Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Voodoosch o MSZ Chin: USA kreują kryzys, a…
    Listwa o Wolne tematy (57 – …
    Peryskop o Wolne tematy (57 – …
    Peryskop o Amerykańscy naukowcy opracowal…
    Listwa o Wolne tematy (57 – …
    misieku o Wolne tematy (57 – …
    Enya o Amerykański liberalny komik kr…
    Piskorz o „Berlingowcy. Żołnierze tragic…
    Peryskop o Wypadek w Chorwacji…czy…
    Piskorz o „Berlingowcy. Żołnierze tragic…
    Maverick o Wolne tematy (57 – …
    Piskorz o Wolne tematy (57 – …
    bryś o Amerykańscy naukowcy opracowal…
    Greg o Wolne tematy (57 – …
    Krzysztof M o Wolne tematy (57 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 617 obserwujących.

94. rocznica zamordowania cara Mikołaja II przez bolszewików

Posted by Marucha w dniu 2012-07-17 (Wtorek)

17 lipca, krótko po północy, cała rodzina carska została zmuszona do zejścia do piwnicy. Oprawcy uzasadniali tą konieczność rzekomym niebezpieczeństwem jakie groziło carowi. Największym zagrożeniem byli jednak oni sami i wspierana ich bagnetami rewolucja bolszewicka. Po odczytaniu uzgodnionego wcześniej tekstu podanego jako wyrok, cała rodzina carska została brutalnie zamordowana.

Fot. ©2001 Topham Picturepoint /FORUM

W 1917 roku w Rosji szalała rewolucja. Cara Mikołaja II, jego żonę Aleksandrę oraz dzieci: Olgę, Marię, Tatianę, Anastazję i następcę tronu – Aleksa przetrzymywano w Tobolsku. 22-go kwietnia przybył z Moskwy komisarz bolszewicki Jakowlew z rozkazem przewiezienia rodziny carskiej do Jekaterynburga. Trzy dni później car Mikołaj II, Aleksandra i Maria wyjechali do miejsca internowania. Aleksy chory na hemofilię nie nadawał się do transportu. 23 maja reszta rodziny dołączyła do carskiej pary. Wraz z nimi przybyło do Jekaterynburga troje służących.

Więźniów zakwaterowano w domu kupca Ipatiewa, zarekwirowanego przez bolszewików. Teraz miał on komendanta i nosił nazwę „domu specjalnego przeznaczenia”.

4-go lipca dotychczasowego komendanta usunięto i w jego pokoju zamieszkał przewodniczący komisji śledczej przy Trybunale Rewolucyjnym Czeka – Jakow Jurowski. Dom obsadzono czekistami. Decyzję o egzekucji rodziny carskiej podjęło kierownictwo bolszewików prawdopodobnie na początku lipca 1918. Kilka dni później zgodę wydaje na polecenie Lenina Jakow Swierdłow, przewodniczący Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego Rad. Egzekucji miał dopilnować Jurowski.

Z 16 lipca 1918 r. o g. 23.00 wieczorem Jurowski powiadomił Romanowów, że natychmiast mają być wywiezieni z Jekaterynburga. Cara z rodziną wprowadzono do pustego pokoju na parterze, mieli tam czekać na transport.

Car Mikołaj II został zatrzelony z pistoletu. Na ten znak czekiści otworzyli ogień do pozostałych osób zgromadzonych w pokoju. Księżniczkę Anastazję i służącą Demidową dobijano bagnetami.

luk
http://www.pch24.pl

Komentarzy 50 do “94. rocznica zamordowania cara Mikołaja II przez bolszewików”

  1. Brat Dioskur said

    Jeszcze jeden dowod nieudolnosci tego wladcy.Zeby nie mial jakiejs gwardii przybocznej w sile conajmniej pulku oddanej mu na smierc i zycie?Z Sienkiewicza znamy epizod ,kiedy gwardia Carolusa zlozona wylacznie z 2 -metrowych chlopow kladala sie trupem oslaniajac ucieczke swojego pana.Dlaczego Mikolaj II nie mial podobnego oddzialu?

  2. JO said

    ad.1. Car przestal byc carem juz po 1 ej rewolucji w 1900 roku….Rodzina Carska w 1918 roku byla juz tylko Figura…..dla Unych zbedna figura….
    Cala GWARDIA o ktorej Pan wspomina zostala polozona pokotem – trupem, tak wielkim, ze Karolus nie mialby bogactwa by taka Armie sobie kupic. Wsrod tych Oficerow Carskich byli Polacy …jak wiesc gminna glosi – Moj pra, pra, pra dziadek

  3. Aro said

    Cholernie to przykre. Nic mi w sumie do tego, bo jakoś nigdy miłości zza wschodniej granicy nie doznaliśmy, ale mimo wszystko to przykre by głowa państwa kończyła w tak bestialski sposób. A przy okazji jak bardzo musieli go oprawcy nienawidzić by razem z nim na tamten świat odesłać też dzieci. Pranie mózgu to potężna broń.

    Cieszcie się chociaż z tego, że jeden z aparatów prania mózgu czyli tvn zachęca (a może zmusza) swoich montażystów do kupowania sprzętu do montażu materiałów w domu. Ledwo przędą. Może niedługo polskie rozumy, wraz z upadkiem tego bagna, zaczną się odrobaczać.

  4. Inkwizytor said

    Mikołaj II był słabym carem, uległym swojej żonie będącej pod wpływem szarlatana Rasputina. Szkoda, ze tak wcześnie zmarło się jego ojcu carowi Aleksandrowi III, ten by chazarskiej swoloczy pedała Blanka ksywka „Lenin” nie oddal Rosji

  5. olagordon said

    Under the Sign of the Scorpion
    The Rise and Fall of the Russian Empire
    Spod znaku Skorpiona
    Powstanie i upadek Imperium Rosyjskiego
    Juri Lina [2002]

    ROZDZIAŁ VI
    6.3 – Zamach luty 1917

    Już w kwietniu 1916 roku rosyjscy masoni mieli gotowy plan, zgodnie z którym miał zostać obalony car i zastąpiony przez liberalny socjalistyczny rząd masoński. Pawel Miljukow w swoich dziennikach ujawnił jak 13 sierpnia 1915 roku w mieszkaniu P Riabuszinskyego sporządzono wstępną listę osób, które miały wejść do tymczasowego rządu. Na liście brakowało jedynie żydowskiego prawnika, Aleksandra Kierenskyego (faktycznie Aaron Kiirbis).

    Pisarz i mason Mark Aldanow (Landau) wyjaśnił, że listę sfinalizowano w 1916 roku w hotelu Francija. (Borys Nikolajewski, „The Russian Freemasons and the Russian Revolution” [Rosyjscy masoni i rosyjska rewolucja], Moskwa, 1990, s. 164)

    Listę jeszcze raz dopracowano 6 kwietnia 1916 roku w domu publicystki i masonki Jekateriny Kuskowej, co potwierdza jej list napisany tego samego dnia. Tę informację, która pokazuje fakt, że za wydarzeniami w Rosji w roku 1917 stał spisek, opublikował rosyjski historyk na uchodźstwie Siergiej Melgunow w książce „The Preparations for the Palace Coup” [Przygotowania do pałacowego zamachu], jak również Grigori Aronson w książce „Russia at the Dawn of the Revolution” [Rosja u progu rewolucji] (Nowy Jork, 1962, s. 126).

    W 1912 roku kręgi syjonistyczne i masońskie pomogły dojść do władzy w USA masonowi Thomasowi Woodrow Wilsonowi (1856-1924). Jako prezydent zaczął pilnie pracować nad obaleniem rosyjskiego cara. Rozpoczęto kampanię oczerniającą cara, która w roku 1912 doprowadziła do rzezi nad rzeką Leną. Ale nie było wtedy szeroko zakrojonych kłopotów.

    W celu przystąpienia do wojny Rosja pożyczyła dużą ilość pieniędzy. Oznaczało to, że kraj był szczególnie osłabiony. Jak pisze Aleksander Sołżenicyn, międzynarodowi żydowscy bankierzy wręczyli ultimatum rosyjskiemu rządowi – Żydzi w rosyjskim społeczeństwie będą funkcjonować jak Żydzi. Natychmiast zatrzymano wszelkie kredyty.

    Bez nich Rosja nie mogła uczestniczyć w wojnie. Minister spraw zagranicznych, Siergiej Sazonow, potwierdził, że sojusznicy nie pomogą Rosji, gdyż oni też zależeli od żydowskiej elity finansowej. Na spotkaniu rządu Szczerbatow powiedział (jak mówią protokoły): „Wpadliśmy w krąg czarownic. Jesteśmy bezsilni: pieniądze są w rękach Żydów, a bez nich nie dostaniemy nawet jednej kopiejki. . .” (A. Sołżenicyn, „Collected Works” [Dzieła zebrane], Paryż, 1984, t. 13, s. 263-267)

    Thomas Jefferson napisał kiedyś do Johna Adamsa, że establiszment bankowy był bardziej niebezpieczny niż przygotowane armie. („The Writings of Thomas Jefferson” [Prace Thomasa Jeffersona], Nowy Jork, 1899, t. X, s. 31) W międzyczasie masoni w siłach sojuszniczych zażądali by Rosja kontynuowała wojnę z Niemcami. I to doprowadziło państwo do katastrofy.

    B’nai B’rith i iluminaci chcieli wywołać jeszcze większy chaos w Europie i to im się udało. Na międzynarodowym kongresie wielkich mistrzów masońskich w Interlaken, Szwajcaria, 25 czerwca 1916 roku, dr David zaplanował zniszczenie ówczesnej Europy. (Oleg Platonow, „The Secret History of freemasonry” [Tajna historia masonerii], Moskwa, 1996, s. 586-589)

    W grudniu 1916 roku masoni rozpoczęli szczególnie ciężką pracę w Rosji. W styczniu 1917 roku zdecydowano, że wydarzenia powinny rozpocząć się w dniu żydowskiego Purim, corocznej celebracji masowego mordu 75.000 Persów, jak mówi Księga Estery Starego Testamentu (9:16-26).

    Pierwsze strzały miały paść w dniu Purim – 23 lutego (8 marca). Żydowski tygodnik Jewrejskaja Nedelja 24 marca 1917 roku (No. 12-13) opublikował artykuł na temat „February revolution” [Rewolucja lutowa] pod szczególnie ujawniającym tytułem „It Happened on Purim Day!” [To wydarzyło sie w Purim!] (tzn. 23.02. 1817).

    Masoni rozpoczęli intensywną propagandę w celu obalenia cara. Wykorzystano slogan „Dla demokracji! Przeciwko caratowi!” Oczywiście wszystko to kosztowało dużo pieniędzy, które w większości pochodziły z USA. Jakob Schiff oświadczył publicznie w kwietniu 1917 roku, że to dzięki jego wsparciu finansowemu odniosła sukces rewolucja w Rosji. Masoni wykorzystali niedobór żywności. „Rewolucjoniści” prowokowali ludzi do udziału w strajkach politycznych. Masoni chcieli przejąć władzę dwoma etapami. . .

    Mit mówi, że problemy które wywołały bunt społeczny, a później rewolucję, były spontaniczne. Prof. Richard Pipes z Uniwersytetu Harvard w USA odrzuca to i stwierdza: „Historycy uważają, że rewolucjonistami był naród. Ale kiedy zajrzymy do źródeł, widoczne jest to, że mylą się w każdym punkcie i budują swoje pomysły na mitach”. Podkreśla: „Rewolucja lutowa w Petersburgu w roku 1917 nie była, jak uważaliśmy, powstaniem społecznym – i to można łatwo udowodnić”. Według niego iskrą która rozpaliła to wszystko był bunt w przepełnionych barakach 23 lutego (8 marca). Konieczne było werbowanie starszych ludzi, gdyż wielu rosyjskich żołnierzy uwięziono. Ale buntownicy nie byli przeciwko wojnie, jak mówiono później. Bolszewicy wiedzieli, że pokój nie był powszechnym żądaniem. Chłopi chcieli ziemi i ją dostali. (Dagens Nyheter, 6.05.1992)

    Z tego nieistotnego powstania 27 lutego (12 marca) 1917 roku, agitatorzy zrobili rewolucję, a trzy dni później, 2 (15) marca car Mikołaj II został zmuszony do abdykacji. Przebywał wtedy w Pskowie.

    Mikołaj II przekazał koronę młodszemu bratu Michailowi, ale masoni byli wściekli dlatego, że niezupełnie udało im się obalić carski rząd w ciągu trzech dni, i następnego dnia zmusili do abdykacji Michaila. Ich celem było całkowite zniszczenie imperium.

    Irlandzki członek brytyjskiego parlamentu ujawnił, że Alfred Milner, wielki mistrz brytyjskiej masonerii i przywódca tajnej grupy The Round Table [Okrągły Stół] (założonej przez rodzinę Rotszyldów, jak mówi historyk Gary Allen), został wysłany do Petersburga w celu obalenia cara. „Nasi przywódcy. . . wysłali lorda Milnera do Petersburga żeby przygotował rewolucję. . .” (Zeman, „Germany and the Revolution in Russia 1915- 18. Documents from the Archives of the German Foreign Ministry” [Niemcy i rewolucja w Rosji 1915-1918. Dokumenty z archiwum niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagr.], Londyn, 1958, s. 92) Ten parlamentarzysta zaprotestował z powodu sposobu traktowania sojuszników przez Brytyjczyków. Nikt tego nie zanegował. („Parliamentary Debates, House of Commons.” [Debaty parlamentarne, Izba Gmin] t. 91, No. 218, 22.03.1917, kol. 2081) Później ten sam Milner wydał 21 milionów rubli na przejęcie władzy przez bolszewików. . . Gary Allen twierdził, że Okrągły Stół jest całkowicie odpowiedzialny za II wojnę światową.

    Główną siłą sprawczą stojącą za upadkiem cara był 36-letni prawnik żydowski Aleksander Kerensky, który w latach poprzedzających zamach bronił wyłącznie „rewolucyjnych”: terrorystów. Jak mówi historyk Siergiej Jemeljanow, Kerensky był masonem 33 stopnia. Był nawet wielkim mistrzem rosyjskiej filii Wielkiego Wschodu w roku 1916, jak mówi historyk Siergiej Naumow. Odszukał potwierdzające to dokumenty.

    Jak pisze Siergiej Naumow, Aleksander Kerensky był synem austriackiej Żydówki Adler i Żyda Kurbisa. Jego prawdziwe imię było Aaron. Później jego matka poślubiła nauczyciela Fiodora Kerenskyego, który zaadoptował Aarona. Fiodor Kerensky był najpierw nauczycielem, a później kierownikiem szkoły powszechnej w Simbirsku, gdzie przez jakiś czas uczył się również Wladimir Uljanow-Lenin.W końcu został inspektorem szkolnym w Turkiestanie. W procesie adopcyjnym Aaronowi nadano chrześcijańskie imię Aleksander. Jego lekarz potwierdził że chłopak był obrzezany. (F Winberg, „The Cross-Roads”, Munich, 1922, p. 197)

    Żyd Wladimir Bonch-Brujewicz (bliski współpracownik Lenina) potwierdził, że Kerensky był już masonem kiedy został członkiem Dumy.

    Należy tu zauważyć, że terrorysta Dimitri (Mordechaj) Bogrow blisko współpracował z Kerenskym, który po zabójstwie premiera Petera Stolypina natychmiast uciekł zagranicę, jak pisze historyk O Solowiew.

    Według Antony Suttona, jednym z popleczników Kerenskyego był amerykański mason i urzędnik rządowy Richard Crane. Był finansowany przez żydowskiego bankiera Grigori Berensona, który później przeprowadził się z rodziną do Londynu, gdzie jego córka Flora poślubiła płk. Harolda Solomona. Ten człowiek był jednym z najważniejszych Żydów w Londynie. W latach 1930 Grigori Berenson rozpoczął aktywną kampanię syjonistyczną.

    Aleksander Kerensky (Aaron Kurbis) przewodził spiskowi obalenia rosyjskiego cara Mikołaja II. Miał do dyspozycji 28 lóż Wielkiego Wschodu w Rosji.

    Austriacki politolog Karl Steinhauser ujawnił, że brytyjski ambasador, mason George Buchanan, był kontaktem Kerenskyego między Londynem, Paryżem i Waszyngtonem.

    Kolejnymi wysokiego szczebla masonami z Wielkiego Wschodu, którzy pracowali z Kerenskym w obaleniu cara byli: prawnik Maksym Winawer (1866-1940), prawnik Oskar Grusenberg (1866-1940), historyk Aleksander Braudo (1864-1924), pisarz Leonti (Leon) Bramson, prawnik Joseph Hessen (1866-1943), prawnik J Frumkin, Joller i M Herzenstein.

    Kontaktami wewnątrz Wielkiego Wschodu we Francji zajmował się Siergiej Urusow (Borys Nikolajewsky, „Russian Freemasonry and the Revolution” [Rosyjska masoneria i rewolucja], Moskwa, 1990, s. 56-57) Urusow był obszarnikiem i masonem, który zdradził cara. W 1917 roku został ministrem spraw wewnętrznych w tymczasowym rządzie. Po przejęciu władzy przez bolszewików otrzymał wysokie stanowisko w Banku Centralnym. (The Greater Soviet Encyclopaedia, t. 56, Moskwa, 1936, s. 301)

    Drugim rangą po Kerenskym był Nikolaj Niekrasow. Należy tu zaznaczyć, że na tym etapie iluminaci kontrolowali Wielki Wschód.

    Podczas koronacji nowego cara, krzyż św. Andrzeja, który zdobił jego strój ceremonialny, upadł na podłogę. Kilka godzin później wśród przybyłego do Moskwy tłumu, który chciał zobaczyć nowego cara, wybuchła straszna panika. W wyniku plotek ludzie wyobrażali sobie, że tym razem nie wystarczy prezentów wręczanych biednym z okazji koronacji. Tłum parł do przodu i około 2.000 ludzi udusiło się lub stratowano. Dla milionów Rosjan był to zły omen. Tymczasem car nie przerwał uroczystości, ale udał się na bal we Francuskiej Ambasadzie. Przesądni mieli rację. . .

    Są historycy, którzy dotąd nie zrozumieli dlaczego tak wielu ważnych carskich generałów zdradziło Mikołaja II. Car wielokrotnie mówił, że go zdradzono. Ale teraz ta zagadka została rozwiązana. Najważniejsi generałowie, jak mówi żydowski mason Manuil Margulies, byli masońskimi braćmi, którzy byli posłuszni loży, a nie carowi. Wśród tych generałów wymienił Wasili Romeiko-Gurko, Michaila Aleksejewa (1857-1918), który później zorganizował Białą Armię, Nikolaja Ruzsky, Aleksandra Krymowa, Alekseja Manikowskyego, Alekseja Poliwanowa, Aleksandra Myszlajewskyego, Teplowa, nawet Lawra Kornilowa, któremu rozkazano poinformować cara, że on i jego rodzina zostali aresztowani. Kornilow później odszedł od masonerii. (M. Nazarov, Nasz Sowremiennik, No. 12, 1991)

    Car Mikołaj II został również zdradzony przez prawicowego członka Zgromadzenia Narodowego, Aleksandra Guczkowa, który w rządzie tymczasowym został ministrem wojny. Później żałował tego i wziął udział w buncie Kornilowa, ale było już za późno. Nawet członkowie dynastii Romanowów zdradzili cara.

    2 (5) marca masoni, na wzór amerykański, ustanowili rząd tymczasowy po przywództwem księcia Georgi Lwowa (1861-1925). To dlatego żydowscy masoni byli tak rozgniewani na Michaila II za jednoczesne sprawowanie władzy. Ten błąd naprawiono następnego dnia. 12 czerwca 1918 roku w Permie dokonano rytualnego mordu na Michailu II.

    Każdy z jedenastu ministrów był masonem. Oczywiście byli tam wszyscy ważni masoni: Nikolaj Niekrasow (minister komunikacji), Aleksander Kerensky (minister sprawiedliwości), Pawel Miljukow (minister spraw zagranicznych, profesor i lider burżuazyjnej Partii Kadetów) i Michail Tereszczenko (minister finansów). Syjonista i mason Piotr Rutenberg, także niesławny terrorysta, został mianowany przez Kerenskyego szefem policji.

    Kerensky i Rutenberg uwolnili z więzienia wszystkich kryminalistów.

    W roku 1912 w Rosji było 183.949 więźniów. Tylko w Petersburgu były tysiące kryminalistów. To miało miejsce w drugim dniu zamachu. Także w innych miastach drzwi więzień zostały szeroko otwarte.

    I wtedy nastąpił początek anarchii. Kryminaliści napadali na sklepy, magazyny i wagony kolejowe. Ludzi mordowano i okradano. Nic takiego nie wydarzyło się wcześniej. Pierwszymi ofiarami lutowego zamachu byli policjanci. Tłumy rzucały się na nich, tłukły na śmierć, i ciągnęły ich zwłoki ulicami miasta. Policję prawie zlikwidowano.

    Następnie zaczęło się zabijanie. W pierwszych dniach zamachu w samym Kronsztad zabito 60 oficerów, łącznie z admirałem von Wirenem. Odcięto mu ręce, a następnie prowadzono ulicami, aż do chwili kiedy „rewolucjoniści” byli na tyle miłosierni, że go zabili. W Wyborgu oficerów zrzucano z mostu na skały. W innych miejscach oficerów wbijano na bagnety. Wszędzie ludzie szydzili z nich i zrywali im pagony, po czym bili ich na śmierć, jak mówi Stanislaw Goworukhin.

    Masoński rząd nie życzył sobie używania hymnu narodowego „God Save the Tsar” [Boże chroń cara], skomponowanego przez samego księcia Lwowa, i napisanego przez poetę Żukowskiego na prośbę cara Mikołaja I. Zamiast niego używano masońskiego hymnu „The Lord Glorious in Zion” [Wspaniały Pan na Syjonie]. Niemieckie orkiestry wojskowe grały większość nagrań gramofonowych tego hymnu państwowego (od lutego do października 1917). (Staffan Skott, „Sovjetunionen fran borjan till slutet” [Związek Sowiecki od początku do końca], Sztokholm, 1993, s. 23-24)

    Później zapewniano, że prasa i opinia publiczna w USA zmusiły cara do abdykacji. Te opinie nie były w stanie wyjaśnić tajemnicy za tzw. rewolucją lutową. Simon Dubnow (1860-1940), znany syjonista, otwarcie przyznał, że rewolucja lutowa wydarzyła się dzięki zakulisowym intrygom masońskim. (Alexander Braudo, „Notes and Recollections” [Notatki i wspomnienia], Paryż, 1937, s. 48) Masoni kontrolowali wszystkie partie polityczne.

    W związku z tym spiskiem na jesieni 1905 roku ponownie ustanowiono sowiety (kahały). Miały reprezentować żołnierzy i robotników. To także był mit, gdyż mason Mikolaj Czkeidze został przewodniczącym sowietu w Petersburgu. Aleksander Kerensky był członkiem petersburskiej „Rady Robotniczej”, która była wierną repliką kahału w Nowym Jorku. Był także członkiem komitetu Narodowej Dumy.

    6. 4 – Podobieństwa do sposobu obalenia Szacha

    Podobny spisek z pomocą zachodniej elity finansowej doprowadził do obalenia szacha Iranu, Mohammeda Reza Pahlavi, jak sam powiedział na wyspie Contadora, Panama, w pierwszym udzielonym po tym fakcie wywiadzie telewizyjnym. Szach powiedział dziennikarzowi BBC, Davidowi Frost: „Czy pan myśli, że Chomeini, człowiek bez żadnego wykształcenia. . . by to wszystko zaplanował, zorganizował? Wiem również, że postawiono fantastyczne sumy. Wiem, że do propagandy wykorzystano najlepszych ekspertów, żeby pokazać nas jako tyranów i bestie, a innych jako demokratycznych, liberalnych rewolucjonistów, którzy chcieli ratować kraj. Wiem także, że BBC była przeciwko nam. Mamy te wszystkie informacje. . . To wydarzyło się jako bardzo dobrze zaplanowana zmowa. . . oni postawili około 250 milionów dolarów. . . Wszędzie gdzie on (Chomeini) był w Europie, prawdopodobnie miałby takie same możliwości i tych samych wspólników. Nie wierzę, żeby sam nadzorował planowanie. . .Jazdi był obywatelem amerykańskiim, Ghotbzadehza wyrzucono z Uniwersytetu Georgetown, bo nie mógł sobie poradzić na studiach. . .”

    David Frost: „Więc Chomeini mógł otrzymać jakąś pomoc z Zachodu?”

    Szah: „W jaki inny sposób te wszystkie czynniki można było jednocześnie połączyć w całość?”

    (Uwaga tłumacza: Powyższy wywiad jest parafrazą oryginału, gdyż został przełożony ze szwedzkiego.)

    Kiedy napisałem do Sveriges Television (szwedzka państwowa telewizja) i poprosiłem o tekst przekładu, poinformowano mnie oficjalnie, że tekstu już nie ma. Ale dzięki osobistemu kontaktowi z członkiem redakcji otrzymałem go w całości. Ewidentny przykład jak ukrywa się fakty!

    Muszę tu wspomnieć, że cara Rosji obalono według tego samego schematu – wszystko wskazywało na spisek międzynarodowy.

    Amerykańska prasa przedstawiała inny obraz cara Mikołaja II. To dlatego amerykańska opinia publiczna była tak szczęśliwa z powodu zdetronizowania go. Ta krzywdząca propaganda kontynuowana jest do dzisiaj.

    Najbardziej bezczelne kłamstwa wyszły od historyka Hansa Villiusa 1 września 1991 roku w programie szwedzkiej telewizji o „historii” Związku Sowieckiego. Stwierdził, że rewolucja była rezultatem krwawego terroru stosowanego przez carski reżim przeciwko społeczeństwu. Nigdy nie przytoczył żadnych liczb.

    Każdy uczciwy historyk wie, że w latach 1826-1904 w Rosji dokonano egzekucji na 467 osobach (mordercach). (Artykuł prof. Vittorio Strada „Death Penalties and the Russian Revolutions” [Kara śmierci i rosyjskie rewolucje], Obozreniye, No. 14, s. 25, Paryż, 1984) Oznacza to sześć wyroków śmierci rocznie. Czy to był prawdziwy terror?

    Ilu zabito w tym samym okresie w USA? Ilu Indian wyeliminowano w tym samym okresie? Tu wspomnę rzeź w Wounded Knee, kiedy siły rządowe zamordowały 300 bezbronnych Indian, w tym kobiety i dzieci, 29 grudnia 1890 roku.

    Hans Villius nigdy nie wspomniał o masowych mordach dokonanych z zimną krwią przez bolszewików, których liczba wynosiła początkowo 66 milionów, a później doszła do 143 milionów, jak pisze angielski badacz Philipp van der Est. Wydaje się, że według Villiusa to nie był terror. Nawet bolszewicy nazywali swoje czystki „czerwonym terrorem”. Hans Villius zrobił wszystko co mógł żeby przekręcić prawdę, a tym samym podtrzymać mity.

  6. JO said

    ad.3. Rosja NIEpodlegla byla do cara Piotra I i poki ten Car Zyl, to Nic Rzeczpospolitej sie nie stalo a mogl ja zrownac z ziemia….

    Kolejne problemy Carskiej Rosji z Rzeczpospolita byly wywolywane Intrygami takich co siedza i rzadza dzis Zwiazkiem Szlachty Polskiej – Masoneria, 5 kolumna, ktora wywolala kolejna Rewolucje w Rzeczposplitej pod Egida Konstytucji 3 Maja z jednej strony wzmacniajacej Krolestwo a z drugiej (jak talmud nakazuje) wprowadzajaca Rewolucyjne Zmiany zagrazajace Rosji. W kolejnych etapach 5 kolumna wraz z Masoneria jak Kosciuszko….wywolywali Powstania Broniace „Zdobyczy” masonskich w Europie i na Swiecie.

    Co dzis potocznie nazywamy Uciskiem Carskim bylo doslownie Celem Masonerii, manipulujacej Carska Rosja i Narodem Polskim.

    Skutkiem intrygi Masonskiej, w ktorej bral udzial Pilsudski byla Rewolucja w Rosji, ktora na nieszczescie dla Rzeczpospolitej Narodu i Rosyjskiego Narodu wprowadzila Despotyzm Unych, ktory trwa po dzis dzien w PRL Bis

  7. ojojoj said

    Przynajmniej nie uciekl za granice, jak nasi w czasie 2 wojny. Podobno polscy zolnierze jeszcze walczacy na zachodzie popelniali samobojstwo na wiesc o tym ze polski rzad spie…l

  8. Zerohero said

    Re 3

    Kabalistka „madonna” na koncertach pokazuje Marine Le Pen ze swastyką na głowie. Skoro amerykańskiej kabalistce sen z powiek spędza francuski polityk balansujący na granicy 5-10%, to można sobie wyobrazić te pokłady wściekłej nienawiści.

    Carowie kilka razy narażali się Rothschildom, np. poparli Północ w wojnie secesyjnej. Przez kilkadziesiąt lat ich wrogowie musieli poprzestać na rzucaniu rzutkami w porteret aż w końcu dopieli swego.

    Ostatni car był bierny, nie nadawał się do władzy, miał ją gdzieś. Na większą uwagę zasługuje Piotr Stołypin – też zamordowany.

  9. Zerohero said

    Re 6

    Władze II RP były bardzo zdemoralizowane, głupie i nikczemne. Taką hołotę zostawił na stanowiskach agent Piłsudski. Z sekciarzami od Piłsudskiego nie ma co dyskutować. Nawet jak im się prosto w twarz rzuci fakt dezercji rządu i podporządkowania obrony 1939 osłonie spieprzających dygnitarzy, to ni Panu zaczną nawijać, że to był arcycwany zabieg oparcia obrony na rubieżach w celu zabezpieczenia posiłków z Rumunii.

  10. JO said

    ad.7. „Nieudolnosc Cara” miala swoje glebokie przyczyny i nie zwlalbym wrzystkiego na Jego Slabosc….Trzeba Pamietac, ze Car, czy Krol to nie tylko jedna Osoba…..ale Cale otoczenie…..

  11. Sowa said

    Dziękuję za przypomnienie tej rocznicy.

    Ad. 1 i Ad. 4: Nieudolność? Jeśli najbliższi współpracownicy byli masonami? ’’wokół zdrada, tchórzostwo, kłamstwo”, tak pisał Mikołaj o sytuacji w kraju. Jeśli z jednej strony, wewnątrz kraju, elity rządzące (cerkiewne, wojskowe i cywilne), zażydzone, zmasonizowane, niewierzące (!!!) parły całą siłą do rewolucji, a z drugiej – żydostwo z Wall Street czekało na zdrajców z górami pieniędzy, to co miał zrobić car? Z czyją pomocą miał ratować kraj?
    Zresztą proszę przeczytać “Paradoksy historii. Tajna historia Rosji, Europy i świata.” W. Uszkujnik: http://netload.in/dateiCqDzlSovTZ.htm

    Rasputin nie był szarlatanem, oj nie. Masoneria go nienawidziła.
    http://janpielgrzym.ucoz.com/publ/inne/kilka_slow_o_rasputinie/8-1-0-118

    Zresztą wsytarczy sprawdzić listę morderców, sami masoni.
    http://www.historia.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1821:jak-zgin-rasputin&catid=126:biografie&Itemid=555
    http://missia.ucoz.ru/publ/rasputin_grigorij_ritualnoe_ubijstvo/1-1-0-140

  12. RomanK said

    Tak panie JO to mozliwe.. car lubil i wierzyl Polakom swoim gwardzistom..i nimi sie otaczal. I ci chronili go do ostatniej kropli krwi. Poznalem jednego z nich pod Dwikozami na Wisla i opowiadal mi o swej sluzbie w Carskim Siole.;..Pietersburgu..o rodzinie carskiej .
    Rodzine Carska najbardziej chronil szacunek i czesc do Pomazanca Bozego….. stad kiedy Car abdykowal..nikt nie wazyl sie na jakikolwiek wrogi akt wobec rodziny. Jurowski raportowal ze zolnierze Rosjanie odnosza sie z szacunkiem- jak do Pomazanca Bozego i za takiego go uwazaja i zazadal wymiany zolnierzy. na nie Rosjan!….gdyz w razie potrzeby wiedzial, ze Rosjanie obronia i nie dadza zamordowac Cara -ani jego rodziny! Dzialo sie to juz, kiedy cara internowano w domu Ipatieva…
    Ponad 25 lat temu dziwnym zbiegiem okolicznosci od starszego Rosjanina otrzymalem pare dokumentow z Komisji Sokolova..i wskazanie na opracowanie..ktore znalazlem po dl;ugim poszukiwaniu…w jedynej istniejacej kopii w Bibliotece Berkeley….,.w tym jedyna fotografie z podpisami mordercow…ktorzy tym kabalistycznym podpisem zlozyli oswiadczenie ,ze wykonali tylko rozkazy…
    Przekazalem to panu H, Pajakowi i on zamiescil to w swej doskonalej ksiazce Bestie Konca Czasow na stronie 46-48…BYla to slynna juz dzis i znartwychwstala :-)))) ksiazka Lucy Frey- Waters flowing Eastward
    Car byl kuzynem rodziny krolewskiej ANGLII i zwrocil sie do nich z prosba o przyjecie….ja ksie okazalo nie doczekal sie… czy krew Romanowych zbrukala tylko rece zwyklych siepaczy?????

  13. robertgrunholz said

    Mikołaj II nie był dobrym carem tak czy siak. Tylko jego dziadek wespół z premierem Piotrem Stołypinem mogli coś zdziałać, jednak obaj nie żyli już w kluczowym momencie.
    Jestem ciekaw jak to postrzega Maria Władimirowna Romanowa, pretendentka do tronu polskiego i rosyjskiego.

    http://www.rgrunholz.wordpress.com

  14. ojojoj said

    Romanov wcale nie byl takim biernym carem. W koncu tak dal popalic niemcom i austriakom, ze ci wydali „Akt 5 listopada” z 1916 roku gwarantujący Polakom powstanie samodzielnego Królestwa Polskiego, aby rekrutowac nowych zolnierzy. Tak panowie, gdyby nie Romanov, Polska nadal bylaby pod zaborami.

  15. robertgrunholz said

    Re.14
    O wiele więcej zawdzięczamy Aleksandrowi I i jego synowi, Aleksandrowi II.

  16. mówiący nienawistnie said

    @14
    Nie był dobrym carem w tym sensie, że w przeciwieństwie do swoich przodków, nie dał rady obronić swej ojczyzny przed Żydami – m.in. pozwolił dopuścić do siebie dziada-wróża Rasputina (prawdopodobnie niemieckiego agenta), który mu robił wodę z mózgu. W sensie gospodarczym i technologicznym przedrewolucyjna Rosja wcale nie była biedna i zacofana – to propagandowe bzdury porewolucyjne.

  17. ojojoj said

    Zapomnialem jeszcze dodac, w Prawoslawiu jest on uwazany za meczennika, a polski rzad od poczatku jego powstania – za tchorzy. Od kiedy parchy wdarly sie do polskich wladz – polskie wladze staly sie kupa tchorzy a Polacy zostali zdani na tulaczke – tak jak parchy.

  18. Przecław said

    ad 1, 2.
    Car Mikołaj II miał do obrony Lejbgwardię. Wkrótce po agresji Austrii i Niemiec na Rosję wstąpił do niej na ochotnika polski patriota Stanisław Ignacy Witkiewicz „Witkacy”, który w tym celu musiał pokonać odległość z Australii do Piotrogrodu.

  19. Krótko: na pochyłe drzewo to i koza skacze.

    Mieszanka cywilizacyjna: Turańszczyzna i Bizantynizm wyszła Rosjanom bokiem. Ani w tej pierwszej, ani w tej drugiej prawda nie ma wysokiej pozycji.

  20. Piotrx said

    Ciekawe , bo ksiazke Lucy Fry „Waters Flowing Eastward” mozna było wczesniej bez problemów nabyć np. też u „Georga” – np wydanie 7 z roku 1998.

    Product Details:
    ISBN: none
    Format: Paperback, 283pp
    Pub. Date: 7th Edition, 1998
    Publishers:

    GSG & Associates Publishers
    P.O. Box 590
    San Pedro, California 90733 United States
    Phone 310-548-3455
    Email: gsgbooks@sbcglobal.net

    FLANDERS HALL PUBLISHING COMPANY
    P.O. Box 10726 New Orleans, LA. 70181
    THE LIBRARY
    THE UNIVERSITY OF NORTH CAROLINA AT CHAPEL HILL

    http://iamthewitness.com/books/Denis.Fahey/Waters.Flowing.Eastward/0.1.Title.htm

    Tutaj link do zawartosci książki

    http://iamthewitness.com/books/Denis.Fahey/Waters.Flowing.Eastward/0.1.Title.htm#Content

    Ja mam tez w od „Georga” ze „zdjęciem” ale z 2000 r – wydawca: TBR Books, 130 3RD Street S.E. Washington, D. C. 20003. wedle informacji zalączonej do posiadanego wydania tej książki były następujące jej edycje powojenne ( nie licząc trzech przedwojennych)

    4th 1953
    5th 1965
    6th 1988
    7th 1998
    8th 1999
    9th 2000
    10th 2000

    Tony Blizzard znał osobiście autorkę /Paquita Louise de Shishmareff – L.Fry / napisał w 1998 r wstęp do posiadanego przeze mnie wydania z roku 2000. H.Pająk wydał „Bestie końca czasu” w 2000 r. – trudno uwierzyć ze jakoby zachowała sie wtedy jedyna kopia …

    A tutaj oferta sprzedaży wydania 6 z roku 1988 – Flanders Hall; 6th edition (1988)
    http://www.amazon.com/Waters-flowing-eastward-against-kingship/dp/B00072VGCW

    A tutaj mozna sciagnac książkę – wydanie 6 w wersji elektronicznej pdf

    Click to access WatersFlowingEastward.pdf

    lub w innych formatach
    http://archive.org/details/WatersFlowingEastward

  21. Piotrx said

    Pierre de Villemarest

    „Zródła finansowania komunizmu i nazizmu”
    /fragmenty/

    Miarowym krokiem, upajając się wiosną, która tego dnia zapowiedziała się na dobre wzdłuż brzegów jeziora Soima, Dymitr von Lar-Larski wracał z jednego ze swych codziennych spacerów w stronę sanatorium Rauny. Pułkownik armii carskiej, ciężko ranny poprzedniego -1915 – roku na froncie niemieckim, odczuwał teraz pewien wstyd z racji tej uprzywilejowanej egzystencji, podczas gdy jego współtowarzysze kontynuowali wojnę. Ale za każdym razem, gdy wydłużał swój spacer aż do wodospadów Imaty, aby spędzić tam dzień, przeszłość i nawet teraźniejszość zacierały się, jakby wymiecione przez wody burzące się o tej porze roku.

    Europa w stanie wojny, obrzydliwe intrygi wokół Mikołaja II, wątpliwości w korpusie oficerskim czy konflikt służy rzeczywiście interesom Rosji, wszystko to znikało w popołudniowych godzinach. Na zakręcie ścieżki spostrzegł nagle dwóch mężczyzn, którzy dyskutowali z ożywieniem. Ale zamilkli z chwilą, gdy zbliżył się do nich, podczas gdy on znieruchomiał na chwilę w miejscu: jednym z nich był nie kto inny, jak Wielki Książę Ludwig de Hesse, brat carycy Zofii Fiodorownej, z domu Alix de Hesse. U jego boku – pułkownik Mordwinow, adiutant Mikołaja II, wyglądający na zażenowanego tym spotkaniem.

    Jak to bowiem możliwe, że w pełni wojny, wówczas gdy Rosjanie stracili w poprzednim roku milion ludzi na froncie, zaufany Wilhelma II przebywał w cywilu, na terytorium rosyjsko-fińskim, obok domownika cara? Ale już Mordwinow, który znał dobrze von Lar-Larskiego, wysunął się kilka kroków przed Wielkiego Księcia. Zasalu-tował:

    Jest pan oto, drogi przyjacielu, posiadaczem tajemnicy państwowej. Rozumie pan, co to znaczy! Ten, kogo Pan rozpoznał, przebywa tu pod mniej kompromitującym nazwiskiem księcia Thurn und Taxis. Z racji usiłowań, które, jeżeli się powiodą, zaoszczędzą dużo krwi. Nie mogę panu powiedzieć nic więcej. Rozumie się, liczę na pański honor oficera!

    Epizod we wszystkich szczegółach prawdziwy, który nie znalazł swego miejsca w żadnej współczesnej pracy poświęconej źródłom, przebiegowi i konsekwencjom pierwszej wojny światowej. Chodzi tu zresztą o przygotowanie do pierwszej próby pokojowej, którą Wilhelm II rozpoczął wobec Rosji na wiosnę 1916!

    Usiłowania możliwe absolutnie do sprawdzenia, bowiem ci, którzy brali udział w ich przygotowaniach, bądź w rozmowach, żyli jeszcze dwadzieścia dziewięć lat później i w 1945 oraz w 1949 zgodzili się ujawnić ich treść.

    Trzy oferty pokojowe na nic w 1916

    Jeżeli zabiegi te nie przyniosły skutku, to zachęciły po stronie rosyjskiej paru liberałów z Dumy – parlamentu tamtej epoki – do wysondowania osobiście Paryża i Londynu w dziewięć miesięcy później. Czy nie istniała naprawdę możliwość porozumienia, aby przerwać wojnę francusko-angielsko-rosyjską przeciw Niemcom?

    Oferty lekceważąco odrzucone przez Londyn. A więc i przez Paryż! Potem raz jeszcze, w grudniu 1916, Wilhelm II wysłał do stolic zachodnich, w zwięzłym memorandum, propozycję przerwania walk i przestudiowania środków dla przywrócenia pokoju na kontynencie. Otrzymał w odpowiedzi tylko wzruszenie ramion. W każdym razie, żadna z tych ofert pokoju, oprócz ostatniej, nie jest przytaczana w pracach i podręcznikach historii w Europie i Stanach Zjednoczonych, gdy traktują one o pierwszej wojnie światowej.

    Otóż ukrywanie lub cenzurowanie takich faktów jest deformowaniem historii i wprowadzaniem w błąd społe-czeństwa. Jakie by nie były ukryte intencje tej lub tamtej osobistości, o których mowa, porażka ich usiłowań uwarunkowała wynik wojny i w konsekwencji tego faktu nadejście nowego porządku, który poznał – i przecierpiał -XX wiek.

    Jest to tak dalece prawdą, że liczni analitycy tego okresu, tacy jak Andre Fontaine, dyrektor dziennika „Le Monde”, mogą malować obraz „zimnej wojny” po 1947, tylko pomijając tajniki lat, o których mowa. Cofają się wyłącznie do 1917, ignorując tym samym, jak wszyscy historycy oficjalni, fakty, które tłumaczą rok 1917 i Brześć.

    Car ze swej strony odmówił wysłuchania ofert swego kuzyna Wilhelma II. Podtrzymanie zobowiązań wobec Londynu i Paryża było w jego oczach sprawą honoru.

    Tym bardziej, że oskarżono jego małżonkę o otwieranie uszu dla intryg „niemieckich”, przypisywanych jej własnemu otoczeniu w Petersburgu. Liberałowie z Dumy wysłuchali Londynu, który powtarzał, że będzie zmierzał do całkowitego zgniecenia Niemców. I na próżno deputowany Protopopow dyskutował raz jeszcze w Sztokholmie z niemieckim dyplomatą Warburgiem na jesieni 1916.

    Gdyby te następujące po sobie zabiegi się powiodły, ich rezultat byłby następujący:
    – Berlin wstrzymałby wszelką pomoc finansową dla rewolucjonistów;
    – – Stany Zjednoczone nie miałyby powodu przystępowania do wojny wiosną 1917;
    – w konsekwencji nie zaistniałby październik 1917, ponieważ nie zaistniałyby razem warunki, które spowodowały równoczesny przyjazd do Petersburga Lenina, mienszewików, aż dotąd na banicji, grupy syberyjskiej, w której był Stalin, i Trockiego, który wrócił w tym momencie ze Stanów Zjednoczonych.

    Oczywiście historii nie pisze się z „gdyby”. Ale każdy autor obdarzony pewną sumiennością, ma obowiązek wspomnieć knowania lub przeszkody, które zmieniały jej bieg. Chyba, że chodzi raczej o pamflet, o uległość jakiejś ideologii czy wręcz o służenie swej popularności i interesom raczej, niż historii.

    Imperium sowieckie zrodziło się z sukcesywnego odrzucania negocjacji, co właśnie przedstawiłem. Jeżeli zaś „niemieckie pieniądze” odegrały swą rolę na rzecz rosyjskich rewolucjonistów, to trzeba dodać, że odegrają ją jeszcze po 1919, dzięki splotowi interesów międzynarodowych, z których skorzystali nie tylko Lenin, Stalin i ich następcy, ale tak samo ich totalitarni bliźniacy – naziści. Oto czego przede wszystkim nie wolno pisać, nauczać, ujawniać współczesnym pokoleniom. Zburzyłoby to bardzo uproszczone schematy.

  22. Piotrx said

    Przede wrogowie Imperiun Rosyjskiego wykorzystali nieudolność i brak zdecydowania władz carskiej Rosji, w których zabrakło niestety ludzi pokroju A.Stołypina, zaś w otoczeniu cara działały często osoby bądz niekompetentne bądź wręcz sabotujące celowo otrzymywane polecenia.

    Obdarzony administracyjnym talentem A.Stołypin , piastujący od 1906 r urząd premiera Rosji, był człowiekiem wyjątkowo silnej woli i odwagi. Stanowił więc on dla masonów śmiertelne zagrożenie, dlatego usiłowano go wielokrotmie zabić, począwszy od roku 1906 kiedy podłożono bombę w jego letniej rezydencji. Ostatecznie został zastrzelony w 1911 r. podczas galowego przedstawienia w teatrze w Kijowie przez żydowskiego prawnika Mordechaja Bogrowa .

    Wrogowie Rosji wykorzystali też niezadowolenie i ciężkie położenie społeczeństwa rosyjskiego będące wynikiem bezsensownej, długotrwałej i niszczącej naród wojny oraz złych stosunków społecznych panujących w dawnym imperium. Do waznych przyczyn upadku Imperium Rosyjskiego oprócz wymienionych nalezy dodać jeszcze upadek moralno-etyczny znacznej części rosyjskich elit – podobnie jak to miało miejsce ze znaczną częścią polskich elit przed rozbiorami Polski.

    “Rewolucję zawsze poprzedza rozkład narodu, “kryzys obywatelski”. Siły rewolucyjne dochodzą do głosu wówczas, gdy narodowi zaczyna brakować politycznych autorytetów. Działanie twórcze, służące rozwojowi kraju, zostaje zastąpione agitacją. To nie burdy uliczne stanowią główne niebezpieczeństwo dla narodu, ale AIDS ideologiczny, którym bez wątpienia jest filozofia liberalizmu. To zabójcza dla narodu próba służenia dwom panom na raz, którą podsyca interwencja ukrytych sił, jak sprzysiężenia masońskie i międzynarodowe organizacje. Siła rewolucyjnego sprzysiężenia jest zawsze większa niż widać to na pierwszy rzut oka. (…) Odpowiedzialność ponosi liberalizm duchowy elity narodu, który nie pozwala dostrzec powagi sytuacji. Uśpiony liberalizmem naród nagle staje przed groźbą pożarów i bandytyzmu. Jest zaskoczony i bezradny. Impet każdej rewolucji jest zaskoczeniem dla narodu. Jej zdyscyplinowane i bezwzględne oddziały, choć początkowo nieliczne, są w stanie rozbroić i opanować chwiejnych i chaotycznych, cichych i otwartych, zwolenników filozofii liberalizmu, urastając w ciągu jednej nocy w potęgę.”

    Faktem jest, że bardzo duża część społeczeństwa rosyjskiego dała się z czasem łatwo zmanipulować i omamić bolszewickiej propagandzie , dlatego też tak duże początkowe poparcie „mas” dla głoszonych przez nich haseł. Także sporo dawnych carskich oficerów przesło na stronę bolszewików. Wszystko to razem wpłynęło na pozniejsze ostateczne zwycięstwo „Czerwonych”, których szeregi zasilały przecież też ogromne rzesze Rosjan.

    Potem rząd Kiereńskiego-Adlera realizował jedynie powierzone mu wcześniej zadanie, polegające na doprowadzeniu Rosji do stanu rewolucyjnego wrzenia. Rewolucja lutowa w Rosji była bowiem dziełem rosyjskich lóż masońskich afiliowanych do „Wielkiego Wschodu Francji”, co po latach potwierdził również sam Kiereński a wszyscy członkowie Rządu Tymczasowego byli masonami . Na początku marca 1917 roku rosyjski rząd liberalny Kiereńskiego kazał zwolnić z internowania na Syberii, Stalina i Kamieniewa-Rosenfelda. Przybyli oni do Petersburga 12 marca , Lenin – 3 kwietnia, zaś Trocki z uwagi na czasowe internowanie w kanadyjskim Halifax, na początku maja . Nie było to przypadkowe, gdyż jedną z pierwszych decyzji Rządu Tymczasowego było zezwolenie na powrót z zesłania wszystkich więźniów politycznych z Syberii i wygnańców z zagranicy. W wyniku tej tragicznej w skutkach decyzji, z Syberii sprowadzono 80 000 ludzi, zaś ze Szwajcarii, Francji, Skandynawii, USA, Argentyny i innych krajów dalsze 10 000. W sumie w okresie od od kwietnia do lipca 1917 r. przybyło do Rosji 90 000 ludzi, w większości o sympatiach lewicowych:

    „Te 90 000 uchodźców stanowiło serce zbliżającej się bolszewickiej rewolucji. Prawie wszyscy byli zawodowymi rewolucjonistami i z małymi wyjątkami byli również Żydami . Stalin Swierdłow i Zinowiew byli między zesłańcami z Syberii, Lenin, Martow, Radek i Kamieniew powrócili ze Szwajcarii. Trocki powrócił z setką swoich żydowskich braci z East Side w Nowym Jorku. Wszyscy oni byli spadkobiercami rewolucji. Do ich powrotu rewolucja była kierowana przez podrzędnych przywódców. Teraz powróciła elita!”

    Do tego dochodziło poparcie ze strony dużej części małomiasteczkowych Żydów w Rosji szacowanych na 1.5 milona.

    P.S
    Ile liczyła ludność Rosji w momencie wybuchu rewolucji bolszewickiej? Ilu było wtedy Rosjan ? – Piotrx

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom1.html

  23. 25godzina said

    @mówiący nienawistnie (16)
    Ten pajac na drugim filmie to tzw. brat Nathanel. Żyd. http://www.wikinfo.org/index.php/Nathanael_Kapner

  24. OT said

    Nalezy pisac prawde to byli zydobolszewicy,

  25. JO said

    ad.12. Pamietam, ze moja Babka mowila mi, ze Mojego Pradziadka Dymitra Brat byl w Gwardii przybocznej Carskiej. Byl on zeslany na Katorge na syberie z ktorej Uciekl! i wrocil na Wolyn. Byl on Mezczyzna poteznym, przystojnym, silnym ale gdy wrocil do Domu, byl z niego wrak czlowieka. Niedlugo jak wrocil – Umarl na pluca….

    Mojej Babki opowiesci byly przede wrzyskim o tym co wydarzylo sie na Woluniu podczas Rezunskich mordow ….. Moj Dziadek, byl Internowany przez Nazistow Litewskich, jako nauczyciel Wielenskiej Uczelni, bedac oficerem…. On uciekl z tego obozu jak sie okazalo – obozu smierci. Uciekl i wrocil do Majatku Mojej Babki gdzie Babcia juz Byla z 1 ym synem – moim stryjem, ktory daleko po wojnie byl Profesorem Uniwersytetu w Atlancie. Dziadek po ucieczce z Obozu z wilenszczyzny i powrocie do domu – majatku Zony.. – Tam splodzili 2 syna – mojego ojca, gdzie sie Urodzil w Kuskowcach na Wolyniu. Rodzina mojej Babki byla uwazana za swojska-tutejsza, tym bardziej ze spokrewniona z Slowickimi – Rusinska Rodzina. Przezyli Holokaust na Polakach i Rusinach ….tylko dzieki Rodzinom Rusinskim cala rodzina przezyla…., Rusinskie Rodziny w ostatecznosci prosili by uciekali, bo juz dluzej chowac ich nie moga, bo groza im UPO wcy, ze beda zabijac tych co przypuszczalnie chowaja cala moja rodzine…

    W Ubraniu chlopskim cala Rodzina przedostala sie na Lubelszczyzne w przygotowanej odsieczy mojego Dziadka , ktory z Wolynia wyjechal wczesniej po pierwrzych grozbach na jego Zycie……Moja Babka mowila Ruskimi Dialektami , nie mowiac o jej mamie i Moim Pradziadku – Dymitrze…

    Z Lubelskiego Wladze PRL nakazem wyslali ich do zamieszkania i pracy na Mazury z zakazem opuszczania miejsca-przemieszczania sie…po niedlugim czasie moj Dziadek zostal z byle pretekstu osadzony w wiezieniu na lata a jego dziecmi „zaopiekowala sie” nomenklatura, ktora z Mojego Ojca zrobila I Sekretarza Partii KC PZPR w malej Mazurskiej Gminie….w latach 70 tych….Spadl z tego stolka z Hukiem jak Jaruzelski Zrobil Stan Wojenny, ktory na nowo wprowadzil Zydow do Wladzy w PRL

  26. RomanK said

    Ciekawe,,,ja kmozna bylo kupic to dlaczego pan PiotrX nei kupil i rozpowszechnil???? w 80 latach na ten przyklad???
    Dlaczego wznowione wydanie pokazalo sie dopiero w 1988 roku????>?> po 23 latach??? Wie pan?? bo ja tak. w 87 eoku byl jeden egzemplarz dostepny publicznie i niz pozatym….no i nei bylo jeszcze internetu…to nei dzis stuknac w klawisz i wyskakujapanu katalogi.
    I panie PiotrX Lucy Fry…to panienskie nazwisko zony autora…..oficera Carskiej Ochrany, ktory byl czlonkiem ekipy sledczej Komisji Sokolowa…

    Tony Blizzard znał osobiście autorkę /Paquita Louise de Shishmareff – L.Fry ….
    tak znal;-)))))))))))))))))))) snilo mu sie:-)))))..niech powie skad Paquita znala takie szczegoly:-)))

  27. JO said

    Co ciekawe, Ojciec mojego Dziadka ze strony Ojca, byl przed wojna Urzednikiem Panstwowym. Przed rewolucja byl on Pisarzem Gminnym w Carskim Urzedzie Imperium Rosji. Jego Ojciec byl Policjantem Carskim a wczesniej Oficerem lub zwyklym Zolnierzem w Armii Carskiej, ktory po dlugich latach wojen w Armii Carskiej powrocil w rodzinne strony i jak pisalem zostal Carskim Policjantem.

    Obie Rodziny i Dziadka i Babki byly zawsze Prorosyjskie, ProCarskie choc zawsze Patriotyczne – Polskie przez Duze P.

    Poznajac historie ze Strony Gajowego, po praniu Mozgu PRL Masonskiego przekazu Historii …. latwiej mi jest zrozumiec dlaczego CALA moja Rodzina byla pro Rosyjska

  28. karl85 said

    HISTORIA NIEZAKŁAMANA.

    (…)TO NA RĘKACH ŻYDOWSKICH JEST KREW CARA I CAŁEJ RODZINY

    Пошли намъ, Господи, терпѣнье,
    Въ годину буйныхъ, мрачныхъ дней,
    Сносить народное гоненье
    И пытки нашихъ палачей.
    .
    Дай крѣпость намъ, о Божѣ правый,
    Злодейства ближнего прощать
    И крестъ тяжёлый и кровавый
    Съ Твоею кротостью встречать.
    .
    И въ дни мятежнаго волненья,
    Когда замучатъ насъ враги,
    Терпеть позоръ и униженья
    Христосъ, Спаситель, помоги!
    .
    Владыка мiра, Богъ вселенной!
    Благослови молитвой насъ
    И дай покой душѣ смиренной,
    Въ невыносимый, смертный часъ…
    .
    И, у преддверiя могилы,
    Вдохни въ уста Твоихъ рабовъ
    Нечеловѣческiе силы
    Молится кротко за враговъ!

    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2012/07/16/zamordowanie-rodziny-carskiej-i-jak-mord-wykryto/#more-3723

  29. RomanK said

    Przedewszystkm…dostojni dywagowicze oceniajacy z dystansu..za pomoca kwitow z drugiej reki syoiacych sie z Google- jak wegiel do piwnicy,…… Rosja zostala wpakowana w wojne bez amunicji! Zaplacone z gory zamowienia..dlugo przed wojna nigdy nie zostaly zrealizowane przez firmy angieskie, amerykanskie i francuskie… NIC!!!!!
    Spowodowalo to zatrzymanie szybko posuwajacych sie frontow….pozawieni amunicji w Karpatach Rosjanie kontrataki odpierali metoda walki wrecz na sztyki…..
    spiewa o tym Zanna Biczeskaja w swej pieknej piesni….
    i pod pulemiotami wyrawniwali riad…. bo co im zostalo…
    ale to dalo bolszewikom argument szeptany po okopach, ze CAR celowo nei daje amunicji – zeby ich wybic… To spowodowalo nieufnosc do oficerow ,ktorzy posylali ich dowalki wrecz przeciw karabinom maszynowym…i kula zaczela sie toczyc.
    Panie Rusio..tru dobr LEKCJA..ze nie zawsze mozna kupic…a nawet jak zaplacone i nasze odebrac zmagazynu:-)))

  30. błysk said

    Mikołaj II był słabym carem a jego żona Niemka ,kompromitowała tron pozostając w zażyłych kontaktach z szarlatanem Rasputinem .Nie miał oddanych ludzi, toteż żydowska rewolucja obaliła go bez trudu. Warto przypomnieć ,że rewolucję tę poparło małomiasteczkowe żydostwo, które dało kadry do rządzenia oraz jeńcy niemieccy , których włączono do pacyfikacji wsi rosyjskiej.Tym niemniej warto wspomnięć o oporze kadry oficerskiej ,który trwał kilka lat. Cześć dzielnym obrońcom Rosji!

  31. Piotrx said

    Rosja tylko zostala wpakowana a Polacy zawsze sie wpakowują we wszystko sami „wot i raznica” w ocenie – cyt „wystarczylo przeciez powiedzić NIE”

    To ze byl wtedy dostepny publicznie jeden egzemplarz nie znaczy, ze innych nie bylo nigdzie – chyba ze ktos planowo zniszczyl caly stary nakład gdziekolwiek sie znajdował ale to trzebaby dopiero udowodnić. Kategoryczne sądy , bez podania dowodów mają to do siebie ze latwo im zaprzeczyć – podobnie jak było z chrztem w Łupkowie….

    Ale sensacja – przeciez to o autorce pisze we wstępie do ksiazki …tenze Tony Blizzard , wlasnie ze byla zoną oficera ochrany i stad miala te informacje….

    No wlasnie skoro sie wiedzialo mozna bylo rozpowszechnić przed 1988 rokiem po co było czekać, w 1988 r internetu u nas nie bylo zadnego .Pierwsze internetowe łącze analogowe zostało uruchomione 26 września 1990 r. i miało ono prędkość 9600 bit/sek. Dopiero w kwietniu 1996 roku TP S.A. uruchomiła dostęp anonimowy do Internetu z wykorzystaniem modemów. …..

    zastanawiam sie kiedy H.Pająk dostal ta ksiazke i ktore wydanie – wspomnial o niej dopiero w 2000 r a byla wznowiona w 1988 ?

  32. JO said

    Ad. 30. Car Mikolaj II Byl Bozym Pomazancem i Personifikacja Narodu Rosyjskiego w Ortodoksyjnym tego slowa Znaczeniu. Mowic o Mikolaja II Slabosci jako Cara dzis jest Bluznierstwem.

  33. JO said

    Zakon Wschodni Kosciola Katolickiego-Ortodoksyjnego reprezentowal CAR ROSJI Mikolaj II i Cala Jego Rodzina, ktora Zginela z Powodu Reprezentowanej Wiary ……

  34. JO said

    Nawet jezeli powstaly bledy w Zakonie wschodnim….., to dzis z pespektywy tego co stalo sie z Zakonem Zachodnim Kosciola Ortodoksyjnego – Katolickiego Latwiej Nam Zrozumiec Walke o Jednosc Kosciola Katolickiego i wartosc Modlitwy o Kazdego Wierzacego i odpowiedzialnosc kazdego, ktory Nosi Brzemie ….. czy Krola czy Cara…czy Papieza. O tym pieknie Swiadczy Bractwo Piusa X i Jego Dzialania….

  35. RomanK said

    Panie Piotr X….nie wiem czy byly egzemplarze..napewno w prywatnych bibliotekach zbiorach byly..zwsze tam jest mase ciekawych rzeczy ale dostep mozna miec tylko do tych co sa w Bibliotekach publicznych. Tak sie sklada…coz niech sie pan zstanawia/// ja panu dowodow dostaczal nie bede …bo niby z jakieg powodu??? Kto usuwa ksiazki z bibliotek i niszczy cale naklady,,???Niech pan zapyta Johna Sack autora ksiazki Oka za oko…i pana H Pajaka -od kogo i kiedy dostal te informacje…powie panu.
    CO do wojny…I wojny..niech pan stuknie i Google panu sypnie wersjami:-)) po co spekulowac:-)))

  36. — Z wpisow Pani Olagordon — (fragm.) „Bez nich (kredytow) Rosja nie mogla uczestniczyc w wojnie . Minister Spraw Zagranicznych Siergiej Sazonow ,potwierdzil ze sojusznicy nie pomoga Rosji , gdyz oni tez zalezni sa od zydowskiej elity finansowej .”

    Dzisiaj Swiat regularnie swietuje Purim rocznice zbrodni zydowskiej na rodzaju ludzkim , i bije sie w piersi i kaja za krzywdy , jakie zydom czlowiek wyrzadzil .

    Ja dzisiaj po raz drugi juz pisze ze to jest Swiat rzadzony przez glupkow , idiotow , kretynow , albo wzorowo funkcjonujace Pieklo . Swiat jest kotlem piekielnym , pod ktorym wybrani tzn. diabli stale podtrzymuja ogien i diabelskimi widlami mieszaja smole , by uaktywnic tym jego ludzka zawartosc , ku spelnieniu jakiegos przeznaczenia .

  37. Marucha said

    Re 36:
    Świat NIE jest rządzony przez głupków, kretynów itp. Przeciwnie, świat jest rządzony przez ludzi doskonale wiedzących, co czynią i świadomych swych celów.
    Głupki, kretyni i idioci są co najwyżej wykonawcami poleceń, których sensu nie rozumieją.

  38. Rysio said

    „……..Głupki, kretyni i idioci są co najwyżej wykonawcami poleceń, których sensu nie rozumieją………”

    A na samym dole są „bojkotki”, które na nich głosują – chociaż ich głosowanie to też tylko tak dla picu, tak naprawdę to w ogóle się nie liczy.

  39. u said

    A ja sadze, ze rzadzacy swiatem nie sa madrzy. Bliska mi jest w tym wypadku opinia J.Mackiewicza , ze to glupki a nie medrki. Zadza – majaca docelowo doprawadzic do zagarniecia majatkami tego swiata wypacza strategie wiodaca do osiagniecia celu. Tak sie spiesza do realizacji przyjetego scenariusza wydarzen, ze nie sa w stanie przwidziec skutkow wlasnych dzialan, zachlannosc oslepia, wladza do mozgu uderza.
    W efekcie tych chciwych glupot mamy wynurzone – Chiny, to kontrpotega na horyzoncie, nie tylko azjatyckim, ktora zatrzasnie szlaban przed penetracja swiata przez samozwancow do swiatowej wladzy.

  40. Kapsel said

    …..W niedzielę 14 lipca, na trzy dni przed zabójstwem, Jurowskij przystał na prośbę imperatora i zezwolił na odprawienie w domu mszy. Zaproszono w tym celu protojereja soboru w Jekaterynburgu, o. Joana Storożewa i diakona Bujmirowa, którzy już wcześniej bo w niedzielę, 2 czerwca, odprawiali nabożeństwo dla rodziny carskiej. To właśnie oni dwaj zwrócili uwagę na zmianę stanu psychiki i samopoczucia cara i carycy. Choć jak później twierdził ojciec Joan, rodzina carska nie sprawiała wrażenia ludzi udręczonych na duszy, a tylko jakby przejawiających znamiona wielkiego zmęczenia.
    Tego dnia początkowo nikt z carskiej rodziny nie śpiewał podczas nabożeństwa. Wszyscy modlili się po cichu, jak gdyby przeczuwając, iż jest to ich ostatnia cerkiewna modlitwa, modlitwa pod każdym względem niezwykła.
    Pod koniec nabożeństwa — mówi w swej relacji ojciec Storożew — miano w stosownej chwili odmówić modlitwę ….So swiatymi upokoj….. Lecz z jakiejś niewiadomej mi przyczyny, diakon, miast tylko odczytać, jął odśpiewywać te modły. Chcąc nie chcąc zawtórowałem mu, cokolwiek zmartwiony tym odstępstwem od przewidzianego liturgicznego porządku, lecz w trakcie naszego śpiewu usłyszałem nagle, że oto stojący za mną członkowie rodziny Romanowów padają na kolana…
    Tak więc rodzina carska, nawet tego nie podejrzewając, przygotowała się jakby na śmierć wysłuchując żałobnego pienia……

    http://dekadaliteracka.pl/index.php?id=417&siteback=archiwum

    ….So swiatymi upokoj Chrystie,…

    chciałem odszukać tej modlitwy ale niestety ani YouTube ani Wrzuta nie przyniosły rezultatu.
    A może Pan Władymir coś pomoże ?

    Cerkiew na Krwi, właściwie Cerkiew Na Krwi pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Ziemi Rosyjskiej Jaśniejących (ros. Храм-на-Крови́ во и́мя Всех святы́х, в земле́ Росси́йской просия́вших) – zbudowana w Jekaterynburgu w latach 2000-2003 prawosławna cerkiew. Została wzniesiona na miejscu zamordowania przez bolszewików imperatora Mikołaja II i jego najbliższej rodziny.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_na_Krwi_w_Jekaterynburgu

  41. Cara zamordowali ŻYDZI z ruskim obywatelstwem aby przejąć pełnie władzy w Rosji w celu OBRABOWANIA ruskich! ! said

    Inspiratorami i głównymi wykonawcami BESTIALSKIEGO WYMORDOWANIA całej carskiej rodziny byli ŻYDZI z obywatelstwem rosyjskim.
    ŻYDZI lub hazarstwo którzy oszczenili się w Rosji, mieszkali w tej Rosji i byli HODOWANI w skrajnej NIENAWIŚCI do Rosji (tak jak żydzi zamieszkali w Polsce zajadle nienawidzą Polski i Polaków) zawzięcie jak hieny cmentarne w żydoskim RASISTOWSKIM talmudzie przenicowanym w tzw. komunizm, który też został sfabrykowany przez ŻYDÓW w celach przejęcia pełni władzy w Rosji oraz całkowitego OSZABROWANIA ruskich gojów.

    W diabelskim wściekłym zajadłym ŻYDOSKIM mordowaniu ruskiej magnaterii, a potem MSAKRZE bogatych rosyjskich chłopów wspierał ŻYDÓW rosyjskich głupi wykołowany MOTŁOCH rosyjski tzw. ŻYDOSKIM „leninizmem” (Włodzimierz Lenin był ŻYDEM !)

    Nie wiem dlaczego autor tego felietonu UKRYWA oczywisty fakt, że INSPIRATORAMI i wykonawcami MORDU na carskiej rodzinie byli właśnie ŻYDZI rosyjscy, którzy NIE nawidzili Rosji i Rosjan !

    NIE wolno zapominać bardzo ważnego faktu w Rosji, że po ŻYDOSKIEJ rewolucji październikowej 1917 roku w Rosji „żydo-komunisci” zwalczali zajadle kościół chrzescijanski oraz prawosławny w Rosji z BURZENIEM wszystkich obiektów sakralnych, ale NIE dotykano i NIE wolno było też dotykać ruskiemu motłochowi ŻYDOSKICH SYNAGOG w Rosji. Właśnie dlatego ŻYDOSKIE SYNAGOGI w Rosji a potem ZSRR zachowały się w prawie idealnym stanie przez cały okres komunizmu żydo-sovieckiego w ZSRR.

    Gdy ŻYDZI komunisci rosyjscy jako członkowie KPZR zostali odpędzeni od koryta władzy na Kremlu w Moskwie od czerwca 1967 roku, ZSRR został zbankrutowany jako ZEMSTA przez żydoską krwawą miedzynarodówke.
    Po 1989 roku wieksza część żydo-komunistów aktywistów komunistów KPZR uciekła z ZSRR do USA, gdzie z wielu z nich po „dokształtach” z „leninowco-marksistów” została przenicowana na RABINÓW w talmudzczych „amerykańskich uniwersystetach” w USA.

    Żydo-komuniści ze świńskich pomiotów w ZSRR, którzy wyjechali z ZSRR do USA z napchanymi siennikami z kradzionymi dolarami USA, którzy przeistoczyli się w RABINÓW w synagogach w USA, to właśnie ten żydoski motłoch zbyłego ZSRR, który kiedyś nienawidził Rosji, ZSRR, a także USA podsycał do instrumentalnego traktowania instytucji państwa USA, a potem podsycała do zbankrutowania całej Ameryki, kombinujac w kryminalny sposób tak aby tam zamieszkałe żydostwo dzięki „leganym przekretom finasowym” w USA stało się najbogatszą kastą rządzącą, która z biegiem czsu przejeła pełnie włdzy w USA i zmieniła tzw. „Biały Dom” w Waszynktonie w żydoską MELINĘ, tak jak kiedyś w ZSRR główną żydoską MELINĄ w ZSRR był Kreml w Moskwie.

  42. Zdziwiony said

    Re.12 RomanK

    „Przekazalem to panu H, Pajakowi i on zamiescil to w swej doskonalej ksiazce Bestie Konca Czasow na stronie 46-48…BYla to slynna juz dzis i znartwychwstala ksiazka Lucy Frey- Waters flowing Eastward”

    Oto te strony 46-48 z pracy H. Pająka:

    Str.46

    Dziś nie jest już tajemnicą, że Lenin był Żydem z matki Blank, co przyznał sowietolog amerykański pochodzenia żydowskiego Richard Pipes w książce Rewolucja rosyjska.
    Szczegóły ujawniły „Moskowskoje Nowosti” po pieriestrojce, a streścił ją „Przekrój” z l marca 1992. Po śmierci Lenina, jego starsza siostra Anna Ulianowa Jelizarowa zaczęła gromadzić dokumentację biograficzną Lenina. Wkrótce natrafiła na dokument stwierdzający, że w 1820 roku na wydział lekarski uniwersytetu w Petersburgu, ze specjalną protekcją ministra oświaty i wyznań religijnych przyjęto dwie świeżo ochrzczone sieroty żydowskie: Aleksandra i Dmitrija Blanków. Aleksander miał sześcioro dzieci: jedna z córek, Maria Aleksandrowa, w kwietniu 1870 rok urodziła syna Włodzimierza.
    O swym odkryciu siostra Lenina napisała do Stalina w 1932 r. Stalin kategorycznie zabronił ujawniania informacji, że dziadek Lenina był Żydem. Oryginał dokument uzyskanego przez Annę z archiwum uniwersytetu w Petersburgu, przeniesiono do teczki: „Ściśle tajne” i przez 50 lat był najściślej strzeżoną tajemnicą państwową.
    Nadal jednak pozostaje tajemnicą, dlaczego za dwójką „sierot żydowskich” poszło do uniwersytetu petersburskiego pismo ze „specjalną protekcją
    ministra…” Lenin był potem masonem 32 stopnia rytu szkockiego.
    Stalin także był Żydem. Ujawnił to David Wieseman w organie żydowskiej lóży Bńai-Brith: „The Bńai-Brith Messenger” z 3 marca 1950 roku. Pisano także o żydowskim pochodzeniu Stalina w książce Russia and the Jews (wyd. The Britons Publishing Society).

    Str.47

    Żydowskie korzenie Stalina ujawnione w piśmie wszechwładnej żydowskiej loży masońskiej Bńai-Brith, stały się dodatkowym sygnałem dla światowej żydomasonerii, wysłanym w okresie najczarniejszej nocy stalinowskiego terroru w Rosji i państwach zniewolonych, że bolszewickie Imperium Zła, ten żydowski bękart, jest pod ochroną światowego Kahału, i że komunizm sowiecki stanowi ważny etap w lucyferycznej wojnie z cywilizacją chrześcijańską.
    O tym, że był to lucyferyczny spisek przeciwko chrześcijańskiej monarchistycznej Rosji, dodatkowo świadczy pewien szczegół, który nigdy nie pojawił się w publikacjach dostępnych na rzekomo wolnym „demokratycznym” zachodzie.
    Nie chodzi tu o szczegóły masakry rodziny carskiej. Pod tym względem można się oprzeć na wspomnianej pracy R. Pipesa. Ten jednak w swej opasłej monografii rewolucji „rosyjskiej” nie mógł podać tego szczegółu, choć trudno uwierzyć, aby go nie znał.
    Chodzi o pewną inskrypcję na ścianie piwnicy, w której zamordowano rodzinę carską. Napis jest krótki. Są nim zaledwie trzy litery „L”, napisane w trzech różnych alfabetach. Autor tego napisu musiał być człowiekiem wybitnie wtajemniczonym w kabalistyczną wiedzę żydowskiego illuminizmu.
    Zatrzymajmy się przy tym napisie. Przy tych trzech pozornie abstrakcyjnych znakach graficznych.
    W 1933 roku ukazała się w Paryżu książka autorstwa Lucy Fry: „Waters flowing Eastward”- „Wody płyną na wschód”. Książka nienaturalnie szybko stałą się nieosiągalna. Została po prostu wyłowiona z księgarń, zanim nabrała czytelniczego rozgłosu. Jedyny w USA skatalogowany egzemplarz tej książki, obecnie znajduje się w bibliotece uniwersyteckiej w Berkeley! O udostępnieniu tej książki przez dziesięć miesięcy zabiegał pewien Polak, profesjonalnie zgłębiający przemilczenia i fałszerstwa oficjalnej
    historiografii XX wieku. Ostatecznie udało mu się dotrzeć do tej pracy, a nawet uzyskać jej kserokopię…
    Reprodukowana tam fotografia napisu jest jedyną, jaka ocalała. Wszystkie inne zaginęły wraz z innymi materiałami „komisji śledczej”. Stało się to wkrótce po tym, jak Bńai-Brith wystąpiła do bolszewików – swych pobratymców z oficjalnym protestem, żądając zaniechania dalszego „śledztwa” w sprawie mordu, gdzie ewidentnie musiałyby wyjść na wierzch żydowskie inspiracje tego mordu. Bńai-Brith żądało ponadto oficjalnego przeproszenia społeczności żydowskiej w Rosji za prawdę o tej zbrodni, opublikowaną w niektórych gazetach regionów Rosji jeszcze ogarniętych panowaniem bolszewików.
    Na stronie 205 wspomnianej książki „Wody płyną na wschód”, znajduje się reprodukcja fotografii wykonanej przez oficerów komisji śledczej. Przedstawia ona wspomniane trzy litery „L”, każda napisana w innym alfabecie.
    – Pierwsza – lamed, napisana kursywą starożytnego hebrajskiego alfabetu. Lamed jest dwunastą literą tego alfabetu, z numeryczną wartością 30, kabalistycznie zredukowaną do fundamentalnej dla kabalistycznej magii – liczby 3, według zasady:
    3 + O = 3. To wyjaśnia, dlaczego litera L jest w tym napisie powtórzona trzykrotnie.
    – Drugą literą jest również lamed, ale wyrażona w inskrypcji sumeryjskiej.
    – Trzecia litera jest grecką lambda i koresponduje w treści z dwiema poprzednimi.

    Str.48

    Każda z tych liter wyraża jedno z imion Boga. Jest zarazem częścią mistycznego klucza Taro-ta, świętych ksiąg, w których pod różnymi postaciami znajduje się skondensowana mistyczna wiedza starożytności.
    Imię Boga wyrażone literą lamed, to Shadai. Wyrażone trzema literami pod postacią Delta (duże) – odpowiada sferze Saturna, a zarazem liczbie 3. Litera L (lamed) odpowiada również sercu, królowi ciała, które jest zamieszkiwane przez ducha o nazwie Ruach.
    Jak wiadomo, kabaliści utrzymują, że człowiek jest skomponowany z niewidzialnych składników, a mianowicie z Nesham czyli rozumu; z Ruach czyli ducha oraz z Nefesh, niższego rzędu ducha odpowiadającego za funkcje podświadomości oraz materialnych organów ciała. Nesham zamieszkuje mózg, Nefhes wątrobę, a Ruach miejsce centralne pomiędzy nimi, czyli serce. Zniszczenie serca znaczy zniszczenie ciała, a w mistycznym kabalistycznym znaczeniu, śmierć króla (serca) powoduje upadek królestwa (ciała).
    Powtórzona – podwójna lamed oznacza agonię człowieka rozerwanego na strzępy. Wsparta trzecią literą L, wzmaga znaczenie destrukcji, agonii, bądź desperackiej akcji.
    Wspomagając się Tarotem, trzecia L wiąże się z dwunastą kartą Arcana, a także z literą Luzain tajemnego języka Magów.
    Z kolei karta Arcanum przedstawia człowieka wiszącego za stopę, na palu wspartym na dwóch drzewach, z których obcięto część gałęzi; ręce człowieka są związane z tyłu i zgięte w formie trójkąta skierowanego ostrym kątem w dół. Jest to znak gwałtownej śmierci, ale może również oznaczać ofiarę z człowieka.
    W tajemnej magii kabalistycznej gry liczb i liter, napis na ścianie piwnicy – ta powtórzona w trzech alfabetach litera L – może oznaczać następujące wersje treściowe, o wspólnym im znaczeniu:
    — Tu król został ugodzony w serce, ukarany za swoje grzechy;
    — Tu król został złożony w ofierze, aby dokonało się zniszczenie (śmierć) jego królestwa.
    Pod trzema L wypisanymi na ścianie piwnicy, w której zastrzelono rodzinę cara, znajduje się pozioma kreska. Według Kunsztu Magii, linia pozioma wyraża element pasywny. W tym przypadku znaczy to, że ci, którzy dopuścili się tego czynu, nie postąpili tak z własnej woli, samowoli, przyjemności, tylko w posłuszeństwie i z rozkazu zwierzchników.
    W obowiązującej przez dziesięciolecia wersji, mordu na rodzinie Romanowów rzekomo dokonała grupa rewolucyjnych zbirów z Jekaterynburga pod dowództwem Jurowskiego, bez wiedzy Lenina i jego żydowskiej kamaryli. Autorem napisu mógł być wyłącznie ktoś, kto posiadał głęboką wiedzę talmudyczną (kabalistyczną), zastrzeżoną dla nielicznych wybitnych rabinów, bo tylko takich dopuszcza się do studiowania Ka-ballah czyli Kabały.

    Str.49

    Rewolwer, z którego Jurowski zabił cara, został złożony w specjalnym depozycie Moskiewskiego Muzeum Rewolucji – przyznaje R. Pipes w swojej książce. Nie wystarczał zwykły depozyt w tymże Muzeum -złożono rewolwer w specjalnym depozycie. Tak więc rewolwer mordercy cara stał się depozytem o wyjątkowym znaczeniu, historycznym fetyszem kabalistycznych zleceniodawców zbrodni.
    Sam Jurowski dożył w splendorach do 1938 roku, kiedy to zmarł lub „zmarł” w klinice rządowej, co nieodparcie nasuwa podobieństwo ze śmiercią Gorkiego w trakcie operacji. Jurowski „zmarł” lub rzeczywiście
    zmarł w 1938 roku, ale był to rok kulminacji stalinowskich czystek.
    Przez dziewięć następnych lat od daty mordu, żydobolszewia utrzymywała świat w kłamstwie, że wyrok wykonano tylko na carze, a jego rodzina żyje. Jeszcze w 1922 roku, „ludowy” komisarz spraw zagranicznych, Żyd Cziczerin kłamał, że córki cara przebywają w Stanach Zjednoczonych. Kłamstwo „kupili” nawet rosyjscy monarchiści-emigranci, bo nawet po latach trudno im było uwierzyć, aby żydowski Sanhedryn dopuścił się mordu na czterech niewinnych córkach cara.
    W książce Nikołaja Zienkowicza: „Tajemnice mijającego wieku” znajduje się fotografia cyfrowo zaszyfrowanego telegramu z 17 lipca 1918 roku, podpisanego przez Biełoborodowa, do sekretarza Sownarkomu – Gorbunowa, Moskwa, Kreml. Po rozszyfrowaniu, telegram zawiera niemal kwintesencję żydobolszewickiej przewrotności i okrucieństwa:
    Powiedzcie Swierdlowowi, że całą rodzinę spotkał ten sam los, co jej głowę. Oficjalnie rodzina zginie w czasie ewakuacji.
    W cieniu tej zbrodni pozostaje podobna masakra innych członków rodziny carskiej. W Ałapatajewsku, 140 kilometrów od Jekaterynburga, bolszewicy więzili od maja 1918 roku: wielkiego księcia Sergieja Michajłowicza, w. ks. Jelizawietię Fiodorownę-wdowę po w. ks. oraz trzech synów w. ks. Konstantina. Wszystkich przewieziono do miejscowości Wierchniaja Siniaczicha i żywych wrzucono do sztolni. Żyli tam jeszcze przez kilka dni, zmarli z braku wody i powietrza, za wyjątkiem w. ks. Siergieja, którego zastrzelono, gdy zapewne stawiał opór.
    Obydwie zbrodnie były dziełem Żydów z najwyższego kierownictwa bolszewickiej władzy. Mord zatwierdził Lenin, pośredniczył w tym Swierdłow, wiedzieli o tych zbrodniach Żydzi Zinowiew i Uryckij.
    O bezwzględnej wierności talmudycznemu nakazowi zemsty – ofiary na rodzinie carskiej, świadczą okoliczności, które powinny były powstrzymać Lenina i jego bandę od zagłady Romanowów. O względy Niemców bolszewicy zabiegali wówczas szczególnie, z Niemiec szło bowiem potężne wsparcie finansowe i wojskowe dla bolszewików.

    Str.50

    Córki cara Mikołaja II: Olga, Tatiana, Anastazja i Maria, zamordowane wraz z rodzicami w Jekaterynburgu 17 lipca 1918 r. Z „Rosja XX” wieku.
    jeszcze uwikłanych w zażarte walki z carskimi generałami na kilku frontach. Ponadto niemiecki cesarz był kuzynem Mikołaja, ojcem chrzestnym zamordowanego carewicza, a caryca byla rodowitą Niemką spokrewnioną z dworem kajzera. Jej cztery zamordowane córki i carewicz mieli więc rodowody niemieckie. Bolszewicy ryzykowali niesłychanie dużo w kontaktach z ich sponsorami niemieckimi, a jednak to nie powstrzymało ich od mordu. Talmudyczno-kabalistyczny nakaz zemsty obowiązywał ponad wszystko.
    Oto jak wyglądało pomieszczenie, w którym dokonano masakry rodziny cara – sześciu kobiet (w tym służącej), carewicza i samego cara. Opis pochodzi z relacji jednego ze strażników:
    Pokój wypełniało coś przypominającego opary prochu strzelniczego; pachniało prochem (…) W ścianie i na podłodze były dziury od kul. Nigdzie na ścianach nie było śladów bagnetów. Tam, gdzie były ślady kul na ścianach i na podłodze, dookoła pełno było krwi: na ścianach były rozpryski i plamy, a na podłodze niewielkie kałuże…
    Kto i kiedy napisał na jednej z tych ścian te trzy litery, talmudyczno-kabalistyczne przesłanie wtajemniczonego dla wtajemniczonych? Czy tym kimś był ktoś taki, jak tamten prymitywny strażnik?

  43. Zdziwiony said

    ad.42
    Do Maruchy
    Proszę wykreślić ten tekst:
    .

    Str.50

    Córki cara Mikołaja II: Olga, Tatiana, Anastazja i Maria, zamordowane wraz z rodzicami w Jekaterynburgu 17 lipca 1918 r. Z “Rosja XX” wieku.

  44. Piotrx said

    To nie ja pisalem o rzekomo „jedynej istniejącej kopii” tej książki .
    Sprawa jest prosta wystarczy odpowiedzieć na łatwe pytania zadane ponizej i nie będzie wątpliwości czy słuszne jest przypisywanie sobie tej roli czy nie :

    – w ktorym roku p. Pajak otrzymał tą kopię?
    – z którego wydania to byla kopia ?
    – czy byla to całość czy fragmenty?

    A ja zadzwonię do niego i zweryfikujję te dane.

    A jesli Tony Blizzard jakoby kłamie że znał osobiście autorkę tej książki to coż prostszego napisać oswiadczenie-list podpisane przez siebie imiennie , rozesłać do wydawców i mediów z żądaniem sprostowania kłamstwa. Myslę że Pan Gajowy na pewno opublikuje je u siebie.

    P.S. Tenze Tony Blizzard sam pisze ze autorka byla zoną oficera rosyjaskiego i stad miala te informacje….wiec nie ma co „odkrywać Ameryki”

  45. Brat Dioskur said

    Ad11@Sowa
    „Nieudolność? Jeśli najbliższi współpracownicy byli masonami? ’’wokół zdrada, tchórzostwo, kłamstwo…”

    No a kiedy wlasciwie wladaca ma sie sprawdzic?Czy wtedy ,kiedy otaczaja go same krysztalowe dusze ?Mikolaj II dysponujac wszystkimi atrybutami niezbednymi do spacyfikowania podstepnej opozycji po prostu sie zblamowal,bo nie sadze ,zeby Ochrana go nie informowala o powadze sytuacji .
    Korzystajac z okazji wystrychniecia na dudka kolejnej proby blokady tego portalu w Beneluksie donosze o ciekawej i dajacej duzo do myslenia inicjatywie. Mianowicie mlodziez pewnych trzech krajow w ramach rozrachunkow ich krajow z przeszloscia (czytaj :II WS) rozpoczela porzadkowanie grobow na zydowskim cmentarzu w Deventer, NL. Rzecz godna uwagi i nie byloby w tym nic sensacyjnego gdyby nie trzeci kraj,ktory oficjalnie nie jest wspominany w aspekcie obozow koncentracyjnych czy tez najwiekszej zbrodni w dziejach ludzkosci.Naturalnie Rzez Wolynia jest deczko mniejsza….Chodzi o Ukraine.Najwyrazniej potraktowano mieszkancow naszych wschodnich wojewodztw znajdujacych sie pod tymczasowa administarcja Ukrainy jako…Polakow!Synchronizacja z „gafa” Bambo idealna ,tylko ze …no wlasnie ,wszyscy w mig sie zorientuja,ze powstal nielada semantyczny zakalec gdzie strona smiejaca sie zostalismy niespodziewanie …my!Oczywiscie pozostale kraje to Niemcy i Austria.
    Oni tez myjac macewy w Holandii nie zmyja do konca swiata swojej przeszlosci chociaz… Schroeder mial sie zaperzyc ,ze pokuta sie skonczyla…no a Niemiaszki to panstwo ponoc powazne.No dobrze ,ale skoro Niemcy zawrocili z drogi do wspolczesnej Canossy ,to kto przejmie siermiege i pochwe miecza na powrozie?Ktos bowiem, jak to zwykl byl mawiac nasz dzielnicowy -musi zostac wypalkowany!
    W Syrii „FSA” zapowiada ofensywe Tet.Herszt Free Syrian Army odgraza sie ,ze wprawdzie maja tylko bron lekka ,ale ta wystarczy przeciwko czolgom Assada, zeby zdobyc Damaszek.Ciekawe bo Onan wybral sie do Moskwy,czyli w koncu koza do woza przyszla.

  46. JO said

    ad.45. Car Rosji to czlowiek….az i tylko…..i gdy 1 czlowiek zawodzi to pomaga otoczenie – jak w Sw KKatolickim dzis…

  47. JO said

    re. 46. Car jako czlowiek NIE zawiodl bo byl – zawiodlo otoczenie, bo GO NIE bylo a co gorsza – wystapilo przeciw Carowi i wrzystkiemu co Car reprezentowal co oznacza, ze prace nad ZABICIEM CARA trwaly latami , bo latami bylo spoleczenstwo Urabiane i to byla Praca Przemyslana jak w e Francji podczas Rewolucji….

    Jak w Rzeczpospolitej …podczas Rewolucji w Rzeczpsopolitej

  48. JO said

    ad.45. Nie rozumiem postaw , drogi myslenia takich jak Pana w Tym temacie. Wydaje mi sie, ze Pan i inni maja 0 pojecia nad Absolutyzmem w Krolestwach, ktore nie bylo Absolutyzmem TYRANII w stylu STALIN a czyms przeciwnym. Absolutyzm Krolestw Ortodoksyjnych-Katolickich polegal na ZGRANIU calego spoleczenstwa Krolestwa, ktorego WOLA i wykladnia Odpowiedzialnosci jest PODDANIE sie Rezimowi Prawa Bozego – Tradycji Ortodoksyjnej , ktora uosabial CAR jako Personifikacja NARODU wzgledem Boga i jako jednoczesnie reprezentant Bozy – POMAZANIEC wzgledem NARODU

    Poglad i przypisanie Slabosci osobie CARA czy Krola jest bledny, gdyz Sila Cara czy Krola Ortodoksyjnego Krolestwa polegala na sile JEGO NARODU.
    Sila plynaca od Boga – Laski Ducha Swietego. Gdy ich brak – Krolestwo Ginie wraz z Carem, Krolem…..

  49. Jerzy Mutermilch said

    „”Niewidzialna wojna – Rothszyldowie kontra Rosja

    Patrze na konflikt w Gruzji.
    Skąd takie zaskoczenie , skoro został on dawno zaplanowany?

    Trwa wojna Rothszyldowie kontra Rosja.

    A ja tak to widzę!

    Trwa wojna Rothszyldowie kontra Rosja.

    Pełną świadomość tej wojny miał ostatni car.
    Miał świadomość tego że to właśnie Rothszyldowie dążą do tej wojny.
    Wszelkimi siłami próbował jej zapobiec.
    Użył do tego celu swoich Żydów zatrudnionych w swojej dyplomacji.
    Prosili oni francuskich i angielskich Rothszyldow o pokój.
    Spotkali się ze zdecydowana odmowa.

    Wojna pomimo starań Cara jednak wybuchła.
    Użyto do tego celu masonerie uplasowana w Serbii i Berlinie.

    Podczas wojny Rothszyld odmówił współpracy z carskim bankiem
    uniemożliwiając zbycie przez cara papierów wartościowych celem uzyskania
    środków na wojnę obronna

    Obecnie jednak Rosja i Rosjanie są świadomi tej wojny i tego zgorzenia!

    Sam na własne oczy widziałem perfidna grę mająca na celu opanowanie
    rosyjskiego systemu bankowego. Co z tego wyszło wszyscy widza.
    Jeśli chodzi o Niemcy, to wyraźnie widać ze realizują zadania zlecone pod
    przykrywka własnej długofalowej polityki.
    To Rosja miała opanowane cale NRD
    To Rosja podrzuciła NRF ten dobytek z cala zawartością inwentarza jakim był
    NRD-owskie służby specjale. To Rosja miała siatkę która kontrolowała NRF.
    Napiszcie mi od kiedy przestała wykorzystywać swoje służby do kontroli
    Niemiec?
    Moim zdaniem Rosja powierzyła Niemcom zagonienie narodów Europy do zagrody
    zwanej UE , a potem koloni ich za pomocą kurka do oddania kluczy do tej
    zagrody.
    Czy to dobrze, czy źle?
    Trudno to jednoznacznie ocenić.
    Jednak sadze ze w dłuższym czasie okaże się to rzeczą dobra.
    My nie posiadamy dziś żadnych elit.
    Trudno rządzić krajem bez elit.
    Żydzi ewakuowali swoje elity po powrocie Żabotyńskiego /Jabotynskiego z
    Światowego Kongresu.
    Polacy natomiast posłali swoje elity do walki
    za Francję, Anglię i USA , za pokój i demokrację.
    Bezmyślnie zniszczyli swoje ELITY!
    Trzeba czasu, aby się odrodziły. Niemców nie trzeba się bać. Trzeba być
    mądrzejszym i bogatszym od nich i to wystarczy. ”

    ze strony
    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=3485

  50. JerzyS said

    Tu przykład prób cara uniknięcia I wojny światowej:

    „Nie wiadomo powszechnie, że już od panowania ojca Mikołaja, Aleksandra III, podejmowano w Rosji próby rozwiązania problemu Żydów uczestniczących w działalności rewolucyjnej. Aleksander zdawał sobie sprawę, że rosyjski ruch rewolucyjny popierany był już w XIX w. przez zwolenników z zagranicy (głównie z Ameryki, Francji i Anglii). Car szukał rozwiązania tego problemu nie tylko za pomocą reform, ale i pertraktacji. W sejfie dyrektora kancelarii wydziału kredytowego ministerstwa finansów, znajdującego się obok Pałacu Zimowego w Petersburgu, przez długi czas spoczywał akt, z którego treści dowiedzieć się można
    o wysiłkach rządu carskiego zmierzających do wyciszenia za pomocą rokowań rewolucyjnego ruchu żydowskiego. Były urzędnik bankowy na kierowniczym stanowisku Artur D. Rafałowicz* ujawnia jego treść w opublikowanych dopiero w 1958 r. w Nowym Jorku wspomnieniach.

    Aleksander III w rozmowach ze swoim ministrem finansów i powiernikiem Wittem, który miał za żonę Żydówkę, poruszał rolę Żydów w ruchu rewolucyjnym. Wychodził z założenia, że prowadzą oni permanentną walkę przeciwko reżimowi carskiemu i otrzymują finansowe wsparcie z zagranicy.
    Ponieważ jednak Aleksander w stopniu jeszcze mniejszym niż jego następca Mikołaj oraz minister tego ostatniego Stołypin był skłonny do podjęcia liberalnych kroków, postanowił wysłać Wittego za granicę na rozmowy ze sponsorami rewolucyjnego Na polecenie Wittego jeden z rosyjskich agentów w Paryżu podjął pertraktacje z jednym z czołowych przedstawicieli rodu Rotschildów. Ten wprawdzie życzliwie potraktował swego rozmówcę, lecz wskazał na Rotschildów z Londynu jako na bardziej kompetentnych. Nietrudno zgadnąć, że również ci nie chcieli podjąć żadnej decyzji, wskazując na najbardziej kompetentnego w tej kwestii bankiera Schiffa, przewodniczącego Amerykańskiego Komitetu Żydów. Rosyjskie ministerstwo finansów dysponowało również tam człowiekiem o idealnych kontaktach, G. A. Wilenkinem, którego żoną była pani Seligmann, krewna Schiffów. Wilenkin miał okazję się przekonać, że to rzeczywiście tutaj zbiegały się wszystkie kanały rosyjsko-żydowskiego ruchu rewolucyjnego i że stąd kierowano dalej środki do Rosji.

    Gdy jednak zaproponował pośrednictwo w pertraktacjach między Schiffem a rządem rosyjskim i chciał uzyskać zgodę na zaprzestanie pomocy dla rosyjskich rewolucjonistów, Schiff odmówił: sprawa jest już zbyt zaawansowana, Wilenkin przybył za późno. A poza tym: pokój z Romanowami nie wchodzi w ogóle w rachubę.
    Z taką samą reakcją spotkała się świeżo zaangażowana pośredniczka rosyjskiego ministerstwa finansów w Paryżu: Gdy rozmawiając z baronem Maurice’em de Rotschildem zapytała o możliwość rokowań z rządem rosyjskim, ten przerwał rozmowę mówiąc: „Trop tard, Madame, et jamais avec les Romanoffl” („Za późno, Madame, i nigdy z Romanowami!”).*
    W 1906 r. podjęta zostaje pierwsza próba zamachu na Stołypina. W wyniku wybuchu bomby jego willa ulega zniszczeniu, trzydzieści sześć osób ginie i wiele odnosi rany, w tym także dzieci ministra. On sam znajduje się w tym czasie poza domem.
    Car notuje z ulgą: „Bogu dzięki on wyszedł z tego bez szwanku!
    „Przerażony niebezpieczeństwem, jakie nieustannie grozi Stołypinowi, Mikołaj przydziela mu mieszkanie w dobrze strzeżonym Pałacu Zimowym.

    W 1911 r. car odbywa wraz z Stołypinem i Kokowcowem podróż do Kijowa, gdzie ma nastąpić odsłonięcie pomnika Aleksandra II – dziadka Mikołaja i pierwowzoru Stołypina, który kontynuuje dzieło reform cara.
    Podczas galowego przedstawienia w operze kijowskiej padastrzał. Stołypin odnosi śmiertelną ranę; nim jednak osuwa się na podłogę, obraca się jeszcze w stronę carskiej loży. Z oczami zwróconymi na cara, prawą ręką czyni znak krzyża; słowa, jakie z trudem dobywa jeszcze z ust, nie dają się niemal zrozumieć: „Niech Bóg chroni cara … ”
    Car poleca odwołać środki ostrożności zalecone przez szefa jego służby bezpieczeństwa, nie chce, aby wszędzie zauważalna obecność kozaków w mieście działała prowokująco. Należy spodziewać się ostrej reakcji, ponieważ morderca Bogrow jest żydowskiego pochodzenia. Nie dochodzi do dalszych starć.
    Ku czci Stołypina zostaje wzniesiony pomnik, zniszczony później przez bolszewików. Gdy jednak w wiele lat później jego syn Arkady Pietrowicz umiera na emigracji w Paryżu, na pogrzeb przyjeżdżają młodzi obywatele radzieccy, niosą jego trumnę i rzucają na nią garść rosyjskiej ziemi.
    Stołypin był nie tylko energicznym i dalekowzrocznym reformatorem, ale również najcenniejszą podporą cara. Mikołaj rzadko darzył któregokolwiek ze swoich ministrów tak dużym zaufaniem.
    On także był jedynym człowiekiem, któremu Mikołaj odpowiedział otwarcie i szczerze na zastrzeżenia, że kontakty z Rasputinem dyskredytują dwór rosyjski. Rasputin, kilkakrotnie uratowawszy za pomocą swych naturalnych sił uzdrawiających i – zgodnie z relacjami świadków – za pomocą hipnozy chorego na hemofilię następcę tronu Aleksego, stał się osobą niezbędną dla carycy.
    Jego opinią oddającego się raczej ziemskim uciechom „wybrańca Boga”, nie przejmowała się zanadto. Do cara ciągle docierały pogłoski o osobliwym trybie życia tego podejrzanego mężczyzny. Carski dekret o odesłaniu go z powrotem na Syberię nie doczekał się realizacji – caryca obawiała się, że bez niego Aleksy będzie bezradny.
    „Jestem całkowicie pańskiego zdania”, odparł Mikołaj, zagadnięty kiedyś przez Stołypina o Rasputina, „ale wolę już dziesięciu
    Rasputinów niż jeden atak histerii carycy …
    ” Śmiertelny strzał wymierzony Stołypinowi określany bywa często pierwszym strzałem skierowanym przeciwko Rosji. Wraz
    z nim upada także nadzieja na „okres wewnętrznego spokoju”, jakiego żądał minister dla kraju, gdy swą silną ręką zaczął wprowadzać go w stan stabilizacji. W obecnej sytuacji brakuje jeszcze tylko ciosu z zewnątrz, by doprowadzić rosyjskie imperium do poważnego zachwiania się.

    W przededniu I wojny światowej car Mikołaj II może spojrzeć wstecz na dwa dziesięciolecia swych dosyć skutecznych rządów. Solidna baza gospodarczej pomyślności oraz dominacja kilku wyśmienitych ministrów stanowiły obronę przed wstrząsami wojny z Japonią i przed potężną falą niepokojów w latach 1904-1906. Wraz z rozwojem materialnym stan nie spotykanego dotąd rozkwitu osiągnęło także życie kulturalne i dzięki swemu wyjątkowemu poziomowi znalazło uznanie również za granicą. Liberalny klimat polityczny, jaki zapanował w Rosji po częściowym zniesieniu cenzury, znajduje swe odbicie w wielu tysiącach gazet i czasopism, na których łamach odbywają się także debaty artystyczne. Okres od przełomu wieków do wybuchu wojny nazywany jest w Rosji „wiekiem srebrnym” (w nawiązaniu do „złotego” za życia Puszkina). W poszczególnych dziedzinach sztuki istnieje obok siebie wiele równoległych kierunków; w architekturze i sztukach plastycznych oraz w rzemiośle wykształcił się rosyjski odpowiednik zachodnioeuropejskiego jugendstilu. W teatrze, literaturze i muzyce podejmuje się eksperymenty stosując różne środki, na scenę wkroczył kubizm (reżyser Thirow) obok choreografii ruchu z symboliczną grą świateł (reżyser Meyerhold). Rosja, otworzywszy się całkowicie na wpływy zachodniej kultury (obrazy Picassa wystawione zostały w Moskwie już przed 1910 r., a około 1912 r. proklamowano powstanie rosyjskiego futuryzmu), znalazła jednak własne, oryginalne formy artystycznego wyrazu, uchodzące później za awangardę. Należy jednak zaznaczyć, że ta awangarda o rewolucyjnym charakterze nie wypłynęła bynajmniej z rewolucji politycznej, lecz ją wyprzedziła – choć niektórzy artyści pozwalali się później zaprząc do jej propagandowego rydwanu. Również twórcy literaccy poszukują nowych dróg, by od tradycji minionego stulecia, na przykład epickiego realizmu, przejść w nowy wiek. Czechow, pisząc swe krótkie opowiadania, porzuca genre dawnej formy epickiej i stosując elementy psychologiczne, górujące także w jego nastrojowych dramatach nad elementem akcji, wprowadza do literatuty nową wartość. Twórcy poezji stosują eksperymenty dźwiękonaśladowcze lub bawią się graficznym kształtowaniem wersów (na przykład u Burluka), w muzyce zaś śmiałe harmonie dźwięków młodego Prokofiewa są odpowiedzią na nowatorskie idee innych dziedzin sztuki, choć ówczesna publiczność na razie jeszcze zatyka sobie uszy (jak około 1912 r. podczas jego II koncertu fortepianowego) lub zaszokowana wychodzi z sali. ”

    Mikołaj II „Tchórzostwo , kłamstwo i zdrada” – Elisabet Heresch

    „Człowiek silny nie potrzebuje władzy
    Słabego władza przygniata”
    – Car Mikołaj II

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: