Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 11 sierpnia, 2012

Ukraińcy w Powstaniu Warszawskim

Posted by Marucha w dniu 2012-08-11 (Sobota)

Udział Ukraińców w zdławieniu Powstania Warszawskiego

1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie, które trwało 63 dni. Była to powszechna, wyzwoleńcza walka zbrojna Armii Krajowej i ludności Warszawy z hitlerowskimi/niemieckimi okupantami. W tej nierównej walce, toczonej w warunkach druzgocącej przewagi niemieckiej i wobec odmowy udzielenia pomocy powstańcom przez Stalina i z braku pomocy militarnej i dyplomatycznej ze strony Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych Ameryki, zginęło ok. 18 tys. powstańców i ok. 150-200 tys. ludności cywilnej, a wielkie miasto – stolica Polski miało przestać istnieć.

Po Powstaniu cała pozostała ludność została wysiedlona m.in. do obozów koncentracyjnych i zagłady oraz na roboty przymusowe do Niemiec. Opustoszała Warszawa stała się terenem działalności specjalnych oddziałów niemieckich i ukraińskich, które paląc i wysadzając, zniszczyły 80% miasta. Podczas Powstania wróg nie tylko dopuścił się zbrodni wojennych wobec ludności Warszawy, ale wręcz potwornej zbrodni ludobójstwa.

Podczas obchodów 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Warszawie 1 sierpnia 2004 r. kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder powiedział m.in.: „Pochylamy się w poczuciu wstydu pod ciężarem zbrodni popełnionych przez oddziały hitlerowskie. To one napadły na Polskę w 1939 roku. Po upadku powstania w 1944 roku obróciły dawną Warszawę w gruzy i zgliszcza. Niezliczone rzesze polskich kobiet, mężczyzn i dzieci zamordowano lub wywieziono do obozów i na roboty przymusowe. Tutaj w miejscu polskiej dumy i niemieckiej hańby mamy nadzieję na pojednanie i pokój” (PAP 2.8.2004).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 28 Komentarzy »

Sai Baba – niebezpieczny guru i szarlatan.

Posted by Marucha w dniu 2012-08-11 (Sobota)

Nadesłał p. Kapsel

Sai Baba, najbardziej znany i wpływowy guru Indii . Niski, uśmiechnięty mężczyzna w szafranowych szatach, z charakterystyczna fryzurą afro, sprawia miłe wrażenie. Ma miliony wyznawców na całym świecie.

Sathyanarayana Raju Ratnakaram czyli Sai Baba (1926-2011)

Oficjalnie Sai Baba jest „dobrotliwym” duchowym przywódcą, którego szkoły, szpitale i inne instytucje pracują na rzecz poprawy losu biednych. Takie wrażenie szerzą jego czciciele i organizacje, którym przewodzi. Także i w Polsce. Międzynarodowa elita jest również pod wpływem tego szarlatana. Jak podaje Times z sierpnia 2001 „Księżna Jorku miała okazję, podczas wizyty w jego aśramie w Indiach, na własne oczy zobaczyć, jak guru wyczarował złoty zegarek i krzyż. Doradca księcia Walii do spraw architektury Keith Critchow zaprojektował dla Sai Baby zdumiewający swym ogromem szpital, porównywany przez niektórych z bazyliką św. Piotra i pałacem maharadży. Ten powszechnie szanowany architekt brytyjski określił Sai Babę, jako „najbardziej wpływowego świętego męża w dzisiejszych Indiach”.

Prześledźmy „karierę” tego guru i hochsztaplera. Sai Baba urodził się 23 listopada 1926 roku jako Sathyarardyana Rayu w niewielkiej wiosce Puttaparthi w stanie Andhra Pradesh. Kiedy miał 14 lat zadziwił rodziców oświadczeniem, że jest wcieleniem Sai Baby z Shidri, starego indyjskiego mędrca i cudotwórcy, który zmarł w 1918, roku. Umiał już wtedy wyczarowywać dla swoich kolegów szkolnych świeczki i ołówki. Z biegiem lat i ze wzrostem zainteresowania swoją osobą ( a co za tym idzie i finansowym awansem) zaczął wyczarowywać także biżuterie, złote pierścionki, bransoletki itp. Zresztą później wyszło na jaw, że podobne rzeczy można kupić na indyjskich straganach i nie jest to żaden szlachetny metal.

Baba i jego wielbiciele twierdzą, ze tworzy on te błyskotki z niczego – po prostu materializuje je. Jest to jednak zwykłe dość zresztą prymitywne oszustwo. Dowodzą tego filmy przedstawiające te „cuda” i zawodowi prestydigitatorzy, którzy je oglądali; są to zwykłe sztuczki kuglarza, sztuczki na dość niskim poziomie umiejętności. Jednak prawdy tej nie chcą przyjąć wielbiciele Sai Baby. On sam zresztą nigdy się nie poddał specjalistycznym badaniom odnośnie swoich rzekomo nadprzyrodzonych umiejętności.

Jego kariera w Europie i Stanach zaczęła się pod koniec lat 60 na fali mody na „duchowość wschodu”, wtedy to bogaci amerykanie i europejczycy, znudzeni konsumpcjonizmem, szukając duchowego odrodzenia zaczęli jeździć do Indii. Tam czekał na nich guru podający się za wcielenie Boga, wyższego od Buddy, czy Jezusa.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 15 Komentarzy »

Non Serviam (4)

Posted by Marucha w dniu 2012-08-11 (Sobota)

Romuald Gładkowski – Non Serviam
Toronto 1987
Nadesłał p. PiotrX

Poprzednie fragmenty:

O ŚWIADKACH JEHOWY I SYNACH PRZYMIERZA.

Zamasonione Stany Zjednoczone Ameryki stały się wylęgarnią najrozmaitszych sekt antykatolickich. W tym cyklu rozważań warto wspomnieć o Międzynarodowym Ruchu Badaczy Pisma. Założył go Charles Taze Russell (1852-1916). Niemal każda sekta, która powstała w USA, jest odrostem innej sekty, wcześniejszej. Chwast rodzi chwast. Poprzednikiem, pośrednio, Międzynarodowego Ruchu Badaczy Pisma jest sekta Seventh Day Adventist Church (Kościół sobotników-adwentystów). Ruch badaczy Pisma jest znany w Polsce jako sekta świadków Jehowy. Na podstawie cytatów z Biblii, Russell starał się wykazać, że wszystkie Kościoły chrześcijańskie są siedliskiem zła i korupcji, i nadszedł już czas aby Żydzi poczęli rządzić światem.

Świadkowie Jehowy twierdzą, że są spadkobiercami starożytnego Izraela, że stanowią “duchowy Izrael” . W 1884 roku, Charles Taze Russell, wraz z pięcioma swoimi “apostołami”, założył Zion Watch Tower Society (Stowarzyszenie strażnicy Syjonu) . Posługiwał się okultystycznymi dogmatami, nawiązując je do wydarzeń opisanych w Biblii. Kościół rzymski był dla niego Babilonem, a Papież i biskupi agentami Antychrysta. Pozostałe Kościoły chrześcijańskie były dla Russella “bękartami Rzymu”.

Współpracę Kościoła z państwem określał jako nierząd. Zatem utożsamiał się się z międzynarodowym żydostwem, które zawsze oponowało współpracy państwa z Kościołem”.

Russell urodził się w Pittsburghu, Pennsylwania. Od lat dziecinnych cierpiał na manię prześladowczą. Obawiał się mąk piekielnych, przed którymi nieustannie ostrzegał swoich znajomych. Tak było do momentu, gdy zetknął się z sektą śobotników-adwentystów, której członkowie nie wierzą w piekło i w nadejściu Sądu Ostatecznego (!). Ten pogląd przypadł Russellowi do gustu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura, Polityka | 2 Komentarze »

Bratnia pomoc masonerii

Posted by Marucha w dniu 2012-08-11 (Sobota)

Ostatnio jesteśmy świadkami prób reklamowania masonerii w Polsce jako siły kulturotwórczej pod hasłem „Zasługi masonerii dla kultury polskiej”. Tej myśli ma być poświęcona wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie w 2013 roku.

Pojawiają się kolejne pozycje książkowe o historii masonerii oraz edycje źródłowe zawierające ujawnione dokumenty masońskie. Niektóre z tych publikacji ukazały się dzięki dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jak np. edycja XVIII-wiecznych konstytucji brytyjskiej masonerii.

Wskazywanie na udział masonerii w toczącej się obecnie w świecie zachodnim kolejnej odsłonie „wojny o kulturę” jest dla tych, którzy tak twierdzą, pewną niemal przepustką do grona „oszołomów”, „ludzi opętanych spiskową teorią”, „chorobliwych nienawistników”. Tako rzecze powszechnie panująca opinia w stadzie niezależnych umysłów nadających ton w mediach tzw. głównego nurtu.

Ale przecież dla każdego, kto śledzi historię Europy Zachodniej w ciągu ostatnich dwustu lat (od rewolucji francuskiej), wspomniany wyżej wpływ wolnomularstwa jest łatwy do wskazania. Pozostając przy „wojnach o kulturę” w ich XIX-wiecznej odsłonie, w takich krajach jak Francja, Włochy czy Portugalia udział masonerii jako czynnika inspirującego i do pewnego stopnia kierującego antykatolicką polityką kolejnych liberalnych ekip rządowych był niewątpliwy.

Sami wolnomularze nawet się z tym specjalnie nie kryli. I nie kryją. Gdy w 2005 roku cała „postępowa Francja” świętowała stulecie uchwalenia ustawy o rozdziale Kościoła od państwa, na stronie internetowej Grand Orient de France (Wielki Wschód Francji) – największej loży wolnomularskiej w tym kraju, ukazały się teksty wprost opisujące wspomnianą ustawę jako rezultat „dobroczynnego” wpływu Wielkiego Wschodu na francuską politykę przełomu XIX i XX wieku.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 13 Komentarzy »

Polska na zakręcie

Posted by Marucha w dniu 2012-08-11 (Sobota)

Gdy przed kilku laty dr Stanisław Kluza przestrzegał, że w perspektywie następnych dekad ceny nieruchomości mieszkaniowych w Polsce zaczną spadać, bo liczba Polaków zacznie się gwałtownie zmniejszać i nie będzie miał kto w nich mieszkać, mało kto w to wierzył. Mało też kto wierzył, że będzie coraz więcej pustostanów, czyli wolnych, niezasiedlonych mieszkań. Dziś ceny nieruchomości mieszkaniowych od kilku lat spadają, dostrzegalne jest już zjawisko wyludniania się niektórych obszarów naszego kraju i mieszkania zaczynają być puste.

Wraz z ujawnianiem nowych danych po spisie powszechnym wyraźnie widać, że w Polsce mamy zimę demograficzną. Wielu specjalistów i publicystów ostrzegało od lat, że grozi nam katastrofa ludnościowa. Lecz rządzący nic sobie z tego nie robili, chowając głowę w piasek, i opowiadali dyrdymały, że budżetu nie stać na politykę rodzinną (nie stać nas na jej nieprowadzenie!).

Na przestrzeni ostatnich lat liczba Polaków mieszkających w Polsce zmniejszyła się już o ponad 2 miliony, a nasz kraj drastycznie się starzeje. Między spisami powszechnymi w 2002 i w 2011 roku zmniejszanie się liczby ludności było szczególnie widoczne w sześciu województwach. W śląskim ubyło 112,5 tys. mieszkańców, łódzkim – 74,2 tys., opolskim – 48,8 tys., lubelskim – 23,4 tys., świętokrzyskim – 16,8 tys., a podlaskim – 6,2 tys.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 70 Komentarzy »