Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (39 – …
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Adidas wprowadza odzież dla…
    osoba prywatna o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (39 – …
    revers o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Carlos o TVP ruszy z programem hołubiąc…
    Kula o Ile za ciało? Ile za dusz…
    revers o PiS już wybrał: nie zdrowie, a…
    Ewelina Anna (@AnnaK… o Ile za ciało? Ile za dusz…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 518 obserwujących.

Archive for 9 Maj, 2012

Znów „prywatyzacja” – kopalnie Adamów i Kleczew

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Otrzymaliśmy alarmującą – ale niestety niczym nie zaskakującą nas – informację o planowanej „prywatyzacji” dobrze działających kopalni: Oto jej treść po nieznacznym przeredagowaniu. – admin

Kopalnie zatrudniające 5 tyś osób ( KWB Aadamów  i  KWB Kleczew) które przynoszą olbrzymie zyski skarbowi państwa, mają być sprywatyzowane.

Najpierw chcą je złączyć z PAK Serwisem, a później sprzedać przedsiębiorstwu Vattenfalo za śmieszne pieniądze, oczywiście już podzielone pod stołem. [Vattenfall jest przedsiębiorstwem państwowym, będącym własnością państwa szwedzkiego – a wię cmamy wspaniały przykład „prywatyzacji”… a zarazem policzek dla idiotów, uważających że to, co państwowe, nie może dobrze działać – admin]

Po prywatyzacji ogłosili 50% redukcje zatrudnienia, czyli ok 2,5 tyś ludzi na bruk z okolic Konina i Turka!

Pomóżcie, bo nawet regionalna prasa milczy, gdyż jest opłacana przez te spółki.

Po tej sprzedaży druga największa energetyczna spółka państwowa przejdzie w ręce obcego kraju!

Przyklejajcie to proszę na różne fora, nagłaśniajcie , może GP się zajmie tematem, bo my nie rozumiemy, dlaczego sprzedawać firmy dające nie tylko całym rodzinom pracę, ale i potężne zyski skarbowi państwa  Roczny przychód obu kopalni to 700 milionów złotych !

Prof. dr Kula Lis

Za to my rozumiemy, dlaczego sprzedaje się dochodowe zakłady w obce ręce. Po prostu za  łapówki. – admin.

Posted in Gospodarka | 31 Komentarzy »

Portugalczycy będą pracować w Boże Ciało i Wszystkich Świętych

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Fot.Björn Laczay from Moosburg / commons/creative

Stolica Apostolska poinformowała, o porozumieniu zawartym z rządem premiera Pedra Passosa Coelho. Warunki umowy przewidują, że w 2013 roku z oficjalnego portugalskiego kalendarza znikną dwa święta religijne. Stan taki ma potrwać przez 5 lat. Usunięcia świąt chciały UE i MFW.

Przedstawiciel rządu podkreślił, że zmiana była wymagana przez warunki umowy o pomocy zewnętrznej, jaką w maju 2011 roku Portugalia zawarła z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym, które dały jej wielomiliardową pożyczkę w zamian za realizację restrykcyjnego planu oszczędnościowego.

Zgodnie z dokumentem obchody Bożego Ciała zostaną przeniesione na najbliższą temu świętu niedzielę. Termin obchodów Wszystkich Świętych pozostaje bez zmian, z tym, że traci on charakter dnia wolnego od pracy. Nowy kalendarz pracy wchodzi w życie z roczną zwłoką, przez co zawarte porozumienie odbiega od ubiegłorocznych ustaleń pomiędzy rządem Coelho i Konferencją Episkopatu Portugalii, według których likwidacja obu świąt miała nastąpić już w 2012 roku.

Jako podstawę tych zmian, rząd podaje „zaangażowanie w przezwyciężenie kryzysu gospodarczego i finansowego, który uderzył w Portugalię”.

– Rząd z zadowoleniem przyjmuje poczucie odpowiedzialności partnerów społecznych i podkreśla konstruktywne podejście Stolicy Apostolskiej i Konferencji Episkopatu Portugalii – czytamy w oświadczeniu strony rządowej.

Większość biskupów niechętnie przyjęła rządową propozycję likwidacji dwóch świąt religijnych.

– Najchętniej nie rezygnowalibyśmy z żadnego święta. Niestety jesteśmy zobowiązani do negocjacji z rządem i do wzajemnej współpracy – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Portugalii, kardynał Jose Policarpo.

Źródło: agencia.ecclesia.pt
luk

http://www.pch24.pl/

Wszyscy Święci i Boże Ciało  mają zatem uratować Portugalię przed gniewem bandytów-banksterów… Idę o zakład, że „tymczasowa” likwidacja ważnych świąt kościelnych, będzie miała charakter stały. – admin.

Posted in Gospodarka, Kościół/religia | 15 Komentarzy »

(A)polityczne myśli Hofmana i ich kontekst

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Podręcznikowy wyznawca uproszczonej (i.e. – sprowadzonej do dychotomii – wal w Ruchów – kochaj Ukraińców) wersji rusofobii i ukrainofilii, poseł PiS Adam Hofman, raczył stwierdzić w wywiadzie dla RMF, że prezydent RP skompromitował się.

Czyżby kolejny trop na drodze smoleńskiego opętania? Nie tym razem. Bronisław Komorowski skompromitował się, gdyż nie wystarczająco, a może nieprawidłowo, wielbi skazaną aferzystkę  i odstawioną tymczasowo od żłobu ukraińską oligarchinię – Julię Tymoszenko!

Prawidłowo i wystarczająco wielbią ją za to w PiS-ie, znanym nie od dziś z fanatyzmu proukraińskiego, który za czasów zmarłego prezydenta Kaczyńskiego, objawił się intensywnym i tragicznym z punktu widzenia interesów Polski, wspieraniem przez tegoż otwartego banderowca w osobie Wiktora Juszczenki. Nie wątpię, że prezydent Komorowski, miałkim zwyczajem PO, będzie szukał rozwiązania zadowalającego własne giedroyciowskie zaplecze (już to uczynił wzywając Ukrainę do zmiany prawa), niemniej, w sprawie wzywania, czy też właściwie nie wezwania do bojkotu Ukrainy w związku ze zgodnym z prawem i wielce łagodnym w formie więzieniem Tymoszenko, postąpił słusznie. Zresztą, mniejsza z tym.

Ważniejsze jest to, co mówi PiS ustami p. Hofmana. Ważniejsze, bo przecież PiS sam się kreuje i jest kreowany przez różne Gazety Polskie, Nasze Dzienniki i przede wszystkim, Radio Maryja, na jedyną słuszną, patriotyczną i odwołującą się do najwznioślejszych tradycji polskich partię. A skoro tak jest, to mamy jasny przekaz i jasną odpowiedź – fakt, że nie pierwszy i nie ostatni raz, ale trzeba to powtarzać w naszym żyjącym chwilą społeczeństwie – te najwznioślejsze tradycje, poza którymi nie ma nic za wyjątkiem zdrady, zaprzaństwa i wysługiwania się Rosji, te wyznaczniki prawdziwej polskości, te kryteria prawości i sprawiedliwości, to naturalnie walka z Rosją i popęd ku zbudowaniu antyrosyjskiej Ukrainy (Hofman: „prezydent Komorowski powinien powiedzieć, jak Julia Tymoszenko nie będzie wolna, nie pojedziemy na Ukrainę”).

Wsadzenie za rządów Tymoszenko do więzień ludzi Janukowycza panu Hofmanowi i jego formacji nie przeszkadzało, bo jak wiadomo, liczą się nie obiektywne wartości, ale podział na nie słusznych, czyli takich, co to nie chcą ryzać Ruchów i słusznych Ukraińców – choćby i banderowców.

Wiem, powtarzam się, ale czyż to nie za ich jedynie sprawą? Jacyż oni nudni ze swoją ukrainofilską mantrą, jak dalece się mylą, jak ochoczo i bezrozumnie grają swoją rolę pacynek Zachodu? Czy można o tym nie przypominać? Nie można, a nawet przypominać trzeba! I ta odrzucająca mentalność maluczkich, którzy uważają, że muszą coś udowadniać Zachodowi (Hofman: „gdyby nie odwołano szczytu w Jałcie prezydent Komorowski pojechałby tam prawie sam i został z ręką w przysłowiowym naczyniu, i byłby to wstyd dla nas na całą Zachodnią Europę”).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 78 Komentarzy »

Czy szwedzki potentat meblowy zatrudniał komunistycznych więźniów politycznych?

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Szwedzka telewizja SVT odnalazła w archiwach Stasi, wschodnioniemieckiej bezpieki, dokumenty wskazujące, że IKEA korzystała z pracy niewolniczej przy produkcji mebli w NRD. Prawdopodobnie nie był to pierwszy przypadek, gdy firma ta korzystała z taniej siły roboczej więźniów politycznych w latach 1960-1989. Do podobnych praktyk mogło dochodzić także w Polsce.

Firma w latach 70tych zatrudniała więźniów ze wschodnioniemieckich komunistycznych więzień. Wyszło na jaw, że IKEA dopuszczała się podobnych praktyk na Kubie. W archiwach znajduje się ponad 800 dokumentów związanych ze szwedzkim potentatem. Stasi była znana ze swej skrupulatności i odnotowywała wszelkie przejawy kontaktów z firmą.

W 1987 r. przedstawiciele spółki podpisali w Berlinie kontrakt z kubańskim państwowym przedsiębiorstwem Emiat na produkcję mebli w więzieniach na wyspie. Umowa została zawarta dzięki pośrednictwu władz NRD. Przewidywała wyprodukowanie w kubańskich zakładach karnych 35 tys. stołów kuchennych, 10 tys. stolików dla dzieci oraz 4 tys. szaf.

Rzecznik prasowy IKEA Jeanette Skjelmose stwierdziła ze firma IKEA traktuje sprawę bardzo poważnie. – Dla nas te doniesienia oraz fakt, że IKEA wykorzystywała robotników przymusowych do prac, tym bardziej ze byli to więźniowie polityczni, są zatrważające. Takie rzeczy nigdy nie powinny być akceptowane przez firmę – stwierdziła rzecznik prasowy koncernu.

Specjalny wydział firmy sprawdza aktualnie akta STASI. IKEA poinformowała ze jeżeli dochodziło do przymusowej pracy więźniów politycznych, to było to prawdopodobnie dokonywane bez wiedzy koncernu i władz korporacji.

Żrodło: svt.se, media.rp
http://www.pch24.pl/

Istnieją też dowody, iż załozyciel IKEA, Ingvar Kamprad, miał powiązania z niemieckimi ruchami nazistowskimi, które były czymś więcej, niż tylko młodzieńczą fascynacją. Np:
http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-14661582
http://www.guardian.co.uk/world/2011/aug/25/ikea-ingvar-kamprad-new-nazi-claims
http://www.stockholmnews.com/more.aspx?NID=7694
Admin

Posted in Historia, Polityka | 8 Komentarzy »

Anglia i Walia: „Wielkanocne” konwersje do Kościoła katolickiego

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Figura Matki Bożej z Walsingham, patronki pierwszego katolickiego ordynariatu personalnego dla byłych anglikanów.

W Wielkim Tygodniu i oktawie Wielkanocy ponad 3500 dorosłych wiernych zostało przyjętych do Kościoła katolickiego w Anglii i Walii. Wśród nich było 1397 katechumenów nawróconych z ateizmu, agnostycyzmu i religii pogańskich oraz 1843 chrześcijan ze wspólnot protestanckich.

Biskup Kieran Conry, ordynariusz diecezji Arundel i Brighton i przewodniczący Wydziału Ewangelizacji i Katechizacji Konferencji Episkopatu Anglii i Walii, powiedział, że przeważająca część z nich nawróciła się dzięki świadectwu życia kogoś z rodziny lub najbliższych przyjaciół. „W naszych kontaktach z ludźmi powinniśmy więc zawsze mieć to na uwadze — mówił bp Conry. — Wszyscy bowiem jesteśmy siewcami ziarna. Jeśli będziemy widziani jako ludzie szczęśliwi, optymistyczni, pokorni i wielkoduszni, to jest wielce prawdopodobne, że będąc autentycznymi świadkami Królestwa, pociągniemy innych ku Bogu”.

Mimo że liczba nawróconych nie jest mała, w tym roku do Kościoła katolickiego przystąpiło ich mniej niż w roku ubiegłym, gdy na ten krok zdecydowało się 4726 osób, w tym 795, które dołączyły do erygowanego wówczas Ordynariatu Personalnego Matki Bożej z Walsingham. Diakon Jakub Bradley, rzecznik ordynariatu, powiedział: „Około 200 osób przystąpiło do ordynariatu, tworząc nowe jego wspólnoty, a 50 pozostałych przystąpiło do wspólnot już istniejących”. W chwili obecnej ordynariat liczy ok. 1200 członków.

65 byłych wiernych anglikańskiej parafii pw. Świętego Michała i Wszystkich Aniołów w Croydon wraz ze swoim byłym proboszczem, pastorem Donaldem Minchew, zostało przyjętych do ordynariatu przez ks. Jana Broadhursta, byłego anglikańskiego „biskupa” Fulham. Ponad 50 przystąpiło do ordynariatu podczas uroczystości w Darlington, którym przewodniczył ks. prał. Keith Newton, rządca tej struktury eklezjalnej i były anglikański „biskup” Richborough. Tam również wraz z wiernymi konwertował jeden z ich pastorów, Jan Gravies, który poprosił o możliwość przyjęcia święceń kapłańskich w Kościele katolickim.

W swojej homilii ks. Newton powiedział do nowych członków Kościoła: „Podróż, którą rozpoczęliście w Środę Popielcową i kontynuowaliście w czasie Wielkiego Postu aż do dziś, kiedy zostaliście przyjęci do komunii Kościoła katolickiego, jest obrazem całego waszego chrześcijańskiego życia (…). Nawrócenie dla wszystkich was oznaczało — a każdy przeżywał to na swój sposób — pozostawienie tego, co wydawało się bezpieczne i wygodne, i ruszenie w podróż w wierze. Czyniliście to, mając pewność, że towarzyszy wam ten sam Jezus, który modlił się w noc przed swą śmiercią, by Jego uczniowie stanowili jedno”.

Kolejne grupy byłych anglikanów zostały przyjęte do ordynariatu podczas uroczystości w Harlow, Essex, Portsmouth, Maidstone, Kencie, Blackpool i Lancashire.

W Stanach Zjednoczonych do Ordynariatu Personalnego pw. Katedry Świętego Piotra zostały przyjęte wspólnoty byłych episkopalian z Filadelfii i Indianapolis. W swoim orędziu na Wielki Tydzień rządca tej struktury, ks. prał. Gotfryd Steenson porównał przejście wiernych z „Kościoła Episkopalnego USA” do Kościoła katolickiego — zarówno indywidualne, jak grupowe — do wędrówki Mojżesza i narodu wybranego z niewoli egipskiej do Ziemi Obiecanej.

Blisko 40 byłych amerykańskich pastorów episkopalnych studiuje i przygotowuje się do przyjęcia święceń kapłańskich. Niektórzy z nich otrzymali już święcenia diakonatu (źródło: catholicherald.co.uk, 11 kwietnia 2012).

http://news.fsspx.pl/

Posted in Kościół/religia | 15 Komentarzy »

Grecja: Żydzi oburzeni wynikiem wyborów

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Sukces greckiej partii nacjonalistycznej Złoty Świt w ostatnich wyborach parlamentarnych nie mógł pozostać bez odzewu środowisk i organizacji żydowskich, które, jak często deklarują, stoją na straży europejskich demokracji i chronią europejskie społeczeństwa przed zagrażającycm im „faszyzmem”.

Greccy Żydzi sukces demokratycznie wybranych nacjonalistów postrzegają jako „poważny cios” w demokrację i zagrożenie powrotem „faszyzmu”. Oświadczenie w tej sprawie wydał Centralny Zarząd Społeczności Żydowskich w Grecji.

Złoty Świt zdobył 21 miejsc w greckim parlamencie, przekraczając po raz pierwszy w swej historii próg wyborczy. Żydzi powołując się na demokrację i wolność wzywają media oraz „siły demokratyczne” w parlamencie i społeczeństwie do zwalczania partii nacjonalistycznej oraz nieustannej walki z „rasizmem, nietolerancją i antysemityzmem”. Żydzi podkreślili, że wysiłki te są obowiązkiem ludzi, którzy cenią demokrację, wolność (?) i humanitaryzm.

Ostatecznie nie wiadomo ilu członków Złotego Świtu zostanie parlamentarzystami, ponieważ Grecja stoi w obliczu rozpisania nowych wyborów. Jak podaje JTA, jeden z największych portali żydowskich, przywódcy społeczności w prywatnych rozmowach mają nadzieję, że nacjonaliści zdobędą mniejsza liczbę miejsc w parlamencie, licząc, że Grecy „uświadomią sobie powagę sytuacji”.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 26 Komentarzy »

Syryjscy dysydenci szkoleni przez kosowskich terrorystów

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Delegacja syryjskich rebeliantów zawarła umowę z władzami w Prisztinie w kwestii wymiany doświadczeń w wojnie partyzanckiej. Syryjska opozycja wysyła bojowników do Kosowa, by ci zdobywali tam doświadczenie od swoich kolegów z terrorystycznej Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK), które ma być wykorzystane do obalenia rządów prezydenta Bashara Assada.

Koalicja NATO i terrorystycznej UCK pozwoliła oderwać prowincję Kosowo od Serbii. Postrzegana jako organizacja terrorystyczna przez USA, Wielką Brytanię i Francję UCK została wykreślona z listy terrorystów w 1998 roku bez podania przyczyny. Dziesięć procent jej szeregów stanowili nieletni, miała kontakty z islamskimi organizacjami terrorystycznymi, jej bojownicy byli szkoleni m.in w obozach w Pakistanie. Taktyką albańskich bojowników były m.in akty terroru i czystki etniczne na serbskiej ludności.

Jak donosi agencja Associated Press, syrysjcy opozycjoniści odwiedzili Prisztinę 26 kwietnia, aby rozmawiać o szkoleniu syryjskich bojowników przez członków byłej UCK.
Jak dotąd słabo zorganizowana opozycja w Syrii nie była zdolna stworzyć stałego frontu przeciwko wojskom prezydenta Assada. Ataki terrorystyczne pozwoliły im na zabijanie wojskowych oraz urzędników państwowych, jednak bojownicy byli bezsilni wobec regularnej armii.

„Przybyliśmy tu aby się uczyć. Kosowo przebyło tę samą drogę i posiada doświadczenie, które może okazać się dla nas bardzo przydatne” – powiedział szef syryjskiej delegacji, dysydent i …”obrońca praw człowieka” Ammar Abdulhamid. „W szczególności chcielibyśmy dowiedzieć się, jak UCK zdołało zorganizowac rozproszone grupy zbrojne” – dodał.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

Dług rośnie

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Premier i minister finansów mówiąc o polskiej gospodarce bardzo często powołują się na wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB). W ostatnich latach jego wartość rosła. Na tle pozostałych krajów UE był to przyrost na przyzwoitym poziomie, chociaż daleki od rozwoju np. Chin.

Ale rzetelny obraz całości wymaga wskazania jeszcze paru innych elementów. Jednym z najważniejszych jest poziom zadłużenia państwa. Niestety w ubiegłym roku nastąpił jego znaczący przyrost. A łączny poziom długu znacznie ogranicza możliwości rozwojowe i stanowi poważne zagrożenie na przyszłość. Co najgorsze nie ma programu działań, które miałyby to zmienić.

Zbliżamy się do biliona złotych długu

Wszystko wskazuje na to, że za rządów PO-PSL nastąpi podwojenie zadłużenia Polski. Na koniec 2007 roku, gdy władzę przejmował Donald Tusk dług publiczny wynosił 527,4 mld zł. Po pełnych czterech latach kwota ta wzrosła o ok. 63 proc. i na koniec 2011 r. wyniosła prawie 860 mld zł.

W tym tempie już w przyszłym roku otrzemy się o granicę okrągłego biliona złotych, a za tej kadencji dług publiczny zostanie podwojony. Co gorsza ponad 30 proc. zostało zaciągnięte w walutach obcych. Przede wszystkim w euro (21,4 proc.), ale też w dolarach, frankach szwajcarskich i jenach. A to oznacza, że jego wartość może gwałtownie wzrosnąć, gdyby kurs złotówki do tych walut osłabł. Może oczywiście być także odwrotnie, ale tendencja ostatnich kilku lat wskazuje raczej na wzmacnianie się dolara, euro i franka w stosunku do polskiej waluty. Dodatkowo zwiększa to ryzyko destabilizacji naszych finansów związanych ze spekulacjami na rynkach walutowych.

Średnia zapadalność rządowych obligacji, bonów skarbowych i kredytów wynosiła w ubiegłym roku 5,45 lat. Oznacza to, że w takim terminie trzeba będzie spłacić większość długu, albo zaciągnąć następny na jego pokrycie. Rolowanie starych i zaciąganie nowych długów oznacza, że narasta ciężar jego bieżącej obsługi. W 2011 r. kwota samych tylko odsetek i prowizji przekroczyła 38 mld zł. Aby je zapłacić ministrowi finansów nie wystarczył cały podatek dochodowego od firm (CIT), z którego wpłynęło do budżetu 31,7 mld zł. Jest to kwota równa mniej więcej dwuletnim nakładom państwa na budowę autostrad oraz dróg ekspresowych i to w szczytowym okresie. A przecież większy dług oznacza też wyższe odsetki. Pętla powoli się zaciska.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 9 Komentarzy »

CIA przechwytuje bombę

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza CIA udaremniła zaplanowany i przygotowany przez Al-Kaidę zamach na samolot pasażerski lecący do USA. Do ataku miało dojść prawdopodobnie w pierwszą rocznicę śmierci Osamy bin Ladena – 2 maja.

Doniesienia te potwierdziła oficjalnie amerykańska Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Ładunek wybuchowy, który miał zdetonować na pokładzie samolotu zamachowiec-samobójca, został przygotowany przez Al-Kaidę w Jemenie.

Według telewizji NBC, była to udoskonalona wersja bomby, która w 2009 roku została wniesiona na pokład samolotu lecącego z Amsterdamu do Detroit.

Federalne Biuro Śledcze (FBI) poinformowało w poniedziałek w specjalnym komunikacie, że bombę przejęto i zabezpieczono poza USA. Nie podano jednak, o jaki kraj chodzi. Według NBC, bomba nie miała w sobie elementów metalowych, więc trudno byłoby ją wykryć podczas kontroli na lotnisku.

PF, PAP
http://naszdziennik.pl/

Czy warto wśród gości gajówki zrobić ankietę, jaki ich procent daje wiarę podobnym doniesieniom? – admin.

Posted in Polityka | 24 Komentarze »

Repatriację blokują dyplomaci

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

„Takich ludzi nie potrzebujemy” – to niewiarygodne, ale te słowa usłyszeli potencjalni repatrianci z Kazachstanu w polskiej ambasadzie w Astanie. Dlaczego? Bo mają średnie wykształcenie i są właścicielami małych gospodarstw rolnych

Wyjaśnień na temat skandalicznego zachowania polskich służb dyplomatycznych wobec potencjalnych repatriantów z Kazachstanu chcą parlamentarzyści. Jak ustalił „Nasz Dziennik”, koszmarny obraz pracownika Ambasady RP w Astanie grożącego Polakom zainteresowanych repatriacją do kraju przodków, że odrzuci ich wnioski, bo nie mają wyższego wykształcenia, to wcale nie fikcja. Świadczą o tym nie tylko mizerne owoce ustawy o repatriacji, w ramach której do kraju przyjeżdża kilka rodzin rocznie, ale także obcesowe zachowanie samych dyplomatów. Wskazują na to potomkowie Polaków zesłanych w latach 30. XX w. na Syberię przez władze Związku Sowieckiego, którym udało się przyjechać do Polski. Jak się okazuje, ich krewni, którzy pozostali w Kazachstanie, nie mają miłych doświadczeń w kontaktach z polskimi dyplomatami.

Na powrót do Polski, według szacunków specjalistów, może czekać około kilkunastu tysięcy osób. Ich nadzieje odżyły w związku z toczącymi się w Sejmie pracami nad obywatelskim projektem ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Sowieckiego.

Niestety, marzenia o przyjeździe do kraju zderzają się z twardą, urzędniczą rzeczywistością. Do jednego z takich incydentów doszło 26 kwietnia.

– Moje siostrzenice Ludmiła i Tatiana przebyły aż 350 km z Dragonirowki do Ambasady RP w Astanie, żeby się zarejestrować w Bazie Rodak, co jest warunkiem ewentualnego powrotu do Polski w ramach ustawy o repatriacji. Złożenie dokumentów i rozmowy z jedną z pracownic tej placówki – panią Martą – odbywały się spokojnie i nie było żadnych problemów. Jednak kiedy weszła pani Beata, wszystko się zmieniło – relacjonuje pani Walentyna Kamińska, której udało się wrócić do Polski w 1995 roku. Urzędniczka zaczęła drobiazgowo wypytywać o wykształcenie i zawód siostrzenic. – Kiedy dowiedziała się, że jedna z nich ma średnie wykształcenie i posiada gospodarstwo [Tatiana – przyp. red.], a druga z zawodu jest pielęgniarką [Ludmiła – przyp. red.], oznajmiła, że nie stanowią żadnej konkurencji na rynku pracy oraz że „w Polsce takich ludzi nie potrzebujemy”. Jednocześnie zagroziła, że jeśli siostrzenice nie wycofają swoich dokumentów, wpisze im do dokumentacji brak znajomości języka polskiego – mówi Kamińska [sic!!! – admin]. Przestraszone Polki uległy szantażowi urzędniczki i opuściły ambasadę.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 12 Komentarzy »

Czasy karłów

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Nadesłał p. PiotrX.

Biuletyn PRP nr 288

Rewolucja lat dziewięćdziesiątych, owoc przemian po Okrągłym Stole, to klęska ekonomiczna, polityczna i państwowa. Porażka narodu dążącego do wolności i wielkości. Czasy wprowadzania kapitalizmu jaskiniowego, emigracji zarobkowej około dwóch milionów, głównie młodych, Polaków.

Lata wyprzedaży majątku narodowego za bezcen. Okres tak zwanego cudu gospodarczego Kwaśniewskich, Balcerowiczów, Kaczyńskich i Tusków.

To jednak przede wszystkim czasy karłów politycznych oraz „clownów” ekonomicznych.

Upadek moralności rządzących, niszczenie idei i odbieranie nadziei. Dziś ze zdumienia i z niedowierzaniem przecieramy oczy… Jak mogło do tego dojść?

Dowiedziałem się, że po moim aresztowaniu zebrano ponad dwieście pięćdziesiąt [na trzystu pracujących] podpisów pod petycją o moje uwolnienie. Nie bali się wstawić za mną, podpisywali się z imienia i nazwiska, a petycję zanieśli do władz. Bardzo mnie to ucieszyło, ale też i zobowiązywało. To również pokazywało, że warto walczyć o prawdę. Taka była prawdziwa Solidarność.

Nie ta, która ukonstytuowała się po 1989 r. – „solidarność” Kaczyńskich, Krzaklewskich, Śniadków czy Gniadków. To była Solidarność z dużej litery, solidarność między ludźmi. To dla niej warto było poświęcić młode, najpiękniejsze lata!

Wśród naszych działaczy w kopalniach pierwszoplanową postacią, był Andrzej Andrzejczak. Świetny kolega, dobry organizator, miał ogromny autorytet wśród górników. Andrzej wcześniej, karany był za próbę wysadzenia pomnika – sowieckiego czołgu w Żorach. Gdy strajki górnicze rozlały się i zaczynały radykalizować się politycznie, wówczas do zakładów zaczynali zjeżdżać się przywódcy podziemnej Solidarności i inni. Najpierw Bogdan Lis, wiceprzewodniczący związku z 1981 r., a potem sam Lech Wałęsa. Przyjeżdżali wspierać strajki…? Nie!, zjeżdżali do nas po to, by je „wygaszać”! Nie wszyscy wtedy jeszcze orientowaliśmy się, że oni już byli z komuną po słowie, a właściwie (co można dziś oglądać w TV) po flaszce. Adam Michnik, Lech Wałęsa i inni z generałem Kiszczakiem w Magdalence przy kieliszku dopinali już Okrągły Stół. A te strajki były bardzo groźne, zbyt duże, zbyt radykalne i dlatego musieli je dusić po kolei, kopalnię po kopalni.

KPN, najbardziej wtedy radykalna opozycja antykomunistyczna nie brał udziału ze względów oczywistych w tej zdradzie, w tym brataniu się z PZPR, a właściwie z sowiecką agenturą w osobach generałów – Jaruzelskiego i Kiszczaka. Michnik, Mazowiecki, Geremek czyli KOR to było intelektualne zaplecze narzucone przez SB Solidarności i po części samemu Wałęsie.
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 8 Komentarzy »

Obiecanki-cacanki na Euro: Żadna trasa nie powstanie w terminie.

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Artykuł podrzucił p. 166 Bojkot TVN.

Żadna z obiecanych na Euro 2012 dróg nie będzie gotowa w terminie. Największa porażka rządu to brak dróg ekspresowych, bo żadne z miast-gospodarzy nie zostało połączone bezpośrednią, szybką trasą. „Na przełomie kwietnia i maja ogłosimy, czy autostrada A2 będzie przejezdna na mistrzostwa” – ogłosił w RMF FM minister Sławomir Nowak. Ale słowa nie dotrzymał. Jego resort milczy, a szef GDDKiA Lech Witecki mówi, że tego, czy kibice dojadą do Warszawy autostradą, dowiemy się dopiero na kilka dni przed meczem otwarcia.

Budowa A2 koło Żyrardowa na Mazowszu / RMF FM

Szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że praca na budowie autostrady A2 wre i do ostatniej chwili trudno będzie jednoznacznie stwierdzić, czy uda się uzyskać na niej przejezdność, czy też nie. Wykonawca najbardziej opóźnionego odcinka C robi, co może, żeby nadgonić terminy. Zgromadził na budowie mnóstwo ludzi i sprzętu, a urzędnicy GDDKiA nieoficjalnie przyznają, że uzyskanie przejezdności jest rzeczywiście możliwe.

Szyki może popsuć drogowcom jedynie zła pogoda. Wystarczy tydzień deszczu i z przejezdnością będziemy się mogli pożegnać. Może się okazać, że jeśli wykonawcy nie zdążą dokończyć całej trasy między Łodzią a Warszawą (92 km), to kierowcom zostanie na odcinku np. 10 czy 15 kilometrów udostępniona tylko jedna jezdnia, po której pojadą w obu kierunkach. Jeśli i to się nie uda, trzeba będzie przekierować ruch na objazdy. Tu branych jest pod uwagę kilka wariantów. Kierowcy będą mogli zjechać na drogę krajową nr 14 i nią dotrzeć do drogi nr 2 albo dojechać fragmentem gotowej autostrady A2 do drogi nr 50, którą również da się dotrzeć do trasy nr 2. W obu jednak przypadkach ruch samochodów ciężarowych trzeba będzie wstrzymać co najmniej w dniach meczów.

Drogowcy szykują jeszcze jedno wyjście awaryjne. Być może autostrada A2 będzie przejezdna, ale niekoniecznie w dniu pierwszego meczu. W Warszawie zaplanowano jeszcze jeden mecz ćwierćfinałowy – 21 czerwca – i jeden półfinał – 28 czerwca. Być może chociaż na te dni autostrada będzie przejezdna na całym odcinku. Drogowcy będą mieli więc 2 tygodnie więcej na układanie asfaltu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 5 Komentarzy »

Honory dla kolaboranta i kneblowanie prawdy

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

Nadesłał p. PiotrX.

Fragmenty z książki ks. Tadeucz Isakowicza–Zaleskiego „Nie zapomnij o Kresach”, Kraków 2011.

Nie można kuchennymi drzwiami wprowadzać do grona bohaterów narodowych ludzi tego niegodnych

Ze świecą szukać w naszej ojczyźnie ulic lub pomników upamiętniających gen. Stanisława Szeptyckiego, dowódcę III Brygady Legionów, który w 1922 r. w imieniu odradzającej się Rzeczpospolitej przejmował Górny Śląsk. Próżno też szukać miejsc upamiętnienia dwóch braci generała: Leona, zastrzelonego wraz z żoną Jadwigą we wrześniu 1939 r. przez sowieckich agresorów, oraz Aleksandra, zamęczonego rok później przez nazistów niemieckich w Rotundzie w Zamościu, a także wielu innych polskich ziemian, którzy za swój patriotyzm byli mordowani w okrutny sposób tak przez wojennych okupantów, jak i przez powojenne władze komunistyczne.

Próżno też szukać miejsca upamiętnienia bratanka generała, Andrzeja Szeptyckiego, który jako młody kleryk seminarium rzymskokatolickiego we Lwowie wstąpił na ochotnika do wojska, ponosząc śmierć męczeńską w Katyniu. Choć na Wschodzie powstały wreszcie cmentarze pomordowanych jeńców wojennych, to w ich rodzinnych wioskach czy miastach nie zawsze o nich się pamięta.

W tym kontekście niezrozumiałe jest nadanie jednej z ulic w Iławie imienia Andrzeja Szeptyckiego, arcybiskupa greckokatolickiego, byłego obywatela II Rzeczpospolitej, który szczerze jej nienawidził, brata wspomnianego generała, który swego czasu odprawiał msze Św. za pomyślność wojsk Adolfa Hitlera, błogosławił zbrodniarzy z Dywizji SS „Galizien” i dziękował Józefowi Stalinowi za przyłączenie Lwowa i Kresów do ZSRR. (Jest to tym bardziej zaskakujące, że regionem Warmii i Mazur ów „bohater” nie miał nigdy nic wspólnego).

O jego niechęci do Polaków niech świadczy fragment z naukowego opracowania ks. prof. dr. hab. Józefa Mareckiego z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie: „Warto zaznaczyć, że metropolita Szeptycki, dotychczas doskonale mówiący i piszący po polsku, wnuk pisarza Aleksandra Fredry i absolwent polskich szkół, w liście z 15 listopada 1943 r. słowo «Polacy» pisał zawsze małą literą”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół/religia, Polityka | 6 Komentarzy »

Spisek przeciwko Kościołowi (5)

Posted by Marucha w dniu 2012-05-09 (Środa)

THE PLOT AGAINST THE CHURCH
http://www.catholicvoice.co.uk/pinay/
Spisek przeciwko Kościołowi – Maurice Pinay 1962
Tłumaczenie Ola Gordon
Nadesłał p. PiotrX

Fragmenty książki Maurice Pinaya zamieściliśmy również tu:
https://marucha.wordpress.com/2012/02/04/spisek-przeciwko-kosciolowi/
https://marucha.wordpress.com/2012/02/05/spisek-przeciwko-kosciolowi-2/
https://marucha.wordpress.com/2012/05/07/spisek-przeciwko-kosciolowi-3
https://marucha.wordpress.com/2012/05/08/spisek-przeciwko-kosciolowi-4

Admin

Kwintesencja żydowskich rewolucji. Świeckie ataki na tradycję Kościoła.

Rabin Benjamin z Tudela, w słynnym “Itinerary” pisze, że w XII wieku sytuacja w świecie muzułmańskim jest wspaniała, za panowania Księcia Niewoli dającego swój tytuł rabinom i kantorom na terenach Sinar czy Chaldei, Persji, Khorasan, Saby czy Arabii Felix (Jemen), Mezopotamii, Alanii, Sicarii aż do gór Gruzji, rzeki Gichon, Tybetu i Indii. Wszystkie te synagogi otrzymały, według sławnego podróżnika, zgodę na posiadanie rabinów i kantorów, którzy udali się do Bagdadu na uroczyste nominacje w swoich zakonach i otrzymanie władzy z rąk Księcia Niewoli, zwanego przez wszystkich “Synem Dawida”.

I wręcz odwrotnie, w tym samym XII wieku, w świecie chrześcijańskim, inny wybitny autorytet w kwestii judaizmu, powiedział: “Są to dni uchodźstwa które przeżywamy, i nie mamy ani króla, ani księcia Izraela, lecz mamy dominium Gojów i ich książęta i królów:.

Faktycznie, jak mówią posiadane przez nas dane, książę uchodźstwa (diaspora) miał jurysdykcję jedynie nad społecznościami hebrajskimi na Wschodzie; te na Zachodzie, choć miały bliskie sojusze ze Wschodem, były pod rządami rad wspólnotowych i synodów generalnych dyrektorów, jeden z których odbył się w Toledo. Ale interesująca jest konfesja wymienionego rabina, który ujawnił, że w XII wieku Żydzi zdominowali Gojów (do których zaliczają nas, chrześcijan) i ich książęta i królów. Taka była smutna rzeczywistość nie tylko na Wschodzie, ale i na Zachodzie.

Żydowski imperializm, jak przyznał wybitny rabin, poczynił olbrzymi postęp w zdobyciu dominacji gojowskich narodów. Prawdą jest, że w chrześcijaństwie, w pewnych królestwach i senioratach, zgodnie z kanonami Kościoła, Żydzi mieli zakaz zajmowania stanowisk rządowych, ale, po pierwsze, niektórzy władcy nie przestrzegali kanonów, a po drugie, ci, którzy przestrzegali je, nie mogli zapobiec temu, żeby tajni Żydzi, pod osłoną pokoleń fałszywego chrześcijaństwa, od dawna, od infiltracji poprzez dobrze zorganizowane plany dostawania się do biur rządowych we Francji, Niemczech, Włoszech, Anglii i innych krajach chrześcijańskich, przedostali się do społeczności świeckich i zakonów religijnych, docierając do hierarchii Kościoła. W tamtych czasach judaizm już miał gigantyczną niewidzialną siłę, która przeniknęła wszędzie, a której nie mogli uniknąć ani papieże, ani cesarze, ani królowie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół/religia | 6 Komentarzy »