Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Styczeń 9th, 2012

Tydzień modlitw o nawrócenie Żydów – katolicka odpowiedź na Tydzień Judaizmu

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

CZEŚĆ NIEPOKALANEJ!

Drodzy Rycerze!

W dniach 11 – 18 stycznia 2012 roku biskupi polscy, ci sami, którzy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu śpiewają „niech przed Nowym Testamentem starych praw ustąpi czas” , będą obchodzić Tydzień Judaizmu w Kościele katolickim*, zmuszając również do tego podwładnych księży i zachęcając wiernych.

Jako katolicy uważamy, że hołdowanie fałszywej religii, która gardzi Jezusem Chrystusem i prowadzi dusze do piekła, jest całkowicie sprzeczne z przykazaniem miłości Pana Boga i bliźniego oraz z nakazem: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, nauczając je zachowywać wszystko, cokolwiek wam przykazałem” (Mt 28, 19-20).

Ponieważ celem Rycerstwa Niepokalanej jest staranie się „o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków itd., a zwłaszcza masonów i o uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Niepokalanej”, zachęcamy, by Tydzień Judaizmu w Kościele katolickim stał się Tygodniem modlitw o nawrócenie Żydów. Odmawiając codziennie Różaniec św., dołączajmy do naszych intencji różańcowych również błagania za „Żydów wiarołomnych, by Bóg i Pan nasz zdjął zasłonę z ich serca, aby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego” (Liturgia Wielkiego Piątku).

Sam Święty Maksymilian nawoływał rycerzy, aby szczególnie modlili się o nawrócenie Żydów:

„Pamiętajmy, że za każdego, bez względu na różnice narodowości, umarł Pan Jezus [i że] każdy, a więc i każdy Żyd, jest niewdzięcznym, ale jednak dzieckiem naszej Matki wspólnej w niebie. Modlitwą (a zwłaszcza odmawianiem Różańca św.), umartwieniem (wzroku, słuchu, smaku, woli), dobrym przykładem, a jeżeli roztropność na to pozwala, to i zbawiennymi rozmowami, a przede wszystkim roztropnym szerzeniem Cudownego Medalika, nawet wśród zabłąkanych synów Izraela, starajmy się doprowadzić ich do poznania prawdy i osiągnięcia prawdziwego pokoju i szczęścia przez oddanie się bezgraniczne naszej wspólnej Pani i Królowej, a przez Nią Przenajświętszemu, miłością dla każdej duszy pałającemu, Sercu Boga Zbawcy” („Rycerz Niepokalanej” 5 [1926] 2-7).

Wierzymy, że Niepokalana, która wszystkie herezje sama zniszczyła na całym świecie, może nawrócić nawet najbardziej zatwardziałych grzeszników, tak jak kiedyś nawróciła żydowskiego bankiera Alfonsa Ratyzbona, późniejszego kapłana katolickiego i misjonarza.

Rycerz Niepokalanej

Zob. też http://www.coexist.org.pl/index.php?strona=aktualnosc&id=123

http://milicja-niepokalanej.blogspot.com/

Posted in Kościół | 130 Komentarzy »

Wielkie oszustwo świątecznej pomocy

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Nie mam zamiaru krytykować Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbiera na dobry cel. Nie znam relacji pełnych kosztów zbiórki do sum zebranych w kolejnych latach, nie znam efektywności wykorzystania zakupionego sprzętu. Wierzę, że bilans jest pozytywny. Także zachęcanie Polaków do dobroczynności jest plusem. Na czym zatem polega wielkie oszustwo świątecznej pomocy?

Solidaryzm społeczny jest w naszym kraju, a zwłaszcza wśród oligarchii rządzącej, na wstydliwie niskim poziomie. Różnym grupom chorych odmawia się refundowania leczenia, dopłaty do leków dla biedniejszej części społeczeństwa są wybiórcze. Publiczna służba zdrowia ma za mało etatów, co wywołuje zjawisko kolejek do leczenia. Możliwość korzystania z niej jest powiązana z obowiązkiem ubezpieczenia, a to stwarza wielki problem dla bezrobotnych i bezdomnych. Ogólnie pomoc dla najuboższych zamiast wyprowadzać z nędzy, ogranicza się do podtrzymywania przy życiu, a i to bywa kiepsko zorganizowane, szczególnie wobec bezdomnych uzależnionych, którzy pokotem padają w okresie zimowym i w eksperymentach medycznych. Władze państwowe i samorządowe nie wywiązują się z podstawowych obowiązków wobec obywateli w najgorszym położeniu i ciężar walki z ubóstwem przerzucają na dobroczynność prywatną. Tłumaczą się przy tym brakiem środków, których o dziwo starcza na wielkie jak na polskie warunki pensje dla wyższej kadry urzędniczej i na gigantyczne inwestycje rozrywkowe, na przykład stadiony i opery, oraz na dofinansowywanie ogromnej liczby rozmaitych imprez [Nie mówiąc już o dofinansowywaniu banksterów unijnych – admin]

Politykierzy różnej maści na co dzień marnotrawiący publiczne pieniądze, lekceważący solidaryzm społeczny w swojej „służbie” publicznej na wysokopłatnych urzędowych stołkach – pokazują się od wielkiego dzwonu na imprezach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy innych bardziej medialnych i bełkoczą o tym, jak to pięknie w Polsce dba się o potrzebujących. A przygłupie dziennikarzyny zachwycają się, że ten czy ów pomógł zorganizować zbiórkę, nawet wykorzystując swoje stanowisko… Z prywatnych imprez dobroczynnych robi się listek figowy zaniechań publicznych władz w zakresie opieki społecznej, okazjonalnymi zbiórkami próbuje się zakryć codzienną polską biedę i to jest właśnie wielkie oszustwo świątecznej pomocy.

__________

Powyższy tekst po raz pierwszy opublikowałem 12 stycznia 2011 roku na portalu Frondy. Usunąłem go z frondowego bloga wraz z innymi w proteście przeciw cenzurowaniu moich tekstów i blokowaniu konta.

Po roku od upublicznienia artykuł jest tak samo na czasie, a może nawet bardziej.

Bardzo ciekawe spojrzenie na sprawę w filozoficzno-satyrycznej formie można znaleźć w opowiastce „Akcja Pych-pych”.

MORAŁ:
Podstawowym zadaniem państwa jest dbanie o najsłabszych. Jeśli organy państwa, rządowe i samorządowe, nie wywiązują się z niego na miarę możliwości, oznacza to, że przy władzy są ludzie niegodni. Państwo Polskie ma wystarczające środki na znacznie lepszą pomoc dla najbiedniejszych w formie rzeczowej, pieniężnej i zorganizowania samoutrzymania. Jednakże środki te są marnotrawione. Dobroczynność społeczna jest ważna, ale nie zdejmuje odpowiedzialności z państwa.

http://mocniejszy.wordpress.com

Posted in Różne | 28 Komentarzy »

Jak liczna jest PRAWDZIWA światowa populacja żydowska?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

What is the REAL Jewish World Population?
http://www.henrymakow.com/jewish_population.html
Edgar Portisch – 22.12.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Większość źródeł mówi o żydowskiej populacji światowej liczącej około 13 mln, ale badacz Edgar Portisch, po części Żyd, uważa, że liczba ta jest bliżej 120 mln.

Świat stawia czoła wysokiej kabale finansowej, która kontroluje Hollywood, media, korporacje, większość tzw. polityki i na pewno najbardziej tajne stowarzyszenia.

Kiedy mówi się o stowarzyszeniach, a są to prawie codzienne rozmowy, mówi się o tzw. rządowych agencjach wywiadowczych jako przedłużeniu „Czarnej armii” R & R (Rockefeller & Rothschild).

Jest jeszcze bardziej niepokojące to, że większość – jeśli nie wszystko – jest kontrolowane przez Żydów.

Mówiąc o sile tej grupy, ważne pozostaje pytanie – „ilu dokładnie Żydów mamy na tej planecie?” Żeby na nie odpowiedzieć, musimy cofnąć się o 3,000 lat, a nawet więcej.
Jeśli przyjmiemy fakt, że uzurpującym i ostatnim faraonem z dynastii Hyksosów był słynny Amenophis IV, zwany Akhenaton [a także Echnaton – przyp. admina] i że Hyksosi byli prekursorami Hebrajczyków (jak bardzo wyraźnie wykazał Michael Tsarion w „Irish Origin of Civilization” [Irlandzkie pochodzenie cywilizacji] w t. 2, rozdz 40 – 44), to ich wypędzenie z Egiptu pozwala również określić ich liczbę w roku 1300 AC.

Różni greccy i rzymscy pisarze podawali pewne liczby, które zawsze szły w miliony. Wypędzeni „Hyksosi / Hebrajczycy” byli egipską klasą rządzącą przez ponad 400 lat i nie opuszczali Egiptu ani jako biedni, ani w małych ilościach. Jako bogata grupa przenieśli się do Fenicji, graniczącej na północy z Palestyną. Nie mieli powodów, by osiedlać się na suchych i nieurodzajnych ziemiach Palestyny.

Feniccy kupcy mieli kontakty morskie i kolonie nad całym Morzem Śródziemnym, aż do Portugalii, Wielkiej Brytanii i Irlandii. Ich pisma znaleziono nawet w Ameryce Południowej, więc nie mieli problemów, by pomagać wypędzonej ludności w przesiedlaniu się wszędzie tam, dokąd chciała.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 14 Komentarzy »

Ja robak

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Program Pierwszy Polskiego Radia – jak to bywa ostatnio w niedzielne popołudnia – nadał audycję poświęconą badaniom robactwa. Ponieważ zdaje się, że kwalifikuję się do grona robaków, będących obiektem zatroskania „uczonych” – uzupełnię tą rozmowę.

Piszę o robactwie, a nie o społeczeństwie, gdyż konwencja tych audycji jest właśnie taka. Troskę „uczonych” (wśród których zapamiętałem nazwisko Jacka Santorskiego) da się przyrównać jedynie do troski zoologów, by nie zalała nas plaga robactwa. Rozmawiając bowiem o ludziach, mamy choćby minimalną skłonność do wchodzenia z nimi w relacje osobowe. One przejawiają się w takich debatach poprzez empatię, próbę zrozumienia, życzliwość etc. Niczego takiego stwierdzić w wypowiedziach radiowych komentatorów nie można.

Badając robactwo nie musimy się troszczyć zbytnio o przedmiot naszych zainteresowań. Podkreślam: przedmiot, a nie podmiot. Jedyną mądrą myślą wyrażoną w tej dyskusji było stwierdzenie, że wrogość przejawiana w dyskusjach internetowych może mieć źródło w poczuciu „jakiegoś wykluczenia”. Jakiego – rozmówcy nie wnikali. I zapewne nie przyjdzie im nawet do głowy, że przedmiotowe traktowanie ludzi jest najgorszą formą wykluczenia. Z drugiej strony spotyka się to z odmową uczestnictwa. To kwestia smaku. Mnie nie obchodzi zupełnie, co robią ludzie pokroju pana Santorskiego. Ta retoryka jest aż nadto parciana.

O co poszło? Oczywiście o akcję Jurka Owsiaka. Podłość i małość inspiracji jego przeciwników nie budziła żadnych wątpliwości. Dyskusja była jedynie czymś w rodzaju konkursu na najbardziej błyskotliwe obelgi pod ich adresem. Żadnych „wy p… ch…. ” lub coś w tym rodzaju. Przecież to ludzie kulturalni. Bez wątpienia konkurs wygrał Jacek Santorski, opowiadając o psach ujadających zza płotu, wzdłuż którego idziemy. Kiedy płot się kończy, to i tym psom kończy się odwaga.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia, Polityka | 10 Komentarzy »

Przedstawiciel Cerkwi Rosyjskiej wzywa władze Rosji do rozpoczęcia wojny?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Tytuł jest trochę mylący. Protorej wzywa raczej do nie unikania wojny, jeśli okaże się ona konieczna. Pacyfiści i lemingi będą i tak oburzeni. Jedyne sprawiedliwe wojny, ich zdaniem, to napaść USRaela na Serbię, Irak, Afganistan etc.  – admin

Protojerej Wsiewołod Czaplin, przewodniczący Wydziału ds. stosunków pomiędzy Cerkwią a społeczeństwem, wezwał władze Rosji by nie obawiały się wszczęcia konfliktu zbrojnego tam, gdzie „ludzie proszą o obronę przez pomarańczowymi eksperymentami.

„Nawet jeśli Rosja będzie musiała zaangażować się w wojnę, nie powinna się tego obawiać. Armii należy przecież dać prawdziwe zajęcie” – stwierdził Czaplin.

Według duchownego Rosja traci obecnie swoje znaczenia polityczne, ponieważ nie uczestniczy w pełni w procesach zachodzących na arenie międzynarodowej. „Obecnie wysłaliśmy okręty ku brzegom Syrii – to dobrze, ale to powinien być dopiero początek. We wszystkich miejscach, gdzie ludzie są zaniepokojeni niebezpieczeństwem różnokolorowych eksperymentów, Rosja powinna być obecna, także w znaczeniu wojskowym, w pełnej skali, nawet jeśli oznacza to udział w działaniach wojennych” – dodał Czaplin.

Protojerej ukończył moskiewskie seminarium w 1990 r. Współpracownik obecnego patriarchy Moskwy Cyryla I w Wydziale Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego. Od 2009 r. członek Rady ds. Stosunków z Organizacjami Religijnymi przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej oraz Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej. Od tego samego roku przewodniczący Wydziału ds. stosunków pomiędzy Cerkwią a społeczeństwem.

Źródło: http://pik.tv

Rosyjska flota z “wizytą solidarności” w Syrii

Potężna flotylla rosyjskich okrętów wojennych z lotniskowcem na czele zacumowała w syryjskim porcie Tartus. Przypłynęła tu z Siewieromorska koło Murmańska, gdzie mieści się rosyjska baza marynarki wojennej.

Ma to być – jak się powszechnie uważa – wyraz solidarności wobec Syrii ze strony Moskwy. Syria jest od wielu lat najwierniejszym sojusznikiem Rosji na Bliskim Wschodzie.

Rząd prezydenta Bashara al-Assada jest pod coraz większą presją w związku z krwawym tłumieniem prodemokratycznych protestów w tym kraju, trwających już prawie 10 miesięcy.

Największym okrętem rosyjskiej flotylli jest lotniskowiec “Admirał Kuzniecow”, na którym jest 8 myśliwców Su-33 i Su-25UTG oraz śmigłowce – w sumie 20 sztuk takiego sprzętu. Do Syrii przypłynął także niszczyciel “Admirał Czabanienko”, najnowocześniejsza rosyjska jednostka tego typu. We flotylli są też łodzie podwodne oraz bezzałogowe samoloty zwiadowcze. “Admirał Kuzniecow” bardzo rzadko opuszcza bazę w Siewieromorsku.

Mimo zachodnich protestów, Rosja twardo popiera Syrię i rozwija z nią współpracę w wielu dziedzinach. W październiku Moskwa i Pekin zgłosiły weto do rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii, grożącej jej sankcjami jeśli siły bezpieczeństwa i wojsko będą nadal krwawo rozprawiały się z demonstrantami. .

IAR/Kresy.pl

Za: http://www.kresy.pl

Za: http://www.portal.arcana.pl/

Całość za: http://www.bibula.com/

Rosja popiera Syrię „mimo zachodnich protestów”, co jest bezczelnością i  bydlęcym antysemityzmem. Jak wiadomo, „zachodnie protesty” zawsze, ale to zawsze, stoją po stronie prawdy, honoru, uczciwości, praw człowieka, tolerancji, piękna i szlachetności – a tu jakies półazjatyckie kacapy śmieją je ignorować! – admin.

Posted in Polityka | 21 Komentarzy »

Zambia odrzuca pomoc finansową uzależnioną od uznania ”homomałżeńśtw”

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Chrześcijanie w Zambii są oburzeni nową polityką Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, które pomoc dla ubogich państw chcą uzależniać od tego, jak w danym kraju są traktowani homoseksualiści.

Decyzję w tej sprawie ogłosili niedawno Hillary Clinton i David Cameron.

W Zambii sprzeciwiły się temu wszystkie wyznania chrześcijańskie. Rzecznik episkopatu katolickiego nazwał taką politykę promowaniem rozwiązłości moralnej. Jeszcze radykalniej zareagował zwierzchnik miejscowych zielonoświątkowców pastor Gibson Nyirendra. Wezwał on do stanowczego odrzucenia nacisków w kwestii promowania homoseksualizmu, nawet za cenę rezygnacji z pomocy.

Progejowska polityka zagraniczna Waszyngtonu i Londynu spotkała się z ostrą krytyką również w innych krajach tego kontynentu. Kard. Polycarp Pengo z Tanzanii podkreślił, że nowe zalecenia nie szanują rodzimych tradycji Afryki. Przypomniał, że na Czarnym Lądzie homoseksualizm jest uważany za przestępstwo zasługujące na karę, niekiedy nawet bardzo surową.

W listopadzie zeszłego roku, w raporcie podsumowującym australijski szczyt przywódców państw Wspólnoty Brytyjskiej stwierdzono m.in., że kraje Wspólnoty powinny uzależnić udzielenie pomocy krajom afrykańskim od legalizacji na ich terytorium homoseksualizmu. Szef brytyjskiego rządu David Cameron zadeklarował, że udzielanie pomocy krajom rozwijającym się będzie odbywać się pod warunkiem respektowania przez nie pewnych zasad. Wielka Brytania jest obecnie jednym z głównych krajów udzielających pomocy na świecie. Pragniemy, aby kraje, które otrzymują naszą pomoc, przestrzegały praw człowieka, w tym także praw gejów i lesbijek – mówił Cameron. Dodał, że stosunek do homoseksualizmu będzie jednym z czynników branych pod uwagę przy udzielaniu pomocy finansowej krajom afrykańskim.

Stosunki homoseksualne są nielegalne w 40 z 53 krajów afrykańskich.

Źródło: KAI, piotrskarga.pl
http://www.piotrskarga.pl/ps,8932,2,0,1,I,informacje.html

Chyba najwyższy czas, by Czarna Afryka zaczęła ewangelizować katolicką Polskę. Na początek proponujemy wysyłanie misjonarzy. – admin.

Posted in Kościół, Kultura | 4 Komentarze »

Przypadki Pawła Śpiewaka

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Któż w narodowym kręgu nie zna Pawła Śpiewaka, wyjątkowo odpychającego przypadku działacza żydowsko-syjonistycznego, który za dzieło swego życia wyznaczył sobie zohydzenie w oczach Polaków idei nacjonalistycznej, jej twórców i zniszczenie obecnych działaczy narodowych?

Warto przybliżyć kilka wątków z jego ciekawego życiorysu w tym parę nowych, które mogą być dla niego nadszarpnięciem kariery Żyda, bo bycie nim jest w Judeopolonii podstawą błyskotliwych sukcesów w różnych dziedzinach nauki, kultury, mediów i polityki.

NAUKOWIEC, POLITYK, PROPAGANDYSTA

Paweł Śpiewak – socjolog i historyk idei – zrobił karierę na Uniwersytecie Warszawskim, dochodząc do funkcji kierownika Zakładu Historii Myśli Społecznej w Instytucie Socjologii UW i zostając doktorem habilitowanym (profesorem uniwersyteckim), ale dorabia także na pomniejszych uczelniach.

To pewnie nie koniec sukcesów zawodowych, ponieważ Śpiewak ma wszelkie predyspozycje do dalszego pięcia się w górę, jak choćby pochodzenie,koneksje i układy zagraniczne. Wydziały socjologii są opanowane przez element naukowy o libertyńskich, lewicowych i filosemickich poglądach, często bezpośrednio przez ludzi żydowskiego pochodzenia.

Początków medialnej popularności Śpiewaka należy szukać w postaniu stacji telewizyjnej TVN, gdzie szybko został on wykreowany na wybitnego znawcę szeroko rozumianej sfery polityki, co jest o tyle dziwne, że nie jest on przecież politologiem, czyli nie posiada ukierunkowanej wiedzy w penetrowaniu politycznych niuansów polskiej i zagranicznej rzeczywistości. W każdym bądź razie Paweł Śpiewak stał się stałym gościem i właściwie komentatorem w TVN, a następnie zaczął się systematycznie pojawiać w publicznej TVP. Zaowocowało to chęcią zaistnienia w realnej polityce, co też Śpiewak uczynił, zostając w 2005 roku posłem z ramienia Platformy Obywatelskiej. Jeszcze przed tym wydarzeniem, zademonstrował swą żydowską zaciekłość w czasie prawyborów we Wrześni, kiedy przyczepił się ze swoim synem Janem (wtedy szefem Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej – ŻOOM) do grupy kolporterów wydawnictw jednej z partii narodowych, krzycząc „to wy chcecie bić i mordować Żydów!”. Wobec przybyłej policji złożył doniesienie, iż cały incydent wywołali narodowcy, co stało się początkiem ich kolejnego nękania na drodze sądowej z przychylnością kolejnych ministrów sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą włącznie. Profesor UW kierował się zemstą na narodowcach, którzy z gniewem odnieśli się do plugawej i oburzającej wypowiedzi Śpiewaka względem Romana Dmowskiego, że twórca polskiego nacjonalizmu nie zasługuje na nazwanie jego imieniem najbardziej zapyziałego placyku, gdzie schodzą się sikać psy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura, Me(r)dia, Różne | 10 Komentarzy »

Rosja wspiera Asada

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Admin przypomina, iż Syria – obok Iranu – jest obiektem planowanego ataku militarnego ze strony USRaela, którego celem jest, ma się rozumieć, wprowadzenie demokracji w tym kraju.

Co najmniej 29 osób zginęło w sobotę z rąk syryjskich sił bezpieczeństwa. W odpowiedzi Liga Arabska zapowiedziała, że nie wycofa swoich obserwatorów z Syrii. Tymczasem do portu Tartus wpłynęły dwa rosyjskie okręty, co jest wyrazem poparcia Moskwy dla prezydenta Baszara al-Asada.

Jak informuje komitet skupiający ugrupowania syryjskiej opozycji, najwięcej ofiar sobotniej akcji sił bezpieczeństwa było w prowincji Hims i na przedmieściach Damaszku – zginęło tam co najmniej 29 osób, a wiele kolejnych zostało rannych. Śmierć ponieśli uczestnicy dwóch pokojowych demonstracji, zorganizowanych po pogrzebie ofiar piątkowego ataku samobójczego na policyjny autobus.

Wiceszef Ligi Arabskiej Adnan Issa zapowiedział, że mimo tego nie wycofa obserwatorów z Syrii, czego domaga się reżim w Damaszku oraz inne kraje krytykujące porażkę misji w Syrii. – Nie jest rozważany żaden projekt wycofania obserwatorów z Syrii – cytuje jego słowa PAP. Ponadto Issa dodał, iż organizacja planuje rozbudowanie misji, o czym mieli wczoraj dyskutować szefowie MSZ krajów wchodzących w skład Ligii Arabskiej. Wiceszef Ligi podkreślił, że liczba obserwatorów zwiększy się do 163.

Tymczasem w momencie, gdy siły bezpieczeństwa strzelały do obywateli, do Syrii zmierzały dwa rosyjskie okręty wojenne. Jak informuje Agencja Reutera, niszczyciel rakietowy „Admirał Czabanienko” i okręt patrolowy „Jarosław Mudryj”, które wchodzą w skład grupy rosyjskich jednostek znajdujących się obecnie na Morzu Śródziemnym, dotarły do syryjskiego portu Tartus w nocy z soboty na niedzielę i pozostaną tam kilka dni. Jak wyjaśnił w rozmowie z syryjską agencją prasową Sana oficer marynarki rosyjskiej Władimir Jakuszyn, wizyta rosyjskich jednostek „ma na celu zbliżenie dwóch krajów i umocnienie przyjaznych więzi pomiędzy Rosją a Syrią”. – Kapitanowie obydwu rosyjskich okrętów wyrazili ze swej strony solidarność z narodem syryjskim – dodał Jakuszyn, którego cytuje PAP. Tymczasem jak wyjaśnia Reuters, chodzi o poparcie dla prezydenta, którego Rosja konsekwentnie wspiera. Razem z Chinami w październiku zawetowała m.in. projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającej reżim Asada.

Marta Ziarnik
http://naszdziennik.pl/

Damaszek to jedno z najstarszych, ciągle zamieszkałych, miast na świecie

Posted in Polityka | 5 Komentarzy »

Bliski współpracownik Komorowskiego kieruje lożą wolnomularską

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Bliski współpracownik Bronisława Komorowskiego kieruje żydowską lożą w Warszawie, skupiającą wpływowych naukowców, dziennikarzy i polityków

Synowie Przymierza

Tydzień przed Wielkanocą odbyła się manifestacja przeciwko budowie na warszawskiej Ochocie meczetu. To pierwsza tak głośna akcja dotycząca problemu, który w zachodniej Europie od dawna rozbudza emocje. Ale zwolennicy powstania muzułmańskiej świątyni w stolicy Polski nieoczekiwanie znaleźli wsparcie w pewnej organizacji, o której istnieniu większość Polaków nie ma pojęcia, choć skupia znaczące postaci życia publicznego.

Otóż zaraz po manifestacji ukazało się oświadczenie B’nai B’rith Polin, przedstawiającego się jako „stowarzyszenie polskich Żydów”. W oświadczeniu czytamy, że „protest przeciwko budowie meczetu w Warszawie jest niezrozumiały i niczym niewytłumaczalny. Rozbudzanie nastrojów antyarabskich w niczym nie różni się od podsycania antysemityzmu. (…) Ten obecny protest nielicznych – na szczęście – warszawiaków jest jak przeniesiony z czasów nawoływań do pogromów antyżydowskich przed stu laty w carskiej Rosji czy czasów tworzenia imperium Hitlera w III Rzeszy”. Na koniec B’nai B’rith Polin wzywa protestujących, by „przestali kalać dobre imię Polaków i Polski, kraju szczycącego się tysiącletnią tradycją tolerancji”.

Oświadczenie opublikował w całości stołeczny dodatek „Gazety Wyborczej”, nie informując jednak czytelników, czym jest owo stowarzyszenie. Tymczasem założone w 1846 r. w Nowym Jorku B’nai B’rith (po hebrajsku: Synowie Przymierza) to najstarsza i bodaj najbardziej wpływowa żydowska organizacja na świecie. Oficjalnie przedstawia się jako ruch filantropijny i oświatowy, w dodatku neutralny w kwestiach religijnych i politycznych – ale to samo zawsze mówiła o sobie europejska masoneria, co nie przeszkadzało jej w odgrywaniu istotnej roli politycznej i w walce z Kościołem katolickim. To porównanie nie jest zresztą przypadkowe, gdyż B’nai B’rith zorganizowana jest właśnie tak jak masoneria – jej członkowie skupiają się w lożach. Członków jest ok. pół miliona w 58 krajach.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 10 Komentarzy »

Jak to jest z tym Putinem?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

W zasadzie sprawa ta nie jest obecnie dla sytuacji w Polsce (i na świecie) problemem numer 1. Najważniejszym problemem dla Polski i świata są rzeczywiste, aktualne i pierwszoplanowe zagrożenia idące z Zachodu, zwłaszcza ze strony USA i NATO, będących posłusznymi narzędziami Kliki Globalnych Banksterów. Przygotowania do ataku na Iran i na Syrię idą pełną parą, a raczej – już są praktycznie zakończone. Teraz wystarczy tylko wydać rozkaz do ataku.
Kolejnym zagrożeniem jest celowo prokurowany przez banksterów kryzys finansowy i gospodarczy. USA i UE są praktycznie niewypłacalnymi bankrutami. Czeka nas masowe bezrobocie, bieda, drożyzna i głód (wzmagany klęskami „naturalnymi” robionymi HAARP-em i przeznaczaniem coraz większych połaci ziemi uprawnej pod tzw. biopaliwa. Dojdą do tego masowe protesty, a nawet bunty głodowe.

W pełnym toku jest trucie nas Codexem Alimentarius, potajemnie karmieni jesteśmy produktami GMO, truci jesteśmy przez big pharmę, chemtreils. Celowo utrzymywane jest poczucie zagrożenia wojnami, kryzysem, bezrobociem, terroryzmem, pandemiami. Stress zabija nie gorzej niż bomby. Kosztuje przy tym dużo mniej.

Tak więc zmartwień i kłopotów mamy dość. Po co zajmować się więc jeszcze dodatkowo Rosją i Putinem?

Zapytany zostałem o to właśnie, zwłaszcza o Putina przez znajomego tymi słowami:

„Zobacz ile tematów poruszamy w tym samym czasie? Zakres ogromny i siłą rzeczy mniej czy bardziej naskórkowy. Naszym dylematem nr. 1 jest – moim zdaniem – to czy można zaufać W. Putinowi. Przyznam, że sam nie wiem, co o tym wszystkim sądzić. Początkowo wyglądało na to, że W. Putin chce coś zrobić dla Rosji i Rosjan. Z biegiem czasu nadchodziły informacje świadczące o tym, że Żydzi, których W. Putin odsunął od szans na rabowanie dorobku Rosji, nie tylko maja się dobrze, ale coraz lepiej. Dlaczego uważam to za szalenie istotne dla naszego polskiego losu?”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 64 Komentarze »

Hymn państwowy – „Mazurek Dąbrowskiego” – polska pieśń patriotyczna?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

Jan Henryk Dąbrowski - generał, mason, duchowy ojciec francuskiej Legii Cudzoziemskiej.

Na mocy rozporządzenia ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego „Mazurek” został uznany oficjalnie za hymn państwowy w 1926 r. Kolejnym ciekawym aktem prawnym jest „Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych” z dnia 31 I 1980 r., która ustanawiała „Mazurka” hymnem państwowym, czyli „Pieśń Legionów” (1) była także hymnem państwowym PRLu!

Polski hymn państwowy uroczyście śpiewany jest na wielu uroczystościach. Rozpoczęcie roku szkolnego, jego zakończenie, święta państwowe, marsze, pochody itd. nie obyłyby się bez hymnu państwowego. No właśnie państwowego, a nie narodowego! A jakie państwo jest… nie każdy widzi. I tutaj pojawia się pytanie, czy hymn państwowy, „Mazurek Dąbrowskiego”, jest pieśnią patriotyczną?

Osoby dramatu, czyli: „Po owocach ich poznacie” (Mt.7:16)

Generał Jan Henryk Dąbrowski był twórcą Legionów Polskich utworzonych we Włoszech. Masoński serwis „Wirtualny Wschód Wolnomularski” podaje, że był masonem (2) i rzeczywiście nie tylko źródła masońskie to potwierdzają. Kościół zawsze potępiał masonerię, wolnomularstwo. Już papież Klemens XII w 1738 r. w bulli „In eminenti” zakazał jakichkolwiek kontaktów z masonerią (3). Równało się to z tym, że jeśli ktoś zostawał masonem ipso facto popadał pod ekskomunikę – sam wykluczał się z Kościoła. Apostata bohaterem katolickich Polaków?

A czym były Legiony Polskie i jakie owoce wydały? Najlepiej będzie porównać je do francuskiej Legii Cudzoziemskiej. LC utworzono w 1831 r. w celu obrony francuskich posiadłości kolonialnych w Afryce (tak dla ścisłości to LC kupiono od Hiszpanów). Istniał jednak jeszcze inny ważny motyw, którego próżno szukać w podręcznikach. Otóż chodziło o pozbycie się kłopotliwego bardzo elementu, który rozprzestrzenił się we Francji – przeróżnych „bojowników o wolność”, pożytecznych idiotów, których cześć stanowili także Polacy. Chcą walczyć? Niech walczą! Generała Dąbrowskiego należy więc uważać za prekursora – twórcę Legii Cudzoziemskiej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 19 Komentarzy »

Gdzie są teraz ci wszyscy „intelektualiści”?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-09 (Poniedziałek)

1 stycznia 2012 odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika Stepana Bandery we Lwowie – jak podaje „Nasz Dziennik” nr 1 (4236) z dnia 2 stycznia 2012 r. Nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie pewne „ale”? I o tym chciałbym napisać kilka słów. Nie chodzi mi wcale o „Nasz Dziennik”. Chodzi mi tylko o sprawę jako taką. W roku Pańskim 2007 Zarząd Związku Kresowian ogłosił zamiar budowy pomnika poświęconego ofiarom ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej przez tak zwaną Ukraińską Powstańczą Armię. Pomnik miał uczcić pamięć ofiar 200 tysięcy, zamordowanych w bestialski sposób, Polaków.

Jak na komendę już następnego dnia, po informacji, pojawiło się 138 znanych intelektualistów polskich, znanych działaczy i Solidarności i aktualnie rządzących państwem polskim, którzy w zdecydowany sposób sprzeciwili się budowie postumentu, bowiem taki pomnik miał utrudnić stosunki polsko-ukraińskie, a ponadto miał w drastyczny sposób pokazać grozę tamtych czasów. Po prosu miał zaprzeczyć „prawdzie” i potwierdzić ludobójstwo w ogóle. Sprawa upadła. Rzecznikiem „intelektualistów” polskich była pani Bogumiła Berdychowska – doradca prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wówczas stosunki polsko-ukraińskie były oparte na hasłach „rewolucji pomarańczowej”.

Kresowianie przełknęli gorzką pigułkę. Budowa pomnika stanęła w martwym punkcie. Dzisiaj po prawie pięciu latach sprawa ożyła. Pomnik stoi. Już jest odsłonięty i poświęcony. Już można pod nim składać kwiaty i zapalać znicze, delegacje państwowe mogą oddawać honory „bohaterowi”. Tylko jest tutaj pewne ale: pomnik został zbudowany ku czci jednego z największych zbrodniarzy świata Stepana Bandery i został wybudowany we Lwowie.
I teraz pytanie nasuwa się samo: Kiedy intelektualiści polscy zaprotestują przeciwko „oddawaniu czci monumentowi”? A może kiedy złożą pierwsze kwiaty pod pomnikiem jako, że pomnik ten będzie stanowił, przynajmniej dla nich, argument dla zaciśnięcia stosunków polsko-ukraińskich, przecież stanął on jako wynik pomarańczowej rewolucji ku chwale współpracy polsko-ukraińskiej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 5 Komentarzy »