Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Traditionis Custodes
    prostopopolsku o Obywatele w obronie radcy praw…
    lewarek.pl o List przełożonego generalnego…
    lewarek.pl o W obronie realizmu polity…
    Boydar o List przełożonego generalnego…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Białoruska biegaczka będzie si…
    bryś o Białoruska biegaczka będzie si…
    Boydar o Traditionis Custodes
    podczaszy o Kościół w rękach predatora. Dr…
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    Olo o Paradoks Pałacu Saskiego
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Rosja – sojusznik w walce z chrystofobią

Posted by Marucha w dniu 2012-08-26 (Niedziela)

Poniżej zamieszczamy obszerny fragment wystąpienia prof. Anny Raźny na I Zjeździe Ruchu „Błękitna Polska”, który odbył się pod koniec kwietnia 2012 roku. Prof. Raźny podejmuje w swoim wystąpieniu kwestie związane z naszym stosunkiem do Rosji i koniecznością wspólnego przeciwstawienie się narastającej na zachodzie chrystofobii. Oto fragment wystąpienia prof. Raźny.

„Sytuacja zmienia się, jeśli chodzi o chrześcijaństwo w Rosji. Proszę Państwa, myślę, że dlatego tak Putin jest znienawidzony, że jest właśnie bardzo błogosławiony przez prawosławnych i przez patriarchę Kiryła. Zmienił się patriarcha, Rosja jest zupełnie inna. Z miesiąca na miesiąc staje się inna. W tym momencie jest to tak nieprawdopodobny – to znaczy, nieprzewidywany w tak krótkim czasie – powrót do chrześcijaństwa. Stąd taka walka z Putinem, walka z Rosją.

I… czy jesteśmy w stanie samodzielnie – ja myślę, że w ramach Błękitnej Polski tak – otworzyć się na wiedzę. Tylko tyle, a to już jest bardzo dużo. Na wiedzę o tym, która nie będzie nam dyktowana zza oceanu, z Brukseli, o tym, jak naprawdę jest, abyśmy umieli wyciągnąć wnioski, zbudować jakąś koncepcję. Bo w tym momencie Rosja, która w parlamencie – mówiłam tutaj przed rozpoczęciem naszego spotkania – Rosja ma już taką grupę międzyfrakcyjną i Ziuganow, komunista, mówi: tak, my to też będziemy popierać. dla obrony wartości chrześcijańskich. Na czele stoi taki parlamentarzysta Gawriłow. I oni już nawiązują, z pominięciem Polski, kontakty z parlamentem Europejskim, w celu obrony wartości chrześcijańskich w Europie. Więc myśmy coś przespali, bo w zasadzie – powiedzmy sobie szczerze – nie powiem, że wszystko, tak wiele nas różni, jeśli o Rosję, że bardzo trudno jest ustalić tutaj jakieś priorytety – ale to jest priorytet.

Rosjanie mówią – sama byłam świadkiem, uczestnikiem konferencji we wrześniu 2011 na najbardziej prestiżowym uniwersytecie w Moskwie – mówią tak: wszystko nas dzieli, jak na razie z tego, co tu mówicie, ale łączą nas wartości chrześcijańskie.

I co się dzieje? Właśnie kryzys myślenia spowodował to, że nie są samodzielni nawet ci, którzy w naszym parlamencie mówią: jesteśmy katolikami, pojawiają się na marszach, bronią krzyża, nie są w stanie nawiązać kontaktu. Jest mowa o tym, że może z Polski wyjdzie i nadzieja iskra. Bierzmy pod uwagę to, czy my rzeczywiście jesteśmy przygotowani na to, żeby z kimś wspólnie, takim jak Rosja, bronić krzyża i chrześcijaństwa. To nie Ameryka broni chrześcijaństwa teraz na forum ONZ-tu. To zastępca Ławrowa broni na posiedzeniu komisji praw człowieka , chrześcijan. I zobowiązał przewodniczącego tej komisji do raportu na ten temat. To właśnie przedstawiciel Rosji mówi o chrystofobii w świecie. I zmusza komisję praw człowieka. Rosjanin.

Ja nie jestem mecenasem Rosji – proszę Państwa, absolutnie, ale jestem zmuszona, przez moją profesję, ale nie tylko, służyć prawdzie. W związku z tym ja muszę o tym tylko, jako przykład, powiedzieć.

I to właśnie Rosja ma odwagę na G-8, czy też przed G-8, na tym wstępnym posiedzeniu, przeciwstawić się pani Hilary Clinton. Bo Stany Zjednoczone porzuciły tę niegdysiejszą swoją misję obrony chrześcijan w świecie i bronią mniejszości seksualnych. Stąd też te ataki, między innymi, na [niezr.] itd. I ona zaatakowała Rosję, że u nich są prześladowane mniejszości seksualne. Znakomite było wystąpienie, była niesamowita taka próba właśnie opamiętania tych G-8 ze strony Rosji.

Kilka przykładów. Jesteśmy na to, nasze elity tak zwane, nie gotowi, a może jest taka wola, żeby w ogóle tej prawdy nie przyjąć. Proszę Państwa, bycie Polakiem – zakończę – to również obowiązek myślenia: myślenia w interesie Polski, Narodu polskiego, które, jak Pan Przewodniczący tu już na wstępie powiedział, żeby tego nie powielać, no, istnieją dzięki Bogu. I bez katolicyzmu… szerzej, ponieważ jest ten dialog z innymi także chrześcijańskimi konfesjami za Benedykta XVI bardzo ważny, bardzo ważny, w związku z tym w perspektywie chrześcijaństwa widzimy nasz katolicyzm i nasze obowiązki. Bo inaczej nie potrafimy”.

Za: suwerennosc.blogpost.com
http://mercurius.myslpolska.pl

Komentarzy 20 do “Rosja – sojusznik w walce z chrystofobią”

  1. czytelnik said

  2. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  3. Pokręć said

    Problem w tym, że Rosja jest krajem, w którym np. aborcja jest po prostu zabiegiem higienicznym.
    Tak różowo, to nie jest. Gdyby Rosja zechciała faktycznie bronić WSZYSTKICH wartości chrześcijańskich nie tylko na pokaz, na forum ONZ, ale tez u siebie…
    No i co brzmi optymistycznie – dzieli nas wszystko, ale łączą wartości chrześcijańskie. Jesli będa nas naprawde łaczyć wartości chrześcijańskie, wzajemna miłość, szacunek i niewymuszona ani nieudawana przyjaźń, to wszystkie inne róznice będa po prostu miłą egzotyką, takim lokalnym folklorem.

  4. 25godzina said

    http://tiny.cc/sytuacjaFSSPXwROSJI

    http://tiny.cc/ROSYJSKAmasoneriaGRU

  5. AlexSailor said

    Nie jest prawdą, że dzieli nas wszystko. Ktoś znowu puszcza w obieg mem, by prowadzić do destrukcji.
    Polskę z Rosją wiąże niemal wszystko.
    Mamy wspólne interesy wobec zachodu, Niemiec, ale i Ukrainy oraz Litwy.
    Mamy wspólną trudną, ale przede wszystkim zakłamaną w sposób niewiarygodny, historię.
    Mamy wspólne interesy gospodarcze, język bardzo zbliżony i wiarę.
    Owszem, dzieli nas cywilizacja, to jest dużo, tyle że my w Polsce właśnie tracimy naszą łacińską, a rosyjska jakoś tak dziwnie zbliża się (oczywiście jeszcze daleko) do łacińskiej właśnie.
    O Rosji nie wiemy nic. Same bzdury.

  6. Piotrx said

    Lecz Ty wspomnisz, wnuki
    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/5071/lecz-ty-wspomnisz-wnuki

    „Zbliżenie z Rosją może być jednym z elementów oporu wobec globalizacji-amerykanizacji, pod warunkiem, że nie zapomnimy, iż mamy do czynienia z krajem schizmatyckim i że nie popadniemy w fantazje słowianofilskie.
    (…)
    Ale, że prowadzić go należy nie wpadając samemu w pułapkę słowianofilską z jednej strony, a z drugiej strony nie wolno pozwolić na przechwycenie dialogu środowiskom demokratycznym, które z łatwością mogą go wynaturzyć i ubrać w barwy ,,dialogu interreligijnego”. Byłby to koniec wszelkiego dialogu, a o to im właśnie chodzi.”

    „globalizacji-amerykanizacji” – nieco mylące pojęcie – wartałoby napisać wprost o kogo i co chodzi. Ukryty wrog korzysta jedynie z USA jako ze swojej siedziby, tak jak kiedyś korzystał z drugiej siedziby w dawnym ZSRR , czy nadal jest on w Rosji zainstalowany? a jesli tak jakie ma tam wpływy ? – oto jest pytanie. I jeszcze pod warunkiem ze to zbliżenie polsko-rosyjskie będzie się opierać wylącznie na prawdzie i że władza w Rosji nie pozostaje pod ukrytym wpływem jakiegoś drugiego /wschodniego/ kahału. Osobiście zachowuję umiarkowany optymizm – czas pokaże jakie będą owoce tego zbliżenia – miejmy nadzieję że pozytywne dla obu narodów. Jak mozna przypuszcać ze strony polskiej to nie była wylączna inicjatywa samego arcybiskupa Michalika czy Episkopatu ale musiało sie to odbyć na skutek decyzji i za aprobatą Watykanu.

  7. Nemo said

    Wspólne interesy?No jasne-np.gazociąg pólnocny.

  8. wi42 said

    Re: 6 Nemo
    Chyba Nemo byl latami pod woda w swojej lodzi gdy latami walkowala sie decyzja o gazociagu. Propozycja udzialu najpierw w gazociagu Jamalskim a potem polnocnym byla dla Polski otwarta!

  9. Filomena said

    Szanowny Panie Pokrec,

    Widac nie jest Pan na czasie z tym co sie dzieje w Rosji. W Rosji wprowadzono juz konkretne restrykcje wzgledem aborcji. Kosciol Prawoslawny jest przeciwny aborcji, ale nie zamierza niczego robic na sile. I slusznie. Zbyt wiele rzeczy robiono juz na sile w przeszlosci a poza tym zakaz tego co bylo norma przez dekady nie zrobi z ludzi chrzescijan. Trzeba najpierw przywrocic chrzescijanska swiadomosc. Ta swiadomosc juz powraca i to w tej chwili jest wazne.

    Zakaz aborcji w Polsce wcale niestety nie zwiekszyl poboznosci ani moralnosci spoleczenstwa. Z punktu widzenia moralnego byl to dobry krok, ale co z tego kiedy poboznosc maleje i jesli nadal bedziemy sluchac Waszyngtonu i Brukseli ulegniemy takiej laicyzacji i demoralizacji, ze aborcja znowu bedzie zlegalizowana.

    Prawda jest taka – i to widac jak na dloni – ze w Rosji i Bialorusi nastepuje renesans chrzecijanstwa, natomiast na Zachodzie dzieje sie na odwrot. W Rosji przez ostatnie dziesiec lat wybudowano jak i tez odbudowano 23 tysiace cerkwi. W przypadku tych odbudowanych starano sie zachowac wiernosc ich pierwotnej formie, stylowi, dekoracjom i ikonografii itd. W przypadku nowych cerkwi – wybudowano je w stylu jak najbardziej tradycyjnym bez modernistycznych wybrykow jak to czesto widzimy w przypadku swiatyn katolickich.

    Co natomiast dzieje sie na Zachodzie? Na Zachodzie koscioly sa puste i coraz czesciej powstaje problem, co zrobic z tymi pustymi budynkami. W niektorych przypadkach oddaje sie je do uzytku muzulmanom, ktorzy robia z nich meczety, w innych przypadkach robi sie z nich teatry czy sale rozrywkowe. Sama mialam okazje byc w dwoch takich „teatrach”, ktore kiedys byly kosciolami. Jednym slowem Zachod zmierza w tym kierunku, co Bolszewia. Narazie odbywa sie to bezkrwawo. Moze dlatego, ze spolecznosci zachodnie siegnely juz takiego duchowego dna, ze siewcy bezboznosci i kultu Mamony nie musza stosowac zadnego przymusu. Ale kto wie co by sie stalo gdyby nagle pewne sektory spoleczenstwa zaczely nawracac do chrzescijanstwa. Kto wie jak by zareagowaly na to bezbozne elity? W koncu te elity to nic innego jak neo-trockisci.

    Polska, gdzie tradycje chrzescijanskie jeszcze sa silne, powinna szukac sobie drugich chrzescijanskich sojusznikow, bez wzgledu na ich narodowosc.

    Putin jest znienawidzony, bo on stoi po stronie chrzescijanstwa. W tym artykule, do ktorego linke podal nasz rosyjski kolega, jest dokladnie tak napisane jak sie zawsze domyslalam. Po dojsciu do wladzy Putin nie antagonizowal zydow i zrobil tu bardzo dobrze. Jesli wrog jest szczegolnie zebaty i pazurzasty, jesli ma w swoich lapskach media, banki, biznesy a do tego ma silnych aliantow po swojej stronie, to takiego wroga nie sposob pokonac w otwartej walce. Co wiecej, glupota jest isc z nim od razu na udre. Azeby mu nic nie zarzucic Putin po prostu wymienil jednych zydow na drugich, tych ktorzy bardziej mu sprzyjali. Deklarowal sie nawet walczyc z antysemityzmem. Dzieki temu zdobyl – jak to sie mowi – zaufanie wroga i mogl przystapic do powolnej chrystianizacji Rosji. To za jego pierwszej kadencji postawiono katedre w Jekatyrenburgu na miejscu, gdzie zamordowana zostala rodzina carska.

    Chazarstwo nie bralo tej chrystianizacji na powazne, bo liczylo, ze Putin za dlugo u wladzy nie posiedzi. Postanowilo wiec przeczekac mniej pomyslne wiatry. Przyjscie do wladzy Miedwiediewa byly takim pierwszym korzystnym powiewem jako, ze Miedwiediew to nie Putin, nie byl agentem a wiec, bylo nie bylo, da sie go jakos urobic. Liczono poza tym, ze Miedwiediew bedzie startowac na prezydenta poraz drugi. (Tak by i moze bylo gdyby nie blad Miedwiediewa – jego pro-zachodnie stanowisko wzgledem Libii. Tym stracil zaufanie u Rosjan). Kiedy wiec po Miedwiediewie znowu pojawil sie Putin to chazarstwo wpadlo w istna panike. Stad co raz intensywniejsze ataki tzw Opozycji, mediow i reszty chazarstwa na Cerkiew, na Patriarche itd.

  10. Re. 9.

    Wlasnie tak, Pani Filomeno. Nic dodac, nic ujac.

  11. wi42 said

    Rowniez sojusznik Syrii:
    http://trueinform.ru/modules.php?name=Video&file=article&sid=1366
    Polecam dla tych co znaja rosyjski

  12. Zbigniew Kozioł said

    Pokręć ma swoisty sposób rozumowania, który mi nie odpowiada, raz nie pierwszy.

    Co do sedna – pani Filomena też nie pierwszy raz ładnie wyjaśniła. Ale to nie zmieni zdania Pokręćonych.

    W „moim” mieście (Orzeł, 300 tysięcy) jest kilkadziesiąt świątyń (rzecz jasna, prawie tylko cerkwi, ale jest też kościółek katolicki, są adwentyści, synagogi chyba nie ma, ani meczetu). Wiele wybudowanych. Wiele jest restaurowanych (za państwowe pieniądze!). Kiedyś pokażę zdjęcia, mam je nieopracowane jeszcze.

    Jakiś czas temu byłem w miasteczku parutysięcznym, Bołchow. Już z daleka góruje nad nim wieża przepięknej, wielkiej starej cerkwi, teraz odnawianej. Samo miasteczko ma ich kilkanaście (!)

  13. Miet said

    Pani Filomeno, bardzo madra i analityczna wypowiedz.
    Nie wiele mam do dodania ale mam duzo podziwu dla Rosjan, ktorych chrzscianska wiara byla zbrodniczo tepiona przez blisko wiek caly.
    Na tych zgliszczach pozostawionych przez bolszewie pojawiaja sie kwiaty, o ktorych Pani pisze. Zeby wyrosly lasy trzeba bedzie jeszcze poczekac i duzo jeszcze powalczyc.
    Powtorze co mowilem nie raz – bardzo zazdroszcze Rosjanom, ze maja takiego prezydenta.
    Uwazam tez, ze ten akt pojednania podpisany przez naszych hierarchow Kosciola Katolickiego i hierarche Rosyjskiej Cerkwi, to chyba najlepszy krok jaki zdolano w Polsce uczynic na polu stosunkow pomiedzy naszymi narodami.
    Oby nie skonczylo sie to tylko na deklaracjach.

  14. błysk said

    Zgadzam się z charakterystyka Putina ,dokonana przez Panią Filomeną,ale nie zgadzam się co do aborcji.Ona to powoduje wymieranie Rosjan i .niestety , jest to działalność antynarodowa. Raz już próbowano uświadomić Rosjanki co do ograniczenia przerywania ciąży ,ale bez skutku,tak jak i teraz. Dopiero zakaz przerywania ciąży przeprowadzony przez Stalina polepszył sytuację demograficzną Rosji/ponownie wprowadzono ja w 1955r/. Cerkiew powinna to wytłumaczyć Putinowi ; nie można czekać aż społeczeństwo dojrzeje do chrześcijaństwa.

  15. Miet said

    Panie Błysk, Putin nie ma władzy absolutnej i sam nie ustala prawa w Rosji. Tam tez jest demokracja chociaż o wiele porządniejsza niż ta, którą mamy na tzw. Zachodzie, nie wspominając już naszej Polski.
    Gdyby rządził za pomocą dekretów, tak jak kiedyś Lenin, to moglibyśmy mu zarzucać, że jeszcze nie zakazał aborcji – a tak to może jedynie się wypowiadać za tym czy owym, licząc, że bedzie przez większość wysłuchany.
    To co zdziałał do tej pory, to już za to samo niech mu Pan Bóg wynagrodzi.

  16. Siggi said

    Wi42 , wlasnie wczoraj , z gleboka uwaga wysluchalem tej rozmowy.Zupelnie inna sytuacja niz leci to w mediach.Dr hab z MGU(Moskowskij Gosudarstwiennyi Uniwesitet) troche momentami nie wyraznie mowi-zbyt szybko,dokumentuje obrazem jak sie sprawy maja.Tylko miec nadzieje,ze Syrii uda sie powstrzymac agresje. Allach chron Syrie !!!

  17. Psychobserwator said

    @Siggi, Allah to pustynny duch. Islam to herezja judeochrześcijańska.

  18. Nemo said

    wi42 powiedział/a
    2012-08-26 (niedziela) @ 13:20:59

    Re: 6 Nemo
    Chyba Nemo byl latami pod woda w swojej lodzi gdy latami walkowala sie decyzja o gazociagu. Propozycja udzialu najpierw w gazociagu Jamalskim a potem polnocnym byla dla Polski otwarta!

    Może i byłem.Oświeci mnie pan,panie wi42 ?

  19. JerzyS said

    Postulaty księdza Piotra Skargi i Romana Dmowskiego urzeczywistniają się
    wtorek, 21 sierpnia 2012 22:58
    Przesłanie 1000- lecia

    Przesłanie Patriarchy Moskwy i Wszechrusi oraz Przewodniczącego Episkopatu Polski arcybiskupa Józefa Michalika jest wydarzeniem nie mającym precedensu w historii . To wielki akt miłości wypływający co bardzo istotne ze wspólnej deklaracji pojednawczej obydwu stron . Wskazuje on na wielką dojrzałość rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i polskiego Kościoła Katolickiego . Proces pojednania dwóch wielkich Kościołów Chrześcijańskich został rozpoczęty i nie ma już mowy o jego zawróceniu . Wszelkiej maści siły podstępu ( zwane postępowymi ) będą starały się go spowolnić , lecz już nie będą w stanie go storpedować . Bo to właśnie w obliczu zagrożenia Chrześcijaństwa przez liberalno – wolnomularską ideologię zła ten proces pojednawczy się rozpoczął . Potwierdza to sam Patriarcha Cyryl I , który powiedział te ważne słowa : ” Kościoły katolicki i prawosławny w dzisiejszym świecie są naturalnymi i jedynymi sojusznikami w tej okrutnej walce , jaka jest prowadzona między reprezentantami laickiego liberalizmu i nosicielami tradycji chrześcijańskiej ” . Święta prawda . Ważne , że obie strony zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i wiedzą , że siła tkwi w jedności . Każda ze stron może wzajemnie wzbogacać się doświadczeniami i ogromną wiedzą . Kościół Katolicki może wnieść nieco więcej pierwiastków intelektualnych do wiary prawosławnej (Encyklika Jana Pawła II Fides et Ratio – Wiara i Rozum ) oraz normy etyczne cywilizacji łacińskiej , zaś Cerkiew Prawosławna może pomóc Kościołowi Katolickiemu oderwać się od naleciałości talmudyczno – protestanckich , jakie spadły nań po Soborze II Watykańskim , oraz może wspomóc Kościół Katolicki w walce z masonerią , ponieważ ma w tym zakresie wielkie doświadczenia i możliwości . Przesłanie obu Kościołów nastąpło w poczuciu obrony Prawa Naturalnego . Obydwie strony stoją na stanowisku obrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz naturalnego modelu rodziny , co jest bardzo nie w smak liberalno – masońskim elitom na Zachodzie . Dla Polaków i dla Rosjan jest to kwestia niezwykle istotna , gdyż bezpośredio dotyczy ich biologicznej egzystencji . Przecież obydwa nasze narody są poddawane obecnie eksterminacji za pomocą neomaltuzjańskiej części Planu Himmlera i dlatego to pojednanie w obliczu takiego zagrożenia jest wydarzeniem przełomowym i przez to dla neohimmlerowców niebezpiecznym . Postanowili więc temu przeciwdziałać . Poprzez kontrolowane przez siebie środki masowego przekazu na Zachodzie i w III RP usiłowano przyćmić wizytę Patriarchy Cyryla I relacją z procesu trzech wokalistek punkrockowego zespołu , które zbeszcześciły cerkiew Chrystusa Zbawiciela w Moskwie pod pretekstem walki z Putinem . Starano się właśnie tym zdegenerowanym feministkom poświęcić jak najwięcej miejsca , aby przyćmić historyczne wydarzenie pojednawczej wizyty głowy rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w Polsce . Nie udało się , gdyż siły ciemności zorientowały się , że są na straconej pozycji , tym bardziej , że ku ich zaskoczeniu przedstawiciele Cerkwi Prawosławnej zaapelowali o akt miłosierdzia wobec skazanych feministek , co wytrąciło argument zwolennikom tezy o ” Cerkwi będącej na smyczy Kremla ” . W akcie wściekłości pokazano jednak w reżimowych mediach jak neohimmlerowskie feministki ukraińskie z ruchu FEMEN dokonują barbarzyńskiego świętokradztwa – ścinając Krzyż Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych w Kijowie , co odbyło się przy kamerach mediów zagranicznych i dowiodło ogromnej skali nienawiści sił masońskich i neohimmlerowskich wobec Chrześcijaństwa i Słowiańszczyzny .
    Do reżimowych neohimmlerowskich mediów w naszym kraju w tym czasie najmocniej przyłączyli się ludzie wywodzący się ze środowisk tzw . antykomunistów i rusofobów . Transparenty o fałszywym pojednaniu i okrzyki wobec Cerkwi Rosyjskiej z żądaniem przeproszenia za radzieckie zbrodnie oraz ” komentarze ” w rodzaju : ” Przesłanie podpisali agenci SB i KGB ” czy ” Pojednanie wg Chrystusa czy Putina ? ” wyraźnie pokazują mentalność tych środowisk oraz ich zależność od obcych sił . Już wcześniej dowodziliśmy , że środowiska PIS , Gazety Polskiej oraz im podobnych mediów są niemieckmi i masońskimi kanałami wpływu . Teraz mamy tego kolejne potwierdzenie . Są oczywistymi sojusznikami sił libertyńsko – lewackich i w strategicznym momencie wspólnie z nimi uderzają w Kościół i jego politykę . Tak jak to było w sprawie abp Stanisława Wielgusa . Podobnie jest w tej sprawie . Dzieje się to według starych hitlerowskich i wolnomularskich wzorców .
    Jaki to piękny cud , że w roku 2012 , ogłoszonym rokiem księdza Piotra Skargi doszło do pojednania Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i Polskiego Kościoła Katolickiego . Już przed czterema wiekami ten Wielki Polak i duchowny katolicki postulował sojusz Katolików i Prawosławnych przeciwko heretykom czyli arianom i protestantom . Dziś w 400 lecie śmierci księdza Piotra Skargi jego testament wszedł w fazę realizacji .
    Swój pośmiertny triumf może świętować również inny Wielki Polak Roman Dmowski . W tym Przesłaniu jest bardzo wiele z jego postulatów o przyszłym pojednaniu Polaków i Rosjan .
    Jesteśmy niezmiernie uradowani faktem , że następuje pojednanie między Katolicyzmem a Prawosławiem , które musi utorować drogę do pojednania między Polakami a Rosjanami na gruncie narodowym i państwowym . Pisaliśmy o tym dwa lata temu po katastrofie smoleńskiej . Cieszy nas bardzo , że wrzawa i histeria podniesiona wtedy przez niemieckie agentury nie storpedowała tego procesu , choć tak bardzo się o to starano .
    Polacy i Rosjanie muszą być braćmi i sojusznikami , tak jak chcą tego nasze Kościoły . Wielka Polska Katolicka i Wielka Rosja Prawosławna razem jako Brać Słowiańska . A Katolicy i Prawosławni razem przeciw liberalno – wolnomularskiemu modernizmowi .http://pmn.bloog.pl/?ticaid=6f131

  20. JerzyS said

    Ciekawy komentarz z punktu widzenia cybernetyki
    ============================================================================================

    Dokument Episkopatu Polski i Patriarchatu Rosji o pojednaniu zadał cios całej dotychczasowej polityce kaczystowskiej, której teraz już biskupi nie będą mogli popierać. Gdyby J. Kaczyński kontynuował dotychczasową politykę, to wszedłby w jawny konflikt z linią nie tylko Episkopatu Polski, ale i Stolicy Apostolskiej.
    Pozdrawiam
    J. Kossecki

Sorry, the comment form is closed at this time.