Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Adidas wprowadza odzież dla…
    osoba prywatna o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    revers o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Carlos o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Kula o Ile za ciało? Ile za dusz…
    revers o PiS już wybrał: nie zdrowie, a…
    Ewelina Anna (@AnnaK… o Ile za ciało? Ile za dusz…
    revers o Wolne tematy (39 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 518 obserwujących.

Archive for 5 Maj, 2012

Komu zależy na tym, aby Polska była bezbronna?

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Komu zależy na likwidacji polskiej armii i sil zbrojnych, komu zależy na tym, aby Polska była bezbronna? Likwidacja armii zdolności obronnych to również staly element tajnej dyplomacji i polityki pruskiej.

Wobec bezprecedensowej agresji Niemiec i Izraela na Polskę , jakiej jesteśmy świadkami odpowiedź wydaje się być oczywista.

Dla ilustracji zacytujmy wypowiedź z innego opracowania

Rzeczpospolita z lutego 1993 (1/46):

W grudniu 1990 w budynku Związku Wypędzonych w Bonn odbyła się tajna narada poświecona metoda walki o odzyskanie ziem, które po roku 1945 są w posiadaniu Polski Czechosłowacji i ZSRR. W naradzie brał udział wysokiej rangi urzędnik kanclerza Kohla i przedstawiciele MSW I MSZ RFN-u

Ustalono wówczas, że Niemcy zastosują w Polsce dwa warianty tzw. „FRIEDENSPLAN.” (pokojowy) i „KRIEGSPLAN.” (wojenny), aby odzyskać stracone na rzecz Polski ziemie w ciągu 10-15 lat.

Przyjęto tam, ze razem z realizacja pokojowego sposobu ponownej kolonizacji, będą przygotowane i tworzone tajne struktury na naszych Ziemiach zachodnich „Schlesischrebellion” – Bunt Śląski.

Pokojowy plan Niemców polega na tym, aby powiązać Polskę z gospodarka RFN układami, ale takimi gdzie prawo wyłącznego decydowania będą mieli Niemcy. Trzeba stworzyć 6-7 tysięcy małych firm gdzie dyrekcja i kadra kierownicza będzie w rekach niemieckich. Ludzie ci będą oswajali się z nowymi warunkami i przygotowywali zakłady, aby w przyszłości polskie zakłady zastąpić wyłącznie Niemcami.

Należy korumpować polskich prominentów tak politycznych jak i ekonomicznych popierać finansowo polskie media przychylne Niemcom i popularyzować tzw. ”niemiecką bramę do Europy”. (..) Trzeba postępować ostrożnie i inwestować w Polsce poprzez inne firmy zachodnie USA, Francji, Austrii, które są powiązane z Niemcami.

Kanclerz Niemiec Schroeder. na Zjeździe wypędzonych w Berlinie 2001:

„Nie drażnijcie ofiary, która sama pcha się w nasze ręce.. Zawierzcie mej metodzie, ja wam dostarczę wschodnie Landy, w ten sposób, że ich dzisiejsi administratorzy, czyli Polacy, będą nam jeszcze wdzięczni, że zostali wreszcie Europejczykami.” .

Te dwa cytaty szczególnie polecam „Otwarciuchom-Wykształciuchom”, ponoć mądrzejszym od naiwnych i prostackich „moherów”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 64 Komentarze »

Bo Oświęcim przy nich to była igraszka

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Fot. Janusz Kądziołka

„Bo Oświęcim przy nich to była igraszka” – te słowa rotmistrza Witolda Pileckiego umieścili na płocie kibice Śląska Wrocław podczas meczu z Jagiellonią Białystok. Poświęcona była ona polskim bohaterom i komunistycznym mordercom.

Oprawa składała się z dwóch sektorówek. Na pierwszej z nich kibice umieścili napis „Bohaterów naszej Ojczyzny pamiętamy” i nazwy: Narodowe Siły Zbrojne, Armia Krajowa, Wolność i Niezawisłość, Bataliony Chłopskie, Konspiracyjne Wojsko Polskie.

Na drugiej napis „Morderców Narodu Polskiego znamy” i nazwiska Stefana Michnika, Jakuba Bermana, Józefa Różańskiego, Anatola Fejgina, Heleny Wolińskiej, Salomona Morela i Feliksa Rosenbauma.

Między sektorówkami znalazł się wizerunek rotmistrza Witolda Pileckiego „ochotnik do Auschwitz”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 202 Komentarze »

Pomyłkowe badanie billingów Cenckiewicza. ABW ponad prawem.

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego tłumaczy, że w sprawie sprawdzania połączeń telefonicznych Sławomira Cenckiewicza zaszła… pomyłka (sic!). Kontrola MSW wykazała jednak, że ze sprzeczne z prawem postępowanie nikt nie poniesie odpowiedzialności.

W lutym wyszło na jaw, że funkcjonariusze ABW, badając sprawę rzekomych przecieków z prac Komisji Weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, miała zbadać billingi jej członka Piotra Bączka. Jednak okazało się, że nie Bączek a doradca Komisji, Sławomir Cenckiewicz, stał się celem kontroli Agencji. Jej pracownicy bezprawnie badali billingi jego numeru stacjonarnego.

Jak doszło do pomyłki? Zdaniem ABW, postępowania prokuratorskie prowadzone w sprawie rzekomych przecieków z Komisji Weryfikacyjnej czy osławionej korupcji przy weryfikacji (czego nigdy nie wykazano) oraz rzekomego handlu aneksem do raportu z działalności WSI były „bardzo skomplikowane”, a funkcjonariuszowi zajmującemu się tymi sprawami po prostu się „coś pomieszało z numerami telefonicznymi”.

Jak informuje ABW w aktach prokuratorskich dotyczących tej sprawy znalazło się zarówno nazwisko Bączka jak i Cenckiewicza. Funkcjonariusz miał jednak pozwolenie na zbadanie jedynie billingów pierwszego z nich. W skutek pomyłki sprawdził połączenia telefoniczne Cenckiewicza.

Interpelującemu w tej sprawie członkowi Komisji ds. Służb Specjalnych Markowi Opiole z PiS szef MSW Jacek Cichocki odpowiedział, że „był to błąd funkcjonariusza ABW, który realizował to zadanie”.

Wyjaśnienia te są kompromitujące zarówno dla ministra jak i ABW. MSW przyznaje bowiem, że zgodnie z przyjętą w ABW praktyką, funkcjonariusz który aplikuje o udostępnienie billingów, ma obowiązek „skrupulatnie sprawdzić, kto jest abonentem telefonu, dla którego pobierany jest wykaz połączeń”. MSW twierdzi, że funkcjonariusze są odpowiednio wyszkoleni, a ich działania nadzorują przełożeni.

Za pozaprawną kontrolę telefonu Cenckiewicza nikt jednak w ABW nie odpowie. Kontrola wewnętrzna wykonana przez MSW (sic!) nie wykazała niczego za co określony funkcjonariusz mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Warto więc postawić pytanie o to, czy szef ABW Krzysztof Bondaryk i jego podwładni nie znajdują się ponad prawem?

Źródło: „Nasz Dziennik” / ged
http://www.pch24.pl/

Mamy więc klasyczną sytuację z Misia: „Pomyliliśmy się – i co nam zrobicie?”.
Trzeba oczywiście być głupcem, aby mniemać, iż ABW, ciesząca się bezkarnością w przypadku pomyłek, nie wpadła już dawno na pomysł popełniania „pomyłek” (cudzysłów jest b. istotny). I co jej zrobimy? – admin.

Posted in Polityka | 6 Komentarzy »

Watykan: Rozmowy z FSSPX pierwsze w katalogu papieskich priorytetów

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Ks. Fryderyk Lombardi, jezuita, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej

Ks. Fryderyk Lombardi, jezuita, dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej

Ksiądz Fryderyk Lombardi SI, rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, w swoim cotygodniowym komentarzu wygłoszonym w trakcie programu telewizyjnego Octava Dies sformułował swoje życzenia dla Ojca Świętego Benedykta XVI na rozpoczynający się właśnie ósmy rok jego pontyfikatu.

Komentatorzy zgodnie traktują słowa ks. Lombardiego jako listę papieskich priorytetów na nadchodzący rok. Pierwszym z nich jest właśnie kwestia rozmów z Bractwem Kapłańskim Św. Piusa X.

W swym wystąpieniu watykański rzecznik życzył papieżowi:
1° aby dialog z Bractwem Św. Piusa X zakończył się sukcesem, trwale lecząc bolesne pęknięcie;
2° aby podczas wizyty w Mediolanie na VII Światowym Spotkaniu Rodzin papieskie posłanie miłości i nadziei zostało owocnie przyjęte;
3° aby papieskie upomnienia kierowane pod adresem grup kwestionujących orzeczenia Magisterium Kościoła były słuchane z szacunkiem i rozumiane;
4° aby Kościół w Irlandii został wzmocniony i odnowiony, do czego ma się przyczynić organizowany tam Kongres Eucharystyczny;
5° aby wszystkie Kościoły partykularne dokonały refleksji nad sprawą nadużyć seksualnych, tak by Kościół katolicki mógł wnieść swój wkład w ochronę dzieci na całym świecie;
6° aby wydarzenia związane z obchodami 50. rocznicy zwołania II Soboru Watykańskiego przyczyniły się do właściwego zrozumienia jego doniosłego przesłania;
7° aby synod biskupów obradujący nad kwestią nowej ewangelizacji dał Kościołowi nowe siły twórcze i zapał misyjny;
8° aby obchody ogłoszonego przez papieża Roku Wiary nie ograniczyły się jedynie do organizowania okolicznościowych wydarzeń, ale rzeczywiście przyczyniły się do pogłębienia relacji wierzących z Bogiem, którego obecność zlaicyzowany świat coraz bardziej ignoruje;
9° aby ukazała się spodziewana trzecia część papieskiej książki o Jezusie Chrystusie; i w końcu
10° aby coraz intensywniejsze przygotowania do Światowego Dnia Młodzieży w Rio de Janeiro przebiegały bez zakłóceń, dając w kolejnym, dziewiątym roku pontyfikatu Benedykta XVI jak najlepsze owoce (źródło: gloria.tv, 22 kwietnia 2012).

http://news.fsspx.pl/

Posted in Kościół/religia | 5 Komentarzy »

Krzysztof Kolumb był Żydem

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Bardzo prawdopodobna hipoteza

Moje „szperanie” w historycznej literaturze pozwoliło mi m.in. na dojście do pewnych własnych „odkryć historycznych”. Na przykład, że Krzysztof Kolumb miał żydowskie pochodzenie. Wydawało mi się, że jestem pierwszy w Polsce, który to stwierdził.

Otóż pradziadkowie Krzysztofa Kolumba, mieszkający prawdopodobnie w Kastylii na Półwyspie Iberyjskim, około 1391 r. zostali przymuszeni do chrztu (marrani, neochrześcijanie). Rodzice w 1444 r. uciekli z Kastylii przed narastającymi prześladowaniami (w 1449 r. wielkie pogromy Żydów i Morysków w Toledo). Jak większość uciekinierów udali się do Italii, zmienili przy tym nieco swoje nazwisko i imiona, zatajając swe pochodzenie, co Żydzi szeroko praktykowali i praktykują zresztą do dzisiaj. W Genui w 1451 r. urodził im się syn, Krzysztof. Później jeszcze Bartłomiej i Diego. Wszyscy znali i porozumiewali się w języku kastylijskim, używanym w domu, a nie znali dobrze języka włoskiego. Ojciec Domingo był z zawodu gremplarzem-tkaczem, potem prowadził szynk, co było częstym zajęciem Żydów.

Mając 14 lat Krzysztof zatrudnił się ochotniczo jako chłopiec okrętowy na statku handlowym. W licznych rejsach docierał do Anglii i Szkocji, był w wielu portach i na wyspach Morza Śródziemnego. W 1477 r. osiedlił się w Lizbonie, gdzie jego brat Bartłomiej był kartografem i prowadził drukarnię map. Przy czym opracowywanie map morskich było wówczas też prawie wyłączną domeną Żydów. Według pisemnych relacji przyjaciół Kolumba wspominał on często o swych korzeniach żydowskich. Notatki samego Kolumba niestety zaginęły. Według szeregu źródeł znał jidisz i pismo hebrajskie. W listach podpisywał się niekiedy kryptonimem, złożonym z trzech liter hebrajskich aleph, mem ajn .

Krzysztof Kolumb, już jako kapitan żeglugi wielkiej, ogarnięty był ideą dotarcia do Indii drogą zachodnią. Wiedział że Ziemia jest kulista i był przekonany, że płynąc na zachód przez Ocean Atlantycki, dotrze do Japonii, Chin i Indii. początkowo sponsorów wyprawy szukał na dworze królewskim w Lizbonie. Lecz król Portugalii, Jan II, miał na głowie realne wyprawy do Indii wokół Afryki i nie interesowały go mrzonki Kolumba. Również król Anglii, Henryk VII, nie chciał sfinansować przedsięwzięcia, uznając je za zbyt ryzykowne.

Dopiero wówczas Kolumb udał się do Kastylii, by znaleźć mecenasów dla swej idei na dworze hiszpańskim. Hiszpańscy władcy – król Ferdynand i królowa Izabela – zwlekali z podjęciem decyzji. Dopiero po 4 latach starań, przy wysokiej protekcji, królowa Izabela Katolicka wyraziła zgodę na sfinansowanie wyprawy. Było to tuż po euforii podbicia Grenady, ostatniej ostoi Maurów, potomków muzułmańskich Saracenów.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 26 Komentarzy »

Zagłada kultury polskiej na Kresach Wschodnich

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Nadesłał p. PiotrX.

Obszar Kresów Południowo – Wschodnich Drugiej Rzeczypospolitej obejmuje byłe województwa: stanisławowskie, tarnopolskie oraz 14 powiatów wschodnich województwa lwowskiego. Małopolska zwana w okresie zaboru austriackiego Galicją posiadała, po uzyskaniu w roku 1870 autonomii, większe możliwości rozwoju kultury i nauki polskiej. We Lwowie – stolicy Galicji mieściły się władze autonomiczne m.in. sejm krajowy i rząd krajowy.

Większe niż w zaborze rosyjskim i niemieckim swobody narodowe powodowały odgrywanie przez Galicję roli kuźnicy myśli polskiej, mającej wpływ na pozostałe zabory. Lwów odgrywał największą rolę w Galicji, gdyż skupiało się w nim życie naukowe i kulturalne Polaków. We Lwowie istniały wyższe uczelnie, Ossolineum, muzea, najważniejsze biblioteki i archiwa polskie.

Teren włączony do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (USRR) zamieszkiwało w roku 1931 około 4.850.000 mieszkańców, w tym 1.850.000 Polaków i 2.580.000 Ukraińców, a według wyznania 1.360.000 rzymskokatolików i 3.040.000 grekokatolików. Dorobek kultury polskiej i ogólnoeuropejskiej gromadzony i wytwarzany w okresie przedrozbiorowym i wzbogacany stale w okresie galicyjskim w Małopolsce Wschodniej był bardzo duży. Magnateria polska lokowała swe zbiory w muzeach Lwowa, który traktowała jako centrum kultury polskiej i centrum administracyjne Galicji, a następnie Małopolski Wschodniej. Na stan polskiego posiadania składały się zamki, pałace, dwory budowane od XIV wieku przez arystokrację i bogata szlachtę. Dworów i pałaców było w województwie stanisławowskim około 1.000, tarnopolskim około 1.700 i około 400 w wschodniej części województwa lwowskiego, którego teren został włączony do USRR.

Kościół rzymskokatolicki dysponował w województwie stanisławowskim 87 kościołami i 168 kościołami filialnymi i kaplicami, tarnopolskim 221 kościołami i 312 kościołami filialnymi i kaplicami, a w województwie lwowskim 422 kościołami i 552 kościołami filialnymi i kaplicami. Ogółem na terenie włączonym do USRR było około 600 kościołów parafialnych i 700 kościołów filialnych i kaplic. Budowle te stanowiły wspaniałe zabytki architektury, w których zgromadzono wiele niezmiernie cennych obrazów, sprzętów liturgicznych oraz innych dzieł sztuki. Większość zamków, pałaców i dworów posiadała własne biblioteki gromadzone na przestrzeni dziejów. Znajdowały się w nich starodruki polskie i zachodnie, wiele pierwszych wydań dzieł polskich pisarzy. Podobne zbiory posiadały polskie klasztory i część kościołów parafialnych.

Ogółem w omawianych województwach, które weszły w skład USRR, było ponad 2.590 bibliotek naukowych, samorządowych, szkolnych, organizacji społecznych i muzealnych. Zgromadzono w nich 4.287.000 książek.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | 4 Komentarze »

Ostrówki: Zbrodnia i pojednanie

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Na poniższy artykuł zwrócił uwagę niezmordowany w wyszukiwaniu materiałów historycznych p. PiotrX.

Wola Ostrowiecka. Część kości wydobytych ze zbiorowej mogiły – obok Leon Popek, sierpień 1992 r. (fot. Archiwum)

Dr Leon Popek, historyk, autor książki „Ostrówki. Ludobójstwo na Wołyniu”, laureat tegorocznej nagrody Książka Historyczna Roku.

Ukraińskie zbrodnie na Polakach z Wołynia dokonały się w około 1100 miejscowościach. Pan poświęcił wiele lat badań i książkę dwóm z nich. Czym się tak wyróżniły Ostrówki Wołyńskie i Wola Ostrowiecka?
– Te wioski należały do tzw. starego osadnictwa. To nie jest tak, jak mówią niektórzy historycy ukraińscy, że Polacy osiedlili się na Ukrainie dopiero w czasie kolonizacji w latach 20. XX wieku, a wcześniej ich tam nie było. W mojej książce pokazuję dokumenty potwierdzające, że właśnie te wsie – Ostrówki Wołyńskie i Wola Ostrowiecka – istniały tam od XVI wieku. Ich mieszkańców nazywano Mazurami, bo ich przodkowie pochodzili z Mazowsza, a oni sami zachowali, mimo 400 lat oddalenia, swoją charakterystyczną mazurzącą gwarę. Zachowali też wiarę rzymskokatolicką i obyczaje. Nawet żenili się zwykle między sobą. Na małżeństwa mieszane godzono się tam tylko pod warunkiem, że osoba wchodząca do rodziny przechodziła na wyznanie katolickie.

Historia tych wiosek dobiegła końca 30 sierpnia 1943 roku…
– Tę datę warto podkreślić, bo 30 sierpnia Wołyń był już praktycznie wymordowany i wypalony przez Ukraińską Powstańczą Armię. Nieruszony pozostał tylko powiat lubomelski – w którym znajdowały się te właśnie wioski – przylegający do Bugu. Akcja mordowania Polaków przesuwała się na Zachód i na południe. Praktycznie w ciągu jednej doby, bo atak zaczął się 29 sierpnia w nocy, otoczono tu ponad 20 wsi, w których mieszkali Polacy, i dokonano mordów. Tak się działo w miejscowościach: Jankowce, Kąty, Czmykos, Borki, Terebejki, Sawosze, Kupracze, Nowiny, Jagodzin, Rymacze. O świcie 30 sierpnia zaatakowano Ostrówki Wołyńskie i Wolę Ostrowiecką – duże wsie. Ostrówki liczyły 120 domów, Wola prawie 150 gospodarstw.

Nikomu nie udało się uciec?
– Otoczono je szczelnie, oddzielając od siebie. Banderowcy i część ukraińskich mieszkańców okolicznych wsi stworzyli kordon, w którym człowieka od człowieka dzieliło nie więcej niż 5-7 metrów. Więc tylko nielicznym udało się wymknąć. Jednocześnie do wsi wjechali emisariusze na koniach. Ich zadaniem była dezorientacja ludzi. Pukali do wszystkich domów i wzywali, by przedstawiciel każdej rodziny udał się niezwłocznie na spotkanie z ich dowódcą, który będzie organizował ludzi do wspólnej walki z Niemcami, wysadzenia mostu na Bugu itd.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 1 Comment »

Nabożeństwa majowe – znaczenie i tradycja

Posted by Marucha w dniu 2012-05-05 (Sobota)

Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne „majówki” – nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska.

Początków tego nabożeństwa należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V w. Na Zachodzie poświęcenie majowego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV w., dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. Zachęcał on by wieczorami gromadzić się na wspólnej modlitwie przed figurami Bożej Rodzicielki.

Nabożeństwo majowe bardzo szybko stało się popularne w całej chrześcijańskiej Europie. Jeden z mistyków nadreńskich, dominikanin bł. Henryk Suzo, w swoich tekstach wspomina, że jeszcze jako dziecko w maju zbierał na łąkach kwiaty i zanosił je Maryi. W XVI w. upowszechnieniu nabożeństwa sprzyjał wynalazek druku. Po raz pierwszy maj został nazwany miesiącem Maryi w wydanej w 1549 r. w Niemczech książeczce „Maj duchowy”, która była odpowiedzią na herezje „reformacji”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia | 9 Komentarzy »