Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Uroki „bergolianizmu”
    revers o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    osoba prywatna o Wolne tematy (38 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (38 – …
    cep o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    jerzyjj o Morawiecki: Koronawirus może w…
    piwowar o Wolne tematy (38 – …
    Emilian58 o Zapomniany Dzień Zwycięstwa
    Emilian58 o Putin: Rosja nie ma problemów…
    lewarek.pl o Uroki „bergolianizmu”
    Emilian58 o Morawiecki: Koronawirus może w…
    lewarek.pl o Wolne tematy (38 – …
    Marek o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    Emilian58 o USA dały Ukrainie jasno do zro…
    Marek o Polska wzywa do demilitaryzacj…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 614 obserwujących.

Zawiedzione nadzieje „pojednania”

Posted by Marucha w dniu 2012-02-29 (Środa)

Kto miał jakiekolwiek nadzieje na pojednanie w oparciu o politykę podlizywania się Ukrainie, ten miał… – admin.

Szczątki polskich ofiar ze wsi Ostrówki - fot. L. Popek, „Ostrówki – wołyńskie ludobójstwo”, Wyd. Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2011.

Brak rozliczenia przeszłości Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej struktur zbrojnych oraz tuszowanie prawdy historycznej i postawa obrońców ukraińskiego nacjonalizmu, uniemożliwia rozpoczęcie procesu pojednania i utrudnia otwarcie się na nową rzeczywistość.

Na wstępie należy przypomnieć, iż sprawa pojednania narodów Polski i Ukrainy nie istnieje gdyż między narodami nie było i nie ma sporu, nigdy nie utożsamialiśmy OUN-UPA z Narodem Ukraińskim. Hasło „pojednanie polsko-ukraińskie” jest potrzebne pogrobowcom OUN-UPA w celu ukrycia ponurych kart historii. Sytuacja jest złożona, Polska realizuje geopolityczną strategię USA w czym pomocni są nacjonaliści ukraińscy, a OUN i jej agendy wykonawcze z tzw. UPA na czele dzielą społeczeństwo Ukrainy, które nie akceptuje faszystowskiej ideologii Doncowa i programu ekstremistów galicyjskich.

Problem “pojednania”

Polaków z nacjonalistami ukraińskimi powraca i powracać będzie dotąd dopóki parlamenty obu państw nie ogłoszą prawdy o ludobójczym charakterze OUN i nie podejmą decyzji o potępieniu tej organizacji oraz jej struktur zbrojnych. Na ukraińskim ruchu nacjonalistycznym typu faszystowskiego, ciąży udowodniony zarzut ludobójstwa m.in. 200 tys. Polaków, 80 tys. Ukraińców, tysięcy Żydów, Rosjan, Czechów, Ormian.

Na temat tragedii Kresów ukazały się opracowania naukowe. Prokuratorzy pionu śledczego IPN dokonali oceny prawnej i ustalili, że zbrodnie, których dopuściła się OUN-UPA nie podlegają przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala zrekonstruować rozwój wydarzeń od 1939 r. Z relacji świadków wyłania się obraz szczególnego barbarzyństwa, do którego sprawcy nie przyznają się, wybierając „metodę turecką”, wydarzenia usiłują przedstawić jako „wojnę domową” i zaniżają liczbę ofiar.

Zręcznym wybiegiem postounowskiej propagandy jest utożsamianie zbrodniczych działań OUN-UPA z interesami Narodu Ukraińskiego, to niewątpliwie łagodzi winę i zwalnia od odpowiedzialności. Wprawdzie Rada Najwyższa Ukrainy nie uznała OUN-UPA za ruch narodowo-wyzwoleńczy, a sąd nie uznał za bohaterów narodowych Bandery i Szuchewycza, to jednak władze Ukrainy dotąd nie uporały się z problemem nacjonalizmu i jego dokonań w czasie II Wojny Światowej. Wyjątek stanowiło 95 parlamentarzystów, którzy w 1999 r. wystosowali apel do narodów, parlamentów Ukrainy, Białorusi, Izraela, Polski, Rosji, Słowacji i Jugosławii, aby uświadomiły sobie niebezpieczeństwo groźby nacjonal-faszyzmu jakie zawisło nad Ukrainą. Niestety apel zignorowały władze polskie, stanęły po stronie wskrzeszonych upiorów przeszłości, stanowiących zagrożenie przede wszystkim dla Polski. Opiniotwórcza prasa, która już nie była w rękach polskich, dramatyczny apel pominęła milczeniem.

Tuż po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę były też inne pomyślne sygnały ze strony ukraińskiej. Podczas pobytu w Warszawie, pierwszy prezydent Ukrainy L. Krawczuk miał odwagę powiedzieć – „nie ukrywamy i nie przemilczamy, że w czasie II Wojny Światowej ukraińscy szowiniści zabili około pół miliona Polaków… również po wojnie płonęły polskie wsie i ginęli ludzie. Szowinizm ukraiński to wrzód na zdrowym ciele narodu ukraińskiego”.

13 września 1992 r. miała miejsce międzypaństwowa uroczystość poświęcenia Wojennego Cmentarza w Zasmykach, na którym pochowani są żołnierze 27 Wołyńskiej Dywizji AK i kilkaset osób banderowskiego terroru. Przewodniczący Rady Rejonowej przemówienie zakończył słowami – „Wyrządziliśmy wam wielką krzywdę przyjaciele Polacy, wybaczcie nam”. W tym czasie historycy ukraińscy zapewniali, iż nie ma miejsca na rehabilitację OUN-UPA na Ukrainie. Niestety te wypowiedzi nie były zgodne z linią polityczną zwycięzców, z kręgu „Unii Wolności”, którzy po 1989 r. przejęli władzę i wyznaczyli Polakom rolę „narodu sprawców”. Na Ukrainie władzę obejmowali sympatycy OUN-UPA.

Ukraiński ruch nacjonalistyczny na Wielkiej Ukrainie był nieznany, jego struktury zbrojne dokonały czystki etnicznej na ziemiach II RP, tym samym nie miał legitymacji od Narodu Ukraińskiego i dziś nie ma, gdyż zhańbił ideę walki o niepodległość i dobre imię Ukraińca, ale Państwo Ukraińskie musi się do tego problemu ustosunkować.

Zbrodniczy bilans

Ukraińskie formacje policyjne, bataliony Sczutzmannschaften, których uczestnicy organizacyjnie podlegali OUN-Bandery, wspólnie z Niemcami brały udział w pacyfikowaniu wsi polskich i ukraińskich. Frakcja OUN-Melnyka od początku wojny zabiegała o utworzenie ukraińskich formacji wojskowych, jednakże Hitler do zwycięstwa nad ZSRR nie potrzebował wspólników, dopiero po klęsce stalingradzkiej pozwolił na utworzenie w ramach Waffen-SS dywizji galicyjskiej. Pułki policyjne tej dywizji dopuściły się zbrodni wojennych w co najmniej 50 polskich wsiach. Huta Pieniacka w lutym 1944 r. zniknęła z powierzchni ziemi, zamordowano i spalono 1100 osób.

Połowce. 26 Polaków pomordowanych przez ludobójców z OUN-UPA 16.01.1944 r. – odnalezieni przypadkowo w lesie.

Apologeci OUN nie wspominają o współdziałaniu z Niemcami, za to nagłaśniają walki na dwa fronty, z Niemcami i z Sowietami, a także z Polakami – jest to jeden z mitów spreparowany przez propagandystów o proweniencji ounowskiej, którym zależy na zdjęciu z OUN-UPA odium ludobójstwa. Bronisław Komorowski, jako poseł uwierzył w legendę upowskich „walk” gdyż w 2003 r. podczas omawiania wspólnego oświadczenia parlamentów Polski i Ukrainy oponował przeciwko słowu „ludobójstwo” a jako Marszałek Sejmu blokował przyjęcie uchwały z okazji 65 rocznicy rozpoczęcia przez OUN-UPA rzezi Polaków na Wołyniu. Po roku starań, Sejm przyjął złagodzoną uchwałę, zawarto w niej sformułowanie – „zbrodnia nosząca znamiona ludobójstwa”. Oznacza to jak daleko sięgają wpływy emisariuszy OUN, działających na odcinku polskim.

Pułapka „pomarańczowej rewolucji”

Brzemiennym w konsekwencje było wsparcie przez prezydentów III Rzeczypospolitej, sterowanej z zewnątrz, „rewolucji pomarańczowej”, w wyniku której na stanowisko prezydenta Ukrainy został wyniesiony W. Juszczenko, gloryfikator OUN-UPA, uznający zbrodnie za bohaterstwo. W efekcie jego zwycięstwa akcja depolonizacyjna na „Ukrainie Zachodniej” przybrała na sile. Coraz częściej na ulicach miast zaczęli pojawiać się agresywni „patrioci” z pochodniami, wznoszący hasła „Ukraina dla Ukraińców”. Nie przeszkadzało to władzom KUL nadać Juszczence tytuł honoris causa, a prezydentowi Kaczyńskiemu uczestniczyć we wspólnej modlitwie w intencji ofiar „akcji Wisła”, mimo że podczas przeprowadzenia tej operacji nikt nie zginął.

Hasło „pojednanie polsko-ukraińskie” nagłośniono w prasie w 1999 r. „Wprost” opublikował wypowiedz abp. H Muszyńskiego, iż Kościół polski wystąpi do Kościołów Litwy i Ukrainy z gotowością przebaczenia wzajemnych krzywd. Nastąpiła wymiana listów pomiędzy metropolitą ukraińskiej Cerkwi greckokatolickiej L. Huzarem, a prymasem Polski J. Glempem. Kardynał Huzar pisał o pojednaniu narodów, mimo że nie miał do tego prawa, ponieważ reprezentuje niewielki odsetek wiernych społeczeństwa Ukrainy, wyeksponował krzywdę zwaną „akcją Wisła”.

Z listu Prymasa dowiedzieliśmy się o zbliżeniu narodów i polonizowaniu ludności ruskiej, o ogromnych krzywdach nagromadzonych przez stulecia, co skutkowało gwałtowną zemstą i mordami. List napisany zgodnie z zakłamaną ounowską optyką wydarzeń, spowodował liczne protesty środowisk kresowych i kombatanckich min. Żołnierzy AK Obszaru Lwowskiego.

W czerwcu 2005 r. opublikowano wspólny list o wzajemnym wybaczeniu i pojednaniu. List pełen wzniosłych intencji, o winach obu stron (bez ich wyszczególnienia) o bratobójczych konfliktach i jak na ironię zacytowano słowa papieża „nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”. Pojednanie kardynałów nie przełożyło się na poziom społeczeństwa, gdyż nie spełniono niezbędnych warunków do pojednania, nie wyjaśniono dlaczego potrzebne jest przebaczenie i komu, nie wskazano sprawców zbrodni, a oni nazwę mają.

Cerkiew greckokatolicka akceptowała ideologie Doncowa i dekalog ukraińskiego nacjonalisty wzywający do zbrodni, tym samym działała w niezgodzie z moralnością chrześcijańską, nigdy nie wezwała swoich wiernych, odpowiedzialnych za mordy masowe, do uznania win.

W Kościele katolickim od wieków obowiązuje sakrament pokuty, w myśl tej zasady zanim nastąpi pojednanie, grzech należy nazwać grzechem, wyrazić akt żalu i podjąć próbę zadośćuczynienia czyli naprawienia wyrządzonej krzywdy. W tym przypadku chodzi o problem martyrologii Narodu Polskiego. Czy możliwe byłoby ułożenie poprawnych stosunków z Niemcami, gdyby nie spełnienie warunku potępienia nazizmu i odcięcia się od III Rzeszy. Niemcy nie stawiają pomników zbrodniarzom wojennym i nie przyjeżdżają do Polski w mundurach SS.

Polski Kościół nie poradził sobie z problemem udziału grekokatolików, podjudzanych przez kler greckokatolicki do mordowania katolików obrządku łacińskiego, nie stanął po stronie wiernych mordowanych w kościołach oraz męczenników – 160 księży, 39 zakonnic i zakonników oraz wielu rannych. Na podstawie niepełnych danych ponad 100 księży ratowało się ucieczką. Hipokryzją było wystąpienie metropolity Huzara z formułą „wybaczamy i prosimy o wybaczenie” bez wskazania kto komu ma wybaczać i kto z kim ma się jednać.

Utajnianie zbrodni ludobójstwa

na tak wielką skalę lub jej usprawiedliwianie nie służy pojednaniu, to droga donikąd. Umknęły ocenie moralne aspekty zbrodni OUN-UPA. Na „Ukrainie Zachodniej” dominuje postawa „słusznej drogi”, następca Huzara abp Ihor Woźniak modląc się pod pomnikiem Bandery, nazywa go „ukraińskim skarbem narodowym”. Szef Rady Obwodowej Lwowa Pankiewicz krzyczał: „Musimy iść drogą Bandery, kontynuować jego historyczne dzieło”, oznacza to, iż zbrodnia jest powodem do dumy. W tej sytuacji do pojednania nie dojdzie. Duchowni obu obrządków popełnili grzech obojętności wobec bezbronnych ofiar zbrodni zaplanowanej i wyjątkowo okrutnej.

W imieniu narodów pojednali się prezydenci Kwaśniewski i Kuczma w Porycku (2003 r.), Kaczyński i Juszczenko w Pawłokomie (2005 r.). Kwaśniewski ma w dorobku przepraszanie bez wzajemności i zakłamane Jaworzno, ale też wypowiedź w Porycku – „cel nie usprawiedliwia ludobójstwa”. Kaczyński słowami modlitwy odpuścił winy Ukraińcom, o OUN-UPA nie wspomniał, przywoływał słowo „prawda”, aby ją pominąć. Pojednanie z Juszczenką przebiegało w obecności banderowców, w uniformach zaprojektowanych po wojnie, co wyeksponowała Telewizja Polska. Uściski przywódców, ich deklaracje niczego nie zmieniły. Spadkobiercy OUN-UPA odnieśli kolejny sukces propagandowy, gdyż nawet historia Pawłokomy została zafałszowana.

Za rok przypada 70. rocznica zagłady kresowych Polaków. Projekt uchwały w tej sprawie został opracowany w polskim Sejmie i przesłany do Kijowa. Jeśli zostanie zaaprobowany, będziemy świadkami kolejnego pojednania prezydentów Komorowskiego i Janukowycza. Uroczystość zaplanowano w Ostrówkach (dawny powiat Włodzimierz Wołyński), gdzie w sierpniu 1943 r. tzw. UPA zamordowała 1700 osób. Wydarzenia jakie miały miejsce podczas okupacji niemieckiej w Sahryniu pow. Hrubieszów nie mają odniesienia do planowo przeprowadzonej przez tzw. UPA zagłady Ostrówek i Woli Ostrowieckiej.

Sahryń, siedziba kuszczu (4-7 wsi) stanowił ufortyfikowaną bazę wypadową USN – UPA. W Sahryniu stacjonowali członkowie SS-Galizien i był posterunek policji ukraińskiej. Z Sahrynia oddziały ukraińskich faszystów dokonywały napadów na polskie wsie, paliły je i mordowały mieszkańców. Wywiad Komendy Obszaru Hrubieszów AK ustalił, iż tzw. UPA-USN przygotowuje generalne uderzenie na ludność polską. W wymuszonej sytuacji dowództwo AK i BCh w marcu 1944 roku (przed nadejściem frontu wschodniego) przeprowadziło akcję prewencyjną. Pomimo wydanego rozkazu, aby oszczędzić ludność cywilną, w czasie likwidowania ofensywnych oddziałów USN-UPA ginęli cywile, za co winę ponosi OUN. Jeśli tym razem zostanie postawiony znak równości pomiędzy napastnikami, a ofiarami OUN-UPA – będzie to kolejny, wyjątkowo perfidny fałsz historyczny, gdzie tu symetria doznanych krzywd?

Nie jest przypadkiem, że na Ukraińsko-Polskim Forum 20-21 grudnia 2011 r. w Warszawie, wybitni polscy politycy i intelektualiści, jak ich określono, skierowali do parlamentów obu państw propozycję przyjęcia uchwały o ustanowieniu Dnia Pamięci i Pojednania Polaków i Ukraińców. Wnioskodawcy mają świadomość, że wybaczenie otwiera drogę do pojednania, dlaczego więc nie poinformowali w jakim dniu mordercy z OUN-UPA i ich spadkobiercy przyznali się do grzechu ludobójstwa i wnieśli prośbę do pokrzywdzonych o przebaczenie?

Z polskiej strony w Forum uczestniczyli Adam Daniel Rotfeld, Adolf Juzwenko, Hubert Łaszkiewicz (dyrektor KUL), Zdzisław Najder i J. Akser. W trakcie prac Forum podkreślono, „ponieważ zbliżają się rocznice dwóch tragicznych wydarzeń: deportacyjnej akcji „Wisła” (kwiecień 2012 r.) i wydarzeń wołyńskich (lipiec 2013 r.), dlatego bardzo ważne jest, aby nie pozwolić aktywistom ruchów prawicowo-radykalnych po obu stronach granicy na upolitycznienie tych gorzkich stron naszej wspólnej historii”.

Jest to swoista interpretacja historii osób, które w tym zakresie wiedzę posiadają, a jednak porównują to co jest nieporównywalne. Nie są to „wydarzenia wołyńskie” tylko ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA na całych Kresach Południowo-Wschodnich i kontynuowane po wojnie w nowych granicach Państwa Polskiego. Wojskowa operacja „Wisła” położyła kres rozlewowi krwi.

Nieporozumienie

Pan Adam Daniel Rotfeld zna doskonale przyczyny przeprowadzenia operacji „Wisła” i wie, że jest to wyłącznie sprawa Polski, bowiem dotyczy rewolty obywateli polskich w powojennych granicach Państwa Polskiego. Gdyby nie zbrodnicze działania OUN-UPA, nie byłoby przesiedleń. Do tej sprawy władze Ukrainy nie mają żadnego odniesienia, Juszczenko bezprawnie używał argumentu, „że Ukraińcy wybaczyli Polakom akcję „Wisła”. Porównanie humanitarnie przeprowadzonej operacji „Wisła” z ludobójstwem OUN-UPA na Kresach Wschodnich jest nie do przyjęcia, stanowi jeden z chwytów postounowskiej propagandy, mianowicie – „wystawiać rachunki Polakom za wysiedlenie ludności ukraińskiej i pobyt w Jaworznie”. Wiadomym jest, że do Jaworzna kierowano upowców złapanych z bronią lub podejrzanych o posiadanie broni.

W czyim imieniu wystąpili uczestnicy Forum, nietrudno domyśleć się, pomysł kompromituje autorów. Ich propozycja stoi w sprzeczności z formułowanym od lat postulatem środowisk kresowych i kombatanckich o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci i Męczeństwa Kresowian. Wniesiony w tej sprawie projekt uchwały do Sejmu, przed końcem kadencji, został wycofany przez Marszałka Grzegorza Schetynę. Na jego wycofanie nalegał prezydent Komorowski, oświadczając iż parlamenty Polski i Ukrainy podejmą wspólną uchwałę.

Na „Ukrainie Zachodniej” proces gloryfikacji OUN-UPA postępuje, nacjonalistyczna prasa ostrzega Janukowycza przed „pułapką wołyńską”, a w Polsce ounowskie lobby decyduje o treści uchwał i oświadczeń przywódców obu państw, także opracowuje scenariusz obchodów. Wystąpienia Kresowian o przerwanie zmowy milczenia o ludobójstwie, o godne uczczenie pamięci Ofiar OUN-UPA z udziałem najwyższych władz i Episkopatu jest ignorowane. Jak widać w najbliższym czasie nie zanosi się na zmianę w tendencji apologii ukraińskiego nacjonalizmu. Zasadne jest pytanie, czy błędne koło zostanie zatrzymane?

Monika Śladewska, Wrocław
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 21 do “Zawiedzione nadzieje „pojednania””

  1. dziadek said

    Pojednanie ?
    Z kim ,gdzie ,kiedy ? – warto faktycznie sie zastanowic .

    Prosic,przepraszac,czapkowac,sluzyc ?
    Z nowu – komu,gdzie,po co i za co ?

    W kazdym narodzie sa dobrzy i zli ludzie – BEZ WYJATKU i BEZ WYBRANSTWA.
    Kazdy narod winien wychowac WLASNY NAROD i NAUCZYC GO ZYC W ZGODZIE z INNYMI NARODAMI a w nich z DOBRYMI LUDZMI.

    Kazdy narod winien w pierwszej kolejnosci NISZCZYC ZLO we wlasnych szeregach ,ukazywac czyny zlych ludzi ,pokazywac ich publicznie !
    PUBLICZNIE KARAC chocby na pocztek kara chlosty na rynku miasta czy w srodku wsi !!!

    Nikt OBCY z poza danego narodu nie ma prawa w nim narzucac swoich ustalen ,ustrojow, rzadow – nie ma prawa wkraczac na innych terytoraia ,sklocac ludzi,nastawiac wzajemnie na siebie,wsczynac klotnie,powstania,rewolucje i wojny !!!

    Czy tak jest w dzisiejszym swiecie ?
    Kto dzisiaj DOMINUJE NAD SWIATEM,KTO SWIATU PRZEWODZI,USTALA NOWE PORZADKI i USTROJE ?
    KTO CHCE NARZUCIC (jakim prawem) JEDNA WIARE i RELIGIE ?

    KTO TAKIM ziemskim bogom” DAL DO TEGO PRAWO ???

    JAKIM PRAWEM UZURPUJA SOBIE WSZELKIE WYBRANSTWO AZ PO BOGA ???

  2. JO said

    Cala Nadzieja w Bogu a naziemi w Janukowyczu
    Zydzi wykozysuja pronarodowe zapatrywania ludzi na Ukrainie i ciagnal ten nurt w strone UPO wskich ideologii, tak jak Ruch solidarnosciowy pociagneli w strone KORowcow – Stalinowcow, wmawiajac, ze Polska bedzie w Wolna w Wolnej Europie.

    Tak i Ludnosc na Ukrainie zachodniej, slusznie dazaca do Wolnosci, Zydzi-Masoneria-prowadza w strone Nazizmu-Antypolonizmu-antyRosjanizmu-AntyRusizmu , czyniac Ukrainizm Nazistowski jedyna alternatywa dla Ludzi, ktorych alternatywa jest jednie POLONIZM w sensie filozofii, bo w gruncie rzeczy tego wlasnie ludnosc na Ukrainie Chce.

    Bledne Rozumowanie, zaslepienie, wielka propaganda, wielkie pieniadze w tym pieniadze Polskiego Podatnika ida na URABIANIE-BUDOWANIE armi POST UPOWCOW, ktora ma dokonac samiozniszczenia i zniszczenia, podpalajac slowianszczyzne

    Ludnosc NA UKRAINIE NALEZY USWIADAMIAC – TO POLACY z Ducha i ciala wschoniego obrzadku. Ta ludnosc powinna uporac sie ze ZMORA UKRAINSKIEGO nazizmu, jak my ze zmora Neoprawicy w Postaci PiS – Pilsudczykow

  3. Cham Wiejski said

    Dziękujemy Dziadkowi za celne i oryginalne pytania, niebanalne stwierdzenia, a także za konkretne wskazówki, jak rozwiązać problemy.

  4. JO said

    My mozemy Pomoc ludziom na ukrainie – pientnujac – eliminujac Nazistow Ukrainskich z Polski…jak Onyszkiewicz…

  5. dziadek said

    Nie dziekuj,wyznam ci szczerze ,
    bo ja………….chce tylko
    BYC – POLSKIM ZOLNIERZEM !

    TY MOJA POLSKO ,OJCZYZNO KOCHANA,
    widze CIE tylko gdy budze sie z rana.

    LACZE SIE Z TOBA w myslach i przestrzeni,
    CZEKAM ,KTO Z MLODYCH CIEBIE POLSKO ZMIENI.

    KTO CIE WYZWOLI, RZAD NASZ USTANOWI,
    CZYNIC BEDZIE DOBRO POLSKIEMU LUDOWI !

    Boze moj Boze daj mi pozyc jeszcze,
    gdy znowu o Polsce beda pisac wieszcze.

    Ze silna i bogata ,ze ludzie dostojni
    zyc beda w pokoju ,dobrzy bogobojni .

    Ugoszcza kazdego, pod dach swoj go przyjma,
    BADZ POLSKO BOGATA W MILOSCI SWEJ SILNA !!!

  6. 5:
    Raz dwa lewa
    Raz dwa lewa
    Idzie sobie dziadek
    I piosenkę śpiewa.
    A piosenka brzmi tak:
    Tralalala
    Srali muszki
    Na jabłonki i gruszki.

  7. Rysio said

    re 6. Chamie Wiejski – gdzieś się podziewał przez tyle czasu?

    Naprawdę się stęskniłem za Tobą.

    🙂

  8. 7:
    Wpadłem na chwilę zauroczony mądrymi i głębokimi komentarzami Dziadka. Poza tym przymierzam się zostać Wysokim Komisarzem Unii na naszą gminę, co nie jest tanie.

  9. Joanna said

    Drogi Admin. Chce wprowadzic poprawke. Zdjecie pokazuje mieszkancow wsi Polowce, pow. Czortkow, woj. Tarnopol, ktorzy zostali bestialsko zamordowani przez terrorystow OUN-UPA. Miedzy nimi leza pomordowani moi krewni.
    Poza tym, dziekuje za dobry artykul. Pozdrawiam.

  10. Marucha said

    Re 9:
    Czy chodzi o pierwsze, czy drugie zdjęcie? Za pomyłkę przepraszam.

  11. Joanna said

    Mialam na mysli drugie zdjecie z ofiarami w lesie. Odsylam do linku http://stowarzyszenieuozun.wroclaw.pl/czortkow.htm.

  12. Kronikarz said

    Może być ciekawie na Euro 2012.

  13. mlody said

    Piszac „ciekawie” masz na mysli tragicznie ?
    Ja uwazam,ze to bedzie ostatni „test na Polsce i Polakach”.
    Neron czeka.

  14. Chutor said

    Ad 9 Joanna

    Woj. Tarnopol – moje korzenie.

  15. joanna1 said

    ad 14 Tarnopol- moje tez.- dlatego lubie Twoje wpisy:) Moja Mama jest w polowie Ukrainka, byla swiadkiem tych zbrodni, zawsze mowi, ze Ukraińcy to straszni ludzie, nie moze zapomniec tych widokow , ktore widziala w lesie jako 11- letnie dziecko. Ją rowniez chciano zamordowac ( ojciec byl Ormianinem), ale Ukrainska strona rodziny jakos ją wybronila, a dziadek musial sie chowac.

    ( ja jestem Joanną, ktora byla tu kiedys, teraz dodam sobie nr 1 bo widzę, ze sie inna Pani Joanna pojawila- której dziekuje za link w nr 11, postaram sie przekonac Mamę, by dala swiadectwo tego, co widziala)

  16. j said

    Ad.9-Joanna

    Pani Joanno! Przepraszam, czy Pani rodzina mieszkala w samym Czortkowie czy w okolicach? Od razu zastrzyglam uszami jak tylko przeczytalam nazwe miasteczka Czortkow w Pani wpisie. W Czortkowie przed wojna mieszkaly znajome moich rodzicow. Po smierci, podobno zgodnie z zyczeniem tych leciwym dam mojej rodzinie dostarczono album pelen fotografii mieszkancow Czortkowa. Jest tam wiele fotografii oficerow w mundurach polskich i ich rodzin. Nikogo z nich nigdy nie znalismy. Ale albumciagle mam, bo chyba pekloby mi sercz gdybym miala go wyrzucic na smietnik. I wloke go ze soba w mojej tulaczce po Europie. Wolalabym jednak by kiedys trafil w rece prawdziwych wlascicieli.
    Pozdrawiam Pania serdecznie

    PS. Kontakt ze mna przez szanownego Pana Maruche

  17. z internetu said

    ~Piotr: Skojarzylo mi sie z zima stulecia na południu i z różnymi tajnymi dokumentami. Bardzo ciekawe!

    Przepowiednia z 1888 r. pierwszego Arcybiskupa Wileńskiego ks. dr Jana Cieplaka*:

    Anioł na gwiazdy pokazał i rzecze:
    Patrz, to wszechświata pisane są losy
    I ręką Bożą rzucone w kolei tak,
    Jak Bóg ułożył losy człowiecze.

    A tej, o którąś się modlił i płakał,
    Ojczyźnie twojej, Bóg wyznaczył dzieje.
    Lecz patrz, już dla niej lepsze jutro dnieje,
    Niedługo będzie jęczeć pod przemocą.

    Gdy od tej chwili ćwierć wieku przeminie,
    Świat się pożogą zrumieni i rzeka krwi się przeleje,
    A z łun tych pożarów Polska wyjdzie wolna
    Mąż ją wywiedzie, pomazaniec Boży,

    Na straży ziem tych swe serce położy.
    Lecz odrzuć radość i módl się w pokorze,
    Ciężko doświadczą was wyroki Boże.
    Nim się następne ćwierćwiecze przechyli

    Wilk z krwawą paszczą, wiecznie mordu głodny,
    Co się pod znakiem krzyża zawsze chowa
    Krzyż splugawiony znów weźmie za godło,
    Pocznie narody pożerać dokoła.

    Krwawe swe ślepia ku wschodowi zwróci
    Zastęp pancerny na kształt chmury ptactwa
    Całą potęgę na kraj twój rzuci.
    A drugi niedźwiedź zdradziecki, co młotem kościoły wali,
    Który prawo Boże wokół depta, nóż wam w plecy wrazi.

    Próżno dobywać będziecie oręża,
    Na ten raz w walce on zwycięża!
    Lecz zginie własnym jadem zatruty.
    Wicher z południa zawieje na państwa,
    Runie najeźdzca i przemoc tyrańska!

    Wilk z krwawą paszczą, zewsząd osaczony
    Choć wszystkim groził, dokoła ściśnięty,
    Próżno się miotać będzie jak szalony –
    W bitwie nad rzeką w pień będzie wycięty!

    Niedźwiedź, co dotąd zżerał własne dzieci
    Krwią się zachłyśnie własną i upadnie.
    Ten niby „olbrzym” przed karłem z północy
    Drugi cios straszny z południa otrzyma,
    A smok ze wschodu dobije olbrzyma.

    Wszechmocny Pan Bóg kartę dziejów zmieni.
    W stolicy Pańskiej tajne dokumenta
    Ze 113 papież wyjmie szafy,
    W Rzymie się pocznie odrodzenie świata.
    Bóg wstrząśnie ziemią, powalą się domy.
    Gdy zacznie mijać strasznie sroga zima,
    Od Boga danym będzie znak widomy.
    Od gór i stepów idzie wybawienie.

    Pokój się Boży ustali w Warszawie,
    Wielka w przymierzach, bogactwie i sławie
    Polska ku morzom granicami sięgnie.
    Dla tych co cierpią, przyjdzie dzień wesela,
    Dla tych co wątpią, dzień sądu i kary.

    Tak mówił Anioł i uleciał w gwiazdy
    A jam się ocknął na swoim klęczniku
    I jeszczem słyszał jak mówił z daleka:

    Niech się twój naród burzy nie ulęknie,
    Gdy Bogu ufa to w gromach nie pęknie.
    Ręka go Boża przywiedzie wśród nocy
    I zanim nadejdą dni lata gorące,
    W proch zetrze wrogów i wynijdzie słońce.

    *ks.dr Jan Feliks Cieplak (ur. 17 sierpnia 1857 w Dąbrowie Górniczej, zm. 17 lutego 1926 w Passaic w stanie New Jersey)
    arcybiskup nominat wileński, sufragan mohylewski, Sługa Boży Kościoła katolickiego.

  18. maran said

    ad 17 Ciekawe.
    Wyglada na to, ze bedzie trzesienie ziemie we Wloszech (Rzymie)??

  19. Chutor said

    Ad 15, 16

    Polowce – wies kolonia.. Na tych terenach istnialo osadnictwo wojskowe, Polowce jako kolonia pewnie do takich nalezalo.
    Te osady musialy juz ucierpiec najbardziej na poczatku wojny: wojskowi wzieci do niewoli lub ich rodziny jako niepewne wywiesiono na Sybir. Tak wiec UPA mialo latwe zadanie ze swoja dzialalnoscia gdyz ludnosc w takich miescach byla wowczas bezbronna.

    Te tereny od wiekow doswiadczaly dwojga: tragicznych zgonow i rozmachu zycia. Jednakze, ostatnie doswiadczenie zakrawa na obcych „pomoc” aby tak sie stalo jak sie stalo. Jakoby ciemienstwo polskie wobec Rusinow byl tak wielkie, ze usprawiedliwialo „powstanie” przeciw Polakom. Logika – „powstanie” UPOwskie wlasnie wtedy gdy Polska przestala istniec.
    Dlaczego nie chcial Bandera wpierw wspomagac zaglodzonych Ukraincow po strownie sowieckiej. Nie miejsce tu na rozwazanie co by bylo gdyby bylo.

    Wtedy i nawet wiecej dzisiaj wspolnym interesem slowianskich ludow, a zwlaszcza polsko-ukrainskich jest wspolpraca i obrona przed widniejaca ich zaglada fizyczna. Wiele rzeczy daje do myslenia: takie kraje jak Poludniowa Afryka i Ukraina, oba obdarzone przez nature w niezwykle bogactwa czoluja w swiecie pod wzgledem zachorowani – AIDS.
    Ale jest nadzieja, dzis dzieki wpolczesnemu powszechnemu dostepowi do informacji z calego swiata jest latwiej, wbrew odmiennej indokrynacji, zrozumiec sprawy wlasnego podworka poprzez porownywanie podobych sytuacji w innych miejscach.
    Poprzednio widzialo sie wroga za oplotkiem obecnie zdajemy sobie sprawe, ze z takim osadami nie nalezy sie spieszyc.

  20. j said

    Ad.19 – Chutor

    Panie Chutor! Zgadza sie. Bowiem z przekazow wspomnianych trzech siostr z Czortkowa wynikalo, ze z tamtych okolic wywieziono na Syberie niewiarygodna wprost ilosc wojskowych rodzin. Zacne te kobiety pomagaly tym wszystkim zeslancom, ktorych znaly ile tylko mogly, przede wszystkim wysylajac na Syberie paczki z jedzeniem, cieplymi ubraniami i lekarstwami. Chyba dwie z nich pracowaly w piekarni dla Niemcow, bo mowily, ze narazaly zycie wykradajac z niej maslo, jajka, make i cukier do wypiekow dla zeslancow. Mam tez pakiet oryginalnych listow od tych „Sybirakow” ze slowami wdziecznosci dla nich za przeslane paczki. Pare lat temu przepisalam jeden z takich listow tu w Gajowce. Potem beztrosko i glupio oddalam je w rece znajomej dziennikarki zeby zastanowila sie jak je opublikowac. Miala zdaje sie wieksza ochote je sprzedac niz opublikowac, bo poinformowala mnie, ze gdzies jej zaginely. Stracilam sporo czasu i zdrowia nim je odzyskalam. Niech spokojnie czekaja na swoj dobry moment by caly swiat je przeczytal i w zrozumial, ze jesli w ogole jest mowa o jakims holokauscie to byl to przede wszystkim holokaust Polakow.
    Pozdrawiam

  21. JO said

    „Niech spokojnie czekaja na swoj dobry moment by caly swiat je przeczytal i w zrozumial, ze jesli w ogole jest mowa o jakims holokauscie to byl to przede wszystkim holokaust Polakow.
    Pozdrawiam” – J

    Polakow i Rosjan

    Spotkalo Nas to samo

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: