Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Z ACTA się nie udało, wezmą się za ulicę

Posted by Marucha w dniu 2012-06-27 (Środa)

Wielokrotnie pisaliśmy już o przebudzonej polskiej ulicy – od początku tego roku, rozliczne manifestacje przerywają spokój władz „drugiej Irlandii”. Zaczęło się od sprzeciwu wobec ACTA, później setki tysięcy manifestowały (i nadal manifestują) przeciw dyskryminacji TV TRWAM, wreszcie ulicami kilkudziesięciu miast przeszły Marsze dla Życia i Rodziny. Kres temu zjawisku zdecydował się położyć sam zatroskany o spokój rządzących, prezydent.

Bronisław Komorowski był bardzo czujny – wszak już tuż po październikowych wyborach parlamentarnych jasne stało się, że Polacy Platformie nie zamierzają ułatwiać życia. Marsz Niepodległości zgromadził sporą grupę osób z symbolami narodowymi na sztandarach, co wyraźnie przestraszyło władzę i rządowe media. Komorowski postanowił więc, że pomoże Tuskowi.

Z ACTA się nie udało – Internauci natychmiast zbuntowali się przeciwko rządowi, który wymagał od nich, by oddali swoją wolność, której od sieci nie da się już oderwać. Protest był zbyt wielki – władza ustąpić po prostu musiała. Należało więc wziąć się za to, co można dostrzec na polskich ulicach – wszak nie każdy ma Internet, ale każdy na ulicę wychodzi. Przygotowany przez prezydenta projekt nowelizacji ustawy o zgromadzeniach przewiduje rozliczne zmiany, które wyraźnie utrudnią, a w wielu sytuacjach po prostu uniemożliwią, swobodne manifestowanie.

Po pierwsze, dzięki miłościwie panującemu w Pałacu Namiestnikowskim, zabronione ma zostać organizowanie dwóch manifestacji w tym samym miejscu i czasie. Nie będzie więc już można urządzić kontrmanifestacji np. dla marszu pederastów. O tym, czy zorganizowanie dwóch manifestacji w jednym miejscu nikomu nie zagraża, decydować będzie oczywiście usłużny względem władzy urzędnik. Jest to więc nie tylko ukłon w stronę środowisk, których manifestacje wzbudzają obrzydzenie i mogą demoralizować dzieci, ale również – a może przede wszystkim – w stronę rządzących, dla których niektóre marsze mogą być po prostu niewygodne. Czy trudno sobie wyobrazić sytuację, w której zapowiadany jest np. marsz w obronie TV TRWAM, ale chwile wcześniej, jakaś grupka ludzi zgłasza własny marsz np. przeciwników TRWAM? Czy któraś z telewizji miałaby wówczas pretensje do urzędnika, że zapobiegł agresywnym zachowaniom na ulicach miast? W ten sposób, można zablokować każdą niewygodną manifestację.

Groźniejsza jest druga zmiana zapowiadana przez prezydenta – art. 10 ust. 3 ustawy, miałby brzmieć: „Przewodniczący odpowiada za zgodny z przepisami prawa przebieg zgromadzenia oraz jest obowiązany do jego przeprowadzenia w taki sposób, aby zapobiec powstaniu szkód z winy uczestników zgromadzenia i podejmuje w tym celu przewidziane w ustawie środki”.

Prawo to inspirowane jest ustawodawstwem dalekim od tradycji wolnościowych. Podejrzewam, że równie łatwo, jak w świetle proponowanych przepisów, można uciszyć niewygodnego obywatela jedynie na Białorusi [Szczególnie ucisza się tam „opozycję demokratyczną”, jeżdżącą w te i nazad przez granicę – admin]. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby dostrzec, jak prowokator w tłumie zgromadzonym np. na Marszu dla Życia i Rodziny, może sprawić, że pociągnięty do odpowiedzialności zostaje organizator, którego jedyną przewiną jest to, że do marszu dołączył podpity chuligan lub ktoś inspirowany przez „drugą stronę”.

Gdyby te dwa zapisy ustawy skutecznie nie zniechęciły niepokornego obywatela do pozostania w domu, od wszelakich manifestacji ma go odciągnąć kolejny proponowany przez najwyższy organ państwa przepis. Dziś, by zorganizować manifestację, należy zgłosić ją na 3 dni przed planowanym zgromadzeniem. Okres ten – w myśl prezydenckiego projektu – ma zostać wydłużony aż dwukrotnie, do sześciu dni. Prezydent czuwa – za szybką ripostę na wydarzenie wymagające natychmiastowej reakcji, można będzie zapłacić grzywnę – wszak każde niezarejestrowane zgromadzenie nadal podlegać będzie karze.

Prezydent chce też zakazać udziału w zgromadzeniach osób posiadających przy sobie „broń, materiały wybuchowe, wyroby pirotechniczne, materiały pożarowo niebezpieczne lub inne niebezpieczne narzędzia”. Niby nic dziwnego – szef państwa dba o swoich obywateli – ale czy „materiałami pożarowo niebezpiecznymi” nie są przypadkiem przynoszone 10. dnia każdego miesiąca na Krakowskie Przedmieście pochodnie, które mają przypominać Polakom, że nie wszyscy w kraju zgadzają się na zamiatanie sprawy Smoleńska pod dywan?

Po raz kolejny przychodzi nam bronić naszej wolności. I po raz kolejny musimy zrobić to sami – pół roku temu, kiedy polska młodzież – o najróżniejszych poglądach – manifestowała w sprawie ACTA, żadna z formacji politycznych nie potrafiła skutecznie podchwycić tego protestu, najzwyczajniej nie pojmując, o co w całym zamieszaniu chodzi. Dziś opozycja woli zajmować się informowaniem, że nie będzie protestować w czasie Euro, niż bronić – służącej przecież opozycji – ustawy, dopuszczającej możliwość swobodnego manifestowania w granicach prawa.

Dlaczego PiS i Solidarna Polska nie protestują przeciwko skandalicznym pomysłom prezydenta – doprawdy nie wiadomo. Póki co, sprzeciw wyraziły jedynie organizacje pozarządowe – w większości lewicowe, powołujące się na „prawa człowieka”. O protestach „prawicy” nic nie wiemy – czy aby na pewno, można poświęcić wolność w imię politycznej jedności w czasie Euro?

Niegdyś namawiano nas – ustami i piórami największych autorytetów – do „stworzenia społeczeństwa obywatelskiego”. Twierdzono, że jest to konieczne „w dojrzałej demokracji”. Władza uznała jednak, że przestało to być dla niej celem samym w sobie – okazało się bowiem, że owym społeczeństwem obywatelskim nie są wcale popierający władzę wszelkiej maści lewacy, aborcjoniści, ateiści i pederaści, ale normalne rodziny i aktywni, zaangażowani w życie publiczne katolicy. Sam prezydent swoim majestatem postanowił pokazać ludowi, gdzie jego miejsce – wcale nie na manifestacjach, w których można by zbiorowo powiedzieć „non possumus”. Miejsce ludu jest przed telewizorem, z którego płyną mądre bo oświecone, słowa Pana Prezydenta. Najczęściej o bigosie i kaszalotach.

Krystian Kratiuk
http://www.pch24.pl

Komentarzy 15 to “Z ACTA się nie udało, wezmą się za ulicę”

  1. maran said

    tu bardzo ciekawa wiadomosc. Arizona sie wkurzyla na decyzje federalnego sad a propos nielegalnych imigrantow i probuje ja zawetowac.
    http://www.infowars.com/ariz-congressmen-administration-has-declared-war-against-arizona/

  2. Walerian Dąbrowski said

    Pewien aspekt łączący te dwa różne zagadnienia mógłby zostać w Polsce wykorzystany. Tylko do kogo się odwołać jeżeli władza jest scentralizowana. Natomiast gdy tylko jakiś Samorząd zezwoli na odstępstwo to na początek wymienią odważnych , i to swoich urzędasów.

  3. maran said

    ad 1 ta wiadomosc o tyle jest ciekawa ,ze nalezy bacznei obserwowac co sie tam bedzei dzialo.
    czy te szatany znow nie uzyja starego ,wyprobowanego przepisu wywolywania falszywej flagi czy prowokacji.
    w arizonie i pd. stanach ludziska maja bron ,wiec duzo nie brakuje aby cos sie zaczelo dziac, zwlaszcza jak starym sposobem uzyja najemnikow aby wywolac konflikt. potem moga zawezwac armie i …no wlasnie …moze szukaja pretekstu aby wywolac jakis stan wojenny ..

  4. maran said

    tu stara malpa coni znow wzywa do wylania krwi. przedtem nawolywala do rozlania krw w iraku teraz ta sztatanistak nawolywuje do ataku na syrie.
    http://www.infowars.com/condi-returns-calls-for-violent-overthrow-of-syria/

  5. maran said

    tu rebelianci/mordercy sponsorowani przez uSa i nato niszcza chrzescijanksie koscily w syrii.
    http://www.infowars.com/syrian-rebels-ransack-christian-churches/

  6. maran said

    tu dosc ciekawy art. wedlug ktorego wynika ze wrzesien/pazdiernik beda bardzo ‚goracymi’ miesaicami , zwlaszcz w usa. cos grubego sie tu szykuje.
    http://www.infowars.com/watching-the-clock-will-a-total-economic-collapse-occur-in-september-october/
    ..
    „… The first warning came our way via the Sunday broadcast of the Alex Jones radio show. Jones announced that he only wanted to take calls from members of the military or police. A man identifying himself as a police officer named ‘Jim’ called in to report some startling information.

    “We have been told that in October we need to be prepared for an event that will require us to use air and ground support, in conjunction with the military here.”…”

  7. Marucha said

    Re 6
    Czego to już Alex Jones & Co nie prorokował…

  8. Brat Dioskur said

    Holandia ostatecznie odrzucila ACTA.Jest tez wymeczona w koncu reakcja na Stowarzyszenie „Martin”,skupiajace w swoich szeregach pe.do.fi.low, bedace jak dotad jedyna na swiecie partia zboczencow. Juz samo jej zarejestrowanie powinno byc skandalem ,ale przeciez mamy tolerancje i nikogo nie wolno dyskryminowac.Tak wiec sad rozwiazal ten klub zbokow i wyrok wchodzi natychmiast w zycie ,nawet gdyby zasadzeni probowali sie odwolywac.Cos jeszcze w temacie „wolnego rynku” jako wskazowka dla ewentualnych zwolennikow ekperymentowania.Od stycznia tego roku Holandia zwolnila ceny u dentystow.Ministerka argumentowala swoja decyzje checia obnizenia cen uslug w tej branzy.Tlumaczyla ,ze pacjenci zaczna sie targowac na fotelu a nie uzyskawszy pozadanej ceny pojda do innego dentysty.Efekt byla taki ,ze ceny niektorych zabiegow skoczyly o 80% i maja tendencje wzrostowe .Przerazona ministerka czayna cofac sie rakiem i zagrozila ,ze jezeli dentysci nie obniza sami taryf to wprowadzi znowu ich urzedowe ustalanie.”Wolny rynek” odbil sie czkawka rowniez na koleji.Mianowicie sprywatyzowano tabor i torowiska ,kazde osobno. Bajzel jest niesamowity. Awarie,opoznienia albo calkowite wypadanie skladow z powodu …opadu jesiennych lisci,zjawiska ,ktore nie mialy miejsca w czasach gdy koleje byly panstwowe.Z poczta podobnie.Przesylki sa nawet wyrzucane do kanalow ,bo nowa generacja listonoszy nie chce sie przemeczac.Wypada zakonczyc polityczne…otoz Chadecja czyli partia o korzeniach chrzescijanskich w wydaniu zachodnim nie rozni sie niczym od liberalow-ateistow.Wlasnie jej holenderska odnoga w programie wyborczym stawia sobie za cel wyeliminowanie w policji wszelkich symboli religijnych …rowniez Krzyza!

  9. maran said

    ad 7 panie marucha , fakty sa faktami, nie ma cos sie ludzic i liczyc na to, ze to sie wszystko rozlezie po kosciach. jest jak jest , chalupa sie pali i nie ma co dyskutowac o kolorze mebli zakupionych do niej.
    a wiekszsoc woli tego typu gadki szmatki.
    alex patrzy na to co jest , a jest bardzo nieciekawie nie ma co sie czarowac.
    to samo w KK, Kosciol zostal przejety podstepnie przez masonerie w czasie soboru 2 i wszyscy papieze wybrani potem sa albo masonami albo ich wiernycmi slugami. ale powiedz to pan przecietnemu katulikowi to pana wyzwie od heretykow, schizamtykow, opetanych i glupkow. oczywscie taki przecietny katolik wierzy w medjugorie, czci JPII jak semi-goda, nic nie widzi zlego w neo-katechumenizmie a la kiko itp, potepia natanka, adoruje dziwisza czy nycza i ogolnie jest zaczadzonym bezmslbym tepakim ktory mysli ze za slepe posluszentwo zostanie wynagrodzony .

  10. maran said

    w holandi stopien zaczadzenia osiagnal kuz szczyty himalajskie, nie wiem co jeszcze glupszego moga tam wymyslec. a wlasciwe to pewnie i moga. glupota nie zna limitu.

  11. Marucha said

    Holandia była kiedyś krajem całkowicie katolickim, który dawał światu wiele powołań zakonnych, misjonarzy i teologów.
    Dziś, na skutek „dobrych owoców II Soboru” kraj ten jest w ścisłej elicie państw lucyferiańskich.

  12. maran said

    ad 11 o to chodzi. czas juz nazywac posoborowy kosciol tym czym jest, czyli anty-kosciolem.
    jego zgnile owoce widac na kazdym kroku, w kazdym kiedys katolickim panstwie.
    tak sobie pomyslalam, ze pozycja posboborowego KK a propos aborcji i homoseksualizu byla pewnie tylko taka zaslona dymna, ktroa posluzyla aby nadac temu kosciolowi pewna wiarygodnosc(credibility) w czasie, gdy rozwalano liturgie Mszy sw, oltarze, zmieniamo obrzedy , modlitwy itp.
    ta pozycja a propos aborcji i homseksualizmu miala uwiarygodnic ten posoborowy anty-Kosiol w oczach wiernych, aby nie protestowali za bardzo z powodu zniszczen liturgi itd. Udalo sie , obecne pokolenia juz sa zaczadzone modernizmem na tyle ,ze juz im to wisi a anty-kosciol powoli zaczyna zmieniac sowja pozycje na aborcje i homoseksualizm.
    Juz wielu amerykanskich anty-biskupow popiera oficjalnie homosi, papiez zganil biskupa ktory odmowil komuni niby katolickim politykom popierajcuym aborcje, nic nie zrobil hiszpanskiemu ksiedzu, ktory dal kase nastoalatce na przeprowadzenei aborcji i wspiera homesksualitow .
    tych przykladow mozna mnozyc, a bedzei ich jeszcze wiecej. ze zlego drzewa nie powstana dobra owoce.
    nie moga.

  13. maran said

    tu jest ciekawostka, podobno, podobna to jest autentyczna tresc 3 objawienia fatimskiego.
    http://www.traditioninaction.org/Questions/B352_Secret.html
    „Tuy September 1, 1944 or April 1, 1944

    JMJ

    Now I am going to reveal the third fragment of the secret: This part is the apostasy in the Church!

    Our Lady showed us the individual who I describe as the ‚holy Father’ in front of a multitude that was cheering him.

    But there was a difference from a true holy Father, his devilish gaze, this one had the gaze of evil.

    Then, after some moments we saw the same Pope entering a Church, but this Church was the Church of hell; there is no way to describe the ugliness of that place. It looked like a gray cement fortress with broken angles and windows similar to eyes; it had a beak in the roof of the building.

    Next, we raised our eyes to Our Lady who said to us: You saw the apostasy in the Church; this letter can be opened by the holy Father, but it must be announced after Pius XII and before 1960.

    In the kingdom of John Paul II the cornerstone of Peter’s grave must be removed and transferred to Fatima.

    Because the dogma of the faith is not conserved in Rome, its authority will be removed and delivered to Fatima.

    The cathedral of Rome must be destroyed and a new one built in Fatima.

    If 69 weeks after this order is announced, Rome continues its abomination, the city will be destroyed.

    Our Lady told us that this is written,[in] Daniel 9:24-25 and Matthew 21:42-44 „

  14. wet3 said

    @ Marucha (11)
    Nieprawda! Po reformacji Holandia byla w 55-60% krajem katolickim. Jednak rzadzili nia glownie protestanci. Dlatego Belgowie odlaczyli sie od Krolestwa Niderlandow. Bardzo dlugo przed Vaticanum II, katolicki kosciol holenderski mial zawsze zla opinie kosciola nieprawomyslnego i rewolucyjnego.

    Istotnie, moja pomyłka – tym niemniej katolicyzm w Niderlandach był silny. – admin

  15. Brat Dioskur said

    Nalezy rowniez tytulem uzupelnienia dodac ,ze 350 lat temu w Holandii przeprowadzono akcje zwana tam „burza posagow”.Polegalo to na tym ,ze niszczono wszystkie posagi majace jakis zwiazek z katolicyzmem.Holendrzy do dzisiaj sa z tego b.dumni a swoja awersja do posagow przypominaja …sw.jehowy.Oprocz Lutra wielkie pietno na zyciu religijnym Holendrow odbil Kalwin.Protestancka schizma podzielila kraj na katolickie poludnie i heretycka polnoc ,gdzie tu i owdzie zachowaly sie katolickie enklawy.Jadac np. samochodem lokalnymi drogami w dniu Wszystkich Swietych niepodziewanie mozna natknac sie na lune bijaca od swiec z pobliskiego cmentarza.Holandia jako panstwo istnieje dopiero od 1648 a krolestwem stala sie w 1831 r. kiedy to Belgia poduszczona przez Anglie oderwala sie od nowej monarchii Wtedy to Mikolaj I,jako gwarant ustalen Kongresu Wiedenskiego zamierzal wyslac wojsko Krolestwa Polskiego do stlumienia belgijskiej rebelii ….Skonczylo sie to jak wiemy Powstaniem ,ktore tak drogo nasz kosztowala a Belgia do dzisiaj niczego nam nie zrekompensowala ,jeszcze udzielajac dajac na swoim terytorium schronienia quasi faszystowskiej organizacji ciemiezacej nas i inne ludy EuropyJeszcze do poznych lat 60-tych ksieza katoliccy odgrywali w zyciu Holendrow czolowa role , na starych fotografiach zawsze widac ich towarzyszacych politykom.Przelom nastapil w 68′,ale jak to mawial Kipling ,jest to juz calkiem inna historia….
    Swojego rodzaju ciekawostak jest ostatnio naglasniana przez media afera wokol budowy meczetu w pewnej dzielnicy Utrechtu.Mianowicie mieszkancy zdecydowanie opieraja sie temu zamiarowi zwlaszcza ,ze na tym terenie mial powstac …kosciol katolicki ,co jest o tyle kuriozalne ,ze w Holandii koscioly raczej sie zamyka a nawet burzy.Pikanterii calej sprawie dodaje wypowiedz pewnego mieszkanca,ktory powiedzial ,ze wprawdzie jest niewierzacym ,ale zdecydowanie woli kosciol zamiast meczetu! Postawa ta swiadczy o tym ,ze pomimo dlugoletnego plukania mozgow i indoktrynacji tli sie w Holendrach jakas iskierka dawno juz porzuconej Wiary!Horror dla szynszylow czy srod bo walka z Kosciolem w Polsce zapowiada sie na dlugie dziesieciolecia a moze i nawet stulecia…

Sorry, the comment form is closed at this time.