Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kłamstwo – ankieta

Posted by Marucha w dniu 2012-05-17 (Czwartek)

Na forum rozgorzała dyskusja na temat kłamstwa i jego dopuszczalności. Popatrzmy zatem, jak rozkładają się opinie naszych gości.

Wybierz jedną opcję i naciśnij <Vote>.
Aby podejrzeć częściowe wyniki, naciśnij <View Results>.

Komentarze 172 to “Kłamstwo – ankieta”

  1. Przyjazd znanych bezkarnych LUDOBUJCÓW i morderców do Chicago ograniczy ruch w miescie i okolicy juz w ten piątek! said

    MURDERERSS FROM North Atlantic Treaty Organization (NATO) will come to Chicago on May 20-21 for a major summit, aby ustalic na jakie nastepne male panstwo NAPASC, aby ZABIJAC bezbronnych obywateli w celu ich OBRABOWANIA, a nastepnie zmuszenia do sluzenia ZYDOSKIM MORDERCOM zlodzejom finansowym z gloablistycznej zaszczurzonej KLOAKI o nazwie New York oraz ich wataszków z Waszynktonu, Londynu, Paryza i inne przekupne POPYCHADLA ludobujców zydoskich z mniejszych GÓWNIANYCH skorumpowanych panstewek takich jak PRL-bis o nazwie „polska” gdzie rzadza ZYDY z pozmienianymi nazwiskami na polskie.
    Federal and city officials announced parking and driving restrictions Friday.

    Most of the closures surrounded the MURDERERSS summit site, McCormick Place, while others surrounded the locations where visiting MURDERESS will attend specific events:

    http://www.chicagotribune.com/news/local/breaking/ct-met-nato-maps,0,1985964.htmlpage

    Zbrojne interwencje żydoskich morderców z Waszynktonu wspierane zbrojnym ramieniem bank-sterów o nazwie NATO ma skuwać przemocą dolarowym ŁAŃCUCHEM małe kraiki na całym świecie

    Po zakończeniu „zimnej wojny” ogłupone NATO stało się instrumentem żydo-banksterów z New Yorku URZYWANYM jako papier toaletowy do przedłużania istnienie swojego dolarowego imperium, którego właścielami stała się bezkarna mafia ŻYDOSKA grasująca w USA.

    W dniach 19-21 maja 2012 roku żydo-mafia trzęsąca ameryka jak snopkiem siana organizuje kolejny tzw. „NATO Summit w Chicago” czyli SPĘD frajerów z całego świata, których tam „rząd USA” przygoni jakims nowym szantażem i wyda nowe instrukcje dla OGŁUPIONYCH członków NATO na jakie małe państewko teraz to popychadło żydo-ameryki NATO bedzie wspólnymi siłami obrzucać amerykańskimi bombami/rakietami, które nie daje się SKOLONIZOWAĆ omotać dolarowym przymusowym ŁAŃCUCHEM złodzejskiego bandyckiego żydo-bank-sterstwa tzn. gangsterstwa z New Yorku.

    Tusek, komor i radek sikorski czyli najwięksi polityczni PAJACE w mafijnej III RP jadą 18 maja 2012 roku na ten NATO Summit w Chicago, aby tam sobie ZROBIĆ zdięcie, karierować za granicą na salonach z tymi co DRUKUJĄ jak zwariowani bezwartosciowy zielonay papier toaletowy o nazwie „US dolar” , który za pomocą zbrojnych interwencji USA wspierany głupkowatym NATO ma skuwać przemocą dolarowym ŁAŃCUCHEM małe kraiki na całym świecie za pomoca tzw. „misji pokojowych” wprowadzajacych „demokrację dolarową” jak teraz planują w Syrii czy Iranie.

    Za zrobienie sobie zdięcia przez sprzedwaczyków tuska, komora czy sikorskiego z sekretarzem obrony dolara USA Leonem Panetta – żydem włoskiego pochodzenia i murzynem Obamą, ci karierowicze z III RP będąc na tym NATO Summit w Chicago ZGODZĄ bez wahania wysyłać Polskich żołnierzy, w rozpadających się butach w połatanych portkach i z zacinającą się bronią, na jakąś nową tzw. „misję pokojową” łańcuchowania za pomocą kary obrzucania BOMABAMI amerykańskimi za ODCHODZENIE od US dolara czyli karę za tzw. “odchodzenia od amerykańskiej dolarowej demokracji” co przynosi straty przede wszyskim żydo-bank-sterom z New Yorku czy też Tel Avivu.

    Oczywiście przecietne społeczeństwo się już połapało, że to szuczne narzucanie US dolara i łancuchowanie US dolarem, absolutnie się NIE opłaca Ameryce, a jest jedynie w interesie WYBRAŃCÓW żydo-banksterów.

    Społeczenstwo amerykańskie NIE zgadza się na takie barbarzyńskie plany NATO Summit w Chicago organizujac potężne demonstracje, ZADYMY przez różne organizcje w USA, które usiłują ZREWIDOWAĆ politykę koncernów militarnych finansowanych przez podatnika, NIE dopuścić do dalszego finansowanie NATO przez amerykańskiego podatnika oraz przypominają przecietnym amerykanom, że bezsensowne wojny w interesie żydów i Izraela ZABNKRUTOWAŁY Amerykę oraz doprowadziły do kryzysów finansowych na wielką skale na całym świecie, jak bez sensu bezkarne NATO napadło, zniszczyło Libye, a teraz szykuje awanturniczy NAPAD na Syrję, Iran … itd:

    http://cang8.org/

    Ocenia się że w czasie NATO Summit w Chicago będzie potężna DEMONSTRACJA pokojowa z udziałem co najmniej 1 MILONA ludzi doprowadzi do bardzo poważnych zamieszek które wywołają opłaceni agenci globalizmu i New World Order czyli tzw. „rzadu światowego nazywanego w USA „BESTIĄ” która kreuje ŁANCUCHOWEGO przymusowego dolara drukowanego w prywatnych żydoskich fabrykach „pieniedzy” o nazwie „Federal Reserve” udajacych państwowe drukarnie.

    Szykuje się pełna blokada miasta Chicago z tzw. Chicago Announces City Wide Lockdown During G8/NATO Summits 2012 lub potężne zamieszki Opposing NATO Summit in Chicago May 19, 2012.

    Szykowane są nawet szpitale polowe, BEZKARNE czasowe WYSIEDLENIA mieszkańsców z miasta Chicago i przymusowego przeniesienia ich do miasteczka Milwaukee do przygotowywanych przez armię osiedli namiotowych w stanie Wisconsin … itp, poczytajcie tutaj:

    http://www.infowars.com/martial-red-zone-in-america/

    na którym stracą wielkie milony przecietni obywatele oraz biznesy, tylko dlatego, że awanturnicy z NATO przyjadą tam się NACHLAĆ, nażreć, zabawić się oraz ustalić na kogo teraz bezkarnie NAPADNĄ, wymordują aby obrabować itp.

  2. Zgroza said

    Kłamstwo poniża.

  3. Kibic said

    Przywilej lokacyjny miasta Lublina z 15 sierpnia 1317 r.

    LUBLIN w DOKUMENCIE

    http://teatrnn.pl/lublinwdokumencie/

  4. Marucha said

    Nieco odetchnąłem. Większość gajówkowiczów ma jednak zdrowe poglądy i nie twierdzi, że kłamstwo, mające ochronić przyjaciela przed bezpieką, „poniża”.

  5. Marucha said

    Niemal wszyscy kłamiecie.
    Używacie pseudonimów.

    A teraz proszę przedstawicieli poglądu, że nigdy nie wolno zatajać prawdy ani kłamać, o wyjawienie w najdrobniejszych szczegółach swego pożycia intymnego. Proszę o prawdę, całą prawdę i tylko prawdę 🙂

  6. aga said

    Sparafrazuje wypowiedż Konstantego ze stopsyjonizmowi:

    największym klamstwem XX wieku to była tzw. Solidarność i największym oszustwem w dziejach narodu polskiego.

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/05/16/tw-bolek-tusk-powinien-spalowac-zwiazkowcow-przed-sejmem/#comments

  7. aga said

    A teraz juz mamy wielki urodzaj kłamstwa.Sprawa Papały – pojedynek kłamców

    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/4475/sprawa-papaly-pojedynek-klamcow

  8. aga said

    A tu mistrzowie kłamstwa czyli „czerwoni ” ,tym razem francuscy :

    Francois Hollande mianował nowego premiera: Jean-Marc Ayraulta. Nowy premier w 1997 za przestępstwo w postaci protekcji (zlecenie w latach 1991–1993 druku miejskiej gazety przedsiębiorcy związanemu z Partią Socjalistyczną bez konkursu ) był skazany na karę pół roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i grzywnę. Teraz premier zapowiedział zbudowanie „Republiki wzorcowej”. Aż strach pomyśleć co to będą za wzorce… [aw]

    Na podstawie:
    http://www.france24.com/fr/20120516-jean-marc-ayrault-matignon-passation-pouvoir-premier-ministre-francois-hollande-election-formation-gouvernement
    http://www.lepoint.fr/societe/une-condamnation-ancienne-du-premier-ministrable-ayrault-refait-surface-10-05-2012-1460274_23.php
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jean-Marc_Ayrault

  9. Ad.5 Ja bym się tak nie cieszył. W tym przypadku skorzystam z mojego NIEZBYWALNEGO PRAWA do odmowy odpowiedzi i to wszystko. Ad.6/7 Jak to przykro, że ma Pani rację.

  10. JamJestSceptyk said

    Nie mów fałszywego świadectwa PRZECIW bliźniemu swemu. Czyli wolno kłamać, jeśli to leży w interesie bliźniego.

  11. Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.

  12. AniaK said

    Fajna ankieta. Ja głosowałam na moją ulubioną trójeczkę. Może uzasadnię dlaczego. Początkowo myślałam o propozycji dwa, ale moja kobieca intuicja podpowiedziała mi, że większość się na nią „rzuci”, a ja lubię być oryginalna 🙂 Kłamstwa z życia całkowicie wykluczyć się nie da, ale jeżeli się nikomu nie szkodzi, i samemu nie czerpie się z tego korzyści, więc można ewentualnie lekko przymknąć na nie oko, i rozpatrywać je na zasadzie zdanie prawdziwe/zdanie fałszywe. Tak sobie myślę. Nie znoszę kłamstw bez sensu.

  13. Re.11
    Pani AniuK
    Z tym trzeba uważać, bo można uzyskać opinię, że ‚gada jak gęś’.

  14. nemezis said

    Tak pokonano Polaków, którzy mieli wbite do głowy chrześcijańskie nie kłamanie.

  15. Re.13
    Nie chrześcijańskie a kretyńsko rozumiane nie kłam.

  16. 166 bojkot TVN said

    To o czym dywagujemy to pryszcz.
    Kłamstwo totalne, praktyczne i za ciężkie pieniądze, to takie q…y jak Sawicka i jej otoczenie:

    http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-tomasza-domalewskiego/28737-zaplecze-sawickiej-jeszcze-gorsze-od-niej-to-jest-towarzystwo-zalgane-na-smierc-zepsute-i-przekupione

    Oszuści zdarzają się każdym kraju. Często też pochodzą ze sfer rządzących, więc Beata Sawicka to nic nowego. W każdej partii znaleźć się mogą typy wcześniej nierozpoznawalne, które zaskarbiły sobie zaufanie szefostwa. W PiS takim obywatelem był niejaki Lipiec. Idzie tylko o to i aż o to, jak traktuje się krętaczy, gdy dziadostwo wyszło na jaw.

    Lipiec od razu wypchnięty został na margines, doczekał się powszechnego potępienia i na tym koniec. Tymczasem Sawickiej wciąż się broni. Prawie każdy jej były kolega partyjny kończy wystąpienie współczuciem, a potępia głównie metody, dzięki którym oszustwa Sawickiej mogły ujrzeć światło dzienne. To nadal jest obyczajowym skandalem!

    Takim samym draństwem jest zachowanie wielu tzw. dziennikarzy. Nie chce mi się wymieniać znowu ich nazwisk, bo na ich brzmienie robi się już niedobrze. Ileż fałszywych łez wylali Jacek Ż., Monika M., Andrzej M., Tomasz L., Justyna P., cały pełen obłudy zestaw szkliwa kontaktującego się w TVN wyłącznie z pomrocznością jasną. Takie zakichane inteligenciki posyłane przez byle kogo w byle jakiej sprawie. Sprzedajne, aroganckie, bezpaństwowe, dziennikarsko łajdackie.

    I to jest największą zmorą dzisiejszej Polski. Oni gotowi są wmówić każdemu, że szambo ma zapach fiołków, a największy krętacz, sprzedawczyk i tak jest lepszy od kogokolwiek z PiS, a od szefa tej partii w szczególności. I każdą konkurencję będą zwalczać do utraty tchu, chcą by oszustwo i sprzedajność były na prasowym rynku bezkonkurencyjne.

    Oszuści, jak już było, grasują wszędzie, ale tylko w państwach zdominowanych przez oszustwa materialne i propagandowe mogą się oni czuć bezkarni, bo prawie wszędzie sami swoi. Komedia zwana obradami komisji sejmowej badającej aferę hazardową, stosunek czołowych polityków i dziennikarzy do takich, jak Sawicka – oto dowody w jakim państwie żyjemy.

    Zatem pytanie, czy oni gotowi są przeprosić kogokolwiek za wygadywane i wypisywane brednie w sprawie CBA, jego ówczesnego szefa Mariusza Kamińskiego, agenta Tomka jest sporą naiwnością. To jest towarzystwo załgane na śmierć. Zepsute i przekupione. Przeciąganie ich na inną stronę – rzecz tyle absurdalna, co i moralnie podejrzana. Niech gniją nadal…

  17. AniaK said

    Re:12
    Jeżeli gęś można zamienić na łabędzia – to poproszę 😉

  18. krzysztof1942 said

    ad 13 NIE POKONAŁO !!!!

    „kłamstwo Smoleńskie” – komisja Maciarewicza powoli udawadnia, że była bomba na pokładzie Tu-154, czyli podłożona w Polsce. Czs najwyższy uruchomić „alkaidę”. W Polsce nie było zamachów po WTC – no więc jest !!! (chura!, chura!, chura!!!) – q…wa mać.

  19. 166 bojkot TVN said

    17/
    Bomba nie musiała być podłożona w Polsce. Mogła być wmontowana w Samarze.
    Ruscy byliby głupi, gdyby takiego „wynalazku” nie zastosowali” w rządowym samolocie swojego „sąsiada”. Nie ma to jak praktyczne poczucie, że jest się panem życia i śmierci w każdej dogodnej chwili.

  20. RomanK said

    To zagadnienie trudno zalatwic glosowaniem i jakimkolwiek pool…
    Wpadamy w pulapki wyksztalciuchostfa….
    Kazdy bowiem inaczej rozumie pojecie klamstwa!
    Nie tylko POlacy prosze:

    http://www.informationclearinghouse.info/article31340.htm

    BO problemy polskie i przywary i zachowania sa bardzo…zydowskie:-)))

  21. EC said

    Zamiast kłamać lepiej nic nie mówić.

  22. Nad said

    #5 „Niemal wszyscy kłamiecie. Używacie pseudonimów.”

    Prawda, choc przyklad daje gospodarz : -)

    # 10
    Plecie Pan – niestety. Jesli nie chce sie powiedziec prawdy (z jakiegokolwiek powodu) nalezy milczec.

    #19
    Niestety ma Pan racje. Polactfo „naumialo sie” duzo od „wypranej rasy”. Szkoda tylko ze samych najgorszych rzeczy.

  23. EC said

    #20 o przepraszam, używam prawdziwych pierwszych liter imienia i nazwiska.

  24. Re.21.
    A umie ‚Nad’ czytać ze zrozumieniem?
    Jeśli tak, to proszę jeszcze raz przeczytać to co pisze pod ad. 10.

  25. Guła said

    Powiadał Zagłoba;
    „Za głupi żeby skłamać”

  26. RomanK said

    Co to jest klamstwo?
    Poczytajcie i pogadamy:
    http://www.apeironmag.pl/agora/klamstwo-%E2%80%93-uwagi-o-uwagach-tomasza-z-akwinu/

  27. RomanK said

    I nasz niedzalowaej pamieci Ojciec:

    http://chomikuj.pl/koteczek_20071/Wyk*c5*82ady*2c+studia+Administracja+sem+I*2c+II*2c+III*2c+IV*2c+V/Filozofia/Mieczys*c5*82aw+Alber+Kr*c4*85piec/Mieczys*c5*82aw+Kr*c4*85piec+-+Kryzys+spo*c5*82eczno-gospodarczy+kryzysem+cz*c5*82owieka,224062240.pdf

  28. Wojtek said

    Któryś święty powiedział, – gdyby od jakiegoś kłamstwa zależało zbawienie całego świata to i wtedy kłamać nie wolno.

    Można za to odmówić odpowiedzi na jakieś pytanie, aż do śmierci męczeńskiej. Święty Nepomucen został właśnie zamęczony za odmowę zdradzenia tajemnicy spowiedzi.

    A Wy miejcie i tak swoje teoryjki w temacie.

  29. zagrypiona said

    Glosowałam na dwójkę, jednakże po chwili olśniło mnie ze kłamstwa, i przemilczania prawdy nie należy stawiać w jednym szeregu. Sa to dwie zupełnie różne rzeczy. Milcząc na temat prawdy nie kłamię (jako np. więzień wojenny). Kłamstwo (chociaż tez moim zdaniem dopuszczalne) byłoby wtedy gdyby wiezień wojenny przekazał jakieś nieprawdziwe zwodzące informacje wrogowi.

  30. Ta ankieta to wielkie uproszczenie. Naukowcy udowodnili, iż kłamiemy bardzo często, nie zawsze tego jesteśmy świadomi. Często to robimy w obronie swego „ja”.

  31. Zdziwiony said

    UWAGA! Poszukuje się groźnego przestępcy:
    Imię i nazwisko: PRAWDA. Data urodzenia – wieczność.
    Poszukiwana jest podejrzana o wiele poważnych wykroczeń: niszczenie systemów totalitarnych, zrywanie aureoli z pyszałków, zdzieranie masek z hipokrytów, utrudnianie pracy dziennikarzom i historykom, zatruwanie życia konformistom.

    Ktokolwiek wie o miejscu pobytu poszukiwanej, niech dla własnego spokoju unika jej jak ognia. Kontaktowanie się z podejrzaną grozi dożywotnim pozbawieniem złudzeń i otwarciem oczu.

    Ktoś powiedział: Ja jestem prawdą… Na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie (por. J 13,6; 18,37). Był zbyt niewygodny. Musieliśmy Go „unieszkodliwić”.

    Ludzie og­ra­nicze­ni a przy tym fa­naty­cy sta­nowią plagę ludzkości. Biada państwu, w którym ta­cy ludzie mają władzę. Są nieto­leran­cyjni i poz­ba­wieni wszel­kich skru­pułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tyl­ko oni mówią prawdę.

  32. Re.31
    Najlepiej wszystko z mety donieść np. mosadowi. Prawda ‚Zdziwiony”?

  33. No i Judasz też też wyjawił prawdę gdzie przebywa Jezus Chrystus, z kim przebywa i ilu ich jest, a dla pewności jeszcze wskazał Go pocałunkiem.

    Takie ‚Zdziwione’ chcą z nas zrobić samych Judaszy.
    Wówczas ‚Zdziwione” – jak im się to uda – nie będą już zdziwione, a teraz są ‚Zdziwione’, bo pomimo takiej pralki mózgów jeszcze sporo z nas zachowało jeszcze zdrowy rozsądek.

  34. aga said

    Szatan jest zabójcą a potem kłamcą i ojcem kłamstwa.

    „Od początku był on zabójcą… kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8, 44), „Szatan zwodzący całą zamieszkałą ziemię” (Ap 12, 9). Właśnie przez niego grzech i śmierć weszły na świat, ale również po jego ostatecznej klęsce całe stworzenie będzie „uwolnione od grzechu i śmierci” 129 . „Wiemy, że każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, lecz Narodzony z Boga strzeże go, a Zły go nie dotyka. Wiemy, że jesteśmy z Boga, cały zaś świat leży w mocy Złego” (1 J 5,18-19):
    Pan, który zgładził wasz grzech i przebaczył wasze winy, jest gotowy strzec i chronić was przed zakusami diabła, walczącego z wami, aby nieprzyjaciel – źródło wszelkich przewinień – nie zaskoczył was. Kto powierza się Bogu, nie obawia się Szatana. „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31)

  35. Miet said

    Ad.26
    Przychylam sie do intencji p.Romana. Potrzebna bylaby precyzyjna definicja klamstwa.
    Bez niej pytania w ankiecie nie sa wykluczajacymi sie. Ja mam powazne watpliwosci czy omijanie prawdy musi zawsze zaliczac sie do klamstwa.
    Czy zatajanie, nie gloszenie wszem i wobec prawdy, to klamstwo?
    Sam nie wiem, czy mozliwa jest absolutnie precyzyjna definicja klamstwa.

    Ale wracajac do glosowania, zgadzam sie z punktem #2.

  36. aga said

    „Władca tego świata został osądzony” (J 16, 11).

    Nie bez powodu Zbawiciel zwraca swoim hufcom uwagę na grożące im niebezpieczeństwa. Na sidła i podstępy tego, którego nazywa on władcą tego świata. Na tego, o którym powiada: „Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica” (Łk 10, 18). Na tego, którego nazwał „kłamcą i ojcem kłamstwa i zabójcą od początku” (J 8, 44).
    Władca tego świata nie może mieć nigdy dobrych zamiarów, lecz zawsze dąży do złego. W XIII rozdziale swego Objawienia św. Jan maluje nam, jak szatan podżega pogański świat do walki z Bogiem i chrześcijaństwem. O tym, jak dotkliwie potrafi szatan szkodzić ludziom na ich mieniu doczesnym, świadczą zarówno księgi Hioba i Tobiasza, jak też opętani z Ewangelii. Przede wszystkim chodzi mu o zbawienie dusz, by temu przeszkodzić „krąży jak lew ryczący szukając kogo pożreć” (1 P 5, 8). Tertulian robi tu następującą uwagę: „Szatan nie może tego ścierpieć, że słudzy Chrystusa będą sądzić jego i jego współaniołów. Dlatego przypuszcza na nich szturm i oblega ich, próbując, czy nie uda mu się zaślepić ich oczu cielesnymi pożądliwościami, uwikłać serca w światowe rozkosze, pogrzebać ich wiary w gruzach lęku przed względem ludzkim lub przewrotnymi naukami zwieść ich na manowce”.
    Miej się więc na baczności. Bez żadnego kompromisu z wysłannikami szatana, a zatem z dala od niedowiarków, precz z wrogimi wierze św. pismami, precz z ateistycznymi kinami, precz z partiami i organizacjami, podkopującymi wiarę św. Lecz nie obawiaj się znów nadmiernie władcy tego świata, bowiem jego moc została złamana przez Chrystusa. U św. Augustyna czytamy: „Diabeł podobny jest do psa na uwięzi; nie może on nikogo ugryźć, chyba że ktoś lekkomyślnie i zuchwale zbliży się do niego”. Dlatego zapamiętaj sobie dobrze tę zasadę: „Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was” (Jk 4, 7).

    Rozmyślania pochodzą z książki „Z Bogiem” o. Atanazego Bierbauma OFM, wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.

  37. Marucha said

    Rozumiem, że dla tych, dla których każde kłamstwo jest złe, postacie donosicieli, różnych „TW”, agenciur – są etycznie w porządku. Po prostu mówili prawdę swym oficerom prowadzącym.

  38. Kapsel said

    Re 36
    A tutaj nieoceniony ks.Piotr Natanek też zwraca Nam uwagę na grożące niebezpieczeństwa. Na sidła i podstępy …….

    Uwiedziony Świat i Ludzkość

  39. Marucha said

    Re 22:
    A czy ja siebie w jakiś sposób wyłączam i tłumaczę swoje „kłamstwo”?

    Re 33:
    Doskonale, panie Józefie. Judasz jako patron tych, którzy zawsze, wszędzie i bez względu na okoliczności i skutki, gotowi są głosić prawdę.
    Judasz zdradził wszystko o apostołach i Chrystusie, nie kłamał.
    TW Bolek też, pytany o swych kolegów, nie łgał, lecz mówił jak jest.

  40. wet3 said

    Domagacie sie definicji klamstwa. Slyszeliscie o t.zw. bialym klamstwie, ktore klamstwem nie jest gdy uzyte zgodnie z sensem Dekalogu i przykazaniem o milosci blizniego?

  41. Kapsel said

    Re 32 i 33
    Panie Józefie.

    w stosunku do Pana Zdziwionego to Pan się pomylił…….to nie ten wiatr.

  42. Zdziwiony said

    Re.32;33

    Czy Józef Bizoń pojąl moj wpis jako osoba Józef Bizoń, czy jak jakiś rozjuszony „bizon”. Judasz miał łaskę poznania prawdy…?, a to ci dopiero prawda wg Józefa Bizonia! Dramat Judasza to brak poznania PRAWDY i w ogóle prawdy. Dziś znów „polactfo” idzie w stronę Księcia Kłamstwa – mówią o tym przecież choćby artykuły w tej zacnej Gajówce.

    P.S.
    „Takie ‘Zdziwione’ chcą z nas zrobić samych Judaszy”.

    Jest to oszczerstwo i mam nadzieję że Pan Bizoń za to mnie przeprosi i proszę niech jeszcze raz przeczyta mój post i zrozumie przecwko komu był napisany.

  43. Zdziwiony said

    Re.41;

    Panu Kapslowi z całego serca jestem zobowiązany.

  44. W ad. 11
    napisałem:

    „Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.

    W kontekście tego treść pod ad. 31, w której zawarte jest m.in.

    „Ktokolwiek wie o miejscu pobytu poszukiwanej, niech dla własnego spokoju unika jej jak ognia. Kontaktowanie się z podejrzaną grozi dożywotnim pozbawieniem złudzeń i otwarciem oczu.”

    Więc treść pod ad. 31 odczytałem tak jak odczytałem.

    Czy ‚Zdziwiony’ zgadza się z treścią komentarza pod ad. 11 i przytoczoną tutaj na wstępie?
    Odpowiedź ‚Zdziwionego’ na to pytanie wszystko mi wyjaśni.

  45. konfuzjusz said

    Swiety Idzi powiadal: Mow prawde, ale nie musisz mowic wszystkiego.
    A najlepiej to w ogole nic nie mowic.

    Panie Gajowy, od jedenastu lat chodze u Pana pod roznymi imionami. Ale Pan mnie zna i to z nazwiska, gdy jako frajer ciezki istnialem pod nazwiskiem. Co za naiwnota.

    Zatem, czy zaiste robie za klamce ostatniego, w jaki sposob i dlaczego.

    Pozdr.

  46. konfuzjusz said

    Wszystko, co mowie, jest klamstwem (Demostenes).

    Mowca rzekl to z przymruzeniem oka, ale wywolal panike na Agorze.

    Oto, co bylo w lokalnym pisemku kolo Chikaga, dawno, dawno temu nazad, jeszcze za czasow klintonskich (przepraszam, nie mam czasu przelozyc na mowe krajska):

    …And you, my fellow suburban neighbors still think that you live in a free country? The brute truth is that you are permanent, hopeless slaves of many aspects of the system, and lie, hypocrisy, multi-facedness, are some of your major, most unscrupulous masters. Lie dominates our lives, all areas of every-day’s existence bases on lie and would cease when lie ends.

    What is a definition of lie? Obviously, it is a quotation or sentence that does not agree with objective reality. What then is objective reality? How can we condemn an individual for lying if we are not ready to tell what truth is, if we are just unable to tell truth?

    Speculation on definition of truth is almost as old as speculation on purpose of living. Some ancient philosophers maintained that truth is what we actually see (subjective idealism), some others defined it as any properly formulated sentence. This dilemma was illustrated in New Testament, in Pilatus’ meaningful question: “What is truth?”

    Demostenes, the outstanding Greek philosopher and orator, once stepped in front of the forum and said: “Whatever I say, is a lie”. This short statement caused panic in rhetoric-sensitive Greek audience. If he is saying that he lies, he lies that he lies, consequently, he tells truth. And the truth expressed by him is, that he lies…

    Let’s assume one is not telling truth. Is he then lying? Not necessarily. He might be simply saying nothing. In fact, in this very nation, you have a constitutional right to remain silent. Not to tell truth. Besides, we have a convenient word designed to get us out of any semantic trouble. This word is “unless”. A lie is a lie, unless for example, it leads us to multiply our possessions or betterment of our social position. Refer to Orwell’s book The Animal Farm.

    In the polygraph test, there is a question, “have you ever taken anything home from your work, that did not belong to you?” Whatever answer you give to it, it is a lie. And below, you certify that everything you say is true. You lie again. You lie to get a job. You lie on your resume. Most key words are: accomplished, has done, improved, eliminated mistakes, achieved… All this is a lie. You cannot accomplish anything without help, even though you may work absolutely alone. Just think…

    You observe your work mate taking shortcuts. You feel obligated to denunciate the fact to your boss. How common it is in our work culture! You add some comment or opinion or exaggerate what you saw. You lie to improve your position.

    Have you ever purchased an automobile? Sold anything? Ordered or offered a service? Filed a tax report? Stated you age or weight? Responded to a creditor nasty letter or his annoying Saturday morning call? Have you ever been pulled over for speeding? Have you ever explained to your child why he should not lie? You lie, lie, lie, one thousand times a day.

    And the saddest thing is that if you didn’t lie, you would not be able to survive in this strangely twisted society.

    Politics is a science of lying. Generally, politicians are professional masters of lie. Politician or politickeer on any level opens his mouth to lie more often than he does to take food, drink or even to breathe. Politics take place in families, workplaces, businesses, on the streets, at the authority’s offices, and, which is scary, more and more in churches. Churches involuntarily tend to adjust to the public life style.

    Lutherans, the first protestants that broke away from the Catholic church, often ask how come we, the Catholics, receive holy Communion every week without any preparation. By doing this, we lie to our families, our co-parishioners, to the priest, to ourselves and, the most important, to The Greatest One. Seems to me that the first heretics are now more conservative then we are.

    Unfortunately, we cannot do anything about omnipotent lie that dominates our life. If we don’t lie, or lie back, other’s lies will make our existence unbearable. Do not then condemn others for lying. Only analyze the way lie is given or taken. This should be the primary criterion of evaluation how others relate to us. The President on purpose made his lies so stupid that only extreme fool can take it seriously.

    The President generally does not act as a gentleman. There are a very few politicians that do. However, by lying in the delicate matter that I am not intending to analyze, he behaved perfectly correct. I am afraid that this lie is one of unique instances of his good behavior. A gentleman does not talk about his relationship with a lady, even if a lady is far cry from a true lady. And if he is forced to talk, he lies. The President lies. I admire him for this. So far I have not admired him for anything else.

    The President’s term is over. Since you have elected him twice, be consequent. Let’s leave him alone and forget about him. He has missed the chance to work on recovery of at least part of the Social Security fund “borrowed” for government’s purposes. He has missed his chance to attempt to repair international relations with Russia. He failed to take a chance to express the American’s opinion on the Albanian conflict while innocent population of Serbs was being slaughtered again. Those times are the past, I hope. Murky history. Just history.

    So, let’s concentrate on the problem of application of lie in our own life. If you have to stretch the truth, try to make sure that by doing this, you do not harm others. If you just have to lie in order to survive, make it swallowable to your interlocutors. Smile ironically, express your apology in advance, and then lie.

    And live.

  47. maran said

    wiele osob w ferworze bronienia prawdy za kazda cene zapominalo o jedenej, istotnje sprawie. Od intencji. Intencji tego co domaga sie /zada od nas ujawnienia prawdy i od intencji tego ,ktory owa prawde zapodaje lub nie.
    Jezeli intencje tego co sie domaga od nas prawdy sa niedobre, diabeleskie, ( np esesman zadajacy od nas jawnienia miejsca pobytu partyzanta etc) to mamy nie tylko prawo ,ale i obowiazek odmowic mu takiego wyjasnienia, nawet za cene klamstwa. Wyjawienie mu jak na spowiedzi „prawdy” znaczy,, ze jestesmy tchorzami i zdrajacami.
    Jezli np mamy jakies afronty do owego partyzanta a wiemy z jakiegos zrodla gdzie sie ukrywa i radosnie mowimy prawde esemanowi ( majac nadzieje, ze ten zlapie owego partyzanta i odpwiednio go potraktuje) to jestesmy totalnymi gnidami, szumowinami i lajdakiami , niezaleznie od tego, ze powiedzielismy Prawde.
    Judasz tez powiedzial” prawde” faryzeuszom poprzez wskazanie „prawdziwego” Jezusa tak jak chcieli.
    Posluszny i prawde mowiacy z niego chlopczk byl.
    A jakie mial intencje i czemu to zrobil?????????????

  48. maran said

    a przyklad ze slowami Jezusa „ja jestem Droga, Prawda i Zyciem” oznacza po prostu ,ze tylko On jest jedyna, sluszna droga do Zbawienia. On jest Prawdziwym Bogiem, a nie rozne inne bozki, Sziwy, Wiszny, Alahay , Jahwe itp. On daje Zycie wieczne tym co w Niego wierza, ida droga, ktora On nam nakazal.
    Tylko on jest ta Prawda, ta Prawdziwa droga ,co zreszta zwolennicy ekukumenizmu zdaja sie nie wiedziec.

  49. Marucha said

    Re 45:
    Nie mówienie prawdy, jej przemilczanie – jest również świadomym wprowadzaniem w błąd drugiej osoby. A więc jest kłamstwem, co mówię pod adresem rozszczepiaczy włosa na czworo, którzy „nigdy nie kłamią” bo wolą „przemilczeć prawdę”.

  50. Re.45
    „Swiety Idzi powiadal: Mow prawde, ale nie musisz mowic wszystkiego.”

    No to spróbujmy to zastosować tę radę.
    Np. pytany odpowiada wg tej rady: wczoraj nie było go w swoim domu.
    A stan faktyczny jest: wczoraj nie było go w swoim domu, bo 10 lat temu zmarł.

    Czy wg rady św. Idziego wprowadzamy pytającego w błąd, czy też nie wprowadzamy w błąd?

  51. RomanK said

    Prosze wszystkie klamliwe szuje, pci obojga……zwlaszcza te nagminnie klamiace, podajace faszywe informacje i non stop klamliwie podajace swoja falszywa tozsamosc….. zeby powolywali sie na inne szuje, ale nie na Pismo Swiete…Nie maja bowiem do tego zadnego prawa ani delegacji.
    Zrozumienei definicji klamstwa pozwoli natychmiast na wyjasnienie, ze stanowiska panow nie sa wcale odnmienne..poprstu inaczej je rozumiecie!
    Bardzo waznym czynnikiem w pojeciu klamstwa jest – Intencja..zamiar, powod… podania nieprawdziwej informacji!
    Podawanie nieprawdziwych informacji moze byc- ale wcale nie musi byc klamstwem!~
    NP…wuksztalciuch gada nieprawde w dobrej intencji …bedac przekonanym ze mowi prawde!
    Opowiadajcy dziecku bajki podaje nieprawdziwe informacje, fantazjuje ale dziecko jest swiecie przekonane ze to rzeczywistosc….
    Lekarz podajacy choremu trycizne, powiadajac ze to doskonaly lek…wie, zdaje sobie sprawe ze skutkow, robi to z zlej intencji…czy widzicie roznice????

  52. RomanK said

    Panie Jozefie jest wiele sposobow na unikanie klamstwa. Jedny z nich jest niepamiec. Jedyny sposob ktory powinno sie uzywac w postepowaniu sadowym. Sad udowodni ze pan wiedzial, ale nigdy nie udowodni= ze pan pamieta…
    Pan ma racje dajac swoje przyklady bo pa widzi inne intencje a Zdziwiony inne…
    Czy wolno zloczynce wprowadzic w blad odmawiajac mu prawdziwqej informacji , kiedy wiemy ponad wszelka watpliwosc ,ze jego intencja jest skrzywdzenie….. a panska ochrona przed skrzywdzeniem???? Oczywiscie wolno!!! Malo ma pan obowiazek wprowadzenia go w blad!!!!!!
    TU wkraczamy w etyke i moralnosc…no\ ale zeby o tym dyskutowac musi sie byc etycznym i moralnym…:-)))
    Czy mozna zatem rozmawiac na temat z banda klamliwych anonimasoff????nawet- jak co drugoe slowo cytuja z Pisma Sw czy odsylaja do Ks Natanka????:-))))))

  53. Rysio said

    re 5. „…Niemal wszyscy kłamiecie. Używacie pseudonimów….”

    No to ja się przyznaję,

    😦

    „Rysio” to nie jest moje prawdziwe imię.

  54. maran said

    Taj jak napisalam w ad 47 liczys sie intencja osoby domagajcej sie od nas prawdy i intencja osoby ujawniajcej owa prawde.
    Jezeli jakas kobieta schowala sie do mieszkanie sasiadki przed pijanym i agresywnym mezem,
    to ta sasiadka ma prawo sklamac mowiac, ze nie wie gdzie ta kobieta jest ( powinna jeszcz pijusowi dac kopa na rozped ale to juz niuans). Jezli ktos natarczywie i natretnie domaga sie ujawnienia jakis naszych prywatnych, osobistych info, to czujac ,ze dana osoba robi to z czystego wscibstwa i niezdrowej ciekawosci to mamy prawo ja zbyc jakim niewinnym klamstwem typu „nie wiem ,nie pamietam” itp.
    Nie mamy obowiazku informowac osoby postronne o rzeczach, ktore nie sa ich bizensem, a zwlaszcza jezli dana osoba jest zwykla plotkara lub osoba ,ktora manipuluje, przekreca, judzi, wykorzystuje info przeciw nam.

  55. Re.52
    Panie Romanie – ten numer na niepamięć znam doskonale.
    A odnośnie ad. 44 to jeszcze poczekamy – może się odezwie.

  56. Panie Romanie
    Bardzo dobrym przykładem jest Św. Mikołaj dający dzieciom podarunki.
    Dzieciaki nawet listy do niego piszą z adresem Niebo.
    To taki przykład dla kapuścianych głąbów od cytatów z P.Św.

  57. Zdziwiony said

    Re.44;

    Piłat zapytał, co to jest prawda; on w pojęciu naszym tj. chrześcijańskim nie wiedział, powiedzmy nie zostało mu to objawione i tu zaczyna się cały „mętlik” na przestrzeni wieków. Dla wyznawcy Chrystusa prawda jest atrybutem boskim, więc czymś nieskończenie dobrym, skoro tak, to zbliżamy się poprzez Tą Prawdę do Miłości, którą jest Bóg. Przez prześladowanie Prawdy, nie uznaje się Boga, a to powoduje że ludzie dobrej woli są „pdejrzanymi, oszołomami, etc”.

    Pan stwierdza “Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.”
    Tu: kłamstwo = zdrada, co to ma wspólnego z prawdą i wracamy do…(?) nota bene: pytania Piłata! Skutek: ofiara staje sę katem, kat ofiarą, i mamy to co mamy – patrz: Aaron Nusselbaum, w ogóle polityka społeczna, niegdysiejsze mordy w rodzinie na Wołyniu, szmalcownictwo, etc. – istna przewrotność diabelska.
    To co u nas jest proste to u faryzeuszy jest strasznie zawiłe, po prostu jak u „strasznych braci” i wciągają w to gówno mówiąc delikatnie o naiwnych.

    Większość tutaj wypowiedzi na temat „kłamstwa” niestety jest bez kontekstu żywej wiary, i tu w tym miejscu muszę Szanownych Państwa za mój afront przeprosić. .

  58. Zdziwiony said

    Do Admina nie wszedł mój post

  59. Konfuzjusz said

    Panie Jozefie, nie odpowiadam Panu nie dlatego, bym Pana mial ignorowac, ale uprzedzil mnie pan Roman (jak zwykle zreszta, bo to poludniowiec i reaguje szybko). Gdybym mial napisac replike co do tego goscia co go nie ma w domu, to bym splagiatowal pana Romana i on by sie na mnie wscik.

  60. maran said

    a mzoe jezeli juz mamy tutaj takich dobrych analitykow od spraw sumienia to moZe zajmijmy sie tez
    V przykazniem : „nie zabijaj”.
    Czy zatem ci co uwazaja ,ze NIGDY, przenigdy klamac nie wolno ,zgodza sie ze mna ,ze NIGDY przenigdy pic napojow ognistych nie wolno i kurzyc papierosow tez nie wolno, ( o mocniejszych uzywkach nawet nie wspomne). Wskaze cialo nasze swiatynia Ducha Sw jest, ( a przynajmniej powinno byc), temu tez alkohol i nikotyna zatruwaja owe cialo i tegoz ducha tez.
    Wobec czego powinnismy sie spowiadac z KAZDego kielszka wypitej wody ognistej i kazdego wykurzonego papieroska . Toc kazdy kielszek alkoholu zabija nieodwracalnie iles tam setek/tysiecy komorek mozgowych,
    ( co u niektorych to strata nie do podrobienia), zatruwa biedna watrobe ,ktora musi pracowac na zawyzonych obrotach usuwajac te trutke z organizmu , kazdy papieros pozbawia nasze plucka tlenu, przysparza klopotow serduszku itp.
    O slszye sprzeciw?? A czemuz to?? Jaks obluda mi pachnie. Czyli co ??
    Klamac nigdy nie wolnowno ale wyginac V przykaznie na prawo i lewo to wolno??

  61. Konfuzjusz said

    Panie Romanie, uzywam glupich nickow nie po to, zeby sie ukryc, bo mnie mozna latwo rozpoznac po tym, ze sile sie na slad czegos w rodzaju kultury i staram sie nie obrazac nikogo, nawet Rysia. Co wcale nie znaczy, ze ten i ow czasem obraza sie na sile. Ale upieram sie przy stosowaniu ksywek ze wzgledu na czasy w jakich zyjemy. Jesli bedziemy podawac swoje dane biometryczne to ONI nas wystrzelaja internetowo jak kaczki. Natomiast nie ma zadnego usprawiedliwienia dla ukrywania sie za pseudonimem po to, zeby pluc, rozrabiac, macic i obrazac. Nick dodatkowo zobowiazuje i obarcza moralnie, a nie ze daje przywileje bezkarnosci.

  62. Konfuzjusz said

    Panie Jozefie, to jest piosenka Wysockiego – tekst prosty, naiwny i prawdziwy.

    Prawda i blaga

    Prawda subtelna, wytwornie ubrana chodziła,
    Każdy wesoły, choć goły, miał przykład z niej brać,
    A blaga prostacka tę prawdę do siebie zwabiła:
    ”Zostań, odpocznij, wszak możesz spokojnie tu spać.”

    Kiedy zaś prawda naiwna na dobre usnęła,
    Śniła rozkosznie i miękko wtuliła się w koc,
    Blaga brutalnie z niej całe okrycie ściągnęła,
    Grzejąc swe ciało jej ciepłem spędziła tę noc.

    Rano gdy prawda z letargu ocknęła się wreszcie,
    Naga i sadzą pokryta zmarznięta na kość,
    Strach ją ogarnął i wstyd, jak pokaże się w mieście…
    Czy w tej postaci okropnej rozpozna ja ktoś?

    Śmiała się jednak, gdy w pierś jej kamienie ciskali –
    ”Blaga to zwykła, choć chodzi ubrana jak ja!”
    Dwaj urzędnicy protokół rozległy spisali,
    W którym z godności ją chcieli obedrzeć do cna.

    I chodź naga prawda na Boga się klęła wciąż słabła,
    Długo musiała się tułać i żebrać jak dziad,
    A Blaga tym czasem już gdzieś
    konia z rzędem ukradła,
    Na którym butnie przemierza do dziś cały świat!

    Mówią, że ktoś tam o prawdę zaciekle wojuje,
    Lecz w jego słowach tej prawdy nie widać ni krzty!
    Może ta prawda naprawdę nam zatryumfuje,
    Jeśli od Blagi nauczy się reguł złej gry!!!

    Bywa, że czasem pół litra zaszumi Ci w głowie
    I nawet nie wiesz, gdzie zaśniesz, bo padniesz i cześć,
    Mogą do naga oskubać naprawdę panowie.
    Patrz, chytra Blaga w twych portkach
    wybiera się gdzieś!
    Patrz, twój zegarek chce Blaga na bazar już nieść!
    Patrz, do historii chce Blaga z dowodem twym przejść!

    Tlumaczenie i wykonawstwo polskie: Alosza Awdiejew

  63. RomanK said

    Panie Konfucjuszu…zgoda.
    Uzywanie nickow jest rzecza zwyczajowo przyjeta,,Ktos kto woli wystepowac pod wlasnym nazwiskiem ma do tego prawo, i ten co nie chce ma do tego takie samo prawo. Ale….Amonim ma prawo do dyskusji na temat.. a nie na temat drugiego dyskutanta.
    Jesli natomiast Anonim obrzuca drugiego dyskutanta wystepujacego pod swoim nazwiskiem inwektywami, rzuca na niego oszczercze kalumnie, pomowienia i zwykle klamstwa, czy tez obraza…przekracza granice tego- co uwazamy za dobre zachowanie.
    Jesli Anonim obrzuca obelgami drugiego Anonima jest to zwykle chamstwo, jesli czyni to do czlowieka z tozsamoscia jest to zwykla podloscia.
    Anonim przestaje byc Anonimem…jest zwyklym podlcem i szmata podszywajacym sie pod Anonima.
    Ponadto jak panu wiadomo, nikt…NIKT na Internecie nie jest Anonimem:-)))
    To tylko zludzenie:-)) Internet to doskonale narzedzie do rejestracji i sledzenia kazdego- kto sie na nim pojawi. Majac IP numer namierzy pan miejsce, komputer i wlasciciela komputera z numerem telephonu, adresem i wszystkimi danymi.
    Na polecenie Sadu kazdy operator wyda pelna dokumentacje tfurczosci namierzonego….i sad ustali jego tozsamosc i ustali zakres odpowiedzialnosci.
    To moze zrobic kazdy…dobry informatyk o wiele wiecej……a majac specjalne uprawnienia moze pan o wiele duzo wiecej.Tym bardziej, ze w Cyber przestrzeni nic nei ginie..zmienia tylko wlasciciela archiwow:-)))
    Kiedys Kuron powiedzial doskonala mysl…sam sie z niej cieszyl- jak dziecko”:-)))
    Jesli mowisz…nie pisz
    Jesli juz napisales..nie podpisuj-
    a jak i powiedziales, i napisales, i podpisales….
    To sie k…a nie dziw!
    Komunizm- jak tlumaczyl Lenin robotnikom- to wladza w rekach ludu, plus elektryfikacja kraju…
    Niech pan mi nazwie ustroj w zelektryfikowanym kraju z komputerem w reku wladzy….”-)))
    Dlatego tez gentleman- nawet, jako Anonim pozostaje gentlemanem….a z chama wylezie Cham obojetnie- jak sie ubierze, utytuli, czy nadmie:-)))

  64. Kapsel said

    TU wkraczamy w etyke i moralnosc…no\ ale zeby o tym dyskutowac musi sie byc etycznym i moralnym…:-)))
    Czy mozna zatem rozmawiac na temat z banda klamliwych anonimasoff????nawet- jak co drugoe slowo cytuja z Pisma Sw czy odsylaja do Ks Natanka????:-))))))

    Nie wiem co na to inni z… „z banda klamliwych anonimasoff????”…..którzy….”odsylaja do Ks Natanka????:-))))))”…..bo jeśli chodzi o mnie to do tego co już wcześniej powiedziałem…”a teraz moje chrześcijańskie miłosierdzie”….dodam….szczególnie dla tych którzy bez ich zgody byli przyprowadzeni do Ziemi Polskiej w łańcuchach i powrozach…..

    Panie Gajowy.
    Bardzo Pana szanuję i pamiętam pańską prośbę

    https://marucha.wordpress.com/2012/04/26/polska-w-likwidacji-zamkna-1800-szkol/#comment-159931

    i mając to na powadze w imię pro publico bono postanowiłem na jakiś czas zniknąć z Gajówki aby nie dawać swoją osobą powodów do obniżania poziomu Gajówki którą Pan z takim wysiłkiem i poświęceniem też w imię pro publico bono prowadzi.Nadal będę propagował Gajówkę i stronę Pana Józefa tak jak do tej pory.Nie pisnąłbym słówkiem gdyby w tych komentarzach choć jeszcze jedna osoba odniosła się do osoby ks.Piotra Natanka,wtedy nie byłbym pewny takich komentarzy, że to tylko do mnie.

    Z wyrazami należnej powagi i należnego szacunku dla Pana jak i wszystkich Gajówkowiczów:

    Zdzisław Głuchowski
    Pruszków
    Polska

    http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:POL_COA_G%C5%82uchowski.svg&filetimestamp=20091012191524

  65. aga said

    ad.63
    Panie Kapsel
    proszę nie znikać nawet na trochę,bo właśnie takie osoby jak Pan stanowią o poziomie Gajówki.
    Ten przytyk zacytowany przez Pana dotyczy nie tylko tego wpisu ale wszystkich,jak i wszytkich osób,które wklejają wypowiedzi ks. Natanka a także Pismo Św. 🙂
    Traktujmy tego – jak to słusznie ktoś w Gajówce a krwiście nazwał ” wszarza”i kłamcę jak powietrze – ja dodałabym ukraińskiego kłamcę. Z genem Michnika,który tez o JPII mówi „nasz „papież.
    Nie zapominajmy ,że książe tego świata to najbardziej inteligentne i przewrotne stworzenie ale gubi go jedna jego podstawowa cecha…

    ŚW. AUGUSTYN:

    „Nie trzeba mniemać, iż kłamstwo nie jest grzechem, skoro posługuje na korzyść cudzą (…) Czy kłamstwo może kiedykolwiek nie być złem? Czy może kiedykolwiek być dobrem? (…) Powinniśmy nienawidzieć powszechnie wszelkiego rodzaju kłamstwa, ponieważ nie ma żadnego, które przeciwnym nie byłoby prawdzie. Podobnie jak nie masz zgody pomiędzy światłem a ciemnością, między religią a bezbożnością, zdrowiem a chorobą, życiem a śmiercią: tak też nie ma żadnej godziwej umowy między kłamstwem a prawdą. O ile ta jest dla nas drogą, o tyle kłamstwem brzydzić się powinniśmy. Ale oto jest człowiek niewinny, któremu trzeba ocalić życie, oświadczając wbrew prawdzie, że nie wiemy gdzie się ukrył. Czy powiedzielibyście to samo w obecności najwyższego Sędziego, któryby wam zadał to pytanie? Czyliż nie jest większą odwagą i cnotą odpowiedzieć: <>. Biskup Thagaste, imieniem Firmus1 wezwany imieniem cesarza, o wydanie człowieka, który się ukrywał u niego, odpowiedział śmiało, że nie chce ani kłamać, ani wydać nieszczęśliwego, woląc raczej wycierpieć najsroższe męki, niżeli uczynić to, czego wymagają po nim, lub powiedzieć fałsz. (…) Gdy nas przymuszają do kłamania z powodu zbawienia wiekuistego jakiej osoby, na przykład gdy idzie o udzielenie jej sakramentu chrztu świętego, do kogoż wtedy mam się uciec, jeżeli nie do ciebie; o prawdo święta? Ale czy prawda może pozwolić dopuścić się kłamstwa? (…) Nie uważane są za kłamstwa, pewne żarty, w których jawnie okazuje się ze sposobu, w jakim je wyrażamy, że nie mamy zamiaru oszukiwać, nawet mówiąc nieprawdę”

    KATECHIZM BŁ. JANA PAWŁA II:

    „Dobra intencja (np. pomoc bliźniemu) nie czyni dobrym, ani słusznym zachowania, które samo w sobie jest nieuporządkowane (jak kłamstwo czy złorzeczenie). Cel nie uświęca środków (…)” (n. 1753).

    „Kłamstwo jest ze swej natury godne potępienia. Jest profanacją słowa, które ma za zadanie komunikować innym poznaną prawdę (…) Kłamstwo (ponieważ jest wykroczeniem przeciw cnocie prawdomówności) jest prawdziwym wykroczeniem przeciw drugiemu człowiekowi. Dotyka jego zdolności poznawania, która jest warunkiem każdego sądu i każdej decyzji. Zawiera ono w zarodku podział ludzi i wszelkie zło, jakie on powoduje. Kłamstwo jest zgubne dla każdej społeczności; podważa zaufanie między ludźmi i niszczy tkankę relacji społecznych” (n. 2485 – 2486).

    Pozdrawiam Pana Kapsla bardzo serdecznie

  66. Re.64
    W kontekście ad. 56 proszę wywalić z kalendarza 6 grudnia wraz ze Św. Mikołajem.
    Pani zdaje się nie rozumieć o czym faktycznie dyskutujemy.
    Wszystkie wywiady świata pytały co wy tam macie, co zamierzacie – powiedziano i dano im wszystko wystawiając Polskę i Naród Polski na łup dla grabieżców, a na pociesznie dano im Agi i Babyjagi ze swymi mundrościami.

  67. Re.57 [Zdziwiony]

    Dyskutujemy o kłamstwie.

    Pisze Pan
    „To co u nas jest proste to u faryzeuszy jest strasznie zawiłe”

    Więc proszę jednoznacznie i krótko (bez zawiłości) odpowiedzieć czy poniższe stwierdzenie zawarte pod ad. 11 niżej cytowane

    “Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.”

    w swej treści zawiera PRAWDĘ czy FAŁSZ?

  68. Marucha said

    Re 64
    Niech Pan tego nie robi. Pan nie obniża poziomu ani nie prowokuje zamętu, robią to inni. Przeciwnie, bardzo sobie cenię Pańskie wpisy i ich spokojny ton.

  69. Marucha said

    Ogólnie:
    Bezradność zwolenników mówienia „calej prawdy” byle komu w każdych okolicznościach, bez względu na konsekwencje, rzuca się w oczy.
    Przywaleni konkretnymi przykładami z życia, nie potrafili ani jednego zanegować. Jedyne, co robią, to cytowanie pism i osób, przy czym cytaty nie mają większego związku z problemem.

  70. Zdziwiony said

    Ad.57;

    Jest …”Tu: kłamstwo = zdrada”… Ma być: Tu; kłamstwo = zdrada..
    .

  71. Zdziwiony said

    Ad.70;
    Co ja wypisuję! ma być: Tu: prawda = zdrada

  72. 166 bojkot TVN said

    Pierwszy odważny redaktor „Naszej Polski”,Paweł Siergiejczyk nazwał rzecz po imieniu, chociaż jednoznacznie choc nie wymienił, ze najwięksi złodizeje polityczni i najwięksi oligarchowie-złodzieje to Żydzi:
    http://www.naszapolska.pl/index.php/component/content/article/42-gowne/3054-zodziejska-midzynarodowka

    Złodziejska międzynarodówka
    “Uwolnić Julię! Julia Tymoszenko to więzień polityczny. Panie prezydencie, panie premierze, zacznijcie działać! To sprawa honoru Polski” – krzyczy w każdym kiosku okładka tygodnika “Wprost” ozdobiona podobizną byłej premier Ukrainy. To zresztą nie wyjątek, lecz reguła w polskojęzycznych mediach – od lewej do prawej strony. Dziennikarze i politycy, którzy na co dzień zażarcie się zwalczają, akurat w tej sprawie są dziwnie solidarni. Julia Tymoszenko stała się u nas “ikoną demokracji”, świętą męczennicą za świętą sprawę, a jej siniaki urosły do rangi stygmatów traktowanych z nabożnym przejęciem.

    Nie tylko zresztą u nas. Zapewne nie byłoby takiej “juliomanii” nad Wisłą, gdyby wcześniej nie pojawiła się w Niemczech, skąd nasze “elity” czerpią nie tylko duchowe inspiracje, ale i środki utrzymania. Jaki interes mają Niemcy w nagłaśnianiu męczeństwa pani Tymoszenko – można się tylko domyślać. Ale jaki interes miałaby mieć z tego Polska – zupełnie nie rozumiem. To znaczy rozumiem, ale tylko w odniesieniu do naszych “elit”.
    …………………..
    Nie ma w Polsce polityka, który by odpowiedział za swoje “błędne decyzje”. Nawet symbolicznie, przed Trybunałem Stanu, który jest kompletnie martwą instytucją, bo żeby kogoś tam postawić, trzeba przegłosować odpowiedni wniosek w Sejmie, i to przytłaczającą większością głosów. A gdzie znaleźć taką większość, która by ukręciła bicz na własny tyłek? Jedynym politykiem, którego sprawa znajduje się dziś przed Trybunałem, jest były minister skarbu Emil Wąsacz. Jego sprawa trwa już ładnych parę lat, ale nawet jeśli kiedyś skończy się wyrokiem, to pan Wąsacz co najwyżej straci bierne prawo wyborcze.
    Rejwach wokół pani Tymoszenko pokazuje więc, że mamy do czynienia ze swoistą międzynarodówką złodziei i aferzystów. Wszak była premier Ukrainy dorobiła się ogromnego majątku nie dzięki własnej pracy lub talentom, ale w korupcyjno-złodziejskim bagnie, w jakie stoczył się ten kraj w latach 90. Podobnie zresztą, jak wszyscy ukraińscy czy rosyjscy oligarchowie – począwszy od Bierezowskiego i Chodorkowskiego, a skończywszy na Wiktorze Pinczuku, zięciu prezydenta Kuczmy i sponsorze fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego. Przy tym określenia “ukraińscy” i “rosyjscy” dotyczą wyłącznie obywatelstwa tych panów, bo narodowość zwykle mają zupełnie inną i najczęściej tę samą (podobnie zresztą, jak “piękna Julia”).

    Nerwowość tej międzynarodówki łatwo zrozumieć. Ale nie ma żadnego powodu, byśmy jej ulegali.

    Paweł Siergiejczyk

  73. Zdziwiony said

    Re67;

    Panie Józefie za pozwoleniem,

    Napisałem …prawda jest czymś nieskończenie dobrym, więc prawda podana w Pana kontekście jest do jasnej cholery FAŁSZEM. (dixi)

  74. maran said

    ad74
    jest pana totalnym idiota, panie Zdziowiny ,wiec jako ze moje zdanie jest prawda, wiec musi byc ono czym nieskonczenie dobrym.
    Milego dnia zycze.

  75. Re.73 [‚Zdziwiony’]

    To w takim razie miałem nosa – jak to mówią.
    Więc wszystko co napisałem w związku z Pana wpisem pozostaje aktualne.

  76. Julka said

    ad/69 Marucha
    Panie Gajowy! Należy mówić prawdę i tylko prawdę z zastosowaniem oczywiście chrześcijańskiego systemu wartości. Dlatego najbliższe są mi tutaj wypowiedzi RomanaK (oraz na pierwszym miejscu św.Augustyna). Przede wszystkim miłość Boga i bliżniego (nawet tego, który w swojej intelektualnej niewiedzy żąda pewnych informacji ze szkodą dla własnej duszy albo celem wyrządzenia krzywdy drugiemu ewentualnie dla innych, niecnych celów). Prawda jest obiektywna, a człowiek niestety ułomny, dlatego to, co dla jednego jest prawdą, dla innego może być fałszem -na podstawie posiadanej wiedzy i doświadczeń życiowych. W świecie zakłamania i manipulacji, w jakim przyszło nam żyć kłamstwa nie należy tolerować, bo trochę tolerancji to też pojęcie względne w zależności od okoliczności i osoby, która sie kłamstwem posługuje.
    Tzw.nicki to nie kłamstwo lecz dopuszczalna forma samookreślania się (nb mój to imię od bierzmowania -prawda czy fałsz?)Podobnie np. z mecenasami, którzy mają ludzi bronić. W tym wypadku przedstawianie faktów jak się miały byłoby sprzeczne z zasadami etyki zawodowej, o ile szkodziłoby się klientowi.

  77. Marucha said

    Re 76:
    Summa summarum, pani Julio, z Pani wpisu wynika, iż prawdę należy mówić, ale są od tego wyjątki.
    Czyli mówi Pani to samo, co ja.

  78. RanyJulek said

    #49
    „Nie mówienie prawdy, jej przemilczanie – jest również świadomym wprowadzaniem w błąd drugiej osoby……………”

    Gajowy pyta o droge w lesie osobe ktora nic nie mowi ani nie pokazuje kierunku wiec Gajowy uznal ze go oszukano!

    Panie idioto, o tym, czy mnie oszukano, nie wiem – ale wie dana osoba. Jeśli znała drogę, ale nie powiedziała, to skłamała, w dodatku działając na szkodę innej osoby.
    Czy to jest dla idioty jasne?
    Admin

  79. maran said

  80. Drazetka said

    Uf, w koncu po wielkich i dlugich dysputach racje Jozefa Bizonia sa na wierzchu : -)

  81. maran said

    „Gajowy pyta o droge w lesie osobe ktora nic nie mowi ani nie pokazuje kierunku wiec Gajowy uznal ze go oszukano!”
    jezeli ta osoba zna droge a CELOWO nie mowi, MAJAC nadzieje ,ze gajowy bedzie bladzil i niech se bladzi jak taki madry i niby gajowy, to gajowy podejrzewajac, ze ta osoba CELOWO udaje glupa, ma prawo sadzic ,ze go oszukano.
    I ma prawo poszczuc te osobe psem Groznym.

  82. maran said

    „Czy jest to grzech ciężki? Grzechem ciężkim jest świadome i dobrowolne
    przekroczenie prawa Bożego w rzeczy ważnej”
    „Grzech jest to świadome i dobrowolne działanie lub jego brak (grzech
    zaniechania) bądź też postawa, która stoi w sprzeczności z nakazami Boga.”

    „Grzech jest przede wszystkim obrazą Boga, zerwaniem jedności z Nim. Narusza on równocześnie komunię z Kościołem” KKK 1440

    Grzech jest to świadome i dobrowolne przekroczenie przykazań bożych lub kościelnych. Ale to nie tylko naruszenie prawa. Prawo ustanowił Bóg, który z miłości i troski o człowieka daje mu je, aby wiedział jak żyć, by nie krzywdził siebie i innych.
    Grzech jest przede wszystkim obrazą Boga, zerwaniem jedności i przyjaźni z Nim. Jest odrzuceniem Bożej miłości, odpowiedzią na Bożą miłość nienawiścią lub obojętnością.

    Grzechy dzielimy na:

    powszednie (lekkie) – NARUSZAJACE relacje z Bogiem
    śmiertelne(ciężkie) – ZRYWAJACE relacje z Bogiem
    Grzech lekki jest to świadome i dobrowolne przekroczenie przykazań bożych lub kościelnych w rzeczy mało ważnej lub przy zmniejszonej świadomości, albo wolnej woli.

    Grzech ciężki jest to dobrowolne i świadome przekroczenie przykazań bożych lub kościelnych w rzeczach ważnych.

    Wyróżniamy, także inne rodzaje grzechów ze względu na ich specyficzny charakter: główne, cudze, przeciw Duchowi Św., wołające o pomstę do nieba.

    Grzech narusza lub niszczy cztery relacje, pomiędzy grzesznikiem a:

    Bogiem – przyjaźń, relację miłości.
    Kościołem – jedność i komunię ze wspólnotą Kościoła, jego świętość.
    Bliźnimi – miłość, zgodę, zrozumienie.
    Samym sobą – burzy harmonię, pokój wewnętrzny, wprowadza bałagan do serca, świętość.
    Dlatego żaden grzech nie jest moją osobistą, prywatną sprawą.
    Bo grzesząc nie tylko krzywdzę siebie, ale naruszam świętość kościoła i naruszam relacje z bliźnimi.

    Nawrócenie, sakrament pojednania przynosi przebaczenie ze strony Boga i odnowienie relacji z Nim, pojednanie z Kościołem, powiększa Jego świętość i uzdrawia serce grzesznika zranione przez grzech.

    Nie ma takich grzechów, których by Bóg nie przebaczył, bo On jest większy od największego grzechu, jeśli tylko człowiek żałuje i szczerze wyznaje.

    „Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją;
    choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna”. Iz 1,18

    Ale człowiek sam bez łaski Bożej nie jest w stanie pokonać grzechu. Bóg nigdy nie potępia grzesznika, potępia grzech, a dla grzesznika ma miłosierdzie, jeśli tylko on żałuje i chce się z niego wyzwolić.

    «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?» Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!». J8,4 – 11

    Bóg pragnie zbawić każdego człowieka i zależy Mu na każdym grzeszniku.”

  83. maran said

    Jako ze czesc tutejszej publiki zajmuje sie glownie „rozwalaniem kotka za pomoca mlotka ” ,tutaj glimpse AUTENTYCZNYCH problemow , autentycznego bolu, niesprawiedliwosci , zbrodni bez kary.
    http://mondoweiss.net/2012/05/killing-without-consequence-new-campaign-challenges-israeli-impunity.html

  84. Piotrx said

    Re 64:

    ” Czy mozna zatem rozmawiac na temat z banda klamliwych anonimasoff????nawet- jak co drugoe slowo cytuja z Pisma Sw czy odsylaja do Ks Natanka????:-))))))”

    Nie wiem co na to inni z… “z banda klamliwych anonimasoff????”…..którzy….”odsylaja do Ks Natanka????:-))))))”…..bo jeśli chodzi o mnie to do tego co już wcześniej powiedziałem …..”

    ******************

    Panie Kapsel przyłączam się do prośby Pani Agi oraz Pana Gajowego, proszę nie opuszczać Gajówki. Rownież bardzo cenię Pańskie komentarze.

    pozdrawiam Pana bardzo serdecznie

    Piotr Jaroszczak
    Przemyśl
    Polska

  85. 166 bojkot TVN said

    Ciekawe nazwiska zdrajców generała Grota-Roweckiego przytacza red. Reszczyński:
    http://www.naszapolska.pl/index.php/component/content/article/42-gowne/3057-w-cieniu-moskwy
    ……….
    Grot-Rowecki nie mógł wiedzieć, że miejsce jego pobytu w warszawskim mieszkaniu (przy ul. Spiskiej 14 m.10) wskazali Niemcom Polacy na służbie sowieckiego wywiadu. Tak uważa współczesny historyk Tadeusz A. Kisielewski. Nie wszyscy historycy tak jednak sądzą, ale czy zmienia cokolwiek w ocenie polskich zdrajców fakt, że Roweckiego wydali agenci gestapo (Blanka Kaczorowska, Ludwik Kalkstein, Eugeniusz Świerczewski) ulokowani w wywiadzie Armii Krajowej?
    ……………

  86. konfuzjusz said

    Panie Romanie, ja sie nawet niespecjalnie kryje przed tzw. wladzami, ale raczej przed pieniaczami z rozmaitych list. Wladzom szkoda pieniedzy na rozszyfrowywanie takiego pionka jak ja. Natomiast rozrabiacze z dzika rozkosza zaszkodza i to bez zadnego dla siebie interesu, jak wiedza, ze im to ujdzie na sucho. Nawet potrafia wydac 9 dolarow i 99 centow zeby wybebeszyc i opublikowac czyjes dane osobiste, jak adres, telefon, imie zony, dzieci, banki, w ktorych sa konta, historie kredytowa, stan posiadania. Wszystko dla zlosliwosci, zeby komus zrobic na zlosc. A ja formalnie nie mam nic. I niech mnie szukaja, szkodza.

    To, co mowie, jest klamstwem – Demostenes.

    Te slowa wielkiego oratora przytoczyl Tadeusz Pszczolowski w broszurce Umiejetnosc przekonywania i dyskusji, pzwn, Warszawa, 1964. Nota bene, Demostenes, zanim zostal mowca, byl inzynierem mechanikiem, jak jego ojciec, ktory tez sie nazywal Demostenes. Ciekawa postac. (gora technicysci).

  87. Zdziwiony said

    ad.65;

    Pozwolę sobie podziękować Pani za ten wpis.

  88. 166 bojkot TVN said

    87/
    To zasługa red Reszczyńskiego ….
    Tu zaś ciekawe opracowanie o Kalksteinie, który ukradł nazwisko Ciesielskiemu:
    http://niniwa2.cba.pl/poslubieni_zdradzie.htm

  89. Re.88
    Pozycja pod podanym linkiem
    http://niniwa2.cba.pl/poslubieni_zdradzie.htm
    jest szczególnie polecana tym co twierdzą, że zawsze należy podawać prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Znajdą oni tam skutki swej pryncypialności.

  90. Kapsel said

    Pani Aga
    Pan Gajowy
    Pan Piotr
    Pan Zdziwiony.

    Z serca dziękuję za tak miłe i dobre słowa,poniosę je ze sobą do Matki Bożej Głuchowskiej w Państwa intencji.

    WYCIECZKA PO ZIEMI GŁUCHOWSKIEJ

    …..Istnieje legenda, według której Wawrzyniec Grocholewski będąc chłopcem znalazł w ruinach zamku skarb, który pieczołowicie ukrył. Zostawszy proboszczem parafii głuchowskiej przewiózł skarb do Głuchowa i dzięki niemu rozpoczął budowę kościoła. W okresie rozbiorów została sprowadzona ambona z kościoła św. Benona w Warszawie, będąca wcześniej własnością zakonu jezuitów. Świątynia głuchowska jest Sanktuarium Maryjnym i Chrystusa Ukrzyżowanego. Rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego ,będąca zabytkiem klasy „0”, umieszczona jest w lewej nawie kościoła. Sanktuarium maryjne słynie z uzdrowień, o czym świadczą liczne wota umieszczone w kaplicy matki Bożej, w prawej nawie kościoła. Umieszczony tam cudowny obraz Matki Bożej Głuchowskiej jest obrazem z ołtarza głównego starego kościoła z XVII wieku…..

    http://zspgluchow.internetdsl.pl/tul/wycieczka.html

    tutaj zdjęcia

    http://desmond.imageshack.us/Himg198/scaled.php?server=198&filename=matkaboskaguchowska.jpg&res=landing

    http://img442.imageshack.us/edit_preview.php?l=img442/1848/otarzmbg.jpg&action=rotate

    http://desmond.imageshack.us/Himg221/scaled.php?server=221&filename=mbgtekst1.jpg&res=landing

    mamy jeszcze Jedną rodzinną Patronkę

    MATKA BOSKA GŁUCHOWSKA

    Stary to już był kościółek, mizerny, spróchniały, wyraźnie chylący się ku upadkowi. Mieszkańcy Pogorzeli i okolicznych wiosek darzyli go jednak sympatią, ponieważ to właśnie w nim poprzez kilka dziesięcioleci biło serce parafii. Tak było w czasach, gdy pogorzelską świątynię przejęli protestanci. Katolicy przychodzili wówczas ma msze i nabożeństwa do skromnej wiejskiej świątyni, która znajdowała się w sąsiednim Głuchowie. Był w niej obraz Matki Boskiej, do której wierni odnosili się ze szczególnym namaszczeniem. Dodawała Głuchowska Pani swym czcicielom sił i wytrwałości w pracy, niejednej łaski im użyczyła, przez co szczerze pokochali Jej skromny wizerunek.
    Nadeszły wkrótce lata pomyślne dla katolików. Zwrócono im kościół w Pogorzeli, który odświeżony i poświęcony, zaczął przyciągać tłumy wiernych. W tej powszechnej i triumfalnej radości nieco zapomniano o głuchowskim kościółku. W blasku pogorzelskiej świątyni zszarzał, opustoszał i po jakimś czasie podupadł tak bardzo, że groziła mu kompletna ruina. Podjęto wtedy decyzję, by znajdujący się w nim obraz Matki Boskiej przewieźć do pogorzelskiego kościoła. Głuchowianie, których nikt nie pytał o zgodę, ponuro spoglądali, jak służba dworska wynosiła wizerunek najświętszej panienki, najwspanialszy symbol ich świątyni. W niejednym oku zakręciła się łza, z niejednej piersi wyrwało się bolesne westchnienie. Tu i ówdzie rozległy się prośby – Nie zabierajcie nam Maryi, pozwólcie się z Nią chociaż pożegnać. Sami Ją przeniesiemy w uroczystej procesji. Ale dworskich ludzi nie interesowało zdanie głuchowskiego ludu. Otrzymali przecież od dziedzica i księdza wyraźny rozkaz, by niezwłocznie przewieźć obraz. Rozgoryczeni mieszkańcy rozeszli się do domów.
    Mijały dni pełne smutku i przygnębienia, bowiem tak bardzo wszystkich zasmuciła strata obrazu. Aż pewnego razu ktoś dokonał sensacyjnego odkrycia: obraz Maryi znowu wisi w kościołku. Zbiegli się zdumieni ludzie, lecz oto służba dworska nadjechała, zabrała Matkę Boską. Nazajutrz powtórzyła się scena z dnia poprzedniego: obraz ponownie pojawił się na swoim miejscu, znowu przyjechali słudzy, by go zabrać.
    Domyślili się mieszkańcy Głuchowa, że mają do czynienia z jakimiś niezwykłymi zdarzeniami. Postanowili czuwać całą noc, by zobaczyć, co tak naprawdę dzieje się z obrazem. Około północy na pobliskiej rzeczułce ujrzeli świetlistą łunę przypominającą tęczę. Rozległ się zniewalający śpiew, przywodzący na myśl pienia anielskich chórów. I oto zza zakola rzeki wolno wyłonił się w pełnej majestatyczności, obraz Głuchowskiej Maryi. Padli na kolana pobożni ludzie, gdyż zrozumieli, że ich ukochana madonna wraca do tego biednego i spróchniałego kościołka, w którym tak długo mieszkała. Zrozumieli, że wraca do nich.
    Powiadomiono natychmiast pogorzelskiego kapłana, który naocznie przekonał się o cudzie. Mieszkańcy Głuchowa postanowili w najbliższą niedzielę w głuchowskim kościółku odprawić ostatnią mszę. Następnie przecudnie przystrojony obraz znalazł się w orszaku ubranych na biało dziewcząt i procesja z dźwięcznym śpiewem ruszyła w kierunku Pogorzeli. Gdy dotarła do kościołka, głuchowianie zawiesili obraz w widocznym miejscu i ślubowali swej Pani, że pozostaną Jej wierni i będą Ją odwiedzać w pogorzelskiej świątyni.
    Od tego momentu wędrówka obrazu ustała, a po głuchowskim kościółku nie ma już, niestety, żadnego śladu.

    http://parafiapogorzela.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=29&Itemid=155

    tutaj zdjęcie.

    http://pogorzela.bloog.pl/foto,9599229,gal,629985,index.html

  91. La Reine said

    Panie Gajowy Marucho,
    dlaczego Pan plami te strone podobizna ‚Michnika’? I do tego w towarzystwie naszych Pasterzy?
    Mdli i odrzuca!

  92. Kapsel said

    Kościół parafialny w Głuchowie

    W Głuchowie znajduje się późnobarokowy, orientowany, murowany kościół. Budowę jego zainicjował ksiądz Grocholewski. po spaleniu kolejno trzeciego kościoła, pod koniec XVIII wieku. Do budowy kościoła wykorzystywana była cegła z ruin zamku Książąt Mazowieckich z Rawy Ma-zowieckiej. Ksiądz Grocholewski będąc młodym chłopcem, znalazł w ruinach zamku skarb, który pieczołowicie ukrył. Kiedy zo¬stał kapłanem w parani głuchowskiej, przewiózł skarb do Głuchowa i dzięki niemu rozpoczął budowę kościoła.
    W okresie rozbiorów została sprowadzona do jego wnętrza, kuta z żelaza ambona, z kościoła św. Benona z Warszawy, wcześniej będąca własnością zakonu jezu¬itów.
    Świątynia głuchowska jest Sanktuarium Maryjnym i Chrystusa Ukrzyżowanego. Rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego wiąże się z ciekawym wydarzeniem, jakie miało miejsce w świątyni na początku XIX wieku. W owym czasie remontowane były organy w kościele. Ludziom wykonującym prace remontowe potrzebny był ogień do rozgrzania narzędzi. Postanowiono więc rozpalić ognisko, wykorzystując resztki starego, drewnianego kościoła, złożone w dzwonnicy. Ani pomocnik majstra, ani sam lutnik nie mogli pociąć siekierą du-żego kawałka drewna, gdyż siekiera stawała w powietrzu i stawiała wyraźny opór. Po dokładnych oględzinach tego kawałka drewna, okazało się, że jest to fragment tułowia rzeźby Ukrzyżowanego Jezusa. Umieszczona ona była przed wejściem starego kościoła, znajdują¬cego się na miejscu obecnego krzyża dwuramiennego.
    Postanowiono więc dorobić do całej postaci Jezusa pozostałe cz꬜ci i obecnie cały krucyfiks, będący zabytkiem klasy „O”, umieszczony jest w lewej nawie kościoła,
    w kaplicy Jezusa Ukrzyżowanego, z zakonserwowaną oryginalną częścią tułowia.
    Sanktuarium maryjne słynie z uzdrowień, o czym świadczą liczne wota, umieszczone w kaplicy Matki Bożej, w prawej nawie kościoła.
    Cudowny obraz Matki Boskiej Głuchowskiej tam umieszczony, jest obrazem
    z ołtarza głównego starego kościoła z końca XVII wieku.
    Na uwagę w kościele zasługuje również stara modrzewiowa podłoga. Na placu przykościelnym wznosi się piękna, neogotycka dzwonnica z 1821 roku. Obok kościoła stoi murowana, klasycystyczna plebania z 1824 roku. Przed kościołem jest murowana ka¬pliczka św. Jana Nepomucena z końca XVIII w.

    http://polskaniezwykla.pl/web/place/gallery,1,17413.html

  93. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka znowu jest obuszony na glupie czlowieki, sze dyskutuja cos co nie jest zdefiniowane.

    Ja pan Mordka hce dac dla glupie i tepe glowy ta definicja.

    Co to jest klamstwo?

  94. Zdziwiony said

    Re.89;
    że zawsze należy podawać prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Znajdą oni tam skutki swej pryncypialności.

    Krótko odpowiem.
    “Oszołom” ks.Popiełuszko na swoich ” seansach nienawiści” głosił :
    Gdy­by większość Po­laków w obec­nej sy­tuac­ji wkroczyła na drogę praw­dy, sta­libyśmy się na­rodem wol­nym już teraz. Nie zachował “zdrowego rozsądku, rozumu, instynktu samozachowawczego” w głoszeniu prawdy, nie dośc, że sam “zgubił” siebie to innych “naraził” na cierpienia.

    Dziś w imię prawdy ks.Natanek naraża na cierpienia swoich starych schorowanych rodziców (ostatnio niby rzekomo grożono mu pożarem – zjechała ci sobie cała władza z teleAwizją), głosząc publicznie: na pierwszym miejscu jest Bóg w Trójcy Jedyny, a więc PRAWDA, a potem najbliżsi.

    No jasne Mazowiecki też głosił “prawdę” o biskupie Kaczmarku, ale to była tichnerowska “g*wno prawda”(a propos ks.Tichnera względem sprawy krzyża w Oświęcimiu i karmelitanek) podobna do tej w powyższym artykule podrzuconego przez RomanaK, w którym nic nie ma z o.Krąpca.

    Kończąc, czy J.B. swoją nieporawną prawdą polityczną głoszoną na swoich stronach nie naraża obecnie siebie i nb innych na ewentualne cierpienia? Niech pomyśli skoro taki rozumny.

  95. Zdziwiony said

    re.94
    Przepraszam J.B. w zdaniu: Kończąc, czy J.B. swoją nieporawną prawdą polityczną głoszoną na swoich stronach nie naraża obecnie siebie i nb innych na ewentualne cierpienia?
    ma być códzysłów w wyrażeniu „naraża”

  96. Zdziwiony said

    95

    cudzysłów, oj ten błąd, przepraszam

  97. Marucha said

    Re 94-96:
    Czy ks. Popiełuszko w imię prawdy donosił?
    Czy p. Zdziwiony naprawdę nie jest w stanie pojąć tak prostych rzeczy?

  98. Re.94
    :
    1. „czy J.B. swoją nieporawną prawdą polityczną głoszoną na swoich stronach”

    Jaką niby swoją prawdę głoszę?
    ‚Zdziwiony’ w ten sposób sugeruje, że równie dobrze może być fałszem to co zawarte jest na mojej witrynie. Proszę więc konkretnie wskazać co jest niezgodne z prawdą z tego co zawarte jest na mojej witrynie.

    Jeśli intencją użycia ‚swoją prawdę’ przez ‚Zdziwionego’ było sugerowanie czytelnikowi mojej witryny, że na niej równie dobrze może być zawarty fałsz, a do tego jeszcze celem odwiedzenia czytelnika od zapoznania się z treściami zamieszczonymi na mojej witrynie http://jozefbizon.wordpress.com/
    to ‚Zdziwiony’ ewidentnie kłamie jak z nut zasłaniając się retoryką o dobru.
    Do tego, w takich warunkach, celem takiego kłamstwa jest utrzymanie Polaków w błogiej nieświadomości rzeczywistego stanu rzeczy.

    2. No i proszę nie odwracać kota ogonem. Dyskutujemy o kłamstwie, a nie o czym innym.

    A odnośnie bł. Ks. Popiełuszki – to ktoś przecież musiał powiedzieć prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, o tym o której godzinie wyjedzie, czym wyjedzie, jaką dokładnie trasą pojedzie, z kim i ilu ich w jednym samochodzie pojedzie, itd.

    Więc ponawiam.

    Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.

  99. maran said

    ad 94
    Pan Zdziwiony udaje glupka czy o droge pyta??
    Nikt tu nie zacheca do klamstwa jak takiego, tylko probuje panu i innym oslom wytlumaczyc, ze sa pewne sytuacje w zyciu gdy powiedzenie Prawdy jest aktem zdradzieckim i tchorzowskim.
    Przyklady byly podane i nie bede ich powielac.
    Bog jest Droga, Prawda i Zyciem, ale ozancza to ,ze NIE ma innych, Prawdziwych Bogow, oprocz Jedynego w Trojcy Swietej i za NIm nalezy podazac.
    Bog panu nie powiedzial ,ze nie moze pan kieliszka wodki wychylic od czasu do czasu, ale zarazem powiedzial “nie zabijaj” , innych i siebie tez. Tzn. nie pij za duzo tych kieliszkow wodki, bo staniesz sie degeneratem i zniszczysz siebie i tych co do Ciebie zaleza.
    Niech pan poszuka swego zdrowego rozsadku, bo gdzies panu umknal.
    “Bacz, abys nie zgupial od nadmiary mundrosci swojej”.

  100. Marucha said

    Re 98:
    Trudno o bardziej przekonujący przykład, udowadniający, iż mówienie prawdy niewłaściwym osobom może być szkodliwe, nawet zbrodnicze. Takich przykładów było zresztą wiele…
    I co mamy w odpowiedzi?
    Ogólnikowe cytaty z Pisma Św. lub zupełnie nierelewantne historie.
    Mam pewną teorię, dlaczego w X Przykazaniach nie ma zakazu kłamstwa, lecz jedynie zakaz dawania fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu…

  101. No, ale
    Pan ‚Zdziwiony’ przykleił się do Pana Kapsla i nawet podziękował Panu Kapslowi.
    Zaś Pan Kapsel wyżej napisał:

    „Kapsel powiedział/a
    2012-05-17 (czwartek) @ 17:52:58
    Re 32 i 33
    Panie Józefie.
    w stosunku do Pana Zdziwionego to Pan się pomylił…….to nie ten wiatr.”

    Więc wychodzi na to, że pomyliłem się jedynie do kierunku wiatru, a nie co do istoty prezentowanej przez ‚Zdziwionego’.

    Za co więc ‚Zdziwiony’ dziękuje Panu Kapslowi?

    Może na to pytanie odpowie nam Pan ‚Zdziwiony’ – podając prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, niczego nie ukrywając”.
    Czekam na odpowiedź Pana ‚Zdziwionego’.

  102. Kapsel said

    c.d. do 90 i 92

    W powyższych komentarzach zapomniałem powiedzieć o „ciekawostce” a więc uzupełniam:

    Patronem obydwóch parafii gdzie znajdują się obrazy Matki Boskiej Głuchowskiej czyli w Głuchowie diecezja łowicka na Mazowszu i w Pogorzeli na Ziemi Gostyńskiej diecezja kaliska,jest św.Michał Archanioł.Odpust w tych parafiach też są jednego dnia na dzień wspomnienia św.Michała Archanioła w Kościele Katolickim czyli 29 września.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_%C5%9Bw._Micha%C5%82a_Archanio%C5%82a_w_G%C5%82uchowie

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_%C5%9Bw._Micha%C5%82a_Archanio%C5%82a_w_Pogorzeli

    Panie Gajowy ,bardzo przepraszam że te komentarze nie na temat ale poczułem taką bardzo palącą potrzebę aby powiedzieć o swoich korzeniach.

  103. Marucha said

    Re 102:
    Naprawdę, nie ma za co przepraszać. Myślę, ze nie tylko ja z ciekawością przeczytałem o Ziemi Głuchowskiej.

  104. Kapsel said

    Re 103
    Bardzo się cieszę , w takim razie powiem Panu i to ze św.Michał Archanioł pomógł mi w tym roku rozwiązać problem z którym nie mogłem sobie poradzić od wielu lat i gdyby narastał, tak jak po ludzku rzecz biorąc powinien był narastać,w rozwiązaniu tegoż mogło by mi zabraknąć czasu i pewnie już sił.Święty Michał Archanioł to Wielki Święty.

  105. Kapsel said

    Re 101
    w stosunku do Pana Zdziwionego to Pan się pomylił…….to nie ten wiatr.”

    I nadal tak twierdzę.Niech Pan uważnie przeczyta 31, tylko odrzuci tym razem taką samą podejrzliwość jaką wykazywał Pan w stosunku do ks.Piotra przypisując mu PiSostwo ……tym razem przy wydatnym akompaniamencie i wielkim wsparciu Pani Maran.

  106. A tutaj trochę informacji o Boguchwale k/Rzeszowa

    Historia.

    „Tereny dzisiejszej gminy Boguchwała już od przeszło 3 tyś. lat p.n.e. były miejscem intensywnego osadnictwa ludzkiego. Świadczą o tym liczne odkrycia i znaleziska archeologiczne. Zamieszkaniu tych terenów przez człowieka sprzyjały dobre warunki klimatyczne oraz bliskość żyznej doliny rzeki Wisłok.”
    Cd.
    http://www.boguchwala.pl/historia/

    A tu trochę historii z witryny Parafii Bogcuchwała
    http://www.boguchwala.rzeszow.opoka.org.pl/
    ” ……..
    Parafianie wraz z proboszczem śp. ks. Stefanem Pelcem podjęli w listopadzie 1983 roku myśl budowy nowego kościoła (obecnie główny kościół). Projekt tegoż kościoła wykonał architekt Adam Gustaw z Rzeszowa. Dnia 17 maja 1986 roku bp Stefan Moskwa, sufragan przemyski, poświęcił plac pod budowę świątyni. Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego, której dokonał bp Bolesław Taborski odbyła się 30 sierpnia 1987 roku. Budowę ukończono 25 listopada 1989 roku.

    Kościół jest p.w. św. Stanisława Biskupa, a został poświęcony 2 września 1990 roku przez biskupa przemyskiego Ignacego Tokarczuka.
    Element, którego nie da się przeoczyć to znajdująca się na froncie kościoła figura Matki Bożej Niepokalanej, którą wykonał artysta Piotr Kida z Rzeszowa.
    W świątyni znajdują się przepiękne 35 głosowe organy.

    Ołtarz główny, który został zrobiony już za probostwa ks. Stanisława Rydzika przedstawia figurę Chrystusa umierającego na krzyżu, a boczny ołtarz po prawej stronie poświęcony został Matce Boskiej Częstochowskiej. …….”

    Z tymi organami jest też związana moja działalność jako radnego (1990-94) Gminy Boguchwała.
    Koszt tych organów był spory. Trzeba było szukać pieniędzy.
    Analizując budżet gminy wykryłem, że sporo pieniędzy w budżecie zostało przed radnymi ukrytych. Wyciągnąłem to na jaw i zaproponowałem przekazanie tych pieniędzy na organy. Bo i wówczas się zaczęło. Ci co najbliżej byli koło ks. proboszcza (urabiali mu opinię o innych) zaczęli stawać okoniem.

    Spowodowałem,aby na sesję rady gminy jako publiczność przybył ks. proboszcz, gdy stanie pod obrady kwestia tych pieniędzy. Zaskoczenie radnych było ogromne. Odwlekano ten punkt obrad, kombinowano jakby tu wypchnąć ks. proboszcza na plebanię (co się nie udało).

    W końcu późnym wieczorem (a sesja zaczęła się o 9-tej rano) przed godz. 22 doszło do głosowania nad przekazaniem tych pieniędzy na organy w kościele.
    Ależ to były męki i tortury dla radnych (szczególnie tych obstawiających ks. proboszcza). Padło kto ‚za’, a ci jeden na drugiego patrzy, dźwiga, nie dźwiga rękę w górę. W końcu ks. proboszcz nie wytrzymał i huknął na nich z tyłu sali – że teraz widzi kim oni są. Dźwignęli łapy w górę. Później jeszcze raz wykryłem pieniądze do rozdysponowania.

    W ten oto sposób zostało pozyskane ponad 30% potrzebnych pieniędzy na organy.
    Śp. ks. proboszcz Stefan Pelc mógł się przekonać kim jest obstawiony.
    A po moim byciu radnym też coś konkretnego (jako wkład) pozostało.

  107. Re.105
    Sprawa dotyczyła jesiennych wyborów 2011 r.
    I nie moja podejrzliwość, a został stwierdzony jedynie fakt, ks. Piotr Natanek na tydzień przed wyborami do Sejmu RP wskazał na wybieranie PIS-u – poprzez powołanie się na Polonię amerykańską (a ta w oczywisty już wówczas sposób była za PiS). Dowody na to są przytoczone we wpisach dotyczących wyborów 2011 (archiwum gajówki).

    A w związku z Panią Maran
    – to czy i Pan uważa, że
    że zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki? Bo z ostatniego Pana wpisu tak by wynikało.

    Proszę o odpowiedź, bo w tym zakresie Pan się jednoznacznie nie określił.

  108. A i jeszcze jedno Panie Kapsel.

    Dlaczego Pan pominął główne mnie wsparcie ze strony Pana Maruchy, tylko wyciągnął Pan Panią Maran?

  109. Kapsel said

    Re 107
    Naprawdę…niech Pan mnie nie rozśmiesza bo nie będę mógł zasnąć.

    Ja nie potrafię poważnie rozmawiać o oczywistych oczywistościach.

    Dobranoc Panie Józefie,dobranoc Państwu.

  110. Sprawa jest jasna. Dobranoc.

  111. Kapsel said

    Re 108
    Dlaczego Pan pominął główne mnie wsparcie ze strony Pana Maruchy, tylko wyciągnął Pan Panią Maran?

    akurat na to mogę odpowiedzieć.

    Bo Pan Gajowy popierał Pana ogólnie i macie obydwaj racje,jeśli już a Maranka waliła w łeb człowieka który zawinił tylko tyle ze dał się niepotrzebnie wciągnąć w dalszą dyskusję a potem to już się posupłało i popętliło.Proponuje Wam obydwóm wrócić do punktu wyjścia,popatrzeć na siebie ze zrozumieniem i razem walić w łeb ale nie siebie na wzajem lecz chasbarowców.
    Teraz to juz naprawde dobrej nocy.

  112. Re.109
    Oczywistą oczywistością jest

    że zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki.

    Bo nie potrafię poważnie rozmawiać o oczywistych oczywistościach.
    Czy tak?

  113. Kapsel said

    re 112
    Bo Pan Gajowy popierał Pana ogólnie i macie obydwaj racje

    mam nadzieje że tylko tyle i aż tyle Panu wystarczy.

    Nic Pan nie mówi że macie tam i ryby

    Wędkarstwo Boguchwała rzeka Wisłok Kleń, Płoć, Okoń, Leszcz i Turkuć Podjadek

  114. Rysio said

    Ech znowu zgubilem polskie czcionki.

    😦

  115. Re.113
    Nie wystarczy.

    Do tego: chasbarowcy chasbarowcami, ryby rybami, a ogólnie to tak sobie ogólnie i nie wiadomo co ogólnie.

    A tu bardzo prosta sprawa trzeba jedynie odpowiedzieć TAK lub NIE

    Czy zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki?

    Dla jednych oczywiste jest, że nie NIE, a dla innych oczywiste jest, że TAK (co dyskusja wykazała).
    Więc?

  116. Kapsel said

    Re 115
    Nie wystarczy.

    a mnie wystarczy tej rozmowy bo dwa razy już odpowiedziałem…….

  117. Re.116
    Na postawione pytania pod ad. 115 ani raz Pan nie odpowiedział.

  118. Kapsel said

    Re 117
    A teraz to zaczynam się już o Pana bardzo poważnie martwić, bo jeśli dwa razy mówię że jestem po Pana stronie i po stronie Pana Gajowego który też jest po Pana stronie a to do Pana nie dociera…….. to na początek herbatka z melisy i trochę magnezu…… ,powinno pomóc.

  119. Re.118
    Po co to?
    Zamiast krótko i prosto na pytanie w ad. 115 – TAK lub NIE?

    Ja się przecież nie pytam po czyjej jest Pan stronie?
    Bo ja np. nie uznają bycia po czyjejś stronie. Interesuje mnie dociekanie prawdy, a nie czyjeś strony (myślę, że i Pana Gajowego też). Tak, że melisa i magnez akurat tu mi nie są potrzebne.

    To TAK czy NIE na to pytanie pod.ad.115?
    Czy dalej bawimy się w piskorza?

  120. Zdziwiony said

    Re.97-100;

    Poruszyłem temat zaprzaństwa. Dzięki bezwzględnie jawnie głoszonej prawdy w tradycji Kościoła wiara nasza wyszła z katakumb itd. zresztą Panu o tym nie pwinienem wspominać Chodziło mi o to w pierwszym komentarzu –

    https://marucha.wordpress.com/2012/05/17/klamstwo-ankieta/#comment-164731

    o tezie prześladowania PRAWDY.
    Zostałem zapytany, czy zawsze należy mówić o świadectwie wobec tej PRAWDY bez względu na kosekwencje; odpowiedziałem TAK.
    J.B. przecież nie określił podmiotu prawdy, więc przyjąłem termin prawdy w pytaniu jak wyżej.

    J.B. – [Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.]

  121. Re.120
    Jestem i ja zdziwiony.
    Zamiast teraz tych wygibasów (pod odpowiedzi Pana Kapsla)
    proszę odpowiedzieć na postawione pytanie pod ad. 115.
    Krótko i zwięźle: TAK lub NIE.

  122. Kapsel said

    re 120
    Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.]

    Dokładnie tak,dlatego zareagowałem a i teraz potwierdziłem.

    re 119

    Ma Pan moja odpowiedź na swoje pytanie też i wyżej

  123. Zdziwiony said

    Re.121;

    Podobno Krzaklewski też z Boguchwały. tak poważnie jakie on to ma…(?) domyśla się Pan.

  124. Re.122
    A na pytanie w brzmieniu pod ad. 115 aby nie było żadnych wątpliwości to:
    TAK czy NIE?

    Czy zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki?

  125. Zdziwiony said

    W rozumieniu dobra jakie głosił o.prof. odpowiedz moja jest na TAK

  126. Zdziwiony said

    ad.125;

    wiadomo, że chodzi o o.prof. Krąpca

  127. Re.123
    Podobno. Ojciec M. Krzaklewskiego przybył ze Wschodu do Kolbuszowej (proszę sobie sprawdzić na mapie gdzie to jest) i tam osiadł. Marian Krzaklewski jest z Kolbuszowej.

  128. Zdziwiony said

    Mylę zawsze te miejscowości. Dzięki.

  129. Kapsel said

    Re 124.
    Czy Pan jeszcze nie widzi ze przegina.Na pytania tak czy nie to ja odpowiedziałem w ankiecie którą Nasz Gajowy i właściciel Gajówki zaproponował a z Panem to ja sobie mogę pogadać co i czynie.Proszę zaproponować coś takiego na swojej stronie i Nas zaprosić to ja też chętnie wezmę udział.A jeśli Pan chce wygryźć Gajowego i sam uskutecznia sobie ankiety w Gajówce to u mnie poparcia nie znajdzie nigdy.Z naszej rozmowy wyraźnie widać czy jestem na tak czy na nie i niech Pan dalej nie struga wariata. A jeśli jeszcze raz usłyszę to pytanie to odpowiem żeby Pan mnie …pocałował…….na dobranoc.

  130. Re.124
    Czy Pan się dobrze czuje?
    Chce Pan powiedzieć, że O. Krąpiec wydałby AK-owca gestapowcom?
    Albo, że dałby namiary na ks. Popiełuszkę?

    Najwidoczniej czegoś Pan nie doczytał u O. Krąpca.
    ===============

    A tak ogólnie – Pan gajowy powinien zapodać temat do dyskusji pt. „Umysł talmudyczny – co to jest i jak to rozpoznać”.

  131. Re.129
    Po co Pan kąsa zamiast odpowiedzieć krótko: TAK lub NIE na pytanie w ad.115?

    I gdzie Pan tu widzi moje wygryzanie Pana Gajowego? – czekam na odpowiedź w tym zakresie.

  132. Zdziwiony said

    Czy zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki?

    Tak glosiłbym tzn. mówiłbym o całej prawdzie głoszonej przez o.Krąpca.

  133. Re. 132.
    W pytaniu nie ma po wyrazie ‚zawsze’ wyrazów zawężających ‚o. O. Krąpcu’.

    Zaś wyraz ‚zawsze’ (zaimek przysłowny upowszechniający) użyty jest w podstawowym jego znaczeniu: w każdym momencie i sytuacji, bez przerwy – patrz http://pl.wiktionary.org/wiki/zawsze
    No, ale to już jest język polski.

    Proszę się teraz nie wykręcać sianem.

  134. Kapsel said

    Re 131

    współczuje Panu.

  135. Zdziwiony said

    Powoli zaczynam wątpić, czy J.B. jest w stanie mówić (głosić) o Ewangelii, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki

  136. Zdziwiony said

    Dobranoc Panu Kapslowi i „dociekliwemu” Panu Józefowi.

  137. Re.134.
    Nie ma co współczuć. Wystarczy odpowiedzieć teraz na dwa postawione wyżej pytania.
    Szczególnie z tym wygryzaniem Pana Gajowego.

    Re.135.
    To to Pana powolne wątpienie wynika z Pana zapętlenia się.
    Trzeba było wpierw zaglądnąć do wikisłownika. A tak wyszło Panu jak wyszło.

  138. add.137
    do Re.134

    A i jeszcze jedno.
    Ponieważ Pan mówił, że jest Pan po mojej stronie, a ja chcę wygryźć Pana Pana Gajowego, to z tego wychodzi i że i Pan chce Pana Gajowego wygryźć z gajówki.
    To ja już nic z tego nie rozumiem, bo jednocześnie Pan mówi, że jest Pan też i po stronie Pana Gajowego.

  139. Kapsel said

    Panie Józefie

    Moja wina bo dałem sie sprowokować do dalszej rozmowy ale wierzyłem ze rozmawiam z poważnym i uczciwym człowiekiem a widzę że powolutku i systematycznie wciąga Pan mnie w coś czego nie chcę a i nie wiem czym sie skończy.Ja już dawno odpowiedziałem na to co Pan zapytał i tylko debil i idiota tego nie zrozumie albo ktoś kto chce innej korzyści może pytać dalej a przez to wciągając mnie i łapiąc za słowa i widzę że dla jakiejś zaplanowanej korzyści bo oto moment i jesteśmy przy Gajowym i już działają te pułapki bo żąda sie ode mnie coraz więcej wyjaśnień i staje sie co raz bardziej czemuś winny ale jeszcze nie wiem czemu…i im dalej tym dla mnie gorzej….bo jak nie kolega zza wielkiej wody to Pan musicie tutaj Kapslowi życie umilać.A może to zmowa dwóch kolesi…

    Dlatego odpowiadam zgodnie z zapowiedzią

    Panie Józefie a teraz to mnie Pan ……pocałuj Koniec tego balu.
    .

  140. RomanK said

    A juzci..panie Jozefie…. ..upsko gotowe nie wiem- czy myte..ale gotowe:-))))

    Nie lepiej to od razu pokazac wlasciwy dyplom:-))) uniknelibysmy straty czasu:-)))
    Czemu nie powiecie, ze organizujecie partyzantke w Gajowce:-))) I Gajowego chcecie wciagnac na czlonka:=-)))) albo go zakapowac:-)))) zgodnie z PRAWDA:-))))
    Ciekawi ludzie..:-)))) dokladnie…. jak baderowcy..jak nie caluje ich pan po dupie to,,oni pana za to nozem po gardle:-))))

  141. Marucha said

    Re 135:
    Po kiego diabła Pan gada głupoty, a mówiąc brutalniej – pieprzy w bambus? Po co Pan ordynarnie przekręca sens wypowiedzi innych osób?
    Dobrze Pan wie, że nie chodzi o głoszenie Ewangelii ale o proste pytanie: czy w imię prawdy należy współpracować z rządzącą dyktaturą abo najeźdźcami
    A ja dobrze wiem, że Pan nigdy nie odpowie TAK albo NIE na powyższe pytanie, tylko będzie się wykręcał.

  142. Re.140 [Kapsel]

    Ciekawe rozumowanie.
    Udzielenie odpowiedzi TAK lub NIE na proste jednoznaczne pytanie nazywa się „wciąganiem mnie i łapaniem za słowa” – no i do tego dla jakiejś korzyści.

    A dla jakiej to korzyści mnie Pan kąsa i w oparciu o co wystawia Pan Kapsel fałszywe świadectwo o mnie,

    że: chcę wygryźć Pana Gajowego z gajówki, że pytam dla zaplanowanej niecnej korzyści, zastawiam pułapki na Pana Gajowego … no i ogólnie, że mam niecne zamiary?
    No i do tego wyszło, że wszyscy (w tym i ja) działamy w zmowie, gdy chcemy ustalić stan faktyczny – z odesłaniem nas (mnie po nawtykaniu) „a teraz to mnie Pan ……pocałuj Koniec tego balu.”

    Jakąś też dziwną miarę stosuje Pan w ramach godności – swoją wyżej a innych niżej.
    To tyle.

  143. Kapsel said

    No i proszę co z tego wyszło

    Teraz to ja już banderowiec ! I za chwilę usłyszę że chcę zagryźć samego Gajowego a za dni kilka to będę w Gajówce rezun pełna gębą i cihca woda która w gajówce brzegi rwie.

    a mnie uwłacza już samo zadanie do mnie takiego pytania gdzie stawia mi się dwie możliwe odpowiedzi…….bo dla każdego Polaka i katolika dwóch możliwych odpowiedzi po prostu tutaj nie ma !

    Namolne zadawanie mi takiego pytania gdzie dla mnie nie ma możliwości dwóch odpowiedzi ,po prostu mnie obraża czego od razu nie chciałem powiedzieć a rozmawiałem tylko po to aby dać czas na zrozumienie tego.

    Trzeba brać pod uwagę komu takie pytania się zadaje !

    Chyba że to z góry zaplanowany cel na co wskazuje pierwsza część tego komentarza.

    Panowie,grzecznie proszę, dajcie sobie ze mną spokój .i nie ciągnijcie tego dłużej .

  144. Maciej said

    Nie tyle o kłamstwie co o prawdzie …

  145. Re.144

    Z Re.101
    “Kapsel powiedział/a
    2012-05-17 (czwartek) @ 17:52:58
    Re 32 i 33
    Panie Józefie.
    w stosunku do Pana Zdziwionego to Pan się pomylił…….to nie ten wiatr.”

    Więc wychodzi na to, że pomyliłem się jedynie do kierunku wiatru, a nie co do istoty prezentowanej przez ‘Zdziwionego’.
    ======
    Nie słyszałem, aby Pan Kapsel to odwołał – szczególnie w kontekście ostatnich wypowiedzi ‚Zdziwionego’.

    Nie trzeba być Polakiem ani katolikiem, aby zamiast tyrad (pomówień i insynuacji pod moim adresem) dawno odpowiedzieć TAK lub NIE na pytanie postawione w ad.115.
    Okazuje się jednak, że to uwłacza Pana godności. No, no.
    Zaś Pana wypowiedzi nikomu nie uwłaczają – no bo jakże by inaczej.

    A co do „Cichej wody” to proszę łaskawie popatrzeć wyżej w którym momencie i w jakim kontekście wypowiedzi pod moim adresem została ona użyta.
    Kończąc – pomimo wszystko pozdrawiam.

  146. 166 bojkot TVN said

    Dopisek do 16
    http://niezalezna.pl/28492-korupcja-w-rzadzie-sawicka-w-ciupie-tusk-w-poroninie

    Sprawa skazania Sawickiej nagle przycichła, nie jest wałkowana, po wyroku dało się słyszeć moralizatorskie teksty Olszewskich czy innych POlszewików, że CBA trafiła w najsłabsze ogniwo, którym była posłanka Sawicka.
    Niestety 166 nie dosłyszało, żeby jakiś jeden inteligentny dziennikarz zapytał: „ogniwo? Czego? Jakiegoś dłuższego łańcucha?” Kto stanowi ten łańcuch? Czy pozostałe ogniwa łańcucha korupcji są tak mocne, że nie ma do nich dostępu? Kto stanowi ten łańcuch skoro Sawicka była bezpośrednią współpracownicą trzeciego historyka Polski, Grzegorza Schetyny, 2 osoby w PO?”

    Z Wikipedii
    Grzegorz Juliusz Schetyna (ur. 18 lutego 1963 w Opolu) – polski polityk i przedsiębiorca, z wykształcenia historyk. Poseł na Sejm III, IV, V, VI i VII kadencji. W latach 2007–2009 wiceprezes Rady Ministrów i minister spraw wewnętrznych i administracji w pierwszym rządzie Donalda Tuska, w latach 2009–2010 przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, w latach 2010–2011 marszałek Sejmu VI kadencji, w 2010 tymczasowo wykonujący obowiązki Prezydenta RP.

  147. 166 bojkot TVN said

  148. Kapsel said

    re 146
    Pan Zdziwiony w 31 powiedział:
    ……Ludzie og­ra­nicze­ni a przy tym fa­naty­cy sta­nowią plagę ludzkości. Biada państwu, w którym ta­cy ludzie mają władzę. Są nieto­leran­cyjni i poz­ba­wieni wszel­kich skru­pułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tyl­ko oni mówią prawdę……

    To właśnie o takich ludziach jakich Pan bardzo słusznie napiętnuje jest bardzo jednoznaczna odpowiedź.Pan na ten komentarz określił zupełnie odwrotnie bo w ten sposób:

    31 i 32

    …..Najlepiej wszystko z mety donieść np. mosadowi. Prawda ‘Zdziwiony”?
    Takie ‘Zdziwione’ chcą z nas zrobić samych Judaszy.
    Wówczas ‘Zdziwione” – jak im się to uda – nie będą już zdziwione, a teraz są ‘Zdziwione’, bo pomimo takiej pralki mózgów jeszcze sporo z nas zachowało jeszcze zdrowy rozsądek…..

    Ja na to zareagowałem w ten sposób
    ….w stosunku do Pana Zdziwionego to Pan się pomylił…….to nie ten wiatr.”..

    Pan Zdziwiony bardzo słusznie poczuł sie dotknięty i właśnie za to mi podziękował że zwróciłem Panu uwagę że Pan sie pomylił.

    ….Jest to oszczerstwo i mam nadzieję że Pan Bizoń za to mnie przeprosi i proszę niech jeszcze raz przeczyta mój post i zrozumie przeciwko komu był napisany….

    Pan zamiast przeczytać to raz jeszcze i dać sobie z chłopakiem spokój doszukuje się jakichś ukrytych kontekstów i w dalszych wypowiedziach tak to prowadzi że Pan Zdziwiony chociaż wygrany staje sie bardzo mocno podejrzany.

    To samo dotyczy i mnie.Chociaż bardzo wyraźnie odpowiedziałem na postawione pytanie ale to Panu nie wystarczy bo chyba Pana celem jest zrobienie z siebie męczennika a ze mnie ….no właśnie ….już słychać głosy !

    w 144 bardzo jasno powiedziałem o co mi chodzi i tylko i wyłącznie szacunek jaki jeszcze żywię dla pańskiej pracy nakazuje mi raz jeszcze odpowiedzieć.Przyznam jednak że budzi to i moje obawy o jakich mówię wyżej bo na skutek pańskiego natręctwa które jest gorsze od natręctwa muchy plujki,już wychodzi na to że jestem…… Teraz to ja już banderowiec ! I za chwilę usłyszę że chcę zagryźć samego Gajowego a za dni kilka to będę w Gajówce rezun….. Pan Zdziwiony to Judasz i kapuś a …….Pan to męczennik i jedyny strażnik polskości w Gajówce.

    Drugi raz bardzo proszę o zaprzestanie tej rozmowy i uznanie powyższych wielu komentarzy za wypadek przy pracy.

    pomimo wszystko pozdrawiam.

  149. Kapsel said

  150. Re.149.
    Pan nie raczył zauważyć, że cytowany Pan ‚Zdziwiony’ napisał to swoje stwierdzenie w kontekście wcześniejszej dyskusji o kłamstwie i udzielanych odpowiedzi na sformułowane pytanie w ankiecie przez Pana Gajowego na co otrzymał ripostę, którą Pan przytoczył, a co więcej Pan ‚Zdziwiony’ brnął dalej kluczył i motał (potwierdził wiatr), aż doczekał się riposty ze strony Pana Gajowego [ad.142].

    Pytałem ‚Zdziwionego’, a nie Pana, za co Panu podziękował (bo chyba on wie najlepiej za co) pisząc pod ad.101

    „Za co więc ‘Zdziwiony’ dziękuje Panu Kapslowi?
    Może na to pytanie odpowie nam Pan ‘Zdziwiony’ – podając prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, niczego nie ukrywając”.
    Czekam na odpowiedź Pana ‘Zdziwionego’.”

    Pan ‚Zdziwiony’ nigdy na to pytanie nie odpowiedział, a zamiast niego odpowiada teraz Pan – tak jakby Pan Kapsel i Pan ‚Zdziwiony” to byli jedno (jedna i ta sama osoba). Kręci Pan i mota (rzuca gromami – a co z tym wygryzaniem przeze mnie Pana Gajowego?) zamiast odpowiedzieć na pytanie TAK lub NIE pod. ad.115 – zresztą bardzo podobnie jak Pan ‚Zdziwiony’.

  151. Kapsel said

    Re 151
    Pan nie raczył zauważyć, że cytowany Pan ‘Zdziwiony’ napisał to swoje stwierdzenie w kontekście wcześniejszej dyskusji o kłamstwie

    W całych komentarzach pod tym artykułem Zdziwiony mówi w 31 pierwszy raz i ja to tak traktuję dlatego taka moja reakcja .Jeśli są jakieś wcześniejsze wypowiedzi gdzie indziej to ja ich nie znam i nie zabieram dalej głosu na ten temat a w pozostałej części bez zmian.

  152. inka said

    prawda to nóż…używać – nie używać….akademicka dyskusja – a może zamiast sztywnego bezdusznego trzymania się reguł po prostu kierować się miłością współczuciem, zdrowym rozsądkiem wolnym od dogmatów? kłamać gdy trzeba i prawdę mówić gdy nalezy…doprawdy dziwi mnie ta dyskusja – gubi sens akcentując formę bo po co jest prawda? by nas wyzwalać – jeśli „twoja prawda” niszczy twoją lub czyjąś wolność to co to za prawda? Może to właśnie tylko dobrze ubrana blaga…

  153. Rysio said

    Chcialem przypomniec szanowynym blogowiczom, ze mozemy miec wiele klamstw ale tylko trzy prawdy.

    1. prawda.
    2. tyz prawda
    3. g… prawda.

  154. RomanK said

    Panie Rysio:
    Prawda…..ludzie.
    Tyz prawda….podludzie:-))
    G,,no Prawda..nadludzie w tym tfurca pojecia…. czyli nieboszczyk Ks, Tishner.

  155. Re.152
    Temat ankiety i kontekst do niej wyszedł tu

    Ewa Stankiewicz odpowiada Niesiołowskiemu
    https://marucha.wordpress.com/2012/05/16/ewa-stankiewicz-odpowiada-niesiolowskiemu/

    o czym Pan doskonale wie, bo są tam Pana wpisy, a i moje też tam są.
    Zawsze jest tak w dyskusji, że ktoś zabiera głos pierwszy raz i to w kontekście wcześniejszych wypowiedzi innych osób (wyjątek stanowi ten, który rozpoczyna dyskusję jako pierwszy).
    ‚Zdziwiony’ wszedł ze swoim komentarzem w tym wątku po moim w ad,11

    „Józef Bizoń powiedział/a
    2012-05-17 (czwartek) @ 09:48:03
    Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia.
    ————–
    Zdziwiony powiedział/a
    2012-05-17 (czwartek) @ 16:33:32

    UWAGA! Poszukuje się groźnego przestępcy:
    Imię i nazwisko: PRAWDA. Data urodzenia – wieczność.
    Poszukiwana jest podejrzana o wiele poważnych wykroczeń: niszczenie systemów totalitarnych, zrywanie aureoli z pyszałków, zdzieranie masek z hipokrytów, utrudnianie pracy dziennikarzom i historykom, zatruwanie życia konformistom.

    Ktokolwiek wie o miejscu pobytu poszukiwanej, niech dla własnego spokoju unika jej jak ognia. Kontaktowanie się z podejrzaną grozi dożywotnim pozbawieniem złudzeń i otwarciem oczu.

    Ktoś powiedział: Ja jestem prawdą… Na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie (por. J 13,6; 18,37). Był zbyt niewygodny. Musieliśmy Go “unieszkodliwić”.

    Ludzie og­ra­nicze­ni a przy tym fa­naty­cy sta­nowią plagę ludzkości. Biada państwu, w którym ta­cy ludzie mają władzę. Są nieto­leran­cyjni i poz­ba­wieni wszel­kich skru­pułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tyl­ko oni mówią prawdę.”
    ……..
    A potem ‚Zdziwiony’ się zapętlił

    [124] Zdziwiony powiedział/a
    2012-05-20 (niedziela) @ 00:48:54

    „Czy zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki?”

    Tak glosiłbym tzn. mówiłbym o całej prawdzie głoszonej przez o.Krąpca.”

    Ale w [120] ‚Zdziwionego’ mamy typową manipulację treścią samego mego pytania pod udzielaną odpowiedź i wcześniejsze wypowiedzi ‚Zdziwionego’

    „…Zostałem zapytany, czy zawsze należy mówić o świadectwie wobec tej PRAWDY bez względu na kosekwencje; odpowiedziałem TAK.
    J.B. przecież nie określił podmiotu prawdy, więc przyjąłem termin prawdy w pytaniu jak wyżej. ….”
    ——————
    Wykrętasy ‚Zdziwionego’ kurzyły i Pana Gajowego

    „Marucha powiedział/a
    2012-05-20 (niedziela) @ 06:18:35

    [142] Re 135:
    Po kiego diabła Pan gada głupoty, a mówiąc brutalniej – pieprzy w bambus? Po co Pan ordynarnie przekręca sens wypowiedzi innych osób?

    Dobrze Pan wie, że nie chodzi o głoszenie Ewangelii ale o proste pytanie: czy w imię prawdy należy współpracować z rządzącą dyktaturą abo najeźdźcami
    A ja dobrze wiem, że Pan nigdy nie odpowie TAK albo NIE na powyższe pytanie, tylko będzie się wykręcał. „
    ———-
    Odpowiedzi TAK lub NIE na postawione przeze mnie pytanie
    „Czy zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki?”
    jak do tej pory nie padła ze strony ‚Zdziwionego’, a i ze strony Pana Kapsla też nie padała (za to padło, że chcę wygryźć Pana Gajowego – dlaczego? Też bez odpowiedzi. No i jeszcze trochę więcej).
    No i to by było na tyle.

  156. Zdziwiony said

    Re;142,151,156

    Zdrajca PRAWDĘ rozumie jalo kłamstwo, staje się tym samym współpracownikiem wroga.

    Więc na pytanie:

    „Czy zawsze należy mówić PRAWDĘ, całą PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ, bez względu na okoliczności i tego skutki?”

    Zdrajca PRAWDĘ uważający za kłamstwo odpowie TAK.

    „Zdziwiony” PRAWDĘ uważająjący ją w scisłym tego słowa znaczeniu odpowiedział też TAK.

    Więc, który z nich jest meleszką, czajkowskim itp. TW?

    https://marucha.wordpress.com/2012/05/17/klamstwo-ankieta/#comment-164731

    P.S.

    Галичина – Hałyczyna) – potoczna nazwa narzucona przez zaborców i stosowana na określenie ziem w Polsce i Ukrainie składających się na dawny zabór austriacki. Zalicza się do niej ziemie południowej Małopolski po Wisłę, Ruś Czerwoną oraz zachodnią część Podola do linii Zbrucza. Jest to stosunkowo nowe pojęcie o charakterze kulturowym i historyczno-administracyjnym. Granice Galicji nie pokrywają się z granicami dawniejszych krain historycznych ani regionów geograficznych takich jak Małopolska czy ziemia halicka.

    Takiej nazwy ziem używają baderowcy i uznają to za prawdę, i osoba z „gajówki’ też uznaje to za prawdę –pytam czy ta osoba mówi co do nazwy PRAWDĘ?

  157. No to mamy 22,76 % ludzi niebezpiecznych (prawie co czwarty), z którymi Polski się nie odbije.
    Ciekawe ilu pośród tych uległo sugestiom ‚Zdziwionego’?

    Nigdy, pod żadnym pozorem nie wolno kłamać, lecz trzeba mówić całą prawdę i tylko prawdę 22.76% (201 votes)

    Istnieją wyjątkowe sytuacje, np. przesłuchanie jeńca wojennego, gdy wolno jest (a nawet trzeba) nie powiedzieć prawdy. 62.17% (549 votes)

  158. Kapsel said

    Re 156
    skoro nie chce Pan podanej ręki do zgody to trudno a wiec zaczynamy na poważnie”

    na początek proszę zwrócić uwagę na swój język,najczęściej przywołuje Pan tutaj wyraz …w kontekście….co się przekłada tak że babcia która szyje igłą po pańskich wypowiedziach w tri miga jest szatanem,Pan się nie odnosi wprost bo żeby zacząć swoje manipulacje potrzebuje zawsze ……kontekstu….. i tak czyni.

    w 11 Pan napisał

    Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia

    w 31 Zdziwiony odpowiedział Już wtedy tak na Pana 11 bo skomentował

    Ludzie og­ra­nicze­ni a przy tym fa­naty­cy sta­nowią plagę ludzkości. Biada państwu, w którym ta­cy ludzie mają władzę. Są nieto­leran­cyjni i poz­ba­wieni wszel­kich skru­pułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tyl­ko oni mówią prawdę.

    i tu następuje bezpodstawany atak na Zdziwionego

    Re.31
    Najlepiej wszystko z mety donieść np. mosadowi. Prawda ‘Zdziwiony”?

    no i żeby jak najszybciej sie uwiarygodnić szybki dopisek
    No i Judasz też też wyjawił prawdę gdzie przebywa Jezus Chrystus, z kim przebywa i ilu ich jest, a dla pewności jeszcze wskazał Go pocałunkiem.

    a żeby zatuszować świński i wredny atak na Zdziwionego to poparte

    Takie ‘Zdziwione’ chcą z nas zrobić samych Judaszy.
    Wówczas ‘Zdziwione” – jak im się to uda – nie będą już zdziwione, a teraz są ‘Zdziwione’, bo pomimo takiej pralki mózgów jeszcze sporo z nas zachowało jeszcze zdrowy rozsądek

    I już od pierwszej chwili Zdziwiony jest Judaszem i sprzedawczykiem a przeciętny czytelnik pewnie czytając ciurkiem nic nie zauważy.A że dobrze Pan wie że to świństwo to szybko się asekuruje ulubionym ….w kontekście i… odwołuje sie do słów Zdziwionego które absolutnie nie dają do tego podstaw bo są komentarzem na temat Prawdy Chrystusowej wypowiedziane sarkazmem co też wyraźnie zaznacza mówiąc

    Ja jestem prawdą… Na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie (por. J 13,6; 18,37). Był zbyt niewygodny. Musieliśmy Go “unieszkodliwić”.

    a pan spokojnie mówi

    W kontekście tego treść pod ad. 31, w której zawarte jest m.in.

    i znowu w kontekście no bo po co wprost i konkretnie.To w kontekście stosuje Pan non stop bo wtedy można na różne sposoby a nigdy wprost i bez kontekstów i podtekstów.Potem Pan te w kontekście staje sie pewnikiem i na tym Pan ciągnie.

    Pan ma już swoją ofiarę po to aby uwiarygodnić się jako ten prawdziwy katolik,szczery Polak i patriota.

    Ja tą manipulację zauważyłem i dałem Panu szansę do naprawienia tej pomyłki i gdyby Pan był uczciwym człowiekiem to by to zrobił jak też wziął do serca bardzo słuszne oburzenie Zdziwionego.

    Jest to oszczerstwo i mam nadzieję że Pan Bizoń za to mnie przeprosi i proszę niech jeszcze raz przeczyta mój post i zrozumie przecwko komu był napisany.

    za co Zdziwiony mi podziekował

    Panu Kapslowi z całego serca jestem zobowiązany.

    Ale nie po to siedzi Pan w Gajówce aby uczciwie rozmawiać tylko po to aby sie uwiarygodnić i wypróbowanymi …w kontekście …manipulować i zbierać jeszcze większe laury bo Pan jest chory na Wielkość albo doskonale przeszkoloną i zamaskowaną chasbarą.Jaki jest cel prawdziwy Pan wie najlepiej.

    Potem bezczelnie pyta Pan o coś co Zdziwiony już powiedział na samym początku

    Czy ‘Zdziwiony’ zgadza się z treścią komentarza pod ad. 11 i przytoczoną tutaj na wstępie?

    licząc na gierki słowne takie same jak ze mną bo jako znakomicie przeszkolony Pan wie że w którymś momencie człowiekowi puszczają nerwy a najczęściej gdy w grę wchodzi sprawa honoru i to sie udaje bo Pan Zdziwiony nie potrzebnie wdaje sie w dyskusję i daje powód do dalszego zaciskania pułapki.

    Potem żeby sie jeszcze uwiarygodnić beznadziejny przykład

    No to spróbujmy to zastosować tę radę.
    Np. pytany odpowiada wg tej rady: wczoraj nie było go w swoim domu.
    A stan faktyczny jest: wczoraj nie było go w swoim domu, bo 10 lat temu zmarł.

    Czy wg rady św. Idziego wprowadzamy pytającego w błąd, czy też nie wprowadzamy w błąd?

    Mało się nie posikałem ze śmiechu bo to ani przypiął ani przyłatał ale grunt że poparcie wzrasta przy odpowiednim wtórze

    Potem Pan zdziwiony w 71 kolejny raz odpowiada prawidłowo bo mówi

    Tu: prawda = zdrada

    czyli mówienie tylko i wyłącznie prawdy tak naprawdę jest zdradą.Mówi i odpowiada prawidłowo ale dalej jednak na skutek zdenerwowania jakie widać po Jego komentarzach popełnia niestety błąd bo zaznacza nie tak jak trzeba.A być może miał na myśli jak najlepsze intencje a nie potrafił tego uzasadnić bo człowiek doprowadzony do takiego stanu wielkiego zdenerwowania może tak sie zachować co też widać po dalszych wypowiedziach.Potem ja przywołany raz jeszcze podpowiadam ąby Pan dał sobie spokój bo przypominam miejsce od którego to się zaczęło i sugerują jednocześnie że widzę to świństwo

    I nadal tak twierdzę.Niech Pan uważnie przeczyta 31,

    i pewnie kto inny dał by sobie spokój ale nie taki wytrawny gracz jak Pan bo ja przecież od razu mówię że to jest dla mnie taką oczywistością że nie ma o czy rozmawiać.Ale tutaj następuje wyraźna prowokacja bo oto mówi Pan

    że zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki.
    Czy tak?

    grzecznie odpowiedziałem że ….macie obydwaj racje….

    potem jest namolność i dalsza prowokacja do dalszej rozmowy a ja widząc z kim mam do czynienia na wszelki wypadek odpowiadam jedna na to pytanie co prawda do Pana Zdziwionego i tylko po to aby już zakończyć całą rozmowę bo jednocześnie przypomniałem jego pierwszą odpowiedź

    ….Takich należy unikać jak ognia.]

    Dokładnie tak,dlatego zareagowałem a i teraz potwierdziłem.

    a Panu kolejny raz tak na wszelki wypadek potwierdziłem

    re 119

    Ma Pan moja odpowiedź na swoje pytanie też i wyżej,,,,czyli …..dokładnie tak ….czyli już nawet nie tak jak Pan chciał ale dokładnie tam…na wszelki wypadek.

    Ale najlepsza to jest ta sztuczka.O ile do tej pory na cztery razy podawane teksty czyli

    Ci co twierdzą, że nigdy pod żadnym pozorem nie wolno kłamać i trzeba mówić tylko prawdę, są bardzo niebezpieczni, bo nawet swego ojca i swą matkę (współmałżonka czy swe dzieci) są gotowi na śmierć wydać. Takich należy unikać jak ognia

    prawidłową odpowiedzią jest TAK to tutaj następuje zwrot na przeciwny według przygotowania psychologicznego bo pytanie jest inne

    A w związku z Panią Maran
    – to czy i Pan uważa, że
    że zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki? Bo z ostatniego Pana wpisu tak by wynikało.

    no proszę ,liczyłeś Pan na moje nerwy i że się pospieszę i w myśl wcześniejszych pytań gdzie odpowiedź jest Tak pomylę sie i powiem TAK podczas gdy należy powiedzieć NIE.a po co tutaj Pani Maran ? ano po to aby mi w głowie namotać abym sie pomylił.A co oznacza ten dopisek……Bo z ostatniego Pana wpisu tak by wynikało….Ten dopisek to też gra na moje nerwy i sugerowanie ludziom że oto jest następny do wykrycia bo po odkryciu….tykającej bomby…jak Pan mówił o Natanku kolej na tych którzy go popierają a popieram i ja i Zdziwiony wiec trzeba trzeba ich zdemaskować i rozbroić i Pan jako Jedyna Prawda w Gajówce i Jej Stróż za chwilę tego dokona.

    I znowu presja i wmawianie czegoś co dawno było powiedziane

    Proszę o odpowiedź, bo w tym zakresie Pan się jednoznacznie nie określił

    Początkowo chciałem uniknąć dalej tej rozmowy bo po kolejny wyjaśnieniu powiedziałem

    Teraz to juz naprawde dobrej nocy.

    Ale tutaj dalej prowokacje bo w odpowiedzi

    Oczywistą oczywistością jest

    że zawsze należy mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, bez względu na okoliczności i tego skutki.

    no i znowu prowokacji i bezczelnego kłamstwa ciąg dalszy oczywiście i manipulacja bo w tych powyżej odpowiedź jest na NIE a mnie sie sugeruje to co było dużo wcześnie wciskane do mojej podświadomości gdzie odpowiedź jest na TAK

    Na postawione pytania pod ad. 115 ani raz Pan nie odpowiedział.

    i znowu podpucha bo może pomylę sie i powiem NIE a należy mówić TAK.i znowu tak parchata bezczelnośc że niby nie chcę powiedzieć.

    Re.118
    Po co to?
    Zamiast krótko i prosto na pytanie w ad. 115 – TAK lub NIE?

    W momencie jak pojawił się Zdziwiony wszystko niby sie wyjaśniło ale nie dla takiego jak Pan bo przecież to nie może być a więc znowu psychologiczne sztuczki i gierki słowne aby u Zdziwionego znaleźć coś czym można go dobić i udało się nadspodziewanie dobrze bo i Gajowy się odezwał,a więc nieustające pasmo sukcesów..brawo i w związku z tym należy wykorzystać mój kom 124 bo po co odpowiadać na niego tak jak był powiedziany.I oto wyczekiwana chwila wsparcia a po niej to ja jestem już nie do obrony…..Teraz to ja już banderowiec ! I za chwilę usłyszę że chcę zagryźć samego Gajowego a za dni kilka to będę w Gajówce rezun….. Pan Zdziwiony to Judasz i kapuś a …….Pan to męczennik i jedyny strażnik polskości w Gajówce

    Drugi raz bardzo proszę o zaprzestanie tej rozmowy i uznanie powyższych wielu komentarzy za wypadek przy pracy.

    a w odpowiedzi znowu te zagrywki które już na pewniaka Pan głosi oczywiście z prowokacją do dalszej rozmowy aby znowu coś wyłapać ,przekręcić i mieć okazję do ….

    No właśnie ,po co Pan to robi Panie Józefie Bizoń ????!!!!

    Jak dla mnie to jest Pan cienki bolek i to w dodatku za cienki w uszach i wiedz Pan że ja tych z mossadu to wciągam jedną dziurką swojego nosa.POLSKIEGO nosa panie bizoń

    No i to by było na tyle.

  159. Re.159
    W dorabianiu teorii to Pan jest dobry.
    A Pan Kapsel współpracuje może z Panią Haliną – zupełnie podobny styl.
    O tu
    https://marucha.wordpress.com/2012/05/19/gwaltowne-ruchy-w-eurozonie/#comment-165193

    A tu niżej ten Pana – Panie Kapsel – agent z mossadu „wiedz Pan że ja tych z mossadu to wciągam jedną dziurką swojego nosa.POLSKIEGO nosa panie bizoń ”
    No i nosa to Pan chyba masz, ale czy polskiego?

  160. Panie Kapsel.
    Czy widział Pan materialnego dziada z mossadu?
    Bo ja nie widziałem i mówię to zupełnie serio.
    Pan żeś głąb do n-tej potęgi.

  161. Kapsel said

    Nie nazwałem Pana agentem mossadu ani hasbarą tylko nazwałem metody jakich Pan wobec mnie i Zdziwionego użył oraz powiedziałem że nawet mossad nie ma ze mna szans a Pan to cienki bolek jeśli ptrafi tak postępować jak postąpił.

    A teraz niech Pan mówi na mój temat co tylko chce.

    razy kilka prosiłem więc to Pan dokonał wyboru.

    Następnym razem niech Pan będzie mądrzejszy i wie że jak śię kogoś kopie to ten drugi może i oddać.

    To wszystko.

  162. A, bo zapomniałem.

    Na tym filmie widać też moją chorobę na wielkość.
    Te moje opracowania z 2002 r. [dostępne tu: http://jozefbizon.wordpress.com/opracowania-matrix-ue-2002/ ] też robił cały sztab ludzi z mossadu – a Pan pisał, że je nagłaśniał (w co ja teraz nie wierzę), to znaczy, że tym samym Pan też współpracował z mossadem.
    No i wygląda też na to, że ‚Zdziwiony” Pana wystawił.

  163. 166 bojkot TVN said

    158//JB
    Ponoć Arabowie (166 nie zna arabskiego, więc nie może sprowadzić u źródła) stosują kłamstwo jako podstawową metodę obrony.
    Mają się przed czym bronić, bo „kultura” białego człowieka, szczególnie ta wojskowa, opanowana przez rozbielonych Żydów, usiłuje ich pozbawić ziemi i bogactwa.
    Kiedy obcy pyta Araba o drogę, ten pokazuje fałszywą stronę.

    U nas mówienie prawdy objawiało się m.in. w czasie tzw. transformacji, kiedy rząd JK Bieleckiego zmusił szefów wszystkich przedsiębiorstw do udostępnienia dokumentów księgowych „specjalistom” z Zachodu, czyli brygadom z Mariotta.
    Ciekawe, czy jest tu w gajówce ktoś, kto udowodni, że owa okazana za darmo przez kretyna Bieleckiego „prawda” o naszych firmach, przyniosła jakieś dobro? Jeśli się uda, niech ten ktoś wskaże gdzie to dobro jest np. w którym miejscu funduszu emerytalnego?

    Bo 166 może dość łatwo udowodnić, że owszem dobro powstało, ale po drugiej stronie bilansu – to dobro mnoży się na kontach żydowskich banksterów jako dług Polaków.
    Rozwiązanie kwestii długów takich jak te, przećwiczyli już bohaterowie historii z filmu „Dług”. Bez trupów to się nie da zrobić.
    Czas zacząć zwierać szyki i liczyć swoje siły.

  164. Panie Kapsel.
    Nie za bardzo Panu wyszło to polowanie na bizona.
    Tak to jest jak się coś istotnego przeoczy.
    Ale też i widzę, że gorączka sięga zenitu i muszę na siebie uważać (patrz Ratajczak).

  165. Re.166
    Tak dokładnie było i tu 166 ma 100% racji. Tylko tych szeregów nie można zwierać z PiS, bo to nie Arabowie.

  166. Kapsel said

    Niech Pan mi tutaj teraz nie płacze bo prosiłem dać sobie ze mną spokój.

    Stronę propaguję tak jak Gajówkę a jeśli Pan nie wierzy to trudno

    Tak naprawdę to ja nic nie powiedziałem ja tylko Panu….odpowiedziałem…a to też różnica.

    Następnym razem niech Pan sobie znajdzie inny obiekt zainteresowania bo mnie nic do tego a to Pan wie że nigdy źle o Panu nie powiedziałem a teraz to tylko odpowiedź bo to pomoże Panu następnym razem ugryźć się w język.

    pomimo wszystkiego pozdrawiam i dobranoc.

  167. Re.167
    Proszę poczytać sobie samemu co Pan o mnie powypisywał na wprost lub pośrednio.
    I nie płaczę a kontruję, a to zasadnicza różnica.
    Wzajemnie i dobranoc.

  168. Zdziwiony said

  169. Kapsel said

    Re 169

    Janusz Laskowski to bardzo porządny facet i katolik,ma u mnie szacunek.Niewielu ludzi wie że tak samo jak i Niemen jest z byłych terenów wschodnich

  170. Zdziwiony said

    Re 170;

    Rodowiczka oskubała go na korowym jarmarku. Janusza Gniatkowskiego wdeptano.
    Och jak mile wspominam swoich Prof. z Lwowa. To była szkoła życia…

  171. Marucha said

    Z melancholią obserwuję utarczkę słowną między pp. Kapslem i Bizoniem… bo moim zdaniem obaj reprezentują ten sam punkt widzenia, lecz mimo to nie mogą się porozumieć.

    Zarazem nasuwa mi się uwaga: jeśli używamy ironii i sarkazmu, a ktoś jej nie wyłapie (zdarza się) – nie brnijmy dalej w kolejne warstwy ironii, lecz po prostu wyjaśnijmy natychmiast, o co nam chodziło.

Sorry, the comment form is closed at this time.