Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Lipiec 10th, 2012

Czy to największe oszustwo bankowców w historii?

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Instytucje finansowe coraz częściej dopuszczają się ogromnych manipulacji i fałszerstw. Światowe media wieszczą, że najnowszy skandal związany z manipulowaniem wysokością stóp procentowych od pożyczek i kredytów udzielanych na rynku międzybankowym, może być największym oszustwem finansowym w historii.

Według doniesień medialnych co najmniej 20 największych banków od lat manipulowało przy ustalaniu globalnych stóp procentowych LIBOR (London Inter Bank Offered Rate). Barclays został już ukarany grzywną w wysokości setek milionów dolarów za manipulowanie LIBOREM. Szefowie Barclays twierdzą, że podobnie postępowała cała masa innych banków.

Jeśli jest to prawdą, to szykuje się nam największy finansowy skandal w historii. Już w tej chwili rozpoczęto postępowanie karne po obu stronach Atlantyku. Rewelacje śledczych mogą niebywale wstrząsnąć rynkami finansowymi. Mówi się, że ten skandal może zupełnie zniszczyć zaufanie do światowego systemu finansowego i potencjalnie znieść z rynku wiele globalnych banków. [Ujjj, już widzę, jak banksterzy idą się bać… – admin]

LIBOR to średnia stopa procentowa kredytów oferowanych na rynku międzybankowym w Londynie. Jej wysokość obliczana jest przez spółkę Thomson Reuters dla Brytyjskiego Stowarzyszenia Bankowego (BBA), skupiającego banki i inne firmy oferujące usługi finansowe. Stawki LIBOR ustalane są w oparciu o ankiety bankowców.Tak naprawdę, całą operację – jak podaje gazeta „The Washington Post”, koordynują …dwie osoby.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 14 Komentarzy »

Sąd daje wiarę policji, nie pobitym przez policję

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Pobici i zatrzymani przez policję nacjonaliści, którzy 11 listopada ubiegłego roku usiłowali wziąć udział w Marszu Niepodległości w Warszawie (działania agresywnych policjantów pokrzyżowały im plany), w dalszym ciągu mogą zostać umieszczeni w areszcie na podstawie fałszywych oskarżeń funkcjonariuszy policji. Sąd bez chwili namysłu dał wiarę zeznaniom policjantów i podtrzymuje wniosek o ukaranie zatrzymanych.

Jeden z niesłusznie oskarżonych dostał wezwanie do odbycia kary pozbawienia wolności, na które ma się stawić już 12 lipca do Aresztu Śledczego w Dzierżoniowie. Za rzekome złapanie za rękaw kurtki funkcjonariusza w cywilu ma on spędzić w areszcie 3 miesiące, a także wypłacić „poszkodowanemu” policjantowi 300 złotych grzywny. Podobna kara grozi brutalnie pobitemu przez policję Danielowi, którego policyjny oprawca usłyszał niedawno zarzuty przekroczenia uprawnień i naruszenia nietykalności cielesnej.

„(…) – 11 listopada na komendzie, będąc w szoku tego wszystkiego, przyznałem się, że faktycznie mogłem złapać za rękaw tego policjanta, ale jak obejrzałem filmy na YouTube pokazujące te wydarzenia to widać, iż nawet do takiej sytuacji nie doszło. Ale Pani Iwona Konopka [sędzia – przyp. red.] dała wiarę, że policjant został przeze mnie pokrzywdzony i wymierzyła mi taką a nie inną karę” – powiedział w rozmowie z Autonom.pl niesłusznie oskarżony nacjonalista.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 51 Komentarzy »

Sprzedadzą lasy, na grzyby nie pójdziesz

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Bezczelne i zuchwałe k…y nie odpuszczają… – admin.

Chodzisz do lasu na grzyby i jagody? Spacerujesz leśnymi ścieżkami wdychając świeże powietrze? Może to już ostatnie takie chwile! Rząd szykuje się do sprzedaży lasów państwowych! A przecież, jeśli knieje będą prywatne, właściciel ogrodzi teren i będzie ludzi szczuł ochroniarzami. A za zbieranie grzybów karze sobie słono płacić!

To nie żarty! Rząd szuka pieniędzy, by ratować wiecznie dziurawy budżet i chce prywatyzować lasy. Prace nad ustawą już trwają. Jednym z wariantów rozpatrywanych przez ministerstwo jest prywatyzacja części Lasów Państwowych. Ministerstwo środowiska rozważa sprzedaż 36 tys. hektarów lasów.

– Prace nad zmianą dwudziestoletniej już ustawy o lasach są w toku. Wśród rozważanych zmian jest m.in. kwestia zwiększenia udziału Lasów Państwowych w przychodach budżetu państwa – informuje rzeczniczka ministerstwa środowiska Magdalena Sikorska. A tak po ludzku? Chodzi o to, by kolejna państwowa firma pozbywała się swego majątku! Pieniądze zasiliłyby kasę państwa.

– Niektórych kawałków lasów nie ma sensu utrzymywać, bo dojazd do nich jest bardzo drogi. Mówią to nawet leśnicy. Nie robiłbym katastrofy z tego, że sprzeda się maksymalnie 5 tys. hektarów, bo tylko tyle się nadaje. Teraz i tak te tereny niszczeją, bo stoją na nich stare, prawie nieużywane ośrodki wypoczynkowe – broni pomysłu Stanisław Żelichowski (68 l.) z PSL.

Pomysłowi rządu PO-PSL już sprzeciwia się PiS.

– To skok na kasę – odpowiada mu Jan Szyszko (68 l.), były minister środowiska. Dlaczego tak myśli? Bo prywatny las każdy właściciel może ogrodzić, zabronić wszystkim wstępu. Nikt nie może tam zbierać grzybów, ani nawet spacerować – chyba że zapłaci właścicielowi. A za nieuprawniony wstęp na taki teren grozi grzywna – do 500 złotych. – Motywacja jest jasna. Trzeba sprzedać niedochodowe lasy w prywatne ręce, wtedy się na nich zarobi. Ale ludzie już z nich nie skorzystają – mówi Jan Szyszko.

http://media.wp.pl/

Kto tym bydlakom dał prawo sprzedawania  naszej wspólnej, przez Boga nam darowanej własności? Tę watahę trzeba wyrżnąć, drodzy rodacy. Nie, nie nawołuję do przemocy i zbrodni – ja cytuję wybitnych polityków z Platformy Obywatelskiej. – admin.

Posted in Gospodarka | 127 Komentarzy »

Osada z dna jeziora

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu odkryli na jeziorze Paklicko Wielkie koło Nowego Dworku (woj. lubuskie) pozostałości sztucznej wyspy z okresu wczesnego średniowiecza – poinformowała lubuska konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć.

– Jest to jedyna znana w naszym kraju tzw. osada rusztowa. Sztuczna wyspa była połączona z lądem drewnianym mostem o długości co najmniej 80 m i szerokości trzech metrów. Zarówno most, jak i konstrukcję wyspy można datować wstępnie na VIII-IX wiek – uważa Bielinis-Kopeć.

Po badaniach prowadzonych z powierzchni i pod wodą naukowcy doszli do wniosku, że sztuczna wyspa powstała na płytszej części jeziora, w odległości niemal 120 m od brzegu. W jej obrębie na powierzchni kilkunastu arów skonstruowano ruszt z drewna dębowego i sosnowego, sukcesywnie nadbudowywany w miarę podnoszenia się lustra wody. Na samej wyspie odkryto liczne przedmioty zabytkowe, przede wszystkim fragmenty naczyń ceramicznych i kości zwierzęce.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | 25 Komentarzy »

Żydowski dziennikarz: kontrolujemy media

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Żydowski dziennikarz Elad Nehorai opublikował na blogu gazety „The Times of Israel” ciekawy artykuł pod tytułem „Żydzi kontrolują media”, w którym podkreśla dominującą rolę Żydów również w kulturze.

Artykuł Elada Nehoraiego pojawił się na blogu dziennika „The Times of Israel” najpierw pod jego nazwiskiem, lecz po kilku godzinach imię autora zmieniono na Mannyego Friedmana, dodając adnotację, że jest to pseudonim autora wpisu.

Zainteresowanie wzbudza już sam tytuł artykułu „Żydzi kontrolują media” („Jews DO control the media”), a równie kontrowersyjne jest jego treść.

Żydowski dziennikarz pisze w nim, że Żydzi są zabawną rasą, która chwali się każdym aktorem, reżyserem, muzykiem czy pisarzem żydowskiego pochodzenia. Jednocześnie, gdy padają oskarżenia, że Żydzi kontrolują media i Waszyngton, do akcji wkraczają media, a nawet zakładane specjalnie stowarzyszenia, mające za cel udowadnianie, że wcale tak nie jest. Nehorai podkreśla, iż takie zmasowane kampanie służą na ogół zniszczeniu, napiętnowaniu i zakwalifikowaniu zwolenników takich teorii jako antysemitów.

Żurnalista namawia jednak „żydowskich braci” do szczerości pisząc, że Żydzi kontrolują media, że osiem największych wytwórni filmowych należy do osób tej narodowości, a w branży filmowej roi się od aktorów, reżyserów i producentów żydowskiego pochodzenia. Nehorai przyznaje, iż „antysemici” mają dużo racji twierdząc, że Żydzi mają tendencję do działania na rzecz umacniania swojej pozycji i realizowania swoich interesów w innych krajach, za co spotykały ich w przeszłości prześladowania.

Źródło: The Time of Israel
MM
http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/

Posted in Me(r)dia, Polityka | 9 Komentarzy »

Ksiądz Bronisław Markiewicz – zapomniany prorok

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Na artykuł zwrócił uwagę p. RomanK – admin.

Mało kto w Polsce zna ks. Bronisława Markiewicza (1842-1912) – założyciela Zgromadzenia św. Michała Archanioła. Ci, co go znają, wiedzą głównie, że był wielkim wychowawcą, patriotą czy społecznikiem. Mało kto jednak wie, że był zarazem jasnowidzem i prorokiem. Prawdziwy dar proroczy występuje niezwykle rzadko, a narody, które swych proroków nie znają, najgorzej na tym wychodzą. Warto więc tego prawdziwego Proroka poznać, tym bardziej że większość jego proroctw już się sprawdziła – wśród nich to z 1863 r. dotyczące Papieża Polaka: Najwyżej zaś Pan Bóg was (Polaków) wyniesie, kiedy dacie światu wielkiego Papieża…

Bł.Bronisław Markiewicz

Pierwotny tekst opatrzył autor roboczym tytułem „Ucisk Polaków pod zaborem pruskim”. Potem tytuł zmienił na „Bój bezkrwawy”. Tłem dramatu są prześladowania Polaków w dobie Kulturkampfu. Zaborca stosował dyskryminację, posługiwał się różnymi formami nacisku, nie pozwalał nawet modlić się w języku ojczystym. Wynaradawianie coraz bardziej dawało się we znaki ludności polskiej. Znaczny rozgłos nabrała sprawa prześladowań na terenie Wielkopolski w mieście Września. Autor, długoletni wychowawca młodzieży i duszpasterz ubogiego ludu, działał pod zaborem austriackim. Śledził jednak z uwagą posunięcia represyjne na wszystkich zniewolonych ziemiach. W posłudze słowa upominał się o prawa swoich rodaków. Najważniejszą częścią Boju bezkrwawego jest odsłona siódma. Zawiera ona przepowiednie Anioła Polski, w których dominują akcenty wielkiej nadziei co do przyszłych losów Polski i świata. W redagowaniu utworu autor wykorzystał konkretne fakty i osobiste przeżycia.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 23 Komentarze »

Anonimowość w sieci – czy to możliwe?

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Świat Internetu jest czymś, co Fryderyk von Hayek określał mianem porządku spontanicznego. Ma to rozmaite konsekwencje. Z jednej strony iluzja anonimowości sprzyja np. korzystaniu z materiałów pornograficznych. Z drugiej zaś – bez Internetu znacznie trudniej byłoby przebić się do opinii publicznej zarówno ambitnym artystom, jak i głosicielom poglądów niepoprawnych politycznie.

Zwłaszcza ci ostatni są solą w oku dla rządzącej oligarchii, która dąży zarówno do ocenzurowania sieci (wszelkiego rodzaju ACTA, SOPA, PIPA), jak również do śledzenia działalności użytkowników. Także wścibskie firmy czy przestępcy usiłują dowiedzieć się o nas jak najwięcej na podstawie naszej wirtualnej aktywności. Tak więc poznanie podstawowych reguł bezpieczeństwa i względnej anonimowości w Internecie jest dziś nieodzowne.

Największy problem z anonimowością w sieci sprawia niefrasobliwość jej użytkowników. Aby uniknąć poważnych wpadek, wcale nie potrzeba być geekiem. Wystarczy zdrowy rozsądek. Podstawowa zasada: nie podawajmy swoich danych osobowych, jeśli nie jest to niezbędne. Nie zawsze jednak ta elementarna anonimowość jest możliwa. Niekiedy podanie danych jest konieczne do realizacji np. jakiegoś zakupu przez Internet. Ponadto w ramach niektórych internetowych usług musimy zgodzić się na przekazanie firmie (np. Google) prawa własności do naszych zdjęć, a nawet dokumentów czy korespondencji. Uwaga więc na mały druczek!

Natomiast jeśli korzystamy z różnego rodzaju portali społecznościowych czy forów, nie powinniśmy już używać tych samych haseł czy adresów mailowych. W przeciwnym razie możemy stać się ofiarami hackerów czy oszustów na aukcjach internetowych. Nie jest to czysto teoretyczna spekulacja – w kwietniu 2011 r. internetowi przestępcy skradli dane milionów użytkowników Play Station Network, m.in. dane osobowe, historię zakupów i prawdopodobnie także numery kart kredytowych. Znaczenie ma także to, jakie hasło podajemy. Nie powinno ono zbyt łatwo kojarzyć się z naszą osobą i np. być imieniem psa, o którym wypisujemy w Internecie. W przeciwnym razie przestępcy łatwo mogą je złamać i zalogować się na nasze konto pocztowe, z którego chociażby uzyskają numer karty płatniczej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia | 31 Komentarzy »

Romuald Gładkowski – „Credo in unum Deum” (2)

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Toronto – 1988 (fragmenty)
Nadesłał p. PiotrX
Poprzednia część:
https://marucha.wordpress.com/2012/07/09/romuald-gladkowski-credo-in-unum-deum/

Część 2

Zliberalizowani wrogowie kościoła rzymskiego lubią często podkreślać, że dogmaty katolickie przykuwają ludzkość do wsteczności; za to “wolna myśl” zmierza do postępu. Uzasadniają ten pogląd powierzchowną wzmianką o “ciemnocie średniowiecza” i inkwizycji. Warto więc zatrzymać się nieco i przy tym zagadnieniu.

Mówiąc potocznie o “ciemnocie średniowiecza” krytycy tradycyjnego katolicyzmu mają Zazwyczaj na myśli tysiącletni okres dziejów Europy wypełniony kontrowersyjnymi krucjatami, najazdami zbrojnymi, co uzupełnia Święta Inkwizycja i rzekoma niesprawiedliwość społeczna sztywnego ustroju feudalnego. Jest to pogląd wypracowany przez zajadłych wrogów cywilizacji łacińskiej, pogląd propagandowy, odbiegający od prawdy. Ta antyklerykalna odmiana nienawiści i niewiary została nazwana sekularystycznym humanizmem.

Humanizm jest dotychczasowym apogeum ateizmu. Głosi, że współczesny człowiek doszedł już do takiego rozwoju psychicznego, iż nie potrzebuje liczyć na jakiekolwiek zewnętrzne siły w rozwiązywaniu swoich problemów. Zdaniem humanistów, człowiek ma liczyć tylko na siebie w budowie kosmicznego raju i własnej chwały. Sekularyzację nazwano dojrzałością społeczną. Celem humanistów jest społeczny dobrobyt i nic więcej. Jest to rewolucja myśli ludzkiej. Występujący przeciwko Panu Bogu humaniści nie improwizują z ukrycia. Są to akademicy, którzy opracowali pragmatyczną religię bez Boga, opartą na matematyczno-podobnych formułkach, wspartych techniką komputerową. Jest to naukowo-technologiczny materializm. W wyniku powszechnej liberalizacji, owi heretycy nie należą już do marginesu społecznego. Stanowią elitę internacjonalistyczną. Połączeni są węzłem przynależności do grupy najważniejszych istot na ziemi. Kontrolują przecież politykę rządów, kontrolują międzynarodowe korporacje, trzymają w garści uniwersytety, wydawnictwa, stacje radiowe i telewizyjne, czy w ogóle środki masowego przekazu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kościół, Kultura | 29 Komentarzy »

Nikt sobie matki nie wybiera czyli zasługa urodzenia

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Jeszcze kilka uwag ogólnych w kwestiach żydowskich.

Nie jest ani czyjąś zasługą ani też winą że ktoś urodził się żydem i nikt mądry i rozsądny tylko z tego tytułu nie będzie robić komuś wyrzutów. Nikt sobie matki nie wybiera. To właśnie żydzi uważają za wielką zasługę fakt urodzenia się żydem a nie gojem.

Natomiast zarzut „bycia żydem” podnoszony pod adresem danej osoby przez mądrych i rozsądnych ludzi dotyczy wyznawanej i praktykowanej przez nią religii a głownie etyki żydowskiej. Tzn. czy w życiu codziennym kieruje się ona nadal zasadami etyki żydowskiej i ukrytym rasizmem wobec gojów, czy też – używając terminologii prof. Konecznego – „odżydziła się cywilizacyjnie” i porzuciła te zasady radykalnie i nieodwołalnie na rzecz etyki chrześcijańskiej.

Jedynie żyd „cywilizacyjnie odżydzony” może zasługiwać na zaufanie a to dokonuje się bardzo rzadko i najcześciej (a może wyłącznie?) przez prawdziwe i szczere (nie pozorne !) nawrócenie na katolicyzm.

Nauczeni wielowiekowymi przykrymi doświadczeniami mamy prawo być nieufni wobec nich i stosować do nich zasadę „ograniczonego zaufania” i o tym pisał między innymi Romuald Gładkowski (https://marucha.wordpress.com/2012/07/08/zydowka-sprzeciwia-sie-holocaustowi-polakow-za-pomoca-szczepionek/#comment-177316) . Owszem jeśli pokażą swoją dobrą postawą etyczną i udowodnią to swoim życiem, trzeba okazać im szacunek – historia zna przecież przypadki prawdziwych i szczerych nawróceń żydów, są one rzadkie , ale są.

Na pewno urodzenie się i wychowanie danego człowieka w środowisku żydowskim ma też duże znaczenie. Stwarza bowiem warunki, że nabywa on przez wychowanie pewnych negatywnych cech etycznych skierowanych przeciwko gojom. Ale z drugiej strony i między żydami są tacy, którzy szukają prawdy. Często się też zdarza, że szczere poszukiwania, poparte gorącymi modlitwami, doprowadza do poznania prawdy – do nawrócenia.

Niestety za mało modlimy się za prawdziwe nawrócenie żydów.. KK posoborowy – na życzenie samych żydów – usunął nawet modlitwę za ich nawrócenie w liturgii Wielkiego Piątku. Módlmy się więc “o nawrócenie żydów” tego “najnieszczęśliwszego z narodów”, jak zwykł kiedyś mawiać nawrócony żyd, franciszkanin o. Emilio Norsa, bo zakopanego w rzeczach ziemskich i przemijających

Warto przytoczyć w tym miejscu słowa Swiętego Maksymiliana Marii Kolbego – “Rycerz Niepokalanej” 5 (1926) 2-7

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół, Różne | 23 Komentarze »

Popychanie sznurka, czyli gospodarka rozwiniętego globalizmu

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Pomimo niezmiennych wysiłków przywódców Imperium Euroatlantyckiego (US&UE), nakierowanych na poprawę trendów, jego sytuacja ulega ciągłemu pogorszeniu.

W obszarze gospodarczym, niekończące się spazmy kryzysu finansowego, zwiększają nerwowość społeczeństw, a jego namacalne rezultaty w postaci negatywnych tendencji gospodarczych i związanego z nimi wzrostu bezrobocia powodują rozszerzanie się niepokojów społecznych.

Na płaszczyźnie politycznej, Imperium grzęźnie w chronicznych konfliktach przez siebie wywołanych w Afganistanie, Pakistanie, Iraku, Jemenie, Libii (początek wojny domowej [i]), a pomimo to z maniakalnym uporem próbuje dalej szerzyć „wolność i demokrację”. Znajdujące się obecnie na tapecie Syria i Iran, grożą rozpoczęciem regionalnej wojny ze wszystkimi nieobliczalnymi jej konsekwencjami.

Zakładając jednak, że Imperium nie uda się rozpętać w najbliższym czasie III Wojny Światowej, głównym zagrożeniem dla jego istnienia jest wewnętrzna sytuacja gospodarcza i społeczna.

Przywódcy obu członów Imperium, USA i UE, usiłują w podobny sposób rozwiązać problemy finansowe leżące u podstaw kryzysu gospodarczego. Jak na wierne sługi światowej finansjery przystało, upatrują ratunku w dostarczaniu bankom nieograniczonej ilości „płynności” (środków finansowych), praktycznie za darmo (około 0% stopy) w płonnej nadziei, że banki wyasygnują uzyskane w ten sposób środki na udzielanie kredytów realnej gospodarce i indywidualnym konsumentom.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 2 Komentarze »

Naszym atutem jest kultura – rozmowa z prof. dr. hab. Mirosławem Sułkiem

Posted by Marucha w dniu 2012-07-10 (wtorek)

Za młodu napisałeś wiele wierszy, a większość z nich wydrukowałeś w samodzielnym tomie pod pseudonimem Miro Sue w 2005 roku. Co rozbudziło Twoją wyobraźnię?

– Talent, o ile go mam, odziedziczyłem po ojcu, gdyż ojciec pisywał wiersze, choć nie przykładał do nich wagi. Dodam, że wielu młodych zaczyna od poezji, więc to nic nadzwyczajnego pisać wiersze. Natomiast w moim przypadku była to forma przejawiania się chęci do pracy twórczej w ogóle. Na pracę naukową byłem za młody, więc pisywałem wiersze. Pierwsze powstały w 12-ym roku życia. Potem miałem dwa okresy tworzenia: w szkole średniej od 15-ego do 20-ego roku życia, następnie, gdy poszedłem do wojska, do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności w Zegrzu k/Warszawy. Tu mi już wybito z głowy pisywanie wierszy, choć niektóre były drukowane w uczelnianym piśmie „Rezonans”. W wojsku nie było atmosfery do uprawiania twórczości.

Jaką wiedzę zdobywałeś w szkole średniej i na studiach?

– Ukończyłem 5-letnie Technikum Energetyczne w Radomiu. Miałem wyniki dobre, choć nieszczególnie dobre, bo profil szkoły mi niezbyt odpowiadał. Po jej ukończeniu poszedłem do Wyższej Szkoły Łączności w Zegrzu. W ramach tej uczelni kształtowano dowódców wojsk łączności oraz oficerów politycznych, którzy otrzymywali na zakończenie studiów dyplom wyższych studiów zawodowych w zakresie nauk społeczno-ekonomicznych. Oprócz zasadniczego programu nauk, realizowaliśmy program studiów oświaty i kultury dla dorosłych. Bywaliśmy często w teatrze, operze, kinie. Zapalał nas do tego nasz nauczyciel, płk. Włodzimierz Bławdziewicz, człowiek wysokiej wiedzy i kultury. Wtedy była moda na wyszukiwanie szczególnie uzdolnionej młodzieży. Tak więc studenci z najlepszymi świadectwami maturalnymi zostali poddani badaniom psychologicznym. Na ich podstawie wyłowiono grupę szczególnie uzdolnionych, którzy realizowali program indywidualnego kształcenia. W takiej grupie i ja się znalazłem. Ponieważ ten rodzaj kształcenia nie bardzo mi odpowiadał, powróciłem do zwyczajnej szkoły. Ukończyłem ją i poszedłem do służby liniowej w jednostce wojskowej, przez rok w Kwidzynie i następnie przez dwa lata w Koszalinie w roku 1979, kiedy dostałem się do Wojskowej Akademii Politycznej na Wydział Nauk Ekonomicznych. Studia trwały 3 lata. Otrzymałem tytuł magistra ekonomii, po czym zostałem na uczelni jako pracownik naukowo-dydaktyczny. Miałem 30 lat.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 1 Comment »