Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    wanderer o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    wanderer o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Traditionis Custodes
    Miet o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Wolne tematy (54 – …
    UZA o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    lewarek.pl o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Listwa o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Piskorz o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Jędrzej Giertych: Polski Obóz Narodowy (2)

Posted by Marucha w dniu 2012-07-24 (Wtorek)

Poprzednia część:
https://marucha.wordpress.com/2012/07/23/jedrzej-giertych-polski-oboz-narodowy-1

ETAPY BUDOWANIA PAŃSTWA

Warto przy okazji przypomnieć daty poszczególnych etapów budowania pol­skiej państwowości. Pierwsza uwolniła się Galicja Zachodnia wraz z Krako­wem: 30 października 19(18 roku. Po­tem okupacja austriacka w Królestwie (Lubelskie i Kieleckie), 31 października, oraz Cieszyńskie (tego samego dnia). Potem Lwów: 2 listopada. Potem War­szawa i północne Królestwo’ 11 listopada. Potem Poznańskie (poczynając od 28 grudnia). Potem Wilno: 3’1 gru­dnia, Morego wolność trwała jednak tylko 5 dni, gdyż została obalona przez najazd sowiecki. Pomorze, oraz niektórej skrawki Poznańskiego odzyskane zostały dopiero w wyniku traktatu Wersalskie­go, to samo dotyczy Górnego Śląska. Galicja Wschodnia oraz Ziemie Wscho­dnie zaboru rosyjskiego odzyskane zo­stały w ogniu walki zbrojnej, przy czym w walce tej na ziemiach kresowych zaboru rosyjskiego, ale nie w Galicji, dużą rolę odegrał Piłsudski. Nie chciał on jednak przyłączenia tych ziem, ani Galicji Wschodniej do Polski i zamie­rzał oddać te ziemie (nawet: Lwów i Wilno), Ukrainie, Litwie i Białorusi.

Przyłączenie tych ziem do Polski było zwycięstwem „inkorporacyjnego” pro­gramu Dmowskiego. (Dmowski chciał ustalenia granicy wzdłuż tzw. „linii Dmowskiego”, obejmującej także Ka­mieniec Podolski, Mińsk, Bobrujsk i Dyneburg, ile nie zdołał tego wszyst­kiego osiągnąć. Miasta te były już w posiadaniu Polski, ale Piłsudski jeszcze przed wyprawą kijowską samowolnie podarował Kamieniec Ukrainie, a Dy­neburg Łotwie, Mińsk zaś i Bobrujsk utracone były w wyniku wyprawy ki­jowskiej w kompromisowym pokoju ryskim).

GŁÓWNA PRZESZKODA

Główną przeszkodą na drodze do zbudowania prawdziwej, niepodległej, zjednoczonej Polski z dostępem do morza była polityka Piłsudskiego. Nie chciał on przyłączenia do Polski ani Pomorza, ani Śląska, ani Lwowa i Wil­na, ani nawet Poznania.

PIŁSUDSKI W 1914 ROKU W SŁU­ŻBIE STRATEGII NIEMIECKIEJ

W roku 1914 usiłował on wszcząć polskie powstanie w zaborze rosyjskim (w Kieleckiem), zwrócone przeciwko Rosji, a gdy po 10 dniach usiłowań przekonał się, że tego powstania wy­wołać nie zdoła, gdyż ogół narodu opo­wiada się po stronie antyniemieckiej, zamienił swoje oddziały w legion posiłkowy w ramach armii austriackiej i złożył przysięgę na wierność cesarzowi austriackiemu, przyjmując z rąk au­striackich nominację na brygadiera (ge­nerała brygady). Zarówno owo nieuda­ne powstanie w Kieleckiem, jak utwo­rzenie owego legionu przygotował on przed wojną kilkuletnią, tajną współ­pracą ze sztabem austriackim. Było od kilkudziesięciu lat uzgodnionym pla­nem Niemiec i Austrii wywołać w ra­zie wojny polskie powstanie przeciw­ko Rosji po to, by sparaliżować Ro­sję (albo przeciągnąć ją na swoją stro­nę) i dzięki temu móc bez przeszkód rozbić osamotnioną Francję i wygrać wojnę. Inicjatorami tego planu byli nie­miecki kanclerz Bismarck i niemiecki szef sztabu marszałek Waldersee. Pił­sudski, poprzednio organizator socjali­stycznego, rewolucyjnego ruchu podziemnego, zwróconego przeciwko Ro­sji, był w istocie wykonawcą tego nie­mieckiego planu. Gdyby się Piłsudskie­mu jego zamiary były udały, nie byłoby o niepodległej Polsce mowy, a na­ród polski zostałby przez Niemców zmiażdżony.

Piłsudski ściśle współpracował i z Au­strią i z Niemcami także i w latach 1915-1917, a gdy przekonał się, że utra­cił w narodzie polskim jakiekolwiek resztki popularności, sam poprosił wła­dze niemieckie, by go aresztowały, chciał bowiem tę popularność odzy­skać. Niemcy internowali go na z górą rok w twierdzy w Magdeburgu.

PLANY NIEMIECKIE W LISTOPA­DZIE 1918 ROKU

Gdy Niemcy zdali sobie z tego spra­wę, że nie są w stanie wygrać wojny, zdecydowali się zakończyć tę wojnę dostatecznie wczesną kapitulacją, w ta­ki sposób, by ponieść skutki klęski tyl­ko na zachodzie (utracić Alzację-Lotaryngię, utracić kolonie, utracić flotę), ale utrzymać się w roli zwycięzcy we wschodniej Europie. Gotowi byli do­prowadzić do utworzenia małego pol­skiego państewka, wykrojonego z czę­ści zaboru rosyjskiego, a obok tego i inne państewka w swoim politycznym zasięgu (Litwę, Kurlandię, Ukrainę), ale chcieli nie dopuście do tego, by po­wstała Polska naprawdę silna i zjedno­czona, a już w szczególności nie chcie­li dopuścić do tego, by odzyskała ona zabór pruski (może poza drobnymi je­go skrawkami). W ‚tym celu chcieli przekreślić rolę Polski jako państwa wchodzącego w skład koalicji i obalić Komitet Narodowy w Paryżu, oraz chcieli przeforsować tezę, że Polska jest krajem „neutralnym”, a więc nie będącym w wojnie z nimi.

Posłużyli się w tej polityce Piłsudskim.

UKŁAD KESSLER-PIŁSUDSKI I JEGO SKUTKI

Rokowania z Piłsudskim przeprowa­dził w imieniu rządu niemieckiego nie­miecki dyplomata, hrabia Harry Kes­sler. Odwiedził on ‚Piłsudskiego w twier­dzy magdeburskiej i zawarł z nim układ, ustny, ale potwierdzony przez Piłsudskiego słowem honoru, wedle którego rząd niemiecki dostarczy (Piłsudskiego do Warszawy i umożliwi mu tam objęcie władzy i stworzenie ośrod­ka rządowego, a Piłsudski zapewni na­danie Polsce cechy państwa neutralne­go, czyli nie należącego do koalicji państw zwycięskich, oraz dopilnowanie, by Polska nie żądała „ani cala” zaboru pruskiego, z tym jednak zastrzeżeniem, że będzie miała prawo przyjąć jakieś części tego zaboru, o ile ofiarowane jej zostaną bez żądania z jej strony, „jako prezent”.

W myśl ‚tej umowy Niemcy przywieźli następnie Piłsudskie­go pociągiem specjalnym do Warszawy i mianowana przez nich tzw. Rada Re­gencyjna mianowała go w dniu 11 lis­topada wodzem naczelnym zorganizo­wanej przez Niemców mikroskopijnej polskiej armii, właśnie przez tychże Niemców pod zwierzchnictwo Rady Regencyjnej przekazanej, a w następ­nych dniach (14 listopada) mianowała go Naczelnikiem Państwa z władzą dyk­tatorską i sama się rozwiązała. Opera­cja została przeprowadzona tak zgrabnie, że wielu Polakom się wydawało iż nastąpiła w Warszawie antyniemiecka rewolucja, pod wodzą socjalisty­cznego przywódcy, otoczonego aureolą męczeństwa doznanego jako więzień magdeburski z rąk niemieckich, podczas gdy w istocie wykonany został tylko program polityki niemieckiej zbudowa­nia maleńkiej Polski, „neutralnej”, nie żądającej zaboru pruskiego.

Piłsudski jako Naczelnik Państwa natychmiast nawiązał stosunki dyplomatyczne z Niemcami, manifestując tym, że Polska nie jest z nimi w wojnie. Posłem niemieckim w Warszawie został ten sam hrabia Kessler, który poprzednio zawarł z Piłsudskim tajną umowę z ramienia rządu niemieckiego. Piłsudski wysłał także swoją delegację do Paryża, któ­ra miała za zadanie ponad głową Ko­mitetu Narodowego nawiązać stosunki z państwami koalicji w imieniu Polski jako państwa neutralnego, ale to się Piłsudskiemu nie udało, gdyż alianci uznawali Komitet Narodowy.

Wkrótce jednak Piłsudski doznał poparcia ze strony Anglii: po kapitulacji niemiec­kiej (rozejmie z 11 listopada 1918 ro­ku), Anglia przestała uważać Niemcy za swojego głównego wroga, a w kon­sekwencji zaczęła się nieprzyjaźnie od­nosić do Polski. Powodem tego było, że obawiała się ona wyrośnięcia Francji do roli wielkiej potęgi, a wobec tego wolała, by Niemcy nie uległy zbyt wiel­kiemu osłabieniu. Polska była przeciw­niczką Niemiec, Anglia zaczęła więc pragnąć, by Polska była jak najsłabsza i wobec tego zaczęła popierać Piłsuds­kiego i jego ośrodek polityczny i trak­tować oba rządy polskie: niezależny paryski i powołany do życia przez Niemców warszawski na równej stopie. Za narzędzie intrygi angielskiej dał się użyć zasłużony, ale naiwny i ambitny artysta i polityk, członek Komitetu Na­rodowego w Paryżu, Ignacy Paderew­ski, który z inicjatywy brytyjskiej udał się do Polski i udzielił poparcia Pił­sudskiemu.

KOMPROMIS DMOWSKI – PIŁSUDSKI

Dmowski uważał, że dopuszczenie do Wielkiej rozgrywki czy walki wewnętrz­nej może doprowadzić Polskę do klę­ski dyplomatycznej i wobec tego zde­cydował się uznać władzę Piłsudskiego w Warszawie pod warunkiem, że Pol­ska utrzyma się w roli państwa alian­ckiego i będzie uczestniczyć w konferencji pokojowej, żądając zaboru prus­kiego. Sprawy ułożyły się na zasadzie kompromisu, którego mocą Piłsudski rządził w Warszawie i w całej Polsce, a Dmowski prowadził wedle własnej koncepcji rokowania w Paryżu i wal­czył o traktat wersalski.

SEJM USTAWODAWCZY

W rozpisanych przez Piłsudskiego wyborach sejmowych w Polsce zwycię­żył obóz narodowy, ale to już nie zmieniło sytuacji Piłsudski utrzymał się w podwójnej roli Naczelnika Pań­stwa i wodza naczelnego i niedopu­ścił do utworzenia rządu, wyłonionego p-rzez narodową większość sejmową.

RZĄDY PARLAMENTARNE I ZAMACH MAJOWY

Dopiero po zakończeniu wojny i uchwaleniu konstytucji Piłsudski odsunię­ty został od swojej quasi-dyktatorskiej władzy w wyniku nowych wyborów sejmowych. W nowym jednak sejmie „języczkiem u wagi” stały się mniejszo­ści narodowe (Niemcy, Żydzi, Ukraiń­cy i nacjonaliści białoruscy), które po­pierały lewicę i stojącego za nią Pił­sudskiego. Gdy jednak w maju 1926 ro­ku obóz narodowy zawarł porozumie­nie ze stronnictwem ludowców (stano­wym ruchem chłopskim, na którego czele stał zasłużony chłopski polityk Wincenty Witos), co stworzyło silną, czysto polską i patriotyczną większość sejmową i pozwoliło na mianowanie przez prezydenta Wojciechowskiego rządu narodowo-ludowego z Wito­sem jako premierem, Piłsudski odpo­wiedział na to zbrojnym rokoszem nie­których oddziałów wojskowych, oraz socjalistycznych związków zawodowych robotniczych.

Po trzydniowej wojnie domowej, w której poległo wiele setek Polaków, zarówno żołnierzy, jak ludno­ści cywilnej, prezydent Rzeczypospoli­tej i rząd, dowiedziawszy się o tym, że i Niemcy i Rosja gromadzą wojska na granicach Polski i w sposób oczywisty chcą do Polski wkroczyć, doszli do wniosku, że trzeba wojnę domową przerwać i podali się do dymisji, odda­jąc władzę w ręce Piłsudskiego.

RZĄDY POMAJOWE

Od owej chwili przez następnych lat  13 Polska rządzona była po dyktatorsku – przez Piłsudskiego, a po jego śmier­ci (1935) przez klikę jego stronników.

Rokosz Piłsudskiego doszedł do skut­ku dzięki zakulisowemu poparciu Wiel­kiej Brytanii , został przez tę ostatnią zainicjowany i sfinansowany.

Do roku 1926 pomimo roli jaką Pił­sudski w Polsce odgrywał, obowiązywa­ła w polityce polskiej w liniach ogól­nych strategia polityczna narodowa (Dmowskiego), to znaczy uznawanie Niemiec za najniebezpieczniejszego wroga Polski, walka z komunizmem, walka z separatyzmem ukraińskim i litewskim, oraz dążenie do rozsądnego rozgraniczenia terytorialnego z Rosją. Ale pod rządami nieograniczonej dyk­tatury Piłsudskiego po roku 1926, stra­tegia polityczna Polski uległa zmianie. Zaczęto odtąd uważać Rosję (każdą, nie tylko sowiecką), za głównego wro­ga Polski i dążyć do przyjaźni z Niem­cami! Popierała tę politykę Anglia, któ­ra w owych czasach dążyła do zrewi­dowania traktatu wersalskiego.

OBALENIE SYSTEMU WERSALSKIEGO I KATASTROFA WRZEŚNIOWA

W rezultacie, już pod kierownictwem politycznym ministra Becka, ucznia Piłsudskiego, Polska poszła w roku 1938 z Hitlerem przeciwko Czechosłowacji, przykładając ręki do jej zniszczenia, a tym samym do zapoczątkowania oba­lenia systemu wersalskiego (miało to miejsce już od wiosny, a nie tylko po akcie monachijskim).

Owocem strategii politycznej Piłsuds­kiego i Becka była samotna kampania wrześniowa i nowy rozbiór Polski w 1939 roku. Wojna z Niemcami groziła Polsce jako coś co prędzej lub później będzie musiało przyjść, już od dnia pod­pisania traktatu wersalskiego, ale Pił­sudski i Beck pragnęli kompromisu i przyjaźni z Niemcami, oraz pragnęli rozbioru Czechosłowacji, rozbioru Ro­sji i utworzenia niepodległej Ukrainy.

W roku 1938, gdy Niemcy zaatakowali Czechosłowację, Polska powinna była stanąć od pierwszej minuty po stronie Czechosłowacji. Wojna ‚byłaby wtedy wybuchła o rok wcześniej, a Polska, Czechosłowacja, Jugosławia i Rumuna byłyby się biły razem i stawiany razem przez nie opór mógł być skuteczny. Ale polityka Becka skazała Czechosło­wację na zagładę, popchnęła Jugosławię i Rumunię ku neutralności, zniechęciła do Polski Francję (która w rezultacie nie przyszła Polsce w 1939 roku ze skuteczną pomocą) i stworzyła taką sy­tuację polityczną, że Niemcy mogły się sprzymierzyć z Rosją. Rezultatem tego było osamotnienie Polski i polska sa­motna wojna na dwa fronty.

W doda­tku, rządy Piłsudskiego i jego następ­ców, które były bardzo złymi rządami, wyniszczyły Polskę gospodarczo i nie przygotowały ‚jej wojskowo [Autor nie miał okazji zobaczyć na własne oczy, co w tej materii mogły zrobić polskojęzyczne rządy po 1989 roku – amin]. Polska miała w roku 1939 o wiele mniej sa­molotów niż w roku 1926, była źle uz­brojona, pozbawiona planów strategi­cznych wojny z Niemcami i miała na stanowiskach dowódczych ludzi niekompetentnych, a często niesumien­nych. Rezultatem była druzgocąca klę­ska. I to pomimo że polski żołnierz, za­równo jak oficer liniowy bił się bardzo dobrze.

PROPAGANDA PRZEINACZAJĄCA PRAWDĘ

W latach powojennych prowadzona jest na emigracji (a także i w kraju, np., przez zachodnie stacje radiowe, a trochę i przez tolerowane przez cenzu­rę wydawnictwa w kraju drukowane) propaganda, usiłująca przekonać polski naród, że system Piłsudskiego („sanacyj­ny”) był systemem dobrym, że Piłsuds­ki i członkowie jego kliki (Beck, Rydz-Śmigły, Mościcki, Sławoj-Skladkowski, Kasprzycki i inni) byli ludźmi zasłużo­nymi i umiejętnymi sternikami polskiej nawy państwowej – i propaganda ta spra­wiła iż wielu Polaków zaczęło w to wszystko wierzyć. Siłą tej propagandy jest poparcie, jakim się dawny obóz Piłsudskiego cieszy w świecie: ma on po swojej stronie wpływy niemieckie oraz poparcie Anglii, wpływowych kół amerykańskich i światowej potęgi ży­dowskiej.

Ma on także jeden bardzo ważny atut: środki finansowe i władzę w różnych polskich instytucjach. Obóz sanacyjny sprawował do roku 1939 w Polsce władzę, a polskie wojsko i apa­rat polskiej dyplomacji były w znacz­nym stopniu w ręku ludzi tego obozu do roku ,1945. Toteż także i w okresie powojennym mógł on położyć rękę na tworzonych przez wojsko i dyplomację polskich placówkach, drukarniach, re­dakcjach gazet, instytucjach, zarządach stowarzyszeń, zachowanych fundu­szach. Korzystał także i korzysta z poparcia rządów państw anglosaskich (np. jego aparatów radiowych).

DWA POGLĄDY NA POLSKĄ POLITYKĘ

A jednak zasadnicze różnice w po­glądzie na strategię polityczną każą także i dzisiaj rolę tego obozu oceniać ujemnie. Obóz ten jest pod względem światopoglądowym podszyty pojęciami socjalistycznymi i doktryną Marksa, ale zarazem uważa, że głównym wro­giem Polski jest Rosja. Otóż obóz na­rodowy jest niezachwianie wrogi ko­munizmowi, socjalizmowi i filozofii marksowskiej, ale uważa, że z narodem rosyjskim jako takim, naród polski po­winien dążyć do zgody (oczywiście, obóz narodowy nigdy nie zapomni o Lwowie i Wilnie.  Ale myśli o tych mia­stach i dzielnicach ze względu na Pol­skę, a nie ze względu na sprzyjanie dą­żeniom Litwinów i Ukraińców).

Obóz byłych piłsudczyków chętnie zrobiłby znów jakieś powstanie prze­ciwko Rosji. Obóz narodowy jest temu jak najbardziej stanowczo przeciwny, uważając, że tylko Niemcy odnieśliby z tego korzyść.

Obóz piłsudczyków szuka przyjaźni z Niemcami i trzyma się klamki ame­rykańskiej i angielskiej. Obóz narodo­wy nadal uważa Niemcy na dalszą, a może i na dość bliską metę, za groź­nego wroga Polski, z którym rzeczy­wista przyjaźń jest niemożliwa, oraz nie ma zbyt wielkiego zaufania także i do polityki amerykańskiej i angielskiej.

Komentarzy 6 do “Jędrzej Giertych: Polski Obóz Narodowy (2)”

  1. JO said

    Argumenty Strony Ukrainskiej, ze dochodzilo do zasiedlen ziem Kresowych naplywajaca ludnoscia z Polski centralnej kosztem wysiedlen calych wsi w obliczu tego artykulu padaja, gdyz Rzady Masonskie doprowadzaly do Konfliktow swoimi decyzjami a nie Rzady Narodowe, ktore widzialy Separatyzm Litewski i Ukrainski jako Masonska Robote przeciwko odradzaniu sie Rzeczpospolitej a nie oddolnej walce czesci ludnosci Kresowej majacej na celu zniszczyc Mloda Polske.

  2. guła said

    „W rezultacie, już pod kierownictwem politycznym ministra Becka, ucznia Piłsudskiego, Polska poszła w roku 1938 z Hitlerem przeciwko Czechosłowacji, przykładając ręki do jej zniszczenia, a tym samym do zapoczątkowania oba­lenia systemu wersalskiego (miało to miejsce już od wiosny, a nie tylko po akcie monachijskim)…”

    A mnie dziadek opowiadał, ze Czesi sami zaproponowali zwrot Zaolzia (tuż przed niemiecką aneksją Czech, a co potwierdza w pamiętnikach Flamandczyk J. Beck, i swoich wspomnieniach (wierszem) Rydz – Śmigły i wielu innych) zagarniętego przez Czechów w trakcie wojny obronnej z agresją bolszewicką Polski, tak jakby blokada dostaw zaopatrzenia dla rozpaczliwie broniących się Polaków przez Czechów, to było za mało…

    Przypieczętowano tę nową przyjaźń Polsko-Czeską trzydniową bibką (nie mylić endecja bibki z bitwą – bo снова coś spłodzicie, okropnego), przy czeskim piwie i czeskiej polce.

    „W sumie” – „PROPAGANDA PRZEINACZAJĄCA PRAWDĘ”

  3. JO said

    ad.2. Pan pobiera wycinek tekstu, olewa pozostala calosc i na podstawie fragmentu dogodnego wysowa wnioski o intencji autora.

    To Pan sieje propagande przeinaczajaca Prawde.

  4. guła said

    Całości nie olałem tylko to co trza było. Z przyzwoitości. Domniemania pozostały suche. Boć potwierdzają one słowa S. Cat- Mackiewicza o endecji.

    Ale, wyeksponuję ten poniższy cytat z powyższego opracowania bo z niego należałoby czerpać nauki.

    ” KOMPROMIS DMOWSKI – PIŁSUDSKI

    Dmowski uważał, że dopuszczenie do Wielkiej rozgrywki czy walki wewnętrz­nej może doprowadzić Polskę do klę­ski dyplomatycznej i wobec tego zde­cydował się uznać władzę Piłsudskiego w Warszawie pod warunkiem, że Pol­ska utrzyma się w roli państwa alian­ckiego i będzie uczestniczyć w konferencji pokojowej, żądając zaboru prus­kiego. Sprawy ułożyły się na zasadzie kompromisu, którego mocą Piłsudski rządził w Warszawie i w całej Polsce, a Dmowski prowadził wedle własnej koncepcji rokowania w Paryżu i wal­czył o traktat wersalski.”

  5. Wandaluzja said

    Jak piszę w książce „Incydentu nie było” (Gdańsk 2001) to kompromis Dmowski-Piłsudski został zawarty w Tokio podczas wojny rosyjsko-japońskiej. Obaj jechali na kapitale technologicznym Wierusz-Kowalskiego, który NISZCZYŁ Plan Bismarcka-Schlieffena pokonania Francji i Anglii w ciągu 2 miesięcy oraz uczynienia z Rosji Niemieckich Indii.
    Niemcy mogą się TŁUMACZYĆ, że Hitler musiał napaść na Polskę, gdyż Beck odrzucił plan Rozbioru Czechosłowacji, co było Niewdzięcznościa za URATOWANIE POLSKI przed tajnym Paktem Benesza ze Stalinem jako że Czechosłowacja miała najsilniejszą armię w Europie. Beck poddał się Dyktatowi Monachijskiemu, tak jak Węgry, gdy mocarstwa Protekcyjne ukarały Czechosłowację za spiskowanie ze Stalinem, ale o Rozbiorze Czechosłowacji nie chciał słyszeć, wobec czego Hitler musiał ZŁAMAĆ DYKTAT MONACHIJSKI, co uważa się za Oszalbierzenie Niemiec.

  6. […] Email […]

Sorry, the comment form is closed at this time.