Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 6 lipca, 2012

Miastko: Radna PiS pomaga zakładać biuro poselskie Roberta Biedronia

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Radna Prawa i Sprawiedliwości z Miastka, pomaga posłowi Ruchu Palikota Robertowi Biedroniowi w organizacji biur poselskich.
Radna PiS Małgorzata Rola z Miastka, położonego na zachodzie województwa pomorskiego, pomaga homoseksualiście Robertowi Biedroniowi z Ruchu Palikota w organizacji biur poselskich, w samym Miastku i w części południowo-zachodniej Pomorza. To wspaniała kobieta, która nie przedkłada interesu partyjnego nad interes społeczny. Potrafiła wznieść się ponad podziałami. To pokazuje jej wielkość – powiedział Biedroń „Dziennikowi Bałtyckiemu”.

Sama radna deklaruje, że pomogłaby także parlamentarzystom Platformy Obywatelskiej. Jej przełożeni z lokalnych struktur PiS w Bytowie nabrali wody w usta, nie chcąc komentować tego posunięcia lub zasłaniając się nieznajomością tematu. A nam wydaje się, że to efekt dobrych relacji PiS z brytyjską Partią Konserwatywną, posiadającą w parlamencie więcej zboczeńców niż wszystkie inne ugrupowania razem wzięte…

Źródło: Dziennik Bałtycki
http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/611807,miastko-radna-pis-pomaga-zakladac-biuro-poselskie-roberta,id,t.html?cookie=1

MM
http://narodowcy.net/

Szkoda wielka, że pani radna to nie jest jakaś ładna mężczyzna… – admin

Posted in Polityka | 53 Komentarze »

Francuscy politycy też chcą wprowadzić abonament za komputery i urządzenia przenośne

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Zapłacą abonament RTV za komputery

Zapłacą abonament RTV za komputery

Pomysł rozszerzenia obowiązku płacenia abonamentu na właścicieli komputerów, na który pod koniec tego roku wpadła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wywołał burzę w całym kraju, a szczególnie w internecie. Chyba nikomu nie podobała się perspektywa uiszczania opłat za możliwość oglądania telewizji publicznej na monitorze PC-ta.

Podobną propozycję przedstawili ostatnio politycy we Francji. Oby nie była to zachęta dla naszych rządzących, by powrócić do tematu…

France Télévisions boryka się z tym samym problemem co TVP – brakiem pieniędzy na realizowanie „misji programowej”. Tak jak w naszym kraju, telewizja publiczna we Francji jest finansowana z abonamentu, który są zobowiązani płacić właściciele telewizorów. Według badań rządu liczba tradycyjnych odbiorników zmniejsza się, bo ich miejsce zajmują komputery. Podobno aż 11 milionów Francuzów ogląda programy telewizji publicznej na ekranach komputerów, tabletów lub smartfonów. W związku z tym pojawił się projekt ustawy rozszerzającej obowiązek płacenia abonamentu w wysokości 125 euro na rok na gospodarstwa domowe, w których znajduje się tylko tego rodzaju urządzenia. Tak jak u nas abonament we Francji jest niezależny od liczby odbiorników, więc jeśli ktoś posiada co najmniej jeden telewizor, nowe prawo nie zwiększy jego wydatków.

Nad słusznością obarczania abonamentem osób, które nie są zainteresowane oglądaniem telewizji publicznej przez jakiekolwiek urządzenie można dyskutować. Mimo wszystko rządy coraz to nowych państw zwracają swój wzrok w stronę innego rodzaju odbiorników niż telewizory. Problem został ostatecznie rozwiązany właściwie tylko w Niemczech, chociaż trudno powiedzieć, czy w dobry sposób. W tym kraju obowiązek płacenia abonamentu ma każde gospodarstwo domowe, w którym znajduje się jakiekolwiek urządzenie pozwalające na odbiór telewizji.

Eryk Napierała
http://technowinki.onet.pl/

Posted in Me(r)dia | 19 Komentarzy »

Koniec „antyrasistowskiej” krucjaty Sikorskiego?

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Warszawska prokuratura postanowiła umorzyć postępowanie w sprawie tzw. „antysemickich wpisów” na forach internetowych. Postępowanie zostało rozpoczete na wniosek tropiącego „antysemityzm on-line” ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego.

Anne Applebaum

W kwietniu 2011 roku Sikorski wytropił w internecie komentarze, które uznał za „antysemickie” i „rasistowskie”. Wówczas nakazał prokuratorowi generalnemu, Andrzejowi Seremetowi, ściganie autorów tychże wpisów. W jego „antyrasistowskiej” krucjacie wspierał go Roman Giertych, który od dłuższego czasu także bryluje a piętnowaniu „rasizmu” w mediach.

Sikorskiego szczególnie zabolały wpisy dotyczące działalności dziennikarskiej jego żony, publikującej m.in. w New York Times Anny Applebaum. Prokurator uznał jednak, że nie leży w interesie publicznym ściganie autorów wpisów na forach internetowych i we wtorek dochodzenie zostało zakończone.

„Pan Sikorski ma własnego prawnika i może ścigać sprawców z oskarżenia prywatnego” – powiedział Dariusz Ślepokura z warszawskiej prokuratury. Decyzja o nie wspieraniu prywatnej krucjaty przez prokuraturę i nieściganie autorów wpisów z urzędu nie spodobało się Sikorskiemu, którego prawnik już zapowiedział apelację.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 59 Komentarzy »

Feministki rujnują kobiety

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Feministki rujnują społeczeństwa na wiele sposobów, również poprzez niszczenie ich moralnej tkanki trującą ideologią. Warto jednak uświadomić sobie, że feministyczne fanaberie kosztują podatników coraz więcej. Ma się rozumieć dotyczy to również kobiet, w których imieniu rzekomo występują „obrończynie praw” płci pięknej.

Gdzie tkwi problem? Mówiąc w największym skrócie: za bezpłatne feministyczne studia na uniwersytetach (gender i gender mainstreaming), realizowane w ramach funduszy unijnych, płacą oczywiście podatnicy. Można się domyślić, że nowoczesne „profesorki” nie pracują za darmo. Umieszczanie tego typu kursów na państwowych uczelniach z jednej strony urąga nauce, zaś z drugiej nadaje feministkom znamion prestiżu. Mogą wypowiadać się z profesorskiej stopy i mydlić ludziom oczy, że są autorytetami w dziedzinie naukowej. W ten sposób regularnie produkowana jest kadra feministyczna, która przenika do administracji rządowej, szkół, przedsiębiorstw. Choroba się rozprzestrzenia. Podatnicy muszą pokrywać za to rachunki, zamiast domagać się przeniesienia tej pseudonauki na jakieś „alternatywne uczelnie”, gdzie oprócz niej wykładałoby się kryptozoologię i astrologię.

Podobne skutki ma finansowanie przez nieświadomych podatników dotacji, wypłacanych organizacjom feministycznym i zajmującym się tzw. zdrowiem reprodukcyjnym, czyli w praktyce na przykład propagowaniem zabijania dzieci nienarodzonych. Państwowe dotacje z Ministerstwa Zdrowia otrzymała np. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Ta sama organizacja współpracuje z Ministerstwem Edukacji Narodowej na rzecz upowszechniania „edukacji seksualnej” dzieci (sic!) i młodzieży w polskich szkołach, o czym informuje nas sprawozdanie z wykonania ustawy aborcyjnej. Czy rodzice w Polsce nie drżą o własne potomstwo? Feministki chcą zmusić wszystkie polskie dzieci do brania udziału w opracowanej przez nie edukacji seksualizującej (zwanej formalnie seksualną)! Ze zdaniem rodziców w ogóle się nie liczą. Może kiedyś rodzice będą musieli pozywać feministki za werbalne molestowanie seksualne nieletnich.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 6 Komentarzy »

Wyszumieć się za młodu?

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Ze wszystkich stron zalewani jesteśmy wyuzdaną erotyką. Wystarczy włączyć telewizor, otworzyć dowolną stronę internetową, czy po prostu pójść na spacer, by nasze oczy natrafiły na treści związane z seksualnością. Ktoś, kto ma dziś odwagę mówić publicznie o wstrzemięźliwości seksualnej i czystości przedmałżeńskiej, naraża się na wyśmianie oraz komentarze o „przeżytkach”, i „anachronizmach”.

Z jednej strony media krzyczą o prostytucji wśród dzieci i młodzieży (problem tak zwanych „galerianek”, „uniwersytucji”), elegancko ujętej w termin „sponsoringu”. Z drugiej natomiast strony promują modę na seksualną rozwiązłość, która ma być oznaką „bycia trendy”. Nieważne, czy reklamowany jest samochód, kosmetyki czy produkty spożywcze – treścią przewodnią reklamy musi być seks. Dążąc do sukcesu nie stawia się już na pomysłowość tylko na seksualność, w myśl zasady – im więcej erotyki tym lepiej. A wszystko to w imię szumnych haseł: nieograniczonej wolności i należącej się wszystkim przyjemności.

Życie dowodzi prawdziwości słów, że „Pan Bóg przebacza zawsze, człowiek czasami, ale natura nigdy”. Antykultura seksu zaczyna na naszych oczach zbierać swoje straszliwe żniwa. Polska jest drugim na świecie państwem (po USA), gdzie istnieje największa wspólnota anonimowych osób uzależnionych od seksu. Pornografia, która bezwstydnie promowana jest na witrynach sklepowych i w Internecie, czyni spustoszenie wśród coraz młodszych dzieci. Zdrady małżeńskie, nieustannie rosnąca liczba osób zarażonych chorobami wenerycznymi, szczególnie wirusem HIV (chorzy, co ciekawe, nawet nie poddają się badaniu, tylko z wielką szczodrością dzielą się tym wirusem dalej), gwałty, molestowania seksualne aż do morderstw na tle seksualnym, to rzeczywistość. A jeśli nic się nie zmieni w tej materii, rzeczywistość ta może oznaczać nasze samounicestwienie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 20 Komentarzy »

Agnieszka Radwańska

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Sport rzadko gości w gajówce. Pewnym wyjątkiem było Euro 2012, ale nie pod względem sportowym, lecz całej jego polityczno-gospodarczej otoczki.

Zrobimy teraz wyjątek dla naszej utalentowanej tenisistki, Agnieszki Radwańskiej, która w tym roku wdarła się przebojem do najściślejszej czołówki światowej, a obecnie dotarła do finału słynnego turnieju w Wimbledonie, co jest największym sukcesem polskiego tenisa od czasów legendarnej Jadwigi Jędrzejowskiej.

Agnieszka Radwańska pokonała wczoraj Niemkę Angelique Kerber 6:3, 6:4, która choć w rankingach notowana niżej od Polki, była faworytką tego spotkania.

Problemem dla mediów „głównego nurtu” jest, że polska tenisistka to nie tylko katoliczka, ale do tego jeszcze – jak to mówi michnikówniarzeria – ze swym katolicyzmem się „obnosi”, dając publicznie świadectwo wiary.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 59 Komentarzy »

Karta Polaka „mało ważna”

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Karta Polaka ma być wystarczającym dokumentem poświadczającym polskie pochodzenie osób z dawnych Kresów uczących się w Polsce. Teraz, choć studenci posiadają ten dokument, to i tak muszą w konsulatach starać się o zaświadczenie o polskim pochodzeniu, bo żądają go różne instytucje w Polsce – dla nich Karta Polaka nie jest żadnym dowodem.

Na wspólnym posiedzeniu senackich komisji: Ustawodawczej oraz Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustaw dotyczących Polaków z Kresów. Parlamentarzyści zajęli się tą sprawą na wniosek Studenckiej Międzyuczelnianej Organizacji Kresowiaków (SMOK). – Chodzi nam o zrównanie statusu Karty Polaka ze stwierdzeniem pochodzenia polskiego w ustawie o repatriacji – podkreślił senator Stanisław Gogacz (PiS).

Obecna na spotkaniu Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” na pozytywne rozwiązania tej inicjatywy ustawodawczej, która jest odpowiedzią na postulaty SMOK.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 8 Komentarzy »

Niechciane Muzeum Techniki

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Decydenci uznali, że Warszawa nie potrzebuje muzeum dokumentującego polską myśl techniczną

Działającemu od ponad pół wieku w Warszawie Muzeum Techniki grozi likwidacja, a w najlepszym przypadku… przenosiny na Śląsk. Ten ostatni pomysł to obecnie najpoważniejsza propozycja rozwiązania problemów finansowych placówki. Powielający frazesy o potrzebie rozwoju technologicznego naszego kraju urzędnicy szczebli centralnego i lokalnego odrzucają odpowiedzialność za przyszłość największego muzeum dokumentującego rozwój polskiej myśli technicznej na przestrzeni ostatnich kilkuset lat.
„Jeśli chcesz rozwijać swą wiedzę i poznać wkład Polski w rozwój cywilizacji technicznej świata i Europy, to szybko odwiedź Muzeum Techniki. Dlaczego szybko? Dlaczego tak się stało? Bo państwa polskiego nie stać na finansowanie tego Muzeum, przerzuciło ciężar jego utrzymania na stowarzyszenia naukowo-techniczne sfederowane w Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT)” – taki dramatyczny apel widnieje na stronie internetowej www.ratujemy-muzeum.pl.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 18 Komentarzy »

Lubawiczerowie

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Niemiecki historyk Wolfgang Eggert uważa w książce Tajny Watykan Izraela („Israels Geheim-Vatican“ Chronos, Munich 2008; www.scribd.com/doc/7713158/Wolfgang-Eggert-Israels-Geheimvatikan-I-2002), że dla spełnienia Apokalipsy, sekta lubawiczerów (ze światową siedzibą w nowojorskim Brooklynie) rządzi globalną konspiracją obejmującą rozmaite grupy, od żydowskich i chrześcijańskich syjonistów po iluminatów. Jeszcze jako senator, wiceprezydent USA, katolik Joseph Biden powiedział izraelskiej TV Szalom: „Jestem syjonistą. Nie trzeba być Żydem, żeby być syjonistą.“ (4.4.2007 www.youtube.com/watch?v=yAZmO80dLfE)

Jerusalem Post (19.10.2001) pisał o sekcie: „Jest to organizacja o ogromnych zasobach finansowych na całym świecie […] ruch o monumentalnym znaczeniu. Wierzący Żydzi są ogromnie zależni od jego emisariuszy na całym świecie […] jego rabini dominują lub niedługo zdominują żydowskie społeczności w zadziwiającej liczbie krajów.“

Czołowi politycy izraelscy radzą się lubawiczerów, których rabin przewodzi odrodzonemu Sanhedrynowi. Niemiecki magazyn Focus nazwał światowego przywódcę lubawiczerów w Nowym Jorku „ukrytym władcą Izraela […] Żaden żydowski mąż stanu odwiedzający USA, czy to z Partii Likud czy z Partii Pracy, nie uniknie prywatnej audiencji”. Sekta ta („choroba umysłowa“ wg b. rabina Berlina, Walthera Rothschilda) lansuje swe cele polityczne przez dyplomację Izraela, Mosad i lobing. Wg Jerusalem Post (22.10.2000), „Nie ma nikogo bardziej szanowanego i cieplej przyjmowanego w Kongresie USA, Białym Domu i wśród korpusu dyplomatycznego“, niż czołowy przedstawiciel lubawiczerów Levi Shemtov, „nieoficjalny rabin stolicy USA”. W jego waszyngtońskiej „ambasadzie“ wisiały w 2000 r. zdjęcia zaprzyjaźnionych polityków, m.in. syjonistycznego psa na Arabów, Newta Gingricha, prezydenta Clintona i wiceprezydenta Ala Gore oraz b. premiera Izraela, ultra-rasisty Benjamina Netanjahu. Rada bezpieczeństwa USA i departament stanu kierują się wskazówkami „ambasadora“ (Jerusalem Post 22.10.2000). Lobyści sekty regularnie kontaktują się z międzynarodowym korpusem dyplomatycznym w USA.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 15 Komentarzy »

Obowiązek antysemityzmu

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Jan Dobraczyński [http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Dobraczyński]
“Myśl Narodowa” nr 6 z 6 lutego 1938, s. 81-83
Nadesłał p. PiotrX.

Jan Dobraczyński (1910-1994)

Temat do tego artykułu nasunęła mi świeżo wydana po polsku książka – książka, której poznanie musi stać się obowiązkiem każdego Polaka. Myślę tutaj o “Izraelu” H. de Vries de Heekelingena .

Sprawa żydowska została poruszona nie po raz pierwszy ale i na pewno nie po raz ostatni. Tak samo jak mój artykuł nie jest ani pierwszym ani ostatnim z serii tych, które uderza-ją. – wciąż i wciąż – na alarm. Jeśli jednak książce Heekelingena należy się specjalna uwaga to przede wszystkim dlatego, że jest to ksigżka dająca nie tylko ocenę, ale i rozwiązanie. Ocenę prawdziwa a rozwiązanie realne.

Fakt nawrotu fali religijności jest dziś rzeczą niezaprzeczoną. Dodajmy tu – religijności nie tylko formalnej, wyrażającej się w udziale w takich czy innych obrzędach i t.p. ale religijności prawdziwej, zmuszającej coraz to szersze masy do przeżywania. swojej wiary. Katolicyzmu nie wystarczy wyznawać, trzeba go także przeżywać bo tylko wówczas stać się może – a stać się musi – punktem centralnym życia człowieka.

Również niezaprzeczonym faktem jest nacjonalizacja społeczeństw. I ktoby – opierając się na nieprzemyślanej głębiej obserwacji zjawisk, dokonujących się w Niemczech – chciał twierdzić, że te dwa prądy, pojawiając się jednocześnie, walcząc ze sobą – muszą walczyć – myliłby się grubo. Wręcz przeciwnie. Nawrót do zasad stałych, nieulegających wpływowi przelotnych wichrów, budowa społeczeństw zharmonizowanych, opierających się na czynniku tradycji, języka i obyczajów a przeciwstawiających się niespójnej i różnorodnej konstrukcji liberalnej lub “zgleischachtowanej” formacji socjalistycznej, jest czynnikiem, który zawsze torować będzie drogę prawdziwej religijności.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 34 Komentarze »

Bp Bernard Fellay FSSPX: Znajdujemy się znów w punkcie wyjścia

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Artykuł z 2 lipca 2012

Jak już informowaliśmy, w piątek 29 czerwca bp Bernard Fellay udzielił święceń kapłańskich i diakońskich 15 członkom Bractwa Św. Piusa X i trzem zakonnikom. W kazaniu wygłoszonym podczas Mszy św., odnosząc się do aktualnego stanu rozmów z przedstawicielami Kongregacji Nauki Wiary, przełożony generalny FSSPX powiedział m.in:

„Obchodząc uroczystość śś. Piotra i Pawła nie możemy nie myśleć o Rzymie. I nie możemy zapomnieć o miłości, jaką nasz Założyciel obdarzał Rzym i jaką pragnął i zamierzał wpoić w swoich uczniów. Jesteśmy Rzymianami! I nie możemy o tym zapominać! Chociaż żyjemy w trudnych czasach, choć dzisiejszy Rzym przysparza nam cierpień, to jednak nie możemy ustawać w prawdziwej, owocnej i żarliwej miłości do Rzymu, ponieważ to sam Pan Bóg wybrał to miasto na siedzibę głowy Kościoła. Nie znaczy to, że pokochamy błędy [Rzymu], z pewnością nie; cierpimy z ich powodu. Ale nie możemy sobie pozwolić, by – że tak powiem – dać się odstręczyć [od Rzymu] przez to, co się obecnie dzieje. Nie, koniecznie musimy wytrzymać – i to właśnie próbujemy robić.

Z pewnością pragniecie mnie zapytać: „Jak wygląda kwestia rozmów z Rzymem?”. Jeśli aż dotąd nie powiedziałem o tym prawie nic, to dlatego, że nie mam wiele do powiedzenia. Obecnie panuje w nich całkowity zastój. W tym sensie, że toczyliśmy dyskusje, że nastąpiły wymiany [listów], kontakty, propozycje, jednak znajdujemy się znów w punkcie wyjścia. To znaczy w punkcie, w którym powiedzieliśmy, że nie możemy zaakceptować, że nie możemy podpisać [proponowanego porozumienia]. Jesteśmy w tym punkcie, po prostu. Widzimy, z jednej strony, że dwa, trzy lata temu sytuacja w Rzymie zaczęła się komplikować, nastąpił rozdźwięk. Od 2009 r. mówiłem to, i nadal powtarzam, i jest to widoczne każdego dnia. Tak właśnie wygląda sytuacja w Kościele, cóż zrobić?

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia | 8 Komentarzy »

Po innej stronie niż Piłsudski

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Praca „Polacy w orężnej walce z Niemcami o wolność i niepodległość w latach 1914-1921” to kolejna już pozycja w dorobku Edwarda Węgierskiego, seniora ruchu narodowego z Krakowa (dwie poprzednie prace jego autorstwa omawialiśmy w artykule „Między Galicją a Mazowszem” w „MP” nr 41-42/2011). Jak autor sam pisze w zakończeniu „szkic jest właściwie uzupełnieniem mojej książki pt. «Fragmenty z dziejów Ruchu Narodowego…»”. Węgierski, opisując kolejne etapy walki Polaków, nie ogranicza się tylko do podania informacji na temat ich militarnego aspektu.

Zarysowuje przy tym szeroko polityczne tło opisywanych wydarzeń. Kluczowe z tego punktu widzenia jest ukazanie konfliktu na linii obóz narodowy – środowiska polityczne współpracujące z państwami centralnymi. Za główną zasługę Narodowej Demokracji w opisywanym okresie autor poczytuje zapobieżenie planom wywołania na początku wojny powstania na terenie zaboru rosyjskiego. Główna część pracy poświęcona jest udziałowi Polaków w formacjach zbrojnych walczących u boku Rosji, kolejne rozdziały opisują formowanie i walki Legionu Puławskiego, Dywizji Strzelców Polskich oraz Korpusów Polskich na Wschodzie.

Z dużym poparciem ze strony społeczeństwa polskiego, ku zaskoczeniu większości Rosjan, spotkała się już przeprowadzona u progu wojny mobilizacja. „Były wypadki, że w miejscowościach leżących bliżej granicy, rosyjscy urzędnicy uciekali, więc w mobilizacji pomagali polscy inteligenci: księża, nauczyciele, ziemianie, lekarze. Toteż ogłoszona mobilizacja na terenie Królestwa, przebiegała bardzo sprawnie, bez żadnych przeszkód i zgrzytów. Polacy szli walczyć nie o zwycięstwo Rosji, lecz o pokonanie zaborczych Niemiec. Przyjazna postawa wobec narodu rosyjskiego, walczącego z Prusakami, została zauważona w Rosji”. Polskie ośrodki polityczne zorientowane na Rosję dążyły także do utworzenia wydzielonych formacji polskich walczących u boku Rosji.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 1 Comment »