam wejść, co prawda poziomu geniusza nie udalo mi się osiągnąć ale poziom mądra wystarczyl aby tam wejść i myślę że nie wszystkie myśli da się przeanalizować przez program cyborg nie odczyta uczuć pomimo najlepszych programów,,,,,,,pozdrawiam anna

  8. tutaj said

    Jestem laikiem w temacie, ale wydaje mi się, że pies pogrzebany jest w problemie poruszonym na końcu artykułu: „Według prof. Sternberga, efekt Flynna podważa pogląd, że iloraz inteligencji jest stały i uwarunkowany genami. Jego zdaniem, taki pogląd nie ma poparcia naukowego i bardziej przypomina wiarę religijną. Nadal jednak są psychologowie przekonani o tym, że inteligencja jest niezmienna i nic nie może ich wyprowadzić z błędu.”…. Czyli jak definiowana jest „inteligencja”. Cytowany pan profesor nie ma prawa naigrawć sie ze swoich kolegów którzy inaczej definiują oceniane zjawisko. Definicja zjawiska nie jest jego interpretacją.
    Przyjmę na własny użytek, że inteligencja to umiejętność wykorzystywania zdobytej wiedzy. Inteligencja to połączenie wielu umiejętności np. analizy, dedukcji, spostrzegawczości ale i pamiętania krótko i długotrwałego, abstrakcyjnego myślenia, przewidywania i wyobrażania. Dopiero połączenie tych, a może i jeszcze innych niewymienionych cech daje inteligencję. Można wyćwiczyć, rozwinąć pojedyncze umiejetności np. pamięć, dedukcję, ale „łączenia ich zastosowania” nie możemy wyćwiczyć. Wystarczy słabe rozwinięcie jednej z ww. cech np. wyobraźni przestrzennej i inteligencja szwankuje… Zwiększenie zasobów wiedzy, ćwiczenie, powiększają umiejętności, ale nie zwiekszają inteligencji. Przyswojenie nowych faktów i zwiększenie umiejetnosci nie bedzie oznaczało, że osobnik zwiększył swoja zbiorczą umiejętność wykorzystania wiedzy.
    Ja skłaniam się ku twierdzeniu, że inteligencja jest cechą wrodzoną, a tzw. rozwijanie jej poprzez „uczenie” ma wpływ wyłącznie na jakość rozwiązywania kolejnych „testów na inteligencję”

  9. Zerohero said

    Nie rozumiem o co chodzi tym „badaczom”. toż to nawet po dłuższych wakacjach człowiekowi IQ spada o 10 punktów. Umysł należy ćwiczyć tak jak mięśnie.

    Druga sprawa. Od dawna wiadomo, że edukacja i wychowanie wpływa na inteligencję. Mimo to najmocniej na nią wpływają geny. Geny! Liczne obserwacje to potwiedzają. np. IQ rozdzielonych bliźniąt jednojajowych, dziedziczenie smykałki do nauk ścisłych oraz pewne różnice w dokoniach ras białej, żółtej i czarnej – jedna z tej trójki odstaje i mimo politycznej poprawności oraz afirmacyjnej mody jakoś odstwać nie może przestać.

    Może to pewne środowiska chcą sprowadzić do Europy kolejne masy ludzi nienarzekajacych na nadmiar IQ i sugerują, że szkoła wszytsko załatwi?

  10. TR said

    # 7
    „Ja skłaniam się ku twierdzeniu, że inteligencja jest cechą wrodzoną”.
    To sprawa genetyczna.
    W Polsce kazdy kujon przed tablica, dysponijacy dobra pamiecia, byl „przodownikiem nauki”. Prof. nie mogl nie postawic piatki kiedy duren wydeklamowal wszystko co pan prof. napisal na tablicy, czy podyktowal – lacznie z kropkami i przecinkami. Testow na inteligencje nie bylo.
    Dlatego PAN bylo siedliskiem stada durniow z wyzszymi tytuami naukowymi, poza nielicznymi wyjatkami.
    Egzaminy gdzie trzeba wybrac wlasciwa odpowiedz sa bardziej miarodajna ocena niz pamieciowe „wkuwanie”.

  11. RomanK said

    as 3…aaaa to nie zadna , jedna stara babaka…ale moja ciotka Tekla:-))) Sw Pamieci,,,!
    A co do tematu to..dlatego wszystkei dzieci przechodzace przez system edukacji rabinicznej, jak hader, shule, yeshivot, yeishiva etc…sa zdecydownie najteligentniejsze co widac po kontach bankowych!

  12. maran said

    Bardzo ciekawe video dla zainteresowanych tematem.

  13. Miet said

    Tak to bywa gdy ludziska zabieraja sie za dowodzenie czegos o czym maja blade pojecie.
    Moze byloby lepiej dla tej norweskiej „uczonej” aby zajrzala do jakiegos podstawowego podrecznika psychologii i przyswoila sobie definicje inteligencji.
    Nastepnie powinna przetestowac swoje IQ i w zaleznosci od wynikow zajac sie czyms pozytecznym na miare swoich mozliwosci.:-)))
    „Mierz sily na zamiary” – jak mawial romantyczny poeta – moze jest i ladnym haslem ale w nauce moze doprowadzic do takich dziwolagow jak ten powyzej.

    A teraz, tak z naszego polskiego podworka, na podstawie mojego wlasnego, zawodowego doswiadczenia, moge stwierdzic, ze ogromna ilosc nauczycieli na roznych poziomach szkol, nie zna definicji inteligencji i utozsamia ja z poziomem wyksztalcenia. Malo tego, spotykalem sie z takimi nauczycielami, ktorzy inteligencje utozsamiali z kultura osobista.:-)))
    Mysle, ze duzo pod tym wzgledem narobilo zamieszania w ludzkich mozgach pojecie inteligencji jako grupy spolecznej.

  14. Chutor said

    Inteligencja w koszyku i garnku

    Rosliny tez maja swoja inteligencje, glownie te wrodzona. Hartowanie roslin mozna uznac jako forme inteligencji nabytej. Inny rodzaj inteligencji ma pomidor i inny marchewka. Aby wlasciwie ocenic inteligencje marchewki to nalezy ja porownywac do innej marchewki a nie pomidora. Takie porownania sa mozliwe tylko kiedy marchewka jest w koszyku. Z chwila gdy ona znajdzie sie w garnku razem z pomidorem to po ugotowaniu utraci ona czesc swoich wlasciwosci na rzecz wody i pomidora i odwrotnie z pomidorem. Warzywa w koszyku to takie multi-kulti w dawny wydaniu, pomidor byl pomidorem a marchewka marchewka i monsanto im w genach nie mieszalo. Mult- kulti w garnku to rodzaj udzialu monsanto w przeksztalcaniu w smaku i nie tylko pomidora na marchewki i nawzajem.
    Istotna roznica miedzy marchewka z koszyka a ta z garnka: marchewka z koszyka wlozona do ziemi uzyje swa inteligencje by sie odrodzic i wydac nasiona. Marchewka z garnka wlozona do ziemi zgnije.
    Obecny system ksztalcenia chlopcow i dziewczat i zwiazany z tym wymiar ich „inteligencji” ma wiecej wspolnego z warzywami w garnku niz w koszyku. Inteligencja jest mierzona jedna miara zarowno wobec mezczyzn jak i kobiet. Monsanto zaciera rece. Te garko-szkoly wytwarzaja nowe pokolenia, ktore nie sa zdolne do samorodnego odtwarzania. Wlozone nawet do najlepszego srodowiska zgnija.
    Mozna by powiedziec: jaka miara taka wiara. Inteligencji testy nie tylko wymierzaja inteligencje ale i ksztaltuja lub znieksztalcaja ludzkie naturalne powolania.

  15. jaszmija said

    Aksjomat Cole’a – suma inteligencji na planecie jest stała, liczba ludności rośnie. 😉

  16. Piotrx said

    „Uczniowie, którzy dłużej pobierają naukę w szkole, mają wyższy iloraz inteligencji”

    Podobnie brzmi jak slogan, że ci co bedą pracować dłużej bedą mieć rzekomo wyższe emerytury.

  17. maran said

    Kolejne BARDZO wazne video. Warte przetlumaczenia i rozpowszechnienia gdzie sie da.

  18. Brus_Zły_Lis said

    przydałoby się to szczególnie redBULowi
    http://czerwonykiel.blogspot.com/2011/12/my-dajemy-oni-biora.html

  19. wet3 said

    @ Zerohero (8)
    Odnosze wrazenie, ze trafil Pan w sedno sprawy. Inteligencja, byc moze jest czyms wrodzonym. Trzeba jednak nad tym pracowac i ciagle cwiczyc. Inaczej, predzej czy pozniej, schodzi sie na psy…
    @ Marucha (3)
    „Ucony, ale glupi” – to chyba nie jest prawda. Wazne jest kto „uconego” uczyl i jak uczyl. Poza tym, czlowiek korzystajac roztropnie ze swego rozumu, powinien uczyc sie przez cale zycie.

  20. GW said

    Zdawalem testy onegdaj zakreslajac, wypelniajac olowkiem zadane ‚koleczka’. Komputer (‚system’) mial robic swoje sprawdzajac wyniki. Ladna grafika arkuszy, forma i papier, technologia, Panie!
    Zakreslajac w s z y s t k i e ‚odpowiedzi’ pod pytaniem-zadaniem nadawalo sie komputerowi-systemowi wybor jedynie poprawnej decyzji – pozytywny. Komputer-system, zaufanek ‚uczonych’ reagowal na pole zaznaczone, szablon (shalom?) informatyczny.

    To o ‚Testy na inteligencję mierzą zdolność rozwiązywania testów na inteligencję’, nie pochlebiajac nijak sobie.

    PS
    Nie mozna przesadzac. 95% powinno dac zupelne zadowolenie.

    Ad-1 – swietne skondensowanie bzdury.
    Do poSiego Roku.

  21. GW said

    Ad-3
    Panie Marucho Czcigodny,
    ‚Ucone’, a ‚nauCone’. Wy(prze)ksztalcenie i madrosc, i wiedza. Niby sie zazebia, A L E.
    I te dyplomy wysylane do domow z napisem ‚nie lamac-skladac’. Zawsze pogiete-zlozone. I slusznie.
    Co je sie wiesza w ‚pomieszczeniach biurowych’ w ramkach przekraczajacych ich wartosc i. Wiem o i ‚widze’ (powiedziala osoba o ograniczonej zdolnosci wizualnej, miast normOlnie ‚slepy’)

    Mozna tak dlugo i, prawda?

  22. Rysio said

    re 6. A ja znam osobiście matoła i pospolitego pijaka z Polski – takiego z samego dna, który przyjechał do USA na początku lat 80-tch. Poszedł do roboty i jak zobaczył ile może zarobić, dollarów i co sobie za nie może tutaj kupić to przestał pić, ustatkował sie i zapieprza jak mały kombajn bizon – wbija na budowie gowździe że ino furczy. A zarobione pieniądze nie wydaje na wódkę tylko na swój własny dom, samochody, itp… itd…

    PS. Ten pijak z Polski – dzięki kapitalizmowi – został prawie że abstynetem.

    🙂

  23. GW said

    Ad-19

    ‚PRAWIE, ze abstynentem’
    Prawie w ciazy?
    Prawie na pewno?

    My tu o inteligenyji prawimy.

    Tez (reczny) usmieszek Panu.
    Cieplej juz dzisiaj, nieprawdaz?

  24. Kronikarz said

    Aj Waj aj waj Aj Waj
    z ostatniej chwili
    Australijskich Żydów wystraszono wiszącą świńską głową
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/01/02/australijskich-zydow-wystraszono-wiszaca-swinska-glowa/

  25. zetem said

    ,,Ucony a głupi,,-znam trochę osób z wielkim wykształceniem,co jak ulał pasują do tego powiedzenia…Ad1-kwintesencja tego artykułu.Mamy 02.01.2012-należy zapamiętać Ad.1 jako jedno z najlepszych powiedzeń w tym nowym roku,a przynajmniej do tego pretenduje.Może zróbmy ranking najcelniejszych ripost na głupotę

  26. Tomek-Kolejarz said

    „Ucony a głupi” – obecnie mozna to sformułowanie zastapić słowem wykształciuch.

  27. z youtube said

    Cytaty o eskimosach…..

    Cyceron — Żydzi to siła ciemna i odpychająca. To naród łotrów i oszustów.

    Tacyt — Prawa żydowskie stoją w sprzeczności do praw wszystkich innych narodów. Pogardzanym jest u nich wszystko, co jest dla nas święte.

    Giordano Bruno — Żydzi stanowią taki zadżumiony, trędowaty i niebezpieczny ród. Żydzi są wyrzutkiem ludzkości, najbardziej zepsutym narodem na świecie.

    Voltaire — Dlaczego żydzi są znienawidzeni ? Jest to nieuchronny skutek ich praw, Naród żydowski ośmiela się ujawniać nieprzejednana nienawiść do wszystkich innych narodów.

    Denis Diderot — Ty zły i brutalny narodzie, podły i wulgarny ludzie, niewolnicy godni jarzma… Idźcie, weźcie swoje księgi i odejdźcie !

    Maria Teresa — Nie znam gorszej zarazy dla państwa od narodu, który poprzez oszustwa doprowadził lud do stanu żebraczego.

    Goethe — Naród żydowski nigdy nie był wiele wart… Mało posiada cech szlachetnych, a wszystkie wady razem wziąwszy innych narodów.

    Stanisław Staszic — Żydostwo to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę.

    Napoleon Bonaparte — Nie możemy skończyć pod rządami najliczniejszego z narodów. Żydzi to główni rabusie doby współczesnej, to sępy ludzkości.

    Helmuth von Moltke — Żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w państwie, a w Polsce stali się głęboka, jątrzącą raną na ciele tego pięknego kraju.

    George Sand — Żydzi bogactwo zawdzięczają swej prymitywnej chciwości. Ze swym hardym sercem w stosunku do innych ras chcą uczynić siebie królami świata.

    Ryszard Wagner — Żydzi zdobyli wpływ na nasze życie umysłowe, co objawia się w załamaniu i sfałszowaniu naszych najwyższych tendencji kulturowych.

    Jan Matejko — Wy hebrajczycy, żyjąc w naszym kraju od wieków nie poczuwacie się do szlachetniejszych dla kraju uczynków, wynoście się !

    Otto von Bismarck – Bezmyślność charakteru polskiego pod względem dóbr doczesnych czyniła zawsze z Polski eldorado dla żydów.

    Wilhelm II — Żyd nie może być prawdziwym patriotą. On jest jak złośliwy owad. Trzeba go trzymać z dala od miejsc gdzie może czynić szkody. Nawet za pomoca pogromów…

    Henry Ford — Żydzi zawsze kontrolowali biznes. Wpływ kina amerykańskiego jest pod wyłączną kontrolą żydów, manipulujących umysłami obywateli.

    Roman Dmowski — Antysemityzm to protest przeciw potędze żydów i ich zabójczemu wpływowi na społeczeństwa europejskie.

    Michał Bakunin — Marks jest żydem, otacza go tłum zręcznych żydów, z jedną nogą w banku, a drugą w ruchu socjalistycznym, z tyłkami usadowionymi w prasie.

    Charles Lindbergh — Irytują nas bardzo wpływy żydowskie na kino, prasę i radio.

    Norman Davies — Wśród kolaborantów i donosicieli, jak i personelu sowieckich sił bezpieczeństwa był szokująco wysoki procent żydów.

  28. konfuzjusz said

    Doktor Laura:

    Udowodniono, iz badania naukowe powoduja raka u szczurow.

  29. sw. Mikołaj said

    Teraz wiadomo skąd wzięła się ynteligencja – powtarzając klasy uczyli się dłużej…

  30. wet3 said

    @ GW (23)
    ?????????????????????????????????
    Pitolicie, Hipolicie jak te „ucone” …

  31. Miroslaw Berbard D said

    Ewolucyjna metoda nauczania:

    Dowcipnym, choć bardzo prawdziwym przykładem jest ewolucja metod nauczania matematyki w szkole podstawowej na przykładzie zadań egzaminacyjnych
    1960: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

    1970: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

    1990: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

    2010: Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna.

  32. JO said

    ad.31. Ten „dowcip” albo tragikomedia mikro, pokazuje jak „ewolucyjnie” doprowadzono Nas do Upadku…..jak Nie Ma Boga to i nie ma Madrosci……sa sami Debile

    Zrobiono nas Debili a niedlugo bedziemy prawie jak zwierzeta, gdy sie nie opamietamy – Uni zrobia nas „zwierzetami”, zgodnie z ich religia

Sorry, the comment form is closed at this time.