Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Czerwiec 4th, 2012

170. rocznica urodzin Marii Konopnickiej: Synteza polskości.

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Niepostrzeżenie minęła 23 maja rocznica urodzin polskiej poetki, Marii Konopnickiej. Niniejszym staramy się nadrobić zaniedbanie. – admin.

W połowie listopada 1908 roku w krakowskim miesięczniku „Przodownica”[1] ukazał się po raz pierwszy drukiem tekst „Roty” Marii Konopnickiej. Był to – jak pisała później Autorka – „wiersz napisany dla Wielkopolski” i zarazem „rota przysięgi na wierność Ojczyźnie”. Jej narodziny wiązały się ściśle z rosnącym oporem Polaków przeciwko polityce wywłaszczenia i wynarodowienia ludności polskiej w zaborze pruskim.

W styczniu 1910 r., dzięki muzyce Feliksa Nowowiejskiego, wiersz przekształcił się w pieśń, a po jej prawykonaniu na odsłonięciu pomnika grunwaldzkiego w Krakowie (15 lipca 1910) „Rota” stała się siódmym (!) hymnem narodowym Polaków. Mimo olbrzymiej popularności we wszystkich dzielnicach rozbiorowych – rosnącej w czasie wojny światowej i w Polsce niepodległej – „Rota” Konopnickiej i Nowowiejskiego nie została nigdy oficjalnym hymnem państwowym.

W 1927 roku władze sanacyjne arbitralnie uznały za takowy „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”, ułożoną przez rewolucjonistę-kryptomasona[2] i sławiącą formację, której „polityczne i militarne znaczenie działania było niewielkie, nawet propagandowo raczej nikłe” (Jerzy Łojek).

Wbrew woli Piłsudskiego i zdominowanych przez masonerię, sanacyjnych rządów, to właśnie „Rota” pozostała hymnem katolickiej Polski i jej wiernego ludu, ciemiężonego okrutnie, lecz trzymającego się polskości na przekór wszystkim XX-wiecznym okupantom, fałszywym przyjaciołom i prawdziwym wrogom.

Przeciw odwiecznemu wrogowi

Agaton Giller, jeden z przyszłych przywódców powstania styczniowego, odbywał w latach pięćdziesiątych XIX wieku karę zesłania na Syberii. I napotkał tam – gdzieś hen, w zabajkalskiej krainie – wieloletniego legendarnego zesłańca, Piotra Wysockiego. Według relacji Gillera, dawny bohater Nocy Listopadowej niezwykle dużo teraz czytał i dużo rozmyślał na tematy historyczne. Poglądy niegdysiejszego antyrosyjskiego radykała były już raczej jednoznaczne: „Niemców uważa za niebezpieczniejszych dla nas niż Moskali – pisał Giller – nie nazywa ich Niemcami, lecz Dajczerami i ze smutkiem przypomina, ile to już milionów Polaków nad Elbą i Odrą mieszkających wynarodowili.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | 52 Komentarze »

Kultura i cywilizacja na przestrzeni dziejów

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Choć oba słowa – „kultura” i „cywilizacja” – wskazują na genezę łacińską, to tylko słowo „kultura” jest słowem oryginalnym, natomiast słowo „cywilizacja” jest XVIII-wiecznym neologizmem. Łacińskie słowo „ cultura”, wraz z wieloma innymi słowami pochodzącymi z języków antycznych, zostało zasymilowane przez większość języków europejskich. Nie oznacza to jednak, że sens się nie zmieniał. Z kolei słowo „cywilizacja” daleko odbiegło od sensu swego łacińskiego rdzenia.

„ Cultura ” oznacza uprawę, pochodzi od słowa „ coloere ” – uprawiać. Pierwotny sens jest związany z uprawą roli, a więc rzymska kultura, to dzisiejsza agri-kultura. Dopiero Cyceron w Rozmowach Tuskulańskich wprowadza nowe, analogiczne rozumienie słowa „ cultura „, polemizując z poglądem Akcjusza, który pisał, że „Dobre nasiona, nawet zasiane w gorszą rolę, wschodzą same własną mocą”. Na to Cycerón odpowiada: „Nam ut agri non omnes frugiferi sunt, qui coluhtur […] sic animi non omnes culti fructum ferunt. Atąue, ut in eodem simili verser, ut ager quamvis fertilis sine cultura fructuosus esse non potest, sic sine doctrina animus: ita est utraąue res sine altera debilis. Cultura autem animi philosophia est; haec extrahit vitia radicitus et praeparat animos ad satus accipiendos eaąue mandat iis et, ut ita dicam, quae adulta fructos uberrimos ferrant”1 – I podobnie jak pole, posługując się tym samym porównaniem, chociaż żyzne, nie może być urodzajne bez uprawy, również i dusza bez nauki. Jedna rzecz bez drugiej jest więc bezsilna.

Uprawą duszy zaś jest filozofia: ono wyrywa z korzeniami wady i przygotowuje dusze do przyjęcia ziarna, powierza im je i, że tak powiem, zasiewa, aby dojrzawszy przyniosły jak najbardziej obfite owoce.” W tym fragmencie Cyceron zwraca uwagę, że aby wydać dobre owoce dusza musi być zarówno podatna jak i odpowiednio uprawiona, nie wystarczy ani podatność, ani sama uprawa. Podatność płynie z natury, natomiast uprawa pochodzi od człowieka i to jest właśnie kultura. Agrikulturze odpowiada animicultura – „uprawa duszy”. Cyceron dokładniej mówi, że funkcję uprawy- kultury pełni nauka (doctrina) i filozofia. Pogląd ten stanie się bardziej zrozumiały, jeśli przypomnimy, że dla stoików – do których należał również Cyceron -filozofia miała charakter nie teoretyczny (jak u Greków), ale praktyczny i główną dziedziną filozofii była nie metafizyka, ale etyka. Filozofia-etyka wyplenia wady i przysposabia do cnót, a więc wychowuje duszę do wydania dobrych owoców. I to jest kultura.

Gdybyśmy szukali wcześniejszego, greckiego odpowiednika łacińskiej „kultury”, to niewątpliwie najważniejszym słowem byłoby tu słowo „paideia”. Słowo to pochodzi od słowa „pais” – chłopiec, dziewczę, i oznacza wychowywanie chłopca lub dziewczęcia. Jak zwrócił na to uwagę Werner Jaeger, cała właściwa kultura grecka przeniknięta jest duchem paidei-wychowania; choć w każdej społeczności mamy do czynienia z jakimś typem przekazywania tradycji i wychowywania, to właściwie dopiero Grecy, poczynając od Homera, w pełni odkryli, że dla rozwinięcia swoiście ludzkich sprawności i osiągnięcia doskonałości potrzebne jest odpowiednie wychowywanie. Grecka kultura była wychowywaniem człowieka dla urzeczywistnienia pewnego ideału. W. Jaeger zauważa: „ Przełomową rolą, jaka Grekom przypadła w powszechnej historii wychowania, niełatwo ująć w krótkich słowach […] przedstawić kształtowanie się greckiego ideału człowieczeństwa, grecką paideia, jej właściwy charakter i jej historyczny rozwój.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 35 Komentarzy »

Stonehenge – Fałszerstwo (1)

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Stonehenge znajduje się na niewielkim wzniesieniu położonym na szerokich równinach hrabstwa Wiltshire, 13 km od Salisbury. Całemu światu znana jest historia jakoby około 4500  roku p.n.e. grupka zapaleńców religijnych przytachała nie wiadomo skąd, ważące średnio(!) 20 ton bloki skalne, ustawiła je w pionie na dodatek kładąc na ich szczytach kamienne „dachy” i wszystko to w celu kultywowania jakiś konfesyjnych  rytuałów.

Naukowa mafia nie tylko podaje fałszywe dane na jego temat, ale także manipuluje samymi blokami skalnymi!

3 głazy tworzące trylit stojący z lewej strony menhiru zostały wybudowane w XX w. (!). W latach 1901-1964 seria „rekonstrukcji” mających na celu zaprezentowanie wyglądu budowli z przeszłości w rzeczywistości stworzyła obłudę karmiącą turystów i dzieci w szkołach.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Różne | 25 Komentarzy »

NATO przeciw Serbii, po stronie albańskiej narkomafii

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Wczoraj, na północy Kosowa miała miejsce kolejna napaść sił międzynarodowych na obywateli Serbii. Najemnicy w mundurach KFOR zaatakowali jedną z serbskich barykad w miejscowości Rudare – zostały użyte gumowe kule, broń ostra, a także gaz łzawiący. Nie był to pierwszy, a zapewne i nie ostatni przykład kiedy to w obronie interesu albańskiego, siły okupacyjne KFOR napadają na rdzenną, serbską ludność na Kosowie. W ataku zostało rannych 4 obywateli Serbii. W związku z tą napaścią publikujemy oświadczenie wydane przez organizację Pokret za Srbiju (Ruch dla Serbii).

*                 *                  *

Ruch dla Serbii odbiera dzisiejszy niczym nie sprowokowany zbrojny napad NATO/KFOR na nieuzbrojonych i pokojowo nastawionych obywateli na Kosowie – przy nieproporcjonalnym użyciu siły, broni ostrej, pojazdów opancerzonych i lotnictwa – jako napaść na Serbię, autorytet ONZ i międzynarodowej wspólnoty, pokój i stabilizację w regionie, w Europie i na świecie.

W ten sposób, NATO/KFOR dopuszcza się skandalicznej prowokacji przeciwko pokojowi i bezpieczeństwu oraz zbrodni przeciwko ludzkości. Sojusz euroatlantycki pod brytyjsko-amerykańskim przywództwem nie tylko nie ma prawa do takiego zachowania, ale i daleko przekracza ustalenia Rezolucji 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Przypominamy, że to właśnie Wielka Brytania i USA, które zarządzają NATO i KFORem, uniemożliwiły całkowite wywiązanie się z Rezolucji 1244, nie wypełniły swojego podstawowego zadania – chronić populację Kosowa i Metochii; nie zezwoliły na przewidywany przez Rezolucję powrót 1000 członków sił bezpieczeństwa Serbii na Kosowo i Metochię; inspirowały i otwarcie wspierają tzw. niepodległość Kosowa i faktycznie chronią jeden z najniebezpieczniejszych centrów terroryzmu, narkomafii i przestępczości zorganizowanej na świecie, który kryje się ze parawanem „władz niepodległego Kosowa” i który stanowi największe zagrożenie dla stabilności regionu, jak i całej Europy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 10 Komentarzy »

Ambasador Rosji w Serbii przeciwko projektowi „Wielkiej Albanii”

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Moskwa wyraża zaniepokojenie z powodu projektu utworzenia „Wielkiej Albanii” – wyjawił ambasador Rosji w Serbii, Aleksandr Konuzin, podczas spotkania „Serbsko-rosyjskie stosunki na rozdrożu”, które zorganizowała Fundacja Slobodana Jovanovicia na Uniwersytecie Kolarca w Belgradzie.

Jednocześnie stwierdził również: „To wyjątkowo niebezpieczny projekt dla całego regionu Europy południowo-wschodniej, byłby to precedens”, a także dodał, iż „Rosja będzie się zdecydowanie sprzeciwiać próbom uformowania „Wielkiej Albanii”.

Przemawiając na konferencji dotyczącej stosunków Serbii i Rosji, Konuzin stwierdził również, że Rosja wspiera wszystkie dążenia do załagodzenia stosunków pomiędzy narodami byłej Jugosławii, a Serbia w tej kwestii prowadzi bardzo zrównoważoną politykę.

Kolejną z deklaracji, jakie wygłosił ambasador Rosji było zdecydowane poparcie Rosji dla interesu Serbów w Republice Serbskiej, przypominając, że chociaż Rosja podpisała Układ z Dayton, to jednak nie jest z jego formy do końca zadowolona, jakkolwiek należy dotrzymywać jego ustaleń.

„Celem tzw. Procesu Butmirskiego (*) było między innymi utworzenie centralistycznego państwa Bośnia i Hercegowina. My nie mamy nic przeciwko temu, o ile przy tym istnieje zgoda pomiędzy narodami BiH, włączając w to Serbów”, powiedział Konuzin zwracając uwagę na konieczność poszanowania praw międzynarodowych.

(*) Wspólny projekt sił międzynarodowych celem normalizacji sytuacji w Bośni i Hercegowinie

Za: fakti.org
http://autonom.pl/

Projekt „Wielkiej Albanii”, którego częścią było utworzenie kryminalnego pseudopaństwa Kosowo, to jeden z etapów niszczenia kultury europejskiej. – admin.

Posted in Polityka | 7 Komentarzy »

Kto tam znów rusza prawą? Lewa, lewa, lewa!

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Tak pisał Majakowski w jednym z wierszy, wpisując się w tzw. czujność rewolucyjną. Dzisiaj czasy mamy niby inne, ale mechanizmy te same, przynajmniej w wydaniu organu partii smoleńskiej, czyli „Gazety Polskiej” i okolic. Co jakiś czas na łamach tego organu i na portalu niezalezna.pl przywołuje się do porządku tych publicystów na prawicy, którzy mają jakieś wątpliwości co do przyczyn katastrofy, pardon, zamachu smoleńskiego.

Fot. Jan Bodakowski

Obecnie na celowniku jest redaktor dziennika „Rzeczpospolita” Piotr Skwieciński. Nie dość, że nie wierzy w zamach, to w dodatku wyśmiewa się z „eksperta” zza Oceanu, prof. Biniendy, który „odkrył”, że były „dwa wybuchy” na pokładzie i że na pewno skrzydło nie mogło ulec destrukcji w wyniku zderzenia z 40-centymetrową brzozą.

Bienienda, wezwany przez prokuraturę na konfrontację – zwyczajnie wsiadł do samolotu i odfrunął do Ameryki.

On odleciał a pilnujący czujności rewolucyjnej rzucili się na Skwiecińskiego. Anita Gargas w felietonie pod finezyjnym tytułem „Cep Skwiecińskiego” ujawnia:

„Nie ustają ataki na zagranicznych naukowców, którzy ośmielili się krytycznie spojrzeć na dokonania MAK i komisji Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej. W „Rzeczpospolitej” odezwał się Piotr Skwieciński, człowiek, który na wydarzenia polityczne od dawna patrzy z pozycji Rosji”.

W pierwszym zdaniu mamy już odpowiedź na pytanie – dlaczego ten Skwieciński śmie pisać inaczej niż ustalił wydział ideologiczny partii smoleńskiej! To proste – od dawna patrzy na to z pozycji Rosji. To tak jakby w latach 50. napisać: „Dziennikarz ten patrzy na kwestie budownictwa socjalistycznego z pozycji imperialistycznych i wrogich władzy ludowej”.

Dowodów jest aż nadto. Po pierwsze, przebywa cały czas w Moskwie jako korespondent „Rzeczypospolitej”. Z kim tam się spotyka, na jakie zebrania chodzi, komu ulega? Po drugie, popatrzmy co pisze: „W 2011 roku jako moskiewski korespondent „Rz” dzielnie sekundował teoriom Kremla. Mówił o błędnej decyzji pilotów, którzy próbowali lądować mimo złej pogody. Przekonywał, że hipoteza o zamachu jest nieracjonalna”. Zaiste, skandal nad skandale. A teraz wyśmiewa genialnego uczonego z Ameryki.

Dodam od siebie, że Skwieciński napisał też obszerny artykuł na temat lewicy rosyjskiej, że jest w gruncie rzeczy konserwatywna i nie lubi zachodnich bzdetów o mniejszościach seksualnych, a w dodatku popiera Cerkiew! I Skwiecińskiemu to się podobało!

Cóż więc robić? Za Stalina wezwano by delikwenta do Kraju, np. „na konsultacje”, i już by niczego nie napisał. A dzisiaj? Dzisiaj można go zdezawuować jako zdrajcę, potencjalnego, a może już nie tylko potencjalnego – agenta (wpływu czy realnego, nie ma znaczenia). Taki „mały” nacisk na redakcję „Rzeczpospolitej”, a nuż wyrzuci go z łamów. A jeśli nie, to faceta obrzuci się błockiem, że aż miło. No bo przecież nie można dopuścić, żeby ktoś miał wrogie poglądy i w dodatku je głosił, żeby ruszał prawą, boć przecież musi być jedynie lewa, lewa, lewa!

Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl/

Posted in Polityka | 49 Komentarzy »

Pierwszy proces za „polskie obozy”

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Używanie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne” poza granicami RP może być karane przez polskie sądy. Pierwszy taki proces ruszy 13 września – dowiedział się „Nasz Dziennik”. Pozwany to niemieckie wydawnictwo Axel Springer.
Sprawa jest możliwa dzięki przełomowemu wyrokowi Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2010 r., który – powołując się na prawodawstwo Unii Europejskiej – uznał m.in., że polski wymiar sprawiedliwości może osądzać czyny niedozwolone popełnione przez osoby zamieszkujące inne państwo członkowskie, jeżeli szkoda powstała na terytorium Polski.

O to właśnie zabiegał w swojej walce sądowej Zbigniew Osewski, który zapoznał się z artykułem pt. „Podróż Asafa dookoła świata” napisanym przez Miriam Hollstein w jednym z listopadowych numerów „Die Welt” z 2008 roku. Użyte w nim sformułowania „polnische Konzentrationslager Majdanek” wywołało oburzenie mieszkańca Świnoujścia, którego rodzina padła ofiarą niemieckich represji m.in. w obozie w Essen.

W uzasadnieniu sąd zwrócił uwagę, że niemieckojęzyczny dziennik „Die Welt”, wydawany przez Axel Springer Aktiengesellschaft z siedzibą w Berlinie, jest sprzedawany także w Polsce, poza tym ukazuje się w wersji internetowej, a to oznacza, że domniemane naruszenie dóbr osobistych miało miejsce na terytorium Polski. Tym samym sprawa trafiła do rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Mieszkaniec Świnoujścia domaga się od Axel Springer zamieszczenia przeprosin w głównych polskich dziennikach oraz zadośćuczynienia w wysokości 500 tys. zł z wpłatą tej kwoty na rzecz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Marii Konopnickiej w Świnoujściu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia | 11 Komentarzy »

Blamaż Sikorskiego

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Radosław Sikorski skompromitował Polskę, łamiąc wszelkie dopuszczalne kanony dyplomacji. Notę w sprawie dyrektora Radia Maryja wysłaną do Watykanu Stolica Apostolska uznała za gest, na który nie pozwoliłyby sobie nawet Kuba czy Sudan.

Nota ministra spraw zagranicznych do Watykanu w sprawie brukselskich wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka CSsR dotyczących dyskryminacji przez rząd geotermii toruńskiej budziła zakłopotanie w samym resorcie. Kompromitująca Polskę na arenie międzynarodowej sekwencja wydarzeń została obnażona w liście nuncjusza apostolskiego w Polsce ks. abp. Celestino Migliorego do watykańskiego sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertonego.

Ujawnienie poufnej dokumentacji Watykanu to efekt haniebnego zachowania papieskiego kamerdynera, który listy po prostu wykradł i przekazał nieuprawnionym do ich lektury osobom.

Z korespondencji ks. abp. Migliorego datowanej na 28 czerwca 2011 r. (trzy dni po wydaniu noty przez MSZ) wynika, że współpracownicy Sikorskiego byli mocno zakłopotani wywołaną przez MSZ awanturą. Ksiądz arcybiskup Migliore przyznał, że odwiedził wiceszefa resortu Jana Borkowskiego.

„Z ewidentnym zakłopotaniem powiedział on, że nie oczekuje ode mnie natychmiastowej odpowiedzi, ale byłby wdzięczny za jakiś przydatny element, o którym mógłby poinformować ministra” – napisał nuncjusz po spotkaniu. Borkowski w rozmowie z nim przyznał, że „nota wywołała w kraju debatę, która może zaostrzyć klimat kampanii wyborczej”. Zaznaczył także, że Sikorski działał zbyt pochopnie, a jego reakcja była na wyrost. Tyle że minister do takich wniosków doszedł dopiero po fakcie. „Oczywiste wydaje mi się to, co rozmówca potwierdził na zakończenie rozmowy, a mianowicie że – choć późno – minister zdaje sobie sprawę z tego, iż podjął krok pospieszny i nieproporcjonalny, który może obrócić się przeciwko niemu w wymiarze politycznym, w przebiegu kampanii wyborczej” – relacjonował nuncjusz.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 5 Komentarzy »

Жиды już w Rosji nie правят

Posted by Marucha w dniu 2012-06-04 (Poniedziałek)

Dopóki będzie rządził Putin, głowy nie podniosą. Żydów w Rosji jest masa, mimo czystek stalinowskich. Mnożyli się i rozsiewali geny o wiele szybciej, niż Rosjanie.

Ale szybko się uczą. Wystarczył przykład Chodorkowskiego i Politkowskiej, żeby reszta przycichła i wykonywała co władza (rosyjska) każe. Putinowi udało się podnieść na duchu Rosjan i Rosja rośnie w siłę. [Co do Politkowskiej prawdopodobnie nigdy nie będziemy mieć pewności, przez kogo tak naprawdę została zamordowana i w jakim celu – admin]

Rosję niszczyła paranoiczna mania Trockiego (Bronsztejna) dążąca do zawojowania świata i wprowadzenia komunizmu. Choć Stalin znacznie to wyhamował (czystki żydów trockistów), to z rozpędu ta chora idea dotrwała aż do rozpadu ZSRR.

Przy pomocy „pierestrojki” zgodnie z „Projektem Harwardzkim” międzynarodowa mafia finansowa rozpoczęła grabież Rosji. Ale znaleźli się patrioci w wojsku i resortach „siłowych” tego kraju, którzy odsunęli Gorbaczowa i Jelcyna od władzy. Nie było łatwo! Była to walka na śmierć i życie, a trup dosłownie ścielił się gęsto i wysoko… np. gen Lebiedź – ale w końcu udało się wcisnąć na prezydenta Władymira Putina.

Grabież Rosji zaczęto wyhamowywać. Interesy Zachodu zostały zagrożone. CIA i inne agencje sypnęły, i to sporym, groszem na destabilizację Rosj – vide rozróby w Czeczenii, Osetii, Gruzji – i na demonstracje wewnątrz Rosji (niech się nikt nie łudzi, że jakąkolwiek demonstrację można zrobić bez nadzianego sponsora), ale Putin sobie z tym poradził.

Od polityki imperialnej odstąpił, żadne wojny mu są niepotrzebne, wszystkich bogactw naturalnych i w ogóle tzw. zasobów mają pod dostatkiem, terytorium ogromne, małe zaludnienie , chociaż jest problem: trzeba to wszystko obronić, bo pazerny Zachód posmakował dóbr rosyjskich i łatwo nie odpuści. Trudno więc się dziwić, że Rosja się zbroi nie gorzej od USA.

Tyle w telegraficznym skrócie o rosyjskim potencjalnym zagrożeniu dla Polski.

Tak na dobrą sprawę Polską Putin się nie interesuje, chyba że Amerykanie zechcą budować w Polsce instalacje wojskowe, nawet te „pokojowe”, które przecież w każdej chwili można wykorzystać do agresji.

Nie chcieliśmy rurociągu gazowego przez Polskę i zarobić na tym, to Putin bez problemu poprowadził go obok, po dnie Bałtyku. [Polscy patridyoci do dziś mają to za koronny dowód spisku razwiedki przeciwko jakże przyjaznej wobec Rosji Polsce. Putin najwidoczniej powinien na siłę poprowadzić rurę przez ziemie Lechistanu – admin]

Podsumujmy za i przeciw, z kim się zadawać -: z Zachodem czy Rosja, czy zostać wolnym niezależnym Krajem?!

Co nam dał Zachód i Unia, to już wiemy, zostaliśmy gospodarczo i ludnościowo spacyfikowani.

Czy możemy zostać wolnym niezależnym Krajem?  Żarty Panowie! Przecież po II wojnie Światowej nie mieliśmy do dziś żadnego prezydenta z czystym polskim rodowodem, nawet gen. Jaruzelskiego podobno matka nie poznała po powrocie od Sowietów! Klos, czy co?!

Pozostało by pokornie zwrócić się do ruskich braci Słowian. Ale czy nas zechcą ? Po co im opluwający ich rzekomy przyjaciel?

Zostaliśmy sami! A wilków pełno …

PS. Komuś bardzo zależy aby nas poróżnić z Rosjanami …

Sybirak

Posted in Polityka | 223 Komentarze »