Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Kwiecień 12th, 2012

Cud eucharystyczny w kościele Bożego Ciała w Poznaniu

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Nadesłał p. Zdziwiony.

http://neu.gloria.tv/?media=260839

Redakcja otrzymała egzemplarz książki Mieczysława Noskowicza p.t.„Najświętsze trzy Hostie” 1399 – wydawnictwo WERS z siedzibą w Poznaniu. Jest to przedruk wydań przedwojennych z lat 20 i 30 – co ważne, trzeba pokreślić – że w dniu 4 maja 1926 roku, książka otrzymała zezwolenie „ władzy Duchownej” w Poznaniu, zarejestrowane wpisem „L.D.3963/26”.

Książka ta jest ważnym świadectwem tak religijnym jak i kulturowym Kościoła i Narodu Polskiego, a dotyczy tzw. „cudu eucharystycznego”. Treść przekazu pisanego sięga początków kronikarstwa polskiego, poprzez wieki późniejsze, aż do wydania obecnej formy tekstu z 1916 roku. Obecne wydanie pochodzi z roku 2011 i posiada piękną szatę graficzną. W środku zamieszczono kopie starych ilustracji, co oddaje atmosferę poprzedniego wydania.

Książkę można nabyć w wydawnictwie WERS – Poznań lub w księgarni Sursum Corda – Poznań.

W lutym pod organizacyjnym auspicjami Sursum Corda na terenie parafii obyło się spotkanie religijno- dyskusyjne. Spotkanie odbyło się z udziałem kapłana, który wystawił historyczne monstrancje z Najświętszym Ciałem Jezusa Chrystusa. Zgromadzenie to szybko przekształciło się w spontaniczną adorację Najświętszego Sakramentu.

Ta uroczystość religijna został zakłócona przez żydów z Gazety Wyborczej, którzy nasłali tam jakąś redaktorkę-agentkę. Ta żydowska awanturnica, wprowadzając przerażający Polaków czad terminu „antysemityzm”, zaczęła napadać na księdza prowadzącego duchową część tamtego zgromadzenia.

Było to oczywiste naruszenie prawa. Tym jaskrawsze, że naruszanie takie, ze względu na swą drastyczność, zwykle bywa karane śmiercią, a tam nic się nie stało. Ksiądz zaczął się usprawiedliwiać, a zebrani „wierni” pospuszczali głowy.

Następnego dnia posunięto się dalej; obrzezany „biskup” udzielił nagany kapłanowi za to, że ten dopuścił się posługi kapłańskiej w stosunku do własnych parafian.

Ale to nie wszystko, bo żyd nie byłby żydem gdyby nie szedł za ciosem. W ciągu następnych paru dni rozpoczęło się wizytowanie lokalu Sursum Corda, spisywanie tytułów książek, zachowanie charakterystyczne do chuligańskiego nachodzenia i wywołujące stres wśród personelu. Szmatławiec, który został wymieniony powyżej, wypuścił całą serię artykułów na temat zbrodni. Do chóru dołączyli się intelektualiści z Żydownika krakowskiego.

Pomijamy tu to, że:

– nikt w trakcie uroczystości choćby nie zadzwonił na policje po to, aby tę wstrętna babę przepędzić i ukarać.
– później żaden kapłan katolicki nie odezwał się w gniewnym napomnieniu, tak pod adresem żydów, jaki i wiernych, którzy pozwolili na zakłócenie uroczystości.
Bo: jeden winien za postępek, a drugi za ustępek.
– nikt z tych dumnych i dzielnych Endeków, ONRowców, innych, innych dumnych… dumnych bojowców z szablą i w oficerkach nie stanął i nie zaprotestował. Przecież na defiladach jest ich pełno, są nawet konno.
– Episkopat to zgraja lucyferian, żydów, donosicieli i zboczeńców, jeżeli jest tam jakiś uczciwy kapłan, to musi być głuchy i ślepy, bo szat nikt nie rozdarł, więc nie ma na kogo liczyć.
– benzyna strasznie droga, etc.

Ale pytamy:
– czy w Polsce jest jeszcze jakiś Polak?

REDAKCJA http://gazetawarszawska.com/

 

Posted in Kościół, Różne | 11 Komentarzy »

Sąd cywilny staje po stronie pracodawców

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

W zeszłym miesiącu informowaliśmy o tym, jak niemiecki sąd pracy nie zezwolił na masowy strajk na frankfurckim lotnisku. Tym samym organ państwowy mimo swej teoretycznej neutralności zajął wymowne stanowisko poprzez obronę interesu świata pieniądza (władzy). Jednocześnie uniemożliwił poprawę losu szeregowych pracowników i wyegzekwowanie przez nich teraz i w przyszłości przysługujących im praw.

Bliźniaczo podobną sytuację mamy w naszym kraju. Pracodawcy przy wsparciu prawników są coraz bardziej pomysłowi w ograniczaniu podstawowej metody samoobrony jaką dla związków zawodowych jest strajk. Pracodawcy poszukują w tej materii wybiegów na gruncie kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego. Jedną z metod jest wysunięcie do sądu roszczenia o zapobieżenie szkodzie. Przekonali się o tym związkowcy pracujący dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zarząd dowiedział się o planowanej blokadzie możliwości dostaw węgla dla zagranicznych kontrahentów i natychmiast wystąpił do sądu o wydanie zakazu podejmowania wszelkich działań lub zaniechań mających na celu blokowanie przeładunku bądź transportu węgla. Efektem była rezygnacja związkowców i plan nie został wcielony w życie.

Kolejnym takim przypadkiem był strajk pracowników zatrudnionych w LOT AMS Sp.z.o.o. Podstawą do ingerencji sądu cywilnego było domniemanie pracodawcy, iż rozpoczęty strajk przyniesie spółce straty nieproporcjonalnie wyższe niżeli korzyści dla protestujących związkowców. Sąd Okręgowy bardzo szybko zakazał kontynuacji rozpoczętego strajku, zaś pracodawcę zobowiązał do wystąpienia z powództwem czy strajk jest legalny, dając na to okres 14 dni.

Pracownicy jak również związkowcy nie kryli swojego zdumienia zarówno decyzją sądu, jak również tempem w jakim otrzymał je pracodawca. „Naszym zdaniem wypełniliśmy wszelkie wymagania prowadzące do strajku. Działaliśmy w porozumieniu z kancelariami prawnymi, ale okazuje się, że pracodawca może zablokować legalny protest” – powiedział Robert Skalski, przewodniczący Związku Zawodowego Naziemnych Pracowników Lotniska.

Głos w tej palącej sprawie zabrał także ekspert NSZZ Solidarność, Marcin Zieleniecki: „Mam wątpliwości, dlaczego sąd cywilny zajmuje się takimi sprawami. Tylko w sprawach indywidualnych, nieuregulowanych w kodeksie pracy, dopuszczalne jest sięgnięcie do przepisów k.c., jeśli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. W przypadku zbiorowego prawa pracy takiej możliwości w przepisach nie ma”.

Na podstawie: nowyobywatel.pl
http://autonom.pl/

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Węgierski poseł opowiedział o rytualnym mordzie

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Źródło: http://www.rusimperia.info/news/id12207.html
Data publikacji: 11.04.2012
Tłum. RX

Obraz węgierskiego malarza pt. „Mord rytualny”

Zsolt Barash, poseł z prawicowo-radykalnej węgierskiej partii Jobbik ujawnił parlamentarzystom prawdę dlaczego w 1882 roku sędzia uniewinnił 13 żydów oskarżonych o rytualne zabójstwo węgierskiej dziewczynki w sprawie Tisaeslarskiej.

„Żydowscy mordercy zostali uniewinnieni tylko dlatego, że sędzia wystraszył się zemsty ze strony bogatych, międzynarodowych, żydowskich bankierów”- ujawnił poseł, donosi strona internetowa AJN. W odpowiedzi żydzi rozpoczęli prawdziwą nagonkę na Barasha.

„Radykalni nacjonaliści, którzy uzyskali podczas ostatnich wyborów 17% głosów wyborców, stworzyli w kraju antysemicką atmosferę”- oburza się niejaki rabin Szlomo Kowz. Prawie codziennie słyszymy w parlamencie wypowiedzi nienawiści w stosunku do żydów i to jest naprawdę niebezpieczne”.

A szef Anti-Defamation League, Abraham Foxman, zażądał ukarania odważnego parlamentarzysty. Z kolei opozycyjne partie Węgier wezwały do pozbawienia Barasha immunitetu parlamentarnego a przedstawiciel partii rządzącej potępił go za „otwieranie starych jątrzących ran”.

http://stopsyjonizmowi.wordpress.com

Posted in Polityka | 36 Komentarzy »

Austria: Watykan żąda interwencji w sprawie „kapłanów-reformatorów”

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Arcybiskup Wiednia, kardynał Christoph Schönborn otrzymał z Watykanu list, w którym urzędnicy watykańscy domagają się wszczęcia zdecydowanych działań wobec liberalnych księży.

Ponad 10 miesięcy temu grupa kapłanów opublikowała manifest, w którym zażądała zmiany dotychczasowego nauczania Kościoła, zwłaszcza w odniesieniu do osób rozwiedzionych, żyjących w związkach niesakramentalnych, pederastów, „kapłaństwa” kobiet itp. Duchowni wezwali wprost do wypowiedzenia posłuszeństwa papieżowi. Kard. Schönborn zapowiedział, że zajmie się sprawą. Będzie żądał wyjaśnień od podległych mu kapłanów; stwierdził także, że nieposłuszeństwo wobec Ojca świętego w żadnym wypadku nie może być usprawiedliwione.

Grupa od czasu wydania manifestu nie spotkała się z żadnymi konsekwencjami. Kardynał w ostatnich latach zaniechał interwencji wobec skandalicznych posunięć w jego diecezji. W 2010 r. pewien kapłan skrytykował Kościół za to, że nie chce zaakceptować stosunków homoseksualnych. Brytyjskiemu magazynowi „Tablet” mówił, że Kościół powinien rozważyć możliwość udzielania Komunii świętej osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach, a także pozytywnie wypowiadał się na temat związków tej samej płci. „Należy poświęcić więcej uwagi jakości związków homoseksualnych” – mówił. „Stabilny związek jest na pewno lepszy niż wtedy, gdy ktoś decyduje się być rozwiązłym” – przekonywał arcybiskup Wiednia.

Ojciec święty w Wielki Czwartek skrytykował wprost duchownych, dążących do „reformy” Kościoła. Zapytywał, czy rzeczywiście chodzi o reformę Kościoła, czy tylko o realizację osobistych planów. Benedykt XVI mówił: „Czy my kapłani rzeczywiście upodobniamy się do Chrystusa, który jest warunkiem prawdziwej odnowy, czy też po prostu popychani jesteśmy desperackim impulsem, aby zmienić Kościół, zgodnie z własnymi preferencjami i pomysłami?”

W 2011 r. grupa reformatorów liczyła 317 kapłanów i 52 diakonów, co stanowi 15 procent duchowieństwa katolickiego w Austrii. W sierpniu ubiegłego roku badanie wykazało, że ponad 70 procent Austriaków wspiera cele grupy. Według sondażu Oekonsult, 86,8 procent pytanych powiedziało, że uważa, iż celibat „stwarza problemy”. Lider grupy, ks. Helmut Schueller, który był wikariuszem generalnym wiedeńskiej archidiecezji od 1995 r. do 1999 r. od pewnego czasu głosi wykłady w różnych krajach namawiając innych duchownych do poparcia postulatów.

Źródło: LSN
AS
http://www.pch24.pl/

Posted in Kościół | 15 Komentarzy »

Rząd refunduje antykoncepcję

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Zdjęcie: MorgueFile/ free photos

Na nowej liście leków refundowanych, która obowiązuje od 1 marca znalazły się preparaty antykoncepcyjne. Rząd znalazł pieniądze na antykoncepcję, ale nie ma ich na leki, które ratują pacjentom życie. Tak Ministerstwo Zdrowia gospodaruje pieniędzmi podatników.

Działania rządu skomentowali m.in. Lucyna Wiśniewska, lekarz medycyny oraz ks. Marek Dziewiecki, psycholog.
„Trudno wyobrazić sobie bardziej niewrażliwy na sytuację społeczeństwa rząd, niż taki rząd, który poddaje się naciskowi lobby antykoncepcyjnego, a jednocześnie doprowadza do tego, że wielu pacjentów nie stać na wykupienie leków koniecznych do ratowania ich życia” – powiedział ks. Dziewiecki.

Na obecnie obowiązującej liście pozostały środki antykoncepcyjne, które widniały już na poprzedniej, czyli Microgynon, Rigevidoni Stedril 30. Te środki umieszczono pod pretekstem stosowania ich w leczeniu zaburzeń miesiączkowania. Nową listę uzupełniono o Levomine. Jest to preparat stosowany wyłącznie do celów antykoncepcyjnych.

Ministerstwo Zdrowia postanowiło objąć refundacją również Depo-Proverę, którą w dużych dawkach stosuje się w leczeniu nowotworów, ale w mniejszych wykorzystuje się jako środek antykoncepcyjny. Oprócz Levomine i Depo-Provery na nowej liście znalazły się przepisywane dziewczętom i młodym kobietom „leki na trądzik”: Cyprest, Diane i Syndi.

Dr Wiśniewska podkreśla, że antykoncepcja hormonalna ma poważne w skutkach działanie uboczne. Przede wszystkim zaburza poziom hormonów, u kobiety pojawiają się cechy męskie, w jej organizmie nie ma wystarczającego poziomu hormonów odpowiadających za prawidłowy przebieg cyklu miesiączkowego oraz występowanie owulacji.

Z jednej strony mówi się, niepłodność jest problemem społecznym, bo duża liczba małżeństw nie może mieć dzieci. Z drugiej natomiast, zachęca się kobiety w wieku rozrodczym do zupełnego rozregulowania płodności.

Na podstawie serwisu informacyjnego eKAI – 28.03.2012 r.
http://www.hli.org.pl/

Wszystko to dzieje się w sytuacji dramatycznego zagrożenia  demograficznego bytu narodu polskiego z powodu niezwykle niskiej rozrodczości. Czyżby zaobserwowane u wielu zwierząt zjawisko nie rozmnażania się w niewoli tyczyło także Polaków? – admin.

Posted in Polityka | 6 Komentarzy »

Paweł – Kierbel – Olszewski

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Paweł Bartosz Olszewski (ur. 11 grudnia 1979 w Bydgoszczy) – polityk, działacz samorządowy, poseł na Sejm V, VI i VII kadencji. Absolwent Szkoły Podstawowej nr 32 w Bydgoszczy oraz I Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Następnie studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu na kierunku zarządzanie i marketing (specjalizacja – ekonomia i polityka gospodarcza).

Po skończeniu studiów podjął pracę menedżera ds. eksportu w Bydgoskiej Fabryce Mebli. W 2004 został dyrektorem finansowym oraz prokurentem w Zakładzie Mechanicznym Skraw-Mech Sp. z o.o. (należącej do holdingu Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A.). Zawodowo pracował do czasu objęcia mandatu poselskiego.
Jest synem Wiesława Olszewskiego, wojewody bydgoskiego (w latach 90.) i byłego radnego z ramienia SLD.

Wiesław Cezary Olszewski (ur. 21 maja 1948) – polski działacz polityczny związany z Bydgoszczą, wojewoda bydgoski (1994–1997). W latach 1994–1997 sprawował urząd wojewody bydgoskiego z ramienia SLD. Objął później stanowisko dyrektora Nordea Bank Polska S.A. w Bydgoszczy.
Źródło: wikipedia

Rady Nadzorcze:
– Przedsiębiorstwo Zieleń Miejska W Bydgoszczy – Spółka Z Ograniczoną Odpowiedzialnością
– Pojazdy Szynowe Pesa Bydgoszcz Spółka Akcyjna Holding
– Europlast – Spółka Akcyjna

Źródło: http://manager.money.pl/krs/wieslaw-cezary-olszewski/

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 2 Komentarze »

Niewygodne fakty

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

http://demotywatory.pl/

Posted in Polityka | 46 Komentarzy »

Sicz i hajdamacy (2)

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Nadesłał p. PiotrX

Część pierwsza: https://marucha.wordpress.com/2012/04/11/sicz-i-hajdamacy-1/

Edward Prus – „Hulajpole- burzliwe dzieje kresów ukrainnych”, 2003 r. (fragmenty książki)

Koliszczyzna antypolska i antykatolicka rabacja kozacko-chłopska to dzieło carycy Katarzyny II, na które zareagowali konfederaci barscy, a na reakcję konfederatów odpowiedzieli znów hajdamacy. Do dzieła pchnął ich bezpośrednio ihumen monasteru motrońskiego Melchizedek Znaczno-Jaworski, a dla zachęty poświęcił noże, narzędzia zbrodni. Ten rytuał przyjmą później kapelani UPA. Na prowodyra rizunów ihumen wybrał zakonnego posłusznika, analfabetę o nazwisku Żeleźniak, który był poddanym rosyjskim. Do monasteru:

[…] przyszedł pewnej nocy Maksym Żeleźniak i postrzygł się w czeńce. Był przez długi czas posłusznikiem, czyli nowicjuszem i ściągnął wielu innych mołojców, którzy tak samo przychodzili i wstępowali do zakonu. I zebrała się ich cała wataha. I znowu pewnej nocy zjawił się u bramy ślepy kobziarz, zwany Wołochem, i zaczął brząkać na bandurze. Obudzili się zuchy, zebrali w cerkwi poświęcone noże i poszli Czarnym Szlakiem – wojować Lachów [J. Jędrzejewicz, dz. cyt.].

Sicz

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 8 Komentarzy »

Teraz Oskar, a potem Donald?

Posted by Marucha w dniu 2012-04-12 (czwartek)

Amerykańska Akademia Filmowa bardzo zazdrośnie strzeże marki swojej nagrody znanej na całym świecie pod nazwą „Oscar”. Nie mogło się więc spodobać członkom tej organizacji, iż w Polsce przyznaje się nagrodę, w nazwie której również występuje to męskie imię. Chodzi o nagrodę zwaną „Ludowym Oskarem”.

Trzeba będzie retroaktywnie zmienić mu imię?

Od 10 lat Stowarzyszenie Twórców Ludowych przyznaje ją za realizację najciekawszych projektów folklorystycznych. Amerykanie twierdzą, że Polacy bezprawnie wykorzystują prestiż ich nagrody filmowej, czym psują jej markę, i dlatego żądają, abyśmy zmielili nazwę naszego wyróżnienia.

W reakcji na te zarzuty przedstawiciele Stowarzyszenia Twórców Ludowych spokojnie im tłumaczą, że nazywając swoją nagrodę Oskarem, bynajmniej nie mieli na myśli amerykańskiej statuetki, gdyż patronem naszego Ludowego Oskara jest… Oskar Kolberg, słynny polski etnograf.

Obecnie trwają więc pertraktacje między kancelariami prawniczymi reprezentującymi instytucje kultury obu państw. I tu jest serdeczna rada dla szefa polskiego rządu, żeby wsparł obronę naszego Oskara. To leży również w jego osobistym interesie, bo jak się w tym przypadku amerykańskim filmowcom ustąpi, to kto wie, czy następnego żądania nie skierują oni właśnie do… niego. Bo co się stanie, gdy zażądają, aby premier zmienił swoje imię, gdyż używając go, psuje markę słynnej postaci z kreskówek Disneya?

Adam Białous
http://naszdziennik.pl

Admin uprzejmie prosi osoby lubiące wyważać otwarte drzwi, aby nie zwracali mu uwagi, iż amerykański Oscar jest tak amerykański, jak „G. Wyborcza” jest polska.

Posted in Kultura | 2 Komentarze »