Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Czerwiec 19th, 2012

Plaga samobójstw, nie żyje Jerzy Pronobis

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Ciąg dalszy historii Rzeczypospolitej Samobójczej – admin.

Według najnowszych doniesień prasowych popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg, Jerzy Pronobis prezes spółki Club&Travel, która zajmuje się rozprowadzaniem lukratywnych biletów na Euro 2012.

Wielu działaczy sportowych i dziennikarzy sportowych alarmowało, że dystrybucja biletów na Euro 2012 odbywa się w atmosferze korupcji i skandalu.

W niejasnych powiązaniach ze światem przestępczym są również inni działacze Polskiego Związku Piłki Nożnej.

59-letni Pronobis, był człowiekiem dobrze sytuowanym, posiadającym rozległe kontakty biznesowe. Według wstępnych ustaleń nic też nie wskazuje na „samobójcze” powody śmierci, tradycyjnie też brakuje listu pożegnalnego denata. Prokuratura wstępnie orzekła, że doszło do samobójczego aktu „bez udziału osób trzecich”. Kamery monitoringu nie zarejestrowały zdarzenia, ponieważ jedna z nich była uszkodzona [Też tradycyjnie… – admin]. Prawdopodobnie śledztwo zostanie zakończone w ciągu następnego miesiąca.

Śmierć Pronobisa wpisuje się w logikę zamykania układu, gdzie zarówno niepokorni i skorumpowani popełniają samobójstwa i ulegają „nieszczęśliwym wypadkom”. Wydaje się, że III RP coraz mniej przypomina „zieloną wyspę”, czy też „drugą Irlandię”, dużo bardziej przypomina włoską wyspę pod nazwą Sycylia.

http://niepoprawni.pl/

Posted in Polityka | 30 Komentarzy »

Polski fiskus dosięgnie podatnika nawet w raju podatkowym

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Fiskus zaciekle broni się przed utratą wpływów z podatków. Ci, którzy jak dotąd chronili swoje dochody przed jego zakusami, przenosząc swoją rezydencję podatkową do tych krajów, gdzie daniny są najniższe, czyli tzw. rajów podatkowych, nie mogą już spać spokojnie. 15 czerwca ministerstwo finansów podpisało kolejną już umowę o wymianie informacji podatkowych, tym razem z Księstwem Andory.

Jak podaje MSZ, Polska jest 20 państwem, które podpisało tego rodzaju umowę z tym krajem. Dzięki niej w przypadku, gdy państwo polskie będzie prowadziło dochodzenie w sprawach podatkowych, będzie miało wgląd w tamtejsze konta bankowe. Zapisy wejdą w życie od następnego okresu podatkowego czyli od stycznia 2013 roku. Rozpoczęto także negocjacje w sprawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Według Ministerstwa Finansów podpisanie dokumentu jest kolejnym krokiem w kierunku zniesienia tajemnicy bankowej, dzięki której ucieczka przed fiskusem jest jeszcze możliwa.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 12 Komentarzy »

Samobójstwo to ostatnia rzecz, jaką mógłby zrobić gen. Petelicki

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Rozmowa z Wojciechem Sumlińskim, dziennikarzem śledczym.

Był jednym z oficerów bardzo krytycznie odnoszących się do tego, co dzieje się z armią, z „Gromem”, co zrobiono z tą wybitną jednostką. Mówił na przykład, że nasi decydenci zachowują się tak, jakby polskie siły zbrojne doprowadzić chcieli do stanu, w którym pobić je będzie mogła armia skautów – o śmierci generała Sławomira Petelickiego rozmawiamy z Wojciechem Sumlińskim, dziennikarzem śledczym.

Jak przyjął Pan wiadomość o śmierci generała Petelickiego?

– Takiej serii tajemniczych zgonów w ostatnim dwudziestoleciu jeszcze nie było. Co „samobójstwo” to więcej znaków zapytania, zagadek, pytań na które nie ma odpowiedzi. Przypomnę choćby kwestię śmierci Andrzeja Leppera i jego mecenasa Ryszarda Kucińskiego, którzy zginęli w przeciągu kilku miesięcy. Były wicepremier na krótko przed śmiercią wyznał red. Tomaszowi Sakiewiczowi, że dysponuje dokumentami, które, jeżeli wyszłyby na światło dzienne, będą stanowić zagrożenie dla ich życia. I parę miesięcy potem oni tracą życie. A teraz generał Petelicki… Podpisuję się obiema rękami i nogami pod stwierdzeniem, że gdyby odrzucić wariant samobójstwa, to nie znaleźlibyśmy lepszego momentu, w którym ta śmierć mogła zostać „przykryta” lepiej i skuteczniej niż ten dzień, gdy do niej doszło. Był to, jak wiemy, wieczór, w którym cała Polska żyła wielkim wydarzeniem sportowym, najważniejszym meczem piłkarskiej reprezentacji od wielu lat. Sporo ludzi mówi, że samobójstwo to jest ostatnia rzecz, jaką mógłby zrobić generał Petelicki.

Czy znał go Pan osobiście? Jak Pan sytuuje osobę generała Petelickiego w pejzażu barwnych postaci III RP?

– Miałem z nim styczność tylko raz. Rozmawialiśmy, gdy w roku 2003 nazwisko gen. Petelickiego pojawiło się w zeznaniach Jarosława Sokołowskiego ps. „Masa”. W tamtym czasie to, co mówił „Masa” traktowano jako pewnik. Na podstawie jego słów poszedł do więzienia cały zarząd mafii pruszkowskiej. Zdumiewające było tylko to, że gdy Sokołowski mówił o gangsterach, to ich zamykano, a gdy mówił o politykach, to tę część śledztwa marginalizowano i odkładano ad acta. Tymczasem, skoro „Masa” miał być wiarygodny mówiąc o gangsterach, to jest też wiarygodny, gdy opowiada o politykach. Dlatego właśnie, że nie można być tylko do połowy w ciąży, zająłem się tą sprawą i dlatego podjąłem ryzyko ujawnienia tajemnicy państwowej, co nastąpiło na łamach tygodnika „Wprost” w roku 2003, w porozumieniu z wydawcami, Markiem Królem i Stanisławem Janeckim.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 55 Komentarzy »

Proces Ratko Mladicia odroczony bezterminowo

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Proces generała Ratko Mladicia, serbskiego bohatera wojny w Bośni w latach 1992-1995, który od ponad roku toczy się przed trybunałem haskim został ponownie odroczony. Tym razem odroczenie ma charakter bezterminowy, nie wiadomo więc kiedy odbędzie się kolejna skierowana przeciwko jego osobie rozprawa.

Generałowi Mladiciowi postawiono aż 11 zarzutów, wśród których znajduje się między innymi odpowiedzialność za ludobójstwo na bośniackich muzułmanach w Srebrenicy, w lipcu 1995 roku. Grozi mu dożywocie.

Generał stanowczo odpiera wszystkie oskarżenia, w jego obronie stanęła również spora część serbskiego społeczeństwa, ukazując swoje wsparcie za pośrednictwem licznych i burzliwych protestów ulicznych tuż po jego zatrzymaniu.

Ratko Mladić został zatrzymany 26 maja w miejscowości Lazarevo pod Zrenjaninem, w wyniku donosu wycenianego oficjalnie w milionach euro/dolarów wg. różnych źródeł (nawet 10 mln). Za ujawnienie danych osoby, która złożyła donos na generała Mladicia, serbscy nacjonaliści z ruchu SNP 1389 wyznaczyli nagrodę.

http://autonom.pl

Możesz być skazany nie tylko za to, że pobiłeś złodzieja włamującego się do twego domu, albo osobnika usiłującego zgwałcić twoją córkę – ale i za to, że broniłeś swego kraju przed bandami terrorystów i grabieżców. – admin.

Posted in Polityka | 17 Komentarzy »

Im więcej „rosyjskiej agentury”, tym większa rusofobia

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Do takiego wniosku można dość czytając wynurzenia czołowych eksponentów tzw. obozu niepodległościowego. Piotr Semka komentując bandyckie napaści polskich kiboli na rosyjskich kibiców spokojnie idących na mecz Polska-Rosja, stwierdził: „Jeśli komuś zamieszki w Warszawie były na rękę, to Putinowi. Wskrzesiły stereotyp ślepej rusofobii Polaków i przykryły antyputinowskie demonstracje w Moskwie”. W domyśle – zamieszki to „rosyjska prowokacja”.

Ten sam temat podejmuje Piotr Naimski w wywiadzie dla „Uważam Rze”. Niezawodni bracia Karnowscy, pytają ex ministra, czy Smoleńsk „uwidocznił agenturę rosyjską w Polsce”, na co ten odpowiada, że owszem – tę „twardą” i tę nieświadomą, która „ulega rosyjskiej propagandzie”. W innej części wywiadu mówi, że prof. Roman Kuźniar „mówi językiem rosyjskiej dyplomacji” i że rosyjskie wpływy w Polsce „są dość duże”, z tendencją wzrostową. Według niego atak kiboli na Rosjan i reakcja rządu Tuska unaocznia, że „wszyscy czujemy się opluwani i… bezbronni” (!).

Generalnie rzecz biorąc, od 2010 roku rządzą u nas rosyjscy agenci, namiestnicy Moskwy, usłużni lokaje składający hołdy carowi. Taka jest diagnoza Naimskich, Sakiewiczów i Wildsteinów oraz tych, którzy uznają ich za wyrocznie i geniuszy, za kwintesencję patriotyzmu polskiego.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 25 Komentarzy »

Polska flota idzie na dno…

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Jeszcze do niedawna dla większości Polaków, a w szczególności dla tych, którzy mieszkają nad polskim morzem, do których zalicza się również autor niniejszego artykułu, Marynarka Wojenna z jej chlubną tradycją i codzienną służbą w obronie morskich granic była powodem do prawdziwej dumy. Mieszkańcy Pomorza zachowali w żywej pamięci bohaterstwo obrońców Westerplatte, Oksywia i Helu, marynarzy i żołnierzy Lądowej Obrony Wybrzeża, kolejarzy, pocztowców i celników, którzy oddali swoje życie w walce o utrzymanie przez Polskę dostępu do Bałtyku.

Po dzień dzisiejszy napawają nas wielką dumą dokonania budowniczych Gdyni i magistrali węglowej z czasów II Rzeczypospolitej, ale także ogromne dzieło zagospodarowania w okresie powojennym wielokrotnie dłuższego Wybrzeża i rozbudowy polskiego potencjału morskiego. Szanujemy ten dorobek i pielęgnujemy chlubne tradycje nie tylko dlatego, że wychowano nas w ich kulcie, ale przede wszystkim z tego powodu, że mają one wielką i wymierną wartość dla całej Polski, która nie może istnieć, jako suwerenne państwo, bez dostępu do morza i bez prowadzenia efektywnej polityki morskiej.

Chlubna przeszłość

W przeszłości zdawali sobie sprawę z tego nasi przodkowie, którzy po 123 latach niewoli odbudowywali gmach niepodległej Rzeczypospolitej. O jak największy dostęp do morza walczył Roman Dmowski na konferencji pokojowej w Paryżu, o polskiej potędze morskiej myślał gen. Józef Haller dokonując w Pucku zaślubin Polski z morzem, tym również kierował się Eugeniusz Kwiatkowski, który z Gdyni będącej małą wioską rybacką uczynił najnowocześniejszy port nad Bałtykiem. Jak pokazuje historia i materialna spuścizna, która pozostała po tych wielkich ludziach, nie były to jakieś wydumane wizje i nadmiernie wybujałe „sny o potędze”, lecz fakty świadczące o wielkiej sile woli i determinacji, o harcie ducha i pracowitości, dalekowzroczności i odpowiedzialności za losy przyszłych pokoleń Polaków. Wszystkie te dokonania nie byłyby jednak możliwe, gdyby zabrakło narodowi polskiemu niezłomnej woli i świadomości tego, że prowadzenie przez nasze państwo samodzielnej i dalekosiężnej polityki morskiej jest koniecznością dziejową, a nie jakimś niezdrowym kaprysem grupki nawiedzonych entuzjastów.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 8 Komentarzy »

Zakładnicy liberalizmu?

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Uwagi na marginesie nauczania społecznego Leona XIII i Piusa XI. 

W dzisiejszych czasach stało się nieomal czymś oczywistym, iż konserwatyści w sferze gospodarczej opierać się muszą bezwzględnie na poglądach liberalnych, a nawet libertariańskich, że zobowiązani są bezwarunkowo je akceptować z całym „dobrodziejstwem inwentarza”. Dla wielu wzmiankowana koniunkcja jest czymś tak niekwestionowanym, iż wszelkie próby krytyki którychkolwiek presupozycji liberalizmu gospodarczego, nieważne z jakich pozycji są dokonywane, wywołują wręcz furię i oskarżenia o socjalistyczne sympatie.

Nierzadko zaś próbuje się nawet inkryminować osobom mającym czelność podważać jakiś z liberalnych metadogmatów lub nawet tylko nie podzielać bałwochwalczego stosunku wobec nich, iż stanowią „piątą kolumnę” czy „użytecznych idiotów” międzynarodowego lewactwa.

Wynika to z przyjmowania, dosyć zresztą apodyktycznie narzucanego, ekonomistycznego punktu widzenia czego świadectwem bywa akceptacja marksistowskiego w gruncie rzeczy poglądu, że „najważniejsza jest gospodarka”, determinuje to zaś konieczność aprobaty mniemania, iż stosunek do liberalizmu gospodarczego w układzie prawica-lewica stanowi cechę diakrytyczną. Jeżeli już natomiast konserwatysta-liberał przyjmuje do wiadomości, iż w praktyce nie wszystkie efekty liberalnej gospodarki są zbawienne dla człowieka, rodziny czy społeczeństwa, że system ten posiada również pewne niedostatki, to standardową odpowiedź na ten zarzut stanowi argument, iż nie jest to wynik jego strukturalnych wad, a dzieje się tak tylko dlatego, że liberalizm jest jeszcze za mało liberalny.

Parafrazując słynne powiedzenie Henry’ego L. Menckena nt. demokracji okazuje się, iż najlepszym lekarstwem na liberalizm jest więcej liberalizmu. Ściśle łączy się z tym zjawiskiem lekceważenie, a nawet sui generis idiosynkrazja wobec nauki społecznej Kościoła. Postrzegana jest jako nowoczesny wymysł, jak gdyby św. Augustyn czy Doktor Anielski nie poświęcali tej kwestii również sporo miejsca, spotkać można niejednokrotnie zarzuty o socjalnym nachyleniu nauczania papieskiego w tym względzie, nie liczeniu się zupełnie z realiami społeczno-gospodarczymi, niekompetencji czy też opinie artykułowane nawet ze strony najbardziej zagorzałych tradycjonalistów, iż nie jest to nauczanie nieomylne, które katolik byłby zobowiązany podzielać.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Kościół | Możliwość komentowania Zakładnicy liberalizmu? została wyłączona

Internowanie w Komańczy

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Klasztor Sióstr Nazaretanek w Komańczy

Klasztor Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (Congregatio Sanctae Familiae de Nazareth – CSFN) w Komańczy w powiecie sanockim był ostatnim miejscem internowania ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Przeniesienie Prymasa z Prudnika Śląskiego do klasztoru w Komańczy było efektem starań Episkopatu Polski.

O tym przeniesieniu Prymas dowiedział się wieczorem 28 X 1955 roku. Wyjazd z Prudnika nastąpił nazajutrz, 29 października – w przeddzień uroczystości Chrystusa Króla – o godz. 6.00 rano. Droga wiodła przez Katowice, Kraków, Tarnów, Jasło, Krosno i Sanok. O godz. 15.30 samochód wiozący Prymasa dotarł do położonej ok. 40 km na południe od Sanoka wsi Komańcza. Operacja przewiezienia kard. Wyszyńskiego do klasztoru w Komańczy była pilnie strzeżoną tajemnicą aparatu bezpieczeństwa. Siostry Nazaretanki zostały o tym poinformowane zaledwie kilka godzin wcześniej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół | 15 Komentarzy »

Oświadczenie

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

W ubiegłym roku otrzymałem z poważnego źródła wiadomość, że w pewnym wpływowym gronie rozważano kwestię „uciszenia mnie na zawsze”. Nie było pewności, czy decyzja w tej sprawie zapadła.

Okoliczności przekazania tej informacji, nie pozwalały na jej ujawnianie. Nie mogąc dowieść prawdziwości informacji, zostałbym uznany za cierpiącego na manię prześladowczą lub oskarżony o pomawianie niewinnych ludzi.

Śmierć gen. Petelickiego zmusiła mnie do zabrania głosu.

W związku z tym oświadczam, że jestem zdrowy, nie mam żadnych kłopotów natury osobistej lub finansowej i nie zamierzam popełniać samobójstwa.

Romuald Szeremietiew
http://naszdziennik.pl/

Samobójstwo to oczywiście nie jedyny sposób. Istnieją przecież wypadki samochodowe, zatrucia pokarmowe, czy tradycyjna już instytucja nieznanych sprawców – a nawet pomówienia o homoseksualizm i zemstę „partnera”. Tym niemniej oświadczenie p. Szeremietiewa nieco zawęża możliwość manewru bandytom trzymającym władzę w Polsce. – admin.

Posted in Różne | 23 Komentarze »

O Marcowej Konstytucji

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Konstytucja 17 marca 1921 r.

Ten arcyważny dokument, tworzący podstawy ładu prawnego państwa odrodzonego po zaborach opracowano i uchwalono w warunkach mało sprzyjających spokojnej pracy, bo w czasie trwania wojny z bolszewikami. Warto przypomnieć, że traktat pokojowy w Rydze został podpisany 18 marca.

Omawiając dzieło konstytucyjne historycy zwykli się skupiać na analizie wzajemnych zależności władz ustawodawczej i wykonawczej, na rozważaniach czyją pozycję miała wzmocnić a czyją osłabić, na dywagacjach, które środowiska polityczne zyskały a które straciły.

Proponuje przyjąć inny punkt widzenia i Konstytucję marcową ocenić po jej „owocach”. Przypomnijmy sobie zatem, że pomiędzy końcem wojny z bolszewicka Rosją a będącą konsekwencją majowego zamachu Piłsudskiego tzw. Nowelą sierpniową z 02.08.1926 r., zatem w okresie bardzo krótkim wykonana została tytaniczna praca.

Oto tylko niektóre przykłady: Dokonano demobilizacji olbrzymiej armii i przystąpiono do ujednolicenia wyposażenia wojska, zintegrowano trzy „odziedziczone” po zaborcach systemy komunikacji niezbędne dla funkcjonowania państwa – kolejowy, telegraficzny i telefoniczny, zbudowano sprawną administrację terenową i system poboru podatków, reforma skarbowa zlikwidowała szalejącą, powojenną inflację, zorganizowano Korpus Ochrony Pogranicza – wyspecjalizowaną służbę, która okiełznała komunistyczny bandytyzm na wschodniej granicy i ustabilizowała tam sytuację, zbudowano służbę dyplomatyczną.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 4 Komentarze »

Jak Bóg mógłby nas opuścić?

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

Wywiad z ks. Arnoldem Rostandem, przełożonym amerykańskiego dystryktu FSSPX

Ks. Arnold Rostand, przełożony północnoamerykańskiego dystryktu FSSPX

Ks. Arnold Rostand, przełożony północnoamerykańskiego dystryktu FSSPX

Michał Matt: Czy mógłby Ksiądz powiedzieć naszym czytelnikom, na jakim etapie znajdują się obecnie negocjacje miedzy Bractwem Św. Piusa X a Stolicą Apostolską?

Ks. Arnold Rostand FSSPX: Obecnie znajdujemy się w fazie oczekiwania. W trakcie minionych dwóch lat miały miejsce dyskusje doktrynalne między ekspertami Kongregacji Nauki Wiary oraz Bractwa św. Piusa X. Mimo że miały one charakter poufny, nie jest tajemnicą, iż nie uzyskano pełnej zgodności stanowisk. Nadal istnieją rozbieżności w kwestiach doktrynalnych, choć Kongregacja Nauki Wiary nie uznała żadnego z naszych stanowisk za niekatolickie. Mimo tych rozbieżności wydaje się, że Ojciec Święty skłonny jest do nadania Bractwu statusu kanonicznego. (…)

Michał Matt, wydawca magazynu „The Remnant”

Jakie byłyby praktyczne konsekwencje nadania Bractwu statusu prałatury personalnej?

Bractwo Św. Piusa X założone zostało w roku 1970. Jego statuty zostały zaaprobowane przez lokalnego biskupa, doczekały się nawet w 1971 r. pochwały ze strony kard. Wrighta [1]. Ze względu na naruszenie procedury kanonicznej i z powodów natury doktrynalnej utrzymywaliśmy zawsze, że zniesienie Bractwa było nieważne i że stanowi ono w dalszym ciągu część Kościoła katolickiego. W tym rozumieniu prałatura personalna nie oznaczałaby dla nas narodzin (…), dzięki niej nasza działalność stałaby się jednak lepiej dostrzegalna. Innymi słowy, nie zmieni ona wiele w istocie rzeczy, wiele jednak zmieni w naszym zewnętrznym wizerunku.

Prałatura personalna jest instytucją kierowaną przez prałata. Prałatura jest jak diecezja, z tą tylko różnicą, że nie ma granic terytorialnych. Jurysdykcja prałata rozciąga się na osoby: kapłanów, zakonników i ludzi świeckich, niezależnie od tego, gdzie oni przebywają. Wydaje się wiec, że struktura taka może dać Bractwu możliwość zachowania własnej tożsamości oraz dalszego rozwoju.
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 30 Komentarzy »

Sprawa gen. Petelickiego

Posted by Marucha w dniu 2012-06-19 (wtorek)

W internecie huczy od domysłów w sprawie śmierci gen. Petelickiego.

Przyznam się szczerze, że nie przyjmę na wiarę żadnej oficjalnej wersji jego śmierci. Prawdy o niej nie dowiemy się. Być może ruszyło go sumienie i rzeczywiście sam się zastrzelił (wielu żołnierzy wracających z okupacyjnych i zbrodniczych “misji pokojowych” targa się na własne życie). Być może “zlikwidowano” go w ramach jakiejś tajnej operacji lub w ramach “porachunków” na szczycie okupacyjnej władzy. A być może zlikwidowano go, jako kozła ofiarnego. Dla mnie jest to całkowicie nieistotne.

Widoczne natomiast są próby przerobienia gen. Petelickiego na patryjotę i “menczennika” za sprawę kiboli. A nawet na “menczennika” smoleńskiego (za jego udział w zespole ekspertów niezależnych badających katastrofę smoleńską.

Pomijane są przy tej okazji sprawy najstotniejsze – a więc kariera i zasługi gen. Petelickiego dla okupacyjnego układu rządzącego Polską od 1989 roku.

W ocenie sytuacji ważna jest znajomość kilku zdarzeń z przeszłości.

Albin Siwak opisał w jego książce taki fakt:

4 stycznia 1972 roku w Warszawie zebrał się Centralny Komitet Żydów w Polsce. Mam wykaz nazwisk i tematy tam omawiane. Chodzi o to, żeby polską gospodarkę uzależnić i firm i finansjery żydowskiej w taki sposób, by po kilku latach Żydzi mieli decydujący wpływ na to, co się dzieje w Polsce.
http://www.bibula.com/?p=19583

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 118 Komentarzy »