Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Karta Polaka „mało ważna”

Posted by Marucha w dniu 2012-07-06 (Piątek)

Karta Polaka ma być wystarczającym dokumentem poświadczającym polskie pochodzenie osób z dawnych Kresów uczących się w Polsce. Teraz, choć studenci posiadają ten dokument, to i tak muszą w konsulatach starać się o zaświadczenie o polskim pochodzeniu, bo żądają go różne instytucje w Polsce – dla nich Karta Polaka nie jest żadnym dowodem.

Na wspólnym posiedzeniu senackich komisji: Ustawodawczej oraz Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustaw dotyczących Polaków z Kresów. Parlamentarzyści zajęli się tą sprawą na wniosek Studenckiej Międzyuczelnianej Organizacji Kresowiaków (SMOK). – Chodzi nam o zrównanie statusu Karty Polaka ze stwierdzeniem pochodzenia polskiego w ustawie o repatriacji – podkreślił senator Stanisław Gogacz (PiS).

Obecna na spotkaniu Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” na pozytywne rozwiązania tej inicjatywy ustawodawczej, która jest odpowiedzią na postulaty SMOK.

– Chcemy dodać Kartę Polaka do dokumentów, które mają być dowodem na polskie pochodzenie, to spowoduje przyznanie określonych uprawnień. Chodzi o to, żeby taka osoba nie musiała później składać kilkakrotnie wniosków w tej sprawie – zaznacza Ślusarek. Okazuje się bowiem, że niektóre ustawy, w których zapisano uprawnienia przysługujące osobom polskiego pochodzenia, odwołują się wciąż jedynie do ustawy o repatriacji regulującej kwestię stwierdzania polskiego pochodzenia. Pomija się tu Kartę Polaka, dlatego studenci, którzy ją posiadają, i tak muszą zgłaszać się do polskich konsulatów w kraju zamieszkiwania po zaświadczenie o polskim pochodzeniu. Co z tego, że takie pochodzenie poświadcza już Karta Polaka, skoro w wielu przypadkach i tak nie można się nią posługiwać, aby udowodnić polską narodowość. Nowelizacja kilku ustaw ma to zmienić. Następna zmiana dotyczy ustawy o szkolnictwie wyższym. – Polega ona na możliwości przyznawania stypendiów dla uczniów i studentów polskich, którzy mieszkają na przykład na Litwie.

To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ tam również są polskie szkoły – zauważa prezes Aleksandra Ślusarek. Według niej, wspierany przez Stowarzyszenie Wspólnota Polska i ZRRP obywatelski projekt ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Sowieckiego posiada jednak bardziej zaawansowane rozwiązania. – Chcemy tym młodym ludziom, pozostającym w Polsce po studiach, zapewnić start życiowy. Stąd właśnie propozycja wyrównania ich szans z uchodźcami, którzy otrzymują 1175 zł miesięcznie przez pierwsze 36 miesięcy pobytu. Dlaczego Polacy repatrianci mają mieć gorszy status? – konkluduje Ślusarek.

Jacek Dytkowski
http://naszdziennik.pl

Powszechnie wiadomo, że o wiele lepszym od „Karty Polaka” dokumentem jest zaświadczenie z gminy żydowskiej – admin.

 

Komentarzy 8 to “Karta Polaka „mało ważna””

  1. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  2. Walerian Dąbrowski said

    Nie dziwi mnie fakt, iż władze okupacyjne nie respektują polskich dokumentów nadrzędnych tylko swoje zaświadczenia.

  3. konstanty said

    Widac kolejny raz jak bandyckim towarzystwem sa te,,polskie wladze,,! Tysiacami rozdaja polskie paszpory swoim zydowskim ziomkom w Izraelu i to jest w porzadku ! Ile bedzie jeszcze trwala ta jawnie kryminalna dzialalnosc ?

    Już niedługo. Zakończy się z chwilą likwidacji Polski w atmosferze obojętności jej etnicznych mieszkańcow. – admin

  4. wet3 said

    Ot, zwykla rzeczywistosc oddajaca prawdziwie obraz wladztwa pejsopolonofobow rzadzacych PRL-bis tylko w odniesieniu do Polakow i spraw polskich. Natomiast sprawy pejsatych zalatwiane sa szybko i jednoznacznie!!! Z Polakow celowo robi sie durniow utrudniajac im zycie i zniechecajac ich do Polski gdzie i jak tylko sie da!

  5. Rysio said

    W prawdziwie wolnym kraju, wszelkie dokumenty były by zakazane.

    No ale państwo bez dokumentów to koncept totalnie niezrozumiały dla Polaków, którzy przez wiele lat byli tresowani przez żydo-komunistów i niemieckich faszystów, że taki dokument jak np. dowód osobisty to rzecz święta.

    PS. A każdy dokument jest tylko po to aby zatrzymujący na ulicy, niewolnika-podatkowego, urzędnik w kostiumie rządowym wiedział od razu wszystko w najdrobniejszych szczegółach z kim ma do czynienia.

    Panie Rysiu, Panu chyba już się coś na coś rzuca… – admin

  6. AD said

    Karta polaka? Dla kogo – Polakow? Gdzie karta Zydow?
    To nastepny krok administarcyjnych zarzadzen judeopolonii.

  7. Brat Dioskur said

    Kolejna farsa stworzona na uzytek pijaru.Niemcy niech sluza tu przykladem.Tam udzielano od razu slaskim folksdojczom ,nie zadne tam Kennkarty ,tylko prawdziwe paszporty.Wszyscy posiadacze tzw. Karty Polaka powinni miec polski paszport,bo tylko ten dokument jest rzeczywista a nie urojona Karta okreslajaca tozsamosc jej posiadacza.Wtedy na Ukrainie w Rosji czy w innych pozaunijnych krajach , wszyscy zazdrosciliby takiemu polskiego obywatelstwa….

  8. […] Gajowy Marucha: Powszechnie wiadomo, że o wiele lepszym od “Karty Polaka” dokumentem jest zaświadczenie z gminy żydowskiej. […]

Sorry, the comment form is closed at this time.