Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Syjonizm – śmiertelnym wrogiem katolicyzmu

Posted by Marucha w dniu 2012-04-22 (Niedziela)

Poniższy artykuł jest oparty na wpisie dokonanym przez użytkownika PAROLE na forum dyskusyjnym Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X: http://forum.piusx.org.pl/
Admin.

1. Czy wrogiem śmiertelnym katolicyzmu jest syjonizm?

Tak. Syjonizm jest wrogiem śmiertelnym katolicyzmu. I to z kilku powodów.

A) Z powodów teologicznych. Ponieważ głosi uznanie Żydów pod względem etnicznym, religijnym i politycznym jako zbiorowości posiadającej specjalny status ontologiczny. Z punktu widzenia katolicyzmu, społecznością doskonałą i wybraną przez Boga do realizacji Jego zakrytych przed oczami ludzi planów jest założony przez Jezusa Chrystusa Kościół katolicki, jedyny posiadający legitymistyczną ciągłość władzy od czasów apostolskich. Stanowisko to stoi w oczywistej sprzeczności z poglądami żydowskimi, które przyjmują, że Żydzi stanowią naród wybrany, a ich wybraństwo jest wieczne. Dodatkową kontrowersją, której żydowscy i chrześcijańscy zwolennicy syjonizmu oraz katolicy poświęcają sporo trudu, jest sprawa Ukrzyżowania Chrystusa, które było automatycznym (tak to widzą Ojcowie Kościoła) zerwaniem Starego Przymierza, a zarazem ostateczną sygnaturą postawioną na wybraństwie uczniów Chrystusa. Żydzi wiadomo, że odrzucają Chrystusa jako Mesjasza, starając się w syjonistycznych dywagacjach teologicznych wybrnąć z tego problemu, przedstawiając Joszuę, nauczyciela żydowskiego, jako jednego z szeregu żydowskich mesjaszy. Koncepcja ta po II wojnie światowej w interpretacji wyznawców Religii Holocaustu została sprowadzona do poglądu przyjmującego, że każdy Żyd posiada w sobie potencjalny element mesjasza. Stąd prosty wniosek, że Żydzi jako zbiorowość stanowią zbiorowego mesjasza ludzkości. Syjoniści (obojętnie czy prawicowi-religijni, czy lewicowi-agnostyczni) podzielają w większości ten pogląd, pomimo tego, że stanowią (jak to widzi część rabinów) herezję w obrębie judaizmu. Kontrowersja żydowska polega wyłącznie na problemie, na ile możliwy jest kult narodu wobec jedynego prawowitego kultu Boga. Jest to jednak nie tylko problem Żydów jako etnosu, ale wszystkich nacjonalistów.

B) Z powodów ściśle politycznych. To znaczy, że syjoniści dokonali na przestrzeni ostatnich stu lat przeniesienia judaistycznego poglądu o wybraństwie w sferę bieżącej polityki. Było to działanie, o którym nie marzył nie tylko Herzl, ale które nie przyszło do głowy nawet Żabotyńskiemu. Po II wojnie światowej, która zlała się w swoim okrucieństwie względem Żydów z jednej strony z wyobrażeniami mesjanistycznymi (a więc mitologicznymi judaizmu), z drugiej zaś z postulatami politycznymi utworzenia państwa żydowskiego wysuwanymi przez syjonistów, dokonało się przekucie dotychczas pomijanego poglądu religijnego w konkretny pogląd polityczny. Jest on jednym z najważniejszych dogmatów Religii Holocaustu i aż dziw bierze, że nie został on przez czytelnika zauważony. Jednak chyba nie o syjonizm chodzi, a o insynuowaną Hajduckiemu sympatię do Palestyńczyków. Syjoniści, w zależności od stopnia swojego ureligijnienia, różnie rozumieją to wybraństwo. Dla jednych jest ono tożsame z judaistycznym pojęciem wybraństwa, dla innych jest pojmowane w humanistyczny sposób, jako zbiorową doskonałość etniczną Żydów, wreszcie dla trzecich jako pojmowanie Żydów w kategoriach elementów odpowiedzialnych za wyzwolenie społeczne, polityczne, religijne itd. całej ludzkości.

Pełna gama poglądów politycznych – od prawa do lewa. Taki jest syjonizm, różny i stale ewoluujący. To syjonistyczni przedwojenni „faszyści”?, tzw. rewizjoniści, defilujący w brunatnych koszulach i sojusznicy socjalistów oraz komunistów tęskniący za laickim państwem, pokroju Uri Hupperta. Wszyscy jednak z nich uznawali i uznają zbiorowość żydowską jako społeczność o statusie wyższym od pozostałych społeczności etnicznych na świecie. Janusz Korczak, popijający likiery z działaczami przedwojennej Falangi, postulował całkowitą separację wychowawczą dzieci żydowskich od chrześcijańskich, jako działanie korzystne dla zachowania integralnej specyfiki żydowskiej mentalności wychowanków. Jak widać ta gettyzacja nie wynikała z chrześcijańskiego antysemityzmu, ale ksenofobii pleniącej się wśród Żydów, na którą pomstował już w XIX wieku rabin Izaak Kramstück.

Wracając do głównego wątku, a zarazem do wniosków. Syjonizm jest wrogiem śmiertelnym katolicyzmu ponieważ jego działanie nie jest „równoległe”? do katolicyzmu, ale jest „prostopadłe”? do nauczania Chrystusa. Utrzymuje pogląd o trwałym wybraństwie Żydów. Głosi żydowski ekskluzywizm wśród innych narodów. Przyjmuje pogląd o Żydach jako zbiorowości mesjańskiej, nadając specjalny status ontologiczny państwu Izrael wśród innych państw. Podważa mesjański (jedyny i ostateczny!) charakter Jezusa Chrystusa, jednocześnie wynosząc ponad śmierć Krzyżową Chrystusa tragiczne dla Żydów wydarzenia II wojny światowej, nadając im status „biblijny”?, specjalny i wyższy. Obciąża chrześcijan odpowiedzialnością za wydarzenia przeszłości (antysemityzm, holocaust), podkreślając, że wydarzenia przeszłości w razie rezygnacji z idei specjalnego statusu (min. Wiesenthal i wielu innych) mogłyby doprowadzić do powtórzenia się tamtych wydarzeń. Syjonizm jest zaciekłym wrogiem idei państwa katolickiego, jako zorganizowanej społeczności politycznej, która jest sprzeczna z wysuwaną przez środowiska syjonistyczne ideą dywersyfikacji religijnej i etnicznej chrześcijańskich społeczeństw. Koegzystencja Żydów i chrześcijan jest nie tylko możliwa, ale i konieczna z powodów religijnych zawartych w przepowiedniach dotyczących końca czasów. Koegzystencja syjonistów i chrześcijan jest całkowicie niemożliwa, ze względu na rozbieżne cele Kościoła i syjonistów. W pierwszym wymiarze jesteśmy zobowiązani do nawracania Żydów, w drugim skazani na walkę polityczną.

2. Czy katolicyzm nie miał i nie ma większych wrogów np. komunizmu, islamu, modernizmu, masonerii?

Gdybyż dzisiejszy czas był wiekiem szlachetnych przeciwników, dających się wyzwać na pojedynek według szczytnych zasad św. Gambrinusa sprawa byłaby prosta. Jednak dzisiejsze czasy są wiekiem wojny wszystkich z wszystkimi. Żadna konwencja na świecie nie jest aż tak głupia, w dzisiejszych czasach wszechmocnej głupoty, by określać wysokość limitów na wrogów śmiertelnych.

Komunizm był w istocie największym wrogiem Kościoła w wieku XX, jednak czas tego najbardziej zbrodniczego na świecie bożka się już skończył. Pozostawił po sobie licznych bezpłodnych epigonów, kilka politycznych rezerwatów, sporo intelektualnego śmiecia dobrze ulokowanego w dzisiejszej przestrzeni ideowej. Długo nam jeszcze przyjdzie sprzątać te hałdy śmieci. Jednak pochylając się z drwiną lub w zadumie nad kolejnymi odpadkami, zauważymy wśród nich dawnych czcicieli wybraństwa klasy robotniczej, dziś (jak np. zmarłego niedawno Szczypiorskiego, ale i Lema, Bartoszewskiego) rozważających „ortodoksyjnie”? i „bogobojnie”? dogmaty nowej religii lewicowych i prawicowych klerków.
Modernistyczni teoretycy oderwani od rzeczywistości religijnej (taki np. abp Życiński), również spoglądają łapczywie na nowe horyzonty, nad którymi wschodzi nowa religijna gwiazda. Jednak jeśli się dobrze przyjrzeć całkiem znajoma, sześcioramienna gwiazda wczesnochrześcijańskich heretyków marzących o dziś zwiastowanym przez publicystów „Arki Noego”? i „Tygodnika Powszechnego”? judeochrześcijaństwie.

Dla masonerii, zwłaszcza tej „ureligijnionej”? „szkockiej”?, która od dłuższego czasu swój środek ciężkości przeniosła za ocean, dziwnym trafem to również interesująca podnieta intelektualna. Cała dzisiejsza amerykańska elita „likudowców”? Busha (neokonserwatystów) szlify zdobywała w cichych lożach rytu szkockiego. Dziś priorytetem ich polityki jest obrona pozycji politycznych Izraela za pieniądze amerykańskiego podatnika. To również śmiertelny wróg Kościoła, bo najbardziej fanatyczny w sekcie syjonistów (polecam dostępnego w Polsce Marvina Byers”a lub Jana Wilhelma van der Hoeven).

A islam, o który tak bardzo czytelnikowi chodzi? Był sobie. Jest i prawdopodobnie będzie. Będzie coraz istotniejszym elementem politycznym i społecznym Europy, którego dynamika religijna sukcesywnie będzie wzrastać. Dynamika etniczna tego elementu społecznego naszego kontynentu jest już najwyższa. Niewątpliwie to również śmiertelny wróg Kościoła. Na razie islamiści zajęci są walką z „Wielkim Szejtanem”?. Europą i jej przegniłymi ideami liberalnego postoświecienia islamiści gardzą, pozostawiając Europę jej własnemu upadkowi, którego żadna jaśnieoświecona banda brukselskich biurokratów nie zahamuje.

Co czeka biedny katolicki Kościół w starciu z takimi wrogami? Niewątpliwie jesteśmy skazani na ostateczne zwycięstwo. Wszak to zostało nam obiecane przez Jezusa Chrystusa. I nie jest to, jak może czytelnik sądzić, ani przejaw religijnego fanatyzmu, ani brak jasności widzenia politycznego. Sprawy teologiczne są dobrze widoczne i kolejne wydarzenia historyczne pokazują jasno wypełnianie się Bożych przepowiedni zawartych w maryjnych objawieniach i Apokalipsie. Natomiast gnilne procesy polityczne i społeczne w Europie zaszły już tak daleko, że próba konserwowania czegokolwiek w tym wymiarze zakrawa na szaleństwo. Jedyne co można zrobić to trwać.

Zapewne wielu z nas zostanie zmiecionych przez nadchodzącą falę wydarzeń historycznych, nie należy jej jednak powstrzymywać. Należy się do niej przygotować. A kiedy brudna fala przypływu przejdzie niosąc za sobą brudny szlam, sterty nieczystości i cały ten bałagan dzisiejszej cywilizacji, rozpoczniemy to co zrobili nasi przodkowie już niejednokrotnie w samej Europie i na krańcach świata. Zaczniemy budować. Wszak – odwołując się do ulubionego porównania amerykańskich prawicowych, chrześcijańskich syjonistów – Europa to Grecja. Po peloponeskiej hekatombie Hellady deptanej przez barbarzyńskie hordy nadchodzi czas na imperialne szlaki Aleksandra.

 

Komentarzy 37 to “Syjonizm – śmiertelnym wrogiem katolicyzmu”

  1. p.e.1984 said

    Kontrowersja żydowska polega wyłącznie na problemie, na ile możliwy jest kult narodu wobec jedynego prawowitego kultu Boga. Jest to jednak nie tylko problem Żydów jako etnosu, ale wszystkich nacjonalistów.
    Mieszanie pojęć. Sprawy kultu religijnego i sprawy narodowe są rozłączne. Naród jest bytem biologicznym, ze świata fizycznego, Bóg jest bytem ze świata metafizycznego. Nacjonalizm jest ideologią głoszącą prymat interesu ekonomicznego i politycznego danego narodu w relacjach z innymi narodami. Tu i teraz, w tej rzeczywistości. Ten prymat obowiązuje wszystkich członków danego narodu z racji urodzenia, odrzucenie go wyklucza z narodu. To wszystko odbywa się w świecie fizycznym, poznawalnym przy użyciu zmysłów. Kult religijny istnieje zupełnie odrębnie od narodu jako bytu biologicznego i z punktu widzenia biologii jest wobec niego wtórny (a także z punktu widzenia idei wiary w Boga, która wymaga wolnej woli, człowiek przychodzi na świat jako członek narodu, a dopiero później staje się członkiem Kościoła, poprzez sakramenty i własną wolę). Jeśli powstają konflikty pomiędzy ideą narodowej jedności i obrony interesów narodu a kultem prawowitego Boga, oznacza to, że dana religia została narodowi zaszczepiona przez wrogów, chcących rozbić jedność narodu i go zniszczyć, albo że posłanie religii zostało wypaczone przez wrogów narodu w celu jego zniszczenia.

  2. p.e.1984 said

    A to dlatego, że jeśli istnienie narodu nie byłoby Bogu miłe, Bóg nie powoływałby narodu do istnienia. Z tych samych przyczyn niszczenie narodu jest sprzeciwianiem się woli Boga i bluźnierstwem.

  3. EC said

    Obowiązuje Nowe Przymierze, Jezus Chrystus jest Drogą Prawdą i Życiem. Kto nie wyznaje Chrystusa nie oddaje mu należytego uwielbienia jest z antychrystem i zostanie potępiony a jego miejsce to lake of fire.

  4. p.e.1984 said

    Mt 28 18-20:
    18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.
    19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
    20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”

    Aby naród mógł zachować naukę, musi najpierw zachować siebie. Jeśli sprzeniewierzy się zachowaniu siebie, sprzeniewierzy się woli Boga.

  5. Mordka Rosenzweig said

    „Syjonizm – śmiertelnym wrogiem katolicyzmu”

    Ja pan Mordka to pszeczytal i jest smutny sze pan autor tak mosze uwaszac.

    Pszeciesz nasz wielki papiesz Jan Pawel der Zwei zrobil dialog z nasza rasa wybrana szeby z nami nie walczyc tylko nas bardzo kochac.

    A czy moszna kochac wroga? Nie moszna!!!!

    A wiec tam jest bląd w logicznosci.

  6. JO said

    Piekny.. tekst, dajacy sily do Walki, Twania.

    Podziekowania Gajowemu za wklejenie tego tekstu, za nieugieta postawe, ciagla prace w swej „Puszczy” z Perspektywy Gajowki, opieke nad „drzewami”, „zwierzetami”. Dzieki Panu swiadomosc Bycia Katolikiem Rosnie w ludziach. Duma, z Faktu Wyznawania Katolickiej Wiary przelozonej na zycie i Jej Owocow – Rosnie. Rosnie sila Wiary.Rosnie Sila do Walki. Poprzez Nauczanie Pana tu Nas przede wszystkim swoja Piekna Postawa, niestr-dzona Praca, poprzez To Ze Pan Trwa, Jest….latwiej nam Trwac, byc, walczyc, nie poddawac sie….byc Katolikami, Byc Polakami=Rusinami=Litwinami=Slazakami=Ukraincami=Bialorusinami=Lemkami=Mazowszanami=Prusami=Wilkami=Jacwingami=Wolochami=Pomorzanami=Kaszubami=Bojkami=Lurzyczanami=Lubuszanami……

    ..a nawet Katolickimi Anglikami i walczyc o Katolicka Anglie

    Niech Pan Bog Panu Darzy Panie Gajowy

  7. 25godzina said

    Stanisław Michalkiewicz, wykład na temat dobry, zły liberalizm który odbył się we wtorek 20. marca w sali Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

  8. veri said

    ” Komunizm był w istocie największym wrogiem Kościoła w wieku XX,” –

    – hmmm … ile trzeba stracić aby zarobić w tym interesie ?!

    … panie Mordka, no ile ? 🙂

  9. Mordka Rosenzweig said

    Szanowny pan Veri,

    Ja pan Mordka muwie szanowny pan, sze jak sie bardzo koha nasza rasa wybrana to pieniadze same pszyjda i nic nie tszeba stracic tylko moszna duszo zarobic.

    Tylko tszeba nas bardzo kohac, asz do bulu.

  10. Teresa said

    Nie na temat, ale blisko. Co Gajówkowicze sądzą o tym?
    http://www.bibula.com/?p=55740

  11. p.e.1984 said

    Ad. 7
    No tak, każdy temat jest dobry, by promować neoliberalny syf i swojego UPR-o pseudopatriotycznego guru.

    Na szczęście całe neoliberalne wolnorynkowe gadanie tego pana – i reszty „wolnorynkowych” nawiedzonych to stek bzdur i świadomych kłamstw, w razie gdyby ktoś był bliski nabrania się na te michalkiewiczowskie hasełka:
    Wolny rynek NIE działa, jest oszustwem
    Wolny Rynek NIE działa – polemika 1
    Katastrofa demograficzna III RP: Wolny Rynek NIE działa – polemika 2
    Druk pieniądza, parytet złota i recesje
    Prawda o ubezpieczeniach społecznych i systemie emerytalnym

  12. bobola said

    Chrzescijanstwo bylo propozycja religijna przeciwstawna moseizmowi. Celem Naszej Swietej Religii Katolickiej bylo odrzucenie rytualu i wierzen zydowskich. Za to zreszta Chrystus zostal skazany na smierc jako bluznierca i odszczepieniec narodowy przez zydowski sad kaplanski. Chrystus wprowadzal nowy swiatopoglad ostroznie zdajac sobie sprawe z tego, ze srodowisko, w ktorym nauczal bylo indoktrynowane w wierze w zasadzie balwochwalskiej. Nie mniej, obiektywnie patrzac, chrzescijanstwo ma wiecej wspolnego z hinduzimem niz z moseizmem. Mamy w zasadzie potrojnego boga (Bog Ojciec, Chrystus i Duch Swiety) pelniacych podobne role jak (Brahma, Sziwa i Wisznu) , bostwo kobiece w postaci Matki Bozej (Kali) oraz kult swietych (devy). Obrzezanie nie jest wymagane a ograniczenia zywnosciowe w zasadzie nie istnieja. Mahometanizm jest bardziej podobny do mosiezmu niz chrzescijanstwo. Jehowa jest w zasadzie odpowiednikiem jednego z demonow poganskich tak jak Belzebub. Nie ma mowy wspolistnieniu Naszej Swietej Religii i judaizmu czy mahometanizmu gdyz te dwie ostatnie religie sa inspirowane przez Szatana, odwiecznego wroga Najwyzszego.

  13. veri said

    12. @Bobola

    Chrzescijaństwo nie było religijną propozycją – chrześcijaństwo było sposobem aby przy pomocy tej religii zawładnać ówczesnym światem.
    Chrześcijaństwo to tylko zmodyfikowana forma żydowskiej religii do zaakceptowania przez ludy, wsród których żyli Żydzi.

    … np. żydowski rytuał ekskomuniki w niezmienionej formie ( opisany w NT o wskrzeszeniu Łazarza ) był praktykowany w kościele katolickim aż do późnego średniowiecza.

  14. Kazek said

    Ad 11. Trochę Pan przesadził , Michalkiewicza uważam za bardzo rozsądnego i pozytywnego publicystę. To co się dzieje w Polsce obecnie to nie artykułowane głośno ale wprowadzane w życie idee Korwina. Efekt jest taki ,że różni kapitaliści , korporacje etc. robią tutaj co chcą, wykorzystując swoja siłę, korupcją i pieniądzem osiągają wszystkie swoje cele.Tak wygląda w praktyce liberalizm zalecany przez Korwina.Był socjalizm i socjalizm realny różnice były zasadnicze, tak samo jest z liberalizmem.Jest ten o którym mówi Korwin ale w praktyce wygląda tak jak w Polsce. Polak nie może posiadać żadnego dużego przedsiębiorstwa ,które miałoby możliwość konkurencji z firmami zachodnimi. Zaraz niewidzialna ręka rynku taką firmę upie….doli.

  15. p.e.1984 said

    Ad. 14
    Pan, Panie Kazku nie zrozumiał idei Michalkiewicza. Całe to „antysyjonistyczne” pitolenie i te wszystkie pseudopatriotyczne wygłupy Michalkiewicza służą za OPAKOWANIE. A jeśli OPAKOWANIE, to jaki towar sprzedaje w istocie pan Michalkiewicz? Otóż UPRo-Mikkowski liberalizm. Polak ma kupić „zaangażowanie” pana Michalkiewicza w sprawy narodowe, po to, żeby kupić w ZESTAWIE Korwina. Na marginesie – pan Michalkiewicz został skierowany na niszę bliźniaczą do Ziemkiewicza, tyle, że Ziemkiewicz miał być „antysemici won z prawicy”, zaś Michalkiewicz – szmoncesik, dziobanie „starszych i mądrzejszych”. ‚Lecz element liberalny jest właściwie wszystkim wspólny’. Polska debata publiczna jest bardzo sprawnie podzielona na odcinki. I bardzo szczelnie. Tylko jedno poletko jest oplute i ośmieszone – to z prawdziwym nacjonalizmem, opartym o solidaryzm społeczny, sprawiedliwość społeczną, korektę błędów wolnego rynku. Nie popadającym w obłęd „razwiedkowo”-antyrosyjski, patrzącego trzeźwo na dramaty polskiej historii, a nie przez głupawą „politykę historyczną” gloryfikacji samobójstw, rzezi i klęsk narodowych, wymyśloną dla Polaków przez „korzennych” „patryjotów” z PiS.
    Niech Pan sobie doczyta tu:
    https://marucha.wordpress.com/2012/04/11/wsrod-serdecznych-przyjaciol/#comment-158904

  16. p.e.1984 said

    Errata:
    powinno być: „, patrzącym trzeźwo na”

  17. bezpartyjny said

    Czy znany jest państwu film Betar (niedawno w tvp2 w godzinach nocnych). Betarczycy to przedwojenni syjoniści przedstawieni przez pp. Roberta Kaczmarka jako organizacja szlachetna której nie można właściwie nic zarzucić ale o której niewiele osób słyszało. Takie podejście bezkrytyczne właściwie mocno pachnie czosnkiem. http://chomikuj.pl/Skandalistka/Betar+%282010%29+PL+TVRip+-+Skan,1597099392.avi%28video%29

  18. Kazek said

    Panie p.e.1984, nie zauważyłem aby Michalkiewicz atakował kiedykolwiek nacjonalizm , poza tym ani Michalkiewicz ani Ziemkiewicz nie gloryfikują samobójczych powstań takich jak np.Powstanie Warszawskie , które nawiasem pisząc krytykuje bardzo mocno Korwin.
    Bycie nacjonalistą czy narodowcem nie mówi nic o tym jakie poglądy na gospodarkę należy posiadać. Gospodarkę należy tak ustawić aby była najefektywniejsza. Wolnorynkowe pomysły Korwina na pewno można zastosować do uprawy warzyw i handlu nimi. Inicjatywy UE typu wielkość ogórka należy odrzucić

  19. 166 bojkot TVN said

    Tymczasem „specjaliści od obalania mitów szlachetnych Polaków” biorą się za obalenie mitu zwycięskich wojsk polsko-litewskich pod Grunwaldem.
    http://polskalokalna.pl/wiadomosci/warminsko-mazurskie/news/archeolodzy-o-nowych-badaniach-pola-bitwy-pod-grunwaldem,1787920,227

    Czy fundusze na badania będą pochodzić z budżetu Angeli Merkel? A może to Mossad zlecił badania, na skutek czego dowiemy się, że to wojska wielkiego rabina litewskiego stoczyły bitwę ze zmasowanym nieprzyjacielem Polsko-niemieckim, przez co stworzenie Judeopolonii, czy inaczej nazwanego państwa żydowskiego na terenach od tysiącleci słowiańskich oddaliło się w czasie.
    Dopiero dwie wojny światowe, a przede wszystkim rzeź katyńska, pozwoliły „wyczyścić” teren z aktywnych obrońców i przejąć prawie w całkowite władanie.
    Czy może te badania będą ze wspólnej kasy, która powstaje z obrabowania najbiedniejszych i najmniejszych?
    Już nam szykują kolejną antypolska grandę. Że też ich szlag nie trafi!

  20. RomanK said

    Panei Kazek..niech pan wprowadza te pomysly Korwina i Michalkiewicza, jakie przetrenowali sami na sobie i swoich rodzinach!
    Pan zobaczy ich ogrodki, owoce i warzywa…a nie slucha pitolen!

  21. p.e.1984 said

    Ad. 18
    Dalej pan nic nie rozumie. Cała idea puszczenia w lud osób pokroju Michalkiewicza i Ziemkiewicza ma na celu spacyfikowanie narodu, skanalizowanie jego gniewu wywołanego nędzą, brakiem perspektyw, wyzyskiem tak, by ten gniew konserwował neoliberalny system ekonomiczny wdrożony w Polsce, zamiast go zmieść. Dlatego cześć tego co mówią musi mieć sens – w jakimś obszarze muszą się uwiarygadniać Polakom. Najłatwiej to robić na gruncie antyrosyjskości, „antykomunizmu”, co sprytniejszych Polaków można nabrać na „endecję” (Ziemkiewicz) albo „antysemityzm” (Michalkiewicz). Podobne metody stosuje i Mikke.
    Jak cała zabawa działa było wielokrotnie na tym forum pisane, wklejam gotowe opracowania:
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/15/radio-maryja-stanislaw-michalkiewicz-a-upr/
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/15/kontrrewolucja-2010-w-wydaniu-kandydata-korwina-mikke/

    Neoliberalne rozwiązania z okresu międzywojennego w zakresie produkcji warzyw utrzymywały polską wieś w takiej nędzy, że zapałkę dzielono na czworo. O strajkach chłopskich i ich krwawych pacyfikacjach nic Pan nie wie, bo szkoła nie nauczyła.

    Tak na marginesie – miał Pan powyżej link – po co Pan opowiada o wolnym rynku, jeśli nie przeczytał Pan tekstu
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/17/wolny-rynek-nie-dziala-jest-oszustwem/
    i reszty linków z https://marucha.wordpress.com/2012/04/22/syjonizm-smiertelnym-wrogiem-katolicyzmu/#comment-159068 ? To jest dawka wiedzy, która wystarczy by zdemaskować nieuctwo Michalkiewicza, Mikkego i reszty neoliberalnych proroków.

  22. p.e.1984 said

    Odnośnie tego, jak zadziałają pomysły „wolnorynkowe” na rynku rolnym – tu jest bardzo dobitnie pokazane:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/#Problem_koordynacji

  23. Kazek said

    Kto więc puszcza w lud Michalkiewicza , Ziemkiewicza i Korwina?

  24. Lud wpuszczony said

    Idea puszczenia w lud osób pokroju Michalkiewicza:

    Stanisław Michalkiewicz: O nowych technologiach w przemyśle

    Wprawdzie w dzisiejszych czasach nie ma już wojen – co zresztą już dawno przewidziało Radio Erewań, odpowiadając słuchaczowi, że wojen już nie będzie, bo rozgorzeje taka walka o pokój, że nie zostanie nawet kamień na kamieniu – ale operacje pokojowe i misje stabilizacyjne też są kosztowne. A właśnie świat jest w przededniu operacji pokojowej, jaką miłujący pokój, bezcenny Izrael montuje przeciwko złowrogiemu Iranowi. To znaczy – nie “przeciwko”, skądże by tam znowu; Izrael szykuje Iranowi “bratnią pomoc” – taką samą, jaką w swoim czasie miłujący pokój Związek Sowiecki zaaplikował Afganistanowi. Obecnie “bratnią pomoc” w Afganistanie kontynuują państwa NATO, wśród nich również nasz nieszczęśliwy kraj, na każde skinienie starszych i mądrzejszych dostarczający askarisów, gdzie tylko trzeba. Nie tylko dostarcza, ale jeszcze do interesu dopłaca; w latach 2007-2011 na operację pokojową w Afganistanie Polska wydała co najmniej 2 miliardy złotych. Ale to prawdopodobnie drobiazg w porównaniu z orientacyjnymi kosztami “bratniej pomocy” dla Iranu – więc zanim padnie pierwsza salwa, trzeba rozejrzeć się za jakimiś źródłami finansowego zasilania tej operacji.
    Dlatego nie zaskakuje wiadomość, że senator Karol E. Schumer wniósł do Kongresu USA projekt ustawy “Holocaust Rail Justice Act”, przewidującej wyszlamowanie kolei niemieckich i francuskich pod pretekstem przewożenia Żydów do obozów na terenie okupowanej Polski. “Gazeta Wyborcza” twierdzi, że senator Schumer jest “potomkiem Żydów z Polski i Rosji”. Nawiasem mówiąc, do Kongresu Stanów Zjednoczonych coraz częściej trafiają projekty ustaw dotyczących innych krajów członkowskich ONZ, co może budzić wątpliwości, czy jest to praktyka zgodna z art. 2 Karty Narodów Zjednoczonych, stwierdzającym w punkcie 1, że ONZ “opiera się na zasadzie równości suwerennej wszystkich jej członków”. Wspominam o tym m.in. dlatego, że w swoim czasie jakieś organizacje przemysłu holokaustu wniosły przed niezawisłe amerykańskie sądy pozwy przeciwko naszemu nieszczęśliwemu krajowi – ale jakiś niezawisły sąd w samą porę przypomniał sobie o tej zasadzie Karty ONZ i wielkodusznie przyznał naszemu nieszczęśliwemu krajowi immunitet państwa suwerennego, co uchroniło nas przed wyszlamowaniem. Tym razem jednak może być inaczej, bo – jak zauważył Franciszek Maria Arouet używający pseudonimu “Voltaire” – “kiedy Padyszachowi wiozą zboże, kapitan nie troszczy się, jakie wygody mają myszy na statku”. Kto by tam się przejmował jakimiś zapisami Karty Narodów Zjednoczonych, kiedy idzie walka o pokój?
    Dlatego nie jest wykluczone, że “światowej sławy historyk” Jan Tomasz Gross wkrótce ogłosi kolejny bestseller pod tytułem “Złote tory”, któremu w naszym nieszczęśliwym kraju prawdziwy festiwal urządzi krakowskie Wydawnictwo “Znak” – bo nowym technologiom w przemyśle holokaustu muszą przecież towarzyszyć nowe pozory moralnych uzasadnień. Bo wprawdzie z pozoru roszczenia tym razem kierowane są do kolei niemieckich i francuskich, ale zgodnie z zasadą Murphy´ego, jeśli coś złego może się stać, to na pewno się stanie. Rzecz w tym, że 26 października 1939 roku, razem z Generalnym Gubernatorstwem, utworzona została też, wydzielona z Deutsche Reichsbahn, Generalna Dyrekcja Kolei Wschodniej z siedzibą w Krakowie, której majątek po wojnie przejęły Polskie Koleje Państwowe. Nie jest zatem wykluczone, że wszystkie roszczenia wynikające z ustawy zaprojektowanej przez “potomka Żydów z Polski i Rosji” prędzej czy później spłyną do naszego nieszczęśliwego kraju – bo wiadomo, że na pochyłe drzewo… i tak dalej. Polecam to szczególnej uwadze pana mecenasa Romana Giertycha, który – jak się wydaje – po traumatycznych przeżyciach próbuje teraz dobrego fartu już nie po ciemnej, tylko po jasnej stronie Mocy.
    Stanisław Michalkiewicz

  25. p.e.1984 said

    Ad. 23
    Pogłówkuj Pan, Panie Kazek, może Pan wygłówkujesz. A może nie. Pana sprawa.

    Ad. 24
    Oj, oj, wielopseudonimowy zawodowy wklejacz tekstów Michalkiewicza się odezwał. Normalny użytkownik wkleja linki, nadjordański płatny musi całe teksty. Czasy parszywe takie. A co do fascynacji złotopiórego Pana „Stasia z Czarnolasia” sprawą odszkodowań – pozwolę sobie zareklamować stare i dużo lepsze rozmowy prof. Wolniewicza z prof. Nowakiem
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/04/12/uwlaszczac-na-majatku-narodowym-az-kamien-na-kamieniu-nie-zostanie/

    Ja też niekiedy wklejam teksty Michalkiewicza, ale nikt mi za to nie płaci. Nie umiem się zakręcić wokół interesu – admin

  26. Lud Wypuszczony said

    #23
    Do tego pytania nalezloby jeszcze dodac „A kto napisal Protokoly?” i bylby komplet :-)))

    #24
    Pan stasio zawsze przepowiada ze bedzie czarniej, a w miedzyczasie podpowiada roznym szumerom i szujom gdzie i jak kopac – tak jak powyzej o Generalnej Dyrekcji Kolei Wschodniej. Very cacy panie michalkiewicz, dobra robota.

  27. p.e.1984 said

    Ad. 26
    Ja też niekiedy wklejam teksty Michalkiewicza, ale nikt mi za to nie płaci. Nie umiem się zakręcić wokół interesu – admin
    Jak się Pan zakręci, to nie taką kasę jak wielonickowiec Pan wyciśnie. A za odpalenie gajówki w pacht to pewnie i na chałupę z basenem by starczyło – niech Pan popyta na prawda2, tam admin odpalił.

    Mam nadzieję, że nie będę wystawiony na pokusę zarobienia szybkich pieniędzy 🙂 – admin

  28. Lud Wypusczony said

    „Ja też niekiedy wklejam teksty Michalkiewicza, ale nikt mi za to nie płaci. Nie umiem się zakręcić wokół interesu”

    Nic straconego. Rozni twierdza ze „Na nauke nigdy nie za pozno”.

  29. — Dot. linku w wpisie 19 P. 166 Bojkot — Tak sie przetwarza historie .
    Zapomnijcie Polacy o zbrodni pomordowanych 22 tysiecy jencow w Katyniu . W to miejsce zafundowalismy wam pamiec z tej daty o smierci wyszydzanego nieprzyzwoicie blizniaka i jego nie inaczej traktowanej za zycia zony .
    Rowniez tysiace zbrodni takich jak palenie zywcem jencow polskich , np. w Podgajach , przyslonic niesprawdzalna , wymyslona zbrodnia pod Grunwaldem .

  30. bozydar said

    Syjonizm zniszczy wszystkie zorganizowane systemy religijne oraz ateizm a potem stworzy jedna uniwersalna religie -Lucyferianizm.Walka o krzyz przed palacem > prezydEta < to byla mala przymiarka .Syjonisci beda zabijac ludzi wyznajacych i przyznajacych sie do Jezusa.
    Dobitnym przykladem na destrukcyjne dzialanie jest episkopat i jego dziwne milczenie w waznych dla Polski sprawach. {tylko jeden biskup jest Polakiem!}.Naczelny redaktor Faktow i mitow, byly ksiadz, tez jest Zydem.
    Najgorszy wrog – to wrog wewnetrzny. Najdziwniejsze jest to ,ze wszystko odbywa sie na naszych oczach a ludzie nie widza, poniewaz "pan tego swiata zaslepil umysly niewierzacych tak, iz uwierza klamstwu" .II TES 2;1-12.
    Bardzo czesto ludzie biadola ,ze do Kosciola wdarli sie obcy, wdarli sie teraz , robili to rowniez w przeszlosci {Masoreci]
    Wiekszosc katolikow nie zna Pisma Swietego i nie czyta a tam znajduja sie odpowiedzi na nurtujace wierzacych pytania……poniewaz Pismo sw. to swiatlo plynace od BOGA!
    Wierzacy bardzo wiele czasu poswiecaja swojej pracy ,samochodowi ,zonie czy nawet psu i kotom a chca pozbyc byle czym Zbawiciela ,ktory oddal za nich zycie!
    Diabel przez chwile zatryumfuje, zeby w spektakularny sposob przegrac definitywnie na oczach calego swiata!
    Na tym blogu wypowiadaja sie rowniez ludzie niewierzacy wiec podam trzy przyklady, ze Biblia przepowiada przyszlosc bardzo dokladnie:
    -1500 lat przed Chrystusem, Dawid powiedzial, ze Zbawiciel zostanie ukrzyzowany a ten sposob usmiercania zastosowano po raz pierwszy 400 pozniej.
    -powiedziano ,ze Jezus urodzi sie w Betlejem Dawida {i tak sie stalo} ,bylo jeszcze Betlejem Efrata.
    -Bog powiedzial ,zeTyr zostanie zniszczony, i padal jak to sie stanie {Tyr byl na ladzie i druga czesc na wyspie } i ze rybacy beda suszyc tam sieci, prosze pojechac i sprawdzic jak tam jest dzisiaj i porownac z opisem.
    Prawdziwa wiara to nieustanna walka z zagrozeniami ze strony bezboznego swiata i z wlasnymi slabosciami…..
    Niektorzy przeceniaja Zydow { nie wszyscy sa syjonistami ,tez sa oszukiwani},przypisujac im jakies nadludzkie mozliwosci , otoz jest jeden, ktory uzywa ich do destrukcji,nazywa sie Lucyfer, pan tego swiata, dlatego tak im sie powodzi!!!
    Prosze poszukac w niezaleznych zrodlach czym jest Bar Micwa i co sie za tym kryje.
    Teraz argument przeciw materialistom i komuchom -kod genetyczny jest informacja, informacja nie moze powstac w wyniku procesow fizyko -chemicznych, poniewaz jest idea , idee tworzy inteligencja,informacja nie jest materia.Kod genetyczny mozna odczytac i tak wrocic do nadawcy tego kodu…….cala ewolucja to klamstwo diabla dla molosprytnych.

  31. Rysio said

    Amerykański aktor i potencjalny terrorysta – George Cloony – macany przez rządowych biurokratów i biurokratki.

  32. — Kampania wyborcza ponoc trwa caly okres miedzy wyborami. Tak traktuja temat ludzie madrzy , cwani, przebiegli , szkoleni i prowadzeni przez swoich sponsorow . w rezultacie w wyborach na jedna liste ida wspolnie i razem :komunisci , faszysci , ubecy,mniejszosci wszelkiej masci , pederasci , zlodzieje , oszusci i pospolici bandyci . Pod nich podwieszaja sie ich sponsorzy czerpiacy korzysci z swych inwestycji .
    Co po drugiej stronie czyni patriotycznie myslaca prawica i narodowcy . A no po linii wiary Pan JO i nie tylko on , wyrzuca z blogu wszystkich , chocby najwiekszych patriotow za nieprawomyslne wedlug niego myslenie w temacie . Skutkiem sporow , jak sadze wielu przyzwoitych uczestnikow odeszlo . Nawet jesli byc moze rozny poziom prezentowali , zaslugiwali by laczyc sie z nimi „w sprawie ” . Nawet jesli watpimy w ich szczerosc intencji , wykorzystajmy to co w danej chwili nam przydatne bedzie .
    Bo jesli ktos na sile robi zyda , niemca z Panow np.:Ziemkiewicza , Michalkiewicza i podobnych osob , to ja bym radzil wlasnie jemu dokladniej sie przyjrzec .

  33. Franek1 said

    Re: 1

    Panie P.e.1984,
    Celnie Pan wypunktował zacytowane przez Pana dwa zdania-założenia z tytułowego artykułu pana Hugona Hajduckiego.

    Kontrowersja żydowska polega wyłącznie na problemie, na ile możliwy jest kult narodu wobec jedynego prawowitego kultu Boga. Jest to jednak nie tylko problem Żydów jako etnosu, ale wszystkich nacjonalistów.

    Otóż obydwa zdania są z gruntu fałszywe (choć autor tego zapewne nie dostrzega!) Nie jest bowiem prawdą, że judaizm pochrystusowy ma coś wspólnego z kultem prawdziwego Boga (chyba, że o nienawiści do Boga i Jego Kościoła powiemy, że to kult-inaczej).

    Nieprawdziwe jest też drugie twierdzenie-założenie. Żeby dostrzec, że nie jest prawdą, iż dla wszystkich nacjonalistów – jak nam wmawia autor – istnieje problem kultu prawdziwego Boga, to proszę dla przykładu pomyśleć o żydo-germańskich nacjonalistach z czasów Hitlera czy nacjonalistach japońskich z tychże samych czasów. Ta druga nieprawda jest wyjątkowo bałamutna: zakłada także niezgodnie z prawdą, że poza Żydami jako etnosem – jak to autor mądrze pisze – istnieją jeszcze wszyscy nacjonaliści. Trudno zrozumieć, dlaczego autor pomija fakt, że w talmudyzmie istnieje tylko jeden naród, a więc jest możliwy tylko jeden nacjonalizm; goje mogą być co najwyżej goistami (od: „goje”), czy stadnistami (od: „stado”, „stadny” – jako że poza Żydami jako etnosem ludzi nie ma). Użycie wieloznacznego w języku polskim słowa „nacjonalista” bez wyraźnego podania czytelnikowi sensu, jaki autor temu słowu nadaje upoważnia czytelnika do założenia, że autor ma na myśli sens podstawowy tego słowa, a więc że rozumie je jako synonim „patrioty” czy „narodowca”. A chyba nie tak on to słowo rozumie. Po co zatem wsadza do jednego worka antyludzki nacjonalizm rasistowsk, roszczący sobie prawo do wyłączności, razem z nacjonalizmem, który stawia na pierwszym miejscu swoją ojczyznę i zostawia miejsce dla innch ojczyzn?

    Kiedy historycy gojowscy zaczęli się przyglądać historii Chazarów, jedynie słuszni historycy nie tylko nie próbowali negować faktów, ale zaczęli „wyjaśniać”, że to pwawda, że nie wszyscy żydzi są dobrzy, ale ci niedobrzy żydzi – to wcale nie są Żydzi, lecz – Chazarzy. Zapewne już Pan gdzieś przeczytał, że syjonizm jest tworem Chazarów, tak jak zabójstwa rytualne są związane z aszkenazyjczykami, zaś aszkenazyjczycy – to Chazarzy…

    I w tym kontekscie oto inne dwie tezy pana Hugona Hajduckiego:

    Koegzystencja Żydów i chrześcijan jest nie tylko możliwa, ale i konieczna […]. Koegzystencja syjonistów i chrześcijan jest całkowicie niemożliwa […].

    Na razie chyba jeszcze nie za bardzo, ale – myślę – za niedługo będzie można śmiało psioczyć na syjonistów (może będzie się wtedy mówić o chazaro-syjonistach?), tak jak można psioczyć na komunistów czy masonów, zwłaszcza, gdy do komunistów i masonów zaliczy się prawie całe duchowieństwo z hierarchią na czele (ważne: „prawie całe” a nie: „całe” – bo wyszłoby na jaw, że się jest po prostu antykatolikiem!. Byle nie pisnąć ani słowem o żydokomunie czy żydomasonerii!!!

    Mam nadzieję, że Pan tu na tę stronę jeszcze zajrzy.
    W każdym bądź razie serdecznie pozdrawiam.

  34. j said

    Ad.32-gosc po raz pierwszy

    Szanowny Panie! Nie wszystkie wpisy czytam ale …panskie zawsze 🙂
    Takze bolalam nad tym, ze ostatnio zdrowie Panu troche szwankowalo. Ale juz jest dobrze, prawda.
    Tu podkreslam, ze nie zawsze podzielam panskie zdanie aledla mnie demodulacja zamodulowanego – cymes!
    /Nota bene Aborygenia bolesnie mnie dotyka, bo czesc mojej rodziny nigdy do kraju nie wrocila/

    Tym razem jednak jestem Panu bardzo wdzieczna za wpis pisany otwartym tekstem. Napisal Pan dokladnie to co trzeba i tak jak trzeba. Mnie to nie zawsze wychodzi . W kazdym razie nie na zdrowie 🙂
    Z wielkim uszanowaniem
    _________________________________________________

    „— Kampania wyborcza ponoc trwa caly okres miedzy wyborami. Tak traktuja temat ludzie madrzy, cwani, przebiegli, szkoleni i prowadzeni przez swoich sponsorow.
    W rezultacie w wyborach na jedna liste ida wspolnie i razem :komunisci, faszysci, ubecy, mniejszosci wszelkiej masci, pederasci, zlodzieje, oszusci i pospolici bandyci .
    Pod nich podwieszaja sie ich sponsorzy czerpiacy korzysci z swych inwestycji .
    Co po drugiej stronie czyni patriotycznie myslaca prawica i narodowcy?
    A no po linii wiary Pan JO i nie tylko on, wyrzuca z blogu wszystkich, chocby najwiekszych patriotow za nieprawomyslne wedlug niego myslenie w temacie.
    Skutkiem sporow, jak sadze wielu przyzwoitych uczestnikow odeszlo.
    Nawet jesli byc moze rozny poziom prezentowali, zaslugiwali by laczyc sie z nimi “w sprawie ” . Nawet jesli watpimy w ich szczerosc intencji, wykorzystajmy to co w danej chwili nam przydatne bedzie.
    Bo jesli ktos na sile robi zyda, niemca z Panow np.:Ziemkiewicza, Michalkiewicza i podobnych osob, to ja bym radzil wlasnie jemu dokladniej sie przyjrzec .

    gosc po raz pierwszy”

  35. p.e.1984 said

    Ad. 33
    Bardzo dziękuję Panu , Panie Franku1 za zwrócenie uwagi na to, że umknęło mi umieszczenie przez Hugona Hajduckiego znaku równości pomiędzy ludobójczym szowinizmem, jakim jest syjonizm a nacjonalizmem w ogóle. Zgadza się. Tym samym Hugon Hajducki pokazał, że jest ofiarą trwającej we wszystkich mediach kampanii zacierania różnic między pojęciami szowinizm, nacjonalizm i patriotyzm. Różnica jest oczywista. Szowinizm zakłada wyższość danej nacji nad innymi tak daleką, że moralnie dopuszczalne jest mordowanie przedstawicieli innych nacji (na przykład Palestyńczyków w celu pozyskania organów ). Dopuszcza czystki etniczne w celu odebrania ziemi rdzennej ludności.. Nacjonalizm zakłada prymat interesu narodowego – politycznego i gospodarczego danej nacji na terenie państwa narodowego – przy poszanowaniu praw innych narodów do ich ziemi, języka, kultury i uznaje państwo etnocentryczne za jedynie słuszny sposób zorganizowania bytu politycznego narodu. Każdego. Patriotyzm zaś jest umiłowaniem zewnętrznych oznak tożsamości narodowej i stawianiem wysoko w hierarchii wartości obowiązków jednostki wobec państwa – jest formą niedojrzałego nacjonalizmu (a w wersji PiSowskiej – atrapą bez szans na taką dojrzałość). Prof. Wolniewicz swego czasu powiedział, że najłatwiej pojąć różnice między tymi trzema pojęciami na przykładzie rodziny, gdzie za „dzieci” można podstawić „naród”. Jeśli kocham swoje dzieci – to patriotyzm. Jeśli kocham swoje dzieci bardziej niż cudze – to nacjonalizm. Jeśli morduję cudze dzieci, by moje miały mniejszą konkurencję – to szowinizm.
    Oczywiście można religię wypaczyć tak, by dawała aktom szowinistycznego ludobójstwa wsparcie ideologiczne, ale nie ma to nic wspólnego kultem Boga. W tym miejscu przypomnijmy Hugon Hajducki napisał: Kontrowersja żydowska polega wyłącznie na problemie, na ile możliwy jest kult narodu wobec jedynego prawowitego kultu Boga. Jest to jednak nie tylko problem Żydów jako etnosu, ale wszystkich nacjonalistów.
    To nie tylko wrzucenie do jednego wora wszystkich nacjonalizmów z syjonistycznym szowinizmem. To przecież również jawna konfrontacja – albo kult narodu albo „jedyny prawowity kult Boga”. Konfrontacja absurdalna, bo zderzająca pojęcia rozłączne, pochodzące z dwóch różnych światów – i odwołujące się do różnych obszarów życia człowieka, o czym pisałem w 1.. Jest to również oplucie ruchu narodowego – bo czyni z nacjonalistów bluźnierców i bałwochwalców czczących jakiegoś bożka o nazwie „naród”. Tymczasem nacjonalizm jest neutralny światopoglądowo w tym sensie, że na przykład zarówno Japończyk-szintoista jak i Japończyk-chrześcijanin mogą być nacjonalistami japońskimi bez szkody dla wyznawanej religii.

    Co do rychłego zakończenia „sezonu ochronnego” na syjonistów – jestem sceptyczny, bo Izrael to produkt syjonizmu, istniejący wyłącznie dzięki ideologii syjonistycznej. Atak na syjonizm jest atakiem na państwo Izrael. A to państwo siebie atakować nie pozwoli. Prędzej zobaczymy uznanie antysyjonizmu za „jeszcze nowszy” antysemityzm (tak jak potępienie mordowania Palestyńczyków przez Izrael stało się „lewackim” „nowym syjonizmem”).

  36. p.e.1984 said

    Ad. 32
    Ta technika robi się już nudna. „Atakujesz mojego guru, musi jesteś z ‚łunych’, bo na pewno mój guru niczego takiego nie mówi ani nie robi, o go atakować można.”
    Ponieważ trwa tu jeden i ten sam dyskurs, pozwolę sobie wkleić standardową replikę: https://marucha.wordpress.com/2012/04/19/kaczynskiego-zabili-sami-amerykanie/#comment-158921

    O misji Michalkiewicza:
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/15/radio-maryja-stanislaw-michalkiewicz-a-upr/
    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/15/kontrrewolucja-2010-w-wydaniu-kandydata-korwina-mikke/

    W kwestii metarozmowy:
    Zadziwiająca jest spójność technik. Pan Zapinio na pierwszy objaw niewiary w “miszcza” (https://marucha.wordpress.com/2012/04/11/wsrod-serdecznych-przyjaciol/#comment-156277) od razu ciska “oficerem prowadzącym. Drugi człowiek ze stajni – to samo (https://marucha.wordpress.com/2012/04/19/kaczynskiego-zabili-sami-amerykanie/#comment-158900). Jednocześnie pojawia się troskliwy wklejacz, który zasypuje wątek prozą “miszcza”, dokładnie jak w https://marucha.wordpress.com/2012/04/11/wsrod-serdecznych-przyjaciol/ i https://marucha.wordpress.com/2012/04/15/byl-taki-polak-mogl-wzniesc-polske-na-wyzyny-swiata/#comment-158100.
    O sprawie wspomniałem już wcześniej tu: https://marucha.wordpress.com/2012/04/15/byl-taki-polak-mogl-wzniesc-polske-na-wyzyny-swiata/#comment-157970

    Co do pana Ziemkiewicza, każdy może sobie przeczytać i wyciągnąć wnioski – pan Ziemkiewicz nie tai, o co mu chodzi: http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/12/03/antysemici-won-z-prawicy/

    Jeśli nie przemawia do kogoś argument, że antysemityzm, jak każda inna rasowa nienawiść, jest podłością, niech przynajmniej zrozumie, że jest głupotą. A co jak co, ale głupota jest endeckiej tradycji najgłębiej obca i nie może być przez współczesnych narodowców w żaden sposób akceptowana. Antysemityzm, ubierany w maskę „walki o wolną Palestynę” i, dyskretniej, potępienia dla międzynarodowej finansjery, jest dziś trwale wpisany w tożsamość i praktykę nowej lewicy. Także zwołanego przeciwko Świętu Niepodległości Polski „Porozumienia 11 listopada”, którego „antysyjoniści” są jednym z istotnych składników. I tam należy antysemitów zostawić; skoro redaktorowi Blumsztajnowi, któremu nóż w kieszeni otwiera się na skrót ONR, na ludzi maskujących oczywistą wrogość wobec Żydów twierdzeniem „no co, my tylko zwalczamy izraelsko-amerykański imperializm” jakoś się otworzyć nie chce − to niech sobie w ich towarzystwie siedzi, to w końcu sprawa jego sumienia, jeśli takowe posiada.

    Natomiast co do odradzającej się dziś endecji, to przyczyny pojawiania się w jej obrębie jakichkolwiek emocji żydofobicznych mogą być tylko dwie. Mówiąc najkrócej: albo skleroza, albo ubecja.

    Co się tyczy osoby, która w tej sytuacji, po przeczytaniu https://marucha.wordpress.com/2012/04/22/syjonizm-smiertelnym-wrogiem-katolicyzmu/#comment-159094 i https://marucha.wordpress.com/2012/04/22/syjonizm-smiertelnym-wrogiem-katolicyzmu/#comment-159111
    pisze
    gosc po raz pierwszy napisał: Bo jesli ktos na sile robi zyda , niemca z Panow np.:Ziemkiewicza , Michalkiewicza i podobnych osob , to ja bym radzil wlasnie jemu dokladniej sie przyjrzec .
    niech każdy sobie sam odpowie – głupi, czy z „milicji”.

    Ad. 34
    Pani J dedykuję tą samą odpowiedź.

    Fanom różnych gnidek zwodzących patriotów do UPRowsko-NowoPrawicowego kibucu życzę zmądrzenia.

  37. p.e.1984 said

    Errata do 36
    jest:
    “Atakujesz mojego guru, musi jesteś z ‘łunych’, bo na pewno mój guru niczego takiego nie mówi ani nie robi, o go atakować można.”
    Powinno być:
    “Atakujesz mojego guru, musi jesteś z ‘łunych’, bo na pewno mój guru niczego takiego nie mówi ani nie robi, o co go atakować można.”

Sorry, the comment form is closed at this time.