Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

J. Fedak: Polska “biednym domem starców”

Posted by Marucha w dniu 2012-04-02 (Poniedziałek)

Samo wydłużanie wieku emerytalnego w dłuższej perspektywie nie rozwiąże problemu. Musielibyśmy to robić w nieskończoność – stwierdziła była minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak z ramienia PSL w TVN24. W jej ocenie, kluczem do rozwiązania problemu niewydolności systemu emerytalnego jest znacząca reforma polityki prorodzinnej.

Była minister stwierdziła w “Faktach po Faktach”, że wprowadzane obecnie wydłużenie wieku emerytalnego do 67 roku życia, poprawi sytuację systemu emerytalnego jedynie na pewien czas. – W reformie naśladujemy inne kraje Unii Europejskiej, w których także ustalono wiek przejścia na emeryturę na 67 lat – stwierdziła Fedak.

– To może poprawić bilans budżetu. Nie jest jednak jasne, czy osoby pomiędzy 65 a 67 rokiem życia będą miały pracę – dodała była minister.

Młoda krew

Fedak stwierdziła, że obecna reforma nie rozwiąże jednak problemów demograficznych, które leżą u podstawy niewydolności systemu emerytalnego. – Do tego jest potrzebna skuteczna polityka prorodzinna, zwłaszcza ukierunkowana na poprawę dzietności i imigracji – powiedziała polityk PSL.

Zdaniem byłej minister, Polsce potrzeba młodych rąk do pracy. Samo wydłużanie okresu pracy niewiele da, bo byłoby trzeba to robić w nieskończoność, co z oczywistych powodów nie jest możliwe. – Wszystkie kraje w Europie próbują wyjść z demograficznej zapaści, aby nie stać się “domem starców” – powiedziała Fedak, dodając, że Polska byłaby “biednym domem starców”.

Była minister wskazała, iż przede wszystkim należało by ułatwić życie młodym rodzicom, tak aby mogli łatwiej pracować i mieć dzieci. Fedak wskazała zwłaszcza na poprawienie opieki w przedszkolach i szkołach. Drugim elementem powinno być zatrzymanie emigracji młodych ludzi z kraju, przyciągnąć tych, którzy już wyjechali i na przykład ściągnąć do ojczyzny polonię z byłych republik radzieckich. – To jest absolutna racja stanu – powiedziała o koniecznych reformach Fedak.

Za: tvn24.pl
http://mercurius.myslpolska.pl/

Komentarzy 14 to “J. Fedak: Polska “biednym domem starców””

  1. Kronikarz said

    Najpierw stworzyli demograficzną zapaść a następnie zapełnią ja a) imigrantami z Afryki do roboty oraz b) Żydami do nadzoru.

  2. Obserwator said

    Uwolnić się trzeba od żydostwa za wszelka cenę. To trucizna dla wszystkich narodów. Każdy niech cośkolwiek zrobi w tym kierunku zanim nas zniszczą. Nie ma wyjścia.

    Jest ciekawa książka i warto ją zdobyć i przeczytać. “Ktoś”, kto mi ją dał, powiedział, że to była najważniejsza książka w jego życiu. Porównajcie żydowskie wskazówki zawarte w Torze z nowym testamentem. Zobaczycie co żydostwu do łbów pchają.

    The Controversy of Zion
    by DOUGLAS REED
    translated by Krzysztof Edmund Wojciechowicz
    Published in 1978 by: Dolphin Press (Pty) Ltd, P.O. Box 3145, Durban, Natal,

    Przedstawiam sam koniec tej książki:

    APPENDIX
    ‘Po śmierci Jezusa Stary Testament wraz z Nowym Testamentem zostały przetłumaczone na łacinę przez Św. Jeremiego i oba zostały uznane przez Kościół za równorzędne objawienia, jako części tej samej Księgi.’

    TORA

    Tedy rzekł Pan do mnie, mówiąc….. .
    Dzisiaj pocznę puszczać strach i bojaźń
    twoję na ludzie, którzy są pod wszystkiem
    niebem, że gdy usłyszą wieść o tobie, drżeć
    i lękać się będą przed tobą…. Mnie też rozkazał
    Pan na on czas, abym was nauczał ustaw i
    sądów, abyście je czynili w ziemi, do której
    idziecie, abyście ją dziedzicznie posiedli….
    Wszakże tylko w ojcach twoich upodobało się
    Panu, że je umiłował, i obrał nasienie ich po nich
    …Aby wygnał narody wielkie i możniejsze nad cię
    przed twarzą twoją, i wprowadził cię, a dał ci
    ziemię ich w dziedzictwo, jako to dziś widzisz…
    A poda je Pan, Bóg twój, tobie, iż je porazisz:
    tedy wytracisz je do szczątku, nie będziesz brał
    z nimi przymierza, ani się zlitujesz nad nimi;
    Ani się spowinowacisz z nimi… Ołtarze ich
    poobalacie, a słupy ich pokruszycie, i gaje
    ich poświęcone wyrąbicie, a ryte ich bałwany
    ogniem popalicie.. Albowiemeś ty lud święty Panu
    Bogu twemu; ciebie obrał Pan, Bóg twój, abyś mu
    był osobliwym ludem ze wszystkich narodów, które są
    na ziemi…. Błogosławionym będziesz nad wszystkie
    narody….. I wytracisz wszystkie narody, które Pan,
    Bóg twój, poda tobie; nie sfolguje im oko twoje…..
    Nad to pośle Pan, Bóg twój, na ni sierszenie, aż
    wygubi ostatki ich, i te, którzy by się pokryli przed
    tobą……. I wyniszczy Pan, Bóg twój, narody one
    przed tobą, po lekku i po trosze; ….. I poda je tobie
    Pan, Bóg twój, i zetrze je starciem wielkiem, aż będą
    wyniszczeni. A poda króle ich w ręce twoje, i
    wygubisz imię ich pod niebem; nie ostoi się żaden
    przed tobą, aż je wytracisz… Wszelkie miejsce, po
    którem deptać będzie stopa nogi waszej, wasze
    będzie;… Ale z miast narodów tych, które Pan, Bóg
    twój, podawa tobie w dziedzictwo, żadnej duszy żywić
    nie będziesz. Lecz do szczętu wytracisz je….. będziesz
    pożyczał wielom narodom, a sam nie będziesz
    pożyczał….. Zburzycie do szczętu wszystkie miejsca,
    na których służyli narodowie, które wy posiądziecie,
    bogom swoim….

    Deuteronomy

    —————————————————————

    NOWY TESTAMENT

    Błogosławieni jesteście wy, ubodzy! bo
    wasze jest królestwo Boże. ; nie przyszedłem
    rozwiązywać, ale wypełnić…. . Słyszeliście, iż
    rzeczono: Będziesz miłował bliźniego twego, a
    będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela
    twego;Aleć Ja wam powiadam: Miłujcie
    nieprzyjacioły wasze;… Albowiem je uczył jako
    moc mający, a nie jako nauczeni w Piśmie….
    Nie skarbcie sobie skarbów na ziemi….
    Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby
    wszystek świat pozyskał, a na duszy swojej
    szkodował… Będziesz miłował Pana, Boga
    twego… To jest pierwsze i największe
    przykazanie. A wtóre podobne jest temuż:
    Będziesz miłował bliźniego twego, jako samego
    siebie. Na tych dwóch przykazaniach wszystek
    zakon i prorocy zawisnęli… albowiem jeden jest
    mistrz wasz, Chrystus; ale wy jesteście wszyscy
    braćmi…. A kto by się wywyższał, będzie
    poniżony;.. Lecz biada wam, nauczeni w Piśmie
    i Faryzeuszowie obłudni!… jesteście synowie
    tych, którzy proroki pozabijali… I będzie kazana
    ta Ewangielija królestwa po wszystkim świecie,
    na świadectwo wszystkim narodom… Ojcze!
    odpuść im: boć nie wiedzą, co czynią…. Bóg,
    który uczynił świat i wszystko, co na nim, ten
    będąc Panem nieba i ziemi,… I uczynił z jednej
    krwi wszystek naród ludzki,… Niechże wam tedy
    wiadomo będzie, iż poganom posłane jest to
    zbawienie Boże, a oni słuchać będą…. Izali Bóg
    jest tylko Bogiem Żydów? izali też nie pogan?
    Zaiste i pogan…. Albowiem nie przez zakon się
    stała obietnica Abrahamowi albo nasieniu jego,
    aby był dziedzicem świata, ale przez
    sprawiedliwość wiary…. Jeden Bóg i Ojciec
    wszystkich, który jest nade wszystko
    Albowiem wiele ich chodzi, o którychem
    wam często powiadał, a teraz i z płaczem
    mówię, iż są nieprzyjaciołmi krzyża
    Chrystusowego; Których koniec jest zatracenie.

    Ewangelie, Dzieje Apostolskie i Epistoły

  3. Marcin said

    Jaka jest wydajność pracy takiego 65 latka? Sporą część osób w tym wieku sama wymaga już opieki osób drugich!
    Afrykanie do Polski się jakoś nie garną panie Kronikarz bo socjal jeszcze nie taki jakby chcieli!

  4. Ciek said

    Teoria, że problemy demograficzne są podstawą niewydolności systemu emerytalnego jest równie dobra, co teoria, że gorączka jest przyczyną różnych chorób.

    W Polsce pracuje jedynie około 14 mln ludzi (w tym również ludzie pracujący w niepełnym wymiarze czasu pracy, dorywczo itp.) na 37 mln mieszkańców. Wniosek z tego taki, że dla 16 mln ludzi (odjąłem 7 mln dzieci w wieku do 15 lat) zwyczajnie nie ma pracy. Żeby było jeszcze gorzej, to część z tych 14 mln „pracujących” nie zajmuje się niczym konstruktywnym. Ot, choćby taki urzędnik nie wypracowuje nic, pieniądze na jego wypłatę zostały wypracowane przez kogoś innego, a następnie odebrane i przekazane dalej. Problem ten nie dotyczy tylko sektora publicznego, bo i w prywatnym jest cała masa stanowisk istniejących tylko i wyłącznie ze względu na to, że ciężko jest samemu dać sobie radę z bzdurnymi przepisami. Doradcy podatkowi, księgowi, prawnicy itp. itd. – to są specjaliści od przerzucania z pustego w próżne. Istnieją dlatego, że państwo stworzyło fatalne przepisy, z którymi zwykły człowiek nie daje sobie rady. Przykłady można mnożyć właściwie bez końca.

    No i w tym miejscu dochodzimy do demografii. Jakie ona ma znaczenie? Jeśli po sąsiedzku mam rodzinę 2+12, z których żadne nie pracuje bo nie ma gdzie to w jaki sposób korzystnie to wpływa na system emerytalny? To jest jakaś kpina, ta „demografia” wpływa na system emerytalny gorzej, przecież niepracujący wyciągną rączki po świadczenia, które ja, jako pracujący będę musiał sfinansować. „Lepsza” demografia to więcej chętnych po świadczenia, a zatem większe obciążenia dla pracujących, czyli większa motywacja by się zwinąć w cholerę i wyjechać. Czy to nie oczywiste? Tak samo na system emerytalny nie wpływa emigracja, bo niby jak? Jak ktoś pracował w Polsce i wyjechał to na jego miejsce musiał przyjść ktoś inny. W III RP zawsze była nadpodaż pracowników w stosunku do miejsc pracy.

    System emerytalny jest niewydolny ze względu na swoją naturę. Żadna piramida finansowa nie trwa wiecznie. To nie jest kwestia tego ile dzieci się rodzi, albo ilu emigruje tylko ilu ludzi pracuje i płaci składki, a ilu ludzi nie pracuje i pobiera świadczenia. Załamanie się tego systemu było w niego wpisane już na samym początku. Sprawa jest prosta – jeśli ja w dniu dzisiejszym mam pracować na to, żeby utrzymać trio składające się ze świadczeniobiorcy, urzędnika wprawiającego w ruch system oraz polityka, który sobie zbija bąki, tfu, zarządza i obmyśla plany, no to ja dziękuję. Zwyczajnie mi się nie chce (lub nie jestem w stanie udźwignąć obciążeń ty związanych), wolę pracować na siebie i swoją rodzinę. Nie ma tu znaczenia czy składki wynoszą 1000 zł miesięcznie jak dzisiaj, czy 2000 zł miesięcznie jak już w niedalekiej przyszłości. Ludzie w obu przypadkach głosują nogami, zwijają firmy i przeprowadzają się tam gdzie się nie kradnie lub robi to w mniejszym stopniu. I koło się zamyka.

    Osobiście jakoś mnie to nie dziwi, że ludzie nie chcą mieć dzieci. Raz, że ich na to nie stać. Dwa, kim trzeba być, by sprowadzać na ten świat małą istotkę tylko po to by została kolejnym niewolnikiem, który będzie niósł na plecach polityków, urzędników, emerytów, rencistów, ZUS, KRUS, i milion innych ciężarów, często przy tym przymierając głodem lub będąc zmuszonym do tułaczki po świecie? Trzeba być bez serca by to zrobić, taka prawda.

  5. aga said

  6. Marucha said

    Re 4:
    Ludzi młodych oczywiście potrzeba do prawidłowego funkcjonowania państwa i do zapewnienia bytu narodowego.
    Fakt, że istnieją rodziny patologiczne nie ma tu żadnego znaczenia.
    System emerytalny w normalnym państwie będzie działać.

  7. Ciek said

    Panie Gajowy, ale jak ci ludzie zapewniają byt jeżeli nie pracują? Poza tym to przecież nie jest kwestia patologii. W Polsce ludzie nie pracują bo nie mają jak. Żeby pracować trzeba zapłacić frycowe – 1000 zł miesięcznie bez względu na dochód (nawet od zerowego dochodu), na co mało kogo stać, zwłaszcza na starcie, a dalej, jak w dobrym filmie grozy napięcie stopniowo rośnie – paliwo po 6 zł, 23% VAT, podatek od nieruchomości związanej z działalnością gospodarczą 30x wyższy niż tej samej nieruchomości nie związanej z działalnością, to wszystko okraszone jeszcze „zachętami” choćby w postaci zakazu handlu na ulicy, choćby przed własnym domem, widmo kar, grzywien, konfiskat … Nie dziwota, że nawet połowa ludności nie pracuje. Właściwie to chyba cud, że pracuje aż tylu bo na zdrowy rozsądek większość powinna już wyemigrować.

    Bogactwo, Panie Gajowy, bierze się z pracy, a nie rozmnażania. Oczywiście, większa liczba młodych ludzi to szansa na różne rzeczy, ale szansa ma to do siebie, że trzeba ją jeszcze niestety wykorzystać. Jeśli się nie wykorzystuje szansy to z tych młodych ludzi nie ma żadnego pożytku. Oni kosztują już od chwili narodzin, później trzeba ich utrzymywać, leczyć, kształcić, a jeśli nie pracują bądź wyjadą to pożytek z tego przecież żaden, zainwestowana kwota się nie zwraca. Proszę tylko nie popadać w pułapkę myślenia o nakręcaniu popytu; jeśli wydaję na pieluszki to nie stymuluje żadnego wzrostu gospodarczego bo przestałem wydawać na coś innego.

    W którym „normalnym” państwie ten system „działa” i co to właściwie oznacza „działa”? Wszyscy dookoła są zadłużeni po same uszy. Piramida finansowa ma to do siebie, że nie trwa wiecznie. Drogi ucieczki są rozmaite; wojna, epidemia, czy też bardziej prozaicznie – dewaluacja waluty ale to nie oznacza jeszcze, że coś „działa”.

    Tymczasem sprawa jest bardzo prosta; człowiek młody jest utrzymywany przez rodziców, gdy dorośnie utrzymuje się sam i robi sobie dzieci, gdy się zestarzeje to utrzymuje się sam z tego co zarobił, a dzieci mu pomagają. Działało to przez 199.900 lat z naszej liczącej sobie 200 tys. lat historii więc nie widzę powodów by również dziś nie zadziałało. Tymi, do których los się nie uśmiechnął zajmowało się plemię, społeczność itp. itd. dziś również by to robiło. Ja sam bym Pana nakarmił gdyby Pan głodny przyszedł, nawet zajęcie może bym znalazł bo kawałek lasu posiadam 🙂 Tylko oczywiście nie w sytuacji gdy mi się co miesiąc zabiera tysiące złotych z tego co zarobiłem bo wtedy nie mam z czego. Oprócz swojej rodziny wykarmiam jeszcze polityków, urzędników, związkowców, mundurowych, nieznanych mi emerytów, w tym również tych 40 – letnich … Na potrzebujących mi już nie starcza.

  8. mamag said

    #7 Ciek – Prawdę mówisz.

  9. mocniejszy said

    Płaca minimalna dla wszystkich urzędników od prezydenta, premiera przez sędziów do pracowników urzędów skarbowych. Będzie tanie państwo, będzie mozna obniżyć podatki. Do tego ogłoszenie niewypłacalności państwa na zewnątrz. Naród długów nie zaciągał, nie Naród winien je spłacać.

    Oczywiście powyższego dyktatura sejmowo-rządowa nie zrobi.

    Do tego potrzebna jest rewolucja demokratyczna i rządy bezpośrednie Narodu przy pomocy referendów!

  10. Chutor1 said

    Alhambra/Granada/Hiszpania

    Wzloty i upadki przydarzaja sie jednostkom, krolom i panstwom. Pod koniec XV wieku w Hiszpanii mialo miejsce wielkopomne wydarzenie. Po wielowiekowym panowaniu nad Polwyspem Iberyjskim wladza muzulmanska dobiegala konca. Ostatni mauretanski wladca Granady Boabdil opuszczal swoj piekny palac – Alhambre. Zaplakal nad swym ponizeniem. Wowczas jego matka powiedziala mu: nie placz jak baba nad tym, o co nie walczyles jak mezczyzna.

    Dzisiaj slowa tej matki winne byc skierowane do polskich mezczyzn. Po 1945 r narod polski znalazl sie jak perla na kontynecie eropejskim. Granice byly trwale, nieporownywalny w dziejach swiata dostep do bezplatnej edukacji zostal zapewniony, opieka lekarska byla w czolowce swiatowej, Polska stala sie 10 potega gospodarcza swiata.
    To bylo polska Alhambra, wielu teraz poplakuje, ze stalo sie to czy tamto, ze zabrali nam, jakos malo jest rozwazan nad tym gdzie podzial sie czynny opor przed nawala zla. I znowu slowa matki Maura plyna: nie placz jak baba nad tym, o co nie walczyles jak mezczyzna.

  11. Marucha said

    Re 7:
    Panie Ciek, oczywiście że bogactwo nie bierze się z przyrostu naturalnego, ale jest warunkiem koniecznym do powstania bogactwa. Nie stworzy go społeczeństwo stare i, co za tym idzie, schorowane. To chyba jasne. I polecam tę konkluzję zachwyconemu p. Mamag (nr 7).

    Brak pracy dla Polaków to jedna ze stron świadomie realizowanej strategii wyniszczania narodu polskiego. Pracy ma być tyle, aby jej owoce wystarczyły na zaspokojenie potrzeb „elit” i na przeżycie robotników-niewolników.

    W rzeczywistości pracy jest dużo. Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, by zobaczyć, ile jest w Polsce do zrobienia. Brak jest miejsc pracy, które powędrowały za granice.

    Brak też woli politycznej. I z takimi rządami jej nie będzie.

  12. Kibic said

    Omal ze najwieksze od 15 lat bezrobocie w strefie „euro”
    poniedziałek, 02 kwietnia 2012 16:55
    >>>
    http://szachimat.bloog.pl/?pod=1&6aaticaid=6a

  13. AniaK said

    Re9:
    „Płaca minimalna dla wszystkich urzędników od prezydenta, premiera przez sędziów do pracowników urzędów skarbowych. Będzie tanie państwo, będzie mozna obniżyć podatki.”

    Jestem za!!! Zdaniem niektórych polityków osoby pobierające minimalne wynagrodzenie należą do jednej z bardziej uprzywilejowanych grup w tym kraju. Płaca minimalna jest corocznie waloryzowana. Nie wiem jak tam wygląda u nich z podwyżkami, więc propozycja może im się spodobać 😉

  14. Kapsel said

    A tutaj wiadomość dla młodych małżeństw

    Można przypuszczać że potanieją wózki dziecięce bo jedna z firm polskich produkująca wózki dziecięce właśnie straciła jednego z odbiorców:

    Wózki z Polski bardzo niebezpieczne

    Wyprodukowane przez polską firmę Nowalex wózki dziecięce, które otrzymały w Polsce certyfikat bezpieczeństwa, są niebezpieczne dla dzieci – orzekł szwedzki sąd administracyjny w Karlstad. Wózki mają być wycofane ze szwedzkiego rynku.

    W ten sposób sąd administracyjny oddalił odwołanie jednego ze szwedzkich importerów polskich wózków od decyzji szwedzkiego Urzędu Ochrony Konsumenta, który wcześniej nakazał wycofanie polskich wózków dziecięcych ze sprzedaży w Szwecji.

    Producent wózków Aleksander Nowak powiedział, że do tej pory jego firma nie odwoływała się od decyzji szwedzkiego Urzędu Ochrony Konsumenta, ale „sprawę znają”. „Zażalenie na badania przeprowadzone przez tamtejszy Urząd złożyła nasza klientka, która nasze wózki zbywała na terenie Szwecji. Odwołała się od decyzji Urzędu do sądu administracyjnego” – powiedział.

    Wyjaśnił, że szwedzki Urząd Ochrony Konsumenta chciał, aby przesłać im wózek do badań. – Wysłaliśmy go, ale po pewnym czasie dowiedzieliśmy się, że akurat ten egzemplarz, który został wysłany, w ogóle nie powinien być poddany badaniom, ponieważ albo ktoś go uszkodził celowo, albo uległ uszkodzeniu w trakcie transportu – powiedział Nowak.

    – Niedawno mieliśmy kontrolę, która wyrywkowo wybrała z fabryki wózki, a następnie przesłane one zostały do Warszawy na kontrolę. Czekamy na jej wynik, gdyż od tego będzie zależało nasze dalsze działanie. Ale cały czas mamy certyfikat bezpieczeństwa ważny do 2013 r. – powiedział producent. W jego ocenie, działania szwedzkie zmierzają do wypchnięcia polskiej firmy z tamtejszego rynku. – Nasza firma produkuje wózki od ponad 30 lat – dodał.

    całość tutaj

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/wozki-z-polski-bardzo-niebezpieczne,1779194,4199

Sorry, the comment form is closed at this time.