Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Styczeń 26th, 2012

Dobiesław Nazimek

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Najpierw zajrzyjmy do Wikipedii:

dr hab. Dobiesław Nazimek (ur. 26 listopada 1945 w Rzeszowie) – profesor uczelniany Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Tytuł zawodowy magistra chemii zdobył w roku 1969, zaś stopień naukowy doktora w roku 1976 na Uniwersytecie im. Marii Curie-Skłodowskiej. Habilitację w dziedzinie fizykochemii uzyskał w roku 1989, na swym macierzystym uniwersytecie. Od roku 1993 pełni funkcję kierownika Zakładu Chemii Środowiskowej UMCS.

Jest on także autorem i współautorem wielu publikacji, patentów oraz projektów reaktorów bezgradientowych[1].
Obecnie prowadzi badania nad sztuczną fotosyntezą[2].

Wybrane publikacje:

  • Ewolucja materii, ewolucja środowiska, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2001, ISBN 83-227-1833-0
  • Ideal continuous stirred thermobalance reactor, Polish Journal of Applied Chemistry, in press. 3.D. Nazimek, W. Ćwikła-Bundyra, Influence of the precursors kind of catalysts on the course of a DENOX reaction, Catalysis Today 90 (2004)

Przypisy

  1. Profil na stronach UMCS
  2. Śląski dym przerobimy na benzynę

*                                *                                *

Dopiero zajrzenie do artykułów, jakie ukazały się na temat jego wynalazki, otwiera nam oczy, kim jest prof. Nazimek. Oto jeden z nich.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 62 Komentarze »

Czy twoja drukarka cię szpieguje?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Wyobraź sobie, że za każdym razem, gdy drukujesz jakiś dokument, jest do niego automatycznie dodawany tajny kod, którego można użyć do zidentyfikowania drukarki – a zatem, potencjalnie, również osoby, która jej użyła.
Brzmi to niczym jakaś scena z serialu „Alias”, czyż nie?

Niestety, to nie fikcja. Rząd amerykański, w ramach identyfikowania oszustów [chodzi głównie o podrabianie pieniędzy i papierów wartościowych – przyp. tłum], skłonił producentów niektórych kolorowych laserowych drukarek do umieszczenia na każdej stronie wydruków odpowiedniej informacji, umożliwiającej taką identyfikację. Oznacza to, iż bez naszej wiedzy i zgody, czynność z założenia prywatna staje się publiczna. Narzędzie komunikacji, którym posługujesz się codziennie, może stać się środkiem rządowej inwigilacji. I, co gorsza, nie istnieją żadne prawa, które mogłyby ograniczyć ewentualne nadużycia.

ACLU [Amerykańska Unia Praw Cywilnych – przyp. tłum.] ostatnio opublikowała raport, w którym wyjawia, iż FBI od roku 2001 zgromadziło ponad 1100 stron dokumentów zarówno tej organizacji, jak i innych ugrupowań odżegnujących się od przemocy, wliczając w to Greenpeace i United for Peace and Justice [Zjednoczeni dla Pokoju i Sprawiedliwości – przyp. tłum.] W aktualnym klimacie politycznym nie trudno sobie wyobrazić, iż rząd używa możliwości identyfikowania osób, które mogły wydrukować jakiś dokument, do celów innych, niż walka z fałszerstwami.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia, Polityka | 14 Komentarzy »

Żniwo Bractwa jest wielkie

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Ks. Karol Stehlin, przełożony dystryktu Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X na Polskę i Europę Wschodnią

Apostolat Bractwa Świętego Piusa X w Polsce i Europie Wschodniej rozwija się „zaskakująco szybko” — napisał przełożony tego dystryktu, ks. Karol Stehlin, w swym bożonarodzeniowym liście adresowanym do dobroczyńców.

Bractwo ma tam do dyspozycji zaledwie 12 księży, a obecna działalność duszpasterska wymagałaby 30 — pisze superior. W Warszawie we wrześniu 2011 r. wprowadzono do niedzielnego porządku nabożeństw trzecią Mszę św. Każdego tygodnia pojawia się tam około 350 wiernych — dwa razy więcej niż jeszcze dwa, trzy lata temu.

Nowo powstający budynek gimnazjum pw. św. Tomasza z Akwinu.

Ksiądz Stehlin przyczyn rozwoju upatruje w szkołach Bractwa: „To one przyciągają młode rodziny” — mówi. W szkole podstawowej uczy się 60 dzieci, a w gimnazjum i liceum — 46. Liczba uczniów wzrosła o jedną trzecią w porównaniu z rokiem ubiegłym. Dlatego Bractwo rozbudowuje gimnazjum w Józefowie. Nowy gmach umożliwi również pełne prowadzenie edukacji zróżnicowanej.

W Polsce działa dziewięciu księży Bractwa. W święto Wniebowzięcia N.M.P. 2011 r. Bractwo otworzyło w miejscowości Bajerze niedaleko Torunia swój trzeci przeorat. Niedawno, w październiku, otwarto kaplicę w Poznaniu. Na jej poświęcenie przybyła ponad setka wiernych. W wielu miejscowościach kaplice pękają w szwach i zbierane są ofiary na budowę kościołów.

Przeorat FSSPX w Bajerzu

W przeoracie w Kownie (Litwa) posługuje trzech księży, którzy opiekują się również wiernymi na Białorusi i w Rosji, gdzie znajdują się niewielkie kaplice. W Estonii Bractwo planuje budowę kościoła, borykając się jednak z problemem uzyskania stosownego pozwolenia. Księża utrzymują tam ożywione kontakty z kaznodziejami luterańskimi. Ksiądz Stehlin zdradza iż „marzy o tym, by po ich nawróceniu i z ich pomocą otworzyć katolicką szkołę dla Estonii”. Na Łotwie przyjaciel Bractwa, ks. Walery, buduje kościół i plebanię. Można mieć nadzieję, że w krajach bałtyckich dojdzie do wielu nawróceń z protestantyzmu. We wszystkich tych miejscach Bractwu brakuje zarówno księży, jak i środków.

Przeorat FSSPX w litewskim Kownie

Apostolat księży Bractwa przyniósł już w Europie Wschodniej kilka powołań. Obecnie siedmiu polskich seminarzystów studiuje w Zaitzkofen koło Ratyzbony, jeden zaś w szwajcarskim Ecône (źródło: piusbruderschaft.de, styczeń 2012 ).

http://news.fsspx.pl/

Sukcesy Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X w Polsce są tym bardziej godne uwagi, iż ogromna większość Polaków znajduje się wciąż pod ogromnym wpływem postaci Jana Pawła II, a zapytana o Kościół recytuje jednym tchem – niczym telefoniczna gra dla dzieci Talking Tom – „zdobycze II Soboru, ekumenizm, kolegializm, humanizm, Asyż, Taize, dialog” itp. itd. Zero refleksji, zero wiedzy o własnej wierze, zero logiki, w ogóle zero rozumu. – admin.

Posted in Kościół | 62 Komentarze »

Niezabezpieczone loty

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Wyjazdy najważniejszych osób w państwie korzystających z wojskowego lotnictwa transportowego były w latach 2005-2010 organizowane w sposób niegwarantujący należytego poziomu bezpieczeństwa – uważa Najwyższa Izba Kontroli.

Według ustaleń NIK, nieprawidłowości w przygotowywaniu wizyt i przelotów występowały w całym kontrolowanym okresie zarówno po stronie cywilnej, jak i wojskowej. Po stronie cywilnej Izba nie dopatrzyła się naruszeń prawa o charakterze kwalifikującym się do prokuratury. Co do części wojskowej, ostateczne ustalenia mogą mieć natomiast taki charakter. Raport końcowy otrzymają prokuratury wojskowa i cywilna prowadzące swoje śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Z ustaleń NIK wynika, że w kontrolowanym okresie istniało nawet ryzyko zagrożenia życia i zdrowia osób korzystających z lotnictwa transportowego Sił Zbrojnych RP. Ryzyko to zwiększały nieprawidłowości występujące zwłaszcza w 36. SPLT. Te ustalenia NIK pokrywają się w zasadniczej części z ustaleniami komisji Jerzego Millera, która stwierdziła braki w kadrach i wyszkoleniu lotników z tej jednostki.

Według Izby, w kontrolowanym okresie aż do katastrofy smoleńskiej ani MON, ani kolejne rządy nie wypracowały spójnej koncepcji organizowania transportu lotniczego dla najważniejszych osób w państwie. Warto przy tym pamiętać, że to śp. gen. Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych, który zginął w katastrofie smoleńskiej, zwrócił uwagę na złą kondycję polskiego lotnictwa. Po katastrofie pod Mirosławcem Błasik powołał własny zespół w Dowództwie Sił Powietrznych, który analizował dokumentację szkoleniową i osobistą personelu latającego. Sprawdził ścieżki nabywania uprawnień przez personel lotniczy i Służbę Inżynieryjno-Lotniczą do realizacji zadań na wszystkich typach statków powietrznych eksploatowanych w jednostce. Błasik argumentował, że 13. eskadra lotnictwa transportowego była nadmiernie obciążona zadaniami operacyjnymi. Wnioski z analizy generał zamierzał przedstawić na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej, jednak zablokowano je na szczeblu wyższym.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

Kto zastawia sieci?

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Sprawa ACTA to nie tylko zamach na wolność jedynego, w miarę wolnego medium, jakim jest Internet. To także wręcz przykładowa demonstracja arogancji, z jaką polskojęzyczne rządy traktują swych obywateli. Kłamstwo na kłamstwie jedzie i kłamstwem pogania – a na bezczelnych pyskach wychylających się z telewizora nie widać nawet śladu zażenowania czy wstydu.
Nie było żadnych konsultacji ze społeczeństwem, więcej, cała sprawa ACTA była załatwiana w tajemnicy. Były za to kłamstwa, iż rzekomo „wszyscy” już ją podpisali i czekają tylko na Polskę – i że można będzie dołączyć do podpisanego już traktatu jakąś polską klauzulę.
Kiedy te szumowiny wreszcie szlag trafi?
Admin.

Nic mocniej nie dowodzi fasadowości demokracji III RP niż histeria związana z „bitwą o ACTA”. Wywołana przez rządowe media i silnie nagłaśniana „kampania sprzeciwu” wydaje się mieć tyleż wspólnego z walką o wolność słowa, ile rząd Donalda Tuska z wiarygodnością.

Nie sposób oceniać obecnego wrzenia inaczej, jak w kategoriach działań propagandowych i osłonowych, mających na celu ukrycie rzeczywistych zagrożeń lub odwrócenie od nich uwagi. Dla przyszłości polskiego internetu zagrożeniem nie są bowiem enigmatyczne zapisy porozumienia ACTA, a przyjęte już przez rząd lub planowane konkretne regulacje prawne.

Gdy na początku listopada 2011 roku w tekście „RZĄD WPROWADZA CENZURĘ INTERNETU” zwracałem uwagę, że za kilkanaście tygodni grupa rządząca uzyska ustawowe narzędzie cenzury Internetu, świadomość tego zagrożenia podzielała zaledwie część użytkowników sieci, a sprawę zgodnie przemilczały rządowe przekaźniki. Możliwość głębokiej ingerencji w treści internetowe przewiduje bowiem rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ustawy kodeks cywilny.

Nowelizacja wprowadza dodatkowy rozdział 3a w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Opisuje on ” procedurę powiadomienia i blokowania dostępu do bezprawnych informacji „. Odtąd każdy, kto ” posiada informację o bezprawnych treściach zamieszczonych w sieci Internet ” będzie mógł zwrócić się do usługodawcy internetowego z wnioskiem o zablokowanie takiej informacji. O tym, co podlega pod definicję „informacji bezprawnej ” decyduje wnioskodawca, zaś usługodawca może, choć nie musi przychylić się do jego wniosku. Przepis skonstruowano w taki sposób, by rolę cenzora spełniał administrator portalu internetowego. Ten zaś zawsze może się tłumaczyć, że zablokował informację ponieważ uzyskał wiarygodną wiadomość, że zawiera ona „treści bezprawne”. Włączony do ustawy rozdział 3a, jest w pełni autorskim pomysłem rządu Donalda Tuska. Przywołana w uzasadnieniu nowelizacji unijna Dyrektywa 2000/31/WE nie zawiera bowiem procedury blokowania informacji, pozostawiając jej określenie państwom członkowskim. Co istotne – w unijnych przepisach procedura blokowania dotyczy „informacji, które naruszają prawa lub przedmiot działalności uprawnionego” i odnosi się wyłącznie do utworów chronionych prawem autorskim. Rząd Tuska w oparciu o te przepisy dokonał interpretacji rozszerzającej i wpisał do ustawy procedurę umożliwiającą blokowanie wszystkich „bezprawnych informacji” – uzurpując sobie przy tym prawo decydowania co jest lub nie jest taką informacją.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia, Polityka | 12 Komentarzy »

Biskup Bernard Fellay: Wbrew temu, co pisze Tornielli…

Posted by Marucha w dniu 2012-01-26 (czwartek)

Na łamach włoskiego dziennika „La Stampa” oraz w związanym z gazetą portalu internetowym Vatican Insider watykanista Andrzej Tornielli zamieścił informację, że Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X jest gotowe zaakceptować określone części preambuły doktrynalnej, przekazanej mu we wrześniu ubiegłego roku przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Wilhelma Levadę. Przedstawiciele FSSPX mieli jednak prosić Stolicę Świętą o doprecyzowanie tych części dokumentu, które nadal budzą wątpliwości teologów Bractwa.

Według informacji Torniellego przedstawiciele kongregacji uznali, że „dokumentacja” przesłana 21 grudnia przez bp. Bernarda Fellaya jako odpowiedź na żądanie akceptacji treści preambuły była „niewystarczająca” i domagali się od przełożonego generalnego Bractwa sformułowania bardziej jednoznacznego stanowiska. Żądany dokument został przekazany 12 stycznia br.

J.E. bp. Bernard Fellay, przełożony generalny FSSPX

Włoski watykanista stwierdził, że jego związany z Kongregacją Nauki Wiary anonimowy informator nazwał drugą odpowiedź Bractwa „zdecydowanym krokiem naprzód” (źródła: vaticaninsider.lastampa.it, KNA, kreuz.net, 17/18 stycznia 2012).

Tymczasem przełożeni dystryktów FSSPX otrzymali w tej sprawie list bp. Bernarda Fellaya, z którego można się dowiedzieć, że:

1. Ponieważ odpowiedź na preambułę przesłana 21 grudnia 2011 r. zawierała tylko dokument doktrynalny, Rzym poprosił o sprecyzowanie stanowiska Bractwa. List z tym doprecyzowaniem bp Bernard Fellay wysłał 12 stycznia 2012 r. Wbrew temu, co twierdzi Tornielli, nie jest to jednak „druga odpowiedź” ani nie stanowi to „kroku naprzód ku akceptacji preambuły”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 32 Komentarze »