Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Manowce rusofobii – rozmowa z dr Mateuszem Piskorskim, politologiem

Posted by Marucha w dniu 2012-06-25 (Poniedziałek)

Był Pan świadkiem wydarzeń 12 czerwca przed meczem Polska – Rosja. Co się właściwie stało?

– Stało się to, co było do przewidzenia. Wydaje się, że nikomu specjalnie nie zależało na tym, żeby uniknąć kompromitacji. Z jednej strony mieliśmy część kibiców rosyjskich, którzy – zupełnie niepotrzebnie – nazwali swoje przejście przez centrum Warszawy na stadion Rosyjskim Marszem. Z drugiej – grupki chuliganów, zazwyczaj nastoletnich, którzy poszukiwali przeżyć w konfrontacji z obcokrajowcami. Jeśli dodamy do tego niezbyt dobre zabezpieczenie imprezy przez policję, to otrzymujemy koktajl Mołotowa, który właśnie wybuchł w centrum stolicy…

Czyli obie strony ponoszą odpowiedzialność?

– Tak, choć z natury rzeczy strona polska, jako gospodarz, ponosi odpowiedzialność znacznie większą. Okazało się, że nasza policja nie jest w stanie zatrzymać gdzieś poza centrum miasta osób zachowujących się wyjątkowo agresywnie, które można było wyselekcjonować na długo przed rozpoczęciem rosyjskiego przemarszu. Nie mówię już o tym, że policja powinna mieć w tych wszystkich środowiskach sieć swoich informatorów i znać każdy ich ruch.

Kim byli kibice rosyjscy, a kim polscy?

– Wśród rosyjskich – to logiczne – przeważały osoby, które przyjechały do Polski obejrzeć spokojnie mecz a poza tym zobaczyć nasz kraj. To zupełnie logiczne – jeśli przeanalizujemy koszty takiego wyjazdu, dojdziemy do wniosku, że element chuligański raczej by sobie na taką wycieczkę nie mógł pozwolić, a zatem przeważali spokojni, kulturalni kibice. Nie znaczy to, że i wśród nich nie mogła się trafić jakaś grupka zadymiarzy, ale raczej starszych, powiedziałbym ‘emerytowanych’. Z drugiej strony mieliśmy – nie znajduję innego słowa – hołotę i gówniarzerię, dzieciaków w wieku 15-18 lat, którzy przyjechali nie na mecz, ale wyłącznie na zadymę. W Rosji takie grupki zostałyby bardzo szybko spacyfikowane przez policję, jak powiedział mi jeden znajomy Rosjanin, ale u nas mamy przecież demokrację…

Ale skąd u nich akcenty polityczne, rusofobia?

– Oni są dziećmi Jarosława Kaczyńskiego, choć mogą sobie z tego nie zdawać sprawy. Maniakalna rusofobia rozgrywana politycznie przez środowisko PiS sączy się na poziom ulicy i budki z piwem. Ci młodzi ludzie, nie mający zielonego pojęcia o historii, ale też i o polityce, widzą świat przez pryzmat obrazków pokazywanych im przez sektę smoleńską. Przez ten pryzmat widzą Rosję. Są niewyrobieni intelektualnie i całkowicie podatni na manipulację. Niestety, większość tego typu grup w miejsce refleksji nad własną kondycją, wybiera wskazanie wroga zewnętrznego. Do tej pory tym wrogiem było państwo rosyjskie, teraz stali się nim też sami Rosjanie. To ksenofobia w najczystszej postaci.

Czy te wydarzenia mogą jakoś wpłynąć na relacje na linii Warszawa – Moskwa?

– Na pewno tworzą klimat. Z jednej strony mamy do czynienia ze spiralą medialną nakręcaną w obu krajach, która wymusza zachowania polityków. Dziś władze rosyjskie domagające się zwolnienia z polskich aresztów rosyjskich pseudokibiców robią to pod dyktando tamtejszych mediów, głoszących oburzonym głosem niedopuszczalność sądzenia ich w rusofobicznej Polsce. A z drugiej strony, w Polsce, kretyni w rodzaju warszawskiego radnego PiS gloryfikują pobicia i napady na Rosjan dokonywane przez polskich zadymiarzy.

Czy tej spirali można jakoś przeciwdziałać?

– Można podejmować działania prewencyjne. Ja byłem pod wrażeniem wspólnej inicjatywy kibiców polskich i rosyjskich, którzy złożyli w przeddzień meczu wieńce najpierw na cmentarzu żołnierzy radzieckich, a następnie pod pomnikiem Powstania Warszawskiego. To był piękny, symboliczny gest, pokazany zresztą przez wszystkie czołowe media obu krajów. Tyle, że dla zaślepionych zaćmą rusofobii zwolenników PiS on nie miał znaczenia, co więcej był rozpatrywany w kategoriach zdrady narodowej polskich kibiców… Jego organizatorzy musieli wysłuchiwać niekiedy pogróżek i złorzeczeń.

Ale jednak ta inicjatywa okazała się jakimś przełomem…

– W bardzo ważnej sferze symbolicznej – niewątpliwie. W dziedzinie realnej polityki i realnych relacji w najbliższym czasie – dużo mniej. Otóż, moim zdaniem, musimy uświadomić sobie jedną bardzo prostą zależność: dopóki istnieją w Polsce formacje polityczne uznające retorykę rusofobiczną za element swej platformy wyborczej, dopóty tego rodzaju problemy nie znikną, a postawy wygolonych pseudokibiców się nie zmienią. Obserwowałem reakcje po tych wydarzeniach i wydaje mi się, że na dodatek pojawił się jeszcze jeden, nieznany dotąd problem. Osierocony po śmierci politycznej LPR ruch narodowy, także zaczął ulegać retoryce rusofobicznej. Wśród wyrostków wykrzykujących antyrosyjskie hasła na ulicach Warszawy słyszałem dyskusje o Marszu Niepodległości. Czyli do środowisk narodowej prawicowej młodzieży te postawy już zaczynają przenikać. To niepokoi, bo za chwilę cała prawa strona sceny politycznej będzie nawoływała do nienawiści względem Moskwy i Rosjan, a lewa – tradycyjnie schowa głowę w piasek. Tu też mam gorzkie doświadczenie – gdy zaproponowałem środowiskom antyfaszystowskiej lewicy podjęcie jakichś działań, zostałem pouczony, że to byłoby wspieranie putinizmu. Mamy zatem do czynienia z totalnym brakiem zrozumienia istotnego znaczenia relacji polsko-rosyjskich po obu stronach politycznej barykady. Jako jedyny z tego schematu na poziomie parlamentu starał się wyłamywać Janusz Palikot, nie traktowany jednak w debatach na temat polityki zewnętrznej poważnie…

Czy strona polska może jeszcze wykonać jakieś gesty, próbując zatrzeć powstałe wrażenie?

– Wrażenie utrwalone w Internecie w setkach krążących po nim filmików będzie bardzo trudne do zatarcia, a raczej będzie się pogłębiało. Utrudni to znacznie rozmowy z Rosjanami w różnych innych sprawach, gdzie będziemy mogli od nich usłyszeć gorzkie słowa wspominające te wydarzenia, tak jak kiedyś wykorzystywano aferę związaną z pobiciem rosyjskich podróżnych na dworcu warszawa Wschodnia. Straty są zatem bardzo trudne do odrobienia. Działania wizerunkowe przynoszą efekty dopiero po latach wysiłków i nakładów. Dziś strona polska powinna rozegrać wizerunkowo skazanie osób winnych za zamieszki, pokazać o nich jakieś materiały filmowe i dokumenty, dowodzące, że to element patologiczny, kryminalny, nie mający nic wspólnego z ogółem polskiego społeczeństwa.

Rozmawiał: JE
http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 31 to “Manowce rusofobii – rozmowa z dr Mateuszem Piskorskim, politologiem”

  1. Walerian Dąbrowski said

    Narodziny patologicznych zachowań kiełkują na podłożu czyli bazie. Tak więc odpowiedzialni za nie są przywódcy zarówno administracyjni jak i polityczni. Natomiast wstyd całej Polsce.

  2. Aro said

    Coś tu za mocno próbuje się przemycić miłość do Rosji.

    Ale do rzeczy.

    Jakiś czas temu legia grała ze spartakiem. Chłopcy z Rosji postanowili dać łupnia naszym więc kazali podwieźć się pod źródełko (lokal na Agrycoli, gdzie się pije przed meczem, a jak się przesadzi to już tam się zostaje). Na szczęście trafili na bardzo duży opór i dostali łupnia. W ramach odwetu grupka legionistów w Moskwie musiała niemalże chodzić po ścianach budynków w asyście lokalnej policji (czy milicji bo sam nie wiem) bo inaczej zostaliby rozszarpani. Podobno takiej wrogości nigdzie nie widzieli, nawet w Poznaniu.

    To wiem z drugiej ręki, więc wiarygodność nie jest pełna. Sam w tym nie uczestniczyłem.

    Zatem ta wrogość kibiców ma swoje korzenie. Zapewne komuś jest to na rękę by nas skłócać. Z drugiej jednak strony historia nauczyła nas jak bardzo można wierzyć Rosji. To w nas siedzi. Czy ma to coś wspólnego z PiS? Jakoś mi się nie wydaje.

    PS. Bardziej nieufnie spoglądam na zachód, stamtąd wydaje mi się, przyjść może większe zagrożenie. Jednak na Rosję spoglądam nieufnie i z ostrożnością. I mimo że lubię czytać artykuły u Maruchy i nawet lekko skłoniłem się dzięki nim ku Rosji (manipulacja?) to czytając takie coś czuję rozdrażnienie.

  3. dtzkyyy said

    Rozumiejacych po rosyjsku, zapraszam do dyskusji: http://dtzkyyy.livejournal.com/131903.html.

    Obiecuję przetłumaczyć każdą odpowiedź (z wyjątkiem olbrzymich cytatów z klasyków), jeśli taka się pojawi.

  4. Marucha said

    Re 3:
    Mój wpis został sklasyfikowany jako spam 🙂
    Zapewne z powodu mnóstwa łacińskich liter, nie pasujących do rosyjskiego bloga.

  5. dtzkyyy said

    Re. 4.

    Nie jako spam, Panie Marucho, tylko jako komentarz podejrzliwy.

    Odblokowałem go i przetłumaczyłem: http://dtzkyyy.livejournal.com/131903.html?thread=1569855#t1569855.

    Dziękuję. Oczywiście wiem, że system czasami klasyfikuje różne komentarze jako podejrzany spam. To samo jest na WordPressie. 🙂
    Fajnie było poczytać siebie samego po rosyjsku. Wszystko zrozumiałem!

  6. Zerohero said

    Re 2

    „Czy ma to coś wspólnego z PiS? Jakoś mi się nie wydaje.”

    To przecież w środowisku sympatyków PiS prorokowano, że na euro 2012 uderzy specnaz i w ten sposób Rosja podbije Polskę :). Ja mogę tylko uściślić ten zarzut mówiący o winie PiS. PiS tutaj tylko kompunuje się z całym mainstreamem, który od Wyborczej, przez TVN do Gazety Polskiej jest wściekle antyrosyjski, odrobinę antyniemiecki (dla pozoru), a tym co w Polsce rozdają karty to już dosłownie w tyłek włazi. To chyba jasne, że ten kto rządzi w Polsce, ten ustala cele propagandy.

    Ja kiedyś grałem w Internecie online i jakiemuś czopkowi z Polski flaga kraju z którego nadawałem pomerdała się z Rosyjską i zaczął pisać „fuck russia” itp.

    Bardziej nieufnie spoglądam na zachód, stamtąd wydaje mi się, przyjść może większe zagrożenie.

    I dobrze kombinujesz, bo Pol Pot studiował na zachodzie, z zachodu do Rosji przyjechali Lenin i Trocki, to na zachodzie mają bazę żydowscy bankierzy, którzy bawią się narodami jak lalkami i dążą do utworzenia Rządu Światowego o cyzm mówił wprost np. żydowski bankier Warburg w latach 50.

    Tylko jakie zagrożenie? My już jesteśmy podbici. Zachód wziął wszystko w prywatyzacjach, kontroluje media, armię, polskie prawo. Oczywiście Rosja to żaden dobry wujek, ale w obecnej sytuacji szkoda czasu na strachy przed nią, bo sama jest w defensywie, np. wysyła statek z uzbrojeniem do Syrii a Anglicy go zatrzymują jakby mieli co czynienia z jakimiś pętakami. I tu jest właśnie klucz do zrozumienia czemu jest tyle antyrosyjskiej histerii. Skoro zachód nas podbił, to będzie szczuł na to co jeszcze nie podbite.

  7. Marucha said

    Re 6:
    To przecież w środowisku sympatyków PiS prorokowano, że na euro 2012 uderzy specnaz i w ten sposób Rosja podbije Polskę

    Rosja odpadła w eliminacjach, Rosjanie wrócili do domu – a działający na forum energiczny propagator tej „informacji” został z ręką w nocniku.
    Więc teraz próbuje obrócić to w żart, ironię i sarkazm.

  8. Inkwizytor said

    Re: 7
    No to Bojkotce nie powiezło jak mawiają Ruskie 🙂 ale niedługo cos znowu wymysli. W sierpniu jest olimpiada w Londynie, będzie okazaja żeby specnaz znów nas napadł i Rosjanie przebili dziure w ścianie między Bristolem a Palacem Prezydenckim.

  9. Fran SA said

    Indywidualnie, to kazdy moze miec rozne uprzedzenia w zaleznosci od np. tradycji rodzinnych, wybranych kart z historii, osobistych doswiadczen, oczytania, obycia, itp..

    Natomiast manipulowanie tlumem stalo sie sportem narodowym naszych mediow. Dziennikarze zamiast pisac co sie dzieje – to pisza coby chcieli, zeby sie dzialo. Wszyscy powinni stracic uprawnienia dziennikarskie za te konfabulacje.. (bron bakteriologiczna Husseina, ‚rewolucja’ w Libii, a teraz w Syrii, itp)
    (A co sie np. kilka dni temu stalo w Paragwaju to sie jeszcze dlugo nie dowiemy z naszej prasy) .

    Takie bzdury jakie polska czolowa prasa (Marucha mnie znowu obsmyczy) podawala i podaje o np. Islamie i muzulmanach niczym nie przypominaja sprawozdan wolnej prasy; raczej stare artykuly z Trybuny Ludu i Echa Krakowa. No jeszcze byl sowiecki komsomolec, itp.

    I wiadomo juz teraz powszechnie, ze chodzi o zmiekczenie mozgow i totalna znieczulice na mordowanie cywilow w krajach muzulmanskich bo tamtejsze kobiety … pachna ropa naftowa! Zgroza!.

    Nagonka na Serbie i Miloszewicza, ktory nawet nie byl Serbem, byla tak prymitywna i tak wsciekla, ze ta niczym nie uzasadniona nienawisc do bratnich Serbow przynosi nam hanbe po wsze czasy.

    Teraz juz chwile damy sobie spokoj z Arabami bo Amerykanie wybrali Egiptowi ‚pierwszego wodza – cywila’. poprzedni (nie wybrany) byl tez ‚wybrany’ przez USA.

    A caly czas mamy przykazane, zeby nienawidzic Rosjan i nie pomoze Swiety Boze; tak ma byc!
    Zadziwiuajace, ze nie przemawaiaja zadne trzezwe argumenty: Nikt nie wierzy, ze Putin jest religijny (wszyscy uwierzyli natomiast w wielki dlugopis Walesy z Matka Boska ana obrazku).
    Nasza prasa nie podaje, ze po pozarach w Rosji, Putin kazal natychmiast odbudowac ludziom domy i wielkie przesiebiorstwa musialy zrobic ‚sciepke’ i wyposazyc te domy w pralki, lodowki, armature, itp.
    Podczas kiedy nasi politycy wykazuja nieprawdopodobne chamstwo i daza do zniszczenia polskiej kultury (nawet na Euro 2012 nie wolno bylo zaspiewac polskiej piosenki) – Putin wydal ponad miliard dolarow na odnowienie Teatru Wielkiego w Moskwie. Petersburg kwitnie jako stolica kultury; znakomite wystawy i koncerty. Wladywostok, ktory rdzewial i zdychal naturalna smiercia jest odbudowywany i Rosjanie nie narzekaja na bezrobocie.

    Obojetnie co Rosjanie nie robia – zawsze bedzie zle bo:
    Wielcy tego swiata kaza nam nienawidzic Rosji poniewaz zagraza nam w monopolu na zrodla energii.
    I mamy powtarzac jak to bydlo z Orwella: cztery nogi dobre – dwie nogi zle.
    A i Wegrzy urzadzili sobie ( z cudza pomoca) rewolucje i w wielkim protescie przeciwko Rosji – podpisali umowe na gaz … z mordercami Balkanow. Bo niby, ze Rosja im bedzie ‚dyktowac warunki’. Doczekac sie nie moge na ‚warunki’ umowy gazowej podpisanej w Chrowacji.

    A najwiekszym swinstwem mediow jest wygrywanie polityki na na uczuciach narodowosciowych. Przeciez awantury kibicowe nie sa zwiazane z jakas grupa etniczna. Wystarczy popatrzyc na graczy w takiej np. niemieckiej druzynie.
    Manipulowanie sportem dla celow podniecania wasni miedzynarodowym jest swinstwem.( poczworny eufemizm)

    Na tej samej zasadzie Hiszpanie powinni nas sprac po pysku za Saragosse! A Rosja za popieranie Napoleona!!
    Czy Polacy juz tak zdurnieli do reszty, ze nie potrafia odroznic sportu od manipulacji politycznych??
    Wszechwladna zydowska propaganda zacmila nam mozgi. Jakos nikt sie nie oburza na zamykanie szkol w Polsce, wyrzucaniu nauczycieli z pracy, nedze w kraju i armie bezdomnych, ktorych nigdy za tzw. komuny nie bylo. Dlaczego wydajemy takie straszne miliony zlotych na ‚upiekszanie’ obozu koncentracyjnego w Oswiecimiu do ktorego Polacy nie maja zadnego prawa!

    Co nam daje ten wsciekly kapitalizm monopolistyczny i lichwiarska ekonomia dlugu?

    Pozbylismy sie wszystkich osiagniec socjalnych, a w to miejsce wprowadzilismy 19-to wieczny kapitalizm polaczony z wojenkami.. Zamiast na edukacje – wydajemy na szmelc militarny, bo ktos sie chce pozbyc zlomu.
    Malpujemy Gruzje, tylko po co, i komu na pozytek?

    Za nedze naszych dzieci, nie Putin jest odpowiedzialny, tylko kradziez polskiego mienia narodowego.
    A naszym najwiekszym wrogiem jest Putin, ktory u siebie probuje ratowac mienie narodowe. I Bialorus.
    Ktos nam narobil do kapelusza.
    Nikt nie musi kochac Putina. Ale dlaczego zachwycamy sie tymi co nas okradaja i wysylaja na nielegalne awantury wojenne, ktore kosztuja Polske miliardy dolarow rocznie! Pieniadze wyrzucoen w bloto? Nie – na mordowanie kobiet i dzieci – bo to nie nasze dzieci.

  10. dtzkyyy said

    Re. 5.

    Gratuluje Państwa: http://dtzkyyy.livejournal.com/131903.html?thread=1571647#t1571647.

    „Надо признать, что даже небольшое прикосновение к польскому взгляду на процессы, оказало огромное впечатление и вызвало здоровый интерес. Очень хочется, чтобы труд хозяина журнала по созданию общества русско-польской дружбы получил поддержку и развитие”.

    (Trzeba uznać że nawet niewielkie dotknięcie do polskiej racji odnośnie różnych procesów, wywarło ogromny wpływ i wywołało wielkie zainteresowanie. Bardzo chcielibyśmy, żeby dzieło właściciela blogu po stworzeniu towarzystwa rosyjsko-polskiej przyjaźni nabrało poparcia i rozwóju).

  11. Aro said

    Dziękuję wszystkim powyżej za ciekawe wyjaśnienia. Wciąż nieufnie patrzę na Rosję, ale mniej. Zresztą problem mój już jest taki, że naszym sąsiadom w ogóle nie ufam. Z drugiej strony dlaczego miałbym, przecież każdy chce na innych zarobić. No może poza nami Polakami. My jesteśmy za głupi (piszę to z bólem). Za komuny chociaż społeczeństwo wiedziało, że mu się farmazony wciska z każdej strony, dziś większość wierzy mediom bez zadawania pytań. I tu jest szansa dla mnie. Cokolwiek media zaczynają jednym głosem nagłaśniać, to wiem, że muszę to przeanalizować i myśleć na opak. Niestety coraz więcej osób się budzi i myśli podobnie jak ja. Media zorientują się, że trzeba zmienić front i zaczną mówić prawdę a ja będę wciąż pod prąd… Tym samym zacznę przyjmować do głowy pierdoły. Ech, muszę wyczuć moment.

  12. wet3 said

    @ Zerohero (6)
    Nie rozumiem po jakie licho dzieli pan wlos na Zachod i Wschod. Przeciez to jest ta sama pejsofirma, tylko pod dwiema roznymi nazwami, ktora raz za razem kopie nas w tylek! Kopala nas w czasie II RP – z Zachodu i ze Wschodu; kopala po 2WS – najpierw z obu stron, a potem glownie ze Wschodu. W tej chwili, po wejsciu do Jewropejsatej Unii, kopia nas tylko z Zachodu. Roznica polega TYLKO na tym, ze dzis doskonale wiemy kto rzadzi UE i Usraelem, a, niestety, z braku dokladniejszych dowodow, nie mozemy okreslic kto rzadzi Rosja – co bardzo utrudnia nam nasza orientacje.

  13. wet3 said

    @ Fran SA (9)
    Jaka wiec byla narodowosc Slobodana Miloszewicia? Czekam na odpowiedz.

  14. 25godzina said

    Niech powie dlaczego czekał na Leppera 2h w siedzibie partii, Lepper nie zszedł na umówione spotkanie a ten nawet nie zadzwonił, nie poszedł zapytać co się dzieje.

  15. Fran SA said

    Wet3
    Zaden z przywodcow serbskim nie byl Serbem. Slobodan Miloszewicz, Ratko Mladicz i Karadzic sa Czarnogorcami. Szefem armii byl Chorwat a zastepca Sziptar z Kosowa. Akurat w Jugoslawii to nie mialo specjalnego znaczenia.
    Znaczenie robi sie sztucznie. Ale do tej pory nie wiem dokladnie jaka role spelniali szefowie armii. Wiem, ze Miloszewicz nie ‚puscil’ armii do konfrontacji z NATO – uwazal, ze niepotrzebnie poleje sie duzo krwi. Nie chcial narazac armii na rzez. Obojetnie coby nie zrobil i tak prasa zachodnia zrobila z niego zboja. Jest to urok prasy zachodniej.

  16. Fran SA said

    Wet3
    Prawda, ze do konca nie wiemy kto rzadzi Rosja.
    Putin jest aktualnie w Izraelu i oficjalnie opowiada o Iranie. Tez nam nie podadza transkryptu ze spotkania z Bibi Netanjahu.

  17. Miet said

    Ad.9
    Dobre podsumowanie i w zasadzie moglbym sie pod tymi uwagami podpisac.

    Jedynie „uczepie” sie troche tej czesci dotyczacej polskich mediow:
    ===========
    Natomiast manipulowanie tlumem stalo sie sportem narodowym naszych mediow. Dziennikarze zamiast pisac co sie dzieje – to pisza coby chcieli, zeby sie dzialo. Wszyscy powinni stracic uprawnienia dziennikarskie za te konfabulacje.. (bron bakteriologiczna Husseina, ‘rewolucja’ w Libii, a teraz w Syrii, itp)
    (A co sie np. kilka dni temu stalo w Paragwaju to sie jeszcze dlugo nie dowiemy z naszej prasy) .
    ===========
    Oczywiscie zgadzam sie, ze polscy dziennikarze powinni byc rozgonieni na cztery wiatry – tylko kto to ma zrobic?
    Przeciez oni wykonuja sumiennie swoje zadania, zlecone im przez ich pracodawcow i mocodawcow.
    Za sumienna prace moga sie tylko spodziewac premii.
    Polacy, ktorzy jeszcze istnieja w polskim unijnym regionie i nie wstydza sie jeszcze uwazac siebie za Polski Narod, zyja jak w letargu.
    Nie sa zdolni dac po pysku takim antypolskim szujom jak Gross czy Cala i im podobnym.
    Kraj ujarzmiony, to kraj niewolnikow a dla takich jedyna mozliwa kariera jest awansowanie na poganiacza niewolnikow. Widac jak na dloni, ze do takich wlasnie „posad” daza politycy polscy.

  18. Miet said

    Ad.16

    Dla mnie jest dosc oczywiste, ze unym nie udalo sie jak dotad ujarzmic Rosji.
    Gdyby im sprawy poszly tak jak to bylo za Jelcyna, to teraz nie mielibysmy szczucia Polakow na Rosjan a wrecz przeciwnie bylibysmy swiadkami milej polsko-ruskiej idylli.
    Putin jest doskonalym politykiem i wie z kim sie spotykac – na pewno nie z nic nieznaczacymi petakami. Zauwazmy, ze nie zawital do Bialego Domu bo szkoda czasu, lepiej juz pogadac z samym szefem Bibim.

  19. wet3 said

    @ Miet
    A ja tak sobie mysle, ze Putin nie jest geniuszem, a tylko zwyklym smiertelnym lawirantem, ktorego (jak dotychczas!) szczescie nie opuszcza…

  20. wet3 said

    @ Fran SA
    Myslalem, ze dowiem sie czegos innego. Serb i Czarnogorzec znaczy to samo! Nazwa „Czarnogora” ma znaczenie tylko geograficzne, a nie etniczne. Czarnogorcy sa Serbami, ktorzy przywedrowali na terytorium Czarnogory. Oni zawsze trzymali sztame z Serbami i za takich sie uwazali. Prawdopodobnie ostatnio poroznily ich warunki czysto ekonomiczne.

  21. Kapsel said

    Re 19
    Jest teraz chyba, dobra okazja aby zaobserwować i przyjrzeć się jego postępowaniu.Nie ukrywam że chciałbym aby wypadło jak najlepiej.

    Putin w Izraelu o sporze nuklearnym z Iranem i konflikcie w Syrii

    Podczas pierwszej od siedmiu lat wizyty w Izraelu prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin rozmawiał z premierem Benjaminem Netanjahu na temat sporu nuklearnego z Iranem i konfliktu w Syrii. Po rozmowach nie ujawnił szczegółów.

    Putin wezwał Izrael i Palestynę do natychmiastowego powrotu do stołu rokowań. W Izraelu mieszka ponad milion imigrantów z krajów byłego ZSRR, a rosyjskiemu prezydentowi zależy, by mogli oni żyć w warunkach pokoju i bezpieczeństwa.

    Prezydent Rosji dodał, że jego kraj chce rozwijać stosunki z Izraelem w takich dziedzinach jak handel, przemysł i eksploracja kosmosu.

    Podczas trwających ponad godzinę rozmów premier Izraela powtórzył swoje trzy żądania dotyczące Iranu: zaprzestanie wzbogacania uranu, wywiezienie wszystkich wzbogaconych materiałów z kraju i zamknięcie ośrodka wzbogacania uranu w Fordo. Netanjahu naciskał na rozszerzenie sankcji wobec władz w Teheranie. W spotkaniu uczestniczyli też minister obrony Ehud Barak i minister spraw zagranicznych Awigdor Lieberman.

    Netanjahu poprosił Putina, aby przekazał przywódcy Autonomii Palestyńskiej Mahmudowi Abbasowi zaproszenie do wznowienia rozmów pokojowych. „Musimy zacząć rozmawiać” – zaznaczył premier. Putin we wtorek spotka się z Abbasem w Betlejem.

    Tuż po przybyciu do Izraela Putin udał się do Netanii, gdzie uczestniczył w uroczystości odsłonięcia pomnika upamiętniającego zwycięstwo Armii Czerwonej nad nazistowskimi Niemcami. Monument wzniesiono z inicjatywy strony izraelskiej, jednak za pieniądze rosyjskich Żydów.

    Pomnik ten „przypomina nam, że świat wciąż jest słaby i że musimy robić wszystko, co w naszej mocy, by zbrodnicze nazistowskie doktryny, niezależnie od tego, jaką przybierają formę, należały do przeszłości” – podkreślił Putin.

    Prezydent Izraela Szimon Peres powiedział, że Rosja „może mieć decydujący wkład w pokój na Bliskim Wschodzie”. „Przyjechał pan w dobrym momencie i z odpowiednią wolą” – dodał szef państwa.

    „Jestem przekonany, że Rosja, która pokonała faszyzm, dzisiaj nie pozwoli na wystąpienie podobnych zagrożeń – na zagrożenie ze strony Iranu i na rozlew krwi w Syrii” – mówił.

    We wtorek rosyjski prezydent uda się do Betlejem, a po południu poleci do Ammanu, gdzie będzie rozmawiał z królem Jordanii Abdullahem II.

    Zdaniem analityka z moskiewskiego Centrum Carnegie Aleksieja Małaszenki bliskowschodnia wizyta Putina „jest sposobem wybadania terenu wokół Syrii i sprawdzenia, co Izrael i Jordania sądzą o wysłaniu rosyjskich statków” do syryjskiego portu Tartus. W zeszłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że Rosja przygotowuje się do wysłania kilku okrętów wojennych do Tartus, gdzie znajduje się jedyna baza rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym.

    http://fakty.interia.pl/swiat/news/putin-w-izraelu-o-sporze-nuklearnym-z-iranem-i-konflikcie-w,1813968,4

    http://konflikty.wp.pl/kat,1020351,title,Wladimir-Putin-w-Izraelu-rozmawia-o-Iranie-i-Syrii,wid,14685030,wiadomosc.html

  22. Jeśli to rodzina TEGO Piskorskiego, to ja podziękuję.

    Nie jednemu psu Burek – admin

  23. Miet said

    Ad19.
    Nikt nie twierdzi, ze Putin to geniusz, ale ze postepuje madrze to widac na kazdym kroku.
    Ogromny postep w gospodarce rosyjskiej, potezne pieniadze na rzecz kultury, odbudowa kultury starocerkiewnej i wspieranie chrzescianstwa, szkolnictwo i nauka i ogromne pieniadze na krzewienie kultury rosyjskiej w swiecie. To ostatnie szczegolnie jest widoczne tutaj w USA – wystarczy zajrzec do programow nawet nie tylko tych najwiekszych filharmonii czy centrow kulturowych, nie ma roku aby nie bylo wystepow rosyjskich artystow.
    A to ze szczescie moze tez Putinowi sprzyja, to warto przytoczyc bardzo popularny w Ameryce dylemat: „What is better – to be lucky or to be wise?”.

  24. Marucha said

    Re 23:
    W porównaniu z tymi żałosnymi polskojęzycznymi mężykami stanu, Putin jest niemal geniuszem.

  25. Ad. 22

    „Nie jednemu psu”

    – Bardzo proszę… „Niejednemu”….

    Jest Pan całkowicie pewien? – admin

  26. wi42 said

    Re: 4, 5 Marucha
    Doskonaly link do pisania cyrulicą
    http://www.translit.ru/

  27. wi42 said

    Re:9 Fran SA
    „Nikt nie musi kochac Putina. Ale dlaczego zachwycamy sie tymi co nas okradaja i wysylaja na nielegalne awantury wojenne, ktore kosztuja Polske miliardy dolarow rocznie! Pieniadze wyrzucoen w bloto? Nie – na mordowanie kobiet i dzieci – bo to nie nasze dzieci.”
    Zachwycamy się (wielu), ponieważ robi się wszystko aby uważano ich za przyjaciół.
    W myśl zasady: Wróg mego wroga jest moim przjacielem.
    Aby zasada funkcjonowała należy rozwijać wrogość do Rosji i uwypuklać wrogość tych co nas okradają. W ten sposób jesteśmy przyjaciółmi.
    Dziennikarze robią właśnie to, świadomie lub na wyczucie….

  28. Fran SA said

    Wet3
    Chyba sie mylisz. Nazwa „Jugoslawia’ oznacza Poludniowych Slowian. I tych Poludniowych Slowian bylo kilka grup, ktore wlasciwie troche sztucznie polaczono. Eksperyment Tito sie sprawdzil ale z zupelnie innych powodow. No i nie do konca sie sprawdzil, co widac po awanturze kosowskiej. Ale to juz inna broszka.

    Widac, ze w zyciu nie miales do czynienia z Czarnogorcami. Sprobuj im powiedziec, ze sa Serbami!!!!!
    Dlatego latwo bylo im wmowic, ze im sie nalezy separacja od Serbow. A najlepszy dowod, ze w czasie calej tez rzezi na Balkanch nikt nie wspominal nawet Czarnogorcow- cala prasa pisala o konflikcie bosniacko -serbsko- chorwackim.
    A tu nagle pojawily sie aspiracje narodowosciowe z Titogradu/Podgoricy!
    No i okazalo sie, ze Kosowo jest … albanskie!

    W Jugoslawii nikt sie tak bardzo nie przejmowal etnicznoscia. 75% malzenstw bylo mieszanych. I mieszkali wszedzie. Teraz stworzono jakis smierdzacy twor ‚Bosnian Serb’ co jest totalna bzdura, bo faszystowskie okupanty Balkan wymyslili roznice dla tych w Bosni co sa chrzescijanami albo muzulmanami. Przedranstwo! Tego by sam diabel nie wymyslil! Podobnie jak Kosowar nie jest zadna narodowoscia. ‚Kos’ po serbsku znaczy tez ‚kos’, taki ptak co gwizdze. A poniewaz tych ptakow zlatywalo sie tam pelno- stad nazwal
    No i stad byla slynna bitwa Serbow z Turkami na Kosowym Polu i stad sie wziela nazwa ‚Kosovo Polje’.
    Podobnie mglibysmy stworzyc narod ‚psiepolski’ od bitwy na Psim Polu.

    Ludzie zas w Jugoslawii rozpoznawali sie latwo. Sasiadka w Serbii mogla byc Bosanka i wszyscy o tym wiedzieli ale nikt nie robil z tego afery. Miloszewicz urodzil sie chyba nawet w Serbii ale w Belgradzie wszyscy wiedzieli, ze jest Czarnogorcem. Dla kazdego Serba to bylo oczywiste. Bandyci ‚Otporu’ bardzo ladnie to wykorzystywali w podjudzaniu przeciwko Miloszewiczowi.

    Prawda, ze Bosniacy i Czarnogorcy (zwlaszcza Bosniacy) zyli zawsze w zgodzie z Serbami. Bosnia po cichutku probuje sie kontaktowac z Serbia. Nie wiadomo, czy sie uda bo w Wojwodinie i w Kosowie sa bazy amerykanskie.

    Nie szukaj sensacji tam, gdzie jej nie ma.
    Holbrooke, Clinton, Cheney i Rotschildy dostarczyli jej dosc. Teraz tysiace dzieci w Jugoslawii cierpi na choroby popromienne, po tych ‚demokratycznych’ bombardowaniac bombami z depleted uranium. To mnie bardziej martwi niz roznica miedzy Serbem a Czarnogorcem.

    http://www.srpska-mreza.com/Kosovo/NATO-attack/bombing-terror.html

  29. Kapsel said

    Turecki myśliwiec F-4 Phantom zestrzelony przez Syrię

    Syryjskie dowództwo wojskowe potwierdziło zestrzelenie tureckiego samolotu wojskowego, który – według opublikowanego komunikatu – znajdował się w przestrzeni powietrznej Syrii i nad jej wodami terytorialnymi.

    „Nasza obrona przeciwlotnicza zlokalizowała cel, który w piątek dokonał penetracji naszej przestrzeni powietrznej nad naszymi wodami terytorialnymi i zestrzeliła go. Okazało się, że był to turecki samolot wojskowy. Wobec samolotu postąpiono zgodnie z prawem, które reguluje takie sytuacje” – głosi komunikat przekazany przez państwową agencję prasową Sana.

    Biuro prasowe Erdogana oświadczyło, że Turcja „zdecydowanie odpowie” po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności incydentu.

    Stosunki między Syrią i Turcją, niegdyś bliskimi sojusznikami, znacznie pogorszyły się po wybuchu w Syrii powstania przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi w marcu 2011 r. Analitycy obawiają się, że incydent z samolotem może doprowadzić do poważnego kryzysu między Ankarą i Damaszkiem.

    Stosunki między Ankarą a Damaszkiem są napięte od początku rewolty przeciwko syryjskiemu prezydentowi Baszarowi al-Asadowi, która wybuchła w marcu ubiegłego roku. Według danych UNHCR, w Turcji schroniło się od tego czasu 32 tys. uchodźców z Syrii.

    http://konflikty.wp.pl/kat,1023303,title,Turecki-mysliwiec-F-4-Phantom-zestrzelony-przez-Syrie,wid,14672402,wiadomosc.html

    Nie można nie przypomnieć tego artykułu.

    Jaki może być los Syrii?

    …..Oni nie zrezygnują z podboju Syrii. Proszę sobie przypomnieć cel jaki maja żydzi, a mianowicie to ze oni chcą zbudować Unie Muzułmańską pod wodza Turcji, którą żydzi kontrolują i finansują i zbroją na potęgę.

    Ta Unia Muzułmańska ma odegrać rolę zniszczenia zarówno chrześcijaństwa w Europie i być może Europy, ale również ma za zadanie zniszczyć Syjonistyczny Izrael z prawie cala jego ludnością, a wiec tych żydów, którzy są apostatami, komunistami, socjalistami, syjonistami. Maja zostać jedynie żydzi religijni (prawdopodobnie Neturei Karta).

    Tak wiec – jeśli chodzi o Syrię, to oni z niej nigdy nie zrezygnują i muszą ją podbić. Nie uda się tym razem i/lub tym sposobem, to będą próbować inną metodą i/lub w innym czasie (raczej niedługim). Poza tym ich proroctwa nakazują im zniszczenie ludności Syrii i Persji (Iranu), jako dwóch ostatnich antycznych nacji, które jeszcze żydzi mają nakazane zniszczyć….

    Marek S

    https://marucha.wordpress.com/2012/02/25/jaki-moze-byc-los-syrii/

    Panie Marku S ,jeśli Pan czyta Gajówkę a wierzę że tak,bardzo prosimy aby się Pan do Nas odezwał.Pozdrawiamy i czekamy na znak od Pana.

    Ps. a może ktoś z Państwa ma kontakt z Panem Markiem S i może potwierdzić że u Niego wszystko w porządku.

  30. Przecław said

    Z przykrością należy stwierdzić, że autorzy tego filmu posługują się super perfidią i chodzi im tylko i wyłącznie o antagonizowanie Polaków z Rosjanami.
    Pokazany w witrynie filmu leżący w kałuży krwi na torach tramwajówych wydaje się być Rosjaninem bo tak sugeruje filmowy napis powyżej, tymczasem jego ubiór wskazuje, że jest miejscowym Polakiem. Bynajmniej, nie mam zamiaru się nad nim rozczulać, bo wygląda on na jednego z prowokatorów, nie wolno jednak odwracać kota ogonem.

    Autorzy filmu najwyrażniej próbują upiec naraz dwie pieczeniena jednym ogniu szydząc z tytułu patriotycznej pieśni Biczewskiej „Ruski marsz”.

    To się nazywa perfidia.

  31. dtzkyyy said

    Re. 29. Przyłączę się do P. Kapsela.

    Panie Marku! W Rosji Pana też szanują i czczą.

Sorry, the comment form is closed at this time.