Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Loża „Kopernik” rządzi na polskiej prawicy

Posted by Marucha w dniu 2012-04-15 (Niedziela)

Antoni Macierewicz wziął udział w pogrzebie Jana Winczakiewicza. To symboliczne wydarzenie związane z nie tylko z historią Loży ”Kopernik”, ale i z tym, co dzieje się dzisiaj na tzw. prawicy.

Kim był Winczakiewicz? Oto dane z leksykonu Ludwika Hassa „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999”:

„Do wolnomularstwa został przyjęty 21 VI 1963 w polskiej loży „Kopernik” N” 679 (Wielka Loża Francji, od 1992 – N° 748, Wielka Loża Narodowa Francuska) w Paryżu; w niej 5 XI 1965 nadano mu stopień mistrza, w 1968-1971 piastował tu godność sekretarza, 1982-1983 i 1985-1986 przewodniczącego; 1991-1997 wielki ekspert Wielkiej Loży Narodowej Polski, od 19 IV 1997 – wielki namiestnik honorowy. Osiągnął 32. stopień wtajemniczenia”.

A oto relacja z pogrzebu zamieszczona na stronie internetowej periodyku „Ars Regia”:

„Drodzy Bracia, w dniu 29 marca 2012, w godzinach popołudniowych, pochowaliśmy naszego Brata Jana Winczakiewicza na cmentarzu Montmorancy (blisko Paryża). Uroczystość religijna odbyła się przed południem w Lailly en Val Val i w kaplicy zamkowej w Blois.

Na cmentarzu byli w obecności Jego żony Joclyne i krewnych: kuzynki Hanny Winczakiewicz i kuzyna Antoniego Macierewicza z Polski, Bracia z Loży „Copernic” i ich bliscy: Sergiusz Chądzyński, Marek Franciszkowski, Jan Karczewski, Magda Knychalska, wdowa po Bracie Witoldzie, Mila i Emanuel Łopattowie, Jerzy Neumark, Anna i Jean Wojciech Sicińscy, Piotr Szemiński, Agata i Andrzej Wolscy i Witold Zachorski, który reprezentował Bibliotekę Polską w Paryżu. Rząd Rzeczypospolitej Polski reprezentował Konsul Generalny.

Nad trumną zabrali głos: mistrz ceremonii pogrzebowej, który na prośbę Jocelyne Winczakiewicz odczytał francuskie tłumaczenie wiersza Brata Jana „Vivre” („Byle jak”), w imieniu Biblioteki Polskiej w Paryżu Witold Zahorski, odczytał wiersz Brata Jana „Na przeniesienie zwłok Kazimierza Wierzyńskiego do Warszawy”, w imieniu przyjaciół Sergiusz Chądzyński przypomniał życiorys Zmarłego, następnie parę słów wypowiedział Konsul Ambasady Polskiej w Paryżu, a na zakończenie zabrał głos Antoni Macierewicz, który mówił o swoich kontaktach z Bratem Janem i o jego patriotyzmie. Pogrzeb odbył się w podniosłym duchu bez niepotrzebnego patosu – prawdopodobnie Brat Jan takiej atmosfery się spodziewał.

W imieniu wszystkich Braci złożona została wiązanka biało czerwonych kwiatów z napisem na szarfie : « CZ.°. L .°. COPERNIC » Nagrobek zdobią epitafium, fragment wiersza „Cmentarz w Montmorency”; „Gdy po latach trumiennej ciemności i ciszy obrócimy w proch wieczny nasze doczesności, nowy legion tułaczy orędzie usłyszy i ślubowania złoży na pradziadów kości” i trójkąt masoński”.

Związki tzw. obozu niepodległościowego z masonerią są ewidentne. Spośród czołowych jego przedstawicieli w Polsce wymienić trzeba dwie osoby – Jana Olszewskiego i Bronisława Wildsteina.

Oto informacje na ich temat zawarte w leksykonie Ludwika Hassa „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999”:

Jan Olszewski:

„Do wolnomularstwa został przyjęty l V 1962 w loży „Kopernik” (loża niezależna, od 27 XII 1991 Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie, tu 24 X 1964 nadano mu stopień mistrza; 1971-1973 piastował w niej godność II dozorcy, 1975-1981 i 1986-1991 – mówcy. W 1991 został wybrany wielkim przysposobicielem Wielkiej Loży Narodowej Polski. Później wycofał się („uśpił się”).

Bronisław Wildstein:

„Do wolnomularstwa został przyjęty 6 II 1986 w polskiej loży „Kopernik” N” 679 (Wielka Loża Francji) w Paryżu; w niej 7 IV 1988 nadano mu stopień mistrza. W 1990 „afiliował” (przyłączył się) do loży „Kopernik” (ówcześnie loża niezależna, od 7 XII 1991 Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie; w 1991-1993 przewodniczący loży „Przesąd Zwyciężony” (Wielka Loża Narodowa Polski) w Krakowie; od 1991 zarazem wielki dozorca Wielkiej Loży Narodowej Polski”.

Mentorem i wychowawcą obu, a także wychowawcą Lecha Kaczyńskiego – był nieżyjący już patron KOR-u i całej lewicy laickiej – Jan Józef Lipski (1926-1991). Oto dane z książki Hassa na jego temat:

„Do wolnomularstwa został przyjęty 19 II 1961 w loży „Kopernik” (loża niezależna) w Warszawie; w niej 9 I 1962 nadano mu stopień mistrza. W 1962-1981 i 1986-1988 piastował tu godność przewodniczącego, 1981-1986 mówcy, 1988-1990 sekretarza”.

Pytanie brzmi – co to ma wspólnego z obozem narodowym? Co to ma wspólnego z Kościołem i katolicyzmem? Co to ma wspólnego z Radio Maryja? I jak do tego doszło, że to Loża „Kopernik” i jej ideologia (wrogość do ruchu narodowego, skrajna rusofobia wynikająca z tego, że masoneria była w Rosji zwalczana od początku XIX wieku, działanie na rzecz czynników zewnętrznych pod pozorem „walki o niepodległość”) – ma dzisiaj rząd dusz na prawicy i kłaniają się jej nawet księża i biskupi?

Opracowała: Magda Braun
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 131 do “Loża „Kopernik” rządzi na polskiej prawicy”

  1. „Pytanie brzmi – co to ma wspólnego z obozem narodowym? Co to ma wspólnego z Kościołem i katolicyzmem?”

    – A co ma wspólnego katolicyzm z prawicą? Słuchajcie prof. Kieresia*, który przeprowadził dowód, że prawica i lewica to dwie strony tego samego socjalizmu.

    * – szef Katedry Filozofii na KUL.

  2. Zbyszko said

    O co w tym wszystkim na tej prawicy (oficjalnej) chodzi? chyba nie o Polskę?

  3. Zbyszko said

    Czy doczekamy kiedyś takich czasów że udział w Masonerii będzie nie tylko ciężkim grzechem śmiertelnym, ale także ścigany przez prawo?

  4. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  5. mocniejszy said

    Czy doczekamy kiedyś takich czasów że udział w Masonerii będzie nie tylko ciężkim grzechem śmiertelnym, ale także ścigany przez prawo?

    W parlamentaryzmie raczej nie. Jest taka hipoteza, że delegalizacja masonerii w Polsce niedługo przed wybuchem II wojny światowej była jak umycie rąk przez Piłata – czyli chodziło o to, by nie kojarzyć rządów masonów w II RP z sabotażem zbliżającej się wojny obronnej 1939 roku (którą polska armia przegrała tylko i wyłącznie z powodu odwołania mobilizacji).

  6. Pokręć said

    @Mocniejszy: Wanda Malczewska (chyba nie pokręciłem nazwiska) w Polce przedwojennej miała objawienia, w których Bóg zwracał uwagę na przeżarcie sanacji masonerią, do cna. I dzis jest podobnie. Gdyby nie masoneria, wszyscy byśmy byli już dawno poddanym Pana Jezusa, Króla Polski. No, ale o tym można tylko sobie pomarzyć. Żydomasoneria świecka i duchowna na to nigdy nie pozwoli. Bez interwencji Boga się chyba nie obejdzie. Inaczej jego plany wezmą w łeb, a to przecież jest niemozliwe, z definicji.

  7. hjk said

    @”sabotażem zbliżającej się wojny obronnej 1939 roku (którą polska armia przegrała tylko i wyłącznie z powodu odwołania mobilizacji).”

    Nie przesadzajmy – faktycznie to spowodowało u nas zamieszanie i ułatwiło robotę wrogom, ale nawet gdyby to poszlo jak trzeba, przewaga Niemców w uzbrojeniu była miażdząca – mieli oni przemysł całkowicie nastawiony na szaleńcze zbrojenie się wojenne, w wartościach względnych i bez- znacznie wiecej pieniedzy na to przeznaczali, a my musieliśmy się wyciągać z całkowitej zapaści po 120 latach zaborów no i postanowiony był „cios w plecy” ze strony Rosji. Nasz los został przesądzony traktatem R-M i bierną postawą aliantów (celowo z małej).

    Gdyby wszystko poszło z tą mobilizacja, kampania wrześniowa może byłaby dziś nazywana „jesienną” (3 mce, zamiast 1go), naginęłoby więcej ludzi wyniku w walk i bombardowań, wiecej miast i bardziej byłoby zniszczonych, A szalejące wojska niemieckie i sowieckie pustoszyłyby kraj przez dłuższy okres czasu. A tak to dość szybko zorganizowaliśmy się w silny ruch oporu. Skutkiem wiekszych strat niemiec atak na francję, a potem rosję przeciągnąłby się o kilka lat i cała wojna trwałaby dłuzej. Być moze to rosja zaatakowałaby niemcy i potem całą Europe, jak było planowane w 1920 r., gdyby Polska siebie i ich za bardzo by wykrwawiła…

    Wygrać tej wojnynie mieliśmy szans, no chyba, ze już wtedy by dokonano uroczystej intronizacji Chrystusa na Króla Polski, o co prosił w objawieniach, podobnie jak dzis.

  8. Zenon K. said

    Ad.5. Odwołanie pierwotnego terminu mobilizacji (29 sierpnia) nie miało już większego znaczenia. Mobilizacja została spóźniona o co najmniej dwa tygodnie, jak wykazał płk.dypl. Marian Porwit. A nawet, gdyby przeprowadzono ją na czas, III Rzesza zwyciężyłaby (także w sytuacji zupełnej bierności Sowietów) w konflikcie z Polską. Przyczyn tego stanu rzeczy było wiele: usunięcie zdolniejszych dowodców przez sanacyjną kamarylę, brak zapasów wojennych, zaniedbanie rozwoju doktryny wojennej, brak planu obrony, szczupłość zapasów materiałowych, zaniedbania techniczne, wyszkoleniowe, lekceważenie doniesień wywiadu, zła organizacja struktury dowodzenia… Doszło nawet do tego,że dowódcy poszczególnych armii nie znali zadań swoich sąsiadów(wszelkie uzgodnienia między nimi były zabronione!), a Naczelny Wódz potrafił ingerować w położenie i zadania poszczególnych kompanii/szwadronów. Niektóre zarządzenia sanacyjnych władz wojskowych poprzedzające wojnę były wręcz kuriozalne. Inne należałoby nazwać sabotażem, czy wręcz zdradą państwa.

  9. Piotrx said

    Memorandum w sprawie zagrożenia niepodległości Państwa Polskiego przez działającą w Polsce masonerię – Zbigniew Rutkowski

    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_102.html

    „Rzeczpospolita” z 28 grudnia 1995 r. doniosła, że według opinii Tadeusza Cegielskiego, Wielkiego Sekretarza Wielkiej Loży Narodowej, w Polsce „na czele prawicowych, katolickich partii stoją wolnomularze, niekiedy byli, a niekiedy dalej aktywni.” Wypowiedź ta może być tylko zwykłą przechwałką taktyczną. Natomiast pewne jest, że do wszystkich prawicowych partii politycznych należą wolnomularze.
    Różna jest tylko ich tam liczebność i różne (od zerowej włącznie) możliwości działania. Penetracja bowiem wszystkich organizacji, z Kościołem włącznie, należy do tradycyjnych i sprawdzonych metod aktywności wolnomularstwa.

    Chcąc zrealizować swój cel główny, masoni muszą podjąć jakąś ilość czynności przygotowawczych. Muszą przede wszystkim dostać się do Sejmu. Aby tam wejść, muszą mieć swoich posłów, aby zaś uzyskać mandaty poselskie, muszą wejść do partii politycznych, tzn. albo wprowadzić tam swoich „braci”, albo wprowadzić członków partii do masonerii. Dopiero wtedy i przy założeniu, że „bracia” będą wszędzie i zawsze stawiali interes masonerii przed interesem partii i innych organizacji oraz grup społecznych, mogą liczyć na to, że ich działania ułożą się w efektywny łańcuch przyczynowo-skutkowy prowadzący do celu głównego. Nie jest to czysto teoretyczna dedukcja.

    Potwierdza ją autentyczny dokument masoński: „Wolnomularz Polski”, organ masonerii w Polsce, zamieścił w swym numerze sygnalnym (bez dokładnej daty) z 1995 r. na s. 3 artykuł redakcyjny, a w nim Posłanie Zakonu do braci masonów z 6 października 1992 r. w związku z wyborami do Sejmu i Senatu. Czytamy w nim, że

    „Władze wolnomularskie zdają sobie sprawę z tego, że poszczególni bracia stają do pracy wyborczej w różnych obozach politycznych. Fakt ten – mimo rywalizacji i walki stronnictw winien być przedmiotem nie troski naszej, ale radości. Mamy bowiem prawo ufać, że przez te ideały wolnomularstwo i jego wpływy przenikają w szerokie sfery narodu, a walka partyjna w tym momencie, gdy staje się szkodliwa dla sprawy ogólnej, zostanie przez wpływ braci zahamowana, to też w najzaciętszej nawet walce bracia zobowiązani są oszczędzać braci z przeciwnych ugrupowań i wśród swoich kolegów partyjnych szerzyć szacunek dla ich osób.”

    Komentarz zbędny, trzeba tylko przypomnieć że każdy wolnomularz wstępujący do jakiejkolwiek partii składał jakieś, mniej lub bardziej uroczyste, przyrzeczenie lojalności wobec niej, jej programu i przywództwa. Teraz jego władze masońskie wzywają go do złamania słowa: ma chronić swego „brata” z obcej partii nawet wówczas, gdy głosi on idee zwalczane przez jego własną partię jako szkodliwe dla Państwa. (Kłania się Weishaupt i jego instrukcja z XVIII w.).

  10. KaRabin said

    Opracowała: Magda BRAUN ..? :):) Nie wzbudza to waszych podejrzeń,niesamowite 😉

  11. Piotrx said

    Antykościół w natarciu – rzecz o współczesnej masonerii

    Ks. Henryk Czepułkowski

    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_89.html

    (….)

    Charakterystyka współczesnych adeptów lóż w sutannach.

    Cóż robią ci dywersanci, te „wilki w owczych skórach” (Mt. 7, 15)?

    Robią ostatnio, od dziesiątków już lat, wiele i – niestety – również z powodzeniem.

    Są dynamiczni, ruchliwi, pracowici, wydajni, stanowią pono intelektualną elitę Kościoła (tak przynajmniej prezentują ich mass media, dziwnie dla nich dostępne i łaskawe).Są oczywiście jak najbardziej katolikami, ale przecież nie integrystami, ani ortodoksami, ani fanatykami, nie hołdują bynajmniej dogmatyzmom, starym, przeżytym formułom ustalanym w zupełnie innych czasach, i irracjonalnym, nienaukowym przesądom. Wręcz przeciwnie: są postępowi, otwarci na świat, na nowe prądy, na rozsądne kompromisy. Rozumiejąc współczesność, a także dobrze życząc swojemu w końcu Kościołowi, pragną jedynie unowocześnić go, przystosować do ducha czasu, uczynić go strawnym i – dzięki temu -po prostu umożliwić mu przetrwanie.

    Są zdecydowanymi przeciwnikami prozelityzmu, jakiegokolwiek nawracania. Ponad wszystko natomiast cenią dialog, idee humanistyczne, poszukiwanie porozumienia i jedności – wraz z całym światem – ponad nieistotnymi w końcu podziałami. Czyż nie ekumenizm jest znakiem czasu? Ekumenizm już nie wyłącznie chrześcijański, lecz otwarty na wszystkie religie świata?

    Skoro współcześni, zlaicyzowani ludzie potrzebują mimo wszystko odrobiny sacrum, jakiejś nadbudowy, jakiegoś kontaktu z innym wymiarem, jakichś obrzędów – czy to tak istotne, kto im to daje i w jakiej postaci? I któż chciałby w tych oświeconych czasach pluralizmu i ekumenizmu być fundamentalistą „na tyle szalonym, aby na pewno coś mniemać, albo i nie mniemać”, utrzymywać na przykład, że chrześcijaństwo, i to jeszcze w wersji katolickiej, jest jedyną religią prawdziwą?…

    Trzymając się też oni mądrej taktyki: by- „jak ongiś ten szaleniec Luter” – nie wystąpić, Boże broń, z Kościoła, który im się w obecnym kształcie wcale nie podoba, i nie dać się też z niego usunąć, gdyż tylko pozostając wewnątrz niego mogą skutecznie wypełnić swoją misję, powiedzmy otwarcie: szatańską misję.

    Próba zniszczenia fundamentów Kościoła – jego wiary i zasad moralnych

    Wiedzą oni doskonale, że fundamentem Kościoła Chrystusa są prawdy objawione przez Boga i wiara Ludu Bożego w te prawdy. Dopiero na tym fundamencie i tylko na nim opiera się to wszystko, co w sumie nazywa się chrześcijaństwem i cywilizacją chrześcijańską, konkretnie: katolicyzmem i katolickim stylem życia. Prawdy i zasady moralne (oczywiście bezwzględnie obowiązujące w sumieniu) stanowią zwarty system, opierający się ostatecznie nie na żadnych „naukowych” argumentach, (choć one mogą być pomocne), lecz wyłącznie na autorytecie objawiającego je Boga i na nieomylnym Magisterium Kościoła.

    Zanegowanie, przez próbę rzekomej „reinterpretacji”, którejkolwiek z tych prawd i zasad jest zanegowaniem całego Objawienia Bożego. Bo jeśli w imię jakichkolwiek racji ktoś się waży kontestować choćby drobną cząstkę Objawienia Bożego, dotychczasowej wiary Kościoła katolickiego, równie logicznie może się ważyć na zakwestionowanie całego Objawienia Bożego i samego faktu Objawienia, a więc wprost duszy i tożsamości Kościoła. Masoneria to właśnie uczyniła, a jej pomocnicy w Kościele do tego najoczywiściej zmierzają.

    Ci dywersanci „pełniący obowiązki katolików”, owszem, „teologów”, są jak najbardziej świadomi, co stanowi fundament Kościoła, toteż na „reinterpretacji dogmatów” i na „uwspółcześnieniu” moralności katolickiej skoncentrowali wszystkie swoje wysiłki. Raczyli przy tym zapomnieć, że Kościół nie jest ani twórcą, ani właścicielem tych prawd i praw, nie posiada więc żadnych uprawnień do ich „rewidowania”, „uwspółcześniania” czy „ustalenia na nowo”, aby były „bardziej zgodne z duchem czasu”. Najświętszą bowiem powinnością Kościoła, racją jego istnienia – z woli samego Chrystusa – jest strzec w całości depozytu wiary, bronić go przed jakimkolwiek zamachem czy zafałszowaniem i wiernie, w całej rozciągłości, bez zmieniania lub przemilczania czegokolwiek, przekazywać go, wraz z łaską sakramentów, następującym po sobie ludzkim pokoleniom tak długo, „aż Pan przyjdzie”. Niezależnie od tego, co o tym myśli świat przeciwny Chrystusowi.

    Gdyby Kościół katolicki, uwiedziony „nowoczesnością” (ileż tych „nowoczesności” było dotychczas!), sprzeniewierzył się temu zadaniu, tym samym przestałby być prawdziwym Kościołem Chrystusa i straciłby rację bytu; opuszczony przez Boga i „przemożony przez bramy piekielne” po prostu przestałby istnieć. To się jednak nigdy nie stanie i stać się nie może. Krótkowzroczni pomocnicy Szatana i o tym raczą nie pamiętać. Szkoda.

    Pracują więc obecnie ze wszystkich sił, rozwijają, uzasadniają, przemycają, narzucają tę swoją „opcję teologii”, którą bezwstydnie i obłudnie odważają się nazywać „katolicką”.

    A oto co czego się posunęli:

    -Zakwestionowali z rozgłosem niemal wszystkie, nawet najbardziej podstawowe prawdy wiary, niektórzy z nich nawet bóstwo Jezusa Chrystusa, oczywiście w imię „wolności badań naukowych”, w imię „wolności przekonań i słowa”.

    Próbują wylansować pojęcia o Bogu, które niewiele albo i nic nie mają wspólnego z Bogiem Objawienia, Z Bogiem Prawdziwym.

    Zakwestionowali, jakby unieważnili wiele podstawowych norm moralnych. „Odkryli” mianowicie, że „zasady są dla człowieka, a nie człowiek dla zasad”, z czego wynika, że byłoby nieludzkie, gdyby jakiekolwiek przykazania, nawet Boskie, obowiązywały zawsze, bez względu na okoliczności. Etyka po prostu zależy i musi zależeć od sytuacji, od „sumienia danego człowieka w danej chwili”, swoją zaś sytuację człowiek sam ocenia… (co najoczywiściej oznacza, że każdy człowiek, niezależnie od prawa Bożego, ma prawo decydować, przynajmniej dla siebie, co jest dobre, a co jest złe. (Zauważmy, że taka jest właśnie doktryna masonerii i taka też była „przyjacielska rada” Szatana w raju: …”Gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło”)

    – Zachowanie przykazań Bożych jako warunek zbawienia? Po cóż te rygory, to jarzmo dla sumień, dla wolności człowieka, tak odstręczające współczesnych ludzi od Kościoła! Zbawienie jest przecież dane z góry i powszechne… Cała ludzkość zmierza ewolucyjnie do punku Omega, przez „noosferę” do „teosfery” (Teilhard de Chardin)…

    Czyż Kościół nie jest Kościołem grzeszników?… I czyż Bóg nie jest Miłością, samą Miłością i tylko Miłością?… Postawili zresztą pytanie, czy może istnieć coś takiego, jak grzech naprawdę śmiertelny, i odpowiedzieli, że nie, a jeśli już, to praktycznie się nie zdarza.

    -Zalecają zrozumienie i przyzwolenie w sferze seksualnej. Rozwody, małżeństwa cywilne, „prawdziwa miłość” – nie powinny absolutnie pozbawiać prawa do sakramentów.

    -Antykoncepcja to współczesna norma współżycia małżeńskiego i niechże się Kościół do tych spraw nie miesza.

    -Nierozerwalność małżeństwa? Wyjdźmy wreszcie naprzeciw ludzkim problemom i oczekiwaniom. Czyż Kościół nie powinien być Matką?…

    -Nieomylny w rzeczach wiary Kościół, Urząd Nauczycielski Kościoła, naucza inaczej? Ta nieomylność „opcji watykańskiej” to czyste urojenie, absolutystyczna, przestarzała teoria! W żadnym razie nikt niczego nie ma prawa narzucać ani dyktować teologom!

    -Ależ jest przecież władza pasterska w Kościele, władza z ustanowienia Bożego! – Czy nie za wiele tej władzy? Czy to nie uzurpacja, z którą czas skończyć? Po pierwsze, jesteśmy, wszyscy na równi, Ludem Bożym, mieszkaniem tego samego Ducha Świętego, a po wtóre, społeczeństwa są dojrzałe, żyjemy w demokracji i pora się przystosować, skończyć z pasternalizmem i „Watykanu” i kleru! A całe zło, nienadążanie Kościoła ze ewolucją ludzkości z tego, że brak w nim wolności ducha, miłości i wzajemnego zaufania i wciąż ten dogmatyzm i konserwatyzm, i wciąż ta dyktatura Rzymu, na szczęście coraz mniej uznawana! – Papież, jeśli już zachować – na razie – ten obciążony historycznie tytuł, może być jedynie honorowym przewodniczącym kolegium biskupiego, wybieralnym naprawdę demokratycznie, powiedzmy, na 4 lub 6 lat, a po upływie kadencji byłby wybierany następny…

    -Sakramenty? Chrzest niemowląt to nieporozumienie i nadużycie, chrztu powinno się udzielać dorosłym, żeby mieli możność wyboru.

    -Eucharystia? – Nie mówmy nawet o żadnej tam realnej Obecności, nie jest to nic innego jak symbol braterstwa chrześcijan niezależnie od ich wyznania; powinni też otrzymywać ją wszyscy biorący udział w Liturgii… We Mszy świętej? – O, właśnie, poniechajmy już tej nieekumenicznej nazwy z minionej, przedsoborowej epoki! Czyż nie piękniej brzmi „liturgia”, „zgromadzenie eucharystyczne”, jak u braci ewangelików? – Spowiedź? Ach, tylko nie to! Jest niegodna człowieka i zupełnie niepotrzebna! Najzupełniej wystarczy ten akcent pokutny na początku „Liturgii”…

    -Co do liturgii w ogóle – nadal za wiele tu rzymskiego formalizmu i sztywnych przepisów. Powinno być w niej dość miejsca dla ewolucji, dla świeżych pomysłów, dla improwizacji, dla działania wreszcie Ducha Świętego, który przecież „tchnie, kędy chce” .

    -Przestańmy też bez końca mówić o Bogu i wieczności, tego już nikt nie chce. Chrześcijaństwo, jeśli chce przetrwać, powinno stać się bardziej ludzkie, horyzontalne, humanistyczne, nie tonąć w abstrakcjach, lecz zająć się rzeczywistymi problemami ludzi, sprzyjać ludzkiemu szczęściu. Mówmy więc nie o prawach Boga, a o wyzwoleniu i prawach człowieka…

    -A tenprzesadny w Kościele kult Maryjny, który tak odstręcza braci protestantów? Podtrzymuje on tylko dewocję i zacofany, nieaktualny już model kobiecości i wprawia w słuszne zażenowanie bardziej oświeconych katolików.

    -Oczywiście trzeba raz skończyć z nieludzkim, przymusowym celibatem księży, i to jak najprędzej!

    -Również z dyskryminacją kobiet w Kościele! Co w końcu stoi na przeszkodzie, żeby kobietom, na równi z mężczyznami, udzielać święceń kapłańskich i sakry biskupiej i włączać je normalnie do duszpasterstwa i Hierarchii?

    Że Chrystus wybrał mężczyzn? To dowód, że i On ulegał przesądom epoki, ale my nie musimy.

    – W imię wolności sumienia, którą Kościół wreszcie uznał, powinno być uprawnione istnienie w Kościele i swobodne działanie opozycji, doktrynalnej i wszelkiej innej.

    Na czym w końcu ma polegać wolność dzieci Bożych?

    Takie poglądy i postulaty i wiele innych, im podobnych, były w okresie posoborowym i są nadal głoszone czasem jawnie i zuchwale, częściej podstępnie, z finezyjną wieloznacznością w rozlicznych periodykach teologicznych, w publicystyce „katolickiej” i dziełach, owszem, jak najbardziej „katolickich”, częstokroć z aprobatą urzędową „światłych” i „postępowych” biskupów, a jest ich niemało i jakby coraz więcej.

    Dla ułatwienia sobie bezszmerowego demontażu wiary i moralności katolickiej i podstawowych struktur Kościoła (papiestwa, ale nie tylko), oraz głównie dla stłumienia reszty oporu, mafia wolnomularzy-dywersantów, o których mowa, wprowadziła i z powodzeniem stosuje dogodną dla siebie, a paraliżującą miałkie umysły i lękliwe charaktery grę słów, mianowicie rozróżnienie między teologią „przedsoborową”, a więc konserwatywną, ciasno konfesyjną, a teologią „posoborową”: naukową, otwartą, ekumeniczną, postępową i jaką tam jeszcze.

    A skoro „wczorajszość” i „konserwatyzm” mają konotację zdecydowanie ujemną (od dziesiątków lat starały się o to sterowane przez masonerię środki przekazu), a „śmiałość”, „oryginalność” i „postępowość” (w obrębie dogmatów wiary!) mają konotację dodatnią wzmacnianą zgranym chórem progresistów i mass mediów?… I skoro przyszłość, jak na brodę Mahometa przysięga się Hegel, zawsze należy do „antytezy”, do tego, co dzisiaj wydaje się nowe szokujące, a jutro opanuje świat?… I skoro rozdawcami recenzji, opinii, reklamy, cenzurek i epitetów, możliwości publikowania (często także stanowisk w hierarchii kościelnej…) są „sami swoi”,porozmieszczani, gdzie trzeba, i reklamowani jako najświatlejsze i najtęższe umysły niezaprzeczalnie katolickie (bo i któż miałby odwagę im się wprost przeciwstawić, zdemaskować agentów Nieprzyjaciela, nazwać ich po imieniu?)

    Cóż, za bardzo”jesteśmy ludźmi”, – niestety- instynkt samozachowawczy jest czujny i przekonywający… W rezultacie niejeden z tych, którzy chcą zabierać głos, publikować, liczy się z tym, że może zostać pogardliwie przemilczany lub wręcz napiętnowany jako konserwatysta i niedouczeniec. Któżby nie pragnął, by jego artykuły i książki miały dobrą prasę, nie zalegały w magazynach księgarskich, nie zapadały w nicość? I oto nawet ludzie nie zaprzedani mafii mówią i piszą nie dla chwały Boga i prawdy, nie dla podtrzymania świętej wiary synów i córek Kościoła, nie zgodnie ze swoim katolickim sumieniem, lecz zgodnie z modną i jakby obowiązującą (prawem kaduka!) linią modernistyczną, piszą pod kamarylę ukrytych decydentów!

    Klasycznym dowodem, bynajmniej nie jedynym, jak skuteczne jest działanie swoistego „terroru umysłowego”, mafijnej dyktatury nad umysłami i sumieniami wielu, jest „teologiczna kariera” kogoś takiego, jak nieszczęsny Teilhard de Chardin, jeden z głównych proroków i patronów „New Age”, daleki od katolicyzmu jak wschód od zachodu, jak „Wielki Wschód” do Rzymu. .

    Pierwszym komplementarnym przedstawieniem modernistycznej, heretyckiej wersji wiary katolickiej, zapowiadającym rozdwojenie i ruinę w Kościele, był osławiony „Katechizm holenderski”, zaaprobowany – niestety – przez tamtejszych biskupów, wydany tuż po Soborze (1966), lecz znacznie wcześniej opracowany. Jego ukazanie się spowodowało prawdziwy szok: jednych przeraziło, innych ośmieliło do jeszcze dalej idących kontestacji.

    Trzeba dodać, że w okresie, o którym mówimy, powołano do istnienia niezliczone mnóstwo ruchów, klubów, organizacji, nominalnie katolickich, mających jakoby na celu, a jakże, wyłącznie „odnowę” katolicyzmu, w istocie często dwuznacznych i dywersyjnych, pozostających w zamaskowanej opozycji, swoiście „charyzmatycznych” i „ekumenicznych”, w rzeczy samej zarażonych protestantyzmem, liberalizmem i gnozą, a sterowanych przez ukrytych w nich ludzi Antykościoła. Zadbano też starannie o naszpikowanie swoimi ludźmi wyższych uczelni katolickich i seminariów duchownych, co fatalnie rokuje na przyszłość.

  12. wet3 said

    @ Krzysztof M
    To zadna nowosc. Tak jest praktycznie we wszystkich politycznie poprawnych „demokracjach”. W Usraelu, od wielu dziesiatek lat poza rozna nazwa, nie ma zadnej roznicy miedzy republikanami a demokratami.

  13. Niżej fragment z
    Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ I – NARODZINY
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/20/polski-trojkat-bermudzki-po-pis-sld-czesc-i-%E2%80%93-narodziny/

    który w połączeniu z głównym artykułem zamieszczonym wyżej powinien dawać dużo do myślenia Polakom.

    PiS – trzeci wierzchołek polskiego trójkąta bermudzkiego.

    Z punktu widzenia wiarygodności tej formacji politycznej w oczach patriotycznie nastawionego elektoratu stało się to najtrudniejszą sprawą do realizacji.
    W maju 1990 r. wokół Jarosława Kaczyńskiego powstało porozumienie Centrum [PC]. To PC w 1990 r. wysunęło kandydaturę Lecha Wałęsy na Prezydenta RP. Po objęciu przez Lecha Wałęsę prezydentury Jarosław Kaczyński został szefem Kancelarii Prezydenta, a Lech Kaczyński szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

    Po wyborach 1991 r. do PC oficjalnie wszedł Lech Kaczyński. W marcu 1991 r. przewodniczącym PC został Jarosław Kaczyński, a jego zastępcami zostali: Marcin Przybyłowicz, Adam Glapiński i Przemysław Hniadziewicz. To wszystko będzie miało bardzo istotne znaczenie przy rozgrywce w Sejmie RP dotyczącej wyrażenia zgody przez Sejm RP na ratyfikowanie przez Prezydenta RP Lecha Wałęsę Układu Europejskiego z dnia 16 grudnia 1991 r. [nazwanego w mediach układem stowarzyszeniowym] – przy rozgrywce przeprowadzonej pod osłoną burzy lustracyjnej 1992 r., która skutecznie przysłoniła dokonującą się zdradę stanu,
    a jednocześnie wykreowała na przyszłość argumenty propagandowe w postaci filmu Jacka Kurskiego „Nocna zmiana”, z których skwapliwie podczas kolejnych wyborów roku 2005 i 2007 skorzystało PiS wspierane tymi argumentami przez Radio Maryja, Nasz Dziennik i Telewizję TRWAM.

    W wygranych przez AWS wyborach 1997 r. PC startowało z list AWS i miało swój udział w rządzie Jerzego Buzka przekuwającego w czyn postanowienia Układu Europejskiego z 16.12.1991 r.

    W 2001 r. Jarosław Kaczyński likwiduje PC i powołuje nową partię Prawo i Sprawiedliwość [PiS]. Dynamiczny rozwój PiS następuje wraz z nagłaśnianiem afery Rywina m.in. w Radio Maryja i Naszym Dzienniku poprzez liczne wypowiedzi w tych mediach Zbigniewa Ziobro będącego członkiem powołanej przez Sejm komisji śledczej.

    W tym czasie zaczyna też występować w tym mediach Antoni Macierewicz, a potem już kolejni przedstawiciele PiS.

    W miesiącu lutym 1990 r. – przybywa do Polski O. Tadeusz Rydzyk. 10 lutego 1990 roku do Sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego w Krakowie – Łagiewnikach ojciec Tadeusz Rydzyk przyjeżdża z pracującym w Niemczech włoskim dyplomatą Ivano Petrobellim i na spotkani z prowincjałem oo. redemptorystów w Polsce ojcem Leszkiem Gajdą zapada decyzja o utworzeniu Radia Maryja. Radio to rozpoczyna nadawanie programu 07 grudnia 1991 r. – tj. na 9 dni wcześniej przed podpisaniem w Brukseli w dniu 16.12.1991 r. Układu Europejskiego
    http://www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/pyziak/licencjat03.html
    Od chwili powstania Radia Maryja posługę w tym radio rozpoczynają o. Jan Mikrut [ur. 1940 r. w Rzeszowie] i o. Tadeusz Rydzyk [ur. 1945 r. w Olkuszu] – dwie główne postacie tegoż radia do chwili odejścia w 2003 r. z tego radia o. Jana Mikruta.

    O. Jan Mikrut odchodzi z Radia Maryja po ciężkim zawale serca w roku przegranego referendum w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej. Po odejściu z Radia Maryja o. Jan Mikrut poświęca się realizacji idei intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. I jak sam podkreśla „nazwa jest ważna, bo różne są wspólnoty i różne inicjatywy.”
    http://www.niedziela.torun.opoka.org.pl/2005/0548/maniakowska.htm

    Z chwilą powstania Radia Maryja polskie środowiska patriotyczne oraz elektorat o nastawieniu patriotycznym wiążą bardzo duże nadzieje. Hasłem przewodnim o. Tadeusza Rydzka jest „TAK – TAK, NIE – NIE, a co nadto od złego pochodzi”.

    Radio staje się przedmiotem ataków innych ośrodków medialnych, a mimo to się rozwija. Przed referendum konstytucyjnym w 1997 r. przez długi okres czasu ojciec Jan Mikrut w dzień i w noc występuje w Radio Maryja tłumacząc dlaczego Konstytucja z 1997 r. powinna być odrzucona w referendum przez Naród Polski. Wskazuje na artykuły tej Konstytucji prowadzące wprost do likwidacji polskiej państwowości.
    O. Tadeusz Rydzyk wielokrotnie zwraca się na antenie do decydentów i polityków ze słowami: nie trwońcie majątku narodowego Polaków, ratujcie ten majątek, nie niszczcie go.

    Również przed referendum akcesyjnym do UE Radio Maryja wskazuje na zagrożenia z tym związane. Występują w nim przeciwnicy przystąpienia Polski do UE – m.in. Karl Bederman były ekspert UE ds. rolnictwa, który przepracował 25 lat na wysokich niemieckich stanowiskach rządowych i który ostrzegał, że Polska zostanie krajem pasterskim po przystąpieniu do UE. W tym czasie PiS prowadzi kampanię na rzecz wepchnięcia Polski pod but Brukseli.

    Powstają też jakieś zwierzchnie kagańce zakładane na Radio Maryja.
    Po przegranym [przez przeciwników UE] referendum w sprawie wstąpienia Polski do UE i odejściu z Radia Maryja ojca Jana Mikruta Radio Maryja zaczęło bardzo szybko zmienić swój dotychczasowy kurs, a ojciec Tadeusz Rydzyk [dyrektor radia] wprowadza nowe hasło „Tak krawiec kraje – jak materiału staje”.

    Uwiarygodnienie PiS w oczach elektoratu patriotycznego [tego, który robił co mógł, aby nie dopuścić do anszlusu Polski, podczas gdy PiS parł na UE] przychodzi ze strony Radia Maryja, Naszego Dziennika i Telewizji TRWAM. Media te zaczęły być [i obecnie są] kojarzone tylko z PiS, a wszystko to w czym wcześniej uczestniczył PiS i jego ludzie traktowane jest jakby nigdy nie istniało.

    Lekcja Kaczyńskich z Wałęsą [no i nocna zdrada] powinna być raz jeszcze dobrze odrobiona przez te media.

    Tak powstał trzeci wierzchołek polskiego trójkąta bermudzkiego w postaci PiS kojarzonego bezpośrednio z Radiem Maryja. Smutne to, ale prawdziwe i poczucie … No właśnie – czego?

    No i kręcą teraz wszyscy tym polskim trójkątem bermudzkim – góra, dół, w lewo, w prawo – w zależności od potrzeb i okoliczności.

    Przy kanciastym stole zadbano również o psychologiczne uśpienie Polaków wmawiając im, że Polska odzyskała wolność, suwerenność i niepodległość w sytuacji, gdy w rzeczywistości znalazła się w niewoli u innego pana.
    Wszak bez tej narkozy trudno by było przeprowadzić operację wycięcia trzewi Narodowi Polskiemu.

    Uwiarygodnienie tego kłamstwa kłamstw przyszło ze strony kościoła po wyborach w 1989 r. Końcowy fragment refrenu pieśni „Boże coś Polskę” – tak drogiej Polakom – zamieniono na „Ojczyznę wolną pobłogosław Panie” w miejsce „Ojczyzną wolną racz nam wrócić Panie”.

    No i rozległ się ten fałszywy śpiew – ochoczo podchwycony przez lud – w polskich kościołach, a i w Radio Maryja jest on słyszany.
    I tak to wszystko trwa do chwili obecnej, a w tle tego prowadzony jest proces unicestwiania Polski. Znika nam Polakom niepostrzeżenie Polska.
    Czy nadejdzie jeszcze opamiętanie?

    Czy powróci TAK-TAK, NIE-NIE, a co nadto od złego pochodzi?
    I Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?

  14. wet3 said

    @ Mocniejszy
    Cos ta wychwalana przez pana szwajcarska demokracja zaczyna nawalac. Prosze zajrzec do dzisiejszej „Bibuly” i przeczytac artykul
    „Szwajcaria: gazeta posadzona o ‚rasizm’ …”

  15. Panie Marucha – automat wordpressa wrzucił mój komentarz na moderację [powód: więcej niż dwa linki w komentarzu]

  16. mocniejszy said

    Wojna obronna 1939 roku nie jest tematem, więc tylko pokrótce:

    Mobilizacja zaczęła się już w początku 1939 roku, w pierwszych etapach obejmowała przygotowania infrastruktury, materiałów wojennych i dopełnianie stanów kluczowych jednostek. W sierpniu zaczęła się mobilizacja powszechna i to w jej trakcie popełniono błąd śmiertelny. Wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby nie przerwano jej wywołując chaos tak wielki, że ludzie udający się do jednostek zawracali do domów, blokowali transport i przy ponowieniu mobilizacji powszechnej jedni zmierzali do jednostek wojskowych, a inni do domów.

    Gdyby mobilizację wykonano planowo, czyli bez odwołania i ponownego ogłoszenia w krótkim odstępie czasu – 1 września – na liniach i w jednostkach rezerwowych znalazłoby się trzy razy więcej żołnierzy! Kto zna się na wojskowości, wie, że w obronie ta sama liczba żołnierzy daje większą moc niż w ataku. Broniliśmy się ponad miesiąc 1/3 naszego wojska! Gdyby zmobilizowano całe, Niemcy prawdopodobnie nie zaatakowaliby, bo mieli wojsko słabsze. Tak! Mieli wojsko słabsze, bo w tamtych warunkach decydowała polska przewaga w wyszkoleniu. Potyczki wrześniowe wykazały to najdobitniej. Niemiecka broń pancerna i lotnicza była dopiero na początku swojej drogi rozwojowej, która przyspieszyła po zajęciu zakładów polskich i francuskich (na korzyści konstrukcyjne z zajęcia czechosłowackiego przemysłu trzeba było jeszcze poczekać). Czołgów Niemcy mieli więcej, ale były niewiele warte, przewaga lotnicza mierzona faktyczną siłą bojową była niewielka, polska piechota była znacznie mocniejsza od niemieckiej i dawała ogólną przewagę. Marynarkę wojenną mieli Niemcy lepszą, ale w wojnie lądowej z Polską była nieistotna.

    Gdyby naprzeciw Niemców stanęła nie 1/3 ale całość wojska polskiego – nie byłoby przerw między polskimi pozycjami wykorzystanych w wojnie błyskawicznej, a nawet jeśli gdzieś niemieckie kolumny pancerne wdarłyby się na zaplecze frontu – starczyłoby rezerwy, by je otoczyć i zniszczyć.

    Niemcy walcząc przeciw 1/3 polskich wojsk bardzo szybko wyczerpali zapasy paliwa i amunicji. Walcząc przeciw całości polskiego wojska zostaliby zatrzymani, skontrowani i pobici. Francuzi połakomiliby się na okupację Niemiec i uderzyli zanim CCCP skończył wojnę z Japonią. Byłoby po ptakach. Wojna trwałaby 2-3 tygodnie.

  17. Na Wawel za kładzenie podwalin pod budowę państwa żydowskiego na ziemiach polskich
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/06/na-wawel-za-kladzenie-podwalin-pod-budowe-panstwa-zydowskiego-na-ziemiach-polskich/

    Podczas transmisji uroczystości pogrzebowej na Wawelu O. Piotr Andrukiewicz z oburzeniem mówił: obok widzę jak ludzie spacerują z lodami ręku zamiast być tu z nami. Prawdziwi Polacy sa tutaj na uroczystości pogrzebowej. – Czyżby??????????

    Chanuka i patriotyzm inaczej?
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/16/chanuka-i-patriotyzm-inaczej/

  18. A czy Mocniejszy ma może jakieś swe spostrzeżnie dotyczące czasu współczesnego i głównego wątku tematu – narodowiec Macierewicz et consortes.

  19. RomanK said

    \Co ma wspolnego prawica z narodem..pyta pan KrzysztofM..jak to co???
    Lpza narodowa…to nie wystarczy…
    Norodowosc i role oraz patriotyzm masonow czyli LewicyzPraiwcom, czyli PoPiSe,…wyrazaja najlepiej slowa ich i sluboiwania cyt:
    ślubowania złoży na pradziadów kości” i trójkąt masoński”.
    Zaten taa narodowosc jak kosci dziadkow..a patrioyzm jak pan widzi ,,trojkatny…
    Najlepiej zeby POszli w PiSdu…

    Glosujacie n nich:-))) za Bojkotem:-))))

  20. Kar said

    Niemcy walcząc przeciw 1/3 polskich wojsk bardzo szybko wyczerpali zapasy paliwa i amunicji. Walcząc przeciw całości polskiego wojska zostaliby zatrzymani, skontrowani i
    pobici…

    for fuck’s sake, jaki sens ma to odwieczne polskie gledzenie „gdybanie”!? gdyby ..gdyby babka miala….fiuta .. Przesrali i przesrywaja nadal, i nie ma widokow na jakiekolwiek mozliwosci na arenie ekono-politycznej..Walesa powinien zlapac za walizke i uciec….do Rumunii

  21. Re.20
    Ano taki, aby przy tej okazji przekierować dyskusję z czasu obecnego, bo smródem cuchnie po tej pochówkowej informacji.
    Ciekawe czy tym doniesieniem o pogrzebie masona Jana Winczakiewicza z udziałem kuzyna Antoniego Macierewicza pochwali się, dajmy na to, Nasz [ich] Dziennik”?

  22. A i jeszcze jedno.
    Z całą pewnością – graniczącą z pewnością 1033 % bracia fartuszkowi wyjaśnią zaczadzonym katastrofę smoleńską.

    Czytać, słuchać, oglądać, przekazywać …. wiecie przecież co …. ongiś wróżąca cyganka mówiła: paniusiu zaczekaj – powróżę, cyganka prawdę ci powie.

  23. mocniejszy said

    Wojna obronna 1939 roku nie jest tematem, ale uparte utrzymywanie mitów o niej, zwłaszcza tego, że Polacy byli skazani na porażkę albo wybór, czyim lennikiem będą – pokazuje jaki problem mamy współcześnie. Wmawia się Polakom, że nic nie mogą od wieków, a wszystkie bliższe czasowo okresy mocy usuwa się mitami ze świadomości zbiorowej. To się robi po to, żeby Polacy nawet nie zaczęli myśleć, jak Polskę uwolnić. Nie przypadkowo przypomniałem przedwojenne szarogęszenie się masonerii w Polsce i kampanię wrześniową przegraną z powodu błędu, który nie powinien był zaistnieć, a który być może nie był błędem, ale zdradą.

    Polacy, ledwie kilkadziesiąt lat temu wojsko polskie czyniło z naszego kraju mocarstwo, tak II RP była mocarstwem, z kolan zaborów Polska podniosła się od razu do znacznej siły. A powalona została nie samą mocą, ale przede wszystkim sprytem i knuciem. Nasz naród ma takie możliwości, że z czasów upodlenia może szybko przeobrażać się w potęgę. Kto zna historię, to wie, jak wiele razy tak właśnie było. Przeciwnicy Polski też to wiedzą i dlatego przede wszystkim pracują nad wsączeniem w polskie umysły zwątpienia i niewiary w polskie możliwości. Oni nas usypiają, bo tylko gdy śpią nasze umysły, można nas niewolić.

    Dlaczego Polska po okresach mocy nagle upadała? Bo moc opierała się na wodzach albo nielicznych osobach. Wodzów można było zabijać, urzędników kupować. Ważne jest dla nas teraz, jak odzyskać moc narodową, żeby zaraz znów nie dać się zniewolić. Ilu znacie słwanych polityków szwajcarskich? Żadnego? A Szwajcaria chć mniejsza i też otoczona większymi państwami trwa niepodległa. Nie ma wodzów i trwa? Znacie jakieś nazwy partii szwajcarskich? Żadnej? Pomyślcie. Siłą Szwajcarii jest demokracja referendalna, nie partie, nie wodzowie. W Szwajcarii każy jest do zastąpienia, zabicie jakiegoś polityka, kupienie nawet wszystkich partii niewiele da, bo nie oni są nośnikami mocy narodu, ale zgromadzenie wszystkich obywateli.

    Polska też może oprzeć swoją moc na demokracji i stać się silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej i odporniejsza na spiski, zamachy, przekupstwa.

    Jeśli ktoś uważa, że zna lepszy sposób, niech go poda. A jeśli potrafi tylko pluć na demokrację, a nic sam nie proponuje, niech lepiej zamilknie.

  24. mocniejszy said

    Panie Józefie, ta wiedza o wpływach masońskich i żydocentrycznych podawana przez Pana jest oparta na dowodach. Ale nie tylko Pan to widzi, pewnie więcej ludzi to wie, niż się niejednemu wydaje. I co z tego? Jakie to ma przełożenie na uwolnienie Polski?

    Samo nagłośnienie, kto z osób publicznych nie jest godzien zaufania – Polski nie wyzwoli, bo sitwa nie ustąpi tylko dlatego, że zostanie lepiej rozpoznana.

    Wiedza, kto jest kim – przydatna jest, ale nie tylko ona, bo na nic się nie zda, jeśli nie będzie działań wyzwoleńczych.

    Dowiemy się wreszcie, czy ma pan jakiś pomysł na wyzwolenie Polski (czy tylko pomysły innych krytykuje)?

    __________
    Jeszcze o Pana ulubionej mniejszości etnicznej. Nie to jest ważne, kto jest Żydem, ale to, kto Polsce szkodzi, a to widać choćby po decyzjach kolejnych rządów i głosowaniach posłów. Jeśli Polsce szkodzą Żydzi, to szkodzenie ich jest złe, a nie pochodzenie. Gdyby w Polsce rządzili obywatele żydowskiego pochodzenia, ale lojalni wobec polskiego społeczeństwa (na przykład tak jak polscy Tatarzy), gdyby zapewniali uczciwy podział pracy i płacy, gdyby dbali o niezależność i moc państwa polskiego nie byłoby mieć o co do nich pretensji. Problemem nie jest więc, jakich kto ma przodków, ale jak Polskę traktuje.

  25. RomanK said

    Mocniejszy….
    Tos pan= az tak glupi -ze do dzis nie rozumie o czym mowi pan Jozef????
    Przeczytaj sie pan jeszcze raz,,,”Samo nagłośnienie, kto z osób publicznych nie jest godzien zaufania – Polski nie wyzwoli, bo sitwa nie ustąpi tylko dlatego, że zostanie lepiej rozpoznana.//
    Sam pan to wymyslil , czy wyczytal z zalecen ksizeczki z Vinklem????
    Pointuje pan jednym z najbardziej wyswiechtanych i glupich do obrzydzenia sofizmem wszelakiego bucostfa polskiego:
    ‚Gdyby w Polsce rządzili obywatele żydowskiego pochodzenia, ale lojalni wobec polskiego społeczeństwa (na przykład tak jak polscy Tatarzy), gdyby zapewniali uczciwy podział pracy i płacy, gdyby dbali o niezależność i moc państwa polskiego nie byłoby mieć o co do nich pretensji. Problemem nie jest więc, jakich kto ma przodków, ale jak Polskę traktuje.

    Wlasnie gdyby………i ale….
    POkaz mi pan rzadzacych w Polsce Tatarow…a znam ich dobra kupe:-)))) bywalem w ich domach w Kruszynianach…Baranowiczach , Bialymstoku…

    Panie Kar , walnal pan w stol i ..cyrkle dzwonia:-))))
    Tu tu…o patrzcie ..jak rzneli nas w 16 wieku i dwudziestym ,,o tu patrzcie kosci dzaidkow..ajjj wajjjjj,,jak nas krzywdzili no i jeszcze beda napewno…ajjjj wajjjjj…co to panu przypomina???? Przeproscie nas za pradziadziusia i za bancie i zaplaccie mnie i mojej zonie za Human:-)))
    Albo tu o wojnie pogadamy o wojnie co by bylo gdybysmy jej nei przegrali ahjjjj wajjjjj gdzyby nie te trojkata:-))))

    A oprocz tego imputuje pan panu Jozefowi cos,,,co by sie straszliwie przydko gdyby sioe do neigo udalo przylepic…

    Nie to jest ważne, kto jest Żydem, ale to, kto Polsce szkodzi….dokladnei to cale zycie powtarza pan Jozef Bizon…probuje pan to odwrocic???
    gadajc o wojnie:-))))???????
    Czy szkalujac Ulkraincow jako narod za to co wyprawiala banda Hajdamckich zwyrodnialocow…?????
    Jakos nikt nie zjaknie sie ze wycofano decyzje o uznaniu Bandery za Bohatera…nikt nei nagloscni opinii jakie wyrazaja setki naukowcow i historykow Ukraincow na temat przeszlosci…nikt nawet nei przytoczy odpwiedzi prostych ludzi jaki dostae sie pytajac o banderowcow…
    Najwazniejsze zeby nei rozmawiac o masonskiej hajdamackiej bandzie na szczytach polskiego panteonui zlodzieji…..

  26. Re.24

    Gdyby, gdyby, gdyby …. pójdę sobie na grzyby.
    Toż to ja się pana pytałem [skoro pan wiesz] co pan chcesdz budować przy pomocy pana panaceum na wszystko w postaci demokracji w pana wydaniu?
    I co – cisza z pana strony.
    Dowiemy się tego od pana, czy się nie dowiemy?
    Bo to, że jest pan obrońcą Żydów [tak jak PiS i L. Kaczyński], to już wszyscy wiemy.

    Zasługi Lecha Kaczyńskiego – wizyta w 2006 r. w Izraelu w obrazkach.
    http://jozefbizon.wordpress.com/2012/03/30/wizyta-w-2006-r-w-izraelu-prezydenta-rp-lecha-kaczynskiego-w-obrazkach/

    Zasługi Prezydenta L. Kaczyńskiego – Świętowanie Chanuki 2006-2009 w obrazkach
    http://jozefbizon.wordpress.com/2012/04/01/zaslugi-prezydenta-l-kaczynskiego-swietowanie-chanuki-2006-2009-w-obrazkach/

    Ni ciekawe, że za wszystkich pan uważasz tych wyżej w części pokazanych oraz ich popleczników i zwolenników.

  27. RomanK said

    PYtalem o to sam o,,ale moj post oczekuje na mnoderacje…

  28. konstanty said

    Polska prawica? Co to za stwierdzenia?To jakis zart,kpina ,zaczepka? Nie mam nawet ochoty tego tematu rozwiijac bo szkoda rece wkladac do szamba! Ja bym to juz okreslil ,,LZE PRAWICA,,

  29. Kar said

    panie RomanieK, to nie cyrkle dzwonia tylko ten pan Mocny daje free fart sounds, … Szwejk byl wymowny/komunikatywny i nie piredol..jak ten pan M

  30. wet3 said

    @ Roman K
    Bardzo prosze nie bronic Ukraincow! Prosze najpierw sie przyjrzec jaka jest reakcja tego narodu na „wyczyny” Hajdamakow, OUN-UPA czy SS Galizien? Jak dotychczas NIC ciekawego NIE MOZNA dostrzec! Widze, ze Pani Aga nie myli sie wytykajac panu proukrainskosc! Tu nie idzie o cos niezbyt powaznego. Tu chodzi o ludobojstwo setek tysiecy ludzi bestialsko bestialsko zamordowanych za pomoca wyrafinowanych tortur.

  31. konstanty said

    Panie Mocny ! Mocny to pan jest, ale w glupocie, ktora panu glowe rozsadza. Panie ,uwazaj pan na siebie, bo jak panu rozsadzi ,to pan niestety UMRZESZ !!!

  32. Marucha said

    @Mocniejszy:

    Samo nagłośnienie, kto z osób publicznych nie jest godzien zaufania – Polski nie wyzwoli, bo sitwa nie ustąpi tylko dlatego, że zostanie lepiej rozpoznana.
    Czy Pan to pisał na serio, czy dla jakiegoś żartu? A może w stanie wskazującym na spożycie? Neguje Pan najważniejsze zadanie, jakie stoi przed nami (także właścicielami witryn, takich jak Pańska, czy moja) aby INFORMOWAĆ i jeszcze raz informować?

    Nie to jest ważne, kto jest Żydem, ale to, kto Polsce szkodzi, a to widać choćby po decyzjach kolejnych rządów i głosowaniach posłów.
    Ciekawe, Spośród tych, którzy Polsce szkodzą, olbrzymia większość to właśnie Żydzi, a reszta to szabesgoje.
    Czy jest jakaś inna mniejszość etniczna w Polsce, która tak się zasłużyła w gnojeniu Polski, jej kultury, moralności, gospodarki, polityki etc. jak żydowska? Może Łemkowie? Może Słowacy ze Spisza?

    Niech mi Pan pokaże, konkretnie, którym tzw. „polskim Żydom” można ufać i wierzyć w ich polski patriotyzm. Ilu ich się znajdzie na (prawdopodobnie) milionową społeczność zydowską w Polsce?

  33. wi42 said

    Re:32 Ja rozumiem czesc wypowiedzi Mocniejszego jako poglad hipotetyczny.
    „Nie to jest ważne, kto jest Żydem, ale to, kto Polsce szkodzi,”
    dalsza czesc
    „…a to widać choćby po decyzjach kolejnych rządów i głosowaniach posłów”
    chce nawiazac do realiow a do tego potrzebne sa fakty.

  34. mocniejszy said

    Zabawne, tyle już razy pytałem pana Józefa, jak chce Polskę wyzwalać, a on milczał i milczał, i wreszcie zaczął udawać durnia, że to niby on mnie pyta, a niby to ja nie odpowiadam… Można się popłakać ze śmiechu, jak w piaskownicy…
    Zupełnie niepoważny człowiek.

    Tyle tu, na innych forach i własnym blogu pisałem, że Polskę można uwolnić z łap mniejszości wprowadzając rządy większości wzorowane na ustroju szwajcarskiej demokracji.

    „Gadał dziad do obrazu, a obraz ni razu”.

    O co tego pana nie zapytać, można się spodziewać, że w odpowiedzi padnie słowo „chanuki”.

  35. mocniejszy said

    Informacji o zniewoleniu jest już bardzo dużo i będzie coraz więcej. Najważniejsze jest teraz ORGANIZOWANIE SPOŁECZEŃSTWA DO DZIAŁAŃ NA RZECZ NIEPODLEGŁOŚCI. Do tego też są potrzebne informacje, ale o tym jak się organizować, o co walczyć, jak walczyć i jak zagospodarować zwycięstwo.

    Panie Gospodarzu, Pan stosuje odpowiedzialność zbiorową żądając, żeby udowodnić „konkretnie, którym tzw. “polskim Żydom” można ufać i wierzyć w ich polski patriotyzm. Ilu ich się znajdzie na (prawdopodobnie) milionową społeczność zydowską w Polsce”

    Bez boskiej wszechwiedzy nie wiadomo, jakie kto ma intencje, Pan oczekuje od blogera wszechwiedzy?

    Jaki opór powoduje tłumaczenie, że istotą walki o wolność nie powinno być zwalczanie jakiegokolwiek narodu, ale budowanie własnej siły przed którą wszelkie pasożyty czmychną po kątach.

    __________

    A do tych co na mnie szczekają:
    Hau, hau, hau.
    Poniali?
    Nie.
    Nic nie szkodzi.

  36. wet3 said

    @ 35
    Nie podobaja mi sie panskie argumenty o stosowaniu odpowiedzialnosci zbiorowej. Prosze pana – prosze nam nazwac po imieniu tych, ktorzy rozwalaja Polske od 1945 r. do dzis. Niech pan wezmie ze soba swieczke i poszuka wsrod nich gojow. Zycze panu powodzenia …

  37. 25godzina said

    A tu Antoni Macierewicz jako ojciec chrzestny jednego z synów Tomasza Sakiewicza. Chrzest odbył się w kościele redemptorystów przy Karolkowej. List z błogosławieństwem podobno nadesłał sam Papież. Niedługo się pewnie okaże, że FSSPX udzieliło Sakiewiczowi pełnomocnictwa w rozmowach z Rzymem.

    http://anonym.to/?http://niezalezna.pl/26526-blogoslawienstwo-papieza-dla-blizniakow

  38. Re.35

    Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą [dodajmy demagogia mocniejszego ma stać się dogmatem].

    Nie wolno powtarzać tyle samo razy prawdy, bo to uniemożliwia kłamstwu podszyć się pod prawdę, a Mocniejszemu ustanowienie nowego dogmatu [demokracji inaczej – poprzez wiekuiste referenda].

    1. Pierwszym pasożytem, który powinien czmychnąć w kąt jest sam pan ‚Mocniejszy’!.

    Ps.
    Zwalczanie narodu – pan powiadasz. A kto tu kogo zwalcza na polskiej ojczystej ziemi Polaków?

    A może pan nam tutaj wyłożysz [zanim pan czmychniesz w kąt} takie pojęcia jak:

    – zbrojna napaść jednego narodu na inny naród,
    – okupacja,
    – prawo do obrony i wszystkie jego formy, w których to prawo się przejawia?

  39. mocniejszy said

    Nie podobaja mi sie panskie argumenty o stosowaniu odpowiedzialnosci zbiorowej. Prosze pana – prosze nam nazwac po imieniu tych, ktorzy rozwalaja Polske od 1945 r. do dzis. Niech pan wezmie ze soba swieczke i poszuka wsrod nich gojow. Zycze panu powodzenia …

    Pan też oczekuje ode mnie boskiej wszechwiedzy, bo bez niej pełnej listy pasożytów niszczących społeczeństwo nie da się zrobić ani sprawdzić, kto kim z pochodzenia. Jak się nie wie, nie wypada udawać, że się wie. Wątpię by tylko mniejszość żydowska Polskę okradała. Zaś o tym, że nie wszystkie osoby o żydowskim pochodzeniu żyją w Polsce nieuczciwie – jestem przekonany.

  40. 166 bojkot TVN said

    http://jan.bogatko.nowyekran.pl/post/59361,mord-w-katyniu-wynikiem-kooperacji-niemiecko-rosyjskiej

  41. RomanK said

    Dziekuje…pisze Mocniejszy”

    Panie Gospodarzu, Pan stosuje odpowiedzialność zbiorową żądając, żeby udowodnić “konkretnie, którym tzw. “polskim Żydom” można ufać i wierzyć w ich polski patriotyzm. Ilu ich się znajdzie na (prawdopodobnie) milionową społeczność zydowską w Polsce”

    Dokladnie. Odwrotnie!
    ..Gospodarz..czyli Gajowy Marucha ,,nigdy!!! NIGDY!!!! w swojej dzialnosci publicystycznej w Internecia- a w polskim interncie byl tej dzialalnosci prekursorem…poczawszy od Ciemnogrodu…nie uprawial ba .. nawet nie sugerowal odpowiedzialnosci zbiorowej,,a wrwecz przeciwnie!
    Wiedza o tym wszyscy ,ktorzy znaja Gajowego od min dwoch dziesiatkow lat….
    Odpowiedzialnosc zbiorowa jest czyms absolutnie obcym chrzescijanskiej i polskiej mentalnosci!
    Kto uprawial przez wieki taka odpowiedzialnmosc wiemy ..do dzis widzimy- jak reaguja …
    Tak samo- jak Gajowy Marucha- jestem zapieklym wrogiem tych , ktorzy sa wyznawcami badz zwolennikami odpowiedzialnosci zbiorowej!
    Dlatego wlasnei panie Wet3 bronie Ukraincow, jak i Polakow, jak i Zydow, czy Arabow…ktorzy sa porazdnymi ludzmi i nigdy nie popelnili zbrodni ani do niej nei przylozyli reki.
    Prosze zwrocic uwage na swiadectwa historyczne prof Prusa…on opisujac najbardziej tragiczne losy Wolynia i Podola nigdy nie rzuca oskarzenia przeciw calemu Narodowi, ludnosci,,ale wyraznei wskazuje na zloczyncow…
    Tego wymaga od kazdego Sprawiedliwosc…!
    UPA i UON to nie Ukraina i nie Ukraincy..jak wojewoda lubelski- ktory nakazal burzenie cerkwi i bicie ludnosci ich broniacych to nie Polska! i nie Polacy!
    I dopuki to jasno i wyraznie nie bedzie odseparowane,,nei bedzie porozumienia- bo bandy pogrobowcow tych hajdamackich lajdakow z kazdego narodu..nie dopuszcz do porozumienia..normalnych uczciwych ludzi! A tych jest wiekszosc,,tyle ze ich nckt nei doposci, ani do glosu ani do decyzji. Dlaczego,,,wlasnei dlatego ,ze nie dopuszcza ich tacy bezwzglednie wykorzystujacy ich lagodnosc i uczciwosc lajdacy, dla ktorych klamstwo jest chlebem, rozdrapywanie i plucie w zabliznione rany niczym tylko taktyka, a odpowiedzialnosc zbiorowa metoda judzenia.
    A Kalumnia i Potwarz jak ta ,ktora pan walnal w Gajowego Maruche to wasze narzedzia judzenia!
    To Ciemnogrod byl pierwszym miejscem ,gdzie przypmoniano o wielkiej grupie Polakow) ok 2 mln) pochodzenia zydowskiego, to tam rozpocezto przypominanie o liczebnosci tej grupy, o jej lojalnosci Polsce i o niepowodzeniach globalnych osrodkow Syjonistycznych dazacyh do odzyskania tej grupy…i na to jest wielu swiadkow…To tam otwarto wiele watkow, ktore dzis sa walkowane na mass mediach,,a ktorych nikt nie chcal bo sie bal dotknac 10m zerdzia…za tym stal Gajowy Marucha i za to ponosil odpowiedzialnosc bedac tego calkowicie swiadomy i nie ukrywajacy sie za ksywka.
    Zatem radze panu przeprosic Gajowego….natychmiast!

  42. kolo said

    Trochę o powiązaniach Kaczyńskich z Lipskim
    http://thot.nowyekran.pl/post/14014,zydy-i-chamy-czy-taki-podzial-istnieje-dzisiaj

  43. kolo said

    http://thot.nowyekran.pl/post/55257,sluzby-a-masoneria

  44. 166 bojkot TVN said

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/26694-jutro-w-tvp-prawdziwa-gratka-dla-milosnikow-historii-film-roberta-kaczmarka-i-piotra-gontarczyka-pt-betar-po-wielu-perturbacjach
    ……
    W poniedziałek 16 kwietnia 2012 r., po wielu perturbacjach Telewizja Polska wyemituje w programie 2 film dokumentalny w reżyserii Roberta Kaczmarka na podstawie scenariusza Piotra Gontarczyka pt. „Betar”.

    Obraz ten opowiada o historii przedwojennej organizacji żydowskich radykałów, którzy po wojnie zostali wymazani z historii Polski. Betarczycy, których w Polsce było ponad 50 tysięcy, swojego przywódcę Włodzimierza Żabotyńskiego nazywali „wodzem” i ubierali się w brązowe koszule.

    Tradycyjnie najbliższe kontakty łączyły ich z Włochami Benito Mussoliniego, a przez Wojsko Polskie byli szkoleni do walki o przyszłe żydowskie państwo w Palestynie.

    Film jest znakomicie udokumentowany: prezentowane są w nim liczne fotografie, dokumenty organizacyjne oraz prasa żydowskich narodowych radykałów. O swojej działalności w w przedwojennym „Betarze” opowiadają ostatni żyjący świadkowie.

    Niestety, ze względu na specyficzny, powszechnie znany stosunek władz TVP do swojej misji publicznej, film zostanie pokazany o godzinie 0.45. w nocy z poniedziałku na wtorek.
    ……..

  45. Re.39
    Pan rozróżni zwykłego iksińskiego od sprawstwa kierownicznego grubego kalibru.
    Ma pan rację, że złodziej i oszust pozostaje złodziejem i oszustem bez względu na jego narodowść – tylko co z praktyką w tym wazględzie zrobić.

    Chciałby pan to załatwić przy pomocy referendum, np. kogo szybko za fraki i hajda na ….. aby nie mógł uciec do ciepłych krajów.

    No i jak pan nie wie kto jest kto, to jakim cudem przypiął się pan do mnie?

    Panie „Mocniejszy”

    pomiędzy mną a panem jest taka zasadnicza różnica, że ja będąc Polakiem bronię interesu polskiego rozumianego jak interes Narodu Polskiego [chyba mi jeszcze to wolno – chociaż?],

    podcza gdy pan bronisz interesu żydowskiego na polskiej ziemi z powodu bliżej nam niewiadomego.
    Ot to wszystko.

    A tu głosowały krasnoludki.

    „Sprzedali Polskę i Polaków Unii Europejskiej – AW$LD–lekcja 5”
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/07/sprzedali-polske-i-polakow-unii-europejskiej-awld-%E2%80%93-lekcja-5/

  46. RomanK said

    Panie Kar,,,wspanialy Wojak Szwek rozni sie tym od wielu,,,ze to byl niesamowicie madry Chlop, ktory udawal glupka…a nie dwrotnie:-)))

    Panie Wet3,,to co uprawia pani Aga to powielanie dokladnie zachowan i atakow srodowisk syjonistycznych i hasbary wykorzystujacej Holokaust:-)) nie zauwazyl pan tego bijacegi pooczach podobienbstwa…,,ze kazdy kto sie z nimi nei zgadza- czy wytyka klamstwa holokaust industry to….. antysemita,,zamieni tylko pan antysemityzm na proukrainsklosc i ma pan to samo…
    Nie czyn drugiemu co tobie nie mile…sprobuj pan wsomniec o Hlodomorze w kontekscie Holokaustu…i zobaczy pan co sie dzieje:-))
    niech pan wspomni- ze zamordowano glodem w ciagu jednego roku wiecej ludzi prostych chlopow cale wsie i osady starzy ,mlodzi , dzieci… niz przy pomocy machiny hitlerowskich obozow pracy i zaglady w ciagu szesciu lat….
    I dzis …..juz rozronia sie pojecia- hitlerowskie… nazistowskie i nie uzywa niemeckie,,,ale w przypadku polskim czy ukrainskim,,,wini sie za to cale narody..
    Zgadza sie pan, ze taka jest prawda??? niech pan zostawi czy ona sie panu podoba czy nie..ale poprostu prawda…

  47. mocniejszy said

    „Łowca Chanukowych Świeczek” znowu wypisuje brzydkie wymysły pod moim adresem… Czy aby się nieco nie przyczadził tymi świeczkami?

    I nie mam na myśli nazwania mnie demagogiem, które to słowo raczej zaszczyt przynosi i kojarzy się z takimi bohaterami demokracji jak Klejstenes, a ja przecie przywódcą większości nie jestem, a tylko jednym z wielu, którzy rzucają wyzwanie równiejszym.

    (Domyślam się, że użycie słowa „demagogia” miało być staszną obelgą, po której nie zostałbym zaproszony do TVN i GW nie przeprowadziłaby ze mną wywiadu…)

    Śmiesznie się plącze w bredzeniach przeciw demokracji „Łowca Chanukowych Świeczek”. Najzabawniejsze jest to pisanie o dogmacie. Że też chęć zmiany ustroju państwa od razu się kojarzy mu z religią. Czyżby odebranie władzy parlamentowi zagrażało Kościółowi Rzymsko-Katolickiemu? Niby jak? Czy ktoś chce stawiać ołtarze szwajcarskim zegakom?

    Jak o pasożytach mowa, to wrogiem równości, a zatem sojusznikiem równiejszych, czyli pasożytów jest „Łowca Chanukowych Świeczek”.

    A co do prawa do obrony, to Polacy nie potrzebują podobno walczyć o uznanie obywatelskiego prawa do władania wspólnym majątkiem, najlepszą obroną będzie blog z przepiękną kolekcją zdjęć polityków przy chanukowych świeczkach, bo gdy ci te zdjęcia zobaczą, wybiorą „Łowcę Chanukowych Świeczek” na króla Polski, a ten wtedy zrobi porządek, łaskawie skazując zwolenników demokracji i referendów – za herezję – na banicję i konfiskatę mienia, które przejdzie na skarb państwa, czyli do królewskiego skarbca.

  48. Zerohero said

    Ależ pan Mocniejszy ma rację pisząc:

    „Samo nagłośnienie, kto z osób publicznych nie jest godzien zaufania – Polski nie wyzwoli, bo sitwa nie ustąpi tylko dlatego, że zostanie lepiej rozpoznana.”

    a krytykom pomylił się warunek konieczny z warunkiem koniecznym i wystarczającym. Pan Marucha dopatruje się tu podkopywania sensu istnienia różnych stron informacyjnych. To przecież tego sensu nie podkopuje, ale wskazuje na czym stoimy.

  49. Joanna said

    ad/46
    Ano właśnie „zamordowano”. Kto ? Krasnoludki?Jak nie nauczymy sie nazywać rzeczy po imieniu, to możemy sobie dywagować popprawnie jak współcześni Ukraińcy tj. ludzie, którzy chwytają się najgorszych, podanych im wzorców dla zachowania niby tożsamości. Żydy opanowali ten obszar geograficzny dokładnie i tresują tubylców jak psów grożnej rasy dla własnych potrzeb. Po babsku sobie myślę, że Ukrainę należałoby dla dobra ludzi tam mieszkających zlikwidować: część dla Rosji, cześć dla Polski. Wszyskim wyszłoby to na dobre. Oczywiście najpierw tu należy posprzątać.

  50. Marucha said

    Re 46:
    Żydzi, jak wiadomo, określają każdego, kto się z nimi na sto procent nie zgadza, mianem antysemity.
    Podobne zjawisko obserwuję niestety w gajówce, choć tu słowo „antysemita” zastępuje się „hasbarą” lub „agenturą”.
    Smutne to i zniechęcające.

    Re 48:
    Odebrałem wypowiedź Mocniejszego w ten sposób, że informowanie o ludziach i czynach jest takim sobie biciem piany i właściwie większego sensu w tym nie ma.

    Re 41:
    Dziękuję, że napisał Pan to, czego mnie samemu by chyba nie wypadało. Oczywiście jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej.
    Zarazem znam się na tyle na elementarnej statystyce, aby uznać „wkład” Żydów w polską politykę (czy raczej antypolitykę), gospodarkę (czy raczej destrukcję gospodarki), kulturę (albo raczej jej rozkład) itd. za zupełnie nieproporcjonalny do liczebności Żydów w Polsce. Oczywiście to samo dotyczy wielu innych krajów.

  51. Re.47
    Czy Pan rozróżnia stosowane tutaj przez siebie metody [np. vide ad. 41] do przekonywania o swoich racjach od poronionego pana pomysłu w zakaresie wiekuistych referndów?

    Bo jeśli tak, to powinien pan zrozumiewć dlaczego powinien pan czmychnąć w kąt, w mysią dziurę.

    A jeśli nie rozróżnia, to powinien paskorzystać z dobrej dorady i dobrego serca Pana Kapsla [z innego wątku – pan wie którego].

    Pan chyba rozumioe, że michnikowszczyzny mamy wokół po dziurki w nosie – a może pan nie rozumie?

  52. Joanna said

    cd. Wystarczy pogooglować, kto jest tam najbogatszy i jak żyją przeciętni Ukraińcy. Są tak wytresowani, że nie widza prawdziwego wroga-myślę tu o młodych banderowcach-finansowanych przez unych. Ten z chorym goleniem z Polski ex prezydent -zyd bez problemów został przygarnięty przez swoich po tym, jak tutaj stał sie bezrobotny.
    Czytałam o etyce żydowskiej-nawet zapisałam sobie artykuł, ale nie umiem wklejać (mimo, że kolega śp.Kaczyńskiego mnie uczył jak się to robi). Dla Żyda etyka obowiązuje tylko w ich pochodzeniu tj. zyd ateista czy tam syjonista to brat, który pobłądził i należy mu pomagać, inni są wykluczeni. Dlatego poglady Beina czy Monitorapolskiego, ze uny są dobre i złe nie są prawdziwe. Pewnie jak wszyscy ludzie- dobrzy i żli. Ale tutaj jest coś grożnego, o czym należy po prostu wiedzieć.

  53. Marucha said

    Re 52:
    Pani Joanno, niech się Pani spyta bodaj obznajmionego z komputerami 14-latka, to z wielką chęcią Pani wytłumaczy, jak się to robi – i będzie czuł się dumny.

  54. Joanna said

    Panie Gajowy ja wydrukowałam sobie z tzw. pomocy ale nie mam czasu sie tego nauczyć-:)) Chyba jednak skorzystam z pańskiej rady. Pozdrawiam.

  55. Inkwizytor said

    Młodzi banderowcy finansowani przez „Unych” ? Może i tak ale przez kogo byli finasowani starzy banderowcy ? Ideologiczną podsatwę dał im kościół greckokatolicki a pieniądze niemiecka Abwehra

  56. wet3 said

    @ Roman K
    Absolutnie nie zgadzam sie z panem. Narod, ktory ma 20 lat niepodleglosci, narod, ktory nie potepil ludobojstwa OUN-UPA i SS Galizien i toleruje ich, nrod ktory buduje pomniki ludobojcom, NIE MA PRAWA do zadnej obrony!

  57. Re.56
    Proszę zwrócić uwagę na to, że przy takim podejści, jaki pan tu pokazał, wzmacnia się siły, o których pan pisze tłamsząc jednocześnie ludzi tam mieszkających mogących stanowić liczący się zaczyn dla ustnowienia dobrosąsiedzkich relacji [bez patologi w obydwie strony].

  58. Re.56
    Proszę sobie przeczytać opisy pod zdjęciami na

    Zasługi Lecha Kaczyńskiego – wizyta w 2006 r. w Izraelu w obrazkach.
    http://jozefbizon.wordpress.com/2012/03/30/wizyta-w-2006-r-w-izraelu-prezydenta-rp-lecha-kaczynskiego-w-obrazkach/

    umieszczomymi w dziale

    „12.09.2006 r. – Trzeci dzień pobytu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Izraelu.”

    Zdjęcia nr 3/24 do 6/24 – szczególnie zwrócić uwagę na opis pod zdjęciem 6/24.

    Jest tam mowa o tym, gdzie we wcześniejszych granicach RP mieszkali Żydzi.
    Lech Kaczyński wymienia tam: całą Białoruś, większość Ukrainy, Litwę i Łotwę.

    Proszę to potraktować jako całość z centrum koordynacyjnym w Warszawie, to zrozumie Pan o czym pisze tu Pan Roman [a wcześniej pisał w innym miejcu w trochę innym ujęciu]. To trzeba wiedzieć i widzieć. Matoda oko za oko, ząb za ząb do zguby prowadzi [bo w niej nie ma miejsca na rozum, a działają tylko instynkty].

    Przez ten pryzmat trzeba popatrzeć na zajadłe ataki na Białoruś pod wodzą Łukaszenki i wycieczki – w tym i A. Macierewicza – w obronie kolorowej rewolucji na Ukrainie. Wspieranej zresztą również przez media O. Tadeusza Rydzyka [co powinno też być dalszym następnym przyczynkiem do uruchomiania własnego rozumu].

  59. wet3 said

    @ 57
    Czy nie widzi pan, ze im jest potrzebne cos w rodzaju defaszyzacji? Przeciez nie zachowuja sie jak normalni.

  60. zofia said

    Zmrozila mnie ta info
    http://niezalezna.pl/26526-blogoslawienstwo-papieza-dla-blizniakow
    Bo to oznacza,ze w Watykanie w sprawach kosciola w Polsce decyduje H SUCHOCKA i to ona razem z Kaczynskimi,IPNem, GP, nuncjuszem KOWACZYKIEM wyrzucila ks. bp. S Wielgusa calkowicie z poslugi biskupiej! Dlatego czekano az do ingresu aby upodlic polskiego biskupa i pozbawic go djecezji plockiej ,ktora dostal sekretarz obecnego prymasa bp Libera

  61. zofia said

    Ci sami ludzie zydokomuna po wojnie zwalczala KK i ci sami ludzie zydokomuna wyszukuwala ksiezy pochodzenia zydowskiego aby nimi obsadzac stanowiska koscielne a glownie biskupie.

    Mam wielki szacunek dla ksiezy katechetow , ktorzy uczyli mnie religii, byli swiadkami wiary, budowali koscioly- Bogu za nich dziekuje

  62. mocniejszy said

    Pan Zerohero zrozumiał dokładnie mój przekaz.

    Natomiast Pan Gajowy błędnie odczytał intencje pisząc:

    Odebrałem wypowiedź Mocniejszego w ten sposób, że informowanie o ludziach i czynach jest takim sobie biciem piany i właściwie większego sensu w tym nie ma.

    Szerzenie wiedzy jest potrzebne, ale nie jest wystarczające. Wiedzę trzeba w końcu zastosować, a do tego niezbędne jest zorganizowanie obywateli do wywalczenia niepodległości i sprawiedliwego podziału pracy i płacy.

    Kiedyś w starożytności pewien Rzymianin powtarzał, że trzeba zniszczyć Kartaginę, a ja powtarzam, że trzeba zniszczyć parlamentaryzm i wprowadzić demokrację. Do tego niezbędna jest demokratyczna masowa organizacja zdolna do internowania parlamentu i rządu.

    Teraz troszkę wiedzy tajemnej:

    Wyzwolenie Polski obojętnie jaką drogą, nawet gdyby wreszcie cudownie pojawiła się i wygrała wybory uczciwa polska partia – wywoła jakąś zewnętrzną reakcję. Ta reakcja będzie zależeć od tego, kto i jak wyzwoli Polskę oraz (niestety) pod jakimi hasłami.

    Jeśli Polska zostanie wyzwolona pod hasłami wygnania Żydów – światowe imperium żydowskie zareaguje zdecydowanie wrogo. Może nie będzie aż tak, że niemieckie okręty podwodne należące do Izraela zrównają nasze miasta z ziemią (oczywiście po kampanii medialnej przeciw polskiej broni masowego rażenia zakupinej na przykład od Korei Północnej). Ale bez wojny się nie obejdzie i atak raczej pójdzie z więcej niż jednej strony.

    Natomiast jeśli Polska zostanie wyzwolona pod hasłami prawdziwej demokracji, ci spośród polskich obywateli żydowskiego pochodzenia, którzy są w sitwie wymiennie rządzącej (na zmiany jako rząd lub opozycja) stracą władzę nie dlatego, że mają żydowskie pochodzenie, ale dlatego że nie są większością i większości szkodzą. Wprowadzenie prawdziwej demokracji wzorowanej na doświadczeniach szwajcarskich nie da pretekstu do zewnętrznej interwencji.

    Dlatego poglady Beina czy Monitorapolskiego, ze uny są dobre i złe (które przecież są oparte na prawdzie), powinny być brane pod uwagę w walce o wyzwolenie Polski.

    Wyzwalanie antyżydowskie Polski może przynieść chwilowe uwolnienie jej od ogółu Żydów, a potem zupełne zniszczenie. Wyzwalanie Polski demokratyczne trwale wyzwoli od tyranii wszelkich mniejszości, w tym tych Żydów, którzy robią tu za kolonizatorów nadzorujących tubylców.

    Może powyższe młotkowe tłumaczenie dotrze do niektórych.

  63. Marucha said

    Re 62:
    Być może znów błędnie odczytuję intencje Mocniejszego, ale powyższe rozważania są, powiedzmy delikatnie, oderwane od rzeczywistości.

    Jeśli światowy Kahał przeznaczył Polsce rolę niewolnika, czy wręcz skazał ją na śmierć – to NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA pod jakimi hasłami będzie ewentualnie wyzwalana. Pretekst do ataku, medialnego, gospodarczego czy militarnego zawsze się znajdzie.

  64. mocniejszy said

    Jest zasadnicza różnica między pretekstem mającym podstawy i trafiającym do przekonania mas imperium i innych mocarstw, a między pretekstem, w który mało kto uwierzy. Proszę popatrzeć na różnice w wojnie psychologicznej przeciw Irakowi znanemu powszechnie z agresji na Iran i Kuwejt oraz w wojnie psychologicznej przeciw Iranowi, który niekogo nie napadał.

    Proszę przemyśleć wojnę psychologiczną izraelsko-palestyńską, to, kto jest w świecie postrzegany jako napastnik.

    Zupełnie inne byłyby warunki wojny psychologicznej wobec Polski po wygnaniu Żydów, a zupełnie inne po wprowadzeniu demokracji referendalnej.

    Wojna psychologiczna jest niezbędnym przygotowaniem konfliktów dyplomatycznych, gospodarczych i militarnych. Wojna psychologiczna często decyduje o wyniku starcia zbrojnego, a nawet o samej możliwości podjęcia ataku.

  65. Kapsel said

    Re 60
    Zmrozila mnie ta info

    A mnie nie tylko zamroziła ale i ścieła z nóg.
    Kościół św.Klemensa jest miejscem tradycjonalistów archidiecezji warszawskiej po przeniesieniu za nakazem wuja Kazia z kościoła św.Benona gdzie o.Krzysztof Stępowski był rezydenten.Regularnie można tam widzieć pana redaktora naczelnego tak jak i byłego marszałka sejmu..No Macierewicza tam jeszcze nie widziałem ale za to zobaczyłem teraz na zdjęciu..Jeśli do tego dodamy ten list od B XVI to wszystko jasne że „taka prawica” robi wszystko aby sie uwiarygodnić czego dowodem ten artykuł i to zdjęcie oraz i to że jakas niewidzialna reka bardzo im pomaga bo niby skąd Papież może wiedziec o bliźniakach pana redaktora ?
    .
    Przy czym, Uchowaj Panie, abym tym komentarzem śmiał podnosić rekę na Boże Miłosierdzie,powiedziałem tylko bardzo po ludzku co widzą moje oczy.

  66. aga said

    „Tu tu…o patrzcie ..jak rzneli nas w 16 wieku i dwudziestym ,,o tu patrzcie kosci dzaidkow..ajjj wajjjjj,,jak nas krzywdzili no i jeszcze beda napewno…ajjjj wajjjjj…co to panu przypomina???? Przeproscie nas za pradziadziusia i za bancie i zaplaccie mnie i mojej zonie za Human:-)))”

    ajjjjj wajjjjjj ajw aj banderowski bełkot Romana K
    Z jaka latwością przychodzi takim osobnikom oskarżać zbiorowo oskarżąć Polakow o n.p. rządzące Polską mafie czy udział w wojnie w Iraku a jak próbuje usprawiedliwać swoich ziomków.
    Nad holodomorem to juz ie raz tu skrycie wypłakiwał, ale jeszcze nie zauważyłam ,żeby nad jakakolwiek polska tragedią zaplakał.

    I nad tym jak to najszybciej wymiera ten dziki naród też ; Nie wymiera ,nie wymiera ,bo takich zakamuflowanych banderowskich sukinkotow jak posłowie Kuchciński,Schetyna, Suski czy Kowal, atakże emigrant Roman K jest wielu.Pod poslkimi nazwiaskami.
    Romanie K,każdy czytający gajówkę od lat wie juz kim jesteś…Idź na banderowskie strony uświadamiać swoich ziomali,jesli rzeczywiście chcesz pojednania z Polakami. Bo Pojednanie musi byc zbudowane na Prawdzie!!!Mowił to wielokrotnie ś.p. Ojciec Krąpiec,ktorego tu bezczelnie czasami wspominasz.
    Mało tego mowił z naciskiem „NIGDY” nie będzie pojednania dopóki ukraińcy nie uderzą się wpiersi za popełnione zbrodnie.
    I nigdy nie nazywał ich bełkotliwie „braćmi odrzuconymi” jak Roman K.

  67. aga said

    Panie Wet3
    Polacy mają trudniej niż inni Słowianie ,bo musza wysrzegać się kryptożydow udających Polaków i kryptobandereowcow udających Słowian …to atkie trendy dzisiaj ,szczególnie wśród tzw. partii,stowarzyszeń narodowych aczkolwiek ateistycznej 😉

  68. wet3 said

    @ Aga (67)
    Polacy maja potwornie trudno. Polozeni sa miedzy dwoma, o wiele od nich licznieszymi, narodami – jednymi, w nowozytnejnej historii, z najbardziwej drapieznych narodow swiata, ktore jak hieny rozdrapaly Polske. Na dodatek, od 1945 roku (a wlasciwie od 1926r.) do dzis kraj nasz jest rzadzony przez zydow.

  69. wet3 said

    @ Mocniejszy
    Nie wchodze w szczegoly. To, co pan glosi – to jest UTOPIA w najczystszym wydaniu. W naszej rzeczywistosci jest tylko jeyne mozliwe rozwiazanie – silowe. Innych mozliwosci, poza jakims cudem, absolutnie nie ma!

  70. RomanK said

    Sluchaj Aga klamliwa Cioto! ,.,,ja w odroznieniu od ciebie nigdy nie oskarzam nikogo, ani Polakow – jak klamliwie wiedzmo sugerujesz,,ani Ukraincow.,,,,oskarzam zawsze winnych! Nie obrzucam bikogo kalumniami i potwarzami co tobie zdarza sie nagminnie.
    Nie placze i nie dre szat nad ofiarami sprzed dziesiatkow i setek lat 0bom nie zydem, i nie uprawiam holokaustycznych czarow- co ty robisz nagminnie:-)))niei imputuje nikomu winy i odowiedzialnosci za cos czego nie zrobil!
    Ponadto plugawa wiedzmo nienawistny belkot uprawiasz wlasnie ty… Czym roznisz sie od takich, jak ty rasistko- Suczych Matouszek wysylajacych opitych molojcow szczob rizaly Lahiw…
    Ojca Krapca wspominam z szacunkiem- jaki mu sie nalezy- doklaniei tak samo0 jak szanowalem go za zycia i cenilem z nim znajomosc… i nigdy nie nie zrozumiem dlaczego ma to byc bezczelne?
    Idz ty szelmo judzaca na strony banderowcow i rzezimieszkow rasistow kazdej nacji – tam dokladnie pasujesz ze swoimi zionacymi nienawiscia kazaniami…nie wysylaj mnie..ja nie oczekuje na zadne przeprosiny i odszkodowania…od ludzi- ktorzy sa Bogu ducha winni…
    Nie jestem durniem i prymitywem- jak ty…oszustko!
    Ja odmiennie od ciebie nie kryje sie za nickiem, nie kryje ani mojej tozsamsci, ani pochodzenia..ja nie mam sie czego wstydzic!
    Nie dorabiaj mi zatem zyciorysu i biografii- bo mam taka- jaka mam,.,.,chamko…
    Nazwisko mam niepolskie- ale arabskie..znaczy to samo co Piast! Zatem nie ukrywam sie pod zadnym obcym, bo nosimy to nazwisko od tysiacleci..a w Polsce od chwili kiedy moj pra-pra -dziadek zostal ranny i zostal brancem pod Wiedniem.i…. zostal…. Kazdy kto chce moze poogladac groby moich przodkow i na Podkarpaciu i w Zaleszczykach i w Libanie w miejscowosci Hanahvejeh kolo Quana skad pochodzi nasz rod… gdzie spotkasz setki ludzi z moim nazwiskiem Kafel..po aramejsku i arabsku wymawia sie Kafil .i zaden z nas bez roznicy na nacje sie go nie wstydzi.

  71. Brat Dioskur said

    Jezeli Olszewski sie „uspil” i mimo poszturchiwan Maciera nie „obudzil” to trzeba bylo dopiero uzyc montera wozkow akumulatorowych zeby wyeliminowac tego chyba jedynego oddanego sprawie polskiej masona.Daj nam Boze wiecej takich masonow bo od patriotow typu TW „Miecio” sami sie obronimy…

  72. Piotrx said

    Re 67:

    „Polacy mają trudniej niż inni Słowianie ,bo musza wysrzegać się kryptożydow udających Polaków i kryptobandereowcow udających Słowian …to atkie trendy dzisiaj ,szczególnie wśród tzw. partii,stowarzyszeń narodowych aczkolwiek ateistycznej”

    Panie Ago niestety ale to smutna prawda , a wlasciwie mamy kryptoobanderowców udających też Polaków, Mamy też przypuszczalnie kryptoniemców udających Polaków (np. Slązaków).

    Był szlachetny Ukrainiec śp Wiktor Poliszczuk walczący bezkompromisowo o prawdę i historyk ukrainski Witalij Maśłowśkij 64 – letni bezręki inwalida, zamordowany ciosami zadanymi łomem na klatce schodowej domu przy ulicy Serbskiej 13 we Lwowie, gdzie mieszkał, przez tzw. “nieznanych sprawców”. Ale to trochę mało, bo istnieje nadal wiele bardzo wplywowych środowisk /w Diasporze i na tzw. Zachodniej Ukrainie, w Polsce (np Zwiazek Ukraińców w Polsce – vide „Nasze Słowo” czy radni i parlamentarzysci udający Polaków w PO , PiS, ,PJN, czy innych ugrupowaniach , czy duża czesc duchownych grekokatolickich w Polsce i na Ukrainie/ które pozostają nadal pod duzymi wpływami ideologii OUN. I nie widać u nich żadnej chęci do zmiany czy porzucenia tej zbrodniczej ideologii. Jest za to buta, arogancja, ciagle roszczenia wobec Polski i Polaków i duże zakłamanie.

    Jak poczyta sie np;. dawną korespondencję metropolity grekokatolickiego Szeptyckiego z arcybiskupem obrządku łacińskiego we Lwowie Bilczewskim z lat 1918-1919 czy arcypiskupem Twardowskim z lat 1943-1944 to widać u Szeptyckiego jak na dłoni taką samą postawę i mentalność jak prezentują kryptobanderowcy dzisiaj – mimo przedstawianych mu jak na dłoni konkretnych faktów i udokumentowanych zbrodni albo udaje ze nie wie o co chodzi , albo nawet idzie w zaparte i obwinia o to samo drugą stronę, i taką postawe prezentują też gloryfikatorzy OUN-UPA dzisiaj.

    Wołyń woła o prawdę
    http://wolyn.btx.pl/index.php/wolyn-wola-o-prawde.html

    Nie wiem czy to nadal aktualne?

    Lista poparcia dla inicjatywy obywatelskiej uznania zbrodni OUN – UPA za ludobójstwo

    Click to access lista_poparcia_dla_inicjatywy_obywatelskiej.pdf

  73. Piotrx said

    http://www.kresowy.pl/news.php

    Uchwała w sprawie Bandery.

    Przedstawiamy uchwałę Społecznej Fundacji Pamięci Narodu Polskiego podjętą w dn. 5.01.2012 r. w Warszawie. Dotyczy ona ostatnich hucznych obchodów 103 rocznicy urodzin Stepana Bandery, polskiego milczenia w tej sprawie i manipulacji prowadzących do zawłaszczenia idei ustanowienia Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian poprzez wypełnienie jej zupełnie odmienną treścią. Projekt uchwały przygotowałem na spotkaniu, po czym został zaakceptowany przez władze Fundacji.

    Warszawa, dn. 5.01.2012 r.

    Uchwała

    Społecznej Fundacji Pamięci Narodu Polskiego w sprawie obchodów
    103 rocznicy urodzin Stepana Bandery

    Społeczna Fundacja Pamięci Narodu Polskiego wyraża stanowczy sprzeciw w związku z szeroko zakrojoną akcją obchodów 103 rocznicy urodzin jednego z największych zbrodniarzy XX wieku, przywódcy ukraińskiego nacjonalizmu, Stepana Bandery, które miały miejsce na Ukrainie na początku 2012 roku.

    Jednocześnie wyrażamy głębokie oburzenie faktem całkowitego milczenia na ten temat oficjalnych czynników Rzeczypospolitej Polskiej, a także milczeniem tzw. elit oraz mediów opiniotwórczych, które w wielu innych sprawach, często marginalnych, z wielkim zaangażowaniem demonizują polskie winy i polską odpowiedzialność. Nie protestują: Prezydent, Premier, szefowie partii politycznych, ale nie protestują również kręgi intelektualistów w innych sprawach znane z doskonałej sprawności w organizowaniu protestów np. przeciwko upamiętnieniu ofiar banderowskiego ludobójstwa na narodzie polskim.

    Stepan Bandera był jednym z największych zbrodniarzy XX wieku i to zbrodniarzy nierozliczonych i nie ukaranych. Jako przywódca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (b) ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za jej zbrodniczą ideologię i za jej okrutną realizację przez tzw. Ukraińską Powstańczą Armię. Po II wojnie światowej Bandera prowadził działalność agenturalną na rzecz różnych wywiadów, z wywiadami Wielkiej Brytanii i Republiki Federalnej Niemiec na czele, zachowując faszystowską ideologię i stosując brutalne metody walki politycznej.

    Gloryfikowanie tego zbrodniarza w XXI wieku w demokratycznym państwie ukraińskim aspirującym do członkostwa w strukturach europejskich oraz milczenie na ten temat władz państwa polskiego jest rzeczą niedopuszczalną i skandaliczną.

    W tym kontekście, za hipokryzję należy uznać działania Polsko-Ukraińskiego Forum Partnerstwa, którego uczestnicy, podczas posiedzenia w Warszawie w dniach 20-21 grudnia 2011 roku, zaproponowali ustanowienie Dnia Pamięci i Pojednania Ukraińców i Polaków. Propozycja ta stoi w jawnej sprzeczności z formułowanym od lat postulatem środowisk kresowych ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian. Ewentualne przeforsowanie tego pomysłu będzie oczywistym zakłamywaniem rzeczywistości. Trudno bowiem mówić o pojednaniu w sytuacji rozwiniętego i postępującego procesu gloryfikacji Stepana Bandery, jego współpracowników i organizacji OUN i UPA już nie tylko w zachodniej części, ale na całej Ukrainie. Trudno mówić o pamięci ofiar, jeśli mordercy są stawiani na piedestał. Przemilczanie prawdy, zamykanie oczu na to, co się faktycznie dzieje, nie jest droga do pojednania i pamięci.

    Wyrażają poparcie:

    Prezes Fundacji
    /Dr Lucyna Kulińska/

    Przewodniczący Kresowego
    Ruchu Patriotycznego
    /Jan Niewiński/

    Prezes Klubu Inteligencji Polskiej
    /Dr Dariusz Grabowski/

  74. Re. 71
    .
    Treści podane ze stenogramów posiedzeń sejmowych w

    „Nocna zmiana – czy nocna zdrada?”
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/07/nocna-zmiana-%e2%80%93-czy-nocna-zdrada/

    przeczą tezie głoszonej przez „Brata Dioskur „.

  75. kolo said

    O godz. 0.45 w TVP 2 ma być (po wielkich bólach, w porze nocnej) wyemitowany film „Betar” Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka (scenariusz Piotr Gontarczyk).
    Tu Gontarczyk mówi o tym filmie

  76. Pani Ago
    Pani poczyta to
    „Spotwarzona przeszłość”

    Click to access spotwarzona-przeszlosc-roman-kafel-do-druku-dwustronnego.pdf

    No i niech pani zapamięta, że opluć kogoś publicznie jest bardzo łatwo [tym bardziej, gdy anonimowo, a my Polacy nie mamy służb, które by ustaliły personalia takich anonimowych opluwaczy /a to jest bardzo proste do ustalenia/], ale odkręcić wyrządzoną komuś w ten sposób krzywdę jest bardzo trudno.

  77. j said

    Wiem, ze nadszarpnieta reputacja nie doda autorytetu moim skromnym opiniom ale jednak musze napisac. Musze napisac cos co moze sie nie spodobac nawet samemu „oskarzonemu”, bo dziwak to nad dziwaki. Otoz z cala odpowiedzialnoscia tutaj stwierdzam, ze RomanK jest jednym z najporzadniejszych Polakow i patriotow na obczyznie oraz wspanialym i utalentowanym czlowiekiem co moze potwierdzic wielu ludzi, ktorzy znaja go osobiscie. A, ze czasem ma swoje fioly, antypatie czy sympatie, ktore niekoniecznie wszystkim musza sie podobac – to taka jego jak i innych wybitnych osobowosci uroda :). I kropka.

    Sustained – admin

  78. j said

    PS. Dodam, ze w zwiazku z powyzszym wcale nie licze na jakies specjalne wzgledy ze strony Pana Romana. Wrecz przeciwnie – hehehehe 😉
    Bo kudy mi tam do Pani Lusi, prawda?

  79. z sieci said

    O nieistnieniu

    Felieton • „Nasz Dziennik” • 25 lutego 2012

    Kiedy tylko JE abp Józef Michalik w liście pasterskim napisał, że Kościół jest atakowany m.in. przez masonów, zaraz przodująca w pracy operacyjnej oraz wyszkoleniu bojowym i politycznym red. Katarzyna Wiśniewska z „Gazety Wyborczej” poszła do prof. Tadeusza Cegielskiego, Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Narodowej w nadziei, że profesor da Ekscelencji stosowny odpór. No a profesor – jak to profesor – nie tylko dał stosowny odpór Ekscelencji, ale w dodatku udzielił instrukcji czytelnikom „Gazety Wyborczej”. Instrukcja odwołuje się do ich snobizmu, co przynosi zaszczyt spostrzegawczości i umiejętnościom socjotechnicznym profesora Cegielskiego. Bo trzeba nam wiedzieć, że znakomitą większość czytelników „GW” stanowią półinteligenci, będący zresztą plagą współczesnego świata, a naszego nieszczęśliwego kraju – w szczególności. Są to ludzie inteligentni i spostrzegawczy w każdym razie na tyle, by zdawać sobie sprawę, że są półinteligentami – czego bardzo się wstydzą i za wszelką cenę pragną to ukryć.

    Najlepszą metodą jest unikanie prezentowania własnych poglądów, których zresztą półinteligent przezornie nie posiada, tylko – identyfikowanie się z poglądami stadnymi. Na tym fundamencie zasadza się pozycja red. Michnika oraz innych autorytetów moralnych, pełniących w naszym nieszczęśliwym kraju obowiązki Józefa Stalina. Podobnie jak Stalin partyjniakom, red. Michnik oznajmia półinteligentom, co myślą. No i oni zaraz nie tylko skwapliwie to właśnie myślą, ale nawzajem sobie to komunikują i w ten sposób tworzy się opinia publiczna. Tedy prof. Cegielski dał red. Wiśniewskiej do zrozumienia, że masonów „nie ma”, zaś przekonanie o ich istnieniu dowodzi hołdowania teorii spiskowej, zaś hołdowanie teorii spiskowej jest znakiem rozpoznawczym półinteligenta. Jestem pewien, że wobec tak poważnej zastawki ze strony prof. Cegielskiego, żaden czytelnik „GW” nie odważy się przyznać do wiary w teorię spiskową – chyba, że red. Michnik ogłosi czasową dyspensę, jak podczas słynnego nieporozumienia w klubie gangsterów nazwanego „Afera Rywina”. Wtedy nie tylko było można, ale nawet powinno się gorąco wierzyć w straszliwy spisek przeciwko „Agorze” – ale normalnie spisków „nie ma”.

    W ten sposób lista rzeczy nieistniejących wydłużyła się o jeszcze jedną pozycję. Jak pamiętamy, w początkach lat 90-tych red. Michnik twierdził, że w Polsce „nie ma” Żydów. Możemy sobie tylko wyobrazić, co by się działo, gdyby „byli”. W 1992 roku okazało się, że „nie ma” też konfidentów – a tylko „ofiary systemu” z generałem Jaruzelskim na czele. Spisków to w ogóle nigdy nie było, więc szkoda każdego słowa tym bardziej, że od 2006 roku „nie ma” też Wojskowych Służb Informacyjnych, które wraz z „lewicą laicką” przygotowały, przeprowadziły i nadzorowały transformację ustrojową, w której chodzi o to, by dokonać takich zmian, aby wszystko albo prawie wszystko zostało po staremu. No a teraz okazuje się, że „nie ma” również masonów. To bardzo ciekawe, bo w początkach lat 90-tych było u nas około 600 masonów, co skłania do podejrzeń, iż do masonerii wstąpić mógł nawet cały batalion Służby Bezpieczeństwa.

    Masoni twierdzą, że uprawiają „sztukę królewską”. O co tu chodzi? Kiedyś chodziło o sztukę architektoniczną – ale dzisiaj tej sztuki naucza się całkiem jawnie na wszystkich politechnikach świata. Czym zatem jest „sztuka królewska” dzisiaj. Snop światła na tę sprawę rzuca operacja „czyste ręce” we Włoszech, podczas której przy każdej aferze korupcyjnej trafiano na masońską lożę Propaganda Due. Wygląda na to, że owa „sztuka” oznacza dzisiaj umiejętność skrytego manipulowania wielkimi masami ludzi – no i korumpowania się przy okazji, bo właściwie – dlaczego nie? Jest to tym łatwiejsze, że Wielki Wschód utajnia członkostwo. Czego się wstydzą? Przecież chyba nie otchłannych egzegez, z wyciąganiem pierwiastka kwadratowego z wymiarów świątyni Salomona? To może być zresztą świetny kamuflaż dla penetracji wywiadowczej – ale to już ociera się o teorię spiskową, a półinteligentom w takie rzeczy prof. Tadeusz Cegielski właśnie zabronił wierzyć. Kiedyś prof. Tadeusz Kotarbiński twierdził, że „nieistnienie jest atrybutem zaszczytnym”. Być może – ale również – jakże wygodnym!

    Stanisław Michalkiewicz

  80. aga said

    ad. Józef Bizoń

    Książeczkę ,która mi pan zaleca dość dawno temu przeczytalam i byla ona juz tu omawiana.
    Koń jaki jest każdy widzi; może poza „znajomkami królika…

    Roman Kafel prezentuje wybitnie jednostronny, ukraiński punkt widzenia; w owej książczynie może bardziej sentymenmtalny ,bo we wszystkich wpisach w gajowce już agresywny, ocierający się w ragumentach o identyczne „uzasadnienia” zbrodni na Lachach jak je formułuja banderowcy; o obopólnej winie, prześladowaniach ukraińcow przez Polakow ,lacinników itd.Ile jest empatii dla ukraińcow, Rosjan a ile złości,pogardy i marniue skrywanej nienawiści do Polaków.
    I dlatego swoja opinię opinię podtrzymuję,bo nie może byc mowy o żadnym pojednaniu,jesli nie stanie się w prawdzie. Wielokrotnie o tej prawdzie i jej braku mowił ś.p. o.Krapiec.
    Ta prawda jest dla tzw. ukraińców jak widac nie do przełnięcia.
    Jesli pan to nazywa „opluwaniem” to jak pan nazwie,panie Józefie to:

    – klamliwa ciota
    – plugawa wiedźma
    – sucza matouszka
    – judząca szelma
    – oszustka

    rzeczywsicie galanteria w iście banderowskim stylu.

    Co do używania nicków i prawdziwych nazwisk to chociażby w świetle tego co pan sam napisał,że Polacy nie maja swoich wlasnych służb, jest dla mnie całkowicie zrozumiałe,iż sa tacy,ktorzy ukrywaja się pod nickami,bo w większości wskazuje to jedynie na to,że nie stoi za nimi żaden mossad, cia,mi6,fsb czy tez wsi.Absolutnie mi to nie przeszkadza,wszak po owocach mamy poznawac,nieprawdaż?

    Cóż,panu Gajowemu mogę tylko pogratulowac standartów w dyscyplinowaniu czy tez banowaniu dyskutantow; niczym Folwarku Orwella albo mikroskopijnej IIIRP są tutaj rowni i równiejsi. Pana prawo.

  81. Marucha said

    Re 80:
    Pani Ago, naprawdę narzeka Pani na „standardy” w gajówce? Spotkała tu Panią jakaś krzywda, jakaś niesprawiedliwość? Kneblowano Pani wypowiedzi?
    Co się z Panią ostatnio dzieje?

  82. aga said

    Panie Marucha, kneblowanie to jedno a taki język i to od P/pupilka to drugie :

    – kłamliwa ciota
    – plugawa wiedźma
    – sucza matouszka
    – judząca szelma
    – oszustka

    A może nie?

    Pani Ago, zdziwi się Pani, ale absolutnie nie popieram takiego języka, choć – przyzna Pani – p. RomanK nie sugerował Pani bycia jakąś agentką, anty-Polką, syjonistką, wrogiem Słowian etc. etc. co jego samego wielokrotnie spotkało. – admin

  83. 166 bojkot TVN said

    166 mogłoby narzekać na gajówkowe standardy, szczególnie te wprowadzone przez Inkwizytorkę i Rysię, że o Adze nie wspomnę, ale nie narzeka, bo przecież to co piszą autorzy w pierwszej kolejności świadczy o stanie ich umysłu w chwili pisania. Słowa jakie dobierają do ataków na innych biorą z własnego otoczenia, dlatego tak bardzo współczuję bliskim Inkwizytorki i Rysi, bo mają do czynienia ze strasznymi prostakami.
    RomanK i podobni, też widać muszą coś odreagować, Może maja kłopoty w sypialni? Nawinęła się baba-Aga to się jej dostało niejako w zastępstwie.
    No i gospodarzowi też. Ale się porobiło, panie!

  84. aga said

    Panie Marucha
    Zdziwiona zapytam czy naprawdę nie rozumie Pan iż dla kobiety – nie obojnaka ani nie feministki – wychowanej w cywilizacji łacińskiej, -nie bizantyńsko-turańsko-chazarskiej, w/w wulgaryzmy Romana K są dużo bardziej obraźliwe niz:

    „agentką, anty-Polką, syjonistką, wrogiem Słowian etc”.

    Te drugie każdy sam może zweryfikować. po owocach czyli pisaniu.
    Inwektywy natomiast pozostają inwektywami.Chamskimi inwektywami.

    Nie sprowokuje mnie Pan do napisania o tym człeku w podobnym stylu.

  85. aga said

    166 nawet przez Gajowego zostało nazwane onegdaj hasbarą i to,że tutaj wciąż jest to nawet nie tyle brak poczucia własnej godności co autentyczne potwierdzenie bycia hasbarą.

  86. 166 bojkot TVN said

    Aguniu!
    Numer na „poczucie własnej godności” na 166 nie podziała, bo 166 już takie młode i głupie nie jest, żeby dać się nabrać na prostackie manipulacje, godne typowej hasbary. Nie zamkniesz w ten sposób ust 166.
    Ale o Adze to mówi dość dużo: albo idiotka albo faktycznie hasbara.

  87. Inkwizytor said

    Na ciebie nic nie działa Bełkotka 🙂 Nie chcesz powiedzieć, na którego ze stręczonych żydów głosowałaś 🙂 chyba na Anię Grodzkiego. Ona też nie wiadomo jakiej jest płci, ty masz podobny problem 🙂

  88. 166 bojkot TVN said

    87/Inkwizytorka
    Ale masz problemy – z kutasiątkami jakiejś maszkary Grodzkiej

  89. 166 bojkot TVN said

    87/Inkwizytorka
    Ale masz problemy z kuta$iątkami jakiejś maszkary Grodzkiej

  90. j said

    Ad.85-Aga
    Pani Ago (boje sie napisac kochana albo droga by sie Pani nie zachnela, ze sie spoufalam – widzi Pani, ja tez jestem pamietliwa jak jakas plugawa wiedźma
    lub sucza matouszka 🙂 )
    Cytat Maruchy, ktory Pani uzyla w stosunku do Pana Bojkota znaczy jedynie, ze Gajowy ma czasem slabsze dni, zupelnie tak jak Pani, ja czy Pan Roman w powyzszym „wystepie” 🙂
    Czy to tak trudno pojac?
    Jednoczesnie pragne zaprotestowac wobec wszystkich, ktorzy maja jakies kompleksy i koniecznie chca je wyleczyc kosztem Pana Bojkota. Nawet lagodny Pan Jozej lubi jezdzic po nim jak po lysej kobyle, ze nie wspomne szlachetnego sedewakantysty Pana Inkwizytora 😉
    A jedyna i najwieksza wina Pana Bojkota jest jego szczerosc i uczciwosc wobec nas tutaj. Pisze co czuje, pisze co mysli ale…. nie to co my chcielibysmy z jego ust uslyszec. A to feler – krzyknal seler!
    Ja, co zreszta juz wczesniej pisalam, lubie tego faceta, bo podobaja mi sie twardziele, „co to twardo, wbrew i przeciw” oraz konsekwentnie.
    Mozna kogos lubic i niekoniecznie we wszystkim sie z nim zgadzac, prawda?
    Juz zmykam i niech Pan Gajowy zbiera reszte na swoja glowe – hihihi 🙂

  91. Joanna said

    Podzielam Pani opinię, nieraz było mi przykro z powodu obelg po adresem Bojkota, Chociaż lubie inwizytora.

  92. Marucha said

    Re 84:
    Dla niektórych bardziej obraźliwe jest nazwanie go „agentem”, niż „psem” czy „suką”.
    Nie ma Pani żadnych podstaw do wypisywania o Romanie K takich rzeczy, jakie Pani wypisuje i, szczerze mówiąc, nie dziwię się, że mu nerwy puściły.
    Nie muszę ze wszystkim zgadzać się z p. Romanem, aby dostrzec w nim nie tylko patriotę, ale i człowieka, który chce dojść prawdy, nawet kosztem naszych wyobrażeń o samych sobie.

  93. aga said

    O proszę jak się piękne kółko wielbicielek PiSu wykluwa pod pozorami obrony znanej pisuarskiej hasbarki 166. I co Pan na to Gajowy?Tak to jest jak się nie reaguje po kumotersku od razu na głupotę.Najpierw zapinio, teraz bojkocica…

    Pani J,

    gdybym ja Kafla nazwala starym capem , obleśnym stalmudyzowanym satyrem o gębie kozła,a Panią ukraińską suczą podszywająca się pod Polkę i katoliczkę,to mogłaby pani zrównywać moje „słabe dni ” z dniami słabymi owegoż.
    Pani kładzie na jednej szali chamskie inwektywy i ocenę proukraińskiej postawy Romana K .
    Mam poważne podejrzenia ,iż ma Pani problem z odróżnianem prawdy i fałszu i to nie tylko w stosunku do swoich znajomych,jak Roman K ale także do różnych buszujących tutaj hasbarowców.. A ponieważ jest Pani tutaj od dawna to taka naiwność to już głupota. A głupota to brak szukania prawdy czyli grzech,nieprawdaz?
    Filuternie się tego nie da ukryć…

    Skoro tak słucha Pani ks. Natanka ( mam nadzieję ,ze z lepszym zrozumieniem niż rozumie Pani intencje hasbary w Gajówce 🙂 – to zacytuję go w ten sposób:
    co chłop zrozumie w 2 miesiące ,to baba nijak zrozumieć nie może w 2 lata. Więc daj sobie kobieto już spokój z pisaniem a chyć się jakiejś patelni czy garnka i upichcij coś dla swojego chłopa,więcej będzie z tego pozytku.
    A jak Ci się nie chce gotować ,to może chwyć się za różaniec i rozważaj słowa Chrystusa:”Córki Jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną ale raczej nad sobą i dziećmi swoimi „.

    p.s.

    A teraz coś osobistego:

    piękne patetyczne i bogobojne słowa,jakich ma Pani tutaj pełne usta jakoś nie idą w parze ze zwyczajnym obiektywizmem, gdyż pod innym wątkiem kiedy pod innym wpisem pania pan JO nazwał idiotką to ja go upomniałam a jest mi dużo lepiej znany i bliższy światopoglądowo Pani.
    Dlatego proszę nie kierować do mnie żadnych ckliwych pozdrowień, bo w pani ustach brzmią dla mnie niewiarygodnie.
    Katolicyzm zobowiązuje!

  94. aga said

    Panie Marucha .gdzie jest użyty ten „agent”?

    Prosze mi pokazać chociaż jeden wpis RomanK ,gdzie pisze o tragedii Polaków na kresach z rowną empatią , z jaka pisze o holodomorze czy powstania Chmielnickiego bez usprawiedliwiania ukraińców i wskazywania na winy Polakow.

  95. Marucha said

    Re 94:
    Pani Ago, czy muszę naprawdę poświęcać czas na przeszukiwanie archiwów gajówki celem zebrania cytatów zawierających określenia, jakimi raczyła Pani Romana K?

    Pan Roman i owszem, pisywał o tragedii Polaków na Kresach – mam nadzieję, że sam nam zechce przypomnieć co, gdzie i kiedy.
    Pan Roman ma tę przywarę, że nie obwinia całych narodów, lecz tych, którzy są konkretnie winni. Czy ma monopol na prawdę? Zapewne nie. Tak jak nikt z nas tu obecnych.
    A drugą jego przywarą jest pokazywanie nam lustra, nieraz wykrzywionego, w którym dostrzegamy własne odbicie.

  96. j said

    Pani Ago! Po pierwsze boleje nad tym, ze kompletnie sie nie rozumiemy. Dlaczego Pani mi imputuje, ze ja popieram tu wyzwiska i chamskie obyczaje? W dodatku znajomkow? W zadnym wypadku nie podoba mi sie to co na Pania napisal Pan Roman jak rowniez nie podoba mi sie jak Pani szybciej pisze niz mysli niesprawiedliwie etykietujac ludzi.
    Nie mam zamiaru sie wywyzszac ani popisywac i jesli juz chcialam Pani cos przekazac to tylko taka informacje, zeby te tutaj „wyzwiska”, „obelgi” itp.itd. traktowala Pani z poczuciem humoru, z przymruzeniem oka i raczej sobie z nich zartowala niz brala do serca. Zeby Pania rozsmieszyc dodam, ze przezwisko „lampucera zydowska”, ktorym obdarzyl mnie Pan Inkwizytor uwazam za bardzo dowcipne i chichralam z niego caly wieczor.
    Jeden z moich przyjaciol, ktory tez sie tu czasem udziela zawsze wyznaje zasade by powaznie traktowac swoich rozmowcow ale siebie juz raczej z przymruzeniem oka. Staram sie go nieudolnie imitowa i Pani tez to radze, bo ciagle bardzo Pania lubie. Przypomina mi Pani moja corke kiedy przechodzila faze buntu przeciwko rzeczywistosci 🙂
    Pozdrawiam

  97. Re. 90
    Pan/i J
    „Nawet lagodny Pan Jozej lubi jezdzic po nim jak po lysej kobyle”
    – owszem czasami zaczepię, gdy nudno się robi na forum, ale żeby jeździć jako po łysej kobyle? Może mi J wskazać takie miejsca?

    Natomiast to co ja obserwuję teraz w gajówce, to przemyślane systemowe zajęcie się gajówką z podziałem ról. No i jak tylko się odezwę, to automatycznie następuje wrzask i atak żab plujek. Oczywiście – grająca Pan/i J rolę obiektywnej i zatroskanej o poziom gajówki – jakoś dziwnie tego nie zauważa.

  98. j said

    Ad.97- Jozef Bizon
    Panie Jozefie! No czy nieprawda z Panem Bojkotem? Podpadl mi Pan okrutnie z redaktorem Michalkiewiczem ale mowi sie trudno.
    Tez w zwiazku z tym dalam pare plam 🙂
    Ale Bog mi swiadkiem, ze nie mam nic przeciwko Panu a i Pan Mieciu „Miet” rowniez swiadkiem, ze pod jakims panskim wpisem jeszcze calkiem niedawno zakrzyknelam gromko „po drodze mi z Panem Bizoniem”. Nie pisze takich deklaracji czesto 🙂
    Ostatnio chyba jakies 6 lat temu do Gajowego 🙂
    Pan Mieciu bedzie to pamietal, bo i on po mnie napisal „i mnie tez i mnie tez”.
    Moja rada zapewne nie bedzie miala dla Pana wielkiego znaczenia ale jesli …..
    Jest tu po lewej stronie adres panskiej strony autorskiej – szanowny Marucha umiescil. Nie ma takiej potrzeby by za kazdym wpisem kierowal pan wszystkich do wlasnej strony. Raczej prosze pisac na tyle zajmujaco zajmujaco a szczegolnie nie powtarzac sie zbyt czesto – a ludzie sami zaczna wchodzic na panska strone czego Panu z calego serca zycze.
    Pozdrawiam

    PS. Jaka tam grajaca role obiektywnej i dbajaca o poziom gajowki. Ja nie gram Panie Bizon. Ja po prostu taka wspaniala jestem od urodzenia:)
    Zarty na bok – w zalozeniu mialam na poczatku dzialalnosci tutaj lagodzic konlikty na forum co mi sie w jakims malym odcinku czasowym udalo ale potem zaczalam sie tak wyklocac z kazdym kto mi sie nie spodobal, ze o maly wlos Gajowy by mnie na zbity pysk nie wyrzucil. Hehehehe- stare dobre czasy.
    Pan RomanK czesto kwitowal wtedy „klocim sie bo musim”

  99. 166 bojkot TVN said

    93/Aga
    A jednak bliżej idiotki niż hasbary, albo zupełnie zidiociałej hasbary…

    166 nie potrzebuje obrony, bo jak wcześniej uprzedzało, marny jest los tego co się na 166 usiłuje zamachnąć. Każdy taki nierozważny dyskutant polegnie z kretesem 🙂

    Ci „moi obrońcy” nie bronią 166, lecz zwracają uwagę na chamskie wpisy np. Rysi i Inkwizytorki. Wpisy takie są poniżej poziomu myślącego człowieka. Na szczęście wielu to widzi, a teraz nawet ktoś – J – odważył się napisać wprost.
    Długo to trwało, ale wreszcie może kapłony i gumofilce przestaną zasmradzać gajówkę, o ile przekaz trafi do adresatów.

  100. Inkwizytor said

    Re: J

    No nie gniewaj sie na mnie droga J 🙂 Ja was oczeń ljublju. Prastitie pażausta 🙂

  101. Inkwizytor said

    Bojkotka to pała, wygłąda mi na pedała 🙂

  102. 166 bojkot TVN said

    101/Inkwizytor
    Inkwizytor to pała, wygląda mi na pedała

  103. 166 bojkot TVN said

    Inwizytor zrealizował plan władzy http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/post/59601,cejrowski-do-maturzystow-wladza-chce-zebyscie-byli-debilami

  104. Re.98
    Kiedy i w jakich okolicznościach trafiają, to ja wiem. Nie powinno to Pani J przeszkadzać – można nie czytać, a ci którzy chcą niech czytają. No i można przy okazji zapoznać się ze swoistymi reakcjami.

  105. j said

    Ad.100

    „No nie gniewaj sie na mnie droga J 🙂 Ja was oczeń ljublju. Prastitie pażausta :)”

    Akurat! Jeszcze czego! Za latwo by bylo!
    Chyba, ze…chyba, ze wymysli Pan na mnie jeszcze smieszniejsze przezwisko niz poprzednio 🙂
    Wtedy przestane sie gniewac…..

  106. Marucha said

    Re 98:
    A co też miła Pani J wypisuje…
    Zarty na bok – w zalozeniu mialam na poczatku dzialalnosci tutaj lagodzic konlikty na forum co mi sie w jakims malym odcinku czasowym udalo ale potem zaczalam sie tak wyklocac z kazdym kto mi sie nie spodobal, ze o maly wlos Gajowy by mnie na zbity pysk nie wyrzucil.

    Gajowy? Wyrzucił o mały włos? Panią J?
    Kiedy???

  107. Marucha said

    Re 199:
    Niech 166 Bojkot TVN tak się nie dowartościowuje.
    Podpadło mi zarówno bezsensowną antyrosyjskością, pięknie zamanifestowaną z okazji katastrofy pod Smoleńskiem, jak i namawianiem do brania udziału w wyborach BEZ bodaj cienkiej aluzji na kogo niby mieliśmy głosować: na jednego Żyda, czy na drugiego.
    166 ma jedną zaletę: pisze na ogół kulturno, choć i on zaczyna ciskać hasbarą w oponentów.

  108. wet3 said

    @ Marucha
    Ale sie narobilo! A narobilo sie tak dlatego, ze
    wolnosc wyrazania swojej opinii duza czesc uczestnikow tej strony uwaza za wolnosc chamstwa! Dlatego chamstwo powinno byc bezwzglednie tepione. Wytknie mi pewnie Pan zaraz, ze sam dalem wycisk Marance. Oczywiscie, bardzo rzadko w swoich wypowiedziach, uzywam mocniejszych slow. To, co zrobilem w stosunku do Mraranki jest po prostu skutkiem Panskiej biernosci. Nie zrobil tego Pan (a zwrocilem Panu na to uwage, ktora Pan zignorowal!), to dalem Panu do zrozumienia, ze pewne rzeczy absolutnie nie powinny byc tolerowane. Wolnosc wypowiedzi (tu ma Pan u mnie 5+!) – tak, wolnosc chamstwa (dwoja!) – NIE! I, jeszcze raz powtorze. To jest Panska strona. Zatem wszyscy powinni byc traktowani rowno. Pan powinien byc jak rodzic, nikogo nie wyrozniac i zwalczac chamstwo u kazdego, a nie tylko u niektorych. Jestem przekonany, ze wszyscy sie z tym zgodza.

  109. Marucha said

    Re 108:
    Reaguję, jak potrafię i jak wyrabiam, panie Wet3. Oczywiście przydałby się dodatkowy etat na stanowisko wicemoderatora, ale moi mocodawcy (z Moskwy/Telawiwu/Brukseli/Berlina – niepotrzebne skreślić) są strasznie skąpi.

  110. 166 bojkot TVN said

    107/Marucha
    166 nie potrzebuje się dowartościowywać, bo zna swoją realną wartość, w związku z czym nie posiada ani kompleksów, ani przerostu własnego ego ponad to czego się samo dorobiło.

  111. Marucha said

    Re 110:
    Nie jestem do końca pewien, czy „dorobek” 166 w gajówce jest tym, o co mu chodziło 😉

  112. j said

    106- Marucha

    Drogi Panie Gajowy! No coz, chcialam tylko jasno, mocno i dobitnie podkreslic, ze Gajowy niezalezny jest, wolny jest, nieprzekupny jest i odwazny jest. Jak zechce to i agentke Mossadu wyrzuci na zbity pysk, ot co!
    Zle nie chcialam ales mi Pan popsul szyki tym swoim ostatnim wariackim zwierzeniem:
    „….Oczywiście przydałby się dodatkowy etat na stanowisko wicemoderatora, ale moi mocodawcy (z Moskwy/Telawiwu/Brukseli/Berlina – niepotrzebne skreślić) są strasznie skąpi…”

    i teraz juz nie wiem co robic. Bo wyszlo szydlo z worka, a wlasciwie wyszlo to co wszyscy tu wiedzieli, ze Panu po prostu nie wolno mnie wyrzucic. Oj Panie Gajowy, Panie Gajowy. Mowa srebrem lecz milczenie wszak zlotem jest….
    Mimo wszystko dobranoc

  113. No to wygląda na to, że jesteśmy po wojnie zaczepno-rozpoznawczej.

  114. Rysio said

    re 107. „………..jak i namawianiem do brania udziału w wyborach BEZ bodaj cienkiej aluzji na kogo niby mieliśmy głosować: na jednego Żyda, czy na drugiego. 166 ma jedną zaletę: pisze na ogół kulturno, choć i on zaczyna ciskać hasbarą w oponentów…..

    Panie Gajowy – cwany żyd to kulturalny żyd.

    😉

  115. Rysio said

    „……166 ma jedną zaletę: pisze na ogół kulturno……”

    Gajowy powinnien jeszcze raz przeczytać wpisy Bojkotki pod moim adresem.

  116. wet3 said

    @ Rysio (115)
    Nie ma dymu bez ognia. Swiety nie jestes!

  117. Rysio said

    Jak to nie? W mojej parafii – mój proboszcz już raz chciał mnie wynieść na ołtarze.

    😉

    Proboszcz w Kościele Św. Libertynizmu? – admin.

  118. 166 bojkot TVN said

    111/Marucha
    166 nie miało na myśli dorobku gajówkowego! Trudno nazwać dorobkiem parę słów puszczonych w eter. Mówi o swoim realnym osobistym dorobku.

    Rysio niech najpierw poczyta tylko swoje wpisy. Jak po tej lekturze nie zgłupieje, to przynajmniej powinien zauważyć, że 166 jedynie odbijało rysiowe głupoty w reakcji samoobrony, nadając im nieco ostrzejszy charakter.

  119. Co tu gadać. Ładne mi to parę słów. Gajówka już zarzucona jest bojkotem.
    A co to dopiero będzie, gdy bojkot powie, że to dopiero parę zdań puścił w eter?

  120. 166 bojkot TVN said

    119/JB
    To tak dla rozrywki po długim okresie, kiedy gajówka była zarzucona Bizoniem

  121. Rysio said

    Bojkotki/Maranki pisanina wszystko to g. orócz moczu – takie tam parchate wypociny.

  122. Kapsel said

    Halo! halo!
    Tutaj ptasie radio w brzozowym gaju,
    Nadajemy audycję z ptasiego kraju.
    Proszę, niech każdy nastawi aparat,
    Bo sfrunęły się ptaszki
    dla odbycia narad:
    Po pierwsze – w sprawie
    Co świtem piszczy w trawie?
    Po drugie – gdzie się
    Ukrywa echo w lesie?
    Po trzecie – kto się
    Ma pierwszy kąpać w rosie?
    Po czwarte – jak
    Poznać, kto ptak,
    A kto nie ptak?
    A po piąte przez dziesiąte
    Będą ćwierkać, świstać, kwilić,
    Pitpilitać i pimpilić
    Ptaszki następujące:

    Słowik, wróbel, kos, jaskółka,
    Kogut, dzięcioł, gil, kukułka,
    Szczygieł, sowa, kruk, czubatka,
    Drozd, sikorka i dzierlatka,
    Kaczka, gąska, jemiołuszka,
    Dudek, trznadel, pośmieciuszka,
    Wilga, zięba, bocian, szpak
    Oraz każdy inny ptak.

    Pierwszy – słowik
    Zaczął tak:
    „Halo! O, halo lo lo lo lo!
    Tu tu tu tu tu tu tu
    Radio, radijo, dijo, ijo, ijo
    Tijo, trijo, tru lu lu lu lu
    Pio pio pijo lo lo lo lo lo
    Plo plo plo plo plo halo!”

    Na to wróbel zaterlikał:
    „Cóż to znowu za muzyka?
    Muszę zajrzeć do słownika,
    By zrozumieć śpiew słowika.
    Ćwir ćwir świrk!
    Świr świr ćwirk!
    Tu nie teatr
    Ani cyrk!
    Patrzcie go! Nastroszył piórka!
    I wydziera się jak kurka!
    Dość tych arii, dość tych liryk!
    Ćwir ćwir czyrik,
    Czyr czyr ćwirk!

    I tak zaczął ćwirzyć, ćwikać,
    Ćwierkać, czyrkać, czykczyrikać,
    Że aż kogut na patyku
    Zapiał gniewnie: „Kukuryku!”

    Jak usłyszy to kukułka,
    Wrzaśnie: „A to co za spółka?
    Kuku-ryku? Kuku-ryku?
    Nie pozwalam rozbójniku!
    Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię,
    Ale kuku nie ustąpię.
    Ryku – choć do jutra skrzecz!
    Ale kuku – moja rzecz!”
    Zakukała: kuku! kuku!
    Na to dzięcioł: stuku! puku!
    Czajka woła: czyjaś ty, czyjaś?
    Byłaś gdzie? Piłaś co? Piłaś, to wyłaź!
    Przepióreczka: chodź tu! pójdź tu!
    Masz co? daj mi! rzuć tu! rzuć tu!

    I od razu wszystkie ptaki
    W szczebiot, w świergot, w zgiełk – o taki:
    „Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek?
    Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek?
    Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć!
    Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź!
    Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje?
    Gniazdko ci wiję, wiję, wiję!
    Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!”
    I wszystkie ptaki zaczęły bić się.

    Przyfrunęła ptasia milicja
    I tak się skończyła ta leśna audycja.

  123. Kapsel said

  124. Kapsel said

  125. Marucha said

    Re 113:
    Wciąż chcę wierzyć, że nie chodzi o nic innego, jak tylko naszą kochaną polską mentalność: Kto na sto procent nie podziela naszych poglądów – ten wróg, agent i Żyd.

  126. Patrzący z oddali said

    Ago!

    Rozbijasz portal Gajowego Maruchy. Sprowadzasz go do parteru, do przewrotnych pyskówek, pseudodyskusji i nieuzasadnionych ataków na niepodzielających Pani radykalnych, wyidealizowanych poglądów, a także nieprzemyślanych i bezwzględnych ocen obrażających ludzi. Skutkiem tego jest odchodzenie na forum od meritum : poszukiwania prawdy i kulturalnego, poznawczego dyskursu filozoficzno-polityczno-społecznego.

    Dlatego nasz portal – przez Panią stacza się niebezpiecznie, stając sie w oczach obserwatorów niewiarygodnym i niepoważnym. Niemiarodajnym.

    Panie Marucho! Prosimy Pana więc o zablokowanie sin-Agi na jakiś czas, dla dobra tego niezwykłego, prawego portalu.

    (Aga w tym czasie ochłonie i skoryguje się – pozbędzie wad i braków, jesli nie zdążyła z tym w okresie szkolnym.
    O! Niech również coś ugotuje swojemu zapracowanemu chłopu, albo weźmie sie za konkretną robotę, nie wspominając o pracy.)

    Trzeba dodać, że rozbijanie prawicowego portalu, to w praktyce destrukcja i uderzenie w prawicę narodową tu na dole.

    A przecież Ago – nie jest Pani agentką, hasbarą, etc. – za co daję uciąć sobie obie ręce i może coś więcej, ale jest Pani „pożyteczną idiotką”!
    Powoduje to – Pani zacietrzewienie i uparte trwanie w błędach, koncentrowanie się na sobie (ego), brak hamulców w ocenianiu innych, a nie siebie, długotrwałe „trzymanie afektu” oraz urażona wielka pycha – w sumie u małego człowieka!
    (Także brak elementarnej chrześcijańskiej pokory oraz głębszej formacji katolickiej!). A przecież była Pani u Spowiedzi Wielkanocnej i dlatego nie wolno Ci katoliczko zachowywać się ohydnie. Daje Pani antyświadectwo i przykład katolickiej obłudy, którą tak znienawidził współczesny świat. A obserwuję Panią już pewien czas.

  127. wet3 said

    @ Patrzacy … (126)
    Jeszcze jedna menda zawyla! Przeczytaj sobie wypowiedz Gajowego nr 125. Ona wlasnie odnosi sie do osobnikow twego autoramentu.

  128. j said

    Ad.126-Patrzący z oddali

    Szanowny Panie Patrzący z oddali ! Z calym szacunkiem ale myli sie Pan na calej linii. Moze tak to wyglada z oddali ale tak nie jest!
    Wiem, ze Aga bedzie na mnie wsciekla i wiem co o mnie mysli. I choc moge z latwoscia napisac, ze mi to wisi – to jednak napisze, ze mi to wcale NIE WISI co o mnie mysli Aga. Jest kilkanascie osob w Gajowce, ktorych opinia mi nie wisi.

    Aga prosze Pana to przeciwienstwo tego wszystkiego co Pan tu opisal. Ale dla mnie to takze znak, ze przez te jej spontanicznosc moze byc tak postrzegana przez innych. Aga to madra, inteligentna kobieta z ognistym temperamencikiem ktora z pasja poszukuje PRAWDY. Ona prosze Pana nie udaje ani nie prowokuje ani nie szczuje. Ona taka jest. Jednych lubi, drugich nienawidzi, nie ma pomyluj i nie kryje sie z tym. Eh, caly urok mlodosci 🙂
    Pisze wiec Aga to co w danej chwili czuje i mysli. Czasem bladzi, czasem sie myli sie mniej lub bardziej. Jednak jedno jest pewne: czesto brak jej dystansu ale …. jest prawdziwa i szczera. Reszta przyjdzie z czasem. To tyle.
    Jesli zas chodzi o uwagi Agi bym uwazniej sluchala ks. Natanka – to melduje, ze wzielam sobie do serca 🙂
    I stosunek ks. Natanka do kobiet nadal widza calkiem odmiennie niz Aga. Gromi on te bidne „baby” moze czesciej niz „chlopow” i wlasciwie moja gorolska zlosliwa natura podpowiada mi natychmiastowa riposte : „gromi, bo musi, gromi, bo takie zno jakie mo” 🙂
    Hola! Hola.Nie tedy droga. To tylko pierwsza warstwa przekazu. A jest jeszcze druga i trzecia…
    Gromi, gromi ale pilnie slucha oredzi Agnieszki a nie pana Stasia czy Jasia. Odpowiedzialnosc za najwazniejsze sprawy Pustelni tez zlozyl w rece bab. Przemadrej Agatki na przyklad…
    Sprytne organizowanie pielgrzymiek by nie dac sie zakleszczyc wrogowi – „babom” zleca.
    Dlaczego wiec tak czesto „gromi” a raczej sobie z nich dobrodusznie dworuje?
    Ano odpowiedz jest prosta. Jakze inaczej trafilby do swoich chlopkow- roztropkow? Musi „byc” po ich stronie 🙂
    Chlopki-roztropki poszturchiwane w domu przez oglupione feminizmem baby nie maja juz w nikim ani w niczym oparcia. Tylko w telewizorku, wodce i w narkotykach jesli od Wiary zdarzylo im sie odejsc zbyt daleko…
    Prosze zauwazyc jak tez ten ks.Natanek cierpliwie i madrze buduje w nich tzn. w chlopach to co dawno stracili: odwage, autorytet, meska odpowiedzialnosc za swoja babe, za swoja rodzine, za swoje dzieci…
    Skubany gorol Natanek! 🙂
    On to wie. I chce zawalczyc…
    Jak on tym babom po gorolsku podpowiada, zeby nie pchaly sie zawsze i wszedzie a zostawily tym swoim okaleczonym chlopom choc troche przestrzeni, zeby sie te chlopy wykazaly, zeby byly dumne z siebie a rodzina z nich.
    Jak tez on inteligentnie wciska takie niewinne frazy ” my (my tzn. znaczy chlopy, zeby mi tu nikt, a szczegolnie Pan Kar nie imputowal, ze kaze ksiezom baby po nogach calowac 😉 ) was baby po nogach bedziemy calowac i na rekach nosic tylko dajcie nam szanse…
    Skubany 🙂
    Jednoczesnie jak on sam soba pieknie pokazuje czym jest troska o starych rodzicow, czym troska o ludzi chorych i zagubionych….

    Widzi Pani, Pani Ago – patrzymy na tego samego ksiedza, sluchamy tych samych kazan a calkiem co innego widzimy, calkiem co innego slyszymy i calkiem co innego z nich rozumiemy.
    Pisze tu jedynie w kontekscierelacji czysto ludzkich i nie wkraczam w przestrzenie religii ks. Natanka.
    A tam dopiero sie dzieje. I warstw jest jeszcze wiecej niz w przestrzeni ludzkiej.
    Dobry Bog wiedzial co robi zsylajac nam ks.Natanka
    Za duzo tego jak na jeden raz a poza tym nie chce mi sie dalej pisac . I moze bardzo dobrze 🙂
    Milego dnia wszystkim

  129. j said

    PS. Moj nadzwyczajny spryt i niezwykly rozsadek nakazuja czym predzej dopisac, ze Bog wiedzial rowniez co robi zsylajac nam Gajowego 🙂
    Ale nie napisze tego – hehehehe, bo mnie oskarza o herezje jaka albo co wiecej i od bana sie nie wykrece. Wtedy bana juz „bende mniala” jak w FED.

  130. Szperacz said

    Loża Kopernik rządzi prawicą a Loża Windsor gdzie i kim rządzi?

  131. Ni z gruszki ni z z pietruszki said

    re:130 Loza Windsor rzadzi calym swiatem i warto zeby Szperacz taki drobny szczegol znal.

Sorry, the comment form is closed at this time.