Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Izraelski generał: Syria ma największe na świecie zapasy broni chemicznej

Posted by Marucha w dniu 2012-06-11 (Poniedziałek)

Syria ma największe na świecie zapasy broni chemicznej, a jej pociski rakietowe mogą sięgnąć każdego punktu w Izraelu – ostrzegł zastępca szefa sztabu izraelskich sił zbrojnych, cytowany w poniedziałek w izraelskim radiu.

Generał Jair Naweh oświadczył, że gdyby Syria miała taką możliwość, zagrażałaby Izraelowi „w taki sam sposób, w jaki zagraża własnym obywatelom”.

Wojskowy wypowiedział się w ten sposób w czasie uroczystości w Jerozolimie w hołdzie poległym żołnierzom.

Według najnowszych danych Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, liczba zabitych w Syrii w ciągu 15 miesięcy powstania przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi doszła do 14 100.

http://wiadomosci.onet.pl/

Jest to oczywista pomyłka Pana Generała. Cały cywilizowany świat stwierdził, iż największe zapasy broni chemicznej miał Irak – przy czym tak przebiegle je ukrył,  że do tej pory ich nie odnaleziono. Gdyby Irak owych zapasów nie miał, nie musiał by ich ukrywać, co jest niezbitym dowodem na ich posiadanie i czemu przytaknie każdy logiczny leming. Całe szczęście – w Iraku zapanowała demokracja. -admin

Parę losowych komentarzy z Onetu (no, no, cenzura śpi, czy co…):
~totumfacki: Bron Chemiczna musi byc bo to jest juz stary i staly numer Hegemona w wiadomym nakryciu glowy !
Nawet slepy czlowiek moze juz widziec co naprawde dzieje sie w Syrii i kto za tym stoi choc wiele ludzi nadal akceptuje klamstwo jako prawde. Wyglada na to, ze jestesmy w przededniu III Wojny Swiatowej ! Jej plan jest juz gotowy. W dniu 30 maja ambasador Hegemona Zuzia Ryz poinformowala ambasadorow Rosji i Chin w ONZ, ze jezeli nadal beda stac Hegemonowi na drodze w ujarzmieniu Syrii, Hegemon zastrzega sobie prawo do zaatakowania i wyburzania Syrii na zewnatrz Rady Bezpieczenstwa tak jak to zrobil z Jugoslawia i Irakiem. W odpowiedzi, w najnowszym oswiadczeniu minister zagraniczny Lawrow poraz kolejny powtorzyl, ze Rosja nadal jest przeciwna wszelkim probom ingerencji Hegemona wobec Syrii. Obnazyl rowniez jego role w celowym utrwalaniu przemocy i sabotowania wysilkow pokojowych aby stworzyc pozory dla NATO (New Order Terrorist Organisation i zbrojne ramie Hegemona) do rozpoczecia „no fly zone” i tzw. „humanitarnych mordowan” w Syrii. „Sposob w jaki kyzys syryjski zostanie rozwiazany bedzie odgrywal wazna role w jutrzejszym swiecie. Albo Swiat bedzie oparty na podstawie Karty Narodow Zjednoczonych lub prawa silniejszego” – powiedzial minister Lawrow. Tymczasem na terenie Syrii roji sie od zawodowych terrorystow, ktorych Hegemon kupil i uzbroil. Od wielu miesiecy na terenach pogranicznych Syrii akcje przeciwko Syryjczykom przeprowadzaja rowniez sily specjalne Francji (Parachute Regiment), Malej Brytanii, Saudi Arabii, Kataru i Turcji. Okazuje sie tez, ze napasc na Syrie nie koniecznie musi byc preludium do wyburzania Iranu. Hegemon ma potencjal i jest przygotowany do wyburzania tych dwoch krajow rownolegle.

~marzan: To samo mówiono o Saddamie. A realia? Dwie wojny, na całkiem masową skalę, i ZERO zabitych w atakach chemicznych. Poza tym, gdyby nawet z Syrią (w wypadku najazdu na nią przez miłujące pokój demokracje – bo sama Syria nikogo raczej nie najedzie) owe złowrogie mocarstwo palnęło w Izrael paroma archaicznymi SCUD-ami, to żaden raczej do Ziemi Świętej nie doleci, bo go stada izraelskich rakiet zestrzelą. Albo doleci i zrobi bum na jakimś pustkowiu. Albo – szczyt syryjskiego szczęścia – zrobi bum w jakiejś miejscowości i obywatele Izraela zza szyb swych masek p-gaz pooglądają trochę dymu i akcję odkażania terenu przez pluton przeciwchemiczny. I tyle grozy wiszącej nad nieszczęsnym państwem żydowskim. Które jest zbyt potężne, by obawiać się jakiejś tam syryjskiej chemii. No chyba że upchanej w beczce jakiegoś terrorysty-samobójcy. Ale terroryzm to już inna bajka.

~czyt.: Jak zwykle – rozmiękczenie gawiedzi i oskarżenie kolejnego niewygodnego państwa o broń chemiczną lub pieswiejaką. Trzeba zamordować lub wysłać do innej galaktyki niewygodnego sąsiada, bo rzekomo posiada groźnego psa.

Komentarzy 27 to “Izraelski generał: Syria ma największe na świecie zapasy broni chemicznej”

  1. Maniuś said

    Wyrok na szyickich alawitów oraz syryjskich i irackich chrześcijan został podpisany. Patrzcie teraz jak w XXI wieku syjoniści wymordują najstarszych na świecie chrześcijan.

  2. 166 bojkot TVN said

    No to przecież Izrael powinien natychmiast podporządkować się temu wielkiemu chemicznemu mocarstwu, jakim jest Syria, podpisać z Syrią układ wiernopoddańczy, siedzieć cicho a nie podskakiwać! W ten sposób Izrael może zapobiec wojnie z Syrią, swoim dużo większym i silniejszym sąsiadem.
    Powinien mu to wyperswadować polski premier,Donald Tusk, który ma wielkie doświadczenie w podporządkowywaniu się woli większego sąsiada.
    No albo można się spodziewać reakcji odwrotnej. o Donald Tusk, szczególnie po wyjazdowych obradach rządu „polskiego” w Izraelu powinien uczulać głośno opinie światową, że nasi sąsiedzi Niemcy i Rosja stanowią wielkie niebezpieczeństwo dla świata, bo posiadają największe na świecie zasoby broni chemicznej, nuklearnej i konwencjonalnej i rakiety dalekiego zasięgu, co jest niedopuszczalne!!!!

    ILOŚĆ OFIAR W SYRII OSIĄGNĘŁA JAKĄŚ MAGICZNĄ LICZBĘ, CZYŻBY ZNOWU JAKIEŚ NIEJAWNE DLA NAS TRADYCYJNE ŻYDOWSKIE ŚWIĘTO WYMAGAŁO OFIAR RYTUALNYCH Z GOJÓW?

  3. Obserwator said

    Stara propagandowa śpiewka. Najpierw bandyci żydowscy wmawiają i ogłaszają światu co ich przyszła ofiara ma w/g nich posiadać, żeby uzyskać półgłówków społecznych poparcie, a później idą z tym walczyć, rabując i mordując niewinne ofiary.

  4. olagordon said

    Dezinformacja o sytuacji w Syrii

    http://english.pravda.ru/opinion/columnists/09-06-2012/121361-syria-0/
    Prensa Latina – 9.06.2012 tłumaczenie Ola Gordon

    Większość masmediów oskarża rząd syryjski o zbrodnie dokonywane przez ponad 90 grup mordujących swoich przeciwników. Ich bazy mieszczą się w Londynie czy Paryżu – i wskazują na nie niektórzy obserwatorzy wysłani przez ONZ, ale żaden z nich nie konsultował władz tego kraju. Ani nie powtarzają oni poważnych zarzutów o zbrodniach i rzeziach dokonywanych przez najemników – siły specjalne wielkich potęg prześlizgujące się przez granice do Syrii.

    „Oznacza to, że nadal torturują opinię publiczną, opowiadają wieczną bajkę o zamachach bombowych i rzeziach dokonywanych przez syryjską armię na cywilach”, napisała niedawno szwajcarska dziennikarka śledcza, Silvia Cattori – m.in. przypadek nie mającego miejsca rzekomego bombardowania przez syryjski rząd w dniu 23 marca 2012 roku, które prasa światowa opisywała jako „zatopienie ogniem odizolowanego miasta”.

    Cattori, znana na skalę międzynarodową za raporty i analizy, takie jak wykazanie, że Guantanamo było wyrafinowanym laboratorium tortur i eksperymentów na ludziach, pisze, że francuskie media opisały nie mające miejsce bombardowanie miasta Homs.

    Ale świadkowie z którymi rozmawiała byli precyzyjni: Nie słyszeliśmy żadnego hałasu. Dzisiaj nie było żadnego bombardowania (23 marca).
    „Jest spokój. Wyszedłem by odwiedzić przyjaciół. W Homs funkcjonuje transport, wszystkie drogi otwarte. Czujemy się bezpieczni. Armia nie bombardowała. Są to samozwańczy bojówkarze, „wolna armia syryjska”, która atakuje wojsko i policję, i zabija cywilów. Nawet dzisiaj zabili żołnierza. Wiem o tym bo mieszkał w sąsiedztwie”, powiedział jeden z mieszkańców.

    Kiedy wojsko syryjskie usunęło bojówkarzy (uzbrojone gangi) i przejęło miasto, inny mieszkaniec powiedział: „Powróciliśmy do domów i było prawie pusto. Nie jest bezpiecznie w trzech miejscach, szczególnie w Khaldiyeh, gdzie wojsko nadal przepędza bojówkarzy, którzy trzymają wiele rodzin jako zakładników. Mój wuj, porwany 2 miesiące temu, wrócił wczoraj bardzo chory, bardzo zmęczony, ale szczęśliwy. Jest w szpitalu. Wielu innych porwanych nie wróciło i rodziny nie mają o nich żadnych wiadomości”.

    Ta wypowiedź porusza najbardziej dramatyczną sprawę porywania dużej liczby ludzi, łącznie z rodzinami.

    Kilka dni wcześniej, Silvia Cattori rozmawiała z innym mieszkańcem, 75-letnim Syryjczykiem z wioski w prowincji Homs: „To co tu się dzieje jest wręcz przeciwne z tym co mówią w swoich krajach. Przepraszam panią. Nasi żołnierze nie są najemnikami. Są synami narodu, o różnych religiach. To mój brat, mój syn, mój wuj. Taka jest nasza armia. Niemożliwe jest żeby dzieci umyślnie zabijały swoich rodziców. Nasi żołnierze od wielu miesięcy musieli mierzyć się z najemnikami opłacanymi z zagranicznych funduszy żeby dokonywali mordów”.

    Inny raport: „Masakra kobiet i dzieci w Al-Karm al-Zeitoun i Adawiyé została dokonana przez nich, a oni oskarżają siły rządowe. Mieszkańcy Bab Sebaa, Nazihine i Nazha wśród ofiar tej rzezi rozpoznali niektórych porwanych krewnych, za których żądali okupu.
    Mogę powiedzieć o innej rzezi odkrytej przez naszych żołnierzy (10 marca) w Shomari koło Baba Amro. Mój ojciec miał w Shomari muzułmańskich przyjaciół. Wieli razy odwiedzałem ich z ojcem. Kilka dni temu w drzwiach mojego domu stanął młody człowiek i powiedział: ‚Jestem synem przyjaciela twojego ojca’. Powiem pani co mi powiedział: wszystkich mężczyzn w naszej okolicy bojówkarze (najemnicy) z Amro Baba zmusili do złapania za broń i strzelania do żołnierzy. Powiedzieli nam, że ci którzy odmówią zostaną ścięci. Wtedy ojciec, bracia i ja chwyciliśmy za broń”.
    „Po przejęciu Baba Amro, 1 marca, kiedy rząd nakazał im złożyć broń, mój ojciec, bracia i ja odeszliśmy od nich. 10 marca, kiedy znaleźliśmy się w Shomari, ścięto wielu mężczyzn. Wśród nich rozpoznałem ciała ojca i dwóch braci”.
    „Bojówkarze poderżnęli gardła wszystkim, którzy złożyli broń. Szybko pobiegłem do żołnierzy i poprosiłem o ochronę i zabranie mnie z nimi”.

    Te i inne świadectwa przekazano niezależnym badaczom i dziennikarzom, ale ani ONZ ani Międzynarodowy Trybunał nic o nich nie powiedziały.

    „W połowie stycznia w Syrii był dziennikarz Dominic Robertson i władze pozwoliły mu na swobodne poruszanie się na terenach objętych konfliktem w Damaszku i Homs, kiedy pewnego dnia uzbrojona grupa zaatakowała zagranicznych dziennikarzy i zabili francuskiego reportera Gillesa Jacquier, współpracującego ze służbami wywiadowczymi, i w Ekrima ranili 25 kolejnych.

    Był naocznym świadkiem tej zbrodni.
    „Kłamstwa o atakach terrorystycznych można dodać do systematycznych kłamstw o atakach sił rządowych na cywilów, dokonywanych przez siatkę amerykańską od początku tego konfliktu. W ostatnich dniach mamy kolejny przykład fałszów medialnych organizowanych przez ‚obywatelskich’ dziennikarzy, którzy próbują opisywać terrorystów jako ‚działaczy pokojowych'”.

    Jednym z ulubionych i fałszywych ‚obywatelskich dziennikarzy’ (promuje stowarzyszenie AVAAZ finansowane przez George’a Sorosa, co ujawnił w artykule Fernardo Casar), jest Danny Dayem. Ten agitator powiedział, że miasto Al-Khalidiyeh w Homs było bombardowane przez wojsko syryjskie, ale pokazano nagranie kwestionujące jego prawdziwość. Ten Dayem koordynuje efekty dźwiękowe – strzelaniny i bombardowania, i dodaje je do swoich „raportów filmowych”. Światło, kamera, akcja!!!

    W obliczu krytyki w niektórych kręgach, że USA produkuje dowody, „CNN zostało zmuszone do przeprowadzenia wywiadu z Dayem, którego przedstawiono jako ‚działacza’ (amerykańskie orwelowskie określenie terrorysty), a nie jako ich dziennikarza. Usunęli jego zdjęcie zrobione przez nasz zespół działający w ukryciu w Homs”.

    „Prawda jest taka”, mówi artykuł, „że ten 22-letni Brytyjczyk był wszechobecny w głównych mediach zachodnich i arabskich, takich jak Al-Arabiya, przedstawiając obraz, że z tą pokojową rewolucją walczy syryjski reżim”.

    Niedawny raport ujawnia w szczegółach liczne sprzeczności w produkowanych przez niego (Dayem) materiałach (z 5.12.2011 – Purificación González de la Blanca cytuje Mamen Garcia Carrión dla Eye for Peace).

    CZY ONZ NIE WIE O TYCH PORWANYCH, ŻE PORWAŃ DOKONUJĄ ATAKUJĄCY SYRIĘ?

    Jak mówi profesor historii Pierre Piccinin, Włoch który kilka razy przebywał w Syrii: „Wydarzenia w tym kraju są skrajnym przypadkiem dezinformacji medialnej, może większej niż podczas Wojny w Zatoce w 1991 roku, łącznie z wojną w Jugosławii w 1990, Iraku w 2003, czy interwencją w Libii w 2011 roku”.

    Berlińskii Der Spiegel 3 kwietnia 2012 roku opublikował raport swojego korespondenta w Bejrucie, Ornika Pottsa, który przeprowadził wywiad z jednym z najemników służących w Syrii o nazwisku Hussejn, który uciekł do Trypolisu, którego „praca” składała się z „masakrowania” cywilów i personelu wojskowego w Syrii, uprowadzanych przez grupy zbrojne.

    Hussejn przyznał, że po pierwszym popełnionym przez niego nożem mordzie, dołączył do gangu o nazwie ‚Funeral’ [Pogrzeb], którego misją były przesłuchania, porywanie cywilów i wojskowych, oraz torturowanie ich. Powiedział również, że trzeci gang zakopywał zabitych w masowych grobach, ‚coś bardzo podobnego co robili w Libii'”.

    Powiedział także, że „20% porwanych zabijano nożami”. Jak napisał dziennikarz Potts, człowiek o pseudonimie Hussejn powiedział, że ściął „tylko cztery osoby, a wiele innych zabił z broni maszynowej typu PKC”.

    Kolejne z tych strasznych wyznań pochodzi od kogoś dowodzącego terrorystami, Abu Rami Rafik Hussejna, „który przyznał, że od ubiegłorocznego lata jego gang rozstrzelał 150 osób, i że Funeral, w którym był z innym Hussejnem, zamordował 200-250 osób od początku działań w Syrii”.

    Członkowie grup terrorystycznych, z którymi rozmawiał wiceszef Der Spiegel, potwierdzili, że rozpoczęli swoje kryminalne działania „w sierpniu ubiegłego roku, próbowali wywołać terror i chaos w spokojnych syryjskich miastach, uzbrojeni i finansowani przez kraje arabskie i zachodnie”.

    Dziennikarz dowiedział się, że zbrodnie popełniane przez grupy zbrojne w Homs są poważnym naruszeniem praw człowieka dokonywanym przez syryjskich bojowników „o których nikt nie mówi”. (Części tego raportu przełożonego i napisanego przez Eba Khattara w Der Spiegel, błędnie cytowały niektóre agencje prasowe)

    Syryjska Arabska Agencja Informacyjna (SANA) napisała (3.04.2012), że po ujawnieniu faktów wraz z dokumentacją o bezlitosnych okrucieństwach i zbrodniach popełnianych przez terrorystyczne grupy zbrojne w Syrii, i uznaniu przez organizacje międzynarodowe, że te grupy dokonują zbrodni przeciwko ludzkości, że „terroryści porzucają swoje kryjówki by chwalić się swoimi działaniami zgodnymi z planami zachodnimi i arabskimi, zaprojektowanymi w celu zniszczenia Syrii i jej narodu”.

    Zeznania i świadectwa na temat faktów odnośnie zbrodni dokonywanych przez najemników i ich liderów zajmują setki stron, i wszyscy dziennikarze mają do nich dostęp. Dlatego milczenie mediów czyni ich współwinnymi tych zbrodni przeciwko ludzkości.

  5. james said

    A ta data 12,06 tez ma swoja kabalistyczna wymowe ; 6,6,6 w sam raz do ogromnej prowokacji, pewnie rakiety juz gotowe, i w koncu bedzie mozna miec nowa ziemie obiecana

  6. revers said

    http://www.rt.com/news/syria-chemical-weapons-plot-532/

  7. maran said

    3 lata temu nazisci z Izraela aresztowali mlodego Palestynskiego pilkarza bez zadnego powodu. Przetrzymuja go bez zadnych podstwa juz 3 lata. Ten mlody chlopak protestuje . Od 80 dni jest na glodowce. W tej chcwili jest juz prawie w stanie smierci. Tu intererw z jego rodzina, matka i mala siostrzenica.

  8. maran said

    ciekawy artykul po angielski
    „….A License To Kill: Beyond Good And Evil

    The world order must act and for that it needs agents and instruments of action.
    The task is huge and it needs a huge army, the Army is there and also the weapons are there, all sorts of weapons, but there are actions the armies will not do, or will only do reluctantly and with repercussions.
    The US army has committed atrocities -no doubt- by the standards of any army; these are considered atrocities that should not have happened, that is why they were leaked to the media in order to deny the fact that they were normal and natural and insinuate that they were a deviation that needed to be checked.
    A regular army has a set of moral principles that are there, and even if the army will not abide by them, any deviation is considered as such and is not really praised, and could even be sanctioned, as happened to some US soldiers in Iraq or – previously – in Vietnam when the atrocities committed by US soldiers were denounced and exposed.
    Due to this, the world order wanted to carry on the evil job of genociding humanity- but needed something other than a regular army, something that has no moral code, that will be free to act and let loose from any obligation towards humanity.
    This is how assassins’ schools probably started, they originated from this certain need the world order felt -at a certain moment of history – to breed a species of devils, or specially trained killers, specialized in killing, that can kill anyone anytime and anyplace with whatever means or weapons without suffering any psychological, moral or emotional set back, and out of their own freedom and with no obligation on others……….”
    http://www.deliberation.info/a-license-to-kill-beyond-good-and-evil/

  9. maran said

    „.Whether Arab, Latin, Anglo Saxon or God knows what, the future assassin must- definitely – undergo a brainwashing, maybe a sort of identification with a special divinity to whom everything is permitted and whose acts are not accountable and who – because of this – they can dispose of human life without fear.
    These are the assassins that will be in charge of the major task of liquidating humanity as assigned by the world order.
    Whether he looks Muslim or bearded, with his face is covered or not, this is not the real identity of this assassin, his identity is that of an assassin even if the world order wants you to identify him as a Muslim or a terrorist- as they say.
    For us- he is nothing but a killer that has graduated from the assassins’ schools of USA because these killers are school graduates, they have diplomas probably and licenses: licenses to kill and slaughter and come out clean of all this, and you can be sure, they believe in what they are doing….”

    .

  10. maran said

    droga do „ziemi obiecanej” czyli piekla
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/06/11/22747/

  11. Kapsel said

    Polskie „Jastrzębie” z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku wspólnie z izraelskimi samolotami F-15 i F-16 wzięły udział w ćwiczeniu DESERT HAWK przeprowadzonym w izraelskiej przestrzeni powietrznej nad pustynią Negew — największym poligonem lotniczym w tej części świata, w dniach 7 -16 marca 2012 roku.
    Podczas ćwiczenia DESERT HAWK piloci mieli możliwość sprawdzenia swoich umiejętności taktycznych w ćwiczeniach zbliżonych do realnych działań bojowych. Podczas każdej misji używane były symulatory dymne imitujące wystrzelenie rakiet ziemia-powietrze oraz pojazdy imitujące kolumnę wyrzutni. W całej przestrzeni powietrznej, przeznaczonej na ćwiczenie, dozwolone było używanie pułapek termicznych oraz nabojów z paskami folii do zakłóceń radiolokacyjnych (chaffs and flares).

    Piloci latali w formacjach mieszanych, co pozwoliło na obustronną, bezcenną wymianę doświadczeń. Zadania wykonywane były w pełnym przedziale wysokości, w warunkach pozorowanej walki elektronicznej (zakłócenia) przy symulacji środków OPL. Piloci sprawdzali również swoje umiejętności w walkach powietrznych, które były nieodłącznym elementem ćwiczenia. „W tym ćwiczeniu byliśmy równorzędnymi partnerami, nasz poziom wyszkolenia jest bardzo zbliżony” — podsumował wspólne szkolenie Dowódca Sił Powietrznych gen. broni pil. Lech Majewski.

  12. Kapsel said

    Polskie F-16 nad Izraelem

    http://gloria.tv/?media=260842

  13. revers said

    http://www.rp.pl/artykul/159563,812965.html

  14. Brat Dioskur said

    Cos na odprezenie.Wlasnie Obama wyznaczyl cene €5,6 mln. za glowe szefa somalijskich terrorystow.Ci zas nie pozostali dluzni i ze swojej strony obiecuja 10 wielbladow za wskazanie aktualnego miejsca pobytu …Obamy!Natomiast Hilarzyca jest tansza ,tylko 10 kogutow i kur …niosek mozna otrzymac za zdradzenie jej miejsca pobytu.
    Z kolei Belgia znajduje sie w okowach islamskiego terroru.Po rozruchach z powodu zatrzymania muslimy w burce nastapil atak bezposredni przeciwko policji.Dwoch francuskich arabow zaatakowalo patrol policyjny w metrze i poranilo go nozami! Multi-culti sprawdza sie coraz lepiej.Kiedy w koncu zaczna ich wywalac biorac przyklad z Izraela ,ktory wylapal 1500 imigrantow z Sudanu ,zgromadzil w jednym miejscu i zaczyna i odsylac tam skad przybyli. „Z pomoca Boga musi sie to nam udac”-powiedzial izraelski minister ,kiedy zapytano go skutecznosc calej operacji. Na koniec akcent pilkarski .W czasie meczu Holandia-Dania podzielona na dwa obozy publika przekrzykiwala sie skandujac „Ukraina” albo „Rosja” .Na moj sluch ,ci drudzy byli o wiele glosniejsi.Nie wrozy to nic dobrego dla intergralnosci Ukrainy.Gorby jednak chcial dobrze ,nasze wojewodztwa wracaja z powrotem do Polski a reszta dla Rosji….

  15. Fran SA said

    @Brat Dioskur

    ‚Belgia znajduje sie w okowach islamskiego terroru” – czy to zart?
    =========================================
    Nie wiem na czym polega to ‚odprezenie’, bo takie brzydkie slowo jak ‚multi-culti’ jest jeszcze bardzo brzydkie – podobnie jak ta cala propaganda.
    W historii zawsze tak bywalo, ze jak rzady zawalily gospodarke to pierwsze ataki szly na ‚przybyszow’. I tak bylo od zarania dziejow. Obwiniano emigrantow o rozne rzeczy, zeby nie pokazac, co robia banki. A Europa zawsze byla ‚multi-culti’ – co za obrzydliwe slowo, i wlasciwie Europejdzyk to rasowy coctail jakby sie nie patrzyc. A tym, co niczego sie z historii nie nauczyli, pragne przypomniec, ze w takiej np. Anglii do 14 wieku jezykiem urzedowym byl francuski. A wczesniej – wczesniej za czasow rzymskich byla – lacina. A i potem lacina byla jezykiem liturgii. Pieciu niemieckich krolow angielskich w ogole nie znalo angielskiego i byli krolami Anglii.
    Anglia jest zlepkiem wszystkich mozliwych narodowosci: od Piktow, Szkotow, Celtow, Vikingow, Norsemenow, (Francuzow) Saksonow, a ostatnio Hindusow, Rosjan, Polakow, Wlochow, Hiszpanow….. i tak mozna wyliczac bez konca.
    Polska przyjmowala przybyszow z calego swiata i u nas znajdowali schronienie przesladowani religijnie gdzie indziej.
    Juz od malego dziecka na naszych wschodnich granicach male dzieci mowily kilkoma jezykami; podobnie w Istrii i w granicznych miejscowosciach wszystkich wlasciwie europejskich panstw.
    Od ponad 600 lat mamy w Polsce muzulmanow i jakos nam nie przeszkadzaja. A my w kolko o muzulmanach…i terroryzmie i Osamie ..
    To dlaczego mordowalismy chrzescijanskich Serbow i pomoglismy utworzyc dwa panstwa muzulmanskie w Europie?
    Pomieszani bylismy od czasow biblijnych, co sobie kazdy moze przeczytac w Genezis. Dawid mial syna z Hetytka, a apostata Salomon mial 600 zon i kazda prawie z innej parafii i wiary. Stawial im wszystkim pomniki bozkow w ktore wierzyly.
    Rzymianie bardzo ladnie sie mieszali z kim popadlo; a potem przyszli Hunowie i tez byli nie od tego, zeby nie miec amorow mieszanych.

    A tu nagle w XXI wieku odkrylismy, ze multi-culti jest kleska Europy. Otoz GUZIK prawda!
    I nie wiem co to znaczy francuski Arab, poniewaz nie bardzo rozumiem co Francuzi robili w Algierze i w ogole w Afryce. Wprowadzali w Afryce multi-culti?
    Widocznie przywlekli ten koncept z Afryki.
    Tak samo jak nigdy nie zgadne co robili Anglicy w Indiach i np. Nowej Zelandii, a Amerykanie na Filipinach. No i naturalnie wzmocnione sily miedzynarodowe wprowadzaja multi-culti w Libii, Iraku, Somalii, Sudanie, Jemenie, Nigerii, Syrii i Afganistanie. A z Wietnamu dowiezli im wszystkie nieslubne dzieci.

    W Izraelu zas, przez pomylke i ‚na oko’ powyrzucali razem z Sudanczykami Zydow etiopskich bo im sie kolor skory nie zgadzal. . Multi-culti…

  16. Fran SA said

    Brat Dioskur
    Zapomnialo mi sie dodac, ze aryjscy Bawarczycy pochodza od Awarow, a jedna nasza krolewna byla od Hunow, krola mielismy od Drakuli, nasza ksiezniczka Swietoslawa, (Sigrida) siostra Boleslawa Chrobrego byla matka trzech kroli, jednego angielskiego (Kanuta) i dwoch Skandynawow- szwedzkiego i norweskiego.
    No i oczywiscie Cyrus Wielki ozenil sie z Zydowka, dzieki czemu uratowal w ogole Zydow przepedzonych z Babilonii. Nic wiec dziwnego, ze Izrael rosci sobie pretensje do dziedzictwa multi-culti i zezuje na Teheran.

  17. Zerohero said

    Japończycy nie mają Żydów i nie mają w związku z tym emigracji. Chińćzycy też nie mają Żydów, właśnie zaczeli dusić emigracje zanim się na dobre rozwinęła. Szczególnie tępią Murzynów, bo jako niekrępowani żydowską polityczną poprawnością mogą głośno mówić kogo sobie życzą a kogo nie. Wszędzie gdzie żyją „wybrańcy” promuje się otwartość, walkę ze zdrową ksenofobią i otwieranie granic. USA woli sprowadzać latynosów i afrykańczyów niż słowian. Taka polityka. Ameryka nie chce być europejska. Europa nie chce być europejska.

    I jak na ironię za samozwańczych obrońców Europy robią…syjoniści. Tylko, że oni niczego konkretnego nie proponują poza nienawiścią do islamu. Czyli Europa ma płacić na zbrojenie Izraela, ma bać się islamistów i sprowadzać na swój grunt islamistów. Bo im więcej będzie islamistów, tym więcej sympatii dla Izraela, który się islamistom nie kłania.

    a nie lepiej po prostu robić jak Japończycy i Chińćzycy? Tylko jak się pozbyć larw z mózgu?

  18. Zerohero said

    Panie Fran SA. Bo ksenofobem to trzeba umieć być. Jak słyszę, że Polska z Kazachstanu jest wyszydzana przez „patriotów”-ksenofobów bo gada jak „ruskie”, to mnie krew zalewa. Nawet gdyby to była Rosjanka, to ona jest całkowicie kompatybilna z Polakami a w 2 pokoleniu się zasymiluje. Gorzej gdy się wpuszcza naprawdę byle kogo, tzn. ludzi bez wykształcenia, bez zdolności i kultury. Po co to komu, na co to komu? Dzielnice kolorowych straszą i mniejsza o rasizm, ale to są po prostu miejsca do których strach pójść. Jak można taki syf robić z własnego kraju? Czy to tak trudno dawać wizę ludziom wartościowym? Przecież w życiu prywatnym tak KAŻDY postępuje. Przyjaciół szukamy wśród tych, którzy nam z jakiegoś względu odpowiadają, sąsiadów życzymy sobie mieć życzliwych. A tu w skali makro taka skucha.

  19. Zerohero said

    a co do terrorystów muzułmańskich to prawda! jedna wielka ściema. Terrorystów szkoli sojusznik USA – Arabia Saudyjska. Palestyńczycy to inna bajka, z resztą sami są terroryzowani, sami zostali zaatakwoani, a ich metody to po prostu na zadzie „tak krawiec kraje…”. Co ciekawe wielu Polaków nie interesuje się, że np. Izrael chronił tych od afery Art-B, Szlomo Morela, że „roszczenia”…oni to mają gdzieś, a psy wieszają na Palestyńcyzkach, którzy Polakom nic nie zrobili.

    i taka ciekawostka:

    http://jeznach.nowyekran.pl/post/58149,mity-i-statystyka-terroru

    a ja często w Internecie widziałem taki koemntarz:

    „to prawda, że nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale każdy terrorysta to muzułamanin”.

    czyli całkowity nonsens! A ludzie się na to łapią.

  20. Marucha said

    Re 15:
    Europa była i jest zlepkiem różnych (na ogół spokrewnionych) plemion – ale połączyła je wspólna cywilizacja, którą owe plemiona akceptowały, dobrowolnie lub mniej dobrowolnie. Obecnie zaś imigranci nie starają się nawet zewnętrznie zintegrować ze społeczeństwem, w jakim mieszkają – przeciwnie, usiłują mu narzucić swoje własne normy, niekiedy zupełnie obce i nie do przyjęcia (wielożeństwo, prawo pomsty, karanie śmiercią za obrazę Allaha). W niektórych krajach europejskich za pewne przestępstwa odpowiadają niemal wyłącznie imigranci, np. gwałty.

    Pisze Pan jeszcze inne, dziwne rzeczy;

    Anglia jest zlepkiem wszystkich mozliwych narodowosci: od Piktow, Szkotow, Celtow, Vikingow, Norsemenow, (Francuzow) Saksonow, a ostatnio Hindusow, Rosjan, Polakow, Wlochow, Hiszpanow….. i tak mozna wyliczac bez konca.

    1. Anglicy nigdy nie „składali się” z m.in. Szkotów, Irlandczyków czy Walijczyków (oprócz jednostkowych przypadków). To są odrębne narody, choć zbliżone kulturalnie. I dlatego jest im łatwiej współżyć w ramach Zjednoczonego Królestwa, niż np. z przybyszami z Afryki.
    2. Od kiedy to Anglikami są przybyli ostatnio Rosjanie, Polacy, Włosi, Hiszpanie itd? Przecież to nawet nie jest śmieszne.

    Pana argumenty o multi-kulti znamy na pamięć. Nie chce się nawet z nimi dyskutować.

    Pan nie odróżnia imigrantów, którzy integrują się z zastanym społeczeństwem i z jego kulturą, niekiedy już w drugim pokoleniu – od przybyszów, którzy mają w dupie jakąkolwiek integrację, natomiast bardzo interesują ich burdy, napaści, gwałty, a przy tym wykazują się niezwykłą inteligencją, gdy chodzi o wykorzystywanie systemu socjalnego.

    Muszę powiedzieć, że z najwyższym trudem opanowałem swe oburzenie na Pański wyjątkowo głupi wpis i nie użyłem ciężkich słów.

  21. Fran SA said

    @Zerohero
    Naturalnie zgadzam sie z panem, ze to sprawa definicji.
    Czy Hitler byl muzulmaninem?
    Czy Reivik jest muzulmaninem? A ostanio Trybunal Miedzynarodowy uznal Blaira i Busha za przestepcow wojennych, ale to moze nie terrorysci tylko tacy zwyczajni..
    NKWD zdaje sie tez nie byli muzulmanami, ale byc moze, ze to inna dzialka w slowniku.
    Mnie chodzi glownie o to, co mnie jako Polaka boli; ze jezeli jacys Polacy kradli auta w Niemczech, to czy ja tez kradne auta?
    Przypomnial pan sprawe Polakow z Kazachstanu, ktora szczegolnie lezy mi na sercu.
    Bo jak mozna wydac wizy tysiacom obywateli Izraela a ograniczac Polakom z Kazachstanu prawo do repatriacji?
    Z tymi wizami teraz w Unii jest troche zamieszania, bo Polak z Kazachstanu musi sie starac o wize do Polski a Cygan z Francji nie musi.
    Wize dostaja ludzie po znajomosci (Tak!) za pieniadze, i z roznych innych powodow. Bywa i tak, ze dostaja ci, ktorym sie naprawde wiza nalezy. I sa to tez ludzie biedni i bez wyksztalcenia, nawet nie spelniaja warunkow zdrowotnych, ale spelniaja warunki Konwencji Genewskiej d/s uchodzcow.
    Komplikujemy sytuacje normalnej emigracji prowadzenie nielegalnych i kosztownych wojen.
    Jesli Polska jest sygnatariuszem Konwencji Genewskiej (Preamble z 1951 roku) to ma obowiazek dawac schronienie ofiarom wojny. Koniec. Kropka. Moglismy tej Konwencji nie podpisywac.
    Te sama Konwencje podpisala Belgia i Francja, Anglia, Kanada, USA, Australia, Nowa Zelandia.
    Nie podpisala np. Indonezja, Malazja i pare innych panstw. Nie wiem o Japonii.
    Ale wiem, ze maja ZYdow w Japonii..

    Tu jest link:

    http://theuglytruth.wordpress.com/2011/03/18/israeli-security-firm-in-charge-at-japanese-nuke-facilities-prior-to-disaster/

    http://www.revoltoftheplebs.com/categories/news-analysis/rabbi-japan's-disasters-due-to-prosecution-of-hasidic-drug-smugglers/

  22. maran said

  23. Maorysi też mają broń chemiczną. I Pigmeje też mają. W ogóle wszyscy mają broń chemiczną. Tylko Izrael jej nie ma.

  24. kolo said

  25. O, jak to. said

    #17. Zerohero, …”Japończycy nie mają Żydów i nie mają w związku z tym emigracji. Chińćzycy też nie mają Żydów”…
    …a to co?, emigracja zarobkowa?
    http://chinajewish.org/
    http://www.jccjapan.or.jp/

  26. Boryna said

    Wielki szum wokół „zbrodni ” rządu Asada robi Nasz Dziennik. Powstaje pytanie czy to jest nasz dziennik?

  27. revers said

    wolne media i terrorysci uzbrojrni w bron chemiczna, szykuje sie niezla hucpa
    http://wolnemedia.net/polityka/syryjscy-terrorysci-otrzymali-bron-chemiczna/

Sorry, the comment form is closed at this time.