Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ślepa uliczka „prawdziwych patriotów”

Posted by Marucha w dniu 2012-07-09 (Poniedziałek)

Od pewnego czasu trwa zbieranie podpisów pod petycją do prezydenta USA Baracka Obamy o pomoc w powołaniu międzynarodowej komisji do zbadania katastrofy w Smoleńsku.

Oczywiście akcja ta nie ma żadnych szans na pozytywne rozpatrzenie. Już raz władze amerykańskie jasno stwierdziły, że nie będą się tym zajmować, bo śledztwo jest prowadzone przez Polskę. Jeśli więc uznamy, że petycja nie ma szans – to po co jest prowadzona? Przede wszystkim jest to demonstracja polityczna wymierzona w nie tylko w rząd Donalda Tuska, ale i istniejące obecnie państwo polskie. Jest to symboliczne wypowiedzenie mu posłuszeństwa i głośne odwołanie się do pomocy obcego mocarstwa.

Według badań sondażowych tę petycję popiera 30 proc. respondentów, a 57 proc. jest temu przeciwnych, 13 proc. nie ma zdania. Tak oto mamy sytuację paradoksalną – te 57 proc., czyli większość, stoi na gruncie uznawania obecnego państwa i jest za utrzymaniem przez nie suwerenności.

Tymczasem trzecia część narodu, prowadzona przez PiS i wspierające go inne ośrodki – kwestionuje tę suwerenność i woli odwoływać się do pomocy czynnika zewnętrznego. Czyni to w imię swoiście pojętego patriotyzmu. Prof. Jacek Bartyzel uznał to za skrajną nieodpowiedzialność. Zadał też retoryczne pytanie: „Czym to się różni od kierowania do carycy Katarzyny apeli ze strony inicjatorów Konfederacji Targowickiej o ratowanie swobód i wolności republikańskich”. Z punktu widzenia czysto formalnego niczym.

Pisał kiedyś poeta – „są w Ojczyźnie rachunki krzywd, obca dłoń ich nie przekreśli”.

Widać pomysłodawcy apelu do Obamy tej nauki sobie nie przyswoili. Brną dalej w ślepą uliczkę zacietrzewienia i życia obok większości swoich rodaków. Żyją także obok swoich bliskich, bo linie tego szaleńczego podziału przechodzą przecież w poprzek rodzin. Syn kłóci się z matka, ojciec patrzy nienawistnie na córkę. Oto skutki obłędu, z jakim mamy do czynienia. Jest on cynicznie, na zimno, systematycznie podsycany. A winni mają się dobrze, ba, wmawiają sobie, że ratują naród przed upadkiem.

Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 8 do “Ślepa uliczka „prawdziwych patriotów””

  1. Franek1 said

    Artykuły pana Jana Engelgarda zawsze czytam z zainteresowaniem, choć muszę wyznać, że niemal zawsze po ich przeczytaniu stawiam sobie pytanie, co tak naprawdę autor chciał mi w nich powiedzieć. Podobnie i po tym felietonie. Raczej bez większego trudu przełykam wyrażenie „istniejące obecnie państwo polskie”, przekonany, że autor, zgodnie z realizmem politycznym, ma na myśli interes narodowy Polaków. Tymczasem autor zaraz po tym – w oparciu o badanie sondażowe (nie wiem przez kogo przeprowadone) – twierdzi, że oto mamy sytuację paradoksalną, w której większość stoi na gruncie uznawania obecnego państwa i jest za utrzymaniem przez nie suwerenności; zaś jedna trzecia narodu, prowadzona przez PiS i wspierające go inne ośrodki, kwestionuje tę suwerenność i woli odwoływać się do pomocy obcego mocarstwa w ślad za Konfederacją Targowicką.

    Gdybym znał się osobiście z atorem i wiedział, że sobie mogę na to pozwolić, to wręczyłbym mu taki oto tekst: Serdeczne wyrazy podziękowania za felieton pod tytułem Ślepa uliczka „prawdziwych patriotów”, którym wydatnie nas Pan wspomaga w sposób niecyniczny i nie na zimno. Podpisali: obama-komorowski-tusk-kacczyński.

  2. Walerian Dąbrowski said

    Otrzymawszy przez pośrednika do podpisania w/w petycję wraz z apelem o podpis i propagowanie zwróciłem uwagę na błędny adres, proponując właściwy czyli szamana z Timbuctu. Cisza zapanowała tak przerażająca, że aż nie dopojęcia a teraz jakiś fałszywy Merkuriusz do Gajówki dostarczył. O zgrozo niepojęta.

  3. Marucha said

    Re 1:
    Pominąwszy wszystko inne, petycja do Obamy nosi wszelkie cechy wasalstwa, nie mówiąc o tym, że jest śmieszna i naiwna.

  4. Franek1 said

    Re 3

    Panie Marucha,
    ja bym do tych trafnych przymiotników dodał jeszcze dookreślenie „bezczelna”. Bezczelna, bo pod swoim wasalstwem ukrywa (!) fakt, że Polska należy do NATO, którego USA (czy USrael) są szefem-właścicielem (przez co oczywiście nie chcę powiedzieć, że jakaś komisja NATOwska nie zasługiwałyby na powyższe przymiotniki!). Bezczelna, po drugie, bo chce komisji międzynarodowej, czyli złożonej wyłącznie z członków narodowości międzynarodowej. W skład tej komisji – żeby ją uczynić absolutnie obiektywną i wprost wszechmiędzynarodową – mogłaby śmiało wejść sama pani Anodina. Efekt? – Gdyby kiedyś Polakom udało się dociec prawdy o Smoleńsku, byliby kompletnie niewiarygodni w obliczu rezultatów komisji najlepszych ekspertów światowej sławy…

    Cisną mi się tu słowa pana Waleriana Dąbrowskiego spod nr 2: O zgrozo niepojęta!

  5. Zerohero said

    Wiele lat temu jako młody i naiwny wdepnąłem (jak się wdeptuje w psie odchody) na forum IV RP. byłem zszokowany projankeskością tego środowiska. Np. jak ktoś krytykował zakup F16, to od razu narażał się na zarzuty „antyamerykanizmu”. Wówczas myślałem, że to ludzie naiwni odreagowują lata PRL gdy Ameryka była synonimem wolności. Po czasie wyszło jednak, że to świadomi agitatorzy, USA kochają tak jak ich dziadkowie kochali Sowietów. Nie trzeba być specjalnie bystrym by się połapać w ich motywach i życiorysach. Za agitatorami drepcze kolumna nierozgarniętych „patriotów”, którzy chcą dobrze, ale są za tępi by sprawy samodzielnie przemyśleć. Za to hałasu narobią za dziesięciu.

  6. Marucha said

    Re 4:
    Panie Franku… taka komisja „wyjaśniłaby” przyczyny katastrofy smoleńskiej równie wiarygodnie, jak sprawę ataku na WTC 9/11.
    Formalnie jesteśmy sprzymierzeńcami USA poprzez NATO. Faktycznie zaś USRael jest naszym wrogiem, nawet nie kryjącym swego lekceważącego stosunku do Polski.

  7. Marucha said

    Re 5:
    Wielu polskich patriotów do tej pory odreagowuje swoją nienawiść do Breżniewa, Stalina, a nawet Iwana Groźnego..

  8. daltonista said

    Mam madzieje iz owa suplika pisana jest na papierze twardym a nalepiej szklistym. Jakos niezbyt kocham tego czerwonego pajaca co sobie ubzdural ze jest czarny.

Sorry, the comment form is closed at this time.