Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Mahmud Ahmadinejad o NATO

Posted by Marucha w dniu 2012-04-02 (Poniedziałek)

Prezydent Iranu uważa, że NATO, wykorzystując hasła wojny z terroryzmem, okrąża Rosję i Chiny. Jak wyjawił korespondent agencji informacyjnej REGNUM, takie słowa padły z ust Prezydenta 26 marca w Duszanbe, na otwarciu Regionalnej Konferencji o Afganistanie RECCA-5. Podczas wystąpienia Ahmadinejada delegacja USA z Robertem Blake’m na czele opuściła salę, po czym powróciła w chwilę po zakończeniu przemowy.

Ahmadinejad stwierdził, że przyczyną wszelkich niepowodzeń i biedy w Afganistanie jest obecność na terytorium Afganistanu międzynarodowych sił NATO, a w szczególności sił zbrojnych USA.

„Naród afgański doświadcza napadów we własnych domach. Czy na prawdę problemem jest sam naród afgański? Taka sama sytuacja jest w Pakistanie, Palestynie i w szeregu afrykańskich krajów. Cały problem leży w NATO i polityce NATO, które pod pretekstem wojny z terroryzmem wtargnęło do Afganistanu, a teraz z takim samym hasłem okrąża Rosję i Chiny” stwierdził Ahmadinejad podczas swojego wystąpienia.

„Taka sytuacja na świecie będzie trwała dopóki, dopóty NATO będzie prowadziło dokładnie taką niesprawiedliwą politykę. NATO i USA powinny zmienić swoją politykę, ponieważ minęły czasy, kiedy mogły dyktować światu swoje warunki. Historia nie raz dowodziła, że taka polityka tylko szkodzi tym, którzy ją prowadzą i będą oni ukarani” – podkreślił prezydent Iranu. „My wychodzimy z propozycją stabilizacji sytuacji w Afganistanie. Oni (NATO, USA) powinni z tego kraju się wynieść. Wierzymy, że wraz z ich zniknięciem, zniknie również problem narkomanii” – uważa Ahmadinejad.

Za: soprotivlenie.ws
http://autonom.pl/

Komentarzy 13 to “Mahmud Ahmadinejad o NATO”

  1. Kronikarz said

    A DO TEGO powinien nie sprzedać im ani kropli ropy i gazu, wyeliminować dolara – i namówić kumpli do tego samego !

  2. Prezydent Iranu chce wyjścia Amerykanów z Afganistanu, ale Rosja tego nie chce:

    „Przedwczesne odejście?

    22.03.2012

    Rosja uważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z Afganistanu za przedwczesne. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że zadania w zakresie usunięcia zagrożeń w Afganistanie nadal nie są rozwiązane. Według niego, Stany Zjednoczone nie spełniły żądań mandatu ONZ. W związku z tym planowane na rok 2014 rozpoczęcie wycofania wojsk jest przedwczesne.

    Opóźniona siła

    Operacja militarna Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w Afganistanie rozpoczęła się w 2001 roku i na początku nie miała wielkiej skali. W 2003 roku przyćmiła ją kampania w Iraku, więc Afganistan znalazł się w cieniu. Tymczasem iracka kampania dobiegła końca, gdyż odpowiedzialność za podtrzymanie porządku przekazano miejscowym siłom, a afgańska kampania nadal trwa.

    Operacja, która rozpoczęła się od zapewnienia bezpieczeństwa w Kabulu i jego okolicach, stopniowo zwiększała skalę, ale za każdym razem dokładane wysiłki były niewystarczające do odniesienia zwycięstwa. Zdaniem szeregu specjalistów, rozszerzenie zagranicznej obecności wojskowej do 80-120 tys. żołnierzy oraz przejęcie pod surową kontrolę całego kraju pomogłoby rozwiązać to zadanie na wcześniejszym etapie. Dziś, kiedy antyamerykański opór jedynie się nasila, obecnych 132 tysięcy już nie wystarczy. Kolejne rozszerzenie jest już niemożliwe zarówno z gospodarczych, jak i politycznych wewnętrznych przyczyn Stanów Zjednoczonych.

    Obecnie Stany Zjednoczone nie mogą mówić o tym, że kontrolują terytorium Afganistanu. W miejscach, gdzie ta kontrola jest realizowana, jest jedynie wątpliwym kompromisem. Najbardziej widoczny ten kompromis jest w walce z przemytem narkotyków, która w ostatecznym rachunku okazała się niemożliwa, ponieważ „nie możemy dopuścić, żeby ludzie jednego z najuboższych krajów świata pozostali bez środków utrzymania i nie otrzymali niczego w zamian” – jeszcze w 2010 roku oświadczył rzecznik NATO James Apperthurai.

    Show must go on!

    Jest oczywiste, że kampania w Afganistanie nie osiągnęła swoich celów, określonych w mandacie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jednak jej przerwanie może obecnie doprowadzić do bardziej poważnych problemów w porównaniu do istniejących. W latach 1990-tych, kiedy ruch Taliban przejął kontrolę nad większą częścią terytorium Afganistanu, niezwłocznie rozpoczął „eksport niestabilności” na północ. W 1999 roku liderzy Talibów oficjalnie ogłosili poparcie dla czeczeńskich terrorystów. Ponadto, Talibowie poważnie wpływały na sytuację w środkowoazjatyckich republikach postradzieckich.

    W charakterze argumentu „na korzyść” Talibanu często wymieniany jest zakaz hodowania maku na opium. Jednak w rzeczywistości sytuacja wokół tego zakazu nie jest tak prosta. Większą część okresu rządów Talibów, z 1996 po 2000 rok, krajowa produkcja maku rosła: z 2200 ton w 1996 roku do 4500 w 1999. Zakaz wprowadzono latem 2000 roku, w rezultacie plony maku na opium w 2001 roku wyniosły jedynie 185 ton.

    Uważa się, że ten zakaz wiązał się nie tyle z chęcią zrezygnowania z produkcji „białej śmierci”, ile z koniecznością poprawy wizerunku na rozmowach, a także chęcią podniesienia ceny zarówno surowca, jak i gotowego produktu.

    Obecnie mak na opium jest uprawiany prawie na całym terytorium Afganistanu niezależnie od politycznych przekonań. W 2011 roku plony wyniosły ponad 5800 ton.

    Terrorystyczna aktywność również nie spada. Liczba bojowników Talibanu, która do 2006 roku zmalała do 12 tys. osób, ponownie zaczęła rosnąć i wyniosła ponad 27 tys. w 2010 roku. W tych warunkach zaplanowane wycofanie amerykańskich wojsk doprowadzi tylko do tego, że Taliban bardzo szybko przejmie z powrotem kontrolę nad całym terytorium Afganistanu, tym bardziej, że występuje dziś jako siła „walcząca z zagraniczną okupacją”.

    Dla Rosji taki scenariusz nie jest korzystny. Zwycięstwo Talibanu będzie oznaczać wznowienie „eksportu radykalizmu”, który obecnie jest nakierowany do wewnątrz kraju, przez północną granicę Afganistanu. Tłumiąc i ściągając na siebie aktywność Talibanu, wojska Stanów Zjednoczonych i NATO rozwiązują zadanie, które w przeciwnym wypadku najprawdopodobniej musiałaby rozwiązywać Rosja na terytorium republik Azji Środkowej.

    Ponadto, w obecnych warunkach zakończenie operacji jest niemożliwe dla samych Stanów Zjednoczonych. Wielce prawdopodobny tryumfalny powrót Talibów i upadek reżimu Karzaja będzie dla Waszyngtonu porażką, porównywalną do Wietnamu. Z jedyną różnicą: w 1975 roku we Wietnamie wygrała siła, kontrolowana przez Związek Radziecki i działająca w ramach ogólnie przyjętych reguł gry. Natomiast odrodzenie Talibanu w Afganistanie będzie oznaczać zwycięstwo siły, obcej dla wszystkich głównych graczy, mające nieprzewidywalne skutki dla regionu.”

    http://polish.ruvr.ru/2012_03_22/69270475/

    * * *

    Taka jest polityka. Słabi są igraszką w rękach silnych, mięsem armatnim i sposobem na osłabienie konkurentów/przeciwników. Stany Zjednoczone tak traktowały Afgańczyków, gdy w Afganistanie byli Sowieci, a teraz Rosjanie tak samo traktują Afgańczyków, gdy Afganistan okupują coraz bardziej znienawidzeni przez ludność Amerykanie.

    Usprawiedliwieniem Rosji jest to, że Amerykanie natychmiast po wyjściu z Afganistanu użyli by swych wojsk gdzie indziej (w Iranie? w Syrii? w środkowej Afryce?), a energia afgańskich muzułmanów zostałaby skierowana przez pozostawioną agenturę na północ, przeciwko chrześcijańskiej Rosji.

    Najbardziej żal niewinnych ludzi – dzielnych i skrzywdzonych przez geopolitykę Afgańczyków.

    Słowianie-chrześcijanie – jednoczcie się!

  3. „Podwójny zamach w Afganistanie

    02.04.2012

    Co najmniej 23 osoby zostały ranne w wyniku dwóch wybuchów na jednym z rynków w afgańskiej prowincji Baghlan.

    Pośród rannych znajduje się 12 dzieci, pięciu funkcjonariuszy afgańskich sił bezpieczeństwa i sześcioro cywilów. Stan sześciorga rannych oceniany jest jako krytyczny. Jak do tej pory nikt nie przyznał się do tych ataków terrorystycznych.” (polish.ruvr.ru).

    Ta sama informacja, mówiąca o dzieciach, kobietach i starcach jako ofiarach tego incydentu, na stronie poświęconej wyłącznie wydarzeniom związanym z Afganistanem:

    На рынке одного из уездов провинции Баглан прогремел двойной взрыв
    http://www.afghanistan.ru/doc/22404.html

    I tak od 1979 roku.

    * * *

    Czy katolicy popierający dziś jeszcze Stany Zjednoczone oraz te partie i tych polityków, którzy kłamią, że wojna w Afganistanie, to także nasza, polska wojna – nie mają w ogóle sumienia?

  4. aga said

    „Usprawiedliwieniem Rosji jest to, że Amerykanie natychmiast po wyjściu z Afganistanu użyli by swych wojsk gdzie indziej (w Iranie? w Syrii? w środkowej Afryce?), a energia afgańskich muzułmanów zostałaby skierowana przez pozostawioną agenturę na północ, przeciwko chrześcijańskiej Rosji.”

    a cóż innego mógłby powiedzieć tutaj ruski blog….

  5. Kapsel said

    A tutaj też o prezydencie ale innym niż prezydent Iranu”

    Prezydent Węgier podał się do dymisji

    Pal Schmitt oświadczył, że jest jego obowiązkiem zrezygnować z mandatu w sytuacji, gdy jego prywatne sprawy dzielą jego ukochany naród.

    Pal Schmitt podjął decyzję po aferze plagiatowej, po której Uniwersytet w Budapeszcie pozbawił go tytułu doktora.

    Aferę upublicznił w styczniu wpływowy tygodnik gospodarczy Tydzień w gospodarce światowej (HVG),

    Pal Schmitt, węgierski szermierz i szpadzista, dwukrotny złoty medalista olimpijski, dyplomata i polityk, objął swój urząd w sierpniu 2010 roku, kandydując w wyborach pośrednich z ramienia rządzącego, prawicowego Fideszu.

    Całość
    http://news.money.pl/artykul/prezydent;wegier;podal;sie;do;dymisji,238,0,1059566.html

  6. wi42 said

    Re: 4 Aga
    A coz innego moglaby powiedziec pani Aga?

  7. jaszmija said

  8. jaszmija said

    Czy Mahmud Ahmadinejad jest Żydem?

    Oryginalny link:
    http://freemasonsecret.wordpress.com/ahmadinejad-is-jew/

    Tłumaczenie google:
    http://translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dhttp://freemasonsecret.wordpress.com/%26hl%3Dpl%26biw%3D1024%26bih%3D582%26prmd%3Dimvns&rurl=translate.google.pl&sl=fa&u=http://freemasonsecret.wordpress.com/ahmadinejad-is-jew/&usg=ALkJrhjp5aPeKwLcgg6cXMJafsrZcztkmw

  9. jaszmija said

  10. jaszmija said

    Obrazek:

  11. Korwin-Mikke: „JE Mahmoud Ahmadinejad jest Żydem

    05.10.2009

    Szacowny „Daily Telegraph” odkrył, że prezydent Iranu, oskarżany o zoologiczną wrogość do Izraela, jest Żydem. Jego rodzina, o nazwisku Sabourjian, przeszła na islam, gdy obecny prezydent Iranu miał cztery latka. „Sabour” to zresztą po prostu talit (rytualny ręcznik z dwoma niebieskimi pasami, widoczny na fladze Izraela). Nazwisko „Sabourjian” oznacza „Noszący talit” i jest w Iranie zarezerwowane dla Żydów.

    Prez. Ahmadinajad nie ukrywał, ze Jego rodzina zmieniła nazwisko – nigdy jednak nie powiedział: z jakiego. Gazecie udało się je odczytać ze zdjęcia, na którym p.Ahmadinejad pokazuje z daleka swoją starą kartę identyfikacyjną – podczas wiecu wyborczego.

    Rozumiemy, ze od tej pory atakowania p.Ahmadinejada będzie traktowane w Polsce jako anty-semityzm. Podobnie jak w przypadku p. Ryszarda Goldston’a, sędziego z RPA, Żyda – który stał na czele komisji ONZ, która oskarżyła Izrael o dokonywanie ludobójstwa w Ghazie.

    Niedługo odkryjemy, że Żydami byli: Adolf Hitler [*], Chan Czyngiz i Atylla, wódz Hunów. O tym, że i ja jestem Żydem, dowiaduję się od Państwa niemal codziennie – więc by mnie to już nie zdziwiło…

    Tak nawiasem: wielu Żydów wręcz nienawidzi Państwa Izrael. Część to lewacy, którzy uważają Izrael za imperialistyczne państwo kapitalistyczne, gnębiące palestyński proletariat – a cześć to orthodoksi, przypominający, że Talmud stanowi, iż państwo Izrael należy założyć dopiero po przyjściu Mesjasza. Obecne państwo jest więc z punktu widzenia religijnego nielegalne, niemoralne – i należy je jak najprędzej zniszczyć.”

    http://korwin-mikke.blog.onet.pl/JE-Mahmoud-Ahmadinejad-jest-Zy,2,ID392313008,n

    [*] – Sensacyjne dane na temat pochodzenia Hitlera
    http://wiadomosci.onet.pl/nauka/sensacyjne-dane-na-temat-pochodzenia-hitlera,1,3693239,wiadomosc.html (24.08.2010)

  12. Ale co z tego, że prezydent Iranu może być z pochodzenia Żydem? Święty Paweł też był Żydem:

    „Paweł z Tarsu, Paweł Apostoł, Szaweł, Saul, Szaul, heb. שאול התרסי Szaul ha-Tarsi (ur. ok. 5-10 w Tarsie w Cylicji, zm. 64-67 w Rzymie) – Żyd z Tarsu, święty chrześcijański, zwany Apostołem Narodów. (…) Wykształcony w Jerozolimie faryzeusz; początkowo prześladowca chrześcijan. Pod wpływem wydarzenia w drodze do Damaszku około 35/36 roku, nawrócił się i przyjął chrzest.” (Wikipedia). I napisał drugi list do Tessaloniczan:

    „Termin katechon pochodzi z 2 Listu św. Pawła do Tessaloniczan, gdzie czytamy: „Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje (qui tenet nunc), ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia (2 Tes, 2, 7-8). Wyrazy „ten, co teraz powstrzymuje” (lub „trzyma” – tenet) to po grecku „katechon” (κατέχων). Czyli katechon to ktoś lub coś, kto lub co powstrzymuje świat stworzony i zamieszkały przez ludzi przed nadejściem Antychrysta, który będzie zwiastować początek Apokalipsy i zniszczenia świata. Katechon podtrzymuje istnienie świata i powstrzymuje Apokalipsę, panowanie Antychrysta i eschatologiczną bitwę na polach Armagedonu.

    Niestety, po dzień dzisiejszy nie wiemy kto lub co miał być katechonem opisanym przez św. Pawła. Dyskusja na ten temat trwa już 20 stuleci i zapewne nigdy nie będziemy mieli w tej kwestii pewności.”

    Zob.: Katechon według św. Pawła i proroctwa apokaliptyczne
    http://konserwatyzm.pl/artykul/3867/katechon-wedlug-sw-pawla-i-proroctwa-apokaliptyczne

    Skoro Paweł z Tarsu mógł być świętym apostołem, to dlaczego Mahmud Ahmadineżad nie może być katechonem powstrzymującym Antychrysta? Przecież to nawet wynika z analizy geopolitycznej: Iran skutecznie chroni „miękkie podbrzusze” Rosji.

    (Poza tym nie zapominajmy, że „Daily Telegraph” to gazeta angielska, a Korwin-Mikke, to zwolennik socjalizmu liberalnego. Na temat pochodzenia prezydenta Iranu krążą różne wieści, mówi się, że jest on Azerbejdżaninem/Azerem, albo południowokaukaskim Tałyszem.)

  13. Marucha said

    Re 12:
    Na dobrą sprawę bardziej istotne jest, co robi prezydent Iranu, niż jakie ma pochodzenie, albowiem po czynach ich poznacie.

Sorry, the comment form is closed at this time.