Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 1 Maj, 2012

Wiesław Chrzanowski nie żyje

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

29 kwietnia 2012 roku zmarł w Warszawie wybitny działacz Ruchu Narodowego Wiesław Chrzanowski. Miał 89 lat.

Wiesław Chrzanowski przegląda książkę “W imię czego ta ofiara?”. Warszawa 2009.

Wiesław Marian Chrzanowski urodził się 20 grudnia 1923 w Warszawie. Syn Wiesława, inżyniera i konstruktora silników cieplnych, profesora politechnik we Lwowie i Warszawie, ministra w okresie II RP. W czasie II wojny światowej walczył w szeregach Narodowej Organizacji Wojskowej, która weszła w skład Armii Krajowej. Jako żołnierz AK uczestniczył w powstaniu warszawskim. Był wtedy żołnierzem batalionu NOW-AK „Harnaś”. Działał w konspiracyjnym Stronnictwie Narodowym i Młodzieży Wszechpolskiej. Po wojnie związany politycznie ze Stronnictwem Pracy.

W 1945 ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Uzyskał następnie stopień naukowy doktora i doktora habilitowanego nauk prawnych oraz tytuł profesorski. Pracował jako wykładowca prawa i profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Prowadził zajęcia z zakresu prawa cywilnego w Uczelni Łazarskiego. W latach 1948–1955 więziony przez władze komunistyczne. Po wyjściu z więzienia krótko pracował jako radca prawny w paxowskim „Słowie Powszechnym”. Bliski współpracownik prymasa Polski, kardynała Stefana Wyszyńskiego. W 1980 został doradcą NSZZ „Solidarność”, był współautorem statutu związku. W 1981, po 21 latach odmowy wpisania na listę, został dopuszczony do wykonywania zawodu adwokata. Współpracował z Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności.

W 1989 krytyczny wobec decyzji kierownictwa Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i roli w nim Bronisława Geremka. Był jednym z założycieli Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, do 1994 pełnił funkcję prezesa zarządu głównego tej partii. W tym czasie ostro atakowany przez „Gazetę Wyborczą”. Od 12 stycznia 1991 do 23 grudnia 1991 obejmował urząd ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. W wyborach parlamentarnych w 1991 został wybrany na posła w okręgu Lublin z listy Wyborczej Akcji Katolickiej. W Sejmie I kadencji zajmował stanowisko marszałka Sejmu. W 1992 jego nazwisko znalazło się na tzw. liście Macierewicza, w 2000 Sąd Lustracyjny uznał, że Wiesław Chrzanowski nie był agentem SB. W latach 1997–2001 zasiadał w Senacie IV kadencji, wybrany z listy Akcji Wyborczej Solidarność w województwie lubelskim. W 2001 wycofał się z polityki i nie ubiegał się o reelekcję.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 23 Komentarze »

Gorzka prawda – cień Bandery nad zbrodnią ludobójstwa

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

Fragmenty książki Wiktora Poliszczuka z r. 2006 o tym tytule – nadesłał p. PiotrX.

Operacja „Wisła”

Dokonując analizy przyczyn zarządzenia operacji „Wisła”, należy mieć na uwadze dwie zasadnicze okoliczności: po pierwsze – dążenie OUN-UPA do oderwania terytorium tzw. Zacurzonia od państwa polskiego, po drugie – terror stosowany przez OUN wobec ludności ukraińskiej. Inną rzeczą byłoby, gdyby UPA stanowiła formację ochotniczą i gdyby jej zaopatrzenie sprowadzało się do dobrowolnego działania ludności ukraińskiej, a inną – postawienie ludności ukraińskiej w sytuacji bez prawa wyboru: kto nie pomaga OUN-UPA, ten jest wrogiem narodu ukraińskiego, a taki podlega likwidacji.

W wytworzonej, w oczekiwaniu na wybuch trzeciej wojny światowej przez OUN-UPA, sytuacji, kiedy ludność ukraińska była terroryzowana, kiedy nie pozostawiono jej prawa nawet do neutralności, władze uznanego przez prawo międzynarodowe państwa polskiego miały prawo i obowiązek podjęcia działań zmierzających do zaprowadzenia ładu i porządku na terytorium państwa, do zapobieżenia oderwania od niego części terytorium.

Najlepiej sformułowaną oceną przyczyny przeprowadzenia operacji „Wisła”, polegającej na przesiedleniu ukraińskiej i łemkowskiej ludności na tereny północne i zachodnie Polski powojennej, jest opinia działacza OUN Bandery i jednocześnie uczestnika działań OUN-UPA w Przemyskiem, po wojnie ukraińskiego nacjonalistycznego historyka w Stanach Zjednoczonych – Lewa Szankowśkiego, który napisał:

„Zbrojna walka UPA oraz podziemia OUN w Przemyskiem, jak też na całej Zacurzońskiej Ukrainie, została powstrzymana nie dlatego, że była taka lub inna przewaga sił zbrojnych wroga. Została ona powstrzymana dlatego, że zabrakło szerokich mas, które tę walkę popierały i w ten lub inny sposób brały w niej udział. Gdy wysiedlono z Zacurzonia prawie wszystkich Ukraińców, jednych do ZSRR, innych na północne i zachodnie ziemie Polski, oddziały UPA oraz podziemie OUN nie mogły nadal egzystować, musiały one porzucić to terytorium”.

W nauce na Zachodzie szeroko stosowana jest metoda porównawcza (komparystyka) – badanie analogicznych faktów, motywów itp. W Polsce powojennej, prócz ukraińskiej, istniała też pokaźna białoruska mniejszość narodowa. Wobec niej władze polskie nie podjęły działań analogicznych do operacji „Wisła”, albowiem w ramach tej mniejszości nie działał terrorystyczny ruch zbrojny skierowany na oderwanie od państwa polskiego określonych terenów.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 32 Komentarze »

Powstała Błękitna Polska. Ma bronić wiary i ojczyzny.

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

Błękitna Polska. Katolicka odpowiedź na Ruch Palikota.
Ruch przeciw Palikotowi chce bronić katolicyzmu.

Kilkudziesięciu działaczy brało udział w inauguracyjnym spotkaniu nowego ruchu politycznego Błękitna Polska. Katoliccy konserwatyści mają bronić Kościoła przed agresją nowoczesności.

Krzysztof Zagozda, jeden ze współzałożycieli Błękitnej Polski

– Zebraliśmy się dzisiaj na przekór wszystkim tym, którzy wiele zrobili, byśmy nigdy więcej w takim gronie nie spotkali się – przywitał zebranych jeden z założycieli Błękitnej Polski, Krzysztof Zagozda, prezes katolickiego stowarzyszenia Unum Principium, które w 2009 r. protestowało przeciw koncertowi Madonny w Warszawie w dzień Wniebowzięcia NMP i postulowało dodanie krzyża do korony Orła Białego.
– Jesteśmy tutaj też dla siebie, żeby spojrzeć sobie prosto w oczy i powiedzieć, że oto naszedł czas, żeby podjąć kolejną próbę ratowania naszej ojczyzny – powiedział.

Wśród priorytetów Błękitnej Polski Zagozda wymienił ochronę Kościoła katolickiego, w który – jego zdaniem – jest wymierzona „niebywała agresja”. Jak zastrzegł, Błękitna Polska nie chce stworzyć państwa wyznaniowego, ale ocenił, że katolicyzm jest częścią polskości.

Na zjeździe zaproponowano zmiany w kodeksie karnym dotyczące wprowadzenia sankcji za publiczne obrażanie i wyszydzanie religii katolickiej, znieważanie przedmiotu jej czci lub miejsca przeznaczonego do wykonywania obrzędów. Propozycja zakłada też kary za „złośliwe przeszkadzanie” publicznemu wykonywaniu obrzędów innych wyznań, a także za ograniczanie praw osób bezwyznaniowych.

Celem Błękitnej Polski ma być również działanie na rzecz silnej gospodarki. Zagozda chciałby też, by powstała „specjalna komisja”, która miałaby opracować bilans – ekonomiczny, społeczny i polityczny – członkostwa Polski w UE.
– Unia Europejska nie jest naszą ostatnią i jedyną szansą do tego, żeby państwo polskie mogło się rozwijać i żeby naród polski poczuł się bezpiecznie – mówił inicjator ruchu i przekonywał, że poza strukturami europejskimi „również jest życie”.

W rozmowie przed zjazdem Zagozda oświadczył, że w założeniu ruch ma przeobrazić się w partię polityczną. Jak poinformował, w programie ma się znaleźć m.in. postulat likwidacji urzędu prezydenta, którego kompetencje miałby przejąć premier, oraz likwidacji powiatów.

Sobotnie spotkanie w Warszawie zgromadziło kilkudziesięciu przedstawicieli środowisk katolickich z różnych części Polski. Obecni byli m.in. były poseł Mirosław Orzechowski oraz prof. Anna Raźny. Kongres nowego ugrupowania ma odbyć się 15 sierpnia w Częstochowie.

http://polska.newsweek.pl/

Posted in Polityka | 96 Komentarzy »

Koniec dyplomacji „praw człowieka”

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

Premier Chin był ostatni raz w Polsce 27 lat temu. Potem dominowała u nas dyplomacja „praw człowieka”, którą uosabiał Bronisław Geremek. Kiedy był ministrem spraw zagranicznych, podczas wizyty w Pekinie, jedyne co miał do powiedzenia – to połajanki pod adresem gospodarzy i upominanie się o Tybet i Dalajlamę.

Nic więc dziwnego, że na całą dekadę Chińczycy zwyczajnie nas skreślili, uznając że nie jesteśmy poważnym partnerem. Geremek i jego wyznawcy pomylili rolę aktywistów prawo-człowieczych z obowiązkami polityków kierujących państwem.

Niestety, „filozofia” polityczna Bronisława Geremka była przez lata uznawana u nas za wielkie osiągnięcie. Jej wyznawcy kazali być nam dumni z tego, że jesteśmy krajem, który ma wyjątkowe prawo do pouczania innych – co mogą, a co nie mogą robić, co jest dobre, a co złe, czym jest demokracja itp. Ta pycha połączona z misjonarstwem uczyniła wiele szkód, nieraz nieodwracalnych, a i dziś znajduje wiernych wyznawców. Przez lata Dalajlamę [agenta CIA – admin] traktowano u nas jako „wielkiego przywódcę”, zapraszano go przy każdej okazji, spotykali się z nim premierzy i prezydenci, próbowano nadawać ulicom i placom jego imię. Typowy lewacki obłęd, połączony z narzucaniem Polsce polityki konfrontacji z państwem mającym 5000 lat historii.

Czy wizyta w Polsce chińskiego premiera Wen Jiabao kończy ten niechlubny etap naszej „polityki zagranicznej”? Raczej tak, przynajmniej w odniesieniu do Chin. Dzisiaj, kiedy Zachód nie błyszczy już tak, jak kiedyś, kiedy zaczyna być postrzegany jako zmurszałe próchno – oczy wielu państw dawnego bloku wschodniego kierują się ponownie na Wschód, głównie na Chiny. Tam jest rozwój, dynamizm, są wreszcie pieniądze.

Donald Tusk decydując się na zwołanie szczytu państw Europy Środkowej (także z udziałem krajów spoza UE – Serbii, Macedonii i Bośni Hercegowiny) wykonał bardzo ważny ruch na geopolitycznej szachownicy, bez wątpienia znacznie bardziej racjonalny i skuteczny niż słynny „szczyt energetyczny”, któremu patronował Lech Kaczyński. Tamten „szczyt” był bardziej polityczny niż gospodarczy, był wymierzony w Moskwę, dlatego kilka państw szybko się z tego wycofało. Teraz tak nie będzie, bo inicjatywa chińska i polska nie jest bezpośrednio montowana przeciwko UE czy Rosji. Wszelkie pokusy, by to robić (a te można dostrzec) nie będą zaakceptowane przez głównego rozgrywającego, czyli Pekin.

Z drugiej jednak strony spotkanie warszawskie pokazuje, że państwa Europy Środkowej nie są skazane na dyktat Brukseli czy Waszyngtonu. Chiny mają nie tylko kapitał, ale co równie ważne – nikomu nie mówią, jak mają żyć i oczekują tego samego od swoich partnerów. To znacznie wygodniejsza płaszczyzna porozumienia niż ideologiczny gorset a la Hillary Clinton czy Manuel Barroso.

Jan Engelgard

http://sol.myslpolska.pl/

Rządy Donalda Tuska uważamy za najgorsze w III RP, co skłania nas do zastanawiania się, jakie były naprawdę powody zwołania szczytu Państw Europy Środkowej – bo przecież tylko głupiec mógłby sądzić, iż Tusk kierował się dobrem Polski, wzrostem jej suwerenności, znaczenia międzynarodowego, jej rozwojem gospodarczym itp. bzdetami. Przyczyny muszą być inne i nie wątpię, że uczestnicy dyskusji w gajówce zaproponują różne ciekawe hipotezy na ten temat. – admin.

Posted in Polityka | 12 Komentarzy »

Polacy – grekokatolicy: ofiary wielkiej polityki

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

Znając dzisiejsze nastawienie hierarchii i kapłanów Kościoła Grekokatolickiego do Polski i Polaków, trudno wręcz uwierzyć, iż Kościół ów jest unikalnym tworem Pierwszej Rzeczypospolitej, powstałym z polskiego ducha; nigdzie nigdy na świecie nie istniało nic podobnego. Zaczyna się też rozumieć, dlaczego księża parafii rzymskokatolickich twierdzą, iż nie ma w nim Boga. – admin.

Kategoria Polaków-grekokatolików, dziś zupełnie niemal niespotykana i prawie całkowicie zapomniana, nie była w przeszłości zjawiskiem rzadkim. Jej batalie o zachowanie własnej tożsamości w łonie swojego Kościoła pokazują dramatyzm losów Polaków na tych ziemiach, a także ich zmagania z rozmaitymi przeciwnościami, które piętrzyły się szczególnie podczas prób odbierania Kościołowi grekokatolickiemu charakteru powszechnego, czyli katolickiego. Ich losy stały się udziałem także licznych Rusinów, ich braci w wierze.

Wyznanie grekokatolickie powstałe na ziemiach polskich w wyniku licznych unii było zjawiskiem wyjątkowym choćby ze względu na połączenie w obrębie jednego wyznania obrzędowości wschodniej z podległością chrześcijaństwu zachodniemu, a więc z uznaniem władzy papieskiej. Wyznanie grekokatolickie, które nawet w nazwie łączyło te dwa przymioty, stało się ciekawym zjawiskiem konfesyjnym, jak i kulturowym. Rozwijało się ono w przedrozbiorowej Polsce, w której było jednym z wielu wyznań, korzystając z tolerancji religijnej i wnosząc swój nieoceniony wkład w kulturę polską.

Czas rozbiorów był chwilą próby dla Kościoła grekokatolickiego. Mimo początkowej neutralności w zaborze moskiewskim carat postawił sobie za cel doprowadzić do wchłonięcia przez prawosławie Kościoła grekokatolickiego. Ostatnią ostoją tego wyznania stała się Chełmszczyzna, gdzie upór przy wierze wyniósł do godności męczenników m.in. wiernych z Pratulina (uwiecznionych na obrazie przez Walerego Eljasza-Radzikowskiego). Wcześniej, w 1839, ogłoszono w Połocku zniesienie unii na Litwie i Rusi. Dzieje oporu przeciw przymusowemu włączaniu grekokatolików do prawosławia w zaborze moskiewskim do dziś nie doczekały się uznania na miarę chociażby chwały stawianego oporu przed Kulturkampfem w zaborze pruskim. Trzeba przyznać, że niesłusznie, gdyż walka o tradycyjną wiarę bywała niekiedy heroiczna.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół/religia | 18 Komentarzy »

Pierwszy Maja

Posted by Marucha w dniu 2012-05-01 (Wtorek)

Święto Pracy oraz rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej
Pierdole nie robie.jpg

  • 1707 – podpisano papierek, na mocy którego Brytania stała się Wielka.
  • 1890 – ktoś wpadł na pomysł, aby dać pracującym jeszcze jeden dzień wolny – nazwany na ich cześć.
  • 1892 – 70k chłopa w Łodzi odmówiło służby w pracy. Wypuszczono tygrysy.
  • 1894 – po ulicach Brukseli przejechał pierwszy tramwaj elektryczny firmy Siemens – tej samej co od telefonów.
  • 1930 – Pluton stał się Plutonem, oficjalnie…
  • 1945 – Goebbels family has left the party (combo 8).
  • 1978 – napisano i wysłano pierwszy internetowy spam. Nie jesteś oryginalny, trollu.
  • 1994 – zginął Ayrton Senna, lepszy rajdowiec Formuły 1 niż Michael Schumacher.
  • 2000 – zmieniono wzorek tablic rejestracyjnych, aby były bardziej kolorowe niż dotychczas.
  • 2001 – geje i lesbijki po raz pierwszy zmasowanie wyszli na ulice miast Polski.
  • 2004 – Polska wstąpiła do Unii i na tym zakończmy gromadzenie kultury narodowej oraz obchodzenie narodowych tradycji.
  • 2011 – Jan Paweł II został błogosławiony, co dało wierzącym powód do egzaltacji, a zbuntowanym powód do szydzenia.
  • 2011 – zastrzelono Bin LadenaUesajczycy są bardzo zadowoleni.

Za: http://nonsensopedia.wikia.com

Posted in Różne | 20 Komentarzy »