Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Maj 2nd, 2012

Wystąpienie prof. Kieresia na spotkaniu dyskusyjnym pt. “Cywilizacja źródłem polskości. Nauka Feliksa Konecznego” (16.11.2011).

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Nadesłał polski.blog.ru
(Streszczenie)

 

1. W dziejach kultury europejskiej istnieją TRZY KONCEPCJE POLITYKI, które wykształciły się w ramach filozofii i nieustannie walczą ze sobą:
a) koncepcja sofistyczna
b) koncepcja platońska
c) koncepcja arystotelesowska.

2. Koncepcja sofistów (relatywistyczna, prawda jest względna, polityka jest sztuką utrzymania władzy, manipulacja jest częścią sztuki utrzymania władzy) oraz koncepcja Platona (polityka jest sztuką zarządzania doskonałym państwem według uniwersalnej recepty) – doprowadziły do zjawiska makiawelizmu.

3. Machiavelli twierdził, że w polityce wszystkie chwyty są dozwolone i jest ona starciem oświeconego księcia z ciemnymi masami. Takie rozumienie polityki dało początek socjalizmowi, czyli odmianie cywilizacji gromadnościowej, bazującej na mieszance sofistyki i podejścia platońskiego.

4. Socjalizm jest UTOPIĄ i dzieli się na:
a) socjalizm liberalny (najstarszy i zwycięski nad innymi socjalizmami),
b) socjalizm komunistyczny (który był reakcją na s. liberalny),
c) socjalizm faszystowski (który był reakcją na s. liberalny i s. komunistyczny),
d) socjalizm narodowy (nazim, komunizm narodowy – który był reakcją na powyższe socjalizmy i ich walkę ze sobą).

5. We wszystkich tych socjalizmach człowiek jest tylko surowcem, jednostką numeryczną, która staje się człowiekiem dopiero wówczas, gdy nabędzie cechy pożądane przez państwo. Celem „uczłowieczania” jednostek numerycznych jest dobro tych, którzy rządzą (dobro państwa).

6. TRZECIĄ KONCEPCJĄ POLITYKI jest koncepcja Arystotelesa: polityka nie jest sztuką, lecz etyką życia społecznego i polega na roztropnej trosce o dobro wspólne, a celem życia ludzkiego jest szczęście rozumiane jako pełnia dóbr należna człowiekowi na mocy jego natury. Koncepcja ta leży u postaw naszej starej cywilizacji łacińskiej-personalistycznej, którą musimy ODBUDOWAĆ.

7. Dobrem wspólnym w tradycji łacińskiej-personalistycznej jest CZŁOWIEK JAKO OSOBA, a najwyższym dobrem człowieka jest ŻYCIE (wegetatywne, sensytywne, osobowe, jednostkowe, społeczne).

*                       *                       *

Wniosek:
Może właśnie dlatego trudno nam się tu porozumieć ze zwolennikami rozwiązań siłowych (np. wobec Ukraińców, czy wobec kontrdemonstrantów 11 listopada), że my, świadomi Polacy, jesteśmy ukształtowani w duchu arystotelesowskiej cywilizacji łacińskiej-personalistycznej, w duchu zasad personalizmu obejmujących KAŻDEGO CZŁOWIEKA, natomiast nasi oponenci wyznają utopijne i brutalne, platońsko-sofistyczne zasady Machiavellego, z których wyrosnąć może tylko kolejny SOCJALIZM.

Pamiętajmy: “Każda nienawiść jest złem”.

Gdy chodzi o walkę dwu cywilizacji, która wybucha zawsze, gdy zaczynają się one mieszać, nie ma sensu mówić o nienawiści czy jej braku – wichury, powodzie lub trzęsienia ziemi wyrządzają szkody, choć trudno im przypisać jakiekolwiek odczucia, a nienawiść w szczególności. – admin.

Posted in Różne | 91 Komentarzy »

Francja: Powizytacyjne zalecenia dla Instytutu Dobrego Pasterza

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Z witryny pastorbonus.pl:
Instytut Dobrego Pasterza, którego powołanie było osobistą wolą Ojca Świętego Benedykta XVI, jest wspólnotą życia apostolskiego, mającą za swój szczególny charyzmat duszpasterstwo, którego źródłem jest liturgia rzymska w jej czcigodnym klasycznym rycie. Tę właśnie „nadzwyczajną formę rytu rzymskiego” papież jak „ojciec rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare” (Mt 13,52) ponownie ukazał Kościołowi jako skarb prawdziwej Tradycji w Motu proprio Summorum Pontificum.
Admin

Ks. Filip Laguérie, założyciel i przełożony Instytutu Dobrego Pasterza, a w przeszłości członek Bractwa Św. Piusa X.

Zakończyła się wizytacja apostolska w Instytucie Dobrego Pasterza. Wnioski powizytacyjne wraz z listem ks. prał. Gwidona Pozzo, sekretarza Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, zostały ujawnione przez anonimowego kapłana tego instytutu i są dostępne w Internecie w postaci skanów tych dokumentów (noszą sygnaturę „Prot.: 80/2006” i są datowane na 23 marca 2012 r.).

Wśród zaleceń powizytacyjnych znalazła się zachęta do większej otwartości na współpracę z innymi instytutami życia apostolskiego, refleksja nad praktykowaniem specyficznego charyzmatu IBP w taki sposób, by korzyści odnosiła cała diecezja, w której znajdują się domy tego instytutu, utworzenie — zgodnie ze standardami miejscowej diecezji — Rady Ekonomicznej w prowadzonej przez IBP parafii pw. Świętego Eligiusza w Bordeaux oraz zachęta do starań o uznanie przez archidiecezję Bourge prowadzonej przez instytut na jej terenie szkoły.

Jednak największe kontrowersje i gorące komentarze — szczególnie w obliczu rysującej się możliwości uzyskania statusu kanonicznego przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X — wzbudziły zalecenia dotyczące liturgii i zmian odnośnych zapisów dokumentów statutowych Instytutu Dobrego Pasterza. Dotychczas nadzwyczajna forma rytu rzymskiego była określana mianem „wyłącznego rytu własnego” IBP, a sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei w jednym z zaleceń pisze o konieczności wykreślenia — w duchu motu proprio Summorum Pontificum — sformułowania „wyłączny”. W ten sposób klasyczny ryt rzymski pozostałby nadal „rytem własnym” tego zgromadzenia, ale jego księża, podobnie jak to jest w przypadku innych zgromadzeń Ecclesia Dei, mogliby celebrować novus ordo Missæ.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 29 Komentarzy »

Ostrówki na Wołyniu: “Nieznani sprawcy” zniszczyli pomnik ku czci ofiar ludobójstwa UPA

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Drobny wkład w dyskusję o wybaczaniu banderowcom, do którego zresztą nie przywiązujemy większej wagi, no bo jak wybaczać, to już całą gębą. – admin.

Jak dowiedział się portal Kresy.pl, będący nadal w budowie pomnik ku czci ofiar ludobójstwa w Ostrówkach na Wołyniu, został zniszczony przez nieznanych sprawców.

Pomnik w Ostrówkach przed dewastacją.

Z krzyża, stanowiącego centralną część monumentu, skradziono polskie godło z orłem. Na razie nie udało się uzyskać żadnych informacji o działaniach podjętych w tej sprawie przez władze polskie.

Ostrówki i Wola Ostrowiecka, wsie położone na Wołyniu, zostały w sierpniu 1943 r. zaatakowane przez sotnie Ukraińskiej Powstańczej Armii. W ciągu kilku godzin zamordowano wówczas ok. 1050 mieszkających tam osób, których majątki zrabowano, a zabudowania spalono. Do dziś zbrodnia ta nie została osądzona [No bo i po co, skoro Ukraińcy czekają na wybaczenie? – admin]
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 19 Komentarzy »

Plusy dodatnie i ujemne breivikismusa

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Gmach niezawisłego sądu w Oslo, gdzie toczy się proces Andersa Breivika, jest silnie strzeżony. To znaczy silnie – jak na Norwegię – bo gdyby, dajmy na to, podobny proces toczył się przed niezawisłym sądem w naszym nieszczęśliwym kraju, to chyba cały kwartał miasta zostałby wyłączony z ruchu, a dla mieszkańców pozostałych kwartałów wyznaczono by godzinę policyjną. Tymczasem w Oslo nic z tych rzeczy: silną ochronę gmachu niezawisłego sądu reprezentuje jeden policjant z automatem, jak to się mówi – „gotowym do strzału”.

Inna sprawa, że do wejścia tak czy owak zbliżyć się nie można, a to za sprawą namiotów przedstawicieli niezależnych mediów, którzy to, co dzieje się na sali sądowej przerabiają na Scheiss, przeznaczony następnie na strawę duchową dla obywateli. Chodzi o to, by nikogo nie stresować, a tymczasem pojawiły się podejrzenia, że niektóre przynajmniej wypowiedzi Andersa Breivika wywołują pozytywny rezonans w tubylczym społeczeństwie norweskim. Przedstawicielom niezależnych mediów przypomina to oczywiście o obowiązku wzmożonej czujności oraz – ma się rozumieć – „misji”. To właśnie ona nakazuje im przerabianie wydarzeń zachodzących na sądowej sali na Scheiss – byle tylko nic nie zagroziło politycznej poprawności, przed którą dzisiaj ugina się wszelkie kolano: niebieskie, ziemskie i piekielne.

Tedy wejście do gmachu niezawisłego sądu blokują namioty niezależnych mediów, co oprócz wymiaru praktycznego, ma oczywiście wymiar symboliczny. Widok znajomy ten pokazuje, że nie tylko w naszym nieszczęśliwym kraju opinia publiczna jest przez niezależne media skutecznie odgradzana od rzeczywistości, otrzymując w zamian za to obraz rzeczywistości podstawionej. I dopiero na tym tle możemy docenić wysiłki Jasnogrodu, w tym przypadku personifikowanego przez przewodniczącego Jana Dworaka ze swoimi kolaborantami, by zablokować telewizji TRWAM dostęp do platformy cyfrowej. Opinia publiczna bowiem ma mieć do czynienia tylko z JEDNYM obrazem rzeczywistości podstawionej, bo gdyby otrzymała możliwość wyboru – niczym ów osiołek, któremu w żłoby dano: w jednym owies, w drugim siano, to mogłaby nie tylko coś sobie wybrać, ale z owego owsa i siana skonstruować samodzielnie jakiś kolejny, zupełnie nieoczekiwany obraz rzeczywistości. Jak bowiem wiadomo, z wielu zaprzeczeń i przemilczeń można bez trudu zbudować znakomicie udokumentowane potwierdzenie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 4 Komentarze »

Upadek gospodarczy Zachodu

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Najnowszy raport MFW Word Economic Outlook przewiduje wzrost PKB największych gospodarek świata (patrz tabelka). W pierwszej „10” zajdą pewne przetasowania. Rosja, osiągając PKB na poziomie 2,3 bln USD, wyprzedzi Włochy i wejdzie na 8 miejsce. Co warte podkreślenia, wzrost PKB Rosji w roku 2013 ma wzrosnąć aż o 25 proc., podczas gdy włoski PKB zmaleje o 5 proc. Tylko Chiny będą miały zbliżony wynik – wzrost o 20 proc. Potęgi europejskie zanotują minimalny wzrost o ok. 1 proc. tylko Wielka Brytania zanotuje 6.6 wzrostu.

Tendencja w czołówce jest jasna – Chiny gonią USA, osiągną PKB na poziomie 9 bln USD, a USA będą miały 16 bln. Do „10” wejdą też Indie (wzrost aż o 17,7 proc.), które zdystansują Kanadę.

Ogółem w czołówce znajda się cztery kraje BRICS – Chiny, Brazylia, Rosja i Indie. Ich PKB wyniesie razem 15,7 bln USD, czyli tyle co USA. Dane te są ilustracją zachodzących na świecie zmian na gospodarczej i politycznej mapie świata.

http://mercurius.myslpolska.pl/

Posted in Gospodarka | 4 Komentarze »

Ponura prawda o „Ogniu”

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

W dniu 25. 04. br. w siedzibie Instytutu Słowackiego w Warszawie odbyła się polska premiera filmu zatytułowanego „Zakątki zapomniane przez Pana Boga”, poświęconego osobie Józefa Kurasia „Ognia”.

Dokument zrealizowany został przez słowacki Instytut Pamięci Narodowej w Bratysławie. Na spotkaniu obecni byli m.in. ambasador Republiki Słowackiej w Polsce – Vasil Grivna, dyrektor archiwum IPN w Bratysławie – Lubomír Dzurina oraz reżyser filmu – Igor Sivák. Pokaz odbył się pod patronatem medialnym tygodnika „Przegląd”, który na spotkaniu reprezentował red. Leszek Konarski.

Film oparty został na relacjach żyjących jeszcze świadków i uczestników wydarzeń rozgrywających się w latach 1945-1947 na Spiszu i Orawie. „Ogień” – w Polsce przez wielu traktowany jako symbol powojennej walki zbrojnej z komunistyczną władzą (mimo iż bardzo niejednoznacznym wątkiem w jego biografii jest kierowanie przez niego komendą MO w Nowym Targu, podczas którego aresztowanych zostało wielu akowców), na terenie Słowacji zyskał ponurą sławę, dopuszczając się szeregu grabieży, gwałtów i mordów na ludności cywilnej, m.in. w miejscowościach: Nowa Biała (na terenie której znajduje się pomnik ofiar „Ognia”), Trybsz, Niedzica i Krempachy.

Przedstawiciel słowackiego IPN podczas dyskusji, która odbyła się po pokazie, stwierdził, że bezpośrednim impulsem do zrealizowania filmu było wystawienie jego pomnika w Polsce (13. 08. 2006 r. Prezydent Lech Kaczyński odsłonił pomnik „Ognia” i jego podkomendnych w Zakopanem), co na Słowacji spotkało się z szerokim oddźwiękiem.

Redaktor Konarski, autor artykułów poświęconych działalności „Ognia” (m.in.: „«Ogień» był bandytą”, „Przegląd” z 4. 03. 2012, w numerze opublikowany został także dokument dotyczący działalności „Ognia” na Podhalu, sporządzony przez byłych żołnierzy AK), powiedział, że pisząc o Kurasiu nie opierał się na materiałach wytworzonych przez UB, znajdujących się w zasobach polskiego IPN, a jedynie na materiałach AK oraz relacjach zebranych przez słowacki IPN.

Reżyser filmu na postawione przez publiczność pytanie o odbiór i echa, jakie wywołał słowacki dokument w polskim IPN, przywołał wypowiedź jednego z przedstawicieli oddziału krakowskiego, który po obejrzeniu filmu, skonstatował, że „Słowacy mają prawo do takiej oceny”. Przemawiający na zakończenie spotkania ambasador Vasil Grivna stwierdził, że obejmując placówkę w Polsce nie sądził, iż pomiędzy Polską a Słowacją istnieją takie spory o najnowszą historię, przyrównał też kontrowersje związane z osobą Józefa Kurasia z polsko-ukraińskim sporem o Stepana Banderę.

Dodajmy tylko, że „Ogień” ma mieć następny pomnik, tym razem w Nowym Targu. W oficjalnej propagandzie IPN jest przedstawiany jako „niezłomny bojownik o wolną Polskę”, a w dniu uznanym za „dzień żołnierzy wyklętych” na akademiach szkolnych jest przedstawiany jako wzór do naśladowania!

MM

http://mercurius.myslpolska.pl

Komentarz dodany pod artykułem przez Redaktora:

Niestety, wielu młodych kolegów uległo temu fałszywemu mitowi i uważa Ognia za bohatera. Dla mnie sprawa jest jasna – miał wyrok zatwierdzony przez oficera NOW-AK mjra Adama Stabrawę “Borowego”, d-cę 1 pułku strzelców podhalańskich AK. Trzeba wybierać – Stabrawa albo Ogień, chyba wybór jest oczywisty.

Posted in Historia | 28 Komentarzy »

UEFA przełoży Euro 2012 na inny rok?

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Gajowego nie mająca nic wspólnego ze sportem impreza Eurohucpa 2012 obchodzi niewiele więcej, niż historia bułgarskiego przemysłu obuwniczego w latach 1920-1937 – ale z obowiązku odnotowuje, co poniżej.

Dyrektor organizacyjny UEFA Martin Kallen zapowiedział, że jeśli sytuacja na Ukrainie uniemożliwi rozegranie meczów mistrzostw Europy, turniej zostanie przełożony.

– Gdyby mecze na Ukrainie się nie odbyły, mielibyśmy tylko jedno wyjście: rozegrać turniej w innym roku – powiedział Kallen na łamach „Sueddeutsche Zeitung”. Tym samym odrzucił możliwość przeniesienia do Niemiec meczów, które miały być rozegrane na stadionach ukraińskich. – Taki proces nie może być przeprowadzony w krótkim czasie – stwierdził.

Dyrektor organizacyjny UEFA dodał jednak, że przesunięcie wielkiego wydarzenia sportowego nie jest niemożliwe. – Zastanawialiśmy się nad takim rozwiązaniem już wcześniej. Ogólnie, nie w kontekście Ukrainy – poinformował. Kallen, który jest w stałym kontakcie z prezydentem UEFA Michelem Platinim, przyznał, że trzeba obserwować rozwój niepokojących wydarzeń na Ukrainie, a szczególnie sytuację uwięzionej byłej premier Julii Tymoszenko, oraz okoliczności czterech zamachów bombowych w Dniepropietrowsku. – Przyglądamy się temu wszystkiemu codziennie. Platini podchodzi do tego naprawdę poważnie. Jeśli sytuacja stanie się niebezpieczna, turnieju nie będzie. Nam zależy wyłącznie na zorganizowaniu mistrzostw w piłce nożnej, nic innego – powiedział.

Wcześniej kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała w tygodniku „Der Spiegel”, że zbojkotuje turniej, jeśli do jego rozpoczęcia rząd Ukrainy nie uwolni Tymoszenko. W podobnym tonie wypowiedział się też przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. Tymoszenko odsiaduje siedmioletni wyrok w kolonii karnej w Charkowie. W tym właśnie mieście ma się odbyć pierwszy na Ukrainie mecz Euro 2012 pomiędzy Holandią i Danią.

Źródło: PolskieRadio.pl
Za http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/uefa-przelozy-euro-2012-na-inny-rok

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Jak Lech Kaczyński „powstrzymał sowieckie czołgi” idące na Tbilisi

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Przy okazji drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej wypowiedziano wiele bzdurnych opinii, jedną z nich jest lansowana, m.in. przez „Gazetę Polską” i „Uważam Rze”, teza o tym, że Lech Kaczyński „powstrzymał sowieckie czołgi idące na Tbilisi”. Ma to być jeden z głównych elementów „mitu” Lecha Kaczyńskiego. Jest to zwyczajne kłamstwo rzucane tłumom w myśl „prawa” Jacka Kurskiego, że „ciemny lud kupi wszystko”.

Obowiązkiem ludzi uczciwych jest jednak mówienie prawdy, a nie oszukiwanie Polaków. Jeśli nikt nie sprzeciwi się kłamstwu i manipulacji, to pozwolimy na szerzenie się zła w polityce. Oznacza to też tolerowanie instrumentalnego i pogardliwego traktowania ludzi, o których wiadomo, że nie mają wiedzy ani chęci dochodzenia prawdy.

Jak to więc było naprawdę w tym Tbilisi w sierpniu 2008 roku? Żeby nie być posądzony o stronniczość czy tendencyjność, sięgnąłem po opracowanie Ronalda D. Asmusa, nieżyjącego już amerykańskiego analityka i dyplomaty, bardzo dobrze usytuowanego w waszyngtońskim establishmencie. Przed śmiercią wydał książkę pt. „Mała wojna, która wstrząsnęła światem. Gruzja, Rosja i przyszłość Zachodu” (Warszawa, 2010, ss. 450). Mimo sympatii progruzińskich, Asmus napisał bardzo obiektywną monografię tej wojny. W interesującej nas kwestii, znajdziemy wyjaśnienie wszystkich szczegółów i niuansów. Znajdziemy też jasną odpowiedź na pytanie – kto powstrzymał rosyjskie czołgi, oczywiście jeśli w ogóle jest prawdą, że miały one zdobyć Tbilisi.

Zacytujemy Asmusa we fragmencie dotyczącym przybycia do Tbilisi prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy`ego, który reprezentował Unię Europejską i miał zgodę USA na prowadzenie rokowań z Moskwą. Jak mówili potem Francuzi, Amerykanie zachowywali się w decydującym momencie wojny całkowicie biernie, co jakiś czas dowiadując się tylko, co załatwił francuski prezydent. A ten najpierw pojechał do Moskwy, ustalił treść porozumienia o zawieszeniu działań i warunkach tego zawieszenia. Z tym dokumentem, eskortowany przez rosyjskie myśliwce – wylądował w Tbilisi. Spotkał się z wystraszonym prezydentem Gruzji Michaelem Saakaszwilim. I tu zaczyna się narracja Asmusa:

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 23 Komentarze »

Wywiad premiera Orbana dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Premier Węgier Viktor Orban udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, w którym powiedział o źródłach kryzysu, jaki trapi nasz kontynent.

„Mam przed sobą duchową mapę i to, co na niej widzę, napełnia mnie niesłychaną troską. Gdy rozpatruję rozwój świata w najbliższych dwudziestu latach, to widzę na tej mapie coraz słabszą Europę. Tracimy coraz bardziej na znaczeniu i jest nas coraz mniej, porównując do całej populacji naszego globu. Także w porównaniu z Europą w przeszłości. Nasz udział w handlu światowym i globalnym produkcie społecznym ciągle spada. W naszej europejskiej demokracji i systemie gospodarczo-społecznym coraz więcej ludzi traci europejską pewność siebie – widzimy, że ci, którzy inaczej urządzają swoją gospodarkę i społeczeństwo, zazwyczaj odnoszą większe sukcesy, niż my.”

Na pytanie, dlaczego tak się dzieje, Orban odpowiedział:

„Wydaje mi się, że duża część czołowych polityków europejskich utraciła wiarę w to, co niegdyś uczyniło Europę wielką i wpływową. Co więcej, wydaje się, że mówienie o tym jest czymś wstydliwym i zakazanym. Jednak nie da się nie zauważyć, że ci, którzy dziś wzrastają, odważnie przyznają się do swej duchowej tożsamości: islam do islamu, wschodnie narody do wschodnich tradycji i ich systemu duchowego. Tu nie chodzi tylko o Boga, ale także o kulturę, którą ukształtowały tradycyjne wierzenia. My jednak rezygnujemy z siły wypływającej z faktu, że żyjemy w świecie kultury chrześcijańskiej. Ci, którzy odnoszą sukcesy, przyznają, że nie ma przyszłości bez dzieci i rodziny.”

Premier Węgier przyznał, że wielka fala krytyki, jaka spada na niego z zagranicy, wynika z faktu, że ważna jest dla niego religia, naród i rodzina:

„Istnieje wykładnia europejskiej historii i europejskiej przyszłości, według której religijność dąży do sekularyzacji, tradycyjny model rodziny w kierunku różnorodnych modeli rodziny, zaś narody w kierunku internacjonalizmu. Moje poglądy idą w przeciwnym kierunku. Spór trwa o to, co przy tym znaczy ‚naprzód’ a co ‚wstecz’. Walczę przeciwko twierdzeniu, jakoby to, co wyraża węgierska konstytucja, było uznawane za coś, co już przeminęło. Gdy rzucam okiem na mapę świata, rzeczy, o których mówię, mogą stanowić rozwiązanie malejącego wpływu Europy na świat.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

O biskupie Kocyłowskim innymi oczami

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

Nadesłał p. PiotrX.

Jozafat Kocyłowski grekokatolicki biskup diecezji przemyskiej – parę faktów

1. Zdzisław Konieczny “Walki polsko-ukraińskie w Przemyślu i okolicy, listopad-grudzień 1918 r” – Przemyśl 1993.

“Na opinię polskich mieszkańców Przemyśla [w 1918 r] miały wpływ nie tylko ukraińskie ogłoszenia, proklamujące przyłączenie Przemyśla do Ukrainy, czy wprowadzenie sądów doraźnych, ale również stanowisko księży i biskupa greckokatolickiego wobec złamania przez Ukraińców umowy zawartej 1 listopada 1918 r. Biskup Jozafat Kocyłowski przyjął z radością zajęcie prawobrzeżnej części miasta przez Ukraińców i odprawił tego samego dnia – 4 listopada uroczyste nabożeństwo w kościele katedralnym (zrabowany przez zaborcę kościół OO Karmelitów). Wygłosił w czasie tej uroczystej mszy św. kazanie do licznie zebranych ukraińskich mieszkańców i okolicznych wsi oraz czołowych polityków ukraińskich Przemyśla.

Biskup Jozafat Kocyłowski wypowiedział się wyraźnie za utworzeniem państwa ukraińskiego z ziemiami leżącymi na zachód od Sanu. Poparł więc nakreślony przez URN we Lwowie zasięg terytorialny przyszłego państwa ukraińskiego obejmującego między innymi Chełmszczyznę, Podlasie, tzw. ”Nadsanie” , Łemkowszczyznę. Przesądził w ten sposób m.in. przynależność Przemyśla, Jarosławia, Sanoka, Krosna czy też Krynicy do Ukrainy. Wypowiedź ta rozeszła się szerokim echem w społeczeństwie zamieszkującym te tereny, spotykając się z oburzeniem ich polskich mieszkańców. Również duchowieństwo rzymskokatolickie przyjęło wypowiedź biskupa obrządku greckokatolickiego J.Kocyłowskiego negatywnie. Wypowiedzi biskupa J.Kocyłowskiego miały poważny wpływ na zaangażowanie się części duchowieństwa greckokatolickiego w bezpośrednie działania przeciwko Polakom i zachęcanie wiernych do walki z nimi. Przykłady tego zaangażowania miały miejsce na terenie diecezji przemyskiej.”

2. Leszek Włodek “Koniec Królewskiego Wolnego Miasta” – Przemyśl 1991 r.

“Władzę nad miastem [Przemyślem] i okolicą sprawowała [niemiecka ] Komenda Polowa i Komenda Miasta na czele z gen. por. Strecciusem. Do Komendy w pierwszym dniu okupacji zwróciła się ukraińska delegacja w składzie: dr Włodzimierz Zahajkiewicz, M. Demczuk, prof. I. Gontarski, kupiec Jarosiewicz i mgr St. Nawrocki z propozycją objęcia władzy w mieście. Odpowiedzią na tę propozycję było zaproszenie ks. biskupa grekokatolickiego, Jozafata Kocyłowskiego i dr. W. Zahajkiewicza na spotkanie 15 września 1939 r. z Adolfem Hitlerem w okolicy Jarosławia, który przyleciał samolotem w celu rozważenia powołania rządu ukraińskiego na obszarach położonych na wschód od Sanu. Spowodowało to masową manifestację w dniu 16 września na przemyskim rynku ludności ukraińskiej, deklarującej przyjaźń między Niemcami a Ukrainą. Równocześnie, 15 września, Niemcy zaprosili Wincentego Witosa na rozmowę w sprawie utworzenia rządu polskiego. Po jego odmowie internowano go 16 września 1939 r. w Sądzie Grodzkim w Jarosławiu.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół | 1 Comment »

W XX wieku w Europie torturowano za wyznanie rzymskokatolickie

Posted by Marucha w dniu 2012-05-02 (Środa)

… Czyli jeszcze krótko w sprawie metropolity A.Szeptyckiego
Fragmenty pracy zbiorowej pod redakcją Jana Młotkowskiego.

Nadesłał p. PiotrX.

Na wniosek postulatów ukraińskiego redemptorysty, ojca dra Mychajła Hryncyszyna z Kanady, dotyczących beatyfikowania JE ks. abpa Andreja Szeptyckiego – lwowskiego metropolity obrządku greckokatolickiego we Lwowie, został otwarty przez Watykan 5 grudnia 1958 roku informacyjny proces beatyfikacyjny – Congregatione per le Cause Dei Santi Romo SCV. Postać metropolity jest niezwykle kontrowersyjna i złożona, może stanowić również zagadkę psychologiczną.

Niewątpliwie był postacią wybitną i ambitną. Dla jednych był autorytetem, uwielbiany przez rusińsko-ukraińskie środowiska szowinistyczne i nazywany „Wielkim metropolitą”, „Ojcem”, dla drugich ukraińskich historyków przeciwnego obozu był „kolaborantem”. W polskich środowiskach nie posiadał autorytetu i był nazywany pogardliwie przez niektórych „Szepetiuch” lub „Perekińczyk”, względnie „Renegat”.

Metropolita Szeptycki uważany był za współodpowiedzialnego za śmierć setek tysięcy zarówno Polaków, Żydów, Ormian, Rosjan, jak i swoich rodaków – Ukraińców, którzy nie zgadzali się z zasadami ideowymi, i zbrodniczą praktyką OUN i UPA. Wydaje się, że metropolita Szeptycki ponosi moralną odpowiedzialność za ludobójstwo popełniane przez OUN-UPA, przede wszystkim na polskich obywatelach.

W tej sytuacji zrozumiałe jest, że otwarcie informacyjnego procesu beatyfikacyjnego spotkało się z licznymi protestami w myśl K. 1446 Kodeksu Prawa Kanonicznego w związku z zarzutem, iż JE abp A. Szeptycki, jako lwowski metropolita obrządku greckokatolickiego nie dopełnił obowiązków na nim ciążących w świetle K. 436 1 , K. 1717 1, K. 1446 1, a także zaniedbał stosowanie postanowień K. 1311 i K. 1337, przy czym osobowość JE może być w ostrej sprzeczności z wymogami K. 276 1, a zatem nie może być w imię PRAWDY, MIŁOŚCI i SPRAWIEDLIWOŚCI wyniesiony na ołtarze.

Jednym z protestujących był Prymas Polski, kardynał Wyszyński, który pierwszy protest złożył jeszcze w roku 1958, drugi natomiast w roku 1962. Protestowali przeciwko beatyfikacji metropolity Szeptyckiego zarówno świeccy , jak i duchowni, np. ks. kanonik Władysław Żak, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Lwowie-Skniłowie, sąsiadujący z posiadłościami metropolity i znający z tego tytułu wiele istotnych szczegółów z jego osobowości i działalności. Za pośrednictwem kardynała bpa Bolesława Kominka z Wrocławia, ks. W. Żak otrzymał pisemne podziękowanie od Papieża Pawła VI z nadaniem mu tytułu szambelana wraz z obietnicą, że Szeptycki nigdy nie będzie beatyfikowany.

Głównym czynnikiem sprawczym zbrodni ludobójstwa, popełnionej przez OUN i UPA, była nienawiść zrodzona w duszach naszych pobratymców z inspiracji ounowskiego szowinizmu ksenofobicznego a realizowana przez Cerkiew greckokatolicką, na czele której stał właśnie lwowski metropolita Szeptycki. Mitem zaś są rzekome krzywdy – jako główny czynnik sprawczy – czy niewłaściwa polityka władz II RP w stosunku do mniejszości narodowych.

Posted in Historia, Kościół | 4 Komentarze »