Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Marcin o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Piskorz o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Piskorz o Jak zadbać o odporność na jesi…
    UZA o Covid-19 to dopiero wstęp. Będ…
    Carlos o Wolne tematy (71 – …
    Peryskop o Schizofrenia fotowoltaiczna
    Peryskop o Wyprane mózgi! Poznaj starożyt…
    Dejpanspokój o Opary kłamstwa i absurdu w Par…
    UZA o Półpolacy
    Boydar o Półpolacy
    revers o Opary kłamstwa i absurdu w Par…
    Boydar o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Boydar o Schizofrenia fotowoltaiczna
    rev ers o Półpolacy
    Peryskop o Schizofrenia fotowoltaiczna
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 557 obserwujących.

Prawosławny sojusznik Watykanu

Posted by Marucha w dniu 2012-08-20 (Poniedziałek)

„Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce, jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej”
Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl

Wizyta Patriarchy Cyryla w Polsce budzi żywe dyskusje, ale jej kierunek jest fałszywy. Koncentruje się bowiem prawie wyłącznie na historii i polityce. Owszem, jest to ważny temat, ale jest pewne, że wizyta ta niesie ze sobą o wiele poważniejsze konsekwencje.

Analiza poglądów zwierzchnika Cerkwi prawosławnej w Rosji zawarta w zbiorze jego wypowiedzi i artykułów pt. „Wolność i odpowiedzialność. W poszukiwaniu harmonii” (Białystok 2010) wskazuje na jedno: Cerkiew porzuciła lansowany w latach 90. flirt z protestantyzmem i uznała, że wobec zagrożeń jakie niesie ze sobą liberalizm, roszczący sobie pretensje do monopolu ideowego w skali globu – to Kościół katolicki zostaje głównym sojusznikiem w walce z tymże zagrożeniem. Ma to znaczenie historyczne.

Oto garść przemyśleń Cyryla publikowanych w tej książce.

Zacznijmy od uwagi ogólnej. Cyryl zwraca uwagę, że wraz z poszerzaniem Unii Europejskiej na tereny zamieszkałe przez prawosławnych Cerkiew staje oko w oko z ideologicznym liberalizmem i sekularyzmem. Pisze:

„Należy zwrócić szczególną uwagę na wartości moralne jednoczącej się Europy. Jest oczywiste, że wartości te również są standaryzowane w oparciu o zachodni liberalizm. Dopóki granice zjednoczonej Europy pokrywały się z granicami Europy Zachodniej, problem można było rozpatrywać jako „wewnętrzną” sprawę Zachodu, jako jego własny wybór cywilizacyjny, za który odpowiedzialność w planie religijnym i pasterskim ponoszą Kościoły zachodnie. Dzisiaj granice zjednoczonej Europy przesuwają się w kierunku wschodnim i w niedalekiej przyszłości wejdą do niej kraje z wielomilionową ludnością prawosławną. Cóż będzie dla tych krajów oznaczać, jeśli mają zachować duchową kulturę i religię, tożsamość, życie w zgodzie z obcymi dla nich standardami etycznymi i wartościami? Jeśli Europa, a być może cały świat, zostaną zunifikowane w oparciu o jedną normę kulturowo-cywilizacyjną, to – być może – będzie nimi łatwiej rządzić, ale piękna różnorodności i wraz z nim ludzkiego szczęścia na pewno w nich nie przybędzie. Poza tym dzisiaj wyraźnie już widać, że ekspansja liberalizmu nie obejdzie się bez konfliktów, zwłaszcza w tych sferach życia społecznego, które najsilniej zachowują wartości wyrosłe na narodowej tradycji duchowo-kulturowej. Na Wschodzie jest to zjawisko oczywiste, na Zachodzie mniej oczywiste, chociaż realnie jest ono obecne i tu, i tam”.

Koniec dialogu z protestantami

Dalej Patriarcha wyjaśnia dlaczego dialog z protestantami zakończył się fiaskiem:

„Jestem głęboko przekonany, że przyczyna kryzysu współczesnego ekumenizmu jest pod wieloma względami związana z jego niemożliwością uświadomienia sobie fundamentalnego znaczenia Tradycji Apostolskiej jako normy wiary. Norma ta, złotą nicią przechodząca przez historię powszechną i łącząca wiek apostolski z naszymi czasami, wyczerpująco określa drogi życia i zbawienia chrześcijanina. Strzeżenie i głoszenie nieskażonej normy wiary jest misją prawosławia w świecie, gdyż rezygnacja z Tradycji w istocie oznacza automatyczne uznanie zasady, że wszystko jest dozwolone. W istocie, zgoda pewnych denominacji chrześcijańskich na wprowadzenie kapłaństwa kobiet lub udzielanie błogosławieństwa związkom homoseksualnym nie jest czymś innym, jak praktyczną realizacją liberalnego standardu praw człowieka w sferze religijnej. Jest to jeden z wielu przypadków konsekwentnego i ukierunkowanego usuwania z życia współczesnego społeczeństwa normy wiary i zamieniania jej na liberalny standard.

Tragedia części współczesnego protestantyzmu tkwi w przyjęciu tej zamiany i uczestniczeniu w niej. To grozi utratą samoświadomości konfesyjnej aż do całkowitej jej likwidacji w systemie wartości zsekularyzowanego świata. Właśnie poprzez działania w ruchu ekumenicznym, a przede wszystkim w Światowej Radzie Kościołów, tendencja ta stała się zauważalna dla prawosławnych. Protestując przeciwko kapłaństwu kobiet i uznaniu małżeństw homoseksualnych, prawosławni protestują przeciwko samej idei pewnego priorytetu liberalnego standardu (jak wiadomo, mającego nie tylko chrześcijańskie korzenie) nad normą kościelnej Tradycji. W kryzysie ekumenizmu wyraźnie ujawnia się dążenie protestanckiej większości do wykorzystania idei liberalnej jako idei fundamentalnej, pod wieloma względami określającej ekumeniczną etykę i praktykę, przy równoczesnym braku zrozumienia dla tematyki Tradycji. Doprowadziło to, nie bacząc na pewne sukcesy w dziedzinie osiągnięcia konsensusów w kwestiach wiary, do tego, że prawosławni i protestanci stanęli wobec nowych podziałów, mających swe przyczyny w pewnej „absolutyzacji” liberalnych standardów przez teologię protestancką.

Jednakże tych poważnych różnic i sprzeczności nie należy traktować jako powodu do przerwania dialogu, a tym bardziej do religijnego sprzeciwu wobec Zachodu. Przeciwnie, rosyjski Kościół prawosławny w duchu braterskiej otwartości postawił problem kryzysu współczesnego ekumenizmu, widząc w kontynuacji dialogu między chrześcijanami możliwość niesienia podzielonemu chrześcijaństwu świadectwa o podstawowym znaczeniu norm wiary, wyrażonych w Tradycji Apostolskiej. Bardzo owocny może być pod tym względem dialog z Kościołem rzymskokatolickim, uznającym Tradycję za normę wiary”.

Jest to opinia z roku 1999. Już wtedy Cyryl widział z całą mocą bezsens dialogu z protestantami kosztem porozumienia z Kościołem katolickim. Wtedy Patriarchą Moskwy w Wszechrusi był jeszcze Aleksy II (Rydygier). Ten pochodzący z Estonii hierarcha był bardziej przywiązany do dialogu z protestantami i bardziej nieprzychylnie nastawiony do katolicyzmu, niż obecni pasterze Cerkwi – Cyryl i Hilarion.

Zatrute źródła liberalizmu

Cyryl analizując obecny stan duchowy Zachodu nie ma wątpliwości, że jego źródła tkwią w Oświeceniu i ideologii rewolucji francuskiej. W roku 2000 pisał:

„U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną. Idee te ostatecznie ukształtowały się pod koniec epoki Oświecenia w pewien kompleks zasad liberalnych. Rewolucja francuska okazała się aktem koronującym tę rewolucję duchowo-światopoglądową, u podstaw której leży odrzucenie normatywnego znaczenia Tradycji. Nie przypadkiem rewolucja ta zaczęła się od Reformacji, bowiem właśnie Reformacja odrzuciła normatywne znaczenie Tradycji w sferze wiary chrześcijańskiej. Tradycja w protestantyzmie przestała być kryterium prawdy, takim kryterium stało się osobiste rozumienie badanego Pisma Świętego i osobiste doświadczenie religijne. Protestantyzm w istocie jest liberalnym odczytaniem chrześcijaństwa.

Obecny kryzys ekumenizmu jest przede wszystkim kryzysem metodologicznym. Zamiast próby porozumienia się na samym początku dialogu w sprawie najważniejszej, a mianowicie rozumienia Pisma Świętego jako normy wiary i kryterium prawdy teologicznej, chrześcijanie zaczęli omawiać ważne, ale drugorzędne problemy. Wyraźny sukces w omawianiu tych problemów w istocie nie ma większego znaczenia praktycznego, bowiem jakie znaczenie może mieć zgoda w kwestiach wiary, kiedy jedna ze stron – znaczna część teologów protestanckich – nie uznaje samego pojęcia normy wiary? W związku z tym każde porozumienie może być zamienione lub rozpatrzone na nowo, gdy pojawią się nowe idee i nowe argumenty, mogące wprowadzić nowe kryteria podziału”.

Te zatrute źródła sprawiają, że Unia Europejska jest budowana na zgniłych fundamentach:

„Bardzo charakterystyczna sytuacja powstała również podczas omawiania projektu konstytucji Unii Europejskiej, który milczy na temat wartości chrześcijańskich. Jednakże chrześcijanie nie powinni bać się powiedzieć wprost – bez wartości moralnych wolność, demokracja, prawa człowieka, godność osoby tracą sens i mogą przekształcić się w coś zupełnie przeciwnego! Wiemy o tym z doświadczenia historycznego. Europa stanowi pewną moc duchową i kulturową we współczesnym świecie nie tylko dlatego, że w ciągu dwóch ostatnich wieków przyswoiła laicki humanizm, ale pod wieloma względami dlatego, że właśnie w Europie ciągle jest obecna wielowiekowa tradycja chrześcijańska. Chrześcijaństwo zachodnie istnieje nie dlatego, że dostosowało się do obcych ideologii, ale dlatego, że stały za nim bogate dziedzictwo historyczne i żywa wiara milionów prostych ludzi. Rozpad Związku Sowieckiego nie spowodował przekształcenia się państwowej struktury w krwawą miazgę nie dlatego, że „oświeceni” ludzie w Moskwie, Kijowie lub Waszyngtonie wypracowali proces pokojowy. Po prostu naród rosyjski, nawet po dziesięcioleciach ateizmu państwowego, zachował sumienie i moralność – prawosławną, muzułmańską – zakorzenioną w tych religiach (…)

Prawodawcy nowej Europy powinni usłyszeć stanowisko ludzi wierzących – laickie wartości liberalne są niewystarczające. Te wartości nie są także wystarczające dla całego społeczeństwa. Wykluczając pojęcie grzechu i osobistej odpowiedzialności, wartości te nie są zdolne powstrzymać degradacji moralnej społeczeństwa, ponieważ obiektywnie sprzyjają wolności upadłego człowieka, wolności poza systemem moralnym. Taka wolność kończy się anarchią, wybuchem wyzwolonych żądz, zniszczeniem zasad moralnych w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Dobrobyt Europy powinien być budowany na uświadomieniu sobie faktu, że prawa człowieka, pokój i harmonia mogą być autentycznie realizowane jedynie dzięki poczuciu obowiązku i odpowiedzialności, jedynie w konkretnym systemie wartości moralnych”.

Totalitaryzm u bram

Cyryl zauważa, że UE zaczyna traktować „ideologię praw człowieka” jako jedynie obowiązującą, starając się zepchnąć na margines inne systemy filozoficzne i ideowe. Ujmuje to tak:

„Uważając wolność za wielką wartość, państwa i wspólnota międzynarodowa wprowadzają do prawodawstwa takie normy społeczno-polityczne, które są sprzeczne z normami życia człowieka wierzącego, należącego do tradycyjnych religii. Z jednej strony nikt nie przygotowuje zamachu na życie człowieka jako takie, ale na poziomie społecznym jest on coraz częściej zmuszany do uznawania za normę życia tego, co jest sprzeczne z jego przekonaniami. W bliskim czasie może to doprowadzić do tego, że chrześcijanie lub inni wierzący nie będą mogli pełnić wielu znaczących społecznie funkcji i rozwijać wielu rodzajów działalności, ponieważ będą od nich żądać tego, czego oni nie mogą uczynić bez zdrady swojej wiary i popełnienia grzechu.

Najbardziej wyrazisty przykład rozwoju takiego scenariusza został niedawno zademonstrowany na poziomie Unii Europejskiej, kiedy Parlament Europejski odrzucił kandydaturę włoskiego polityka Rocco Buttiglione na stanowisko komisarza sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Komisji Europejskiej z powodu nieakceptowania przez niego homoseksualizmu jako normy relacji międzyosobowych. Jeszcze jeden przykład, dotyczący byłego burmistrza Nowego Jorku, Giulianiego. Określając swoje stanowisko w kwestii aborcji jeszcze jako burmistrz amerykańskiej megapolis, powiedział, że jako chrześcijanin jest przeciwko aborcji, lecz jako burmistrz jest zmuszony ją popierać, ponieważ taka jest wola większości mieszkańców miasta”.

Rosja sojusznikiem Watykanu

Sprzeciw wobec tych zakusów wymaga odwagi, ale także wsparcia ze strony państw mających znaczenie i siłę. Dla Cyryla jest pewne, że takim państwem powinna być Rosja:

„Jestem głęboko przekonany, że Rosja dzisiaj powinna bronić idei wielobiegunowego świata. Przy czym bieguny te nie powinny być wyłącznie polityczne, jak to rozumieją dyplomaci. Nie, w naszym rozumieniu wielobiegunowość świata harmonijnie łączy w sobie wielość modeli cywilizacyjnych. Rzeczywistość wymaga uznania tego bezsprzecznego faktu, że dzisiaj paralelnie istnieje kilka kultur zakorzenionych w różnym doświadczeniu religijnym, doświadczeniu, które paradoksalnie włącza w siebie także negację religii, czyli ateizm. Czy można znaleźć w nich jakieś punkty styczne? Myślę, że można. Jeśli zgodzimy się, że istnieje wspólny system współrzędnych etycznych, to owe punkty styczne same się ujawnią. Rosja daje unikalny przykład takiej jedności w różnorodności”.

I dalej:

„Czy co się komuś podoba, czy też nie, Rosja pod względem kulturowym, geograficznym, historycznym, politycznym i psychologicznym jest częścią ogólnoeuropejskiej przestrzeni, jednak w obecnych procesach integracji nie powinniśmy dawać się bezwiednie prowadzić i bez żadnych zastrzeżeń przyjmować liberalne stereotypy zachowania i wartości moralne, sformułowane bez naszego bezpośredniego udziału. Rosja ze swoją tysiącletnią tradycją duchową, kulturową, teologiczną i intelektualną nie powinna bez krytycznego przemyślenia przyjmować idei, które pojawiły się w kontekście kultury zachodnioeuropejskiej, chociaż nie powinna ich też odrzucać tylko dlatego, że mają one obce pochodzenie.

Niestety, nasze szczere dążenie do przeanalizowania bez uprzedzeń zestawu tych idei jest natychmiast odrzucane. Nawet więcej, każda samodzielna pozycja krytyczna w stosunku do laickiego liberalizmu, obecnie występującego w roli ideologicznego zabezpieczenia procesów integracyjnych w nowej Europie, w nieunikniony sposób wywołuje komendę: Bagnet na broń!”. Równocześnie dzisiaj, niestety, można obserwować pojawienie się symptomów świadczących o dążeniu pewnych kręgów liberalnych do przejścia do jawnego użycia siły w walce z tradycjonalizmem, w tym także z religijni wartościami i zwyczajami”.

Ale Rosja to za mało. Cyryl jest przekonany, że między Kościołem katolickim, który – co podkreśla – zachował wierność Tradycji – nie ma różnic w ocenie sytuacji. Podczas spotkania w redakcji „Literaturnoj Gaziety” w roku 2004, tak to zarysował:

„Człowiek, któremu papież Benedykt XVI udzielił prywatnej audiencji następnego dnia po swojej intronizacji, to Wasz pokorny sługa. Rozmawialiśmy o tym. Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce, jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej. Wraz z katolikami możemy bronić wartości chrześcijańskich. Mamy już doświadczenie podobnej wspólnej pracy. Na przykład w procesie przygotowywania projektu Konstytucji Europejskiej weszliśmy w aktywny dialog z Kościołem katolickim i osiągnęliśmy wzajemne zrozumienie”.

W tym kontekście wizyta Cyryla w Polsce nabiera szczególnego znaczenia. Jest to kolejny krok ku strategicznemu sojuszowi obu Kościołów, które nie ugięły się do tej pory pod naporem laickiego liberalizmu i niszczącego narody sekularyzmu. Gra idzie o wysoką stawkę. Watykan w latach 80. sprzymierzył się z USA w walce z komunizmem (ZSRR), a przynajmniej tak to wyglądało. Ameryka nie okazała się jednak sojusznikiem Watykanu w walce o wartości, wręcz przeciwnie, lansuje na świecie liberalny laicyzm i tzw. demokrację. Patriarchat Moskiewski proponuje Watykanowi nowe rozdanie – w duchu Fatimy.

Jan Engelgard
Cytaty z książki Patriarcha Cyryl, „Wolność i odpowiedzialność. W poszukiwaniu harmonii”, Białystok 2010, ss. 156.

http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 151 do “Prawosławny sojusznik Watykanu”

  1. Wandaluzja said

    KASTROWANIE RZYMIAN PRZEZ NOŻOWNIKÓW-ZELOTÓW-TALIBÓW-CHRZEŚCIJAN JESZCZE ZWYCIĘSTWEM NIE JEST

    Jeśli TRYUMFEM jest sperma jerozolimska, która pożarła przy pomocy łykaczyzmu złota Rzym, to najważniejsza historycznie jest stara architektura Jerozolimy i Rzymu, których włodarzem jest papież rzymski jako Nadrabin. Toteż gdy zwróciłem się do wrocławskiego Seminarium Duchownego o przejęcie ode mnie Świątyni Salomona to nie powinni wysyłać mnie do Gminy Żydowskiej, ale załatwić sprawę w Watykanie. Potem chciałem ŚS sprzedać potentatom hipotecznym Ziemi Świętej: Grekom, Rosjanom, Ormianom oraz Niemcom, ale Kanclerz Kohl zabrał tylko Wzgórze Świątynne Żydom i dał Palestyńczykom jako ŁŻĄ Świątynię Salomona wobec MEJ.
    Gdy Prezydent Sadat wypędził mnie to wycofałem mój kapitał egiptologiczny do Izraela, gdzie miałem Świątynię Salomona, o której Żydzi NIE WIEDZIELI, a reprezentowanie mnie w Egipcie zleciłem Francuzom, co okazało się Genialnym Zagraniem. Francuzi dostali wprawdzie Zajoba, bo MYŚLELI, że skoro piramidy były Skarbcami, to znaleźli skarbiec Snofrena z WYWŁASZCZENIA ŚWIĄTYŃ, oraz że znaleźli Pałac Kleopatry, więc pouczyłem ich, że żadnego Pałacu Kleopatry nie było a to co znaleźli to śmietnisko podmorskie po rozebranym przez Konstantyna Wlk Pałacu Ptolemeuszy, by odebrać Aleksandrii MAJESTAT ŚWIATOWY, który przeniósł do Konstantynopola.
    MOJĄ ŚS cudownie potwierdził złotoryt Hollara (www.wandaluzja.com – 22. RZYM NIEZWYCIĘŻONY: Jerozolima Biblijna) jako Hołd Heroda Wlk dla Oktawiana, choć okazało się, że przebudowy PAŁACU Salomona na Pretorium dokonał prefekt Gratus. Niemcy potwierdzili mą interpretację, że proces Jezusa Chrystusa był na wielkim podium Pretorium a Droga Krzyżowa prowadziła przez wiadukt i Górę Oliwną do bramy Wschodniej.
    To POTWIERDZENIE stawia mnie w randze Właściciela katastru jerozolimskiego – skoro Seminarium Duchowne, Gmina Żydowska i Kanclerz Kohl nie chcieli mi wypłacić ZNALEŹNEGO. W takiej sytuacji znalazł się też Rzym, z tym, że w Rzymie ja rościłem i roszczę jeszcze do hipoteki rzymskiej (www.wandaluzja.com – 45. INCYDENTU NIE BYŁO: Talmud – najlepszy kodeks mafijny).
    Włosi kontrują to Neapolitańską Szkoła Kopulacyjną Kadafiego-Berlusconiego, ale ta Szkoła idzie do D Kanclerz Merkel wobec skontrowania przeze mnie korupcyjnego Ratowania Wenecji MOJŻESZ techniką moskiewsko-warszawską – czyli że sperma jerozolimska jeszcze zwycięstwem nie jest.

  2. Piotrx said

    Czy ktos ma rzetelne dane o tzw. zagranicznej Cerkwii Prawosławnej? komu teraz podlega, czy stanowi jakąś jedność czy są to różne grupki wiernych?

    Z ich strony zawsze bardzo krytycznie o Cyrylu i o cerkwii w kraju , czy wszystko to prawdziwe i rzetelne informacje – nie wiem , sprawa do dyskusji.
    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/1943/09/30/zobacz-rowniez/

    Nie na temat ale wstrząsające- ukrzyzowany chrześcijanin z Jemenu
    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2012/08/18/nowy-meczennik-arab-z-jemenu/

    ” Patriarchat Moskiewski proponuje Watykanowi nowe rozdanie – w duchu Fatimy”

    w duchu Fatimy – jak najbardziej:

    Fatima wzgardzona. Poświęcenie Rosji wciąż niedokonane
    http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/311

    \” (….)

    „Aby temu przeszkodzić, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji Memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca. Jeśli posłuchają moich próśb, Rosja nawróci się i zapanuje pokój; jeśli nie, rozsieje ona swoje błędy po całym świecie, prowokując wojny i prześladowania skierowane przeciw Kościołowi..obrzy będą wydani na męczeństwo, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał, wiele narodów będzie unicestwionych. Na końcu Moje Niepokalane Serce zatryumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a światu będzie dany pewien czas pokoju. ”

    (….)

    W przeciwieństwie do tego, co pisze o. Leit, nawrócenie takie nigdy nie miało miejsca: prawo o „wolności religijnej” przyjęte w 1997 r. (dzieło neo-komunistów i patriarchatu prawosławnego z Moskwy) jest prawem prawdziwie prześladującym Kościół katolicki: czyni ono zręczne rozróżnienie między „organizacjami religijnymi”, które mają statut osoby moralnej objętą pełnią prawa, polegającego na zupełnie legalne istnienie w Rosji: za takowe uznano cztery religie – prawosławną Cerkiew rosyjską, judaizm, islam i buddyzm, oraz „grupami religijnymi”, które nie korzystają z powyższego statusu i których sytuacja związana z pobytem w kraju jest bardzo niepewna. Kościół katolicki zaliczony został właśnie do tej kategorii, a więc posiada tę samą rangę, co sekty.

    Wynika z tego pozbawienie Kościoła katolickiego na przeciąg 15 lat:
    prawa do nauczania religii w szkołach publicznych
    prawa do zakładania własnych szkół
    prawa do posiadania kapelanów w więzieniach, szpitalach i domach starców
    prawa do sprowadzania i rozprowadzania literatury religijnej
    prawa do posiadania drukarni i mediów…”

    ciekawe czy coś sie zmieniło w tych kwestaich od roku 1997 – czy ktos posiada takie informacje?

  3. Kapsel said

    nowe rozdanie – w duchu Fatimy.

    a to jest znakomity papierek lakmusowy , wcześniej czy później , to jednak zobaczymy jak się zabarwi ?

  4. Stunna said

    U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną.

    Źródło zgnilizny Zachodu ujęte w jednym klarownym zdaniu – piękne!

  5. karol said

    Swiat na najwiekszym zakrecie historii
    http://usawatchdog.com/greg-mannarino-people-are-going-to-suffer-on-a-biblical-scale/

  6. RomanK said

    WSPÓLNE PRZESŁANIE DO NARODÓW ROSJI I POLSKI
    Zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego
    Patriarchy Moskiewskiego i Całej Rusi Cyryla
    i
    Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski
    Arcybiskupa Józefa Michalika, Metropolity Przemyskiego

    W Chrystusie Bóg jednał ze sobą świat,
    nie poczytując ludziom ich grzechów,
    nam zaś przekazując słowo jednania
    (2 Kor 5,19)

    W poczuciu odpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość naszych Kościołów i narodów oraz kierując się pasterską troską, w imieniu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i Kościoła Katolickiego w Polsce, zwracamy się ze słowem pojednania do wiernych naszych Kościołów, do naszych narodów i do wszystkich ludzi dobrej woli.

    Wyznając prawdę, że Jezus Chrystus jest naszym pokojem i pojednaniem (por. Ef 2,14; Rz 5,11), i mając świadomość powołania powierzonego nam w duchu Chrystusowej Ewangelii pragniemy wnieść swój wkład w dzieło zbliżenia naszych Kościołów i pojednania naszych narodów.
    1. Dialog i pojednanie

    Nasze bratnie narody łączy nie tylko wielowiekowe sąsiedztwo, ale także bogate chrześcijańskie dziedzictwo Wschodu i Zachodu. Świadomi tej długiej wspólnoty dziejów i tradycji wyrastającej z Ewangelii Chrystusa, która wywarła decydujący wpływ na tożsamość, duchowe oblicze i kulturę naszych narodów, a także całej Europy, wkraczamy na drogę szczerego dialogu w nadziei, że przyczyni się on do uleczenia ran przeszłości, pozwoli przezwyciężyć wzajemne uprzedzenia i nieporozumienia oraz umocni nas w dążeniu do pojednania.

    Grzech, który jest głównym źródłem wszelkich podziałów, ludzka ułomność, indywidualny i zbiorowy egoizm, a także naciski polityczne, doprowadzały do wzajemnej obcości, jawnej wrogości, a nawet do walki między naszymi narodami. W następstwie podobnych okoliczności doszło wcześniej do rozpadu pierwotnej jedności chrześcijańskiej. Podziały i rozłam, sprzeczne z wolą Chrystusa, stały się wielkim zgorszeniem, dlatego też podejmujemy nowe wysiłki, które mają zbliżyć nasze Kościoły i narody oraz uczynić nas bardziej wiarygodnymi świadkami Ewangelii wobec współczesnego świata.

    Po II wojnie światowej i bolesnych doświadczeniach ateizmu, który narzucono naszym narodom, wchodzimy dzisiaj na drogę duchowej i materialnej odnowy. Jeśli ma być ona trwała musi przede wszystkim dokonać się odnowa człowieka, a przez człowieka odnowa relacji między Kościołami i narodami.

    Drogą ku takiej odnowie jest braterski dialog. Ma on dopomóc w lepszym poznaniu się, odbudowaniu wzajemnego zaufania i w taki sposób doprowadzić do pojednania. Pojednanie zaś zakłada również gotowość do przebaczenia doznanych krzywd i niesprawiedliwości. Zobowiązuje nas do tego modlitwa: Ojcze nasz (…) odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

    Apelujemy do naszych wiernych aby prosili o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła wyrządzonego sobie nawzajem. Jesteśmy przekonani, że jest to pierwszy i najważniejszy krok do odbudowania wzajemnego zaufania, bez którego nie ma trwałej ludzkiej wspólnoty ani pełnego pojednania.

    Przebaczenie nie oznacza oczywiście zapomnienia. Pamięć stanowi bowiem istotną część naszej tożsamości. Jesteśmy ją także winni ofiarom przeszłości, które zostały zamęczone i oddały swoje życie za wierność Bogu i ziemskiej ojczyźnie. Przebaczyć oznacza jednak wyrzec się zemsty i nienawiści, uczestniczyć w budowaniu zgody i braterstwa pomiędzy ludźmi, naszymi narodami i krajami, co stanowi podstawę pokojowej przyszłości.
    2. Przeszłość w perspektywie przyszłości

    Tragiczne doświadczenia XX wieku dotknęły w większym lub mniejszym stopniu wszystkie kraje i narody Europy. Zostały nimi boleśnie doświadczone nasze kraje, narody i Kościoły. Naród rosyjski i polski łączy doświadczenie II wojny światowej i okres represji wywołanych przez reżimy totalitarne. Reżimy te, kierując się ideologią ateistyczną, walczyły z wszelkimi formami religijności i prowadziły szczególnie okrutną wojnę z chrześcijaństwem i naszymi Kościołami. Ofiarę poniosły miliony niewinnych ludzi, o czym przypominają niezliczone miejsca kaźni i mogiły znajdujące się na rosyjskiej i polskiej ziemi.

    Wydarzenia naszej wspólnej, często trudnej i tragicznej historii, rodzą niekiedy wzajemne pretensje i oskarżenia, które nie pozwalają zagoić się dawnym ranom.

    Obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów. Z uznaniem przyjmujemy działania kompetentnych komisji i zespołów w naszych krajach. Wyrażamy przekonanie, że ich wysiłki pozwolą poznać niezakłamaną prawdę historyczną, dopomogą w wyjaśnieniu wątpliwości i przyczynią się do przezwyciężenia negatywnych stereotypów. Wyrażamy przekonanie, że trwałe pojednanie jako fundament pokojowej przyszłości, może się dokonać jedynie w oparciu o pełną prawdę o naszej wspólnej przeszłości.

    Apelujemy do wszystkich, którzy pragną dobra, trwałego pokoju oraz szczęśliwej przyszłości: do polityków, działaczy społecznych, ludzi nauki, kultury i sztuki, wierzących i niewierzących, do przedstawicieli Kościołów — stale podejmujcie wysiłki na rzecz rozwijania dialogu, wspierajcie to, co umożliwia odbudowanie wzajemnego zaufania i zbliża ludzi do siebie oraz pozwala budować wolną od przemocy i wojen pokojową przyszłość naszych krajów i narodów.
    3. Wspólnie wobec nowych wyzwań

    W wyniku politycznych i społecznych przemian, pod koniec XX wieku nasze Kościoły uzyskały możliwość pełnienia swojej misji ewangelizacyjnej, a zatem także kształtowania naszych społeczeństw w oparciu o tradycyjne wartości chrześcijańskie. Chrześcijaństwo wniosło w minionych dziejach ogromny wkład w formowanie duchowego oblicza i kultury naszych narodów. Dążymy także dziś, w dobie indyferentyzmu religijnego oraz postępującej sekularyzacji, do podjęcia wszelkich starań, aby życie społeczne i kultura naszych narodów nie zostały pozbawione podstawowych wartości moralnych, bez których nie ma trwałej pokojowej przyszłości.

    Pierwszym i najważniejszym zadaniem Kościoła po wszystkie czasy pozostaje nadal głoszenie Ewangelii Chrystusa. Wszyscy chrześcijanie, nie tylko duchowni, ale i wierni świeccy są powołani, by głosić Ewangelię Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa oraz nieść Dobrą Nowinę słowem i świadectwem własnego życia, zarówno w wymiarze prywatnym, rodzinnym, jak i społecznym.

    Uznajemy autonomię władzy świeckiej i kościelnej, lecz opowiadamy się także za współpracą w dziedzinie troski o rodzinę, wychowania, ładu społecznego i innych kwestii ważnych dla dobra społeczeństwa. Chcemy umacniać tolerancję, a przede wszystkim bronić fundamentalnych swobód na czele z wolnością religijną oraz bronić prawa do obecności religii w życiu publicznym.

    Dzisiaj nasze narody stanęły wobec nowych wyzwań. Pod pretekstem zachowania zasady świeckości lub obrony wolności kwestionuje się podstawowe zasady moralne oparte na Dekalogu. Promuje się aborcję, eutanazję, związki osób jednej płci, które usiłuje się przedstawić jako jedną z form małżeństwa, propaguje się konsumpcjonistyczny styl życia, odrzuca się tradycyjne wartości i usuwa z przestrzeni publicznej symbole religijne.

    Nierzadko spotykamy się też z przejawami wrogości wobec Chrystusa, Jego Ewangelii i Krzyża, a także z próbami wykluczenia Kościoła z życia publicznego. Fałszywie rozumiana świeckość przybiera formę fundamentalizmu i w rzeczywistości jest jedną z odmian ateizmu.

    Wzywamy wszystkich do poszanowania niezbywalnej godności każdego człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga(Rdz 1,27). W imię przyszłości naszych narodów opowiadamy się za poszanowaniem i obroną życia każdej istoty ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci. Uważamy, że ciężkim grzechem przeciw życiu i hańbą współczesnej cywilizacji jest nie tylko terroryzm i konflikty zbrojne, ale także aborcja i eutanazja.

    Trwałą podstawę każdego społeczeństwa stanowi rodzina jako stały związek mężczyzny i kobiety. Jako instytucja ustanowiona przez Boga (por. Rdz 1,28; 2,23-24), rodzina wymaga szacunku i obrony. Jest ona bowiem kolebką życia, zdrowym środowiskiem wychowawczym, gwarantem społecznej stabilności i znakiem nadziei dla społeczeństwa. To właśnie w rodzinie dojrzewa człowiek odpowiedzialny za siebie, za innych oraz za społeczeństwo, w którym żyje.

    Ze szczerą troską, nadzieją i miłością patrzymy na młodzież, którą pragniemy uchronić przed demoralizacją oraz wychowywać w duchu Ewangelii. Chcemy uczyć młodych miłości do Boga, człowieka i ziemskiej ojczyzny oraz kształtować w nich ducha chrześcijańskiej kultury, której owocem będzie szacunek, tolerancja i sprawiedliwość.

    Jesteśmy przekonani, że Zmartwychwstały Chrystus jest nadzieją nie tylko dla naszych Kościołów i narodów, ale także dla Europy i całego świata. Niech On sprawi swoją łaską, aby każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku widział przyjaciela i brata.

    Zarówno Rosjanie, jak i Polacy żywią głęboką cześć do Najświętszej Maryi Panny. Ufając wstawiennictwu Matki Bożej polecamy Jej opiece wielkie dzieło pojednania i zbliżenia naszych Kościołów i narodów. Przywołując słowa Pawła Apostoła:Sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy (Kol 3,1), błogosławimy wszystkim w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

    opr. mg/mg

    za: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/michalik/przeslanie-pl-ru-17082012.html

  7. błysk said

    Wspólne oświadczenie Episkopatu w Polsce i Cerkwi prawosławnej w Rosji jest ważnym,a nawet bardzo ważnym dokumentem.Jeśli się nie mylę jawi się on jako pierwszy tekst tego typu i stwierdza że Polacy i Rosjanie są braćmi oraz że wspólnie powinni się przeciwstawić zachodniej liberalizacji .Oczywiście zawiera on i mankamenty jak choćby wzajemne przeprosiny ,choć od czasów Konfederacji Barskiej to Polacy byli krzywdzeni przez Rosjan ,a od roku 1939=1941 i po roku 1944 ,oba narody były okupowane przez żydowskie NKWD /w Polsce UB i przybudówki/. Warto by to stwierdzić oficjalnie ,a nie przez historyków, których w Polsce naogół brak/tzn. historyków broniących polskiego interesu narodowego/. Inna kwestią jest katolickość Kościoła w Polsce ,obchodzącego dni judaizmu i chanuki ,bojkotującego list BXI w sprawie Mszy trydenckiej czy zmuszajacego wiernych do Komunii św. na rękę, co świadczy o ogromnym zasięgu protestantyzmu i szowinizmu żydowskiego. Dokument ukazał się trakcie poszukiwania sprawców katastrofy czy tez zamachu na samolot w Smoleńsku co prawd,. spowoduje falę jego jawnej czy tez zakamuflowanej krytyki min. przez środowisko RM ,ciągle judzace przeciwko Rosji / a jest to część Kościoła w Polsce/ .Jestem przekonany,ze Rosjanie znają sprawców katastrofy ,ale nie mogą sobie pozwolić na ich ujawnienie. Ta inicjatywa rosyjska jest niejaką odpowiedzią na zamach.Narodowcy na pewno przyjmą tę deklaracje z uznaniem.

  8. JO said

    Pojednanie Kosciolow opiera sie na Unii. Oby dobry Bog do tego Doprowadzil.

    Nie zgadzamy sie z Rozdzialem Panstwa od Kosciola. Wladza swiecka Musi podlegac rygorom – Prawu Sw KKatolickiego-Ortodoksyjnego – mam nadzieje, ze o to chodzilo w Pieknej Wypowidzi Jego Eminencji.

  9. ojojoj said

    Nie przeczytalem calego artykulu a juz wiem ze nie padlo w nim slowo „zyd”, tylko liberalizm, ameryka, itp., albo zydostwo wymieszane z czyms tam. Dlatego pan Cyryl i pan Engelgard czy jak im tam, nie maja mi nic do przekazania.

  10. JO said

    W Swietle co zrobil Judeoepiskopat do tej pory z Polska i Polakami..to to wydarzenie jest „szokiem” i „szokiem” sa wypowiadane slowa.

    Kto tu kogo chce oszkapic?Chyba judeoepiskopat oszkapic chce Rosjan i Polakow….

  11. Zbigniew Kozioł said

    Nadal czytamy oświadczenie z niedowierzaniem? Prawda?

  12. ojojoj said

    JO, a ja uwazam ze powinien byc rozdzial miedzy panstwem a kosciolem – tak zreszta bylo w Europie feudalnej, rzadzili wspolnie, ale oddzielnie. Jezeli chodzi ci o takie cos, to sie zgadzam. Natomiast jezeli ma rzadzic ktos z jedynymi slusznymi pogladami – to oczywiscie sie temu sprzeciwiam, obojetnie jak bylyby sluszne. Wynik takich rzadow = niewolnictwo. Nic na sile, inaczej „wolna wola” nie ma sensu.

    To, co Pan wypisuje, jest głupstwem. Rozdział Kościoła od Państwa to wymysł Rewolucji Francuskiej – admin

  13. RomanK said

    Panie JO..rozdzial panstwa od Kosciola to wynalazek…..KOSCIOLA!
    Przypominam panu wypowiedzi Pana Jezusa… o denarze..Oddajcie Cesarzowi co jego….
    o Krolestwie i wladzy na Ziemi…
    Krolestwo moje nie jest z tego Swiata…. Nie bedziesz dwom panom sluzyl….
    Jednosc Kosciola panei JO to Wiernosc Chrystusowi…i Jego Ewangelii! I Przykazaniu,,Btscie sie wzajemnie milowali;;;;i pzyklad umycia nog Apostolom,
    Brak tego powoduje rozlamy o czym pieknie przyponieli Metropolici Polak z Rosjaninem…Slowianie….
    NIgdy nie czytalem- tak dobrego Przeslania….
    Jak pan mysli- czy Matka Boska Smolenska..moze byc za kucharke u Matki Boskiej Czestochowskiej????
    To Przeslanie .dwoch Slowian..bratnich narodow…ktorzy krotko ocenili bledy przeszlosci..ktorzy wypowiadaja sie sami z wlasnej woli na swojwlasny temat w swojej wlasnej sprawie i na temat swojej wlasnej przeszlosci swoich bratnich narodow.;;;;;.wywolalo panike w najweikszych Think Tankach Neoconizmu i NWO na calym swiecie….
    nei zabardzo wiedza jak reagwac ale indyrukcje dla swoich pieskow w Polsce i Rosji ..juz pisza:-))) jeszcze troszke i uslyszy ich pan…wyjacych:-)))

  14. JO said

    ad.9 „U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną.”

  15. Zbigniew Kozioł said

    „Panie JO..rozdzial panstwa od Kosciola to wynalazek…..KOSCIOLA!”

    Pan RomanK, pan tu gra rolę Piotra Fronczewskiego z mojego wpisu

    https://marucha.wordpress.com/2012/08/18/uszkujnik-o-stalinie/#comment-193912 ?

  16. JO said

    ad.13. Panie Romanie, ja nie bylem przeciw a za i rozumialem tak jak Pan to wyluszczyl.

    Rozdzial Panstwa od Kosciola w Rozumieniu Katolickim a nie LAICKIM – Rewolucyjnym i o to chodzi jak rozumiem w Wypowiedzi.

    I ja uwazam to przeslanie za KONTRREWOLUCYJNE! na ktore zadem modernistyczny Papiez sie nie zdobyl!!

  17. RomanK said

    Panie Zbigniewie,,moze pan w dwoch slowach o co chodzi- nie mam czasu na ogladanie filmow…
    ja w odroznieniu od pana Fronczewskiego ie jestem aktorem i niczego i nikogo nie gram- poza samego siebie…i tylko siebie..nikogo tez poza samym soba nie reprezentuje i nie roszcze sobie zadnych pretensji do reprezentacji kogokolwiek.

    Panie JO…cezarpapizm przerabiala ludzkosc w roznych odmianach….zawsze ze szkoda dla Kosciola i dla jego Misji…..zadaneim Kosciola jest doprowadzic nas do Zbawienia.i Krolestwa Nieibeskiego..misja Panstwa jest zapewnienie nam bezpieczenstwa warunkow do zycia na tym padole lez.. wszystkim zarowno tym co sa w drodze do Krolestwa Niebieskiego, jak i tych co zmierzaja do Piekla, jak i tych co nie wierza w nic i na nic nie czekaja, jak i tych ktorzy gola wszystkich z czego sie da bez roznicy na to co wyznaja i w co wierza.
    Ani zatem Koscio,l ani Panstwo nei moga sobie roscic pretensji i credentials wiekszych niz sam sobie dal Stworca..dajac Czlowiekowi Wolna Wole i Rozum….nie wolno ograniczac czegosc co dal Sam Bog…zwlaszcza w sytuacji, kiedy On Sam nie ogranicza zadnego Czlowieka….i NIGDY nikomu takiego prawa nie dal! Odpowiedzialnosc kazdy ponosi indywiduanie sam za siebie…i sam bedzie sie rozliczal ze swym Stworca…i sam za swoje zycie poniesie dotykajace tylko jego….. konsekwencje.

  18. Piotrx said

    ” Patriarchat Moskiewski proponuje Watykanowi nowe rozdanie – w duchu Fatimy”

    w duchu Fatimy – jak najbardziej:

    Fatima wzgardzona. Poświęcenie Rosji wciąż niedokonane
    http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/311

    ” (….)

    “Aby temu przeszkodzić, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji Memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca. Jeśli posłuchają moich próśb, Rosja nawróci się i zapanuje pokój; jeśli nie, rozsieje ona swoje błędy po całym świecie, prowokując wojny i prześladowania skierowane przeciw Kościołowi..obrzy będą wydani na męczeństwo, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał, wiele narodów będzie unicestwionych. Na końcu Moje Niepokalane Serce zatryumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a światu będzie dany pewien czas pokoju. ”

    (….)

    W przeciwieństwie do tego, co pisze o. Leit, nawrócenie takie nigdy nie miało miejsca: prawo o „wolności religijnej” przyjęte w 1997 r. (dzieło neo-komunistów i patriarchatu prawosławnego z Moskwy) jest prawem prawdziwie prześladującym Kościół katolicki: czyni ono zręczne rozróżnienie między „organizacjami religijnymi”, które mają statut osoby moralnej objętą pełnią prawa, polegającego na zupełnie legalne istnienie w Rosji: za takowe uznano cztery religie – prawosławną Cerkiew rosyjską, judaizm, islam i buddyzm, oraz „grupami religijnymi”, które nie korzystają z powyższego statusu i których sytuacja związana z pobytem w kraju jest bardzo niepewna. Kościół katolicki zaliczony został właśnie do tej kategorii, a więc posiada tę samą rangę, co sekty.

    Wynika z tego pozbawienie Kościoła katolickiego na przeciąg 15 lat:
    prawa do nauczania religii w szkołach publicznych
    prawa do zakładania własnych szkół
    prawa do posiadania kapelanów w więzieniach, szpitalach i domach starców
    prawa do sprowadzania i rozprowadzania literatury religijnej
    prawa do posiadania drukarni i mediów…”

    ciekawe czy coś sie zmieniło w tych kwestaich od roku 1997 – czy ktos posiada takie informacje?

  19. JO said

    ad.17. To co Pan napisal to – LIBERALIZM.

    KKatolicki musi roscic Prawa do Narzucenia Etyki Katolickiej kazdej Organizacji Panstwowej i koniec. I to jest rozdzialem K od Panstwa, ze Kosciol jako Duchowienstwo rzadzi sie swoimi prawami ale jako calosc musi bronic swoich wiernych , ktorzy NIE sa duchownymi. Obrona Tych wiernych jest Panstwo Katolickie, czyli takie, ktore Uznaje Prawa Boze – Sw Magisterium.

    My jestesmy Katolikami i jak Mamy zyc w Liberalnym Laickim Panstwie, gdzie na kazdym Kroku sa gole dupy??? i to bezkarnie??? , ktora gorsza oczy naszych dzieci?????

    to tylko jeden przyklad Panie Romanie a ich sa tysiace…

  20. lemi58 said

    Chlebem powszednim nie raz dzieliłem się z bratem Rosjaninem ale tęsknię za chwilą gdy razem przełamiemy się Chlebem Eucharystycznym, tak tęskno mi Panie.

  21. RomanK said

    Panie JO..liberalizm to antropocentryzm….Chrzescijanstwo to Teocentryzm…

    Przyklad pana to bledny przyklad:

    Powiedzial Jezus…Kto uwierzy i Ochrzci sie…..
    Nie powiedzial ,,komu narzucimy… ani nie powiedzia na czym polegaloby narzucenie….
    Ktorego slowa z tych dwoch pan nie rozumie???- Wolna wola????

  22. Zbigniew Kozioł said

    „Panie Zbigniewie,,moze pan w dwoch slowach o co chodzi- nie mam czasu na ogladanie filmow… ja w odroznieniu od pana Fronczewskiego ie jestem aktorem i niczego i nikogo nie gram- poza samego siebie…i tylko siebie..nikogo tez poza samym soba nie reprezentuje i nie roszcze sobie zadnych pretensji do reprezentacji kogokolwiek.”

    Panie, RomanieK,

    Pan nie ma czasu, ja tesz. Nie mamy czasu. Na „rozdzial panstwa od Kosciola to wynalazek…..KOSCIOLA”. I na oglądanie filmów też czasu nie mamy. No nie mamy. Ja akurat oglądam, jako rodzaj zboczenia. Powiadam Panu i innym, sam nie wiem, czy trzeba filmy oglądać. Bo to głównie zboczone. Ale oglądam.

    No to co właściwie znaczy ten wynalazek „rozdzial panstwa od Kosciola to wynalazek…..KOSCIOLA” ?

  23. Ad. 7

    „choć od czasów Konfederacji Barskiej to Polacy byli krzywdzeni przez Rosjan”

    – Były to rządy z ducha (a często i z krwi) germańskie. Rosyjskie są dopiero teraz. To historyczny moment. Dopiero teraz Rosjanie są rządzeni przez Rosjan po rosyjsku.

  24. Ad. 9

    „Nie przeczytalem calego artykulu a juz wiem ze nie padlo w nim slowo “zyd”, ”

    – No to cytuję to, czego pan nie przeczytał:

    —————-
    U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną.
    —————-

  25. JO said

    ad.22:
    Jak powinien wyglądać stosunek Kościoła i państwa?
    Stosunek Kościoła i państwa jest zależny od religii jego mieszkańców. Jeśli mieszkańcy są prawie wyłącznie katolikami, to i państwo musi być katolickie. To oznacza, że przyznaje się ono do religii katolickiej i ogłasza ją religią państwową. Państwo chroni i popiera religię katolicką; święta kościelne są też świętami państwowymi, a politycy uczestniczą w obchodach religijnych; państwo wspiera szkoły katolickie i instytucje dobroczynne oraz troszczy się, aby przykazania Boże znalazły wyraz w ustawach państwowych, np. chroniąc spoczynek niedzielny i zakazując rozwodów i aborcji.

    Jeśli ludność jest pod względem religijnym mieszana, jak to jest w większości państw zachodnioeuropejskich, to powyższe rozwiązania nie są oczywiście w równej mierze możliwe. Wywołałoby to niepokoje wewnętrzne, gdyby w takim państwie rząd próbować w podobnym stopniu popierać i wyznawać religię katolicką. Mimo wszystko rząd musiałby pozostawić religii katolickiej wolne pole do działania i ochraniać jej swobodną działalność. Poza tym miałby on obowiązek kierować się w ustawodawstwie przykazaniami prawa naturalnego, zabraniając rozwodów, aborcji i innych niemoralnych praktyk, jak to było w większości państw jeszcze przed kilkoma dekadami.

    Katechizm o kryzysie w Kościele

  26. JO said

    Wypowiedz Patriarchy jest „szokujaca”

    …szokujaca w obie strony, bo legitymizuje WATYKAN, ktory zwalcza Tradycje, na ktora powoluje sie tak pieknie Patriarcha.

    …..szokujaca, bo , bo to co zauwazylo Bractwo jest Faktem…..a wskazuje PIOTR X powyzej

  27. JO said

    ..czyzby tu chodzilo o unie Rosji z Judeokomunizmem?

    Slowa Patriarchy jakby temu zaprzeczaja….

    ….wiec o co Chodzi?
    Czyzby Patrircha dal zielone swiatlo dla Bractwa Piusa X i Tradycjonalistow?

  28. Ad. 27

    Być może chodzi o to, że Putin nie może pewnych rzeczy powiedzieć. Więc za niego mówi kto inny,. Ale wciąż chodzi o dobro Rosjan.

    Dziś naszym wspólnym wrogiem, wrogiem Polaków i Rosjan, jest liberalizm.

    Być może Putin właśnie dał okazję Polakom. Okazję do otrzeźwienia…

    Putin nie może rozmawiać w tym stylu z rządem Polski, bo Polska jest w NATO, to znaczy jest sojusznikiem USA. Ale rozmowa z Polakami, to nie rozmowa z rządem Polski.

  29. Zbigniew Kozioł said

    Być może chodzi o to, że Putin nie może pewnych rzeczy powiedzieć. Więc za niego mówi kto inny,. Ale wciąż chodzi o dobro Rosjan.

    Hah. Nareszczie. Dotarłem do źródła idiotyzmu.

  30. Przecław said

    #13

    Oj, „oni” chyba zadbają o to aby Przesłanie zostało przemilczane, a potem zapomniane.
    Czy można liczyć na TVTrwam, RM i NDz, stale judzące na Rosję ?
    Chyba, że stanie się cud i Kościół zacznie o nim przypominać na każdej mszy, ale czy zrobi to kościół judeo-chrześcijański Pieronków, Muszyńskich, Kowalczyków, Gocłowskich i ich wychowanków ?
    Ciekawe też na ile to będzie propagowane w Rosji, Ukrainie, Białorusi ?

  31. marta1 said

    Cyryl sie chyba napil troche za duzo wina piszac , ze obecny neo-KK jest „wierny Tradycji”.
    Po co wciskac te banialuki wiernym do glowy ??
    Neo-Kosciol NIE jest wierny Tradycji i to jest fakt. Cyryl klamie piszac, ze jest wierny Tradycji.
    Jakby byl wierny Tradycji, to by nie dialogowal i nie wspolpracowal z heretykami, jakimi sa prawoslawni, ale domagal sie ich nawrocenia na jedyna, prawdziwa, wiare jaka jest Tradycyjna wiara katolicka.

  32. marta1 said

    Swoaj droga jezeli prawoslawny kosciol mieni sie sojusznikiem Watykanu to bardzo niedobrze.
    Posoborowy Watykan to anty-Kosciol , w ktorym rzada ludzie zdeterminowani aby usuanac prawdziwa Katolicka wiare, zniszczyc resztki prawdzwiego Tradycyjnego KK i w zamian wprowadzic globalna, swiatowa.jedna religie Lucyfera.
    Wiele juz zostalo zrobione w tym kierunku a co najwazniejsze wypaczono tak umysly, serca i dusze milionom katolikom , ze oni nawet tego nie widza. Jak barany ida na rzez za wilkami.

  33. marta1 said

    tu jest jeden z miliona przykadow zgnilych, trujacych owocow posoborowia.
    Ale wiekszosc cielakow, zwacych sie niby katolikami,
    tego nie zauwaza.
    http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A483-Churches.htm

  34. 25godzina said

    „Abp Michalik i Cyryl I nawet się nie przeżegnali… / Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

    (…)Oczywiście salę zapełnili nie wierni obu wyznań, ale grupa starannie dobranych hierarchów oraz polityków (Pawlak, Boni, Borusewicz, Gronkiewicz-Waltz), a także ambasador Rosji i establishment warszawski. Sam dokument zawiera słowa ważne, ale są one tak ogólne, ze nie czynią przełomu. Co do pojednania, to Polacy i Rosjanie nie są ze sobą skłóceni. Będą żyli tak jak do tej pory, niezależnie od tego, czy jakiś dokument zostanie podpisany czy nie. Jedynie niektórzy politycy robią co mogą, aby dalej fałszować historię.(…)”
    http://www.bibula.com/?p=59879

  35. marta1 said

    „..Pojednanie oparte na chrześcijańskiej zasadzie przebaczenia jest ważne. Niemniej dokument dziś ogłoszony, budzi wątpliwości, gdyż stroną dla Kościoła katolickiego w Polsce jest patriarcha Moskwy Cyryl I.
    Z akt, publikowanych także w Rosji, wynika niezbicie, że był on agentem KGB. Historia Cerkwi moskiewskiej wskazuje również, że uzależniona jest ona od wielu wieków od władzy państwowej. Tak było za carów i tak jest obecnie, za rządów Putina. Cyryla I niestety należy zatem traktować nie jako przedstawiciela wierzących Rosjan, ale władz, a samą wizytę w Polsce jako inspirowaną przez rząd FR.
    Wątpliwości budzi też sposób przygotowania dokumentu, który został sporządzony niejako w konspiracji i nie był przedmiotem publicznej debaty w obu krajach. Co więcej, nie był nawet konsultowany z polskimi ekspertami ds. prawosławia. Podkreślić też trzeba, że Cyryl I jest stroną w silnych konfliktach. Na Ukrainie jego patriarchat rości sobie prawo do zwierzchnictwa nad wszystkimi prawosławnymi i zwalcza ukraiński patriarchat w Kijowie.
    Cyryl I jest także negatywnie nastawiony do unitów, czyli katolików obrządku wschodniego, i wywołał już konflikty także z nimi. Jest więc mało wiarygodnym partnerem w dialogu na temat pojednania – napisał na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” ks. Isakowicz-Zaleski..”
    http://www.bibula.com/?p=59846

  36. RomanK said

    Panie Zbigniewie pan lubi filmy…

  37. RomanK said

    Kościoły i narody potrzebują nauczycieli głoszących i żyjących zgodnie z prawdą wolną od ideologicznego zabarwienia. Potrzebują prawdy Ewangelii głoszonej w miłości” – powiedział ks. abp. Michalik. Święte słowa. Tyle tylko, ze taki nauczycielami nie jest ani Cyryl I, ani jego mocodawca z Kremla.

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

    >>swiete slowa..nie wazne co mowi,,,wazne KTO mowi:-)_))))

    Gdyby Duch Swiety byl madrzejszy , sluchalby sie we wsystkim Ks Isakiewicza.. i pana ambasadoraUSA. i nigdy nie dopuscil do tego podpisana bez przezegnania….

  38. ojojoj said

    ad.9 “U podstaw tego stylu życia leżą idee liberalne, łączące w sobie pogański antropocentryzm, który wszedł do kultury europejskiej w epoce Odrodzenia, protestancką teologię i żydowską myśl filozoficzną.”

    JO, i o to mi chodzilo, ze jest to poplatanie z pomieszaniem. Protestancka teologia JEST zydowska filozofia. To zydzi wymyslili protestantyzm zeby rozwalic KK, a do tego uzyli zachwianych w wierze glupkow jak Luter, ktorzy mieli wejscie w kosciele oraz wykorzystywali kazde potkniecie sie KK.

    Powyzsze zdanie powinno brzmiec: „U podstaw tego stylu zycia leza pejsy” – reszta to mydlenie, tylko nie wiem po co.

  39. 25godzina said

    „Feliks Koneczny – „Polska między Wschodem a Zachodem”

    (…)Czasy zaś demokratyzowały się nawet pod rządami rosyjskimi, i coraz więcej ubiegało się o nabycie „praw” przez szkołę młodzieży takiej, która wychodziła z domu licho uzbrojona, a nawet zgoła nieuzbrojona do walki z rusyfikacją intelektu. Dostojewski, a potem Tołstoj rozstrajali duszę polską… Właśnie na przełomie wieku XIX i XX począł się pojawiać w Polsce typ nowy: Polaka o gorącym sercu polskim, gotowego do wszelakich ofiar, nawet do męczeństwa za Polskę, ale mającego… mózg zrusyfikowany. W literaturze polskiej wskazać można na bardzo głośne nazwiska autorów, którzy nie tylko przejęli fakturę literacką od Rosjan, ale szerzyli rosyjskie „nastroje”, a nawet wprost rosyjskie pojęcia o życiu prywatnym i publicznym – nienawidząc Rosję z całej duszy! Nasiąkli rosyjską metodą myślenia i starali się stosować ją… dla dobra sprawy polskiej. Skutek musiał być oczywiście wręcz przeciwny zamiarom. Dlatego to tak znaczna część przedsięwzięć naszych literackich, podjętych z patriotycznym zapałem, nie wyszła bynajmniej na dobro polskości.(…)
    http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/feliks_koneczny/polska/polska.php

    „Mianem prawosławnych określa się tych chrześcijan z Europy Wschodniej, Egiptu i Azji, którzy przyjmują dogmatyczne orzeczenia pierwszych ośmiu soborów powszechnych (nie są więc wyznawcami herezji nestoriańskiej i monofizyckiej), lecz w wyniku schizmy Focjusza (863) i Cerulariusza (1054) odłączyli się od Kościoła katolickiego. Kościół prawosławny jest więc kościołem schizmatyckim, (…)

    (…) Według katolickiej teologii moralnej schizma, jako rebelia przeciwko hierarchii ustanowionej przez Boga, a zwłaszcza przeciwko Biskupowi Rzymskiemu posiadającemu prymat nad całym światem, jest grzechem śmiertelnym przeciwko miłości braterskiej. Nikt więc, kto umrze w stanie świadomej i dobrowolnej przynależności do schizmy nie może osiągnąć zbawienia, zgodnie z definicją papieża Bonifacego VIII zawartą w bulli Unam sanctam (1302): „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, ze posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia” (Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1997, s. 62).(…)”
    http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/137

    „(…)Czy istnieje coś takiego jak słowiańska dusza?

    Andriej Konczałowski: Pewnie tak, ale nie przeceniałbym tego zjawiska. W końcu Polacy mają kompletnie inną osobowość niż Rosjanie, bo zostaliśmy ukształtowani przez różne tradycje i trudno nas wrzucać do jednego kotła. Jest między nami coś na kształt żelaznej kurtyny, która oddziela nasze mentalności: ortodoksyjną wywodzącą się od Greków i katolicką, która ma korzenie w tradycji rzymskiej.

    Czym się pana zdaniem różnimy najbardziej?

    Kodami etycznymi. Mamy inne poczucie porządku. W dużym uproszczeniu można to ująć tak: świat prawosławny jest dionizyjski, chaotyczny, nie uznaje praw i zakazów. Świat katolicki, apolliński, opiera się na prawie rzymskim i żelaznej logice. Choć oczywiście istnieje też pewien wspólny zespół cech. Wszyscy mamy w sobie znacznie mniej pragmatyzmu niż ludzie na Zachodzie.(…)”
    http://tiny.cc/d5rcjw

  40. Kapsel said

    Polecam Państwu ten artykuł, a szczególnie tym, co to tylko do 8 grudnia 1965 ……

    ……Objawienia w Fatimie zostały zatwierdzone 13 października 1930. Pontyfikat Piusa XI dwukrotnie, w 1930 i 1937 roku – posiadając już pełną wiedzę i świadomość roli Ojca Świętego w wypełnieniu żądań Matki Bożej – nie dokonał konsekracji Rosji, zadanie to staje się tym pilniejsze dla Jego następcy Piusa XII…….

    http://www.traditia.fora.pl/fatima,55/papieze-wobec-fatimy-lech-maziakowski,997.html

    tutaj cały

    FATIMA – aktualność Przesłania i konsekwencje niesubordynacji – Lech Maziakowski

    http://www.bibula.com/?p=9267

    chyba nie muszę zgadywać kto i tak jest winny !

    czy konie mnie słyszą ?

  41. JO said

    Ad.8. Nieprawda. Nie mozna pozbawic odpowiedzialnosci ludzi niezydow, ze wspolbudowali I wspolbuduja protestantyzm. Zydzi to jedno a Masoneria I glupcy to drugie….

  42. JO said

    Panie Romanie, zgadzam sie z Panem w sprawie Ks Issakowicza

  43. AQQ said

    Proszę zwrócić uwagę na temat:

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/34437-bill-gates-chce-walczyc-z-przeludnieniem-ziemi-jak-strzykawkami-i-aborcja

  44. marta1 said

    a tu zaslugi po-soborowej religii, udajacej katolicka ,w szerzeniu globalizacji i utworzenia NWO.
    „…Rzeczą zaś wspólnoty międzynarodowej jest tak pokierować tym rozwojem i tak go podtrzymywać, aby środki na ten cel przeznaczone wykorzystano jak najskuteczniej i w granicach słuszności. Do tej też wspólnoty należy – oczywiście przy przestrzeganiu zasady pomocniczości – skoordynować na całym świecie systemy ekonomiczne w taki sposób, aby funkcjonowały zgodnie z normami sprawiedliwości..”
    http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/sobor/kdk_5b.html

  45. j said

    Ad.38- RomanK
    Jesli dobrze zrozumialam (kurcze, bo z Panem to nigdy nie jestem pewna na 100%, -hehehehe 🙂 🙂 ) –
    to niezbyt powaznie potraktowal Pan ostrzezenia ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
    Jesli tak – to jestesmy tego samego zdania 🙂 (co tez nie zdarza sie nam zbyt czesto 🙂 🙂 )
    Osobiscie bardzo sie ciesze z tego spotkania, z wizyty Patriarchy Cyryla w Polsce. Jest to dla mnie pierwszy wazny sygnal przelomu. NNie ma znaczenia czy komus czegos tam brakowalo a innemu pasowalaby inna oprawa. Wszystko to jest malo wazne.
    Spotkali sie dwaj wielcy duchowni chrzescijanscy, prawoslawny z katolickim i padly slowa, ktore niepredko da sie zmanipulowac czy wymazac z realnej przestrzeni:

    „Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce, jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej”
    Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl

    Ja w kazdym razie bardzo sie z tego ciesze. A inni niech robia co chca. Niech nawet produkuja tony zolci, zlosliwosci, klamstwa, nienawisci i co im tam jeszcze szatan podpowie – za pozno! Nic juz nie zmienia.

    Te mocne madre slowa poszly w swiat. I z kazdym dniem beda nabierac coraz wiekszej sily. I mocy. Takze mocy sprawczej.
    I to mnie wlasnie tak bardzo cieszy.
    Pozdrawiam

  46. RomanK said

    Pani J..heheheheh…… znowu ten he brajski:-))))
    Ja zawsze wszystko traktuje powaznie…nawet konia… ktory mowi i jego szwagra z ktorym leczac parchy taerza sie w blocie… i dalsza rodzine:-)))) Ciesze sie ,ze pani tak mysli , jak pisze….majac nadzieje. ze wielu rozsadnych ludzi wlasciwie rozumie sens przeslania,

  47. anna said

    Prawdziwe proroctwa zawsze się wypełniają.
    Mamy to szczęście żyć w czasie, kiedy prorocze słowa dane od Boga prawosławnej mistyczce Vassuli Ryden wypełniają się na naszych oczach..
    Nie można tego nie zauważyć znając to przesłanie.. Bóg przeprowadził swój plan nawet z takim Episkopatem jaki mamy, bo jego największym pragnieniem jest ;aby wszyscy byli jedno;
    To znak eschatologiczny, …
    Przyjazd Patryarchy Cyryla to zapowiadany w tych orędziach ;szlachetny głos ze Wschodu; …
    …wspaniałomyślne serce, które w swej wierności przypieczętuje układ
    pokoju z Zachodem;.
    Objawienie dane Vassuli jest kluczem do zrozumienia wydarzeń związanych z podpisanym właśnie
    Wspólnym przesłaniem do narodów Polski i Rosji.

    Vassula Ryden (3) – Jedność chrześcijan a Sobór Watykański II
    http://pl.gloria.tv/?media=284630

    Vassula Ryden Świadectwo w Polsce 1994 Chorzów – Przeżywanie Męki Prawdziwe Życie w Bogu TLiG

    Vassula Ryden (7) – Orędzia dla Kanady i Rosji
    http://pl.gloria.tv/?media=284652

    Wklejam raz jeszcze fragmenty tych prorockich zapowiedzi:

    28.04.95 zeszyt 78

    (…) Czy nie słyszeliście, że Moim Zamiarem jest Zbawienie ludzkości?
    Mój Plan jest stały, a zamiary Mojego Serca trwają z pokolenia na
    pokolenie.

    Posłuchaj, Domu na Wschodzie! Nie pozostawaj głuchy na Moje wołanie!
    Umiłowany Domu na Wschodzie, tyś oczekiwał, że Moja Władza zstąpi z
    wysokości Niebios, żeby was ocalić. Tobie teraz mówię: poranek po
    poranku będziesz wzrastać na twoim tronie, bo – widzisz – z twojej
    ziemi wyrośnie Kiełek nadziei, Kiełek prawości i doskonałego pokoju, a
    mieszkańcy tego Domu zaniosą wszędzie pokój.

    Córko Mojego Domu na Wschodzie, wykrzykuj z radości, idź ogłaszać Moje
    Słowa: <>.

    Dziś Moje Oczy spoczywają na człowieku zapowiadającym dobrą przyszłość
    i jemu zostanie dana korona. On jest tym, który wyrasta na Wschodnim
    Brzegu i który Mnie uwielbi… a Moi aniołowie zstąpią z królewskimi
    insygniami w dłoniach i przyobleką go na tron jak władcę.

    Ach, Vassulo! Tańcz i wołaj z radości, bo dzień ten jest bliższy niż
    kiedykolwiek dotąd. Czynią już przygotowania tu i tam, aby wam
    przynieść ten uroczysty dzień, aby wszystkie nieszczęścia przeszłości
    zastąpiła radość.

    Domu Tradycji, czy nie słyszałeś? Czy jeszcze nie zrozumiałeś, że Twój
    Dom po trzykroć Mnie uwielbi? Czy nie słyszałeś, że udzieliłem
    niebieskich błogosławieństw Twemu Kiełkowi? Kiedyś byłeś przekleństwem
    dla licznych narodów, teraz jednak zamierzam cię podnieść, abyś się
    stał balsamem uzdrowienia dla Mojego Domu na Zachodzie i
    błogosławieństwem dla narodów.

    Domu na Wschodzie! Zwycięski kiełek wyrasta, by wznieść Mój Dom w
    jeden jedyny. Moje Wargi drżą ze wzruszenia, a Moje Serce śpiewa dla
    pomazańca… Otchłań wyje z wściekłości na odgłos jego kroków, bo Mój
    Dom będzie jeden. Dom na Zachodzie i Dom na Wschodzie będzie żył jako
    jeden, bo Moje Imię będzie je łączyć, przyoblekając je we wspaniały
    pokój, doskonałość i miłość. Moje Nowe Imię stanie się insygniami
    królewskimi dla tych obu Domów…

    Stanie się to wkrótce i za waszych dni. Nie mówcie więc: <>. Powiedziałem wam, że z Miłości, jaką mam do was, postanowiłem
    przyśpieszyć wypełnienie Mego Planu.(…)
    Całość:
    http://www.duchprawdy.com/jednosc_chrzescijan.htmhttp://www.duchprawdy.com/jednosc_chrzescijan1.htm

    Fragmenty :

    …Moim żarliwym pragnieniem jest to, by spotkał się Zachód ze
    Wschodem. Potrzeba Mi połączenia się tych dwóch filarów Mojego
    Kościoła i wzmocnienia Go. Mój Kościół – wspierający się tylko na
    jednej kolumnie – nie może pozostać niewzruszony. Obarczyłem ich
    zadaniem obrony Mojego Kościoła. Zaledwie wróciłem do Ojca, a już
    dokonał się wasz podział i Moje Ciało zostało rozerwane rękami istot,
    które Mój Ojciec stworzył. Odtąd wstrząsały Mną straszliwe sceny. Dziś
    wzrusza Mnie głęboko każde najmniejsze działanie ze strony Moich
    stworzeń dla odbudowania Mojego chwiejącego się Domu. Jakikolwiek
    byłby to krok w kierunku jedności, całe Niebo się nim weseli. Każda
    modlitwa ofiarowana dla odbudowy Mojego Ciała zmniejsza gniew Mego
    Ojca. Gdy ma miejsce jakiekolwiek zgromadzenie w Moje Imię dla
    jedności – Moje błogosławieństwa wylewają się na tych, którzy
    uczestniczą w tych spotkaniach. Moje Oczy czuwają nad tymi, którzy
    Mnie kochają i którzy, pomimo swej niedoskonałości, spełniają Moje
    żarliwe pragnienia…

    Przyśpieszcie Dzień Mojej Chwały. Przynaglę na Wschodzie
    wspaniałomyślne serce, które w swej wierności przypieczętuje układ
    pokoju z Zachodem. Moja Własność została podzielona na dwie części, a
    potem – na kawałki… Jakże wielcy byliście w dniach waszej
    przeszłości! Przyjdźcie odbudować Mój Dom w Jeden jedyny, jednocząc
    daty Wielkanocy…

    Są dwie Siostry, które kocha Moja Dusza i w nich się raduje, choć
    otoczone są tłumem braci, którzy nie chcą słuchać. Choć ich dusze
    nigdy nie były tak bliskie śmierci, nie chcą ich słuchać. Sam więc
    doprowadzę je obie do uczczenia Mego Imienia i do wypowiedzenia Mojego
    Imienia wokół jednego ołtarza, a wtedy natychmiast bracia, wszyscy
    razem, dokończą ceremonii…

    Na Zachodzie Mój Dom wydany jest na splądrowanie. Powiedziałem im, aby
    się zgromadzili pod laską pasterską Piotra, lecz nie zrozumieli i
    uczynili przeciwnie. W tym Domu wielu mówi: <> Ostrzegłem was, że
    kardynałowie wystąpią przeciw kardynałom, biskupi przeciw biskupom, a
    kapłani przeciw kapłanom. Wybrałem Piotra, aby karmił i strzegł Moje
    baranki, lecz rozszerzający się buntowniczy duch doprowadził do
    szczytu buntu. To jest Wielki Ucisk, o którym was uprzedziłem.

    Na Zachodzie Mój Dom wystawiony jest na splądrowanie, lecz podniesie
    się wiatr ze Wschodu i razem z Moim Tchnieniem obnaży łupieżcę. Wielu
    członków twojego narodu sprzeciwia się Moim wezwaniom do Jedności i
    przyzwyczaiło kroki do podążania swą własną drogą. Uznają się za
    bogatych, lecz gdzież są ich bogactwa? Jak to się stało, że staliście
    się zwyrodniałą winnicą? Czyż możecie powiedzieć, że nie
    zgrzeszyliście? Czy jest choćby jedna dziedzina, w której nie
    popełniliście grzechu? Wy, przyjaciele Moich świętych, dzieci Mojej
    Matki! Dlaczego, dlaczego staliście się tak uparci? Czymże są dla Mnie
    wasze nie kończące się ceremonie, gdy zwracacie się do Mnie, wielbiąc
    Mnie tylko swoimi wargami? Tak, zachowaliście Moje Tradycje i to
    dlatego miecz nie spadnie na was, jednakże odrzucacie Moje dwa
    największe Przykazania i już za nimi nie idziecie. Dlaczego
    oddzielacie Tradycje od Przykazań? Nawet jeśli okryjecie się mirrą i
    kadzidłem, Ja i tak ujawnię fetor waszej winy. Otwórzcie teraz usta i
    pozwólcie Mi się karmić, aby otrzymać życie. Nie mówcie: <> Powróćcie do Mnie i uznajcie swą winę…

    – Posłuchaj i pisz: Chwała zabłyśnie na Wschodnim Brzegu. To dlatego
    mówię Mojemu Domowi na Zachodzie: zwróć swe oczy na Wschód. Nie płacz
    gorzko nad odstępstwem i nad zniszczeniem twego Domu. Nie ulegaj
    panice, ponieważ jutro będziesz jadł i pił razem z Moim kiełkiem na
    Wschodnim Brzegu. Mój Duch was zjednoczy. Czy nie słyszałaś, że Wschód
    i Zachód utworzą jedno Królestwo? Czy nie słyszałaś, że Ja mogę
    ustanowić jedną datę?

    Przygotowuję się do wyciągnięcia Mojej Ręki, by wyryć na kawałku
    drewna te słowa: <>. Potem na innym kawałku drewna wyryję: <>. A kiedy członkowie
    tych dwóch Domów zapytają: <>, odpowiem im: <>

    … Wschód ofiaruje Mi Koronę Mojej Chwały.

    Właśnie z tego powodu potrzebuję, córko, twojej współpracy, twej
    ofiary za Mój Dom. Twoje doświadczenia będą liczne, Moje dziecko,
    jednak znoś je z godnością dla uczczenia Mojego Imienia, a poprzez
    nie, na końcu, Ja odniosę tryumf. Podniosę Moje potomstwo z Domu na
    Wschodzie, by przyśpieszyć jedność, i na końcu wszystkie narody
    zgromadzą się pod Jednym Imieniem… (…)

    – Jezu Chryste, co mogę uczynić dla Ciebie?

    – Kochaj Mnie… Niech twoje serce będzie Moim zapachem: zapachem,
    który doprowadzi Mój Dom do jedności, zapachem, który będzie mógł
    doprowadzić Mój kiełek na Wschodzie do ogłoszenia:

    <>
    http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm21w.html

  48. Marian said

    ad 31
    Marto, jestem katolikiem i modląc się wczoraj na św górze Grabarce miałem wrażenie, widząc pobożność wiernych, uczestnicząc w cudownej liturgii, że to ja jestem heretykiem, że ryt prawosławny (nie piszę wiara, bo jest ta sama) jest bardziej bliski czasów pierwotnego kościoła; bracia prawosławni przenieśli przez wieki depozyt wiary nietknięty i powinniśmy być im za to wdzięczni. Kościół katolicki poprzez wiele soborów za dużo zreformował (zwłaszcza przez ostatni). Gdy czytam twoje wypowiedzi, to, wybacz, ale mam wrażenie, że jesteś niespełna rozumu, ale „il faut de tout pour faire le monde”, powiedział mi pewien Francuz (nie wiem jak to przetłumaczyć, w tym kontekście może: świat składa się także z różnych dziwaków), mam nadzieję, że cię nie obraziłem.

  49. Marucha said

    Re 47:
    Pani Anno, po bliższym zbadaniu, wizje Vassuli Ryden okazują się być przesiąknięte modernizmem, a więc jest rzeczą wątpliwą, czy są prawdziwe.

  50. Marucha said

    Ad 49:
    Vassula Ryden i Medjugorie wspierają się nawzajem. Objawienia z Medjugorie zawierają błędy doktrynalne… Wnioski?

  51. 25godzina said

    @Marian
    > bracia prawosławni przenieśli przez wieki depozyt wiary nietknięty i powinniśmy być im za to wdzięczni

    Bracia prawosławni są od tysiąca lat poza Kościołem, niezależnie od Jego aktualnej kondycji. Takie są fakty, a osobiste odczucia nie mają żadnego znaczenia. Rosja (państwo) traktuje Cerkiew jako część państwa, a Cerkiew się na to godzi to co to w takim razie jest? Kościół? Kto jest jego głowa? Putin?

    Prawosławni tak jak protestanci, są ultra antykatoliccy i tak jak Niemcy/Prusacy nalezą co opisanej przez Feliksa Konecznego cywilizacji bizantyńskiej/turańskiej, wrogiej cywilizacji łacińskiej do której należy Polska. Tak w Rosji jak i w Niemczech nie może istnieć niezależny od państwa Kościół. Kolejny ich antykatolicki sojusznik to żydostwo okopane w USA.

    I tak to wygląda. Rosja to frankenstein, załgany, pofastrygowany twór który więzi Słowiański naród nic dobrego z tego wyrosnąć nie może.

  52. Kapsel said

    NAPISY? Wciśnij „CC”
    Całkiem ciekawy rosyjski film wojenny o obronie miasta Mohylew na Białorusi w 1941.

    Rubież Dniepru

  53. wi42 said

    Re: 37 RoamanK
    Dobre podsumowanie i odpowiedz dla wielu dyskutantow:
    „Gdyby Duch Swiety byl madrzejszy , sluchalby sie we wsystkim Ks Isakiewicza.. i pana ambasadoraUSA. i nigdy nie dopuscil do tego podpisana bez przezegnania….”
    Moze jeszcze tez sluchaly 25godzina @51

  54. 25godzina said

    @Wi42
    >Moze jeszcze tez sluchaly 25godzina @51…
    Założenie, że skoro Bóg do czegoś dopuszcza, oznacza że temu błogosławi to k o m p r o m i t a c j a intelektualna. A jeśli napisałem bzdury to czemu ich Pan nie wskaże?

  55. Z zezem said

    @31
    Sono ,Maran,Marta1,zmieniasz nicki jak rasowy SRUL.Wyjatkowo bezczelna,namolna,zaplesniala JUDZICIELKO.Nic wiec dziwnego,ze podpierasz sie Ks srulewiczem Ickiem Zaleskim.Seniszynami,Srodami i innymi SRULAMI.Oj dostajecie Srulki wscieklicy,a to dopiero poczatek.Do waszego wycia,dolaczy jeszcze wielu swiatowych SRULI.

    W tych parchatych czasach,kazda dobra wiadomosc,niosaca nadzieje na poprawe,burzy wam krew,psia krew!!!

  56. Tralala said

    Tak przy okazji, znowu troche bp. Williamsona.
    (tlumaczenie wlasne)

    Mgr Williamson – JESZCZE O DOKTRYNIE – 18 août 2012 – Numer CCLXVI (266)

    JESZCZE O DOKTRYNIE

    Pogarda dla « doktryny » jest dzisiaj ogromnym problemem. „Najlepsi” wsrod katolikow naszego XXI-go wieku szeptem przyznaja znaczenie « doktryny », lecz jako nowoczesni, w glebi swych serc instynktownie czuja , ze nawet katolicka doktryna jest pewnego rodzaju wiezieniem dla ich ducha/umyslu, a umysly nie powinny byc wiezione.
    W Waszyngton DC., wokol wewnetrznej kopuly Jefferson Memorial, świątyni prawie-religijnej, poswieconej amerykanskiemu mistrzowi wolnosci, znajduje sie wypisane prawie-religijne zdanie: Na ołtarzu Boga przysiągłem wieczną wrogość wobec każdej formy tyranii nad umysłem człowieka. Miał on oczywiście na myśli miedzy innymi i doktryne katolickia. Prawie-religia współczesnego człowieka wyklucza wszelka stałą doktrynę.

    Niemniej, jedno zdanie z Commentaire Eleison z przed dwoch tygodni (EC 263, z 28 lipca) proponuje inny sposob myslenia o naturze i znaczeniu „doktryny”.
    Czytamy tam to: Dopoki Rzym wierzy w swoja soborowa doktryne, spewnoscia bedzie korzystac z kazdej ugody praktycznej (ktora pominie „doktryne”) by przyciagnac FSSPX do Soboru (Watykan II). Inaczej mowiac, to co pcha Rzym do uznania „doktryne” za godna pogardy, oraz do starania sie za wszelka cene „zsoborowac” FSSPX, to jest jego osobista wiara w swoja wlasna, soborowa doktryne. A zatem, jak katolicka doktryna Tradycyjna jest – mamy taka nadzieje – sila napendowa dla FSSPX, w ten sam sposob Soborowa doktryna jest sila napendowa Rzymu. Obie doktryny wchodza w coll isionparce [kolizje] jako, ze sa silami napendowymi sobie przeciwnymi.
    W innych slowach, „doktryna” nie jest jedynie zbiorem ideii w ludzkiej glowie, albo mentalnym wiezieniem. Jakieby nie byly idee, ktore czlowiek wybralby by umiescic je w swojej glowie, jego rzeczywista doktryna to jest ten zbior idei, ktory prowadzi jego zycie. Oczywiscie, czlowiek moze zmieniac swoje poglady, lecz nie moze nie miec zadnego.
    Oto jak Arystoteles to wyrazil : „Jezeli chcecie filozofowac, powinniscie filozofowac. Jezeli nie chcecie filozofowac, mimo wszystko jestescie zmuszeni
    do filozofowania. W kazdym wypadku, czlowiek musi filozofowac.”
    Tak samo, liberalisci , jako tyrani, moga pogardzac jakakolwiek grupa pogladow, lecz uwazac, ze kazdy zespol pogladow jest tyrania, znowu jest wielkim pogladem i to jest wlasnie ten, ktory kieruje zyciem milionow dzisiejszych liberalow jak i zbyt wielu katolikow.
    Ci ostatni powinni zdawac sobie z tego sprawe, lecz my wszyscy, jako nowoczesni, mamy kult wolnosci we krwi.

    A wiec, doktryna ujeta w swoim naturalnym znaczeniu , nie jest jedynie zbiorem pogladow, ktore nam wiezia umysl, lecz koncepcja Boga, czlowieka i zycia, ktora kieruje zywotem kazdego zyjacego czlowieka. Nawet wtedy kiedy czlowiek popelniania samobojstwo, pchany jest przez poglad, ze zycie jest zbyt nedzne, aby bylo warte kontynuowania. Koncepcja zycia opartego na pieniadzach moze prowadzic czlowieka do bogactwa ; na przyjemnosci, do wyuzdania ; na uznaniu, to stania sie slawnym i tak dalej. Lecz jaki nie bylby poglad kierujacy zyciem czlowieka, to ten wlasnie poglad stwarza jego rzeczywista doktryne.

    Wiec, poniewaz Sobor Watykanski II jest idea kierujaca soborowymi Rzymianami, idea ta popycha ich ku unicestwienia FSSPX, ktore odrzuca Watykan II, i chyba, ze zmienilaby sie ta ich glowna idea, nie spoczna w staraniach zniszczenia Bractwa Mgr Lefebvre’a az do osiagniecia swojego celu.

    Przeciwnie, glowna idea kleru i wiernych Bractwa jest dotrzec do Nieba idac za pogladem, ze Niebo i Pieklo istnieja, ze Jesus Chrystus i Jego prawdziwy Kosciol ofiarowuja jedna i jedyna pewna droge prowadzaca do Nieba.
    Wiedzac, ze ta kierownicza doktryna nie jest fantazja ich wlasnego pomyslu, nie zgadzaja sie ani na jej oslabienie, ani obaleniena, lub skorumpowanie przez nieszczesnych neo-modernistow z Nowego Kosciola uwazajac, ze to wlasnie oni tacy sa [skorumpowani] na skutek ich blednej, soborowej koncepcji Boga, czlowieka i zycia. Zderzenie moze byc jedynie frontalne.

    I nie mozna go uniknac, chociaz liberalisci marza , ze jest to mozliwe.
    Jezeli blad mialby zatriumfowac, nawet uliczne kamienie skoncza na wykzyczeniu prawdy (Lc.XIX,40). A jezeli Prawda zatriumfuje, Szatan promowac bedzie jeszcze i jeszcze jeden blad za drugim, az do konca swiata. Lecz « Ten kto wytrwa do konca, bedzie zbawiony » , powiedzial Nasz Pan . (Mt.XXIV,13).

    Kyrie eleison

    http://tradinews.blogspot.fr/

  57. wi42 said

    Re: 54 Bzdur Pan(i) nie pisze.
    Wyciaga Pan(i) zbyt pochopnie „oczywiste” wnioski.

  58. Xall said

    Skoro są podpisy, to jest i pojednanie. Ale, czy wiedzą o tym unici? Jakoś tak się składa, że dostojny Gołąbek Pokoju jest wielkim wrogiem cerkwi katolickiej. A i naszemu autokefalicznemu episkopatowi bliżej do episkopatu niemieckiego, niż do Rzymu. W wymiarze religijnym dokument jest bez sensu. W wymiarze politycznym – zastosowania praktycznego nie ma, bo musiały by mu towarzyszyć jakieś akty wykonawcze respektowane przez władze cywilne.

  59. Inkwizytor said

    Re: 51

    Boomchacha, nie pij tyle konfituro, bo bredzisz 🙂 Prawosławni są tak samo ultra antykatoliccy jak katolicy ultra antyprawosławni 🙂 Żeby się na ten temat wypowiadać, trzeba w Rosji trochę pobyć i z prawosławnymi porozmawiać a ty bidaku w Rosji nie byłeś zatem zajmij się tym na czym się znasz, czyli stręczeniem Stasia „Windsor” Michalkiewicza 🙂

    Boli cię, sekciarzu smoleński ta Rosja, oj jak boli 🙂 I dobrze. A Polacy z Rosjanami i tak się dogadaja nawet wbrew wam srulki-konfiturki

  60. 25godzina said

    @Wi42
    >Wyciaga Pan(i) zbyt pochopnie “oczywiste” wnioski.
    Oczywiście, ze upraszczam, ale bez tego nie można by było przecież w ogóle rozmawiać. A dwa – gdzie tu jakieś pochopne wnioski? Czy katolicyzm w Rosji ma takie prawa jak prawosławie np w Polsce? Czy Cyryl przyjeżdżając do Polski działał w brew interesowi Cerkwi? Czy Cerkiew mogłaby wykonać taki gest bez porozumienia z Kremlem? Czy to co opisał Feliks Koneczny w „Polsce miedzy wschodem a zachodem” to „pochopne wnioski”? Czy Prawosławie to nie schizmatycy?

    @58
    Już wiem skąd u Rosjan tak negatywne stereotypy o Polakach.

  61. anna said

    Panie Marucha,nie ma żadnych błędów doktrynalnych w Orędziach jakie
    otrzymała Vassula.
    Odsyłam do książki O.Rene Laurentin,;Jak rozpoznać znak dany od
    Boga.Odpowiedzi na zarzuty wobec Vassuli Ryden; (wyd.Vox Domini )
    http://www.voxdomini.com.pl/of_ks/vd-laur.html
    wybitnego specjalisty w rozeznawaniu charyzmatów i objawień.
    Konsekwentnie wspiera objawienia Vassuli wskazując na bezpodstawność
    stawianych jej zarzutów,oraz liczne owoce wynikające z lektury
    ;Prawdziwego Życia w Bogu ;- nawrócenia i pogłębienie zycia duchowego i
    pracę na rzecz jedności aby Kościół oddychał ;Dwoma Płucami;

    Odpowiedź na zarzuty wobec Vassuli Ryden i książki „Prawdziwe Życie w Bogu”
    http://voxdomini.com.pl/zarz/zarz_ind.html

    Świadectwo kierownika duchowego Vassuli O.Michaela O,Carrolla
    http://www.voxdomini.com.pl/vass/smierc-ojca.htm

  62. dtzkyyy said

    Re. 2.

    Panie Piotrxie.

    > Czy ktos ma rzetelne dane o tzw. zagranicznej cerkwii Prawosławnej? komu teraz podlega, czy stanowi jakąś jedność czy są to różne grupki wiernych?
    Chętnie odpowiem na Pana pytania listem, bo „РПЦЗ” w ciągu prawie 90 lat miała czterech świetnych hierarchów (Антоний ХРАПОВИЦКИЙ, Анастасий ГРИБАНОВСКИЙ, Филарет ВОЗНЕСЕНСКИЙ и Виталий УСТИНОВ), na sylwetkiach których zapisał się czas, w którym oni rządzili cerkwią Prawosławną i pastwą w diasporze. W 2000 r. wydarzył się godny pożałowania rozłam dotąd monolitnej cerkwi na prawosławnych „lefebvrystów” i zwolenników pojednania z Macierzą. Pierwsza frakcja nadal kruszy i rozbija się na kawałki do samej annihilacji. Smutna to historia. Znam niektórych „zawodników” osobiście.

    > Z ich strony zawsze bardzo krytycznie o Cyrylu i o cerkwii w kraju, czy wszystko to prawdziwe i rzetelne informacje – nie wiem, sprawa do dyskusji.
    Najbardziej krytycznie o Cyrylu i o cerkwi występują dziś żydzi, gnostycy i protestanci, oraz różne zboczeńce. Dlatego, jeśli za mało krytycy, – można zwracać się do nich.

  63. dtzkyyy said

    W dodatek do #60: http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A0%D0%9F%D0%A6%D0%97(%D0%92).

  64. JO said

    ad,60. To Pana „Lefebrystow” to jest Nienamiejscu….

  65. Piotrx said

    Re 60:

    Dzięki Panie Władymirze za cenne wyjaśnienia – czyli Prawoslawny Partyzant i jego strona reprezentuje tą własnie „opcję”?

    A jak wygląda sprawa z wspomnianym: prawem o „wolności religijnej” przyjętym w 1997 r.w Rosji ktore KK dawalo status podobny z sektami – czy coś sie zmieniło w Rosji od tamtego czasu?

  66. JO said

    BELKOT KOMUROWSKIEGO:

    Wystąpienie prezydenta Bronisława Komorowskiego na spotkaniu z Patriarchą Cyrylem I
    Wasza Świątobliwość, Eminencje, Ekscelencje, Panie Marszałku, Panowie Ministrowie, Wszyscy Drodzy Goście.

    Serdecznie witam Waszą Świątobliwość w stolicy Polski, w miejscu historycznym, jakim jest Pałac Belwederski. Witam Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, witam wszystkich Kardynałów, Arcybiskupów, Biskupów, witam wszystkich Dostojnych Gości.

    Pragnę wyrazić radość i satysfakcję, że możemy gościć w naszym kraju Zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Po raz pierwszy w dziejach chrześcijaństwa głowa rosyjskiego prawosławia składa wizytę w Polsce. Już to samo jest doniosłym, wielkiej rangi wydarzeniem. Zaproszenie siostrzanego Kościoła Prawosławnego w Polsce stworzyło okazję do nadania tej wizycie szerszego wymiaru, za co serdecznie dziękuję.

    Cieszymy się, że podczas tej wizyty zostanie podpisane wspólne Posłanie Kościoła Katolickiego w Polsce i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego do narodów Polski i Rosji. Przesłanie to otwiera nowy rozdział w relacjach między Kościołami, będąc wymownym znakiem obrania drogi pojednania. Mamy nadzieję, że akt ten stanie się ważnym krokiem na drodze prowadzącej do zbliżenia i intensywnego dialogu także między całymi narodami – polskim i rosyjskim. Drogą do dialogu opartego na prawdzie, obustronnym zaufaniu, dobrej woli i wzajemnym zrozumieniu. Pragnę wyrazić nadzieję, że Posłanie dotrze w jak największym wymiarze do wiernych obu Kościołów. Że zostanie przez nich głęboko przeżyte, że będzie ważnym źródłem refleksji naszych narodów.

    Tą drogą powinniśmy podążać razem, dla dobra naszych krajów. Dla dobra świata, który wciąż tak podzielony, potrzebuje przykładów wzajemnego przebaczenia krzywd i wspólnego budowania braterstwa. Historia nieraz już dowodziła, że posłanie, aby było trwałe, musi być mocno i głęboko zakorzenione. Droga do pojednania to rozmowa, która odwoływać się będzie do fundamentalnych wartości, takich jak wolność i odpowiedzialność, miłość bliźniego i przebaczenie, tylko to może poprowadzić nas w przyszłość w sposób pewny i trwały.

    Kościoły chrześcijańskie troskę o moralne fundamenty ludzkich wspólnot traktują jako swoje najważniejsze zadanie. Potrafią poruszyć sumieniem człowieka, otworzyć je na innego, na jego cierpienie i na jego potrzeby. I dlatego to właśnie Kościoły mogą wspólnie zapalić światło, które będzie oświetlać drogę pojednania pomiędzy narodami, pomiędzy społeczeństwami.

    Polska od 1989 roku kształtuje swój los w pełni suwerennie, opierając go na zasadach demokratycznego państwa prawa. Te zasady rządzą również naszym stosunkiem do Kościołów i wyznań. Wzajemna autonomia państwa i Kościoła, szanująca świecki charakter państwa oraz rolę Kościołów, przyznaje równe prawa wszystkim Kościołom. Na tych zasadach układają się również stosunki państwa z polskim Kościołem Prawosławnym, poprzez uznanie jego roli i potrzeb. Szanując zasadę wzajemnej autonomii chcemy ją jednak wypełniać treścią współpracy dla dobra wspólnego. Chcemy współpracy na rzecz dobra wspólnego z wszystkimi Kościołami w Polsce.

    Polska była i jest żywotnie zainteresowana ułożeniem dobrych stosunków z wszystkimi naszymi sąsiadami. Jest to ważne dla pokoju i rozwoju cywilizacyjnego naszych krajów i dla Europy. Dążymy więc i nadal będziemy dążyć do dobrego układania się stosunków pomiędzy naszymi państwami, pomiędzy Polską i Rosją. Prace podjęte w polsko-rosyjskiej grupie do spraw trudnych między intelektualistami, uczonymi i badaczami, stanowią ważny element kształtowania naszych stosunków. Wynikają z głębokiego przekonania, że pojednanie, aby było trwałe, powinno być budowane na wspólnym szukaniu i przeżywaniu prawdy o niełatwej, ale pokonanej historii.

    Dlatego w pełni doceniamy starania współczesnego Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego służące odkrywaniu historycznej prawdy, służące jednoznacznemu i konsekwentnemu odrzuceniu zła, które w dziejach, zwłaszcza w XX wieku, wypływało z ideologii zwróconej przeciw ludzkiej wolności i godności. Było to zło wszelkiego, także komunistycznego totalitaryzmu, które tak boleśnie ugodziło w naród polski, uderzyło także w duchownych i wiernych Kościoła Prawosławnego w Rosji. Wielu z nich zapłaciło najwyższą cenę za przywiązanie do wiary i moralnego porządku.

    Ta historia prześladowań i cierpień stanowiąc doświadczenie obu Kościołów, jest czymś, co pozwala lepiej zrozumieć się nawzajem. I dlatego uważam, że właśnie Kościoły mogą w znaczący sposób przyczynić się do polsko-rosyjskiego zbliżenia. Mogą poprowadzić nasze narody ku przezwyciężeniu narosłych uprzedzeń i stereotypów, które przeszkadzają patrzeć na siebie ze wzajemną ufnością i ze wzajemną nadzieją na przyszłość.

    Wyrażam więc wdzięczność za gesty i działania podkreślające wspólnotę cierpienia obu naszych narodów w okresie nocy stalinowskiej. Między innymi za niedawne poświęcenie przez Waszą Świątobliwość cerkwi przy wejściu na teren cmentarza katyńskiego, gdzie leżą w sąsiadujących ze sobą mogiłach tysiące pomordowanych polskich oficerów – jeńców wojennych i tysiące Rosjan – obywateli ZSRR wymordowanych w czasie czystek komunistycznych. Pamiętamy też, że tam wśród polskich ofiar są także wyznawcy prawosławia – a wśród nich naczelny prawosławny kapelan Wojska Polskiego ks. Szymon Fedorońko. Byłem naprawdę głęboko poruszony piękną, wspólną modlitwą polskich i rosyjskich, katolickich i prawosławnych kapłanów nad tymi wszystkimi mogiłami, nad mogiłami polskimi i rosyjskimi. Piękną, wspaniałą, głęboką modlitwą zwieńczoną gestem przekazania polskim duchownym w obecności prezydentów Polski i Rosji symbolicznego daru – ikony Matki Bożej Smoleńskiej.

    Jeszcze raz witając wszystkich dziękuję za odwagę w kroczeniu drogą ku pojednaniu naszych narodów, za dialog, porozumienie i partnerstwo obu Kościołów – Kościołów, a więc ich wiernych i duchownych tak, aby podjęte działania stały się wzorem dla wszystkich Polaków i Rosjan, dla wszystkich chrześcijan.

    Pragnę życzyć pomyślności i zdrowia Waszej Świątobliwości, naszemu czcigodnemu Gościowi, aby mógł służyć Kościołowi i pojednaniu między narodami i to jeszcze przez długie dziesięciolecia. Pragnę to wyrazić, zgodnie ze wspólną rosyjską i polską tradycją, słowami: Mnogaja lieta! Czyli po polsku, Wasza Świątobliwość, po prostu: Sto lat…!

    za: prezydent.pl

  67. Zbigniew Kozioł said

    @63 (PiotrX)

    Sam jestem ciekaw bardzo odpowiedzi pana Dworeckiego. Prywatnie zresztą delikatnie próbowałem dowiedzieć się. To chyba trudne pytanie.

    Ale powiem tak, od siebie. Co na papierze nie musi koniecznie być w życiu, tym bardziej w Rosji. Kościół katolicki istnieje w Rosji. Ale, znowu, jestem ignorantem. Ja nie odczuwam tutaj żadnej, że tak mówiąc z zachodnia, dyskryminacji, przez to, że podaję się zawsze jako katolik. Zresztą, większość społeczności w Rosji religijna nie jest. Co nie znaczy, iż Cerkiew znaczenia nie ma. Nie wierzący są niewierzący dlatego, że takimi ich zrobiono przez parę pokoleń. Na wiarę patrzą z zainteresowaniem. Państwo w tym pomaga. Rozumiem, że nieuznawanie oficjalnie katolicyzmu jako wiary przyjętej państwowo problemem jest.

    W mediach katolicyzm istnieje. Zawsze, przy okazji ważnych świąt katolickich. Nigdy w oficjalnych relacjach nie spotkałem się z choćby odrobiną krytycyzmu. Też ostatnia wizyta Cyryla I w Polsce była komentowana rzeczowo, serdecznie, również w odniesieniu do kościoła.

    Podobnie też, mam takie wrażenie, jest i na Białorusi. Mam kanał oficjalny, białoruski, po rosyjsku. Choć ja nie twierdzę, że współżycie tam dwóch kościołów jest sielanką. Wiem to też od ludzi. Ale, w zasadzie, to się układa dobrze.

  68. dtzkyyy said

    Re. 62

    > To Pana “Lefebrystow” to jest Nienamiejscu.
    “Lefebrystow” zamknął w nawiasy, Panie JO. Myślę, że oni zaś nigdy nie zgodzilibyście na wycieczkę do Polski.

    Re. 63

    > Dzięki Panie Władymirze za cenne wyjaśnienia – czyli Prawoslawny Partyzant i jego strona reprezentuje tą własnie “opcję”?
    Na pewno nie wiem, ale myśle że tak.

    > A jak wygląda sprawa z wspomnianym: prawem o „wolności religijnej” przyjętym w 1997 r.w Rosji ktore KK dawalo status podobny z sektami – czy coś sie zmieniło w Rosji od tamtego czasu?
    Nie wiem, Panie w szczególności. Zdaię się, że dzisiaj tych problemów, które były w końcu XX st. początku 2000-ch, już nie ma.

  69. marta1 said

    ad 48
    Panie Marian. Nie jest pan katolikiem to i popiera pan heretykow.
    Kosciol prawoslawny wskutek schizmy w 1054 JEST poza KK i jest Kosciolem heretyckim i apostackim. Taka jest prawda. Ci ci wierza w jeden, powszechny, swiety, apostolski, prawdziwy Kosciol,
    jakim jest TYLKO i wylacznie Tradycyjny Kosciol katolicki (przed soborem watykanskim 2) nie maja co do tego watpliwosci.Na gajowce hasaja stada niewiernych, heretykow i apostatow ,
    ktorzy kupujai uwierza w kazda bajke, bo nie ma w nich prawdziwej ,katolickiej wiary.
    Kupili posoborowe bajki mimo ze wydaje im sie ze maja rozumu az za nadto. Moze rozuu troche i maja ale nie maja wiary w JEden, Prawdziwy Kosiol jakim jest KK.

  70. marta1 said

    ad 58 Katolicy sa antyprawoslawni bo JEDYNA, prawdziwa, swieta, jest wiara katolicka, panie Inkwizytor. Pan oczywscie tego nie wie.

  71. JO said

    ad.66. Nie chodzilo mi o uzycie Slowa w kocich lapkach a samo porownanie, w ktorym Pana „Lefebrustos” Rosyjski odpowiednik dzieli sie na drobne czesci az do niebytu ….podczas gdy Lefebrysci w Polsce i Na swicie Rosna w sile i sa Jednym.

    Poza tym „Lefebrysci” nie sa do porownan takich jak Pan to uczynil….

  72. JO said

    ad.68. POLACY NIE sa Antyprawoslawni. Pan napisal Bzdure.Po pierwsze wielu Polakow nalezy do Koscila Autokefalicznego Prawoslawnego w Polsce. Po drugie wielu Katolikow Rzymskich utozsamia sie z Kosciolem Prawoslawnym jak To Robi Bractwo Piusa X wzgledem WATYKANU, czekajac na Pelne zjednoczenie w Unii na zasadach Starego Ekumenizmu.

    Kosciol Wschodni Prawoslawny to Wschodni Zakon Tego samego Swietego Kosciola.

  73. marta1 said

    ad 70 Kosiol prawoslawny to Kosciol heretycki i apostackii i poki nie przylaczy sie , nie nawroci do Kosciola rzymskego to takim pozostanie.

  74. marta1 said

    ad 70 Jedynym Swietym Kosciolem jest Kosciol Katolicki.
    Twierdzac inaczej ,panie JO ,zaswiadcza pan ,ze nie jest katolikiem, a jest pan heretykiem.

  75. dtzkyyy said

    Re. 69.

    Przepraszam, jeśli Pana obraził tym porównaniem i nawiasami. Oczywiście historie KK i РПЦ są nieporównywalne. W szczególności tu. Miałem na uwadze nie smutne perspektywy („Бог поругаем не бывает”), a tylko na niektóre okoliczności drugiej połowy XX st.

    > Poza tym “Lefebrysci” nie sa do porownan takich jak Pan to uczynil.
    No cóż. Przepraszam jeszcze raz.

  76. Zbigniew Kozioł said

    A „Kosiol prawoslawny to Kosciol heretycki i apostacki” będziemy traktować poważnie?

  77. JO said

    ad.73. Dziekuje za przeprosiny. Pozdrawiam Pana od serca.

  78. JO said

    ad.72. Kosciol Ortodoksyjny jest koscilem Katolickim. Nie jestem Heretykiem. Zakon Wschodni popelnil schizme i bedzie taki czas , ze z niej wyjdzie. Pan Bog dopuscil do schizmy by wypelnily sie Jego Plany. Nie oznacza, ze Zakon wschodni przestal byc kosciolem Katolickim.Nie roznimy sie dogmatami. Mamy te sama Tradycje….

    Moze to sa juz czasy by to za posrednictwem Wschodniego Schzmatyckiego Zakonu Caly Swiat sLOWIANSKI sie nawrocil wlacznie ze wschodnim zakonem?

  79. dtzkyyy said

    Nie chcę spierać się, zacytuję tylko fragment lista do mnie y Warszawy, otrzymanego przed chwilą.

    „Cieszę się z odbytej do Polski wizyty Cyryla. Mam nadzieję, że poprawią się stosunki między naszymi narodami na tym wyższym szczeblu. Między zwykłymi ludźmi Rosjanami i Polakami zawsze była nić prozumienia, jak to między Słowianami. Kiedy byłam w Leningadzie (Petersburgu) dawano mi wyrazy sympatii na każdym kroku. Bardzo zaprzyjaźniłam się z emerytowaną wówczas już, Panią Prof. astronomii Heleną Kaźmierczak -Połońską (niestety już nie żyje). Miała bardzo bystry i otwarty umysł. Była zaangażowana pracując dla Prawosławnej Akademii Duchownej. Tłumaczyła z 18 języków . Znała świetnie język polski. (miała męża Polaka i mieszkała kilka lat w Warszawie). Zostawiła duży dorobek naukowy (prace astronomiczne) i sporo tłumaczeń religijnych. Napisała też kilka książek autobiograficznych. Naprawdę bardzo ciekawe wspomnienia – warte przeczytania W czasie mojego pobytu w Leningradzie byłam u Niej kilkakrotnie. W trakcie trwających po kilka godzin wizyt, czytała mi swoje wspomnienia (po rosyjsku), przykrywając poduszką telefon w razie gdyby był podsłuch. Spędziłam z Nią cudowny czas. Ciekawa jestem czy trafił Pan na jej książki-wspomnienia. Nie wiem czy były kiedykolwiek wydane czy też zostały jako rękopisy w Akademii Duchownej. Warto byłoby je odszukać i przeczytać.

    Serdecznie pozdrawiam”.

  80. aga said

    ad.50
    „Vassula Ryden i Medjugorie wspierają się nawzajem. Objawienia z Medjugorie zawierają błędy doktrynalne… Wnioski?’
    A kto badał i stwierdził te rzekomo błędy doktrynalne? Czy aby nie ten paskudny modernistyczny, posoborowy Kościół z którym Pan się w większości nie zgadza?

    Czy Pan wie ,Panie gajowy ,że bp. Willamson uznaje jeszcze bardziej „błędne doktrynalne ” objawienia w Garabandal?
    🙂

  81. aga said

    A tutaj wywiad n.t. Medjugorie największego autorytetu srod egzorcystow ks. G. Amortha:

    Wywiad z egzorcystą o. Gabrielem Amorthem

    Ojciec Gabriel Amorth jest egzorcystą diececji rzymskiej i prezesem honorowym Stowarzyszenia Egzorcystów, które sam założył w 1990 roku i któremu przewodniczył do 2000 r. Podczas swojej wizyty w Medjugorje(Bośnia i Hercegowina) w lipcu 2002 udzielił wywiadu ojcu Dario Dodigowi.

    O. Dario Dodig: Ojcze Gabrielu, rozumiem, że Ojciec jest egzorcystą diecezji Rzymu?

    O. G. Amorth: Jestem egzorcystą w Rzymie i prezesem honorowym SE, które sam założyłem. W 2000 r. świętowaliśmy 10. rocznicę. Miałem 75 lat i poprosiłem, żeby ktoś jeszcze objął tę funkcję. Kiedy biskupi kończą 75. rok życia wycofują się, ja zrobiłem tak samo.

    Ojcze Gabrielu, byłby Ojciec uprzejmy wyjaśnić nam czym jest egzorcyzm?

    Egzorcyzm jest publiczną modlitwą Kościoła, którą odmawia się z upoważnieniem Kościoła, gdyż odmawiający musi być desygnowanym przez biskupa; jest to modlitwa uwolnienia od demona, od złego wpływu demona lub od zła spowodowanego przez demona.

    Mówiąc o egzorcyzmie czy mógłby Ojciec powiedzieć nam, w jaki sposób Szatan może wpływać na chrześcijan?

    Wpływ Szatana jest niezmierny. Szatan działa na dwa różne sposoby. Zwykłym sposobem Szatana jest kuszenie człowieka ku złemu. Wszyscy ludzie od narodzin do śmierci są włączeni w walkę przeciw Szatanowi, który ich kusi do złego. Również Jezus w swej ludzkiej naturze był wystawiony na kuszenie przez Szatana. Oprócz tej „konwencjonalnej” metody, Szatan stosuje również sposób nadzwyczajny.

    Co do opętania diabelskiego, w jaki sposób możemy się bronić przed Szatanem?

    Po pierwsze powinniśmy rozmawiać o zapobieganiu – o tym, co trzeba zrobić, aby tego zła uniknąć. Środkami prewencyjnymi są: życie w stanie łaski Bożej, bycie wiernymi modlitwie i nie otwieranie drogi demonowi, w szczególności trzymanie się z dala od wszelkiego okultyzmu. Istnieją trzy podstawowe działania okultystyczne: magia, spirytualizm i satanizm. Ten, kto uczestniczy w takich praktykach sam wystawia się na nadzwyczajne działanie Złego.

    Czy wpływ Szatana na współczesny świat jest silniejszy niż przedtem, szczególnie jego wpływ na młodzież np. poprzez muzykę?

    Obecnie Szatan ma wolną rękę. To nie znaczy, że jest mocniejszy dziś niż był w przeszłości, jednak obecnie ma drzwi otwarte na oścież. Przede wszystkim żyjemy w czasach małej wiary. To jak w matematyce: jeśli wiara się zmniejsza, proporcjonalnie rośnie zabobon. Kiedy opuszczamy Boga oddajemy się praktykom, które otwierają bramy Diabłu. Nie ma wątpliwości, że współczesne media uczyniły wiele na korzyść Złego; po pierwsze przez wzgląd na amoralność niektórych programów, obfitość filmów
    pokazujących przemoc, terror czy seks. Ponadto media postawiły na pierwszym planie postacie magów i czarodziejów, popularyzując tym samym ich dzieła.

    Czy egzorcyzm jest najwyższym, w hierarchii sposobów walki z Szatanem? Istnieją inne metody, które można by rozważyć zanim przystąpi się do tej ostatniej?

    Nawrócenie! Pierwsze o co prosimy te osoby, które przychodzą do nas, to aby żyły w Łasce Bożej, to żeby prowadziły intensywne życie sakramentalne i modlitewne. Po tym, jeśli trzeba, namawiamy ich, żeby otrzymali modlitwy uzdrowienia i uwolnienia, takie, jakie się praktykuje w Katolickiej Odnowie Charyzmatycznej. Następnie, po pewnej liczbie takich modlitw osoba, za którą są odprawiane zostaje już uwolniona, lub też okazuje się niezbędne przeprowadzenie egzorcyzmu. Wtedy rozpoczynamy egzorcyzm mając na względzie, że egzorcyzm to rodzaj modlitwy, której wynik nie zawsze otrzymuje się natychmiast. Czasem trzeba lat egzorcyzmowania, żeby dana osoba została uwolniona.

    Czy egzorcyzm jest najwyższą formą działania w imieniu Boga?

    Teoretycznie tak. Mimo to, powinniśmy mieć świadomość innych czynników, które są wobec Boga bardzo ważne. Egzorcyzm jest modlitwą. Jak wszystkie modlitwy będzie tym bardziej skuteczny, im większa będzie wiara. Wiara ma bardzo żywotną wagę. Dlatego częstokroć czytamy żywoty świętych, którzy uwalniali ludzi od opętania diabelskiego mimo, iż sami nie byli egzorcystami.

    Kiedy mówimy o Szatanie, o jego działaniu, generalnie czujemy strach…

    Jest to spowodowane tym, że odzwyczailiśmy się od egzorcyzmów. Generalnie duchowni nie wierzą w nadzwyczajne działanie Szatana. Jeśli biskup proponuje im, aby odprawili egzorcyzm, boją się i to jakby myśleli: „Jeśli zostawię Diabła w spokoju, to i on zostawi mnie. Jeśli będę walczył, on mnie zaatakuje”. I to jest błąd. Im więcej będziemy walczyć z Szatanem, tym więcej on będzie się bał nas.

    W swoich objawieniach w Medjugorje, Najświętsza Panienka często mówi, że Szatan jest silny, dlatego też zaprasza nas do modlitwy, do postu i do nawrócenia.

    To prawda. W pewnym włoskim piśmie miałem okazję komentować niektóre z objawień Dziewicy, w których mówi o Szatanie. Często o tym mówiła. Powiedziała, że Szatan jest potężny i że chce pokrzyżować jego plany. Poprosiła nas, aby się modlić, modlić, modlić.

    W swoich przesłaniach Najświętsza Panienka mówiła o Różańcu, o Adoracji Najświętszego Sakramentu, o modlitwie pod Krzyżem i powiedziała wręcz, że poprzez modlitwę możemy powstrzymać wojny.

    Tak. Dzięki modlitwie możemy nawet zatrzymać wojny. Ja zawsze rozumiałem Medjugorje jako kontynuację Fatimy. Zgodnie ze słowami Dziewicy z Fatimy: gdybyśmy się byli modlili i pościli – nie byłoby II Wojny Światowej. Jednak jej nie posłuchaliśmy i do tej wojny doszło. Również tu, w Medjugorje Dziewica usilnie nawołuje nas do modlitwy o pokój. W Swych objawieniach Matka Boża przyjmuje za każdym razem inną postać, aby zademonstrować cel tych objawień. W Lourdes jako Niepokalanie Poczęta, w Fatimie jako Królowa Różańca Świętego. Tu, w Medjugorje, Dziewica objawiła się jako Królowa Pokoju. Wszyscy pamiętamy słowa: „mir, mir, mir”(pokój, pokój, pokój), które pojawiły się wypisane na niebie na początku objawień. Widać wyraźnie, że ludzkość jest w niebezpieczeństwie wojny a Nasza Pani domaga się, abyśmy się modlili i prowadzili chrześcijański żywot, aby osiągnąć pokój.

    W Swych objawieniach Królowa Pokoju również wyróżnia post, który został przez Kościół zapomniany. Mówi o poście w zgodzie z tym, co napisano w Ewangeliach – że przez post i modlitwę możemy wyeliminować jakikolwiek wpływ Szatana.

    To prawda. Najpierw w Fatimie i teraz tu, w Medjugorje Dziewica częstokroć mówi o modlitwie i o poście. Wierzę, że to bardzo ważne, ponieważ współcześni idą za duchem konsumpcji. Ludzkość stara się uniknąć jakiegokolwiek poświęcenia i tym sposobem wystawia się do grzechu. Dla życia chrześcijańskiego, oprócz modlitwy, potrzebujemy też pewnej surowości. Jeśli nie zachowuje się tego rygoru, brak również wytrwałości w życiu chrześcijańskim. Dam ojcu przykład: dziś rodziny rozpadają się bardzo łatwo. Świętują małżeństwo, lecz rozwodzą się bardzo szybko. Dzieje się tak, gdyż odzwyczailiśmy się od poświęcenia. Aby żyć w jedności musimy być zdolni do zaakceptowania niedoskonałości drugiej osoby. Brak poświęcenia prowadzi nas do tego, że nie żyjemy naszego życia w pełni po chrześcijańsku. Widzimy z jaką łatwością dokonuje się aborcji, gdyż brak woli
    poświęcenia, aby wychowywać własne dzieci. W taki sposób niszczone jest w pierwszym rzędzie małżeństwo. Jest tak dlatego, że nie praktykuje się poświęcenia. Jeśli tylko my sami przyzwyczaimy się do poświęceń, będziemy wtedy w stanie prowadzić życie Chrześcijan.

    Wśród wielu owoców Medjugorje, są liczne nawrócenia. Pewien teolog twierdzi wręcz, że tutaj, niebiosa zstąpiły na ziemię. Nasza Pani zaprasza nas abyśmy się Jej oddali na wieki, aby mogła doprowadzić nas do Jezusa.

    Bez wątpienia! Medjugorje jest miejscem gdzie naprawdę można nauczyć się modlitwy, ale również poświęcenia, gdzie ludzie nawracają się i zmieniają swoje życie. Wpływ Medjugorje ma zasięg światowy. Dość pomyśleć o tych wszystkich grupach modlitewnych, które powstały dzięki inspiracji Medjugorje. Ja również prowadzę pewną grupę modlitewną, która powstała w 1984 r. Grupa ta, ma już 18 lat. Przeżywamy wieczory, takie jak w Medjugorje. Zawsze uczestniczy 700 do 750 osób. Zawsze medytujemy nad objawieniami Matki Bożej 25. dnia każdego miesiąca a ja odczytuję jej przesłanie w nawiązaniu do jakiegoś wersetu z Ewangelii, ponieważ Najświętsza Maria Panna nie mówi nic nowego. Ona po prostu zaprasza nas do zrobienia czegoś, co Chrystus nauczył nas robić. Grupy takie jak moja istnieją na całym świecie.

    Mógłby Ojciec dać nam jakąś radę?

    „Testament” Marii, jej ostatnie słowa napsiane w Ewangelii to: “Róbcie, co On wam przykazał”. Tu w Medjugorje, NMP nalega znów na szacunek dla praw Ewangelii. Eucharystia jest w centrum wszystkich grup Medjugorje, ponieważ Dziewica zawsze prowadzi nas do Jezusa. To jest jej podstawowe zmartwienie: sprawić żebyśmy żyli słowami Chrystusa. Życzę wszystkim, żeby Niepokalana wstawiła się za wami, żeby Boże błogosławieństwo zstąpiło na każdego z was, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen!

    Dziękuję Ojcze, i niech Bóg da Ojcu długie życie!

    Ojciec Gabriel (Gabriele – wł.) Amorth urodził się 1 maja 1925 r. w Modenie. Jest najważniejszym egzorcystą Watykanu i diecezji rzymskiej. W swojej książce „Wyznania egzorcysty” wylicza, że osobiście odprawił około 50 000 egzorcyzmów.
    Ojciec Amorth jest także przekonany, że zarówno naziści jak i komuniści byli w mocy Szatana – w szczególności ludzie tacy jak Stalin i Hitler.
    Duchowny krytykował publicznie powieści o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling wskazując, że kryją w sobie postać króla ciemności – Diabła oraz że nie istnieje – propagowane przez książki Rowling – pojęcie „białej magii”, ponieważ magia zawsze jest zwrotem w stronę Szatana.

    O. Amorth jest założycielem Stowarzyszenia Egzorcystów(fund. 1990) i był jego prezesem do 2000 r.

    Tłum. z j. hiszpańskiego: Marek Karpisiak
    inne teksty autora…
    http://karpisiak.blogspot.com/

  82. aga said

    Panie Dworecky
    niech Pan się nie przejmuje;sekciarze tak mają.
    Chrześcijanie nie obrażają się za chrześcijan wszak nazwa pochodzi od Chrystusa, tylko lefebryści obrażaja się – przynajmniej niektórzy na lefebrystów , tak jak jehowici za jehowitów. :))A niektórym to się jeszcze krucjaty marzą …

    Gdyby w KK rządzili lefebryści ,napewno nie doszłoby do tego wiekopomnego spotkania; a zatem dobrze,że rządzą posoborowi ekumeniści przynajmniej w tym wypadku:)

    „Serce człowieka obmyśla drogę, lecz Pan utwierdza kroki” (16,9
    pozdrawiam

  83. aga said

    Również inny egzorcysta ks. Glas wierzy i jeździ do Medjugorie a nawet wypędzał skutecznie demony z opętanej za pomocą obrazka Matki Bożej z Medjugorie :

  84. anna said

    Dlaczego mój komentarz tak długo jest wstrzymywany?Pozdrawiam.

  85. JO said

    ad.80. Pani jest Chora Kobieta Pani Ago. Smutne…

  86. aga said

    ad.81

    około 1h.08.min.

  87. aga said

    ad.83
    Oto kolejny objaw sekciarstwa: wszyscy są źli,ewentualnie chorzy tylko oni są dobrzy i zdrowi 🙂
    Ach te zgniłki SVII…

    Tutaj lefebrysta Tahamata pisze:

    „Dla mnie ten cały teatr to ciąg dalszy rosyjskiej polityki historycznej wspieranej przez polską agenturę. Uważam, że to takie posmoleńskie nowe otwarcie. Palenie zniczy na bolszewickich grobach, odsłanianie pomników moskalom najeżonych bagnetami (Komorowski miał odsłaniać, bagnety w wyniku protestów usunięto) i pojednanie dwóch religii: jedynej prawdziwej z jedyną KGB-owską. I przy okazji to jeszcze jeden zgniły owoc ekumenizmu i SV II. ”

    http://es.gloria.tv/?media=322464

  88. JO said

    ad.85. Pani Agi, chos slowa powiedziane sa i to piekne slowa, to nalezy patrzec na ten „teatr” z wielka ostroznoscia wiedzac jacy aktorzy w tym teatrze biora Udzial: Komorowski, Gronkiewicz-Walczydowa……
    Tak, judeoepiskopat za tym stoi , wiec nalezy przypuszczac, ze Zydzi odczuwaja wzburzenie Polakow i Widza Polski Nawrocenia i szykuja to co zawsze – przed mordobiciem chca sie schowac – jak niegdys do Solidarnosci….by tam i z pozycji tej Bruzdzic jak zwykle, ba niszczyc dalej…

    Pani Euforia jest NIEKATOLICKA.

    Pani jest Chora.

  89. JO said

    p.s. , …tak. Tylko Tradycjonalisci sa w Prawdzie i tylko w Prawdzie

  90. JO said

    Tradycjonalisci jak Niegdys Jezuci… i to Pani winna widziec, ale Pani Choroba oslepia Pania

  91. aga said

    Tradycjonaliści – tak !,ale nie lefebryści.

  92. aga said

    Kazimierz Jaworski Stop obrażaniu Kościoła!
    20 sierpnia 2012 | Publicystyka
    Od kilku dni na wielu stronach chcących uchodzić za prawicowe, przede wszystkim na niezalezna.pl trwa festiwal antykościelnych wypowiedzi. Redakcja toleruje umieszczanie w komentarzach najbardziej ohydnych treści szkalujących abpa Józefa Michalika za podpisanie kilka dni temu Porozumienie.

    Apeluję i proszę media chcące uchodzić za prawicowe o to, by nie tolerowały na swoich stronach internetowych wypowiedzi i komentarzy obrażających hierarchów Kościoła. Mam nadzieje, że podobne stanowisko zajmą wszyscy politycy prawicy naszego regionu. Człowiekiem prawicy nie jest ten, co jest blisko Kościoła przed wyborami i podczas dożynek.

    Od kilku dni na wielu stronach chcących uchodzić za prawicowe, przede wszystkim na niezalezna.pl trwa festiwal antykościelnych wypowiedzi. Redakcja toleruje umieszczanie w komentarzach najbardziej ohydnych treści szkalujących abpa Józefa Michalika za podpisanie kilka dni temu Porozumienie. Hierarcha wyzywany jest od agentów, przypisywane są mu najbardziej niskie pobudki. Treści takie nie dziwiłyby na stronach o profilu lewicowym, czy liberalnym. Jednak niezalezna.pl chce uchodzić za medium prawicowe.

    Tego typu wypowiedzi i komentarze naruszają rzecz jasna dobra osobiste. Zapewne wysłanie stosownego przedsądowego wezwania zmusiłoby redakcję do ich usunięcia. Wydaje się jednak, że w stosunkach między polskim Kościołem a mediami chcącymi uchodzić za prawicowe nie powinno być konieczności sięgania po takie środki. Naruszające prawo komentarze powinny być usuwane przez redakcję z samego poczucia przyzwoitości.

    Apeluję, by redakcja niezależnej.pl i innych portali chcących uchodzić za prawicowe, a tolerujących dotychczas tego typu treści, podjęły w końcu stosowne działania.

    Liczę również na to, że wszyscy politycy naszego regionu poprą moje stanowisko. Wierzę, że nie pozwolimy na obrażanie i lżenie przedstawicieli naszego Kościoła. Księżom biskupom nie przystoi szamotać się z mediami – właśnie od tego mają nas, katolików uczestniczących w życiu publicznym.

    Pozdrawiam,

    Kazimierz Jaworski

    za konserwatyzm.pl

    Piotr.Kozaczewski | 2012-08-20 15:29:58 Wreszcie wychodzi szydło z worka. Miejmy nadzieje że Kościół hierarchiczny nie „wymięknie” przed rozhisteryzowanym „kościołem chtoniczno-tellurycznym”.

  93. aga said

    Smoleńczycy idą ręka w rękę z „Gazetą Wyborczą”
    20 sierpnia 2012 | Aktualności
    Prof. Jacek Barytzel o „prawdziwych patriotach”

    Z radością odnotowujemy kolejny wyraz ewolucji prof. Jacka Bartyzela w kierunku linii naszego portalu. Dziś nad ranem znaleźliśmy tekst krytyczny wobec „niepodległościowej prawicy”, która broni Pussy Riot razem z lewicą i GW. W tekście czytamy na zakończenie:

    Przypadek, o którym mówimy jest już chyba ostatnim dzwonkiem alarmowym, wzywającym do otrzeźwienia tych, których „choroba na Moskala” prowadzi do faktycznego sojuszu ideologicznego z „Gazetą Wyborczą”, Ruchem 8 Marca, Ruchem Palikota i wszystkimi innymi oddziałami szturmowymi cywilizacji przeciwchrześcijańskiej, które uwzięły się „zgnieść tę ohydę”. Ale trzeba powiedzieć, że więcej jest wewnętrznej spójności w stanowisku takiej na przykład Wandy Nowickiej, dla której „Niegrzeczne Cipki” to męczennice demokracji, bohatersko walczące z reakcyjnym sojuszem Tronu i Ołtarza, podczas gdy ci, którzy „chytrze” chcą – z pobudek „patriotycznych” – uderzać w Putina maczugą praw człowieka, sami się na nią nadziewają odkrywając ze wstydem, kto i w jaki sposób jest ich szermierzem, więc chcąc wyjść z twarzą z tej konfuzji duby smalone wymyślają i plotą.

    http://www.legitymizm.org/w-potrzasku-urojen

    aw

  94. aga said

    Benedykt XVI wyraził radość ze współpracy abp Michalik – Patriarcha Cyryl I

    Marszu tryumfalnego nie będzie

    Jezus nie był Mesjaszem, który pragnął posiąść tron doczesny. – zauważył papież. – Nie szukał porozumień, aby zdobyć Jerozolimę. Co więcej, do Miasta chciał przybyć, aby podzielić los proroków: dać swoje życie dla Boga i dla ludu.

    CLAUDIO PERI/ PAP/EPA W rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański papież wezwał do odkrywania na nowo piękna Eucharystii i korzystania z niej. Przypomniał, że w czytanych dzisiaj fragmencie Ewangelii św. Jana Jezus wyjaśnia znaczenie cudu rozmnożenia chleba i podkreśla, że On sam jest Chlebem danym na zbawienie świata.

    „Słuchając tej mowy lud zrozumiał, że Jezus nie był Mesjaszem, który pragnął posiąść tron doczesny. – zauważył papież. – Nie szukał porozumień, aby zdobyć Jerozolimę. Co więcej, do Miasta chciał przybyć, aby podzielić los proroków: dać swoje życie dla Boga i dla ludu. Owe chleby, łamane dla tysięcy ludzi, nie miały spowodować marszu triumfalnego, ale zapowiadać ofiarę Krzyża, na którym Jezus stał się Chlebem łamanym za wielu, ciałem i krwią ofiarowaną na przebłaganie dla życia świata. Tak więc Jezus wygłosił tę mowę, aby pozbawić tłumy złudzeń a zwłaszcza aby spowodować w swoich uczniach podjęcie decyzji. Wielu z nich bowiem od tej pory już za Nim nie poszło.”

    Pełny tekst katechezy znajdziesz TUTAJ

    Po odmówieniu modlitwy Anioł Pański i udzieleniu zebranym błogosławieństwa apostolskiego Ojciec Święty pozdrowił ich kolejno po francusku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku i polsku oraz życzył wszystkim dobrej niedzieli.

    W słowie skierowanym do Polaków Ojciec Święty z uznaniem wyraził się o podpisanym 17 sierpnia br. przez patriarchę moskiewskiego i całej Rusi Cyryla i abp. Józefa Michalika Wspólnego Przesłania do Narodów Polski i Rosji o pojednaniu.

    Patriarcha i wierni Kościoła prawosławnego uczestniczą dzisiaj na Świętej Górze Grabarce w obchodach święta Przemienia Pańskiego. To ostatni punkt wizyty zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego w Polsce.

    TAGI | CYRYL I, KOŚCIÓŁ, PAPIEŻ, WAT

    http://gosc.pl/doc/1268449.Wazne-wydarzenie-ktore-budzi-nadzieje

  95. JO said

    ad.91. To Jacy Tradycjonalisci , moze Pani?

  96. Marucha said

    Re 73:
    Bzdury. Kościół Prawosławny nigdy nie popadł w apostazję – ani nie jest heretycki. Jest natomiast schizmatycki , choć obiektywnie rzecz biorąc prawosławni mają swoje argumenty, które każą nam się zastanawiać, który Kościół jest schizmatycki względem którego.

    Re 80:
    Tak twierdzą księża z Bractwa, lepiej obeznani z nauczaniem Kościoła, niż cała sfora ekumenistów i modernistów razem wziętych.

    Re 82:
    Pani Ago, porównanie Bractwa Kapłańskiego do SEKCIARZY wystawia mą tolerancję na bardzo poważną próbę….
    Czym oni tak Pani zawinili, że ich tak Pani nienawidzi? Tym, że walczyli, aby każdy katolik miał dostęp do prawdziwej Mszy, zamiast protestanckiego nowusa?
    Co się z Panią stało???

    Re 84:
    Proszę poczytać przyklejony na głównej stronie tekst „Administrivia”.

  97. JO said

    Sukces powoduje, ze jest wielu podajacych sie za jego Tworcow. Porazka powoduje, ze nikt do jej spowodowania raczej sie nie przyznaje…

    Tak i dzis Propolski Biskup i Rosyjski Duchowny zdobyli sie na dzielo, do ktorego Tworzenia chce przyznac sie Kazdy „gnojek”

    Po owocach go poznacie. Zobaczymy co to byl za „spektakl”….juz niedlugo zobaczymy…

  98. JO said

    ad.96. Pan Panie Gajowy lamie prawa Gajowki pozwalajac Pani Adze na jawne poprawianie Sw Magisteruim, pouczanie Tradycjonalistow a nie poszukiwanie prawdy… i obrazanie Kosciola Tradycyjnego Katolickiego, Obrazanie Bractwa….

    Miałem duży sentyment do p. Agi za jej dawniejsze wpisy… ostatnio jednak poświęciła się niemal wyłącznie dość brutalnemu najeżdżaniu na Bractwo. Nie wiem, może ma jakieś czysto osobiste pobudki? – admin

  99. Kapsel said

    Re 76
    Pan Zbigniew

    Kościół Prawosławny nie jest żadną herezja ani apostazją.A schizma to jest coś co się rozdzieliło z jednego pnia czyli taki formalny rozdział ale nie spowodowany różnicami doktrynalnymi.Tutaj chodziło o nie wpisanie w spis imion, wymienianych w czasie liturgii imienia Papieża.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyptych_%28religia%29

    Natomiast ekskomunika dotyczy zawsze tylko i wyłącznie osoby i należy pamiętać że to właśnie na SW II (konkretnie Paweł VI ) odwołano wzajemne ekskomuniki hierarchów Wschodu i Zachodu z czasów schizmy 1054 r.

    JAN PAWEŁ II WOBEC PRAWOSŁAWIA

    Niemal trzydzieści lat temu Jan Paweł II razem z patriarchą Konstantynopola Dimitriosem I ogłosił rozpoczęcie dialogu doktrynalnego między Kościołami prawosławnym i katolickim. Był to początek niełatwej, choć niepozbawionej optymizmu drogi prostowania powstałych przez wieki zaszłości. Pierwszych dziesięć lat dialogu to czas wytężonych, mozolnych rozmów wokół wzajemnego rozumienia pojęć „Kościół – sakrament – Eucharystia”. W papieskich przemówieniach z tego okresu możemy dostrzec pełne zainteresowania i modlitwy zaangażowanie, głęboką nadzieję, „że nastąpi dzień, w którym wreszcie będziemy mogli razem sprawować Eucharystię” i „radość” z wyznaczenia terminów kolejnych spotkań.

    Gdyby nie przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, papieski udział w dialogu niezmiennie charakteryzowałby się nie narzucającym się zaangażowaniem. Ale kryzys okazał się nieunikniony. Zmiany polityczne zaowocowały sporem o znaczenie i rolę Kościołów unickich, który zdominował kolejne lata wspólnych relacji.

    Widząc kryzys w dialogu, Papież odczytał go jako wezwanie do działania. To właśnie na początku lat dziewięćdziesiątych, odwiedzając Polskę, wypowiedział słowa, wokół których później rozgorzała dyskusja teologiczna: „dziś widzimy jaśniej i lepiej rozumiemy, że nasze Kościoły są Kościołami siostrzanymi. Powiedzenie: Kościoły-Siostrzane

    Mimo wołania Jana Pawła II, kryzys się pogłębiał. Katolicy mieszkający na terenie byłego ZSSR ponownie zostają oskarżeni o prozelityzm. W roku 1994 dialog zawieszono. Ale już w roku następnym Papież ogłasza encyklikę o działalności ekumenicznej, „Ut unum sint”, w której, postuluje rzecz rewolucyjną: przedyskutowanie rozumienia prymatu Biskupa Rzymu. Dotyka tym samym najistotniejszej rozbieżności między katolikami i prawosławnymi.

    Papieskie wołanie o jedność nie pozostaje bez echa. Utrzymujący bardzo dobre relacje z Janem Pawłem II patriarcha rumuński Teoktyst zaprasza Papieża do swojego kraju. Rok 1999 staje się przełomowy, po raz pierwszy Papież odwiedza kraj w większości prawosławny. Nie z własnej inicjatywy, nie żeby odwiedzać katolików, ale na zaproszenie, żeby spotkać Braci w wierze. Słowa, które zostały wypowiedziane w Rumunii są pełne entuzjazmu: „Niech dialog będzie sposobem leczenia otwartych jeszcze ran i przezwyciężania istniejących nadal trudności! (…) Czyż nie nadszedł już czas, aby zdecydowanie powrócić do dialogu teologicznego, wspomaganego modlitwą i dobrą wolą wszystkich wiernych, prawosławnych i katolików? (…) przywróćmy widzialną jedność Kościołowi”.

    Dialog zostaje wznowiony w jubileuszowym roku 2000, ale tylko teoretycznie. Papież do końca swojego pontyfikatu, jakby widząc przede wszystkim grzechy synów Kościoła katolickiego, przeprasza za wyrządzone prawosławnym krzywdy i oddaje świętości, które niegdyś były w ich posiadaniu. W roku 2004 ikona Matki Boskiej Kazańskiej zostaje zwrócona Patriarchatowi Moskiewskiemu, a relikwie świętych Jana Chryzostoma i Grzegorza z Nazjanzu wracają do Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola. Kilka miesięcy po śmierci Jana Pawła II dialog został wznowiony i mimo trudności trwa do dziś.

    Dlaczego Jan Paweł II tak bardzo walczył o szukanie dróg jedności z prawosławiem? Moim zdaniem był przekonany, że każdy kościół prawosławny, czy to rosyjski czy grecki czy rumuński jest tak samo częścią Kościoła powszechnego, jak kościoły katolickie w Brazylii, Kanadzie czy Polsce. I mimo ziemskich podziałów, a może ze względu na nie, On jako następca świętego Piotra jest za przywrócenie tej jedności szczególnie odpowiedzialny.

    http://www.centrumjp2.pl/node/3819

  100. marta1 said

    ad 96
    „Bzdury. Kościół Prawosławny nigdy nie popadł w apostazję – ani nie jest heretycki. Jest natomiast schizmatycki , choć obiektywnie rzecz biorąc prawosławni mają swoje argumenty, które każą nam się zastanawiać, który Kościół jest schizmatycki względem którego”‚
    Panie gajowy.
    Niech pan sobie sprawdzei defeinicje heretyka i apostaty bo ewidentnie nie ma pna zielonego pojecai co one oznaczaja.
    A to ze ma pan czelnosc twierdzic, ze KK ( przedsoborowy) moze byc schizmatycki wzgledem prawoslawia ewidentnie swiadczy ,ze z pana taki katolik jak z kozie d.y. traba.

    Pani Marto, Pani opinia o mym katolicyzmie jest dla mnie zupełnie nieistotna, natomiast proszę wziąć pod uwagę, że rolą admina niekoniecznie jest dawać się opluwać forumowiczom.
    Pani nie wie poza tym, o czym pisze. – admin

  101. marta1 said

    Pani Aga reprezentuje typowe dla neo-anty-Kosciola diabelskie pomieszanie z poplataniem.
    Vassule, Cataliny Rivas, medjugorie , faustyny sa dla nich wykladnia wiary katolickiej i wszystkich tych, co nie uuznaja tych demonicznych objawien uwazaja ze sekciarzy i glupkow.

  102. marta1 said

    Panie Marucha, czy pna czyta artykuly ktore pan zamieszcza czy tak umieszcza je na odczepnego??
    To z artykulu zamieszcznego dzisaj przez pana.
    „…..Jeden prawdziwy Kościół – i modernizm

    Dowodem na istnienie tego kryzysu jest stopniowe rozmywanie w świadomości katolików przekonania o tym, że istnieje tylko jeden prawdziwy Kościół naszego Pana Jezusa Chrystusa, który jest tożsamy z Kościołem Rzymskim. W miejsce tego dogmatu wiary liczni teologowie, a za ich pośrednictwem także i wierni nabierają przekonania, że wszystkie wyznania chrześcijańskie stanowią łącznie jeden Kościół Chrystusowy, który jest wewnętrznie podzielony, zaś celem „ruchu ekumenicznego” ma być przywrócenie jedności rzekomo utraconej przez Kościół na skutek rozłamów, spowodowanych ciężkimi winami różnych ludzi i instytucji, w tym jakoby także papieży i soborów Kościoła Rzymskiego.

    Pogląd ten zdobywa sobie miejsce we wszystkich ważniejszych podręcznikach teologii, w kazaniach i homiliach duchownych, w opracowaniach naukowych i w informacjach prasowych. Przeciętny katolik zaczyna wyznawać to, co zewsząd słyszy, i powoli nabiera przekonania, że zawsze pogląd Kościoła i nauczanie Magisterium brzmiało tak, jak dziś uczą pewni sławni teolodzy. W ten sposób artykuł wyznania wiary: „wierzę w jeden, święty, powszechny (tzn. katolicki) i apostolski Kościół” nabiera nowego sensu, a sens ten, przyjmowany powszechnie przez wiernych, jest poglądem heretyckim. Tendencji tej sprzyja źle rozumiany termin „Kościół powszechny”, który jest nieprecyzyjnym tłumaczeniem łacińskiego Ecclesia catholica. W obliczu błędów współczesnych użycie określenia „powszechny” jest niezbyt zręczne, gdyż nie wskazuje ono na Kościół Rzymski, ale dopuszcza interpretację modernistyczną, jakoby Kościół obejmował liczne podzielone wyznania. Należy raczej powiedzieć, że Kościół jest po prostu katolicki, ale nawet to wyjaśnienie nie jest przeszkodą dla modernistów, którzy głoszą np. że dwoma największymi „Kościołami katolickimi są Kościoły prawosławny i rzymskokatolicki” (por.: ks. Zygfryd Glaeser, W jednym Duchu jeden Kościół, Opole 1996, s. 47…”

  103. marta1 said

    ad 100 To raczej pan nie wie o czym pan pisze . Popada pan w herezje insynuujac,
    ze „prawosławni mają swoje argumenty, które każą nam się zastanawiać, który Kościół jest schizmatycki względem którego”..
    Nie opluwam pana.
    Heretyk to okreslenie osoby ktora nie uznaje dogmatow ( czy dogmatu) Swietego Kosciola Katolickiego.
    Pan wydaje sie miec problem z tym ktory Kosciol jest prawdziwy. Prawoslawny czy Rzymski??

    Albo Pani przestanie wściekle bredzić, albo spotka Panią los Sono, Marana etc. – admin

  104. marta1 said

    O herezji w stosunku do Kościołów prawosławnych można mówić w odniesieniu do dogmatu o prymacie Piotra. Prawosławni odrzucają też Dogmaty maryjne: o Niepokalanym Poczęciu i o Wniebowzięciu

  105. marta1 said

    Pan jest chyba chory. To pan „wsciekle Bredzi” poprzez swoje idotyczne insynuuacje o tym,
    „ktory Kosciol jest schizmatycki” wzgledem ktorego. Nie dosc , ze popelnia pan herezje to jeszcze pan uparcie w nia brnie ,
    a to juz jest uwazane za grzech smiertelny.

    Pani Marto, czy mamy się pożegnać? – admin

  106. marta1 said

    „Prawdziwym i tak błogosławionym Kościołem Chrystusa nie jest żaden inny, tylko jeden, święty, katolicki i apostolski rzymski (alia non est, praeter unam, sanctam, catholicam, et apostolicam Romanam).

    A co się teraz zrobiło?, że ks. abp (Pylak) zajął się ezoteryką, bioenergioterapią?
    Chyba bytność na KUL-u , który stał się uniwersytetem posoborowego Kościoła, na którym uczeni tej miary co o. Wacław Hryniewicz OMI rozważają „błędy dawnego papiestwa” i poszukują drogi „odkupienia diabła.””

  107. anna said

    Mój komentarz odnoszący się do rzekomych błędów doktrynalnych w pismach Vassuli Ryden nadał jest wstrzymywany.Czekam aż pan Gajowy go odblokuje….

    Nie mam nic do odblokowania. Chyba, że komentarz wpadł do spamu – ten usuwam nie sprawdzając. Dlaczego? Ponownie odsyłam do tekstu „Administrivia” przyklejonego na stronie głównej – admin

  108. marta1 said

    „…Moim żarliwym pragnieniem jest to, by spotkał się Zachód ze Wschodem.
    Potrzeba Mi połączenia się tych dwóch filarów Mojego Kościoła (Sic) i wzmocnienia Go.
    Mój Kościół – wspierający się tylko na jednej kolumnie – nie może pozostać niewzruszony.
    Obarczyłem ich zadaniem obrony Mojego Kościoła. …..Jakikolwiek byłby to krok w kierunku jedności, całe Niebo się nim weseli.”
    Kosciol Katolicki JEST jedynym Kosciolem Chrystusowym. W nim jest cala Prawda i pelnia. Nie wpiera sie On na 1 kolumnie.

  109. JO said

    Ad.103, ad.102. Pani wychodzi z blender Postawy jakby kazdy byl rowny bez wyjatku I kazde spojzenie Ma Jedna plaszczyzne.
    W Kosciele jest chierarchia I problem 2 Zakonow powstala po podziale jednego calosciowego Tego samego Swietego Kosciola Katolickiego-Ortodoksyjnego , Pani przenisi NIEPRAWNIE na grunt Posoborowy I Modernizmu, nowoekumenizmu. Tego Pani Robic Niewolno.
    Dawno temu ludzie chodzilo I do Cerkwi I do Kosciola, bo problem sporu zostal zostawony Ojcom Sw KKatolickiego.Nasi przodkowie, choc Katolicy budowali Cerkwie Prawoslawne dla Ludu….

    Pani postwa jest kumoterska, bledna, nierostropna, naiwna, nienamiejscu….etc,etc,etc

    Lepiej by Pani milczala niz Bzdury Pisala
    Przez Takich jak Pani dochodzilo do nieporozumien a nawet nienawisci I zlych decyzji po obu stronach Dwoch Zakonow Sw Kosciola Katolickiego.

    „niech sprzataczka robi swoje I niech nie probuje pisac piorem a jezeli juz to zamiatac li tylko…”

  110. marta1 said

    ad 109 Pan jest zagubionym heretykiem ,panie Jo.
    Emocjonujacym sie wlasnymi emocjami , wpadajacy w rozhisteryzowany, patetyczny ton , rzucajcy inwektywami na prawo i lewo.
    Tak wlasciwe to szkoda mi pana, bo jest pan straszlwie zagubiony.

  111. JO said

    Ad.99. Pana przyklad jest hybiony. Niech Pan popatrzy na JS Cyryla, ktory nie Swaziland sie Ekumeniczna Msza z Biskupem Michalikiem, bo on przyjechal do Polski do Polakow, powiedziec o zagrozeniu wspolnym Liberalizmu-nowego Ekumenizmu, ktory JP II Rozsiewal jak ciezko chory siewca virusow….

    Pan Pani Kapsel nie potrafi odrozniz prawych od falszywych dzialan I jak dziecko widzi wszedzie pozytywy. Niech Pan dorosnie….

  112. JO said

    Ad.110. ..nie Jestem zagubiony. Jak nigdy przedtem…., stoje na Skale a moja Dusza jest w Domu.

  113. marta1 said

    ad 109
    Pan uparcie, jak osiol, nazywa Koscil Prawoslawny, schzmatycki, heretycki, nie uznajacy prymatu sw Piotra, dogmatow o Wniebowzieciu NMP itp, Swietym Kosciolem.
    Bladzi pan i jeszcze sie pan z tym dumnie obchodzi.

    To dlaczego Kościół Prawosławny ma swoje cuda? Żeby heretyczce Marcie (nie uznającej np. chrzestu krwi albo chrzestu pragnienia) zrobic na złość? – admin

  114. marta1 said

    ad 112 Pan dusza jest na rozdrozach , panie Jo.
    W ktorym domu?? prawdziwym katolickim czy heretyckim -prawoslawnym??
    A moze w obu??

  115. Marian said

    ad 100
    Pani Marto, a jak sobie pani wyobraża powrót prawosławia na łono KK? którego KK?, posoborowego? czy przedsoborowego? Jeszcze jest pytanie, które prawosławie miałoby wrócić, bo są to kościoły autokefaliczne czyli niezależne. Czy wyobraża sobie pani powrót do jednego koryta rzeki, która popłynęła w różne strony 1000 lat temu? Nie dopuszcza Pani myśli, że akt dobrej woli obydwu kościołów aby walczyć ze wspólnymi zagrożeniami zupełnego wyparcia Boga z życia społecznego, z programową wrogością wobec tradycji chrześcijańskich (jakże szybko nastąpił w Polsce proces oswajania gejów, są ok i będą mogli zakładać rodziny, jeszcze kilka lat, a w szkole nie będzie można mówić o Bożym Narodzeniu), jest małym krokiem, który do tej jedności może prowadzić? Ta droga może trwać następne 1000 lat. Po tylu latach rozłamu, jak to ma się niby odbyć, mają zarzucić wór pokutny i jednym aktem zadeklarować, że od jutra będą płacić świętopietrze? To jeśli było ich dwóch zgromadzonych w imię Chrystusa, to nie było Chrystusa pośród nich???, tam na Grabarce ??? Polski kościół katolicki jest współaktorem jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Chrześcijaństwa.
    Nie jestem teologiem, na chłopski rozum wydaje mi się, że jest pani albo opętana, albo chora z nienawiści, nie widzę w pani słowach ani krzty postawy chrześcijańskiej. Radzę wybrać się na św górę Grabarkę – tam człowiek doznaje oczyszczenia i przemiany, czy chce czy nie, tam jest łaska boża. Jak miałby wyglądać akt powrotu KP na łono KK? Czy to, że kościoły zdjęły wzajemne ekskomuniki nic nie znaczy? Zapewniam panią, że jestem katolikiem.

    Cenię sobie wypowiedzi pana „25 GODZINA”, mimo wszystkich obaw, które możemy żywić wobec Moskwy, trzeba kiedyś zacząć próbować, bo innej alternatywy nie ma. USA nic za darmo nam nie dadzą, podobnie UE. Po raz pierwszy w historii, ta próba porozumienia jest podejmowana w imię Chrystusa. Nawet jeśli spełnienia naszych nadziei na pojednanie doczekają się dopiero nasi wnukowie i prawnukowie, a może dopiero ich potomstwo to myślę, że warto było zacząć bo ten początek to jest referencją do której zawsze można nawiązać. Na na krótki termin może odnotujemy ulgę we wzajemnych relacjach.

    (ps: z innej beczki: gdzie mamy szukać podstaw rozwoju gospodarczego i dobrobytu państwa?, tylko układając sobie dobre stosunki gospodarcze ze wschodem, z Ukrainą, Białorusią i Rosją – mieszkam na wschodzie Polski – kilkanaście lat temu tutaj była prawdziwa prosperita, gdy granica była otwarta, jeszcze przed UE, w co drugiej chałupie były zakłady stolarskie, gdzie fabrykowano meble, tysiące Rosjan je kupowało. Celowo nas odcięto od współpracy, wypuszczają nas się jako forpocztę aby walczyć z Białorusią, a miejsca naszych firm zajmują firmy niemieckie, holenderskie i francuskie – trzeba być kompletnym idiotą, aby prowadzić tak bezsensowną politykę wobec Białorusi, najbliższego sąsiada, chyba, że robi się to na zlecenie z zewnątrz, np prominentnych środowisk żyjących w USA). Panie „25 GODZINA”, no to jak mamy żyć z tą Moskwą, na wojnę nie możemy sobie pozwolić bo nas czapką przykryją? Bardzo lubię pragmatyczne podejście do Rosji Wokulskiego. Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem, a zwłaszcza panią, Pani Marto. Wiem, że jestem marnym teologiem, ale czuję sercem, a taka jest w większości wiara Polaków, maryjna i ludowa. Serdecznie pozdrawiam i Szczęść Boże wszystkim gościom Gajówki.

  116. Marian said

    ad 115
    wypuszczają nas się jako forpocztę = wypuszczają nas jako forpocztę

  117. marta1 said

    ad 115 Jezeli uwaza pan ze w Kosciele Katolickim jako JEYNYM NIE MA calej prawdy i swietosci, i to faktycznie ,
    moze pan byc zadowolony z tych swieczko-ogarkowych dzialan, deklaracji, umow.
    Szkoda, ze meczennicy za wiare katolicka tego nie wiedzieli.
    Zamiast nadstawiac glowy za swoja wiare ,ktora uwazali za jedynasluszna i prawdziwa, mogli przeciez pertraktowac, dialogowac i wspolpracowac.

  118. marta1 said

    errata : Jako Jedynym nie ma ….

  119. JO said

    Ad.117. Prawda jest Jedna I jest w K Katolickim-Ortodoksyjnym a najlepiej Ja pokazuje, Naucza Bractwo Piusa X. Tradycja Katolicka pieknie jest zachowania w Kosciolach wschodnich w tym Prawoslawnych. Poprzez wspolnego dzialania w Obronie Jednej Tradycji Oba Zakony Maja Szanse ponownego polaczenia sie a wierni gwarancje Zycia Wiecznego a Ziemi za Laska Boza Zwyciezyc Szatana I jego Slugi

  120. marta1 said

    ad 119 Pan uparcie swoje herezje prawi. Jest to grzechem ciezkim aby uparcie powielac herezje.
    Nie wiem czy pan sobie z tego zdaje sprawe??
    a moze uwaza pan tez ze pieklo puste jest??

  121. Kapsel said

    Re 111

    w 99 powiedziałem o dwóch różnych rzeczach i nie wiem czy w obydwóch muszę dorosnąć czy tylko w jednym,gdyby był Pan tak łaskaw trochę jaśniej ?

  122. JO said

    Ad.21. 🙂
    Panie Kapsel, chodzi mi o Pana Wieczny przyklad JPII , ktory zadnego, ale to zadnego przykladu nie dal I nie jest to Wazne czy z wlasnej czy niewlasnej winy. ….

  123. Kapsel said

    Re 122
    a ja wiedziałem że Pan za mną tęskni,niestety nie od wzajemnie uśmiechu bo nie mam takiego ustawienia przy pisaniu, ale ja też się do Pana uśmiecham.

    ale to zadnego przykladu nie dal

    „dziś widzimy jaśniej i lepiej rozumiemy, że nasze Kościoły są Kościołami siostrzanymi. Powiedzenie: Kościoły-Siostrzane

    jeśli nawet i to nie jest przykład, no to dobranoc,Panie JO.

  124. Marian said

    ad 117
    Pani Marto, oni też mają swoich męczenników, myślę, że bezkompromisowa postawa jednej strony, tak jak pani to przedstawia, do niczego nie doprowadzi. Zajmuję się sprawami, które wymagają współpracy z wieloma środowiskami. Powiem skromnie, że w zakresie mojej odpowiedzialności panuje zgoda, ale często muszę ustępować, często zapominać urazy, kiedy trzeba twardo walczę o swoje. Zawsze kieruję się zasadą: „audienda est et altera pars” (cytowała pani po łacinie to i ja zacytuję, tutaj jest użyta składnia coniugatio periphrastica passiva – która wyraża konieczność), czyli: (koniecznie) trzeba wysłuchać drugiej strony.
    Nie odpowiedziała mi pani, jak sobie pani wyobraża powrót prawosławia na łono KK?, bo ja myślę, że będzie to kiedyś (zapewne nie za mojego życia) ponowne spotkanie, na równych warunkach, przy wzajemnym akcie wybaczenia i wspólnych modłach ekspiacyjnych za rozłam, a spotkaniu temu patronować będą wszyscy święci (wspólni z przed rozłamu, a tych po rozłamie każda strona wielbić po swojemu ). Spotkanie będzie polegało na wspólnej, pełnej eucharystii – przy poszanowaniu wszystkich różnic liturgicznych i wielu innych. TYLKO TYLE I AŻ TYLE, pełna, wspólna eucharystia. Przecież mamy nosić brzemiona, jedni drugich. Chrześcijaństwo oddycha dwoma płucami i to jest fakt, nie można mówić, że jedno płuco jest chore na raka i trzeba je wyciąć. Ciekawy jestem, pani może uważa, że prawosławni nie będą zbawieni? (no bo jeśli to są heretycy???). Pozostaną jeszcze do ustalenia sprawy finansowe i jestem pewien, że w tym punkcie, że mój KK pozostanie nieugięty.

  125. JO said

    120! Poza tym, Kosciol Katolicki-Ortodoksyjny to przede wszystkim Pan Jezus Chrystus. I niech Pan o tym Pamieta. Cala reszte niech Pan Zostawi Ksiezom, Biskupom, a Sam niech Pan zajmie miejsce w szeregu, tam gdzie Ono jest.

    Gdyby Pan byl Tradycyjnym Katolikiem, znal by Pan te Prawde a z Nauki Bractwa tez By Ja Pan Wyciagna.

    Ten jest Katolikiem, kto Poszukuje Pana Boga w zgodzie z Tradycja , nauka Sw Magisterium.
    Ten jest Katolikiem Kosciola Walczacego, kto Walczy o Tradycje. Biskupow Cyryla I Michalika Prywatne slowa (bo nie byly to slowa judeoepiskopatu…) byly Slowami Katolika.

  126. anna said

    Ad .108

    Pan Jezus do Vassuli mówi o Jego PRAGNIENIU jedności z Prawosławiem,nie jest tutaj podważona prawda o Jednym Świętym Katolickim Kościele jak wyznajemy w ;Credo;.
    Mam wrażenie że uporczywie szuka Pani przysłowiowego kija aby uderzyć…

    Encyklika ; Ut unum sint (łac. Aby byli jedno) – Jan Paweł II par. 54
    .
    ;W tej perspektywie jeszcze pełniejszego uzasadnienia nabiera wyrażenie, którym posłużyłem się wiele razy: Kościół musi oddychać obydwoma płucami! W pierwszym tysiącleciu historii chrześcijaństwa wyrażenie to odnosiło się nade wszystko do dwoistości Bizancjum — Rzym; od Chrztu Rusi jego znaczenie się rozszerza: ewangelizacja zatacza szersze kręgi i coraz rozleglejsze obszary, tak że ogarnia cały Kościół. Jeśli się zważy ponadto, że to zbawcze wydarzenie nad brzegami Dniepru nastąpiło w czasie, kiedy Kościół na Wschodzie i na Zachodzie pozostawał nie podzielony, można łatwo zrozumieć, że do pełnej komunii należy dążyć w perspektywie jedności, która nie usuwa uprawnionej różnorodności. Podkreśliłem to stanowczo w Encyklice Slavorum apostoli, poświęconej świętym Cyrylowi i Metodemu[1]

    Maj 2001- Ateny Ojciec Św.Jan Paweł II
    ;Grecki Kościół prawosławny był zawsze dla katolicyzmu źródłem liturgii, tradycji duchowej i prawodawstwa. „Kościół powszechny nigdy nie zapomni tego, co Kościół grecki mu darował, ani nie przestanie dziękować za trwały, nieustanny wpływ tradycji greckiej”. Papież wezwał grecki kler do współpracy, albowiem „trwający podział jest grzechem wobec Boga i skandalem wobec świata”. Mówił, że Kościół powinien „oddychać dwoma płucami”.

  127. JO said

    Ad.123! …Koscioly siostrzane, …koscily bratnie….a nawet starsi Bravia w Wierze ….Panie Kapsel, to Zly przyklad wypowiedziany Przez Chorego czlowieka…

    A jest jak te Koscioly o sobie mowia w Tradycji a nie jak mowi JP II. Tradycja mowi, ze to sa Dwa Zakony tego samego Kosciola A nie Dwa Koscioly siostrzane….

    Dobranoc Panu

  128. JO said

    Ad.124. Modernista nie moze Nawolywac do niczego, bo Zyje w bledzie….JP II byl Modernista, Upadlym Papiezem

    Wszystko co Dzieje sie Dobrego w Kosciele zawdzieczmy Panu Jezusowi ktory przemawia ustami Tradycjonalistow , ktorego rekoma ochronil od zguby.

    To, ze mamy spotkanie Biskupow Cyryla I Michalika rowniez zawdzieczamy Tradycjonalistom a nie Modernistom, ktorych przeciez Cyryl Nazwal Najwiekrzym Wrogiem Polakow I Rosjan!!!!!!!!!!!!

  129. Marian said

    ad 114
    Popatrzy sobie pani na tych heretyków – zgubę kościoła i współczesnej Europy

  130. Marian said

    ad 113
    Ex Oriente Lux, lux veritatis

  131. aga said

    Ekumenizm, czyli dziwny odwrót od Smoleńska?

    Dziś ku zdumieniu elektoratu PiS, Kościół ustami episkopatu nawołuje do powstrzymania się od wykorzystywania katastrofy smoleńskiej w polityce, PiS zapowiada, że w swojej kampanii jesiennej będzie mówiło o gospodarce. Co jest tego przyczyną?
    Kiedyś rozmawiałem ze Świadkami Jehowy, zadali mi wtedy pytanie, czy uważam, że pokój na ziemi nastąpi wtedy, gdy zapanuje jedna wiara. Tak, odpowiedziałem, lecz drogą ku temu jest ekumenizm. Chyba nie znaleźli we mnie godnego ucznia, bo po trzech rozmowach zrezygnowali z nawracania mojej osoby. Dlaczego przytaczam tę rozmowę? Bo tylko taka jest droga do tego by wiara w tego samego Boga nie dzieliła a łączyła. Do zrozumienia tego, że wszyscy chrześcijanie, ale również islam to wyznawcy tego samego Boga, a różnią nas bardziej sprawy kulturowe niż doktrynalne, potrzeba to często powtarzać. Dziś Kościół podejmuje kolejną próbę porozumienia się z przedstawicielami hierarchii prawosławia właśnie na drodze ekumenizmu. Jest to kontynuowanie drogi, którą zapoczątkował już Jan Paweł II i niestety jemu nie starczyło czasu, a także nie starczyło woli politycznej.
    Nie ulega wątpliwości, że Polska jest najbardziej predysponowanym krajem dla poszukiwania porozumienia. Jesteśmy Słowianami, a właśnie do Słowian kierowane były nauki Cyryla i Metodego, dla nich to apostołowie ci tłumaczyli pisma święte na język słowiański, a ich nauki legły u podstaw prawosławia. Pretendują nas również wieloletnie kontakty z prawosławiem, wyznawcy tego odłamu chrześcijaństwa byli zawsze znaczącą częścią ludności Polski i właśnie na jej terenach religie te jak i związana z nimi kultura oddziaływały na siebie. Stąd właśnie bierze się odmienność polskiego katolicyzmu od katolicyzmu zachodniego. To właśnie prawosławiu zawdzięczamy silny w Polsce kult Maryi a także kult ikon*. Dlatego właśnie to Polska jest najlepszym miejscem dla szukania pojednania między tymi dwoma odłamami Kościoła, w imię ekumenizmu i tę szansę chcą dziś wykorzystać hierarchowie KK. Z pewnością na przeszkodzie stoi im głoszona przez niektóre środowiska związane z PiS poglądy antyrosyjskie. Również przeszkodą jest głoszona przez Zespół Macierewicza teoria** dwóch wybuchów, która zdaje się wskazywać Rosję jako potencjalnego zamachowca w katastrofie smoleńskiej.
    Nie można ukrywać, że również dla Polski w pewnym sensie takie zbliżenie jest korzystne. Mrzonką chorego człowieka można nazwać pomysły, iż Polska może pokonać gospodarczo czy też militarnie zarówno Rosję jak i Niemcy. Historia również wykazuje, że odległe sojusze nigdy się nie sprawdzały. Nie sprawdziła się również polityka pro – amerykańska, forsowana m.in. przez Lecha Kaczyńskiego. Fiaskiem zakończyła się teza, która głosiła, że udział w wojskach sojuszniczych w Iranie, w Afganistanie przyniesie nam korzyści gospodarcze, a zakup uzbrojenia w USA da nam inwestycje przemysły amerykańskiego i dopływ nowych technologii. Nie ma innej drogi dla Polski jak budowanie dobrych stosunków gospodarczych z Rosją i Niemcami, na zasadach partnerskich a nie wiszenia u klamki co zdaje się czynić dzisiejszy rząd oraz budowanie naszej siły politycznej poprzez sojusz małych państw środkowej Europy (Bułgaria, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja, Węgry, może Czechy). Stąd ekumeniczne pogodzenie się z kościołem Rosji jest jednym z etapów działania na korzyść Polski.

    Kościół unicki, klęska próby połączenie Kościołów
    Historia pamięta wcześniejsze próby połączenia obu Kościołów na terenach Polski. Wiążą się one z działalnością Andrzeja Boboli i Piotra Skargi oraz Unią Brzeską. Część biskupów prawosławnych uznało wtedy zwierzchność papieża. Doprowadziło to do rozłamu między pro-polską elitą prawosławną, która przeszła do Kościoła Unickiego a zwykłą ludnością, która nadal pozostawała przy prawosławiu. Na działania nie trzeba było długo czekać, Kościół prawosławny szybko, w Kijowie, wyświęcił nowych biskupów. W efekcie pro-polskie elity odcięte zostały od ludzi i utraciły kontrolę nad terytorium, czego po części efektem były długie, bratobójcze i wyniszczające wojny kozackie znane większości z „Ogniem i Mieczem”, Henryka Sienkiewicza, które w końcu doprowadziły do przez Polskę dużej części Ukrainy i pośrednio do rozbiorów. Dziś Andrzej Bobola jest jednym ze świętych rozdzielających te dwie religie. Dla katolików jest świętym dla prawosławnych jest symbolem prześladowań i represji wobec wyznawców prawosławia. A ponieważ historia nauczycielką naszą jest, warto również dziś o tych sprawach przypomnieć.

    Prawda, a teoria Macierewicza
    Chyba nie ulega wątpliwości, że zanim oskarżymy kogoś o zbrodnię tak wielką, jaką jest zamach na prezydenta innego kraju należy zebrać niezbite dowody winy. Jednak teorii głoszonej przez zespół Macierewicza zaprzecza wiele zebranych i znanych społeczeństwu faktów. Pośrednio nie przeczy temu sam Macierewicz, choć wszelkie niekorzystne dowody starannie przemilcza. Wróćmy do dnia publicznego, wiecowego ogłoszenia tej teorii – 10 kwietnia 2012. W przeddzień z ust przywódców PiS padają słowa sugerujące, iż wszystko wskazuje na to, że na Lecha Kaczyńskiego dokonano zamachu. Już następnego dnia z trybun wiecowych ogłaszane jest to jako fakt, podczas gdy za kilka dni, kiedy Macierewicz idzie ze swoją teorią do prokuratury, już twierdzi, że to jednak tylko warta rozpatrzenia teoria. Gdzie tkwi problem? Nie ma wybuchu, który zniszczył by samolot w takim stopniu w jakim sugeruje to Antonii Macierewicz, mówiąc o rozpadnięciu się konstrukcji na tysiące kawałków, by nie powstała fala uderzeniowa (ciśnienie niszczące konstrukcję, ale również organy słuchu – błonę bębenkową – u ofiar), fala termiczna (temperatura, której ślady powinny znaleźć się na ciałach ofiar w formie poparzeń), fala dźwiękowa (dźwięk, który musiał być zarejestrowany przez mikrofony umieszczone w kokpicie pilotów) oraz ślady mikrocząsteczkowe. Jednak jak wiemy, na odczycie zapisu z kokpitu znajdujemy słowa wypowiadane przez pilotów już po utracie panowania nad samolotem, czyli po sugerowanym przez Macierewicza wybuchu, nie znajdujemy jednak odgłosów tego wybuchu. Sekcje zwłok ofiar, w tym jedna w pełni zakończona, nie wykazują uszkodzeń słuchu ani śladów poparzeń. Również prokuratura twierdzi, że na przedmiotach osobistych ofiar katastrofy badania spektralne nie wykazały śladów materiałów wybuchowych ani cząsteczek metali, które mogły się pojawić po wybuchu. Tak więc teorię tę należy uznać tylko za jedną z hipotez, która z pewnością wymaga wielu dodatkowych dowodów. Lecz jeśli dowody te się nie pojawią, teorię tę trzeba będzie uznać za błędną i szukać innych wyjaśnień.
    Dlatego też, należy zadać sobie pytanie, czy przy tak nikłych dowodach uczciwym jest głoszenie w społeczeństwie tej teorii jako pewnika? Czy warto narażać historyczną szansę porozumienia się dwóch zwaśnionych Kościołów?

    http://www.piotrnatanek.pl/ostatnie-dyskusje/57-rozmowy-/9912-ekumenizm-czyli-dziwny-odwrot-od-smoleska

  132. JO said

    Pani Ago, Pani jest Tu SPALONA

  133. Zbigniew Kozioł said

    Pan JO, @132

    Porywczy pan jest. Chyba weźmiemy to Panu na młody wiek 🙂

  134. JO said

    ad.133. „Tak, Tak, Nie , Nie”….nie powiedzilbym , ze to porywczosc a roztropnosc. Grupa A nie moze byc liderem w wiekszosci, bo nie umie podjac decyzji jak Pan, lub jest „porywcza” jak Pani Aga

    W nawiazaniu do Pani Agi wstawki…. Biskupi Michalik i Cyryl NIE mieli spotkania EKUMENICZNEGO, o czym pisze ubolewajac Ekimeniczny Ksiadz(pseudo) Pan Issakowicz-Zaleski

  135. JO said

    Tresc Przeslania Obu Biskupow Byla jak Najbardziej KATOLICKA, Ortodoksyjna. Oby POLACY ja zrozumieli. Uni juz czuwaja by Polacy jej NIE zrozumieli…..tak czuwaja, ze zajeli pierwsze miejsca podczas Odczytu, jak niegdys za Solidarnosci….

  136. JO said

    Problem jest w Tym, ze B16 to nie JPII a Bractwo Piusa X to nie judeoepiskopat. Problem jest rowniez w tym, ze PRL BIS ma otwarte granice i Polacy widza i jest Internet i Polacy sie Ucza nawzajem….i ROSJANIE rowniez…

  137. 166 bojkot TVN said

    132JO
    „Pani Ago, Pani jest Tu SPALONA”

    …..na stosie? Panie JO?

  138. marta1 said

    neo-anty-Kosciol , niby katolicki ,podpisal ustawe doktrynalna ze schizmatycko-heretyckim kosciolem prawoslawnym, a co poniektorzy tutaj o malo jaja z radosci nie zniosa.
    Jak to nieduzo trzeba zeby co poniektorych zadowolic.
    Diabel wisilac sie wcale nie musi.
    Sami w jego sidla wlaza.

    Co Pani bredzi? Jaką „ustawę doktrynalną”? Czy Pani coś zażywa? Czy po prostu Pani taka jest? – admin

  139. Sto said

    # 132
    No i wyszła wreszcie z Agi – Baba Jaga (Gołda Meir?) z menorą : -).

    # 135
    To właśnie jest ich zasadą – uplasować się w czołówce i na kluczowych pozycjach.

  140. Zbigniew Kozioł said

    Jestem rozczarowany wypowiedzią pana Dworeckiego. @79 nade wszystko.

    Ja, Panie Władymirze zapłaciłem swoim życiem, aby być w Rosji i aby tym samym dać świadectwo. A pan tego nie rozumie? Nie stać Pana na powiedzenie prawdy?

  141. Marucha said

    Re 131:
    Do zrozumienia tego, że wszyscy chrześcijanie, ale również islam to wyznawcy tego samego Boga

    Guzik prawda. Tyle razy o tym pisaliśmy, a owa brednia znów wraca, jak zły szeląg.
    Katolicy wierzą w Boga w Trójcy Świętej Jedynego – a muzułmanie czy (prawowierni) żydzi w niego nie wierzą.

  142. JO said

    Po jakiego grzyba Pani Aga wkleja takie Smieci?

  143. marta1 said

    ad 138 panie Marucha , moze pan mnie uswiadomi od kiedy to kosciol prawoslawny przestal byl koscilem schizmatyckim i heretyckim??
    Kiedyz to ogloszono???

  144. marta1 said

    ad 124 „Ciekawy jestem, pani może uważa, że prawosławni nie będą zbawieni? (no bo jeśli to są heretycy???). ”
    Oczywiscie ze nie beda zbawieni.
    Taka byla od zawsze ( do czasow posoborowia kiedy to pieklo formalnie wygaszono) nauka Kosciola katolickiego.
    Chyba ,ze pan nie wiezy w dogmaty KK i nieomylnosc papiezy i zaczyna tworzyc swoja wlasna „ortodoksje”.
    Wtedy faktycznie, hula dusza….

  145. marta1 said

    a tu zaczadzone , gajowkowe cielaki niech sobie poczytaja do czego zmierza ich Cyryl.
    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2012/06/03/cyryl-gundiajew-w-kosciele-antychrysta-jednosc-w-szatanie/

  146. JO said

    ad.145. Droga Pani , My nie mowilismy o Cyrylu a o podpisanej deklaracji, pieknym Tekscie.

    My podchodzimy do tej akcji rownie nieufnie jak Pani, widzac kto zasiadal „przy okrglym stole”

  147. marta1 said

    ad 146 Ma pan na mysli „piekny” tekst na masonska nute??Takimi „pieknymi” tekstami pieklo bedzie wybrukowane.
    Pan jest strasznie naiwny panie Jo.

  148. marta1 said

    „”Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli.
    Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. „

  149. marta1 said

    ad 126
    Dlaczego pani podaje cytaty JP2 , wielkiego heretyka i apostaty,
    ktory popelnil tyle herezji, ze na wolowej skorze by tego nie spisac??
    Czy nie przeszkadza np. pani fakt , ze w Asyzu, dwa razy, za jego inicjatywa i jego wspoludzialaniem doszlo do strasznego balwochwalstwa i zbeszczesznia swiatyn katolickich, czy to tez jest wedlug pani ciagiem dalszym do pic-pojednania wszystkich ludzi??
    Pojednania, ale w jakim duchu?? Zbudowania jednej, globalnej , lucyferianksiej a la religii?

  150. aga said

    ad. 141
    Panie gajowy może warto szukać podobieństw i na tym się skupiać a nie na podkreślaniu różnic,wystarczająco silnie podkreślanych w epoce poprzedniej;
    chociażby po to,by nie zaogniać sytuacji i tak wystarczająco niebezpiecznej?

  151. JO said

    ad.150. Pani jest spalona Pani Ago. Pani szerzy tu modernizm.
    Szukanie podobienstw z przymykaniem oczu na roznice jest relatywizowaniem a to Modernizm

    Prosze tu takich ideii nie wpychac.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: