Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Marzec 9th, 2012

19 oznak że Ameryka staje się szalenie kontrolowanym krajem w którym niemal wszystko jest nielegalne

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

19 Signs That America Has Become A Crazy Control Freak Nation Where Almost Everything Is Illegal
http://endoftheamericandream.com/archives/19-signs-that-america-has-become-a-crazy-control-freak-nation-where-almost-everything-is-illegal
Przekład: Ussus

Myślisz, że jesteś wolnym człowiekiem? Większość Amerykanów najprawdopodobniej odpowie „tak”. Jednak czy sprawa rzeczywiście tak wygląda?

W filmie „Edge of Darkness” Mel Gibson stwierdza, że „w Massachusetts wszystko jest nielegalne”. Cóż, to samo można powiedzieć o Stanach Zjednoczonych w ogóle. Nasze życie podlega milionom praw, zasad, uregulowań, a wciąż przybywa nowych. W rzeczywistości 40 tys. nowych praw weszło w życie tylko w styczniu. Każde nowe prawo ogranicza w pewnym stopniu Twoją wolność. Prawda jest taka, że Amerykanie stali się szalenie kontrolowanym i stukniętym narodem – niemal wszystko co robimy jest ściśle kontrolowane. Jest bardzo możliwe, że złamałeś dzisiaj wiele praw o których nawet nie masz pojęcia że istnieją. Wszyscy staliśmy się kryminalistami, ponieważ niemal wszystko jest nielegalne.

Nasi politycy są przekonani, że „czynią życie lepszym” [Czyżby? Założenie ich dobrej woli wydaje mi się bardzo naiwne – admin] wytwarzając stosy uregulowań prawnych; władze sądownicze sądzą, że pomagają społeczeństwu „walcząc z przestępczością”. W rzeczywistości nasze prawa i wolności są dławione przez te wszystkie rządowe „przedsięwzięcia”. To nie jest sposób w jaki Ameryka powinna funkcjonować.

Tak, każde społeczeństwo potrzebuje uregulowań prawnych. Jednak prawo powinno być proste i zrozumiałe dla każdego – tak aby każdy mógł je przeczytać i zrozumieć.

W dzisiejszej Ameryce nie jest możliwe by ktoś z nas mógł choćby przeczytać wszystkie prawa, które nas dotyczą. Większość z nas po prostu żyje i próbuje robić „właściwe” rzeczy. Nie ma jednak gwarancji, że pewnego wieczoru uzbrojeni ludzie nie pojawią się przy Twoich drzwiach, bo złamałeś jakieś niejasne zarządzenie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia, Polityka | 52 Komentarze »

Wizy do USA nie będą zniesione

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton, podczas środowego spotkania z polskim ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim powiedziała, że nie ma możliwości, aby w tym roku doszło do zniesienia amerykańskich wiz wjazdowych dla Polaków.

Clinton oświadczyła, że choć w Kongresie jest wielu zwolenników włączenia Polski do programu ruchu bezwizowego, to jednak istnieją silne ośrodki przeciwne takiemu rozwiązaniu.

Przy okazji spotkania Baracka Obamy z Bronisławem Komorowskim (grudzień 2010) padła obietnica włączenia Polski do programu przed końcem prezydentury obecnego rezydenta Białego Domu. Już wiemy, że tak się nie stanie – w tym kontekście zabawnie brzmią tłumaczenia niektórych polskich mediów, które przypominają, że Obama nie uściślił, czy chodzi mu o pierwszą czy drugą kadencję.

Znamienne wydają się tutaj także słowa samego ministra Sikorskiego, który pytany, czy jest niezadowolony z wiadomości przekazanej ustami Clinton stwierdził, że: „Jesteśmy w tym samym stanie zadowolenia i niezadowolenia od wielu lat”.

Choć kolejne nadwiślańskie rządy od dawien dawna starają się uzyskać zwolnienie obywateli polskich z przymusu wizowego i każdy kolejny gabinet wieszczy w tej dziedzinie ogromne sukcesy, nasz „największy sojusznik” nadal „nie potrafi” przezwyciężyć ogromnych trudności, by Polskę do programu ruchu bezwizowego włączyć. Nie pomagają tutaj ani płomiennie-wiernopoddańcze deklaracje naszych ministrów i prezydentów, ani na poły wasalna postawa przy okazji kolejnych bliskowschodnich wypraw. Sposób traktowania Polski, jaki od lat stosowany jest w kwestii wizowej przez administrację rządową USA, jest bardzo konkretnym przykładem na to, jak poważnie nasze kolejne rządy odbierane są po drugiej stronie Atlantyku.

Mikołaj Kamiński
http://narodowcy.net/wizy-do-usa-nie-beda-zniesione/2012/03/08/

Rząd USRaela i jego żydowska minister pokazują, jak należy traktować podlizujących się pachołków, na których lojalność i wierność można liczyć nawet po charchnięciu im flegmą prosto w gębę. A wystarczyło by wprowadzić wizy dla Amerykanów… – admin.

Posted in Polityka | 53 Komentarze »

Stan kolejnictwa w Polsce na przykładzie trasy Tczew-Szczecin

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

W tekście pt “Katastrofa: błąd ludzki czy dywersja?” autor analizuje niedawną katastrofę kolejową w miejscowości Chałupki, niedaleko Szczekocin, w której zginęło 16 osób oraz 53 zostało rannych.

Stan kolejnictwa w Polsce, które jest niedoinwestowane i popadające w kolosalne długi, jaki jest każdy widzi. Wszystko wskazuje na to, że rozczłonkowanie państwowej firmy Polskie Koleje Państwowe na kilkaset spółek, podmiotów i właścicieli, miało dwa zasadnicze cele: 1) czerpanie maksymalnych zysków przez nowe zarządy, w których zasiada masa nie mających pojęcia ludzi, skierowanych na te nowe lukratywne pozycje według kluczy partyjnych, oraz 2) doprowadzenie w wyniku tego procesu destrukcji, do niemalże całkowitej likwidacji polskich kolei, z zamiarem aby pozostałości na końcowym etapie zostały odpowiednio nisko wycenione i sprzedane obcym przewoźnikom (czytaj: Deutsche Bahn).

We wspomnianym wyżej artykule autor przywołuje przykład ukazujący bałagan na kolejnictwie i dzisiejszy stan rozkładu jazdy pociągów. Oto na konferencji prasowej organizowanej w dniu 7 marca br. przez portal Nakolei.pl, szef związku zawodowego kolejarzy dał taki oto przykład:

Chcecie Państwo jechać do Szczecina z Tczewa. Wsiadacie w pociąg pospieszny TLK w Tczewie o 15:45 i jadąc przez Runowo Pomorskie (21:57) jesteście w Szczecinie Głównym o 23:06

Ale można inaczej. Dajmy na to spóźniacie się na tą 15:45. Wsiadacie więc w Tczewie w pociąg osobowy (sic!) o godzinie 17:01 i jedziecie do Chojnic (18:34), tam przesiadacie się w kolejny pociąg osobowy (18:38) i jedziecie do Szczecinka (19:40), w Szczecinku o 19:50 wsiadacie do kolejnego pociągu osobowego (sic!) i lądujecie w Runowie Pomorskim (21:28) gdzie idziecie na półgodzinną kawę i spokojnie czekacie aż nadjedzie pociąg pospieszny z Tczewa – ten 15:45.

Niestety, powyższy przykład nie należy do wyjątków, a wręcz stanowi regułę. Tak wygląda rzeczywistość w Polsce, zarządzanej przez ludzi nie tylko niekompetentnych, nie tylko widzących jedynie swoje własne apanaże i pozycje, lecz wprost dokonujący sabotażu i demontażu Państwa.

Aż łza się w oku kręci, gdy wspomni się przedwojenne czasy, kiedy to Polskie Koleje Państwowe zaliczane były do jednych z najlepszych, najpunktualniejszych przewoźników w Europie, gdy przejazd ekspresem Luxtorpeda z Zakopanego do Krakowa trwał 2 godziny 18 minut. Dziś pociąg nazywany ekspresem wlecze się 3 godziny 5 minut…

Poniżej przypominamy tekst pokazujące możliwości Polaków i polskiej myśli technicznej, gdy stworzone zostaną warunki do ich rozwoju.

W pogoni za luxtorpedą

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) – http://www.bibula.com – na podstawie Nowy Ekran – Łażący Łazarz blog (07.03.2012 – „Katastrofa: błąd ludzki czy dywersja?”)

Posted in Gospodarka | 7 Komentarzy »

Jak walczyć z deprawacją dzieci w szkołach?

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

Nachalne molestowanie dzieci – już od wieku przedszkolnego! – wiadomościami z zakresu życia seksualnego, a zwłaszcza na temat różnych zboczeń i dewiacji, w każdym innym przypadku zostało by uznana za pedofilię. Zgoła inaczej rzecz się ma, gdy chodzi o instytucje państwowe i organizacje skupiające pederastów, transwestytów etc. Wówczas mówimy o „edukacji seksualnej”.
To, że homosie starają się o odpowiednie „wychowanie” jak największej liczby dzieci i młodzieży dla swych wiadomych potrzeb, jest rzeczą oczywistą. Normalne, kierujące się zdrowymi zasadami państwo, tolerując (tolerując! nie pochwalając!) obecność pewnej liczby dewiantów seksualnych w społeczeństwie, powinno po pierwsze zakazać propagowania zboczeń, po drugie zaś zdelegalizować wszelkie organizacje homoseksualistów.
Zbędne jest chyba przypominanie, skąd pochodzi idea „wychowania seksualnego”, w czyich rękach jest przemysł pornograficzny itd.
Admin.

Edukacja seksualna w dzisiejszych czasach stała się niezwykle kontrowersyjnym przedmiotem szkolnym na całym świecie. Niedawno rodzice w Hiszpanii otrzymali zapewnienie nowego rządu, że ze szkół zostanie usunięty skandaliczny kurs „wychowania obywatelskiego”, na którym promowano dewiacje takie jak: homoseksualizm i transseksualizm oraz zachęcano do wczesnych inicjacji seksualnych. Podobnie w Brazylii rodzicom udało się wywalczyć wstrzymanie wprowadzenia do szkół skandalicznych materiałów, w gruncie rzeczy niczym nie różniących się od tzw. twardej pornografii. Również w Polsce rodzice mogą skutecznie walczyć o to, aby wyłączyć dziecko z uczestnictwa w zajęciach z edukacji seksualnej (w tej chwili z „wychowania do życia w rodzinie”), albo przynajmniej domagać się zmiany programu, by nie koncentrował się on na wczesnym rozbudzaniu seksualizmu.

Przy dzisiejszym chaosie, jaki panuje w życiu społeczeństwa, zabieganiu i trosce o wiele różnych rzeczy, być może niektórym rodzicom umyka kwestia edukacji seksualnej prowadzonej w szkołach. Edukacja ta ? jak pokazują liczne badania ? zbiera przerażające żniwo w niektórych państwach. Rodzice są przekonani, że nauczyciele winni ich wyręczyć w edukacji w zakresie ludzkiej płciowości. Ba, pojawiają się nawet głosy – notabene podsycane przez pewne środowiska – że „rzetelna” edukacja seksualna jest potrzebna od zaraz już w najmłodszych klasach, by nie dochodziło do brutalnych gwałtów nastolatków, niechcianych ciąż itp.

Nie wdając się w zbyt szczegółowe rozważania na ten temat warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych faktów. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że od kilku dziesięcioleci rodzice mają coraz mniejszy wpływ na wychowanie swoich dzieci. W coraz mniejszym stopniu mogą kształtować ich mentalność. Dzieje się tak poniekąd dlatego, że wzrósł wpływ mediów na dzieci, ale także ze względu na kryzys rodziny, obecny tryb życia, związany z pośpiechem i nastawienie polityków oraz władz oświatowych, realizujących ich wytyczne.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 38 Komentarzy »

Barack Obama jako dziecko był wychowywany przez transseksualistę

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

Obecny prezydent USA Barack Obama, gdy mieszkał w Indonezji jako dziecko miał nianię transseksualistę. Był to mężczyzna o nazwisku Turdi, który uważał się za kobietę. Później przyjął imię „Evie”. Być może z tego powodu obecny prezydent USA darzy transseksualistów szczególną estymą?

Matka Obamy, Stanley Ann Dunham, przeniosła się do Dżakarty wraz z drugim mężem, Lolo Soetoro. Tam, w 1969 r. poznała „Evie” (Turdi), „która pracowała” jako „kucharka”.

Hidźra - hinduski transseksualista. Hidźra mogą wychodzić za mąż.

Przez dwa lata Turdi był zatrudniony przez matkę Obamy jako „niania”. „The New York Times” napisał, że „niania obecnego prezydenta to jawny pederasta, który wykorzystując klimat rozluźnienia stanowiska wobec homoseksualizmu w Indonezji, wdał się w romans z miejscowym rzeźnikiem”. Turdi później tańczył na ulicach w grupie transwestytów o nazwie „Fantastyczne Lalki”.

Rudy Yara, który mieszka naprzeciwko domu rodzinnego Obamy z dzieciństwa opowiada, że Turdi „był miłą, cierpliwą i opiekuńczą osobą”. Sąsiedzi przypominają sobie, że często go widzieli, „wychodzącego wieczorem z domu w pełnym makijażu i przebraniu kobiecym”.

Turdi twierdzi, że nigdy nie pokazywał się w kobiecym przebraniu Barackowi. Zdarzyło się jednak, że przyszły prezydent oglądał go, malującego się szminką do ust jego matki. Zdaniem Turdi?ego , pewnego razu mały Barry (tak wołano na Baracka Obamę w dzieciństwie) doznał nawet szoku.

W 1985 r. Turdi znalazł swojego przyjaciela transseksualistę dotkliwie pobitego. Podobno po tym zdarzeniu zrezygnował z makijażu i strojów kobiecych. Obecnie jest bezdomnym. Pięciokrotnie w ciągu dnia modli się w meczecie. Agencja AP donosi, że Turdi / „Evie” rzucił szkołę w trzeciej klasie. Wciąż uważa się za kobietę.

Peter La Barbera z organizacji Amerykanie na rzecz Prawdy jest zaskoczony tą historią. Mówi o obecnym prezydencie: – Teraz wiemy, że to kolejna osoba z zaburzeniami z dzieciństwa. Wiedzieliśmy wcześniej od Franka Marshalla Davisa, że to „komunista i zdemoralizowany człowiek”.

Le Barbera dodał, że trudno powiedzieć, jaki był rzeczywisty wpływ Turdi’ego na osobowość młodego Baracka, ale wyjaśnił, że gdy w dzieciństwie ma się do czynienia z „nieuporządkowaniem”, to w późniejszym wieku jest się bardziej otwartym na radykalne programy i poglądy. Agencja Associated Press, która opisała tę historię podaje, że Biały Dom nie chciał jej komentować.

Barack Obama darzy szczególnymi względami transseksualistów. Wspominał w 2008 r. podczas kampanii wyborczej o specjalnych prawach dla nich i jako jedyny prezydent zorganizował w Białym Domu w ub. roku spotkanie z aktywistami transseksualnymi oraz konferencję na temat ich praw. Co więcej, powołał transseksualistę „Amandę” Simpson na stanowisko w Departamencie Handlu.

Jego podwładna, Sekretarz Pracy Hilda Solis wprowadziła w ub. roku zakaz nękania ze względu na „tożsamość płciową”. Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast (HUD ) uchwalił zasadę, zobowiązującą właścicieli lokali na wynajem do wynajmowania ich także osobom transseksualnym. Również w ub. roku wprowadzono zasadę, zobowiązującą urzędników imigracyjnych do zapewnienia imigrantom transseksualnym, przeznaczonym do deportacji, „terapii hormonalnej”.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

http://www.piotrskarga.pl/

Posted in Kultura | 2 Komentarze »

Za obrazę homoseksualisty dwa lata więzienia – wyślij swój protest!

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

Nowy projekt promocji ”tolerancji”

Obrazisz homoseksualistę lub transseksualistę, możesz pójść na dwa lata do więzienia. Takie są konsekwencje propozycji zmian w kodeksie karnym zaproponowanych przez pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania, panią minister Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz.

Kozłowska-Rajewicz proponuje, by za tak zwaną mowę nienawiści wymierzoną w gejów, lesbijki i transseksualistów groziły dwa lata więzienia.

– Zaproponowałam rozszerzenie artykułu 256. o kilka kategorii, między innymi wiek i płeć. Nacisk położyłam jednak na orientację seksualną i tożsamość płciową – wyjaśnia Agnieszka Kozłowska-Rajewicz w rozmowie z TVP Info.

Zachęcamy wszystkich do wysłania protestu przeciwko tej kuriozalnej propozycji. Poniżej przedstawiamy gotowy list w tej sprawie. Można go wysłać do minister Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz oraz do ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina.

Wyślij pilnie protest:

Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania
00-583 Warszawa, Al. Ujazdowskie 1/3
bprt@kprm.gov.pl
tel: 022 694 75 35
fax: 022 694 72 34

Wyślij do wiadomości:

Sz. Pan Jarosław Gowin
Minister Sprawiedliwości RP
biuro@jgowin.pl

Prześlij pilnie dalej!

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 23 Komentarze »

Z Anną T. Pietraszek o Radzie Etyki Mediów rozmawia Błażej Torański.

Posted by Marucha w dniu 2012-03-09 (piątek)

Rozmowa dnia – 8 marca 2012 roku

Anna T. Pietraszek – wieloletnia dziennikarka telewizyjna, autorka filmów dokumentalnych, taterniczka, absolwentka Akademii Obrony Narodowej. Jest wiceprezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. W latach 2004-2007 zasiadała w Radzie Etyki Mediów. Teraz jest w składzie Obywatelskiej Komisji Etyki Mediów.

Przez 3 lata zasiadała Pani w Radzie Etyki Mediów. Jakie popełnia ona nadal grzechy główne?

Zacznę od własnej historii. Kiedy zaproszono mnie do Rady Etyki Mediów byłam dumna, że zostałam dziennikarką zaufania publicznego. Bardzo mnie to nobilitowało i weszłam tam z ogromnym kredytem zaufania. Widziałam zacne nazwiska dziennikarzy o wieloletnim stażu, jak Magdalena Bajer, Maciej Iłowiecki czy Michał Bogusławski. To były dla mnie autorytety. Pan Iłowiecki wydawał się być dziennikarzem myślącym zdecydowanie prawicowo, pani Bajer lewicowo, ale oboje starali się być rzetelni i uczciwi w swoich wizjach świata.

Etyka nie ma barw politycznych.

Nie ma i, najkrócej mówiąc, jest to uczciwość i rzetelność. Zdolność szacunku dla osoby, która ma inny światopogląd. Ale ten szacunek winien obowiązywać obie strony. Nie może być tak, że jedna strona będzie szanować tylko wybrane osoby i jeden światopogląd.

Co Panią skłoniło do odejścia z REM?

Przede wszystkim fałszywe, obłudne postawy większości członków Rady. Dostawaliśmy stos korespondencji o naruszeniach zasad etycznych w mediach ogólnopolskich i regionalnych. Były to sprawy proste i skomplikowane. W przypadku małych mediów trzeba było dziennikarzy wspierać bardzo delikatnie, chronić przed wyrzuceniem z pracy. To były szczegóły. W sprawach istotnych, jak Radio Maryja czy TV Trwam, padło kiedyś stwierdzenie: „Nienawidzę Radia Maryja, ojca Rydzyka i kiedyś go wykończę!”.

Kto tak powiedział?

Nie mogę ujawnić, bo ta osoba podałaby mnie do sądu. Ale taka wypowiedź była! Myślałam, że to na fali emocji, że nie można tego brać na poważnie, że się komuś chlapnęło.

Potem miałam osobistą sprawę, której nie upubliczniałam, bo było to dla mnie żenujące i upokarzające. W intranecie Telewizji Polskiej, w której pracowałam na etacie, ukazał się paszkwil, szkalowano moje dobre imię. Poprosiłam o pomoc Radę Etyki Mediów, w której zasiadałam, ale usłyszałam, że nie warto stawać w mojej obronie, bo z tymi ludźmi się nie wygra. Mówiono mi, że przesadzam, że porozmawiają z kim trzeba. Ale nic takiego się nie stało.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia | 4 Komentarze »