Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Adrem o Najazd Scytów
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Krzysztof M o Najazd Scytów
    Krzysztof M o Najazd Scytów
    Alina o Ambasador USA ustawia Polsce p…
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Troll Polonii o Wolne tematy (54 – …
    RomanK o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Sebastian o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Marucha o Wolne tematy (54 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Troll Polonii o Wolne tematy (54 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Niepublikowany wywiad ze śp. Anną Walentynowicz

Posted by Marucha w dniu 2012-04-17 (Wtorek)

O agenturze w „Solidarności” o Kościele i Polsce – niepublikowany dotychczas wywiad z Anną Walentynowicz

Z Anną Walentynowicz rozmawia Andrzej Brzezik. Gdańsk 20 stycznia 2009 roku

AB – Pani Anno. Jakie „wrażenia” po ostatniej wizycie w Instytucie Pamięci Narodowej? Czy pojawiły się nowe nazwiska konfidentów bezpieki w pani sprawie?

AW – Spotkałam nowego TW – „Marcin”, który bardzo dokładnie w Legnicy mnie pilnował. Ja tam byłam w wielkiej konspiracji na spotkaniu z Krystyną Sobierajską. I naprawdę to było konspiracyjne moje spotkanie. I zdawało się, że nikt o tym nie wie. A jednak to było to bardzo szczegółowo opisane w tych materiałach. Nijaki „Marcin”, nie jest jeszcze zidentyfikowany. Nazwiska ubeków już teraz znamy. Podają tylko datę urodzenia i imię ojca, żeby nie powtarzało się, że jest dwóch takich. Znalazłam dokument, moje spotkanie u Dominikanów, kiedy ja mówiłam o Kowalczykach, i bardzo mi zależy na tym dokumencie, bo, jakoś to tak nam to potem umknęło. Ja w ogóle zapomniałam o Kowalczykach, i dlatego ten dokument mi teraz może pomoże, dla wmurowania tablicy dla Kowalczyków. Może jakieś odszkodowanie, czy odznaczenie tym ludziom trzeba dać, bo przecież to co oni zrobili to była wielka rzecz. My wydaliśmy takie oświadczenie odnośnie Kowalczyków, tzn. Andrzej Gwiazda i ja. W oparcie o te oświadczenie będziemy chcieli podkreślić właśnie bohaterski czyn Kowalczyków. Ja udzieliłam wywiadu dla Opola właśnie na ten temat. Dziennikarka, która rozmawiała ze mną na ten temat mówiła… przecież oni są terrorystami. Odpowiadam jej proszę pani kto był terrorystą? Ilu ludzi zginęło przy wysadzaniu tej auli? Nikt nie zginął. A ile zginęło przy masakrze grudniowej? No, kto jest terrorystą? Jeżeli pod tym kątem będziemy rozmawiać to kończymy.

Poza tym akta sądowe dotyczące wmurowania mojej tablicy pod Kopalnią „Wujek”. To jest bardzo ważne dla mnie, więc poprosiłam, by skserować całość.

Moje dokumenty odnośnie paszportu. Ja miałam zakaz poruszania się po wszystkich krajach bloku sowieckiego. No a potem to zostało już odwołane w 81 roku. Tak, że jest wszystko dokładnie spisane. Jeżeli ktoś mówi, że są to fałszywki, to ja przynajmniej u siebie nie spotkałam ani jednego fałszywego dokumentu. Natomiast bardzo dokładnie, bardzo skrupulatnie spisane każdy mój krok, każde moje słowo i pozwala to mi przypomnieć, bo pamięć ludzka jest jednak zawodna. Dostałam taką informację, że jeżeli coś nie będzie się zgadzać, to ja mam prawo wnieść poprawkę, czy czegoś za dużo było tam, czy czegoś za mało. To IPN będzie uwzględniał. Ja uważam, że z tego trzeba zrobić użytek. Naszym zadaniem jest jednak ujawnić wszystkich agentów, żebyśmy wiedzieli kim oni są. Bo mówi się o odnowie o III Rzeczpospolitej. Zbudowaliśmy III RP. Jaka ona jest? W jakim oparciu? W oparciu o tych ludzi, o ten system, ten rząd, który był w PRL – u. Prezydentem państwa, jest I Sekretarz Jaruzelski i wszyscy inni aktywiści są nadal aktywistami. To to jest fikcja.

Jeżeli przedtem nie wolno było się spotykać, śledzono każdy mój krok i prześladowali mnie, to dzisiaj w III RP młodzieży nie pozwalają ze mną się spotkać. Tzn. mnie nikt nie dyskryminuje, tylko nie dopuszczają młodzieży. Umówiona jestem w Raciborzu, w Domu Kultury, i na 10 minut przed spotkaniem, młodzież jest już przygotowana, przygotowali swój taki patriotyczny program, i przychodzi telefon od władz miasta, że nie wolno się spotykać. I młodzież z opuszczoną głową musiała wyjść. Nie dopuszczono do spotkania z Cenckiewiczem w Opolu. W tym samym czasie w ratuszu odmówiono, ale spotkali się w restauracji. W Głuchołazach zapewniony był na spotkanie Dom Kultury też w ostatniej chwili odwołano. Co to jest? O czym my mówimy. To jest wolna Polska? Kto to zakazuje? Przecież nie ma Hitlera, nie ma Stalina, prawda? Ale jest trzy tysiące ludzi przeszkolonych w MSW, którzy byli negatywnie zweryfikowani przez Macierewicza. Przeszkolono ich w Moskwie, i gdzie ich ulokowano. Jakie dano im zadanie? Nie wiemy.

I dzisiaj mówi się, że Polacy nie umieją korzystać z wolności. Co to znaczy, nie umiemy korzystać? Po prostu nie mamy tej wolności. Ojciec święty Jan Paweł II mówił… nie wolno z wolności robić fikcji. A to jest fikcja i dlatego naszym zadaniem, trzeba jednak tą prawdę upowszechniać. Dzisiaj właśnie nie mogę pogodzić się z tym, że dzisiaj Ci, którzy najbardziej domagają się prawdy, to zakłamują prawdę. Chcą zakrzyczeć tę prawdę. Kim jest Wałęsa? Nie wolno ujawnić, że Wałęsa jest zdrajcą, bo będzie więcej szkody, jak pożytku z tego. Tzn. dla kogo będzie szkoda? Kto nam nakazuję, żebyśmy zdrajcę uważali za bohatera? Thatcher, czy królowa angielska? To proszę bardzo niech ona przymnie jego na swój dwór i jego czci. Ale my powinniśmy królowej angielskiej powiedzieć kim jest Wałęsa, nie ona nam. Przecież ona jego nie zna, ale My znamy go.

I dlatego musimy zrobić porządek ale w tej chwili no jakoś tak się utarło, że nie mamy nic do powiedzenia. Sejm zamieniono na taki tandetny cyrk. I nie można poskromić tych ludzi, którzy wulgarnymi słowami posługują się. …Nie może być takich czynów i gestów, jakie reprezentuje Palikot…. I robią nam dezinformację. A kto to robi? Nie robi tego Kiszczak, bo jego by nikt nie słuchał, ale robi to Morawiecki, bo utrzymuje się jego autorytet, jako opozycjonisty. Bo rzeczywiście „Solidarność Walcząca” to była organizacja nieskompromitowana, bo „Solidarność” jako taka skompromitowana, w tej chwili jest kontrolowana przez rząd. Zresztą w ogóle zawiesili pierwszą Solidarność, powołali inną, innych ludzi, inny statut. Zorganizował ( Morawiecki ) jubileusz 25 – lecia i miał sponsorów, ile dostał pieniędzy, dwa dni w Warszawie, dwa dni we Wrocławiu i jeden dzień w Książu na zamku. Chodziłam i pytałam cały czas, czy będzie przygotowana jakaś rezolucja, pamiętaj, że to trzeba zrobić, musi być jakaś wypowiedź, jakieś zdanie nasze. Chodził jak błędny rycerz, nie można było się z nim dogadać. Prezydent Lech Kaczyński przygotował jemu jakieś odznaczenie, nie przyjął, bo on poniżej Białego Orła nie przymnie. Więc to była naprawdę kompromitacja z jego strony. Natomiast we Wrocławiu przygotował jemu prezydent Dutkiewicz z PO specjalny medal dla niego i to on odbiera.

AB – Słusznie pani powiedziała, że trzeba oczyścić kraj z ubeckiej agentury. Sławomir Cenckiewicz podaje, że w roku 1981 w całej „Solidarności” było 1800 TW, z tego 13 w KKP. Tajny współpracownik „Konrad” pozbawił pani mandatu, pozbawił żonę Andrzeja Gwiazdy, Joannę funkcji rzecznika prasowego MKZ- u. Czy pani wie kim jest ten „Konrad”? Może przedstawić pani nazwisko?

AW – Jerzy Ostrowski… Pracownik Stoczni Gdańskiej. W każdej porze dnia i nocy mógł wejść do MKZ. Myśmy nie wiedzieli wtedy, że jest TW. … Ale takich więcej było jak „Konrad”

AB – Czy w III RP brała udział pani w jakichkolwiek wyborach, prezydenckie, parlamentarne?

AW – Nie

AB – Na Jana Olszewskiego też nie, w 1995 roku?

AW – Tzn. ja dopiero wtedy poszłam do wyborów, kiedy startował Lech Kaczyński.

AB – Pierwszy raz? Tak?

AW – Tak

AB – A jak pani zareagowałaby na taką informację, że i w rządzie Jana Olszewskiego było sporo agentów. Tak utrzymuje były wicemarszałek sejmu Dariusz Wójcik z KPN.

AW – A gdzie ich nie było? A gdzie nie było agentów? A dlaczego rząd Olszewskiego został odwołany. Bo rząd Olszewskiego, to był pierwszy rząd, który chciał realizować idee „Solidarności” tej z sierpnia 80 roku. Nie pozwolono jemu. Wałęsa pojechał do Moskwy żeby podpisać umowę, w sprawie utworzenia spółek skarbu państwa z udziałem wojsk sowieckich stacjonujących w Legnicy i Szczecinku. I Olszewski jako adwokat dowiedział się o tym i zablokował. I Wałesa wraca z Moskwy i odwołał rząd Olszewskiego. Mówiło się, żeby zablokować lustrację. Lustracja to była pochodna.

AB – Czy bracia Kaczyńscy w maju 1990 roku według pani wiedzy, wiedzieli o tym, że Wałęsa był „Bolkiem”, że był agentem, zdrajcą, którego poparli na Prezydenta w ramach Porozumienia Centrum?

AW – Nie mam pojęcia. Ja wtedy nie wiedziałam, ze on był „Bolkiem”. Ja tylko wiedziałam, że on postępuje niewłaściwie.

AB – A kiedy się pani pierwszy raz dowiedziała, że on miał taki ubecki pseudonim?

AW – To już późno.

AB – Czyli jak była pierwsza „Solidarność”, nie mieliście żadnej świadomości, że był zdrajcą i współpracował?

AW – Tzn. przynajmniej ja. Bo ja wiele rzeczy nie chciałam wiedzieć, dlatego, że ja się bałam, takie były moje założenia, że jak będą stosować represje, tortury, że mogę nie wytrzymać, że mogę kogoś wsypać. …Dlatego nie podejrzewałam nikogo o agenturę. Tylko nie pasowało mi jego (Wałęsy) postępowanie, dlatego cały czas patrzyłam na ręce Wałęsie. On daje, zaraz po strajku, 12 tys. złotych dla młodego chłopaka, przed wojskiem zapomogi. … I ja miałam to podpisać. Nie podpisałam, przekreśliłam, nie 12 tys. ale dwa, i nie zapomoga a pożyczka. Oddasz to w dowolnym czasie. I on wtedy poszedł do Wałęsy i Wałęsa polecił do kasjerki wypłacić 12 tys. złotych. A chłopak przyszedł i machnął mi (drwiąc – moje ) no i co taka oszczędna, a Wałęsa mi dał. Za te pieniądze kupił wódki, upił się i powybijał szyby w delikatesach. Jak upomniałam Wałęsę, że źle postąpił stwierdził… A cóż to szkodzi, jak przy nas niektórzy się nachapią. I ktoś taki jest prezydentem. I ja mówię o tym głośno, ale (odpowiadają – moje ) Walentynowicz jest zazdrosna, jest pazerna, bo chce być na jego miejscu. Nie, ja nie chciałam być na jego miejscu. Najlepszą charakterystykę dla mnie przygotowali ubecy w 1984 roku, gdy przygotowywali proces mój w Katowicach, za próbę wmurowania tablicy pod Kopalnią „Wujek”…. jest bezkompromisowa, nie ma ambicji przywódczych, może wyciągnąć każdy fakt kompromitujący nie tylko Lecha Wałęsę i uważa, ze rozmowy z rządem powinny być prowadzone wyłącznie z pozycji siły. …. Także, kiedy się dowiedziałam, że Wałęsa jest agentem trudno mi powiedzieć. Nie mieliśmy wspólnego języka od samego początku. Od chwili właściwie zorganizowania strajku. Był na naszym utrzymaniu. Myśmy jemu dawali 5 tys. złotych. Drugie 5 tys. złotych dawał jemu KOR. No bo miał rodzinę, dużo dzieci, 5 dzieci…. W tym czasie mieć 10 tys. złotych to można żyć, jak lord. Bo jakie były zarobki, do 1000 złotych, ja jako spawacz zarabiałam tysiąc złotych.

Dlaczego pojechał do Janczyszyna? Co robi główny opozycjonista w chwili przygotowania strajku u przeciwnika, u wroga? Ja domyślam się, że pojechał po wytyczne, jak nie dopuścić do strajku. Po drugie, jak jego nie będzie na terenie Stoczni to strajku nie będzie, bo to jemu było powierzone to zadanie…. W związku z tym trzeba było szybciutko podrzucić Wałęsę motorówką wojskową, do Stoczni i zakończył ten strajk i skompromitował Wolne Związki Zawodowe. Kiedy go się pyta to on mówi, tak bo się napchało dużo ubeków i on musiał rozwiązać ten komitet i powołać nowy. Guzik prawda. Po prostu on skompromitował cały WZZ. Trzy dni to już całe Trójmiasto stało. A Stocznia raptem zakończyła. I szybciutko podał informację przez telefon na radiowęzeł do PKS-u. Rozjeżdżają się na wszystkie strony autobusy z informacją, że skończył się strajk. I dlatego słusznie, że Stocznia remontowa nazwała nas zdrajcami. Ja się bałam, że polecą w nas kamienie. Trzeba było odbudować ten strajk w SG. I on do tego się nie przyznaje.

Mało tego, w 1993 roku jest proces w Brzegu. Sądzą dwóch młodych chłopców, studentów. To powiedzieli, że Wałęsa jest „Bolkiem”. Był 93 rok, on był prezydentem już. Na procesie było bardzo dużo ludzi. Myśmy też przyjechali tzn. ja, Andrzej Gwiazda i Świtoń…. Sędzia pyta oskarżonego… skąd oskarżony miał informacje, że prezydent Wałęsa jest agentem o pseudonimie „Bolek”? Od Andrzeja Gwiazdy, Anny Walentynowicz i od Świtonia. W przerwie piszemy pismo do sądu. Jeżeli przestępstwem jest mówić, że Wałęsa jest agentem o pseudonimie „Bolek”, to wnoszę o ukaranie mnie, gdyż jestem przestępcą o najdłuższym stażu, a nie tych młodych ludzi za których ja jestem odpowiedzialna. Ale sąd był głuchy i ślepy, nie zareagował na to… Ukarali chłopców. 1500 złotych grzywny musieli zapłacić, oni się odwołali do Opola. Opole uchyliło ten wyrok do ponownego rozpatrzenia. Sprawa się wyciszyła i chłopcy zostali zawiadomieni, że sprawa została umorzona…. A dlaczego mnie nie posadzili do więzienia? Chciałabym być posadzona do więzienia przez prezydenta.

AB – Chyba dlatego, że jest pani ich wyrzutem sumienia? W III RP na pewno pani jest wyrzutem sumienia i dlatego o pani nie mówią.

AW – Dlatego nikt nie chce ze mną rozmawiać, tylko chcieli załatwić mnie po cichu…
( jesienią 1981 roku – moje AB). W Radomiu działaczka „Solidarności” Ewa Soból, zaprasza mnie na spotkanie z robotnikami poszczególnych zakładów pracy, na trzy dni. I ja przyjeżdżam… Oficerowie SB z Warszawy Karewicz i Grudniewski zjawiają się w Radomiu, przed moim przyjazdem. Zwołują spotkanie TW, min. z Ewą Soból ps. „Rafał”. Szczepanek z komendy milicji radomskiej przygotował eliksir furosemid w potężnej dawce i Ewa Soból miała mi to podać….

AB – Ostatnio Platforma Obywatelska, dwa, trzy dni temu, przynajmniej tak głosi, można się było dowiedzieć, że jest niby za otwarciem teczek wybranych osób. A Wałęsa to popiera. Nie widzi pani w tym jakiegoś niebezpieczeństwa, że „Bolek”, zdrajca, raptem popiera upublicznienie wiadomości z teczek? Czy to nie jest kolejna manipulacja.

AW – To jest dezinformacja. Człowiek, którego powinniśmy rzucić na kolana, by prosił
o wybaczenie, to on to jako autorytet się wypowiada. Po prostu, że jego to nie dotyczy. Skoro nie możemy rzucić go na kolana, to jak powiedziałam w Sali sejmowej zaciągnąć kurtynę milczenia i oszczędzić sobie wstydu i hańby. Platforma. Skąd się wzięła Platforma? Przecież to jest organizacja, która powstała z popłuczyn zbrodniczej partii PZPR. Powstała SLD, SdRP, PO, LiD, coś tam jeszcze. To wszystko jest zbrodnicza PZPR… Po to PO przejęła rządy by ochronić własną skórę. I Wałęsa się tu wypowiada, że on popiera otwarcie teczek. To dlaczego 80 dokumentów swoich zniszczył jeżeli to była fałszywka. W jego interesie było fałszywkę pilnować, trzymać i pokazać… zobaczcie co robiło SB – fałszowało dokumenty. Jeżeli zniszczył to znaczy, że mataczył, a jak mataczył tzn. że źle robił i w ten sposób chce się uchronić. I dlatego, żeby nie było żadnych innych dowodów tylko to, że 80 dokumentów swoich zniszczył jako prezydent, to za to powinien być już oskalpowany.

AB – A pani opinia o Konfederacji Polski Niepodległej? Jak pani widzi Moczulskiego, te informacje, że on też był TW?

AW – Z Moczulskim rozmawiałam nie wiedząc, że on jest agentem, ale w czasie stanu wojennego, między więzieniami zapytałam jego… Kim pan właściwie jest, komu pan służy? (Przed stanem wojennym – moje AB ) ja bardzo zabiegałam o to by wypuścić więźniów tych politycznych. Jest zjazd krajowy, a więźniowie siedzą…. Moczulski wychodzi z więzienia, odwiedzić ojca chorego, czy na pogrzeb już nie wiem, w każdy razie na trzy dni wyszedł z więzienia, a w tym czasie wprowadzono stan wojenny i Moczulski poczłapał znów do więzienia. Ja się spotykam z nim później i powiedziałam panie Leszku… tej miary działacz co pan, szef Konfederacji Polski Niepodległej… i dowiaduje się , że jest stan wojenny i wraca pan do więzienia… dobrowolnie (sic!). A on na to bo – musiałem być lojalny wobec władzy. Jakich? I to była moja jedyna i ostatnia rozmowa z Moczulskim.

AB – Czy pani czegoś żałuje w swoim pięknym a tragicznym życiu? Jak by się wszystko wróciło zrobiła by pani dokładnie tak samo?

AW – Nie, mając to doświadczenie zrobiłabym lepiej. Bardziej konsekwentnie. Dużo dowiedziałam się z książki biskupa Orszulika „Czas przełomu”…Wystarczyło nam nic nie robić tylko trwać. A władza była w rozsypce. Ale agentura i niektórzy przedstawiciele Kościoła pomogli tej agenturze, tej hierarchii partyjnej i oni odnieśli zwycięstwo. I udają, że jest III RP a peerelowski system trwa i ludzie z Peerelu – u są. Tak, że to był nasz błąd. Ale skąd mogliśmy wiedzieć.

AB – Pani Anno tych trzech hierarchów Kościelnych, co tak admirują Wałęsę, co byli na jego uroczystościach, mogłaby pani zdradzić nazwiska ?

AW – To, że występował tam biskup Życiński i nie pamiętam kto był drugi… Gocłowski, to ja się im nie dziwię. Gocłowski nie ma pseudonimu, ale ma na sumieniu Stela Maris. … Komornik zajął majątek kurii i sprawa nierozliczona. Wypuszczono księdza Bryka, bo był aresztowany, za kaucją, i wyciszyło się sprawę. Jeśli chodzi o ks. biskupa Życińskiego to „Filozof”. Ale ksiądz Kazimierz Nycz to jestem zdziwiona…. Ja biskupa Nycza ceniłam dużo wyżej. Dostał moją książkę „Cień przyszłości”….a mimo to bierze udział w zakrzyczeniu prawdy. Bo to niczemu innemu nie służy ten jubileusz Nagrody Nobla, tylko zakrzyczeć prawdę.

AB – Generalnie biskup Nycz kartę życiową ma piękną

AW – Tak, tak. I dlatego mu się dziwię…. Nie rozumiem dlaczego kardynał Dziwisz przyjmuję zdrajcę z honorami… Jest tu coś zawarte w Golicynie. Tu musi być jakaś koordynacja, tylko czyja?

AB – Pani Aniu, a czy według pani, jest duże prawdopodobieństwo, że np. kardynał Dziwisz, najbliższy z otoczenia papieża, też mógł być tajnym współpracownikiem?

AW – Nie sądzę.

AB – Dlaczego o to się zapytałem? Bo ostatnio czytałem artykuł Marka Lasoty o teczce kardynała Wojtyły i dowiedziałem się, że ubecja miała TW, księdza, który był spowiednikiem prymasa Wyszyńskiego. Bezpieka miała przecież swojego człowieka w Polskim Rządzie na Emigracji. W 1955 roku Hugo Hanke był premierem, czyli zaszli bardzo daleko. Załóżmy, że kardynał Dziwisz był TW, to byłby to szok, prawda?

AW – Miał być szok po wydaniu książki, po wydaniu książki SB a Lech Wałęsa i nie było szoku. A kardynał Dziwisz na pewno nie był agentem. I tego nie wiem, ktokolwiek to mówi, ja w to nie uwierzę… Po drugie jego nie chcieli w Krakowie…. Mnie się wydaje, że biskup Dziwisz jest zagubiony. Jeżeli w rozmowie ze mną on mnie się pyta, ….proszę pani, tylko proszę tego nikomu nie powtarzać, to jest prywatna rozmowa. Czy ks. Zaleski był kapelanem „Solidarności”? On mnie się pyta.

AB – Isakowicz?

AW – Isakowicz. Nie, nie był kapelanem „Solidarności”. Kapelanem „S” w Krakowie był Jancarz. Ksiądz Isakowicz odwiedzał nas w Krakowie, głodówkę tam prowadziłam, ks. Isakowicz nas odwiedzał, jako młody kapłan mszę odprawiał. A potem… atakowali nas, nie ubecy, bo ubecy nie mieli dojścia ale kardynał Macharski. Ale odbiegam od tematu. I kiedy była pielgrzymka grupy głodujących, ja poszyłam czapeczki białe, koleżanka napisała Protest głodowy. I transparent taki zrobili: Protest głodowy Bieżanów 85 i ks. Isakowicz zażądał zdjęcia czapek i zwinięcia transparentu. Nie wolno drażnić władzy. Następnie doszło do pacyfikacji Nowej Huty…Nie wiemy gdzie są ludzie poszkodowani, pobici są, a władze nawołują do pracy. I ja mówię do tych hutników przy ks. Zaleskim… panowie nie podejmujcie pracy, to jest jedyna szansa dowiedzieć się, gdzie są wasi koledzy, czy oni jeszcze żyją, a jeżeli żyją to gdzie są? I wtedy posypały się gromy w moją stronę, przez ks. Isakowicza… rozrabiać to może pani w Stoczni, tu musi być porządek. Nie można władzy rzucać na kolana. I byłam tym naprawdę zaskoczona…. I w tej sytuacji ks. Dziwisz mnie pyta, czy to prawda, że ks. Zaleski był kapelanem „S”. Czyli kto szył i szyje buty Dziwiszowi? A dezinformacja, ta podłość KGB naprawdę nie ma granic.

AB – Kiedy możemy się spodziewać książki Sławomira Cenckiewicza?

AW – Na wiosnę ( 2009 roku- moje AB )

AB – Dziękuję bardzo za rozmowę.

Niepublikowany film Wincentego Komana „Matka Solidarności”:

.

Za http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1668
http://www.bibula.com/?p=55519

Komentarzy 31 to “Niepublikowany wywiad ze śp. Anną Walentynowicz”

  1. ZAWŁASZCZENIE BOLKA NA NIC SIĘ ZDA> JESTEM NIEPRZEKUPNYM ŚWIADKIEM< w normalnym kraju najmniejszą karą byłoby dożywocie dla zdrajcy Narodu i za zdradę Stanu.

  2. efka said

    W 1981 roku w Hucie Katowice kolportowana była ulotka o tym, że Wałęsa to Bolek.

  3. żyrafa said

  4. za said

  5. żyrafa said

    A Borusewicz to chyba nawet gorsza gnida od Wałęsy

  6. Brat Dioskur said

    Dla mnie niezwykle istotna jest wzmianka p.Walentynowicz o niezwykle negatywnej reakcji ks.Isakowicza na probe ogloszenia strajku.Jego troska o kolana wladzy na ktore mial ja rzekomo rzucic strajk, jest wprost zdumiewajaca!Pamietam jak z mieszanymi uczuciami ogladalem zdjecie jego twarzy pokryta ranami po pobiciu przez SB.Najbardziej mnie zdziwilo to ,ze w ogole nie byla ona spuchnieta a przeciez przy takich obrazeniach nie powinien on widziec na oczy.Z drugiej strony zapisal sie on chlubnie w pameici w gloszeniu prawdy o Mordzie Wolynskim.Czego sie tu trzymac?

  7. Rysio said

    re 4. „…Czego sie tu trzymac?…”

    Wygląda na to, że wszyscy są umoczeni, dosłownie wszyscy.
    Dlatego potrzebna jest jak NAJDZIKSZA lustracja.
    Lustracja która by wycięła nie nie tylko ranę ale i sporo zdrowego ciała.

  8. Brat Dioskur said

    Re4 „. wyciela ..ale i sporo zdrowego ciała.”

    Nie sadze ,ze przy takich stratach jakie po II WS i pozniej ponieslismy , mozemy sobie pozwolic na taka rozrzutnosc.Wystarczy przyciac glowne konary a male galazki same zwiedna.Czesi zaprezentowali to wzorcowo…

  9. Pokręć said

    @5: potrzebny jest nowy potop. Albo spalenie świata ogniem. Tylko Bóg może nas zlustrować bez wycinania zdrowego ciała. To, co się dzisiaj dzieje to jakas paranoja. Nie wiem, ale odczuwać zaczynam jakiś potworny ucisk. Tak, jakby jakaś szklana pułapka się zaciskała – niby wszystko w porzadku, ale gdzie by się człowiek nie chciał ruszyć – szklana ściana. Nawet (ba zwłaszcza) Kościół przestał być oazą wolności. Ks. Natanek, no dobrze, ale kto poza nim? Dokąd mamy iść? U kogo się schronić? U Boga, który patrzy i nie grzmi, tylko, jak widać chyba obserwuje to na zasadzie: którego kłosa kąkol nie zadusi, ten będzie mocniejszy. Nie wiem, może tak ma być?

  10. Rysio said

    re 6. Wyraziłem się nieprecyzyjnie pisząc „…Lustracja która by wycięła nie nie tylko ranę ale i sporo zdrowego ciała….” miałem na mysli rodziny, bliskich i znajomych przyjaciół tych którzy brali i biorą udział w zniewalaniu Polski i Polaków.

  11. ojo joj said

    Dlaczego nikt nie stworzy strony gdzie mozna byloby zapisac i polaczyc w calosc nazwiska UB-kow, TW, poszkodowanych i innych na podstawie teczek IPN ? To by dalo pelny obraz kto dzisiaj trzyma na kogo kwity i kto tak naprawde rzadzi w Polsce.
    Niektorzy publikuja swoje teczki ale to na niewiele sie zda jezeli nie ma polaczen miedzy nazwiskami/adresami lub nie mozna tych nazwisk wyszukac w internecie (ci co publikuja swoje teczki to sa one w formacie zdjec takich jak np. jpg – co uniemozliwia wyszukiwanie)

  12. revers said

    hehe, lustracja to miala byc zrobiona w 1992 roku, bez nocnej zmiany – teraz to juz drugie pokolenia ubeckie wchodzi do sluzb ( np. syn Walesy ), bez dwupokoleniowej lustracji ani rusz – operacja praktycznie nie do przeprowadzenia, za daleko bolkownia rozrosla sie.

  13. Mordka Rosenzweig said

    Pan Rysio i pan Revers sobie kpia.

    Pszeciesz nasza rasa nigdy sie nie zgodzi na szadna lustracja.

    Jak Polaki chca miec lustracja to niech sobie wyjada do wlasny kraj i tam niech sobie robia co chca.

  14. wet3 said

    @ Pokrec (9)
    Ujal to pan bardzo trafnie! A czego mozna oczekiwac od niezlustrowanego kraju w epoce posoborowia z niezlustrowanym judeoepiskopatem? – Tylko pustyni i szklanych scian…

  15. Mysle, ze juz kazdy sie domysla, dlaczego lichwiarze z NBP vel j.p.morgan’s zatroszczyli sie o „tajemnice bankowa???” Ano wlasnie!!! Tam sa wszystkie „kwity…”…z „przelewami…”
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  16. wet3 said

    @ Brat Dioskur (6)
    Odpowiem panu tak samo jak w stosunku do Michalkiewicza – brac to, co jest dobre, a reszte odrzucic. Narazie innego wyjscia nie ma.

  17. Kris said

    Znajoma mi osoba ktora dobrze znala Anne Walentynowicz twierdzi, ze nie zawsze byla ona dobrze poinformowana. Poza tym krecily sie wokol Walentynowicz osoby, ktore wprowadzaly ja w blad. Kiedy byla juz Legenda Solidarnosci, to pewnym osobom zalezalo na tym aby Walentynowicz wierzyla w pewne sprawy ktore nie byly prawdziwe, albo polprawdziwe.
    Poza tym Walentynowicz miala pewien sposob myslenia np. nie dopuszczala do siebie mysli, ze sekretarz papieza JPII moze byc donosicielem do zydobolszewickich tajnych sluzb. Ona te mysl odrzucala, tak samo jak odrzucala mysl ze Pilsudski byl zdraja.
    Anna Walentynowicz byla matka chrzesna corki Walesy Mari Wiktori, ktora urodzila sie w stanie wojennym. Walesa poprosil Walentynowicz na matke chrzesna.
    To tez stawialo pozniej Walentynowicz w niezrecznej sytuacji. Na I Komunie sw. Mari Wiktori, Walesa juz Walentynowicz nie zaprosil.
    Jesli chodzi o Orla Bialego, to poczatkowo nie chciala przyjac, ale Kaczynski i Macierewicz nalegali aby przyjela. Nawet prezydentowa Maria Kaczynska dzwonila do Walentynowicz i prosila aby Orla Bialego wziela.
    Kaczyscy i Macierewicz przed wyborami do Sejmu w 2007 roku bardzo sie Walentynowicz interesowali, byli w stalym kontakcie.
    Po wyborach przestali sie nia interesowac. Narzekala do znajomych, ze zostala przez nich opuszczona i zapomniana.
    Macierewicz ktory podrozowal z Walentynowicz po USA i ktory uwazal sie za jej przyjaciela, nie zabral jej w roku 2010 do pociagu zmerzajacego na uroczystosci katynskie, a pozwolil aby w siadla w samolot, ktory ulegl katastrofie, mimo ze musial wiedziec jako zydo-mason z wyzszej polki o planowanym zamachu. Nie wsiadl do somolotu.

    Jesli chodzi o ks. Isakiewicza -Zaleskiego to tylko p. Walentynowicz potwierdzila moje przypuszczenia ze jest agentem. Pamietam film z jego pobicia przez SB, ktory ogladalem wiele lat temu. Nic wtedy o ksiedzu nie wiedzialem, ale caly ten film i pobicie wygladaly na mistyfikacje. Sledze od lat jego dzialania. Ks. Isakiewicz-Zalewski nigdy nie budzil mojego zaufania, chociaz duzo zrobil dla naglosnienia zbrodni ukrainskich na Polakach i zydach z Wolynia.
    Mam niepotwierdzone informacje od osob znajacych go blizej ze ks. Isakiewicz-Zalewski ma zydowska krew.

  18. Kapsel said

    Mówicie Panowie o lustracji.To jest rzecz podstawowa i nawet dzisiaj pomimo upływu czasu i zapewne wielu manipulacji w dokumentach można by jeszcze wiele spraw wyjaśnić. Przy czym najważniejsze jest kto ma to zrobić? Bo jeśli tego nie zrobią ludzie pokroju Nasz Gajowy,ks.Natanek czy p.Cenckiewicz to to nie ma najmniejszego sensu i lepiej pozostać…..po owocach ich poznacie…….Pamiętajmy że żyd Michnik z kolesiami przez kilka dni grzebali w tych dokumentach.Do lustracji należy powołać komisje które wypowiedzą się też w jakim stopniu dana osoba, będąc nawet zarejestrowaną zaszkodziła Narodowi Polskiemu.Pamiętajmy o nauczce z ks.arc.bp.Wielgusem.Samo opublikowanie listy bez odpowiedniej oceny może przynieść odwrotny skutek do oczekiwanego.
    Św.p. Anna Walentynowicz nie dopuszcza myśli o takiej współpracy kard.Dziwisza a podejrzewa ks.Zalewskiego.To może dlatego bp.Dziwisz zatrzymał lustrację ks.Zalewskiego ? Ale jak w nadesłanym przez p.Dyzma do Gajówki linku do filmu widzę komentarz o „skarabeuszu ” na sukience Matki Bożej i przyglądam się temu to mam niepokój że kard.Dziwisz poświęcił takie dzieło.Może myli się autor filmu i ja też ale obejrzałem dokładnie wszystkie osiem sukienek Matki Bożej i na poprzednich nic nie budzi mojego niepokoju a w przypadku tej ostatniej jednak budzi.Poprzednie są gładkie a tutaj jednak jest jakieś uwypuklenie i podejrzany kształt.Lin do tego filmu i zdjęcia sukienek Matki Bożej są tutaj:

    https://marucha.wordpress.com/2012/04/16/masoneria-w-kosciele/#comments

  19. Marucha said

    Re 18:
    Śp. Anna Walentynowicz była osobą kryształową, ale nie „doceniła” kard. Dziwisza i jego roli w polskim Kościele.

  20. Kris said

    Re: 18
    Znajoma mi osoba, ktora dobrze znala Anne Walentynowicz, twierdzi ze ona nie dawala wiary roznym informacjom ktore dostawala. Musiala byc swiatkiem danej sytuacji, albo doswiadczyc cos na wlasnj skorze. Byla wprowadzana w blad i stad byla nieufna roznym rewelacja na temat roznych osob. Poniewaz byla swiadkiem zachowania ks. Isakiewicza-Zalewskiego, wiec miala wyrobione zdanie na jego temat Z Dziwiszem takich histori nie miala. Nie byla swiadkiem jego agenturalnego zachowania. Poza tym papiez byl dla niej swietoscia i mysl ze jego sekretarz moze byc agentem nie miescila sie w jej rozumowaniu.

    Ostatnia Sukienka Matki Boskiej Czestochowskiej, bursztynowo-brylantowa, zwana też sukienką zawierzenia Totus Tuus, zostala wykonana przez zydomasona Mariusza Drapikowskiego, (przy współpracy profesorów rzeźby i konserwacji zabytków Stanisława Radwańskiego, Andrzeja Szadkowskiego i Wojciecha Kurpik) złotnika i bursztynnika gdańskiego, a fundatorami sa Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe.
    Powstała w 2005 roku. Jest wotum z okazji 350. rocznicy Obrony Jasnej Góry przed Szwedami (1655 r.), wotum dziękczynnym za życie i pontyfikat Jana Pawła II oraz za 25-lecie powstania „Solidarności”.
    Mariusz Drapikowski jest także twórcą bursztynowej monstrancji i bursztynowej róży, ofiarowanych dla Matki Bożej Jasnogórskiej.
    Zydomason Mariusz Drapikowski ma prawie wylacznosc na tworzenie do kosciolow roznych sakrali; sukienki, ikony, monstrancje, krzyze, tabernakula, relikwiarze, pastoraly, oltarze, chrzcielnice, naczynia liturgiczne.
    Podobnie jak zydomason prof. Czeslaw Dzwigaj ma wylacznosc na stawianie pomnikow JPII, nie tylko w Polsce, ale tez zagranica.
    21 lipca 2005 r. w pracowni pseudoArtysty w Gdańsku Zaspie z członkami Zarządu SKOK-u, przybyli z Jasnej Góry: o. Izydor Matuszewski – generał Zakonu Paulinów, o. Bogdan Waliczka – przeor Jasnej Góry oraz o. Melchior Królik – kustosza Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Artysta zaprezentował bursztynową sukienkę. Goscie z Jasnej Gory wyrazili słowa uznania dla wykonawcy. Przywieźli ze sobą do sukienki korony papieskie podarowane dla Cudownego Obrazu przez Ojca Świętego Jana Pawła II w przeddzień odejścia do Domu Ojca.
    Poświęcenia bursztynowej sukni dokonał kard. Stanisław Dziwisz.
    Homilię wygłosił kard. Józef Glemp.
    Sukienka autorstwa Mariusza Drapikowskiego ma wiele znakow masonskich i okultystycznych. np. na rece ma bransoletke (kajdany) z trupich czaszek. Pod szyja przy napisie Totus Tus ma glowe szatana.
    Jeszce o tej masonskiej sukience bedzie glosno w Polsce i poza jej granicami. Znakow jest duzo i teraz nalezy je odszukac i zinterpretowac.
    .

  21. Kapsel said

    Re 20
    ma wiele znakow masonskich i okultystycznych.

    Chociaż akurat tego się jeszcze nie dopatrzyłem to czułem przez skórę że to „dzieło” okaże się podobne do Golgoty Beskidów i ma Pan racje że to dopiero początek to dlatego ja drugi raz powróciłem z tym w komentarzach.

    ma prawie wylacznosc

    O tym schemacie działania mówił ks.Piotr Natanek w swoich rekolekcjach w Gietrzwałdzie….to tam po raz pierwszy „zaczął „sypać ” to towarzystwo.

  22. Kris said

    Nalezy zrobic dobrym aparatem zdjecie tej masonskiej sukienki i powiekszyc poszczegolne czesci.
    Niektorzy juz to robia, stad mam informacje.
    Czy Paulini (general, przeor i kustosz) z Jasnej Gorze nie wiedzieli kim jest autor sukienki? Dlaczego nie mieli takich podejrzen jak ja? Kto im go polecil?
    Czy oni tez sluza zydomasonerii?
    Czy napewno umierajacy JPII darowal korony do sukienki?
    Prosze popatrzec na krzyze wywkonaniu masona pseudo-artysy z Gdanska:
    http://www.drapikowski.pl/index.php?p=sakralia&aid=6
    albo na monstrancje
    http://www.drapikowski.pl/index.php?p=sakralia&aid=2

  23. Kapsel said

    Okazuje się że jeden taki artysta to za mało na Jasną Górę:

    Jasna Góra: nowa figura Maryi Niepokalanej już zamontowana

    Nowa figura Maryi Niepokalanej wykonana jest technikami stosowanymi w czasach Michała Anioła i Giovanniego Berniniego. Dzięki głębokiemu reliefowi uzyskano wrażenie naturalności maryjnych szat. Statua zrobiona jest z marmuru kararyjskiego rekrystalizowanego. Ma 185 cm wysokości i waży ponad 300 kg.
    Jej autor, Kamil Drapikowski, młody artysta z Gdańska podkreślił, że wykonanie tego dzieła miało dla niego ogromne znaczenie.

    „To jest ołtarz Ojczyzny, Jasna Góra ma szczególne znaczenie dla każdego Polaka i dla mnie też, dlatego w tej figurze są pewne detale, których pewnie nikt nie zobaczy – jak wewnętrzna strona dłoni Maryi czy elementy koronki jej sukni- a które starałem się, ze względu na miejsce wykonać jak najlepiej” – powiedział artysta.

    Rzeźba umieszczona jest, jak poprzednio, na cokole, który ma ok. 5 metrów wysokości. Kamil Drapikowski, jest synem Mariusza Drapikowskiego, bursztynnika z Gdańska, który wykonał m.in. suknię bursztynową na Cudowny Obraz Matki Bożej. Rzeźba powstała w firmie Drapikowski Studio. Fundatorem figury są Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe SKOK. Wotum dla Jasnej Góry zostało przekazane przy okazji 27. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi Pracy, 20 września. Pomnik poświęcił bp Kazimierz Ryczan, krajowy duszpasterz Ludzi Pracy.

    Rzeźba przypomina wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej, ale utrzymana jest w kanonie wizerunku Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia. „Mam nadzieję, że tą Jasnogórską Panią pielgrzymi odczytają w twarzy i w figurze i zyska ich aprobatę” – powiedział Mariusz Drapikowski.

    http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x23770/jasna-gora-nowa-figura-maryi-niepokalanej-juz-zamontowana/

  24. Kapsel said

    Re 22
    za podanym linkiem

    Panie Gajowy,niech Pan to wrzuci:

    Krzyż pektoralny dla kard. Joachima Meisnera

    Pastorał ofiarowany Prymasowi Polski, Kardynałowi Józefowi Glempowi – fragment, realizacja wykonana wspólnie z prof. Stanisławem Radwańskim

  25. Kapsel said

    Msza posoborowa (Novus Ordo Missae) – Klauni

  26. Kapsel said

    Baczność! Kardynał Schönborn odprawia…

  27. Marucha said

    Re 24:
    Ale co mam wrzucić?
    Czy to, co poniżej?


    Krzyż pektoralny dla kard. Joachima Meissnera.

    .


    Pastorał ofiarowany Prymasowi Polski, Kardynałowi Józefowi Glempowi – fragment, realizacja wykonana wspólnie z prof. Stanisławem Radwańskim.

  28. Kapsel said

    Re 27.
    Tak,niech ludzie widzą ,dziękuję

    a tutaj niech widzą i słyszą

    „Dziennik Zachodni” informuje o niezwykle bulwersującej sprawie – o decyzji publicznego Radia Opole, które podjęło decyzję o niepuszczaniu piosenki „Urodziłem się w Polsce”. Utwór nagrał Andrzej Nowak, lider legendarnego zespołu TSA, wraz ze swoją grupą Złe Psy.

    zakazane Piosenki Radia Opole – „Urodziłem się w Polsce” zespół: Złe Psy

  29. Kapsel said

    Kraj zdradzony

    Przeminął czas i spróchniał las,
    niegdyś jaskrawo zielony.
    Lecz biały orzeł w złotej koronie
    kiedyś powróci w te strony.
    Dziś puka licho, w tę nockę cichą
    postać co sługą jest wroga.
    Chce wydrzeć serce co w poniewierce
    nad swoim losem wciąż szlocha.

    Nadejdzie świt, opadną mgły,
    w kraju zdradziecko sprzedanym.
    Lecz gdzieś na wietrze wzleci w powietrze
    ptak, który orłem jest zwany.

    Sztandar na wietrze łopocze jeszcze,
    więc stójmy w jego obronie.
    Nadejdą dni, gdy w czerwonej krwi,
    oblicze zdrajcy utonie.
    Pioruna grzmot, kamienny grot,
    kiedyś ocalą te strony.
    Dęby wyrosną, zapachnie wiosną
    kraj będzie ocalony.

  30. Kapsel said

    Tusk nadal chce oderwać Kaszuby od Polski? (19.11.11)

    Wywiad z wieloletnim działaczem kaszubskim – Ryszardem Śnieżką.

  31. Kris said

    Tez zwrocilem uwage na Krzyż pektoralny dla kard. Joachima Meisnera. Takie cos Polak nie moglby zrobic, nawet nie wierzacy. Tylko cghory z nienawisci do Jezusa zydomason.
    Widac ze rodzina zydow Drapikowskich opanowala Jasna Gore. Kamil Drapikowski skonczyl studia na ASP w Gdansku ubieglym roku. W pazdzierniku obronil prace magisterska. I od razu dostal zlecenie rzezby na Jasna Gore. Koneksje zydoskomasonkie.
    Natomiast prof. Stanisław Radwański (ur. 1941) rzezbiarz i malarz jest rektorem ASP w Gdansku, a wg mojej wiedzy rektorami Akademi Sztuk Pieknych w Posce sa przewaznie zydzi. Tych o ktorych wiem np. w Krakowie to zydzi.
    Ciekawe jaki biznes z zydomasonami maja Paulini z Jasnej Gory.

Sorry, the comment form is closed at this time.