Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Maj 11th, 2012

Plaga samobójstw księży w diecezji tarnowskiej

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Stary Sącz: samobójstwo wikarego na plebanii

Ksiądz Wojciech Ł., wikariusz starosądeckiej parafii Świętej Elżbiety Węgierskiej, został znaleziony martwy w czwartek we własnym mieszkaniu na plebanii. Prawdopodobnie odebrał sobie życie. Policja nie chce informować o szczegółach, podobnie ksiądz proboszcz Marek Tabor.
– Mam prawo do intymnego przeżywania tej tragedii, proszę wybaczyć – powiedział w piątek ks. Tabor.

W szoku są parafianie, w tym społeczność Szkoły Podstawowej w Popowicach, gdzie ks. Wojciech Ł. pracował jako katecheta. – Uczył u nas religii we wszystkich klasach. Był pogodny i sumienny – wspomina dyrektorka Grażyna Smaga. – Nic nie zapowiadało tragedii.

Kiedy w czwartek kapłan nie pojawił się na lekcjach, zadzwoniła na plebanię. Wtedy dowiedziała się o jego śmierci.

Burmistrz Jacek Lelek nie komentuje dramatu księdza, gdyż, jak powiedział, znał go osobiście i bardzo to przeżywa. – Pamiętam jego mądre kazania, nie przypominam sobie podobnej tragedii w Starym Sączu – powiedział były burmistrz, poseł Marian Cycoń.

Tę informację podała „Gazeta Krakowska”. Widnieje po nią szereg komentarzy. Przytaczamy jeden z nich:
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 59 Komentarzy »

Sejm przyjął reformę emerytalną

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Rząd, mimo zupełnego braku poparcia społecznego, postanowił zapędzić starych ludzi do roboty. Niezwykły pośpiech, z jakim przepchnięto ustawę, świadczy o tym, że rządzące Polską szumowiny nie mają już gdzie kraść, bo polskie przedsiębiorstwa zostały już niemal w całości rozszabrowane.
Nawiasem mówiąc – już widzimy te rozliczne stanowiska pracy, oczekujące na zmęczonych i schorowanych polskich 65-, 66- i 67-latków, podczas gdy młodzi ludzie żyją z zasiłków.
Admin.

Sejm opo­wie­dział się za wpro­wa­dze­niem re­for­my eme­ry­tal­nej. Za było 268 po­słów, prze­ciw za­gło­so­wa­ło 185 po­słów, a od głosu wstrzy­ma­ło się dwóch. Gło­so­wa­nie się opóź­ni­ło. Poprzedzi­ła je go­rą­ca de­ba­ta. Po­sło­wie opo­zy­cji mó­wi­li m.in. o eu­ta­na­zji eme­ry­tal­nej, gło­do­wych eme­ry­tu­rach i szwin­dlu eme­ry­tal­nym. Związ­kow­cy z „So­li­dar­no­ści”, któ­rzy za­po­wie­dzie­li, że w przy­pad­ku przy­ję­cia re­for­my, nie wy­pusz­czą z Sejmu po­słów, roz­po­czę­li blo­ka­dę wyjść z par­la­men­tu.

Re­for­ma eme­ry­tal­na uchwa­lo­na

Uchwa­lo­na przez Sejm no­we­li­za­cja usta­wy o eme­ry­tu­rach i ren­tach z Fundu­szu Ubez­pie­czeń Spo­łecz­nych pod­wyż­sza wiek eme­ry­tal­ny do 67. roku życia i zrów­nu­je go dla ko­biet i męż­czyzn.

Usta­wa prze­wi­du­je, że od 2013 r. wiek eme­ry­tal­ny bę­dzie wzra­stał o trzy mie­sią­ce każ­de­go roku. Tym samym męż­czyź­ni osią­gną do­ce­lo­wy wiek eme­ry­tal­ny 67 lat w 2020 r., a ko­bie­ty – w 2040 r.

Nowe re­gu­la­cje prze­wi­du­ją m.in. moż­li­wość przej­ścia na wcze­śniej­szą, tzw. czę­ścio­wą, eme­ry­tu­rę. Zgod­nie z usta­wą prawo do ta­kie­go świad­cze­nia przy­słu­gu­je ko­bie­tom w wieku 62 lat, które mają co naj­mniej 35 lat stażu ubez­pie­cze­nio­we­go (okre­sy skład­ko­we i nie­skład­ko­we) oraz mężczyznom, któ­rzy ukoń­czy­li 65 lat i po­sia­da­ją co naj­mniej 40 lat stażu ubez­pie­cze­nio­we­go. Czę­ścio­wa eme­ry­tu­ra sta­no­wi­ła­by 50 proc. pełnej kwoty eme­ry­tu­ry z FUS [sic! – admin].

Sejm przy­jął po­praw­kę zgło­szo­ną przez PO, zgod­nie z którą mi­ni­ster pracy do końca grud­nia 2013 r. po­wi­nien przy­go­to­wać pro­gram wspie­ra­nia za­trud­nie­nia i ak­ty­wi­za­cji za­wo­do­wej osób po­wy­żej 60. roku życia oraz wspie­ra­nia rów­no­ści płci na rynku pracy. Wcze­śniej rząd pro­po­no­wał, aby pro­gram ten zo­stał opra­co­wa­ny do końca 2014 r. Nie uzy­ska­ła poparcia Sejmu po­praw­ka PiS, która prze­wi­dy­wa­ła skró­ce­nie tego ter­mi­nu do końca 2012 r.

Sejm zgo­dził się też na uzu­peł­nie­nie rzą­do­wej pro­po­zy­cji o dwie po­praw­ki PSL, do­ty­czą­ce rent i eme­ry­tur rol­ni­czych. Umoż­li­wia­ją one m.in. otrzy­my­wa­nie renty rol­ni­czej lub eme­ry­tu­ry rol­ni­czej w peł­nej wy­so­ko­ści mimo pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści rol­ni­czej z mał­żon­kiem podlega­ją­cym ubez­pie­cze­niu eme­ry­tal­no-ren­to­we­mu. Osoba po­bie­ra­ją­ca rentę rol­ni­czą z ty­tu­łu nie­zdol­no­ści do pracy w go­spo­dar­stwie bę­dzie mogła uzy­ski­wać do­cho­dy z pracy po­za­rol­ni­czej.

Sejm od­rzu­cił na­to­miast, mimo po­zy­tyw­nej re­ko­men­da­cji nad­zwy­czaj­nej ko­mi­sji, która pra­co­wa­ła nad pro­jek­tem, po­praw­kę PSL, która dostosowywa­ła za­sa­dy na­li­cza­nia okre­sów ubez­pie­cze­nia dla ko­biet i męż­czyzn, li­czo­ne przy prze­cho­dze­niu na czę­ścio­wą eme­ry­tu­rę przez rol­ni­ków – do zasad obo­wią­zu­ją­cych w sys­te­mie po­wszech­nym.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 45 Komentarzy »

Święty Graal UEFa sprofanowany w Krakowie. Brawo!

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Polacy są niewychowani – taki afront, skandal! I to gdzie – w Krakowie!

”…niech zabierają ten żałosny flakon i… szukać gdzie indziej durniów którzy będą adorować ten nocnik z rozdziawionymi gębami“

Celebryci, piłkarze, politycy oraz wyznawcy futbolowej religii przybyli dziś na plac Szczepański by powitać święty puchar imienia Henriego Delaunaya. Sielską atmosferę popsuli jak zwykle anarchiści.

Impreza rozpoczęła się o godzinie 10.00 rano. Środek tygodnia i przedpołudniowa pora zostały wybrane celowo by wszyscy Krakowianie mogli oddać pokłon pucharowi. Poza organizatorami i celebrytami impreza zgromadziła aż kilkudziesięciu gapiów.

Nagle gdy rozpoczęła się oficjalna “adoracja” pucharu grupa kilkunastu osób wyjęła transparenty i ulotki z hasłem “Najpierw chleba potem igrzysk”. Ta wywrotowa treść wybitnie nie przypadła do gustu organizatorom “adoracji”, którzy werbalnie i fizycznie zaatakowali protestujących. Ochroniarze próbowali wyprowadzić ich z placu, zabrać transparenty i aparaty fotograficzne. Wszystko po to by nic nie zmąciło jedynie słusznej propagandy sukcesu.

Gdy zaczął przemawiać prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, nie zrażeni niechęciom organizatorów protestujący wykrzykiwali hasła “Chleba zamiast igrzysk” czy “Miasto to nie firma” skutecznie zagłuszając oficjalne wystąpienie. Organizatorzy wielokrotnie prosili straż miejską i policję o surowe ukaranie protestujących.

Następnie – wobec braku pomocy ze strony służb porządkowych – sami brutalnie zareagowali. Gdy protestujący chcieli złożyć podpisy na pamiątkowej ścianie gruby ochroniarz (widoczny na fotografiach) własnym ciałem (głównie brzuchem) blokował dojście do ściany i szarpał za ręce osoby składające pamiątkowe podpisy. Jedna z osób filmujących całe wydarzenie kopniakami i duszeniem próbowała bronić ściany przed anarchistami/kami (na fotografii to pan w ciemnych okularach). Jedna z organizatorek pytała protestujących podczas przepychanek, czy brakuje im chleba i czy ma kupić go. Oni odpowiadali, że może kupić, ale nie nakarmi tysiące bezrobotnych oraz wykluczonych osób. Cała szarpanina trwała około godziny.

Dziękujemy mieszkańcom Krakowa za słowa poparcia podczas protestu!

Więcej zdjęć w oryginalnym artykule:
http://fakrakow.wordpress.com/2012/05/09/powitalismy-swiety-puchar-euro-2012/

Za http://miziaforum.wordpress.com

Posted in Polityka | 22 Komentarze »

„Dziadów” część V

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

12 maja – dzień szczególnej pamięci o Ponarach

„Panno Święta! Co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie w mroku zakłamania, podnieś wysoko światło prawdy i odwagi znad tych ponarskich dołów blaskiem zmartwychwstania!” – napisał Kazimierz Węgrzyn, niezwykły poeta z Kubalonki, wzruszający nas nieustannie swoją wrażliwością na narodowe martyrologium.

Ponary – wileńska Golgota

Jutro, 12 maja, wspominamy Marszałka Józefa Piłsudskiego w 77. rocznicę śmierci i generała Władysława Andersa w 42. rocznicę śmierci.

Niestety, zapominamy często, że to także Dzień Ponarski. Dzień szczególnej pamięci o Polakach i Żydach, obywatelach RP, zamęczonych na Ponarskiej Golgocie – w podwileńskim lesie ponarskim, który ludzie upatrzyli sobie dawno temu na miejsce wypoczynku na łonie natury; miejscu, o którym pisał Adam Mickiewicz.

Za sprawą Niemców i ich litewskich kolaborantów nazwa tego „sielskiego i anielskiego”, podwileńskiego wczasowiska stała się w czasie niemieckiej okupacji Wileńszczyzny (1941-1945) synonimem zbrodni. „Różaniec dni się toczy, tęsknocie nie ma miary, a każdy ranek mroczy tragiczny cień: Ponary” – wydrapała na ścianie więziennej celi Stenia Smoterowa „Zośka” – więźniarka wileńskich Łukiszek, skąd odchodziły transporty śmierci do Ponar.
Świętej pamięci Helena Pasierbska, założycielka i prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska, niezwykle ofiarna strażniczka pamięci o Ponarach, pisała w swych nieopublikowanych jeszcze wspomnieniach wojennych:

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 14 Komentarzy »

Ani reforma, ani rozwiązanie problemu

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Tempo prac nad wprowadzeniem przymusu pracy do 67. roku życia z wariantem dającym pozorną możliwość przejścia na jej wcześniejszą (kobiety 62, mężczyźni 65 lat) formę, będącą niczym więcej niż zasiłkiem emerytalnym, i to kosztem wysokości przyszłej emerytury, jest tak błyskawiczne, że coś ważnego musi być tego powodem.

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Co oznacza kryzys finansów publicznych, czyli brak pieniędzy w budżecie państwa. Po wejściu w życie ustawy będzie można co trzy miesiące zmniejszać koszty wypłaty emerytur, przesuwając o kolejny miesiąc uprawnienia nowych, wchodzących w obecny wiek emerytalny pracowników. Co daje ok. miliarda złotych oszczędności rocznie.

A ile warte są merytoryczne uzasadnienia zmiany, zwanej przez tzw. dziennikarzy reformą systemu emerytalnego? Zacznijmy od wypowiedzi Petera Normana, szwedzkiego ministra ds. rynków finansowych, który o szwedzkim systemie emerytalnym powiedział 22 lutego tak: „U nas nie ma sztywnego wieku przechodzenia na emeryturę. Można zabrać swoje oszczędności w wieku 61 lat. Istniała możliwość pracy do 65. roku życia. Teraz podnieśliśmy ten limit do 67 lat”. Minister normalnego rządu w normalnym demokratycznym kraju, który zachował solidarnościowy (w większości) system emerytalny, mówi o pracownikach i obywatelach – mogą zabrać swoje oszczędności, bo szanuje to, że odkładali do systemu emerytalnego swoje pieniądze. Ministrowie naszego rządu mówią o naszych, latami odkładanych oszczędnościach, jakby mieli prawo bez konsultacji i naszych opinii robić z nimi, co chcą. Nazywają to nawet „polityczną odwagą i odpowiedzialnością”.

W Szwecji średnia długość życia mężczyzn to 82,9, a kobiet – 86,1 lat. Podobnie w Finlandii, Niemczech i Danii, gdzie wiek emerytalny dla obu płci to 65 lat. We Francji – 60,5, a w Wielkiej Brytanii – 60 [K] i 65 [M] lat. Rozumiem, że zdaniem naszego rządu Polacy, którzy żyją średnio o 10 lat krócej, mają obowiązek świecić w Europie przykładem. A co sądzimy o zamierzeniach rządu po obejrzeniu opłaconych z budżetu państwa materiałów reklamowych pokazujących szczęśliwe rodziny, w których babcie i dziadkowie pracują do 67. roku życia? Jak wynika z najnowszego sondażu CBOS [BS/57/2012], na pytanie: „Rząd planuje od 2013 roku stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego. Docelowo w 2020 roku dla mężczyzn, a w 2040 roku dla kobiet wiek emerytalny ma wynieść 67 lat. Czy popiera Pan(i) podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat, czy też jest Pan(i) temu przeciwny(a)?”, zdecydowana większość (79 proc.) badanych odpowiedziała: „Jestem temu przeciwny/a”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 35 Komentarzy »

Modernizm w encyklice Pascendi

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Nie ma nic bardziej typowego dla katolicyzmu niż prawdziwa nienawiść, odruchowa wrogość dla wszelkiej zmiany, niezależnie w jakiej kwestii, która mogłaby prowadzić do umiłowania nowości jako takiej, i to do tego stopnia, że pewne gesty liturgiczne zostały zachowane, choć ich praktyczne zastosowanie zanikło.

Pius X

Po tym długim, ale koniecznym wprowadzeniu (pominięto genezę encykliki Pascendi… – przyp. red. Zawsze wierni), możemy wreszcie przystąpić do krótkiej analizy encykliki Pascendi Dominici gregis. Pamiętajmy, że naszym głównym celem jest jak najlepsze zrozumienie genezy prądów umysłowych, z którymi walczył wielki papież św. Pius X, genezy owej chorej filozofii, która skaziła – a co najmniej uczyniła mniej skuteczną – chrześcijańską filozofię i teologię oraz doprowadziła do tragicznego w skutkach tryumfu myśli współczesnej.

Jeśli zrozumieliśmy założenia i równocześnie przyjmujemy moją ich interpretację, wedle której idealizm, podobnie jak marksizm, stanowi wyraźny powrót do starożytnej gnozy, kolejny krok będzie dla nas stosunkowo łatwy. Jeśli idealizm jest ostatnią formą zachodniej metafizyki i jeśli nadal żyjemy pod jego przemożnym wpływem, znajdujemy się de facto pod wpływem heretyckim i gnostyckim, niezależnie nawet od intencji i zamiaru twórców tego systemu.

FILOZOFOWIE MODERNIZMU

W oparciu o te właśnie teoretyczne podstawy – zwłaszcza we Francji, w kraju, w którym Kościół stał się przedmiotem straszliwych prześladowań – filozofia ta rozwinęła się bujnie na gruncie współczesnego subiektywizmu oraz immanentyzmu. Wiemy, kim byli jego twórcy; Pascendi nie wymienia ich co prawda z nazwisk, chodzi jednak zasadniczo o ludzi, do których twórczości odnosił się św. Pius X oraz teologowie, którzy pomagali mu w redagowaniu encykliki: przede wszystkim o Laberthonnière’a, Loisy’ego, Le Roya i Blondela. Sprawa Blondela zyskała nawet pewien rozgłos i wszyscy wiedzą, że Ernest Bonaiuti, włoski modernista par excellence, przechowywał w seminarium w tajemnicy kopię francuskiego filozofa L’Action (Maurycy Blondel był twórcą tzw. filozofii akcji – przyp. red. Zawsze wierni), ponieważ była to książka zakazana przez Kościół i celowo czytana przez wszystkich ludzi żądnych nowinek.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 11 Komentarzy »

Spisek przeciwko Kościołowi (7)

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

THE PLOT AGAINST THE CHURCH
http://www.catholicvoice.co.uk/pinay/
Spisek przeciwko Kościołowi – Maurice Pinay 1962
Tłumaczenie Ola Gordon
Nadesłał p. PiotrX

Fragmenty książki Maurice Pinaya zamieściliśmy również tu:
https://marucha.wordpress.com/2012/02/04/spisek-przeciwko-kosciolowi/
https://marucha.wordpress.com/2012/02/05/spisek-przeciwko-kosciolowi-2/
https://marucha.wordpress.com/2012/05/07/spisek-przeciwko-kosciolowi-3
https://marucha.wordpress.com/2012/05/08/spisek-przeciwko-kosciolowi-4
https://marucha.wordpress.com/2012/05/09/spisek-przeciwko-kosciolowi-5/
https://marucha.wordpress.com/2012/05/10/spisek-przeciwko-kosciolowi-6/

Admin

III Sobór Laterański ekskomunikuje i wyklucza biskupów i księży wspierających herezje lub nie wyrażających wobec nich sprzeciwu

Papież uderzył w czuły punkt. Konieczne było utworzenie specjalnej organizacji, która miała demaskować zdradziecką działalność pobożnego kleru, na różne sposoby wspierającego ruchy rewolucyjne, które okazały się być herezjami. W tym celu wykorzystał grupę idealistycznych bojowników, oddanych wyłącznie zwalczaniu rewolucji. Przede wszystkim wybrał mnichów, Dominikanów, do których później dołączyli Franciszkanie.

Biskupi zajęci byli sprawami swoich diecezji i nie mieli wystarczająco dużo czasu na działalność tego rodzaju. To samo odnosiło się do świeckiego kleru. Natomiast idealistyczni mnisi dominikańscy i franciszkanie, którzy składali śluby ubóstwa, żarliwie bronili Kościoła i chrześcijaństwa – niezwykły fakt dla ówczesnego kleru, który ogólnie był apatyczny i beztroski jak w naszych czasach – nadawali się do wielkiej walki Kościoła przeciwko Żydom i ich herezjom.

Tych mnichów, którzy wyrzekli się świata i bogactwa, swoją główną bronią, przekupstwem, Żydzi nie mogli zdobyć pod swoją kontrolę, żeby zniszczyć obronę zbudowaną przez innych przeciwko im na przestrzeni wieków. Żydom udało się kupić dla siebie, za olbrzymią cenę, sprzyjające im przepisy od królów, szlachty i szanowanych członków świeckiego kleru. Ale papież był pewien, że ich wysiłki w przypadku mnichów, którzy dodatkowo chwalili ubóstwo, żyli we wspólnotach beż żadnych luksusów i musieli zachowywać czystość i dyscyplinę, pójdą na marne. Zastosowane przez Stolicę Apostolską rozwiązanie nie mogło być mądrzejsze i bardziej odpowiednie. Ponadto, Franciszek z Asyżu i Santo Domingo de Guzman założyli swoje chwalebne zakony, w celu ocalenia Świętego Kościoła przed zagrażającej mu katastrofie, i w tym celu zapewnili odpowiednią organizację.

Co prawda wcześniej istniały biskupie inkwizycje, a także rodzaj papieskiej, ale Henry Charles Lea słusznie twierdzi, że ostatecznie papieska inkwizycja powstała poprzez bulle, które zleciły ją biednym mnichom.

Z mnichami łączył się inny palący problem, bo cały dzień spędzali na modlitwach i przypisanych im obowiązkach zgodnie z regułami zakonu, w wyniku czego nie mogli skutecznie walczyć z siłami anty-chrześcijańskimi. Papieże rozumieli ten poważny problem i pozwolili mnichom-inkwizytorom na specjalizowanie się w tego rodzaju działaniach i żeby wymagany czas poświęcali na prowadzenie śmiertelnej walki z Żydami i ich satelitami z innych herezji, nawet jeśli z tego powodu czas na modlitwy i pozostałe obowiązki nałożone im przez zakon uległy znacznemu ograniczeniu. Tym sposobem wielu mnichów dostało się bezpośrednio w służbę obrony Kościoła. Ich działalność była decydująca dla zwycięstwa nad siłami szatana.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 7 Komentarzy »

Ewolucja megalomanii Prusaków

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Na artykuł zwrócił uwagę p. Kopista.

Sukces Hohenzollernów w fałszowaniu polskiej monety przy pomocy Żydów, spowodował opracowanie zmian w polskiej polityce monetarnej i ustanowienie złotego jako nowej monety polskiej przez Mikołaja Kopernika w 1526 roku i wydanie przez niego książki „Monetae Cuidende Ratio”, w której to książce po raz pierwszy w literaturze światowej sformułował on prawo, że „fałszywy pieniądz wypiera dobrą walutę z obiegu”.

Stało się to wówczas, kiedy Gresham, niby angielski odkrywca tego prawa monetarnego, miał zaledwie siedem lat.

Sto lat później, według profesora Izraela Szahaka, krwawe powstanie na Ukrainie w 1648 r. dowodzone przez Bohdana Chmielnickiego spowodowało panikę bankierów żydowskich w Polsce przekonanych, że będą wypędzani z Polski tak, jak 150 lat wcześniej Żydzi byli wypędzani z Hiszpanii. Panika ta miała miejsce mimo tego, że w czasie oblężenia Lwowa, Polacy odmówili wydania Kozakom Żydów lwowskich w zamian za odstąpienie od oblężenia przez wojska kozackie.

Kiedy sto lat wcześniej w roku 1547 Iwan Groźny objął władzę w Moskwie napisał odmownie w odpowiedzi na list Króla Polski Zygmunta II (w sprawie osiedlania się lub podróżowania Żydów kupców z Polskich w Rosji). Iwan Groźny napisał, że „Żydzi powodują wielkie zło” i dlatego nigdy na ich przyjazd nie zgodzi się. Wówczas katolicka Austria wystraszona przez Chmielnickiego też wydawała się bankierom żydowskim mniej atrakcyjna, niż protestancki Berlin.

W ten sposób po pół wieku lokowania kapitałów żydowskich z Polski, Żydzi, bankierzy polscy pomogli sfinansować „Królestwo Pruskie” ze stolicą w Berlinie w 1701 roku i następnie pomogli zainicjować międzynarodową zbrodnię rozbiorów Polski w latach 1762-1795.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Historia | 3 Komentarze »

Problem skali

Posted by Marucha w dniu 2012-05-11 (Piątek)

Zostałem wychowany w duchu takiej interpretacji procesu historycznego, która sugerowała, że na początku była rodzina, potem rodziny połączyły się w plemiona, potem z połączenia plemion powstały narody, a z połączenia narodów „Związek”, „Stany Zjednoczone” tego czy owego. No i że w końcu możemy doczekać powstania jednego Światowego Rządu.

Ta ewolucja niesłychanie interesowała mnie, odkąd po raz pierwszy usłyszałem tę pozornie prawdopodobną teorię. Nie mogłem jednak zamknąć oczu na fakt, że w świecie dzieje się coś wręcz przeciwnego — mnożą się państwa narodowe. Jakieś dwadzieścia lat temu Organizacja Narodów Zjednoczonych liczyła sobie 60 członków, a dziś jest ich przeszło dwukrotnie więcej i wciąż przybywa nowych.

W czasach mojej młodości proces powstawania państw narodowych nazywano „bałkanizacją” i uważano za zjawisko bardzo negatywne. Mimo że opinię taką słyszy się niezmiennie od ponad pięćdziesięciu lat, proces ten trwa i rozwija się radośnie prawie na całym świecie. Duże struktury rozpadają się na wiele mniejszych i takie zjawisko, będące groteskowym zaprzeczeniem wpajanych mi teorii, nie powinno przechodzić nie zauważone bez względu na to, jak je oceniamy.

Druga teoria, którą wbijano mi do głowy, głosiła, że warunkiem zamożności kraju jest jego wielkość terytorialna. Im większy kraj, tym lepiej. To też wydawało się prawdopodobne. Spójrzmy, jak wyglądały „pumperniklowe”, jak nazywał je Churchill, księstwa niemieckie przed nastaniem Bismarcka i porównajmy je z jego Rzeszą. Czyż nie jest prawdą, że wielki rozkwit gospodarczy Niemiec stał się możliwy wyłącznie dzięki ich zjednoczeniu? Ale przecież niemieckojęzyczni Szwajcarzy i niemieckojęzyczni Austriacy, którzy nie połączyli się, też dali sobie radę. Jeśli zaś sporządzimy listę najzamożniejszych krajów świata, okaże się, że większość z nich to kraje niewielkie. Na liście największych krajów znajdziemy natomiast przykłady strasznej nędzy. I to również powinno nam dać do myślenia.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 2 Komentarze »