Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Marzec 26th, 2012

USA: schizmatycka parafia polonijna wygrywa z kurią

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Odwołanie się nawet do Sądu Najwyższego USA zapowiedział metropolita Saint Louis abp Robert Carlson, wyrażając rozczarowanie orzeczeniem sądu w amerykańskim stanie Missouri, który przyznał rację w sporze z kurią ekskomunikowanym parafianom wraz wydalonym ze stanu duchownego Markiem Bożkiem. Grupa ta twierdzi, że jest właścicielem nieruchomości i całego majątku polskiej parafii św. Stanisława Kostki. Zdaniem przedstawicieli archidiecezji orzeczenie to jest przykładem wtrącania się sądu cywilnego w wewnętrzne sprawy Kościoła.

Parafia św. Stanisława Kostki w Saint Louis

W 2006 roku ówczesny arcybiskup Saint Louis, Raymond Leo Burke skreślił placówkę z listy parafii katolickich a 2 lata później Stolica Apostolska podtrzymała ekskomunikę Bożka i sześciu członków rady parafialnej.

Sędzia w 50-stronicowym uzasadnieniu wyroku zaznaczył, że sądy cywilne nie mogą mieszać się w sprawy teologiczne i eklezjologiczne lub interpretować przepisów kościelnych, to jednak uznał, że skonfliktowani z Kościołem byli parafianie mają prawo do spornej własności.

Jego zdaniem należy w tym przypadku dać priorytet „neutralnym zasadom prawa”, opierającym się na świeckich dokumentach z czasów, gdy polscy imigranci utworzyli w 1891 roku korporację. Miała ona być finansowym zabezpieczeniem budowy kościoła i gwarancją pierwotnej misji wspólnoty – jako polskiej parafii rzymskokatolickiej. Zdaniem adwokatów kurii archidiecezjalnej, parafia nie chcąc podporządkować się zarządzeniom lokalnego Kościoła ani Watykanu, zdecydowała, że nie chce już być polską parafią rzymskokatolicką, a więc zdradziła swą pierwotną misję. Zdaniem kurii, powodem konfliktu była zbyt duża niezależność rady parafialnej polskiego kościoła, która sama chciała zarządzać swoimi finansami.

Początek konfliktu to rok 2002, kiedy ówczesny arcybiskup Saint Louis kard. Justin Francis Rigali zażądał od parafialnej Rady Dyrektorów zrzeczenia się prawa własności do kościoła i plebanii na rzecz archidiecezji. Wierni obawiając się, że zostanie ona zlikwidowana, a majątek posłuży do spłaty długów archidiecezji zbojkotowali to żądanie i wystąpili przeciwko, ich zdaniem, krzywdzącemu dekretowi.

W 2005 r kolejny metropolita Saint Louis abp Raymond Burke ekskomunikował polskiego księdza Marka Bożka i członków rady parafii św. Stanisława Kostki. Kapłan bez zezwolenia opuścił wyznaczony mu kościół i zatrudnił się w polskiej parafii obłożonej już interdyktem (czyli zakazem sprawowania w nim Mszy, nabożeństw i udzielania sakramentów). Tu, wbrew zakazowi zwierzchnika, zaczął odprawiać Msze św. Rok później metropolita uznał, że ekskomunikowana parafia przestała być katolicka.
KAI

http://www.fronda.pl

Potomkowie polskich imigrantów, którzy z własnych pieniędzy wybudowali kościół i plebanię, mieli się zrzec swej własności po to, aby biskupi mogli spłacać gigantyczne odszkodowania za pedofilię swych podwładnych. Nic więc dziwnego, że nie mając wyjścia, przyłączyli się do Kościoła Polskokatolickiego, co jest oczywiście godną ubolewania schizmą, lecz odpowiedzialność za nią spada w dużej mierze na kard. Rigali i abp. Burke, znanego jako kawał drania. – admin.

Posted in Kościół | 37 Komentarzy »

2 miliony 168 tysięcy bezrobotnych

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Stopa bezrobocia w lutym wzrosła i wyniosła 13,5 proc. wobec 13,2 proc. w styczniu – podał dzisiaj Główny Urząd Statystyczny. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 2.168,2 tys. osób.

Z danych na koniec lutego 2012 roku wynika, że 289 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 22 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 6,9 tys. osób – podał GUS w dzisiejszym komunikacie.

Przed rokiem było to odpowiednio: 325 zakładów, 38,4 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 28,4 tys. osób.

Z danych na koniec lutego 2012 roku wynika, że pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 60,8 tys. ofert pracy – podał GUS w komunikacie. Przed miesiącem było 49,0 tys., przed rokiem 50,7 tys.

Do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 211,0 tys. osób poszukujących zatrudnienia, o 76,8 tys. osób mniej niż w styczniu 2012 r. i o 1,6 tys. osób mniej niż w lutym 2011 roku.

http://niezalezna.pl

Bibuła komentuje:
Dodajmy, że  “bez prawa do zasiłku jest zdecydowana większość bezrobotnych – ponad 80 procent”  – informacja za  Polskie Radio : http://www.polskieradio.pl/42/259/Artykul/573574,Coraz-wiecej-Polakow-bez-pracy

Posted in Gospodarka | 16 Komentarzy »

Kolejna operacja “fałszywej flagi”?

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Izraelska prasa doniosła dzisiejszego wieczoru [22 marca], że Mohamed Merah, francuski zabójca, w przeszłości udał się z wizytą do Izraela.

Jak stwierdza raport, paszport Meraha posiadał stemple izraelskich służb granicznych. Cel jego wizyty nie jest znany, jednak izraelscy analitycy podejrzewają, że albo próbował on przedostać się na terytorium Palestyny, albo przygotowywał się on do ataku terrorystycznego.

Jednak nie można wykluczyć i tej możliwości, że Merah był w rzeczywistości trenowany przez izraelskie siły specjalne. Świadczyłoby to o tym, że Merah przeprowadził operację tzw. fałszywej flagi. Poprzez podstęp, co nota bene, jest mottem Mossadu.*

Polecam przeczytanie historii Naeim Giladi, izraelskiego agenta operującego w Iraku w późnych latach 1940.

“10 maja, o 3 w nocy, granat został rzucony w kierunku szyby wystawowej firmy Beit-Lawi Automobile Company, której właścicielem był Żyd. Zniszczona została część budynku. Nie zanotowano ofiar.

3 czerwca 1950 roku, inny granat został rzucony z przejeżdżającego z dużą prędkością samochodu w rejonie El-Batawin miasta Bagdad, zamieszkałym w większości przez bogatych Żydów i średnią klasę Irakijczyków. Nie było ofiar, lecz w wyniku tej eksplozji syjonistyczni aktywiści wysłali telegram do Izraela żądając zwiększenia limitu imigracyjnego dla Iraku.

5 czerwca, o 2:30 w nocy, eksplodowała bomba w bliskości, należącego do właściela żydowskiego budynku Stanley Shashua na ulicy El-Rashid, w wyniku czego dokonano zniszczeń, lecz nie zanotowano ofiar.

4 stycznia 1951 roku o 7 wieczorem, granat został rzucony w grupę Żydów przebywających przed synagogą Masouda Shem-Tov Synagogue. Ładunek wybuchowy uderzył w kabel wysokiego napięcia, śmiertelnie porażając prądem trzech Żydów, jednego młodego chłopca, Itzhaka Elmacher, i raniąc ponad 30 innych. Po ataku, exodus Żydów wzrósł do około 600-700 dziennie.

Syjonistyczna propaganda stale twierdzi, że bomby w Iraku były podkładane w Iraku przez antyżydowskich Irakijczyków, którzy chcieli pozbyć się Żydów ze swojego kraju. Straszna prawda jest jednak taka, że granaty, które zabijały i raniły irackich Żydów i niszczyły ich posiadłości, były rzucane przez syjonistycznych Żydów.”

Gilad Atzmon
http://www.gilad.co.uk/writings/is-it-an-israeli-false-flag-again.html
Tłumaczenie: LM

Gilad Atzmon jest znanym muzykiem jazzowym, komentatorem i aktywistą politycznym. W swoich licznych wypowiedziach, wywiadach i na stronach internetowych krytykuje judaizm ukazując zakłamanie tej pseudo-religii, sprzeciwia się ludobójstwu dokonywanemu przez państwo Izrael oraz przestrzega przed zagrożeniem dla świata ze strony syjonizmu. Atzmon urodził się w Izraelu w rodzinie żydowskiej. Wyemigrował z Izraela i mieszka w Wielkiej Brytanii.

* Mottem izraelskiej agencji wywiadowczej Mossad był cytat biblijny: “Bo roztropnie poprowadzisz wojnę; tam zwycięstwo, gdzie wielki doradca” z Księgi Przysłów (24:6) – (be-tachbūlōt ta`aseh lekhā milchāmāh (Hebrew: בתחבולות תעשה לך מלחמה‎) (Ang. “For by wise guidance you can wage your war”). Wielu specjalistów (w tym Victor Ostrowski, b. oficer Mossadu) twierdzi, że prawdziwe motto tłumaczy się jako “By way of deception”, czyli “Poprzez podstęp” (albo: “W drodze oszustwa”, czyli tak jak nosi tytuł jego książki opisującej specjalne działania Mossadu.) Ostatnio Mossad zmienił swoje motto.

Zob również:

 

http://www.bibula.com/?p=54129

Posted in Polityka | 13 Komentarzy »

Krasnodębski: rodzi się duch obywatelski

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Czy uliczne protesty są skuteczne? Nawet jeśli ich efekty nie zawsze widać, to spora część społeczeństwa wierzy, że są jedyną bronią w dialogu z władzą – mówi w rozmowie z nami filozof społeczny prof. Zdzisław Krasnodębski.

Z sondażu przeprowadzonego przez OBOP dla Panoramy TVP wynika, że według 30 proc. badanych protesty uliczne nie dają oczekiwanych skutków. Prawie tyle samo (29 proc.) ankietowanych uważa, że są spontanicznym wyrazem poglądów społeczeństwa, 23 proc. wierzy, że to skuteczna forma nacisku na elity polityczne, a d la 18 proc. to „manipulacja” organizacji i partii politycznych.

– Z jednej strony mamy badanie, które pokazuje pewną niewiarę w skuteczność społecznych protestów, a z drugiej nasilenie tych ulicznych manifestacji. Dawno już albo nawet nigdy w tak krótkim czasie nie mieliśmy tak wielu – dużych, bo często wielotysięcznych – demonstracji. I to nie tylko w Warszawie, ale wielu innych miastach. Zauważa pan taki dysonans?

Tu nie ma sprzeczności, bo z jednej strony obywatele rzeczywiście mają poczucie, że te demonstracje, nawet wielotysięczne – jak np. cała ta potężna akcja w obronie TV Trwam – jakby nie odnosiły skutku. Ta ocena wydaje się trafna, że nie ma bezpośredniego oddziaływania. Ale z drugiej strony coraz więcej Polaków ma przekonanie, że to jedyna droga, aby cokolwiek na władzy jeszcze wymusić, czy coś powstrzymać. To jest proces, który narasta. Jest poczucie, że to ostatni środek, jaki pozostaje do wywierania nacisku na rząd. A wiemy, że propozycje rządowe są odrzucane. Pokazują to np. badania ws. podwyższenia wieku emerytalnego.

– Co bardziej napędza narastanie tego procesu? Jakość rządów, to, jak bardzo w krótkim czasie władza – na różnych płaszczyznach, czy to ekonomicznej czy wolnościowej – dała obywatelom w kość, czy też bardziej chodzi o zmiany w społeczeństwie – o coraz większą skłonność do aktywności, również ulicznej?

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 10 Komentarzy »

Rząd refunduje antykoncepcję

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Na nowej liście leków refundowanych, która obowiązuje od 1 marca, Ministerstwo Zdrowia nadal nie uwzględniło wielu leków, które ratują pacjentom życie. Są natomiast na niej środki antykoncepcyjne, które będą opłacane z naszych pieniędzy.

Na obecnie obowiązującej liście pozostały środki antykoncepcyjne, które widniały już na poprzedniej: Microgynon, Rigevidoni Stedril 30. Te substancje umieszczono pod pretekstem stosowania ich wleczeniu zaburzeń miesiączkowania. Do nowej listy dodano Levomine. Jest to środek stosowany wyłącznie do celów antykoncepcyjnych, a zatem coś, co w ogóle nie jest lekiem. Ministerstwo Zdrowia postanowiło objąć refundacją również Depo-Proverę, którą w dużych dawkach stosuje się w leczeniu nowotworów, ale w mniejszych wykorzystuje się jako środek antykoncepcyjny.

Oprócz Levomine i Depo-Provery na nowej liście znalazły się „leki” na trądzik: Cyprest, Diane i Syndi. Twierdzenie, że umieszczono na niej te środki antykoncepcyjne po to, by leczyć trądzik, jest przewrotne w obliczu faktu, że Ministerstwo Zdrowia nie refunduje wielu leków, które są konieczne do ratowania życia. Dlaczego zatem resort zdrowia z naszych pieniędzy zdobywa się na tak hojny gest, że refunduje leczenie trądziku, i to tylko u dziewcząt i młodych kobiet, ale już nie u chłopców i młodych mężczyzn? Odpowiedź jest jasna: bo tego zażyczyło sobie lobby antykoncepcyjne. [I za to zapłaciło odpowiednie sumy, a jak wiadomo, umów trzeba przestrzegać, zwłaszcza umów niejawnych – admin]

Chyba tylko CBA będzie w stanie określić, w jaki sposób lobby antykoncepcyjne zdołało przekonać Ministerstwo Zdrowia, by na listę leków refundowanych wprowadziło środki antykoncepcyjne, które w ogóle lekiem nie są i które niszczą zdrowie kobiet. Okazuje się, że wpływ lobby antykoncepcyjnego sięga aż tak daleko, iż lobby to nie tylko zdołało wprowadzić swoje produkty, które nie są lekiem, na listę leków – i to leków refundowanych! – ale w dodatku znalazło sposoby, by te ich produkty były rzeczywiście kupowane na szeroką skalę. O jednym z takich sposobów poinformował mnie kilka dni temu pewien lekarz ze szpitala onkologicznego. Zwrócił się do mnie z prośbą o poradę i o pomoc, gdyż placówka, w której pracuje, łamie jego sumienie. Okazało się, że w owym szpitalu, przepisując pacjentce leki – zwłaszcza przy wypisie ze szpitala – umieszcza się następującą formułkę: „Pacjentka poinformowana o konieczności stosowania antykoncepcji hormonalnej na czas leczenia farmakologicznego”.

Tego typu wpis – stosowany także wobec pacjentek, które nie są zamężne czy które są osobami konsekrowanymi – urąga wszelkim standardom moralnym i prawnym. Oto bowiem lekarz przypisuje sobie prawo decydowania o tym, że jego chorym na nowotwór pacjentkom nie wolno nie współżyć i że nie wolno im nie zatruwać siebie zbędnymi dla organizmu hormonami. Dotąd wydawało mi się, że to nie lekarz decyduje o tym, czy jego pacjentki podejmują z kimś współżycie seksualne, czy też nie. Wydawało mi się również, że dana kobieta może niszczyć swoje zdrowie antykoncepcją, lecz wyłącznie z własnej inicjatywy, ale nigdy nie z polecenia lekarza!

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 6 Komentarzy »

Fragment książki Kazimierza Gajewskiego

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Nadesłała Matka Polka – admin.

Fragment książki „Poznaj ŻYDA”, autor Kazimierz Gajewski,  red. nacz. Samoobrony Narodu.
1937 – Wydawnictwo Samoobrony Narodu – Poznań.

(…)

Żydzi więc budują sobie tę siedzibę jedynie w celach taktycznych. Mogą sobie na to pozwolić, bo środki na ten cel wysyłają z narodów chrześcijańskich. Dowodzą tego cyfry, które czerpiemy z oficjalnego sprawozdania organizacji syjonistycznej na XIX kongresie w Lucernie. Pieniądze te płyną do Palestyny albo w kieszeniach emigrantów żydowskich lub drogą przesyłek, albo wreszcie składek na cele palestyńskie, opłacanych przez żydostwo zamieszkałe w Polsce.*)

Emigranci dzielą się na cztery zasadnicze grupy: kapitalistów, robotników, członków rodzin udających się do krewnych i grupy studentów oraz rabinów.

Interesuje nas przedewszystkim grupa kapitalistów. Z tablicy umieszczonej na str, 272 wynika, że w r. 1933 opuściło Polskę 1607 kapitalistów-żydów, w r. 1934 opuściło Polskę 3838 kapitalistów – żydów, w r. 1936 (I półr.) 3262 opuściło Polskę kapitalistów – żydów.
Kapitaliści dzielą sie na 5 kategorii, zależnie od kwoty wywożonej. Kategoria A-1 wywozi powyżej 1000 funtów szterlingów na osobę. Inne kategorie wywożą kwoty mniejsze. Stwierdzamy, że kategoria A-1 stanowi w r. 1933 – 93 proc. Zaś w r.1934 – 88,2 proc., ogólnej liczby wszystkich kapitalistów. Zważywszy, że kwota 1000 F.Szterlignów jest minimalną w kategorii A-1, a w praktyce jest ona znacznie większa, założywszy z dozą ostrożności, że kapitaliści wszystkich kategorii wywożą każdy po 1000 funtów szterlignów.

Po przeliczeniu na złote mamy następującą tabelę:

W r. 1933 wywieziono 41.782.000 zł.
W r. 1934 wywieziono 100.788.000 zł.
W r. 1935 wywieziono 169.624.000 zł.

Daje to za okres ostatnich trzech lat okrągłą kwotę 312.194.000 zł. (słownie trzysta dwanaście milionów złotych)., tj., tyle ile dała cała Pożyczka Narodowa. Liczba zaiste godna zastanowienia.

Omawiane sprawozdanie podaje na str. 106 tabelkę, z której wynika następujący podział procentowy udziału w nich państw poszczególnych:

Polska 15.020 fun. Szt. Czyli 36,5% całości.
USA 6105 fun. Szt. 14.9 cał.
Palestyna 3473 fun. Szt. Czyli 8.4 cał.
Czechosłowacja 2398 fun. Szt. 5,8 cał.
Anglia 1911 fun. Szt. Czyli 4,6 cał

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 13 Komentarzy »

Strzelba – cywilna broń doskonała

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

W życiu codziennym broń w rękach zwykłych ludzi służy obronie przed bandytami, polowaniom i najczęściej po prostu rekreacji. Broń w domu uczy odpowiedzialności, pozwala na realizację pasji młodego mężczyzny pod okiem Ojca. Wzmacnia to więź pomiędzy nim a synem. Uczy szacunku do niego.

Można uczyć syna podstawowych zasad obchodzenia się z bronią przy pomocy wiatrówek. Ponieważ jednak jest to „bezpieczny” substytut, uniemożliwia to wpojenie młodym ludziom nieodwracalnych konsekwencji ich lekkomyślności, co ma pozytywny wpływ na charakter.

Oczywiście, umiejętność obchodzenia się z bronią nie jest najważniejsza w procesie wychowywania młodego pokolenia. Dla większości rodzin strzelectwo nie będzie jakąś szczególną pasją. Dobrze jest więc posiadać broń wszechstronną i dość tanią, która nadaje się do wielu zastosowań. Tak sformułowane wymagania spełniają współcześnie strzelby różnych typów.

Prosta, wszechstronna i wybaczająca błędy

Czym jest strzelba? Jest to broń strzelecka gładkolufowa o dużym kalibrze, który mierzymy wagomiarem kuli. Przyjęło się podawać go opisując, ile okrągłych kul można by odlać do niej z jednego funta ołowiu. I tak najpopularniejszy obecnie kaliber 12 oznacza możliwość (teoretyczną) odlania takiej właśnie ilości pocisków. Oczywiście, współcześnie tego typu amunicji już się nie używa. Zamiast tego używa się głównie nabojów śrutowych oraz litych pocisków – brenneki.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 10 Komentarzy »

O skutkach rewolucji seksualnej

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

W USA została opublikowana książka „Adam and Eve after the Pill” (Adam i Ewa w czasach antykoncepcji), która jest błyskotliwym studium tego, co stało się z Ameryką w ciągu 50 lat po rozpoczęciu rewolucji seksualnej. „Ta czołowa analityczka amerykańskich dziwactw i szaleństw kulturowych, w sposób przenikliwy śledzi osobliwości, które pozwalają zrozumieć jak dziwną stała się kultura moralna naszego kraju” – tak o najnowszej książce Mary Eberstadt pisze amerykański myśliciel i publicysta katolicki George Weigel.

„Czy rewolucja seksualna przyniosła wolność?” – to główne pytanie, jakie przewija się w całej książce. Wydawcy publikacji, renomowane wydawnictwo katolickie Ignatius Press – zwracają uwagę, że książka jest także kluczem do zrozumienia kontekstu współczesnych problemów Ameryki. Jednym z nich jest forsowana przez administrację Obamy kontrowersyjna ustawa, dążąca do tego, aby wszyscy uznali, że antykoncepcja jest powszechnym i niezaprzeczalnym dobrem.

Autorka „Frajerskich listów”, wychodząc z założenia, że rewolucja seksualna i wynalezienie pigułki antykoncepcyjnej radykalnie i w sposób nieodwracalny zmieniły w wielu wymiarach historię ludzkości, skrupulatnie bada, jakie skutki społeczne i kulturowe przyniosło oddzielenie seksu od prokreacji. Korzysta z przemyśleń takich znanych socjologów, filozofów czy pisarzy, jak Pitirim Sorokin, Carle Zimmerman, Gertrude Anscombe czy Tom Wolfe. Jednocześnie dostarcza przykładów z szeroko rozumianej kultury: współczesnej literatury, muzyki, manifestów feministycznych, pamiętników studenckich, dietetycznych przewodników, reklam, programów telewizyjnych czy filmów. Opisuje paradoksy współczesnego postrzegania postępującej wolności w wymiarze zachowań seksualnych i to, w jaki sposób zmieniają one relacje międzyludzkie oraz kondycję rodzin. Dużą uwagę autorka poświęca druzgoczącym skutkom wpływu pornografii na życie Amerykanów. Poruszana jest także kwestia aborcji.

Źródło: KAI

http://www.piotrskarga.pl/ (tamże kilka filmów wideo)

Posted in Kultura | 37 Komentarzy »

Antykatolicyzm wczoraj i dziś. Nienawiść, pogarda i bluzgi.

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Od sowieckiego „Bezbożnika” i narodowo-socjalistycznego „Sturmera” poprzez „Fakty i Mity” oraz „Nie” – mamy do czynienia z tym samym przedsięwzięciem, które ma jeden, wspólny cel: obrażać i poniżać. Dzisiaj zwolennikom rozmaitych ruchów poparcia bezbożnictwa nie chodzi o to, by polemizować na przykład z zasadnością katolickiego kultu maryjnego. Wystarczy ubrać w maskę przeciwgazową ikonę Czarnej Madonny lub wmontować w czcigodny wizerunek twarz skandalistki. A wszystkie argumenty przeciw Kościołowi można wykrzyczeć na „pokojowych” i „tolerancyjnych” manifach.

Zjawisko antykatolicyzmu w nowożytnych dziejach kultury Zachodu można po raz pierwszy zaobserwować w epoce reformacji. Oczywiście, Kościół już od chwili swojego powstania musiał stawiać czoła wrogim wobec jego nauki nurtom teologicznym i intelektualnym – historia ruchów heretyckich średniowiecza jest tego wymownym przykładem – jednak ujawniający się począwszy od szesnastego wieku antykatolicyzm był czymś nowym, przede wszystkim z powodu skali zjawiska.

Kryzys reformacyjny był udziałem sporej części dawnej, zachodniej Christianitas sprzed 1517 roku. Pokaźny konglomerat antykatolickich fobii i stereotypów stał się odtąd udziałem całych społeczności w północnych Niemczech, Skandynawii czy na Wyspach Brytyjskich. Należy pamiętać także i o tym, że nigdy proces ten nie przebiegał bezboleśnie. Ludowe powstania w szesnastowiecznej Anglii w obronie Wiary Ojców były dowodem na to, że antykatolicka wizja, narzucana z góry, wymagała całej bezwzględności władzy państwowej – sprzymierzonej z programem protestanckim – by mieć szansę zagościć na dobre. Bez wsparcia państwa antykatolicyzm nie miał większych szans na utrzymanie się. Tak było w czasach arianizmu oraz ikonoklazmu, podobnie było w okresie reformacji.

Epoka reformacyjna uczyniła z antykatolicyzmu propozycję socjologiczną i kulturową. Tożsamość całych narodów – jak na przykład angielskiego w drugiej połowie XVI wieku – budowano właśnie w oparciu o antykatolickie fobie. Nowość tego okresu polegała również na tym, że w tym celu wykorzystano uprawianą odtąd na szeroką skalę antykatolicką propagandę historyczną. Powstaje wówczas cała seria „czarnych legend” Kościoła, służących jako propagandowy oręż w wojnie wytoczonej rzymskiej „Wielkiej Nierządnicy”. Inkwizycja, wyprawy krzyżowe czy kolonizacja Nowego Świata przez mocarstwa katolickie (Hiszpanię i Portugalię) były – i pozostają do naszych czasów – na podorędziu.

Jednym z najskuteczniejszych narzędzi każdej propagandy jest oddziaływanie za pomocą strachu. Także pod tym względem reformacja była okresem wzorcowym. Pierwsza wielka teoria spisku, która robi karierę w dziejach nowożytnej Europy, dotyczyła jezuitów. Zrodzona na przełomie XVI i XVII wieku w kręgu protestanckim, co rusz podawała kolejne rewelacje o właśnie odkrytych „tajnych radach” (Monita Secreta) Towarzystwa Jezusowego, manipulującego zza kulis kolejnymi papieżami i władcami świeckimi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół, Polityka | 5 Komentarzy »

Feliks Koneczny – „Kościół jako polityczny wychowawca narodów” (3)

Posted by Marucha w dniu 2012-03-26 (Poniedziałek)

Poprzednie części:
https://marucha.wordpress.com/2012/03/24/feliks-koneczny-kosciol-jako-polityczny-wychowawca-narodow-1/
https://marucha.wordpress.com/2012/03/25/feliks-koneczny-kosciol-jako-polityczny-wychowawca-narodow-2/

V. Obecność Kościoła w historii (określona w dwóch zdaniach)

Przejdźmy do spraw polskich. Ale przede wszystkim trzeba zdawać sobie sprawę, ze nie może być dla jednego narodu jakichś specjalnych praw dziejowych, może zachodzić tylko specjalne wykonywanie i sprawdzanie praw powszechnych. Chcąc wiedzieć jasno, jakim było polityczne wychowanie narodu naszego przez Kościół, musimy mieć wciąż na uwadze, jakie są powszechno-dziejowe cechy działalności Kościoła w tej dziedzinie. Zrekapitulujmy więc najpierw to, cośmy dotychczas roztrząsali. Da się to streścić w dwóch zdaniach:

1. Kościół urządza życie publiczne narodów, pielęgnując personalizm, aposterioryzm, jedność w rozmaitości, narodowość, dualizm prawny, a monizm etyczny

2. Kościół wymaga, by życie zbiorowe oparte było na monogamii, na szacunku pracy fizycznej, by zaś nie było w nim niewolnictwa ni msty rodowej, tudzież by Kościół był niezależnym od władzy świeckiej.

W tych dwóch zdaniach zawarta jest obecność Kościoła w historii powszechnej – a zatem także w historii polskiej.

VI. Stosowanie zasad Kościoła w dziejach Polski

Zdaje się, ze na ziemiach polskich monogamii zaprowadzać nie było trzeba, że Kościół już ją tu zastał. Pewnym zaś jest, jako najstarsi nasi rodowcy własnymi rękoma uprawiali gospodarstwo, a zatem nie trzeba też było wzbudzać dopiero szacunku dla pracy fizycznej. Niewolnika zaś w Polsce kupowano rzadko (od Żydów), lecz go nie sprzedawano; raz kupiony stawał się domownikiem. Pod koniec XII w. już nie słychać o niewolnikach.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 1 Comment »