Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Kwiecień 19th, 2012

Humor zeszytów szkolnych czyli ksiądz Robak miał wyrzuty po mordzie

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Coś dla odprężenia po zawziętych i nie zawsze kulturalnych dyskusjach na forum – admin.
Sugeruję nie czytać wszystkich naraz, przestają wtedy być zabawne…

Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spód podkładali stare gazety

Matejko namalował „Bitwę pod Grunwaldem” chociaż ani razu jej nie widział w telewizji.

Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.

Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.

Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.

W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończoną szczęśliwie.

Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.

Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcje celnika.

U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapalała.

Zostawiam to na los pastwy.  [Piękne! – admin]

Po zebraniu makulatury, sprzedaliśmy ją razem z panią.

Złom jest najlepszym bogactwem Polski

Lipiec i sierpień mają po 31 dni i jest to wywalczone dawno przez uczniów i nauczycieli.

Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.

Antek ciężko pracował rękami, a Boryna językiem.

Zenon kochał Elżbietę mimo, że był w ciąży z Justyną.

Justyna jest mądrzejsza od Marty nie gardzi chłopem.

Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.

Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.

Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.

Zygier miał ospowatą sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy.

Zachowanie dzieci dalece odbiega od rzeczywistości.

Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.

Tatuś kupił stary samochód do spółki ze stryjem, którym dojeżdża do pracy.

W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.

Będąc na drugim roku uniwersytetu, wybuchła wojna.

Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.

Kasia to moja siostra cioteczna, Jurek też.

Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.

Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.

Soplica po dokonaniu samobójstwa opuszcza Litwę.

Mickiewicz napisał „Stepy Afrykańskie”.

Reymont za napisanie „Chłopów” dostał nagrodę Wedla.

Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.

Jacek Soplica pochodził z biednej, niezamężnej szlachty.

Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.

Soplica zabił Stolnika, ale ten mu wybaczył, ponieważ Soplica zrobił to niechcący.

Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.

Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.

Cześnik mówił barczystym głosem.

Z upływem lat Hrabia coraz słabiej uciskał swoje pokojówki i kucharki [To dość normalne zjawisko fizjologiczne – admin]

Na dworze paw nadymał swój piękny ogon.

Hemingway napisał między innymi nowelę „Stary człowiek nie może”.

Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu.

Jagienka rozgniatała orzechy bez młotka, bo miała twarde przyrodzenie

Doktor Judym, ponieważ współżył z chłopami, często znajdował się na czworakach.

Dulska trzymała męża w domu, aby nie stracił moralności.

Gdy nadszedł dzień wesela, Boryna ruszył na pannę młodą.

Grażyna, żona Litawora, była mu bliska duszą, sercem i zbroją.

Alina, w przeciwieństwie do Balladyny, miała stosunek do matki.

Tadeusz ujrzał Zosię po raz pierwszy tylko w papilotach.

Pod adresem Jaśka skierowany jest cytat: „Gdzie jest chamie złoty róg”.

Określenie „wiek balzakowski” powstało dlatego, ponieważ bohaterkami powieści Balzaca są nieprzyzwoicie wiekowe damy.

Soplica miał wyrzuty po mordzie

W przyszłości chciałbym zostać poszukiwaczem skalpów.

Higienistka wycisnęła mi pinezką kleszcza, który się do mnie dobierał.

Przy szosie stały zboczone auta.

W czasie dyskoteki było nawet ciekawie, bo kilka razy interweniowała policja.

Okręt żelazny utrzymuje się na wodzie dzięki temu, że jego powierzchnia jest mniejsza od powierzchni morza.

Przejścia w gęstwinach buszu i dżungli wycinane są meczetem.

Linie papilarne pozwalają zdezynfekować przestępcę

Kompozytor miał dużo pracy, ale dzieci mu przeszkadzały, więc je dalej tworzył po nocach.

Analfabeta, w przeciwieństwie do alfabety, nie umie czytać ani pisać

Dziewczyna nad jeziorem doiła krowę. W wodzie odbijało się na odwrót.

Meteorolodzy dwa razy dziennie wychodzą, żeby sprawdzić swoje narządy

Nobilitacja to nadanie nagrody Nobla.

Swiętopietrze to swięto pieprzu.

Matejko namalował „Kościuszkę pod Grunwaldem”

Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca jedzącego zupę i bociana.

Kochali się do utraty tchu, ale bez wzajemności.

Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.

Przed ganek zajechała golaska, z której wysiedli podróżni.

Barbara była wiecznym nieszczęściem Bogumiła, ale on to lubił.

Interferencja to nakładanie się ciał.

Chłopi mają dostatek, bo zjadają swoje jajka.

Zofka uratowała Sandomierz, gładząc wroga

Miłość jest cnotą, której ofiarą padają przeważnie młodzi ludzie.

Mąż był bardzo zdenerwowany, gdy ujrzał zwłoki żony leżące przy swoich.

Serce ryby znajduje się w jej prawym górnym rogu.

Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.

Oko ludzkie zbudowane jest na zasadzie aparatu fotograficznego.

Żółw musi być aż tak twardy, bo jest tak miękki

Dziewięćsił i szarlotka są objęte ścisłą ochroną.

Pewne bakterie rozkładają obornik na kompot.

Wielbłądy wędrują przez pustynię w karnawałach.

Puszcza równikowa to puszcza, w której Ziemia jest równa.

Walutą angielską są funty i penisy.

Magellan wsławił się tym, że opłynął Ziemię w 80 dni.

Na szczytach Tatr są nagie durnie.

Dowodem kulistości Ziemi jest to, że kiedy statek dopłynie do horyzontu, to tonie.

W puszczy równikowej niemożliwa jest hodowla bydła ze względu na groźną muchę SS.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 42 Komentarze »

Zaszczuć księdza

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Emitowany w największych stacjach telewizyjnych rządowy spot emerytalny pt. „Szczególne uprawnienia” zawiera elementy szczucia na księży.

Pomysł na reklamę rozwiązania, które polega na przedłużeniu przez rząd PO – PSL wieku emerytalnego do 67 lat, polega na skłóceniu różnych grup Polaków. I tak w szeregu grup zawodowych, które korzystają z „przywilejów emerytalnych” – obok policjantów, żołnierzy, sędziów, prokuratorów czy rolników umieszczono księży. „Zmiany obejmą także księży. Jak wszyscy, to wszyscy. Solidarnie” – mówi lektor.

Jak podkreśla w komentarzu rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Józef Kloch, pomijając już fakt obecności księdza w tej reklamie, najdziwniejsze jest jednak to, że kapłani przecież nie korzystają z żadnych szczególnych przywilejów, a co za tym idzie – spot mija się z prawdą. – Duchowni przechodzą na emeryturę w takim samym wieku jak wszyscy. Są poza grupą ze szczególnymi przywilejami – zauważa ks. Kloch. Jednocześnie przypomina, że kodeks prawa kanonicznego mówi wręcz o 75 latach jako wieku emerytalnym dla księży i tylko w niektórych diecezjach jest zwyczaj przechodzenia księży na emeryturę po ukończeniu 70. roku życia.

– Kapłani nie korzystają z żadnych wyjątkowych uprawnień, których nie mieliby inni. Dlatego próba może nie wprost, ale jednak nastawiania ludzi przeciwko Kościołowi budzi niesmak – podkreśla ks. prof. dr hab. Józef Krukowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, specjalista w dziedzinie prawa kanonicznego, wyznaniowego i stosunków państwo – Kościół.

Próba perfidnego wykorzystania kapłanów przez rząd Donalda Tuska do forsowania wydłużenia wieku emerytalnego (przy czym spoty opłacane są z kasy państwowej) już pociąga za sobą szereg głosów protestu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół, Polityka | 8 Komentarzy »

Mechanizm dotyczący powstającego długu publicznego

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Nadesłał p. RomanK.

Napad na bank kojarzy się nam z zamaskowanymi facetami ograbiającymi skarbiec lub kasę banku.

W rzeczywistości mamy do czynienia w krajach „demokracji” liberalnej z napadem Banków Prywatnych na Banki Narodowe, taki klasyczny przykład ma miejsce w USA od 1971 roku, gdy Narodowy Bank USA kupili (przejęli) prywatni właściciele (11 Żydów).

Polska należy do krajów, które systemowo objęte są „demokracją” liberalną oraz pseudo-wolnością gospodarczą. Do tego systemu należy większość krajów europejskich, Ameryki Płn., Ameryki Płd. oraz Australia.

Cechą wspólną, łączącą wszystkie państwa, należące albo wciągnięte do systemu demokracji liberalnej, jest znaczne zadłużenie gospodarek narodowych w Bankach Prywatnych i Instytucjach Finansowych (BPiIF).

Zadłużenie gospodarek narodowych Polski, Niemiec, Francji, Włoch, USA, Argentyny, Brazylii itd. w BPiIF waha się w zależności od kraju od 25 do 180% Produktu Krajowego Brutto (PKB). Przykładowo w Polsce, wysokość PKB za rok 2008 wyniósł ok. 1 bln 200 mld i w tym czasie zadłużenie w BPiIF wynosiło ok. 650 mld zł.

Co ciekawe, Państwa należące do kręgu demokracji” liberalnej, przy optymalnie nastawionej na zysk gospodarce, wewnętrznie przynoszą stratę, ze szkodą dla własnego Narodu a zewnętrznie, w interesie międzynarodowym instytucjom finansowym, przynoszą zyski.

Rocznie Polska, przy obecnym sumarycznym zadłużeniu ok. 650 mld zł za rok 2008, odprowadza ok. 40 mld. zł. rocznie do kasy wszelkiej maści międzynarodowym spekulantom finansowym w postaci odsetek od kredytów zagranicznych, kredytów krajowych (zaciągniętych na poziomie NBP, Rządu oraz Samorządów), odsetek od obligacji skarbu państwa, itp.

Skala odprowadzanego haraczu do gangsterów finansowych jest niemała, bo w przypadku Polski przy PKB 1,200 bln. zł, za 2008 rok, zadłużeniu ok. 650 mld zł, wszystkich odprowadzanych do budżetu rocznych tylko „podatków” – w kwocie ok. 80 mld zł, to kwota 40 mld. jest to kwota znaczna i co ciekawe odpowiada w przybliżeniu rocznemu wzrostowi PKB za lata 2005-2008. (Pomijam inne wydatki budżetowe np. wpłaty roczne na OFE, to jest dopiero przekręt)

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 37 Komentarzy »

Kaczyńskiego zabili sami Amerykanie

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Gajowy dziękuje p. 166 Bojkot TVN za zwrócenie uwagi na ciekawy link, choć nie oznacza to, iż wierzy we wszystko, co zostało tam napisane.

Odnośnie wiarygodności informacji rosyjskich specslużb, o przesunieciu satelitarnych, amerykanskich danych do GPS o 500 metrów, co ponoć zmylilo pilota odnośnie miejsca, w ktorym mial znajdować się samolot, mam jedno zastrzeżenie.

Dowiedziałem się od kolegi z Australii, że na samolotach ponoć nie stosuje się systemu GPS takiego jak w samochodach, z tej prostej przyczyny, że samolot zbbyt szybko zmienia swe połozenie w stosunku do satelitow nadajacych sygnały GPS. No ale prezydencki TU 154 byl wyposażony w amerykanską elektronikę najnowszej generacji, więc może odbierał – i analizował – sygnał GPS. Niezwykle interesującym jest, dlaczego pilot wyłączył wysokościomierz ciśnieniowy i zdał się tylko na radarowy odległościomierz od ziemi (który tez być moze był sprzęzony z systemem GPS, i mapą satelitarną terenu lotniska, o czym zarówno MAK jak i polska strona uparcie milczy) – MG.

Tłumaczę zatem szybciutko główne punkty otzymanej przed chwilą informacji:

http://www.ruska-pravda.com/index.php/2012041417453/novosti/politika/2012-04-14-13-19-03.html

Rosyjskie slużby wyjaśniły, w jaki sposób został zabity L. Kaczyński. Katastrofa prezydenckiego Tu-154M wynikla wskutek zlośliwego przeorientowania satelitarnego systemu, produkcji amerykańskiej, zainstalowanego na pokładzie samolotu. Wskutek tegho pilot w zlych warunkach pogodowych nie zdążył na czas zareagować i wyciagnąć samolotu ze spadania.

(…)

Przy oględzinach miejsca upadku, specjalistów najbardziej zadziwilo, dlaczego samolot odchylił się od ścieżki nalotu aż o 500 metrów i znalazł sie tylko 5 metrów nad ziemią, zamiast 60. wedlug ekspertów, Amerykanie lokalnie zmienili poziom ziemi w systemie GPS samolotu. Nikt, oprócz specsłużb USA, nie jest w stanie lokalnie zminić współrzędnych GPS.

Taka możliwość zostala wymyślona dla wykorzystania w okresie wojny. Na przyklad w okresie napaści Gruzji na Poludniowa Osetię w roku 2008 rosyjscy artylerzysci zderzyli się z problemem przesunięcia w ogólnodostępnym sygnale GPS. Amerykanie przesuneli w tej strefie współrzędne o 300 metrów… W rezultacie rosyjscy artylerzysci nie mogli poslugiwać się ogólnie dostępnym systemem GPS. Ta teza się potwierdziła, gdy po stronie gruzinskiej zostały przejęte rządowe “Hummery” z zapasowymi dyskami do wprowadzenia do urzadzeń GPS na ich pokładzie.

Kaczyński był wiernym sojusznikiem Bialego Domu we wszystkim, co się tyczyło wojskowej współpracy skierowanej przeciw Rosji, ale przy tym on aż 18 razy nalożył prezydenckie veto na ustawy Sejmu oraz propozycje Rządu majace na celu liberalizację polskiej ekonomiki.

(…)

Kaczyński był upartym stronnikiem ekonomicznej suwerennosci polskiej ekonomiki. I za to zapłacił życiem.

Katastrofa pod Smoleńskiem miala na celu ustrzelić jednocześnie dwa zające: zbić z jego drogi twardoglowego Lecha i wbić jeszcze jeden klin w stosunki polsko-rosyjskie.

Wkrótce potem przez amerykańskie służby specjalne został zabity były polski wice-premier Andrzej Lepper. Pokojowy przywódca partii “Samoobrona”, jedynej prorosyjskiej partii w polskim parlamencie., Lepper był aktywnym stronnikiem białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

MG – ten materiał (może ktoś przetlumaczy na polski podane poniżej szczegóły niechęci Kaczyńskiego do prywatyzacji) brzmi dość przekonywujaco. Gdzieś czytałem dość solidne dane, że USA dysponuje tajnymi “szwadronami śmierci” w ponad 70 krajach świata!

Oryginał niżej

Качиньского убили сами американцы

http://www.ruska-pravda.com/index.php/2012041417453/novosti/politika/2012-04-14-13-19-03.html

Новости – Политика

Российские спецслужбы выяснили, как на самом деле был убит президент Польши Лех Качиньский. Крушение под Смоленском 10 апреля 2010 года самолёта Ту-154М с польской правительственной делегацией произошло из-за злонамеренного переориентирования спутниковой навигационной системы американского производства, установленной на борту авиалайнера. GPS выдал ложные географические координаты и неправдоподобные данные о расстоянии до места посадки. Из-за чего пилот при плохих погодных условиях не успел среагировать и вытянуть самолет из пике.

Самолёт с польской делегацией на борту был сбит спутником ЦРУ

При осмотре места аварии специалистов больше всего удивило, почему пилот увел самолет с линии глиссады. Ведь лайнер неожиданно для экипажа оказался в 500 метрах от взлетно-посадочной полосы и в пяти метрах от земли вместо 60! По мнению экспертов, американцы локально изменили «уровень земли» в системе GPS президентского самолета. Никто, кроме спецслужб США, не в силах производить локальные смещения сетки координат GPS.

Эта возможность задумана для использования во время ведения военных действий. Например, во время отражения нападения Грузии на Южную Осетию в 2008 году российские артиллеристы столкнулись с проблемой сдвига в гражданском сигнале GPS. Американцы сдвинули в этой зоне координатное поле на 300 метров, намеренно исказив гражданский канал. В результате российские корректировщики огня не могли пользоваться гражданскими устройствами GPS. Предположения подтвердились, когда у грузинской стороны были захвачены штабные «хаммеры» с жесткими дисками с резервным ПО для управления GPS на борту.

Качиньский был верным союзником Белого дома во всем, что касалось военного сотрудничества против России. Но при этом он 18 раз накладывал президентское вето на законы сейма и предложения правительства по либерализации экономики Польши.

Ярый националист Качиньский блокировал иностранный капитал от скупки предприятий и банков Польши, а бизнесу препятствовал вывозить капиталы из страны. Вершиной же его экономического конфликта с Вашингтоном стало вето на пенсионную реформу либералов. По ней сотни миллионов долларов должны были быть истрачены на покупку гособлигаций США и отправлены на хранение в американские банки. А достались в итоге польским старикам.

Классический пиндосский вариант наказания лидеров таких стран – временное обрушение их экономики. Но как можно обрушить экономику «главной страны санитарного кордона»? Качиньский был упертым сторонником суверенной экономики Польши. И за это поплатился жизнью.

Катастрофой под Смоленском янки намеревались прикончить двух зайцев: устранить со своего пути твердолобого Леха и вбить еще один клин в российско-польские отношения.

Кстати

На днях американскими спецслужбами был убит бывший польский вице-премьер Андрей Леппер. Покойный возглавлял партию «Самооборона», единственную пророссийскую партию в польском парламенте. Так же, как и Качиньский, он делал все для защиты экономической независимости Польши. Леппер был ярым сторонником белорусского президента Александра Лукашенко.

14.04.12 – Русский Портал, http://www.opoccuu.com/

Za http://www.cenaprawdy.net/

Posted in Polityka | 285 Komentarzy »

„Niesatysfakcjonujące?”

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Niepodpisany komunikat Biura Prasowego Watykanu z 16 marca 2012 r. stwierdza, że niejawna odpowiedź bp. Fellaya na otoczoną tajemnicą „preambułę doktrynalną”, będącą owocem toczonych sub secreto rozmów pomiędzy Bractwem a Rzymem, została – poufnie – uznana za „niewystarczającą dla przezwyciężenia problemów doktrynalnych, które legły u podstaw kontrowersji pomiędzy Stolicą Apostolską a wspomnianym Bractwem”. „Biskup Fellay został poproszony o [precyzyjniejsze] wyjaśnienie swojego stanowiska w terminie do 15 kwietnia br., aby stało się możliwe uleczenie istniejącego pęknięcia, co jest pragnieniem papieża Benedykta XVI”.

Krzysztof A. Ferrara, prawnik, założyciel Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawników Katolickich, działacz pro-life, publicysta katolickiego, tradycjonalistycznego pisma „The Remnant”.

Wciąż nie wiemy dokładnie, o jakie „problemy doktrynalne” chodzi ani jaka formuła byłaby wystarczająca, by je należycie „wyjaśnić”. To tajemnica. Wiemy natomiast, że w dniu wydania tego komunikatu bp Fellay spotkał się – oczywiście w tajemnicy – z kard. Levadą i innymi dygnitarzami z Kongregacji Nauki Wiary, by przedyskutować sposoby uleczenia „pęknięcia” pomiędzy Bractwem a Stolicą Apostolską i „uniknięcia rozłamu o bolesnych i trudnych do przewidzenia konsekwencjach”.

Według włoskiej agencji informacyjnej AGI, podczas spotkania „do całkowitego zerwania nie doszło jedynie dzięki postawie Stolicy Apostolskiej, co dowodzi, że Benedykt XVI nadal ma nadzieję na reintegrację”. Pomimo jednak, że uniknięto ostatecznego zerwania, pęknięcie pozostało, stąd właśnie – według Radia Watykańskiego – „bp Fellay został poproszony o [precyzyjniejsze] wyjaśnienie swojego stanowiska w terminie do 15 kwietnia br., aby stało się możliwe uleczenie istniejącego pęknięcia, co jest pragnieniem papieża Benedykta XVI”.

Mamy więc nieprzekraczalny termin na dostarczenie wyjaśnień, koniecznych dla uleczenia mogącego doprowadzić do zerwania pęknięcia oraz przyszłej reintegracji. Proszę zwrócić uwagę na celowe unikanie tradycyjnych terminów takich jak „schizma”, „herezja”, „wyznanie wiary” i „powrót dysydentów do jedynego prawdziwego Kościoła”. W dokumencie tym nie sposób znaleźć najmniejszej wzmianki, by Bractwo Św. Piusa X wyznawało jakąś sprzeczną z wiarą katolicką doktrynę albo że jego zwolennicy nie są katolikami (w odróżnieniu od formalnego statusu „misji kanonicznej” FSSPX). W dokumentach watykańskich dotyczących statusu FSSPX nie pojawia się już również termin „schizma”.

Bynajmniej. Chodzi jedynie o dostarczenie – w tajemnicy – doprecyzowania niejawnie dyskutowanych problemów doktrynalnych dotyczących II Soboru Watykańskiego. Dzięki temu pękniecie zostanie uleczone, nie dojdzie do żadnego rozłamu i będzie mogła nastąpić reintegracja. Nie ma potrzeby, byśmy wszyscy znali szczegóły.

Podczas mojej – co prawda powierzchownej – lektury komunikatów Biura Prasowego Watykanu nie spotkałem się nigdy z przypadkiem tak dziwnego postępowania wobec jakiegokolwiek innego katolika lub grupy katolików, spośród miliarda ludzi, należących do pogrążonego w kryzysie Kościoła. Nie natknąłem się też na żadne wezwania do przedyskutowania z Kongregacją Nauki Wiary „problemów doktrynalnych” i rozwiązania ich, zanim będzie mogła nastąpić ostateczna reintegracja. Mogło by się wydawać, że w całym Kościele nikt oprócz Bractwa i jego zwolenników nie stwarza żadnych problemów doktrynalnych, które Watykan pragnąłby szybko wyjaśnić w uprzednio określonym terminie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 6 Komentarzy »

Pocieszenie w utrapieniach

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Drodzy Czytelnicy!

Droga do nieba jest stroma i wąska, mówi Pan Jezus. Trzeba „gwałtowników”, aby pokonać niezliczone przeszkody, które wróg rodzaju ludzkiego na niej stawia. W Ewangelii według św. Mateusza czytamy: „A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie gwałt cierpi i gwałtownicy je porywają” (Mt 11, 12). Można to królestwo porównać do twierdzy, która jest trudno dostępna zarówno dla wrogów, jak i dla swoich: położona na górze, otoczona wysokimi murami, a wejścia do niej strzegą zbrojne straże. Aby się do niej dostać, trzeba zdecydowania, a nawet determinacji; trzeba mieć „odważną duszę” na wzór św. Teresy z Ávili. Odwagi i zdecydowania wymaga walka z pokusami, podnoszenie się ze stanu grzechu, a potem trwanie w stanie łaski uświęcającej i wierność złożonym Bogu obietnicom. Wrogowi naszych dusz chodzi tylko o jedno – a mianowicie żebyśmy nie doszli do nieba, celu naszej ziemskiej pielgrzymki. Chcąc nas ściągnąć z drogi wiodącej ku Bogu, wróg podsuwa nam oszukańczą sugestię, że na tym świecie może być i będzie „fajnie”, trzeba tylko poczuć się swobodnie i odrzucić krępujące stereotypy.

Czy podsuwana nam przez diabła obietnica raju na ziemi jest fałszywa? Z całą pewnością tak. Ludzie już wielokrotnie w swoich dziejach próbowali zbudować raj na ziemi – pierwszą taką próbą była budowa wieży Babel – i za każdym razem trzeba było za taką próbę zapłacić wysoką cenę krwi i łez. Oczywiście, dobrze jest modlić się o pokój na świecie. Powinniśmy starać się o ład i harmonię w życiu doczesnym, o ziemską pomyślność – ale byłoby tragicznym złudzeniem oczekiwać, że kiedykolwiek znikną nienawiść i wojny, niesprawiedliwość i nędza.

Światowy pokój i powszechne szczęście to hasła, które kiedyś głosili komuniści; można je usłyszeć także dzisiaj, w środowiskach przenikniętych duchem soborowym. Piewcy „nowej wiosny Kościoła” próbują nas przekonać, że Chrystus kazał nam na pierwszym planie stawiać dążenie do świata bez wojen i nędzy… Warto byłoby przeanalizować teksty novus ordo Missæ pod tym właśnie kątem, bo już sama nowa definicja Mszy jako uczty ukazuje tę nową orientację. Nowa liturgia skupia uwagę ludzi na tezie, że tym, co się naprawdę liczy, jest nasz piękny i radosny świat. W tym ujęciu cały kult religijny ma być środkiem do zdobycia Bożego błogosławieństwa na czas bieżący, do osiągnięcia doczesnej pomyślności, do wyeliminowania takich przykrych stanów, jak choroby, wojny czy niepokoje społeczne.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 3 Komentarze »

Londyn: reklama promująca sodomię dopuszczalna – walcząca z nią kampania już nie

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Boris Johnson, burmistrz Londynu, wywodzący się z Partii Konserwatywnej, został pozwany przez chrześcijańską organizację za nakaz usunięcia anty-homoseksualnych reklam z autobusów miejskich. Reklamy zachęcały do porzucenia skłonności homoseksualnych.

Napisy: „Nie gej, ex-gej, post-gej, duma! Otrząśnij się!” zostały wykonane przez chrześcijańską organizację Core Issues Trust i wymalowane na londyńskich autobusach miejskich. Inicjatywę wsparli anglikanie. Kampania reklamowa, namawiająca do przezwyciężenia skłonności homoseksualnych została pomyślana jako antidotum na reklamę pederastów, namawiających do akceptacji sodomii.

Kampania reklamowa chrześcijan, mimo wcześniejszej zgody firmy przewozowej, została zakwestionowana przez urząd regulacyjny Advertising Standards Authority, na wniosek burmistrza.

Johnsonowi, który ubiega się o reelekcję na drugą kadencję, zagrozili aktywiści homoseksualni z organizacji Stonewall, Współautor kampanii, Mike Davidson odpowiedział na działania Johnsona, mówiąc: „Nie wiedziałem, że cenzura działa.” Wyjaśnił, że uzyskał akceptację kampanii we wszystkich możliwych urzędach, po czym nastąpiła gwałtowna zmiana decyzji. Wyraził zaniepokojenie z tego powodu, że w Londynie dopuszczalny jest tylko jeden, pro-homoseksualny punkt widzenia.

Burmistrz Johnson podobno natychmiast zareagował na skargę rozwścieczonych aktywistów homoseksualnych, którzy nie dopuszczają możliwości terapii, pozwalającej przezwyciężyć skłonności homoseksualne. Jak donosi „The Guardian,” burmistrz miał skontaktować się z przedsiębiorstwem komunikacyjnym i zażądał usunięcia reklam „w ciągu dwóch godzin odkąd ich treść stała się publicznie znana.”

Źródło: LSN.com, AS.
http://www.pch24.pl

Posted in Kultura | 5 Komentarzy »

Zaczęliby od siebie

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Posłowie parlamentarnego zespołu ds. obniżenia cen paliw w Polsce zamierzają wezwać i „przesłuchać” szefa największej w kraju firmy paliwowej na temat obniżenia cen paliw. Jednak, jak pisze „Nowy Przemysł”, wzywanie do stawienia się w Sejmie prezesa Orlenu to klasyczna zasłona dymna, bo przecież około połowy ceny litra paliwa stanowią różnego rodzaju podatki, nie ustanawiane bynajmniej przez prezesa Jacka Krawca ani kogokolwiek z branży.

Orlen, kompleks petrochemiczny we Włocławku, fot. Artur Czachowski, licencja cc.

Inicjatorem zaproszenia prezesa jest klub parlamentarny Solidarna Polska. Czekamy w tej chwili na odpowiedź ze strony prezesa PKN Orlen – powiedział cytowany przez portal wnp.pl poseł Patryk Jaki, przewodniczący zespołu ds. obniżenia cen paliw.

Tymczasem posłowie wydają się w ogóle nie zastanawiać, gdzie naprawdę leży przyczyna wysokich cen paliw, a wszak dla ich obniżenia sami mogliby sporo zrobić.

Co składa się na cenę paliwa? Po stronie koncernów paliwowych trzeba liczyć koszt nabycia surowca, jego przerób i dystrybucję, do tego dochodzi wreszcie marża pobierana przez właścicieli stacji. Jednak równie duży udział w cenie mają podatki.

W przypadku litra benzyny aż 1,56 zł to akcyza. Do tego dochodzi wynosząca około 10 groszy opłata paliwowa. Jakby tego było mało, w cenie litra benzyny zawarty jest również podatek VAT, wynoszący ponad złotówkę na litrze. Gdyby wiec odliczyć wszystkie podatki, litr benzyny 95-oktanowej na stacjach kosztowałby obecnie około trzech złotych. Ktoś może powiedzieć, że to i tak zbyt dużo – pisze „Nowy Przemysł” – Warto jednak podać jedną liczbę. Za baryłkę (159 litrów) surowej ropy koncern musi zapłacić około 120 dol. A przecież ropy nie przerabia się w stosunku 1 do 1 na paliwa. Tak więc faktyczna marża na przerobie, handlu hurtowym i dystrybucji nie jest wcale aż tak monstrualna, jak to czasami próbują nam wmówić politycy.

Czas najwyższy zatem powiedzieć, że najskuteczniejszym sposobem obniżek cen paliw jest obniżenie podatków. Szanse na to są jednak znikome.

Poza nielicznymi i stosunkowo niewielkimi chwilowymi obniżkami akcyzy, za każdym razem solidnie nagłaśnianymi zresztą, każdy kolejny rząd i wspierający go posłowie bronią cen paliw jak niepodległości. Powód jest dość prozaiczny. Wpływy budżetowe wynikające ze sprzedaży paliw są tak znaczące, że żaden rząd nie zgodzi się na ich obniżenie. Także partie uważające się za „prawicowe” i „wolnorynkowe”, a w gruncie rzeczy popierające monstrualny fiskalizm.

Źródło: „Nowy Przemysł”
Piotr Toboła
http://www.pch24.pl/

Posted in Gospodarka | 6 Komentarzy »

Zmarł Konrad Niklewicz

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Ze smutkiem informujemy, że 25 lutego 2012 roku zmarł we Francji wybitny działacz narodowy Konrad Niklewicz.

Konrad Niklewicz urodził się 21 II 1922 w Warszawie, najmłodszy z dzieci Marji (z Lutosławskich) i Mieczysława Niklewiczów. Rodzina była blisko związana z Narodową Demokracją i osobiście z Romanem Dmowskim. Konrad Niklewicz uczęszczał do Gimnazjum Męskiego im. J. Zamoyskiego w Warszawie (konspir. maturę zdał w 1940). W 1938 roku w rodzinnym dworku Lutosławskich w Drozdowie brał udział w ostatnich urodzinach Romana Dmowskiego (9 VIII 1939 r.). Był świadkiem ostatnich chwil życia przywódcy Narodowej Demokracji, uczestniczył w jego pogrzebie w Łomży i Warszawie.

Od 1940 działał w konspiracyjnym SN (maty sabotaż), od 1942 — w szeregach Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW) W. Do wiosny 1943 był łącznikiem Komendy Gł. NOW z Okręgiem Białostocko-Nowogródzkim NOW, a następnie kurierem Komendy Gł. NOW i prezydium SN (jeździł gł. na Węgry). W styczniu 1944 został aresztowany przez Węgrów i uwięziony w koszarach Hadika w Budapeszcie. Po uwolnieniu powrócił (na Wielkanoc 1944) do Warszawy. Mianowano go szefem łączności Delegatury Rządu na Okręg Białostocki (dokąd wyjeżdżał w maju i czerwcu 1944). W powstaniu warszawskim (1944) służył w kompanii „Grażyna”, a następnie w zgrupowaniu „Harnaś” AK-NOW; 2 sierpnia uczestniczył w zdobyciu Poczty Gł., w bojach o Komendę Miasta i Policji oraz o kościół p.w. św. Krzyża; 27 sierpnia został odznaczony Krzyżem Walecznych, a 22 września — osobiście przez gen. T. Bora-Komorowskiego — orderem Virtuti Militari V klasy. Po upadku powstania przebywał w niewoli niemieckiej; po wyzwoleniu służył w II Korpusie Polskim we Włoszech (w stopniu ppor.).

We wrześniu 1945 przybył do Polski jako emisariusz Bora-Komorowskiego i prezesa SN, Tadeusza Bieleckiego. Od 1945 przebywał na emigracji; początkowo mieszkał we Francji, później w Belgii (1951-1970) i Wlk. Brytanii (1970-1990), gdzie pracował jako dziennikarz radia BBC (1971-84) i „Dziennika Polskiego” (1984-87). Od 1990 mieszkał we Francji. Był członkiem władz SN na Uchodźstwie, bliskim współpracownikiem prezesa Antoniego Dargasa. Po rozwiązaniu SN w 1992 roku wszedł w skład Rady Politycznej utworzonego w Kraju Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego (SND), na czele którego stał Jan Zamoyski. Do śmierci zasiadał też w Radzie Fundacji Narodowej im. Romana Dmowskiego. W dniu 18 X 2000 r. odsłonił w Drozdowie tablicę pamiątkową ku czci Romana Dmowskiego. Przyczynił się także do opublikowania unikatowych wspomnień swojej matki, Marji Niklewiczowej pt. „Pan Roman. Wspomnienia o Romanie Dmowskim” (Pułtusk 2001) ze wstępem i w opracowaniu prof. Tomasza Witucha. W ostatnich latach nie udzielał się publicznie.

Msza żałobna za duszę Zmarłego zostanie odprawiona 5 maja 2012 r. o godz. 10.00 w kościele sióstr wizytek Krakowskie Przedmieście 34 w Warszawie.

Na zdjęciu: Konrad Niklewicz (pierwszy z lewej) podczas spotkania działaczy narodowych w Fawley Court pod Londynem – 29 VI 1989 r. Drugi od lewej – prof. Tomasz Wituch, pierwszy z prawej Jan Engelgard.

http://mercurius.myslpolska.pl/

Posted in Różne | 1 Comment »

O Polakach grekokatolikach

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

Nadesłał p. PiotrX

Jest przekonaniom szerokiego ogółu katolików w świecie — i także w młodszym pokoleniu w narodzie polskim — że to co do niedawna nazywane było obrządkiem grecko-katolickim, lub cerkwią grecko-katolicka, a co od jakichś, myślę, piętnastu, lub dwudziestu lat przyjęto w terminologii watykańskiej nazywać cerkwią ukraińską i obrządkiem ukraińskim, jest w istocie czymś w rodzaju kościoła narodowego Ukraińców, mniej więcej w taki sposób, w jaki kościół koptyjski jest kościołem narodowym Koptów w Egipcie, Kościół etiopski kościołem narodowym Abisyńczyków, kościół maronicki kościołem głównym chrześcijańskiego Libanu, a kościół ormiański kościołem Ormian.

W watykańskim ,,Annuario Pontificio” na rok 1975, który mam pod ręką, w rubryce obrządków, w dziale obrządku bizantyńskiego — ,,Rito Bizantino o Constantinopolitano” — w którym wymienione są cerkwie unickie: albańska, białoruska, rosyjska, ruska, słowacka i węgierska, wymieniono. jest również cerkiew ukraińska. Cerkiew ta figuruje jako mająca swoją organizację w Związku Sowieckim czyli Galicji — ,,U.R.S.S. (Galizia)”, mianowicie w postaci arcybiskupstwa większego we Lwowie, oraz biskupstw w Przemyślu (sic!) i Stanisławowie (Stanislaviv): w Polsce, mianowicie w postaci egzarchatu apostolskiego na Łemkowszczyźnie; w Stanach Zjednoczonych — mianowicie w postaci metropolii w Filadelfii i biskupstw w Stamford i św. Mikołaja w Chicago; w Kanadzie, w postaci metropolii w Winnipegu i biskupstw w Edmonton, New Westminster, Saskatoon i Toronto; w Brazylii, w postaci biskupstwa w Kurytybie; oraz w Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech, Francji i Argentynie — w postaci egzarchatu apostolskiego w każdym z tych krajów. Wszystko to na str. 954-S55.

Tak samo w rubryce poszczególnych diecezji: arcybiskupstwo unickie lwowskie („Lwów, Lviv, Leopoli”) wymienione jako “degli Ucraini” (str. 304-305), tak samo stanisławowskie (“Stanisławów, Stanislaviv, Stanislaopoli”) „degli Ucraini” (str. 514). przemyskie (,,Przemyśl, Peremysl, Premislia, Sanochia, Sanok, Sanik e Samboria, Sambor, Sambir”) “degli Ucraini” (str. 428) i nawet kamienieckie (“Kamieniec, Kamjaniec”) ,,Camenecensis Ucrainorum” (str. 248 i 304). Tylko cerkiew ruska zakarpacka, wywodząca się nie z unii brzeskiej 1595 roku, ale z unii na węgierskiej naonczas Rusi Podkarpackiej z roku 1655, nazywana jest cerkwią ruską: ,,dei Ruteni” (str. 954, 352 i inne). Ma ona metropolię w Munhall w Stanach Zjednoczonych, z diecezjami w Parma i Passaic, „Annuario” wymienia także i diecezję w Munkaczewie (Mukacevo, Munkacs) na ,,Ukrainie Karpackiej, w Z.S.S.R.”, jako należącą do tego obrządku.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 4 Komentarze »

Wstęp do historii Słowian

Posted by Marucha w dniu 2012-04-19 (czwartek)

P. PiotrX, pracowity dostarczyciel ciekawych tekstów historycznych, tym razem zajął się historią Słowian – admin.

Jan Czekanowski – „Wstęp do historii Słowian” – 1957.

Lechici

Gałąź lechicką tworzyły dwa odrębne składniki: połabski i polski. Pomorzanie stanowili zaś łączące ogniwo pośrednie. Połabianie byli zorganizowani w dwie odrębne jednostki polityczne: Obodrytów na północnym zachodzie i Luciców, zwanych też Weletami (Wielotami) lub Wilkami, na wschodzie. Weleci mają najstarszą metrykę ze wszystkich plemion słowiańskich, gdyż zostali wymienieni przez Ptolemeusza. (….)

Polacy

Słowianami najpóźniej występującymi na widownię dziejową są Polacy. Z tego powodu o ich przeszłości, sięgającej poza X wiek wstecz, nie posiadamy prawie żadnych wiadomości opartych na źródłach historycznych. Jest to niewątpliwie skutkiem tego, że przetrwali w swoich odwiecznych siedzibach. Te zajmowały jedną z najmniej atrakcyjnych części europejskiego kontynentu, a bardzo odległą od ówczesnych ośrodków życia cywilizowanego, które to pozostawia ślady, jeśli nie w postaci dokumentów, to przynajmniej o charakterze drobnych wzmianek kronikarskich.

Siedziby szczepów polskich znajdowały się niewątpliwie na obszarze pierwotnej praojczyzny Słowian, a zapewne dopiero później ogarnęły ją w całości. Należy bowiem zwrócić uwagę na fakt godny zastanowienia, że wszystkie inne ludy słowiańskie występowały na widownię^ dziejową dopiero w fazie swej ekspansji, w znacznej odległości od dawniej zajmowanych siedzib. Przecież nawet i samo zróżnicowanie Słowian zachodnich jest zapewne skutkiem sięgnięcia poza granice dawniej zajmowanego obszaru. Polacy natomiast, przypuszczalnie wskutek pozostawania na terenach dawniej zajmowanych przez słowiańskich pobratymców, pod względem językowym zachowali pozycję centralną, nawet i w stosunku do szczepów zachodnio-słowiańskich, co tym się tłumaczy, że granice polskiego obszaru językowego, w porównaniu z zasięgami innych ludów słowiańskich, ulegały stosunkowo niewielkim przeobrażeniom, a po katastrofie ostatniej wojny niewiele się różnią od tych, o które walczono przed lat tysiącem.

Skutkiem rozwoju na tym samym terytorium, rozwoju nie zakłóconego głębiej sięgającymi oddziaływaniami obcymi, jest niewątpliwie to, że jedynie Polacy zachowali świadomość dawnej przynależności szczepowej, mimo bardzo słabego zresztą zróżnicowania.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 37 Komentarzy »