Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Emilian58 o Atomowy front na Zaporożu
    PK o Żydowska kloaka przetacza się…
    Bogusz o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Emilian58 o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Krzysztof M o Twój kot się na ciebie obraził…
    prostopopolsku o Putin morduje ryby
    Anucha o Piskorski i Radzikowski o Andr…
    Stiopa o Putin morduje ryby
    revers o Atomowy front na Zaporożu
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (58 – …
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    ! o Co nam zrobili ruskie
    Enya o Twój kot się na ciebie obraził…
    adsenior o Wolne tematy (58 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Czy Polacy są zdrajcami?

Posted by Marucha w dniu 2012-07-31 (Wtorek)

„Uważam Rze” to tygodnik ponoć umiarkowany, dla inteligencji, „Gazeta Polska” to hardcore. Dlatego częściej czytam ten pierwszy, bo drugi jest na poziomie dla ludzi o – powiedzmy to jasno – ograniczonym potencjale umysłowym bądź dla umysłowości o cechach kobiecych, o czym pisał już na początku XX wieku Roman Dmowski.

Tymczasem lektura „Uważam Rze” coraz częściej przyprawia człowieka o zawrót głowy i człowiek sobie myśli – jakaż jest na „nasza prawicowa inteligencja”. Piszę „prawicowa” w cudzysłowie, bo jest ona w rzeczywistości produktem rewolucyjno-powstańczej gorączki rodem z wieku XIX. To jest mentalność na pewno daleka od konserwatywnej i narodowo-demokratycznej. Czyli absolutnie nie jest to inteligencja prawicowa, tylko z ducha lewicowa, choć w sprawie wartości niewątpliwie lewicą nie jest. To pęknięcie sprawia, że mamy do czynienia z fatalną mieszanką ducha rewolucyjnego, na pograniczu wariactwa, z jednak konserwatywnym spojrzeniem na społeczeństwo.

Motorem napędowym tej „prawicowej inteligencji” jest ideologiczna rusofobia, przechodząca bardzo często w obsesję paranoidalną, oraz jakaś atawistyczna chęć zemsty za stracone złudzenia (nie wiedzieć czemu skupione na Tusku i PO). Często też najbardziej zajadłe są dawne pieszczochy reżimu PRL (Marcin Wolski, Krzysztof Kłopotowski, Jarosław Marek Rymkiewicz, Jan Pietrzak, Janusz Rewiński, Waldemar Łysiak, Józef Szaniawski, Wojciech Reszczyński, Andrzej Rosiewicz), którzy teraz nagle udają wielkich antykomunistów i patriotów, nadając polskiemu dyskursowi rys intelektualnego trockizmu.

Mało śmieszni satyrycy z PRL

Przejdźmy do konkretów. W najnowszym numerze „Uważam Rze” (30.07-5.08.2012) mamy obfitą dawkę hardcoru.

Zaczyna Janusz Rewiński, który odnajduje w sobie nagle talent do analiz politycznych. Na pytanie braci Karnowskich (obowiązkowe dla każdego interlokutora): „Pana zdaniem to mógł być zamach?”, pada jednoznaczna odpowiedź:

„Pytanie stawiam odwrotnie – czy to mógł nie być zamach? To przecież typowa bolszewicka robota. Tak bezczelna, że niewyobrażalna. Zresztą miałem przeświadczenie, że nie powinien tam prezydent lecieć, że oni mogą coś uknuć. Gdybym miał gdzie, powiedziałbym to, ale wszystkie programy już wtedy straciłem. Gdy żona do mnie zadzwoniła z informacją, że samolot się rozbił, pierwsza myśl była taka: ruskie łapy. A właściwie KGB, sami Rosjanie wiedzą, że to możliwe. Lech Kaczyński dostał wyrok w momencie, gdy pojechał do Gruzji. Dwóch właściwie dostało, jeden w ostatniej chwili nie wsiadł do tego tupolewa. I wszyscy w Europie dostali ostrzeżenie, które zresztą zrozumieli, żeby z Ruskimi nie zadzierać. Normalne media by to pokazały. A te nic. Z ludzi niegodnych robią w tych mediach autorytety i kłamią, kłamią. Tych zaś, których popierają, smarują wazeliną”.

Cóż za językowa finezja: „ruskie łapy” i „bolszewicka robota”. Nie ma nic bardziej żałosnego niż dawne gwiazdy satyry w PRL w roli pogromców Putina i Rosji.

Perfidię bolszewików dobrze znamy

Ale to tylko przygrywka. Dalej mamy obszerny artykuł Macieja Pawlickiego, zasłużonego przecież dla walki z zarzutami o polski antysemityzm, pod wymownym tytułem „Trąd”. Rzecz jest o „zdradzie” większości narodu, który nie chce znać prawdy o Smoleńsku. Sam Pawlicki udaje, że się waha, ale emocje biorą górę i z każdego zdania wyłania się obraz człowieka, który wie to samo co Rewiński. Pawlicki tak pisze o tych, którzy wierzą w zamach:

„Rozumiem postawę tych, którzy są pewni, że w Smoleńsku był zamach. Taka hipoteza jest pierwszą rozważaną w przypadku tragicznej śmierci każdego przywódcy każdego państwa na świecie. U nas tymczasem została natychmiast histerycznie odrzucona. A potem ruszyła lawina krętactw, kłamstw, zacierania śladów, ostentacyjnego niszczenia dowodów, niewiarygodnie bezczelnego prowokowania przez Rosjan polskiej opinii publicznej, poniżania przedstawicieli polskiego państwa, powodujących nie – choćby elementarny – opór, choćby pozorowanie prób przywracania symetrii, ale żałosną służalczość. Zbyt wiele tajemniczych zaginięć lub nagłych śmierci osób, które mogły o przyczynach i przebiegu tragedii dużo wiedzieć. Zbyt długi, o dwa lata i trzy miesiące, rosyjski areszt należących do Polski czarnych skrzynek i wraku samolotu. Zbyt wiele twardych argumentów wybitnych przedstawicieli nauk ścisłych, że z lotem i rozpadem tupolewa było zupełnie inaczej, niż nam opowiedziano.

Zbyt wiele jednoznacznych polskich doświadczeń z KGB, z sowiecką ostentacją w kłamstwach, z putinowską bezwzględnością w usuwaniu politycznych przeciwników, także gdy bezpośrednio nie są już groźni. Morderstw dla przykładu, dla zastraszenia potencjalnych „buntowszczików”. Czy niewyjaśnione śmierci obu synów pułkownika Kuklińskiego, los Politkowskiej, Litwinienki i dziesiątki innych tajemniczych zgonów przeciwników Putina nie są złowrogą „nauką” dla oponentów jego reżimu? Prezydent Rzeczypospolitej mógł zostać zamordowany w Rosji za ocalenie Gruzji przed rosyjską inwazją, za politykę budowania sojuszu państw Europy Środkowej mającego przeciwstawić się rosyjskiej dominacji. Uwzględniając kagiebowską, sowiecką logikę i ponurą tradycję – motywy były”.

To pewne, że autor podziela te przekonania. Powtarza w tym wywodzie wszystkie ugruntowane przez ponad dwa lata brednie, zmyślenia, pseudohipotezy, popiera manierę nadawania wielkiej rangi rzeczom nieistotnym i pomijanie prawdziwych przyczyn tragedii. To, że wierzy w te obłędne teorie i chore wizje polska wieś i małe miasteczka, mogę zrozumieć, ale ludzie wykształceni, ludzie z tytułami naukowymi, często profesorskimi – to jest największa zagadka początku XXI wieku. Stan umysłowości i ducha tej sporej przecież części polskiej inteligencji budzi zdumienie, choć czytając „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego możemy się przekonać, że to już kiedyś było. Przypomnijmy tylko jeden z cytatów:

„Przez porównanie swego narodu z obcymi przekonałem się, że wiele z tych kłamstw naszą tylko myśl zatruwa, że niedorzeczności, które gdzie indziej powtarzane są tylko przez stare panny i w ogóle przez jednostki żyjące poza społeczeństwem, odgrodzone od realnego życia, u nas stanowią podstawę myślenia ludzi poważnych, kierowników opinii i przodowników pracy publicznej, którzy na nich budują sądy dziejowe i nadzieje polityczne”.

Putin na Kamczatkę!

Jak widać, historia lubi się powtarzać, z reguły jako groteska lub tragifarsa. Tekst Pawlickiego jest tego ilustracją. No bo jak traktować dalsze jego wywody:

„Zanim jednak uderzę w narodowy dzwon, zacznijmy od politycznej pragmatyki. Czy rzeczywiście trwanie przy poszukiwaniu prawdy i możliwe odkrycie, że w Rosji zamordowano polskiego prezydenta, oznaczają wojnę z Rosją? To arcyszkodliwa brednia. Jeśli – w wyniku śledztwa prowadzonego serio i wspólnie z NATO, okaże się, że sprawcą morduj jest Putin, to jest absolutnie pewne, że jego służby specjalne i dyplomatyczne od dawna mają opracowanych wiele wariantów rozwoju sytuacji. Także wariantów bardzo prawdopodobnych, gdy prawda wychodzi na jaw. Wtedy oczywiście okazuje się, że zamachu dokonali talibowie w zemście za polską misję w Afganistanie albo jacyś inni fanatycy, których dzielny Putin od dawna namierza, a teraz pochwyci. Oczywiście popełnią seryjne samobójstwo, zanim zdążą cokolwiek zeznać, podobnie jak ich polscy współpracownicy, bo i takich ze dwóch uda się dopaść. Groźby wojny nie będzie, nawet jej cienia, złapany za rękę Putin spokojnie powie, że to nie jego ręka. I świat mu uwierzy albo uda, że mu uwierzył.

Myślę zresztą, że sam Putin i jego otoczenie – bez względu na to, czy są sprawcami mordu, czy też nie – byli zdziwieni tak wielką łatwością, z jaką przeprowadzili w Polsce swe działania po 10 kwietnia. Mimo znajomości reportów i memuarów carskich ambasadorów opisujących salon warszawski byli zdziwieni zawstydzającą uległością polskich władz w każdej sprawie, proputinowską służalczością polskich mediów w maskowaniu wszelkich wątpliwości. I ich gorliwością w – dotąd polskiej kulturze nieznanym – bezczeszczeniu pamięci ofiar. W skuteczność wrzasku dewastujących polską debatę tęgoryjców. Agentów wpływu.

Jest wszakże jeszcze druga możliwość, o której pisano już wielokrotnie. Jeśli to był mord i jeśli stoi za nim Putin, to dotarcie do prawdy może stać się punktem przełomowym w rosyjskiej i światowej polityce. Może osłabić, a wręcz skompromitować jego reżim na tyle, że Putina trzeba będzie, ze względu na zły stan zdrowia, odesłać na Kamczatkę. Może zdemokratyzować ocieniony morderstwami reżim o imperialnych ambicjach. Czy jednak Putina zastąpi ktoś lepszy, czy Rosja się ucywilizuje?”.

Typowe polskie czekanie na Godota, czyli na kogoś, kto odmieni Rosję wedle naszej receptury. Już raz się doczekaliśmy – w 1917 roku przyszedł Lenin i odmienił oblicze Rosji – z jakim dla nas skutkiem, nie trzeba przypominać.

To jest zdrada!

Na koniec Pawlicki formułuje zarzut powszechnej zdrady dokonywanej przez miliony Polaków, którzy nie wierzą w Macierewicza i Biniendę. Czytamy:

„Tak, jeśli to był zamach, to jego autor wykonał pracę arcydiabelską. Nie tylko dlatego, że zabił 96 wybitnych Polaków. Także dlatego, że wciąga wielu z nas w otchłań samosplugawienia. Strach ukrywany za maską obojętności. Udawanie zniechęcenia, by nie trzeba było okazać odwagi. Powiększa się grupa tych, którzy godzą się na zżeranie ich przez trąd – tak to trzeba nazwać – masowej zdrady. Bo udawanie, iż nie widzimy, że zamordowano nam prezydenta, oznaczałoby katastrofę – przy całym szacunku dla Pamięci Ofiar – większą niż smoleńska. Aksjologiczną katastrofę, która prowadzić może do postępującej nieubłaganie jak trąd, zbanalizowanej zdrady milionów, rozpadu wspólnoty, zgnicia narodu”.

Jeśli miało to być uderzenie w wielki dzwon, to – niestety – wyszło na strzał z kapiszona. Nie wiem co bardziej podziwiać – odwagę autora w formułowaniu aberracyjnych wizji, czy też tupet, jakim jest nazywanie Polaków nie poddających się szaleństwu – zdrajcami. Autor uważa, że taka postawa to przejaw strachu, a ja myślę, że przyczyna jest zupełnie inna – większość zwyczajnie nie ma skłonności do obłędu. Podczas Euro 2012 pani Ewa Stankiewicz głosiła przez pierwsze dni „prawdę smoleńską” aż do momentu, kiedy została prawie zlinczowana przez tłum, który miał dosyć tego politycznego ekshibicjonizmu. Być może w tym tłumie byli owi „zdrajcy”, lemingi, czy kto tam jeszcze. Ale nawet jeśli, to był to odruch rozumu przeciwko obłędowi.

Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 30 do “Czy Polacy są zdrajcami?”

  1. błysk said

    Równie groźna jest „Gazeta polska”,która zakłada kluby i inicjuje różne akcje w sumie antyrosyjskie.Kiedyś było przekonanie min., w szczególności po akcji na arc. Wielgusa,razem z prez. Kaczyńskim ,że jest to pisemko masońskie.Dystansowało się od niego i Radio Maryja .Dziś wszystko się to zatarło : RM działa razem z GP. Dziwi mnie tylko jedno: brak reakcji władz i społeczeństwa rosyjskiego , na te jawne ,wrogie Rosji działania .

  2. Robert Nowak said

    Szkoda czasu na Engelgarda. Nudzi, jak zwykle. I właściwie nie mogę dociec, w jakim kierunku zmierza. Ciągle się z kimś nie zgadza. Zamiast sprzedawać wątpliwe idee i produkować nieciekawe opinie Engelgard powinien zająć się czymś bardziej utylitarnym, na przykład uprawa warzyw i owoców. bez względu na aktualny kurs polityczny uprawa warzyw przebiega dokładnie tak samo. szkoda „prądu” na pana, panie Engelgard.

  3. walerianda said

    Ad. 2 A co takiego uczyniła Matka Ziemia aby zachwaszczać Ją egengardowskimi odpadami?

  4. Ireneusz Tadeusz said

    96 wybitnych polaków ????/ Polak to Słowianin !!!!!!! i nie przypominam sobie by w tych 96 był Słowianin 1 byli sami zydzi i chazary !!!! a to nie sa Poalcy a okupaci Polski z woli mafi zydowsko-chazarskiej kierowanej z USA i Izraela !

  5. Wandaluzja said

    Dziś w nocy oglądałem film o losach arystokracji polskiej, za którą nie przepadam. Jeden mówił, że gdy przyszli bolszewicy to utopili salon Paderewskiego w gnojówce. Ja mogę dodać, że zrobili to na Rozkaz Stalina, który TAK NIENAWIDZIŁ FASZYSTÓW, którzy uniemożliwili mu wykupienie USA za złoto z NIEWOLNICZEGO folwarku żydowskiego.
    Historycy rosyjscy zwracają uwagę, że po napaści Wehrmachtu na Armię Czerwoną społeczeństwo sowieckie dowiedziało się ze zdziwieniem, że NIEMCY TEŻ SĄ FASZYSTAMI, bo dotychczas ta nazwa była zastrzeżona dla Polaków. Faszyzm był bowiem ANTYKOMINTERNIZMEM czyli walką z tajnymi kontami szwajcarskimi, na które płacono dywidendę z Folwarku Żydowskiego, i stąd ta straszna NIENAWIŚĆ rządów szwajcarskiego i amerykańskiego, które niszczyły wszystko co miało związek z Paderewskim, bo tajne konta szwajcarskie były HOLOKAUSTYCZNE – czyli stalinowskie – ale teraz są już Bardziej Holokaustyczne tajne konta izraelskie.
    Po mym powrocie z RFN, gdzie pojechałem w sprawie mej Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej i Satelitarnej Detekcji Złota, policja polityczna III RP zniszczyła moje zdjęcia rodzinne. Zrobiono to całkiem jawnie z argumentacją, że JESTEM WARIATEM, co może potwierdzić STU PROFESORÓW, a poza tym JUŻ NIE JESTEM POTRZEBNY i mogę POCAŁOWAĆ W DUPE… Uzasadnił to Profesor Zbigniew Brzeziński w TVP, że III RP jest Protektoratem Amerykańskim…
    TaK jak Utopienie w Gnojówce Salonu Paderewskiego przez czerwonoarmistów nie było aktem protekoralnym a OKUPACYJNYM, tak zniszczenie mych zdjęć rodzinnych było aktem Okupacji Holokaustycznej. Jest to poza tym argument za tym, czego dowiedziałem się po powrocie do Polski, że Kanclerz Kohl URATOWAŁ MI ŻYCIE nie wydając mnie US Army, która wsadziłaby mnie do samolotu wojskowego, który by – z wiarygodnych względów – do Ameryki nie doleciał. Dostałbym jednak NUMER, jakiego Armia Sowiecka nie daje.
    Gdy Powiedziałem o tym braciszkowi to popatrzył na mnie z niedowierzaniem i powiedział: Amerykanie poświęciliby za ciebie samolot i pilota? bo Wiedział, że ja POTRAFIĘ TYLKO SRAĆ, co potwierdzić może Tysiąc Profesorów. Odpowiedziałem, że zdezelowany samolot i czarnucha mogli poświęcić, na co popatrzył na mnie jakby chciał powiedzieć MOŻĘ – czyli awansowałem u niego. Pomimo że uważał się za największego antykomunistę to Wiedział od Stalina, że Paderewski potrafił TYLKO SRAĆ, toteż braciszka musieli otruć jak szczura, bo stał się BARDZO GROŹNY dla opartego na TYSIĄCU PROFESORACH Protektoratu Amerykańskiego. A wystarczyło 10 Profesorów WAT od Jaruzelskiego by wytłumaczyć Sipińskiej, że KOWALSKI JEST SZALBIERZEM, co oddało USA Żydom hitlerowskim.
    Okazało się, że III RP pod protektoratem amerykańskim jest tryumwiratem: Jaruzelski-Wałęsa-Tusk. Teraz Protektorat Amerykański nabrał nowego wymiaru w związku z Zarejestrowaniem przez FED 750 tysięcy ton złota z satelitarnej detekcji, z miliona obiecanych POLKOM za tuskowanie Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej.

  6. Maciej said

    Dla mnie ten tekst jest tyle samo wart co informacje o błędach pilotów podane godzinę po zdarzeniu w Smoleńsku … Fakt, że GP i Uwarzam Rze to gazety które kupowałem i czytałem do czasu … Do czasu w którym stwierdziłem, że te środowiska to jedna noga która stoi obok drugiej, obie mają tę samą d..ę w której znajduje się dobro Polski i Polaków. Pan Engelgard obnażając jedna nogę maskuje drugą … I jakie to ma znaczenie dla Polaków ? Oceńcie sami …

  7. RomnK said

    Pan Jan Engelgard robi to co nalezalo robic w 1996..roku…identyfikowac zmije po trojkatnym winklastym lbie….no ale rzucono sie na mnie ze kalam gniazdo:-)))) to nie gnoazdo to latryna kukulek…powiadalem..no…… ale Polak wie lepi….z niczego..czyli z glowy…

    Najwyzszy czas przyjzec sie blizej, gazetom polskim…Mendeli Gdanskich.

    Oto udalo sie zebrac razem kilka polskich ugrupowan politycznych . Ida w gore notowania Akcji Wyborczej Solidarnosci, poszczegolni liderzy dogaduja sie i wcale sie nie zanosi, ze Polacy zachowaja sie, jak w przyslowiowym ” Polskim Kotle”.
    Narod znowu obdarzyl zaufaniem Solidarnosc, i oto dzieje sie cos czego nie przewidzieli polityczni gracze. Solidarnosc odzyskuje sily i skupia wokol siebie Polakow, budzi sie Duch, ktory zstapil na nasza ziemie -odpowiadajac na zawolanie blagalne syna tej ziemi Jana Pawla II.
    Poczatkowo z ironicznym poblazaniem, drwinami powitala poczynania Solidarnosci zarowno lewica, jak i prawica. Przyczyniajac sie do unicestwienia pierwszych usilowan w postaci Konwentu Sw. Katarzyny bunczucznie zapowiadala taki sam koniec Akcji Wyborczej Solidarnosci.
    Coz, nie dziwie sie lewicy zwlaszcza tej skomuszalej o wyraznym zapaszku,… tytuly ich gazet strasza. Odwolujac sie do starego arsenalu kalumni i wyzwisk, wytartych frazesow i pomowien. Ze szpalt Polityki, halatowa arystokracja krzyczy niczym imc Zagloba pod Zbarazem, ” …do widel…. do gnoju…” . To samo inne ichnie pismidla….”oszolomstwo wprowadzi lustracje, ktora jest niczym innym, jak zwyklym faszyzmem”…., ” spowoduje to caly szereg klesk i kataklizmow”…. i zatrzyma krowom mleko towarzysze( ta ostatnia podpowiedz- to moje).
    Patrzac na ten rejwach, siegam do prasy przedwojennej….lata trzydzieste, prawie to samo- taki sam rejwach, …faszyzm juz…tuz, tuz,juz, juz…polskie, ksenofobiczne ant- inteligenckie, niekoszerne mialo mordowac, palic , gwalcic i jesc zywe…….
    I co!!!! Te polskie, narodowe , ksenofobiczne, staje naprzeciw czalgow, broni do ostatniego naboju, przedziera przez granice i kordony do tworzonych polskich armii. Te setki tysiecy skrajnych, ekstremalnych, idzie w lasy, pada na ulicach naszych polskich miast…po prostu walczy…. ten ksenofobiczny narod..ratuje jak moze swoja najwieksza mniejszosc….w czym Polakom najwiecej przeszkod czyni (!!!!!)-… zorganizowana w Judenraty….. „elitarna elegancja” owej mniejszosci z wyslugujaca sie w mokrej robocie Niemcom wlasna policja i armia wypasionych i platnych szpicli z ligitymacjami gestapo i sluzbowymi pistoletami w kieszeniach…
    Natomiast o dziwo ta przepelniona oszolomami i skrajnymi nacjonalistami Polska, jest miejscem… podkreslmy ….jedynym miejscem w Europie, gdzie nie powstaly oddzialy SS zlozone z miejscowych ….z Polakow i to z braku…. ochotnikow !!!!! ….gdzie zatem podziali sie ci………polscy faszysci…te miliony antysemitow????????
    Znikli ????….A dlaczegoz to….. jedynie tylko w Polsce Niemcy wprowadzaja kare smierci za pomoc Zydom?????….. czy istnieje lepszy dowod na brak antysemityzmu i antysemitow??? Okazalo sie bowiem, ze istnieli tylko w wyobrazni…lepszej czesci elegancji!!!!!!
    Tej lepszej czesci elegancji, ktora wynioslo na Wschod, skad wrocila uszlachcona przez bolszewickich Medrcow w nahaje, przywileje i falszywe tytuly przy falszywych nazwiskach. Wraca, aby pelnic namiestnicze, lupiezcze,”tolerancyjne i wyrozumiale” rzady knuta i donosu…..przez piecdziesiat lat …..pardon z tym bedzie juz piecdziesiaty szosty.
    I jak tu wierzyc, ze historia sie nie powtarza…… kiej sie ona bestyja w kolko zatacza, kiejby ci to sam Pan Prezydent….

    Achtung!! Achtung!!!! Wnimanije!!!! Wnimanije!!!!Polsce, grozi syndykalizm!!!!!!
    ….. rwia szaty nasi prawicowcy i lewicowcy….zwiazek nie moze rzadzic….etc itp…. em…pstrem…bzdrem…… az chcialoby sie zapytac?????
    A dlaczego niby nie????? Pan-o-kol-e-rzysze??? dlaczego nie??????
    Skoro moze rzadzic banda zlodzieji!!! Moze mafia !!! Moze roznej masci agentura!!!!! Czemu Zwiazek nie mialby sprobowac, a noz… widelec, jak mawiano na Podkarpaciu!!!!
    Oto z prawej( w znaczeniu kierunku) dwie poczytne gazety, w zasadzie rozne, ale chyba nie zabardzo skoro ton nadaja te same dwa filary.
    Na lamach jednej Szef Partii oglasza wszem i wobec czym wg, Niego jest patriotyzm!!!!!
    Jezeli kto kolwiek ma jakie takie pojecie czym jest patriotyzm, jesli was tego w domu polskim uczyli to i tak jestescie w bledzie!!!!!….jak i w bledzie byl…wg Samego Prezesa… niejaki Traugutt. Prawda, glupi swolocz…i pieniadze tego mu placili i awanse i pozwolenstwa, tego i sorty taka jego mac mundurowe…i tak do Lachow do powstania poszedl …wot niegadiaj!!!!
    Drugi Szef rowniez oglasza swoje credo, i ze nigdzie indziej -a tylko przy jego straganie- zobaczycie …”prawdziwego” Zyda, ktorego Wam za jedyne 1zl70 gr pokaza. Nie Zyda bogacza syjoniste, nie Zyda Shloma enkawidziste, ale prawdziwego…(!!!!) smarkatego(????) parchatego(????)
    Gazeta ta wlasnie skonczyla zwycieska bitwe wyborcza w Ameryce, sromotna przegrana swego kandydata, ktora prowadzil z krwia w oczach i piana na ustach naczelny „specjalista od spraw amerykanskich” owego pisma. Co najciekawsze specjalista ten uchyla rabka tajemnicy -skad czerpie swe wiadomosci i opinie. Oto szokuje swych czytelnikow znajomoscia i obyciem z periodykiem neokonserwatystow Commentary. Czyzby nie wiedzial , ze to oficjalny organ (?????) Amerykanskiego Komitetu Zydowskiego?????, czyzby nie wiedzial, ze owi „neokonserwatysci”, ktorzy stworzyli periodyk ( Levin, Podhoretz & ska) byli czolowymi przywodcami ideologicznymi ruchow lewackich???? Ajjjjjj!!!!! Wajjjjjj!!!
    Az taki glupi to on nie jest!!!!!! On o tym dobrze wie, ale wie tez, ze wy nie wiecie !!!!
    Obydwie gazety dolaczaja do komuszych i zaczynaja obrzucac blotem jednego z najbardziej godnych szacunku ludzi, zaczynaja strzykac jadem na… Zygmunta Wrzodaka.
    Nazywaja go posmiewiskiem gazet, niedouczonym…..trybunem robotniczym.
    To zaszczytne tytuly panowie, tak jest ……Zygmunt Wrzodak jest i trybunem robotniczym,
    i posmiewiskiem gazet!!! Ta-a-akich gazet….panowie, ze dopiero bycie chwalonym w tych gazetach, byloby dla porzadnego czlowieka prawdziwa obelga.
    Oto glosno zastanawia sie jeden z wielkich, dlaczego Zygmunta Wrzodaka
    ” prawica” nie edukuje, tak jak lewica Bujaka……. wolne zarty mlody czlowieku!!!!
    Stanze ty na drodze zlodziejskiej mafii, sprzeciw sie piratyzacji gospodarki Kraju, obron chociaz jeden zaklad pracy piecdziesieciokrotnie mniejszy nizli Ursus, przed zrabowaniem i unicestwieniem, a …….wszyscy przyjdziemy do ciebie po nauki.
    Bo tak, jak przed wojna tak i teraz obowiazuje ta sama prawda. Te oszolomy te nacjonalisty te, te znienawidzone przez elegancje Wrzodaki sa …. przedewszystkim Polakami…. ich lewicowosc, tak samo zreszta, jak i prawicowosc konczy sie tam , gdzie zaczyna sie jurgielt.
    I dlatego wlasnie nie ma zadnego…ale to zadnego!!!! niebezpieczenstwa w tym, ze spoleczenstwo odzyska w koncu nalezne mu miejsce. Ze Polska przemowi swoim glosem i uporzadkuje swoje sprawy.
    Czas najwyzszy, aby to nastapilo… swiat sie nie zawali, a wrecz przeciwnie zacznie budowac. Bedzie po prostu porzadniej. A ze straca ci co z rejwachu zyja….. no coz niech robia rejwach….gdzies indziej……najlepiej ….u siebie!

    Roman Kafel Dallas Texas 20 December 1996

  8. aM said

    ad .1
    ano wlasnie ,dlaczego ciagle nie ma nastepnego rozbioru ?!!!

  9. Zerohero said

    Engelgard niepotrzebnie cacka się z agenturą nazywając pewne rzeczy „niefrasobliwymi”, „hardcorem” itd.

    Jedna z gwiazd tego środowiska – RAZ – na wiki jest opisana tak:

    W 1995 jako stypendysta National Forum Foundation pracował w krajowym biurze kongresowym partii republikańskiej i wydziale prasowym stanowej partii republikańskiej w Seattle.

    Jak ktoś jawnie bierze pieniążki w USA, to co ma robić. Czyj punkt widzenia prezentować? 🙂 Facet ma sprawny warsztat, wie jak się przypodobać swemu „targetowi”, to rola gwiazdora prawicy jest mu po prostu pisana.

    i oczywiście powinno coś dać myślenia skonfrontowanie wielkości mainstremowych oraz „opozycyjnych” mediów proaizraelskich/prozachodnich z mediami prokremlowskimi. Tych drugich w Polsce po prostu nie ma. Są najwyżej opinie prywatnych osób, którym żaden sponsor nie dał pod stołem kasy na rozkręcenie wysokonakładowego medium. Gdyby Putin miał tu swych agentów, to bym im dał narzędzia do działania.

    Skutkiem tego w polskich mediach lansuje się tezę, że Polską rządzą Rosjanie. Rządzą, ale pozwalają by ich w polskich mediach opluwano, by Polska była w NATO i pod bankową okupacją zachodu. Przeszkadza to inteligentom, wyborcom PIS, czytelnikom GP? Nie przeszkadza, oni tu nie widzą sprzeczności. Za niskie IQ.

  10. Zerohero said

    Re 2,3

    Typowe hasbarowe obszczymurki. Nic nie wyduka na temat, a tylko próbują obsikać osobę z którą się nie zgadzają.

    Śmierdzicie. wiecie o tym? 🙂

  11. Zerohero said

    Re 6

    A z tym już się po części zgadzam. Napisałem o co chodzi w komentarzu nr. 9. Nie wiem czy E jest taki ostrożny w doborze słów, taki naiwny w kwestii oceny sytuacji czy sam w tym okłamywaniu Polaków siedzi. Wrogów i tak sobie napytał, więc ostrożność na niewiele mu się zda.

  12. Nie ma żadnej „zdrady”. Jest bezdenna, kosmiczna GŁUPOTA.

  13. Polak mały said

    Gajowy sugeruje że Gazeta Polska jest be i Uwarzam RZe jest be . Co wobec tego czytać? Der Dziennik? Gazetę Michnika ? Panie Gajowy nie rób Pan wody z mózgu Polakom. Pamiętaj że Ruski i Niemiec nigdy Polakom nie bedzie bratem.

  14. zapałka said

    A ja jak zawsze uważam Engelgarda za mendę i szuję.
    Wolno mi.
    Jak również za sowieckiego agenta.
    Też mi wolno.
    To tak na okoliczność dyskusji o obowiązkowym modelu patriotyzmu, która zaraz się tu rozpęta.
    W przypadku przekonywania mnie ,że sowietów już nie ma tylko jest wielka Rosja powiem ….walcie się.
    Też mi wolno.

    Sam się wal, głupi kutasie. To, co ci w gajówce wolno, to spieprzać stąd. – admin

  15. Emil said

    ad13
    …a Polak Mały dysponuje takim organem jak mózg?…. więc należy go używać ,ba-nawet intensywnie!, wtedy będzie wiedział kto brat a kto nie.

  16. Ad. 13

    „Co wobec tego czytać?”

    – Czytać Gajówkę.

  17. Ad. 14

    „W przypadku przekonywania mnie ,że sowietów już nie ma tylko jest wielka Rosja powiem ….walcie się.
    Też mi wolno.”

    – Wolno. Jednak warto zauważyć, że sowieci w Rosji nadal są. Ale już Rosją nie rządzą…

  18. roberowak said

    ad. 10. Na mur przestałem sikać 52 lata temu. Nie wiesz, co piszesz. A o Engelgardzie zdania nie zmieniam. Jest najzwyczajniej w świecie nudny i rusza tematy poboczne, żeby zaistnieć. A może by tak coś napisał o polskim „deep state”? Albo na przykład o rzeczywistych rozmiarach agentury WSI, a wcześniej Informacji Wojskowej czy NKWD? Jest trochę takich tematów do opisania. Bardzo ciekawe są również wątki o polskich „matrioszkach” (vide sprawa zabójstwa premiera Jaroszewicza). Jeszcze ciekawszym tematem byłby tekst o wpływie masonerii francuskiej na wojskowe służby specjalne w Polsce i Rosji. Bracie Janie, załóż fartuszek i do pióra, pardon, klawiatury.

  19. RomnK said

    Zapalce……. wolno wszystko…
    Jak psu szczekac….
    Powiedz to panu Engelgardowi prosto w oczy z uzasadnieniem i podpisz sie swoim nazwiskiem….

    Szkoda klawiatury na gnojów. – admin

  20. albtps said

    Rosjanie, gdyby chcieli, już dawno temu mogli umyć ręce od sprawy smoleńskiej – po prostu oddając wrak samolotu i inne dowody w sprawie. W oczywisty sposób nie zależy im na tym i podsyłają fałszywki (łącznie z ich raportem MAK), które pogłębiają antyrosyjskie nastroje w społeczeństwie polskim, do ekstremalnych włącznie: vide artykuł. Rząd “polski” rżnie głupa udając, że prowadzi jakieś śledztwo, a społeczeństwo “tyle wie, co wiedziało wprzód.”

    Gazety się cieszą: pieniądze, pieniądze…, Rosjanie chyba też, rząd “polski” i inne bliżej niezidentyfikowane siły także, więc o co chodzi?

    Co ciekawe, w Gajówce pojawiają się teksty o operacjach fałszywej flagi, spiskach: Irak, Syria, strzelanina w kinie – no, ale Smoleńsk to jak cytowany w artykule rozmówca “…brednie, zmyślenia, pseudohipotezy, popiera manierę nadawania wielkiej rangi rzeczom nieistotnym i pomijanie prawdziwych przyczyn tragedii. To, że wierzy w te obłędne teorie i chore wizje polska wieś i małe miasteczka, mogę zrozumieć, ale ludzie wykształceni, ludzie z tytułami naukowymi, często profesorskimi – to jest największa zagadka początku XXI wieku.”

    Są “ludzie wykształceni, ludzie z tytułami naukowymi, często profesorskimi,“ którzy wierzą w zamach na World Trade Center. Pan Engelgard nie słyszał?

    Pan Engelgard mógłby odkryć nam te “pomijane prawdziwe przyczyny tragedii” aby zamknęły się w końcu te wszystkie gazeciane szczekaczki, abyśmy w końcu mogli spokojnie zająć się sprawami stanu naszego państwa, wyłapać i osądzić złodziei, szubrawców i łajdaków, i zasypać ten niegodny nas rów nieufności do Rosjan? Panie Engelgard… Prosimy!

  21. Teresa said

  22. Zbigniew Kozioł said

    @21

    Jestem pod wielkim wrażeniem. Niesamowita wiedza, a i postawa. Jeśli ktoś pominął, polecam wrócić i posłuchać. Jak i inne wystąpienia autora-historyka.

  23. Zerohero said

    Re 14

    A ja uważam, że Zapalka pisze podobnie jak Zapinio. Ten sam szyk zdania, nadużywanie klawisza ENTER i poziom merytoryczny.

    Przy okazji taki dowcip:

    Wchodzi Zapalka do autobusu i od razu czuć straszny fetor. Smród niesamowity. Ludzie poczuli, że to od niego tak wali. Na co Zapalka: „zesrałem się. A co! Wolno mi”. 🙂

    Problem z Janem Engelgardem i jego krytykami jest taki, że JE to publicysta o małym zasięgu. Dużo więcej zniszczenia jest w stanie wywołać np. Ziemkiewicz piszący, że Balcerowicz to wybitny patriota i ekonomista (tak pisał ZIemkiewicz w swojej książce). I jakoś żądna Zapalka nie wyzywa RAZ od kreatur i mend. Czemu? Engeldardowi dostaje się w 100% za to, że punktuje w środowisku GP/Rzepy nieuzasadnioną wizję Polski rządzonej przez Putina. I tu usraelską, unijną, masońksą ruytu szkockiego agenturę bierze cholera. Za tą agenturą cholera bierze różnych pomniejszych prostaczków i tak zaczynają sądy nad niszowymi publicystami, blogerami itd. Gajowemu też się dostaje w różnych miejscach Internetu jako ruskiemu agentowi.

    Nic się ta żydobolszewia nie zmieniła. Chce mieć monopol na prawdę. Będzie przyłązić na cudze podwórko i nawracać na jedną słuszną prawdę.

    Nic jej nie przeszkadza, że Balcerowicz robił reformy w imieniu „zachodu”, „zachód” przejął majątek, dowodzenie armią i stanowienie prawa. Oraz teczki agentów….

    Siedzi teraz taki agent i pieprzy o WSI, Putinie i Sowietach. Pieprzy tak bez końća jak jego dziadek pieprzył o „reakcji”, burżujach i polskich panach.

    I kurde nie pomyśli, że te potężne ruskie razwieki w Polsce już dawno powinny mieć odpowiednik klubów Gazety Polskiej, Ziemkiewicza, Cejrowskiego, Wyborczej, TVN itd. – wszystkie rusofoiczne – a nie kilka głosów o zasięgu paru tysięcy widzów. Nie widzicie sprzeczności?

  24. Zerohero said

    ps. W Gajówce był artykuł krytykujący królową brytyjską, między innymi za zwolnienie z podaku od zysków kapitałowych. tzn. nie chodzi o fakt, że król ma pałac i go nie dręczą podatkiem spadkowym, tylko o to, że gra sobie na giełdzie, inwestuje, kupuje firmy i nie płaci od tego podatków. A inni płacą. No i pan Zapalka uznał taką krytykę za „sowiecką”, bo podkopuje „wartości”. To chyba dobrze pokazuje poziom środowiska, które on reprezentuje.

  25. Zbigniew Kozioł said

    Prawie wszystko czytam, Zero. Ale mam ten luz że teraz pójdę sobie nad rzekę. Kłaniam się Panu i innym uniżenie.

  26. Maciej said

    W dniach ostatnich w Polsce gościł prawdopodobny kandydat z ramienia republikanów Mitt Romney na stanowiska prezydenta największego mocarstwa militarnego na świecie. Ciekawostką dla mnie jest, że były rezydent stanowiska prezydenta RP nie jaki Wałęsa Lech ( obalył komunizm, później nie chciał, ale musiał ) namaścił go oficjalnie dla opinii publicznej. Pamiętam jak gościł w Polsce Obama Barack potomek pierwszego rzutu niewolników przywiezionych na statkach „europejczyków” do Ameryki Północnej, Wałęsa Lech postawił się okoniem i ODMÓWIŁ spotkania z Obamą, trafiając finalnie do szpitala z problemami żołądkowymi. Co to może oznaczać ? Może szanowni bywalcy Gajówki podpowiedzą ?

  27. Zerohero said

    Re 25

    Również się kłaniam Panie Zbigniewie. Ja rzeki nie mam, ale jest przyjemne jeziorko. Tylko 30 minut jazdy rowerem. Nie jest to rzut beretem, ale cieszę się, że coś wokolicy jest… 🙂

    Re 26

    Przy okazji Romneya artykuł o Mormonach

    http://www.bibula.com/?p=41804

    nie wiedziałem, że oni są tacy trzepnięci. Wogóle ta cała „wierząca” Ameryka to ponury żart.

  28. Zbigniew Kozioł said

    Ah Hero, bardzo mnie dziwi, że tutaj w Rosji nie ma Polaków pisujących, oprócz atrap. W internecie. Tylko kot mnie całuje.

  29. Ewaryst Nawyrost said

    ” Gajowy sugeruje że Gazeta Polska jest be i Uwarzam RZe jest be….”

    W zasadzie czytać można wszystko z tym jednk zastrzeżeniem ,że nie każdy może na taką operacje sobie pozwolić bez uszczerbku na odczuciu własnej wartości wystepującym zwlaszcza przy porannym goleniu.Bywało,że kupiłem nawet NIE a to na okoliczność smierci papieża.Chcialem zobaczyć ,jak stary zbereznik na ten fakt zareaguje.Woził się i chodził zygzakiem ,ale widac było,że się boi przekroczyć pewna granicę i wtedy się przekonałem ,że to całe jego granie na nosie całemu światu to zwykłe i tanie pozerstwo.
    „Uważam Rze” czytuje tylko dlatego bo pisze tam Zychowicz,znienawidzony przez srodowe i szczukowe lewactwo.Dawal on dobrze w skórę SLD owcom na ich portalu ,ale go wyleczyli.Najśmieszniejsze było to ,ze posługiwal się on ich retoryką.
    Odnośnie wpisu Macieja.Czy Romney pokłonił sie POMNIKOWI?No bo pod Grobem Nieznanego Zolnierza go widziałem.Tutaj jest klucz do zagadki elekcji w USraelu a nie co tam Bolek ma w jelitach.

  30. J-23 said

    A ja powiem tylko jedno .Cecha prawdziwego zyda i dobrze zamaskowanego jest na tym otumanionym Narodzie zrobic kase.Tak poprawdzie to Niemcy pchaja ryja w te nasze Narodowe kleski.I zyjemy w kraju ktory jest totalnie niszczony od wewnatrz.Nasza przywara jest lenistwo naiwnosc czekanie na cud z nieba Wieczna pokora wzgledem tych co nas niszcza.Zycie na kolanach i bicie sie w piers.I cierpienie podciagniete do rangi cnoty Narodowej.Nic madrego wrecz jest to glupie dlamnie.Z tad bierze sie lenistwo ducha i czynu.No bo co tu w tym naszym polskim garnku jest potrzebne.Ano to ze ktos bez krupulow zamiesza porzadnie w tym garnku.Ten guz musimy usunac.No ale jak Ci w kosciulku mowia zlo dobrem zwyciezaj ,miluj swojych nieprzyjaciol.Dla tego w polskiej glowie to wszystko sie kielbasi kotluje gryzie i niweczy prawdziwy odruch samoobrony.Iludzie przestaja sie tym zajmowac bo czekaja na cud z nieba .A cudu nie bedzie .Kiedy my ludzie niebedziemy dzialac dla dobra wspolnego.Ba taka polemika tez nie jest dobra bo ludzie dobrze wiedza .Co nalezalo by zrobic.Ale sie nikt niewychli dla czego.Bo jestesmy oblozeni etyka Chrzescijanska.Nie wolno robic zla drugiemu czlowiekowi.To takie nieszlachetne.Tu sa potrzebni ludzie z jajami .Anie miekie H………………….e.Jak dlugo z zlodziejami i bandytami bedziesz wchodzil w dyskusje.Pytam sie jak dlugo.Takze Polsce jest potrzebna Osfiecona Dyktatura i to dyktatura wojskowa.Ktos nie musi sie z mna zgadzac.Rzeczywistosc Ci pokazuje a jeszcze Ci pokarze ze Ci zyc sie odechce.Wiem co napisalem i wiem co trzeba zrobic w POLSCE.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: