Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Marzec 31st, 2012

Rosja walczy z aborcją

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Rosyjski rząd ogranicza finansowanie tzw. późnych aborcji dokonywanych w publicznych szpitalach ze „względów społecznych”.

W rosyjskich klinikach utrzymywanych ze środków budżetowych kobieta po 12. tygodniu ciąży mogła dokonać aborcji w przypadku gwałtu, gdy pozbawiono ją sądownie praw rodzicielskich, gdy została skazana na więzienie, lub w wypadku śmierci czy inwalidztwa jej męża. Obecnie jedynymi wskazaniami do późnej aborcji ze „względów społecznych” ma pozostać zgwałcenie lub sytuacja, gdy ciąża zagraża życiu matki.

Od pewnego czasu rząd próbuje walczyć z aborcją. W lipcu ub. rok prezydent Dmitrij Miedwiediew podpisał ustawę nakazującą, by na ogłoszeniach dotyczących aborcji pojawiły się informacje o poaboryjnym ryzyku zdrowotnym – chorobą nowotworową, krwotokiem czy nieuleczalną bezpłodnością, jako możliwych skutkach przerwania ciąży.

Również w Dumie rozpoczęła się ofensywa ustawodawcza, mającej na celu obronę życia nienarodzonych i zredukowanie liczby aborcji. Rosja ma niechlubną, jedną z najwyższych statystyk aborcji na świecie. Dokonuje jej 53 na 1000 kobiet w wieku rozrodczym. Wiele z nich traktuje aborcję jak środek antykoncepcyjny. Oficjalne dane mówią, że co roku Rosjanki dokonują około 1,23 mln aborcji. Eksperci uważają, że te przerażające dane są i tak mocno zaniżone. Zjawisko aborcji jest jedną z przyczyn poważnego kryzysu demograficznego tego państwa.

Członkowie Dumy mają całkowicie zakazać aborcji na życzenie w państwowych placówkach służby zdrowia. Ograniczony zostanie także dostęp do pigułek wczesnoporonnych tzw. „dzień po”. Kobieta zamężna będzie mogła dokonać aborcji tylko wtedy, gdy zgodzi się na nią także mąż, a nastolatki będą musiały przedstawić zgodę rodziców.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 23 Komentarze »

Katolicy pod lupą służb specjalnych po interwencji byłego rzecznika homo-aktywistów

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji zajmie się popularnym katolickim portalem kreuz.net. To efekt interwencji jednego z polityków partii Zielonych.

Volker Beck, niemiecki prawnik i polityk, wieloletni działacz Zielonych, zwrócił się do szefa służb wewnętrznych o obdarzenie szczególną uwagą katolickiego portalu internetowego. W odpowiedzi na zapytanie, Heinz Fromm – szef Urzędu Ochrony Konstytucji – stwierdził: „ Zarówno artykuły, jak i komentarze zamieszczane na tym portalu internetowym często odznaczają się homofobicznymi, antyislamskimi i antysemickimi poglądami, wyrażanymi czasem w skrajnie agresywnym tonie”.

Zdaniem funkcjonariusza, niektóre z publikowanych materiałów „przekraczają granice wolności słowa”. W informacji urzędu mówiącej o konieczności wzmożonej kontroli państwa nad katolickim portalem, wspomniano również iż „autorzy serwisu wydają się nie popierać demokratycznego porządku, co stanowi już wyraźną przesłankę do podjęcia działań przez odpowiednie instytucje publiczne”. Wśród największych pretensji do portalu przedstawiono m.in. fakt określania przez redaktorów tego portalu homoseksualistów mianem „homo-zaburzonych”.

Warto wiedzieć, kto apelował o to, by katolicką redakcją zajęły się służby – poseł Volker Beck jest politykiem silnie zaangażowanym w ruchy nazywające siebie „anty-dyskryminacyjnymi”. Jako parlamentarzysta przyczynił się między innymi do zalegalizowania związków pederastów. W trakcie działalności publicznej aangażował się także w sprawy polskiego sąsiada, uczestniczył też w warszawskich „Paradach Równości”. Jak można przeczytać na oficjalnej stronie Bekca, przez 13 lat pełnił on funkcje rzecznika Związku Lesbijek i Gejów w Niemczech (Lesben und Schwulenverband in Deutschland, LSVD).

Źródło: wiara.pl
mat, kra

http://www.pch24.pl

Posted in Kościół, Polityka | 8 Komentarzy »

Dzieciaki pod kontrolą – RFID wchodzi do szkół

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

RFID (Radio Frequency Identification) to technologia wykorzystująca fale radiowe do przesyłania danych z (miniaturowego) nadajnika, zasilanego również falami radiowymi przez czytnik danych. Nadajnik może być umieszczony w etykiecie towaru, wszczepiony zwierzęciu lub cżłowiekowi itd.- admin.

Jeśli dla wielu z nas RFID to temat drażliwy to zgodnie z maksymą „czym za młodu skorupka nasiąknie” metody czipowania wprowadza się przede wszystkim tam gdzie w imię bezpieczeństwa temat ten budzi najmniejsze kontrowersje a ludzie przyzwyczajają się do tych rozwiązań najprędzej.

Weźmy kilka przykładów:

Jak poinformował The Huffington Post uczniowie uczęszczający do szkół w brazylijskim mieście Vitoria da Conquista wkrótce będą miały do swoich szkolnych mundurków wczepione nadajniki RFID pozwalające informować rodziców o miejscu pobytu ich dzieci.

W momencie przekroczenia przez dziecko drzwi klasy informacja trafi do centralnego komputera, który z kolei za pośrednictwem smsa poinformuje rodziców, że dziecko dotarło na miejsce. W przypadku gdy dziecko nie pojawi się w klasie w przeciągu 20 minut od rozpoczęcia się lekcji, do rodzica dotrze kolejna wiadomość z informacją: „Twoje dziecko wciąż nie dotarło do szkoły”. Gdy dziecko opuści lekcje trzy razy pod rząd, szkoła zobowiązana jest skontaktować z rodzicem i wyjaśnić przyczynę nieobecności.

Według planów władz liczącego ponad 300 tysięcy mieszkańców miasta do 2013 roku każde z 43 tysięcy dzieci w przedziale wiekowym od 4 do 14 lat będzie korzystać z tej technologii. Projekt, testy i wyprodukowanie podkoszulków z mikroczipami kosztowało ratusz 670 000 dolarów.

Zbliżony pomysł chcą zrealizować władze miasteczka Hunstville w stanie Alabama w USA, które wprowadzić chcą zawierające czipy karty rejestrujące uczniów podróżujących szkolnymi autobusami. System nazwany ZPass ma na celu monitorowanie, na których przystankach wysiadają dzieci. „Możemy w ten sposób udzielić pomocy tym dzieciom, które nie wysiądą na odpowiednim przystanku” powiedział przedstawiciel władz miejskich. Karta każdego z uczniów nadawać będzie sygnał, który dodatkowo umożliwi lokalizację dzieci za pomocą GPS.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 16 Komentarzy »

Dyktat Sejmu w sprawie referendum emerytalnego

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Czy ktoś w Polsce ma wątpliwość, w jakim ustroju żyjemy? Komuś wydaje się, że w kraju demokratycznym? Jeśli tak, ma kolejną okazję przekonać się, że Polska jest w łapach antydemokratycznej dyktatury sejmowo-rządowej.

Dwa miliony obywateli domaga się w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego przeprowadzenia referendum. Ale cóż to znaczy? Jeśli Sejm się nie zgodzi – nie znaczy to nic. A choćby i 20 milionów domagało się referendum krajowego – bez zgody Sejmu nie ma ich wola mocy.

Dzieje się tak z powodu sprzeczności ustawowej wykładni artykułu 125 z artykułami 2 i 4 Konstytucji RP.

“Art. 2.

Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”.

“Art. 4.

1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”.

“Art. 125.

1. W sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum ogólnokrajowe.

2. Referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub Prezydent Rzeczypospolitej za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 89 Komentarzy »

Polacy obcym budują dobrobyt

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Wiele czynników spowodowało, że coraz więcej ludzi zmienia miejsce zamieszkania i życia.

Po pierwsze, coraz większa łatwość w podróżowaniu. Po drugie, otwarte granice. Po trzecie, chęć polepszenia swojego bytu. Jednak nie jest to zjawisko nowe. Już w starożytności dochodziło do wędrówek ludów, kiedy to całe plemiona poszukiwały lepszej ziemi do osadnictwa. W średniowieczu, co prawda, nie było granic międzypaństwowych, ale z powodu słabego rozwoju transportu i przywiązania do ziemi, zmiana miejsca zamieszkania była bardzo trudna albo wręcz niemożliwa. W XIX wieku przed Brytyjczykami na wschód RPA uciekali Burowie. W XIX i XX wieku za chlebem uciekali z Europejczycy do Stanów Zjednoczonych. Inne znaczenie miały wielkie przerzucanie całych narodów przez reżimy totalitarne: carat, Stalina, Hitlera oraz zaraz po II wojnie światowej.

Rozwój transportu, a co za tym idzie coraz niższa jego cena (głównie lotniczego), otwarcie granic w ramach Układu z Schengen i możliwość legalnej pracy w innym kraju Unii Europejskiej spowodowało, że Polacy i mieszkańcy innych państw postkomunistycznych w poszukiwaniu lepszego życia zaczęli masowo wyjeżdżać do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Holandii czy Hiszpanii. Rumuni dla odmiany emigrują za pracą głównie do Włoch. To Leszek Miller, ówczesny premier z SLD, rzucił przed referendum akcesyjnym cyniczne hasło, że należy wchodzić do Unii Europejskiej, bo będziemy mogli pracować na Zachodzie. Zamiast budować dobrobyt w kraju emigranci napędzają rozwój gospodarczy państw obcych. Polacy po studiach zajmują się wykładaniem towarów w angielskim Tesco, zrywaniem holenderskich tulipanów czy niańczeniem francuskich dzieci i niemieckich starców. Przy okazji samą swoją obecnością wywołują konflikty, jak w Holandii, gdzie ostatnio podpala się polskie samochody, bo miejscowi uważają, że przybysze z dzikiej Polski zabierają się im pracę.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 26 Komentarzy »

Dom Generalny FSSPX: Wezwanie do modlitwy o łaskę rozpoznania woli Bożej

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Po spotkaniu z kard. Wilhelmem Levadą, prefektem Kongregacji Nauki Wiary, do którego doszło 16 marca br., bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, pilnie prosi wiernych, by w tych świętych dniach Wielkiego Postu i w czasie wielkanocnym podwoili swój wysiłek modlitewny i ofiarowane wyrzeczenia, aby wypełniła się wola Boża, i tylko ona, zgodnie z przykładem, jaki Pan Jezus dał w Ogrójcu, mówiąc: „non mea voluntas, sed tua fiat — nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” (Łk 22, 42).

Kontynuowanie Krucjaty Różańcowej, która rozpoczęła się w Wielkanoc 2011 roku i ma się zakończyć w dniu Pięćdziesiątnicy roku bieżącego, okazuje się tak niezbędne, jak nigdy wcześniej. Dlatego też Bractwo Św. Piusa X, które nie pragnie niczego więcej poza dobrem Kościoła i zbawieniem dusz, z ufnością zwraca się do Najświętszej Maryi Panny o wyproszenie u Jej Boskiego Syna łaski koniecznej do rozpoznania Jego woli i odważnego wcielenia jej w życie.

Niech wierni wielkodusznie ofiarują jedną Komunię świętą w tej intencji. Niech w swych myślach i uczynkach kierują się słowami modlitwy, którą Chrystus Pan nakazał nam wznosić do Ojca niebieskiego: „Sanctificetur nomen tuum, adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra — święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi!”.

Menzingen, 29 marca 2012 r.

http://news.fsspx.pl/

Posted in Różne | 3 Komentarze »

Katastrofa jak wyrzut sumienia

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

Nic co zostało stworzone przez człowieka nie jest doskonałe. Ta reguła dotyczy też systemu kolejowego. Uchodzący za najbezpieczniejszą formę transportu ostatnio zbyt często przypomina, że może też prowadzić do śmierci. To co się stało w sobotnią noc pod Szczekocinami przywołuje sceny z filmów katastroficznych. Z tą różnicą, że tam to był wymysł twórców, a tu rzeczywistość. I chociaż jak wszystko wskazuje nie obyło się to bez błędów ludzkich to jednak człowiek jest tu tylko częścią rozbudowanego administracyjnie i zaawansowanego technologicznie systemu. Wskazanie bezpośredniej winy dyżurnego ruchu nie zwalnia z pytań o sprawność tego systemu, który powinien funkcjonować na tyle wydajnie, aby nie dopuszczać do tego typu błędów i katastrof.

Co mówią statystyki?
W 2010 roku w wypadkach drogowych zginęło 3 902 osoby, a i tak był to rok wyjątkowo korzystny, gdyż w latach wcześniejszych było to znacznie powyżej 4 tys. Natomiast w ruchu kolejowym takich ofiar w tym samym okresie było w Polsce 283. To pokazuje wielką dysproporcję na korzyść kolei, która na tej podstawie słusznie zasługuje na miano najbezpieczniejszego środka transportu. Oczywiście dla pełnego obrazu należałoby jeszcze zestawić wielkość ruchu ze zwróceniem uwagi na to ilu jest jednostkowych użytkowników. Przy uwzględnieniu tych czynników dysproporcje trochę by się zmniejszyły, ale nie na tyle znacząco, aby nie doceniać zalet kolei. Zwłaszcza, że w liczbie ofiar wypadków kolejowych tylko 13 (!) to pasażerowie i kolejarze razem wzięci. Przygniatająca pozostała większość to osoby nie korzystające z tego rodzaju transportu, które zginęły albo w wypadkach na przejazdach kolejowych, albo korzystające z „dzikich” przejść przez tory.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 5 Komentarzy »

Niemcy: Proces bp. Williamsona unieważniony

Posted by Marucha w dniu 2012-03-31 (sobota)

O unieważnieniu procesu bp. Richarda Williamsona, oskarżonego o „negowanie Holocaustu”, pisaliśmy już dwukrotnie. Poniższy artykuł powtarza znane już nam fakty, ale oprócz tego zawiera wypowiedź samego podejrzanego. – admin.

Z powodu błędu proceduralnego 22 lutego br. sąd apelacyjny w Norymberdze uchylił wyrok, na mocy którego bp Ryszard Williamson został skazany za negowanie Holokaustu.

11 lipca 2011 r. sąd w Ratyzbonie w postępowaniu apelacyjnym podtrzymał wyrok nakładający na bp. Williamsona grzywnę za zaprzeczanie, iż podczas II wojny światowej komory gazowe w niemieckich obozach koncentracyjnych były używane do mordowania więźniów.

Słowa biskupa na ten temat padły pod koniec 2008 r. na terenie Republiki Federalnej Niemiec podczas wywiadu udzielonego dziennikarzom jednej ze skandynawskich stacji telewizyjnych i wyemitowanego w Szwecji 21 stycznia 2009 r. Sąd w Norymberdze stwierdził teraz, że wyrażanie tego typu opinii jest karalne w Niemczech, ale nie na terytorium Królestwa Szwecji, gdzie wywiad został upubliczniony. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ w akcie oskarżenia stwierdzono, że „treść wywiadu była emitowana w Niemczech, nie precyzując jednak gdzie dokładnie i jaki był sposób jego emisji”, pomimo tego, że zarówno miejsce jak i sposób emisji wywiadu w tym kraju „miał dla sprawy kluczowe znaczenie”.

Biskup Williamson na swoim blogu pisze o tym następująco:

„Sąd apelacyjny zdecydował również, że rząd Bawarii ma obowiązek pokryć dotychczasowe koszty mego procesu. Wielkie podziękowania należą się reprezentującemu mnie adwokatowi, profesorowi dr. Edgarowi Weilerowi, którego argumenty podzielili sędziowie, ks. Franciszkowi Schmidbergerowi [przełożonemu niemieckiego dystryktu FSSPX], który przedstawił mu moją sprawę, i bp. Bernardowi Fellayowi, który zaakceptował wybór dr. Weilera na mego obrońcę.

Nie zostałem jednak jeszcze oczyszczony z zarzutów, ponieważ sędziowie sądu apelacyjnego podjęli decyzję ze względu na to, że podczas procesu naruszono procedury. Oto ich konkluzja: «Jeśli akt oskarżenia opisuje zachowanie oskarżonego jako (dotąd) niepodlegające karze, pozostawiając otwartą kwestię tego, jakie konkretne okoliczności sprawiają, iż rzekomo podlega on karze, wówczas niewymienienie wewnętrznych i zewnętrznych okoliczności sprawia, że akt oskarżenia jest wadliwy gdy idzie o wskazanie działań, za które oskarżony jest postawiony przed sądem. Proces unieważniono»”.

Według Agence France Presse niemieccy prokuratorzy powinni wkrótce przedstawić bp. Williamsonowi nowy akt oskarżenia z tego samego paragrafu. Jednak biskup dodaje:

„Tak więc teoretycznie ratyzbońska prokuratura może poprawić akt oskarżenia i rozpocząć postępowanie od nowa. W praktyce jednak prokuratorzy mogą się wahać, ponieważ sędziowie apelacyjni wezwali ich, by określili, kto dokładnie zapoznał się z moimi wypowiedziami, jaką drogą do nich dotarły, w jaki dokładnie sposób opinie te mogły przyczynić się do zakłócenia porządku publicznego w Niemczech i wreszcie w jaki sposób rzekomo zaakceptowałem to, iż moje opinie staną się tam znane. (…) Prokurator miałby spore trudności w udowodnieniu, że chciałem, by moje opinie zostały podane do wiadomości publicznej w Niemczech, gdyż w ostatnich minutach wywiadu (dostępnego do odsłuchania na YouTube) wyraźnie życzyłem sobie czegoś przeciwnego. W rękach Bożych pozostaje więc, czy prokuratorzy zechcą kontynuować sprawę, czy tego zaniechają”

(Źródła: AFP/KE – DICI nr 251, 9 marca 2012).

http://news.fsspx.pl/

Posted in Kościół | 1 Comment »