Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Anucha o Nasz nowy, narodowy sport
    lewarek.pl o Raz na moście, raz pod mo…
    revers o Czy tragiczne losy gwiazd świa…
    Marucha o Wolne tematy (47 – …
    revers o Po decyzji Sądu Najwyższego…
    minka o Zamiast osądzać Rosję, Zachód…
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    minka o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Spod znaku Skorpiona – Powstanie i upadek Imperium Rosyjskiego (2)

Posted by Marucha w dniu 2012-07-18 (Środa)

Under the Sign of the Scorpion
The Rise and Fall of the Russian Empire
Juri Lina [2002]
Tłumaczenie Ola Gordon

Część poprzednia:
https://marucha.wordpress.com/2012/07/13/spod-znaku-skorpiona-powstanie-i-upadek-imperium-rosyjskiego/

ROZDZIAŁ VI

6.3 – Zamach luty 1917

Już w kwietniu 1916 roku rosyjscy masoni mieli gotowy plan, zgodnie z którym miał zostać obalony car i zastąpiony przez liberalny socjalistyczny rząd masoński. Pawel Miljukow w swoich dziennikach ujawnił jak 13 sierpnia 1915 roku w mieszkaniu P Riabuszinskyego sporządzono wstępną listę osób, które miały wejść do tymczasowego rządu. Na liście brakowało jedynie żydowskiego prawnika, Aleksandra Kierenskyego (faktycznie Aaron Kiirbis).

Aleksander Kiereński

Pisarz i mason Mark Aldanow (Landau) wyjaśnił, że listę sfinalizowano w 1916 roku w hotelu Francija. (Borys Nikolajewski, “The Russian Freemasons and the Russian Revolution” [Rosyjscy masoni i rosyjska rewolucja], Moskwa, 1990, s. 164)

Listę jeszcze raz dopracowano 6 kwietnia 1916 roku w domu publicystki i masonki Jekateriny Kuskowej, co potwierdza jej list napisany tego samego dnia. Tę informację, która pokazuje fakt, że za wydarzeniami w Rosji w roku 1917 stał spisek, opublikował rosyjski historyk na uchodźstwie Siergiej Melgunow w książce “The Preparations for the Palace Coup” [Przygotowania do pałacowego zamachu], jak również Grigori Aronson w książce “Russia at the Dawn of the Revolution” [Rosja u progu rewolucji] (Nowy Jork, 1962, s. 126).

W 1912 roku kręgi syjonistyczne i masońskie pomogły dojść do władzy w USA masonowi Thomasowi Woodrow Wilsonowi (1856-1924). Jako prezydent zaczął pilnie pracować nad obaleniem rosyjskiego cara. Rozpoczęto kampanię oczerniającą cara, która w roku 1912 doprowadziła do rzezi nad rzeką Leną. Ale nie było wtedy szeroko zakrojonych kłopotów.

W celu przystąpienia do wojny Rosja pożyczyła dużą ilość pieniędzy. Oznaczało to, że kraj był szczególnie osłabiony. Jak pisze Aleksander Sołżenicyn, międzynarodowi żydowscy bankierzy wręczyli ultimatum rosyjskiemu rządowi – Żydzi w rosyjskim społeczeństwie będą funkcjonować jak Żydzi. Natychmiast zatrzymano wszelkie kredyty.

Bez nich Rosja nie mogła uczestniczyć w wojnie. Minister spraw zagranicznych, Siergiej Sazonow, potwierdził, że sojusznicy nie pomogą Rosji, gdyż oni też zależeli od żydowskiej elity finansowej. Na spotkaniu rządu Szczerbatow powiedział (jak mówią protokoły): “Wpadliśmy w krąg czarownic. Jesteśmy bezsilni: pieniądze są w rękach Żydów, a bez nich nie dostaniemy nawet jednej kopiejki. . .” (A. Sołżenicyn, “Collected Works” [Dzieła zebrane], Paryż, 1984, t. 13, s. 263-267)

Thomas Jefferson napisał kiedyś do Johna Adamsa, że establiszment bankowy był bardziej niebezpieczny niż przygotowane armie. (“The Writings of Thomas Jefferson” [Prace Thomasa Jeffersona], Nowy Jork, 1899, t. X, s. 31) W międzyczasie masoni w siłach sojuszniczych zażądali by Rosja kontynuowała wojnę z Niemcami. I to doprowadziło państwo do katastrofy.

B’nai B’rith i iluminaci chcieli wywołać jeszcze większy chaos w Europie i to im się udało. Na międzynarodowym kongresie wielkich mistrzów masońskich w Interlaken, Szwajcaria, 25 czerwca 1916 roku, dr David zaplanował zniszczenie ówczesnej Europy. (Oleg Platonow, “The Secret History of freemasonry” [Tajna historia masonerii], Moskwa, 1996, s. 586-589)

W grudniu 1916 roku masoni rozpoczęli szczególnie ciężką pracę w Rosji. W styczniu 1917 roku zdecydowano, że wydarzenia powinny rozpocząć się w dniu żydowskiego Purim, corocznej celebracji masowego mordu 75.000 Persów, jak mówi Księga Estery Starego Testamentu (9:16-26).

Pierwsze strzały miały paść w dniu Purim – 23 lutego (8 marca). Żydowski tygodnik Jewrejskaja Nedelja 24 marca 1917 roku (No. 12-13) opublikował artykuł na temat “February revolution” [Rewolucja lutowa] pod szczególnie ujawniającym tytułem “It Happened on Purim Day!” [To wydarzyło sie w Purim!] (tzn. 23.02. 1817).

Jakob Schiff

Masoni rozpoczęli intensywną propagandę w celu obalenia cara. Wykorzystano slogan “Dla demokracji! Przeciwko caratowi!” Oczywiście wszystko to kosztowało dużo pieniędzy, które w większości pochodziły z USA. Jakob Schiff oświadczył publicznie w kwietniu 1917 roku, że to dzięki jego wsparciu finansowemu odniosła sukces rewolucja w Rosji. Masoni wykorzystali niedobór żywności. “Rewolucjoniści” prowokowali ludzi do udziału w strajkach politycznych. Masoni chcieli przejąć władzę dwoma etapami. . .

Mit mówi, że problemy które wywołały bunt społeczny, a później rewolucję, były spontaniczne. Prof. Richard Pipes z Uniwersytetu Harvard w USA odrzuca to i stwierdza: “Historycy uważają, że rewolucjonistami był naród. Ale kiedy zajrzymy do źródeł, widoczne jest to, że mylą się w każdym punkcie i budują swoje pomysły na mitach”. Podkreśla: “Rewolucja lutowa w Petersburgu w roku 1917 nie była, jak uważaliśmy, powstaniem społecznym – i to można łatwo udowodnić”. Według niego iskrą która rozpaliła to wszystko był bunt w przepełnionych barakach 23 lutego (8 marca). Konieczne było werbowanie starszych ludzi, gdyż wielu rosyjskich żołnierzy uwięziono. Ale buntownicy nie byli przeciwko wojnie, jak mówiono później. Bolszewicy wiedzieli, że pokój nie był powszechnym żądaniem. Chłopi chcieli ziemi i ją dostali. (Dagens Nyheter, 6.05.1992)

Z tego nieistotnego powstania 27 lutego (12 marca) 1917 roku, agitatorzy zrobili rewolucję, a trzy dni później, 2 (15) marca car Mikołaj II został zmuszony do abdykacji. Przebywał wtedy w Pskowie.

Mikołaj II przekazał koronę młodszemu bratu Michailowi, ale masoni byli wściekli dlatego, że niezupełnie udało im się obalić carski rząd w ciągu trzech dni, i następnego dnia zmusili do abdykacji Michaila. Ich celem było całkowite zniszczenie imperium.

Irlandzki członek brytyjskiego parlamentu ujawnił, że Alfred Milner, wielki mistrz brytyjskiej masonerii i przywódca tajnej grupy The Round Table [Okrągły Stół] (założonej przez rodzinę Rotszyldów, jak mówi historyk Gary Allen), został wysłany do Petersburga w celu obalenia cara. “Nasi przywódcy. . . wysłali lorda Milnera do Petersburga żeby przygotował rewolucję. ”(Zeman, “Germany and the Revolution in Russia 1915- 18. Documents from the Archives of the German Foreign Ministry” [Niemcy i rewolucja w Rosji 1915-1918. Dokumenty z archiwum niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagr.], Londyn, 1958, s. 92) Ten parlamentarzysta zaprotestował z powodu sposobu traktowania sojuszników przez Brytyjczyków. Nikt tego nie zanegował. (“Parliamentary Debates, House of Commons.” [Debaty parlamentarne, Izba Gmin] t. 91, No. 218, 22.03.1917, kol. 2081) Później ten sam Milner wydał 21 milionów rubli na przejęcie władzy przez bolszewików. . . Gary Allen twierdził, że Okrągły Stół jest całkowicie odpowiedzialny za II wojnę światową.

Główną siłą sprawczą stojącą za upadkiem cara był 36-letni prawnik żydowski Aleksander Kerensky, który w latach poprzedzających zamach bronił wyłącznie “rewolucyjnych”: terrorystów. Jak mówi historyk Siergiej Jemeljanow, Kerensky był masonem 33 stopnia. Był nawet wielkim mistrzem rosyjskiej filii Wielkiego Wschodu w roku 1916, jak mówi historyk Siergiej Naumow. Odszukał potwierdzające to dokumenty.

Jak pisze Siergiej Naumow, Aleksander Kerensky był synem austriackiej Żydówki Adler i Żyda Kurbisa. Jego prawdziwe imię było Aaron. Później jego matka poślubiła nauczyciela Fiodora Kerenskyego, który zaadoptował Aarona. Fiodor Kerensky był najpierw nauczycielem, a później kierownikiem szkoły powszechnej w Simbirsku, gdzie przez jakiś czas uczył się również Wladimir Uljanow-Lenin.W końcu został inspektorem szkolnym w Turkiestanie. W procesie adopcyjnym Aaronowi nadano chrześcijańskie imię Aleksander. Jego lekarz potwierdził że chłopak był obrzezany. (F Winberg, “The Cross-Roads”, Munich, 1922, p. 197)

Żyd Wladimir Bonch-Brujewicz (bliski współpracownik Lenina) potwierdził, że Kerensky był już masonem kiedy został członkiem Dumy.

Należy tu zauważyć, że terrorysta Dimitri (Mordechaj) Bogrow blisko współpracował z Kerenskym, który po zabójstwie premiera Petera Stolypina natychmiast uciekł zagranicę, jak pisze historyk O Solowiew.

Według Antony Suttona, jednym z popleczników Kerenskyego był amerykański mason i urzędnik rządowy Richard Crane. Był finansowany przez żydowskiego bankiera Grigori Berensona, który później przeprowadził się z rodziną do Londynu, gdzie jego córka Flora poślubiła płk. Harolda Solomona. Ten człowiek był jednym z najważniejszych Żydów w Londynie. W latach 1930 Grigori Berenson rozpoczął aktywną kampanię syjonistyczną.

Aleksander Kerensky (Aaron Kurbis) przewodził spiskowi obalenia rosyjskiego cara Mikołaja II. Miał do dyspozycji 28 lóż Wielkiego Wschodu w Rosji.

Austriacki politolog Karl Steinhauser ujawnił, że brytyjski ambasador, mason George Buchanan, był kontaktem Kerenskyego między Londynem, Paryżem i Waszyngtonem.

Kolejnymi wysokiego szczebla masonami z Wielkiego Wschodu, którzy pracowali z Kerenskym w obaleniu cara byli: prawnik Maksym Winawer (1866-1940), prawnik Oskar Grusenberg (1866-1940), historyk Aleksander Braudo (1864-1924), pisarz Leonti (Leon) Bramson, prawnik Joseph Hessen (1866-1943), prawnik J Frumkin, Joller i M Herzenstein.

Kontaktami wewnątrz Wielkiego Wschodu we Francji zajmował się Siergiej Urusow (Borys Nikolajewsky, “Russian Freemasonry and the Revolution” [Rosyjska masoneria i rewolucja], Moskwa, 1990, s. 56-57) Urusow był obszarnikiem i masonem, który zdradził cara. W 1917 roku został ministrem spraw wewnętrznych w tymczasowym rządzie. Po przejęciu władzy przez bolszewików otrzymał wysokie stanowisko w Banku Centralnym. (The Greater Soviet Encyclopaedia, t. 56, Moskwa, 1936, s. 301)

Drugim rangą po Kerenskym był Nikolaj Niekrasow. Należy tu zaznaczyć, że na tym etapie iluminaci kontrolowali Wielki Wschód.

Podczas koronacji nowego cara, krzyż św. Andrzeja, który zdobił jego strój ceremonialny, upadł na podłogę. Kilka godzin później wśród przybyłego do Moskwy tłumu, który chciał zobaczyć nowego cara, wybuchła straszna panika. W wyniku plotek ludzie wyobrażali sobie, że tym razem nie wystarczy prezentów wręczanych biednym z okazji koronacji. Tłum parł do przodu i około 2.000 ludzi udusiło się lub stratowano. Dla milionów Rosjan był to zły omen. Tymczasem car nie przerwał uroczystości, ale udał się na bal we Francuskiej Ambasadzie. Przesądni mieli rację. . .

Są historycy, którzy dotąd nie zrozumieli dlaczego tak wielu ważnych carskich generałów zdradziło Mikołaja II. Car wielokrotnie mówił, że go zdradzono. Ale teraz ta zagadka została rozwiązana. Najważniejsi generałowie, jak mówi żydowski mason Manuil Margulies, byli masońskimi braćmi, którzy byli posłuszni loży, a nie carowi. Wśród tych generałów wymienił Wasili Romeiko-Gurko, Michaila Aleksejewa (1857-1918), który później zorganizował Białą Armię, Nikolaja Ruzsky, Aleksandra Krymowa, Alekseja Manikowskyego, Alekseja Poliwanowa, Aleksandra Myszlajewskyego, Teplowa, nawet Lawra Kornilowa, któremu rozkazano poinformować cara, że on i jego rodzina zostali aresztowani. Kornilow później odszedł od masonerii. (M. Nazarov, Nasz Sowremiennik, No. 12, 1991)

Car Mikołaj II został również zdradzony przez prawicowego członka Zgromadzenia Narodowego, Aleksandra Guczkowa, który w rządzie tymczasowym został ministrem wojny. Później żałował tego i wziął udział w buncie Kornilowa, ale było już za późno. Nawet członkowie dynastii Romanowów zdradzili cara.

2 (5) marca masoni, na wzór amerykański, ustanowili rząd tymczasowy po przywództwem księcia Georgi Lwowa (1861-1925). To dlatego żydowscy masoni byli tak rozgniewani na Michaila II za jednoczesne sprawowanie władzy. Ten błąd naprawiono następnego dnia. 12 czerwca 1918 roku w Permie dokonano rytualnego mordu na Michailu II.

Każdy z jedenastu ministrów był masonem. Oczywiście byli tam wszyscy ważni masoni: Nikolaj Niekrasow (minister komunikacji), Aleksander Kerensky (minister sprawiedliwości), Pawel Miljukow (minister spraw zagranicznych, profesor i lider burżuazyjnej Partii Kadetów) i Michail Tereszczenko (minister finansów). Syjonista i mason Piotr Rutenberg, także niesławny terrorysta, został mianowany przez Kerenskyego szefem policji.

Kerensky i Rutenberg uwolnili z więzienia wszystkich kryminalistów.

W roku 1912 w Rosji było 183.949 więźniów. Tylko w Petersburgu były tysiące kryminalistów. To miało miejsce w drugim dniu zamachu. Także w innych miastach drzwi więzień zostały szeroko otwarte.

I wtedy nastąpił początek anarchii. Kryminaliści napadali na sklepy, magazyny i wagony kolejowe. Ludzi mordowano i okradano. Nic takiego nie wydarzyło się wcześniej. Pierwszymi ofiarami lutowego zamachu byli policjanci. Tłumy rzucały się na nich, tłukły na śmierć, i ciągnęły ich zwłoki ulicami miasta. Policję prawie zlikwidowano.

Następnie zaczęło się zabijanie. W pierwszych dniach zamachu w samym Kronsztad zabito 60 oficerów, łącznie z admirałem von Wirenem. Odcięto mu ręce, a następnie prowadzono ulicami, aż do chwili kiedy “rewolucjoniści” byli na tyle miłosierni, że go zabili. W Wyborgu oficerów zrzucano z mostu na skały. W innych miejscach oficerów wbijano na bagnety. Wszędzie ludzie szydzili z nich i zrywali im pagony, po czym bili ich na śmierć, jak mówi Stanislaw Goworukhin.

Masoński rząd nie życzył sobie używania hymnu narodowego “God Save the Tsar” [Boże chroń cara], skomponowanego przez samego księcia Lwowa, i napisanego przez poetę Żukowskiego na prośbę cara Mikołaja I. Zamiast niego używano masońskiego hymnu “The Lord Glorious in Zion” [Wspaniały Pan na Syjonie]. Niemieckie orkiestry wojskowe grały większość nagrań gramofonowych tego hymnu państwowego (od lutego do października 1917). (Staffan Skott, “Sovjetunionen fran borjan till slutet” [Związek Sowiecki od początku do końca], Sztokholm, 1993, s. 23-24)

Później zapewniano, że prasa i opinia publiczna w USA zmusiły cara do abdykacji. Te opinie nie były w stanie wyjaśnić tajemnicy za tzw. rewolucją lutową. Simon Dubnow (1860-1940), znany syjonista, otwarcie przyznał, że rewolucja lutowa wydarzyła się dzięki zakulisowym intrygom masońskim. (Alexander Braudo, “Notes and Recollections” [Notatki i wspomnienia], Paryż, 1937, s. 48) Masoni kontrolowali wszystkie partie polityczne.

W związku z tym spiskiem na jesieni 1905 roku ponownie ustanowiono sowiety (kahały). Miały reprezentować żołnierzy i robotników. To także był mit, gdyż mason Mikolaj Czkeidze został przewodniczącym sowietu w Petersburgu. Aleksander Kerensky był członkiem petersburskiej “Rady Robotniczej”, która była wierną repliką kahału w Nowym Jorku. Był także członkiem komitetu Narodowej Dumy.

6. 4 – Podobieństwa do sposobu obalenia Szacha

Podobny spisek z pomocą zachodniej elity finansowej doprowadził do obalenia szacha Iranu, Mohammeda Reza Pahlavi, jak sam powiedział na wyspie Contadora, Panama, w pierwszym udzielonym po tym fakcie wywiadzie telewizyjnym. Szach powiedział dziennikarzowi BBC, Davidowi Frost: “Czy pan myśli, że Chomeini, człowiek bez żadnego wykształcenia. . . by to wszystko zaplanował, zorganizował? Wiem również, że postawiono fantastyczne sumy. Wiem, że do propagandy wykorzystano najlepszych ekspertów, żeby pokazać nas jako tyranów i bestie, a innych jako demokratycznych, liberalnych rewolucjonistów, którzy chcieli ratować kraj. Wiem także, że BBC była przeciwko nam. Mamy te wszystkie informacje. . . To wydarzyło się jako bardzo dobrze zaplanowana zmowa. . . oni postawili około 250 milionów dolarów. . . Wszędzie gdzie on (Chomeini) był w Europie, prawdopodobnie miałby takie same możliwości i tych samych wspólników. Nie wierzę, żeby sam nadzorował planowanie. . .Jazdi był obywatelem amerykańskiim, Ghotbzadehza wyrzucono z Uniwersytetu Georgetown, bo nie mógł sobie poradzić na studiach. . .”

David Frost: “Więc Chomeini mógł otrzymać jakąś pomoc z Zachodu?”

Szah: “W jaki inny sposób te wszystkie czynniki można było jednocześnie połączyć w całość?”

(Uwaga tłumacza: Powyższy wywiad jest parafrazą oryginału, gdyż został przełożony ze szwedzkiego.)

Kiedy napisałem do Sveriges Television (szwedzka państwowa telewizja) i poprosiłem o tekst przekładu, poinformowano mnie oficjalnie, że tekstu już nie ma. Ale dzięki osobistemu kontaktowi z członkiem redakcji otrzymałem go w całości. Ewidentny przykład jak ukrywa się fakty!

Muszę tu wspomnieć, że cara Rosji obalono według tego samego schematu – wszystko wskazywało na spisek międzynarodowy.

Amerykańska prasa przedstawiała inny obraz cara Mikołaja II. To dlatego amerykańska opinia publiczna była tak szczęśliwa z powodu zdetronizowania go. Ta krzywdząca propaganda kontynuowana jest do dzisiaj.

Najbardziej bezczelne kłamstwa wyszły od historyka Hansa Villiusa 1 września 1991 roku w programie szwedzkiej telewizji o “historii” Związku Sowieckiego. Stwierdził, że rewolucja była rezultatem krwawego terroru stosowanego przez carski reżim przeciwko społeczeństwu. Nigdy nie przytoczył żadnych liczb.

Każdy uczciwy historyk wie, że w latach 1826-1904 w Rosji dokonano egzekucji na 467 osobach (mordercach). (Artykuł prof. Vittorio Strada “Death Penalties and the Russian Revolutions” [Kara śmierci i rosyjskie rewolucje], Obozreniye, No. 14, s. 25, Paryż, 1984) Oznacza to sześć wyroków śmierci rocznie. Czy to był prawdziwy terror?

Ilu zabito w tym samym okresie w USA? Ilu Indian wyeliminowano w tym samym okresie? Tu wspomnę rzeź w Wounded Knee, kiedy siły rządowe zamordowały 300 bezbronnych Indian, w tym kobiety i dzieci, 29 grudnia 1890 roku.

Hans Villius nigdy nie wspomniał o masowych mordach dokonanych z zimną krwią przez bolszewików, których liczba wynosiła początkowo 66 milionów, a później doszła do 143 milionów, jak pisze angielski badacz Philipp van der Est. Wydaje się, że według Villiusa to nie był terror. Nawet bolszewicy nazywali swoje czystki “czerwonym terrorem”. Hans Villius zrobił wszystko co mógł żeby przekręcić prawdę, a tym samym podtrzymać mity.

Komentarzy 6 do “Spod znaku Skorpiona – Powstanie i upadek Imperium Rosyjskiego (2)”

  1. Sowa said

    Lektura obowiązkowa do tego tematu:
    Antony C. Sutton: Wall Street and the Bolshevik Revolution

    Click to access SUTTONbolch.pdf

    W tłumaczeniu rosyjskim:
    http://www.rusidea.org/?a=450000

  2. RomanK said

    Bzdury….sprytnie mieszane z faktami po 1905 roku Rosja byna najszybciej rozwijajacym sie krajem na swiecie,,wyprzedzala USA. qWRoku 1913 powolano do zycie Bank Rezerw Federalnych i de facto wladze ekonomiczna czyli realna wladze w USA przejeli Bankstrzy…sygnatariusze porozumienia i Aktu zalozycielskiego BRF… Wystapiono do Rosji o przyjecie systemu BTF czyli rozpiecia parytetu zlota i oparciu ekonomii o wlute drukowana na zasadzie bankowosci frakcyjnej.
    Car dpowiedzial prosto i zdecydowanie NIET! Rosja trzymala swoj parytet zloty rubla,, nei musial tez zaciagac kresytow bo posiadalo najwieksze na swiecie rezerwy zlta, czyfo najlepszym dowodem jest to ze lacila za zamienia na amunicje z gory i gotowka rozliczajc sie w zlocie.Rosjanie wiedzili ze sytem ulamkowy to pompa do przepompowania zlota dla banksterow i poztawienie w rekach spoleczenstw zuzytego papieru bez zadnej wartosci co spotkalo Niemcy.
    Nie moga pokonac Rosji podstepem …siegnieto po rewolucje,,zatrzymujac dostawy amunicji, Natomisat z zaplacoinych zamowien rzdu carskiegi natychmiast i skrzetnie przesylano amunicje Bolszewikom…
    Na rodzine cara wydano wyrok smierci.

  3. Przeclaw said

    #2
    Panie Romanie, to jest ciekawe o tych dostawach amunicji, niech pan poda kto o tym pisal. Czy Solzenicyn, moze jeszcze ktos inny ?

  4. Wandaluzja said

    Panie Romanie, to że Rosja „wyłożyła się finansowo” na zakupie amunicji, gdyż nie mogła produkować TANIEGO prochu, jest cudownym POTWIERDZENIEM mej książki. Zamieszczam:

    http://www.wandaluzja.com – 45. INCYDEENTU NIEBYŁO: Dmowi czy Piłudski?

    Prawdą jest, że obaj politycy byli przeciwnikami, ale obaj działali w imię państwowości polskiej, choć szli do tego różnymi drogami, które czasami nakładały się.

    Takie traktowanie Dmowskiego i Piłsudskiego jakoby przeciwieństwo polityczne było ich celem, pomniejsza ich, gdyż reprezentowali wprawdzie różne opcje, które uzewnętrzniały się kapitałem politycznym, często o znaczeniu międzynarodowym, ale zachowywali wobec siebie umiar a w momentach ważnych umieli się porozumieć. Z zamachami Januszajtisa czy Niewiadomskiego Dmowski nie miał z pewnością nic wspólnego.

    MG pisze np, że strategicznym zadaniem Piłsudskiego było unicestwienie Rosji, by Niemcy mogły wojną błyskawiczną pokonać Francję (s. 47), a wcześniej wyjaśnia, że wg sztabowców niemieckich, francuskich i angielskich to Rosjanie uratowali Francję nad Marną, gdyż inwazja Samsonowa na Mazury zmusiła Niemców do odesłania na Wschód 2 korpusów, których brak nad Marną zadecydował o przebiegu bitwy (s.14) – czyli, że był to tryumf Dmowskiego nad Piłsudskim, który jednak – jak sądzę – wcale się nie zmartwił tą klęską Niemców, która zmieniła na zachodzie wojnę ruchową w pozycyjną, gdyż jego akcje polityczne wzrosły.

    To że Niemcy musieli odesłać Mazurów i Wielkopolan na Wschód, gdyż Francuzi zarzucili drogi gazetami o okrucieństwach kozaków na ich rodzinach, zgadza się z wnioskiem pruskiego Sztabu Wojny Handlowej i Gospodarczej, że Niemcy mieli wojnę światową Wygraną, ale realizację Planu Bismarcka pokrzyżował Roman Dmowski (Jerzy Korfanty, Masońskie Plany Rozpętania III Wojny Światowej, Akcja Narodowa, XI 1998, s.1). Plan Bismarcka, a faktycznie Schlieffena, powstał w r. 1898, co jest ważne. Żelazny Kanclerz, jak wiadomo, spekulował z wygraniem Polaków w ewentualnej wojnie z Rosją, do tego sprowadza się wniosek RG, który apoteozuje Dmowskiego za niedopuszczenie do tegoż.

    Jednak antyrosyjskie powstanie w Polsce mogło mieć znaczenie globalne tylko odnośnie tych dwóch korpusów – których brak nad Marną zadecydował jakoby o losie I wojny światowej – ale kiedyś czytałem oskarżenie pod adresem Kruppa, że nie chciał produkować dział z lufami na teleskopach powrotnych, których masowe użycie przez Francuzów nad Marną zadecydowało o przebiegu bitwy. Krupp kupił ten pomysł już w r. 1907, ale schował do kasy pancernej i eksperymentował z prochowym stabilizatorem odrzutu, co nazywa się teraz działem bezodrzutowym.

    jeśli jednak słuszną jest sentencja lorda Cursona, że WOJNĘ WYGRAŁA ROPA NAFTOWA to ważniejszym od tych 2 korpusów był najazd Rosjan na Galicję i zniszczenie przez nich borysławieckiego zagłębia ropy naftowej, gdyż Niemcy nie mogli motoryzować armii i tworzyć broni pancernej, która WYGRAŁABY WOJNĘ W ROKU 1916.

    Nie wierzę też, żeby Bismarck opierał się li tylko na głupocie Polaków. Otóż Plan Bosmarcka-Schlieffena mógł powstać w r. 1897, w związku z opracowaniem teorii syntezy azotowej przez Fritza Habera, a produkcja saletry syntetycznej umożliwiała pełną mobilizację i nieograniczony ogień frontowy – czyli że Francja i flota brytyjska byłyby pobite w ciągu kilku tygodni, na ile starczały im strategiczne zapasy prochu wg norm z XIX wieku. Saletra była droga, ograniczając wielkości armii i szybkostrzelność.

    Tak jak rewolucja francuska mogła powiększyć armię dziesięciokrotnie dzięki saletrze czilijskiej i Malwinom, tak Niemcy mogli – dzięki prochowi syntetycznemu – zwiększyć armię pięciokrotnie a szybkostrzelność dwudziestokrotnie.

    Carl Bosch, bratanek wielkiego Roberta, rozpoczął prace nad syntezą amoniaku wg teorii Habera w r. 1899. Pozytywne rezultaty uzyskał w r. 1908 a w r. 1913 miała ruszyć w BASF-ie pierwsza w świecie linia syntezy amoniaku (Rudolf Poertner, Sternstunden der Technik, Eccon Verlag – Duesseldorf-Wien 1986, s.155). Ta fanfara jest jednak patrzeniem na świat przez niemieckie okulary, do których mierzy strzelec wyborowy, który nazywa się Roman Dmowski.

    Wydaje się, że narodowcy wielkopolscy zaantycypowali Plan Bismarcka-Schlieffena i uruchomili w tym względzie Józefa Wierusz-Kowalskiego, który już w r. 1897 sprowadził z Londynu do Fryburga szwajcarskiego Ignacego Mościckiego, jako zdolnego laboranta i mechanika – wyraźnie do budowy zupełnie odrębnej od Habera-Bosha linii syntezy kwasu azotowego – w polu elektrycznym. Ta koncepcja okazała się też dużo tańsza w realizacji i produkcji. (Alfred Liebfeld, Polacy na Szlakach Techniki, WSiP W-wa 1985, s.172). W r. 1903 ruszyła też we Fryburgu pierwsza w historii linia syntezy kwasu azotowego – czyli że Niemcy strzelają tu głupio.

    Gdy dyrektorzy BASF-u zapewnili szefa Sztabu Cesarskiego, Helmuta Moltkego juniora, że NIEMCOM PROCHU NIE ZABRAKNIE, to ten zaraz udał się do cesarza i oświadczył, że im Niemcy szybciej rozpoczną przygotowania do wojny tym lepiej – i to był właśnie Plan Bismarcka-Schlieffena a nie powstanie w Polsce czy na Ukrainie.

    Roman Dmowski został aresztowany przez carską policje zaraz po swym powrocie z Paryża w r.1898 i przesiedział rok w Cytadeli warszawskiej. W Paryżu spotkał się prawdopodobnie z Mościckim, który zapewnił go, że sprawa jest na dobrej drodze. W roku 1903 Dmowski uderza w ton optymistyczny i kreśli zachodnie granice Polski, z Gdańskiem i Opolem, ale Rosjanie gadać nim nie chcą, choć zabiega usilnie.

    Poirytowany tym postanawia dać im nauczkę, więc gdy prasa spekuluje o groźbie wojny rosyjsko-japońskiej to jedzie do Róży Luksemburg w Berlinie (X. P. Ostoja-Kuceyko, Prawda Ukryta czyli tajemnice komuny, „Oficyna” W-wa 1990, s. 38-41), żeby ta wywołała rewolucję w Rosji – aby być POTRZEBNYM Rosjanom dla tłumienia jej. Potem jedzie do USA i Japonii, żeby sprzedać Japończykom technologię azotową, aby ci pobili Rosjan i „zmiękczyli” ich.

    Japończycy też gadać z nim nie chcą, a sprawa wyjaśnia się, gdy 8 VII 1904 spotyka na ulicy Tokio Józefa Piłsudskiego, który zaprasza go na rozmowę, która trwała całą noc.

    Piłsudski wymógł na Dmowskim Słowo Honoru Uczciwego Polaka, że ten Rosji technologii azotowej nie sprzeda a zdrajcy-Mościckiemu włos z głowy nie spadnie. Uzgodniono, że jeden będzie strzelał do Rosjan a drugi do Niemców; jeden będzie ustalał granice wschodnie a drugi zachodnie.

    Rosjanie stwierdzili, że Japończycy mają proch syntetyczny, ale o sprzedanie tej tajemnicy podejrzewali Dmowskiego, gdyż wiedzieli, że to jest sprawa endeków. Dmowski zaś bał się totalnej klęski Rosji, toteż postanowił obejść swoje Słowo Honoru angażując do sprawy panslawistę czeskiego Karela Kramarza, który w r. 1907, na bankiecie w petersburskim Imperialu pogroził Dumie: „Nie przychodzimy do was jako ubodzy krewni, gdyż mamy wam do zaoferowania więcej niż chcemy uzyskać.”

    Odpowiedź Dumy Kramarzowi i carowi bułgarskiemu była jednak jeszcze bardziej niesamowita: „Rosja nie może pozwolić na swobodny rozwój cywilizacji polskiej w rdzennej Polsce, dopóki ta cywilizacja nie przestanie panować na ziemiach ruskich, które wcześniej do Polski należały” (Roman Dmowski, Polityka Polska i Odbudowa Państwa, T.I, Pax W–wa 1988, s.144).

    Było to równoznaczne ze zniszczeniem całego ruchu neopanslawistycznego, który bez Polaków nie miał sensu i perspektyw. Dopiero wówczas Roman Dmowski zapewnił Różę Luksemburg, że Rosja technologii azotowej nie dostanie, co skazywało ją na klęskę wojenną – i to totalną.

    Wypada się zastanowić, czy ta arogancja Dumy była ciemniactwem czy jakąś grą? ale chyba jedno i drugie.

    Premier Witte udał się zaraz z prochem japońskim do Mendelejewa, który jednak nie wiele mógł mu pomóc. Był stary i wiedział, że sprawa wymaga 10 lat ciężkiej pracy a możebnego w tym względzie nie widział. Śledząc odkrycia Marii Skłodowskiej-Curie zaproponował wykorzystanie ich do celów militarnych, co sformułował chyba następująco: Budować cepeliny na piece uranowe, które mogłyby być – w razie potrzeby – bombami na masę krytyczną… Taką właśnie bombą był meteoryt tunguski w roku 1908. Władze na 10 dni przed eksplozją przeprowadziły ewakuację tajgi a relację świadków mówią o CEPELINACH i przelocie „wielkiego cygara” nad tajgą, które nagle zaczęło tańczyć i wznosić się szybko poczym nastąpił straszny wybuch, który zapalił tajgę. Francuzi obliczyli, że wybuch był 7 km nad ziemią i znaleźli szkliwo charakterystyczne dla poligonów nuklearnych.

    W roku 1903 takie doświadczenie przeprowadzili Chińczycy na pustyni Gobi, z identyznym skutkiem.

    Dmowski i Piłsudski jechali więc na kapitale technologicznym Wierusz-Kowalskiego, który był finansowany przez narodowców wielkopolskich. Paderewski był tu też potrzebny, aby w razie wybuchu wojny przekazać technologię azotową Francuzom, Anglikom i Amerykanom.

    Niemcy prawdopodobnie domyślali się, że Polacy pracują w Szwajcarii nad syntezą azotową, ale myśleli, że jest to metoda paralelna do niemieckiej – w piecu ciśnieniowym – co dawało Niemcom strategiczną przewagę „techniki ciśnieniowej” – jednak maszyny do reakcji w polu elektrycznym można było wykonać w ciągu tygodnia.

    To właśnie było powodem „szoku niemieckiego” po bitwie nad Marną – gdzie zdobyli proch syntetyczny w wielkich ilościach. Sprawa ta wyjaśnia również największą zagadkę książki MG: Kto zabił prezydenta Narutowicza? (s. 80-83).

    Żadnej konspiracji jednak nie było tylko wściekłość endeka, który zarekomendował parobka-Mościckiego, który dał się zaprowadzić do loży masońskiej czy synagogi.

    Narutowicz przekonał prawdopodobnie Mościckiego do Piłsudskiego tym, że Dmowski jest szpiegiem rosyjskim, gdyż wpraszał się na solony rosyjskie. Niewiadomski oskarżał się przed sądem sam, gdyż mówił, że chciał zabić Piłsudskiego, ale ten nie ubiegał się o prezydenturę.

    Wypada więc dać wiarę pruskiemu Sztabu Wojny Handlowej i Gospodarczej, że to Roman Dmowski storpedował Plan Bismarcka-Schlieffena. Plan ten został jednak zwąchany przez narodowców wielkopolskich, którzy uruchomili w tym względzie również Dmowskiego.

    Kiedyś opowiadał mi jeden Żyd, że technologię azotową dostarczył Anglikom Fritz Haber – razem z gazami bojowymi. Gdy hitlerowcy aresztowali Habera i wydalili do Szwajcarii to zjawili się u niego Anglicy, którzy zapytali, Czego sobie za swe zasługi dla Anglii życzy? – na co odpowiedził: Oddajcie Żydom Palestynę.

    W polskiej wersji Żydzi też mają swój udział, gdyż zainspirowali nacjonalizm wielkopolski. Było to w Poznaniu, na pruskiej paradzie Zwycięstwa w r. 1848. Żydzi wyjęli wówczas spod chałatów kije i zaczęli bić Polaków po związanych do tyłu rękach…

    Król pruski wysłuchał raportu z marsową miną. Nakazał śledztwo i ukaranie gminy żydowskiej grzywną.

  5. JO said

    ad.4. No takiego pogladu o Przyjazni i wspolpracy Dmowskiego i Pilsudskiego na zasadzie dobrego i zlego policjanta to ja NIE SLYSZALEM!!! Pana Fantazja Panie Wandalizja mnie zaskakuje

  6. Wandaluzja said

    ad. 5: Ja nie piszę o Przyjaźni tylko modus vivendi ODPOWIEDZIALNYCH polityków, czego brakuje obecnie. Skoro Piłudski i Dmowski SPOTKALI SIĘ na ulicy Tokio i przegadali całą noc to niech Pan powie, co innego mogli ustalić, żeby NIE WALCZYĆ ze sobą? Obaj jechali na kapitale technologicznym Wierusz-Kowalskiego, który niszczył plan Bismarcka-Schlieffena a dziś gamonie polityczne nie słyszały o Jacku Karpińskim i minireaktorze URSZULA SIPIŃSKA.
    Bismarck powiedział, że BÓG STWORZYŁ ŻYDÓW DO SZPIEGOWANIA POLAKÓW, ale Wieruszem-Kowalskim to udławił się. Polski ambasador w Meksyku powiedział, że WSZYSCY ŻYDZI SZPIEGOWALI DLA STALINA.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: