Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Marzec 17th, 2012

Fiasko amerykańskiej doktryny, promującej prawa pederastów w Afryce

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Doktryna Obamy, mająca zmusić kraje nieakceptujące dewiacji seksualnych do ich prawnego uznania może być obalona. Robbie Corey-Boulet opisuje na łamach pisma „The Atlantic” reakcje władz państw afrykańskich na ogłoszenie przez Sekretarz Stanu strategii dot. promowania praw homoseksualistów i transseksualistów na całym świecie. Szefowa amerykańskiej polityki zagranicznej uznała je za „prawa człowieka”.

Za torsje związane z oglądaniem powyższego zdjęcia gajowy nie ponosi odpowiedzialności.

Zdaniem liberyjskiego dziennikarza, w ciągu zaledwie kilku dni od wygłoszenia przez Hilary Clinton przemówienia w Genewie, zapowiadającego – jako priorytet amerykańskiej polityki zagranicznej – zintensyfikowanie działań placówek dyplomatycznych na rzecz promocji homoseksualizmu i transseksualizmu, media w krajach afrykańskich ostro je skrytykowały.

W Liberii – jednym z najbliższych sojuszników USA w regionie – gazety nie zostawiły na nim suchej nitki. Skrytykowano nie tylko założenia strategii zagranicznej administracji Obamy, ale również samą Sekretarz Stanu i prezydenta Baracka Obamę.

Corey-Boulet pisze, że chociaż jego kraj jest uzależniony od pomocy zagranicznej, to prezydent Liberii, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Ellen Johnson Sirleaf ogłosiła, iż zawetuje wszystkie przepisy, które w jakikolwiek sposób będą chciały zmusić obywateli do akceptacji homoseksualizmu i „małżeństw tej samej płci”. Co więcej, natychmiast w parlamencie pojawiły się projekty ustaw, jeszcze bardziej ograniczające prawa pederastów i lesbijek. Wprowadzono projekt poprawki, zakazującej tzw. homo-małżeństwa, przewidujący karę pozbawienia wolności do lat 10 za ich zawarcie oraz zapis zakazujący praktyk homoseksualnych w ogóle.

W Ugandzie prezydent Yoweri Museveni, wkrótce po przemówieniu Hilary Clinton stwierdził: „Nie podoba mi się w ogóle jej ton… Homoseksualizm jest tutaj tabu”. Prezydent dodał, że stosunki homoseksualne są odrażające i nie mogą być w żadnym wypadku zaakceptowane.

W podobny sposób wypowiadali się przedstawiciele władz innych państw afrykańskich, którzy zamierzają jeszcze bardziej zaostrzyć przepisy dot. dewiacyjnych zachowań seksualnych.

Stosunki homoseksualne są całkowicie zakazane m.in. w Nigerii, na południu kraju grozi za nie kara do 14 lat pozbawienia wolności, a w północnej części, rządzonej przez muzułmanów – śmierć przez ukamieniowanie Homoseksualizm jest nielegalny w Etiopii, Ugandzie, Kenii i w Tanzanii.

Republika Południowej Afryki jest jedynym afrykańskim krajem, który zalegalizował „małżeństwa homoseksualne”. RPA w lipcu ub. roku jako jedyne państwo afrykańskie, opowiedziała się za przyjęciem uchwały oenzetowskiej w sprawie „praw gejów”.

Ustawodawstwo anty-homoseksualne w krajach afrykańskich to pozostałość po przepisach, wprowadzonych przez zachodnie mocarstwa w czasach kolonializmu.

Źródło: The Atlantic, AS.
http://www.piotrskarga.pl

Posted in Polityka | 43 Komentarze »

Konfederacja kod 59 – zakończenie

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Jest to zakończenie artykułu umieszczonego na
https://marucha.wordpress.com/2012/03/14/konfederacja-kod-59/

Świat współczesny znajduje się w krytycznym momencie. Trwają ostatnie pociągnięcia mające na celu zakończenie wdrażania Nowego Porządku Światowego (NWO) [i]. Działania Imperium Euroatlantyckiego (US&UE) w Syrii i Iranie grożą rozpętaniem III (zapewne nuklearnej) Wojny Światowej. Globalny system finansowy rozpada się na naszych oczach, a w samym Imperium narastają fermenty społeczne.

Czym w tak przełomowym momencie zajmują się nasi patrioci? A no liczeniem listków na drzewie, w które nie uderzył (lub uderzył) prezydencki samolot pod Smoleńskiem.[ii]

Każde racjonalne społeczeństwo, już dawno wyciągnęłoby ostateczne konkluzje z takiego zdarzenia jak Smoleńsk. Stwierdzono by ponad wszelką wątpliwość, że autorami zdarzenia są Rosjanie wspomagani przez naszych natowskich „przyjaciół”, a w szczególności Niemców, oraz agenturalne krajowe rządy. Zarezerwowano by sobie prawo do odpowiedniego, przy pierwszej sposobności, rewanżu w stosunku do sprawców tej zbrodni i zajęto by się innymi bardziej konstruktywnymi sprawami. Ale my nie, z braku laku zajmujemy się „liczeniem listków”. Takie zachowanie świadczy nie tylko o całkowitej alienacji naszych patriotów z otaczającej rzeczywistości, ale też o postępującym szybko zidioceniu. [Pewność autora, iż autorami zdarzenia są Rosjanie każe domniemywać, iż posiada jakiś kanał bezpośredniej łączności z Duchem Świętym. Gajowy, jako że takiego kanału nie posiada, stawiałby – jeśli już – raczej na kompleks J, gdyż nie bardzo wie, co by Rosjanie zyskali na takim zamachu. – admin]

A do zrobienia jest sporo i to nawet w sytuacji prawie zupełnej bezsilności w stosunku do obezwładniających nas wrogów. Mało tego, polskie społeczeństwo ma ogromne doświadczenie w ukrytej walce z okupującym nas wrogiem. Dwieście lat zaborów i okupacja niemiecko-sowiecka nauczyły nas tego. Mamy też doświadczenie w oporze przeciw polskojęzycznemu okupantowi, a mianowicie 40 lat „Polski Ludowej”. Obecna władza III RP jest tak samo „okupacyjna”, jak ta rodem z PRLu. Jest jednakowoż jeszcze bardziej niebezpieczna, bo maskuje się legitymacją pseudo-demokracji, która to manipulowana jest przez agenturalne polskojęzyczne media, wypełniające rolę peerelowskiego ZOMO.

Nieustanna agresja Zachodu na nasz kraj trwa nieprzerwanie od dwudziestu lat, a społeczeństwo nie jest w stanie się jej przeciwstawić [Zachodu? A nie Rosji? – admin].

Dla kontrastu, podobny atak przeżywa Grecja od dwóch lat, a już wypracowała sobie metody oporu [iii]. Mając, podobnie jak III RP, zainstalowaną administrację kolonialną, w postaci „rządu technokratów”, potrafiła przeciwstawić się mu nie tylko siłowo na ulicach miast, ale stosując również wyrafinowane metody oporu. W omawianym okresie nastąpiła ogromna migracja obywateli z miast na wieś, a nie jak w polskim przypadku za granicę. Migranci podejmują tam działalność rolniczą, pozwalającą nie tylko im się wyżywić, ale również wyprodukować nadwyżki na sprzedaż. Żywiołowo rozwija się ruch unikania płacenia podatków, co utrudnia administracji kolonialnej ekspropriację greckiego majątku. Powstają inicjatywy społeczne ukierunkowane na dostarczanie produktów bezpośrednio od producenta do konsumenta, utrudniając tym samym żerowanie międzynarodowych konsorcjów handlowych, takich jak Lidl, Carefour. Organizowany jest też bojkot niemieckich towarów i promocja krajowych. Powstają swoiste „spółdzielnie barterowe”, to znaczy grupy ludzi, wymieniających się towarami i usługami bez pośrednictwa pieniądza. Pozwala to im przetrwać kryzys, a za razem zmniejsza władzę lichwiarskiej międzynarodówki nad nimi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 16 Komentarzy »

Nie wpuszczą NIK-u, po co ma opisać te machloje

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Jak diabeł swięconej wody boi sie Platforma kontroli NIK-u w sprawie odmowy koncesji dla Telewizji Trwam. Jak diabeł sie boją, bo moze diabeł im w machlojach pomagał…

1. Po czterech dniach długich debat komisje sejmowe jednak odrzuciły wniosek o kontrolę NIK w sprawie koncesji dla Telewizji Trwam. Platforma boi sie tej kontroli jak diabeł swięconej wody. Widocznie chłopaki dobrze wiedza, ile ten ich dworzanin Dworak tam nabroił. Więc nie wpuszczą NIK-u, po cholerę im, żeby opisywał te machloje..

2. Gdyby Dworak i ta jego rada mieli czyste rece, to prosiliby o kontrolę NIK-u. Żebraliby o nią – przyjdźcie, sprawedźcie i ogłoście urbi et orbi, ze wszystko było zgodne z prawem, niech ten Toruń od nas się odczepi. Prosze – tu sa kwity, tu wnioski, warunki były takie, ten spełnił, tamten nie, zasady były dla wszystkich jednakowe, inaczej nie mozna było tego rozstrzygnąć. Nie mamy nic do ukrycia, prosimy, błagammy o kontrolę.
A tu na odwrót – szlaban na NIK, zadnej kontroli byc nie może!
Jak złodziej, który nie chce wpuścić policjanta do piwnicy, bvo tam schował ukradziony rower.

3. W obronie Telewizji Trwam staje spora część Polski. Jest już prawie dwa miliony podpisów, jeszcze nigdy tak wielu Polaków nie podpisało sie pod protestem w żadnej sprawie. Dziatki tysiecy ludzi przeszło w marszach protestacyjnych ulicami wielu polskich miast. Protestuja nawe ludzie nie będący widzami Trwam, ale zaniepokojeni uderzeniem w wolność informacji – i wszystko to odbija sie od muru arogancji i bezczelnosci.
Nie damy koncesji, bo nam sie tak podoba.
Nie wpuscimy kontroli, bo nam sie kontrola nie podoba.
Nie mamy panskiego płaszcza i co nam pan zrobi…
A z dwóch milionów podpisów rozpalimy sobie ognisko…

4. Tak rządzi Platforma, podobno Obywatelska, która protesty i prośby obywateli ma za nic. Ale będzie to Platforme drogo kosztować. Bo sprawiedliwość dziejowa, choć nierychliwa, kiedys jednak przyjdzie.

Janusz Wojciechowski
http://januszwojciechowski.blog.onet.pl

Można lubić albo nie lubić tzw. mediów toruńskich. Jednak sposób, w jaki są traktowane przez łobuzerię z Platformy, woła o pomstę do nieba. Powiem krótko: bezczelne, aroganckie, bydlęce łajdactwo. Wątpię jednak, czy PO za to zapłaci. Pamięć lemingów nie sięga dalej, niż dzień wczorajszy.
Admin.

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Demonstracja solidarności euroazjatyckiej

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Premierzy Rosji, Kazachstanu i Białorusi – państw członkowskich powstałej z inicjatywy Rosji Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej – wystosowali 11 marca wspólne oświadczenie, w którym uznali za niedopuszczalne sankcje wobec Białorusi wprowadzone i zapowiadane przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone.

Stwierdzili, że sankcje tworzą sztuczne bariery we współpracy gospodarczej w ramach Unii Celnej i Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej (WPG) tworzonej przez reprezentowane przez nich państwa, naruszają bezpieczeństwo ekonomiczne obszaru i negatywnie wpływają na proces integracji euroazjatyckiej.

Podobne oświadczenie wydali 24 lutego prezydenci Rosji Dmitrij Miedwiediew i Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Oba wystąpienia są odpowiedzią na prośbę strony białoruskiej – 14 lutego list w tej sprawie przekazał na ręce przewodniczącego Euroazjatyckiej Komisji Gospodarczej (koordynującej integrację w ramach WPG) Wiktora Christienki wicepremier Białorusi Siarhiej Rumas.

Komentarz

Zarówno obowiązujące, jak i planowane sankcje gospodarcze wobec Białorusi dotyczą ograniczenia możliwości współpracy białoruskich firm i biznesmenów z Zachodem. Ich konsekwencje będą miały znaczenie dla Białorusi, nie powinny natomiast wpłynąć na relacje w ramach Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej ani też na Rosję czy Kazachstan. Z punktu widzenia interesów Rosji ograniczenie kontaktów Białorusi z Zachodem może mieć wręcz pozytywne skutki, będzie bowiem w jeszcze większym stopniu skazywało Białoruś na współpracę z Rosją. Poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie firmy rosyjskie przejmą dotychczasowych klientów przedsiębiorstw białoruskich, objętych sankcjami zwłaszcza w sektorze petrochemicznym. Deklaracje premierów oraz prezydentów należy więc traktować jako formę politycznego wsparcia dla Alaksandra Łukaszenki, a nie wystąpienie w obronie wspólnych interesów ekonomicznych.

Za: osw.waw.pl
http://mercurius.myslpolska.pl/

Posted in Polityka | 8 Komentarzy »

Środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik w Liście Apostolskim u progu Wielkiego Postu jak najbardziej słusznie napisał: „Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. Nie oszczędzają Kościoła liberalne telewizje i takież pisma. Nawet rządowe instytucje, niby promując pluralizm medialny, ostatnio zdyskryminowały katolicką telewizję, co na szczęście budzi świadomość narodu”.

List metropolity przemyskiego, który w swym „Liście” wzywa wiernych do pokuty i nowej ewangelizacji, wywołał sprzeciw tak zwanych środowisk postępowych zatroskanych o „właściwy kształt” Kościoła.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Przecież rząd Donalda Tuska narusza konkordatowe podstawy relacji między państwem a Kościołem i chce narzucić bez konsultacji ze stroną kościelną likwidację Funduszu Kościelnego. Sam premier swego czasu też pokazał jak potrafi obrażać i poniżać ludzi wierzących traktując ich jak obywateli II kategorii pogardliwym stwierdzeniem o „moherowych beretach”.

Donald Tusk tolerował antykatolickie wybryki Janusza Palikota gdy był jeszcze w PO. Obecnie wykorzystuje jego ugrupowanie do odwracania uwagi on nieudolności swoich rządów oraz wprowadzenia w Polsce in vitro i związków partnerskich. Stefan Niesiołowski, poseł PO, słynie z niewybrednych i chamskich ataków na biskupów i księży. Wywodzący się z obozu władzy członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji podważyli fundamenty demokracji przez reglamentowanie prawa dostępu do informacji. W toku kapturowego postępowania, przeprowadzonego według arbitralnie i uznaniowo stosowanych kryteriów, ograniczyli możliwość korzystania z Telewizji Trwam milionom ludzi, co ma znamiona dyskryminacji społeczności osób wierzących.

Gołym okiem zatem widać, że środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie bardzo wyraźnie nasiliły swoje działania. Wystarczy poczytać choćby niektóre gazety. Jak czkawka wraca dialektyczny sofizmat, że wiara to „sprawa prywatna”, a „Kościół należy zamknąć w kruchcie”. Oświeceniowe przesądy rozwinięte w czasach komunizmu poprzez zbitkę pojęciową o „mieszaniu się Kościoła do polityki” ożyły i postawiły „obóz postępu i demokracji” na czele dziejowej misji „wyzwolenia Polski z okopów klerykalizmu”.

Tendencje antykatolickie są żywo obecne w strukturach Unii Europejskiej. W 1923 roku, Richard Coudenhove–Kalergi w książce Pan – Europa, sformułował wizję Europy – sfederowanych Stanów Zjednoczonych Europy, jako tworu ponadpaństwowego stanowiącego zalążek państwa ogólnoświatowego. Twierdził, że należy przemodelować świadomość Europejczyków. Proponował pojęcie “lojalności europejskiej” i “narodu europejskiego”. Już wtedy pisał: “Każdy człowiek kulturalny musi pracować na tym, by tak jak dziś religia, tak jutro narodowość stała się prywatną sprawą każdej osoby”. W uniwersalizmie wolnomularskim sprzedawanym w otoczce liberalizmu dostrzega się obecność agresywnego laicyzmu i nastawienie antykatolickie. Ideologowie tego kierunku w Kościele katolickim upatrują wielkie zagrożenie na drodze realizacji swoich zamiarów. I nawet się z tym specjalnie nie kryją.

Jan Maria Jackowski, Niedziela, 11.03.2012
http://mercurius.myslpolska.pl/

Posted in Kościół, Polityka | 13 Komentarzy »

Ksiądz Skarga politycznie niepoprawny

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

…demokracyja jest w rządach ludzkich nagorsza i naszkodliwsza

Luteranie oprotestowali decyzję Sejmu RP o ogłoszeniu roku 2012 rokiem Księdza Piotra Skargi, uznając ją za opowiedzenie się (obyż tak było naprawdę!) po stronie „niedemokratycznej i kłócącej się ze współczesnością koncepcji postrzegania spraw religijnych”, którą to koncepcją jest „neutralność państwa”. Pogląd osobliwy jak na wyznawców, mimo wszystko jakiejś, acz ciężko skażonej kacerstwem, formy chrześcijaństwa. W pewnym sensie jednak mają oni – z punktu widzenia ideologii, która zaczadziła im umysły, biorąc górę nad wiarą – rację: ksiądz Skarga był albowiem jeszcze bardziej „niepoprawny”, jako nieprzejednany wróg demokracji nie tylko religijnej, lecz i politycznej, oraz „do szpiku kości” monarchista.

Rozumowanie naszego wielkiego kaznodziei było osadzone w tradycji myślenia organicystycznego, czyli postrzegające corpus politicum jako żywy organizm analogiczny do ludzkiego, a zatem składający się z wypełniających zróżnicowane funkcje i hierarchicznie uporządkowane członki. Tak samo jak ciało ludzkie, ciało polityczne musi być kierowane dwoma członkami najprzedniejszymi: sercem i głową. „Serce” – z którego żywot wieczny pochodzi – w ciele Rzeczypospolitej to religia i przepowiadający Ewangelię stan duchowny; „głowa” to właśnie władza królewska: Przyrodzony sposób jest w ciele, aby jedna głowa rządziła: tak też w Rzeczypospolitej przyrodzona i nalepsza i nawłasniejsza rozumowi ludzkiemu jest monarchija abo jedynowładztwo i rząd jednego, który gdy się mieni, a na wiele się głów dzieli, ciężka jest i śmiertelna Rzeczypospolitej choroba.

Jakby przewidując w jak przewrotny sposób purytańscy heretycy będą interpretować „własnym rozumem” te ustępy Pisma Świętego, które opisują powody i tryb ustanowienia „pełnej” monarchii w starożytnym Izraelu, jezuicki autor zauważał, iż w gruncie rzeczy Pan Bóg usankcjonował jedynie faktycznie istniejące już od trzech stuleci jedynowładztwo – pod postacią sędziów – w tym momencie dziejów Izraela, w którym zapanował chaos interregnum, kiedy każdy czynił, co mu się zdało, a co przypominało Hobbesowski stan wojny wszystkich przeciw wszystkim. Wybawiając Izraelitów od grozy tego położenia Bóg dozwolił im w swej łaskawości posiąść jako inne narody monarchię pełną splendoru, a przy tym dostępującą zaszczytu nieznanego innym narodom: namaszczenia króla przez kapłana Boga prawdziwego. Na co to zrozumieć potrzeba, iż to Pan Bóg nie zganił monarchijej ani władzej jednego nad wszytkimi. (…) Gdyby też była zła monarchija, nigdy by jej był Pan Bóg ludu swemu nie życzył i na tym miejscu króla im dawać by nie rozkazał.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół, Polityka | 12 Komentarzy »

Cóż to jest wolność?

Posted by Marucha w dniu 2012-03-17 (sobota)

Wiele lat temu Komitet Zakładowy PZPR zaprosił grupę działaczy legalnego Związku Zawodowego na otwarte zebranie. Naiwność polska jest niezniszczalna, toteż po tym zebraniu członkowie Komitetu mówili prywatnie między sobą, że związkowcy nadają się tylko do wynoszenia popielniczek.

Wspomnienie to wróciło mi jak żywe w trakcie transmisji TV Trwam z obrad połączonych Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Odpowiedzialności Państwowej w chwili, gdy kilku posłów SLD rozpoczęło akcję formalną, zmierzającą do ośmieszenia i zerwania obrad.

Socjalkomunizm nie skończył się na przełomie 1989/90, ale urósł w siłę. Znalazła się wówczas w Sejmie grupa posłów, która udaremniła powrót Godła Rzeczypospolitej z okresu przed zamachem majowym, a więc ze zwartą koroną, zwieńczoną Krzyżem i bez pięcioramiennych gwiazdek w skrzydłach. Tożsamość narodu została w ten sposób podważona, a prekursorzy posłów SLD pozostawili narodowi w spadku ustrój bez ludzkiej twarzy, oraz patriotyzm kontrolowany przez nadrzędny wymóg walki ze wszystkim, co w jakikolwiek sposób przypomina Kościół i cywilizację łacińską. Rzekoma teoria ewolucji została tak wówczas tak głęboko wszczepiona w umysły, że dziś w połączeniu z „demokracją trzeciomajową” („wszystko i wszędzie większością głosów decydowane być powinno”) droga do uchwalenia przez Sejm aborcji, eutanazji, czy in vitro jest szeroko otwarta, bez potrzeby powoływania się na „postępowe” ustawodawstwo III Rzeszy.

Coraz rzadziej pada pytanie „Cóż to jest Prawda?”. Częściej za to pytamy „Cóż to jest wolność?”. Młodzi posłowie SLD dobrze ilustrują idola władzy „ueber alles”. Nasi zachodni sąsiedzi po upadku narodowego socjalizmu nauczyli się ostrożności do czego może doprowadzić dyktatura władzy. Już drugi prezydent RFN podaje się dymisji, jednak nie z powodu rozróbek niemieckich obywateli podczas Święta Niepodległości wolnej i suwerennej Polski. Polska dyplomacja przeszła do porządku dziennego nad tym skandalem. Ciekawe co by się działo, gdyby to były bojówki białoruskie, skoro Polska legitymuje się wobec własnych obywateli demokracją taką, jakiej próbkę zaprezentował pan Jan Dworak, gdy w chwilę po zamknięciu obrad wspomnianej wyżej Komisji groził palcem Przewodniczącemu Komisji posłowi Arkadiuszowi Czartoryskiemu. Groźba okazała się realna, bo nie minęło12 godzin jak Klub PO wystąpił z wnioskiem o odebranie p. Czartoryskiemu funkcji Przewodniczącego Komisji.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 3 Komentarze »