Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o Wolne tematy (38 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (38 – …
    cep o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    jerzyjj o Morawiecki: Koronawirus może w…
    piwowar o Wolne tematy (38 – …
    Emilian58 o Zapomniany Dzień Zwycięstwa
    Emilian58 o Putin: Rosja nie ma problemów…
    lewarek.pl o Uroki „bergolianizmu”
    Emilian58 o Morawiecki: Koronawirus może w…
    lewarek.pl o Wolne tematy (38 – …
    Marek o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    Emilian58 o USA dały Ukrainie jasno do zro…
    Marek o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    Boydar o Wolne tematy (38 – …
    Maya o Morawiecki: Koronawirus może w…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 614 obserwujących.

Antysemicka strona pani doktor. GIODO: Zajmiemy się tym.

Posted by Marucha w dniu 2012-01-12 (Czwartek)

Na swojej stronie Halina W. wyjaśnia, jak po PESEL-u poznać Żyda

Na swojej stronie Halina W. wyjaśnia, jak po PESEL-u poznać Żyda

Fot. uzdrawiamy.pl

Generalny Inspektor Danych Osobowych zajmie się stroną internetową rzeszowskiej ginekolog Haliny W., która ujawnia m.in. dane personalne swoich pacjentek i oskarża je o ukrywanie pochodzenia żydowskiego – to efekt publikacji „Gazety”.

Ze strony Haliny W. bije antysemickimi treściami

Zob. także:

– Sprawa budzi nasze zastrzeżenia. W związku z tym zajmiemy się nią z urzędu. Jeśli to sama lekarka dopuszcza działań niezgodnych z prawem, grozi jej odpowiedzialność karna – nawet do 2 lat więzienia. Publikowanie bezprawnie danych osobowych jest karalne. Poza tym w tym przypadku możemy mieć również do czynienia ze złamaniem przez panią doktor tajemnicy lekarskiej – mówi „Gazecie” Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik Generalnego Inspektora Danych Osobowych.

Śledztwo w tej sprawie od kilku miesięcy prowadzi także Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Halina W. – jak napisaliśmy wczoraj – od listopada 2010 r. prowadzi w interencie stronę Uzdrawiamy.com.pl. Zamieszcza na niej antysemicki artykuły. Pisze na niej, że „Żydzi praktycznie opanowali już wszystkie instytucje państwa Polskiego”, a przez to „mogą przystąpić do następnego etapu swojego planu, czyli zniewolenia i eliminacji Polaków z ich ziemi”.

Na stronie zamieszcza również dane personalne m.in. swoich pacjentek, podaje ich numery PESEL. Na ich podstawie oraz numerów rejestracyjnych aut „odkrywa” żydowskie pochodzenie pacjentek. Dla lekarki kluczowe są cyfry 7, 2 i 9. Jeśli pojawiają się w numerach PESEL lub rejestracji, dowodzą – według niej – że ktoś ma korzenie żydowskie.

Na stronie zamieszcza również zdjęcia: „Stop judaizacji Polski. Polska należy do Polaków”, „Judeopolonia jako nowotwór – podstępnie i skrycie – niszczący Polskę od wewnątrz”, „Nie ufaj (izra) ELITOM”. Na innym zdjęciu jest karykatura Żyda z plikiem banknotów w ręce na tle mapy Polski. Podpis: „Czy nie widzisz nic? Jak kradną twoją wolność”.

Halina W. nie ma sobie nic do zarzucenia. – Dążę do prawdy – twierdzi. A tą prawdą – według niej – jest ujawnianie osób pochodzenia żydowskiego. – Ci ludzie ukrywają pochodzenie dla korzyści materialnych – mówi W. i podkreśla na każdym kroku, że jest katoliczką.

Po naszej interwencji sprawą zajęła się również Okręgowa Izba Lekarska w Rzeszowie. Izba zapewnia, że rzeszowska ginekolog poniesie konsekwencje ujawnienia danych pacjentek i publikowania treści antysemickich.

http://rzeszow.gazeta.pl

Nie od dziś wiemy, że – z nieznanych nam powodów – ujawnianie żydowskiego pochodzenia osób, które są żydowskiego pochodzenia, wyczerpuje znamiona antysemityzmu. Dla pewności warto by też powstrzymać się od takich konstatacji, że np. w polskim parlamencie mamy Murzyna, w telewizji często widuje się pewnego sympatycznego Mongoła, a na Podlasiu żyje grupa Tatarów-muzułmanów. – admin

Komentarze 92 do “Antysemicka strona pani doktor. GIODO: Zajmiemy się tym.”

  1. Veritas said

    W Nowym Jorku chazar z Brooklynu mówi do Polaka ” też jesteście Narodem wybranym, ale do eksperymentów ekonomicznych”. Następny potomek mongolsko- tatarski mówi do Pana Polaka „jak Boga nie ma , to dobrze, ale jak jest to broń nas Panie Boże”. „Antysemityzm” to wymysł chazarski czyli lipa.

  2. p.e.1984 said

    Cytat z mojego tekstu (http://prawda2.info/viewtopic.php?t=18578)
    (…) Czy nikogo z Was nie zaszokowało, jak nagle polska telewizja stała się bardziej multietniczna niz polskie społeczeństwo? Nikogo nie zastanowiło, po co to wszystko? Otóż po to, żeby „multietniczność” stała się normą. Polacy są warunkowani jak psy Pawłowa do pozytywnych lub neutralnych reakcji w sytuacjach, kiedy w ich domu osiedlają się kolejne mniejszości etniczne. I do wstydzenia się samej myśli, że my tu tych obcych nie potrzebujemy.
    Sprawa nie kończy się na warunkowaniu poprzez media. Taki mały, acz ciekawy wyciąg z dokumentu „Ustawa o ochronie danych osobowych” ( http://www.kodeks.wirt.pl/index.php?uodo , Art. 27. 1.):
    Cytat:

    Zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową(…)
    Za naruszenie powyższych przepisów prawodawca przewidział sankcje karne w formie grzywny lub kary ograniczenia wolności albo nawet pozbawienia wolności od 1 roku do 3 lat, np. z ujawnienie pochodzenia rasowego lub etnicznego(…)

    To wszystko nie jest przypadkiem. Polska jest miażdżona wraz z wieloma innymi państwami, tylko Polacy sa mniej świadomi sytuacji – a informowani o stanie rzeczy zaprzeczą, nie uwierzą, uznają obronę swojego kraju za nieetyczną. Ale dlaczego? Nie rozmawiamy tu w końcu o wydumanym niebezpieczeństwie. Zamieszki w Paryżu to tylko przedsmak problemu. Katastrofa państwa serbskiego związana z utratą rdzennego terytoruim Kosowa dobitnie pokazuje, czym kończy się źle pojęta gościnność, wciskana nam pod postacią multi-kulti. Skąd nasz strach przed „nietolerancją”? Może ten film wyjaśni nieco wątpliwości:

    (…)

  3. p.e.1984 said

    I dalej ( http://prawda2.info/viewtopic.php?t=18578 )
    (…) Gdyby w Polsce mniejszość niemiecka zakazała informowania o swojej tożsamości wyborców, stworzyła partie całego spektrum politycznego, zapewniła sobie władzę w tych partiach, a następnie, przy wsparciu finansowym z Niemiec, wygrywała w wyborach – z pomocą przejętych przez Niemców mediów, czy byłoby to uczciwe względem polskiej większości? Jakie są gwarancje, że mniejszość etniczna, przyzwyczajona od wieków do silnej kooperacji wewnątrzgrupowej, zbyt dumna ze swojego pochodzenia, by się asymilować – będzie reprezentowała interesy Polaków, a nie Niemców? Jak się Polacy mają bronić przed sytuacjami konfliktu interesów (konfliktu lojalności) swoich elit politycznych, jeśli nie mają prawa wiedzieć, kto ich reprezentuje w ich własnych władzach?
    Wiadomo, że uczciwym rozwiązaniem jest zakaz ukrywania pochodzenia etnicznego i parytety (stosowne do struktury etnicznej całego społeczeństwa) we władzach – plus zakaz sprawowania najwyższych funkcji w państwie przez przedstawicieli mniejszości – właśnie ze względu na ryzyko konfliktu lojalności. (…)

  4. p.e.1984 said

    Polskie napisy w filmie w 2. uruchamia się przez przycisk CC (5-ty od prawej na dole).

  5. Zbyszko said

    Czy ktoś kompetentny może wyjaśnic w ajki sposób dochodzi tutaj do naruszenia utawy o danych osobowych? skoro nazwiska zostały wymazane.
    Zaś jeżeli ktoś stosuje jakieś tajne sposoby kodowania w numerach pesel to w tym momencie jest to chyba jakieś naruszenie chyba nawet konstytucji. Skoro wszyscy jestesmy równi wobec prawa

  6. aga said

    http://gloria.tv/?media=242227

  7. KaRabin said

    Sprawdziliście już swoje nr PESEL? 😉

  8. aga said

    Amerykańska licencja na zabijanie:

  9. Brat Dioskur said

    Poruszalismy ,bodajze na wiosne ten temat i ktos nawet podal zasady PESEL I,ktory zdradzony przez resztki polskiego personelu z MSWiA dostal sie na lamy Internetu.Po czystce wprowadono ulepszony „PESEL II” a po aktualnej wpadce z dr.ginekolog pojawi sie wersja III.
    Ja ma zas mam swoj wlasny ,prywatny PESEL,co podaje do wiadomosci ciekawskiego KaRabina ,a sprawdzam go kika razy na dzien przy okazji podnoszenia …deski klozetowej.

  10. Jurand said

    Mógłby ktoś łopatologicznie wytłumaczyć, jak mam te trefne pesele rozpoznawać? Sprawdzałem na tej stronie, sprawdziłem przed chwilą w ” Konspirację czas zaczynać” , i mam mętlik w głowie.

    P.S. Nie, o siebie się nie martwię 🙂

  11. Zagrypiona said

    Z tymi peselami to mi sie wydaje ze nie taka prosta rzecz. Ja mam w dacie urodzenia 9 i 2 czy to czyni mnie zydowka (wprawdzie nie ma 7) ale gdyby mama bardziej sie postarala i urodzila mnie na przyklad 27 to juz bym byla w elicie… 😉

    No chyba ze chodzi o pozostale 5 cyfr… Ale jak dotad jeszcze nie znalazlam opracowania ktore by mnie przekonalo do tej teorii. Pewnie ze sie jakos une znacza i warto tego szukac, ale wciaz chyba nie jestesmy na dobrym tropie. A najlepiej poznac po owocach. Zwlaszcza tych u sterow czy podsowanych nam jako wzory do nasladowania czy wielbienia, o ktorych jest glosno. Nawet peselu nie trzeba im sprawdzac by sobie mogli nawet zalatwic polski, a i tak by bylo czuc ze sa nie teges. 😉

    PS. Ta strona uzdrawiamy…. Wisi w necie juz jakis czas, czemu dopiero teraz? Czyzby sie komus przy dupsku palilo ze taka desperacja wlasnie w tym momencie? Oj madrzejsi i starsi musza sie czuc slabi teraz.

  12. RomanK said

    Rzeszow….Tam skuplia sie cala elyta parchata..tak jest od wojny..zreszta przed wojana tez nazywano Mojrzeszowem…
    Tam wszystkei lepsze stanowiska, posady synekury okupowali swoi. po rozdrobnienu wojewodzkim za Gierka poczuli sie zle,,sterczeli- ze tak powiem po miastach, w ktorych wszyscy wszystkich znja od wiekow..Przemysl Jaroslaw, Lezajsk, Lancut, Sanok , Krosno ,Jaslo..tam widac kazdego kto obcy…dlatego z ulga znowu przywrocono wielkie wojewodztwo synbekury i spokojna kryjowe w tlumie…
    No i pnai doktor zrobila to0 co kazdy powinien ,,wykorzystujac swoje uprawnenia Konstytucytjne..pod wlasnym nazwiskiem za swoje pieniadze dla dobra wspolnego ,,,pisze Prawde…
    IKTo pania Doktor nie szanuje niech ja w d…. pocaluje!
    Wrzask znaczy ze prawda..niech pani wejdzie na strone Numerology,,i postudiuje troszke numery..i rozjasni sie na tyle ze bedzie pani czytac z latwoscia..to tylko pozornie trudne,,,
    A i jak sie pani zdziwi,,to dobrze ..znaczy une wiedza lepiej niz pani skad pani sie wywodzi:-))) ja im wierze:-)))

  13. Rysio said

    Czy Halina W. gdyby ujawniła że któraś z jej pacjentek jest francuzką, kubanką czy eskimoską to też by stanęla przed sądem?

    😉

    PS. Żaden z Rysia ulubionych żydów nigdy nie ukrywali swoich żydowskich korzeni.

  14. Rysio said

    uff! ….nie ukrywał…..

  15. p.e.1984 said

    Mała uwaga – ostatnia cyfra w PESEL-u (I i II) to suma kontrolna, liczona wg ściśle określonego – i znanego publicznie algorytmu, opublikowanego tu:
    http://chemeng.p.lodz.pl/zylla/ut/pesel.html ( http://www.wykop.pl/link/207288/co-oznaczaja-cyfry-w-paszportach-i-dowodach-osobistych/ )
    Jak zatem rozumieć

    CYFRA KONTROLNA – jest to najczęściej ostatnia cyfra w szeregu cyfr.
    Wskazuje miejsce, gdzie stoi cyfra wskazana przez kontrolną.
    Jeżeli ta cyfra
    -jest tak sama, jak cyfra kontrolna,
    -albo jest jedną z „cyfr doskonałych” – tzn. 6 lub 8
    – albo jest to 1 – cyfra kontrolna jest dodatnia, potwierdza, że dana osoba jest Chazar-żydem.

    na stronie http://uzdrawiamy.com.pl/?p=873 niech każdy odpowie sobie sam.

  16. Salcie said

    re: 7

    Salcie tak jak pan smieje sie do rozpuk ze wszystkie takie teorie spiskowe jak na temat PESEL czy 9/11 🙂

  17. Rysio said

    Panie Gajowy mam małe pytanko – dlaczego na stronie: Stop syjonizmowi http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/ nie ma linku do blogu Gajowego Maruchy?

  18. Rysio said

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/rosja-putina-i-miedwiediewa-h-pajak/

  19. RomanK said

  20. Rysio said

    http://www.bibula.com/?p=49897

  21. Mieczyslaw said

    http://uzdrawiamy.com.pl/?p=537

    http://uzdrawiamy.com.pl/?p=873

    http://uzdrawiamy.com.pl/?p=898

  22. pikador said

    Wielki szacun dla Pani Haliny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  23. RomanK said

    http://www.econlib.org/library/Enc/Fascism.html

  24. STRONA PANI DOKTOR JUZ NIE ISTNIEJE, SZYBKO JĄ WYCOFALI.
    NO COŻ NA KATOLIKÓW MOZNA PLUĆ, NA POLAKOW MOŻNA PLUC, NA ŻYDA TO SWIĘTOKRADZTWO. TA BANDA ROZPANOSZYLA SIĘ JUŻ NA DOBRE W POLSCE.

  25. gSheeple said

    Ad. 22:

    Istnieje pod adresem: http://uzdrawiamy.com.pl/

  26. Zagrypiona said

    @ 22

    U mnie dziala… http://uzdrawiamy.com.pl/

    Chyba ze nie o ta strone chodzi?

  27. Jurand said

    re 11

    Pani Zagrypiona, u mnie jest i 7, to ja jestem stuprocentowy „un” 🙂 Może by Pan Mordka albo P.Baron jakąś synekurę załatwili? No wspomóżcie rodaka!

    A strona uzdrawiamy.com.pl u mnie działa.

  28. Jurand said

    P.S. Dwie wiadomości z eurolandu Polen:

    http://www.tvn24.pl/-1,1731201,0,1,skok_i-wskocza-pod-bankowy-nadzor,wiadomosc.html

    http://www.tvn24.pl/-1,1731214,0,1,10-lat-wiezienia-za-kradziez-dwoch-zup,wiadomosc.html

  29. Piotrx said

    Albin Siwak „Bez strachu” – tom III
    /fragment 1/

    „Jezuita”

    Okazało się, że jest to ksiądz doktor, profesor nauk teologicznych. Starszy już człowiek bardzo inteligentny, w każdym zdaniu, które mówił wyczuwało się ogromną wiedzę. Coraz bardziej podobał mi się ze swoją wiedzą i szczerością oraz precyzyjną oceną kierownictwa Kościoła. Mówił, że część i to niemała tych „ojców Kościoła” walczy z imieniem Jezus i Maryja. Że uprawiają politykę masonerii światowej, będąc zresztą też masonami. – Proszę zauważyć – mówił Jezuita – że oto kościół, który w czasach PRL był zainteresowany walką z ustrojem, dawał schronienie, opiekę, paczki i płacił kary na kolegium za tych, co nalepiali plakaty, kościół, który śmiało włączał się w krytykę polityki PRL, ten sam Kościół dzisiaj stoi na straży polityki tego ustroju, w którym przecież nie Polacy rządzą. Pacyfikuje księży patriotów za ich kazania patriotyczne. Karze ich przenoszeniem na biedne parafie, nie awansuje takich księży. To terror. A najbardziej ruchliwi, i pełno ich w telewizji i polityce, są księża biskupi Żydzi. Oni nadają ton całej hierarchii kościelnej, a kto ich nie słucha i nie wykonuje ich poleceń, ma źle w kościele. I to jest ta zasadnicza różnica między tym, co działo się w PRL, a dziś. Dziś nasi arcybiskupi są zainteresowani utrzymaniem władzy przez Żydów. Nie łudźmy się, to nie Polacy rządzą Polską. Według mnie więcej wolności i autonomii miała Polska Ludowa, chociaż też wtedy rządzili Żydzi. Dziś wszystkie decyzje są z Brukseli. Nawet takie śmieszne: jak długi ma być ogórek i ile mleka ma dać krowa. Wtedy za czasów PRL to strategiczne sprawy, jak armia jej ilość i uzbrojenie, ekonomia, np. co który kraj ma produkować, polityka zagraniczna to były obszary, gdzie Moskwa miała swe wpływy i wiedzę na ten temat. Ale reszta, nawet jak było to głupie, to było polskie, bo to tu zapadały decyzje, w Polsce. A dziś każda nawet najdrobniejsza sprawa musi być rozstrzygana w Brukseli. To jest tak absurdalne, że byłoby śmieszne, gdyby nie miało wpływu na nasze polskie problemy- ale ma ! Z każdą godzina rozmowy przekonywałem się, że mam do czynienia człowiekiem nie tylko wielkiej wiedzy, ale z patriotą. Byt przy tym dobrym psychologiem. Obserwując mnie uważnie powiedział; Widzę, że jest pan przygnębiony. Co to za sprawy? Ten sam ciężar niesiony dla dwóch będzie lżejszy dla pana, proszę mówić. O czym tu mówić proszę księdza? Jest źle. Nawet bardzo źle. Z każdym miesiącem Żydzi zaciskają coraz mocniej pętlę na szyi polskiej. A ludzie tumanieni ich propagandą już nawet nie idą na sznurku do rzeźni jak rany. Idą już sami bez sznurka! Wiedza Polaków, do czego zmierza żydowska masoneria, w tym Żydzi w Polsce, jest żadna. Polacy są nawet bezbronni w dyskusji ze sforą antypolskich kundli. Po prostu mało, za mało, Polaków interesuje się tak przeszłością, tym, co Żydzi zrobili złego Polsce, jak i tym, co i jak robią obecnie.
    – Tak, to prawda – zauważył Jezuita. – Przecież ja spowiadam i słucham ludzi. Często to właśnie też mówią. Ma pan rację, że poziom wiedzy tej o polskiej racji stanu jest bardzo niski. Zadbały o to wszystkie formacje polityczne, żeby zrobić wodę z mózgu naszej młodzieży. A żydowscy ministrowie czuwają nad tym, żeby żaden podręcznik historii nie przedstawiał prawdy historycznej. To misterna pajęcza robota, robiona przez nich i polskich pomocników konsekwentnie. Ale popatrz pan, panie Siwak, świat został tak urządzony, że co jedni wymyślą i wprowadza w życie, to drudzy wymyślą jak obalić. Co prawda nie zawsze to zmiany na lepsze, ale obalają i wprowadzają swoje rządy. I ten też minie. Z naszej już długiej rozmowy wyciągam taki wniosek – mówił dalej ksiądz. -Ma pan sporą wiedzę historyczną, więc nie będę tu przytaczał całych historycznych wypadków z przeszłości, lecz powiem hasłowo, bo obaj będziemy wiedzieć, o co tu chodzi. Odkąd ludzie nauczyli się pisać to wiemy sporo o przeszłości. Wiemy, że był taki Czyngis-han, że zawojował pół świata i wtedy myślano, że nie ma na niego siły. A padł. Wiemy o Rzymianach jak daleko zajęli Afrykę, Anglię, Europę. I że też wtedy nikt nie myślał, że padną. A padli. Był też taki Aleksander Wielki. Kraje miał u swych stóp i też nie myślano, że upadnie. A padł. A chociażby Hitler, gdy parł na wschód. Też była opinia, że tej armii nikt nie pokona. I to pokonali te elitarne formacje SS żołnierze Stalina, o których złośliwi mówili i mówią, że szli w łapciach a karabiny mieli na sznurkach. I ci generałowie z elitarnych uczelni niemieckich oraz ich formacje o rzekomo wielkiej kulturze przegrali wojnę. A generałowie, synowie biednych rosyjskich chłopów, wygrali. Przecież Żuków, któremu podlegały wszystkie armie radzieckie był synem chłopa! To oni zatknęli w Berlinie swój sztandar, a nie Hitler w Moskwie. A chociażby to, co na własnej skórze przeżyliśmy, czyli okres PRL i zasięg władzy radzieckiej. W tym czasie państwa zachodnie bały się drażnić Stalina i ulegały mu wielokrotnie. I też wtedy nikt by nie uwierzył, że ten ustrój sam od środka będzie się rozpadał. Bo Wałęsa twierdząc, że to on obalił komunizm, to może te bujdy wmawiać takim jak on sam. Gdyby Związek Radziecki nie rozlatywał się od środka to i dziesięciu Wałęsów by nie pomogło. Tym przykładem posługujemy się często, również z ambony. Bo proszę sobie wyobrazić, że i Jezuici są różni. Na przykład pana książki jedni czytają po kilka razy, a inni nie chcą ich wziąć do rąk. Tak są przekonani, że pan, to człowiek tępy, ciemny i mściwy. A my tymczasem właśnie fragment pańskiej książki podajemy, jako najbardziej wiarygodny przykład działania woli Bożej, która dokonała się w obecnym pokoleniu. A na pana zmartwienie chcę panu powiedzieć, że padnie ta formacja tak, jak padały o wiele silniejsze.
    Zaskoczył mnie ksiądz mówiąc, że posługujecie się przykładem z mojej ksąiżki. Cóż to za przykład? Ano ten o przeorze zakonu Kapucynów. O tym jak pan budował sklepienie łukowe w ich kaplicy i nocnych rozmowach z przeorem. Miał rację Jezuita mówiąc mi o tym fakcie. Pisząc tę historie zastanawiałem się czy tylko wspomnieć o tym fakcie, czy też opisać wszystko ze szczegółami. Dla tych, co posiadają moje książki będzie to ma historia. Ale dla tych, co będą posiadać tylko tę książkę będzie to wartościowe i pouczające. I jeśli nie opiszę tego szczegółowo, to czytelnicy zrozumieją, jakim fragmentem z mojej książki posługują się Jezuici. I jak ważne były te nocne rozmowy w klasztorze w Siemiatyczach. Zacząć muszę Jednak od bardzo dawnych wypadków, jakie miały miejsce w Krakowie, otóż w latach 1934-1937 żył w Krakowie bandyta o przezwisku „Kizior”. Ten Kizior dał się we znaki tak policji, jak i ludności. Kradł, gwałcił, kaleczył ludzi, terroryzując ich nożem. Jak siedział to był spokój. Jak go wypuścili to na nowo to samo robił. W 1937 roku spacerowało małżeństwo po moście nad Wisłą, podziwiając Wawel w blasku słońca. Szli chodnikiem po jednej stronie mostu, a ten Kizior szedł po drugiej stronie jezdni. W pewnym momencie na środku mostu ten człowiek zaczął włazić wyżej na konstrukcję mostu i szykował się do skoku w Wisłę. Spacerujący ludzie, domyślając się, że to samobójca zaczęli biec do niego. Ale nie zdążyli. Widzieli i słyszeli jak głośno zwracał się on do Boga. Podniósł ręce w górę i wołał: „Boże, jeśli Możesz przebacz mi moje grzechy. Błagam cie o to!” Przeżegnał się i skoczył. Ciało wydobyto i okazało się, że to słynny Kizior. Wszyscy księża w I Krakowie odmówili katolickiego pochówku. Nawet na cmentarz nie chcieli wpuścić ciała. Wiec leży ciało i śmierdzi, a rodzina nie wie, co z nim zrobić. I Po paru dniach zgłosił się do nich ksiądz i powiada. Przywieźcie go do mnie, do kościoła pod Krakowem. Odprawił mszę i pochował na cmentarzu. Na drugi dzień wezwał tego księdza biskup i powiada:
    I- Cos ty narobił? Teraz musisz zdjąć sutannę. Nie wolno ci było tego pogrzebu robić. Mamy przecież prawa, co wolno a co nie. -A kto te prawa ustalał? – spytał ksiądz biskupa.
    – Jak to kto? Nasi biskupi i kardynałowie.
    – A może się mylili w tych sprawach? – spytał ksiądz.
    – Nie dyskutuj ze mną w ten sposób – zaznaczył biskup. Ale ksiądz uparcie kontynuował sprawę:
    – Księże biskupie, obaj głosimy ludności o nieskończonym miłosierdziu Boga. Czy ksiądz wierzy w to, co głosi?
    – Pewnie, że wierzę – mówi biskup.
    – Obaj też, jako kapłani głosimy nowy Testament. A tam pisze tak: Chrystus ukrzyżowany wiszący na krzyżu miał obok dwóch łotrów, też ukrzyżowanych. Jeden z nich złorzeczył i mówił: „Jak jesteś synem Boga, to zejdź z tego krzyża i pomóż nam.” Ale ten drugi mówi tak: „On niewinnie cierpi i umiera. A my obaj zasłużyliśmy przez swoje uczynki na taką śmierć.” I zwrócił się do Chrystusa mówiąc: „Panie wspomnij o mnie jak już tam będziesz.” Chrystus odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze mną w niebie.” Głosimy to księże biskupie czy nie? – spytał proboszcz.
    – Tak, głosimy – odparł biskup.
    – Czy gdzieś Chrystus mówił i jest jakiś ślad, że my kapłani mamy być
    sędziami?
    – No nie – mówił biskup.
    – Więc żeby uwierzył ksiądz biskup, że Bóg odpuścił mu jego grzechy, gdy o to prosił jak skakał do Wisły, to Bóg musi księdzu biskupowi dać odpowiedź na piśmie i to jeszcze z pieczęcią? Jeśli Chrystus w jednej minucie przebacza i mówi do łotra, „jeszcze dziś ze mną będziesz w niebie”, to też księdzu nie wystarcza? I tu proboszcz zabił ćwieka biskupowi, bo ten powiada.: -Ty masz rację! Ja o tym, co tu mówisz napiszę do Rzymu. Odpowiedź przyszła, ale taka pokrętna. W Rzymie zgadzają się, że miłosierdzie Boskie jest nieskończenie dobre dla każdego, kto się ukorzy i żałuje za grzechy. I to, że Chrystus tak powiedział umierając też potwierdzili. Ale czy ksiądz proboszcz zrobił dobrze czy źle chowając zmarłego Kiziora, to już na ten temat nie było.
    – Moim zdaniem mówił biskup oni cię nie zdegradowali, możesz dalej być proboszczem. Ale ksiądz proboszcz powiedział: – Będą patrzeć bracia księża na mnie jak na odszczepieńca od wiary. Więc rezygnuję ja sam. Idę do zakonu. I ja w latach 1963-64 poznałem tego człowieka w klasztorze w Siemiatyczach. A że jestem gadatliwy to przeor, bo ten ksiądz został przeorem, miał z kim pogadać. Pomijam tu kwestię mojego pracownika z budowy, którego żona aż sześć razy rodziła dzieci i one umierały w parę tygodni po urodzeniu. To inna i oddzielna historia, w która włączył się właśnie przeor i wyszło tak jak on mówił, ze urodzi siódme i będzie żyło. I żyje do dziś. Opisałem to wcześniej. I ten przeor nocami rozmawiał ze mną na różne tematy. I raz powiada tak
    – Nie może być tak, że wiele milionów ludzi w tym ustroju boi się śmierci. Konkretnie faktu, że mają między sobą a bogiem nieuregulowaną sprawę. Nie mogą ci ludzie odchodzić z tego życia w strachu. A tak się dzieje. Przecież tu do nas, po cichu przyjeżdżają ludzie władzy i spowiadają się w tajemnicy przed kolegami. A jak powiedziałem dotyczy to olbrzymiej ilości ludzi, bo Związek Radziecki zajął przecież wiele krajów i narzucił w nich swoje prawa. Jestem zdania – mówił przeor – że jeszcze za życia tego pokolenia runie ten ustrój.
    Więc ja tłumaczyłem przeorowi, że to niemożliwe gdyż Układ Warszawski jest potęgą. Związek Radziecki ma aż pięciomilionową armię. Polska pół miliona, Węgry, Bułgaria, Czechy i NRD drugie pół miliona. Że zachód na każdym kroku ustępuje Związkowi Radzieckiemu. Był wtedy 1964 rok, jak prowadziliśmy zażartą dyskusję. A on mówi, że nie takie potęgi w historii padały, że wszyscy ci, co podejmują wojnę z krzyżem i Bogiem, to padną, bo szatan ma tylko chwilowe sukcesy.
    Ksiądz Jezuita zgadzał się z opinią przeora i tłumaczył mi z przekonaniem:
    – I ci dzisiejsi ludzie w rządzie, którzy dla fortuny wyrzekli się Boga i pomagają Żydom ujarzmiać swe narody, bo nie dotyczy to tylko Polski, będą pokonani przez ten krzyż. Żeby można było podnieść naród, to on musi wpierw upaść. I my obecnie padamy. Ale niech pan mi uwierzy. Odkąd ludzie na świecie nauczyli się pisać. To jasno jest napisane, że Żydzi na świecie robili liczne próby zagarnięcia władzy. Robili to podle, po bandycku i wrednie. Mordowali cesarzy i królów. Podstawiali im swoje córki i żony za kochanki. Nie cofali się przed niczym, żeby osiągnąć swój cel. Przecież oni czekają na swego mesjasza. Chrystusa uznali za buntownika i zabili. Bo z ich wiedzy, którą to ich rabinowie naciągają pod potrzeby Izraela wynika, że mesjasz przyjdzie, jak Żydzi będą mieli władzę na ziemi. Rabini nie napisali, jaką władzę: komunistyczną czy kapitalistyczną czy też coś innego wymyślą, ale władzę muszą mieć, bo to warunek przyjścia mesjasza. Więc ja nie umiem panu powiedzieć, w jaki to sposób padnie to królestwo zła. Ale tak jak ten przeor w Siemiatyczach panu mówił, że padnie i padło. Tak i to też padnie. I ja za to ręczę. Mówi pan, że społeczeństwo jest otumanione i nie ma wiedzy, co się dzieje. To prawda. Ale czy nie pomyślał pan, że może coś się zdarzyć, co całkowicie odmieni w jednym dniu sposób widzenia rzeczywistości na świecie i w Polsce? Że nie głupi wymyślali przysłowia? A jedno z nich mówi, że jak Bóg dopuści to i z kija popuści. Że nie ma dla Pana Boga rzeczy niemożliwych? I ludzie, o których pan mówi, że ich nie obchodzą losy Polski w jednej chwili z powodu wydarzeń zmienią swoje zapatrywania. To, co ten przeor w Siemiatyczach panu mówił, że bóg nie pozwoli odejść z tego życia ludziom bez uporządkowania swoich spraw, to się stało wbrew potędze ówczesnego ustroju. Tak, że i dziś u nas może się wydarzyć coś, co pociągnie za sobą lawinę wydarzeń i to nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Mogą i na pewno będą takie wydarzenia, które w jednej chwili otworzą ludziom oczy i zmienią całkowicie ich poglądy. Ci sami ludziej o których pan tu mówi, że wszystko im jedno, kto rządzi Polską, byleby miel mieszkanie, pracę i pieniądze, mogą widzieć więcej i rozumieć całkiem inaczej. Święty Łukasz w Ewangelii pisze, a i w wielu innych miejscach Biblii jest napisane podobnie, że będą patrzeć, ale nie będą widzieć, będą, słuchać, ale nie zrozumieją, będą postrzegać, ale nie dostrzegać. Chyba; żyjemy akurat w tym przedziale czasu, o którym pisze święty Łukasz i Biblia.–zakończył Jezuita. Po chwili dodał:
    – Czytając pana książki upewniłem się, że posiada pan dobre rozeznanie, kto w wojsku był Żydem. Czy to dlatego, że mieszka pan od dziecka wśród wojskowych?
    – Nie. Nie dlatego. Wojskowi na ogół nie chcą mówić o zwierzchnikach. Po prostu się boją. Moja wiedza tylko w części oparta jest o ludzi z wojska. Źródłem są dokumenty, jakie udało mi się uratować tuż przed wywiezieniem ich do zmielenia w Jeziornej. Dzięki przyjacielowi, który pilnował gmachu KC i sam mi je przywiózł do domu. To z nich niezbicie wynika, kto kim był w wojsku.

    – Bo widzi pan, my, Jezuici, od czasu zakończenia wojny w 1945 dokumentujemy rzetelnie, kto kim jest w polskim kościele. I to od seminarium aż do końca życia sprawdzanego. Mamy dokładne rozeznanie, ilu duchownych w kościele polskim jest Żydami.
    – A czy mógłbym skorzystać z waszych dokumentów?
    – Tak. Ale taką decyzję może podjąć wyłącznie przeor. Zapraszamy pana do nas. Jest gdzie spać, bo mamy hotel dla pielęgniarek. Jest i kuchnia ze stołówką, tak, że bez obawy. A zresztą pana przyjaciel w Świętej Lipce też pana chciałby gościć. Byłem bardzo zadowolony z jego wizyty. Jakoś tchnął we mnie nowego ducha, dał siłę do pisania i dyskusji z ludźmi. Miał rację oceniając, że jestem jak powiedział „podłamany”. Ale ilu takich duchownych jest w Polsce, skoro sam mówi, że to duchowni wpuścili szatana do Kościoła i dbają, żeby dobrze mu było w Kościele? Sam mówi, że i Jezuici są podzieleni i nie można z nimi szczerze i o wszystkim mówić… Przyjąłem zaproszenie księży Jezuitów głównie dlatego, że mam wiele wspomnień związanych Świętą Lipką. Nie chcieli mnie puścić do przyjaciela, więc nocowałem u nich. Zauważyłem, że niektórzy Jezuici trzymali się ode mnie z daleka. Gdyby mogli, to pewnie mocno pokropiliby. mnie święconą wodą i patrzyli czy wyskakuje ze mnie diabeł, czy też trzeba jeszcze mocniej kropić. Ale zdecydowana większość chętnie mnie słuchała i zadawała dużo pytań. Przeor natomiast nie chciał od razu pokazać mi, jakie oni mają dokumenty. Oglądałem w jego obecności kilka roczników bardzo dobrze opracowanych, z których wynikało, że nie zdajemy sobie sprawy, jak głęboko żydowskie wpływy, jak ich ludzie zajmują stanowiska biskupów i arcybiskupów, jak szybko awansują w Kościele, w porównaniu do polskich duchownych.
    – Chcę, żeby pan – mówił przeor – przyjechał jeszcze raz, a nawet więcej razy do nas. I wtedy obejrzy pan te dokumenty. Na pierwszą wizytę wystarczy.
    Rano przeor zaproponował mi obejrzenie gospodarstwa i wspólne słuchanie muzyki organowej.
    Boże jak ten czas przeleciał! Ileż to lat minęło od czasu, gdy z kolegami z Luter przyjechaliśmy tutaj na rowerach i siedziałem na tym stopniu ołtarza, patrząc na ruchome postaci świętych… W 1945 roku miałem dwanaście lat. Dziś prawie osiemdziesiąt. Wielu kolegów już zmarło. A na podwórku piliśmy wodę zimna ze studni z żurawiem… Tu się pobili moi koledzy, gdyż zabugowiec powiedział, że jego tata też wymyślił jak czerpać lekko wodę, a chłopak z Wyszkowa odpowiedział mu, że za Bugiem to zaledwie umieli zrobić cepy. A na tej górze, gdzie drogi się rozchodzą, zabrali nam bandyci rowery i jeszcze o mało nas nie zabili… Nie mogłem otrząsnąć się ze wspomnień. Słuchał tego mojego gadania przeor i powiedział:
    – Jesteśmy całe życie w podróży. Jedni wybrali właściwą drogę do celu, a inni fałszywą. I tak idziemy do swego kresu tej podróży. Pewien jestem, że pan nie pomylił dróg i jest na tej właściwej. Mam dla pana niespodziankę na koniec. Proszę iść za mną.
    Zeszliśmy do podziemia i tu pokazał mi kryptę z prochami tego zakonnika, co mojemu przyjacielowi Jankowi i Oli dawał ślub.
    – Żył ponad sto lat – mówił przeor. – I był właśnie taki, jak go pan opisał w swojej książce. Odważny i mądry. Uczył ludzi jak żyć i nie robić krzywdy bliźnim. Czasami czytamy opis ślubu, jaki odbył się tu w pana obecności. I o tym, jaką straszną śmiercią z rąk bandytów zginął tu Janek. Ale i o tym jak właśnie ten Jezuita zaświadczał przy trumnie Janka, że Ola to żona, bo on osobiście dał im ten ślub. Jak powstrzymał zemstę tłumu nad rodzicami Oli, których synowie byli bandytami, mówiąc:
    – A kto z was jest bez winy i grzechu niech rzuca kamieniami w jej rodziców. Oni przecież nie chcieli mieć synów bandytów.
    Odprowadził mnie do samochodu i robiąc znak krzyża powtórzył:
    Nie zbaczaj pan z tej drogi. Ona prowadzi do dobrego celu. I powiedział to, czego nigdy nie zapomnę:
    – Będziemy się modlić za pana, gdyż to Bóg dał panu wszystko, co potrzebne do pisania prawdy.
    Nie pierwszy to kapłan, który tak mówi. Ksiądz Józef Kluż z Korczyny, który przez wiele lat już pisze do mnie listy, napisał: „Odprawiam za pana mszę świętą i piszę, którego dnia i o której godzinie”. Ale to szczególny człowiek i kapłan. Jego listy tchną patriotyzmem i troską o ojczyznę (…)

  30. Piotrx said

    Albin Siwak „Bez strachu” – tom III
    /fragment 2/

    (…)
    A jak rzetelnie doradcy pana prezydenta doradzili, komu przypiąć najwyższe polskie odznaczenie Orła Białego? Tak samo! Zadecydowali, że zasłużyli na to odznaczenie wyłącznie Żydzi, tacy jak Bielecki, Michnik, Hal i Orszulik. Czy są w tej grupie Polacy? Oczywiście, że tak. Wszyscy oni są „Polakami” pochodzenia żydowskiego. I wszyscy oni podobno się przysłużyli Polsce i Polakom i zasłużyli na Orła Białego. Parę dni temu oglądałem program na TV24. Traf chciał, że o panu, panie Siwak, była między innymi mowa. Oto w Urugwaju odbywał się kilkudniowy kongres Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej (USOPAL). Jest to największa organizacja Polonii Ameryki Południowej. Wielki Polak, Jan Kobylański, prezes ww. organizacji zaprosił nieomal z całego świata delegatów na ten kongres. Oczywiście z Polski przyjechała liczna delegacja osób, w tym nawet posłowie. I tam na tym kongresie z pana powodu był incydent, doszło do ostrej wymiany zdań między Ryszardem Benderem a generałem Janem Grudniewskim, a w kłótnię włączył się jeden z posłów. Czy pan to oglądał?
    – Nie. Nie oglądałem, gdyż byłem kilka dni poza domem i nie miałem możliwości oglądania telewizji w ogóle.
    – To muszę panu powiedzieć, o co poszło. Otóż generał Grudniewski chciał wręczyć książki, które pan napisał, Janowi Kobylańskiemu. Czy pan takie książki dedykował prezesowi Kobylańskiemu?
    – Tak. Przed wyjazdem generał Grudniewski zwrócił się do mnie z prośbą, żebym napisał na swoich książkach dedykację dla prezesa Kobylańskiego, bo właśnie wybiera się do Urugwaju na ten kongres i chce wręczyć prezesowi moje książki. I ja to zrobiłem.
    – Więc teraz powiem panu, o co tam poszło w tym Urugwaju, na kongresie. W momencie, gdy generał Grudniewski wręczał pana książki Kobylańskiemu, pan Ryszard Bender ostro zaprotestował. Krzyczał do Grudniewskiego: „Jak pan śmie dawać tak znanemu Polakowi, jakim jest prezes Kobylański, takie świństwa i kłamstwa. Zabierz pan tę szmirę komucha betona i oddaj pan jemu.” Na co jeden z delegatów zwrócił się do Bendera z pytaniem: „A pan, panie Bender, przeczytał chociaż te Siwaka książki?” Na to Bender: „Ja takiego świństwa nie wezmę nawet do rąk.” „To skąd pan wie, że w tych książkach jest szmira i kłamstwo skoro pan nie czytał?” „Bo przyjaciele mi powiedzieli, co tam jest napisane. A zresztą, co mądrego i ciekawego mógł napisać taki ciemniak, jak Siwak? Przecież jemu jak był w KC a później w biurze politycznym to przemówienia pisali inni i podsuwali mu, by wystąpił z tym.” „A widział pan panie Bender, że inni mu pisali?” „No nie, ale znajomi widzieli.” „Otóż panie Bender. Mój przyjaciel był członkiem KC. Siedział obok Siwaka i nigdy, gdy szedł Siwak wygłosić przemówienie, to nic nie miał napisane. On mówił, jak wtedy to określano, z kapelusza. Pan, panie Bender, jest znanym Polakożercą i nie dziwię się, że napadł pan na książki Siwaka. Bo Siwak ujawnia w nich wasze zbrodnie, matactwa i zatuszowania. Ale najważniejsze tu i w tej chwili jest następujące pytanie. Czy pan prezes Jan Kobylański prosił i chce otrzymać te książki?” I tu proszę sobie wyobrazić, że prezes przytaknął, że tak, chce otrzymać i wziął je. Jak pan wie, panie Siwak, my Jezuici od czasu zakończenia II wojny światowej do dziś prowadzimy dokładną kontrolę i spis narodowości osób duchownych, ale naszą kontrole interesują też ludzie pracujący na uczelniach związanych z kościołem, takich jak Uniwersytet Katolicki w Lublinie takim. I choćby nie wiem jak profesor Bender kręcił i bronił się, to i tak jego pierwsze nazwisko i imię mówi o nim wszystko.

    Ten pan nazywał się Fajwisch Berenstrin. Ciekawe tylko, kto i w jaki sposób dał zaproszenie panu Benderowi na kongres, gdzie o Żydach mówiono pełnym tekstem, bez owijania w bawełnę. Jak widać piąta kolumna działa dobrze. Nie dziw się pan, panie Albinie, że za wszelką cenę Żydzi docierają ze swoją propagandą wszędzie. Przecież Polonia jest bardzo liczna w tych właśnie krajach i dlatego toczy się tam wojna o pozyskanie dusz, czyli ludzi do swej polityki. Mamy liczne przykłady, że Żydzi potrafią zniszczyć człowieka, jeśli ten człowiek ujawnia prawdę o nich. Już kilku polskich księży w ten sposób zostało w Ameryce zniszczonych, i to niestety przy pomocy Polaków, którzy uwierzyli w kłamstwa Żydów o księżach. Oni nie przebierają w środkach, gdy chodzi o walkę z kościołem i ludźmi kościoła. A dodatkowo sytuację utrudnia fakt, że Żydzi obsadzili swymi ludźmi dużą część stanowisk w kościele. Ja, panie Siwak, nie jestem wrogiem Żydów i tego, że oni w kościele zajmują coraz więcej kierowniczych stanowisk też nie. Ale przeraża mnie fakt, że oni uprawiają w kościele katolickim religię i politykę Izraela. Sięgając do źródeł naszej religii doszlibyśmy do Matki Jezusa oraz Jezusa i jego apostołów. Większość z nich przecież była Żydami. Mówię, że większość, gdyż rodowody kilku apostołów nie były żydowskie. A więc nie w narodowości jest sedno sprawy, a w sprawowaniu służby Bogu i ludziom. Pan przedstawił na temat Żydów najlepszą opinię, jaką znam. To nie pana opinia, a pana Tadeusza Bednarczyka, z którym się pan przyjaźnił i od którego otrzymał pan dużo dokumentów i dużą wiedzę. To był wyjątkowy człowiek i świadek tamtych czasów. Nikt nie posiadał takiej wiedzy jak on na temat getta warszawskiego i Żydów. I pan cytuje jego słowa. Na pytanie czy są uczciwi Żydzi, którzy holocaust, getto, żydowskich zdrajców całą gehennę wojny oceniają rzetelnie i zgodnie z faktami i wydarzeniami on panu odpowiedział: „Jeden na tysiąc.” To tacy, co mają odwagę mówić i pisać prawdę. Duży procent Żydów boi się ujawnić, co naprawdę myślą, bo lżej się żyje idąc „z prądem”, razem ze społecznością żydowską niż kierując się przeciwko niej. I to wyjaśnia wszystko. Ja, panie Albinie, czytam całą prasę, jaka jest w Polsce. Uważam, że trzeba znać różne punkty widzenia i mieć swoje zdanie. Ale zadziwia mnie i irytuje pewna publikacja oraz reakcja, a właściwie brak reakcji, na jej treść. Oto w tekście pod tytułem „Rasistowska ADL nagradza kardynała Dziwisza” piszą tak: „Metropolita Krakowski kardynał Dziwisz odebrał 27 maja w Krakowie Międzyreligijną Nagrodę im. Kardynała Bea Augusta, ustanowioną przez syjonistyczną masońską organizację Liga Przeciwko Zniesławieniu.” Anti-Defamation League (ADL) jest to skrajnie antykatolicka organizacja żydowska, której celem jest judaizacja społeczeństw chrześcijańskich, podważanie, negowanie faktów i głoszenie fałszu religijnego, osłabianie wiary katolickiej i w sumie przeciąganie wiernych z kościoła do synagogi. I jeśli jest prawdą to, co piszą, to uważam, że kościół sprzedaje się, a wraz z sobą wiernych. Czyli, jak już panu powiedziałem, nasi purpuraci świadomie i celowo wpuścili szatana do kościoła i biorą jeszcze za to nagrody. Postawiłem tu znak zapytania jak pan widzi: „jeśli to prawda”. Ale obawiam się, że to prawda. Bo jeśli ukazała się taka notatka o kardynale Dziwiszu, to należało temu zaprzeczyć, powiedzieć, że to kłamstwo. Jeśli się milczy, to może to oznaczać, że jest to prawda, a jeśli się zaprzeczy, to kto wie jak zareaguje redakcja, która to napisała. Może ma więcej dowodów?
    – Szanowny księże – zwróciłem się do Jezuity – korzystając z tego, że mam okazję porozmawiać z osobą, która ma tytuły profesorskie i tak utytułowaną, z osobą, która studiowała i zajmuje się psychologią, historią i teologią, chciałbym z księdzem podzielić się swoimi wątpliwościami i usłyszeć księdza opinię o pewnych wydarzeniach teoriach znanych ludzi na ten temat. Bo przyznam się, że nie umiem sam sobie wyjaśnić pewnych zdarzeń, jakie przeżyłem. A chcę podkreślić, że te osoby, które tu wymienię, cenię bardzo wysoko i po prostu myślę, że nie dorosłem, nie osiągnąłem takiego poziomu wiedzy, doświadczenia i talentu widzenia spraw i wydarzeń jak one.
    Jeśli to jest dla pana takie ważne, to proponuję, żebyśmy po kolacji usiedli w ustronnym miejscu i tylko temu tematowi poświęcili czas. Rzeczywiście, teraz nie mogliśmy dłużej rozmawiać, bo już szedł do nas młody ksiądz i zapraszał na kolację. W refektarzu stał długi stół i po obu stronach długie ławy. Usługują tam młodzi Jezuici, stawiając na stole wielkie wazy z zupą i wielkie misy z ziemniakami oraz warzywami. Oczywiście najpierw modlitwa.
    (…)

    Zdziwiłem się, że tak żartobliwie mówią o jednym ze świętych, na co ksiądz profesor odpowiedział:
    – Jestem pewien, że albo dobry Bóg przymknie oko na tylu i takich świętych, ilu mu narobiliśmy tu na ziemi, albo tak jak my w sejmie powoła komisje weryfikacyjną i ta sprawdzi czy aby nie przesadzamy z ilością i jakością tych świętych. Po kolacji zaprowadził mnie na mały balkon, taką wnękę przy jednym z pokojów, mówiąc:
    – Tu często rozmyślam, czytam, a czasami piszę. Nie każde miejsce jest dobre dla człowieka. Są miejsca gdzie człowiek źle się czuje i miejsca tchnące spokojem, gdzie umysł jasno pracuje. To jest związane tak z ciekami wodnymi, jak i z siatką geofizyczną. Ale przyjrzyj się pan dobrze, tu na tej desce podłogowej wypalił ślad żelazkiem ten sam stary Jezuita, o którym pan pisał. On mieszkał w tej celi obok i często tu przesiadywał. Żelazko za jego czasów było na rozżarzone węgle, więc ślad jest szeroki i duży… A teraz powiedz mi pan, co za problem masz, że chcesz mojej rady?
    – Otóż drogi księże, los tak sprawił, że wiele lat temu, w sanatorium, poznałem księdza Józefa Kluza z parafii Wielkie Oczy. To parafia-sanktuarium na pograniczu Polski z Ukrainą. Traf chciał, że siedzieliśmy w sanatorium przy jednym stole. I ten ksiądz poprosił mnie, żebym podarował swoje książki z dedykacją arcybiskupowi Ignacemu Tokarczukowi. Moja wiedza o arcybiskupie była wtedy taka, że wiedziałem, że bandy ukraińskie wymordowały mu braci i bliskich w ohydny sposób. On sam za czasów PRL był odważny i śmiało mówił, co widzi złego w ustroju. Budował wtedy dużo kościołów. Urodził się w rodzinie wiejskiej i znał biedę zacofanych wsi. Przede wszystkim jest Polakiem i patriotą i wie, co to racja stanu Polski i kto zagraża nam Polakom. I tu muszę powiedzieć, że Orzeł Biały, jakiego otrzymał niedawno arcybiskup Tokarczuk nie wstydzi się być na jego piersi. (Nie tak jak w przypadku całej plejady Żydów, jacy otrzymali to odznaczenie.) Od wielu lat piszemy do siebie listy i są one dla mnie bardzo cenne. Myślę, że co najmniej jeden z nich umieszczę w swej następnej książce… No i właśnie tenże arcybiskup napisał do mnie list, w którym podzielił się ze mną uwagami na temat katastrofy smoleńskiej. Abstrahując całkowicie od licznych teorii, kto i dlaczego przyczynił się do tej katastrofy, bo w ogóle pomysłu, że to zamach nie bierze pod uwagę, wkracza w obszar opatrzności Bożej. Ale dla mnie najważniejsze w Jego liście oraz w liście od mieszkającego w Stanach Zjednoczonych generała brygady Juliana Starosteckiego (który nigdy nie poznał arcybiskupa I. Tokarczuka) i w liście mojego przyjaciela Zenona z południa Polski jest to, że ci trzej ludzie, co nigdy się nie widzieli, nie pisali do siebie i nigdy nie wymieniali poglądów, napisali dokładnie to samo. Otóż arcybiskup I. Tokarczuk pisze tak: „Każdy kapłan, każdy, kto otrzymuje świecenia kapłańskie i nakłada na siebie sutannę, bez względu czy dojdzie do bycia papieżem, czy zostanie całe życie proboszczem gdzieś na parafii, składa Bogu przysięgę. A ta przysięga zawiera takie słowa: „Posługiwał się będę wyłącznie prawdą, chociażbym miał cierpieć lub był za prawdę zabity, jak Jezus Chrystus, który umarł na krzyżu za prawdę.” Czyli, że prawda w posłudze bogu i ludziom tu jest na pierwszym miejscu. A co robią ci, co lecą z prezydentem samolotem do Katynia? Przecież oni doskonale znają treść wystąpienia prezydenta. Nie raz go słuchali. Sami mają napisane podobne wystąpienia w tym samym duchu. Czyli, że lecą legitymizować, potwierdzać, straszne kłamstwo.” Powtórzą to za panem prezydentem, tam gdzie leżą ci pomordowani. A jest tych duchownych cywilnych i wojskowych aż dziesięciu w samolocie, w tym aż siedmiu pochodzenia żydowskiego. Prawda by nakazywała tym duchownym powiedzie, że leżą tu nasi ojcowie i bracia zamordowani przez NKWD, które składało się aż w 84 % z Żydów. Że połowa z tych 84% to byli polscy Żydzi. Że kierownictwo, to w Moskwie, to Beria i Kaganowicz – Żydzi. Że w tej samej ziemi leży czterdzieści pięć tysięcy oficerów radzieckiej armii. I dokonali tego ci sami zbrodniarze, co zamordowali Polaków. Bo podsuwali fałszywe dane Stalinowi, że ci radzieccy, to wrogowie narodu i należy ich zlikwidować. Ale im przez usta nie przejdzie prawda. Oni, jak pani doktor Alina Cała, odwracają kota ogonem, mówiąc, że to Rosja Radziecka, że to ustrój komunistyczny ich zamordował. A ustrój to kto wymyślił? Może te ciemne masy rosyjskie wpadły na pomysł wymordowania swych braci i synów? To może religijne chłopstwo zamordowało tak polskich, jak radzieckich, czyli swoich, rosyjskich oficerów? To się kupy nie trzyma, to ohydne kłamstwo i kiedyś pęknie ogniwo tego przez Żydów wymyślonego łańcucha i posypie się prawda jak lawina… Wracam jednak do tych listów trzech listów. Arcybiskup Tokarczuk pisze: „Kłamstwo tak straszne, jak to o Katyniu, o tylu pomordowanych woła o pomstę do nieba. Kłamstwo osób duchownych, którzy Bogu przysięgali prawdę, to nie to samo kłamstwo, co pijaczka po (po balandze czy pod budką z piwem. Trzeba znać wagę tych kłamstw. A oni zatracili ocenę tej sytuacji. To nie te same proporcje i nie taka sama kara za kłamstwa. Krew i ofiary pomordowanych dotarty do Boga. A on mówił. Karę zostawcie mnie. I zdecydował, że pora przeciąć te kłamstwa. I jak zawsze przy takich sprawach ucierpieli i zginęli też niewinni ludzie w tym samolocie. Ale im Bóg to wynagrodzi. Zapłacą za te kłamstwa ci, co z urzędu powinni stać na straży prawdy. Im dłużej nasi księża będą posługiwać się kłamstwem, tym gorzej dla nich osobiście. Bóg wybacza grzechy, ale ocenia inaczej winę tych, co mu przysięgali wierność i prawdę, a inaczej ludzi, którzy nie są świadomi tego, co czynią. I takie reguły są zapisane tak
    w nowym testamencie, jak i w wielu proroctwach. Ja w tej katastrofie widzę palec Boży.” – kończy swój list arcybiskup Tokarczuk, człowiek, który obecnie liczy sobie 94 lata. Generała Juliana Starosteckiego poznałem w 2010 roku. Przyleciał ze Stanów do Warszawy, do syna. Przeczytał u syna moje książki i zadzwonił do mnie z pytaniem czy może przyjechać do mnie na rozmowę. Ucieszyłem się bardzo, że będę miał okazję z tak zacnym człowiekiem porozmawiać. Przecież to bohater spod Monte Casino i spod Bolonii. Odznaczany Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari oraz wieloma angielskimi odznaczeniami. Jest znanym i cenionym konstruktorem rakiet Patriot. Za czasów prezydentury Kwaśniewskiego przyrzeczno mu, że zgodnie z jego wolą Polska otrzyma jego rakiety. Ale zamiast Polski otrzymał je, i to szybko, Izrael. Przegadaliśmy u mnie wiele godzin na różne tematy i żegnając się generał powiedział: „Ja do pana napiszę list. Mam ciekawe tematy, które pan wykorzysta w swoich książkach.” Ale gdy wrócił do Stanów, to się rozchorował. Pisał leżąc na łóżku. A że to było prawie po katastrofie smoleńskiej, to odniósł się do tego tematu. „Nie wnikam – pisał – kto i ile zawinił w tej katastrofie. To sprawy dla biegłych i specjalistów. Chociaż jak to w Polsce bywa, nawet, jeśli już specjaliści wydadzą swa ocenę i stwierdzą jak to było i kto zawinił, to i tak jeszcze przez dziesiątki lat Polacy będą mieli każdy swoją wersję i nie uwierzą w ocenę ekspertów i prokuratorów. To typowe dla Polaków. Ja natomiast pragnę zwrócić pana uwagę na bardzo ważny aspekt tej katastrofy. Otóż Bóg pytał się Kaina: Gdzie jest twój brat Abel? Nie wiem – mówił Kain – Nie jestem stróżem brata mego. Na co Bóg odpowiedział: Krew jego woła o karę dla ciebie. I takich przypadków przeszłe tysiąclecia opisują więcej. Czyli że Bóg wie, kto morduje innych i mówi o niechybnej karze za tę śmierć zadaną komuś. A tu w samolocie leci dziesięciu duchownych i świadomi kłamstwa lecą też kłamać, chociaż Bogu złożyli uroczystą przysięgę mówienia prawdy. Ja mam tu w stanach kuzyna księdza. I on mi mówi tak: Ci księża, co lecieli to swe dusze dawno sprzedali diabłu. Jak oni mogli potwierdzać kłamstwa Żydów, którzy za wszelka cenę chcą tę zbrodnię zwalić na Rosjan? Oni Rosjan mordowali milionami na wszystkie sposoby. I Bóg uderzył w swoje niewierne sługi, gdyż krew pomordowanych w Katyniu i głos o karę za zbrodnie dotarł do Boga.” I trzeci mój przyjaciel, Zenon z południa Polski, który prosił, żeby nazwiska jego nie wymieniać też pisząc do mnie i to wielokrotnie, napisał, co myśli o katastrofie smoleńskiej: „Ponieważ jestem człowiekiem wierzącym to nie tylko modlę się w sprawie naszej ojczyzny, ale płacę, ażeby księża odprawiali msze święte w intencji ojczyzny.” (Żeby nie było wątpliwości przysłał mi pisemne potwierdzenia z klasztoru na Jasnej Górze w Częstochowie.) I dalej napisał: „Dokąd to dobry Bóg miał patrzeć na łotrostwa naszych duchownych? Mogą mnie i innych czarować i oszukiwać, co robią chętnie. Ale nie pana Boga! Jak oni mogli, ludzie świadomi, bo wykształceni, kłamać jawnie w oczy narodowi i Bogu? Nie da się już ukryć prawdy, kto to zrobił. Przecież to nie tylko Katyń. To kilka dziesięcioleci mordowania ludzi. Najwięcej zamordowali w Rosji. Ale i Polska poniosła straszliwe ofiary z ich rąk. Jestem pewien, że wcześniej czy później, ale za swoje liczne zbrodnie zapłacą. Żal tylko, że udaje się im spacyfikować księży Polaków. Że przestraszeni księża milczą na ten temat.”

    Mógłbym tu, proszę księdza, przytoczyć słowa bardzo wielu znanych mi osób, jak i tych poznanych listownie, którzy gorąco proszą Pana Boga o pomoc w uwolnieniu się od Żydostwa. Ludzie głęboko wierzą, że w tej bardzo skomplikowanej sytuacji tylko siła nadprzyrodzona, czyli moc Boża może nas uwolnić od tej zarazy.
    – A pan, panie Siwak, co myśli w tej sprawie? – spytał mnie Jezuita.
    – Ja uważam, że trzeba pracować nad tą częścią społeczeństwa, której wszystko jedno, kto nami rządzi. Zbyt długo Polacy byli pozbawieni prawdziwej wiedzy o Polsce i świecie. Kilka pokoleń Polaków nie wie tego, co powinni, stąd też i taka reakcja na różne zjawiska. Poza tym świadomie zniszczono duże zakłady pracy, gdzie pracownicy mogli się organizować i protestować. Ale i fakt, że trzy miliony młodych mężczyzn wyjechało z Polski na zachód szukać pracy, też ma ogromne znaczenie. To akurat ludzie mający żony i dzieci, i tacy są zdolni do walki o swój byt. Obecnie, jak ksiądz pewnie wie, otworzono granice na zachód i zachęca się Polaków do pracy w Niemczech i nie tylko. To akurat jest na rękę rządzącym, gdyż łatwiej bez tych prężnych, młodych ludzi jest rządzić pozostałymi. W sumie myślę, że niezbędne jest dotarcie do jak największej liczby Polaków. To ważne. A wierzę w to, co ksiądz mi powiedział w naszej pierwszej rozmowie u mnie w domu, w to, że będą się dziać takie wydarzenia na świecie i w Polsce, że w ciągu paru dni zmieni się sposób myślenia milionów ludzi. Przecież to ksiądz mi powiedział, że Bóg wzbudzi w ludziach wolę walki o prawdę, o niezawisłą ojczyznę wolną od Żydów i ich popleczników. A więc prośby, by Pan Bóg nam dopomógł uważam za słuszne. Natomiast uświadomienie ludzi, dotarcie do zagubionych w tej polityce jest niezbędne. Wielkie zadanie stoi przed organizacjami patriotycznymi, które muszą zacząć od tego, że ujawnią prawdę o naszej polskiej sytuacji. Na dzień dzisiejszy widzę zagrożenie dla sprawy polskiej w nas samych. Otóż jeżdżę i biorę udział w licznych zebraniach i wyciągam z nich jeden bardzo ważny wniosek: szefowie tych partyjek, związków, stowarzyszeń, którzy je organizują mają jedną i tę samą cechę. Ci prezesi i szefowie nie chcą się jednoczyć w jedną wielką i skuteczną organizację. Każdy z nich uważa, że jeśli już mieliby się połączyć z innymi organizacjami, to właśnie on powinien być szefem tej nowej, zjednoczonej organizacji. Ten przerost ambicji to
    choroba większości naszych przywódców, która uniemożliwia im podjęcie jedynie słusznej decyzji o zjednoczeniu Polaków pod jednym sztandarem, w walce o tę samą Polskę, o której wszyscy tylko mówią. Odnoszę takie wrażenie, że część tych przywódców jest zaprzedana naszym wrogom. Że wprowadzają na zebrania swoich popleczników, którzy natychmiast reagują sprzeciwem na słowa „pojednanie”, „zjednoczenie”, „stworzenie jednej rdzennie polskiej partii”.
    Ma pan racje panie Albinie. Jest to problem. Ale do czasu. My Polacy odznaczamy się tym, iż długo nie chcemy nic widzieć, wierzyć w zagrożenie. Dlatego też zawsze udaje się naszym wrogom przejąć nad nami władzę. Ale w końcu przychodzi taki moment, że Polacy przecierają oczy i rzucają się na swych ciemiężycieli. Płacą wtedy za zbyt późne obudzenie się cenę największą. A moglibyśmy to zrobić wcześniej, mądrzej, bez ofiar. Ale już tak nas chyba ukształtował Bóg, że się tym wyróżniamy wśród narodów świata. A co do tych trzech osób, o których pan mówił, to prawda, że przysięgamy Bogu posługiwanie się prawdą. Rzecz tylko w tym, że obecnie na całym świecie część duchownych służbę Bogu, czyli kapłaństwo, traktuje jedynie, jako dobry zawód. Mówię tu jedynie o części duchownych. Uważam, że mimo działań złych ludzi w kościele, nadal mamy dużo dobrych kapłanów i patriotów. Cała problem w tym, że na obecną chwilę oni się boją podjąć walkę o kościół Chrystusowy. Pracują tak, żeby jak najlepiej, z pożytkiem dla wiernych, wypełniać służbę Bogu w obecnych warunkach. Natomiast nie dziwię się, że cała trójka pana znajomych czy też przyjaciół zareagowała prawie identycznie. Bo ten, kto naszą wiarę wyznaje prawidłowo i zna reguły i warunki pracy kapłańskiej, to nie mógłby inaczej zareagować niż pana znajomi. To tak z powszechnie znaną regułą matematyczna, że dwa razy dwa to cztery. I tutaj, tak jak w matematyce, też nie da się inaczej kombinować, bo to jest zasada.

    Przysięga kapłańska jest prosta, jasna i nie pozwala na inną interpretację. My katolicy wierzący w Boga mówimy w jednym z przykazań: nie zabijaj. To znaczy nikogo nie zabijaj. A Żydzi tu widzą furtkę. Jeśli napadnie na twoją żonę, córkę, dom, to masz prawo go zabić. A w oczach Boga to jest zabójstwo, grzech. Należy tego, co napada na twój dom obezwładnić i oddać pod sąd, który ma prawo wymierzyć karę. Ja znam życie i działalność arcybiskupa Ignacego Tokarczuka. To wielki Polak i patriota. Odważny i prawy człowiek. Prawidłowo i uczciwie napisał panu o katastrofie smoleńskiej. Dodam od siebie, że mamy zaprzyjaźnione osoby w kancelarii pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które wyznały nam pod przysięgą, że co sobotę zapalano tam menorę. Że matka panów Kaczyńskich jest Żydówką. Ale, jak już panu powiedziałem, nie to jest straszne, że ktoś jest Żydem, ale to, że wypełnia ich wolę i prowadzi ich politykę, która nic nie ma wspólnego z polską racją stanu.

    My tu też mamy w zakonie Żydów. Ale oni co do joty wypełniają reguły zakonu i są Polakami z przekonania i potępiają żydowskie zbrodnie i fałsz. Czytałem też panie Albinie parę lat temu o panu Julianie Starosteckim. Też wielki Polak i patriota. Ale sam pan widzi jak go oszukali! Obiecali człowiekowi, że jego ojczyzna, Polska otrzyma te antyrakiety, a dali Żydom w Izraelu. Ten fakt świadczy o tym, kto rządzi Ameryką. Ale i tam idą przewartościowania. Byłem w ubiegłym roku w Ameryce, bo tam też są Jezuici. I tam ludność kolorowa coraz głośniej mówi o fakcie, jak powstały astronomiczne fortuny Rockefellerów i całej plejady bardzo bogatych Żydów. Że te fortuny zaczęły się od handlu żywym towarem, że łapano czarną ludność jak zwierzęta i dostarczano tu do niewolniczej pracy. I że to jest sprawa Żydów. I drugi temat. Mimo opanowania telewizji, radia oraz prasy przez Żydów, coraz więcej jest pism, w których rdzenna ludność Ameryki domaga się żeby ci, co podjudzają do wojen z Arabami sami się wzięli za tę wojnę. Piszą: „ Nie powinniśmy my, Amerykanie, dawać naszych synów, by w interesie Izraela ginęli, byli kalekami bądź umysłowo chorymi po takiej wojnie.” Ale jest też temat, który łączy kolorowych i białych Amerykanów. Wszyscy oni pytają, kto doprowadził do takiego finansowego kryzysu w Ameryce. Coraz mocniej Amerykanie domagają się prawdy na ten temat. Nie wykluczałbym, że to w siedlisku zażydzenia, czyli w Ameryce, może dojść do zrzucenia żydowskiego jarzma. Dawno już zrobiło się ciemno, a księżyc w pełni odbijał się w wodzie gładkiego jak tafla szkła jeziora.
    Dobrej nocy panie Albinie. Jutro też jest dzień i na pewno porozmawiamy – powiedział ksiądz, podając mi rękę – Niech Bóg czuwa nad panem. Cieszę się, że tamtego dnia nic mi nie przeszkodziło i mogłem odebrać telefon od przeora. Dzięki temu mogłem poznać ojców Jezuitów i tak wiele się od nich dowiedzieć.

  31. JO said

    Za PRL KORowcy uzyli patriotyczna czesc polski do przejecia wladzy – tzw rozblokowania bloku socjalistycznego – czyli socjalistyvczno-narodowych panstw, gdzie Narody mialy coraz wiecej do powiedzenia.

    Uzyto tak wszedzie Nas do Nas przeniesienia w Inne Lapy – inny totalitarny ustroj a zrobiono to rekoma JPII z jego mniejsza czy wiekrza swiadomoscia – co jest przedmiotem innej dysputy.

    Krok po kroku widzimy jak patrotyczna czasc polakow wyniszczono – najpierw Stanem Wojennym a potem juz ekonomicznie i za pomoca terroru, zabojstw, fprowadzenaniu systemu Taludycznego , kapitalizmu liberalnego, ktory zabezpioeczal mafia a zwyklych ludzi zapedzal do coraz ciezszej pracy by tym sposobem nikt nie mial czasu na myslenie….a potem to juz z gorki – Zbrodnie, Zlodziejstwo na calego z coraz bezczelniejsza korupcja – jawna, jawnym lamaniem prawa.

    Neo Stailinizm

  32. p.e.1984 said

    Ad. 28, 29
    Bardzo ważne cytaty.
    Książkę A. Siwaka warto kupić – jest jeszcze na Allegro.
    Inny fragment w Gajówce:
    https://marucha.wordpress.com/2010/12/05/albin-siwak-%E2%80%93-bez-strachu-fragment/

    Albin Siwak o Tusku – i oderwaniu Kaszub od Polski:
    http://www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=20107#p293549

  33. Kapsel said

    I tak się dokonuje stymulowana przez parchatych egzekucja narodu polskiego pod ochronnym butem UE… i pod przywództwem sprzedajnych, parchatych POdłot…itp.
    I żeby było jasne do kogo teraz należy głos decydujący w sprawach Wiary to proszę zwrócić uwagę na hasła z ostatnich lat na dni judaizmu :

    2009….„Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza miedzy Mną a ziemią …” |Rdz 9,13|

    2010…..„Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej do kraju, który ci ukażę” (Rdz 12,1)

    2011…..„Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, i złóż go w ofierze” (Rdz 22, 2)

    2012…Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael… bo walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś /Rdz 32,29/

    „Walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” – debata biskupa z rabinem
    Stanisław Gądecki Arcybiskup Poznański i Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski
    http://coexist.org.pl/index.php?strona=aktualnosc&id=123

  34. Piotrx said

    Re 31:
    Tak na marginesie najpierw był Dzień J. Potem Dzień J. urósł do dwóch dni a teraz mamy już Tydzień J. Moze niedługo będzie cały rok?

  35. p.e.1984 said

    Ad. 30
    O ile zgadzam się co do KOR i JPII w 100% (Prymas Wyszyński rozszyfrował to towarzystwo – pamiętał przecież kim byli rodzice KORników i czym się zajmowali Kuroń z Modzelewskim – wzywał, by „nie ufać fałszywym prorokom” – tylko kto dziś o tym jeszcze pamięta, pisze?), o tyle w sprawie wprowadzenia stanu wojennego mam inne zdanie. Nie mam złudzeń, że gdyby W. Jaruzelski („Stan wojenny – dlaczego”, „Pod prąd”) nie wprowadził go, ZSRR by Polskę spacyfikował – przy radosnym współudziale wojsk Honeckera. Środowiska narodowe (Grunwald, PAX, Szczerbiec, PWN-PSN) nie miały szans „przebić się” ze swoim przekazem do mas (nawet środowisko ROPCiO nie odegrało większej roli, okrągły stół to była rozgrywka KOR/”Puławy” – Jaruzelski z pominięciem Polaków). Tu umieszczam cytaty z „Pod prąd”, rzucające nieco światła na okoliczności wprowadzenia stanu wojennego:
    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=18883
    W mojej opinii oddanie „starszym braciom” z KOR władzy w 1989 było o wiele tragiczniejszym wydarzeniem w historii Polski niż stan wojenny. Stan wojenny włożył naród do zamrażarki (ale popatrzmy na demografię i budownictwo!!! http://prawda2.info/viewtopic.php?p=207996#207996 , http://img38.imageshack.us/img38/7590/dziecimieszkania2.png ). 1989 – nie oddał Polakom władzy w kraju, odarł naród z własności – i zapoczątkował katastrofę demograficzną.

  36. Kapsel said

    re 32
    Znakomita uwaga.Do tego dążą .Cierpienie Pana Naszego zastępują holokaustem a w miejsce Krzyża wciskają menorę.To widać jak na dłoni.A ostatnie hasło znakomicie to potwierdza.

  37. Zagrypiona said

    @31

    Co do hasla z 2012..

    http://www.vatican.va/archive/bible/nova_vulgata/documents/nova-vulgata_vt_genesis_lt.html
    tu jest:
    29 At ille: “ Nequaquam, inquit, Iacob amplius appellabitur nomen tuum, sed Israel: quoniam certasti cum Deo et cum hominibus et praevaluisti! ”.

    walczyl z Bogiem i z ludzmi … na moje to jakos by to lepiej brzmialo gdyby bylo ‚walczyl u boku Boga i ludzi’ … coz nadto szybko oglosili swoje zwyciestwo (tak to odczytuje bo jakzeby inaczej? )…

    Z tak poza tym, to dziwne ze w jednej wersji jest to ‚i z ludzmi’ a w drugiej nie ma, np. w polskiej. No czepiam sie szczegolow moze ale jak wiemy to diabel tam wlasnie tkwi. W takich zawilych wyrazeniach ktore mozna tlumaczyc dwojako. ‚Walczyles z Bogiem (i z ludzmi) i zwyciezyles’ – no jak to brzmi?

  38. Kapsel said

    Re 34
    Ja już wczoraj o tym

    „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael… bo walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” (Rdz 32, 29)

    przecież to już……. …istna paranoja !!!…..i pod takim hasłem przewodnim biskup debatuje z rabinem…..

    Wiem że powinienem płakać ale co ja na to poradzę że nie mogę się powstrzymać od śmiechu….

    Kom 9
    https://marucha.wordpress.com/2012/01/11/o-wiernosci-prawdzie-punktow-dziewiec-i-o-innych-ziarnach-slow-kilka/#comments

  39. Zagrypiona said

    @35

    Pan Kapsel, przepraszam ze tak Pana zdublowalam. Nie widzialam panskiego komentarza, tak mnie po prostu uklulo w oczy jak to zobaczylam…

    A najbardziej zamieszania czyni mi fakt, iz w polskiej bibli jest wlasnie takie haslo ‚walczyles z Bogiem i zwyciezyles’ – ja tego zupelnie nie rozumiem, jak walczac z Bogiem (przeciw niemu) mozna zwyciezyc. Ten Jakub walczacy bezmyslnie z aniolem, wyglada jak bezmyslny narod wybrany opierajacy sie Bogu (poprzez walke z Jezusem). No ale ja nadal nie rozumiem dlaczego Biblia uznaje to za zwyciestwo… Moj rozum zbyt krotki…

    Ktos madrzejszy moglby mi to wyjasnic? A moze to o jakiegos innego Boga chodzi bo w koncu z nazwy nie jest tam podane. Z drugiej strony jesli chodzi o jakies inne bostwo, to dlaczego pisze sie wielka litera.

    Przepraszam za tak wielkie odbicie od tematu. :X

  40. Marucha said

    Re 17:
    Nie wiem, panie Rysiu.

  41. jowram said

    W Grecji?

    – Nie, nie w Grecji. We Francji lub kraju ościennym, gdzieś obok Francji. To będzie jak zamach stanu. Od tego momentu w Europie zaczną się dziać naprawdę niedobre rzeczy. Kraje Europy będą chciały reagować jako Wspólnota, ale to będzie problematyczne. I powiem coś niepopularnego, ale dopóki Jaruzelski żyje, to ktoś mu musi powiedzieć, że mu w przyszłości będą stawiać pomniki.

    Fragment wywiadu z Jackowskim

  42. wet3 said

    @ Piotrx
    Wielkie dzieki za wyjatki z tej ksiazki. Zawsze wkurzaja mnie wielce listy polskiego episkopatu na ktorych abp Tokarczuk przedstawiany jest jako zyd.

  43. wet3 said

    Skoro wokol strony Haliny W. narobiono tyle szumu, to znaczy, ze ta pani pisze prawde.

  44. Kapsel said

    Re 39
    Pan Kapsel, przepraszam

    Ale ja nie po to przypomniałem ten komentarz…a przepraszać nie ma za co bo ja się bardzo ogromnie cieszę że inni też to widza.
    Serdecznie pozdrawiam.

    A co do Biblii to dla nas najważniejszy jest Nowy Testament .ja juz swoje zdanie na ten temat powiedziałem.Jeden z Ojców Kościoła powiedział że w Starym Testamencie ukryty jest Nowy Testament i wydanie Pisma winno zaczynać się od NT z odnośnikami do ST.

    A jeśli chodzi o ten pojedynek to człowiek wygrał bo inaczej za każdy grzech spaleni bylibyśmy na popiół.Człowiek wygrał bo Boże Miłosierdzie jest nieskończenie wielkie.Oczywiście żydzi trąbią o tym na swój sposób.

  45. p.e.1984 said

    wet3: Skoro wokol strony Haliny W. narobiono tyle szumu, to znaczy, ze ta pani pisze prawde.
    Obawiam się, że jest inaczej. Syjoniści po prostu wybierają sobie jakąś osobę o narodowych poglądach i ją gnoją, żeby sterroryzować pozostałych Polaków.
    Tak postąpiono z synami prof. Kwiatkowskiego, z prof. B. Jedynak (to są sprawy z Lublina), tak zaszczuto dr. Ratajczaka, mgr T. Szczepańskiego – i zapewne bardzo wiele innych osób, o których nie wiem – ktoś powinien zebrać przypadki szykanowania osób o poglądach narodowych przez syjonistyczne władze okupacyjne.

    Czy narodowość jest zakodowana w PESEL – nie wiem, ale na pewno nie jest kodowana w sumie kontrolnej, bo algorytm wyliczania sumy kontrolnej jest znany – a w internecie są aplikacje do weryfikacji poprawności PESEL-u – właśnie poprzez tą sumę kontrolną (patrz 15.).

  46. Marucha said

    Numer PESEL to:
    – 6 cyfr oznaczających rok, miesiąc, dzień YYMMDD
    – 4 cyfry porządkowe z oznaczeniem płci (ostatnia z tych czterech cyfra)
    – 1 cyfra kontrolna, która – jak zauważył P.E.1984 – jest jednoznacznie obliczana (na podstawie powyższych dziesięciu cyfr) według znanego algorytmu i weryfikowalna.

    Zatem, jeśli rozum gajowego nie zawodzi, jedyne miejsce, gdzie można by upchnąć jakieś zakodowane informacje o etnicznym pochodzeniu posiadacza PESEL, to właśnie owe cztery cyfry porządkowe. Wszystko inne wydaje mi się fantazją, celowo rozpuszczaną po sieci, aby ośmieszyć ludzi, którzy jej wierzą.

  47. motyl said

    Nie przypuszczałem że są jeszcze w Polsce tak odważne kobiety jak pani Halina. Przy niej chyba nawet Poliszynel wymiata 🙂 Trzeba coś wykombinować, żeby ją jakoś wesprzeć, choćby na duchu, bo takiego wsparcia napewno będzie potrzebować!

  48. Re.12
    „IKTo pania Doktor nie szanuje niech ja w d…. pocaluje!”
    Panie Romanie – ja nie jestem tego taki pewny.
    To raczej wentyl [znany] nagłośniony przez GW.

  49. Mordka Rosenzweig said

    re 7

    Ja pan Mordka wita szanowny pan rabin i dziekuje za zapytanie.

    Ja pan Mordka sprawdzil swuj pesel i wyszlo sze ja pan Mordka to okrutny zyd. Ja sie pan rabin nie bedzie pytal bo po co?

    Ruwniesz, ja pan Mordka chce pogratulowacc pan rabin za jego komentasz na temat, sze goje nie maja milosierdzia i milosci blizniego.

    Ja sobie moge tylko wyobrazic sze wszystkie goje dostaly straszna czkawka i z tego wszystkiego zapomnialy o naszych mordach na gojach.

  50. Kapsel said

    Re 46
    Jak najbardziej…. jest tak jak Pan powiedział.
    Nie tylko ośmieszyć ale i skłócić abyśmy się nawzajem zaczęli podejrzewać i szpiegować a oni w tym czasie będą zacierać ręce.

    Re 49
    Panie Baronie i Panie Mordka…Sto lat.

  51. król złoty said

    @Kapsel 33

    „Walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś” – debata biskupa z rabinem
    Stanisław Gądecki Arcybiskup Poznański i Michael Schudrich Naczelny Rabin Polski
    http://coexist.org.pl/index.php?strona=aktualnosc&id=123

    No już widzę tą debatę. Tak abp Gądecki debatował 2 lata temu

  52. król złoty said

    A wracając do tematu wątku, to ciekawe, czy GIODO zajmie sie tym?
    http://rebelya.pl/post/607/lista-proskrypcyjna-antify-krazy-po-internecie
    http://antifa.bzzz.net/artykuly/wiadomosci-kraj/item/318-operation-blitzkrieg-pl-lista-polskich-faszytow

  53. Kapsel said

    Re 51
    Właśnie dlatego to nagłaśniam….bo to nie debata a jak słusznie zauważyła też i Pani Zagrypiona …ogłoszenie werdyktu a i Pana komentarz bardzo dobrze to potwierdza.Ciekawe czy będzie czytany oficjalny list w tej kwestii ?. Myślę że jednak nie będzie żadnego listu no bo jak mówić o „oczywistych oczywistościach.”W tym miejscu chciałbym zapytać który to biskup „poświęcił” Golgotę Beskidów i który to biskup ,jako biskup miejsca,nie zastosował się do listu z Watykanu na zajęcie się sprawą ciała Świętego Maksymiliana w Oświęcimiu o czym wiemy od Pana Świtonia.

    A może są jakieś wiadomości w tym temacie a ja je przegapiłem ?

  54. Zagrypiona said

    @46 Pan Gajowy

    Tez mam podobne przeczucie. Poza tym, na tej stronie to wyliczanie tych kontrolnych jest tak pokretnie wytlumaczone, ze ja nic z tego nie rozumiem – moze wlasnie o to chodzi by dodatkowo Goi osmieszyc ze liczyc nie umieja. Z metod liczenia tej kobiety nie wynika zadna regula a z kazdego, dodajac rozne liczby do siebie można by zrobic zyda. (no a jak juz wszyscy beda ‚zydami’ to ci co sa zainteresowani, lepiej sie w tym oceanie ‚zydow’ schowaja, no bo skoro wszyscy beda zydami to co zrobic?)…

    Jak dla mnie to podpucha – nieweryfikowalna, przedstawiona tak niejasno ze tylko spekulowac mozna – i przy okazji osmieszyc paru (bo strona zawiera pomieszane prawdy i polprawdy – wiec dodatkowo reszta tresci tez bedzie w zlym swietle przedstawiona). No chyba ze ktos to zrozumial? Jak tak to prosze o wyjasnienie i napisanie tego w taki sposob (wyluszczenie klarowne regul – a nie tam tu sobie dodam i odwroce tu odejme i mam 729) zebysmy sie wszyscy mogli chronic przed oznaczonymi.

    @47 Pan Motyl

    Moze pan zrozumial o co chodzi z tym wyliczniem po peselu? Jak rozumiem po panskim zachwycie to pan wie o co w tym wszystkim chodzi?

    PS. A tak poza tym, ich najlepiej poznac po owocach. I tego sie trzymajmy. Bo nie trzeba byc uczestnkiem jakiejs konkretnej nacji zeby byc zlym czy glupim. A to ze sobie ulatwiaja zycie w PL to wiadomo. Ludzie ze swiecznika w rzadzie itd. Po co jakies pesele, golym okiem widac kto co i z kim.

  55. No bo to ostatecznie wychodzi tak:
    – zamiast w kalesony zaglądaj w PESEL –
    Proste i bezpieczne – prawda?
    A skoro jak widać nie jest to takie proste
    więc po ostateczną diagnozę z PESEL
    trzeba się udać do doktora
    GIODO też się temu przyjrzy.

  56. kuwrek said

    „Cyfry doskonałe” hahaha, jeżeli już to jest tylko jedna cyfra doskonała „6”. A doskonałe to są liczby. Ta pani to jest chyba osoba chora psychicznie, dziwię się w jaki sposób dostała uprawnienia ginekologiczne? A może jej nie ma, za tym wszystkim stoją Żydzi!!

  57. Krzysztof said

    Pierwszy artykuł, jaki mi wpadł do oka w internecie o tej tematyce był wpis na rewirach gajowego bodajże przed 4 laty. Skąd to dzisiejsze Ajwaj? Pewnie ze strachu. 😀

  58. aga said

    Ja też przyłączam się do podziękowań Pana Wet 3 dla Pana Piotra X za fragmenty książki bardzo ciekawego człowieka jakim jest Albin Siwak.

    A także dziękuję Panu Kapslowi za wypowiedź Kazimierza Świtonia.

  59. 44 said

    re 46
    re 54

    Też tak to widzę, jednak idąc za tokiem rozumowania pani Doktor pierwsze sześć cyfr (data urodzenia) może być „użyte” do zakodowania pochodzenia przy pomocy pozostałych czterech (pięciu?) cyfr. To jest matematycznie możliwe, i jeżeli w całej sprawie jest odrobina prawdy, to i praktycznie też. Niemniej uważam, że metoda wyliczania pochodzenia podana na stronie (mimo moich niemałych wysiłków) jest bardzo pokrętna i umożliwiająca olbrzymie manipulacje. Pozdrawiam.

  60. RomanK said

    Nic tak nie osmieszy idei…jak glupi ideowcy!

    Stad naglosnienie strony pani dr, Wrobel przez GW…zwlaszcza ze doskonale znany jest mechanizm- jaki dziala w srodowiskach rasistowskich.
    POlegajacy na tym ,ze samej odmiennej rasie nie szkodza. Ich walka skupia sie na tzw nieczystych rasowo. O co oskarzaja wszystkich wokol, potem zaczynaja czystki w swoim wlasnym srodowisku…w koncu zamiania sie to we wsciekla rzez w coraz mniejszym gronie..na koncu w przypadkach extremalnych ten co rozpetal popelnia samobojstwo odkrywajac u siebie nieczystosc raowa.. ale najczesciej dokonuje aktu konwersji..i zostaje syjonista-polonofobem..jak nei przymierzajac David Warszawski czyli A, Gebert i et consortes..

    A tak swoja droga panie Gojowy..skad ta pana ksywa?????”:-))))))

    Znalem tez Wrobli z Rzeszowa jednych z Zaczernia, a drugich z Tyczyna…ci z Tyczyna wiem, ze to POlacy..ale ci z Zaczernia….nie dalbym za to zlamanago szelaga….NO bo czy moze byc Polakiem ktos o nazwisku Wrobel..Bizon..Kafel. Lopata, czy Such????ze nie wspomne o Jagiello, Hatylla, czy Niemiec???Szul, czy Kunc i Kranc…a tych w Rzeszowie…. az sie trzesie.
    Pesel//oczywiscie ze mozliwe….wszystko mozliwe..majac tyle cyfr ma pan ogromna mozliwosc permutacji.. i tak z samej liczby urodzenia np.
    181048….wynika ze nei moze pan byc zydem…bo wychodzi numer 22..a to nei tylko ze nei zaden swity numer ale poprostu gowiany…czy zyd moze sie urodzic pod takim gownianym numerem??? Nie wiedzi pan…niemozliwe…To jest od HaShem czas urodzenia….
    a teraz wezmy date urodzenia porzadnego czlowieka 030632…. i prosze widzec co sie dzieje…trzy swiete numery od razu..dwie trojki i szostka..teraz 3 i 6 daje 9,,swiety numer ukryty… razem daje 14co zapisuje aie 11+ 3.. a co jest 1 +1+3… czy;li na kolana…same swietosci/// azgadnijcie czyj to numer urodzenia…..taaak to sam Benjamin Levartow czyli nasz kochany Bronislaw Geremek….niech jemu bedzie na lonie Anrahama przyjemnie,,jak przed smniercia w swoim Mercedesie…..

  61. Marucha said

    Re 59:
    Oczywiście można manipulować samą datą urodzenia (po prostu ją zmienić), ale nie ma to sensu, bo wtedy cała masa gojów, zupełnie przypadkiem, mogła by się urodzić pod żydowską datą.

  62. Veritas said

    Re.19 Panu lek. med. Eugeniuszowi Sedeckiemu dziękuję za poruszenie problemów dziejących się w NFZ. Podziwiam za wielką odwagę. Re.29 Dziękuję Piotrowix. Re.33. Pełna zgoda. Najwyższy czas obalić żydowszczyzę w Polsce i na świecie.

  63. zigi said

    No i po stronce . Tak nas wszystkich wykończą inwigilacja i własne sądy .

  64. Raynold said

    Strona niestety już jest zlikwidowana. Częściowo można się z nią zapoznać poprzez archiwa niezależne.
    PS. Ma może ktoś pełną wersję ?

  65. JO said

    8870
    Jezeli ktos ma koncowke w pesel jak wyzej to co to oznacza?

  66. Mieczyslaw said

    Nie jestem religioznawca i nim nie bede, dlatego zwrocilem sie do mego przyjaciela – teologa, na temat:
    „Walczyłeś z Bogiem i zwyciężyłeś”

    @Zagrypiona
    ”…A najbardziej zamieszania czyni mi fakt, iz w polskiej bibli jest wlasnie takie haslo ‘walczyles z Bogiem i zwyciezyles’ – ja tego zupelnie nie rozumiem, jak walczac z Bogiem (przeciw niemu) mozna zwyciezyc. Ten Jakub walczacy bezmyslnie z aniolem, wyglada jak bezmyslny narod wybrany opierajacy sie Bogu (poprzez walke z Jezusem). No ale ja nadal nie rozumiem dlaczego Biblia uznaje to za zwyciestwo… Moj rozum zbyt krotki…

    Ktos madrzejszy moglby mi to wyjasnic? A moze to o jakiegos innego Boga chodzi bo w koncu z nazwy nie jest tam podane. Z drugiej strony jesli chodzi o jakies inne bostwo, to dlaczego pisze sie wielka litera”.

    Otoz, nie wiem czy uda mi sie rozwiac Twoje watpliwosci, ale bede probowal. W powyzszym przypadku jest to OBRAZ biblijny mowiacy nam, ze mozemy toczyc walke nawet z samym Bogiem (walke DUCHOWA), aby osiagnc upragniony cel.
    I tak sie stalo w przypadku Jakuba.

    Drugi, podobny OBRAZ, mamy w przypadku zachowania Jonasza, ktory wrecz kloci sie z Panem Bogiem. Jednakze Bog postanawia poprzestac na swoim i zsyla wielka rybe, ktora polyka Jonasza i jak sie okazuje owa ryba, wypluwa Jonasza ( podobno byl niestrawny – to taki zart ) i tak sie dokonuje DOBRO zaplanowane przez BOGA.

    Biblie trzeba czytac, ale nie wyrywkowo, lecz tematycznie i z nastawieniem DUCHOWYM, a nie CIEKAWSKIM.

    Walka DUCHOWA nie jest grzechem, a WYGRANA oznacza OCZYSZCZENIE, prowadzace do umocnienia WIARY.

    @Kapsel
    W/g mnie, bardzo celna uwaga.

    ”…A jeśli chodzi o ten pojedynek to człowiek wygrał bo inaczej za każdy grzech spaleni bylibyśmy na popiół. Człowiek wygrał bo Boże Miłosierdzie jest nieskończenie wielkie”.

    Czlowiek WALCZYL DUCHOWO i wygral. Zawsze wygra, dzieki MILOSIERDZIU BOZEMU.

    Z powazaniem

  67. Kapsel said

    Re66
    Moje ukłony dla Pana Mieczysława.

  68. motyl said

    Re54 „Pan” Motyl nawet nie chce rozumiec żadnej peselowskiej wyliczanki, ani nie będzie filozofował o co w tym wszystkim chodzi. Po prostu się cieszy ze jeszcze są tacy ludzie co
    mają odwagę zawalczyć o swój kraj. Amen.
    A url faktycznie wcieło 😦

  69. Re.65
    Panie JO
    Oznacza to – dwa razy żyd, bo dwie ósemki i 7.
    8+8=16; 6 opuszczamy i mamy 1; Teraz 1 dodajemy do 8 i jest 9.
    No i teraz patrz Pan co mamy:
    7, 2[bo dwie cyfry 8], no i 9 – wynik 729 [jak u P. doktorki].
    KPW – Panie JO?

  70. Ps.
    Panie JO – czy z tego PESEL dla Pana tak wyszło jak w ad.69?

  71. Easy Rider said

    Ad 53.

    K. Świtoń to jeden z „autorytetów” wylansowanych przez RWE przed 1989 r., co już stanowi odpowiednią rekomendację. Według mnie, to po prostu psychol, specjalista od „sadzenia” krzyży na terenie Auschwitz. A teraz ten numer z objawieniem ciała o. M. Kolbe, o którym biskup nawet nie chce z nim rozmawiać. Nie takich obrońców sprawy polskiej nam trzeba. Może on to wszystko robi nawet z wewnętrznym przekonaniem o swojej słuszności, ale w rzeczywistości – tylko ośmiesza Polaków i katolików oraz odwraca uwagę społeczeństwa od istotnych wydarzeń politycznych, pełniąc rolę „pożytecznego idioty” dla żydowskich gremiów, podejmujących przestępcze działania wobec społeczeństwa polskiego. Uważam, że w tych samych kategoriach można potraktować sprawę „żydowskich” PESEL-ów, będącą kpiną z rozumu, a zarazem prowokacją, stanowiącą „wodę na młyn” dla Przedsiębiorstwa Holokaust.

    P.S.1. W czasie 00:46 widać wyraźnie na stole konferencyjnym kartkę z napisem „Senator Ryszard Bender”. Co ta żydowska kreatura robi tam w towarzystwie takiego „antysemity” jak Kobylański? To potwierdzałoby opinię, że najlepszymi specjalistami od „antysemityzmu” są Żydzi. A tak nawiasem mówiąc, czy wiadomo coś bliżej o tej „antysemickiej” pani ginekolog?

    P.S.2. Coś nie tak z tym „biskupem śląskim” – bp Tadeusz Rakoczy nie jest biskupem diecezji katowickiej, lecz bielsko-żywieckiej, na terenie której znajduje się teren b. obozu Auschwitz. Taki oblatany w sprawach kościelnych człowiek jak Świtoń powinien o tym wiedzieć.

  72. wet3 said

    @ Easy Rider
    Najpierw w komentarzach do Albina Siwaka umieszcza pan swinstwo dyskredytujace nasza religie (wpis nr 9), a teraz nie zostawia pan suchej nitki na jednym z uczciwych Polakow.
    Rzygac sie chce gdy czlowiek na to patrzy !

  73. Kapsel said

    Re 73

    Mnie też.

  74. Easy Rider said

    Ad 72.

    Nie bardzo rozumiem, z jakiej pozycji chciałby Pan bronić K. Świtonia, bo chyba nie z religijnej, skoro biskup w ogóle nie chce z nim rozmawiać? Widać hierarchii nie po drodze z religijnymi egzaltacjami p. Świtonia. Nie mam podstaw wątpić, że p. Świtoń jest uczciwy, zachodzi jednak pytanie, czy jest poczytalny? Jeżeli uważa on, że jedyny ratunek dla Polski to cud objawienia ciała św. Maksymiliana, to oczywiście wolno mu to robić na własny rachunek, ale niech nie mąci ludziom w umysłach swoimi chorymi urojeniami. Dla dobra swojego i społeczeństwa, powinien raczej zacząć się leczyć.

    A tak w ogóle – to w ramach komentowania moich postów, prosiłbym o wypowiedzi konkretne i na temat, a nie w stylu Onetu – jak sądzę, jest Pan w wieku, który do takich wypowiedzi zwyczajnie nie przystaje.

  75. Marucha said

    Re 74:
    Fakt, że biskup nie chce z p. Świtoniem rozmawiać, może świadczyć właśnie na korzyść p. Świtonia – z powodów, które wałkujemy w gajówce od wielu lat.

  76. Re. 74
    Easy Rider raczy zauważyć, że to on [Easy Rider] uprawia w gajówce styl typowy dla onetu. No i konkretnie to można by było w takim przypadku jedynie w realu dać solidnego kopa ER.

  77. Easy Rider said

    Ad 75.

    OK – rozumiem podtekst tej wypowiedzi, jednak przypadek K. Świtonia jest wyjątkowy. A jak by się Pan zachował na miejscu biskupa, mając do czynienia z „owieczką” demonstrującą, że jest bardziej religijna niż biskup?

    Ad 76.

    No i konkretnie to można by było w takim przypadku jedynie w realu dać solidnego kopa ER.

    Mam rozumieć, że to w ramach chrześcijańskiego miłosierdzia i „nadstawiania drugiego policzka”? No bo jeśli nie – to zupełnie nie rozumiem powodów Pańskiego oburzenia!

  78. Marucha said

    Re 77:
    A jak by się Pan zachował na miejscu biskupa, mając do czynienia z „owieczką” demonstrującą, że jest bardziej religijna niż biskup?
    Żyjemy w takich czasach, że o podobne przypadki nietrudno. Nie będę pokazywał palcem biskupów, którym bliżej do synagogi, niż do Kościoła; ich zachowanie nie dowodzi żadnych racji moralnych, a raczej wprost przeciwnie.
    Nie znam p. Switonia osobiście i nie wiem, czy jest „nawiedzony” – wiem natomiast, że za taką uważano swego czasu św. Faustynę Kowalską.Opinia jego biskupa nie ma dla mnie większego znaczenia.

  79. Marucha said

    Ad 78:
    Dopisek.
    Panu Bogu też może być miłe, gdy komuś da się po mordzie. Uczynił to np. Św. Mikołaj biskup w stosunku do bluźniących heretyków.

  80. wet3 said

    @ Easy Rider
    Nie mam zaufania do biskupow z pejsami …

  81. Zagrypiona said

    @66 Pan Mieczyslaw…

    Dziekuje, pana tumaczenie rzucilo nieco swiatla na moje watpliwosci. Wiec fragment ten ukazuje ogrom milosierdzia bozego wzgledem tych wszystkich co glupio z Bogiem wojuja…

    No i tak od 1000 leci milosierny Bog im pozwala (duchowo walczyc ze soba, no bo jak inaczej walczyc z czyms duchowym?) czym sie wrecz chwala i uzywaja jako swego hasla reklamowego (patrz: motto dni judaizmu 2012). Dodatkowo w tej lacinskiej wersji jeszcze ‚z ludzmi’ – i z tymi juz nie tak duchowo bo ludzie maja 2 poziomy – duchowy i fizyczny.

    A Jakub z Bogiem walczyl na poziomie duchowym tylko i wylacznie dlatego, ze Bog nie mial cielesnej postaci. Gdy wreszcie Bog sie pojawia w fizycznej postaci na ziemi, to i za jego fizyczna powloke sie zabrali potomkowie Jakuba. No i zwyciesko. Ot do czego prowadzi milosierdzie wzgledem TYCH akurat ludzi ktorzy go naduzywaja. Do destrukcji tego co dobre.

    Dlatego ja nie rozumiem dlaczego cos takiego nie jest w Biblii potepione. Przeciez to jest zle. (bez wzgledu na boze milosierdzie, jak sie zla nie potepia to potem ono rosnie)

    PS. No przez Stary Testament nie moge przebrnac i czytam wyrywkowo. Chyba sie wezme w garsc i zaczne czytac regularnie, bo ciekawe niektore kwestie sa.

  82. JO said

    ad.69. Panie Jozefie , a teraz poprosze te koncowke – 6910

  83. p.e.1984 said

    Panie JO, oto zrzut strony z PESEL-owym algorytmem lekarki (oryginał):

    Sugeruję tylko – przed wyciąganiem wniosków z wyników rzucić okiem na post 15.

    oraz inne rewelacje (np. kody „chazarstwa” w numerach rejestracyjnych itp., warto sobie zachować zrzuty, bo google wkrótce wyczyści historię):
    http://webcache.googleusercontent.com/search?oe=utf-8&rls=org.mozilla%3Aen-GB%3Aofficial&client=firefox-a&gbv=1&sei=c-IQT5qUMcyd8gPm3ajTAw&hl=pl&q=cache:5YHGgxteWzYJ:http://uzdrawiamy.com.pl/?p=898+chazar+site%3Auzdrawiamy.com.pl&ct=clnk
    http://webcache.googleusercontent.com/search?oe=utf-8&rls=org.mozilla%3Aen-GB%3Aofficial&client=firefox-a&gbv=1&sei=c-IQT5qUMcyd8gPm3ajTAw&hl=pl&q=cache:V10BErjlasgJ:http://uzdrawiamy.com.pl/?p=914+chazar+site%3Auzdrawiamy.com.pl&ct=clnk
    http://webcache.googleusercontent.com/search?oe=utf-8&rls=org.mozilla%3Aen-GB%3Aofficial&client=firefox-a&gbv=1&sei=c-IQT5qUMcyd8gPm3ajTAw&hl=pl&q=cache:HTrXF3CpMQUJ:http://uzdrawiamy.com.pl/?page_id=35+chazar+site%3Auzdrawiamy.com.pl&ct=clnk

    Moim skromnym zdaniem rewelacje pani doktor na tyle się nie trzymają kupy – że wierzyć mi się nie chce, że pisała je osoba o wykształceniu wyższym, na którym selekcja kandydatów jest bardzo ostra. Cała jej strona (o ile pani doktor w ogóle istnieje) wydaje mi się szytą bardzo grubymi nićmi prowokacją.

  84. JO said

    ad.83. No to sie dalem skolowac wiec. Ja odebralem to na serio i sprawdzajac znajomych , wystraszylem sie niemozebnie 😦 , bo wg Pana Jozefa „odkodowania” – moj znajomy to Chazar i wyglada na takiego!

    Rozumiem, ze koncowka 6910 to nie chazar 🙂

  85. Panie „JO” ad. 83 ma rację [a ta pani doktor faktycznie istnieje], a Pan kompletnie mego humoru nie wyczuł. Przypadek z panią doktor pokazuje jak łatwo jest wpuszczać ludzi w maliny z wykorzystaniem najgłubszych sensacji i do tego rozpuszczanych przez GW.
    To się nazywa metoda na „żyda” – chodzi o to, aby teraz każdy każdego podejrzewał o żydostwo: po pesel, po numerze butów, po długości rękawów … i co kto jeszcze wymyśli.
    No i w ten sposób Polacy z całą pewnością się zorganizują … ku chwale i przy owsiakowych tańcach.

  86. Marucha said

    Re 85:
    To samo można powiedzieć o „listach osób żydowskiego pochodzenia”, gdzie w sposób oczywisty wymieszani są Żydzi, nie-Żydzi, a także Żydzi, którzy nic złego Polsce nie zrobili i są lojalnymi obywatelami.

  87. JO said

    ad.85. Tak, dalem sie nabrac…

    Dziekuje Panowie, ze jestescie. Czlowiek zaganiany, bez mozliwosci glebszej analizy moze „lyknac” podpuche. Tak sie stalo z milionami za czasow 1968 roku, 70 i czasow Solidarnosci…..jak i teraz….

    Raz jeszcze dziekuje

    JO

  88. kpt.Andrzej said

    Strona juz jest nie ma.Gorliwosc tych sk……. jest przykra

  89. MatkaPolka said

    Naród bez głosu. Henryk Pająk

    Podajemy do wiadomości Czytelników i prosimy o rozpowszechnienie zde¬maskowanej przez taką grupę badawczą, jednej z powszechnie stosowanych metod oszustw przy URNACH wyborczych, która sprawia, że jakbyśmy nie głosowali, na jaką partię stawiali – to oni zawsze USTAWIĄ wynik tak, aby był Ich wynikiem, a nie Naszym.
    To chyba zrozumiałe, że nie podajemy szczegółów imiennych i adresowych tej Grupy Badawczej. Podajemy tylko metodę stosowaną przez naszych okupantów – jedną z kilku innych, jeszcze nie całkiem rozpracowanych, ale już rozpoznanych.
    Na trop tego oszustwa wpadła osoba, która wielokrotnie uczestniczyła przy procedurach wyborczych w obwodowych komisjach wyborczych w charakte¬rze tzw. „męża” zaufania” lub członka tychże obwodowych komisji wyborczych, a w „wyborach” 2007 roku jako kandydat do „Knesejmu” jednej z partii, „pra¬wicowych”; kandydat z góry skazany na przegraną m.in. w wyniku zastosowania rozpracowanego przez tę osobę oszustwa wyborczego.
    Osoba ta skierowała w dniu 1 listopada 2007 roku do Sądu Najwyższego na¬stępującej treści.
    PROTEST WYBORCZY
    Działając w oparciu o ustawę Ordynacja Wyborcza do Sejmu i Senatu Rzecz¬pospolitej wnoszę o rozpatrzenie mojego protestu wyborczego i uznanie prze¬prowadzonych w dniu 21 października 2007 roku wyborów za nieważnez powodu dokonania oszustw wyborczych na skalę ogólnopolską i mających istotny wpływ na wynik wyborów.
    Uzasadnienie:
    Ustawa z dnia 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypo¬spolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 46, poz. 499, Nr 74, poz. 786, Nr 154, poz. 1802, z 2002 r. Nr 14, poz. 128, Nr 113, poz. 984, Nr 127, poz. 1089, Nr 153, poz. 1271, z 2003 r. Nr 57, poz. 507, Nr 130, poz. 1188, z 2004 r. Nr 25, poz. 219, z 2005 r. Nr 140, poz. 1173, z 2006 r. Nr 218, poz. 1592 oraz z 2007 r. Nr 25, poz. 162 i Nr 112, poz. 766)
    Dział I. Przepisy wspólne
    Rozdział 1. Przepisy ogólne
    Art. 2. wyborach do Sejmu i do Senatu głosować można tylko osobiście i tylko jeden raz.
    Jako wielokrotny uczestnik prac przy wyborach w Obwodowych Komi¬sjach Wyborczych w charakterze męża zaufania lub członka obwodowych ko¬misji wyborczych, poczyniłam obserwacje pracy tychże komisji i udziału w wyborach głosujących wyborców. Skutkiem tychże obserwacji było napisanie artykułu o treści jak poniżej:

    OSZUKUJĄ PRZY WYBORACH W NASTĘPUJĄCY SPOSÓB:

    Rządząca „mniejszość” ma znakowane rasizmem numery PESEL poprzez poszczególne układy CYFR tam się znajdujących, a nie występujące w numerach PESEL u szczerych i prawdziwych Polaków. Po NUMERACH PESEL rozpoznają wspołplemieńców. W każdej komisji wyborczej jest osoba, która ma listę osób z danego obwodu wyborczego – takich, które nie przyjdą na wybory, bo są nieobecne w kraju, dlatego każą Polonusom rejestrować się na wiele dni przed dniem wyborów w miejscowych polskich konsulatach – lub przebywających na polskich statkach morskich – bo nie chcą mieć „WPADKI”!

    Osoby niezarejestrowane w konsulatach stanowią pulę osób, które nawet nie wiedzą, że „oddały w Polsce swój głos np. na PiS lub na PO” – mimo, że są oddalone ciałem o tysiące kilometrów od Polski! Do konkretnej komisji przychodzi osoba („gość”) ze znakowanym numerem PESEL i od współplemieńca z „listą nieobecnych” – ma wskazane na liście obecności wyborców miejsce, w którym ma złożyć swój podpis pod nieobecność właściwego wyborcy, po czym otrzymuje KARTĘ DO GŁOSOWANIA, zakreśla głos na PiS lub na PO, następnie wrzuca KARTĘ do URNY i idzie do następnej KOMISJI WYBORCZEJ, w której cała procedura oszustwa powtarza się od początku.

    Dlatego „RZĄDZĄCA MNIEJSZOŚĆ” ma największe POPARCIE WYBOR¬ZE w DUŻYCH MIASTACH I w MAŁYCH MIASTECZKACH – bo tam komitety leżą stosunkowo blisko siebie, „goście” oblatujący wiele komisji – mają krótką trasę do przebycia między kolejnymi „głosowaniami” w kolejnych Obwodowych Komisjach Wyborczych. A poza tym – w miastach i w miasteczkach – LUDZIE SIĘ NTE ZNAJĄ tak, jak w np. małych wsiach.

    Jeden OSZUST może „oblecieć” wiele komisji wyborczych w jednym dniu, może oddać WIELE FAŁSZYWYCH GŁOSÓW za nieobecnych w Polsce właściwych i prawdziwych wyborców. Dlatego potem, po wyborach – wynik wyborczy okazuje wielokrotność rzeczywistego poparcia społeczeństwa polskiego dla ta¬kich ugrupowań politycznych, jak rządzące: SLD, PiS lub np. PO.

    Oszustwo jest tak przebiegle obmyślone, że praktycznie TRUDNE DO WY¬KRYCIA, tym bardziej, że wszystkie KARTY Z URNY wraz z całą dokumentacją Obwodowej Komisji Wyborczej (w tym listy obecności konkretnych wyborców na wyborach) – są spalane do 3 dni po ogłoszeniu WAŻNOŚCI WYBORÓW przez PKW.

    PRZY OBECNYCH WYBORACH – DO DNIA 16 października 2007 r. BYŁ TERMIN ZGŁASZANIA PRZEZ WYBORCÓW PRZEBYWAJĄCYCH ZA GRANICĄ – WNIOSKÓW O WPISANIE DO SPISU WYBORCÓW W OBWODACH GŁOSOWANIA UTWORZONYCH ZA GRANICĄ.

    MSWiA, czyli miejsce, gdzie się wymyśla numery PESEL (a dokładniej – Cen¬tralne Biuro Adresowe, w skrócie CBA), po tym, jak zorientowali się, że POLACY JUŻ WIEDZĄ – wymyślili NOWY, DRUGI RODZAJ numeru PESEL. Żeby to potwierdzić, wystarczy wejść na ich stronę
    internetową: http://pesel2.mswia.gov.pl/index.php?view=aktualnosci
    Oni nie tylko wymyślili znakowany rasizmem „pierwszy” numer PESEL – dla większego BEZPIECZEŃSTWA odsunęli pełniącego funkcję szefa MSWiA – Ja¬nusza Kaczmarka od dotychczasowej funkcji i na forum żydo-mediów zrobi¬li wiele, żeby udowodnić, że J. Kaczmarek jest człowiekiem niewiarygodnym. Zrobili burzę medialną i stosowali przy tym typowe ubeckie metody terroru i za¬straszenia wobec J. Kaczmarka w tym celu, aby Naród Polski nie dał wiary kom-petentnemu człowiekowi na temat rasistowskich przestępstw i wszystkiego, co się wyprawia w MSWiA, co mogliśmy śledzić na bieżąco w sierpniu 2007r. w Polsce.

    A wszystko po to, żeby PRAWDA o rasistowskich zapisach w numerach PE¬SEL – nie ujrzała światła dziennego!

    • Dz. U. z 1997 r. Nr 89 poz. 555 z późn. zm. Art. 304. § 1.: Każdy dowie¬dziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obo¬wiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.

    • Dz. U. z 1984 r. Nr 5 poz. 24 z późn. zm. Art. 10. 1.: Zadaniem dziennika¬rza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa i rozesłanie tegoż artykułu w dniu 16.10.2007r. do wszystkich Delegatur Państwowej Komisji Wyborczej na terenie całej Polski, zgodnie z danymi adresowymi umieszczonymi na oficjalnej stronie internetowej PKW.

    Jako były kandydat do Sejmu RP z Ligi Polskich Rodzin – nie brałam bez¬pośrednio udziału w pracy Obwodowej Komisji Wyborczej w dn. 21.10.2007r„ natomiast wyniki tychże wyborów potwierdzają, że również i tym razem doszło do oszustwa wyborczego na wielką, bo ogólnopolską skalę. Zwycięzca w tych wyborach – czyli Platforma Obywatelska – uzyskała najwięcej głosów w DUŻYCH MIASTACH – co zostało opisane w artykule na podstawie obserwacji z wcześniej¬szych wyborów przeprowadzanych w Rzeczpospolitej Polskiej.

    Kiedy popełniający oszustwa wyborcze mieli dogodną okazję do popełnienia tegoż czynu – bo np. mąż zaufania nie dopilnował procedur wyborczych z jakie¬goś powodu (np. przywołany do nieprzeszkadzania w pracy obwodowej komisji wyborczej przez kierownika komisji wyborczej z groźbą wydalenia poza lokal wy¬borczy) – oszuści wyborczy masowo oszukiwali w sposób opisany w powyższym artykule. W przypadku bardziej dokładnego sprawdzania dowodów osobistych zgłaszających się do głosowania wyborców – przez męża zaufania – nagle okazy¬wało się, że wchodzili do lokalu wyborczego masowo ludzie „ZAGUBIENI” tzn. NIE WIEDZĄCY, GDZIE JEST ICH WŁAŚCIWY LOKAL WYBORCZY.
    Zada¬wali pytania – jak mają znaleźć „swój”, tzn. właściwy dla ich miejsca zamieszkania lokal wyborczy. Po uzyskaniu informacji – opuszczali dany lokal obwodowej komisji wyborczej i w tych przypadkach oszustwa nie dokonywano.
    Zwracam się z wnioskiem o wyjaśnienie, jak wielu Polaków nieobecnych w Polsce podczas wyborów – ma na listach wyborczych podrobione podpisy, mimo, że nie głosowali ani w Polsce, ani poza naszym krajem.
    Raz jeszcze proszę o uznanie przeprowadzonych w dniu 21 października 2007 roku wyborów za nieważne z powodu dokonania oszustw wyborczych na skalę ogólnopolską i mających istotny wpływ na wynik wyborów.

    Z poważaniem Halina Wróbel

    – akt III SW 50/07

  90. MatkaPolka said

    POSTANOWIENIE
    Dnia 21 listopada 2007 r.
    Sad Najwyższy w składzie :
    SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)
    SSN Romualda Spyt
    SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca)
    w sprawie protestu wyborczego Haliny Wróbel przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i do Senatu RP, po rozpoznaniu – posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 listopada 2007 r., postanawia:
    pozostawić protest bez dalszego biegu.

    Uzasadnienie

    Halina Wróbel wniosła protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP – atu RP przeprowadzonych w dniu 21 października 2007 r., wnosząc o uznanie wyborów za nieważne z powodu dokonania oszustw wyborczych na skalę ogólnopolską i mających istotny wpływ na wynik wyborów.

    W uzasadnieniu protestu stwierdziła, że nie brała bezpośrednio udziału w pracach Obwodowej Komisji Wyborczej w dniu 21 października 2007 r„ jednak wyniki wyborów potwierdzają, jej zdaniem, oszustwo wyborcze. Miałoby ono zostać dokonane w ten sposób, że wcześniejsza rejestracja w konsulatach osób głosujących za granicą umożliwia fałszowanie wyborów poprzez oddawanie głosów za osoby nieobecne, które nie zostały zarejestrowane w konsulatach. W związku z tym wnosząca protest domaga się wyjaśnienia, jak wielu wyborców nieobecnych w Polsce podczas wyborów „mają na listach wyborczych podrobione podpisy, mimo, że nie głosowali ani w Polsce, ani poza naszym krajem”. Praktykom takim sprzyja -zdaniem skarżącej – wprowadzenie specjalnych numerów PESEL.

    Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

    Zgodnie z art. 101 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 78 ust. 1 ustawy mia 12 kwietnia 2001 r. – Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 46, poz. 499 ze zm. – nadal powoływana jako: Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP) przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi posła lub senatora, może być wniesiony na piśmie do Sądu Najwyższego w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej protest, przy czym nadanie w tym terminie protestu w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z wniesieniem go do Sądu Najwyższego (art. 79 ust. 1 Ordynacji wyborczej do Sej¬mu RP i Senatu RP). Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.

    Sformułowane w skardze zarzuty nie mają podstawy w konkretnych niepra¬widłowościach wyborów z dnia 21 października 2007 r., lecz – jak stwierdza sama skarżąca – stanowią wynik obserwacji wcześniejszych wyborów. Tymczasem pro¬test wyborczy może dotyczyć jedynie wyborów przeprowadzonych w dniu 21 października 2007 r. Skarżąca, mając na uwadze ich wynik, jedynie zakłada, „że również i tym razem doszło do oszustwa wyborczego na wielką, bo ogól¬nopolską skalę”. Ponadto, wbrew wymaganiom art. 79 ust. 3 Ordynacji wybor¬czej, skarżąca nie przedstawiła ani nie wskazała dowodów, na których opiera swoje zarzuty. Dotyczy to zarówno niedokładnego sprawdzania dowodów osobistych, co miało umożliwiać głosowanie za nieobecnych, jak i „znakowanych rasizmem numerów PESEL” na użytek osób mających głosować za nieobecnych z powodu wyjazdu za granicę.

    Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 81 ust. 1 Ordy¬nacji wyborczej do Sejmu RP i Senat RP orzekł jak w sentencji.

    Pani W. wyjaśniła w rozmowie ze mną, jak się praktycznie robi taki przekręt. W ostatnich godzinach wyborów następuje istny „wysyp” wyborców, których w żargonie komisji wyborczych nazywa się „zagubionymi”. To ci, którzy świa¬domie lub rzekomo nieświadomie przybyli do punktu wyborczego nie z ich rejonu zamieszkania. Wszystkich kierowano tylko do jednej z kilku osób obsługujących listę wyborców. I wszystkimi wręczano karty wyborcze! Kiedy nasza rozmówczyni zbliżyła się do tego stanowiska i zaczęła z bliska przyglądać się tej procedurze, podeszła do niej przewodnicząca komisji grożąc, że pozbawi ją uprawnień męża zaufania, jeżeli nie odejdzie stąd, gdyż zakłóca wybory! Pani W. zapytała, na czym ma polegać to zakłócanie w głosowaniu? Ponadto dodała, że jako mąż zaufania posiada nie tylko prawo, lecz i obowiązek dopilnowania prawidłowości wybo¬rów. Nie otrzymała odpowiedzi. Po chwili cofnęła się nie chcąc dopuścić do awan¬tury.

    Peselami „wycinają” Polaków!

    Wspomniana grupa badawcza prowadzona przez naszą informatorkę, od kil¬ku ostatnich lat rozpracowuje tajne kombinacje cyfr w peselach obywateli „tego kraju”. Oto ich dotychczasowe ustalenia:
    Rodowici Polacy są w Polsce poddani rasistowskim metodom prowadzącym do WYKLUCZENIA – właśnie POLAKÓW – od wpływu na najważniejsze dziedziny życia społecznego, politycznego i gospodarczego w Polsce. Poniżej podajemy jeden z najważniejszych sposobów DYSKRYMINACJI POLAKÓW W POLSCE przez ludzi mających poniżej wymienione cechy w ich numerach identyfikujących PESEL. Nazwijmy ich tutaj: „KLIKĄ”, według CBA (Centralne Biuro Adresowe) przy MSWiA (http://www.mswia.gov.pl) oraz http://www.mswia.gov.pl/portal/ pl/381 /32/PESEL.html Cyfry numeru PESEL:

    • od 1 do 6 określają rok-miesiąc-dzień urodzenia osoby
    • cyfry od 7 do 10 wg. CBA – jest informacja o „płci” (aż 4 cyfry!) w tym: cyfra dziesiąta jest u mężczyzn nieparzysta, u kobiet parzysta
    • pozycja jedenasta to „cyfra kontrolna”.

    Grupa osób noszących cechy antropologiczne rasy aszkenazyjskiej – opanowała dział PESEL i w CBA i z premedytacją wyróżnia osoby aszkenazyjskie od społeczeństwa polskiego, stosując następujące sposoby tegoż rasistowskiego procederu:

    PODAJEMY NAJCZĘŚCIEJ SPOTYKANE SPOSOBY OZNAKOWANIA RASISTOWSKICH NUMERÓW PESEL. PODANY ZESTAW (CECH) NIE WY¬CZERPUJE WSZYSTKICH MOŻLIWOŚCI UŻYWANYCH PRZEZ ASZKENA- ZYJSKO-ŻYDOWSKICH RASISTÓW DO TEGOŻ PROCEDERU).

    B. Utworzenie CIAGU KOLEJNYCH CYFR z: j 1 10-11 j Iub [1..2 11 j 1-2-3-4-5-6-7-8-9-10-11
    5-x-x-x-x-x-x-x-x-6-7
    76-x-x-x-x-x-x-x-x-5
    7-x-x-x-x-x-x-x-x-68
    7-9-x-x-x-x-x-x-(4-2-2)(7-9=8)
    3-7-x-x-x-x-0-8-9-x-9 8 na poz. ósmej, 9 na poz. dziewiątej cyfra
    kontrolna 9 wskazuje na 9 na poz. dziewiątej (CZYTANE ,,DO TYŁU”) 5-x-x-x-x-x-x-x-x-64
    7-5-x-x-x-x- (1-7) -0-6-0 (7-5-….6) + (1-7) na pozycji ósmej w numerze PESEL
    (8-2)-x-x-x-x-x-4-(8)-(6-3) (10 8 …9)
    C. „Cyfra kontrolna” – pozycja 11 – wskazuje miejsce „8″ lub 4
    D. 1-2-3-4-5-6-7-8-9-10-11
    x-x-x-x-x-8-0-5-7-6-6
    x-x-x-x-x-x-8-x-x-x-7
    x-x-8-x-x-x-0-8-(3-1)-3 (84)
    5-x-x-x-x-x-0-0-6-7-0 (567)
    3-x-x-x-x-x-1-2-3-x-3
    x-x-x-8-x-x-x-x-x-x-4
    8-x-x-x-x-x-x-x-1-0-9 czytane do tvłu 4-x-x-l-x-x-x-x-x-x-4
    8-x-x-x-x-x-1-7-x-x-8

    E. Liczne zera lub niskie cyfry na pozycjach: 7-8-9-10
    1-2-3-4-S-6-7-8-9-10-11

    .3-x-x-x-x-x-0-0-1-0-3
    x-x-x-x-x-x-0-1-1-0-0
    (3-5)-x-x-x-0-0-(2-6)-0-x sumowanie cytr daje: 88)

    E. Pary cyfr na pozycjach:
    7-8-9-10 ( najczęściej spotykane to pary: 88, 44, 48, 84,
    oraz inne pary cyfr – rzadziej)
    1-2-3-4-5-6-7-8-9-10- I I
    np. x-x-x-x-5-x-x-x-9-0-5 x-x-x-8-x-x-0-4-0-0-x 3-x-x-x-0-8-0–84-0-5 5-x-x-x-1-x-0-84-0-5
    7-9-x-x-x-x-O-(1-3)-4-8 (798) tutaj -dodatkowo (44)
    lub na pozycji 10-11

    F. Symetryczne SUMY CYFR na pozycjach skrajnych w numerze PESEL: 1-2-3-4-5-6-7-8-9-10-11
    np. 7-x-x-x-x-x-(1-4)-5-(2-5) (7) (7)
    (5-4)-x-x-x-x-x-x-(6-0-3) (9) (9)
    (7-3)-x-x-x-x-1-0-0-(2–8) (10) (10)
    (9-1)-x-x-x-x-1-1-1-(6-4) (10 (10) 8-x-x-x-x-x-x-x-x-(2-6)
    CYFRA 9 na pozycji 9 w numerze PESEŁ np. x-x-x-x-x-x-x-x-9-x-x

    Ten sam system znakowania ludzi rasistowskimi peselami jest praktykowany na Ukrainie. Bardzo być może, że tenże proceder istnieje również w innych krajach opanowanych przez „klikę”. Nadchodzi czas, aby tę już jawną niesprawiedliwość – uzdrowić, naprawić! Trzeba to zmienić!
    Od Autora
    W podanej przez Grupę Badawczą systematyce dobierania Pesel, autorzy po¬sługują się „x” („iksem”) zamiast podawania konkretnych cyfr występujących w konkretnych Peselach osób, do których to Peseli posiadali dostęp z racji pełnienia swoich zawodów. Podając nie ukryte „iksami” wszystkie cyfry analizowanych Pe¬seli mogli narazić się na zarzut karalnego ujawniania Peseli konkretnych osób. Zastosowanie „iksów” bardzo utrudniło możliwości uchwycenia przez czytelników schematów i metodologii znakowania Peseli osób z „wybranej” nacji, o których analizujący wiedzieli z autopsji, że należą one do tej nacji.
    Fragment książki Henryka Pająka pt: „Konspirację czas zaczynać?”

  91. 12 Listopad 2012 o 02:37 | #7 Cytat
    Eureka,swiete szalenstwo czy prowokacja?
    Sprowokowany informacjami na tenat sekretow peselowych numerow , opublikowanych przez p.Haline obserwuje od pewnego czasu dyskujse jaka sie rozpetala.
    Rozbudzone emocje nie sa dziwne poniewaz od dawna marzymy wprost o tym aby wreszcie dano nam do reki klucz ,ktory pozwoli nam wreszcie na odroznienie naszych od “tamtych”.
    Na pierwszy rzut oka wydawac by sie moglo ,ze rewelacje p.Haliny daja nam taka mozliwosc i stad wychodza naprzeciw “spolecznym potrzebom”.
    Tyle tylko ,ze juz drugi rzut oka pozbawia euforii a kolejne przynosza wiecej pytan niz odpowiedzi.
    Poczytalem nieco o p.Halinie , o tym co mowia o niej jej krytycy i otwarci wrogowie i z tego co czytam to p.Halina powinna mi byc przyslowiowym”bratem latem :twierdzi -tak samo jak ja ,ze Polska jest pod zydowska okupacja,nie wierzy-tak samo jak ja -w mityczny zydowski “holokaust…
    Stad w takim razie moja rezerwa?
    Dlaczego fakt ,ze ktos polaczyl nasze forum z obrona panihalinowych argumentow uwazam raczej za prowokacje majaca owe forum zdyskredytowac zamiast byc z tego dumnym?
    Moze zaczne krop po kroku po to aby znalezc odpowiedz na to pytanie.
    Kto,jak i po co?
    Kto-to juz wiemy.
    Zgodnie z zalozeniem numery pesel maja pomoc zydom rozpoznac sie wzajemnie , bez naszej wiedzy i zydowski sanhedryn wpadl na pomysl aby te informacje zakodowac w numerach pesel.
    Zaklada to rownoczesnie ,ze kazdy Icek i Mosiek bedzie znal i rozumial uniwersalny i prosty(bo przeciez nie beda sleczec dniami na nocami szczegolnie wtedy gdy czas odgrywa role) klucz ujawniajacy owa tajemnice.
    Z tego co pisze p.Halina klucz nie jest ani prosty ani uniwersalny .
    Nawet gdyby byl taki powstaje pytanie:komu i jak sanhedryn przekaze ow klucz ?
    Wedlug jakich kryterowi i jakiego rozdzielnika beda wybierani ci ,ktorzy uzyskaj dostep do tego sekretu?
    Pomijam juz fakt ,ze w calej sprawie podstawowa role odgrywa data urodzenia kandydata a ta jak wiemy z doswiadczenia jest u wielu ludzi rzecza raczej wzgledna.
    Odnosze wrazenie ,ze w swiadomosci wielu ludzi powstanie teraz zwiazek przyczynowy.Kazdy kto nie wierzy w zyowski holokaust i twierdzacy ,ze Polska jest po zydowska okupacja bedzie laczony z “sekretami peseli” czyli osmieszony.
    Czyzby o to wlasnie chodzilo?
    Nie wiem ale mam prawo wziac taka mozliwosc pod uwage.
    Dodatkowego “smaczku” nadaje calej aferze fakt,ze p.Halina jest lekarzem -a wiec osoba,ktora obowizuje tajemnica prywatnosci pacjenta i jego przypadlosci.Nawet jesli ta przypadloscia jest owego pacjenta przynaleznosc plemienna.
    Z etycznego punkty widzenia rzuca to dodatkowy cien na cala sprawa.
    Nawet jesli zalozymy szlachetne motywy to etyczny smord i tak zostanie.
    Z tej prostej przyczyny ,ze takich rzeczy sie po prostu nie robi.
    W kategoriach moralnych jest to rownoznaczne z ksiedzem ujawniajacym tajemnice spowiedzi i tak zostanie to odebrane przez wiekszosc tych,ktorzy maja jeszcze pozostalosci jakis zasad.
    Ci z pytajacych,ktorzy prosili autorke odkrycia o dodatkowe informacje majace pomoc w zroumieniu zawilej teorii( ja tez do nich naleze) zostali potraktowani przez p.Halina z pogarda i co tu duzo mowic”po zydowsku”.
    To dodatkowy argumernt ,ktory powoduje ,ze mi jakos niewygodnie w tym gronie chociaz-z powodow,ktore wyliczylem na poczatku- powienien czuc sie jak u siebie w domu.
    Na zakonczenie chcialbym podkreslic ,ze wtedy gdy pisze o micie holokaustycznym lub o postepujacej zydowskiej okupacji Polski nie odczuwam zmian w temperaturze w domu lub na zewnatrz.
    “Moja cierpliwość nad panem już się skończyła.”
    Po polsku brzmialo by to:”Moja cierpliwosc DO pana juz sie skonczyla”.
    Moja “nad pania” -rowniez
    Jerzy Ulicki-Rek

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/11/02/joe-chal-czy-w-pesel-u-jest-tajny-kod/#comment-72343

  92. Fran SA said

    At 39
    Zagrypiona
    Przeciez w kazdym wydaniu Biblii (Starego Testamentu) pisze, ze Jakub ukradl bratu pierworodztwo podstepem. Wymogl na umierajacym ojcu blogoslawienstwo przy pomocy mamusi.
    Potrzebowal blogoslawienstwa Boga, ktory nie chcial mu poblogoslawic oszustwa.
    No to Jakub pral Pana Boga gdzie popadlo przez cala noc az rzucil Boga na kolana i Bog ustapil. (poblogoslawil) Bog mu przy tej okazji zlamal biodro.

    Genesis: 1 Mojzeszowe IV 24-28
    25: (Bog) widzac, ze go nie mogl przemodz, uderzyl Jakuba w staw biodry jego, i wytracila sie sie ze stawu biodra jakubowa jak sie z nim mocowal

    26: ‚I rzekl: Pusc mnie bo juz wschodzi zorza’
    I odpowiedzial (Jakub) : Nie puszcze cie az mi bedziesz blogoslawil’
    27: Tedy mu rzekl: Co za imie twoje”. I odpowiedzial: Jakub’
    28: I rzekl (Bog) Nie bedzie nazywano imie twoje Jakub, ale Izrael; bos sobie meznie poczynal z Bogiem i z ludzmi, i przemogles.
    Od tej pory Jakub przybral imie Izrael – ten, co zwalczyl/pokonal boga.

    A w polskich kosciolach posoborowych modlimy sie za ten Izrael
    Cholera wie, czemu.

    Hebrajczycy nigdy nie walczyli ‚u boku Boga’. Dlatego ich przeklal i ukaral rozpedzeniem po calym swiecie. Zgodnie i ze Starym Testamentem i Tora (Piecioksiag Mojzeszowy) Hebrajczycy nie maja prawa wrocic do Jerozolimy, dopoki nie przyjdzie mesjasz. Ani nie maja prawa wybudowac swiatyni bo zgrzeszyli przeciwko Bogu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: