Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Piotr B. o Dugin: geopolityka wyjaśnia…
    UZA o Dziś Barbórka. Święto Peugote’…
    Boydar o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    NyndrO o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    Greg o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    D-T o Pseudopolicjanci skazani za po…
    Boydar o List otwarty do Prezydenta RP…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    D-T o Polskie przyczółki Józia …
    Uhall o List otwarty do Prezydenta RP…
    zen o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 565 obserwujących.

Najnowszy wywiad ks. A. Skwarczyńskiego o bliskim Ostrzeżeniu i Oczyszczeniu swiata

Posted by Marucha w dniu 2012-08-02 (Czwartek)

Nikt nie ma pewności, czy to się wszystko spełni, nawet chyba osoba „tym” dotknięta. Nikt nie wiedziałby co z tym zrobić, a niewielu miałoby odwagę wyznać to publicznie. Widać po sposobie mówienia, że ten człowiek doświadcza wielkiego cierpienia, prawie nie do udźwignięcia.

Może księdzu jest łatwiej uwierzyć, rozeznać i przyjąć tę dziwność, bo żyje na codzień rzeczywistością nadprzyrodzoną. Może to też być zwodzenie, ale jeśli tak jest, to tym bardziej świadczy o realnym istnieniu walki duchów. Nie biorę pod uwagę choroby umysłowej, duchowej, czy „psychicznej”, bo chorzy zachowują się chwiejnie, a ich umysł jest nielogiczny, niepoważny. Tu widać brzemię i cierpienie. Bóg nie jest lekkomyślny, by bawić się człowiekiem i tak aż doświadczać swojego kapłana, szczególnie oddanego aż do gotowości na smierć.


.
http://circ.nowyekran.pl/

Komentarze 62 do “Najnowszy wywiad ks. A. Skwarczyńskiego o bliskim Ostrzeżeniu i Oczyszczeniu swiata”

  1. syzyf said

    Lubie posiedziec wieczorami przy ognisku,ze znajomymi,z rodzinom,czasem tylko z zona,czesto sam po prostu schodze do ogrodu rozpalam ognisko czasem z piwkiem i odpoczywam.Ostatnio jednej nocy muj umysl splatal mi „psikusa”-przypomnialo mi sie cale moje zycie-nie tyle zycie a co w nim zrobilem wedlug mnie zlego, kazdy najdrobniejszy „grzeszek”od dziecka!( nie bylo to najprzyjemniejsze!!!)…..hm… akurat dzis ten wywiad zrobil na mnie ogromne wrazenie!!! dlatego tez anonimowo sie tym z wami dziele! (niech mi tylko nikt nie sugeruje ze za duzo piwa hahaha)

  2. aga said

    ks. Skwarczyński prowadzi mistyka Adam- człowiek mającego objawienia prywatne:

    http://pl.gloria.tv/?media=304503

  3. Kapsel said

    Ksiądz Adam Skwarczyński ostrzega przed Pieczęcią Bestii zwanej “Pieczęcią Boga Żywego” – już nawet sprzedawaną na allegro

    Ksiądz Adam Skwarczyński nie mając teraz dostępu do komputera przekazał mi telefonicznie, abym w Jego imieniu przestrzegła Czytelników przed kupowaniem, rozprowadzaniem i posiadaniem Pieczęci Bestii zwanej “Pieczęcią Boga Żywego”.
    Jak można handlować tym diabelstwem pod płaszczykiem Kościoła, równoległej sprzedaży Krzyży św. Benedykta i innych dewocjonaliów!!!
    Katolicy otwórzcie oczy, nie dajcie się mamić diabelstwu i wszelkiej maści allegrowiczom i innym wyznawcom szatana, którzy -jak widać- promują te herezje DLA ZYSKU!!!

    Tylko Jezus jest Panem

    Wołajcie z ufnością “Jezu ufam Tobie” – to najlepsza recepta na zbawienie, ZAUFAJ PANU JUŻ DZIŚ.
    Unikajcie stron związanych z niemiłosierną Mery od pieczęci Bestii: dzieckonmp, paruzja.info, geniusz.net, thewarningsecondcoming.com, ostrzezenie.wordpress.com, internetgebetskreis.com/pl, ostrzezenie.net, drogowskazydonieba.com (promujące te treści w części niepublicznej)

    Ratujcie swoje dusze, póki czas!
    Oto zdjęcie kwitnącego biznesu z allegro, a żeby się lepiej sprzedawało to obok Krzyż św. Benedykta i inne dewocjonalia:

    Link jest tutaj (my szczegółów promować nie będziemy – link na allegro
    Ps. Czy ksiądz kanadyjski nadal to popiera i poświęca ? A co z symonią – handlem rzeczami poświęconymi????
    To przed tymi pisemkami “krucjata 33″ i pieczęcią przestrzega ks. egzorcysta Jan Pęzioł – ksiadz-egzorcysta-jan-peziol-ostrzega-przed-pisemkami-rozdawanymi-przed-kosciolem-w-wawolnicy-oedziami-marii-z-irlandii
    Zamieszczamy nagranie końcówki kazania oraz ogłoszenie plus zdjęcie “pisemek” jakie wczoraj były rozdawane i sprzedawane pod kościołem w Wąwolnicy.

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/07/27/ksiadz-adam-skwarczynski-ostrzega-przez-pieczecia-bestii-zwanej-pieczecia-boga-zywego-juz-nawet-sprzedawana-na-allegro/

  4. Kapsel said

    ……naszemu pokoleniu Pan Bóg kazał żyć w tych czasach,wielkiej próby i wielkiego przesiewu zła i dobra.
    Nie dajcie się zwieść bo Szatan sie ogromnie spieszy i dlatego narasta dzisiaj tak gęsto jego bezpośrednie działanie na ludzi……

    ks.infułat, Jan Pęzioł……egzorcysta.

    Kazanie można odsłuchać pod adresem: http://sanktuarium-wawolnica.pl/index.php?m=audio – Homilia czerwiec.

  5. Wojtek said

    Ostrzegam przed tym biednym człowiekiem Adamem Skwarczyńskim.
    To człowiek albo opętany albo z poważnymi zaburzeniami psychicznymi.

    Jest prosty test, gdy ktoś jest zwolennikiem zjawy z Medjugorie, czy Garabandal, a on jest, to znaczy, że ma zmąconą możliwość rozeznania świata.

  6. cypek said

    ad.5
    Ja mam dla ciebie prosty test,mianowicie : weż jakieś tępe narzędzie,puknij się w głowę, jak usłyszysz głuche echo a jestem przekonany że tak !, to znaczy, że nie możesz udzielać się na tym blogu…następnie puknij się jeszcze kilka razy a może ci się polepszy !? , bo na pewno nie pogorszy !;-)

  7. anatom said

    ad.5 idz lepiej na madone to impreza dla ciebie.

  8. aga said

    ad.5
    Wielki autorytet, egzorcysta papieski ks. Gabriel Amorth tez uznaje Medjugorie:

  9. Wosiu said

    W sumie to tylko kompilacja treści wielu objawień chrześcijańskich od końca XIX wieku do teraz, zwłaszcza tzw. prywatnych. Te objawienia dla krytyka są w większości cokolwiek prymitywne treściowo i językowo, jak na takie źródła…. Niemniej może to umysł osoby która ma objawienie filtruje informacje i kształtuje je na swoim poziomie….
    Coś pewnie będzie, ale może to być fałszywą inscenizacją pewnych potężnych sił, nawet przy pomocy zaawansowanej technologii trzymanej w ukryciu.
    Nieźle bym się uśmiał, gdyby były dwie Paruzje, pierwsza fałszywa i druga prawdziwa.Prawdziwy cyrk może być jak Jezus objawi się na niebie w towarzystwie ogromnych statków kosmicznych i część ludzi zacznie znikać…
    Jakby wcześniej latały jakieś trójkątne, czarne statki kosmiczne niby Obcych, nie ma strachu, te są akurat ziemskiej produkcji i będzie to w ramach tzw. False Flag Alien Invasion. W ogóle nie ma strachu, masakra będzie, cierpienia będą ale to tylko Iluzja…

  10. Alfons Kokieszko said

    No nie dosłuchałem do końca .Jednak przypominam sobie że w bardzo młodym wieku miałem bardzo podobne objawienia.Ale po pewnym czasie doszedłem przyczyny tego zjawiska.Mianowicie jak to na wsi mało było interesujących wydarzeń więc dzieci improwizowali.A ja miałem upodobanie w gumie do żucia bo to był wtedy hit.Tylko nie było ani środków ani możliwości aby sobie ją kupić jedynie rodzinka z warszawki przywoziła ją czasem oprucz landrynków.Więc odkryciem było żucie ziaren pszenicy do momentu aż stały się bezsmakową ale jednak gumą którą można było żuć w nieskończoność.No i próba udoskonalenia tej gumy stała się dla mnie właśnie żródłem objawień.Mianowicie spostrzegłem że jak złamać łodygę maku to wydziela się z niej mleczko które po pewnym czasie zmienia się na substancje podobną do gumy.Oczywiście zaraz to wyprobowałem.No i od razu z wieczora wysoka gorączka i majaczenia i choroba straszna i tylko jedno pocieszenie że na drugi dzień na pewno nie pójdę do szkoły.Całą noc miałem wizje ale nad ranem zasnąłem.I o dziwo jak nagle przyszło tak nagle przeszło i musiałem iść do szkoły.Wizje powtarzały mi się jeszcze wielokrotnie ale dopiero po kilkunastu latach po przeczytaniu jakiegoś artykułu o opium domyśliłem się przyczyny moich cierpień.S poważaniem ale niestety uważam że dawni i obecni wizjonerzy powinni sobie przypomnieć okoliczności to może by im prędzej przeszło.

  11. aga said

    Orędzie na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszłły

    Orędzia te otrzymuje Agnieszka. Opiekunem tych nadzwyczajnych objawień w przedziwny sposób stał się ks. Piotr Natanek w styczniu 2010 roku kiedy pan Jezus zaprosił go na Golgotę, które to zaproszenie przyjął. Po wcześniejszym prawie 2 letnim przygotowaniu na drodze kapłańskiej księdza Piotra pojawiło się “dziecko Boże” Agnieszka osoba otrzymująca od Boga orędzia, mające przygotować z polecenia Boga ludzkość na wielkie oczyszczenie Czasów Ostatecznych. Pan Jezus przekazując te orędzia zaznaczył jasno: “niech Moje dzieci wiedzą co się dzieje” . Agnieszka urodziła się około 33 lat temu a zażyłość z panem Jezusem rozpoczęła sie w 2000 roku. Pierwsza rozmowę miała z Janem Ewangelistą 26 lutego 2009 roku a następne 27 listopada 2009 roku z Panem Jezusem i od tego czasu Jezus przekazuje orędzia aż do dziś. Obecnie jest już wydanych 4 tomy tych orędzi.Tak jak obiecałem że jak znajdę czas to przepiszę kawałek książki, przepisałem orędzie z dnia 7 kwietnia 2010 roku które mnie urzekło. Ileż ja w tych słowach zauważyłem Bożego Miłosierdzia. Proszę czytajcie bardzo wolno i rozważajcie. Drukujcie i przekazujecie innym.

    07.04.2010

    Jezu?

    Jestem dziecko.

    Królu mój, przepraszam Cię za wszystko, za moją niegodność. Czuję się bezsilna, związana moją nędzą Jezu, oddaję Ci to wszystko.

    To dobrze mała. Ja jestem Mocą. Ja mogę cie podnieść i uświęcić.

    Wiem Jezu, wiem Rabbi. Ty możesz wszystko.

    O co chcesz mnie spytać?

    Panie, czuję się źle ze sobą. Nasza ostatnia rozmowa była o miłości, a jednak ja czuje się odsunięta od Ciebie. Ty mówisz do mnie, ale ja czuję, że byłeś bliżej, a teraz jesteś taki niedostępny. Nie czuje tak Twojej miłości kiedy rozmawiamy. Czuję jakbyś się na mnie gniewał, jakbym Cię zawiodła, co jest prawdą, bo jestem taka zawodna, ale Twoja Miłość zawsze to miażdżyła, a teraz boje się.

    ZGODZIŁAŚ SIĘ CIERPIEĆ OPUSZCZENIE DLA MNIE

    Agnieszko, córko moja, nie bój się. Moja miłość do ciebie nie zmieniła się. Wiem że nie czujesz mojej tkliwości, jaką cię zwykle otaczam. Zgodziłaś się cierpieć opuszczenie dla Mnie. Pamiętasz to? Jestem tym samym Bogiem, który cię miłuje dziecko. To co odczuwasz, jest formą oczyszczenia i pokuty. Musisz wierzyć, że kocham cię ogromnie, mimo, że nie odczuwasz, jak bardzo cię kocham. Pamiętaj, że ja, Bóg jestem niezmienny.

    Panie, ale czy tak już będzie zawsze? Czuję jakby był mur między nami. Jakbyś odsunął mnie, bo nie poprawiam się?

    Dziecko, tłumaczę ci przecież. To co odczuwasz dopuściłem na ciebie nie z powodu twoich grzechów, ale z miłości. Czy chcesz być całkiem blisko Mnie?

    Panie, błagam, przyciśnij mnie do siebie i nie póść już nigdy. Wszystko za to Panie.

    MUSISZ ZA MNĄ POTĘSKNIĆ

    No widzisz sama. Spełniam tylko twoje pragnienia. Musisz za Mną potęsknić. Musisz Mnie pragnąć goręcej. Odsunąłem cię dla naszego większego zbliżenia. Nie bój się. Tak nie będzie zawsze. Będziesz jeszcze płakać ze szczęścia, kiedy poczujesz jak blisko Mnie jesteś. Teraz nie odczuwasz tego z Mojej woli, ale wiesz dobrze co masz czynić. Ja cię wspomagam. Nie opuszczam cię.

    Dobrze Panie. Ufam Tobie. Najsłodszy Rabbi. Prowadź mnie według Twojego planu. Już się nie boję, choć wciąż to odczuwam, jakbyś się na mnie gniewał. Wytrzymam to panie dla Ciebie.

    To dobrze. Wiesz gdzie jestem?

    Stoisz za mną?

    Tak. Stoję za tobą.

    Zobaczyłam Pana Jezusa. On stojąc za mną objął Dłońmi moją głowę i głaskał. Znów widziałam Jego piękną Twarz dokładnie. Jeszcze teraz pamiętam, choć wiem, że zaraz zapomnę. Byłam taka mała przy Nim, taka szara. A On cały piękny, lśniący, w złoto-czerwonych szatach. Obejmował mnie tak zwyczajnie, a ja płonęłam z nieśmiałości i wstydu. On jest samym ciepłem i Miłością. Najukochańszym, najsłodszym Bogiem pełnym Majestatu i Mocy, który zniża się, żeby utulić człowieka w swoich doskonałych, świętych Ramionach. Obejmuje tak zwyczajnie, a ja przestaję oddychać z wrażenia, bo oto sama Świętość mnie obejmuje. Niepojęty Bóg ogarnia mnie, obejmuje tak po ludzku, żebym poczuła się kochana.

    Święty Boże, któż Cię zrozumie, że przychodzisz tulić takie nic? Najmiłościwszy Panie, niech oddam Ci wszystko bez końca. Jak Cię kocham i pragnę… Jezu, weź moją dusze i zanurz w Miłosierdziu Twoim. Niech nigdy nie zginie, bo Ty ją schowasz, dobrze?

    DO NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA PRZYCHODZĘ Z MOJĄ ŁASKĄ MIŁOŚCI

    Moje dziecko, jesteś stale w Moich Ramionach. Nie zginiesz Mi. Ja zawsze cię znajdę. Wiem dobrze gdzie jest każde Moje zagubione dziecko, tylko to dziecko musi Mnie wołać. Wtedy Ja przybywam. Do największego grzesznika przychodzę, z Moją łaską Miłości i tak samo patrzę na niego, jak patrzyłem na ciebie. Bez wyrzutu. To wy dzieci macie do siebie nawzajem żal i nie umiecie przebaczać. Ja, Bóg jestem Przebaczeniem. Kto we Mnie wierzy, przebacza. Ja nie mam pamięci waszych grzechów, a tylko pamięć o łzach waszych, którymi zadośćuczynicie za swoje upadki. Żałujcie, żałujcie za każdą Ranę, którą Mi zadaliście. Żałujcie za każde uderzenie bicza, żałujcie za każdy cierń, który umęczył Moją świętą Głowę. Ja się dla was oddałem. Jak może ojciec gniewać się na dziecko, które do niego skruszone wraca? Czy nie pamiętacie przypowieści o synu marnotrawnym? Czy ojciec patrzył na tego syna z żalem, czy wyrzucał mu co? Nie, on z radości urządził mu ucztę powitalną. Taki Ja jestem. Nie mam pamięci o waszych złych uczynkach kiedy ukorzycie się przede Mną w Moim Sakramencie Pokuty. Chodźcie do Mnie, bo czekam.

    W KAŻDYM KAPŁANIE KTÓREMU WYZNAJECIE GRZECHY, JA JESTEM

    W każdym kapłanie, któremu wyznajecie grzech, Ja jestem. Nie bójcie się. Ja i tak znam grzechy wasze. Wiem czym Mnie raniliście, bo za każdy ten grzech osobno cierpiałem. Dzieci, niepojęte SA dla was Moje słowa i tajemnica waszego Odkupienia, ale tyle ile Ja wam pokazuję wystarczy. Resztę musi wypełnić wiara.

    KTO WIERZYĆ NIE CHCE, BĘDZIE MU ODEBRANIE I TO, CO POSIADA

    Kto wierzy, temu Ja dodam łaski i będzie odczuwał więcej Moje tajemnice. Kto wierzyć nie chce, będzie mu odebrane i to co posiada. Czekam na was. Nie trwajcie w grzechach ciężkich, bo to prosta droga do piekła. Ja wam dałem tę łaskę, że nawet jeśli upadniecie, wrócić możecie do Mnie w każdej chwili. Nie jestem Bogiem mściwym, który odrzuca tego, kto nie pełni Jego Woli. Ja wciąż czekam, a wy możecie jeszcze do Mnie powrócić, ale czas się kończy.

    PRZYBYWAJCIE GROMADNIE, WSZYSTKO WAM ODPUSZCZĘ

    Przybywajcie gromadnie. Wszystko wam odpuszczę. Żałujcie za wszystko zło, któreście popełnili przeciwko waszym braciom i siostrom, przeciwko ojcu i matce, bo te surowo karzę. Jestem wciąż dla was osiągalny dzieci. Nie zmarnujcie tej szansy, bo potem nie ma już łaski i odwrotu.

    WYBIERZCIE MNIE TERAZ, BO POTEM WASZE DUSZE, ZAŚLEPIONE STRACHEM UPADNĄ JESZCZE NIŻEJ

    Wybierzcie Mnie teraz, bo potem wasze dusze, zaślepione strachem upadną jeszcze niżej. Szatan chce was wszystkich zniszczyć. Jeśli nie posiadacie łaski Mojej, którą uświęcam duszę, nie będziecie mieć przeciw niemu żadnej ochrony. Będzie zwodził was tak dalece, że poginiecie i sami nie będziecie już wołać do Mnie.

    MOC SZATANA W TYCH DNIACH CIEMNOŚCI BĘDZIE WIELKA

    Moc szatana w tych dniach ciemności będzie wielka i Ja jestem wam jedyną tarczą. Żaden człowiek nie może przeciwstawić się szatanowi, bo jego moc nad wami jest ogromna. Tylko Ja mogę was ochronić.

    ANIOŁOWIE WASI MOGĄ WAS STRZEC

    Tylko aniołowie wasi mogą was strzec, jeżeli Ja im tak nakażę. Wy sami nie liczcie na swoje siły, bo to są duchy nieporównanie mocniejsze i okrutniejsze od najokrutniejszego człowieka. Zdani na ich pastwę staniecie się jak oni. Zrozpaczeni i zdolni do wszelkiej ohydy i występku.

    MATKA MOJA JAK GWIAZDA ŚWIECIĆ BĘDZIE W SERCACH TYCH, KTÓRZY JEJ OPIEKI WZYWALI W ŻYCIU

    Ja Jeden mam moc ochraniać wasi Matka Moja Najświętsza, która jak gwiazda świecić będzie w sercach tych, którzy Jej opieki wzywali w swoim życiu. Poddajcie się Woli Mojej. Nie ma cierpienia, które by na was nie przyszło z jego ręki. Ja daję wam cierpienia, które znieść możecie, na które was wcześniej przygotowuję Moją łaską. Ten daje wam cierpieć katusze, których wytrzymać nie umiecie i będziecie ginąć i targać się na swoje życie w rozpaczy. Trzymajcie się Mnie. Ja Bóg wciąż czekam. Mówię do was te słowa ku przestrodze. Nie patrzcie na świat, który się bawi i nic sobie z tych wezwań nie robi. Patrzcie na wasze dusze.

    KAŻDY Z WAS MA JEDNO ŻYCIE

    Każdy z was ma jedno, jedyne życie. Jeśli wy się o nie nie zatroszczycie, marne są wasze szanse, że wejdziecie do Mojego Królestwa.

    WASZE RODZINY SĄ POGAŃSKIE

    Wasze rodziny są pogańskie. Mało kto modli się za was, którzy nie wierzycie, że przybędę. Jeśli się nie uratujecie sami, kto was uratuje? Nie patrzcie więc po swoich braciach, którzy śmieją się z pobożności ludu, ale troszczcie się o siebie, o swoje życie i wracajcie do Mnie. To jest ostatnia godzina, kiedy was wzywam do Siebie. Jestem w Moim Kościele. Nie bójcie się Mnie, ale bójcie się Mnie utracić, bo rozłąka ze Mną jest potworna. Czekam.

    Boże dziękuję Ci za to wezwanie. Niech Twoja łaska ogarnie grzeszników, żeby wrócili do Ciebie.

    Dziecko Moje. Ja dam łaskę temu, kto Mnie łaknie, ale jest zagubiony i sam wydobyć się z grzechu nie umie. Ja uleczę tych, co o własnych siłach dojść do Mnie nie mogą, choć tego bardzo pragną, jak ten paralityk, który nie mógł o własnych siłach dojść do sadzawki. Ale kto może, a nie chce przyjść do Mnie, ten podjął już swoją decyzję o potępieniu wiecznym. Ten już wybrał, że Moją Miłością Męką gardzi i tego ja już nie uratuję. Będzie cierpiał na wieki. To jest ich ostatni czas beztroski, bo ciężkie chmury nadciągają nad świat.

    Dziękuję Panie. Będę się modlićod dziś modlitwą o nawrócenia.

    To dobrze. Pytaj mnie teraz ( pytania i odpowiedzi w książce)

    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/02/12/oredzie-na-czasy-ostateczne-ktore-wlasnie-nadeszly/

  12. felek said

    Medjugorie to objawienia demoniczne i zaden szanujacy sie katolik nie powinien wierzyc w te „objawienia” ani tam jezdzic.
    Objawienia prywaten typku jakias Agnieszka czy Siostra Faustyna nie podlegaja i nie podlegly jako obowiazkowe do uwierzenia. Dzienniczek siostry Faustyny byl na indeksie ksiag zakazanych i dopiero posoborowi papieze (zwlaszcza JP2) zaczeli go propagowac. Zawiera on duzo bajek i bajeczek, ktore sprzeciwiaja sie nauce i Tradycji KK.
    Jezeli objawienie sprzeciwia sie Tradycyjnej nauce KK pochodzi ono od demona, ktory czesto lubi manipulowac duszami sklonnym do egzaltacji, depresji, paranoii, schizofrenii itp.

  13. j23 said

    W Drugim Liście do Tesaloniczan apostoł Paweł przepowiedział wielkie odstępstwo,które będzie rezultatem stworzenia systemu władzy papieskiej..Stwierdził on,że dzień Pański nie nadejdzie,zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości,syn zatracenia,przeciwnik,który wynosi się ponad wszystko,co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci,a nawet zasiądzie w świątyni Bożej,podając się za Boga.Już wtedy apostoł był świadomy tego,że do Kościoła wkradają się błędy przygotowujące drogę zapowiedzianemu odstępstwu.Prawie niepostrzeżenie wkradły się do Kościoła pogańskie zwyczaje.Atmosfera ustępstwa zanikała w czasie prześladowania Kościoła przez pogaństwo,ale gdy prześladowania się skończyły,a chrześcijaństwo wkroczyło na dwory i pałace królów,zamieniono pokorną prostotę Chrystusa i Jego apostołów na okazałość i pychę pogańskich kapłanów i władców,w miejsce zaś wymagań Bożych postawiono nauki i tradycje ludzkie.Pogaństwo niby zwyciężone,było w rzeczywistości zwycięzcą-jego duch opanował Kościół.Jako wynik kompromisu chrześcijaństwa z pogaństwem pojawił się przepowiedziany w proroctwie”człowiek grzechu,sprzeciwiający się Bogu i wynoszący się ponad Niego”.Gigantyczny system fałszywej religii jest mistrzowskim arcydziełem szatana.

  14. j23 said

    KRÓLOWA NIEBIOS? :

    Królowa czy Król Niebios? :
    „ Abyś zachował przykazanie bez skazy i bez nagany aż do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa, które we właściwym czasie objawi błogosławiony i jedyny władca, Król królów, Pan panów.” 1 Tm. 6:14-15
    „A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imę: Król królów i Pan panów.” Ob.19, 16
    „ I od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją.” Obj. 1:5
    „ A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi.” Mat. 28:18
    Mt.2:2; Mt.13:41; Mt.16:28;

    Kult „Królowej Niebios”:

    „ W sprawie, o której mówiłeś do nas w imieniu Pana, nie będziemy ciebie słuchali.
    Raczej chętnie uczynimy wszystko, co ślubowaliśmy, i będziemy spalać kadzidło królowej niebios i wylewać dla niej ofiary z płynów, jak to czyniliśmy i my, i nasi ojcowie, nasi królowie i nasi książęta w miastach Judy i na ulicach Jeruzalemu, a mieliśmy chleba do syta, byliśmy szczęśliwi i nie zaznawaliśmy złego.
    Lecz odkąd przestaliśmy spalać kadzidła królowej niebios i wylewać dla niej ofiary z płynów, wszystkiego nam brakuje i giniemy od miecza i głodu.
    A jeżeli spalamy kadzidło królowej niebios i wylewamy dla niej ofiary z płynów, to czy czynimy to bez zgody naszych mężów, że wypiekamy dla niej ciasta, z kształtu do niej podobne, i wylewamy dla niej ofiary z płynów?
    Na to rzekł Jeremiasz do całego ludu, do mężczyzn i kobiet, i całego ludu, którzy dali mu taką odpowiedź:
    Właśnie to spalanie kadzidła, którego dokonywaliście w miastach judzkich i na ulicach Jeruzalemu, wy i wasi ojcowie, wasi królowie i wasi książęta, i lud pospolity, wspomniał Pan i to wziął sobie do serca!
    Pan nie mógł tego dłużej znosić z powodu złych waszych uczynków, z powodu obrzydliwości, które popełnialiście, i dlatego wasza ziemia stała się pustkowiem, przedmiotem grozy i przekleństwa, bez mieszkańców, jak to jest dzisiaj.
    Ponieważ spalaliście kadzidła i grzeszyliście przeciwko Panu, i nie słuchaliście głosu Pana, i nie postępowaliście według jego zakonu, jego przykazań i jego świadectw, dlatego spotkało was to nieszczęście, jak to jest dzisiaj.
    I rzekł Jeremiasz do całego ludu i do wszystkich kobiet: Słuchajcie słowa Pana, wszyscy Judejczycy, którzy jesteście w ziemi egipskiej:
    Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, ślubowałyście swoimi ustami i spełniałyście swoimi rękami to, co mówiłyście: Chcemy spełnić nasze śluby, które ślubowałyśmy, że będziemy spalać kadzidło królowej niebios i wylewać dla niej ofiary z płynów. Dochowujcie więc gorliwie waszych ślubów i spełniajcie pilnie wasze śluby!
    Wszakże słuchajcie słowa Pana, wszyscy Judejczycy, którzy mieszkacie w ziemi egipskiej: Oto Ja przysięgam na wielkie moje imię – mówi Pan – że moje imię już nigdy nie będzie wzywane ustami któregokolwiek męża judzkiego w całej ziemi egipskiej i nikt nie powie: Jako żyje Wszechmocny Pan!
    Oto Ja pilnować ich będę ku złemu, a nie ku dobremu, i wszyscy mężowie judzcy, którzy są w ziemi egipskiej, zginą doszczętnie od miecza i głodu,
    A tylko nieliczni ocaleni od miecza wrócą z ziemi egipskiej do ziemi judzkiej, aby cała resztka Judy, która przyszła z ziemi egipskiej, by tam przebywać jako obcy przybysze, poznała, które słowo się sprawdzi: Moje czy ich.” Jer. 44:16-28

    „Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać.
    Czy mnie tym obrażają – mówi Pan czy nie raczej samych siebie ku zawstydzeniu własnemu?
    Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan: Oto mój gniew zawzięty wyleje się na to miejsce, na ludzi i na bydło, na drzewa polne i na płody rolne – płonąć będzie i nie zgaśnie.”
    Jer. 7:18-20

    „Zagraża nam tedy niebezpieczeństwo, że nie tylko nasz zawód pójdzie w poniewierkę, lecz również świątynia wielkiej bogini Artemidy będzie poczytana za nic, i że ta, którą czci cała Azja i świat cały, może być odarta z majestatu.
    A gdy to usłyszeli, unieśli się gniewem i krzyczeli, mówiąc: Wielka jest Artemida Efeska.” Dz.Ap. 19:27-28

    Dogmat o Niepokalanym Poczęciu – jak każda niebiblijna nauka – pociągnął za sobą kolejne błędy. Teolodzy katoliccy zauważyli, że gdyby Maria była bez grzechu, śmierć nie panowałaby nad nią (Dz.2:24), gdyż śmierć jest „karą za grzech” (Rz.6:23). W 1950 roku papież ogłosił więc dogmat o wniebowzięciu Marii, według którego matka Jezusa nie umarła, lecz wstąpiła do nieba, gdzie ukoronowano ją jako Królową Niebios. Pius XII obwieścił:

  15. felek said

    „Dogmat o Niepokalanym Poczęciu – jak każda niebiblijna nauka – pociągnął za sobą kolejne błędy…”
    Bzdury pan gledzi.
    Maryja zostala Niepokalanie Poczeta gdyz Syn Bozy, jako ten bez grzechu, mogl przyjsc na swiat tylko w ciele dziewcy, ktora byla bez jakiegokolwiek grzechu ( w tym i pierworodnego).
    Maryja byla Arka Nowego Przymierza, ktora nosila w sobie i wydala na swiat Syna Bozego, ktory stal sie czlowiekiem aby nas wybawic od grzechu Adama i dac szanse na niebo tym, ktorzy na to zasluguja.
    Sakrament chrztu zmywa z nas pietno grzechu pierworodnego i czyni nas dziecmi Bozym,i ktorzy maja szanse na zbawienie.
    Maryja jako Matka Boga , Krola Wszechswiata jest Krolowa Nieba i Ziemi. Matka Boza jako istota ludzka,Matka Syna Bozego
    , zyjaca bez grzechu jest najpewniejszym, najpotezniejszym posrednikiem wszelkich lask,
    jakie mozemy wypraszac u Boga.

  16. 1/2 srula (być może) said

    Re 13:
    Świadkowie Jehowy z przekonaniem twierdzą, że tylko oni mają biblijną naukę. Srulowata połówka nawet umiałaby to uzasadnić bardzo pięknie. Obie połówki 1/2 srula spędziły sporo czasu na pogawędkach z „badaczami Pisma” i zawsze brało je wtedy zadziwienie nad meandrami ludzkiego myślenia.
    Maryja w Tradycji Kościoła od początku była bardzo ważna. Taki np. św Ludwik Maria Grignion de Montfort pisał na temat Maryji bardzo interesująco. A taki Akatyst jest świadectwem wiary Kościoła pierwszych wieków. Rozumiem, że protestanci tego nie uznają, ale mają problem: jak oni się przechowali piętnaście wieków w KK? Przecież skądś przejęli wiedzę o Chrystusie. I od razu zaczęli sobie robić to co krytykowali w KK.

  17. miriam said

  18. aga said

    Proszę co jeden to mundrzejszy. Watykan jeszcze się nie wypowiedział w sprawie Medjugorie a tutaj Felek już wie ,że nieważne…

    Roztropne i uczciwe jest wstrzymanie się z krytyką, dopóki Komisja Wat. nie wyda oficjalnego oświadczenia w sprawie. Trochę to nieładnie wchodzić w kompentencje Hierarchii Kościelnej: http://pl.gloria.tv/?media=57288

    carpediem1 — 2012-03-23 15:21:39:

    @Pielgrzym – Oglądałem niedawno materiał filmowy ze spotkania z egzorcystą.Ksiądz ten mówił m.in.o pewnym trudnym przypadku podczas jednego z egzorcyzmów,że nie mógł sobie poradzic z najsilniejszym z demonów,który nie chciał wyjść.W pewnym momencie wyjął z kieszeni malutki obrazek i położył go na brzuchu osoby egzorcyzmowanej.I w tej samej chwili demon wydał z siebie głęboki jęk i wyszedł.Tym obrazkiem był obrazek Matki Bożej z Medjugorje.tym,którego ja słuchałem był ks.Piotr Glas,egzorcysta pracujący w Anglii.

    kinia 23 — 2012-03-23 16:04:59:

    Ks.Jarosław Cielecki dyrektor Serwisu Informacyjnego Watykanu był w Madjugorje z relikwiami Jana Pawła II. Pielgrzymowałam z nim i z relikawiami Jana Pawła II po Medjugorje. Jego osobiste świadectwo jest do obejrzenia na Glorii. Film nosi tytuł Matko jesteś tutaj…

    nukula — 2012-03-23 19:13:50:

    Osobiście wierzę w prawdziwość objawień z Medjugorie. I z całą pewnością mogę powiedzieć że ta „zjawa” – jak niektórzy nazywają Matkę Bożą, to rzeczywiście Maryja Panna, rodem z Nazaretu. Pan Jezus powiedział, żeby różne sprawy badać po owocach! A owoce Medjugorie są takie: szczere i trwałe nawrócenia, uzdrowienia wewnętrzne i fizyczne, modlitwa, posty, różaniec, lektura Pisma Świętego, częsta Eucharystia i Spowiedź. Czy to wg was pochodzi od złego? Bo wg mnie nie. Skorzystajmy i czerpmy z tego daru miłości Boga jaki okazuje światu przez Dziewicę Maryję ukazującą się w Medjugorie i wielu innych miejscach na świecie.
    http://pl.gloria.tv/?media=270785

  19. aga said

    Mam ogromny szacunek i zaufanie do ks.Gabriela Amortha.
    Jego wypowiedzi n.t. Medjugorja:

    http://medziugorje.blogspot.com/2009/03/wywiad-z-egzorcysta-ogamorthem.html

  20. aga said

    Chciałem mieć i powołałem Sobór.

    Don Ottavio: Co uczynisz, Panie, by nie pozwolić na upadek Twego Kościoła?
    Jezus: Powtarzam ci, że jeśli zgniłe wody będą wciąż wzbierały, nie zależy to tylko od trującej działalności piekła. Odpowiedzialność ciąży również na duszy pasterzy, kapłanów i zakonników, którzy nie reagowali jak potrzeba na zasadzki nieprzyjaciela, lub nie powstrzymywali zła. Dość często pomagali oni planom szatana. Czasem nawet stawali się wykonawcami zła. Ta bolesna rzeczywistość zwiększyła zuchwalstwo zła i osłabiła bardzo moce dobra.
    Cóż więc uczyniłem i czynię teraz?
    Ja jestem Życiem, a życie jest ruchem zwróconym ku dobru dusz, które kocham i chcę zbawić. Wzbudziłem wielkich świętych, posyłałem Moją Matkę, która ukazała się w tylu miejscach i tylu osobom.
    Mówiłem już, że wiele z objawień Mojej Matki wywoływały sprzeciw i negowane były
    dla próżnych obaw i względów ludzkich. Aby uniknąć kłopotu, szukało się pokoju, ale to nie dało wcale pokoju prawdziwego.
    – Wybrałem dla Mego Kościoła świętych Papieży.
    – Wzbudziłem ruchy dla uświęcenia duchowieństwa.
    – Chciałem mieć i powołałem Sobór.
    Gdyby to wszystko, co wzbudziłem w Kościele, było przyjęte z inteligentnym i skutecznym dostosowaniem, z adekwatną mobilizacją wszystkich dusz Bogu poświęconych, jak tego zresztą Pius XII żądał od całego Kościoła, burzliwe wody nie osiągnęłyby wtedy aktualnego poziomu.
    Pytasz Mnie. synu. co Ja uczynię by zbawić Mój Kościół? Przelewam nadal Moja Krew. nawet jeśli ją znieważają świętokradzko.

    ŚRODKI DUCHOWE – HAMULCEM ISTNIEJĄCEGO ZŁA W KOŚCIELE
    Don Ottavio: Panie, zdaje mi się, że jest tyle inicjatyw i działalności w Twoim Kościele właśnie dla zahamowania zła.
    Jezus: Mój synu, nie brak czynności i inicjatywy, studiowania i spotkań; jest ich nawet zbyt wiele. Jest rzeczą naglącą przyłożyć siekierę do korzenia, co znaczy, że trzeba mieć odwagę do szukania prawdziwych przyczyn porażki dzisiejszego świata chrześcijańskiego.
    Sobór Watykański II wskazał te przyczyny, ale mało kto przyjął te sprawy poważnie. Przeciwnie, większość skorzystała z tego z szaleńczym diabelstwem, by zrodzić w Moim Ciele Mistycznym zanieczyszczenia i anarchię wśród Moich żołnierzy i ich wiernych.
    Środki do usunięcia tak wielkiego zła duchowego mogą być tylko duchowe!
    Oczywiście wskazałem je wam świetlanymi przykładami Mego Życia, Męki i Śmierci.
    Lecz najpierwszym środkiem, pewnym i fundamentalnym, to prawdziwe nawrócenie.
    Nikt temu nie powinien się dziwić, zwłaszcza kapłani.
    Niechże więc kapłani zaczną badać swe życie wewnętrzne, ileż tam znajdą do zreformowania!
    Mają zreformować siebie, by potem móc zreformować innych. Muszą uświęcić się sami, by potem uświęcać innych. A więc niech będzie u nich mniej czytań niepożytecznych i szkodliwych. Mniej oglądania programów w telewizji i przedstawień, a więcej rozmyślania i modlitwy, więcej nabożeństwa do Mojej i waszej Matki, oraz do Eucharystii.
    Synu, wielu Mych kapłanów obchodzi się ze Mną jak z przedmiotem byle jakim. A przecież Ja, Jezus, Słowo Przedwieczne Boga, Bóg równy Ojcu, Ja jestem rzeczywiście obecny w Tajemnicy Miłości, w Tajemnicy Wiary.

    RACHUNEKSUMBENIA
    Jezus: Powaga sytuacji nakazuje ułożenie planu odpowiedniego dla wszystkich; dla dowódców i żołnierzy. Odpowiedni rachunek sumienia podaje następujące pytania, na które należy odpowiedzieć:
    1. Czy jesteście przekonani o potrzebie poważnego przeglądu waszego życia?
    2. Czy wasze życie jest całkowicie chrześcijańskie, czy tez częściowo, lub zupełnie pogańskie?
    3. Czy pragniecie opracować nowy plan życia wewnętrznego, nowy sposób życia wiarą, nadzieją! miłością, życiem łaski?
    4. Czy pragniecie czynić to samo, co inni, ale staranniej by trwać w walce z mocami zła, w prawdziwym wysiłku modlitwy i pokuty?
    5. Czy pragniecie uciszać hałasy dookoła was (a jest ich tyle!) by słuchać w milczeniu i skupieniu wezwań z Góry, by pomóc sobie usunąć grożące niebezpieczeństwa?
    6. Czy pragniecie mieć żywe i szczere nabożeństwo do Matki Jezusa i waszej Matki?
    7. Czy przyjmujecie Jej wezwanie do umartwienia i pokuty?
    8. Czy pragniecie powrócić żywo i szczerze do Jezusa w Eucharystii?
    Jeśli Moi kapłani, zajęci tylu czynnościami, chcieliby być obiektywni, powinni uznać, że poza swą gorączkową pracą nie ofiarują nic wiarygodnego. Czyżby źródła łaski już wyschły? Nie! Moje Miłosierne Serce jest zawsze otwarte. To tylko w sobie maja szukać przyczyn. Trzeba przyłożyć siekierę do korzenia. Mówiąc inaczej, powinniście zmienić drogę najpierw wy, kapłani, jeśli chcecie, by większość wojska poszła za wami.
    Warto więc spotykać się w tym celu, by w szczerym braterstwie opracować nowy plan reformy duchowej. Zresztą, tego to właśnie żąda od was Sobór.
    Życie łaski. Jedność i posłuszeństwo. Koniec z anarchią. Walka z diabłem i złem bez ulegania kompromisom – oto są wielkie tematy prawdziwie do zgłębienia i poprawy życia chrześcijańskiego. Na co jeszcze czekacie?
    Lęk, wstyd, wzgląd ludzki, przywiązanie do wygód…? Nawróćcie się! Nawróćcie! Niech to wezwanie nie przestrasza was, ani nie gorszy.
    Ja i moja Matka, którzy tak was kochamy, będziemy przy was. Chodzi tu przecież o zbawienie dusz waszych i tych, które wam zostały powierzone.
    Błogosławię cię, synu. Kochaj Mnie!

    “Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem”
    DON OTTAVIO MICHELINI
    ORĘDZIA PANA JEZUSA DO KAPŁANÓW —

  21. aga said

    ad.19
    http://pl.gloria.tv/?media=299999

    Jan Paweł II :pozwólmy złu zniszczyć samo siebie. Bóg ma naprawdę wielki szacunek dla ludzkiej wolności.

  22. chemtrail said

    Tak apropos potencjalnych atrakcji: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,opage,2,title,Ekstremalna-susza-w-USA-Oglaszaja-stan-kleski-zywiolowej,wid,14815493,wiadomosc.html#opOpinie

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  23. Tralala said

    ad 18
    Nie wiem pani Ago czy w Medjugorie pokazuje sie Matka Boska czy nie, ale poza nawroceniami wracaja z tamtad tez ludzie, ktorzy potem musza szukac egzorcystow.

  24. RomnK said

    Uwaga Syzyf….jesli to co piszesz jest auentyczne i prawda, i zdarzylo ci sie…
    Potraktuj to bardzo powaznie ..smiertelnie powaznie..Ty…. tylko ty …..wiesz po czym mowie!
    Musisz odpowiedziec ..ze jestes gotowy…ale tylko i wylacznie wtedy- jak naprawde jestes gotowy….
    I czekaj na informacje….informacja moze przyjsc w najbardzien niespodziewany i najmniej oczekiwany i najbadziej prozaiczny sposob , forme, metode. czlowieka sytuacje dziecko , zwierze etc….
    Nie martw sie poznasz swoj message……dostales zdolnosc- ktora ci pomoze odebrac przekaz….

  25. JO said

    Ad.10 . To cherezje .Zlo samo siebie nie zniszczy! I. O tym Naucza swiete magisterium…

  26. 1/2 srula (być może) said

    Re 19:
    Ktoś tu czytał ks. Michelini’ego? To miło. A ile tam „smakowitości” o masonerii w Kościele…

    Re 24:
    Wypowiedź o samozniszczeniu zła można interpretować na dwa sposoby:
    1) herezja – bo tylko Bóg jest w stanie pokonać szatana – poziom ontologiczny.
    2) zło nie czyni żadnego dobra i „pożera swój własny ogon”. A więc forma samozniszczenia. Ludzie czyniący zło w pewnym momencie stają „w pustce” własnych działań, albowiem zło, kłamstwo aczkolwiek jest istnieje rzeczywiście, buduje nieistniejące („zło jest brakiem dobra” św. Augustyn). Szatan istnieje jako byt stworzony lecz nie ma w nim Boga, choć ten podtrzymuje go w istnieniu. A zatem zło „buduje na piasku” i objawia się to na poziomie materialnym – „poznacie ich po ich owocach” (Mt 7:20). Skutki działania szatana obracają się przeciwko niemu i jego sługom – ortodoksja.

  27. Wojtek said

    Przykro mi za niektórych z Was, szczególnie z powodu Pani Agi.
    By osiągnąć pewność w sprawie demoniczności „objawień” w Medjugorie nie potrzeba żadnej mądrości, ani studiów teologicznych. Wystarczy być Katolikiem, tylko tyle, a dla niektórych, aż tyle.

    Trochę argumentów tutaj.

    http://mariakominekops.wordpress.com/2012/04/24/o-medjugoriu-po-raz-kolejny/

    „Od wielu lat zajmuję się tematem Medjugoria. Kilkakrotnie pisałam na stronie http://www.krajski.com.pl, można tam znaleźć moje dawne artykuły. Tym razem podejdę do fenomenu Medjugoryjskiego z innej strony – będzie to próba przyjrzenia się kilku jawnych „podpisów” diabła.”

    Poczytajcie dalej, może się Wam coś rozjaśni.

    Szczególne pozdrowienia dla Cypka, życzę rychłego nawrócenia na Wiarę Katolicką.

  28. Wojtek said

    Chciałem jeszcze podziękować Pani Adze za wpis 19 z wyjątkiem z:
    DON OTTAVIO MICHELINI
    ORĘDZIA PANA JEZUSA DO KAPŁANÓW —

    Zastanawiałem się, co o tym myśleć. Teraz już wiem.
    Pan Jezus mówi ponoć:
    – Chciałem mieć i powołałem Sobór

    I tu tkwi problem, czy Bóg Jezus nie mógł przewidzieć, jak fatalne skutki dla świata przyniesie ten sobór?
    Jaka masa zwiedzionych księży na świecie, dla których Kościół prze soborem nie istniał, a przynajmniej mylił się szeroko?
    Wielu twierdzi, że Duch Święty obudził się ze snu dopiero w latach soboru.

    Teraz już wiem, że te orędzia to szatańska ściema.

  29. aga said

    Włos się jeży ile mamy tutaj co rusz autorytetów ,którzy już nie tylko świętsi i mądrzejsi od papieża ale i od samego Boga.
    Bóg nic nie przewiduje ,Panie Wojtku, Bóg wszystko wie. Nie mamy jako ludzie takiej wiedzy wyuobraźni,bo żyjemy w granicach czasu i przestrzeni automatycznie Boga chcielibyśmy ograniczyć.

    A co do objawień:
    Wszystko badajcie a co dobre i szlachetne zachowujcie.

    Czy wzywanie w Medzugorie do
    POSTU, RÓŻANCA I ADORACJI
    może pochodzić oo diabła???

    Papież Urban VIII:

    Papież Urban VIII UrbanusOctavus
    zmarły w 1644 roku napisał takie słowa:
    „W przypadkach związanych z objawieniami prywatnymi lepiej jest wierzyć, niż nie wierzyć, ponieważ jeśli wierzycie, a rzecz okaże się fałszywa, otrzymacie wszelkie błogosławieństwa, tak jakby były one prawdziwe. Uwierzyliście bowiem, że są one prawdziwymi.”

    Wartość objawień prywatnych różni się zasadniczo od jedynego Objawienia publicznego: to ostatnie wymaga naszej wiary; w nim bowiem ludzkimi słowami i za pośrednictwem żywej wspólnoty Kościoła przemawia do nas sam Bóg. Kryterium prawdziwości objawienia prywatnego jest jego ukierunkowanie ku samemu Chrystusowi. Jeśli oddala nas ono od Niego, z pewnością nie pochodzi od Ducha Świętego, który jest naszym przewodnikiem po Ewangelii, a nie poza nią. Objawienie prywatne wspomaga wiarę i jest wiarygodne właśnie przez to, że odsyła do jedynego Objawienia publicznego. Stąd kościelna aprobata objawienia prywatnego zasadniczo mówi, że dane przesłanie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami; wolno je ogłosić, a wierni mogą przyjąć je w roztropny sposób. Objawienie prywatne może wnieść nowe aspekty, przyczynić się do powstania nowych form pobożności lub do pogłębienia już istniejących. Może mieć ono pewien charakter prorocki (por. 1 Tes 5, 19-21) i skutecznie pomagać w lepszym rozumieniu i przeżywaniu Ewangelii w obecnej epoce; dlatego nie należy go lekceważyć. Jest to pomoc, którą otrzymujemy, ale nie mamy obowiązku z niej korzystać. W każdym razie musi ono być pokarmem dla wiary, nadziei i miłości, które są dla każdego niezmienną drogą zbawienia”.

    Benedykt XVI, papież

  30. aga said

    Panie JO
    bez urazy Pan się zamknął w swojej skorupie jak swego czassu faryzeusze 🙂 i dlatego pańska „sprawiedliwość” nie pochodzi od Chrystusa,bo …
    Jego jest zanurzona w Miłości.
    A Pana dusza jest utwardzona nie w ciemności ale w Świetle i to jest groźniejsze:

    Orędzie nr 333 z serii Ostrzeżenie
    Otrzymano sobota, 04.02.2012, godz.10.09

    Moje dziecko, zło rozprzestrzenia się szybko w pewnych kręgach świata.
    Podczas gdy aranżowane są wojny z nienawiścią w duszach, w tym samym czasie, w różnych częściach świata, Duch Święty napełnia dusze innych.

    Rozpoczęła się batalia o dusze. Dobro przeciwko złu.

    Moje dziecko, nigdy nie zakładaj, że ci o zatwardziałych duszach są tymi bez przekonań lub z letnią wiarą.

    Wielu pełnych współczucia, wierzących w Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, zostanie teraz odwróconych przez kuszenie.

    Ich umysły wypełnione zostaną wątpliwościami, które uczynią ich ślepymi na Słowo Mojego ukochanego Syna, gdy przemawia On do świata poprzez Ciebie, Moje dziecko.

    Ich nienawiść, ponieważ zaatakują Jego Święte Słowo, będzie tak samo potężna, jak nienawiść okazywana przez morderców wobec ich ofiar.

    Nienawiść pochodzi od zwodziciela.

    Kłamstwa rozpowszechniane są przez złego, który używa słabych dusz do podważania Prawdy.

    Nienawiść jest nienawiścią. Nie ma dwóch rodzajów. Są one takie same.

    Pycha tych wiernych dusz zostanie teraz wzbudzona, jako ostateczna próba dokonana przez złego, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się tych najpilniejszych przekazów dla świata.

    Mój Syn potrzebuje wsparcia Swoich ukochanych wyznawców w formowaniu Jego armii na ziemi. Armia ta powstanie z Jego wiernych wyznawców.

    Bądźcie pewni, że to będzie ta grupa, których serca utwardzone będą w pierwszej kolejności.

    Nie możecie utwardzić duszy, która już jest w ciemności. Tak więc to będą dusze, które są w Świetle, które będą kuszone przez zwodziciela.

    Będą oni następnie rozprzestrzeniać kłamstwa, aby zranić Mojego Syna i opóźnić tą pracę.

    Nie zrozumieją, że to zdarza się im, ponieważ myślą, że to będzie ich obowiązek, aby bronić prawdziwego Słowa Mojego Syna.

    Moje dziecko, Mój Syn będzie dręczony przez dopatrywanie się uchybień w tych przekazach, które On wam daje.

    Sam fundament Jego Kościoła odwróci się wkrótce od Niego.
    Zaprzeczą Mu i wówczas ukrzyżują Go ponownie.

    Pycha nie pozwala im otworzyć ich oczu, kiedy On stoi teraz przed nimi z kochającymi i otwartymi ramionami.

  31. bezpartyjny said

    !/ Zgadzam się z Wojtkiem. Medjugorie jest wymysłem szatana. Ludzie „pielgrzymują” tam a także do wielu innych miejsc jakby zapominali albo nie wierzyli, że mają samego Pana Jezusa w najświętszym sakramencie ołtarza w każdej mszy św. w swoim kościele.
    Matka Boska ukazuje się codziennie jak na zawołanie. Wierzyć w to to zakrawa na skrajną głupotę.
    2/ Ks. Skwarczyński wygląda na jednego z nawiedzonych (lub może raczej chorych) jak ks. Natanek. Bliski koniec świata nie powinien wierzących przestraszać , wszak jest to truizmem, że każdy z umarłych doświadczył tego końca. Szatan poprzez ludzi działał w czasach rewolucji francuskiej, rządów hitlerowców, rewolucji rosyjskiej i rządów komunistycznych do Stalina włącznie. Działa nadal także poprzez opętania ale i poprzez ludzi pozbawiających innych ich własności i środków do życia, kradnących grosz publiczny, zabijających chrześcijan, zabijających poprzez aborcję i wojny (Palestyna, Syria, Libia, Afganistan, Irak itd)
    3/ Ks. Skwarczyński opowiada bajeczki typu, widziałem kulę ziemską z dużej wysokości na którą zostałem uniesiony – 10 km. Na tej wysokości latają od b.dawna samoloty pasażerskie.
    Ludzi cokolwiek myślcie.

  32. bezpartyjny said

    O tej olbrzymiej wysokości ( aż 10 km) skąd ks. Skwarczyński widział całą półkulę północną mówi w filmiku w miejscu 0:41:37.

  33. z youtube said

    Abp. Stanisław Wielgus

  34. aga said

    A czy Bezpartyjny Psychiatra czytał Dzienniczek Św. Faustyny?Wątpię.Niski poziom wiedzy n.t. religii jaki tu prezentuje o tym świadczy ,co z drugiej strony nie przeszkadza mu na te tematy wypowiadać się .Cóz psychiatria ma wiele jednostek chorobowych 🙂
    Tam by dopiero zdiagnozował w dzienniczku tej Swiętej chorobę ale na to się nie odważy..
    Może bezpartyjny niech się zajmie chorobą psychiczną Palikota i palikociarni, tudzież różnych zsekularyzowanych libertynów grasujących w gajowce a trzyma się z daleka od ks. Piotra.
    A nawiasem mowiąc, daj ci Boże,człowieku takie rozeznanie,jakie on ma.

  35. aga said

    do Protestantów i odłamów katolicyzmu : To Luter się odsuną od katolicyzmu i ustanowił prawo zaniechania czczenia elementów takich jak : kult obrazów, kult relikwii, kult świętych, kult Marii, ideę transsubstancjacji, kult świętych miejsc oraz odrzucenie sukcesji apostolskiej. Luter zaniechał tych obrzędów których sam wcześniej praktykował, więc nie Jezus tylko zwykły człowiek zmienił religię która była od początku Jezusa, podzielona w chrześcijaństwie na Kościół wschodni i zachodni w roku 1054 czyli katolicyzm który zachował wierność następcy Chrystusa począwszy od Piotra i prawosławie który odsuną się od stolicy Apostolskiej, niestety reszta odłamów chrześcijaństwa jest uwarunkowana na herezji czyli m.in. Ja wiem lepiej i zrobię to tak jak ma być – co jak widać na pierwszy rzut oka pycha ogromna i niebezpieczna!

    Opis dokumentu tutaj :

    działanie złego ducha… i uwolnienie przez egzorcyzm człowieka (dzięki Jezusowi) i tak dla jasności, to Jezus wszystko robi nie człowiek 🙂 a na filmie ukazane jest wstawiennictwo tych którzy za życia byli już świętymi

  36. Kapsel said

    ……znaczenie wolnej woli i rozumu jako wartości najbardziej „boskich” w nas…..

    ks. dr. Bogusław Jaworowski – egzorcysta, wykład – przekleństwo

  37. 1/2 srula (być może) said

    Re 34, 35:
    Ładne. Ciekawe ilu „specjalistów” od katolicyzmu zna to. Ks Amorth to wg. mnie obowiązkowe pozycje dla zgłębiających zagadnienia masonerii.

  38. Jack Ravenno said

    do 14:

    Felek – bzdury to Pan gadasz. Maria choć była dziewicą – nie była wolna od grzechu pierworodnego. Takie herezje to Pan wciskaj ciemnym ludziom i szykuj się na potępienie… A może lepiej nie – zapraszam do lektury Nowego Testamentu.

    „(44) Bo oto, gdy dotarł do uszu moich głos pozdrowienia twego, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. (45) I błogosławiona, która uwierzyła, że nastąpi wypełnienie słów, które Pan do niej wypowiedział. (46) I rzekła Maria: Wielbi dusza moja Pana, (47) i rozradował się duch mój w Bogu, [b]Zbawicielu moim[/b], (48) bo wejrzał na uniżoność służebnicy swojej. Oto bowiem odtąd błogosławioną zwać mnie będą wszystkie pokolenia. ”

    (Ew. Łukasza 1:44-48, Biblia Warszawska)

    Gdyby nie potrzebowała zbawienia – NIGDY by nie użyła TYCH słów: „i rozradował się duch mój w Bogu, [b]Zbawicielu moim[/b]”

    Tak więc dogmat o niepokalanym poczęciu Marii jest NIEBIBLIJNY a ten kto w to wierzy – niech sobie wierzy skoro bajki ludzkie są dla niego lepsze od Prawd Bożych.

    Z Bogiem…

    Dziękujemy za oryginalny wkład do teologii i mariologii. Pozostaniemy przy swoim. – admin

  39. marta 1 said

    ad 37 Bzdury to pan gada panie Jack . Maryja jako Matka Boga byla zrodzona bez grzechu pierworodengo, co czyni ja pierwsza z istot ludzkich zbawionych przez Boga . Stad tez jej slowa ” rozradowal sie duch moj w Bogu Zbawicielu moim”.
    Bog ,jak pan sam wie, wszystko moze i dlatego tez sprawil, ze Maryja byla zrodzona bez grzechu pierworodnego. Jako Matka tego, ktory jest Prawda, Zyciem I Droga nie mogla byc poczeta w grzechu, gdyz jako taka nie moglabyc w pelni doskonalym „naczyniem”, ktore nosilo w sobie i wydalo na swiata Syna Bozego. Oprocz Maryji jedynymi ludzmi stworzonymi przez Boga BEZ grzechu pierworodnego byli Adam i Ewa. Splamili oni jednak siebie i cala ludzkosc grzechem pierworodnym wynikajacym z nieposluszenstwa Bogu.
    Jak widac , jezeli Bog zechce jest w stanie stworzyc czlowieka BEz grzechu pierworodnego. Maryja jest tego przykladem.

  40. 1/2 srula (być może) said

    Re 38:
    „Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, .” (Łk 1:28)
    Grzech pierworodny zamyka na pełnię łaski. Z tym się chyba protestanci zgodzą. Czy Pan sobie wyobraża, że Bóg mógłby – choć przyszedł do „skażonych” przyjść przez „skażone”? Wszak Mojżeszowi mówi: „Nie zbliżaj się tu! Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą.” (Wj 3:5). Jak wiadomo grzech pierworodny nie dotyczy ziemi.

  41. 1/2 srula (być może) said

    Przepraszam za „wytłuszczenie” ale cóś tak wyszło.

  42. bezpartyjny said

    @34 Jest gorzej Aga niż myślisz. Dzienniczek (fragment jak się później okazało) czytałem w roku 1978 lub 1979 (wcześniej niż pierwsze wydanie) odbity na ozalidzie (czy wiesz co to był ozalid) z kalki na której moja koleżanka z pracy przepisała go tuszem (udostępniły jej to siostry z Łagiewnik) i jedną z odbitek mnie właśnie podarowała. Dzienniczek kompletny wyd. 3 z 1993 posiadam i przeczytałem go, możesz wierzyć albo nie. No i co to ma do oceny wypowiedzi ks. Skwarczyńskiego. Dlaczego masz czelność sugerować, że bym zdiagnozował chorobę (rozumiem psychiczną) u św. Faustyny. Stosujesz stary, podły chwyt że to ty posiadasz niesamowitą w porównaniu ze mną wiedzę religijną na podstawie swoich przypuszczeń i przez to wgniatasz mnie w ziemię jako niegodnego aby komentować w Gajówce. Świetnie. Otóż wiedz, że podtrzymuje wszystko co powiedziałem. Podpieranie się programem z TVN 24 (@35) przy jednoczesnym sugerowaniu abym zajął się Palikotem to brak logiki i daleko posunięta bezczelność.

  43. 1/2 srula (być może) said

    Pan Jezus przestrzegał przed łatwą wiarą w proroctwa: “Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych.” (Mt 24 24). Dlatego należy zachowywać głęboki dystans do objawień lecz “nie wylewać dziecka z kąpielą”. Niestety a może i “stety” pozostaje nam orzecznictwo Magisterium KK. Na pewno lepiej jest zachować wstrzemięźliwość w tych sprawach.

  44. Zdziwiony said

    W 1834 r. ks. Felix Lamennais, przyjaciel Mickiewicza w pierwszym okresie, spisał taką wizję czasów, które nadchodziły: “Pewnego razu zeszli się z sobą rządcy tego świata i wtedy jeden z nich tak przemówił: Moi bracia, lud zaczyna się niepokoić, wulkan grozi wybuchem, cóż czynić, ażeby zgładzić wolność, bo jeżeli jej panowanie rozpocznie się, nasze ustanie. Nasza sprawa jest wspólna, niech każdy powie, co mu się zda dobrem – oto moja rada: przed przyjściem Chrystusa któż nam zawadzał? To religia Jego nas gubi – wytępmy religię Chrystusa! I wszyscy odpowiedzieli: wytępmy religię Chrystusa!

    Potem drugi zbliżył się do tronu, wziął czaszkę ludzką, nalał krwi, wypił i rzekł: Nie samą tylko religię trzeba wytępić, ale zarazem prawdziwą naukę i myśl, bo nauka chce to wiedzieć, czego dla naszego dobra i bezpieczeństwa ludzie wiedzieć nie powinni, a myśl sprzeciwia się zawsze władzy. I wszyscy odpowiedzieli: Prawda, wytępmy prawdziwą naukę i myśl.

    Potem trzeci wstał i uczyniwszy to, co dwaj pierwsi, rzekł: Pogrążywszy ludzi w dawną dzikość przez odjęcie im wiary, głębokiej nauki i myśli wprawdzie wiele uczyniliśmy, ale jeszcze nam niemało do uczynienia pozostanie. Dzicy mają instynkt i pociąg społeczny niebezpieczny. Niech jeden lud nie słyszy głosu drugiego ludu, aby jeśli się jeden porusza i użala, drugi nie miał pokusy i nie naśladował go. Niech żaden gwar z zagranicy do nas się nie wciska. Zamknijmy granice.

    Potem czwarty wstał i rzekł: Sprawa ludu jest przeciwna naszej sprawie. Jeśli się ludy połączą przeciw nam, jakiż im opór postawimy? Dzielmy więc i panujmy. Otwórzmy w każdej ziemi, w każdym mieście, w każdej chacie interes przeciw interesowi innych chat, innych miast i innych ziem. Tym sposobem będą się nienawidzili i w żadną zmowę przeciw nam nie wejdą.

    Piąty zaś po dwakroć wypełniwszy czaszkę krwią ludzką rzekł: Pochwalam te wszystkie sposoby, dobre są one, ale jeszcze nie dość na tym. Obracajcie ludzi w bydlęta, to dobrze, ale jeszcze trzeba straszyć te bestie. Przerażajcie je sądami nieubłaganymi i wymyślajcie dla nich okropne katusze, jeśli nie chcecie, ażeby was prędzej czy później pożarły. Kat jest pierwszym ministrem mocnego władcy.

    Potem szósty wstał i rzekł: Dobre są kary prędkie, straszne, niechybne, wszelako trafiają się duchy uparte, które gardzą mękami. Chcecie snadno rządzić ludźmi, zmiękczajcie ich rozpustą i zepsuciem. Cnota dla nas jest niepotrzebna, ona żywi siłę, wypędźmy ją raczej przez demoralizację.

    Nareszcie siódmy, napiwszy się jak tamci z czaszki ludzkiej, depcząc krzyż, tak mówi: Precz z Chrystusem, wojna na zabój. Wojna wieczna między Nim a nami. Ale jak tu ludy od Niego oderwać? To niepodobna. Cóż począć? Słuchajcie mnie: Trzeba ująć kapłanów Chrystusowych skarbami, dostojeństwami i władzą. I przykażą ludowi w imię Chrystusa, aby nam ulegał we wszystkim, cokolwiek byśmy czynili, cokolwiek rozkazywali.

    I powiedziane było sprawiedliwemu, który w tej chwili czuwał i modlił się przed krzyżem. I natychmiast potem światło zgasło i wszyscy rozeszli się, ażeby w świecie te idee realizować”.

  45. Zdziwiony said

    Przepowiednia – wizja ks. kardynała Prymasa Polski Augusta Hlonda – 20.X.1948 r.

    Ks. kardynał August Hlond pamiętał o masonerii jako o najstraszniejszym wrogu Polski – nawet na łożu śmierci. Kiedy umierał, powiedział: „ Jeżeli mnie nie będzie, wy walczcie, aby sprawa Boża zwyciężyła. Rozpętała się walka duchów ciemności i duchów jasności. Jeżeli zwycięstwo przyjdzie, będzie to zwycięstwo Maryi Dziewicy”. Ufał opiece Maryi nad powierzonym Jej narodem. W ostatnich zapisanych przez niego kartkach czytamy między innymi:

    -”Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą i wielką miłością bliźniego i Różańcem.

    – Polska ma stanąć na czele Maryjnego zjednoczenia narodów.

    – Zachód oczyszczając się ze zgnilizny, z podziwem na nas patrzeć będzie. Trzeba ufać i modlić się.

    – Jedyna broń, której Polska używając odniesie zwycięstwo – to Różaniec. Ona tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga.

    – Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej.

    – Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem.

    – Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę”.

    Szliśmy z Różańcem, bo z Matką idziemy w przyszłość.

    (Jest to ostatnie zdanie Ks. Kardynała – napisane i pozostawione na biurku z przemówienia z okazji przeniesienia relikwii Bł. Ładysława z Gielniowa). 20.X. 1948 r.

    Z książeczki „ Z KARDYNAŁEM PRYMASEM AUGUSTEM HLONDEM –na co dzień” –

    IMPRIMATUR – za zgodą Kurii Biskupiej Gorzowskiej z dn. 24.05.1990 r. znak:K3-1/90

    Bp Józef Michalik – Biskup Gorzowski , Ks. Mieczysław Marszalik – Kanclerz Kurii ;

    Druk: „Typo-Offset” H. G. Piła – zam. 201 1990

    P.S.
    Proszę zwrócić uwagę na zdanie z tej książeczki z IMPRIMATUR Bpa Józefa Michalika:
    „Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę”.
    Do swej opinii „dzisiejszy” abp Michalik już się nie przyznaje!

  46. 1/2 srula (być może) said

    Re 45:
    Odnośnie abp Michalika czy mógłbym prosić o jakieś szczegóły ewolucji poglądów?

  47. 1/2 srula (być może) said

    Ps:
    To znaczy czy zmienił poglądy czy tylko o tym nie mówi „na prawo i lewo”?

  48. Zdziwiony said

    Re.46

    O. Tadeusz Kiersztyn:
    Działalność na rzecz Intronizacji
    Od 2003 r. na wielką skalę zacząłem szerzyć w Polsce misję Rozalii – Intronizację Jezusa Króla Polski. Ukazała się moja książka Ostatnia walka o Bogu Królu w dziejach świata i o Jego przeciwniku Lucyferze. Książka zyskała bardzo przychylne opinie ks. prof. Czesława Bartnika oraz abpa Stanisława Wielgusa i cieszy się do dziś powodzeniem. Opracowaliśmy „Siedmiodniowe nabożeństwo intronizacyjne” oraz została wykonana i seryjnie powielana figurka Jezusa Króla Polski. To wszystko sprawiło, że dzieło Intronizacji Jezusa na Króla Polski zaczęło rozwijać się żywiołowo.
    Początkowo największym zagrożeniem dla szerzonego przez nas posłannictwa Rozalii było wypaczanie jego istoty przez tzw. Wspólnoty dla Intronizacji Najświętszego Serca. One to w osobach swych liderów: p. Ewy Nosiadek, p. Stanisława Leniartka, o. Henryka Klimaja, o. Jana Mikruta często w sposób naiwny i fanatyczny zastępowały Intronizację Osoby Chrystusa Króla Intronizacją Jego Serca. W ten sposób postać Jezusa Króla przysłaniały Jego Sercem, w efekcie sadowiąc na tronie nie Osobę, a tylko jeden z Jej organów, choć godny największego uwielbienia, to jednak nie wyrażający majestatu, wszechwładzy i osobowej godności Boskiego Króla. By zobrazować dramat tej pomyłki, ucieknę się do obrazu zaślubin: Proszę sobie wyobrazić sytuację, że pan młody pragnie zawrzeć związek małżeński nie z osobą, lecz z sercem swej narzeczonej. Czy byłby możliwy taki związek małżeński? Tak samo niemożliwa jest Intronizacja Serca – postawienie Serca w miejsce Osoby Króla.
    —————————————

    Podobną ideę głosi ks. Piotr Natanek zgodnie z orędziem S.B. Rozalii Celakównej, a tu co mówi jako przewodn. KEP abp J. Michalik:
    (proszę posłuchać od 1 min 14sec do 2 min. 16 sec.)

  49. 1/2 srula (być może) said

    Re 48:
    „Proszę zwrócić uwagę na zdanie z tej książeczki z IMPRIMATUR Bpa Józefa Michalika:
    “Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę”.
    Do swej opinii “dzisiejszy” abp Michalik już się nie przyznaje!

    Moje pytanie (wpis nr 46-47) dotyczyło tematu jak wyżej. W wideo z wpisu nr 48 nic na ten temat nie ma a ponadto abp Michalik nie mówi o intronizacji serca tylko intronizacji w sercu.
    Co do intronizacji to jest jednak ważne czy my Polacy jesteśmy gotowi na ten akt. Nie mówię o osobistym oddaniu ale jako naród, wspólnota. Bo może to przypominać powieszenie obrazka z wizerunkiem świętego na ścianie lub położenie Biblii w zaszczytnym miejscu na pokaz. Jest taka „anegdotka” o JPII jak to jeden z biskupów mówi mu: „Wspominają Ojca w Polsce.” A on na to: „A czy mniej piją?” Niestety ostatnio zdaje się coraz więcej.
    Co do ks. Natanka to mam znajomego, który – młodszy od niego ‚ znał go jako kleryka. I z opowieści wynika, że miał zachowania niezbyt normalne. Można w to wierzyć lub nie. W każdym razie ten człowiek nie miał interesu oczerniać, bo opis nie dotyczył relacji osobistych. Ja doszedłem do wniosku, nieco wcześniej, że może być tak, iż to co mówi ks. Natanek o masonerii jest słuszne ale robione tak by ośmieszyć w sumie temat przez okoliczności. Nie twierdzę, że jest to zamierzone. Takie mam odczucie i nie jest to „dogmat wiary”. Nie będę się o to kłócił. Niemniej w Kościele istotne jest posłuszeństwo przełożonym. Kościół to nie partia polityczna tylko wspólnota wiary i na tej zasadzie ślubuje się posłuszeństwo, które obowiązuje pod karą grzechu ciężkiego w sumieniu. Wypowiedzenie posłuszeństwa jeśli już – a taka jest sytuacja w przypadku ks. Natanka – musi mieć bardzo solidne podstawy co nawet jest ujęte w konstytucji „Cum ex apostolatus” Pawła IV (http://www.ultramontes.pl/cum_ex_apostolatus_pl.htm). Czas pokaże kto ma rację. Gdzieś tu już napisałem, zresztą nie tylko ja, że spory w KK były są i będą. Czasem osiąga się konsensus a czasem jest herezja i schizma. W każdym razie siła KK opiera się na posłuszeństwie. Święci to rozumieli. Byli wierni Bogu nie rozbijając Kościoła. Zachowywali posłuszeństwo a bywało mówili przełożonym „nie”.

  50. Zdziwiony said

    Re.49

    A tu ma Pan „szczegóły ewolucji poglądów’ o. Jana Mikruta w temacie INTRONIZACJA:

    https://marucha.wordpress.com/2012/07/20/wielka-polityka-nie-zna-litosci-dla-naiwnych/#comment-180334

    „…że miał zachowania niezbyt normalne.”
    Czy dotyczć to ma też ks. prof. Czesława Bartnika oraz abpa Stanisława Wielgusa i o.Tadeusza Kiersztyna, ks. Stanisława Małkowskiego?

  51. aga said

    ad.43
    „Wszystko badajcie, a co dobre zachowujcie. DUCHA NIE GAŚCIE ,PROROCTWA NIE LEKCEWAŻCIE”
    pisał w jednym ze swoich listów Św. Paweł.Rozumiem,że ta 1/2 połowka Srulowata nie potrafi tego przyjąć.
    I nie ma się co dziwić, wszak srule od 2000 lat odrzucają Chrystusa i Jego Objawienie.
    Do tego stopnia jest w nich silne owa negacja,że swojego największego rabina Icka Kaduri ,który w testamencie uznał Jezusa oczekiwanym przez żydów Mesjaszem, nawet po śmierci zadekretowali wariatem;)

  52. 1/2 srula (być może) said

    Re 51:
    Gdyby p. Aga czytała moje wpisy to by wiedziała, że uznaję Maryję jako Wszechpośredniczkę, czego akurat nie ma w Kościele jako dogmatu, nad czym boleję i jakoś nie czytam u zwolenników objawień takiego postulatu. To szanowni Państwo nie potraficie zastanowić się nad wątpliwościami. Proszę przeczytać sobie „Noc ciemną. Droga na górę Karmel” św. Jana od Krzyża, doktora Kościoła. Albo jeszcze lepiej co pisał o kontaktach z Bogiem Mistrz Eckhart. Obaj uważali, że wizje nie są tym o co chodzi w tym spotkaniu. Człowiekowi wierzącemu przede wszystkim powinno wystarczyć Magisterium KK, a w szczególności przekaz podstawowy jakim jest Pismo Święte. I właśnie tam jest, w NOWYM TESTAMENCIE, ostrzeżenie przed zbytnią ufnością w wizje, proroctwa i cuda. I nie kto inny to mówi jak sam Chrystus. Ja w swoim życiu spotkałem już parę osób z „objawieniami”. I nie były to wizje od Boga. A za mojego dotychczasowego życia przeżyłem już parę „pewnych bożych” objawień jak np. w Oławie co to Matka Boża kazała nawet zmieniać kasetę bo się strona nagrała. Proszę sobie przeczytać wypowiedzi egzorcystów. Szatan ma to do siebie, że może przyjąć postać „anioła światłości”. To też św. Paweł. W swoich wypowiedziach nie zakwestionowałem objawień jako takich natomiast są wątpliwości. Jeśli objawienia pochodzą od Boga to się ostoją ale jeśli nie… Gdzie znajdą się ci, którzy za nimi pójdą?
    Co do intronizacji – w całej pełni słuszne ale kto to ma zrobić z „naszych” władz, bo przecież chodzi o publiczną? Nie mówię o episkopacie bo to samo przez się się rozumie. Kto? Pan Tusk co to wziął ślub kościelny na potrzeby kampanii? A może p. Komorowski? A pytanie podstawowe to czy naród polski jest gotowy na taką publiczną deklarację? Bo oczywiście można postawić jeszcze 10 olbrzymich pomników Chrystusa Zbawiciela takiego jaki np. znajduje się w Rio de Janeiro a może i większych. Będzie do księgi rekordów. Ale czy z powodu postawienia takiego pomnika – mamy przecież własny – w Rio ludzie zaczęli żyć lepiej? Bardziej wiernie Chrystusowi? Nie jestem przeciwny ani intronizacji ani pomnikom. Jeśli ludzie chcą i mają na to fundusze będę bronił. Ale jeśli są wątpliwości to zbywanie ich argumentem typu: wstrętne parchy czy bardziej subtelne określenia niczego nie załatwia i nie rozwiązuje.
    Podstawa to doktryna KK a w tym przekaz ewangeliczny. To także nauki świętych KK. Cała Tradycja.
    Te pytania, które zadałem zadałbym także jako np. kici koci. I co wtedy? Nie ma nicka ze srulem. Tu były wypowiedzi osób, których nick nie sugeruje żadnego pochodzenia a były sceptyczne co do prawdziwości objawień. Ja mógłbym natomiast w takim razie powiedzieć, że ci którzy popierają ks. Natanka który odmawia posłuszeństwa to agenci „hasbary” na czele z samym ks. Natankiem. Bo nieposłuszeństwo w KK prowadzi do rozłamów. Np. sprzeciw Lutra był bardzo na rękę Żydom. Później Luter przestał być entuzjastą Żydów ale było już „po ptokach”. I skala prześladowań Żydów jaką wywołał swoją wypowiedzią na ich temat doprowadziła do tego, że Żydzi zaczęli się modlić o zwycięstwo katolików. Nie zmienia to faktu, że Żydzi nie lubią KK a popierają Protestantyzm, o którym F. Koneczny pisał, że jest to zjudaizowane chrześcijaństwo. I nie chodzi tu o pochodzenie a o sposób myślenia. W końcu pierwsi chrześcijanie z pochodzenia to żydzi. Szanowni Państwo z tym się musicie uporać. Ja się uporałem. Ale co Wy zrobicie. Ha, ha, ha…

  53. 1/2 srula (być może) said

    Ps. „Wjechałem” na pomniki przy okazji. W jakiś sposób się wiążą z tematem intronizacji.

  54. Kapsel said

    Re 52

    że miał zachowania niezbyt normalne.

    W końcu pierwsi chrześcijanie z pochodzenia to żydzi. Szanowni Państwo z tym się musicie uporać. Ja się uporałem. Ale co Wy zrobicie. Ha, ha, ha…

    zachowanie ks.Piotra jest wcale „nie gorsze” niż na przykład Papieża który mówiąc do Palestyńczyków powiedział wprost…to Wasi przodkowie byli u żłóbka przy Narodzeniu Pańskim….a już wszyscy ci którzy klepią o tym że Jezus i Jego Matka to Żydzi ,jest już nie tylko niezbyt normalne ale aż nadto nienormalne….delikatnie mówiąc.
    W Gajówce jest mnóstwo na ten temat wystarczy trochę poszukać takie i podobne tytuły…..Naród żydowki został wymyślony…Talmud czy Biblia…senator Freedman do kadetów…i inne,ja nie mam niestety czasu aby o tym porozmawiać dłużej…

    Papież Jan Paweł II do i o Palestyńczykach ( prawdziwych Żydach ) i atak rabina Friedmana z NY

    a tutaj prawdziwe oblicze tych którzy chcą aby ich nazywać Żydami i uzurpują sobie takie nazewnictwo….i o tym jak traktują tych których potomkowie byli przy Narodzeniu(prawdziwych Żydów). a to już nie jest Ha,ha,ha !

    Tak wygląda krwawa okupacja Palestyny !

    a to już nie jest Ha,ha,ha !

  55. aga said

    Jak to się pieknie nam zdemskowal.A nawet nie bardzo nadępnięty :).
    Cóż szkoda, bo juz myślalam,że ta druga połówka jest całkiem sympatyczna.

  56. Kapsel said

    do 54
    jest…..których potomkowie….winno być…których przodkowie…

    Re 55
    myślalam,że ta druga połówka jest całkiem sympatyczna

    to dokładnie tak samo jak i ja

    Panie 1/2 Srula(być może)

    bardzo bym chciał aby się okazało że po prostu pomyliłem się w powyższej ocenie …oraz jestem jak najbardziej gotów Pana przeprosić, co w Gajówce jest naprawdę na wagę złota.

    Czy Jezus Chrystus był Żydem ?

    Wiadomo, że natura Boga jako Istoty Najwyższej, Ojca i Stworzyciela wszechrzeczy każe Go uznać za jedyną i obiektywną zasadę systemu moralno-wychowawczego. Każdy też dziś łatwo zauważy, że podmiotowe przesłanki wychowawcze w Polsce są dwa: żeńska i męska, co jest typowe dla niektórych innych przekonań religijnych. Okazuje się do tego, że obie mają być, jak chcą tutejsi moderniści, nieodwołalnie żydowskie. Wszak Najświętsza Maryja Panna — Miriam, jest niewątpliwie Żydówką; to samo utrzymują wzmiankowani moderniści o Synu Bożym, Jezusie Chrystusie — imputując mu żydowskość. Wykażemy teraz istotę nadużycia, analizując stanowisko Nowego Testamentu na ten temat.

    Próba przedstawienia Pana Jezusa jako Żyda wynika albo z nieznajomości przekazu źródłowego, albo — co bardziej prawdopodobne — jest zimno planowanym fałszem. Konsekwencje bezmyślnej zgody na takie stanowisko byłoby dla Polaków straszliwe. Gdyby przyjąć taką wykładnię naszych dziejów, to właściwie trzeba by się było zgodzić z każdą działalnością cywilizacyjną Żydów, także takich, jak Berman, Michnik, rabin Weiss czy Wiesenthal, których my co prawda oceniamy jako syjonistycznych zbrodniarzy, notorycznych wichrzycieli, ale przecież — przy powyższych założeniach — my możemy się mylić, wszak „narodem wybranym” i solą ziemi mają być oni. Można więc wnioskować — idąc dalej tym tropem — że są oni w posiadaniu szczególnych, dla nas nieosiągalnych uzdolnień, a wobec tego szczególnych uprawnień w stosunku do naszego narodu, w tym uprawnień do swobodnego karcenia nas oraz ściągania z nas wszelkich pożytków, choćby dowolnego zawłaszczania naszej pracy. Ale żarty na bok, choćby przyczyną wesołości była heretycka teza o żydowskości Chrystusa — założyciela chrześcijaństwa.
    Według przekazu źródłowego (Nowy Testament), JEZUS NIE ZOSTAŁ STWORZONY, jak wszystkie inne byty duchowe i cielesne, czyli aniołowie i demony, zwierzęta, rośliny oraz cała przyroda nieożywiona. CHRYSTUS PAN ZOSTAŁ, jako jedyny byt, ZRODZONY przez Boga jeszcze przed powstaniem świata, czyli przed rozpoczęciem dzieła stworzenia (List św. Pawła do Kolosan 1,15-23). Jezus był więc na samym początku czystym Duchem, rzeczywistym Synem Boga, sam też Bogiem, bowiem Bóg nie może urodzić nie-Boga. Pismo Święte poucza nas, że Bóg Ojciec wraz z Synem Chrystusem dokonał Stworzenia.

    Był to pierwszy okres w życiu Jezusa zakończony nadprzyrodzonym poczęciem w łonie Żydówki Maryi. Próba wmawiania nam, że Chrystus Pan był Żydem w tym pierwszym okresie swojego życia byłaby w istocie umysłowym samobójstwem. Wynikałoby stąd, że i sam Bóg — Ojciec Jezusa — musiał być Żydem, zatem — skoro człowiek został stworzony „na obraz i podobieństwo Boże” — znaczyłoby to tyle, że człowiekiem noszącym w sobie istotne podobieństwo do Boga- Żyda może być tylko Żyd. Takie poglądy istnieją i my, polscy nacjonaliści, nazywamy je judaizmem (np. Talmud, Chullin 91b; Sanhedrin 58b). Już Polak, według tej zasady, człowiekiem być by nie mógł, chyba że wynalazłby sobie Boga-Polaka, równego mocą albo i wyższego od Boga-Żyda, Wszak myślenie żydowskie tkwi niezmiennie w mrokach Talmudu, gdzie aż się roi od niesamowitości, jak ta: „Goje [nie-Zydzi) są potomkami Samaela czyli wodza duchbw nieczystych, który zwiódł Ewę” (Zohar 1.28b). „Pokolenie w ten sposób powstałe, do tego stopnia jest plugawe, źe może być porównane do nawozu” (Orach chaiim 55,20). I nic w tym dziwnego, bo „ciała gojów (chrześcijan) są pegarim tj. w niczym się nie róźnią od ścierwa zdechłych zwierząt” (Jore dea 377,1), „a dusze do tego stopnia plugawe, że zanieczyszczają każdego, kto się do nich zbliźy” (Zohar I 46b, 47a). „Domy gojów są domami zwierząt ponieważ sami chrześcijanie nie są godni nazwy człowieka, [bo] są to najoczywistsze bydlęta nazewnątrz tylko podobne do ludzi” (Midrasch Talpioth f. 255 d) i „płodzą się oni na kształt zwierząt” (Sanhedri 74b. Tezephoth). Widzimy więc, że w tym przypadku mówienie o Jezusie-Żydzie może być świadectwem rasizmu i szowinizmu samych Żydów.

    Idźmy jednak dalej.
    W swoim czasie Jezus Chrystus przyszedł na świat jako Człowiek, tym różniący się od zwykłych ludzi, że „nie popełnił grzechu”. Przyszedł zaś, aby Żydom i wszystkim innym ludziom „dobrej woli” bezpośrednio przekazać ostateczne, zbawiające zasady moralne. Ten drugi okres jego życia trwał 33 lat. Zakończony został niewinną i męczeńską śmiercią z ręki Żydów dlatego, że naprawdę nauka Jezusa odbiera wybraństwo żydom i czyni je dobrem powszechnym (Mat. 21,43). Po Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezus wraca do Ojca w Niebie, gdzie zwrócona mu zostaje „chwała”, którą miał przed przyjściem na ziemię, czyli powraca do swego pierwotnego Bóstwa i bożego Synostwa. Jest to trzeci i trwający do tej pory okres w życiu Chrystusa. Ten okres, podobnie jak pierwszy, nie może budzić najmniejszych wątpliwości: Jezus jest Synem Boga i sam Bogiem, a więc jest czystym, obiektywnym Duchem, nie może więc być Żydem, jak zresztą nie jest też Polakiem czy Niemcem. Dlatego próba wmanewrowania Chrystusa w żydowskość jest co najmniej przejawem arogancji wobec Niego.

    Istotna jest sprawa samego poczęcia Jezusa w łonie Żydówki Maryi; zacytujmy właściwy dokument (Mad.1,18): „A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi okazało się, że zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego”. Otóż poczęcie to — jeśli trzymać się wiernie źródła — nie miało nic wspólnego z normalnym w takich przypadkach małżeńskim aktem cielesnego współżycia. Było ono jednostronnym i samodzielnym aktem Boga, dokonanym nie tylko bez jakiegokolwiek udziału kobiety, ale ponadto całkowicie poza jej odczuwaniem, czyli poza jej świadomością. Została też ona o tym zdarzeniu przez Boga powiadomiona, co przyjęła do wiadomości. Maryja w tym wypadku nie spełniła żadnych warunków rodzicielstwa, które zawiera takie składniki, jak podjęcie decyzji i cielesne oraz uczuciowe zaangażowanie.

    Wprawdzie według żydowskich poglądów i przyjętego zwyczaju matka jest wystarczającym kryterium określonej rasy („matka ciągnie rasę”), czyli Żydem jest ten, kto ma matkę Żydówkę, jednak w tym przypadku rola Maryi w akcie poczęcia — który przecież bez reszty określa typ rasowy i osobowościowy człowieka — była czysto przedmiotowa, czyli żadna. Ani więc rasa, ani osobowość Miriam-Maryi nie miały w tej sytuacji żadnego wpływu na rasę i osobowość Jezusa. Był Jej Synem czysto formalnym, czemu zresztą dawał jasny wyraz przez całe swe ziemskie życie. Mimo to Maryja Panna nie pozostaje bez znakomitej zasługi. Była wszak panną, gdy Jej się to stało, co dla ówczesnych Żydów oznaczało stan haniebny. Zawierzyła jednak Bogu, wytrwała, życia poczętego nie zabiła, jak to i wówczas się zdarzało, a dzisiaj stało się powszechnym obyczajem „najświetniejszych” pod słońcem narodów.

    Jeśli idzie o typ rasowy i osobowość Jezusa Chrystusa, to były one wyraziście nie-żydowskie. Nieżydowskość Chrystusa Pana widzimy w takich Jego przymiotach:
    – w klarownej, prostolinijnej logice, która dawała Mu zawsze przewagę nad pokrętną i nieszczerą dialektyką Żydów; poznajemy to po takich na przykład szczegółach (Mat. 5,33-37): „Słyszeliście także, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, ale dotrzymasz Panu przysiąg swoich. A ja wam powiadam, abyście w ogóle nie przysięgali… Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak — tak, nie — nie, bo co ponadto jest, to jest od diabla”;
    – antyjudaistycznej retoryce; niech przykładem będzie następujący cytat (Jan 8, 43-47): „Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego. [Bo] Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. (…) Kto z Boga jest, słów Bożych słucha; wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga nie jesteście”;
    – w świadomym i absolutnie dobrowolnym stawianiu dobra powszechnego nad interesem własnym (Jego śmierć na krzyżu dla dobra innych); – w zdolności do osobistej dyscypliny i wyrzeczeń (np. Łuk. 4,1-13);
    – w pełnym uznaniu moralnej podmiotowości kobiety na równi z mężczyznami (np. Jan 8,1-11);
    – w dogłębnym zrozumieniu i ukazaniu roli dziecka w strukturze narodu i w szlachetnym uszanowaniu jego niewątpliwej, choć przecież krzepnącej jeszcze osobowości (Mat.18,1-5).
    Irytuje i śmieszy też pokraczna próba równania męskiej prawej sylwetki Jezusa Chrystusa z typową osobowością żydowską, która w Jego czasach niczym nie różniła się od krętolubnej sylwetki Żyda znanej nam dzisiaj. Jak wynika z opisu biblijnego, Żyd był to osobnik — według częstych epitetów samego Jezusa — „obłudny”, „złodziejski” i „zbrodniczy” (np. Jan 8,44); był też urodzonym szantażystą, o czym świadczy pokrętne zmuszanie Rzymianina Piłata do zaniechania obrony niewinnego przecież Jezusa, o której to niewinności dobrze Żydzi wiedzieli (Jan 18, 21-40). Ponadto, podobnie jak dzisiaj, Żyd łatwo stawiał spekulacje nad czystość obyczaju, a nędzne kupczenie w miejscach sakralnych, co tak bardzo gorszyło Nauczyciela z Galilei, jest tu dowodem nader wymownym (np. epizod wypędzenia przez Chrystusa żydowskich przekupniów i lichwiarzy ze świątyni).

    Wypowiedzi Jezusa jednoznacznie dystansowały Go od żydowskości, tak że umacniało się przekonanie o Jego związku z nią jako czysto formalnym, dla oka, nie zaś organicznym.

    Jezus Chrystus ustawicznie podkreślał swoje niezwykłe, niejako obiektywne pochodzenie, czysto zewnętrzne wobec jakiegokolwiek narodu. Zawsze, gdy szło o Jego stosunki rodzinne, wymieniał wyłącznie swego Ojca, „który jest w Niebie”. Ta negacja wszelkich ziemskich stosunków rodzinnych, a zatem także swojej przynależności narodowej, była tak radykalna, że kiedy raz doniesiono Mu, iż oczekują nań „matka i bracia” Jego, zirytowany stwierdził, że Jego „matką i braćmi” są ci, którzy pełnią wolę Jego Ojca „w Niebie” (Mat.12, 46-50). (…)

    Powyższy artykuł stanowi obszerny fragment publikacji Tadeusza Zielińskiego „Zamach na Boga”, który ukazał się w Szczerbcu (nr. 7-9 z roku 2000) / archipelag.org.pl

    Od Redakcji: Opublikowany tekst jest bardzo interesujący i może stanowić odtrutkę dla osób, które uległy wizji tzw. „judeochrześcijaństwa”. Należy jednak mieć pewne zastrzeżenia do umniejszenia roli Maryi przez Autora. Matka Boża została Niepokalanie Poczęta, była wspaniałym dziełem Bożym i to właśnie Ona najlepiej prowadzi do Chrystusa. Przypomnijmy, że wszyscy święci, którzy walczyli z judaistyczną hydrą, szczególną czcią otaczali Maryję (wystarczy wymienić chociażby naszego rodaka – św. Maksymiliana Kolbe). /am/

    http://fides-et-ratio.pl/index.php/2011/04/czy-jezus-chrystus-byl-zydem/

  57. JO said

    Ad.56! Dziekuje ze przypomni entire tematu. Judeoksieza uzywaja Zydowskosci Chrystusa jako koronnego argumentu

  58. aga said

    http://pl.gloria.tv/?media=316620

  59. 1/2 srula (być może) said

    Męczy mnie ta dyskusja. Argument typu: bo ty jesteś żydem przypomina żydowskie: wstrętny antysemita. Nie wypowiedziałem się o Medjugorie, tylko o ks. Natanku i to przede wszystkim w kontekście posłuszeństwa. Jego przeszłość może rzutować na teraźniejszość przy czym nie twierdziłem, że to jest wyznacznik, który koniecznie trzeba brać pod uwagę. W KK było wielu, którzy byli prześladowani przez przełożonych np. w/w św, Jan od Krzyża., albo o. Pio, albo wielki współczesny mistyk Tomasz Merton ze swoim zakazem mówienia, albo np. dominikanin Savonarola. Wszyscy oni byli jednak posłuszni i z pokorą przyjmowali wyroki władzy zwierzchniej. Nawet gdy było to spalenie jak w przypadku Savonaroli. By mówić o Intronizacji nie trzeba ks. Natanka. Dobrze, że mówi o masonerii lecz jeśli w taki sposób, że w sumie poglądy te zostaną ośmieszone to co wtedy?
    Całe te wywody o Chrystusie… po co? Do czego mają mnie przekonać? Że Chrystus jest Mesjaszem, Zbawicielem? Czy ja mam tu do czynienia z ludźmi nierozgarniętymi? Przecież nigdzie tego nie kwestionowałem. Spór dotyczył tylko tego jak podchodzić do głoszenia prawdy bożej w konkretnych przypadkach a nie czy Bóg się objawił w Chrystusie. Wcielone Słowo Boga wedle ciała jest żydem odrzuconym przez elitę i część swojego narodu. To jest dowód na to, że bycie żydem tak na prawdę to poglądy a nie pochodzenie, o czym wspomina zresztą św. Paweł. Tak uczone osoby znajdą sobie na pewno odpowiedni passus i będą umiały go odpowiednio, tzn. w duchu posłuszeństwa Magisterium KK zinterpretować. Problemem w sumie jest myślenie judaistyczne, choć związane poprzez wychowanie z pochodzeniem, to jednak pochodzenie nie determinuje go. Pochodzenie może być pewną wskazówką ale nie wszystkim, ponieważ najgroźniejszą formą judaizmu jest masoneria a ta w planach ma likwidację ortodoksów żydowskich. A przynależność do masonerii nie jest już zdeterminowana pochodzeniem, chociaż władze masońskie to wyłącznie pochodzenie żydowskie. Tak przynajmniej podają znawcy tematu. Chociażby H. Pająk. albo ks. Juan Antonio Cervera. Czy każdego krytyka swoich poglądów będziecie klasyfikować jako żydzi? No to ilu z Was zostanie jako prawdziwi Polacy Katolicy. Bo np. na „Wolnych mediach” zostałem określony jako zwolennik „żydowskiego Boga” za obronę KK. A przecież tam nie lubią Żydów. Ich też nazwiecie Żydami? Nie mówiąc o „Frondzie” gdzie znowu za krytykę Żydów i odwołanie się do H. Pająka zostałem wywalony.
    Ponieważ zarówno na tym wpisie jak i innym użyto argumentu ad personam typu: „wstrętny parch” nie będę Wam więcej zawracał głowy. Problemów z ks. Natankiem nie rozwiążecie wyzywając mających wątpliwości od różnych takich. Beginki też były głośne po czym słuch o nich zaginął i też tam był podobno „głos Boga”.
    Ciekawe jak chcecie pozbyć się żydów. Będziecie zaglądać do rozporków? A co z kobietami? Jak chcecie to zrobić?

  60. z sieci said

    Egzorcysta, poprzednik O. Amortha, świętym?

    Gabriele Amorth, egzorcysta z Rzymu bardzo skupia na sobie uwagę mediów. Mało kto wie, że jego poglądy i praktyka nie wzięły się znikąd, ale od niesamowitego egzorcysty – nauczyciela o. Candido Amantiniego. 12 lipca 2012 został ogłoszony On sługą Bożym. Przedstawiamy krótką charakterystykę tego nowego Sługi Bożego.

    O. Candido Amantini urodził się w Bagnolo di S. Flora (Grosetto) w 1914 r. w pobożnej rodzinie, w dzieciństwie grał w orkiestrze. Wcześnie wstąpił do zakonu Pasjonistów (Zgromadzenie męki Jezusa Chrystusa http://www.passio.info.pl/ ). Miał rozległą wiedzę, wykładał w seminarium Pismo Święte i teologię moralną. Łączył świętość życia, mądrość i równowagę wewnętrzną, był bardzo cenionym spowiednikiem i kierownikiem duchowym. Św. o. Pio powiedział o nim: „To naprawdę kapłan według Serca Bożego”. Przez ponad trzydzieści lat pełnił posługę egzorcysty w Scala Sancta.

    Egzorcysta ze Scala Sancta

    Najsłynniejsza książka Gabriela Amortha „Wyznania egzorcysty”, zaczyna się od wspomnienia: „Gdy kardynał Ugo Poletti, wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej, niespodziewanie przekazał mi władzę egzorcysty, wówczas nie przypuszczałem, jak ogromny świat się otworzy dla mojego doświadczenia i jak wielu ludzi będzie korzystać z mojej posługi. Co więcej, zadanie to zostało powierzone mi początkowo, abym służył pomocą o. Candido Amantiniemu, pasjoniście, bardzo znanemu i doświadczonemu egzorcyście, który ściągał na Święte Schody w Rzymie (La Scala Santa) potrzebujących pomocy z całych Włoch, a często nawet z zagranicy.”

    Co to za miejsce, w którym młody ks. Gabriele spotkał doświadczonego o. Candido? „La Scala Santa”, „Święte Schody” to przedziwne miejsce w samym środku Rzymu, natrafimy na nie idąc przez Rzym od Watykanu do bazyliki Św. Jana na Lateranie. Podobny z wyglądu raczej do rezydencji świeckiej, niż do kościoła renesansowy budynek, skrywa w sobie starszy, używanej od IV do XIV wieku prywatnej kaplicy papieży, którzy wówczas nie rezydowali jeszcze w Watykanie. Zgromadzono tu wiele bezcennych pamiątek chrześcijaństwa. Znajdują się w nim między innymi schody prowadzące niegdyś do pałacu Piłata, przywiezione z Jerozolimy przez świętą Helenę (255-328) pobożną matkę pierwszego chrześcijańskiego cesarza Konstantyna I (282-337). Mają 28 stopni, są kamienne, przykryte nowszymi, drewnianymi, zapobiegającymi niszczeniu historycznej materii. Podobno są na nich utrwalone plamy krwi Chrystusa, który stąpał po nich ubiczowany. Tradycyjnie wierni idą nimi wyłącznie na kolanach, przynależny temu odpust był taki sam jak za pielgrzymkę do Ziemi Świętej. U szczytu schodów znajduje się fresk z Ukrzyżowaniem, namalowany na zewnętrznej ścianie papieskiej kaplicy p.w św. Wawrzyńca, zwanej „Sancta Sanctorum”. Znajduje znajduje się w niej inny ceny przedmiot, ikona Chrystusa nazywana w języku greckim „ikona Acheropita”, według tradycji rozpoczęta przez Św. Łukasza, a ukończona przez aniołów. Pełni ona ważną funkcję w papieskiej liturgii Wielkiego Tygodnia, jest uroczyście wynoszona z tego miejsca i ukazywana wiernym. Opieka nad „Świętymi Schodami” została w roku 1853, przez Papieża Piusa XVI powierzona Zgromadzeniu Pasjonistów, do którego należał o. Candido. http://www.scalasanta.org/

    /

    Doświadczony nauczyciel

    O. Gabriele Amorth wspomina: „Była to dla mnie naprawdę bardzo wielka łaska. Nikt się nie staje egzorcystą z własnej woli, gdyż wówczas napotyka wielkie trudności i popełnia nieuniknione błędy ze szkodą dla wiernych. Sądzę, że o. Candido był jedynym egzorcystą na świecie, który miał 36 lat doświadczenia w tej dziedzinie. Nie mogłem więc mieć lepszego mistrza i jestem mu wdzięczny za cierpliwość, z jaką mnie wprowadził w tę zupełnie dla mnie nową posługę. Podczas sprawowania posługi egzorcysty dokonałem także innego odkrycia, mianowicie iż we Włoszech jest – niewielu egzorcystów, a przygotowanych do pełnienia tej posługi naprawdę bardzo mało. Jeszcze gorszy stan rzeczy, jest w innych krajach. Musiałem więc błogosławić osoby które przybywały z Francji, Austrii, Niemiec, Szwajcarii, Hiszpanii, Anglii, gdzie – zdaniem proszących – nie udało się im znaleźć egzorcysty. Czyżby to było niedbalstwo ze strony biskupów i kapłanów? Prawdziwa i rzeczywista niewiara w konieczność i skuteczność tej posługi?

    Tutaj warto zauważyć, że ta rzekoma niewiara hierarchów w potrzebę egzorcyscatu, to częsty temat narzekań. Ale czy rzeczywiście wówczas było i jest z tym aż tak źle, skoro o Candido miał dziesiątki lat możliwość egzorcyzmowania w tak ważnym, obserwowanym przez papieży i świat miejscu, jakim były i są „Święte Schody” ?

    Z pewnością, taka posługa nie była wówczas popularnym i cenionym zajęciem kapłanów: „Czułem w każdym razie, że rozpoczynam pełnienie apostolstwa wśród osób bardzo cierpiących, których nikt nie rozumie: ani domownicy, ani lekarze, ani kapłani. Duszpasterstwo na tym polu jest dzisiaj w świecie katolickim całkowicie zaniedbane. W przeszłości tak nie było i muszę przyznać, że w niektórych konfesjach wywodzących się z reformy protestanckiej egzorcyzmów dokonuje się często i skutecznie. Każda katedra powinna mieć swojego egzorcystę, tak jak ma specjalnego spowiednika; i tym liczniejsi powinni być egzorcyści, im bardziej się ich potrzebuje: w większych parafiach, w sanktuariach. Tymczasem, poza małą liczebnością, egzorcyści są źle widziani, zwalczani, trudno im znaleźć miejsce do pełnienia swojej posługi. Wiadomo, że opętani przez złego ducha niekiedy krzyczą. To wystarcza, aby przełożony domu zakonnego lub proboszcz nie zechciał mieć egzorcystów w swoich pomieszczeniach; spokojne życie i unikanie wszelkiej wrzawy mają większą wartość niż miłość lecząca opętanych. Także piszący te słowa musiał przebyć swoją drogę krzyżową, chociaż nie w takim stopniu jak inni egzorcyści, bardziej godni i cenieni. Jest to refleksja, do której zachęcam wszystkich biskupów, którzy są niekiedy mało wrażliwi na to zagadnienie. A chodzi przecież o posługę powierzoną wyłącznie im: tylko oni mogą ją pełnić lub wyznaczać egzorcystów. Jak powstała ta książka? Zrodziła się z pragnienia podzielenia się z osobami zainteresowanymi owocami długiego i bogatego doświadczenia, doświadczenia raczej o. Candido niż mojego.” http://lublin.republika.pl/egzorcysta1.html

    „Ojciec Candido znał sekrety piekła” (Wywiad z Ks. Gabrielem Amorthem, 12 lipca 2012 r., strona internetowa Stanze Vaticane):

    Czy Ojciec Amorth jest szczęśliwy? Ojciec Candido będzie dziś uczczony!

    Bardzo jestem szczęśliwy, bo ojciec Candido był człowiekiem Bożym! Zawsze spokojny, zawsze uśmiechnięty, nigdy się nie wściekał, nawet na diabła! Mówili o tym wszyscy, był dobrze był znany w Rzymie, ponieważ przez te 36 lat bez niestrudzenie, ciągle egzorcyzmował.

    Jak Ksiądz wspomina swojego nauczyciela?
    Był specjalnie obdarzony przez Pana Boga. Na przykład, potrzebował niekiedy tylko zobaczyć fotografię, żeby dać wstępną ocenę, czy ta osoba potrzebuje opieki medycznej czy egzorcyzmów…

    Co Ojciec ma na myśli ?
    Opowiem wam pewną historię. Pewnego dnia, kiedy byliśmy razem, pokazał mi trzy zdjęcia, które zostały nam przekazane. Wziął pierwsze przedstawiające mężczyznę i powiedział: „Co Ojciec Amorth uważa?”. A ja powiedziałem: „Nie widzę nic, Ojcze Candido”. Na co on: „Widzisz? Temu człowiekowi nie potrzeba niczego.” Następnie wziął zdjęcie kobiety i spytał jeszcze raz: „A tu jak Ojciec Amorth uważa?”. Ja znowu powtórzyłem: „Nie uważam nic, Ojciec Candido”. Jego odpowiedź brzmiała: „Ta kobieta bardzo potrzebuje opieki medycznej, powinni to skonsultować lekarze, nie egzorcyści”. Na końcu wziął trzecie zdjęcie, które przedstawiało młodego człowieka: „A o tym co Ojciec Amorth uważa? Ta młoda potrzebuje egzorcyzmów, patrz…” Odpowiedziałem :” Ojcze Candido, ja nic nie widzę! Widzę tylko, czy ta osoba jest piękna, czy brzydka. I jeśli mam być szczery, to ta dziewczyna jest niezła.” A on się roześmiał ! Zrobiłem sobie żart, ale on już sobie zdawał sprawę, że ta dziewczyna bardzo potrzebowała Pana Boga.

    /

    Wspominał już Ojciec, że nie Ojciec Candido nigdy się sprzeczał, nawet z diabłem. Szatan bał się go?
    Szatan jakby bał się, drżąc przed nim! Uciekł natychmiast. Diabeł naprawdę boi się nas wszystkich, tak długo jak jesteśmy w Łasce Bożej.

    Ojciec oczywiście obserwował egzorcyzmy o. Amantini …
    Jasne! Brałem w nich udział przez 6 lat. Zostałem mianowany na egzorcystę w 1986 roku i od tego czasu zaczęliśmy razem wypędzać złego. Następnie w 1990 roku, na dwa lata przed jego śmiercią, zacząłem egzorcyzmować sam, bo nie potrzebowałem już się wprawiać z nim. Wówczas już gdy ktoś przyszedł do niego, odpowiadał: „Idź do Ojciec Amortha”. Do tego uważany jestem za jego następcę.

    Czy Ojciec Candido żartował z demonami ?
    Opowiem wam o ważnym epizodzie, abyście mogli zrozumieć, jak było. Musicie wiedzieć, że gdy nie ma opętania przez demona, nie ma też i dialogu demona z egzorcystą. Ale gdy jest, czasami Bóg zmusza go do mówienia prawdy, pomimo iż szatan jest natury kłamcą. Pewnego razu, gdy Ojciec Candido już uwolnił osobę po egzorcyzmach, powiedział ironicznie do diabła. „Miałeś tu dobrze ogrzewany dom, jest jednak dla ciebie przygotowany gdzie indziej mały domek, gdzie nie będziesz cierpiał zimna „. Ale diabeł przerwał mu i odpowiedział: „Ty nic nie wiesz”.

    Co miał na myśli?
    Kiedy diabeł przerwał księdzu tę wypowiedź, wówczas był przymuszony przez Boga, do powiedzenia prawdy. Dzieje się tak w bardzo ważnych sprawach. Często jestem pytany przez wiernych: „Jak to możliwe, żeby Bóg stworzył piekło, jak mógł w ogóle pomyśleć o miejscu cierpienia?”. Na tym przykładzie zobaczyliśmy, że diabeł odpowiedział na prowokacje o. Candido, ujawniając ważną prawdę o piekle: „Nie, Bóg nie stworzył piekła! Ono było nasze. On nie myślał nawet o tym”. Więc plan stworzenia Bożego nie rozważał istnienia piekła, ale stało się tak za sprawą upadłych aniołów! Nieraz podczas egzorcyzmów zapytywałem diabła: „Zrobiłeś sobie piekło?”. A odpowiedź była zawsze taka sama: „Wszyscy nad tym pracowaliśmy”.

    /

    Jakie najważniejsze przesłanie pozostawił Ojcu Ojciec Candido?
    Pozostawił mi wiele rad, zwłaszcza w ostatnich dwóch latach życia. Najważniejsze? Będąc człowiekiem wiary, modlitwy i zawsze prosił o wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Często też doradzał mi pokorę, ponieważ egzorcysta musi być świadomy, że nie opiera się na żadnej mocy poza Bożą, a efekt egzorcyzmu jest Jego Darem. Jeśli On nie zaingeruje, odprawienie rytuału nie będzie nic warte! (http://stanzevaticane.tgcom24.it/2012/07/13/padre-candido-e-quel-segreto-sullinferno).

    Inne wspomnienie Ojca Amortha o Ojcu Candido:

    „Nieraz sytuacja rozprasza nadmierny sceptycyzm. Ks. Amorth miał w Rzymie w 1993 r. wykład dla około 40 psychiatrów, w tym największych luminarzy rzymskich. Wszyscy oświadczyli, że są albo niewierzący, albo przynajmniej niepraktykujący. Po wykładzie jeden powiedział: „Mówił ojciec długo i pięknie, ale co by ojciec zrobił, gdybym powiedział, że absolutnie nie wierzę w to wszystko”. Ksiądz Amorth na to: „Panie profesorze, odpowiedziałbym pokazując konkretny przypadek opętania w praktyce” i przytoczył wydarzenie z działalności swego mistrza, wieloletniego egzorcysty rzymskiego, o. Candido Amantini, który przekonany że pewna dziewczyna, oprócz egzorcyzmów potrzebuje także leczenia psychiatrycznego, posłał ją do znanego psychiatry. Ten posadził ją przed swoim biurkiem, zadał kilka pytań i powiedział: „Powinna pani zażywać lekarstwa, które pani przepiszę”. Wziął bloczek i zaczął wypisywać receptę. Nagle dziewczyna wyrwała mu receptę, zmięła ją i powiedziała zduszonym głosem: „Te rzeczy nie są mi potrzebne”. Dziewczyna siedziała nieruchomo na krześle i na oczach lekarza jej ręka wydłużyła się o półtora metra. Lekarz przeraził się i nie chciał więcej słyszeć ani o niej, ani o innych osobach kierowanych przez ojca Candido.” Ks. Marian Piątkowski, Współpraca egzorcysty z psychiatrami, wykład w Gnieźnie 13.10.2005 r. http://www.sandomierz.opoka.org.pl/czytelnia/autor.php?id=91

    O. Candido znowu w domu

    /

    Pan powołał go do swojej chwały 22 września 1992 r. Był to dzień św. Candido, jego patrona. Współbraciom, którzy od rana przewijali się przy jego łóżku, by złożyć mu życzenia, powiedział: „Poprosiłem św. Candido, żeby zrobił mi dzisiaj prezent”. Bardzo cierpiał, wiadomo więc o co poprosił i został wysłuchany. Pochowany został na cmentarzu, w skromnym grobie, podobnie jak współbracia. 12 lipca 2012 około na 15.25, z małym opóźnieniem (wydarzenie było zaplanowane na godz. 15) otworzono drzwi Świętych Schodów dla tłumu wiernych, który pragnęli uczcić trumnę z ekshumowanymi z cmentarza szczątkami. Nieustannie, pośród łez, modlitwy przybliżali się, aby uczcić trumnę Sługi Bożego. Pośród nich jest wiele tych, którzy go znali i którym wiele pomógł, a także i ci, którzy są przekonani o tym, że pomaga im także po śmierci, wstawiając się za nimi swoimi modlitwami jako święty w niebie. Kilka minut przed 17:30 trumnę uczcił bardzo tym faktem poruszony o. Gabriele Amorth. O godzinie 17.30 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem Jego Ekscelencji bpa Bartolucciego z Kongregacji do Spraw Kanonizacyjnych, koncelebrowana przez ponad dwudziestu księży w tym Ojca Franciszka Baamonte, młodego następnego Egzorcysty Rzymu i innych egzorcystów. Obecni także byli dwaj bratankowie o. Candido i wiele jego dzieci duchowych.Na koniec po błogosławieństwie trumna została umieszczona w kaplicy (http://padrecandidoamantini.blogspot.com)

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/egzorcysta,_poprzednik_o._amortha,_swietym___23092/

  61. Zdziwiony said

    Re.54

    Papież Jan Paweł II do i o Palestyńczykach ( prawdziwych Żydach )

    Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda.

    … Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)…

    http://woundedknee.salon24.pl/439234,wymyslenie-zydowskiego-narodu

  62. Kapsel said

    Re 61
    Właśnie o to chodzi.To jedna z tajemnic sukcesu i to jaka ważna.

    Zanim zacznę tę prelekcję, chciałbym zwrócić waszą uwagę na jedną rzecz. Użyję jednego słowa, słyszycie go, czytacie go, używacie go – ŻYD – jak gdyby było ono czymś co można zważyć czy poczuć, i słowo to ma swoje pochodzenie. Będę teraz używał tego słowa, mimo, że sam nigdy go nie używam, ani w życiu prywatnym, ani w sprawach osobistych. Teraz chcę wyjaśnić, że dr Samuel Johnson napisał pierwszy Słownik Angielski w 1797. Do roku 1800 brakowało tylko kilka lat, co nie jest bardzo dawno temu! Składa się on z dwóch grubych tomów. I zawiera być może każdy wyraz używany wówczas w języku angielskim. Pokazywałem to wielu ważnym ludziom, i byli zdumieni, ponieważ kiedy mówiłem im to co zaraz wam powiem, nie wierzyli mi. Więc kupiłem te dwa tomy – trochę mnie to kosztowało. Pierwsze wydanie, rzadkie okazy!

    W tych księgach, w tych dwóch tomach, w pierwszym wydaniu angielskiego słownika wydanego przez dr Samuela Johnsona, (o którym, z pewnością słyszeliście), ten wyraz nie występuje! WYRAZ ŻYD NIE WYSTĘPUJE ! Ten wyraz był zmyślony, wymuszony na was, wepchnięty wam w gardła przez media kontrolowane przez ludzi zainteresowanych w wyprowadzeniu was na rzeż. Nie było tam wyrazu ŻYD. Oni mówią, że użył go Szekspir. Cytują wszystkich którzy go używali. Nie było takiego wyrazu. Już nie chcę wchodzić w to głebiej. Nie chcę wprowadzać tu dyskusji filologicznej. Mamy coś ważniejszego. Ale mam zamiar o nim mówić, używać go, chcę byście wiedzieli, że nigdy go nie zaakceptowałem, i więcej, powiedzmy, jak ludzie mówiący o sztucznym jedwabiu. Sztuczny jedwab miał pewną wadę. Sam go sprowadzałem kiedy pokazał się na rynku po raz pierwszy. Wyprodukowany był w Niemczech, i nazwany sztucznym jedwabiem. I to miało pewne skutki. Ludzie nie chcieli kupować czegoś co było sztuczne. Tak więc producenci dogadali się i wyznaczyli nagrodę 25 tys dolarów każdemu kto wymyśli dobrą nazwę dla sztucznego jedwabiu. Nagrodę wygrał ktoś kto wymyślił nazwę ‘rayon’. Dzisiaj ludzie mówią o rayonie jakby ta nazwa istniała od początku świata, jakby zawsze istniała. Rayon to nowoczesny wyraz, a człowiek który go wymyślił otrzymał 25 tys dolarów.

    Wyraz ŻYD został wymyślony przez ludzi, którzy wpędzili nas w dwie wojny, którzy zastawili pułapkę byśmy wzięli udział w trzeciej, i którzy faktycznie przejęli kontrolę nad światem, szczególnie kontrolę nad naszym państwem – co potwierdzają senator Fulbright i inni.

    https://marucha.wordpress.com/2011/01/13/benjamin-freedman-do-kadetow-amerykanskich-1974-rok/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: