Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Krzyż wykopany przez ateistę

Posted by Marucha w dniu 2012-06-17 (Niedziela)

Kościół Opatrzności Bożej w Stalowej Woli, fot. opatrznosc.iaw.pl

– Czesław Obara, stalowolanin, który w nocy z piątku na sobotę wykopał krzyż, stojący na Kokoszej Górce w Stalowej Woli, oficjalnie mówi, że jest ateistą i chce dokonać aktu apostazji. Jednocześnie ten sam człowiek, wmurowuje krzyż na swojej posesji i mówi, że bez wyroku sądowego go nie odda. To jest coś strasznego. Rzecz, która wpisuje się w walkę z Kościołem i z krzyżem, w proces laicyzacji Polski. Jednocześnie my nic nie możemy zrobić. Jesteśmy bezsilni i możemy tylko liczyć na to, że procedury sądowe zostaną szybko uruchomione i krzyż zostanie zwrócony Kościołowi – mówi radny Lucjusz Nadbrzeżny ze Stalowej Woli. Przedstawiciel parafii pw. Opatrzności Bożej złożył zawiadomienie o kradzieży krzyża.

O walce z krzyżem, jaka od kilku miesięcy toczy się w Stalowej Woli, pisaliśmy kilkakrotnie. Nikt chyba nie spodziewał się takich problemów, jak obecne. W nocy z piątku na sobotę Czesław Obara, wykopał krzyż i przewiózł na swoją prywatną posesję. Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji, potwierdza informację. Policjanci wszczęli w tej sprawie postępowanie. Wiadomo, że Czesław Obara zgłosił się już na policję, gdzie złożył wyjaśnienia w sprawie.

– Jeśli ktoś robi coś pod osłoną nocy, w ciemności, na pewno nie robi nic dobrego. Gdyby przyszedł pod krzyż w dzień, na pewno ludzie obroniliby krzyż – zaznacza Nadbrzeżny.

Tymczasem Obara podkreśla, że bez sądu krzyża nie odda, nawet jeśli zwróci się o to strona kościelna. Owszem, mówi z butą, że jeśli po tym co zrobił proboszcz nie wykreśli go z ksiąg kościelnych, sam uda się na plebanię, by o to poprosić. – Choć Obara zapewnia, że zabrał krzyż, by zakończyć konflikt, uważam, że zrobił to zupełnie z innych pobudek. On bawi się całą sytuacją. Bawi się krzyżem. To jest ogromnie niebezpieczne – podkreśla radny Stalowej Woli.

pam
http://www.pch24.pl

Komentarze 92 to “Krzyż wykopany przez ateistę”

  1. 25godzina said

    Ziemkiewicz o tzw. efekcie Lucyfera,o tym jak judzić, jak szczuć ludzi na siebie wzajemnie, czyli o tym jak są dzisiaj „rządzeni” Polacy. http://tiny.cc/f0p1fw

  2. maran said

    a watykan znowu gada od rzeczy.widac od razu na czyich ssa uslugach .
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/rzecznik_watykanu:_syria_zstepuje_do_piekiel_21901

  3. błysk said

    Na mój gust ,powinni wkroczyć wierni i zabrać krzyż ew. jeszcze dać po mordzie Obarze. Sąd tu jest zbędny.

  4. maran said

    Panie Marucha nadal czekam na odpowiedz na moje pytanie.
    Napisal pan: „Stanowisko Bractwa jest takie:
    1. Nowa Msza Święta jest ważna, ale niegodna.
    2. Lepiej jej unikać, gdyż uczestniczenie w niej grozi osłabieniem wiary.”

    maran powiedział/a
    2012-06-16 (sobota) @ 01:05:10
    ad 43
    oslabienie wiary ,jakie moze wynikac w wyniku uczestniczenia w Novusie to dosc powazne oskarzenie/ostrzezenie.
    Czym /jak to pan uzasadni.?
    Jezli rzeczywisice grozi oslabienie wiary ,to czyz nie lepiej jej calkowicie unikac w takim razie??

    Ja sie tylko zapytowuje bo mnie ciekawi pana uzasadnienie.
    Sedevacantysci uwazaja ,ze na Novusie nie dochodzi do Przeistoczenia ,bo zostaly usuniete odpowiednie formuly i modlitwy. Tak wiec wedlug nich Novus jest taka sobie a la prostestancka uczta.
    To tez jest oczywiscie powazne oskarzenie.
    Ale pamietam wypowiedz dwoch ksiezy egzorcystow , (ojcie Amorth and ks Glas) ktorzy wyraznie stwierdzili,
    ze posoborowe egzorcyzmu nie dzialaja. Ich skutecznosoc wobec demonow jest ZADNA.
    Ks Piotr Glas porownal ja do strzelania z procy kamykiem wersus wyciganciem dziala /kanonierki jak okreslil przed- soborowy ryt egzorcystyczny. Ojciec Amorth powiedzil, ze bez przed-soborowego rytu, byly bezradny wobec demona i nie bylyby w stanie ich wyrzucic z opetanych ludzi. Mysle, ze to jest bardzo ciekawa opinia swiadczaca ,ze froma i tresc modlitwy maja OGROMENE znaczenie w naszeych relacjach z Bogiem i po-soborowie zmieniajac sporo z nich oslabilo skutecznsoc ich dzialania.”

  5. maran said

    nie wiem ,ale czy zauwaza pan absurd swojej wypowiedzi.
    To tak jakby powiedziec studentowi: „Wyklad prof X jest wazny, ale niegodny ( prowadzony w niewlasciwy sposob), a uczeszczanie na jego wyklady GROZI oslabieniem wiedzy.”
    Trzeba przyznac, ze bylaby to na pewno OGROMNA zacheta dla studentow szczerze zainteresowanych poglebieniem swej wiedzy.
    Jezli cos grozi oslabieniem wiary to czy warto to polecac???
    Kolejne pytanie. Dlaczego uwaza pan ,ze grozi to oslabieniem wiary??

  6. maran said

    Ciekawi tez mnie dlaczego uwaza pan ze jest ONa wazna, a jednoczesnie niegodna??
    Jezeli jest wazna to znaczy ze jest Ofiara,ze dochodzi w niej do Przeistoczenia , a jesli jest Ofiara i dochodzi w niej do Przeistoczenia ,to jak moze byc niegodna??

  7. maran said

    tu ciekawy artykul na ten temat.
    http://www.ultramontes.pl/barbara_nom.htm

  8. Marucha said

    Re 4, 5, 6, 7:
    Pani Maran, nie jestem automatem do udzielania odpowiedzi na każde pytanie w trybie 24/7..
    Jeśli Pani nie rozumie różnicy między Mszą ważną, nieważną, godną i niegodną – to proszę sobie poszukać choćby na stronie polskiego FSSPX. W każdym bądź razie Msza, w której dochodzi do przeistoczenia (a więc ważna), MOŻE być odprawiana w niegodny sposób. Są to sprawy dla świadomego katolika bardzo podstawowe – atakując mnie za to, że je cytuję, dowodzi iż Pani nie bardzo wie o czym pisze.

    [Nb. tak samo BXVI jest legalnie i ważnie wybranym papieżem, choć można mieć wątpliwości co do jego ortodoksji.]

    Bractwo twierdzi, że lepiej jest poczytać w domu mszał, niż iść na niegodną Mszę – co tu jest niejasne?
    Egzorcyzmów nie mieszajmy do Mszy Świętej, bo to różne sprawy.

  9. maran said

    ad 8 nie udzielil pan odpowiedzi na zadne z moich postawionych pytan ,a wiec odnosze wrazene ,ze pan nie zna takowych. Widze, ze chce sie pan bawic w ciciubabke, albo w chodzeniem w tzw. koleczko .
    Wedlug pana ta Msza jest „wazna”, ale grozi oslabieniem wiary, wiec lepiej posiedziec w domu i poczytac mszal.
    Ciekawy sposob rozumowania.
    „Wazna” Msza, ktora grozi oslabieniem wiary. Od kiedy to „wazna” Msza grozi oslabieniem wiary.??
    Pan naprawde nie widzi absurdu takiego rozumowania??
    Czyli zgodznie z pana rozumowaniem Benedykt 16 jest waznie i legalnie wybranym papiezem ,
    ale sluchanie jego „pelnej watpliwosci” ortodoksji moze grozic oslabieniem wiary??

    Niech się Pani zapozna z podstawowymi pojęciami, o których chce Pani dyskutować.
    W ogóle nie wiem, kto Pani dał kompetencje do orzekania np. o ważności wyboru BXVI na papieża.
    Nawiasem mówiąc, chrabia Bul też jest legalnie i ważnie wybranym prezydentem, czy się to komuś podoba, czy nie – a czy sprawuje swą władzę w sposób godny, niech każdy sam oceni.
    Admin

  10. A czy p. Maran wie co to jest namolność i upierdliwość?

  11. wet3 said

    @ 10
    A czy upierdliwej zydowicy mozna cos wytlumaczyc? – No, chyba recznie – czyli dac po pasrszywej mordzie ile tylko sie da!!!

  12. Nie sądzę, aby to był pomysł tylko p. Obary.
    Krzyż – jako przedmiot zawłaszczenia – został odnaleziony.
    Policja powinna zatem szybko sporządzić i zabezpieczyć konieczne dowody na okoliczność zawłaszczenia Krzyża.
    Zaś p. Obarze nakazać w przeciągu 48 godzin odstawić Krzyż tam skąd go zabrał z przywróceniem do stanu pierwotnego.
    Po tym okresie, jeśli tego nie uczyni, powinna zabezpieczyć wejście na posesję p. Obary celem zabrania od niego tego Krzyża i wykonania koniecznych prac przywracających stan poprzedni na koszt p. Obary.
    Później policja będzie miała czas na ustalanie czy doszło do popełnienia przestępstwa przez p. Obarę, czy też nie doszło.
    Niech się wówczas p. Obara sam martwi co będzie dalej,
    ale Krzyż będzie stał tam, gdzie uprzednio stał.

  13. Marucha said

    Re 12:
    Mnie w ogóle dziwi, że ludzie sami nie odebrali i krzyża i nie nakładli typkowi przy okazji po mordzie.
    Kim jest ten Obara? Czyżby jeden z nietykalnych?

  14. osoba prywatna said

    Przepiękne zdjęcia – lewym przyciskiem można wędrować po całym pomieszczeniu,
    a kółkiem zmniejszać i powiększać wnętrze.

    Studenci Villanova University w Pensylwanii (USA) pracowali przez dwa lata. Zabrali zdjęcia i próbowali kilka razy z symulacji. Użyli zmotoryzowaną krawędz aparatu, o wysokiej rozdzielczości trójwymiarowy. W końcu ich praca jest dostępna dla każdego w internecie, szczegóły, które są rzadko widoczne gołym okiem .
    Spójrz na te zdjęcia trzymając lewy przycisk myszy, aby poruszać się i korzystać z kółka, aby powiększyć, lub alternatywnie przycisków na ekranie lub nawet klawisze CTRL i SHIFT.
    wspaniałe!

    DO ZWIEDZANIA:

    Cappella Sistina
    Basilica di San Pietro
    Basilica di San Paolo fuori le Mura
    Basilica di San Giovanni in Laterano

  15. osoba prywatna said

    Re 14

    Teraz powinny wejść linki:

    DO ZWIEDZANIA:
    Cappella Sistina
    Basilica di San Pietro
    Basilica di San Paolo fuori le Mura
    Basilica di San Giovanni in Laterano

  16. Re.13
    Wejście ludzi na teren posesji Obary spotkałoby się z przywołaniem policji, zostałoby naruszone jego prawo co do jego gruntu. Ludzi ciągaliby po sądach, a Krzyż nadal byłby w areszcie. To policji należy dać teraz np. 7 dni na zabezpieczenie dowodów, a potem w 48 godzin odstawienie Krzyża tam skąd był wzięty.

  17. Rysio said

    http://www.vatican.va/various/cappelle/sistina_vr/index.html

  18. osoba prywatna said

    Re 15
    Jeśli teraz się nie uda to…

    http://www.vatican.va/various/cappelle/sistina_vr/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/index-en.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_paolo/vr_tour/index-it.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_giovanni/vr_tour/Media/VR/Lateran_Nave1/index.html

  19. Rysio said

    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/index-en.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Apse/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Altar/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_North_Transept/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_South_Transept/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Nave/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Choir_Chapel/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Jerome/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Square1/index.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_pietro/vr_tour/Media/VR/St_Peter_Square2/index.html

    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_paolo/vr_tour/index-it.html
    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_paolo/vr_tour/Media/VR/St_Paul_Courtyard/indice.html

  20. Piotrx said

    Peregrynacja ikony MB Częstochowskiej w Rosji

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=6319

    Od Władywostoku rozpoczęła się 14 czerwca peregrynacja ikony Matki Bożej Częstochowskiej przez świat w obronie cywilizacji życia. Pod hasłem „Od Oceanu do Oceanu” przemierzy ona Daleki Wschód, Syberię i całą Europę – w sumie 23 kraje. Przy ikonie modlić się będą zarówno katolicy, jak i prawosławni. Swoją wędrówkę ma zakończyć na Boże Narodzenie w Fatimie.

    We Władywostoku nad brzegiem Oceanu Spokojnego ikonę Maryi gościli prawosławni w katedrze Opieki Matki Bożej (Pokrowskij Sobor). Prawosławny metropolita władywostocki i nadmorski Beniamin podkreślił wielkie znaczenie międzynarodowego programu „Od Oceanu do Oceanu”, mającego na celu – przy ciągłym modlitewnym błaganiu o pomoc Matki Bożej – przypominanie ludziom żyjącym w różnych krajach współczesnego świata o konieczności wspierania tradycyjnych wartości rodzinnych i niedopuszczalności takich działań, które są sprzeczne z ludzką naturą i rozwojem demograficznym. Peregrynacji we Władywostoku towarzyszyła konferencja pt. „Bieżące problemy pomocy socjalnej świadczonej przez Kościół”. Poruszano na niej m.in. kwestie współpracy między Kościołem a państwem w zapobieganiu aborcji i we wspierania tradycyjnych wartości rodzinnych.

    W piątek 15 bm. ikona Matki Bożej wyruszy przez syberyjskie drogi do Krasnojarska. Do 20 lipca ikona będzie pielgrzymować po Rosji, skąd 28 tegoż miesiąca dotrze na Łotwę, a 5 sierpnia na Litwę. W Polsce ikona będzie gościć od 12 do 26 sierpnia. Odwiedzi m.in. Supraśl i Białystok, sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie, Gdańsk, wejherowską Kalwarię, Szczecin, Bydgoszcz, Toruń. W Warszawie będzie się można przy niej pomodlić m.in. w sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki na Żoliborzu oraz w cerkwi prawosławnej na Woli. Jasną Górę kopia ikony z tego miejsca odwiedzi 22 sierpnia w święto Matki Bożej Królowej, po czym uda się do sanktuarium w Piekarach Śląskich. Potem zaplanowano kolejne modlitewne stacje, m.in. w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach oraz w Cieszynie, gdzie ikona zostanie przekazana Czechom. Kolejnymi etapami pielgrzymki będą Słowacja, Węgry, Bułgaria, Serbia, Chorwacja i Słowenia. W stolicy Austrii będzie uczestniczyć w Światowym Kongresie Modlitwy w Obronie Życia 5-7 października. Następnie odwiedzi: Niemcy, Szwajcarię, Francję, Hiszpanię i Portugalię – do Fatimy.

    Peregrynację „Od Oceanu do Oceanu” organizują ruchy obrony życia z różnych krajów. W Rosji są to ruchy prawosławne, a w Europie Środkowej i Zachodniej – katolickie.

    awo / Władywostok

  21. wet3 said

    @ Marucha i JB
    Jestem przekonany, ze gdyby cos takiego zdarzylo sie w czasach nieboszczki PRL, to ludzie spusciliby mu baty, wzieli ten krzyz i postawiliby z powrotem gdzie byl a wladze nie smialyby interweniowac. Takie Obary wiedza dobrze, ze PRL-bis bedzie ich bronic i dlatego czuja sie kompletnie bezkarne … Ot takie sukinsynowe czasy, a narod spi, spi, spi …

  22. Marucha said

    Re 21:
    Ten facet bałby się wyjść z domu bez ochrony.
    Coś się stało z moim wspaniałym narodem…

  23. maran said

    ad 11 Pan Wet jak zwykle daje upust swojemu chamstwu i wulgaryzmu ktore sa stala czescia pana robaczywej duszy.

  24. yeti said

    No to teraz czekam, aż zadziałają Autonomiczni Nacjonaliści Stalowa Wola i sprowadzą typa do pionu. Niech udowodnią, że potrafią spuścić łomot komuś więcej, niż tylko rosyjskim piknikowym turystom piłkarskim.
    http://answ.wordpress.com/

  25. yeti said

    A tak na boku, to wiadomo, ile ten cały Obara ma lat? To jakiś stary komuch od Urbana, czy młody od Palikota?

  26. maran said

    Panie Marucha,
    slabo cos pan czyta wypowiedzi Bractwa mimo ze chce pan sprawic wrazenie ,ze wie pan o co biega.
    Tu wyklad ks Jenkinsa ,”Dlaczego nowa Msza NIE JEST katolicka”, w ktorym wyraznie zakazuje on chodzenia na Novusa pod grozba utraty wiary jako, ze ta Msza NIE jest Msza katolicka, a wiec nie moze byc WAZNA Msza sw.
    Pan se poslucha tego bardzo dobrego wykladu.

    http://www.piusx.org.pl/pobieranie/?tag=Msza-sw

  27. wet3 said

    @ 23
    Jesli mowienie prawdy jest chamstwem, to upierdliwa osobko, masz 1200% racji …

  28. maran said

    ad 27 Dla chama „jego” prawda jest prawda ogolna. Cham nie rozumie innej prawdy jak „jego” prawda.
    Pan sie w to znakomicie wpisuje razem ze „swoim” chamstwem i „swoja” wulgarnoscia.
    Ale pan tego i tak nie zrozumie. Ale to juz nie moj problem.

  29. Marucha said

    Re 26:
    Pani Maran, opinia ks. Jenkinsa – która mi się prywatnie bardzo podoba – nie jest jednakże obowiązująca w Bractwie.

    Nb.. wykład ks. Jenkinsa ukazał się i w gajówce:
    https://marucha.wordpress.com/2009/01/30/dlaczego-nowa-msza-nie-jest-katolicka/

    Sam nie chadzam na nowusa, chyba że wyjątkowo gdzieś w starym kościółku w górach.

  30. Maria1 said

    Dla p. Maran ks.Jenkins jest wyrocznią, a nie Pan Jezus? Czy cud w Sokółce, Wenezueli i gdzie indziej we współcz. świecie świadczą o tym, że nie dochodzi do Przeistoczenia? Pan Jezus powiedział, że odchodzi z konsekrowanej Hostii, jesli przyjmuje ją ktoś niegodnie (grzesznik), lub nie traktuje Go, jak żywej Osoby Boskiej i nie rozmawia z Nim po przyjęciu.http://www.youtube.com/watch?v=auWSnbbLi_M

  31. Myślę, że dla p. Maran poskutkowałaby jedyna jedyna wyrocznia, a to gdyby jej ktoś przyłożył porządnego kopa w siedzenie.

  32. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka uwasza, sze pan Czeslaw Orba zrobil flip-flop z krzyzem za pszykladem nasz wielki papiesz Jan Pawel der Zwei, a wiec to jest nic zlego.

    Raz krzyz jest, a raz jusz go nie ma.

  33. RomanK said

    To jest testowanie odpornosci Polakow ,,przez draznienie..jatrzenie..i smrodzenie..nazwane trafnie przez pana Jozefa upierdliwieniem:-_))_
    Maran nie wie,,ze cos moze byc wazne ale niegodne…bo nie zna Zasad katechizmu Katolickiego…
    Np. ksiadz exkomunikowany moze zawsze udzielic waznego sakramentu…nie ma to wplywu na sam sakrament ani go przyjmujacego..jednakowoz jest to akt niegodny,,nie ze wzgledu na sam sakrament czy orzyjmujacego ale ze wgledy na osobe szafarza….

    Ja mysle ze to przed jakas wieksza Kara Boza…jaka Pan Bog szykuje Polsce i Europie…za apostazje,,,zatardzialosc w zlem,,,i pyche. kasty rzadzacej…!

  34. Marucha said

    Re 33:
    Bardzo dobre przykłady, ilustrujące pojęcie „ważny” i „godny”.
    Dodam jeszcze jeden: Msza Święta odprawiona przez kapłana będącego w stanie grzechu ciężkiego jest ważna. Ze względu na osobę kapłana jest ona niegodna, natomiast w żadnym stopniu nie wpływa to na wiernych w niej uczestniczących, gdyż nie mają możliwości sprawdzić, czy kapłan jest w stanie grzechu, czy nie. Kościół nie żąda rzeczy niemożliwych, a niezawiniona nieświadomość jest zawsze okolicznością uniewinniającą.

  35. Jest jeszcze jeden tego aspekt.
    Jeżeli takiego ktosia zamiast wziąć za oszywę daje mu się możność tutaj smrodzenia, to jest się współodpowiedzialnym za to co pisze Pan Roman w pierwszym akapicie pod ad. 33.

  36. maran said

    ad 34 Panie Marucha.
    Problem w tym ze wedlig sedevacatntystow i wedlug ks Jenkinsa Z Bractwa Msza Nowvus ordo jest Nie WAZna.
    Jest niewazna. Jak jest niewazna to niewazne czy jest godna czy niegodna.
    Ks Jenikis bardzo dobrze uzasadnia przyczyny owej „niewaznosci”.
    Nie wiem dlaczego tak trudno to panu zalapac.
    Mowie o Novusie jako mszy waznej (czyli jako Ofiary przeblagalnej, na ktorej dochodzi do Przeistoczenia), a niegodnej jest bezsenowne z racji tej, ze jest ona niewazna.

  37. maran said

    ad 35 Panie JoBe jak zwykle bezesnowne, glodne kawali wypisuje aby pisac. Jak nii ma pan nic do powiedzenia w temacie to nich pan pajeczyny u siebie pousuwa , myszy nakarmi, komarom da jesc.
    Cokolwiek, niech pan oszczedzi sobie tylko swego bezsensowengo klapania dziobem.
    To takie niegodne mezczyzny.

  38. Re.36

    Maran idź zająć się Talmudem!!!

  39. maran said

    ad 32 Pan Mordka bardzo przenikliwy jest.
    W bazylice w Asyzyu raz byl krzyz , potem Go nie ma ,bo zaslonili (lub wyniesli) coby gosci innowiercow i heretykow nie urazic , i potem lubudubu, Budda stanal na oltarzu i kadzidla i menora.
    Faktycznie jak papiez i jego swita mogli to zrobic to czemus jakis pan Obara nie.???
    Wzial przyklad z tzw gory.
    Ale Polakow Asyz tak bardzo nie drazni ,za to pan Obara tak.
    Bo Asyz byl wazny ale niegodny za to czyn pana Obary niewazny i niegodny.

  40. maran said

    ad 38 Przestanze pan tyle pic panei JB?? Szkodzi jak widac na wszystko.!!!! A najbardziej na glowke.

  41. Panie Marucha.

    Jak długo ta szczekająca żmija będzie tu jeszcze u Pana gościć????

  42. wet3 said

    @ Maran
    Gdyby chamica swej pejsatej jadaczki nie otwierala i ludzi nie obrzucala inwektywami, to by miala spokoj! Ilu to ludzi, bez prowokacji z ich strony, parszywy babsztylu obrzucilas gnojem? Zachowujesz sie dokladnie tak samo, jak klasyczna, zawsze wsciekla i wredna, zydowica!

  43. maran said

    ad 43 Idz szatanie precz do swej budy!!!

  44. maran said

    ad 42 to do wet3, kuzyna tych z 7 kregu piekiel

  45. maran said

    Panie Bizon niech pan uwaza bo pejsy zaczynaja sie panu rozrastac.

  46. maran said

    a tu ciekawostka.
    Z katechizmu KK
    http://www.piusx.org.pl/katechizm/9
    ….
    „401. Co znaczy post naturalny?
    Post naturalny znaczy, że od północy aż do chwili Komunii nie wolno spożywać niczego ani na sposób pokarmu, ani na sposób napoju, ani też nawet na sposób lekarstwa.
    402. Jaki grzech popełnia ten, kto nie na czczo przyjmuje Komunię świętą?
    Kto nie na czczo przyjmuje Komunię świętą, popełnia ciężki grzech świętokradztwa.”
    ……………
    Pierwszy az o tym slysze ,ze trzeba poscic przed przyjmowaniem Komunii sw..

  47. maran said

    ciekawy artykul ,wart opublikowania.
    http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/1642

  48. Marucha said

    Re 36:
    Pani zmienia przedmiot dyskusji. Pani chodziło o to, że skoro Msza jest niegodna, to automatycznie musi być nieważna – a to stoi w sprzeczności z nauką KK.
    Zdanie ks. Jenkinsa, acz solidnie podbudowane i miłe memu sercu, nie jest jednak reprezentatywne.

    Re 39:
    Skąd Pani wzięła, że „Asyż był ważny”? Czy w ogóle słowo „ważny” pasuje do jakiegoś spędu, do imprezy przy ognisku albo festiwalu muzyki?
    Pani tak z głowy?

    Re 46:
    Pierwszy az o tym slysze, ze trzeba poscic przed przyjmowaniem Komunii sw..
    Porażająca wręcz niewiedza… katoliczki-sedewakantystki, która innych poucza.
    A po II Soborze i tak znacznie złagodzono warunki postu przed Komunią Św.
    Ciekawym, czy równie zaskoczona będzie Pani, jeśli jej wyjawię, iż w piątki nie jada się mięsa.

  49. Marucha said

    Re 41:
    W gajówce młyny sprawiedliwości mielą powoli…
    Panią Maran proszę, po raz kolejny, o trochę umiaru.
    Wszystkich proszę o nie obrzucanie się słowami żyd, parch, talmudzista etc.

  50. Inkwizytor said

    Intencją deformatorów było to, aby NOM stał się jak najmniej katolicki a jak najbardziej protestancki. Osiągnięto to, poprzez zmianę Kanonu, odrzucenie Ofertorium, idt. Zatem intencją jaka mieli, uwidoczniona we Wprowadzeniu Ogólnym do Mszału Rzymskiego sprawia, że NOM obiektywnie nie jest ważny.

    Wszystko zależy od intencji kapłana odprawiającego Mszę. – admin

  51. Joanna said

    Panie Marucha a skąd Pan wie, że Maran to katoliczka? /i sedewakantyska /Ktoś, kto krytykuje reformy posoborowe wcale nie musi być katolikiem. Może pracuje „na odcinku”.

  52. maran said

    panie Marucha ,
    pan nie widze w swoim zdaniu:
    ” MSza sw jest wazna, ale niegodna ,ale chodzenia na nia grozi oslabieniem wiary”,
    totalnego, wrecz absurdalnego bezsensu owego zdania??
    Gratuluje. Czemu sie pan glupio upiera przy owym braku logiki i wykreca kota ogonem udajac ,ze nie wie pan o co chodzi. Niech pan uzasadni na jakiej podstawie uwaza pan ,ze Novus jest wazny ale niegodny??
    Na zasadzie „jedna baba powiedziala drugiej babie”??
    Czy na zasadzie ,ze stanowisko Ks Jeniknsa nie jest powszechnei akceptowanie ,aczkolwiek mile panu sercu, kotry jakoliwiek sie z nim zgadza ,to jednak jego zdania nie podziela, mimo ,ze na Novusa nie chodzi. …..
    Bardzo pokretna jest pana logika, typu walesowej „jestem za a nawet przeciw”.
    A prpops Asyzu?? To wedlug pana Asyz byl „niewazny”? Wymyslony tak dla hecy, picu???
    Nudzili sie troche sie wiec zwolali tych pare Asysow???

    Ja już Pani więcej pomóc nie mogę, pani Maran, skoro nie rozumie Pani, co się do niej pisze.
    Zaczynam wręcz podejrzewać, iż Pani celowo mąci i chce zasiać nieufność wobec Bractwa, któremu zawdzięczamy przetrwanie Mszy Św. Trydenckiej – admin

  53. maran said

    ad 51
    a pan Joaanna to moze jakas Jehowa, a moze pracownica kliniki aborcyjnej, a moze coreczka Kiszczaka, a mzoe pacjentka psychiatryka??
    Strzelajamy dalej, moze wstrzelimy??

  54. 166 bojkot TVN said

    http://www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=8784

  55. Joanna said

    ad/Maran
    Odpowiedż godna „odcinka pracy” na podstawie erystyki Schopenhauera.

  56. Fran SA said

    Maran
    Ostatnio bylismy na chrzcinach w katolickim kosciele. Nie bede opisywac calego tego cyrku, ale jak ksiadz powiedzial. ze rola chrzestnych rodzicow w tej chwili sie zmienila i rodzice chrzestni NIE maja prawa pomagac w wychowaniu dziecka, to nas troche przytkalo. Potem ksiadz jeszcze opowiadal pare innych rzeczy, i kazal np. klaskac rece w czasie podrzucania niemowlaka do gory przez rodzicow.. Przypominalo to troche szamanskie wystepy. A troche i Feldkurata Katza.
    Moze to i byla wazna msza, ale wyszlismy z kosciola i w kilka tygodni potem poszlismy ochrzcic dziecie do innego kosciola, bo uwazalismy, ze moze i msza byla wazna ale zupelnie bez sensu i nie bardzo wierzylismy, ze chrzest byl wazny, bo po co w takim razie potrzebni sa rodzice chrzestni?. Mozna sie rzeczywiscie zniechecic. Cale szczescie, ze w drugim kosciele nie tylko, ze maluszek zostal wzruszajaco powitany, ale bylismy zachwyceni przebiegiem i mszy i calym chrztem. Klopot w tym, jak trafic na ‚normalny kosciol’. Naszym krewniakom co chrzcili dziecko ten kosciol nie przeszkadal, bo i tak rzadko do niego zagladaja, a i mieszkaja tam stosunkowo niedawno.

  57. Marucha said

    Re 56:
    ksiadz powiedzial. ze rola chrzestnych rodzicow w tej chwili sie zmienila i rodzice chrzestni NIE maja prawa pomagac w wychowaniu dziecka

    Niesamowite. Kilka lat temu byłem za granicą na chrzcinach w kościele luterańskim. I tam pastor przypomniał zgromadzonym, że rodzice chrzestni nie tylko mają prawo ale i obowiązek pomagać w wychowaniu, a nawet w razie czego zastąpić rodziców…

  58. Inkwizytor said

    Re: 50

    To jeden z warunków, istotny ale nie jedyny jak Pan wie. Oprócz tego mamy jeszcze materię, formę i ważnie wyświęconego kapłana.

  59. Marucha said

    Re 58:
    Ja tylko cytuję opinie mądrzejszych od siebie. Intencją twórców nowusa było niewątpliwie zaszkodzenie Mszy Św., natomiast intencją kapłana może być jej odprawienie tak, aby zaistniało przeistoczenie.
    Sam byłem kiedyś zdumiony, jak właściwie niewiele potrzeba, aby Msza Św. była formalnie ważna (co oczywiście nic nie mówi o tym, czy była godna).

  60. Brat Dioskur said

    „Ten facet bałby się wyjść z domu bez ochrony.
    Coś się stało z moim wspaniałym narodem…”

    Gdzies w polowie lat 90′ kiedy dopiero startowal Internet jakis pewnie stary ubek najwyrazniej poirytowany rosnaca patriotyczna retoryka rzucil sarkastycznie (niestety slusznie): „‚pozarliscie sobie troche to sie juz wam d…ozywila i wzielo was na patriotyzm”.W tym krotkim zdaniu zawarta byla kwintesencja polityki komuchow okupujacych Polske.Dzisiaj Polak w Stalowej Woli jest albo bezrobotny i nie obchodzi go tam „jakis Krzyz” tylko to, czy jutro bedzie mial co wlozyc do garnka albo czy nie wyleci z mieszkania za zaleglosci w czynszu,a jezeli ma juz jakas nedznie oplacana robote to trzesie sie o nia ,bo wszystkie bez mala miejsca zatrudnienia sa pod kontrola unych a jak zdarzy sie jakis spoza ukladu pracodawca ,to ostrzegawczy telefonik do niego moze poslac takiego krnabrnego patriote na zielona trawke.Reasumujac ,nikt za Krzyzem z miejscowych sie nie ujmie ,chyba ,ze…. desant z zagranicy,jak onegdaj Cichociemni.
    Do Fran SA: Czy chrzcil Pan wtedy swoje dziecko czy tez tylko obserwowal inne chrzciny? .Pytam dlatego ,bo osobiscie zabralbym bobasa w polowie tej farsy a „ksiedzu” oswiadczyl ,ze gdybym szukal cyrku to na pewno nie w murach katolickiej swiatyni….

  61. maran said

    już Pani więcej pomóc nie mogę, pani Maran, skoro nie rozumie Pani, co się do niej pisze.
    Zaczynam wręcz podejrzewać, iż Pani celowo mąci i chce zasiać nieufność wobec Bractwa, któremu zawdzięczamy przetrwanie Mszy Św. Trydenckiej – admin”
    ….
    Panie Marucha, to nie ja mace, a pan.
    Mowi pan ,ze” Msza Novusa jest wazna, ale niegodna, ale uczeszczanie na nia grozi oslabieniem wiary” ( i pan raczej na nie nie chodzi). Odsyla mnie pan do strony Bractwa po wyjasnienia.
    Na stronie Bractwa jest bardzo dobry wyklad ks. Jenkinsa ,ktory wyrazne mowi ,ze Novus nie jest Msza katolicka i chodzenie na nia nie jest wskazane a wrecz zakazane. Pan zas potem mowi, ze to tylko opinia ks Jenkinsa.
    Jezli wedlug Pana Novus jest wazna Msza , to znaczy, ze Jest ona Ofiara, ofiara przeblagalna za grzechy swiata, blagalna, dziekczynna, chwalebna itd i chodzenie na Msze wazna oznacza m.in laski splywajce na tych co na nia uczeszczaja. A jezeli tak, to uczeszczanie na Novusa nie moze doprowadzac do „oslabienia wiary”,
    a wrecz odwrotnie, i jezli jest Msza wazna, to uczeszczanie na nie jest OBOWIAZKEIM kazdego katolika pod kara grzechu ciezkiego. Czytanie mszalu w domu nie powinno jej zastepowac.
    Jezeli uznajemy (tak jak ks Jenkins) Novusa za Msze nie-katolicka ( czyli niewazna bo bardziej wedlug ks Jenkinsa przypomina ona uczte paschalna lun nabozenstwo protestanckie) , to wtedy faktycznie uczeszczenie na nia nie jest wskazane i jezeli ktos nie ma mozliwosci uczeszczana na Msze tradycyjna to lepiej aby zostal w domu i sie pomodlil.
    Pan zas maci z „msza wazna, ale niegodna ale uczeszczanie na nie grozi oslbieniem wiary”.
    Ni przypial , ni przylatal.
    P.s Swoja droga sam fakt ze katolicy msuza sie zastanawic czy Msza niby katolicka jest wazna czy niewazana, godna czy niegodna swiadczy o stanie oficjalnego KK. Takie dyskusje nie powinny miec miejsca i gdyby KK byl faktycznym depozytariuszem wiary jak to czynil od setek lat ,a nie reformatorem owej wiary i tradycji wedlug wskazowek masonkich, to nie byloby powodu to tego typu rozwazan i gdyban.
    Mowa nasza ma byc jednak tak, tak ,nie, nie . Mowienie, ze cos jest biale a wlasciwie to szare nie rozjasnia tematu.

  62. maran said

    a tu przyklad „waznegego, ale niegodnego Novusa ” .
    Brazylijski ksiadz lacznie z brazylijskimi kowboyami, czyli pastuchami (gauchos), wspolnie odprawiaja uczte znaczy sie Novusowa Msze, w ktorej ksiadz podnosi oplatek ,
    a gauchos wolownine nabita na roznie, a male dziecie herbate yerba mate.
    Nic dziwengo za taka „wazna ale niegodna” Msza moze przyczynic sie do oslabienia wiary.
    http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A474-Gaucho.htm

  63. maran said

    przyznam ze Bractwo jest jednak o wiele bardziej konkretne w sprawie Novusa niz pan Marucha zapodaje.
    …………..
    „65. Czy jest dozwolone brać udział w Nowej Mszy?
    Nawet jeśli Nowa Msza może być ważna, to pomimo to może się ona nie podobać Bogu, gdyż jest Mszą ekumeniczną, Mszą sprotestantyzowaną. Ona stanowi zagrożenie dla wiary w katolicką ofiarę Mszy świętej i dlatego należy ją odrzucić. Kto poznał problematykę Nowej Mszy, nie może już na nią chodzić, gdyż przez uczestnictwo w niej narażałby swą wiarę na niebezpieczeństwo i okazywałby swą zgodę na reformy…”

    http://www.piusx.org.pl/kryzys/katechizm-o-kryzysie-w-Kosciele/65

  64. Przestańcie chodzić ludzie do kościoła na nową Mszę Świętą – rzecze Maran.
    A jak przestaniecie chodzić to problem się samo rozwiąże, bo nie będzie już co naprawiać.

    Panie Marucha czy nie sądzi Pan, że uprawia pan ekumenizm z Maran?

  65. maran said

    tu pare opini panow protestantow a propos Novusa. Widac ze bardzo im sie podoba INTENCJA Nowej Rytu Mszy .
    Czyli ta nowa , ekumencizna msza miala glownie zadowolic nie katolikow a protestantow. Zmieniono ja sprytnie tak aby zyskac pochwaly u naszych „starszych braci ” oraz braci heretykow.
    Protesty Lefebra i innych olano.
    ……….
    „Deklaracja wielebnego Rogera MEHL’a (protestanta), po przestudiowaniu książki szwedzkiego teologa Vajta: „Jeśli weźmie się pod uwagę zdecydowaną ewolucję liturgii katolickiej, możliwości zastępowania Kanonu Mszy innymi modlitwami liturgicznymi, przytłumienie idei czyniącej z Mszy ofiarę, możliwości komunikowania pod obu postaciami, to nie istnieją już żadne powody zakazywania członkom Reformowanych Kościołów uczestniczenia w Eucharystii w Kościele rzymskim”.

    – Deklaracja, która ukazała się w jednym z wielkich protestanckich magazynów i została zrelacjonowana przez Jeana GUITTON’a we francuskiej gazecie „La Croix”, grudzień 1969: „Nowe katolickie modlitwy eucharystyczne porzuciły fałszywą perspektywę ofiary składanej Bogu”.
    http://www.ultramontes.pl/barbara_nom.htm

    – Oficjalna deklaracja Najwyższego Konsystorza kościoła wyznania augsburgskiego Alzacji i Lotaryngii z 8 grudnia 1973: „…mając na uwadze obecne formy eucharystycznej celebracji w Kościele katolickim oraz zbieżności jakie zachodzą obecnie w teologii, wydaje się, że stopniowo zanika wiele przeszkód, które mogłyby powstrzymywać protestanta od brania udziału w jego eucharystycznych celebracjach. Dzisiaj możliwym się staje dla protestanta rozpoznanie w katolickiej celebracji eucharystycznej wieczerzy ustanowionej przez Pana (tj. protestanckiej uroczystości wspólnotowej)… Przykładamy wielką wagę do wprowadzenia nowych modlitw, dla nas swojsko brzmiących i posiadających zaletę umożliwiającą nadawanie ofierze innej interpretacjiniż ta, którą dotąd przyzwyczailiśmy się przypisywać katolicyzmowi. W tych modlitwach rozpoznajemy ewangelicką teologię ofiary”. (W cytatach podkreślenia autora)..”

  66. maran said

    ad 64 pan jest cielak i moze cielaki pana sluchaja , ja nie.
    idze pan na pole poryczec to barany i cielaki posluchaja panskich rykow.

  67. Rysio said

    maranka i bojkotka to żydówki Panie Józefie – ich jedynym zadaniem jest mącić na blogu Gajowego.

    PS. Szkoda tylko, że one obie takie strasznie głupie, nie ma na co strzępić języka.

    😦

  68. maran said

    „..W tym miejscu musimy znów powtórzyć: heretycy, z którymi mamy do czynienia są podwójnymi zdrajcami, gdyż dokonując wiarołomstwa dbają starannie, aby nie zaprzeczać otwarcie odrzucanym przez siebie doktrynom; z tej przyczyny, będą osądzeni nie na podstawie wygłaszanych deklaracji, lecz przez swoje czyny, swoją „praxis”. Stosuje się do nich, bardziej niż do innych heretyków, kryterium sformułowane przez naszego Pana, że poznamy ich po czynach. A oto ich czyny:

    – nowa definicja nadana Mszy w Artykule 7 Institutio generalis Novus Ordo Missae, heretycka w swej starannie wykalkulowanej obłudzie,

    – oświadczenia „nowych teologów” i „nowofalowych” biskupów katolickich, które przytoczyliśmy;

    – deklaracje prawdziwych protestantów;

    – eliminacja starożytnego tradycyjnego Ordo Missae, które zostało potępione i jest w praktyce znienawidzone i prześladowane, ponieważ stoi w absolutnej opozycji do nowej eucharystii.

    Opierając się właśnie na całej kombinacji „czynów” tego rodzaju wydajemy osąd nad nową liturgią. Ponieważ całość pokazuje jasno, jaki cel przyświeca nowemu rytowi, a także, że nowa msza została pomyślana, przygotowana i sfabrykowana stosownie do nowej idei Mszy wypracowanej przez nowatorów i w zgodności z obranymi przez nich celami, ta nowa liturgia zawiera w sobie oraz propaguje, przez sam fakt jej odprawiania „intencję przeciwną i sprzeczną ze Świętą Ofiarą Mszy, jaką Chrystus ustanowił i Kościół zdefiniował”.

  69. maran said

    Mysle ze zarowno Rysio jak i JB to hasbara z Israela. Widac ,ze im bardzo zalezy na rozpwoszechnianu tezy ze Novus Ordo jest jak najbardziej prawidlowa, prawowita Msza sw i nikt niech sie nie wazy temu zaprzeczac.
    Siarka mi od nich jedzie i to ostro.

    Bzdura. – admin

  70. maran said

    http://www.ultramontes.pl/barbara_nom.htm
    „..Defekt formy, czyli wada sakramentalnego znaczenia.

    „W rycie każdego sakramentu w sprawowaniu i udzielaniu zgodnie z prawem rozróżnia się pomiędzy częścią «OBRZĘDOWĄ» (ceremonialem)a częścią «ISTOTNĄ» (essentialem), z których tą ostatnią przyjmuje się określać jako MATERIĘ i FORMĘ [sakramentu]. Wszystkim też jest wiadome, że sakramenty nowego przymierza, jako znaki widzialne skutkujące niewidzialną łaską, muszą zarówno oznaczać łaskę, którą z sobą niosą, jak też dawać łaskę, którą oznaczają. To znaczenie, chociaż musi mieścić się w ZASADNICZEJ CZĘŚCI OBRZĘDU, to jest powinno znajdować się zarówno w materii jak i w formie, to głównie przynależy jednak do formy; gdyż materia sama w sobie stanowi część niezdeterminowaną, która zostaje dopiero określona przez formę. Szczególnie się to ujawnia w sakramencie kapłaństwa, gdyż składająca się nań materia, w zakresie jaki tu jest rozpatrywany, polega na nałożeniu rąk; co jednak nic określonego przez się nie oznacza, gdyż również bywa stosowane przy udzielaniu innych święceń jak też podczas bierzmowania.”.

  71. Rysio said

    re 68…”…….Mysle ze zarowno Rysio jak i JB to hasbara z Israela……….”.

    No proszę jak zostałem wyróżniony razem z Panem Józefem Bizońem.

    maranka – tylko jest nas dwóch?

    A RomaK, Gajowy, Inkwizytor i inni to pryszcz?

    PS. No proszę nawet cyfra 68 is ukazała.

    Marzec 1968 rok. 🙂

  72. maran said

    tu ciekwy fragmoent odnosnie INTENCJI „Aby uczynić mój argument klarownym, przytoczę ustęp, z Dictionnaire de Theologie Catholique: „Materia sakramentu jest w swej istocie neutralna, co do tego, czy oznacza czy też nie święty skutek: na przykład obmywanie może służyć różnym celom, takim jak oczyszczanie się lub odświeżanie. Bez żadnej wątpliwości to forma lub słowa określają sakramentalne znaczenie materii, LECZ CZASEM NIE DOKONUJĄ TEGO Z CAŁĄ KONIECZNĄ PRECYZJĄ I JASNOŚCIĄ: to intencja szafarza przyczynia się do wykluczenia wszelkiej dwuznaczności. Co więcej, chociaż słowa formy posiadają obiektywny sens to TYLKO WTEDY NAPRAWDĘ WYRAŻAJĄ TO ZNACZENIE, JEŻELI ZOSTANIE IM ONO NADANE PRZEZ INTENCJĘ” (35).

    Zilustrujmy to przykładem.

    Słowa konsekracji są wypowiadane w tonie narracyjnym w niektórych wschodnich obrządkach, w nowym rycie i podczas wieczerzy protestanckiej: oznacza to, że recytowane w ten sposób mogą oznaczać albo konsekrację-przeistoczenie albo wspomnienie; nie mają one całej precyzji i wyrazistości potrzebnej do jednoznacznego określenia tego, co się dokonuje; dowodzi to, że właśnie intencja nadaje formie precyzję i usuwa wszelką dwuznaczność.

    A zatem jaka jest zewnętrznie wyrażana intencja różnych szafarzy, gdy wypowiadają te same słowa, tym samym tonem?

    W obrządkach wschodnich nie ma możliwości powstania żadnej dwuznaczności, a to z tego powodu, że po pierwsze intencję tę wyraźnie wyrażają wszystkie modlitwy ofertorium, a ponadto manifestuje się także w adoracji celebransa odbywającej się bezpośrednio po każdej z dwóch konsekracji.

    Tak, modlitwy ofertorium świadczą wyraźnie i dobitnie o intencji Kościoła dokonania konsekracji a adoracja celebransa natychmiast po każdej z dwóch konsekracji manifestuje dodatkowo, że jako szafarz, wypowiedział on słowa z intencją czynienia tego, co Kościół czyni, a mianowicie, dokonania przeistoczenia. Nie ma wątpliwości, co do faktu, że jak nauczał Leon XIII: „zamiar albo intencja, o tyle o ile są w swej istocie czymś wewnętrznym, nie podlegają osądowi Kościoła: lecz W TYM ZAKRESIE W JAKIM SĄ ONE MANIFESTOWANE ZEWNĘTRZNIE, KOŚCIÓŁ JEST ZOBOWIĄZANY DO WYDANIA OSĄDU”. Jednym ze skutków dwóch przyklęknięć jest zewnętrzna manifestacja intencji szafarza dokonania tego, co Kościół czyni: tj. przeistoczenia.

    O tym jak wybitnie katolicki charakter posiada ta metoda oceniania zewnętrznych przejawów intencji celebransa świadczy fakt, że Dictionnaire de Theologie Catholique informuje nas, że „w przedmiocie «CZARNEJ RUBRYKI» wstawionej przez Edwarda VI do jego Prayer Book z 1552 roku: ODMOWA ADORACJI OZNACZA NEGACJĘ RZECZYWISTEJ OBECNOŚCI” (36).

    * * *

    Nowe umiejscowienie słów „mysterium fidei” w nowym obrządku prowadzi do tego samego wniosku, jaki można wysnuć z rozważań nad eliminacją dwóch przyklęknięć.

    W tradycyjnym rycie umieszczenie tych słów bezpośrednio po obwieszczeniu rzeczywistej fizycznej Obecności w samej formule konsekracji wina służy ogłoszeniu skuteczność słów konsekracji. Mysterium fidei: Tajemnica wiary właśnie się dokonała; jest tu Jezus Chrystus.

    Z jakiej zatem przyczyny zmieniono ich lokalizację? Co jest przyczyną, że nowy ryt nie głosi już teraz skuteczności słów konsekracji zaraz po tym, jak tylko zostaną one wypowiedziane, jeśli nie usunięcie zakłopotania u tych, którzy nie wierzą w ich skuteczność? Ja ze swej strony nie widzę żadnego innego wytłumaczenia. Motyw uzasadniający według Autorytetu wszystkie te zmiany, a mianowicie „nadanie liturgicznemu przekazowi większej skuteczności”, jest według mnie kpiną, tym bardziej niepokojącą, że dotyczy Mszy Świętej i ponieważ pochodzi od tego, kto jako pierwszy w całym Kościele powinien strzec jej integralności..”

  73. Rysio said

    „….Siarka mi od nich jedzie i to ostro….”

    Całkiem możliwe, za młodych lat pracowałem w kopalni i na składowisku siarki.

    PS. I od tamtej pory się nie myłem. 😉

  74. maran said

    ad 71 Ty Rysio chyba jestes autentycznie chory psychicznie. Wrzucasz te swoje bezsenowne, smierdzace baki, zero argumentow, pleciesz trzy po trzy aby plesc ,i tak snujesz sie po tym blogu jak bezpanski pies w poszukiwaniu kosci do obgryzania.

  75. Rysio said

    maranka – a cóż ja na to poradzę, że jedny (oprócz apostołów) żyd, którego lubię to Mises.

    😦

  76. maran said

    „..Te dwie zmiany o pozornie małej ważności pozbawiają słowa konsekracji „całej precyzji i wyrazistości koniecznej” do jednoznacznego określenia materii sakramentu i przez ten fakt prowadzą do zaprzeczenia W PRAKTYCE skuteczności konsekracji chleba i wina przez kapłana, faworyzując luterańską herezję ośmielającą się twierdzić, że Msza jest zwykłą pamiątką, zwykłym opowiadaniem tego, co Chrystus uczynił w wieczór pierwszego Wielkiego Czwartku (37): Pamiątka w prosty sposób pobudzająca wiarę obecnych, której to wiary skutkiem jest duchowa obecność Chrystusa, co On sam obiecał mówiąc Swoim uczniom: „Gdzie dwóch lub trzech zebranych jest w Moje imię, itd.”.

    Ten podwójny przykład(a także wiele innych podobnych, takich jak: usunięcie ofertorium, znaków krzyża, przyklęknięć, samego ołtarza; głośne odmawianie kanonu w języku narodowym, przyjmowanie komunii stojąc, do ręki, lub rozdawanej przez kobiety, itd., wszystko to zmierza do tego samego celu) (38) uświadamia nam jak same w sobie pozornie nieznaczące zmiany, dokonane w ceremoniach Mszy wprowadziły, w zawoalowany (modernista jest obłudnikiem), lecz skuteczny sposób, znaczącą (substancjalną) zmianę w istotnej części Mszy: zmieniając znaczenie formy.

    Aby lepiej docenić nieuchronne następstwa spowodowane tymi wszystkimi zmianami naruszającymi formę pamiętajmy o dokonanej przez Leona XIII w Apostolicae Curae rozumnej obserwacji, tyczącej się anglikańskiej reformy: (Autorzy nowego Rytuału) „pod pretekstem przywrócenia porządku liturgii do jej pierwotny formy,… sfałszowali ją pod wieloma względami aby dostosować ją do błędów Innowatorów. W rezultacie, (i to samo można powiedzieć o Novus Ordo Missae) nie tylko nie ma w całym Rytuale ŻADNEJ WYRAŹNEJ WZMIANKI o ofierze, konsekracji, stanie kapłańskim (sacerdotium), władzy konsekrowania i sprawowania ofiary, ale… wszelki ślad po tych i tym podobnych pojęciach występujących w modlitwach katolickiego rytu, jeśli nie został całkowicie odrzucony, to przynamniej celowo opuszczony i zamazany.

    Narodowy charakter i duch Rytuału… obiektywnie staje się zatem oczywisty”. Te słowa stosują się również do Novus Ordo Missae. ..”

  77. maran said

    ad 76 Zapomniales o sobie?

  78. maran said

    „Powtórzmy raz jeszcze, modernizm nie jest herezją otwarcie i szczerze głoszoną, ale „praktyką” (praxis),
    to jest herezją, która w praktyce niszczy te doktryny, którym otwarcie nie zaprzecza”

  79. maran said

    „ANGLIKAŃSKI RYTUAŁ NOVUS ORDO MISSAE
    „Katolicki ryt został wyparty a na jego miejsce przyjęto nowy w zgodności z publicznie głoszoną herezją, celem usunięcia z obrzędu wszystkiego, co symbolizowało kapłańską władzę, która jest władzą konsekrowania i składania ofiary Nowego Testamentu… Ponieważ sakramenty Nowego Prawa są widzialnymi skutecznymi znakami, dają one to, co oznaczają; i jest absurdalnym twierdzić, że widzialny ryt, z którego wykluczona jest symbolika władzy kapłańskiej, która powinna zostać udzielona może być sakramentem udzielającym tej władzy” (39). Katolicki ryt, nazywany rytem św. Piusa V został wyparty a w jego miejsce przyjęto nowy dostosowany do protestanckiej herezji, aby już dłużej nie było oczywiste wszystko to, co katolicka Msza oznacza, a mianowicie: przebłagalny charakter Mszy, skuteczność słów konsekracji, święta posługa kapłańska i rzeczywista cielesna Obecność Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Ponieważ sakramenty dają to, co oznaczają, a ten nowy obrządek zniekształca treść katolickiej wiary w celu zadowolenia pewnych heretyków, zaprzeczających tej właśnie katolickiej wierze, jest absurdalnym utrzymywać, że ten widzialny ryt, który zataja to, co powinien głosić otwarcie może jeszcze nadal wywoływać skutki, których już nie ma zamiaru dalej oznaczać.

    Czyż nie postępujemy zgodnie z duchem Kościoła stosując do Novus Ordo Missae to, co papież Leon XIII powiedział o anglikańskim Rytuale: „Ale jeżeli przeciwnie, ryt zostałby zmieniony z oczywistym zamiarem wprowadzenia innego obrządku w Kościele nie przyjętego, i wyparcia rytu stosowanego w Kościele tak iżby to było przeciwne temu co z ustanowienia Chrystusa dotyczy natury sakramentu, wówczas jest jawne, że nie tylko pozbawiony jest intencji wymaganej do sakramentu, ale posiadałby intencję przeciwną i niezgodną z sakramentem”.

  80. maran said

    http://www.ultramontes.pl/barbara_nom.htm
    „1.W miejscach gdzie nowy ryt został przyjęty, władze kościelne dopuszczają i faworyzują wszelkiego rodzaju najzuchwalsze i niekatolickie, tak zwane liturgiczne eksperymenty.

    2. W miejscach gdzie zainstalowano nowy ryt, tradycyjna liturgia jest absolutnie zakazana i często czynnie zwalczana.
    ….
    I TU BARDZO WAZNE ZDANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    …..
    3. Ten tradycyjny ryt, chociaż „tak wolny od wszelkich błędów, że niczego w nim nie ma, co by nie tchnęło największą świętością i pobożnością, i nie wznosiło ku Bogu umysłów tych, co ofiarują.
    Składa się on bowiem ze słów Pana, z tradycji Apostolskiej i z pobożnych wyrażeń świętych Papieży” (45), jest dla protagonistów Novus Ordo Missae, przedmiotem nienawiści ujawniającej ich zbrodniczy zamiar zniszczenia, w praktyce Mszy katolickiej.”

  81. maran said

    „..Wszystko to w pełni umacnia przeświadczenie, które zrodziło się w moim umyśle po zbadaniu Novus Ordo Missae w świetle Listu Apostolskiego „Apostolicae Curae”. Novus Ordo Missae, Msza Pawła VI, zostało zaplanowane, starannie opracowane, zrealizowane i ogłoszone po to, by być dokładnie tym, czym jest. I w takiej formie, jaką posiada i w jakiej jest używany w fatalny sposób dąży do zniszczenia katolickiego rytu. ANALOGICZNIE JAK W PRZYPADKU ANGLIKAŃSKIEGO RYTUAŁU FAKT TEN ŚWIADCZY O TYM, ŻE ZAWIERA W SOBIE „INTENCJĘ, KTÓRA JEST SPRZECZNA I NIEZGODNA Z SAKRAMENTEM”: CZYNI TO NIEWAŻNYMI MSZE ODPRAWIANE W TYM RYCIE. Niech Leon XIII objaśni nam tą kwestię:

    „Ale jeżeli przeciwnie, ryt zostałby zmieniony z oczywistym zamiarem wprowadzenia innego obrządku w Kościele nie przyjętego, i wyparcia rytu stosowanego w Kościele tak iżby to było przeciwne temu co z ustanowienia Chrystusa dotyczy natury sakramentu, wówczas jest jawne, że nie tylko pozbawiony jest intencji wymaganej do sakramentu, ale posiadałby intencję przeciwną i niezgodną z sakramentem…”.

  82. maran said

    „..Spodziewam się, że wielu księży i wiernych, którzy śledzili mój wywód obawiając się konsekwencji nie ośmieli się przyjąć moich wniosków. Oznaczać to będzie, że ulegli pokusie polegającej na odmowie spojrzenia prawdzie w oczy i że wolą zatrzymać się w pół drogi pamiętając tylko, że nowy ryt jest dwuznaczny a znaczenie jego formuł jest niepewne i to wszystko. Dlatego dla ich pożytku podam jeszcze kilka uwag.

    Jeżeli „ryt jawi się jako co najmniej wątpliwy, to ta dwuznaczność musi zostać rozstrzygnięta zgodnie z opinią tych, którzy go stworzyli i zrobili z niego użytek” (46).

    „Jedyny zarzut możliwy do postawienia przeciw temu rozumowaniu sprowadza się, stosownie do nauk teologów katolickich do tego, że heretycki szafarz zawsze wtedy ważnie sprawuje sakrament, gdy ma «INTENCJĘ CZYNIENIA TEGO, CO KOŚCIÓŁ CZYNI POPRZEZ TEN SAKRAMENT»; ale ta zasada dotyczy tylko sytuacji, gdy użyta materia i forma są takie same, jak te używane przez Kościół lub, że przynajmniej nie zachodzi możliwość przypisania im jakiegoś innego znaczenia. Jeżeli do formy zostanie wprowadzany inny sens, tak, że możliwą się stanie heretycka interpretacja, z przyczyn wyżej podanych heretycka intencja szafarza, staje się zabójcza dla ważności Sakramentu” (47).

    „Tak więc, odrzucenie rytu używanego przez Kościół (48) i przyjęcie nowego obrządku celem wprowadzenia herezji (49) stanowi wystarczający dowód na nieobecność u szafarza intencji czynienia tego co Kościół czyni. NIE MA ŻADNEGO POWODU, jak to stwierdził kardynał Annibale, ABY WPROWADZAĆ ISTOTNE ZMIANY FORMY: POMOCNICZE MODYFIKACJE DOKONANE W CELU WPROWADZENIA NOWEGO RYTU ALBO HEREZJI SĄ WYSTARCZAJĄCYM DOWODEM ŚWIADCZĄCYM O DEFEKCIE INTENCJI. Quod autem quidam docent sacramentum non valere si minister immutaverit aliquid accidentaliter, ut novum ritum vel errorem introducat, sic accipiendum est quia is non creditur habere intentionem faciendi quod facit Ecclesia”(50).

    Po stwierdzeniu tego wszystkiego, jak ci kapłani mogą nadal używać nowego rytu, który jest heretycki w swojej starannie obmyślonej obłudzie? Przedstawione powyżej przykłady nie są żadnymi pomocniczymi lub przypadkowymi modyfikacjami, lecz stanowią zbiór wielorakich modyfikacji, które rozpatrywane razem skutkują istotną (substancjalną) zmianą formy. Tym sposobem w dość oczywisty sposób ujawnia się defekt intencji tkwiący w tym rycie, a raczej kontr-intencja przyświecająca jego fabrykacji..”

  83. maran said

    „…….Religia Novus Ordo to nowa i fałszywa religia wymyślona przez modernistów – potępiona już wcześniej przez świętego Piusa X – która mieni się być religią katolicką. To nie jest katolicka religia.
    Gdyby nią była, nie bylibyśmy naocznymi świadkami niewątpliwie przerażającego odstępstwa od wiary, które jest wszędzie tak ewidentne, jak również coraz szybciej postępującego rozpadu tak wielu niegdyś wspaniałych instytucji, w których wcześniej kwitła katolicka Wiara.
    Nie powinno się postrzegać tego rozkładu wyłącznie z punktu widzenia spadku liczebności, lecz co dużo ważniejsze, z punktu widzenia utraty wiary, zaniku pobożności, praktyk religijnych, godności, moralności i świętości.
    Jeśliby nawet seminaria, nowicjaty i klasztory Novus Ordo były wypełnione po brzegi, to zanik tych podstawowych przymiotów katolicyzmu byłby wystarczający do potępienia Novus Ordo jako fałszywej religii… Gdyby modernistom nie powiodła się próba przeniknięcia do prawnych struktur i budynków Kościoła katolickiego i gdyby oderwali się tworząc własną religię, to przyciągnęliby bardzo mały odsetek katolików.
    Byliby czymś w rodzaju starokatolików, pomniejszej sekty liberałów i pierwszych modernistów, którzy wyłamali się z Kościoła w 1871 roku. Gdyby Ratzinger został ekskomunikowany przez Papieża Piusa XII i założył własną sektę modernistów wraz ze swoimi przyjaciółmi Küngiem i Rahnerem, nikt by nawet o nim nie usłyszał……”

  84. maran said

    http://www.ultramontes.pl/sanborn_rozklad_novus_ordo.htm

  85. maran said

    „…Jednakże wiemy, iż katastrofalny zanik wiary, poświadczony przez te 43%, spowodował opustoszenie seminariów i ruinę życia zakonnego, a obecnie przenika do ławek kościołów Novus Ordo, w miarę jak daje się zauważyć znaczący spadek w liczbie członków religii Novus Ordo i jeszcze większy spadek ilości uczestników we mszach Novus Ordo.

    Niestety, religia Novus Ordo jest daleka od upadku. Ponieważ heretycy legalnymi środkami zajęli budynki Kościoła katolickiego, to udało im się utrzymać pod swoją władzą setki milionów ludzi. Posiadają ten wpływ, ponieważ utrzymują ciągłość Kościoła katolickiego jedynie jako osoby prawnej. Można by to porównać do całkowitego usunięcia krwi z żywego, zdrowego ciała i wprowadzenia na to miejsce formaldehydu po to, aby uchronić zwłoki przed rozkładem. Tak samo moderniści wydrenowali katolicyzm ze wszystkich budynków, które teraz zajmują, jednakowoż zachowali je, wraz z prawnymi strukturami katolickiego Kościoła wyznaczając następców na stanowiska władzy. Nosi to nazwę sukcesji materialnej. Chociaż prałaci Novus Ordo nie posiadają żadnej władzy rządzenia Kościołem, niemniej jednak zachowali procedury, które kiedyś umożliwiały wybór katolickiej hierarchii i gwarantowały jej nieprzerwaną sukcesję. Ta prawna strona Kościoła katolickiego jest najbardziej dostrzegalnym aspektem Kościoła, wszakże jest najmniej istotnym ponieważ budynki i urzędy Kościoła katolickiego istnieją dla katolickiej Wiary. Po to je utworzono. Usuń z nich katolicką Wiarę i staną się bezużytecznymi pozostałościami tego, czym kiedyś były.

    Jednakże, ponieważ budynki i prawne struktury Kościoła katolickiego stanowią w oczach świata najbardziej dostrzegalny aspekt Kościoła, mogło dojść do oszukania większości katolików, gdyż moderniści przejęli nad nimi kontrolę. Gdyby modernistom nie powiodła się próba przeniknięcia do prawnych struktur i budynków Kościoła katolickiego i gdyby oderwali się tworząc własną religię, to przyciągnęliby bardzo mały odsetek katolików. Byliby czymś w rodzaju starokatolików, pomniejszej sekty liberałów i pierwszych modernistów, którzy wyłamali się z Kościoła w 1871 roku.

  86. maran said

    „..Czy zatem członkowie Novus Ordo są wolni od winy, gdy popadają w błąd? Nic ich nie usprawiedliwia, jeśli wiedzą, że Novus Ordo uczy czegoś sprzecznego z wiarą.
    Jak sądzę, większość wyznawców Novus Ordo ponosi winę z tego powodu. Wiedzą oni, że Vaticanum II istotnie zmienił katolicką religię, ale są z tego zadowoleni.
    Inni z kolei pogrążyli się w agonii, ponieważ z jednej strony wiedzą, że Vaticanum II zaprzecza katolickiej Wierze, lecz z drugiej strony, wiedzą też, że władza katolickiego Kościoła nie może nauczać herezji. Ta sprzeczność dotycząca najważniejszej rzeczy w ich życiu – ich wiary – powoduje w nich nieustanny intelektualny niesmak.
    Aby go nieco złagodzić jako remedium stosują wybielenie Vaticanum II twierdząc, że nic się nie zmieniło względnie wybielają Benedykta XVI. Utrzymują, że wskutek ignorancji, nie jest winny herezji, ponieważ nie wie, co robi.

    Niestety te metody nie działają, ponieważ są absurdalne. Jeśli Vaticanum II nie jest zaprzeczeniem katolickiej doktryny, to dlaczego od czasów Vaticanum II katolicyzm praktycznie się rozpadł?
    Poza tym jak ktokolwiek przy zdrowych zmysłach może twierdzić, że Benedykt XVI jest nieświadomy katolickiej Wiary, zważywszy, że otrzymał doktorat z teologii w 1953 roku oraz przez wiele lat stał na czele Kongregacji Doktryny Wiary?
    Ponieważ takie absurdalne tłumaczenia nie poprawiają sytuacji, wyznawcy Novus Ordo, którzy zdołali zachować katolicką Wiarę żyją w stanie religijnej udręki, usiłując każdego dnia radzić sobie ze sprzecznościami.”
    http://www.ultramontes.pl/sanborn_rozklad_novus_ordo.htm

  87. Marucha said

    Pani Maran,
    Niech się Pani wreszcie ode mnie odwali, bo w końcu zrobię to, o co prosi mnie wiele osób – tzn. wezmę Panią pod skrzydła cenzury.
    Pani upierdliwość zaczyna mi działać na nerwy, a jej – podejrzewam że celowe – niezrozumienie prostych słów i zdań zdań, nasuwa pewne podejrzenia.

    Pani wyjątkowa płodność w temacie nie wnosi doń absolutnie NIC nowego, NIC czego byśmy nie wiedzieli i NICZEGO, co już nie ukazało się wcześniej w gajówce w artykułach lub komentarzach. Np. że modernizm jest herezją.

    Dlatego proszę nam nie odkrywać Ameryki i nie objaśniać tego, co znamy dawniej niż Pani i lepiej niż Pani.

  88. Marucha said

    Re 63:
    A czy ja coś innego pisałem, szanowna analfabetko funkcjonalna [1]?

    [1] Analfabeta funkcjonalny: umie czytać, ale nie rozumie treści, nie potrafi jej opowiedzieć własnymi słowami.

  89. Marucha said

    Re 64:
    To prawda, że Nowej „Mszy Świętej”, zwłaszcza w dużych miastach i odprawianej przez postępowych księży należy unikać, a za wszelką cenę starać się uczęszczać na Msze Tradycyjne.
    Jednak sposób, w jaki p. Maran się wypowiada – a szczególnie jej nadaktywność w temacie Mszy Świętej i objawianie przez nią prawd, które od dawna znamy – nasuwa podejrzenie, iż po prostu chce zamulić temat, zalać go potokiem komentarzy.

  90. Inkwizytor said

    Maran, nie ma potrzeby wklejania całych artykułów z naszej sedewakantystycznej strony , ponieważ jest ona umieszczona w Gajówce dzięki życzliwości Gospodarza i kto chce to na nią sam zajrzy.

    Niewątpliwie NOM nie jest katolicką Mszą w rozumieniu orzeczeń dogmatycznych Soboru Trydenckiego. Intencja uwidoczniona w IGMR jest heretycka lub przynajmniej błędna. Kuriozalne przypadki konsekrowania bagietek czy używanie formuły „pro omnibus” obiektywnie powodują brak Przeistoczenia

    Trzecia rzecz to zmiana formuły sakramentalnej konsekracji biskupich z 1968. powoduje ona, nieważność tych świeceń. Tak wyświecani biskupi nie mogą ważnie wyświęcać księży. Zrozumienie tego jest dramatem dla katolika

    Pan Marucha to wszystko wie i Maran nie musi mu o tym ciągle przypominać

  91. maran said

    ad 90 To nie chodzi tylko o Maruche ,ale glownie o innych, co nie wiedza a czytaja gajowke. jJak Marucha wie to dobrze, chociaz nie jestem pewna co o tam wie, ale to juz jego biznes.
    wie gdzie zajrzec jakby co.

    Wszystko, co nam Pani przekopiowała, ukazało się już wcześniej (niekiedy dużo wcześniej) w gajówce. Więc może Pani spokojnie założyć, że gajowy wie to i owo. – admin

  92. 166 bojkot TVN said

    http://blogmedia24.pl/node/58507
    Rzecznik Prasowy Podkarpackiego Komendanta
    Wojewódzkiego Policji
    podkomisarz Paweł Międlar
    rzecznik@podkarpacka.policja.gov.pl

    Komenda Powiatowa Policji w Stalowej Woli
    Oficer Prasowy
    aspirant sztabowy Andrzej WALCZYNA
    a.walczyna@podkarpacka.policja.gov.pl

    Wniosek o wszczęcie przez Policję dochodzenia z urzędu

    Działając w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl z siedzibą w Olsztynie, zwracam się z wnioskiem o podjęcie przez Policję dochodzenia z urzędu z Art. 284 k.k. i Art. 196. k.k., przeciwko panu Czesławowi Obara zam. w Zaklikowie, który dokonał przestępstwa przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej i znieważenia publicznego przedmiotu czci religijnej w postaci krzyża ufundowanego przez wiernych parafii Opatrzności Bożej w Stalowej Woli . Usunięcie poświęconego krzyża oznacza jego profanację i bezczeszczenie.

    Wnosimy o podjęcie dochodzenia z urzędu w związku z podejrzeniem przestępstwa z Art. 284 k.k. i Art. 196. k.k. na podstawie relacji medialnych w mediach ogólnopolskich, wraz z potwierdzeniem dokonania tego czynu poprzez udzielenie informacji prasowej tymże mediom przez rzecznika podkarpackiej policji.
    (…..)

Sorry, the comment form is closed at this time.