Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

UEFA zwolniona z podatków dzięki PiS-owi

Posted by Marucha w dniu 2012-06-21 (Czwartek)

UEFA praktycznie nie zapłaci podatków z tytułu dochodów z organizacji Euro 2012 w Polsce. Wszystko dzięki Zycie Gilowskiej, która pełniąc funkcję ministra finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, podpisała stosowne dokumenty.

Chęć organizacji Euro 2012 ze strony centroprawicowego rządu Jarosława Kaczyńskiego, była tak silna, że ówczesna minister finansów Zyta Gilowska, zgodziła się na zwolnienie UEFA z wszelkiego opodatkowania. Polski budżet nie będzie więc zasilony częścią dochodu europejskiej federacji piłkarskiej, z tytułu dochodów piłkarzy, działaczy, sztabu szkoleniowego czy medycznego. UEFA nie zapłaci też podatków z dywidendy, opłat serwisowych, opłat licencyjnych i dystrybucyjnych, a także przychodów z tytułu praw marketingowych, medialnych i handlowych.

Co ciekawe poprzedni organizatorzy turnieju, czyli Austria i Szwajcaria twardo negocjowali z UEFA, które musiało odprowadzać podatki. Polska i Ukraina nie mogą liczyć na przychody, a europejska federacja zwiększyła premie dla reprezentacji i zawodników, z tytułu osiągnięć podczas turnieju.

MM
http://narodowcy.net

Komentarzy 30 to “UEFA zwolniona z podatków dzięki PiS-owi”

  1. 25godzina said

  2. p.e.1984 said

    Ad. 1
    Sieci dróg nie da się budować bez centralnego zaplanowania. Dlatego musi to robić państwo bądź samorząd lokalny. Autostrady nie buduje się tak, jak żwirówkę do posesji, a ten pseudoekonomista-debil o tym mówi. W rozmowie pada ciekawa propozycja – obowiązkowego ubezpieczania od niewywiązania się z umowy. Zastanówmy się tylko jakie będą skutki. Do systemu wyceny zostaje dodany jeszcze jeden podmiot, który ponownie dokonuje kosztorysowania inwestycji (raz zrobiło to państwo, drugi raz uczestnicy przetargu, trzeci raz ma to zrobić instytucja finansowa udzielająca kredytów wykonawcom (państwo płaci zaliczkę, a wykonawcy muszą kredytować się na bieżąco), a czwarty raz – miałby to robić ten dodatkowy ubezpieczyciel). Co z tego wynika? Dokładamy do systemu – już źle działającego – kolejnego pasożyta. Może wystarczyłoby prawidłowe skosztorysowanie przez państwo – i wykonanie inwestycji za pomocą przedsiębiorstw państwowych (a nie złodziejskich firm, które biorąc pieniądze od państwa nie przekazują ich faktycznym wykonawcom prac)? Pojawia się problem. Nie ma miejsca na zarobek dla kolejnych pasożytów finansowo-ubezpieczeniowych, kolejnych sztabów „ekspertów” i „rzeczoznawców” – wszystkich tych „audytorów” i „konsultantów” z siedzibą za oceanem. A nasz debil-ekonomista musi bronić koryta dla tych podmiotów – bo oni mu za tą obronę dosypują kartofli do jego koryta .

    Druga cześć rozmowy – o emeryturach – to Mikko-Michalkiewiczowsko-syjonistyczno-neoliberala propaganda w czystej postaci. Wyjaśniałem nieraz, więc zalecam lekturę tekstu, gdzie dobitnie pokazuję, na czym polega problem z emeryturami (a kapitałowy system emerytalny w Chile okazał się klapą, a nie sukcesem, jak tendencyjny ekonomiczny debil próbuje wmawiać słuchaczom, których ma najwyraźniej za jeszcze większych debili, co jest dla neoliberalnych oszustów normą). Oto tekst uczciwie wyjaśniający problematykę ubezpieczeń społecznych:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/

    Co i raz jakaś neoliberalna bladź “sprzedaje” niczego nie rozumiejącym Polakom a to „emerytury kapitałowe” a to podatek pogłówny. Bo jak sprzątaczka zarabiająca 1000 złotych i Krauziak/Kulczyk zarabiający 100 000 złotych miesięcznie zapłacą po 200 złotych podatku albo składki na ZUS, to będzie sprawiedliwie, prawda? Jedyny uczciwy/sprawiedliwy podatek to progresywny. Służy on do kompensowania wpływu posiadania środków produkcji przez bogatych na strukturę podziału wytworzonej wartości dodanej pomiędzy pracę a kapitał. Dla mało rozumiejących – pracodawca w negocjacjach płacowych z pracownikiem ma silniejszą pozycję – i robi z niej użytek, zawłaszczając większą część produktu pracy pracownika niż wynika to z należnego wynagrodzenia kapitału. W konsekwencji pracownik nie stworzy oszczędności pozwalających na utrzymanie się na starość. Bandyta okradający go za pomocy umowy zawartej pod presją ekonomiczną – takie oszczędności stworzy – a na dodatek – odprowadza składkę na zasadach bliskich do podatku pogłównego, co w łatwy do przewidzenia sposób kończy się ogólnospołeczną katastrofą systemu ubezpieczeń społecznych i systemu emerytalnego. O tym, ile „prywatnych”/”wolnorynkowych” pasożytów okrada pracownika nawet z tych nędznych oszczędności, które przechwytują bandyckie OFE – pisano już nie raz.

    Nie chce mi się po raz kolejny omawiać tego, co już dziesiętki razy omówiłem o podatkach i systemie ubezpieczeń społecznych plus “wolnym rynku”.
    Oto parę linków, polecam szczególnie psioczącym na ZUS i “stary” system emerytalny, jak komuś moje teksty nie wystarczą, niech poszuka wywiadów i artykułów prof. Oręziak, tymczasem jednak:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/17/wolny-rynek-nie-dziala-jest-oszustwem/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/16/wolny-rynek-nie-dziala-polemika-1/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/15/katastrofa-demograficzna-iii-rp-wolny-rynek-nie-dziala-polemika-2/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/14/wolny-rynek-nie-dziala-polemika-3/

    Jeśli ktoś kupuje neoliberalny syf, który wkleja tu pachołek neokon-libertariańsko-mikkowskich oszustów boomcha/25godzina – to jest skończonym debilem.

  3. Qqłka said

    Czyli jeszcze raz się okazało że PiS=PO. By żyło się lepiej!

    Co lemingi na to? Ano nic. Interes parii interesem narodu. Nigdy odwrotnie.

  4. Zerohero said

    Pisiurstwo i mikkoluby same zarzucają wszystkim dookoła, że są lemingami. Niewiele jest bardziej żenujących rzeczy niż leming, który nabrał poczucia wyższości wobec innych lemingów tylko dlatego, że kłamstwa w które uwierzył są wg. niego prawdą, a jej znajomość czyni go wielce uświadomionym.

  5. Brat Dioskur said

    Rowniez Beneluks przymierzal sie do organizacji ME ,ale rokowania rozbily sie wlasnie o podatki,ktorych UEFA nie chciala placic.Najwyrazniej znalezli frajerow bardziej na wschod,bo tam nikt sie holoty o zdanie nie pyta a jak juz ta artykuluje jakies pretensje, to traktuje sie ja per :”spier…c motlochu”!A lemingi zaczynaja juz cos kapowac(vide Zerohero) bo jeden z nich z ktorym niedawno rozmawialem juz w innym tonie mowi o swoich idolach w czym przypomina mi pewnego lewaka ,ktory przed laty po kolejnych krachach rzadow Buzka i Millera napisal z rozpacza zeby juz nawet zrobic premierem „tego Rydzyka”,bo przynajmniej dobry z niego byznesmen….

  6. 25godzina said

    @Pe1984
    Wszystko o czym mówi, to żeby nie traktować rzeczy w brew ich naturze. Nigdzie nie mówił, żeby planowaniem zajmowały się prywatne firmy, nie kłamcie. Jak chcecie płacić komukolwiek, żeby z waszych pieniędzy wedle swojego uznania, odkładał na waszą emeryturę, to płaćcie, ale jak ktoś nie chce tego robić to wam NIC do tego, bo to nie wasza kasa, nie wasza praca, nie wasze życie, nie wasza rodzina itd. Z resztą rozmowa w wami prowadzi donikąd. Ostatnio jak wypowiadaliście się o Pinochecie też kłamaliście.

  7. p.e.1984 said

    Ad. 6

    Neoliberalna swołocz mówi wyraźnie, że najlepiej by było, gdyby nie było w ogóle rządów (ok 7:00). Swoją wizję budowy sieci dróg chce prowadzić w oparciu o „samoorganizację”, porównując firmę, która miałaby budować drogę z producentem warzyw. Mały problem z planowaniem i budową dróg polega na tym, że drogi są dobrem publicznym, a warzywa – nie. Drogi są strukturą sieciową, którą w skali całego państwa trzeba zaplanować, centralnie (a nie na drodze „samoorganizacji”). System dróg ma wpływ na wszystkie podmioty, także te, które z nich nie korzystają – poprzez efekty zewnętrzne (choćby – koszty instalacji kapitału, łączenie rynków). Produkcja warzyw nie posiada cech sieciowych. Między 15:00-16:00 neoliberalny przygłup mówi jasno, że drogi mają sobie firmy prywatne budować na takich zasadach jak buduje się dojazdy do supermarketów. Ciekawe więc, kto tu kłamie – czyżby neoliberalny paralityk mentalny i jego równie ograniczony pachoł?

    Na czym polega problem z emeryturami napisałem powyżej -jeśli ktoś jest zbyt upośledzony, by to pojąć, to nie moja wina – tylko wygładzającej fałdki na mózgu propagandy neoliberalnej – albo wad wrodzonych/nabytych narządu używanego do myślenia.

    Co do rzeźnika Pinocheta – to ciekawe, bo ostatni raz, kiedy o nim coś pisałem na tym blogu, to było w tym miejscu: https://marucha.wordpress.com/2012/05/21/ja-sie-nie-boje-bo-ja-nie-mam-nic-do-stracenia-zrozpaczony-przedsiebiorca-z-plonska-bohaterem-youtube/#comment-166083 , https://marucha.wordpress.com/2012/05/21/ja-sie-nie-boje-bo-ja-nie-mam-nic-do-stracenia-zrozpaczony-przedsiebiorca-z-plonska-bohaterem-youtube/#comment-166344 , https://marucha.wordpress.com/2012/05/21/ja-sie-nie-boje-bo-ja-nie-mam-nic-do-stracenia-zrozpaczony-przedsiebiorca-z-plonska-bohaterem-youtube/#comment-166349 – ciekawe, na jakiej podstawie zarzucane mi jest kłamstwo – bo wszystko, o czym piszę jest udokumentowane – i weryfikowalne.

  8. Zerohero said

    Sprawdziłem 7 minutę o której wspominał p.e.1984. Tam Fijor faktycznie wprost mówi, że rząd nie jest potrzebny. Ja od biedy mogę czuć sympatię do Rona Paula (zwolennika MAŁEGO rządu) jako taktycznego sojusznika, ale to co wyrabiają mikkiści to totalny bełkot. To się niczym nie różni od nawijki nawiedzonego trockisty. Jest szkodliwe przez swoją chwytliwość. Potem się słyszy opinie szarego człowieka: podatki to zło. A czym ty biedny szary człowieku chciałbyś finansować szkoły na przykład? Na to szary człowiek ogłupiony propagandą liberałów mówi: niskie podatki, będzie mnie stać. Tak, tak szary człowieku. Podwyszki ci pracodawca nie przyzna tylko dlatego, że nie ma podatków, ale ty się skichasz na czesne.

    Jedyny beneficjent to będą Żydzi, bo oni albo mają kasę w rodzinie albo mają swoje organizacje charytatywne. Efekt jest taki, że w wielu dobrych PŁATNYCH uczelniach w USA żydowscy studenci stanowią 30%. Dorabia się do tego mit o ich inteligencji, żeby gojstwo nie widziało związku między ustrojem a ich pozycją. Oczywiście liberał powie: a kto każe WAM się bogacić jak Żydzi? Liberał nie wie, że Żydzi kontrolują banki centralne, a stąd mają pieniądz z palcem w nosie. To jakby powiedzieć niewolnikowi w Imperium Rzymskim. A kto ci broni zostać cesarzem? Teoretycznie wszystko możliwe.

    A wracają co tekstu Fijora. Co to jest za argumentacja? On twierdzi, że skoro nad 2 państwami nie ma rządu, to dowód, że rząd nie jest potrzebny. Ale w tych państwach z osobna są rządy! Czy Fijor ocipiał? Rządy po prostu powinny być lokalne, z niewielkim rządem krajowym, np. na wzór szwajcarii.

  9. 25godzina said

    @7
    Pinochet to po prostu patriota, a że wrogów zabijał? A co innego miał robić? Czerwoni oczywiście mu tego nie wybaczyli. Niedługo będzie problem ze znalezieniem funkcji dla kilku stadionów (żeby mogły chociaż w jakiejś części na siebie zarobić), a akurat on umiał takie obiekty – ku chwale ojczyzny – wykorzystać, także na wszelki wypadek kontrolujcie bajere.

  10. Zerohero said

    I jeszcze jedno. Jeśli rządy mają być tyciutkie i lokalne, to i biznes też. Może liberał tego nie pojmie, ale jak dobra korporacja jest warta 100mld$, a szara eminencja ma takich korporacji na pęczki, to ta eminecja wtedy sama jest rządem. De facto. Taka szara eminencja zakłada sobie różne komisje trójstronne, kluby, think-tanki, fundacje, wykupuje media i…rządzi. Żelazną pięścią. A z zewnątrz wszystko cacy liberalne.

    Ja nie wiem czym się niby różni monopol Standard Oil w XIX wieku od CPN w PRL. Jedna dystrybucja na kraj. Komuna. A dla mikkisty XIX wiek w USA to liberalizm.

  11. Zerohero said

    Re 9
    Zabijanie czerwonych to jeszcze nie patriotyzm. Pinochet otworzył kraj na amerykańską eksploatację, więc żadnym patriotą nie jest, a już na pewno nie jest patriotą skutecznym.

  12. Zerohero said

    Pinochet sprowadził do Chile Chicago boys. Proszę mi wymienić produkty motoryzacji, farmacji, przemysłu lotniczego made in chile. Dykator Korei Południowej żadnych boysów nie sprowadzał i teraz Korea Południowa oferuje: KIA, Samsunga, a ich przemysł zbrojeniowy osiąga właśnie poziom światowy. W latach 70 mieli poziom znacznie gorszy niż Chile albo PRL.

    Oczywiście porypy mikkistyczne smarują takie hasła jak niżej:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Chilijski_cud

    ale to są cuda na miarę Tuska. Cud na wykresie, a kraj żyje ze sprzedaży miedzi. Żenada.

  13. Soplica said

    Aż strach się bać i przerażenie chwyta wobec porażających określeń na „inaczej myślących” : bladź, debil, syf, pachołek, oszust, swołocz, skończony…..debil 🙂 Ręka mi drży aby nie napisać czegoś „nie po linii” bo człek zostanie obsypany siarczyście 🙂 I tak myślę : ile trzeba aby człowiek zrozumiał tyle, aby bez epitetów wyraził swoje zdanie. Pozdrawiam P.e.1984

  14. 25godzina said

    @Zerohero
    „(…)Dałem tę powieść do przeczytania znajomemu, który uwielbia Piłsudskiego i wie pan, jaka była jego reakcja? „Słuchaj, to jest świetne – jak ten Piłsudski ograł tych Ruskich, znakomite”. Uśmiałem się po pachy, okazało się, że ten mój znajomy wyciągnął po lekturze zupełnie inne wnioski, niż chciałem, żeby czytelnik wyciągnął. (…)”
    Engelgard o swojej książce „Klątwa gen. Denikina”
    https://marucha.wordpress.com/2012/03/08/general-denikin-przewidzial-jaki-los-nas-czeka-rozmowa-z-janem-engelgardem/
    Wniosek?

  15. Rysio said

    re 8. „…A czym ty biedny szary człowieku chciałbyś finansować szkoły na przykład?..”

    Głupiś Zerohero – szkoły to przeżytek.
    Wykończy je powszechny dostęp do internetu, do informacji i do różnych naukowych stron i blogów (np takich jak Gajowego Maruchy).

    PS. A te szkoły które jeszcze istnieją – masowo produkują durnych wyborców żydowskiego PO i PIS.

  16. Rysio said

    Zerohero – oto szkoła przyszłości MIT.
    Na razie oczywiście jeszcze w powijakach

    Wystarczy abyś miał dostęp do internetu i możesz brać kursy MIT mieszkając nawet pod kręgiem polarnym.
    A konsultować możesz się z nauczycielem, studentami i specami w dziedzinie której studiujesz za pomocą komurki, skypa, googla ( jest tych progarmów kilkanaście na rynku), youtube itd… itp…

    http://ocw.mit.edu/courses/civil-and-environmental-engineering/

  17. Soplica said

    „Unia Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA), jej spółki oraz pracownicy i osoby delegowane przez nią do przygotowań związanych z organizacją EURO 2012 są zwolnieni z polskich podatków dochodowych – wyjaśnia Ministerstwo Finansów.
    MF wyjaśniło w komunikacie przekazanym PAP w piątek, że w ramach procedury selekcyjnej państw ubiegających się o organizację Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012, UEFA przedstawiła szereg gwarancji, których podpisania oczekiwała od tych krajów.

    Resort podał, że do właściwości ministra finansów należało udzielenie gwarancji, które dotyczyły: zwolnień celnych i podatkowych w zakresie importu i eksportu przez uczestników i organizatorów dóbr, niezbędnych dla udziału w turnieju i jego przeprowadzenia; swobody transakcji z udziałem wymiany zagranicznej i transferu walut; zwolnień podatkowych dla UEFA, firmy organizującej przedsięwzięcie oraz wyznaczonych osób.

    W związku z realizacją gwarancji dla UEFA minister finansów m.in. podpisał w lutym 2011 rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych rodzajów dochodów (przychodów) podatników podatku dochodowego od osób prawnych i podatku dochodowego od osób fizycznych.

    MF wyjaśnia, że rozporządzenie to dotyczy podatników podatku dochodowego od osób prawnych (UEFA oraz utworzonych zgodnie z prawem szwajcarskim podmiotów, których UEFA jest jedynym udziałowcem lub akcjonariuszem) oraz osób fizycznych.

    W tym drugim przypadku chodzi o osoby, które nie mieszkały w Polsce bezpośrednio przed przybyciem do Polski w celu organizacji turnieju UEFA, wykonywania pracy albo świadczenia usług w związku z tym turniejem oraz osoby delegowane przez UEFA lub jej spółki zależne lub akredytowane przez UEFA (piłkarze, trenerzy, obsługa medyczna piłkarzy, obsługa techniczna).

    „W odniesieniu do osób prawnych (UEFA) oraz do osób delegowanych, zaniechaniem objęte są dochody (przychody) uzyskane od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2012 r., natomiast w odniesieniu do osób akredytowanych przez UEFA, zaniechaniem objęte zostaną dochody (przychody) uzyskane w roku 2012″ – wyjaśnia MF.”
    I to jest pełna informacja : kto, gdzie, kiedy i komu.

  18. p.e.1984 said

    Ad. 13
    Przy słownictwie używanym niekiedy na Gajówce (nawet przez samego administratora) moje wypowiedzi to Wersal. Szanowny(/a) Soplica jeśli nie należy do osób „myślących inaczej” (bo to jest właściwe określenie na całą neoliberalną swołocz – oprócz cwanych mocodawców i guru tej durnej, a nie – „inaczej myślącej” – hołoty) – nie powinien mieć problemów z odnalezieniem merytorycznej części moich wypowiedzi. Określanie debila czy złoczyńcy mianem adekwatnym służy ostrzeżeniu czytelnika, ulegającego sofistycznym trikom (nie każdy ma wiedzę ekonomiczną pozwalającą na wykrycie luk w argumentacji „wolnorynkowców”), przed zawartością pseudomerytoryczną wypowiedzi takiej osoby. Określanie pewnych środowisk odpowiednimi nazwami – również.

    Soplica stara się stworzyć wrażenie, że osoba nazywająca półgłówków i oszustów po imieniu „czegoś tam nie zrozumiała”, co jest ekonomiczną (tanią, nie wymagającą kompetencji) metodą dyskredytowania merytorycznej części wypowiedzi, do polemiki z którą brak argumentów. Soplicy odpowiem, że z powodu nienazywania złodziei – złodziejami, drani – draniami a neoliberalnych oszustów neoliberalnymi oszustami – ergo – nienazywania rzeczy po imieniu – naród polski wciąż śpi z ręką w nocniku – i na przebudzenie się nie zanosi. Czemu (komu?) więc wypowiedź Soplicy służyła – niech każdy sobie oceni sam.

  19. Marucha said

    Re 15, 16:
    Nonsens.
    1. Internet nie zastąpi sprzężenia zwrotnego między uczniem a nauczycielem ani kontaktu mistrz-uczeń, jaki z dobrym skutkiem został wypróbowany przez 2000 lat.
    2. Internet to tylko jedno z narzędzi procesu dydaktycznego, który uzupełnia i częściowo zastępuje inne media – książki, pomoce audiowizualne itd.
    3. Internet nie daje dostępu do zajęć praktycznych, laboratoryjnych, nie uczy pracy w zespole. Nie wyobrażam sobie, jak można np. nauczyć się kowalstwa przez Internet.

  20. Zerohero said

    Marucha dobrze prawi, a Rysio Barbażyńca to nie wiem jakie ma doświadczenia edukacyjne, że tak gada od rzeczy. Pewnie się nie uczył i dlatego teraz jest liberałem 🙂

    Niech mi najpierw Rysio wskaże lekarza, prawnika, elektronika co się wyuczyli przez Internet, to wtedy pogadamy. Ja znam jeden przypadek matematyka, który nauczył się sam w domu:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Srinivasa_Ramanujan

    ale to był niesamowity geniusz i w dodatku zmarnowany przez izolację od świata matetamatyków tamtych czasów. Więc nawet on stanowi punkt dla mnie. Jest jeszcze kilku developerów wczesnych gier 3D co się uczyli sami (np. Carmack), są hakerzy, ale to przeważnie autystyczne dziwadła robiące to co lubią.

    99% studentów musi mieć nad sobą bat w postaci kolosów, sesji, laborek, projektów oraz musi mieć dostęp do konsultacji. Nawet coś takiego jak autorytet nauczyciela się liczy, jakiś żart wtrącony na wykładzie. Obgadywanie zadań z kolegami. To ważne. Tak czy siak to są koszty. Uczelnia kosztuje. O dzieciach, to już nawet nie ma co wspominać. Proponowanie prowadzenia gimnazjum przez Skypa to aberracja, której nawet nie zamierzam prostować, tak jest oczywista. Niech Rysio zrobi mały risercz w kwestii nauczania języków, czemu prywatne szkoły językowe utrzymują siedziby gdzie ludzie siedzą na dupskach i się wspólnie uczą. A przecież wystarczyłoby pyknąc konferencję na skype.

    Ja co prawda przez Internet trochę się poduczyłem, ale to była nadbudowa. Bez bazy ze szkół, to bym nawet nie wiedział czego szukać.

  21. Zerohero said

    PS. o mierze geniuszu Srinivasy Ramanujana niech świadczy fakt, że w wieku 10 lat powiązał jednym wzorem funkcje wykładniczą z trygonometrycznymi. Czyli kajtek śmigał na liczbach zepolonych w czasie gdy dzieci mają jeszcze problemy z liczbami naturalnymi.

    Z punktu widzenia liberała, jeśli taki mały geniusz nie ma pieniędzy, to trudno, niech se dorobi pasieniem świń albo poczeka aż jakiś filantrop go zasponsoruje. Najepszy cymes to fakt, że 99% genetyków jest na utrzymaniu filantropów – przemysłu i nie ma komu na przykład rzetelnie recenzować wybryków Monsanto.

    ____________________________

    Oczywiście pisząc tu „liberał” mam na myśli Rysiów. Sam jestem za wolnością gospodarczą, ale rozumianą racjonalnie. Woda jest życiem, ale w wodzie można się utopić.

  22. Marucha said

    Re 20, 21:
    Niewiele można tu dodać. Internet to dobre narzędzie do douczania się przez osoby, które już potrafią wartościować informacje i oddzielać je od pseudoinformacji, jakie stanowią jakieś 99% zasobów tego medium.

  23. JO said

    ad.22. W wielu sytuacjach to jedyne narzedzie….

  24. Zerohero said

    Na przykład wygooglanie dokumentacji online dla jakiejś biblioteki programistycznej.

    Tylko ja nie wiem jak 10 latek ma sobie wygooglać sposób na dodowanie ułamków, a student medycyny sposób na otwarcie brzucha bez zamordowania pacjenta. 🙂

    A jak już o programiście mowa, to jednak zanim zacznie poznawać nowe języki i API, fajnie żeby ktoś go oszlifował. Ja już widziałem takich programistów samouków co byli pasjonatami, ale partaczyli np. złożoność obliczeniową bo nie widzieli różnicy między wykonaniem w czasie liniowym od logarytmicznego. Np. jak program wyszukuje element na posortowanej liście, to może zukać po kolei aż do skutku albo na zasadzie zawężania przedziału, – to drugie jest znacznie szybsze. Ktoś nieokrzesany będzie taki sprawy partaczył niemiłosiernie, jego programy będą nieefektywne.

  25. 166 bojkot TVN said

    1/25godzina
    M.Fijor mówi, że utrzymywał obcych emerytów, nie mówiąc, ze utrzymywał głównie UB-eków i ZOMO-wców.
    Dobre jest stwierdzenie, że emeryci są najlepiej sytuowaną grupą społeczną. I znowu oboje dyskutanci nie precyzują, że ci emeryci dzielą się na wiele grup, z najbogatszymi przedstawicielami aparatu ucisku. przedwojenni żołnierze, nauczyciele byli najbardziej dyskryminowanymi, powojenni zbrodniarze są najbardziej uprzywilejowaną grupą emerytów

  26. Soplica said

    Re 18:
    Nazywanie gówna stolcem nie ma sensu w kontaktach z pacjentem. Należy go ściśle informować że powinien się zesrać do pojemniczka i zeszczać do buteleczki p. P.e1984 ? Czy statystyczny człowiek jest na poziomie półinteligenta z placu na węgiel? Proszę nie obrażać innych nie są w stanie wychwycić sedna sprawy> Pan jak widać nie doczytał w tekście pod nr17 iż to UEFA narzuciła pewne zasady ekonomiczne na które kandydat miał się zgodzić – jesteś brany pod uwagę w wyborze, lub miał się nie zgodzić – i temu panu dziękujemy. Gdyby min Gilowska odrzuciła proszę sobie wyobrazić raban w TVN-ie i innych wiodących mediach jaka to szansa „promocji” Polsce wymknęła się przez „chytrą” minister i głupich pisiorów. Pisanie że „przez PIS i Gilowską” UEFA wymyka się Polskiemu fiskusowi jest – delikatnie mówiąc – nadinterpretacją p. P.e. 1984. Ale Panu (i) trzeba rąbnąć z grubej rury np. „pieprzone dewianty! ” aby wypatrzeć ten niuans 🙂 No i na koniec ustawa została podpisana w lutym 2011… przez Gilowską?

  27. Soplica said

    RE 18
    ????

  28. 25godzina said

    „Wywiad z byłym pre­zy­den­tem Repu­bliki Chi­lij­skiej a obec­nie głów­no­do­wo­dzą­cym Chi­lij­skich Sił Lądo­wych, gen. Augu­sto Pino­che­tem roz­ma­wia Jan M. Fijor.

    Jan M. Fijor: Panie gene­rale, więk­szość Chi­lij­czy­ków wyraża się o panu z ogrom­nym sza­cun­kiem czy wręcz miło­ścią, uwa­ża­jąc pana za Ojca narodu, a mimo to poza gra­ni­cami Chile koja­rzy się pan wciąż z krwawą dyk­ta­turą. W świa­to­wych mediach gen. Pino­chet uwa­żany jest za tyrana, pod­czas gdy np. Fidel Castro cie­szy się opinią…bohatera.

    Gen. Augu­sto Pino­chet: Chile leży na końcu świata, trud­niej tu dotrzeć i samemu się przekonać…Nam opi­nię ura­biali ucie­ki­nie­rzy poli­tyczni po prze­wro­cie w 1973 roku. Wyjeż­dżali do Europy Zachod­niej, do Sta­nów Zjed­no­czo­nych i tam mówili co chcieli. Nikt tego nie kon­tro­lo­wał, nikt nie spraw­dzał. Z panem Castro, żeby odpo­wie­dzieć na pyta­nie do końca, było ina­czej, jego prze­ciw­nicy sie­dzieli w wię­zie­niach i wyje­chać z kraju nie mogli. Poza tym, wobec Castro zachod­nie, co tu ukry­wać, lewi­cu­jące media, były życz­liwe. W przy­padku Chile, gdzie rów­no­cze­śnie z prze­wro­tem doszło do ukró­ce­nia samo­woli komu­ni­stów, lewica poczuła się roz­go­ry­czona. Pro­szę pamię­tać, że lata 70. to szczyt popu­lar­no­ści idei Marksa i Lenina.
    (…)

    JMF: Pró­bo­wa­li­ście komu­ni­stów przekonywać?

    GAP: Oczy­wi­ście. Robi­li­śmy wszystko, by pro­blem roz­wią­zać na dro­dze roko­wań, ale Allende dzia­łał jak sza­le­niec. Nic do niego nie docie­rało. Opa­no­wało go prze­świad­cze­nie o misji dzie­jo­wej i świa­to­wej rewo­lu­cji. Utwier­dzali go w nim jego kubań­scy i sowieccy doradcy, któ­rych w sierp­niu 1973 roku nali­czy­li­śmy co naj­mniej 1500. Prze­stały się dla niego liczyć argu­menty logiczne czy patrio­tyczne. Wiem, bo sam z nim roz­ma­wia­łem. Pró­bo­wa­li­śmy mu rewo­lu­cję wyper­swa­do­wać. Nie poma­gało. Woj­sko chi­lij­skie stało zawsze na straży naszej suwe­ren­no­ści i dumy naro­do­wej, nie mogło zare­ago­wać inaczej.

    JMF: Pań­scy wro­go­wie twier­dzą, że prze­wrót został wyko­nany na zle­ce­nie CIA. Innymi słowy, że Ame­ry­ka­nie naci­skali na pana, na armię. Wia­domo prze­cież, że nacjo­na­li­za­cja i socja­lizm nie leżały inte­re­sie dzia­ła­ją­cych na tere­nie Chile kon­cer­nów takich, jak choćby ITT, Gene­ral Motors, Anaconda.

    GAP: To są opi­nie wyssane z palca. Abso­lutna nie­prawda. (…)”

    http://www.fijor.com/osadzi-mnie-bog/
    2006

  29. Soplica said

    Proponuję zmienić tytuł na ” UEFA zwolniła się z płacenie podatków”. a autor powinien przeprosić za wprowadzanie w błąd.

  30. p.e.1984 said

    Ad. 28
    Oj, oj, to znaczy że boomcha/25godzina wierzy w wyjęty z zadka wywiad z Pinochetem, w którym ten ostatni się auto-wybiela. Co zatem przeszkadza uwierzyć boomcha/25godzina w to, o czym pisze gen Jaruzelski w „Pod prąd” i „Stan wojenny – dlaczego?”?
    Problem z Jaruzelskim i Pinochetem jest taki, że to, o czym pisze Jaruzelski znajduje potwierdzenie w tonach dokumentów z tamtego czasu – również wywiadowczych (z wyjątkiem fałszywek typu zeszyt Anoszkina, który co parę lat pojawia się w NOWEJ wersji). To, o czym mówi Pinochet jest definitywnie obalane przez znane już dziś dokumenty wywiadowcze:

    (…) Co do naszej dyskusji o Chile i bandycie-Pinochecie, sugeruję przejrzeć odtajnione materiały CIA: http://www.gwu.edu/~nsarchiv/NSAEBB/NSAEBB8/nsaebb8.htm (tu są one omówione szerzej, ale linki nie działają ( http://www.geocities.com/~virtualtruth/chile.htm ), te linki są do tych dokumentów z http://www.gwu.edu). Proszę zwrócić uwagę, że nie odtajniono dokumentów z 1971 i 1972 (ile odtajniono z 1970 i 1973 – nie wiemy). Ja wiem, jak USA zdestabilizowały Iran Mossadegh’a, jak rozwaliły gospodarkę w Polsce przy użyciu syjonistycznej agentury KOR-owskiej i bandy prowokatorów, więc nie łudzę się, że przy niepokojach społecznych w Chile też swoje zrobili (bo o sabotażu w obszarze kredytów dla Chile to już wiadomo nawet z wikipedii)..
    (Żródło: https://marucha.wordpress.com/2012/01/21/najwyzszy-czas-na-nie-dla-terroru-politycznej-poprawnosci/#comment-138439 ) (…)

    I z tą tyranią, której się wypiera Pinochet – też inaczej było:
    http://www.bbc.co.uk/news/world-latin-america-14584095
    http://www.nytimes.com/1999/02/03/nyregion/public-lives-years-after-torture-a-cry-against-pinochet.html
    http://www.rrojasdatabank.info/crime2.htm
    http://mneumann.tripod.com/pinochet.html
    Na marginesie – po iluś wymianach zdań z kłamliwymi mętami neoliberalnymi odechciewa się dyskusji, niestety – nie można się z niej wycofać ze względu na czytelnika, który zwykle daje się nabrać (w tym przypadku na „dobroczynnosć” Pinocheta – vide casus Gajowego i wielu innych osób na tym blogu). Mendy neoliberalne opierają swoją strategię na posyłaniu w lud masowo płodzonych dogmatycznych półgłówków, którzy ze swoją ewangelią kłamstw dotrą pod każdą strzechę zamieszkaną przez naiwniaków. Liczba mend i naiwniaków zestawiona z liczbą osób, które ewangelię neoliberalną są w stanie odkłamać i dotrzeć do faktów (oraz uświadomić innych) wskazuje na to, że strategia bandyckich mocodawców tych neoliberalnych półgłówków daje duże szanse na zwycięstwo. Ale warto przynajmniej próbować punktować szerzone przez nich bzdury.

Sorry, the comment form is closed at this time.