Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Zerohero o Łukaszenka do Macrona: Sam pow…
    Maverick o Jaki sens ma presja na Łu…
    NyndrO o Wolne tematy (66 – …
    Piskorz o Jaki sens ma presja na Łu…
    revers o Wolne tematy (66 – …
    JMP o Historia Batalionów Chłopskich
    Janeczka o Polska przyciąga coraz więcej…
    Niedźwiedź o Wolne tematy (66 – …
    Takisobieczlowiek o Jaki sens ma presja na Łu…
    Birton o Klasyk manipulacji
    revers o Wolne tematy (66 – …
    Tafor o Hunwejbini wracają na wie…
    Niedźwiedź o Na marginesie dyskusji o Zjedn…
    Konar o Wolne tematy (66 – …
    Stanisław Kościelny o Koronawirus to pretekst global…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 525 obserwujących.

MFW i Bank Światowy, czyli rzecz o grabieży.

Posted by Marucha w dniu 2012-01-17 (Wtorek)

Podobno Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy walczą z kryzysem. Dwanaście lat temu Joseph Stiglitz, główny ekonomista BŚ, oskarżył swoją instytucję o grabież krajów, którym rzekomo miała pomagać.

Stiglitz, to osoba, którą trudno dyskredytować. W 2002 r. dostał nagrodę Nobla z ekonomii. Gdy publicznie skrytykował Bank Światowy i MFW, został zmuszony do rezygnacji. Dziś Polska i inne kraje mają przekazać fundusze do MFW, za które będzie on „walczyć” z kryzysem. Zobaczmy jak wyglądała ta „walka” pod koniec ubiegłego wieku.

Odchodząc Stiglitz zabrał ze sobą dużo dokumentów. Wynika z nich, że MFW uzależniał pomoc dla znajdujących się w kryzysie państw od podpisania tajnego protokołu złożonego ze 111 artykułów, w których znajdowały się zobowiązania do wyprzedaży narodowego majątku (surowce naturalne, infrastruktura, banki itp.). Aby „pomóc” klasie politycznej w podejmowaniu decyzji część z pieniędzy ze sprzedaży dóbr była transferowana na tajne konta z przeznaczeniem na łapówki. Oto opisana przez Stiglitza metoda działania MFW.

Lekarstwo nr 1 dla pogrążonego w chaosie kraju: to prywatyzacja. W wypadku kryzysu wyprzedaż aktywów dokonuje się oczywiście za bezcen.

Lekarstwo nr 2: to pełna swoboda w przepływie kapitału. Również w teorii brzmi to rozsądnie. Pieniądze mogą spokojnie przepływać i odpływać. Faktycznie chodzi o to, aby państwo, które znajduje się w kryzysie było podatne na ataki spekulacyjne. Na miejsce odpływającego kapitału spekulacyjnego pojawia się MFW i oferuje pomoc. No, ale oczywiście nie za darmo. Państwo zgadzające się przyjąć pomoc musi zobowiązać się do podniesienia stóp procentowych do absurdalnych wysokości. W ten sposób – jak zauważa Stiglitz – niszczy się rodzimy przemysł (brak dostępu do kredytu) i wyssa się zgromadzony przez społeczeństwo majątek.

Lekarstwo nr 3: uwolnienie wszystkich cen subsydiowanych dotąd przez państwo (np. woda, energia). To z kolei prowadzi do wybuchu społecznych protestów, ucieczki kapitału i potanienia wszystkich środków trwałych (nikt nie ma gotówki w kraju). A te z kolei mogą odkupić (tanio!) międzynarodowe grupy finansowe mające doskonałą wiedzę na temat źródeł kryzysu.

Lekarstwo nr 4: to wolny handel. Znów brzmi to ładnie. Faktycznie chodzi o zobowiązanie kraju otrzymującego pomoc do otwarcia swoich rynków. No bo przecież nie o to, aby taki kraj, dajmy z Afryki, eksportował produkty rolne do Unii Europejskiej czy USA. Oczywiście eksportować może, ale po zapłaceniu karnego cła, które sprzedaż takiej produkcji czyni nieopłacalną.

Jak to działa w praktyce? Otóż gdy pierwszy demokratycznie wybrany prezydent Etiopii zaakceptował pomoc MFW, musiał zgodzić się na deponowanie otrzymywanych funduszy na rachunkach departamentu skarbu USA, gdzie pobierał odsetki 4 proc. Jednocześnie do Banku Światowego płacić musiał 12 proc. odsetek.

Według Stiglitza MFW, Bank Światowy i Światowa Organizacja Handlu to jedynie trzy różne szyldy tej samej instytucji.

Teraz przykład z ostatnich tygodni. Gdy Węgry poprosiły w grudniu ubiegłego roku o pomoc, to MFW i UE nie zgodziły się, bo ich zdaniem rząd dopuścił się zamachu na niezależny bank centralny. Zamach ów miał polegać na zwiększeniu liczby członków rady banku wybieranych przez parlament.

Nie chodzi oczywiście o niezależność. W polskim systemie bankowym dziś jest pełna jedność działań rządu i Narodowego Banku Polskiego. Chodzi o to, aby kontroli nad bankiem centralnym nie otrzymały osoby, które mogą zachwiać pseudorynkową polityką takich instytucji jak MFW czy Bank Światowy.

Marek Belka został nominowany przez Platformę Obywatelską na funkcję szefa NBP, chociaż w czerwcu 2005 r. Donald Tusk w liście do Aleksandra Kwaśniewskiego zarzucał Belce kłamstwo przed komisją ds. PKN Orlen, gdzie premier zeznał iż nie współpracował z SB. Zdaniem Tuska (z czerwca 2005 r.) to członkowie komisji śledczej ds. PKN Orlen, a nie premier mówili prawdę na temat jego współpracy z tajnymi służbami PRL.

W sprawie współpracy Belki z SB. Niedźwiedzią przysługę zrobiła Belce „Gazeta Wyborcza” publikując w internecie całość jego teczki, łącznie z instrukcją wyjazdową, w której zgodził się współpracować z wywiadem na zasadach konspiracji. Co ciekawe teksty te od blisko roku nie są dostępne na stronach gazeta.pl (proszę wpisać w google „Belka nie współpracował z SB” i spróbować otworzyć tekst)

Warto uważnie obserwować przekazywanie pieniędzy z Polski do instytucji finansowych, które oskarżane są o przestępczą działalność przez byłych pracowników, laureatów Nagrody Nobla.

Przy pisaniu tekstu, korzystałem z książki „Wojna o pieniądz” autorstwa Song Hongbinga, wydawnictwo Wektory.

Jan Piński
http://janpinski.nowyekran.pl

Komentarzy 35 do “MFW i Bank Światowy, czyli rzecz o grabieży.”

  1. kama said

    Wszyscy o tym wiedzą ale nikt z tym nic nie robi.Cały świat śpi?

  2. Miroslaw Bernard D said

    Swiatem rzadza politycy i armia. A kto ma cos robic jak politycy dostaja lapowki za pograzanie krajow. A jak sie juz znajda tacy co nie chca wpolpracowac to NATO wysyla bombowce w celu obalenia „zlego” polityka.

  3. Brat Dioskur said

    Po czesci prawda,niemniej jednak lucyferianie krnabrnych politykow przywoluja do porzadku srodkami bardziej subtelnymi niz bombowce.Mianowicie oddaje sie ich kraje pod sad tzw. biur ratingowych,reprezentowanych obecnie przez „Moody’s””Fitch”i „S&P” majacych swoje siedziby w Stanach.Efekt jet piorunujacy a przekonal sie o tym Berlusconi.W koncu jednak Europejczycy uderzyli sie w czolo i zapytali czy aby oni sami nie moga dysponowac taka „ratingowa” bronia i obecnie prace nad otworzeniem takiego europejskiego biura sa juz w stadium konsultacji miedzy zainteresowanymi rzadami ,czytaj :Merkozy.A czas juz najwyzszy bo wlasnie „S&P” wystawil kiepskie noty samemu funduszowi ratunkowemu zalozonemu przez kraje strefy euro ,do ktorego i my dokladamy €200 mln.,chociaz ludzie nie maja na lekrstwa a szkoly sa masowo zamykane.

  4. kargul said

    Wlasnie bo kazdy sie boi.A jesli sie boisz to wiedz ze juz jestes skonczony i juz jestes niewolnikem tej chalastry z Bilderberg.
    Ale postawic sie trzeba oile masz wsobie cechy czlowieka wolnego anie smieciaza ktory za pare srebrnikow sprzeda siebie.I caly narod.I na 10.000% nie na100% czekaja nasz straszne czasy..Ludzie musza doswiadczyc jeszcze raz nieszczesc.Gdyz w
    normalny pokojowy sposob my ludzie niezrozumiemy.Powiedza Ci on jest oszolom idiota .I rozmawiaj z kims.Nieda sie..A wiec
    dopowiedzic sobie prosze..

  5. bodo said

    bodo o złodziejach
    Okazja złodzieja nie czyni – okazja daje mu tylko szansę

  6. Rysio said

    „…Stiglitz, to osoba, którą trudno dyskredytować. W 2002 r. dostał nagrodę Nobla z ekonomii…”

    To że ktoś dostał Nobal to nic nie zanczy – w przeszłości nagrodę nobla dostał dureń Wałesa, zwolenniczka i piewca stalinizmu Szymborska i baaaaaaaaardzo głupi ekonomista amerykański Krugman (debil do kwadratu).

    Heheheee. Stiglitz się znowu wygłupił ( jak wielu zresztą ekonomistów-Noblistów)

    Zapomniał o najważniejszym – aby zaistniały te jego „lekarstawa tzn:

    1. prywatyzacja
    2. pełna swoboda w przepływie kapitału
    3. uwolnienie wszystkich cen subsydiowanych
    4. handel

    To instutucje takie jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Światowa Organizacja Handlu musiały by zostać adytowane, rozwiązane a ich urzednicy pozbawieni majątku i rozstrzelani – najlepjej gdzieś pod murem.

    PS. Mam nadzieję (co prawda bardzo nikłą), że blogowicze zdają sobie sprawę z tego, że gdybyśmy mieli prawdziwy wolny rynek kapitalistyczny ( laissez-faire – ten o profilu Austryjackiej Szkoły Ekonomicznej o którym bardzo dużo napisał ulubiony żyd Rysia – Ludvig von Mises ) to zarówno Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Światowa Organizacja Handlu by po prostu nie istniały.

    Proszę jakie piękne zdanie złożone mi wyszło.

    🙂

  7. Dnaruj Łowca said

    Alfred Nobel-Zyd.Brak Banana”[pokojowy”nobel]-zydowski serwant,prowadzi wojny dla Zydosyjonistow,wartosc tej nagrody wazna dla ludzi ktorzy popieraja ten system.Kazde gowno plywa na wierzchu!

  8. Brus_Zły_Lis said

    czy dziennikarzyna TVN-u jest potomkiem Józefa Światło ??
    http://czerwonykiel.blogspot.com/2012/01/czerwone-dynastie-potomek-jozka-cz30.html

  9. Marucha said

    Re 6:
    Te cztery punkty to nie są zalecenia Stieglitza – on właśnie je (słusznie) krytykuje.

  10. WE said

    Na 20 Marca przewidywana jest plajta Grecji. Zobaczymy czy sie sprawdzi czy dalej znajda sposob zatkania dziury i odwolka bankrucje na jakis czas.

  11. MarcinK said

    Swiatem Rzadzi Wielki Srul.. Wielki Swiatwy Bankster….za pomoca teatrzyku kukielek, czyli oplaconych politykow, ktorzy z naszych pieniedzu oiplacaja armie i swoje nalogi,
    KOntrooluje to przy pomocy kreacji pieniadza o parytecie DLUGU, ktory jest narzedziem kontroli….

  12. p.e.1984 said

    Ad. 6
    Rysio: Mam nadzieję (co prawda bardzo nikłą), że blogowicze zdają sobie sprawę z tego, że gdybyśmy mieli prawdziwy wolny rynek kapitalistyczny ( laissez-faire – ten o profilu Austryjackiej Szkoły Ekonomicznej o którym bardzo dużo napisał ulubiony żyd Rysia – Ludvig von Mises ) to zarówno Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Światowa Organizacja Handlu by po prostu nie istniały.
    A ja nie mam żadnej nadziei, że Pan Rysio zdaje sobie sprawę z efektów wprowadzenia „prawdziwego wolnego rynku” – czy to Friedmana, czy Hayek-bauma, czy von Mojżesza.
    Bo ja nie mam nadziei, że Pan Rysio kiedykolwiek pojmie, to, co pokazuję tu: http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/

  13. Zenek said

    Rynek jak rynek ale sprzedaz podworkowa jest konieczna, tak jak w USA.
    Siadasz przed swym domem i handlujesz,ludziska przychodza i placa zywa gotowka.
    A w Polsce jak jest ?

  14. Rysio said

    P.E.1984 dlaczego zaczynasz od tyłu – napisz coś o żydowskim pochodzeniu Tomasza z Aqwinu, Scholastyków Hiszpańskich – założyciela Austryjackiej Szkoły Ekonomicznej Carla Mengera czy Bohm-Bawerka.

    A pierwszym widocznym efektem wprowadzenia prawdziwego wolnego rynku kapitalistycznego laissez-faire, byłby natychmiastowy ekonomiczny cud gospodarczy. Większość ludzi pracujących mogłaby w wieku lat 40 spokojnie odejści na emeryturę i zajmować się tym na co ma ochotę.

    A tak niestety mamy to co mamy – socjalizm, redystrybucję, korporatyzm – i zapierdól do ..mortem defecatum..

    PS. Dobrze o tym widzieli socjaliści (faszyści i komuniści) i dlatego tak nienawidzili wszelkich pism Bohm-Bawerka i Misesa.

  15. Marucha said

    Re 13:
    Może Pan zaproponuje mieszkańcowi bloku, czym ma handlować i gdzie ustawić stolik, żeby go nie zwinęła straż miejska…

  16. Rysio said

    Tam gdzie wcześniej stały „szczęki”.

    🙂

  17. Tomek-Kolejarz said

    No właśnie Rysiu, to o czym piszesz to lekarstwo, ale jakby ludzie w swej masie byli rozumni już dawno rozgoniliby całą bandę pasożytów w swoich krajach i tych międzynarodowych. Zamiast tego wolą wierzyć, że można żyć teoretycznie nic nie robiąc a dostając od państwa. Zapominają o tym, że „z pustego to i Salomon nie naleje” oraz, że „bez pracy nie ma kołaczy”. W nagrodę za to dymają jak powiedziałeś ad mortem defecatum.

  18. p.e.1984 said

    Ad. 14
    Rysio: A pierwszym widocznym efektem wprowadzenia prawdziwego wolnego rynku kapitalistycznego laissez-faire, byłby natychmiastowy ekonomiczny cud gospodarczy. Większość ludzi pracujących mogłaby w wieku lat 40 spokojnie odejści na emeryturę i zajmować się tym na co ma ochotę.
    Oj, drogie Pan Rysio nie zrozumiał, że nie jest ważny rodowód tego, co durnotę wymyśla. Jak Stiglitz i Krugman mówią do rzeczy, to się (z należytą ostrożnością) bierze pod uwagę ich pomysły. Jak Friedman bredzi, to się go nie słucha. Pinochet posłuchał – i miał katastrofę gospodarczą, nie cud (vide „Doktryna szoku” – książka lub film). Uratowało go tylko to, że nie sprzedał międzynarodowej sforze Coldeco, potem – musiał nacjonalizować to, co wcześniej poprywatyzował. A rzesze durniów pisali o „cudzie” w Chile. Pewnie taki byłby to cud, jak panarysiowy natychmiastowy.
    Najzabawniejsze, że Pan Rysio nie mówi, jak to się ma stać, że gołąbki będą lecieć do gąbki – tylko „wolny rynek” -> „wróżka zębuszka” -> „dobrobyt”.
    Niech Pan Rysio przeczyta http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/ , tam jest pokazane, co da „prawdziwy wolny rynek”.
    A tu piszę, co się dzieje z demografią, kiedy wolny rynek wkracza: http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/katastrofa-demograficzna-iii-rp-wolny-rynek-nie-dziala-polemika-2/ . Jak Pan Rysio sobie popatrzy na mapę Europy (na dole), to tam widać, gdzie się jeszcze rodza dzieci. Niech Pan Rysio zgadnie, czy tam jest „socjal”, czy „prawdziwy wolny rynek”.

  19. Easy Rider said

    @ 12.
    Zgadzam się, dodam tylko, że nikt z apostołów tzw. wolnego rynku nie poddał w wątpliwość sensu istnienia w Polsce Rady Polityki Pieniężnej, która ręcznie steruje (żeby przynajmniej w interesie Polski) kursami, stopami procentowymi itp. – czy tym nie powinien sterować również ten mityczny rynek, a nie gremium o charakterze czysto politycznym? Gremium niezależne – ale od rządu i parlamentu polskiego, natomiast zależne od lichwiarskiej międzynarodówki.

  20. Zenon K. said

    Wolny rynek nie jest w praktyce możliwy, nie jest też konieczny dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki. To mit. Nasi przodkowie w XV-XVI wieku wcale nie budowali wolnego rynku, wręcz przeciwnie: stopień skomplikowania systemu podatkowego był wysoki, administracyjne i prawno-ustrojowe zróżnicowanie także wypada uznac za wysokie. Mimo to w nieustannie wojującym o swoje granice kraju wielkokrotnie wychodziły ustawy przeciw „zbytkom”, zabraniające gburom, czyli chłopom stroic się w jedwabie, złote łańcuchy i diamenty, czy uczestnictwa w grach hazardowych. Podobnie rzecz się miała z mieszczaństwem, noszącym się „jak senatory”. Sukces ówczesnej polskiej gospodarki polegał na nikłej opresyjności państwa i silnej współzależności gospodarczej podmiotów. Ujmując rzecz nieelegancko: szlachcic trzymał pańszczyźnianych chłopów za karki, oni zaś trzymali go za jaja. To szlachcic w razie nieurodzaju musiał kupic chłopom zboże na zasiew, naprawic mu pług, czy odbudowac dom. Albo dac „wolniznę” czyli zwolnienie podatkowe na 10-20 lat 🙂 Toż to „szlachecki interwencjonizm” 🙂 Może dla możliwości nieograniczonego bogacenia się (na Kujawach bywali chłopi pańszczyźniani na 600 hektarowych gospodarstwach z kilkudziesięcioma parobkami i służby oraz szlachta „goła”, nosząca szablę na konopnych rapciach,nie posiadająca nawet domu. „Wolni” chłopi z Zachodu aż chodaki gubili, by zostac pańszczyźnianymi w Polsce. Niemieccy mieszczanie właściwie wynarodowili wiele polskich miast- tylu było chętnych, by zostac „pozbawionym głosu” stanem mieszczańskim Rzeczypospolitej. Niektóre, czasem niewielkie miasta żyły i rozwijały się dzięki uzyskanym przywilejom, a to znów pachnie wtrącaniem się państwa w gospodarkę. Społeczeństwo polskie niezwykle rzadko się buntowało i w skali bardzo niewielkiej (pomjam odrębności ukrainne). Szlachecka elita Polski w XVIw. była niezwykle pragmatyczna, w dziedzinie gospodarki i skarbowości byli raczej nie tyle liberałami, ile technokratami. 😉

  21. RomanK said

    http://www.thrivemovement.com/

  22. 166 bojkot TVN said

    Tak gdzieś od września 2011 pojawił się w mediach termin „agencja rejtingowa” w związku frazeologicznym „obniżyła rejting” jakiegoś tam państwa. Oczywiście zaraz reagowały giełdy, spadały/rosły kursy walut i w ogóle działo się źle!
    Nikt oczywiście nie definiował co to rejting, skąd się wzięła jakaś agencja i po co, chociaż jej komunikato-wyroki brzmiały jak sąd ostateczny.

    Pierwszą ofiarą stała się Grecja, bo ten rejting obniżony pojawił się jakoś równo z bankructwem Grecji. Potem blady strach padł na Hiszpanię, Portugalię. Media stały się darmową tubą jakiejś amerykańskiej firmy, która zwie się firmą ratingową.
    I tak to w naszych mediach i uszach trwał adwent i karnawał straszenia, specjaliści i profesory były odpytywane na okoliczność co to będzie, aż któregoś tu dnia zapytali Roberta Gwiazdowskiego, a on wreszcie jak chłop krowie na miedzy wyklarował dziennikarzom, że gospodarka będzie istnieć bez agencji ratingowych, a agencje bez gospodarki nie, i że nie należy zwracać uwagi na to co mówią jakieś amerykańskie agencje o gospodarkach państw europejskich.
    Dalszy komentarz jest zbędny.
    Niestety wypowiedź Gwiazdowskiego nie była powtarzana , a info o obniżonych ratingach niestety jest powtarzane wciąż w naszych mediach jak jakaś nowoczesna tortura dla idiotów.

  23. Rysio said

    Niestety – widzę że koncept wolnego ryneku kapitalistycznego jest dla was całkowicie niezrozumiały.

    😦

    Daje o sobie znać wieloletni system szkolnictwa państowego – socjalistycznego – który wam wbił/wprał do głów, że rząd jest cacy i wszystko musi być przez niego centralnie sterowane i zarządzane.

    Chcecie gospodarki centralnie sterowanej – no to ją macie.

    Obecnie steruje nią PO a potem bedzie sterował nią PIS, SLD, Palikot itd…

  24. Rysio said

    re 18. „… Pinochet posłuchał – i miał katastrofę gospodarczą…”

    Heeeeeeehehe sporo blogowiczów tutaj uważa, że bandyta Pinochet który mordował i truł ludzi na potegę – ekonomicznie osiągnął cud gospodarczy.

    P.E.1984 – a ty pewnie wolałeś komucha Salvador Allende od bandyty Pinocheta?

  25. Rysio said

  26. p.e.1984 said

    Ad. 23
    Rysio: Niestety – widzę że koncept wolnego ryneku kapitalistycznego jest dla was całkowicie niezrozumiały.
    Szanowny Panie Rysio, koncept wolnego rynku jest niezrozumiały dla Pana szanownego. Gdyby był, nie pisałbyś pan tu głupot.
    Poczytaj Pan sobie o wolnym rynku, takim, jakim on jest:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/wolny-rynek-nie-dziala-polemika-1/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/katastrofa-demograficzna-iii-rp-wolny-rynek-nie-dziala-polemika-2/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/wolny-rynek-dyskusja/wolny-rynek-nie-dziala-polemika-3/

    Rysio: Daje o sobie znać wieloletni system szkolnictwa państowego – socjalistycznego – który wam wbił/wprał do głów, że rząd jest cacy i wszystko musi być przez niego centralnie sterowane i zarządzane.
    Obawiam się, że 20 lat „wolnorynkowej” praktyki na rynku pracy oduczyło zdrowych na umyśle ludzi od propagowanego przez szanownego Pana Rysia neoliberalizmu. Nie przypominam sobie, by w czasach socjalizmu ktokolwiek nauczał mnie cokolwiek o „rządzie”, nie mówiąc już o tym, że tenże jest „cacy”. Może Pan Rysio naczytał się w jakichś „mondrych” książkach o tym, czego nauczano.

    Rysio: Chcecie gospodarki centralnie sterowanej – no to ją macie.
    Mamy gospodarkę „bankiersko”-złodziejsko-mafijną. Pan Panie Rysio nie masz pojęcia, co to jest gospodarka centralnie planowana (musi jakiś rodzaj keynesizmu?).

    Ad. 24
    Rysio: P.E.1984 – a ty pewnie wolałeś komucha Salvador Allende od bandyty Pinocheta?
    Tak, wolę „komucha” od mordercy, bo szanuję ludzkie życie, w przeciwieństwie do wolnorynkowych psychopatów. Obejrzyj Pan sobie ten film wreszcie – i przestań Pan zawracać głowę:

  27. albtp said

    Mam pytanie: gdzie można znaleźć szczegółowe dane na temat zagranicznego kapitału zainwestowanego w Polsce, w jakie sektory et al? Także, ciągle czytam, że 95% mediów na zachodzie kraju zostało wykupione przez koncerny niemieckie — prawda to, czy bajki? Gdzie można znaleźć rzetelne informacje na ten temat?

    Dzięki.

  28. MatkaPolka said

    Agent niemiecki volksdeutch Tusk zadłuża celowo Polskę usiłuje za wszelką cenę wepchnąć Polskę w bankrutującą Unie Europejska i bankrutującą strefę Euro i oddać Polskę dla niemieckiego Europejskiego Bank Centralny i żydowskiego Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Takie działania to zbrodnia zdrady stanu .

    Żadne państwo nie może zbankrutować, ponieważ państwo ma nieograniczona władze emisji pieniądza przez powołane do tego instytucje kontrolowane przez społeczeństwo, proporcjonalnie do potrzeb społeczeństwa .Pieniadz jest własnością narodu.
    NBP, Rząd , premier, prezydent nie może pozbyac się dowolnie powierzonego przywileju emisji pieniądza i przekazywać go innej instytucji – nawet jeśli i Tusk i NBP … i MFW i BŚ bardzo by tego chcieli. Nie mogą się pozbyć tego powierzonego i przypisanego konstytucyjnie przywileju
    A pożyczka np. od MFW to właśnie forma emisji pieniądza i oddanie tego przywileju zagwarantowanego konstytucyjnie jedynie dla NBP .

    W Polsce mamy Narodowy Bank Polski jedyna konstytucyjna uprawniona instytucja do emisji pieniądza w postaci kredytu i gotówki . Tylko i wyłącznie NBP może emitować kredyt.

    Art. 227.Polskiej Konstytucji
    Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej.
    Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość Polskiego pieniądza.

    Obecność obcych banków w Polsce jest niezgodna z prawem tj. z ustawa zasadnicza, a wiec Konstytucja RP

    Nie potrzeba nam żadnych pożyczek !!! Wszystkie pożyczki i kredyty w obcych walutach emitowane przez obce banki ( bo kredyt to forma emisji pieniądza) sa, bezprawne bo niezgodne z konstytucja
    Tak naprawdę można ich nie oddawać

    Pożyczka hipoteczna to koncept finansowy polegający na tym, że emituje się pieniadz z powietrza na podstawie zobowiązania do przyszłych spłat. Dla banku spłaty kredytu to miesięczny strumień pieniądza. Przekret jest zbyt duży aby ktoś ośmielił nazwać to przestępstwem.

    Podobnie jest w innych krajach.
    Dlatego istnienie MFW, BŚ, EBC i działanie w Polsce jest uzurpacja i łamaniem podstawowego prawa czyli Konstytucji. I zwykłym złodziejstwem w biały dzień.

    PRZYZWOLENIE NA DZIAŁALNOŚĆ OBCYCH BANKÓW
    to ZBRODNIA ZDRADY STANU DONALDA TUSKA i innych

  29. Marucha said

    Re 27:
    Wystarczy kupić kilka gazet, wejść na strony internetowe i sprawdzić, kto jest właścicielem albo do jakiej „grupy” medialnej należy gazeta. Potrzeba na to zaledwie kilka minut….

    Np.

    1. Dziennik Bałtycki: http://www.dziennikbaltycki.pl
    Copyright © Polskapresse Sp. z o.o. (prawda, jaka polska nazwa?)
    I dalej, na stronie http://www.polskapresse.pl/kat/10.html?ses_pp=b75cd903c355ee1631742f678e9df7df
    czytamy: Grupa Wydawnicza Polskapresse jest częścią Verlagsgruppe Passau, niemieckiej grupy medialnej obecnej w Niemczech, Czechach i Polsce.

    O firmie Polskapresse możemy łatwo dowiedzieć się, że np:

    Z tytułami prasowymi jesteśmy obecni w 8 największych regionach Polski (Dolny Śląsk Pomorze, Lublin, Łódzkie, Małopolska, Mazowsze, Wielkopolska, Śląsk i Zagłębie), gdzie wydajemy 9 dzienników regionalnych, w tym 8 połączonych wspólną marką „Polska” (Dziennik Bałtycki, Dziennik Łódzki, Dziennik Zachodni, Gazeta Krakowska, Gazeta Wrocławska, Głos Wielkopolski, Kurier Lubelski), „Express Ilustrowany”, a także 90 tygodników lokalnych oraz bezpłatną gazetę miejską „Echo Miasta”. Średnia dzienna sprzedaż wszystkich naszych dzienników to prawie 320tys. egz.

    W naszym portfolio znajdują się także tygodniki ogłoszeniowe: Moto Express, Jarmark, Moto Jarmark i Auto Giełda Wielkopolska oraz dodatki telewizyjne: Tele Magazyn, Super Tele i TV Pilot.

    2. Dziennik Zachodni: http://www.dziennikzachodni.pl
    Copyright © Polskapresse Sp. z o.o. – skąd my znamy tę firmę…

    3. Gazeta Pomorska: http://www.pomorska.pl
    Właściciel – Media Regionalne sp. zoo.
    Na stronie http://www.mediaregionalne.pl/o-nas/Menu03,18,4/
    czytamy:
    Grupa należy do struktury Mecom Europe , którą tworzą cztery silne jednostki: Dania, Norwegia, Holandia oraz Europa Środkowa i Wschodnia.

    Itd…

  30. Rysio said

    re 26. No i proszę znaleźliśmy jednorożca http://www.ssp-zary.yoyo.pl/kl_4/14/jednorozec520ve%5B1%5D.jpg czyli komucha który szanuje ludzkie życie.

    Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahaaaaaa!!!

  31. Rysio said

    re 29. Nie wim jak inni blogowicze ale ja już kilku ładnych lat nie kupuję i nie czytam gazet (kiedyś czytałem ich całe mnóstwo). Co jakiś czas – raz na kilka/kilkanaście tygodni – zdarzy mi się kupić gazetę gdy zobaczę artykuł, który mnie zainteresuje.

    W obecnej chwili (tak na oko) bierzące wiadomości docierają do mnie:
    90% z internetu
    9% z TV/radia
    1% z gazet

    Zauważyłem też bardzo ciekawą rzecz jeżeli chodzi o Internet – mam 12/15 reporterów/autorów (w tej grupie jest też blog Gajowego 😉 których regularnie czytam.

    Czytam tych reporterów bo nie kłamią – i jeżeli nawet popełnią pomyłkę to ją szybko prostują. Natomiast ci wszyscy którzy kilka razy zełgają po prostu wylatują z mojej internetowej listy i nie są przezemnie więcej czytani.

  32. albtps said

    Wielkie dzięki Panie Gajowy.

    Próbowałem w ten sposób — problemem jednak okazał się brak znajomości tytułów prasy wydawanej na zachodzie kraju. Tu był sęk, jak Pan widzi. Pan wie, co to sęk, tak? Jak by Pan nie wiedział, to tutaj Pana objaśnią:

    Jeszcze raz — wielkie dzięki za pomoc.

  33. albtps said

    Zapomniałem dodać, iż ja z daleka od polskiej krainy piszę i z kupnem jakiejś polskiej gazety raczej trudno w tej mojej wsi.

  34. Rysio said

    re 33. Albtps – wszystkie wiadomości – zwłaszcza te nieocenzurowane – znajdziesz na internecie. Wszystkie bez wyjątku polskie gazety są parchate.

  35. Rysio said

    W USA po 9/11 tak się rozpędzili z krytkowaniem arabów, że aż zaczeli atakowąc rodzinę Saudów. News Daily wiódł w tym prym aż jeden z królewiczów Saudyjskich się wkurwiłł, zadzwonił do naczelengo gazety i brutalnie przypomniał mu, że jest właścicielem News Daily.

    Hhahahaaaa od razu ucichło.

    A każda gazeta pisze tak jak chce jej właściciel.

Sorry, the comment form is closed at this time.