Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Fotki z Zamościa

Posted by Marucha w dniu 2012-08-30 (Czwartek)

Kto był w Zamościu, ten wie, że nie da się go ukazać na kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu zdjęciach. Gajowy zatem dokonał subiektywnego wyboru. A zresztą i tak nie wszystko zobaczył.

Gajowy Marucha

Komentarzy 5 do “Fotki z Zamościa”

  1. nn

  2. Zbigniew Kozioł said

  3. Zbigniew Kozioł said

  4. Zbigniew Kozioł said

    A jeszcze ten film trafił mnie się. Przed wojną w Zamościu (a i w okolicach, gdzie urodziłem się), jakieś z 1/3 populacji była żydowska. Wcale nie jestem pewien swego pochodzenia. Czytywałem książki historyczne, ale tam prawie że nic o tym. Ten film to sam nie wiem, ale warty uwagi.

  5. Zbigniew Kozioł said

    Ach, skoro już. Nie byłbym sobą, gdybym nie podkreślił, że Marek Grechuta @1 był uczniem pani Rodzik od polskiego, w szkole średniej (I LO im. Jana Zamoyskiego w Zamościu). Pani Rodzik uczennicą była też Urszula Kozioł (bez związku z moim nazwiskiem), redaktorka naczelna pisma Odra we Wrocławiu. Pani Rodzik nie była zwykłą nauczycielką. Miała swoje poglądy, za które gorzko płaciła.

    Mąż pani Rodzik, Henryk, był nauczycielem fizyki. Mnie uczył też, ale bardzo krótko. Też nie był zwykłym nauczycielem. Zmarł wcześnie. Zapamiętałem jego z dwu zdarzeń: raz gdy się golił (młoda nauczycielka, wtedy niezamężna, Grażyna Michalska, wyciągnęła mnie ucznia aby pójść do nich do domu) oraz gdy mi postawił piątkę z fizyki na odpowiedź o to, jaki powinien być wzór na przewodnictwo cieplne materiału.

Sorry, the comment form is closed at this time.